Jaki rower kupić do konkretnej kwoty

Witam Cię w cyklu wpisów „Jaki rower kupić?„. W zestawieniach jakie przygotowałem, zebrałem najciekawsze rowery, jakie udało mi się znaleźć w zadanych przedziałach cenowych (do 1000/1500/2000/2500/3000/4000 zł). Ceny które podaję są katalogowe, ponieważ podlegają one znacznym wahaniom, zwłaszcza na wyprzedażach starszych roczników. Przy prawie każdym rowerze znajdziesz link, który pomoże Ci w sprawdzeniu aktualnej kwoty, którą trzeba wydać na konkretny model.

Na listach znajdziecie najpopularniejsze typy rowerów: górskie, szosowe, crossowe, trekkingowe, grawelowe, fitnessowe oraz miejskie. Zestawienia będę starał się co roku odświeżać, tak by były zawsze aktualne. Pojawiają się czasem pytania – czemu mojego roweru nie ma na tej liście? Czy kupiłem/kupiłam zły rower? Absolutnie nie musi tak być :) Często jest tak, że rower za np. 2100 złotych nie załapie się na rowery do 2500, ponieważ znalazłem lepiej wyposażone modele kosztujące 2499 zł. Bywa też tak, że dany rower w swojej kategorii cenowej jest dość skromnie wyposażony i inne są zwyczajnie lepsze. Warto wtedy polować na wyprzedaż rocznika, gdzie takie rowery da się kupić sporo taniej niż wyjściowo.

Jaki rower kupić do konkretnej kwoty
fot. Ian Sane

Wpisy z serii Jaki rower kupić:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

7. Jaki rower kupić dla dziecka

8. Przydatna strona do wyszukiwania najlepszej ceny roweru

 

Jeżeli macie pytania, jaki rower kupić, bardzo zachęcam do zadawania pytań na rowerowym forum lub na grupie na Facebooku.

 

Inne przydatne wpisy z tej serii:

9. Jak wybrać rozmiar ramy roweru

10. Na co zwrócić uwagę przy zakupie roweru

11. Jaki rower kupić: górski, trekkingowy czy crossowy

12. Jaki rower kupić: szosowy, przełajowy czy grawelowy

13. Grupy osprzętu Shimano

14. Jaki rower kupić? Pytanie od czytelniczki

15. Jak taniej kupić rower?

16. Jak kupić używany rower

17. Rowerowe Forum Dyskusyjne, na którym można pogadać o wyborze roweru

18. Rowerowa Grupa Na Facebooku

688 komentarzy

  • Cześć, szukam roweru grawelowego do 5000 zł. Nie mam ulubionej marki (od 7 lat jeżdzę Kellysem Alpina Eco c10, jeździłem też Unibike Zethosem i Giantem Liv Tempt). Chciałbym żeby rower (i osprzęt) był warty swojej ceny, aby rower posłużył przez kolejne kilka lat. Zainteresował mnie rower Giant Anyroad (niedaleko miejsca zamieszkania mam sklep). Czy mógłbym prosić o opinie odnośnie tego roweru? A może jest coś lepszego co mi umknęło?

    Inne rowery, które mam na oku:

    Superior X-Road Comp
    Cube Attain SL Disc
    Ridley X-Trail Alloy Apex 1

    Nowym rowerem chciałbym zacząć jeździć od marca 2020 (obecnie mieszkam w Holandii) – lepiej kupić przed nowym rokiem czy po ?
    Pozdrawiam,
    Łukasz

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o czekanie do marca, jak rozumiem żeby załapać się jeszcze na rocznik 2019 w dobrej cenie, to szczerze mówiąc będzie loteria. Niektórych modeli już w sierpniu/wrześniu nie da się kupić, zwłaszcza w popularnym rozmiarze.
      Tak więc czekanie może być ryzykowne, zwłaszcza jeżeli będziesz miał upatrzony jeden, jedyny model.

      Anyroad – bardzo ciekawy i mega wygodny rower, sam go testowałem i jeździłem przez pewien czas. Zastanawiające się w nim hamulce, ponieważ klamkomanetki są mechaniczne, ale po drodze następuje konwersja na hydraulikę.
      Giant oferuje to już od pewnego czasu, więc wychodzi na to, że ten system się sprawdza. Test Anyroad’a, którym jeździłem kiedyś znajdziesz tu: https://roweroweporady.pl/giant-anyroad-1-test-roweru-szutrowego/

      Ridley – fajna koncepcja z napędem 1×11 (tarcza na korbie trochę duża jak na rower w teren, ale to zawsze można w razie potrzeby zmienić) i do tego koła 27,5″ o szerokości 2 cali – to też kwestia indywidualna, ale spokojnie można dokupić drugi komplet opon, bardziej szosowy i masz wtedy uniwersalny rower na różne okazje.

      Cube Attain – to jest rower szosowy, o wygodnej geometrii endurance, ale nadal szosowy. Jeżeli to ma być grawel, to model Nuroad Pro będzie odpowiedni: https://cube.pl/2019/rowery/road/road-cyclocross/nuroad/cube-nuroad-pro-blacknred-2019/
      To jest bardzo ciekawa opcja, szkoda trochę, że z typowo szosowym napędem, ale to zawsze można zmienić, a jeżeli mieszkasz na co dzień w Holandii, to lżejszych biegów niż ten ma, nie będziesz potrzebować :D

      Superior – trochę za mocno wyceniony ten rower. Napęd to tylko 9. rzędowa Sora, korba bez sztywnej osi. No nie wygląda to zachęcająco bez dobrego rabatu.

      Co wybrać? Jeżeli stawiasz na wygodę, to AnyRoad będzie bardzo dobrym wyborem. Nuroad czy Ridley to też bardzo dobre rowery, oczywiście warto przysiąść się do każdego, w miarę możliwości, aby sprawdzić, który najbardziej Ci leży i jaki rozmiar wybrać.

    • Cześć,
      jeżeli szukasz naprawdę lekkich rowerów trekkingowych, to musiałabyś spojrzeć na modele ze sztywnym widelcem. Nie ma ich dużo, bo jednak ludzie wolą amortyzator kosztem zwiększenia masy o 1,5-2 kilogramy. Te rowery są do siebie bardzo podobne, to chyba zresztą ten sam model, tylko z innych roczników,
      tak więc śmiało brałbym tańszego.

  • Witam,
    Od 2 lat jeżdżę na małe wyprawy rowerowe swoim 5 letnim Giantem 4 talon za ok 2500 zł (mtb). Od tej wiosny są to trasy ok 100 km złożone głównie z asfaltu.
    Wpadłem na pomysł, zeby zakupić swój pierwszy rower szosowy. Blisko domu mam salon Meridy. Na rower mogę wydać do 5 tys zł. Czy według Pana model https://www.rowerymerida.pl/produkt1714/scultura-disc-200-rower-merida.html jest godny uwagi? Czy lepiej dopłacić 600 zł i kupić cos lepszego na 105 albo bez hamulców tarczowych, które jednak bym chciał mieć. A moze kupić rower przełajowy lub gravelowy. W tej cenie chyba lepiej pozostać przy aluminium.
    Oglądam Pana filmy i czytałem ranking szos ale z tego co pamiętam nie było tam żadnej Meridy a ze względów serwisu w niedalekiej odległości ta marka by mi pasowała.
    Pozdrawiam i życzę dobrej pogody.

  • Witam.
    Zastanawiam się nad kupnem roweru. Chciała bym przeznaczyć na niego tak do 2000 zł, zastanawiam się nad rowerem crossowym lub trekkingowym. Chciałabym bym nim jeździć zarówno w dłuższe trasy w terenie jak i rekreacyjnie. Czy możesz polecić mi jakieś konkretne modele.

  • Witam. Zacznę klasycznie czyli zastanawiam się nad wyborem roweru … :) Budżet to 2500-3000 zł. Wybór ograniczyłem do Evado 6.0 lub 7.0 (przy założeniu, że wynegocjuje większy rabat ewentualnie poczekam do jesieni), Giant Roam 1 lub 2 i Merida Crossway 300. Myślałem jeszcze nad Unibike Viper ale ma bardzo grubą oponę, nie chcę już na wstępie dokładać do nowej opony. W ostatnim czasie dowiedziałem się mnóstwo o rowerach i zaczynam się w tym gubić. Czy warto dokładać do wyższych wersji 7.0 lub Roam 1. Wiem, że np w Giantach różnicą jest opona bezdętkowa (nie jest mi to potrzebne) lub amortyzator powietrzny (jeżdżę w 97% na asfalcie) i gorszy osprzęt (Acera zamiast Deory). W Evado nie potrafię dostrzec znaczących różnic. Czy warto więc dokładać te 400-500 zł ? A może to Merida będzie najlepszym wyborem ?

    • Właśnie wczoraj odebrałem Vipera. W Poznaniu dali z miejsca rabat do 2800 i zamiana opon na 700×38 w tej cenie, (po prostu zabrali opony założone na rower i tej samej marki – schwalbe założyli, takie jakie Sobie wybrałem). Też fabryczne opony mi nie odpowiadały.
      Pierwsze jazdy wykonane. Rower sprawuje się super. Jedyny mankament (ale to moje subiektywne odczucie) to brak wskaźnika położenia biegów przy manetkach.
      Też rozpatrywaniem Krossa ale jednak w tej cenie komplet deore i blokada amora na kierownicy jest trudno osiągalne w innych markach.
      Myślę że Deore to nadto jak na amatorskie jeżdżenie (czyli w granicach 150 km co tydzień).

      • Dziękuję za radę ale w przypadku innej marki i odpowiedniej opony mógłbym za to uzyskać coś innego. Zwykle w sklepach bez problemu dają 10% rabatu i jakieś drobne akcesoria. Niemniej warto popytać.
        Ten brak wskaźnika to dość dziwna sprawa jak na rower w takiej cenie i dość spory mankament (na początku może to być bardzo uciążliwe).

        • Pewnie że tak. Trzeba walczyć, można wynegocjować wiele. Ja przy tym zakupie dostałem duże rabaty na zabezpieczenie do roweru i inne uchwyty z rogami. Z wskażnikami to faktycznie jest problem, trzeba się do takiego rozwiązania przyzwyczaić. Ponoć to teraz taka moda że w wyższych grupach tego nie stosują, albo tylko wskaźniki bez oznaczeń (które było tak pomogły w ocenie położenia). No cóż, mam nadzieję że przywyknę. Pozdrawiam i życzę szczęścia w zakupach.

    • Może warto ponegocjować i wtedy da się choćby takie warunki uzyskać ?
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w zakupach, ja szukałem prawie rok, unibike nie brałem pod uwagę a zdecydowałem się w końcu w 2 dni ;-).

      • Zbyt ładna pogoda osłabiła moja cierpliwość i po żmudnych poszukiwaniach kupiłem Meride Crossway 300, wynegocjowana za 2700. Przejechałem w ciągu tygodnia ok . 140 km i jestem bardzo zadowolony (może poza amortyzatorem ale mam świadomość tego, że to cross). Sądzę że każdy kto przesiada się z kilkunastoletniego roweru na nowy w cenie 2500-3000 zawsze będzie zadowolony.

    • Cześć,
      różnica pomiędzy Evado 6.0 a 7.0 tkwi głównie w oczko wyższym napędzie w modelu 7.0 Pytanie – czy dokładać na tym poziomie cenowym nie jest takie proste. Już 6.0 jest nieźle wyposażony.

      Crossway 300 też wygląda fajnie. Ja skupiłbym się na tym, aby rower był dla Ciebie wygodny i ładny. Osprzęt zawsze można wymienić.

  • Cześć. Mam pytanie, zapewne powtarzające się tutaj wielokrotnie. Zastanawiam się nad kupnem roweru. Z dzieciństwa pamiętam, że jeździłem na jakimś rowerze w pozycji bardziej pochylonej (rodzice mówili, że to „góral”, ale to było jakieś 15 lat temu), twarde siodełko, czułem każdą dziurkę w chodniku. Wracałem po takiej przejażdżce bardziej obolały niż zrelaksowany i na długi czas porzuciłem temat jazdy rowerem.
    Teraz jednak skłaniam się ku temu, aby kupić rower. Zamierzam nim głownie dojeżdżać do pracy, przejechać się z żoną po parku, raz na jakiś czas pojechać nad morze (35 km do linii brzegowej, małymi wsiami, drogi raczej mieszane). Według tego, co wyczytałem na tej stronie internetowej – potrzeby na rower miejski.
    Jednocześnie kolega z pracy namawia mnie na kupno crossa lub trekkingu zgodnie z myślą „wciągniesz się, będziesz chciał jeździć na coraz dłuższe wycieczki, miejski się do tego nie nadaje”.
    Stąd mój dylemat i pytanie, jaki typ roweru wybrać?

    • Cześć,
      więcej na ten temat możesz przeczytać w tym wpisie: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-typy-rowerow/

      Generalnie na mieszczuchu będziesz miał bardzo wyprostowaną, wygodną pozycję za kierownicą. Jednocześnie taki rower nie zachęca do rozwijania większych prędkości niż 20-25 km/h, jest mniej stabilny na stromych zjazdach czy jeździe poza asfaltem.
      Oczywiście da się nim jeździć nie tylko po mieście i jak to mówią: dla chcącego nic trudnego :) Niemniej wybierz się do sklepu i przymierz do takich rowerów, a potem do kilku crossów/trekkingów. Oczywiście w odpowiednim dla Ciebie rozmiarze ramy.
      Sam poczujesz jaka jest różnica w zajmowanej pozycji. Cross nie będzie aż tak ultra-wygodny, choć nadal będzie miło, a przy okazji pozwoli na trochę pewniejsze zjechanie z asfaltu na dłuższym odcinku.

  • Cześć . Postanowiłam kupić rower trekkingowy, wybrałam kilka modeli, które mi się podobają , przymierzyłam w sklepie, ale nie mogę się zdecydować. Każdy z nich ma różne opisy, które mi tylko mącą w głowie. Jeżdżę głównie po mieście, choć po kupnie roweru planuję dłuższe trasy , nie tylko po asfalcie – od czegoś trzeba zacząć :) Moje typy to: Kross Trans 4.0 oraz Kellys Cristy 50 a może Unibike Vision , choć tego nie widziałam i nie próbowałam na nim jeździć. Kross i Kellys różnią się innym kształtem ramy, rodzajem oświetlenia / prądnica w Krosie, a w Kelly’sie LED-y/, nie wiem jak z osprzętem ? Co poradzisz ?

    • Cześć, dołożyłbym do Krossa Trans 5.0. A dynamo w przednim kole to bardzo przydatna sprawa – nie trzeba pamiętać o ładowaniu czy wymienianiu baterii i można jeździć z włączonym oświetleniem przez całą dobę.

  • Cześć Łukaszu,

    Zastanawiam się nad zakupem swojego pierwszego crossa. Zależy mi na rowerze do 1200-1300 zł, którym mógłbym jeździć rekreacyjnie po mieście jak i dłuższe trasy poza miastem (szuter, ścieżki rowerowe, asfalt). Chciałbym, żeby rower miał możliwość dołożenia trekkingowych akcesoriów (bagażnik, błotniki itd.). Przyglądam się rowerom Meridy (20-MD 10-V lub 5-V z 2017 roku). Jakie masz zdanie na temat Meridy? Czy w tej cenie mogę znaleźć coś lepszego?

    Pozdrawiam,
    Kamil

    • Siema, za 1499zl kupiłem 3lata temu Lazaro Integral V3. Zrobił już ponad 7tys. km. Rama wytrzymała moje 125kg a teraz 110kg. Jedyny minus to przy 120-125kg czasami poszła szprycha. Przestały strzelać po dokręceniu i zmianie opon z 1,75 na semislicki 2.0. Rower nie oszczędzany, na razie raz wymieniłem łańcuch i zbliża się ponowna wymiana + kaseta. Katowany po chodnikach, lesie, szutrach. Warto dołożyć do wersji z tarczami, ale ja mam V-brake i też dają radę.

  • Cześć, od jakiegoś czasu jeżdżę po sklepach w poszukiwaniu roweru i mam problem.. moim wyborem jest Unibike, ale nie mogę się zdecydować ktory model wybrać . Zastanawiam się nad Unibike Fusion, Shadow, Evo i Flite. Ceny sie różnią, sprzęt też… czy warto postawić na Flite czy na tańszy? Chciałabym żeby to był już dobry rower i na dlugo posłużył w każdym terenie. Bardzo proszę o rozwianie moich wątpliwości. Pozdrawiam :)

    • Cześć,
      masz spory przeskok cenowy :) Shadow za 2000 zł diametralnie różni się od Flite za 4000 zł. W dużym uproszczeniu – im więcej chcesz jeździć i w im trudniejszym terenie, tym lepszy rower się przyda. Droższy rower jednocześnie będzie lżejszy, a wiele zastosowanych części będzie wytrzymalsza.

  • Cześć. Nie wiem czemu moje pytanie sprzed kilku dni się nie pojawiło, także piszę raz jeszcze. Szukam roweru w którym będę jak najbardzej wyprostowana. Chcąc uniknąć bólu ręki muszę przesiąść się z MTB. Póki co wymagań do jazdy sporych nie mam. Miasto i sporadyczne wycieczki poza. Głównie chodzi mi o wyprostowaną pozycję. Mam 176 cm, przekrok 80 cm. Patrzyłam na:
    1) https://allegro.pl/oferta/damski-rower-miejski-indiana-belle-26-6biegow-kosz-7858100207
    2) https://allegro.pl/oferta/damski-rower-miejski-goetze-28-mood-6b-shimano-7186650801
    3) https://allegro.pl/oferta/damski-rower-miejski-goetze-26-mood-6b-shimano-7756676079
    4) https://goetze.com.pl/produkt/goetze-26-colours-3b-7/
    Numer 4 najbardziej mi się podoba kolorystycznie. Myślę, że rewelacji nie ma pod względem sprzętu, ale póki co taki mi wystarczy. Który byś mi doradził jako znawca ;) ?

  • Jest gdzieś może gdzieś ranking (napisany przez serwisantów) najmniej awaryjnych rowerów lub najmniej awaryjnego osprzętu, czy raczej po prostu zachowana jest zasada że im drożej tym mniej awaryjnie?

    • Taki ranking za bardzo nie ma szans powstać, bo im popularniejszy sprzęt, tym więcej będzie przypadków, że ulegnie awarii.

      Moje (prywatne) doświadczenie mówi mi, że do pewnego momentu faktycznie tak jest, że im droższy sprzęt, tym mniej z nim problemów. Oczywiście nie zawsze i nie w każdym przypadku,
      czasem po prostu zdarzają się awarie, czasem wady produkcyjne. Dużo też zależy od oczekiwań, częstotliwości z jaką się jeździ, częstotliwości z jaką dba się o sprzęt itd. itd.

      Natomiast najlepiej nie wgłębiać się w to wszystko aż nadto, po prostu kupić rower, cieszyć się jazdą i samemu obserwować, co się sprawdza, a co nie.

    • Cześć,
      tylko przy LAZARO GENERATION V2 podany jest skok amortyzatora (100 mm), w dwóch pozostałych nie i jest tam niższy model widelca, coś czuję w kościach, że ma skok 80 mm. Postawiłbym jednak na tradycyjne 100 mm.

      Jest to generalnie ciekawa opcja w tym budżecie. Nie jest to oczywiście rower na jakieś wybitnie trudne trasy, ale już spokojnie z asfaltu da się wygodnie zjechać.

  • Witam, proszę o poradę czy rower KANDS AVANGARDE MĘSKI na SHIMANO DEORE I HAMULCACH HYDRAULICZNYCH będzie dobrym jakościowo itp itd rowerem, czy dobry na asfalt i po lesie na prostych scieżkach?

    • Cześć,
      rower jest sensownie wyposażony. Jeżeli chodzi o jakość tego roweru, to nie miałem okazji jeszcze pojeździć Kandsem/Lazaro, ale z relacji innych wynika, że mają dobry stosunek jakości do ceny.

  • MAM PROBLEM BO JESTEM KURDUPEL 154CM I ROWERY KTORE POLECASZ SA ZA DUZE MOZE POWINNAM POSZUKAC W DZIECIECYCH
    SZUKAM TREKINGU DO 3000 30 KM TRZY RAZY W TYGODNIU I DO PRACY OGLADALAM ROMET GAZELA – ROZMIAR 17,
    W DRUGIM SKLEPIE USLYSZALAM ZE ROMETY SA DO KITU I STOJE NA ROZDROZU NIE WIEDZĄC CO ROBIC A MIESZKAM JESZCZE W MALEJ MIESCINIE I WYBORU NIE MAM
    NA INTERNECIE OGLADALAM JESZCZ HOLENDERSKA GAZELLA VENTO C7 ZE ZMIANA ULOZENIA KIEROWNICY CO TY O TYM SĄDZISZ
    MOZE JAKĄS MĄDRĄ RADĘ, TERAZ JEZDZE NA MIEJSKIM DO LASU TEZ

    • Cześć,
      jak rozumiem, tam gdzie usłyszałaś, że Romety są kiepskie, sprzedają inne rowery? :)

      Co do rozmiaru ramy, to najważniejsze abyś się przymierzyła do roweru, ustawiła siodełko na odpowiedniej wysokości i kupiła taki na którym czujesz się najlepiej. Ew. przy zakupie przez internet, skontaktuj się przed zakupem ze sklepem w tej sprawie.

      Gazelle Vento to bardzo fajny rower, a ta marka to klasa sama w sobie, a 7 biegów da możliwość łatwiejszego dopasowania przełożenia do Twojej jazdy. W sumie rozmiar 46 powinien na Ciebie pasować :)

  • Witaj Łukaszu
    Na wstępie jako Łodzianin (choć teraz już od wielu lat w Poznaniu), pozdrawiam Krajana i proszę o radę. Planuje zakup roweru crossowego, trafiłem na takie okazje z 2018 r.
    Evado 8.0 2018 https://www.goride.pl/meskie-2/kross-evado-8-0-2018?gclid=EAIaIQobChMI6–nvc284gIVUlkYCh10AAGQEAEYASABEgIp0fD_BwE
    Evado 9.0 https://www.goride.pl/meskie-2/kross-evado-9-0-2018?from=listing&campaign-id=20
    Wydaje się że ceny są dość atrakcyjne.
    Oglądałem też Meride Crossway 500 2019 i już prawie byłem przekonany ale wtedy trafiłem jak wyżej (choć tu trochę kształt ramy nie za bardzo się spodobał po obejrzeniu roweru na żywo).
    https://www.goride.pl/rowery/merida-crossway-500-2019-odbior-osobisty?from=listing&campaign-id=20
    O ile jeszcze w kwestii przerzutek to coś jeszcze sam mogę wybrać o tyle brakuje mi wiedzy w kwestii mniej widocznych elementów (piasty, suport, amortyzator itd.). Jazda do pracy codzień, wycieczki po pracy, wychodzi ok 100-150 km tygodniowo, czasami więcej. 70% szosa, reszta ścieżki w lesie itp.
    Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.

    • Cześć,
      jeżeli rower Ci się nie podoba – to out :) Rower musi się podobać!

      Jeżeli chodzi o Evado to dołożenie 500 zł do wyższego modelu, to w tym wypadku bardzo dobra inwestycja. Dostaniesz świetny, powietrzny amortyzator (w tańszym jest stalowa sprężyna, sklep się myli pisząc, że to amortyzator powietrzny), do tego korbę na sztywnej osi, lepsze hamulce i trochę lepszą tylną przerzutkę. Nie tak często widać na tej półce cenowej rowery, gdzie dołożenie 500 złotych naprawdę dużo zmienia.

      Merida jest spoko, ale z wyprzedażowymi Krossami nie ma szans w tej cenie.

  • Cześć Łukasz,

    Chciałabym kupić rower trekkingowy i rozważam Kross Trans z poprzednich lat. Dziś testowałam model damski na ramie 19” i męski w takim samym rozmiarze. Bardziej pasuje mi ten drugi, na damskim czułam się zbyt wyprostowana (chociaż rama i kierownica takie same, więc nie wiem skąd ta różnica).

    Teraz zastanawiam się nad tymi:
    https://www.goride.pl/meskie/kross-trans-4-2018-meski-czarno-niebiesko-srebrny-mat
    https://www.goride.pl/meskie/kross-trans-pacific-2017-meski
    Na moje niewprawne oko to mniej więcej to samo, przy czym model z 2017 jest tańszy. Czy według Ciebie warto dołożyć trochę do wersji z 2018? Rower to dla mnie główny środek transportu po mieście i na jednodniowe wycieczki, przeważnie po asfalcie.

    Druga sprawa to rozmiar. Na podlinkowanej stronie jest tabela producenta z sugerowanym rozmiarem przy konkretnym wzroście/długości nogi. Mam 170cm i nogę po wewnętrznej 86 cm. Ze wzrostu wypada mi 19”, ale patrząc na nogi 21”. Wyliczyłam sobie rozmiar ramy trekkingu na podstawie Twojego wpisu i mam wynik 20,5” (przekrok 82 cm). Mam też chyba dosyć długie ręce (od pachy do końca dłoni 65cm), a nie lubię jeździć z mocno zgiętymi nogami czy rękami. W każdym razie w sklepie pytano mnie tylko o wzrost. Czy rama 21” to byłoby przegięcie?

    Dzięki za pomoc.

    • Hej, różnice faktycznie nie są duże, ale trochę lepiej wypada rocznik 2017 i Trans Pacific (opony, tylna przerzutka, amortyzator).

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to wszystkie obliczenia to jest totalny wstęp do późniejszego przymierzania się w sklepie. Najlepiej byłoby analizować wzrost w połączeniu z długością nóg, tak jak to robi w swoich tabelkach np. Giant, przykładowo: https://giantcdn-qu2qwwv2de7wv85rz.stackpathdns.com/remote/www.giant-bicycles.com/_upload_us/bikes/series/sizingsheets/ESCAPE_SIZING.jpg

      I masz ten sam „problem” co ja, tylko z przeciwnego bieguna, czyli masz stosunkowo długie nogi do wzrostu. Ja przy 175 cm wzrostu, mam przekrok tylko 74 cm, co sprawia, że wiele ram jest dla mnie dobrych na wzrost, ale są za wysokie i ekhm… ocieram się kroczem o ramę, jak nad nią stanę :)
      U Ciebie będzie odwrotnie, rama dobra na wzrost, może powodować, że będziesz musiała dość mocno wysunąć siodełko, żeby ustawić je na poprawnej wysokości. Ale i tak Tobie będzie łatwiej, bo zawsze można ten wspornik wysunąć, albo wymienić na dłuższy :)

      Do ramy 21″ możesz się przysiąść, ale to raczej będzie przegięcie, przy przekroku 82 cm, będziesz miała wysunięte siodełko na ok. 11 centymetrów, czyli sam wspornik siodełka na jeszcze mniej, a to trochę mało i obawiam się, że będziesz już miała za daleko do kierownicy (ręce rękami, ale dochodzi jeszcze wzrost, którego się nie przeskoczy). Przymierz się do 19″, a jeżeli Kross nie będzie wystarczająco wygodny, sprawdź też inne rowery.

  • Cześć Łukasz 🙂
    Planuje zakup roweru crossowego. Mam kilka swoich typów ale kompletnie nie wiem na który się zdecydować. Czy mógłbyś pomóc mi wybrać?
    https://sprint-rowery.pl/rower-crossowy-damski-giant-liv-rove-2-disc-2018
    https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-hybrydowe/dual-sport/dual-sport-2/p/23067/?colorCode=black
    https://www.kross.pl/pl/2019/cross/evado-5-0
    http://www.unibike.pl/crossfirelds.html
    https://www.kellysbike.com/pl/pheebe-10-dark-blue-p57774

    Bardzo podoba mi się: https://sprint-rowery.pl/rower-crossowy-damski-giant-liv-rove-1-disc-2019 jednak jest już dosyć drogi dla mnie i nie wiem czy warto dokładać do niego. Jak sądzisz?

    Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam ☺️

    • Hej, te rowery są do siebie podobnie wyposażone. Patrzyłbym na wygodę i w drugiej kolejności wygląd :)

      Już Liv Rove 2 jest fajnie wyposażony. Do Rove 1 dopłaciłbym jeżeli wiesz, że będziesz na rowerze jeździć dużo i intensywnie. Jeżeli mniej, to oba rowery mają chyba tę samą ramę. Z czasem można w tym tańszym modelu wymienić części na lepsze, w miarę zużywania się.

      Ale! Jeżeli ten czarny Ci się podoba… to ja zawsze powtarzam, że oprócz wygody, rower musi się też podobać i wtedy jest warty każdych pieniędzy :)

  • Hey :)
    mam w planach na dniach zakupic rower moj budzet nie jest gigantyczny tak i jak ja nie jestem gigantycznym rowerzysta chodzi tylko o przejazd z punktu A do punktu B :) no i czasem gdzies w terenie na lonie natury :)
    moj przedzial to 1500-300 ale wolalbym cos do kwoty 2000 zl jestem obecnie w UK i znalazlem rower calkiem spoko za 300 funtow ale jakos potrzebuje profesionalnej oceny tego roweru Carrera Vengeance https://www.halfords.com/cycling/bikes/mountain-bikes/carrera-vengeance-mens-mountain-bike-black-xs-s-m-l-xl-frames
    podaje link co myslicie ?

    • Cześć,
      W tej cenie wygląda spoko. Jeżeli tylko wiesz, że tak szerokie opony o dość agresywnym bieżniku będą stawiały spory opór toczenia na asfalcie (ale za to świetnie sprawdzą się na dziurach, czy bezdrożach), to będzie naprawdę dobry wybór.

  • Cześć Łukasz,
    czy mógłbyś dać znać co sądzisz o poniższych rowerach? Chodzi mi o ewentualne słabe strony rozwiązań technicznych, części roweru? Czy warto w tych cenach? Wydaje się, że tak, ale jestem laikiem :) Rowery będę przymierzał osobiście w sklepie.
    Rowery górskie:
    Wheeler Protron 100
    Wheeler Protron 200

    Rowery Crossowe:
    Wheeler Cross 65
    Wheeler Cross 66

    Parametry rowerzysty: 194 cm, 85 kg, przekrok 86 cm. Obecnie jeżdżę na leciwym już holendrze (giant, nexus 7, hamulce rolkowe) w mieście. Wcześniej blisko 20 lat ujeżdżałem górala Trek 920. Naszło mnie niedawno na rozbudowę garażu i kupno bardziej sportowego jednośladu. Jeżdżę głównie w mieście, od czasu do czasu wyjazdy w leśne tereny. Spokojna rekreacyjna, amatorska jazda dla zdrowia i przyjemności. Chciałby kupić sprzęt solidny, który przy mojej eksploatacji będzie mi służył długie lata. Oglądam Twój blog i kilka innych, znajduję wiele ciekawych informacji ale konkretnego roweru pod kątem technicznym ocenić nie umiem. Stąd zwracam się do Ciebie, jako eksperta o pomoc :) Będę wdzięczny za odpowiedź.
    Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Bartek

    • Łukaszu, mam jeszcze takie pytania: czy hamulce hydrauliczne wymagają częstej obsługi (wymiana oleju), serwisowania, regulacji? Orientujesz się może, czy koszty serwisu takich hamulców są wyraźnie wyższe od v-brake? Zakładam jazdę w okolicach 1000 km w sezonie rowerowym (wiosna, lato, pogodna jesień, dobre warunki atmosferyczne, bez katowania roweru).
      Analogicznie chciałem podpytać o widelec z powietrznym amortyzatorem. Słyszałem coś o pompkach do amorów, czy to konieczne?
      Pytam o to wszystko bo znalazłem jeszcze taki rower:
      http://www.arkus.sklep.pl/rower-kellys-physio-50-2018-p-11557.html?zenid=c24577a7c945fabe5b28bbe330dbf3a5
      https://allegro.pl/oferta/rower-fitness-urban-kellys-physio-50-2017-sora-7860759648

      Podoba mi się jego prostota: sztywny widelec (pompki do amora odpadają) i v-break. Myślę że koszty serwisu byłyby w tym przypadku niższe. Wiem, że jest to rower urban/fitness, ale do miasta myślę, że da radę a i w lekkim terenie (ubite drogi gruntowe) raczej nie zamorduję siebie na nim. Który z tych wszystkich rowerów Ty byś brał dla siebie?

      • Przy 1000 km rocznie nie przejmowałbym się kwestią częstotliwości serwisowania hamulców czy amortyzatora.

        Pompka do amortyzatora to bardzo przydatna rzecz, nie jest to szczególnie duży wydatek, jakaś Beto kosztuje koło 60 zł.

        A co ja brałbym dla siebie, nie ma najmniejszego znaczenia, bo to Ty będziesz jeździł na tym rowerze, nie ja :)

      • Cześć Łukasz,
        mój budżet na górala jest w przedziale 2,5 – 4,5k. Kwota niższa jest bardziej zdroworozsądkowa, a drugi koniec to po prostu realizacja marzeń i prezent dla siebie na zbliżającą się 40kę :) Przy mojej spokojnej jeździe nie wykorzystam możliwości roweru za 4,5k ale będę miał radość na długi czas z ujeżdżania super maszyny. Taki rower posłuży mi długie lata, więc mogę wyłożyć większą kwotę, ale może poniższy kandydat 1 będzie też dobrym wyborem. Wspomniałem wcześniej, że 20 lat jeździłem na treku 920. Zmęczyła mnie jazda na garbatego. Rower sprzedałem 8 lat temu. Teraz są różne geometrie ram i mam nadzieję, że znajdę coś bardziej wyprostowanego. Nie wiem, czy rowery które wskazałem mają taką ramę. W niektórych opisach wheelera jest „sport geometry” albo „fitness geometry” albo nie ma nic o rodzaju ramy, a mnie trudno ocenić na oko. Obejrzyj proszę takie modele i jeśli możesz (jeszcze dziś, jutro – 24 maja – jadę do sklepu :)) powiedz, który byś brał, a którego z jakiegoś względu technicznego niekoniecznie.
        Kandydat 1: Wheeler Protron 100
        Kandydat 2: Wheeler Protron 200 2017
        Kandydat 3: Wheeler Protron 100 2017
        Kandydat 4: WHEELER PROTRON ANNIVERSARY Carbon

        • Wszystkie te rowery, począwszy od najtańszego są dobrze wyposażone. Ten za 2700 zł wygląda szczególnie atrakcyjnie jeżeli chodzi o wyposażenie/cena, zwłaszcza, że chyba ma powietrzny amortyzator na pokładzie.

          Kolejne rowery to zwykle dokładanie trochę lepszego osprzętu (nawet jeden ma karbonową ramę), kwestia do jakiej jazdy potrzebujesz takiego roweru, bo do rekreacji czy lżejszej jazdy to już ten najtańszy w zupełności da sobie radę.

          • Cześć Łukasz,
            pojechałem po górala a wróciłem do domu 30 km na nowym crossie🙂 wheeler cross 6.5 2017 r.
            Najwygodniej mi się na nim jeździło. Modelu górala za 2700 nie było, model anniversary edition to już praktycznie wyczynowy rower, robiący wrażenie, ale rzucający się w oczy, z kawałkiem płyty chodnikowej w roli siodła (była możliwość zmiany). Pozostałe rowery nie były złożone w rozmiarze 21 więc nie miałem co mierzyć. Moje doświadczenie jest takie, że czytanie opisów rowerów i dywagowanie na temat zakupu tego czy innego modelu jest jak wycieczka palcem po mapie🙂 Wybór roweru według mnie trzeba przeżyć na żywo, testując maszynę osobiście. Dzięki serdeczne za pomoc i czas poświęcony na zapoznanie się z moimi kandydatami i napisanie odpowiedzi.
            Ps. Pan Sprzedawca i serwisant jednocześnie, na moje pytanie o obsługę widelca (powietrzny) i hamulców tarczowych odrzekł krótko: bezobsługowe 🙂

          • Zawsze do tego zachęcam, żeby połazić po sklepach i rozeznać się w SWOICH potrzebach, bo ja to mogę tylko zdalnie coś podpowiedzieć, a potem i tak trzeba to na sobie sprawdzić :)

            Niech się dobrze jeździ!

  • Witam. Chcę kupic dla syna 11 lat (148cm, 32kg i dluugie nogi) uzywany 1 sezon rower kross SFX 050 koła 26″. Syn będzie używał do jazdy miasto /park i sporadyczne pozamiejskie wycieczki. Czy to dobry wybór?
    Pozdrawiam

    • Cześć,
      jeżeli bardzo chce mieć taki ciężki rower, to proszę bardzo, wiem, że dzieci lubią takie „bajery”, ale tak naprawdę taki rower waży połowę tego co Twój syn i będzie to tylko ciężki klamot do pobujania się po osiedlu.
      Mój kolega (dorosły), miał takiego typu wynalazek. Dopóki jeździł po 5 km wokół domu, było okej, ale raz wybrał się ze mną na dłuższą wycieczkę. Więcej go na tym rowerze nie widziałem, bo kupił sobie nowy :)

  • Cześć Łukasz. Mam takie pytanie, jeżdże rowerem rekreacyjnie, robię ok 800 km rocznie ( ścieżki rowerowe, las, drogi wiejskie czasem szosa) chcę kupić rower górski na kołach 27,5 cala, mam 168 cm wzrostu. Upatrzyłam sobie ostatnio rower Kross Lea 5 , wolę damską ramę bo wygodniej się mi na niej jeździ , w tym rowerze nie jest ona przesadnie obniżona to mi się podoba bo ma bardziej sportowy wygląd niż taka typowa damka. Co sądzisz o tym rowerze i jego jakości i trwałości?

    • Cześć,
      pewnie, to fajny rower. Ma 8. rzędową kasetę (a nie 7. rzędowy wolnobieg), ma hydrauliczne hamulce (a nie mechaniczne), reszta osprzętu też jest okej jak na tę cenę.

  • Cześć Łukasz

    Mam do Ciebie prośbę o pomoc, zrobiłem własną analizę potrzeb, ale chciałbym usłyszeć opinię eksperta. Chcemy z żoną wymienić rowery i mamy duży dylemat. Niestety handlowcy w sklepach nie zaspakajają naszych potrzeb informacyjnych.

    Jeździmy rodzinnie z synem i psem w przyczepie. Jeździmy w okresie wiosna – jesień. Aktualnie szukamy dla siebie rowerów z kilku powodów. Głównym powodem jest kręgosłup i potrzeba bardziej wyprostowanej pozycji. Kolejne powody to:
    – chcemy mieć jeden w miarę możliwości uniwersalny rower
    – nie jesteśmy zadowoleni z obecnych rowerów (jakość)
    – chcemy rower uzbrojony (błotniki – bagażnik pod sakwy)

    Aktualnie mamy rowery górskie z Decathlona (ROCKRIDER 540 2016 r). Kupiliśmy te rowery bo zapadła decyzja – „wszystko sportowe kupujemy w Decathlonie to rowery też możemy kupić” – bez komentarza. Po trzech latach rowery są w bardzo średnim stanie. Po analizie i oględzinach sprzętu w necie i sklepach doszedłem do wniosku, że potrzebujemy trekingi. W mojej ocenie geometria pozwala na wygodniejszą postawę, jest pełne uzbrojenie, opony optymalne na 80% tras po ścieżkach i 20% po lesie i gorszym terenie. Chcemy ramy trapezowe bo ciągniemy przyczepkę z psem, sakwy i łatwiej nam będzie używać takiej ramy. Ja poprzedni rower też miałem w trapezie i chętnie do tego wrócę.

    Finalnie padło na rowery CUBE. No i tu się zaczęły schody w komunikacji ze sklepem. Ja wybrałem CUBE Kathmandu http://www.cube.pl/2019/rowery/trekking/tour/kathmandu/ a sklep namawia mnie na crossa i uzbrojenie go do trekinga http://www.cube.pl/2019/rowery/trekking/tour/cross/ . Nie potrafią mi powiedzieć dlaczego, omijają pytanie i tylko słyszę „ja bym
    zbudował na crossie”. Finalnie osprzęt w zależności od wersji jest ten sam, ale geometria Kathmandu jest o kilka centymetrów bardziej wyprostowana – jakkolwiek niepoprawnie to brzmi ;) . Kolejna kwestia to wybór wersji, kasa nie jest kluczowym parametrem, chcę kupić rower na kilka lat i mieć spokój, ale nie chcę przepłacić ponad potrzeby. W sklepie mówią, że wszystkie wersje mają dobry osprzęt i to kwestia portfela. Ja bym chciał wiedzieć dlaczego lepiej kupić wersję Exc od Pro albo SL od Exc, bo ja widzę tylko różnicę w wadze a osprzętu nie potrafię ocenić. W przypadku Kathmandu jest to rozpiętość cenowa od 4600 PLN do 7800 PLN i pytanie co dostaję za taką różnicę .

    Nasze potrzeby to:
    – Jeden rower do pracy, lokalnej wycieczki w weekend i wakacje z rowerem
    – wygodna bardziej wyprostowana pozycja na rowerze
    – najlżejszy rower w swojej klasie
    – pełne uzbrojenie na wyjazdy
    – rower na klika lat (zakładam 5 lat)
    – roczny przebieg na poziomie 3000 km
    – turystyka rowerowa i jazda miejska – nie sport

    Moje pytania / wątpliwości:
    – Czy treking do powyższego to dobry wybór?
    – Czy CUBE to marka godna uwagi czy są lepsze opcje?
    – Czym różnią się modele Pro – Exc – SL? Co tak wpływa na cenę i czy warto dać więcej?
    – Co może być lepszego w uzbrojeniu crossa od już gotowego trekinga? Dlaczego sklep ciśnie w tą stronę?
    – Czy 2 cm w wysokości ramy wyżej w trekingu niż w crosie to marginalna czy znaczna różnica? (biorąc pod uwagę to, że postawa jest kluczowa w wyborze roweru)
    – Czy rama w trapezie jest OK czy są argumenty na NIE ?
    – Czy pominąłem coś istotnego w swoich wywodach ? :)

    Z góry serdecznie dziękuję.
    Pozdrawiam
    Bartek

    • Cześć,
      postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania i wątpliwości :)

      „geometria Kathmandu jest o kilka centymetrów bardziej wyprostowana”

      I jeżeli taka Ci pasuje, to taki rower wybierz. To Ty masz się dobrze czuć na rowerze, nie sprzedający.

      „chcę kupić rower na kilka lat i mieć spokój”

      To nie jest tak, że w rowerze nie zużywają się części. W droższym nieraz zużywają się wolniej niż w tańszym, ale od czasu do czasu trzeba wymienić chociażby łańcuch. Gdy wymienimy go na czas, to kaseta da sobie radę z 3-4 łańcuchami, potem ją też często trzeba wymienić.
      Co kilka lat warto rozważyć wymianę linek i pancerzy od przerzutek. Sprawdzić czy piasty nie wymagają serwisu i smarowania, czy się dobrze kręcą. Generalnie od czasu do czasu warto oddać rower na porządny przegląd i smarowanie, żeby działał tak jakby się chciało.

      „Ja bym chciał wiedzieć dlaczego lepiej kupić wersję Exc od Pro albo SL od Exc, bo ja widzę tylko różnicę w wadze a osprzętu nie potrafię ocenić.”

      Ciężko powiedzieć czy lepiej. Rama w tych trzech modelach jest taka sama. Wszystkie mają powietrzne amortyzatory (pompką do amortyzatora ustawia się jego twardość pod własne preferencje), SL ma ten amortyzator wyższej jakości, ale EXC i Pro też nie mają tych amortyzatorów jakichś szczególnie złych.
      Rowery różnią się trochę manetkami i przerzutkami, ale w jeździe trekkingowej moim zdaniem nie ma to aż takiego znaczenia. Już w najtańszym modelu jest wszystko okej. Poza tym napęd zawsze można sobie kiedyś zmienić.
      Różnica jest w hamulcach. Pro ma bardzo podstawowe hamulce, które niby nie są złe, ale jeżeli załadujesz rower sakwami i dołożysz przyczepkę, a do tego będzie zjazd z górki, to takie hamulce lubią się dość szybko przegrzać (komplet na oba koła, bez tarcz, można kupić za 140 złotych, czyli są to stosunkowo tanie hamulce).

      EXC ma wyższy model hamulców i dodatkowo większą tarczę z przodu, co pozytywnie wpłynie na siłę hamowania. To już są przyzwoite spowalniacze. Natomiast SL ma świetne hamulce klasy Shimano XT, wyżej jest już tylko zawodniczy XTR, który nie jest stosowany w rowerach trekkingowych.
      Takie hamulce polecałbym np. w przypadku wyjazdu gdzieś w strome góry, gdzie załadowany rower, na solidnym zjeździe staje się pociskiem, który wymaga porządnych hamulców. Same hamulce oczywiście można w każdej chwili wymienić i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupić najtańszy model, a w razie czego założyć mu dużo lepsze hamulce, uznając, że nie ma sensu dopłacać do lepszych przerzutek czy amortyzatora.

      SL ma topowe, trekkingowe piasty, niższe modele mają piasty ze średniej półki. Oprócz niższej wagi, być może będą się trochę lżej toczyć, są też na pewno lepiej uszczelnione. Czy warto do nich dokładać… ciężko mi powiedzieć, musiałbym pojeździć na jednym i drugim rowerze :)

      EXC i SL mają obręcze „tubeless ready”, czyli gotowe do przerobienia na bezdętkowe. Cóż, ciężko mi powiedzieć czy bezdętki w rowerze trekkingowym mają sens, jest to na pewno ciekawa opcja, ale to czas pokaże czy ten system przyjmie się na szerszą skalę w innych rowerach niż rowery górskie.

      EXC i SL mają dwa razy mocniejszą przednią lampkę.

      Są jeszcze jakieś drobniejsze różnice w oponach czy siodełkach, ale to są rzeczy, które łatwo wymienić.

      Jak widać różnice są, ale to są takie nieduże różnice, które składają się w całość i przy okazji cena idzie w górę. To tak jakby składać komputer i dać trochę lepszy procesor, trochę więcej pamięci, większy dysk itd. Tylko już każdy musi ocenić sam ile mu jest potrzeba,
      a gdzie zaczyna się już niepotrzebne wydawanie kasy. A ciężko to tak ocenić bez sprawdzenia na samemu sobie :)

      „– Czy treking do powyższego to dobry wybór?”

      Jak najbardziej.

      „– Czy CUBE to marka godna uwagi czy są lepsze opcje?”

      Pewnie, to świetne rowery. Czy najlepiej pod kątem wyposażenie/cena? Tego Ci nie powiem, bo trzeba byłoby usiąść i przeanalizować setki ofert ze sklepów internetowych i Allegro.
      Ale wyglądają na moje oko na całkiem sensownie wycenione.

      „– Czym różnią się modele Pro – Exc – SL? Co tak wpływa na cenę i czy warto dać więcej?”

      To już opisałem wyżej. Moim zdaniem, poza hamulcami, nie ma potrzeby inwestowania w wyższe modele. Nie żeby nie było czuć tej różnicy, ale już „podstawowy” model jest tak dobrze wyposażony, że ma wszystko czego potrzeba. Może poza hamulcami, które sprawdzą się przy dużym obciążeniu.
      Ale nie wiem czy wymieniałbym je od razu, bo może do Waszych zastosowań w zupełności wystarczą.

      „– Co może być lepszego w uzbrojeniu crossa od już gotowego trekinga? Dlaczego sklep ciśnie w tą stronę?”

      Z tego co widzę Cube Cross EXC ma faktycznie bardzo, bardzo podobny osprzęt do Cube Kathmandu SL, opony ma tylko lekko bardziej terenowe, a trekking jednak bardziej nakierowane na asfalt. Choć akurat wymienić opony to żaden problem.
      Cross jest tańszy o 1400 złotych. Za to w trekkingu mamy już pełne wyposażenie, na szybko licząc piasta z dynamem jest 300 zł droższa, błotniki 120 zł, stopka 140 zł, dzwonek 50 zł, lampki 280 zł, bagażnik ciężko powiedzieć, bo jest zintegrowany z ramą,
      ale za ładny i porządny bagażnik te 300 zł trzeba dać. Do tego dochodzą 200 zł droższe opony. Razem w trekkingu dochodzi wyposażenia za ok. 1200 złotych.

      Tylko teraz trzeba byłoby w crossie albo kupić zwykłe lampki na baterie, albo wymieniać piastę w przednim kole i ciągnąć kable. Do tego dopasować odpowiednie błotniki i bagażnik, podpasować stopkę. W trekkingu to wszytko już jest, dopasowane i na miejscu :)
      Kwestia potrzeb, bo faktycznie jakbyś nie chciał dynama w przednim kole (choć jest niesamowicie wygodne, bo nie trzeba pamiętać o ładowaniu lampek czy nawet ich włączaniu, mogą się palić całą dobę, a jak będzie trzeba to i po przeróbce telefon można ładować przy wyłączonych lampkach),
      to cross wyszedłby taniej. Ale jak sam pisałeś, w trekkingu jest trochę wygodniejsza pozycja za kierownicą i na to bym patrzył w pierwszej kolejności.

      Aha, w tańszych modelach pewnie różnica cenowa jest podobna i w ostatecznym rachunku na pewno nie opłaca się doposażać crossa w 100% tak jak trekkinga.

      „– Czy 2 cm w wysokości ramy wyżej w trekingu niż w crosie to marginalna czy znaczna różnica? (biorąc pod uwagę to, że postawa jest kluczowa w wyborze roweru)”

      To już Ty czujesz wsiadając na rower. 2 cm to sporo i jak sam napisałeś, lepiej czułeś się na trekkingu.

      „– Czy rama w trapezie jest OK czy są argumenty na NIE?”

      Jest okej.

      „– Czy pominąłem coś istotnego w swoich wywodach?”

      Weź tylko pod uwagę to, że już ten podstawowy trekking z tej serii jest doskonale wyposażony. A jakieś poszczególne elementy zawsze można wymienić w czasie eksploatacji.

  • Dzien dobry Panie Łukaszu 🙂
    Szukajac roweru dla siebie juz wszysyko mi sie pokrecilo 😆 Prosze o pomoc. Zdecydowalam sie na firme Kross, ale nie umiem wybrac pomiędzy trans 4.0 , 5.0 lub Pacyfikiem. Jeżdżę 30 km codziennie i dluzsze trasy rowniez, choc rzadziej. Sa to sciezki rowerowe, asfalt, dukt. Wiec wygodne siodelko musi byc, no i pytanie czy jest sens kupować np 5.0 czy wystarczy Pacyfik? Czy jakas inna propozycja? Z gory dziękuję za pomoc 🙂

    • Cześć,
      Trans 4.0 i Pacific to bardzo podobnie wyposażone rowery (4.0 to po prostu następca tego drugiego), z lekkim naciskiem na Pacifica, no i pewnie jest on trochę tańszy od 4.0

      Trans 5.0 to trochę lepsze opony i 8 biegów z tyłu, a nie 7. Dodatkowo dzięki temu ósmemu biegowi, dostaniesz lżejsze przełożenia niż w 4.0 i Pacificu, co pozwoli na podjeżdżanie pod bardziej strome podjazdy. Tak więc na większe górki moim zdaniem warto dorzucić do Trans 5.0 albo do Kross Trans Alp (który jest jego odpowiednikiem).

  • Witam Panie Łukaszu, serdecznie proszę o pomoc (wyrażenie opinii).

    Szukam roweru górskiego do 1,5 tys. zł. Mam świadomość co do przeznaczenia takiego sprzętu i czego nie można od niego oczekiwać. Po prostu długo nie jeździłem i dlatego chciałbym zacząć od roweru z niższej półki.

    Przeczytałem Pański poradnik i zastanawiam się pomiędzy opisanymi w nim rowerami:

    Btwin Rockrider 520 – https://www.decathlon.pl/rower-mtb-st-520-275-id_8351007.html – 1,3 tys. zł
    Kross Hexagon 2.0 – https://www.kross.pl/pl/2018/mtb/hexagon-2-0 – 1,4 tys. zł
    Romet Rambler 29 1 – https://www.romet.pl/Rower,RAMBLER_29_1,10,727,731,14799,2018.html – 1,5 tys. zł

    Który z wymienionych rower oceniłby Pan najwyżej i dlaczego?

    Pozdrawiam,

    Piotr

    • Cześć, jeżeli planujesz ot tak sobie pojeździć rekreacyjnie, to każdy z tych rowerów spełni Twoje oczekiwania. Natomiast Rockrider wybija się na tle dwóch pozostałych tym, że ma hamulce tarczowe (mechaniczne, bo mechaniczne, ale dobrego producenta) i 8. rzędową kasetę, zamiast 7. rzędowego wolnobiegu, co daje trochę większą trwałość i możliwość użycia trochę lepszych zębatek.

      Ew. popatrz na Allegro i w sklepach internetowych, za wyprzedażami rocznika 2017/2018 Hexagonów i Ramblerów, jakichś wyższych modeli, które też zmieszczą się w Twoim budżecie, a będą miały przynajmniej te 8 biegów z tyłu, a może nawet hydrauliczne tarczówki, bo i takie rowery można dostać.

  • Panie Łukaszu,
    stałem się miłośnikiem systematycznej jazdy rowerowej, która jest dla mnie alternatywą innych sportów z których zostałem wykluczony ze względu na problemy z kolanem.
    Od kilku miesiący (równiez zimą) jeżdze około 100km w tygodniu i przyszedł czas na nowy rower. Dużo jeżdze po ścieżkach rowerowych, ale nie wykluczam również terenu więc celuję w rower górski.
    Wpadł mi w oko Kross BLACK EDITION 3 http://www.kross.pl/pl/node/38316 – poza zgrabną ramą kolorystyka czarny z zóltym również mi pasuje,
    3 https://www.sklepmartes.pl/sporty/37800-rower-black-edition-3-m-kross.html?gclid=EAIaIQobChMIj4r-2aeK4gIVlh0YCh3NUAjDEAQYAiABEgL3zPD_BwE#/pe-unisex/kolor-black/rozmiar-29_l
    Na Pana stronie polecany również jest Kross Hexagon 6.0
    proszę o poradę co mam wybrać

  • witam.szukam roweru na miasto i okolice głownie asfalt rzadko gdzies teren max 20-30 km bym robił.
    i znalazłem taki https://allegro.pl/oferta/rower-trekkingowy-28-goetze-tour-m-21b-alu-acera-7453390109?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Acategory&bi_c=NTBiMzA5ZWEtOTI2My00ZmZkLWFlNTgtMTA2MTYwMmViNTkxAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=a0a1e26f-11b1-40c1-aeb7-41c3e7f788d9 co o nim myslisz ? a moze lepszy juz romet wagant lub kands gallieo szukam do 1000zl.

  • Cześć, chcę kupić rower trekkingowy. Zastanawiam się nad rowerem Cube Kathmandu SL (https://cube.pl/2019/rowery/trekking/tour/kathmandu/cube-kathmandu-sl-black-edition-2019/) i

    Koga Grandtourer
    https://www.koga.com/en/bikes/trekking/collection/grandtourer.htm?frame=H

    Oba rowery są w podobnej cenie. Nie mam żadnej fachowej wiedzy dotyczącej rowerów. Chcę rower na lata dlatego cena nie gra najważniejszej roli. Czy mógłby Pan pomóc mi w dokonaniu porównania/wyboru? Zwłaszcza obiektywne spojrzenie przydałoby mi się najbardziej. Bo sprzedawcy Cuba (Skiteam) zachwalają ich rower. O Koga wiem, że to jedna z najlepszych marek (?)- mieszkałem w Holandii i tam większość tak uważa. A może według Pana powinienem jeszcze rozważyć inna markę / model? Bardzo wdzięczny za pomoc.

      • Za wiele o tym Pegasusie nie jest napisane, ale jeżeli nie ma na niego gwarancji, to ja chyba wolałbym Arkusa. Jest może i ciut słabiej wyposażony, ale niewiele słabiej, a za to jest nowy i z gwarancją.

    • Cześć,
      cóż, Koga to w pewnych kręgach kultowa marka, to na ich rowerze Mark Beaumont objechał świat dookoła :) Ale i Cube robi bardzo dobre rowery, nie można powiedzieć, że nie :)

      Te dwa modele różnią się od siebie po pierwsze tym, że Cube ma amortyzator (bardzo dobry, lekki, powietrzny model), natomiast Koga ma sztywny, aluminiowy widelec. Od tego bym zaczął, co wolisz, bo Cube ma też model Travel Sport ze sztywnym widelcem.

      Oba rowery – Cube i Koga, są bardzo dobrze wyposażone i niczego im w zasadzie nie brakuje. Koga ma hydrauliczne hamulce szczękowe Magura, które mają bardzo dobre opinie, kwestia znalezienia serwisanta, który w razie czego będzie potrafił się nimi zaopiekować,
      przynajmniej w Polsce nie jest to szczególnie popularny typ hamulców. W Cube znajdziesz Shimano XT, czyli naprawdę górną półkę jeżeli chodzi o hamulce tarczowe.

      Popatrzyłbym przede wszystkim na wygodę, na którym rowerze lepiej Ci się siedzi, na którym lepiej się czujesz. No i który bardziej Ci się podoba, bo oba są po prostu świetne. W sumie wszystkie trzy, bo ten Cube ze sztywnym widelcem jest podobnie wyposażony co wersja z amortyzatorem,
      tylko jest lżejszy i tańszy.

  • Witam
    Chcę kupic rower gorski MTB i sie zastanawiam nad Trek marlin 6 lub Scott aspect 950. Oba sa w cenie jaka mnie interesuje czyli +-2500 zl. Dodam ze nie jestem zabrany i wkrecony w temat jazdy goralami po jakimkolwiek terenie, czyli 100% laik i nie orientuje sie totalnie w temacie. Przygode dopiero zaczynam. Wzrost 185 waga 130 czyli jest mnie kawal chlopa.

    Trek mnie ujal fajnymi/wygodnymi manetkami kierownicy i kolorem a scott to marka ktora mi tam gdzies dzwieczy z lat mlodosci i jest dla mnie rozpoznawalna jako dobra. Na obydwu jezdzi mi sie w sumie podobnie bez jakiejs odczuwalnej duzej roznicy.
    A moze jakis inny model by byl godny polecenia w tym przedziale cenowym (albo o 2 lub 3 stowki drozszy) a jakos rozpoznawalnie lepiej wyposazony?
    Dzieki za podpowiedz

    Pozdr

  • Bardzo ciekawe porady, jednak nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytania. Szukam roweru dla siebie – cena nie ma większego znaczenia. Coś do jazdy po trudnych terenach, ale czasem zdarzy się także po mieście, dlatego utrudnia mi to podjęcie decyzji. Jestem dość drobną kobietą, dlatego rozważam damskie rowery Kross. Mają dość szeroki asortyment, a i nie jest to najniższa półka jeśli chodzi o wyposażenie.

    • Cześć,
      jeżeli trudny teren, to tylko rower górski. Kwestia zastanowienia czy tylko z przednim amortyzatorem czy coś z pełnym zawieszeniem.

      Jeżeli chodzi o rowery Krossa z serii Femi Line, to właśnie miałem na testach górski model Level 7.0 w męskiej i damskiej wersji. To w sumie kompletny rower, który sprawdzi się w naprawdę wielu przypadkach,
      zarówno do bardziej turystycznej jazdy, jak i jazdy w maratonach czy innych zawodach tego typu. Niedługo będzie test na blogu.

  • Cześć, Panie Łukaszu, proszę o poradę, szukam roweru górskiego w 1500-2000zł
    Rozważam zakup Kellys Vanity 30 27,5″ 2018 w cenie 1650zł, czy lepiej pokusić się o któryś rower z zestawienia rowerów do 2000zł np. Rockrider ST 540? Rama, wygląd nie ma znaczenia, zależy mi na 27,5 kołach, i przede wszystkim niezawodności.
    Pozdrawiam, Kasia

    • Cześć,
      oba rowery będą solidne jak na ten budżet. Kwestia, który będzie dla Ciebie wygodniejszy. Rockrider jest trochę lepiej wyposażony, ale nie to brałbym jako pierwsze pod uwagę, tylko właśnie wygodę i dopasowanie ramy do Ciebie.

  • Dzień dobry,
    Mój partner chciałby kupić rower….
    wzrost 182 cm, waga 167 kg
    wiem, że najprawdopodobniej będzie to rower górski z uwagi na wagę – ale który model wybrać – firmę?
    przedział cenowy? do 2000 zł?
    Sądzi Pan że uda się wybrać coś dobrego w tej cenie? czy może Pan polecić jakiś model?
    W ubiegłym roku kupiliśmy rower górski – koła 28 , ale chyba doradzono nam za małą ramę – ponieważ niezbyt wygodnie się na nim jeździ /Giant Tempt 4 Czarny 2016/

    znalazłam na allegro coś takiego
    https://allegro.pl/oferta/carver-colorado-deore-amortyzacja-29er-7832548489
    co Pan sądzi?
    Pozdrawiam
    Anna

    • Cześć,
      polecane przeze mnie rowery znajdziesz we wpisach, które linkuję tutaj. Jeżeli chodzi o rower, który podlinkowałaś, to najważniejsze, aby był w dobrym stanie technicznym i był wygodny.

  • Cześć, planuję kupić rower MTB i mam nawet pewne modele na oku, ale chyba w pewnej kwestii przydałaby mi się jakaś podpowiedź. Jeżdżę około 80%/85% czasu w terenie (przeważnie lasy, czasami polne i szutrowe drogi) a asfalt jedynie dojazdowo. Teren ten jednak nie jest specjalnie ciężki, to nie góry, choć oczywiście bywają odcinki kamieniste, dziurawe, czy po prostu ze sporą ilością korzeni.

    Jak już wcześniej wspominałem, mam na oku dwa modele – jeden z nich ma obręcze WTB i19 TR, natomiast drugi ma obręcze WTB i29 TR. Z tego co wyczytałem w internecie wynika, że przy obręczy o szerokości wewnętrznej 29 mm opony węższe niż 2.3 źle się układają i mogą być nawet niebezpieczne przy ostrych zakrętach, czyli wybierając rower z obręczami WTB 29 musiałbym korzystać z opon o szerokości min. 2.3, a najlepiej 2.4 I w tym tkwi cały „problem” – czy przy takim terenie w jakim jeżdżę tak szerokie opony mają sens? Rowerek z szerszymi obręczami jest lepiej wyposażony, dlatego chętniej zdecydowałbym się właśnie na niego, ale czy takie opony, w jakie musiałby być wyposażony nie są przeznaczone do jazdy w bardzo ciężkich warunkach i czy nie przeszkadzałyby dużymi oporami w lżejszym terenie? Byłbym wdzięczny za jakąś podpowiedź, bo nigdy nie jeździłem na takich oponach (mój rozmiar opon to przeważnie 2.10) i nie za bardzo wiem jak to z nimi jest.

    • Cześć, w tym wpisie: https://roweroweporady.pl/jaka-opona-do-obreczy/

      znajdziesz moją tabelkę, gdzie podałem jakie opony są zalecane do jakich obręczy. Nie widzę przeszkód, aby do obręczy 29 mm założyć oponę 2″. Na szerszej obręczy opona będzie się lepiej układać. Natomiast już można zapomnieć o oponach typowo crossowych typu 1,35″ (35 mm).

      Odnośnie szerokości opon, to różnica między 2,1 cala a 2,3 cala to 5 milimetrów, nie jest to jakaś dramatycznie wielka różnica. Do jazdy w sporej części po asfalcie, oczywiście poszedłbym w węższą oponę. Natomiast w terenie, opona 2,3 czy 2,4 cala da Ci lepszą trakcję i przyczepność,
      a także lepsze zachowanie się na piasku. Czy będzie ciężej niż na 2,1 cala? Trochę tak, ale z mojego doświadczenia wynika, że zysk przyczepności i amortyzacji nierówności w szerszych oponach, bardzo to rekompensuje.

      • Po asfalcie poza dojazdówkami nie jeżdżę, więc nad oponami crossowymi nawet się nie zastanawiałem :) Raczej myślałem nad tym, czy przy obręczy 29mm wew. dobrze ułożyłyby się takie oponki jak Schwalbe thunder burt czy racing ralph, gdyż one mają ”zaledwie” 2.25 cala, ale skoro wszystko byłoby w porządku, to chyba nie ma co się obawiać takich obręczy, choć na internecie można przeczytać różne rzeczy na ten temat :)

  • Cześć, planuję kupić rower MTB i mam nawet pewne modele na oku, ale chyba w pewnej kwestii przydałaby mi się jakaś podpowiedź. Jeżdżę około 80%/85% czasu w terenie (przeważnie lasy, czasami polne i szutrowe drogi) a asfalt jedynie dojazdowo. Teren ten jednak nie jest specjalnie ciężki, to nie góry, choć oczywiście bywają odcinki kamieniste, dziurawe, czy po prostu ze sporą ilością korzeni. Jak już wcześniej wspominałem, mam na oku dwa modele – jeden ma obręcze WTB i19 TR, natomiast drugi ma obręcze WTB i29 TR. Z tego co wyczytałem na internecie wynika, że przy obręczy o szerokości wewnętrznej 29mm opony węższe niż 2.3 źle się układają i mogą być nawet niebezpieczne przy ostrych zakrętach, czyli wybierając rower z obręczami WTB 29 musiałbym korzystać z opon o szerokości min. 2.3, a najlepiej 2.4 I w tym tkwi cały „problem” – czy przy takim terenie w jakim jeżdzę tak szerokie opony mają sens? Rowerek z szerszymi obręczami jest lepiej wyposażony, dlatego chętniej zdecydowałbym się właśnie na niego, ale czy takie opony, w jakie musiałby być wyposażony nie są przeznaczone do jazdy w bardzo ciężkich warunkach i czy nie przeszkadzałyby dużymi oporami w lżejszym terenie? Byłbym wdzięczny za jakąś podpowiedź, bo nigdy nie jeździłem na takich oponach (mój rozmiar opon to przeważnie 2.10) i nie za bardzo wiem jak to z nimi jest.

  • Witam nie znam się dokładnie na podzespołach rowerowych ale czy opłaca się dołożyć 800 i kupić rower ROMET WAGANT 5 zamiast ROMET WAGANT 4??

    https://www.emag.pl/romet-wagant-5-model-2018-czarny-rama-19-wagant5-2018/pd/D5B429BBM/?utm_medium=Feed&utm_source=Ceneo.pl&utm_campaign=wszystkie&utm_content=16119372&cmpid=60049&AR-82

    https://www.emag.pl/romet-wagant-4-model-2018-czarno-szary-rama-21-wagant4-2018-2/pd/D0B429BBM/?utm_medium=Feed&utm_source=Ceneo.pl&utm_campaign=wszystkie&utm_content=16119338&cmpid=60049&AR-82

    Rozmiar ramy potrzebuje w moim wypadku 23″ (ponad 190cm wzrostu), są dostępne różne wielkości ram jak będę już wiedział jaki model to poszukam najkorzystniejszej oferty.

    • Cześć,
      Wagant 5 ma hydrauliczne hamulce tarczowe, zamiast szczękowych V-Brake, do tego dostaje się manetkę na kierownicy do blokowania amortyzatora, trochę lepsze piasty, aluminiową kierownicę. Pewnie są też inne różnice, ale ciężko je określić.

      Czy warto dokładać do hamulców tarczowych? Pisałem o tym tutaj: https://roweroweporady.pl/hamulce-tarczowe-czy-szczekowe-v-brake/

      Zasadniczo jeżeli nie planujesz jeździć w ulewnym deszczu, czy w górach z dużym obciążeniem, to tarczówki nie są niezbędne. Nad dołożeniem 800 zł mocno bym się wtedy zastanowił, chyba, że ta różnica zmaleje przy wyprzedażowych cenach.

      • Tylko że wyprzedaże będą zapewne pod koniec sezonu a ja szukam czegoś na majówkę.

        • Tak jak napisałem, jeżeli nie planujesz jazdy w ulewie i po stromych zjazdach z bagażem, to dla mnie dokładanie 800 zł do tarczówek nie jest potrzebne.

  • Witam ponownie,Chce się pana poradzić przed zakupem , byłem porozgladac sie za rowerami z rocznika 2018-2019 i znalazlem dwa,bardzo prosze który zakupic pana recenzja bedzie dla mnie ostateczna na ten pierwszy dostalbym rabat 10proc https://www.domenasportowa.pl/product-pol-191854-Kross-Level-4-0-2019-Rower-gorski-27-5.html drugi kross jest z 2018 r https://www.dobrerowery.pl/kross-level-3-0-2018-2?combination_id=25663&gclid=EAIaIQobChMI49-kyPy24QIVk-J3Ch3RYAQcEAQYAiABEgJ78vD_BwE bardzo prosze o Porade pozdrawiam

    • Cześć,
      Kross Level 3.0 2018 nie jest jakoś szczególnie gorzej wyposażony od Level 4.0 2019, a cenowo wychodzi dużo atrakcyjniej i zostaje w kieszeni kasa na kask/lampki/licznik – czy co tam będziesz potrzebował.

  • Cześć. Mam okazję kupić Kellysa Phantic 70 model 2015 za niecałe 2400. W sumie aż taki osprzęt nie jest mi potrzebny (szczególnie ten SLX), celowałem w Krossa Evado 6 w podobnej cenie. I tutaj mam kilka pytań.
    Czy ten model Kellys bardzo ustępuje modelom młodszym? Znalazłem taka specyfikację: https://www.bikko.pl/rower-crossowy-kellys-phanatic-70-2015.html
    Jest tutaj suport zintegrowany (cokolwiek to znaczy). Model 2016 ma juz support Shimano BB-ES25 Octalink. Zastanawiam się czy to jest spora różnica.
    Czy takie leżakowanie na magazynie przez 4 lata mogło rowerowi jakoś zaszkodzić?
    Ogólnie rzecz ujmując: czy warto kupić rocznik 2015 za tę cenę, czy lepiej kupić np. tego Krossa 2018 (mimo gorszego osprzętu)

    Pozdrawiam i z góry dziękuję :)

    • Cześć,
      ten Kellys z SLX ma tylko tylną przerzutkę, reszta to Deore i Suntour, więc ten SLX wielkiego wpływu na cały rower mieć nie będzie.
      Nie wiem co to jest suport zintegrowany, zapytaj sprzedającego.
      4 lata na magazynie nie powinno zaszkodzić rowerowi.
      Kross też wygląda dobrze w tym budżecie, ale Kellys ma trochę ciekawsze wyposażenie. Warto byłoby jeszcze się do niego przymierzyć, sprawdzić czy rama Ci pasuje.

  • Witam. Szukam roweru MTB do 5000PLN. 2 Amortyzatory powietrzne, hamulce hydrauliczne. Wstępnie ten model mi podpasował ale potrzebuję Waszej porady czy rowery z Decath sie opłacają. Proszę podać kilka propozycji podobnych rowerów w tej cenie;) mam 172cm wzrostu i +/- 70kg wagi. z góry dziękuję ;)

  • Cześć, prośba o pomoc w rozwiązaniu odwiecznego dylematu kupującego :)
    Krótko i na temat :
    -czy nowy Kross Trans 3.0 ?
    – czy używane Raleigh Rushhour 3.0? np taki :https://www.olx.pl/oferta/raleigh-rushhour-3-0-deore-hydraulika-CID767-IDyEWLH.html#0679695895

    Przewaga nowego na gorszych podzespołach na korzyść używanego z dobrymi podzespołami…….hmmmm, nie ukrywam, że cykloza mnie dopada ;)
    Łukaszu, jeśli to możliwe proszę o opinię.
    Dziękuję, i gratuluję rzetelnej pracy na blogu!

    • Cześć, mogę odpisać to co zawsze – jeżeli ten Raleigh jest w dobrym stanie technicznym, to na pewno warto się nim zainteresować. To naturalne, że używany rower będzie lepiej wyposażony od nowego w tej samej cenie, tak działa rynek rzeczy używanych.
      Pisałem na ten temat co nieco tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-nowy-czy-uzywany/

      PS Jeżeli Kross, to dołożyłbym do modelu Trans 4.0, da się go kupić za niecałe 1700 zł, a różnica w cenie dołożona do wyższego modelu, z czasem się zwróci (lepsze siodełko, lepsze lampki, tylna piasta, kaseta zamiast wolnobiegu, lepsze pedały).

  • 1. Rowery do 1000 złotych
    2. Rowery do 1500 złotych
    3. Rowery do 2000 złotych
    4. Rowery do 2500 złotych
    5. Rowery do 3000 złotych
    6. Rowery do 4000 złotych
    A co z rowerami do 10 000, 20 000, 30 000, 40 000 ?
    Dlaczego są tu tylko tanie rowery ?

  • Witam
    Planuje żonie kupić rower. Wybór padł na Kross Trans 3.0. Patrzyłem na opinie ma wiele dobrych. Co Pan uważa Panie Łukaszu? Pana opinia będzie dla mnie bardzo pomocna. Chyba,że jakiś inny model do 1700zł. I jaki sklep internetowy by Pan polecił?
    Pozdrawiam serdecznie

    • Pozwolę się podpiąć pod pytanie bo też myślę o kross trans 3.0 lub 4.0 ewentualnie merida freeway 9200. Będę wdzięczna za porównanie. Pozdrawiam Justyna

      • Ta Merida jest podobnie wyposażona do Krossa Trans 4.0, ale nie ma dynama w przednim kole. Cóż, ja uważam, że lepiej mieć takie dynamo, niż go nie mieć i „bawić się” w wymianę baterii w lampkach. Natomiast jeżeli nie planujesz zbyt często jeździć po zmroku, to w sumie dynamo AŻ tak nie jest potrzebne,
        choć jak się je ma, to można bez martwienia się o prąd, jeździć z włączonym oświetleniem przez całą dobę.

        • Panie Łukaszu, a jak miałby się do tych powyższych modeli jeszcze rower unibike vision lub voyager? Ogladałam dziś unibike ale był tylko model vision, wyglądają te rowery solidnie. Pozdrawiam

    • Cześć, model Trans 3.0 2018 kupisz za ok. 1450 zł. Ja bym dołożył do Trans 4.0 właśnie za 1700 zł, dostaniesz kasetę zamiast wolnobiegu (oba mają 7-biegów, ale jednak wytrzymalsza będzie kaseta), lepsze lampki, mocniejszą tylną piastę, lepsze siodełko, metalowe pedały zamiast plastikowych.
      Różnica w cenie nie zwróci się od razu po zakupie, ale z czasem powinna.

    • Witam Łukaszu potrzebuje pomocy w wyborze roweru trekkingowego waham się między dwoma modelami Kross trans 11.0 oraz unibike globetrotter a więc najwyższe modele obu producentów. Przy okazji zapytam też który rozmiar ramy lepszy Twoim zdaniem 19 czy 21 cali dla wzrostu 178cm długość nogi 82cm. Pozdrawiam

      • Cześć,
        dobre pytanie – Kross ma świetny, powietrzny amortyzator, który pompką do amortyzatora można ustawić pod siebie. I będzie działał płynniej i precyzyjniej niż modele ze stalową sprężyną.
        Natomiast Unibike ma lepsze hamulce i manetki, co też ma wpływ na poprawę komfortu jazdy.

        Ja postawiłbym jednak na lepszy amortyzator, który nawet w trekkingowej jeździe dużo daje. Ale! Na Twoim miejscu wybrałbym wygodniejszy/ładniejszy/tańszy – w tej kolejności. Jaki rozmiar ramy? Przymierzyłbym się w sklepie do obu rozmiarów, bo może i oba będą na Ciebie dobre,
        ale na jednym z nich będziesz czuć się lepiej.

  • Witam chciałem się poradzić pana, jakiej marki wybrać dobry rower MTB , posiadam w swoim garażu :) już rower northteca z którego jestem bardzo zadowolony, choć niektórzy uznają je za gorszej jakości,teraz chciałbym przesiąść się do innej marki/ trasy w większości po lesie, jeżdżę prawie codziennie i chciałbym by był tez tak bezawaryjny jak mój northtec chciałbym wydać na rower do 3000 zł bardzo proszę o jakieś podpowiedzi pozdrawiam

    • Cześć, w Polsce, w sklepach oferowane jest co najmniej kilkadziesiąt marek rowerów górskich. W budżecie, który masz do wydania, większość rowerów jest już w porządku, czasem tylko niektórzy producenci przeginają z ceną, ale to już kwestia negocjacji.
      Warto na pewno patrzeć jeszcze za modelami z 2018, które da się kupić z 15-20% rabatem.

  • Cześć szukam roweru na 29 cali mam 181 cm wzrostu i patrzyłem romet mustang 1 z 2018r mustang m4 z 2019 cube analog i cross level szukam coś do ok 3 tys jak warto coś dołożyć to tak zrobię, co byś polecał dzięki pozdrawiam

  • Dzień dobry,
    przymierzam się do zakupu roweru MTB. Mam zaplanowany budżet do 2000 zł. Jestem dość niska (166cm) i waże okolo 60kg.
    Rower ma służyć zarówno do ścieżek górskich, jak i na co dzień (drogi, parki, czy wypad za miasto).
    Upatrzyłam sobie 2 modele, na temat, których chciałabym poznać Pana zdanie:
    – Merida Big.Seven 15-D (2019)
    – Merida Big.Seven 15-MD (2018)

    Zapoznałam się z osprzętem w obu modelach i zastanawiam się, czy warto dopłacić do modelu z hamulami hydraulicznymi. Na plus do mechanicznych przemawia przede wszystkim prostota w serwisowaniu. Ciekawa jestem także, czy blokada amortyzatora przy takiej cenie sprzętu oraz przy mojej wadze jest istotna? Czy różnica w przerzutkach pomiędzy Acerą a Altusem jest duża (czy będzie odczuwalna)?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Agata! ;-)
    Jeśli ma Pan inne propozycje rowerów to chętnie przejrzę – nie upieram się przy podanych powyżej.

    • Cześć, jeżeli chcesz jeździć po górskich ścieżkach, ja postawiłbym na hydrauliczne hamulce. Dostaniesz większą siłę hamowania i lepsze dozowanie tej siły (modulację). Oczywiście możesz wybrać model z hamulcami mechanicznymi. Jeżeli kiedyś uznasz, że to trochę za mało do Twojej jazdy,
      ich wymiana na hydrauliczne nie będzie trudna.

      Jeżeli myślisz o modelu Big.Nine z kołami 29 cali, koniecznie sprawdź swój przekrok, jak go zmierzyć, pisałem o tym tutaj: https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/

      Chodzi o to, czy w najmniejszym rozmiarze ramy, uda Ci się stanąć nad ramą (w rozmiarze S, przekrok ramy to 69 cm). I może lepiej będzie zwrócić się ku modelowi Big.Seven z kołami 27,5 cala i ramą XS (przekrok 66 cm) lub damskiemu Juliet 7.15, gdzie rama szybciej opada i przekrok jest jeszcze mniejszy (nawet 58 cm). Oczywiście przekrok to nie wszystko, to tylko początek dobierania ramy, warto przymierzyć się w sklepie, bo może i 29 cali będzie Ci pasować bez problemu.

      Między Altusem a Acerą nie ma specjalnie różnicy. Blokada amortyzatora to też nie jest coś, na co bym zwracał uwagę. No chyba, że lubisz dużo podjeżdżać w terenie, ale wtedy przydałaby się wersja z manetką na kierownicy.

    • Cześć,
      sam Nuroad jest bardzo fajnym rowerem, jak to zresztą rowery od Cube. Cena jakoś specjalnie mnie nie szokuje, zwłaszcza patrząc na dodatkowe wyposażenie w postaci dynama, oświetlenia, bagażnika, czy błotników – a wszystko dobrej jakości, bez oszczędzania.

      Jeżeli tylko przełożenie 34/34 (przerzutka ogarnie kasetę 36, a czy więcej, tego nie wiem) Ci wystarczy, to śmiało bym myślał o tym rowerze.

    • Cześć,
      od roweru za 600 złotych nie wymagałbym wybitnej trwałości i wytrzymałości. Generalnie niczego bym się nie spodziewał, poza tym, że przewiezie Cię od punktu A do punktu B. Na rekreacyjne przejażdżki powinien wystarczyć. Do codziennej jazdy – nie polecam.

  • Zapomniałam napisać, że rower byłby używany często, kilka razy w tygodniu. Odległości w zależności od kondycji, na początek niedługie, w miarę łapania kondycji coraz dłuższe, ale na pewno nie wyczynowe :)

  • Witaj
    Zaczynam przygode z rowerem. Mierzę 164 cm, waga piórkowa, bo ok. 50 kg. Kondycja zerowa. Chodzi mi o pracę mięśni, poprawę kondycji. Jazda raczej po sciezkach rowerowych, asfalcie, ewentualnie trakty leśne. Mógłbyś polecic kilka modeli dla kobiet?
    Fajnie byloby z wygodnym siodelkiem, ale z tego, co sie orientuję, wygode siodła mozna polepszyć gatkami z wkładką, tak? Jesli tak, to siodełko schodzi na dalszy plan.

    • Cześć, jakiego typu roweru szukasz? W jakim budżecie? W całej serii wpisów masz polecane przeze mnie rowery, warto zerknąć na stronę wybranego sprzedającego w poszukiwaniu damskiego odpowiednika. Większość rowerów crossowych i trekkingowych jest dostępna z damską ramą.

      Jeżeli chodzi o siodełko, to już każdy musi niestety dobrać je pod siebie, czasem metodą prób i błędów. Każdemu z nas odpowiada inna szerokość siodełka, jedni wolą węższe (np. 130-135 mm), inni (tak jak ja) średnie (np. 150 mm), a jeszcze inni szerokie kanapy. Spodenki z wkładką jak najbardziej poprawiają komfort jazdy, zwłaszcza na dłuższych dystansach warto je stosować.

  • Witaj
    Co dopiero zaczynam swoją przygodę z rowerami mtb i poszukuje czegoś do amatorskiej jazdy. Czy mógłbyś mi doradzić który z tych modeli byłby najlepszy na początek : Kross Level 3.0 vs Trek Marlin 6 vs Trek Marlin 7

    • Cześć, w przypadku Treka zdecydowanie dopłaciłbym do Marilna 7, dla lepszego amortyzatora i dziewiątego przełożenia na kasecie.

      Jeżeli chodzi o porównanie z Krossem, to warto żebyś przysiadł się do obu rowerów i sprawdził na którym będziesz się lepiej czuł. Pewnie celowałbym w Treka, bo to dość podobne rowery, ale wolałbym amortyzator Rock Shoxa w tym wypadku.

  • Witam chce zakupić authora mission 2019 ramą 22”do jazdy miejskich i posciezkach rowerowych , zadko po lesie . Mój wzrost to 198 i waga 123kg co sądzisz o tym rowerku ???

  • Witam
    Noszę się z zamiarem kupna geravela czy mógłby pan coś polecić budżet 6000 . A żeby nie było tak łatwo wzrost 152

    • Cześć, musiałabyś przejrzeć oferty producentów: https://roweroweporady.pl/rower-grawelowy-jaki-kupic-zestawienie-modeli/

      I popatrzeć co oferują.

      Na wzrost 152 cm… hmmm… taki Canyon w swoim damskim modelu Grail (na kołach 27,5 cala w najmniejszym rozmiarze), podaje, że jest on dla pań o wzroście od 158 cm: https://www.canyon.com/pl-pl/road/grail/2019/grail-al-6-0-wmn.html

      Ale warto żebyś zmierzyła sobie przekrok (boso przy ścianie, w lekkim rozkroku i niech ktoś wsunie Ci książkę między nogi, dociśnie lekko do krocza i zmierzy odległość od grzbietu książki do ziemi). W tabelce Canyon podaje, że przekrok w najmniejszym rozmiarze to 72,5 cm. Czyli jeżeli masz przekrok co najmniej 70-71 cm, to powinno być okej, bo w butach zawsze jest trochę większy. Oczywiście pozostanie kwestia czy inne wymiary będą ok…

      • Cześć .Od dłuższego czasu szukam nowego fajnego roweru i jak już coś mi się spodoba to jest za duże ,poza Marinem Four Corners na kołach 650B ale wygląda jak wóz drabiniasty. W moi przypadku zamawianie przez internet to ogromne ryzyko że będzie za duży, co do przekroku mam naciągane 71cm . Canyon bardzo fajny ale ??

        • Canyon mam przekrok 72,5 cm, szału nie ma, ale na styk może byłby dobry. Marin faktycznie ma pasującą geometrię, tam rama szybciej opada, więc przekrok jest większy. Ale co ciekawe – górna rura jest w poziomie trochę dłuższa od tej w Canyonie i reach też jest ciut większy.

          Four Corners tak wygląda, bo ma bardzo długą główkę ramy, po prostu stawia mocno na komfort i trochę bardziej wyprostowaną pozycję za kierownicą.

          Jest jeszcze Marin Gestalt 2. W rozmiarze 50 ma przekrok 71,3 cm, może warto byłoby się do niego na próbę przysiąść i zobaczyć.

  • Witam, czy byłby Pan łaskawy wyrazić swoją opinią na temat roweru trekkingowego jaki chce nabyć, jest to kross trans 5.0,jeżdżę po sklepach i szukam dla siebie odpowiedniego modelu, każdy sprzedawca proponuję mi inny model ale dla mnie może być kross, ważę 135 kg i mam 183 proszę o opinię albo ewentualne naprowadzenie mnie na model odpowiedni dla mnie i mojej masy, dziękuję bardzo i pozdrawiam Adam

    • Cześć, jeżeli chodzi o wagę, to nie wiem co Kross podaje w instrukcji, ale każdy porządny rower powinien poradzić sobie ze 135 kg obciążenia. Chyba, że chcesz dodatkowo załadować np. 20 kg w sakwy, wtedy pomyślałbym może nad rowerem górskim. Natomiast do jazdy na lekko czy z niewielkim bagażem, taki Kross spokojnie da sobie radę.

      A rower wygląda w porządku, ma wszystko to, co przydałoby się w porządnym rowerze trekkingowym.

  • Hej Łukasz!

    Bardzo zależałoby mi na Twojej opinii. Mianowicie lubię sobie od czasu do czasu „zaszaleć” na rowerze – typu wypad rowerowy na trasie Poznań – Zakopane i z powrotem (ponad 1 000 km w 5 dni) – to tak poglądowo, aby zobrazować Tobie, że chodzi mi o solidny rower na dłuższe wyprawy, na różne profile trasy, w miarę szybki i zwrotny – generalizując coś UNIWERSALNEGO. Powyższą podróż przejechałem na Author Basic (czyli nie potrzebuję niczego super) i było całkiem spoko, jedynie musiałem zmieniać na inne szybsze opony. Teraz myślę jednak o czymś szybszym typu szosa lub cross albo dobry trekking, ale wybór tego wszystkiego jest tak olbrzymi, że po prostu już nic nie wiem :) Rower ten oprócz dalekich podróży przydałby mi się także do triathlonu. Byłby to rower typowo na takie większe podróże oraz triathlony. Na co dzień mam inne żelastwo :)

    Bardzo Cię proszę o Twoją opinię uwzględniając powyższe cele oraz moje duże gabaryty (czyli 2 metry wzrostu oraz około 100 kg wagi). Jestem otwarty na Twoje doświadczenie w podobnych sprawach oraz nie mam jakiś wielkich roszczeń co do typu kół, hamulców czy innych komponentów – no po za tym aby były dostosowane pod moje wymiary i potrzeby. Dobrze by było zmieścić się też w cenie do 3 000 zł :)

    pozdrawiam serdecznie
    Michał

    • Cześć, jeżeli szukasz roweru na dłuższe trasy + triathlon, to raczej skłaniałbym się ku szosie. Ew. jeżeli chcesz także mieć możliwość założenia ciut szerszych opon na wypady poza asfalt, wtedy jakiś grawel, do 3000 zł nie ma ich za dużo, ale coś zawsze się znajdzie.

      Niemniej jeżeli to ma być głównie asfalt, to ja bym patrzył za rowerem szosowym, z wygodną geometrią endurance jeżeli chcesz przemierzać wygodnie długie trasy. Kwestia znalezienia roweru z ramą dla Ciebie (najlepiej wybrać się po sklepach i poprzymierzać).
      Może np. Kross Vento 3.0 XL Ci podpasuje, rocznik 2018 można kupić w dobrej cenie.

  • Witam.
    Przymierzam się do zmiany roweru. Aktualnie jeżdżę Autor Tracking 29 (2015) ale zaczął się „sypać” i chciałbym go zmienić. Proszę o pomoc i propozycje wg poniższych parametrów:
    1. Budżet: do 5000 choc oczywiście im mniej tym lepiej.
    2. Użytkowanie: całoroczny dojazd (12 km w jedną stronę) do pracy oraz wyjazdy turystyczne wielodniowe.
    3. Rowerzysta: 170 cm, 100 kg wagi (z powodów zdrowotnych mniej raczej nie będzie).
    4. Oczekiwania:
    – możliwość montażu pełnych błotników, bagażnika i sakw,
    – najważniejsza wygoda i bezpieczeństwo użytkowania,
    – miejskie i trekingi raczej odpadają z powodu całorocznego dojazdu do pracy,
    – musi udźwignąć mnie i sakwy w trakcie wyjazdów turystycznych.
    Jeśli znajdziesz chwilę to będę wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam.

    • Cześć,
      piszesz, że miejskie (one i tak średnio nadają się na długie wyjazdy z sakwami, choć oczywiście na upartego też można) i trekkingi odpadają ze względu na zimowe dojazdy do pracy.
      Czyli w sumie zostają rowery górskie. Mogłyby jeszcze wchodzić w grę rowery fitnessowe i grawele z szerokimi oponami, ale jednak wygodniejszą pozycję uzyskasz na rowerze górskim moim zdaniem (jeżeli tylko geometria nie będzie do ścigania).

      No chyba, że taki rower ze sztywnym widelcem też Ci by pasował, to może coś się znajdzie w tym budżecie z oponami 2 cale.

      Natomiast jeżeli chodzi o rowery górskie, znalezienie czegoś z mocowaniem do bagażnika nie będzie takie trudne. Natomiast pełne błotniki… Tu trzeba będzie pokombinować. Są specjalne adaptery do montażu błotników w rowerach nieprzystosowanych (zwłaszcza z przodu, na amortyzatorze).
      SKS ma sporą ofertę zarówno błotników, jak i adapterków. Niemniej o możliwość założenia błotników, trzeba pytać sprzedającego.

      Co mogę „na szybko” polecić z rowerów MTB z możliwością założenia bagażnika? Ciekawy jest Rose Count Solo:
      https://www.rosebikes.pl/rose-count-solo-1-bike-now-2671442

      Będę miał okazję przetestować jeden modeli z tej rodziny w tym roku.

      Albo Giant Talon. Testowałem model z zeszłego roku, może da się go jeszcze kupić taniej. Ale ten na 2019 jest podobny: https://roweroweporady.pl/giant-talon-1-ge-test-roweru-gorskiego/

      Musisz też sam poszperać po sklepach/Allegro i podrzucić ze 2-3 propozycje, co Tobie się podoba.

      • Po pierwsze dzięki za szybką odpowiedź!

        Zastanawiałem się nad przesiadką na takiego Krossa:

        Kross Level 8.0

        Osprzęt SLX i ciekawy amor.

        Nie wiem tylko czy iść w nowy rower (mam straszną ochotę uciec od Authora) czy budować składaka na aktualnej ramie Instinct 29. Musiałbym zmienić widelec, tylną obręcz, kasetę, łańcuch itp. – model 2015 i kilkadziesiąt tysięcy kilometrów przejechał. Dodatkowo od dwóch lat mam z nim problemy…
        Jak pisałem wyżej budżet to maksymalnie około 5000.
        Nie myśl, że mam kompleksy ale zapytam jeszcze raz: przy mojej wadze to raczej powinienem pozostać przy góralach?

        • 100 kg nie zrobi wrażenia na porządnym crossie, trekkingu czy nawet szosówce.

          Jeżeli chodzi o kupno nowego roweru vs ulepszanie starego, to musiałbyś usiąść z kalkulatorem i policzyć ile wyniósłby Cię zakup nowych części, za ile ew. sprzedałbyś stare (mniej więcej) + ew. koszt serwisowych rzeczy (skrócenie rury sterowej w nowym amortyzatorze, nabicie gwiazdki itd.).

          Szybko może się okazać, że lepiej sprzedać ten rower i kupić np. właśnie tego Krossa. Cenę ma bardzo dobrą, patrząc na wyposażenie. Jedyne co być może bym wymienił, ale tylko jeżeli planujesz pośmigać nim po cięższych górkach – to hamulce (+ tarcze) na SLX-y. Komplet SLX M7000 to ok. 550 złotych + dwie tarcze 100-150 złotych. Zdjęte z roweru hamulce sprzedasz jako nowe za ok. 200 złotych + tarcze 50 złotych, więc cała inwestycja zamknie się w ok. 450 zł + koszt przekładki.

          To moja luźna uwaga, BR-M395 to nie są złe hamulce do typowej jazdy. Ale w terenie, przy większej masie rowerzysty i większych prędkościach, mogą szybko przestać wystarczać.

          • Serdeczne dzięki za odpowiedź! Właśnie za chwilkę wybieram się do sklepu na tzw. „badanie rynku” w związku z czym pozwolę sobie wieczorkiem zadać jeszcze jedno, mam nadzieję, że ostatnie pytanie.
            Pozdrawiam.

  • Witam,
    W tym roku planuję zakup pierwszego roweru szosowego. Mogę przeznaczyć na niego około 3500 zł. Zastanawiałam się nad dwoma modelami marki Trek. Czy mogłabym prosić Pana o radę? Jeden z nich, to model z 2018 roku. Nie wiem jednak, czy w ogóle będzie jeszcze dostępny. W czeskim sklepie rowerowym posiadam rabat (5%), więc tam mam zamiar go kupić. Czy Pana zdaniem te dwa modele są warte swojej ceny???

    Trek Domane AL 2 2018
    Trek Domane AL 3 2019

    • Cześć, powiem tak – Trek (a także Cannondale i Specialized) zawsze cenił się bardziej niż inne marki. Idzie za tym jakość tych rowerów, bo Domane to bardzo dobra rama. Pytanie tylko czy to nie jest trochę jak z Apple – płacisz więcej, dostajesz może trochę więcej, ale pytanie czy Samsung, który jest tańszy, nie da Ci tyle samo :) A jest jeszcze Xiaomi, które co prawda da trochę mniej, ale kosztuje jeszcze mniej :)

      Po tym przydługim wstępie powiem tak: zerknij na taką Meridę: https://allegro.pl/oferta/nowa-merida-scultura-400-sh-105-8-9kg-s-50cm-30-7845557777

      W podobnych pieniądzach dostaniesz dwie klasy wyższy napęd i sama Merida robi moim zdaniem równie dobre rowery. Kwestia jakiego rozmiaru ramy szukasz.

  • Witam.
    Planuję zakup roweru, którym będę mogła od wiosny dojeżdżać do pracy (prosta droga asfaltowa), jak i również wybrać się na weekendową wycieczkę do lasu, po drogach gruntowych i czasem wyboistych z dziurami. Po przeczytaniu paru Twoich artykułów, wstępnie zdecydowałam się na dwa modele, jednak jako kobieta średnio zorientowana w rowerowym świecie, chciała bym uzyskać od Ciebie porady: Czy lepszy był by Kross Trans 3.0 czy Kross Trans 4.0. Chodzi mi najbardziej o parametry techniczne obu pojazdów. Podrzucam linki z konkretnego sklepu gdzie chciała bym je zakupić.
    https://www.dobrerowery.pl/kross-trans-3-0-damski-2018-czarny-fioletowy-srebrny?from=listing

    https://www.dobrerowery.pl/kross-trans-4-0-damski-2018-czarny-kremowy-srebrny?from=listing

    A może poleciłbyś mi całkiem inny model, który mogła bym wziąść pod uwagę?

    Serdecznie pozdrawiam :-)

    • Hej, różnica pomiędzy tymi modelami na korzyść Trans 4.0 to:

      – lepsza tylna piasta
      – kaseta zamiast wolnobiegu – chodzi o typ tylnej zębatki, na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie, ale kaseta zasadniczo będzie trochę mocniejsza
      – lepsze siodełko
      – metalowe pedały, zamiast plastikowych

      Po zdjęciach widzę także, że Trans 4.0 ma bardziej markowe oświetlenie.

      Wybrałbym Trans 4.0, na tej półce cenowej każde dołożone 100-300 złotych robi sporą różnicę.

      Jeżeli chodzi o Dobre Rowery, to jest fajny sklep, ale ceny akurat tych modeli są takie sobie. Tutaj masz ten sam rower prawie 300 złotych taniej: https://pgbikes.pl/trekking/1088-kross-trans-40-damski-2018.html

      Kwestia oczywiście dostępności, ale to sprawdzałbym telefonicznie przed dokonaniem zamówienia gdziekolwiek.

      • Bardzo dziękuję za odpowiedź, rozwiałeś moje wątpliwości.

        Szczególnie dziękuję za przesłanie linka z tym samym modelem w niższej cenie – jednak jak się wie gdzie szukać, to można zawsze troszkę zaoszczędzić. Jutro będę dzwonić ;-)

        • Po prostu szukałem w Google, co zawsze polecam na początek. Warto też spojrzeć na Allegro, a przy używanych rowerach na OLX czy Gratkę. I jak się poszpera, to zawsze coś ciekawego się znajdzie. Tylko przed zamówieniem – koniecznie trzeba upewnić się, czy w ogóle mają dany rower na stanie, bo z tym bywa różnie.

  • Cześć mam pytanie/problem,
    Planuje sobie z dziewczyną kupić rowery do wspólnej jazdy na weekendowe wycieczki i dojazdy do pracy więc stawiam na rowery trekingowe.
    O ile z moją wybranką nie ma problemu ponieważ chce biały rower z czarnym siodełkiem i białym wiklinowym koszykiem na kierownicy;) to już w moim wypadku jest już trochę gorzej ponieważ mam 195 cm wzrostu i jest mały wybór rowerów z ramą dostosowanym do mojego wzrostu w związku z czym proszę o jakąś propozycje rowerów w przedziale cenowym do 1500zł Max 2000 jeżeli trafi się jakaś okazja;)

  • http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7589764853

    Co sądzisz o Fuji Cross 2.1

    Czy ten gravel posiada dobry stosunek ceny do jakości? Zależy mi przede wszystkim na dobrym osprzecie, tutaj mamy 105 więc jest bardzo dobrze. Zastanawia mnie czy można dorwać podobny rower mniej cenionej się marki, za mniejsze pieniądze.

  • Witka.
    Na wstępie pozdrawiam rowerowych wariatów i oczywiście autora tej strony.
    Jestem laikiem rowerowym, dlatego proszę o pomoc. Mam za to dosyć sprecyzowane oczekiwania dotyczące nowego roweru.
    W jakieś 6 lat zarżnąłem już 3 rowery i chciałbym:
    -60% terenu, 40% asfalt
    -wytrzymały (nie musi być przesadnie lekki, do 15kg)
    -ramę stalową (niekoniecznie)
    -szerokie opony w teren, ale również jednocześnie szybkie na asfalcie
    -błotniki niepotrzebne i cały trekingowy osprzęt niepotrzebny (wożę dobytek w plecaku)
    -napęd bez znaczenia, byle wytrzymały (teren głównie płaski: asfalt, błoto, piasek, korzenie, kamienie)
    -żadnych amortyzatorów
    -kierownica prosta
    -komfort nieważny (jazda wkoło komina w promieniu 20km)
    -hamulce tarczowe (obojętnie jakie, tylko daltego że koła z tradycyjnymi szczękami zbierają za dużo błota, liści innego syfu)
    -cena do 4 tys. (można nagiąć oczywiście)

    Generalnie problem jest taki że nie serwisuję (nie dbam o rower). Po prostu je zużywam.
    Wstępnie jak na razie kręcę się wokół:
    1. Marin Muirwoods
    2.Breezer Radar Cafe
    3.Giant ThoughRoad SLR2 (amelinowy ale może nie połamie się szybko)

    Dziękuję z góry za spostrzeżenia i rady.

    p.s. aha, śmigam zimą w gumofilcach a latem w piankowych kaloszach, więc standardowe pedały (żadnych tych dziwnych zatrzaskowych)

    • Hej,

      „szerokie opony w teren, ale również jednocześnie szybkie na asfalcie”

      To jest święty Graal każdego rowerzysty :) Ale jeżeli „teren” to leśne dróżki, to da się coś znaleźć, co i na asfalcie będzie się toczyć.

      „Generalnie problem jest taki że nie serwisuję (nie dbam o rower). Po prostu je zużywam.”

      To żaden rower nie wytrzyma Ci przesadnie długo, jeżeli od czasu do czasu nie oddasz go na przegląd.

      „p.s. aha, śmigam zimą w gumofilcach a latem w piankowych kaloszach, więc standardowe pedały (żadnych tych dziwnych zatrzaskowych)”

      Producenci zwykle dają do roweru zwykłe, platformowe pedały. A czasem w ogóle nie dają i trzeba sobie dokupić :)

      1. Marin Muirwoods

      Z tego co widzę, to on ma opony o szerokości 40 mm i to z miejsko-turystycznym bieżnikiem. Można zmienić na opony 40-42C z mocniejszym bieżnikiem, chyba, że potrzebujesz szersze, to nie wiem czy wejdą.

      2. Breezer Radar Cafe

      Jeżeli tylko napęd 1×10 Ci pasuje (fajna sprawa, mniej zastanawiania się przy zmianie biegów i zero problemów z przednią przerzutką ;) to ten rower wygląda bardzo obiecująco. Opony są wystarczająco szerokie,
      a bieżnik da sobie radę w niewymagającym terenie.

      3. Giant ThoughRoad SLR2 (amelinowy ale może nie połamie się szybko)

      Wygląda fajnie, ale przydałoby się trochę ponegocjować cenę przy zakupie.

      • Strzała,

        Dziękuję za rady.
        Jest jeszcze jeden pacjent na oku Marin Pine Mountain.
        Pacjent rokujący oprócz tej śmiesznej małej korby i przesadnie grubych kapci.
        Generalnie internety powiedziały mi że potrzebuję roweru „przygodowego” minimalistycznie wyprawowego.
        Wszystko jak dotąd było proste, do czasu jak wpadłem na:
        https://www.cyclingabout.com/list-offroad-adventure-touring-bikepacking-bikes/

        Zaczął się ślinotok, nieprzespane noce i myśli o napadzie na bank.

        Pozdrawiam.

        • Tak, u nas ta kategoria rowerów nie rozwinęła się tak, jak na Zachodzie. Choć i u nas co nieco się dostanie, lub można ściągnąć z Niemiec czy UK.

          Marin Pine Mountain to niezła maszyna, o szybkiej jeździe na tych oponach po asfalcie możesz zapomnieć (2,8 cala szerokości), ale w terenie będzie się pięknie toczyć.

          Jeżeli chodzi o tarczę na korbie, to na przełożeniu 30-11, na tych oponach, przy kadencji 90, pojedzie się co najmniej 34 km/h (z górki oczywiście może być więcej). Jeżeli to dla Ciebie za mało, zawsze możesz wymienić tarczę na korbie, to nie będzie kosmiczny koszt, a oryginalną tarczę zawsze można sprzedać. Kwestia jak duża się zmieści, ale to już trzeba poszperać za taką informacją, albo napisać do producenta.

  • Cześć,

    przeczytałem większość wpisów w temacie wyboru roweru, jednak nie jestem w stanie zdecydować się na nic konkretnego. Obecnie jeżdżę Meridą Matts 20-V z kolekcji 2013 https://www.rowerymerida.pl/produkt532/matts-20-v-rower-merida.html
    Sposób użytkowania:
    -jeżdżę do pracy przez miasto,
    -5 dni w tygodniu, niezależnie od pogody i pory roku
    -ok. 12 km dziennie, z czego w jedną stronę mam 800-metrowy podjazd (20m różnicy poziomów)

    Co zmieniałem w rowerze:
    -błotniki: pełne, winylowe Oriony z chlapaczami, na widelcu brak miejsca na wsporniki, stąd montaż na plastikowe opaski zaciskowe. Niestety dla kół 26″ jest bardzo mały wybór błotników
    -opony: Schwalbe Marathon Mondial Performance szerokość 2.0″,
    -dętki: Michelin Protek Max (samouszczelniające) po przygodzie z przebitą dętką i niekompetentnym serwisem – stwierdziłem, że skoro rowerem jeżdżę codziennie to musi być odporny na malutkie kamyczki wbijające się w oponę :)
    -rogi na kierownicę Author ABE004
    -pedały epoksydowe z Decathlona (w fabrycznych poszły łożyska)

    Rower jest ok, ale:
    -jest ciężki (codziennie wnoszę i wynoszę go z piwnicy),
    -błotniki nie dają rady tak jak powinny,
    -ma kilka lat i część elementów się zużyła – korba (przeskakuje łańcuch),
    -widelec nie umożliwia montażu błotnika na wsporniku
    -klocki w v-brake zużywają mi się dość szybko, a regulacja nie należy do najłatwiejszych – być może tarczowe byłyby lepsze?

    I teraz nie wiem co wybrać. Pisałeś o sztywnych widelcach w kontekście ciężaru roweru, ale wolałbym jednak amortyzowany ze względu na liczne krawężniki – jeżdżę na maksymalnej twardości, ale mimo wszystko na amortyzatorze. Zacząłem się zastanawiać, czy trek/cross nie byłby lepszym rozwiązaniem, ale boję się, że może być zbyt mało solidny do, czasem wymagającej (jak sam pisałeś), jazdy miejskiej, z drugiej strony błotniki są dla mnie bardzo ważne, a dla kół 28″ jest dużo większy i lepszy wybór. Pytanie, czy mógłbyś coś doradzić, z koniecznością wymiany opon w nowym rowerze na solidniejsze się liczę, poza tym nie planuję modyfikacji w nowym rowerze. Budżet o jakim myślę to jakieś 2 000 zł, ale mogę go nieco uelastycznić – chciałbym sprzęt na lata.

    Będę wdzięczny za radę!
    Pozdrawiam,
    Sławek

    • Dodam jeszcze, że trochę boję się kupować lepszy rower (obecny kosztował ok 1500 zł i też długo bałem się nim jeździć), ponieważ bardzo często zmuszony jestem zostawiać go przypiętego do lampy, barierki czy czegokolwiek na ulicy, a czasem i zakładam tylko linkę na tylne koło i ramę jak muszę wejść na chwilę do sklepu, a nie ma gdzie się zaczepić.

    • Jeszcze w kwestii oświetlenia – z racji zostawiania roweru na ulicy, zdejmuję z niego wszystkie lampki i licznik – ostatnio widziałem rowery z lampką wbudowaną w przód ramy – wygląda fajnie, a na pewno plusem jest brak konieczności wypychania kieszeni akcesoriami, które łatwo można ukraść. Masz może jakieś przemyślenia na ten temat? ;)

    • Cześć,
      zacznę od końca.

      W kwestii zabezpieczenia roweru, nie ma co na tym oszczędzać i warto wydać trochę grosza na coś solidnego: https://roweroweporady.pl/jak-zabezpieczyc-rower-przed-kradzieza/

      Jeżeli nie chcesz wozić ze sobą niezbyt poręcznego U-Locka (choć te w wersji mini są naprawdę kompaktowe, ale wtedy przypniesz tylko za ramę i to nie wszędzie), możesz pomyśleć o zapięciu składanym. 100-200 złotych na przyzwoite zapięcie trzeba dać, ale nie będzie się go dało przeciąć kombinerkami, jak każdą linkę.

      Jeżeli chodzi o lampkę wbudowaną we wspornik kierownicy, to znam takie rowery, ale to nie ta półka cenowa. Widziałem też jakieś projekty takich konstrukcji, ale tam jest mały problem ze schowaniem akumulatora. Więc zapewne dostawało się krótki czas świecenia albo słabą lampeczkę.

      Ja niestety też tak robię, że demontuję lampki i licznik, zawsze gdy zostawiam rower na dłużej :

      A patrząc na sam rower, to w tym wpisie znajdują się linki do polecanych przeze mnie kategorii cenowych z rowerami. Warto teraz zajrzeć także do rowerów do 2500 zł, część z nich może być przeceniona i kosztować poniżej 2000 zł.

      Natomiast błotniki spokojnie kupisz do roweru górskiego. Kwestia czy potrzebujesz pełnych błotników czy wystarczą Ci montowane na szybkozłączki. Popatrz na ofertę firmy SKS, oni mają całą masę błotników, także do górali. Z przodu, na amortyzatorze, błotnik montuje się do otworu w widelcu od spodu. Ale są i pełne błotniki do górali, kwestia znalezienia takiego, który umożliwi ich montaż.

      • Wielkie dzięki za odpowiedź :)

        W kwestii błotników to obawiam się, że w grę wchodzą tylko pełne i to z chlapaczami, inaczej całe buty i wszystko inne mam w błocie/wodzie/śniegu. Miałem SKS-y montowane z przodu pod widelec, a z tyłu na sztycę – niestety nie sprawdziły się i musiałem wymienić na pełne Oriony.

        Co do samego roweru to zastanawiam się, czy brać górala (wtedy pytanie czy 27.5″ czy też 29″), czy też jakiegoś treka/crossa, trochę kusi mnie ta dodatkowa osłona na łańcuch, którą ciężko znaleźć luzem, a w jakichś przykładowych rowerach trekkingowych Krossa widziałem. W czym objawi się mniej solidna konstrukcja trekkingowca? Czy jeśli wezmę górala z 29″ kołami, to jest możliwość montażu opony 28″ (czytałem, że to te same obręcze) i wtedy szerszego wyboru błotników? Czy to działa w drugą stronę, czyli cross/trekking na 28″ można zmienić na opony 29″, czy tutaj już rozmiar opon ogranicza rama takiego roweru?

        Co do półki cenowej 2k-2.5k: czy hamulce tarczowe w takich modelach dają radę? Pisałeś gdzieś, że wolisz lepsze v-brake niż słabe hydrauliczne. Jak będzie w przypadku takiej półki?

        Pozdrawiam,
        Sławek

        • O różnicach pomiędzy rowerem górskim, crossowym i trekkingowym, pisałem tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-gorski-trekkingowy-czy-crossowy/

          Cross i trekking mają mniejszy skok amortyzatora i węższe opony, to główne różnice, zauważalne dla osób, które potrzebują roweru do zwykłego przemieszczania się.

          Do roweru górskiego założysz węższe opony, ale kwestia czy będziesz miał możliwość zamontowania błotników, to trzeba sprawdzić. Bo są pełne błotniki do górali: https://www.ceneo.pl/72966692#crid=242678&pid=7269

          Do crossa/trekkinga za bardzo nie włożysz opon o szerokości takiej jak w rowerze górskim. Tak jak napisałeś – na przeszkodzie stanie konstrukcja ramy.

          I tak, w tym przedziale cenowym, hamulce tarczowe są spoko. O ile są hydrauliczne, a zwykle są.

          • Dzięki za podesłanie błotników – w końcu coś porządnego, a nie plastiki :) Nie wiem tylko, co masz na myśli pisząc, że przy węższych oponach w góralu może być problem z montażem błotników?

            Rzuciłem też okiem na polecane przez Ciebie crossy, trekkingowe i mtb.
            Co do crossów, to wcale nie są takie lekkie jak by się wydawało, przynajmniej patrząc po ofercie Rometa, gdzie porównywalne modele są cięższe od MTB. Tak samo Leader Fox State jest cięższy od Rometa Mustanga, dodatkowo Leader fox ma skrajnie ubogą sieć sprzedaży i ciężko znaleźć jakiś sklep, który by miał ich rowery.

            Hoprider 900 niby jest rowerem miejskim, ale chyba nie nadaje się do polskich miast z tak powszechnymi dziurami w nawierzchni, bo na stronie Decathlona sami piszą, że „Rower nie jest przystosowany do jazdy w wyboistym terenie” – a takim z pewnością określiłbym moją drogę do pracy, mimo że jadę przez centrum Warszawy :D

            Z tego co widzę zostaje w takim razie jakiś MTB, po lekturze paru wpisów nt. wielkości koła stwierdzam, że chyba będzie lepsze 29″ – nieco bardziej stateczne, chociaż martwi mnie trochę gorsze hamowanie, o którym wspominano w linkowanym przez Ciebie kiedyś artykule na 1enduro – który rozmiar sugerowałbyś do miasta?

            Patrzyłem trochę na Mustangi 29″, ale słabo już z dostępnością, a w kolekcji 2019 trochę namieszali i jest np. słabszy amortyzator (sprężynowy bodaj) – czy to w ogóle robi dużą różnicę? Jest w takim przypadku możliwość regulacji twardości amortyzatora?

            Ma za to wewnętrzne prowadzenie linek – przez co podoba mi się bardziej od wersji z 2018., chociaż nie wiem jak wtedy jest z ewentualną wymianą takich linek – wiesz coś na ten temat?

            Co myślisz o takim Mustangu M3 https://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_M3,10,748,749,14925,2019.html ?

          • Chodzi mi o to, że nie każdy góral będzie miał możliwość zamontowania pełnych błotników – niezależnie od opon.

            „Co do crossów, to wcale nie są takie lekkie jak by się wydawało, przynajmniej patrząc po ofercie Rometa, gdzie porównywalne modele są cięższe od MTB.”

            Trzeba byłoby pójść do sklepu z wagą i to zweryfikować. To w sumie ciekawe, że podają, że cross jest cięższy od górala.

            „Hoprider 900 niby jest rowerem miejskim, ale chyba nie nadaje się do polskich miast z tak powszechnymi dziurami w nawierzchni, bo na stronie Decathlona sami piszą, że „Rower nie jest przystosowany do jazdy w wyboistym terenie”

            Raczej chodzi im o teren górski, a nie miejskie nierówności :) To typowy trekking, z oponami jak w typowym trekkingu czy crossie. Dałby sobie radę tak samo dobrze/źle, jak każdy inny.

            „chyba będzie lepsze 29″ – nieco bardziej stateczne, chociaż martwi mnie trochę gorsze hamowanie, o którym wspominano w linkowanym przez Ciebie kiedyś artykule na 1enduro”

            Po pierwsze – w mieście to nieistotne. Po drugie – nawet jeżeli lepiej hamuje się na kołach 26″ (mniejsza masa, większa sztywność), to koła 29″ też zatrzymuje się bez problemu :)

            „i jest np. słabszy amortyzator (sprężynowy bodaj) – czy to w ogóle robi dużą różnicę? Jest w takim przypadku możliwość regulacji twardości amortyzatora?”

            Na Allegro widzę, że został komuś Mustang 29 1 z powietrznym widelcem za 2449 zł. W Google też można jeszcze znaleźć go za 2559 zł.

            Czy warto brać powietrzny amortyzator? Moim zdaniem – TAK. Do daje naprawdę sporą różnicę w pracy samego amortyzatora oraz w możliwości jego ustawienia pod siebie. Sprężynowce są prostsze w budowie, ale nie dają tak fajnej i płynnej pracy jak powietrzniaki. Suntour Raidon to może nie jest jakiś wybitny widelec, ale i tak jest sporo lepszy od sprężynowców.

            Widzę, że Romet pozmieniał wyposażenie swoich rowerów, tym bardziej może warto złapać któregoś z ostatnich Mustangów z zeszłego roku.

            „Ma za to wewnętrzne prowadzenie linek – przez co podoba mi się bardziej od wersji z 2018., chociaż nie wiem jak wtedy jest z ewentualną wymianą takich linek – wiesz coś na ten temat?”

            To nie jest szczególnie trudne, przydaje się tylko termokurczliwa rurka. Nagrywałem o tym odcinek na YouTube.

            „Co myślisz o takim Mustangu M3”

            Wygląda bardzo w porządku, ale póki jest okazja, chyba wolałbym Mustanga 1 29. Dostaniesz powietrzny amortyzator i sztywniejszą korbę na zewnętrznych łożyskach suportu.

            M3 za to ma oczko wyższe manetki oraz dwa oczka lepszą tylną przerzutkę, ale już w roczniku 2018 były one okej, za to ten powietrzny widelec… :)

          • Sprawdziłem:
            Romet Mustang 29 1,
            Wheeler Proton 329 i 429,
            Merida Big.Nine 40-D,
            Kelly’s Spider 50 i 70,
            Specialized Rockhopper Sport,
            Giant Talon 29 3,
            Author Solution 29,
            Kross Level 3.0 i Hexagon 7.0

            Niestety wszystkie są na widelcach Suntour, które nie umożliwiają zamocowania wsporników błotnika. Jedynym góralem z pełnymi błotnikami jaki udało mi się znaleźć to Kelly’s Spider 60, ale nie wiem jak one tam są zamontowane https://www.kellysbike.com/pl/mtb-xc-c625/spider-60-29-p58005

            Czy są w ogóle jakieś widelce w tej półce cenowej umożliwiające montaż błotnika na wspornikach? Jeśli nie to czy istnieje jakaś inna możliwość montażu pełnych błotników w góralu? Na stronie SKS znalazłem coś takiego https://www.sks-germany.com/en/products/velo-65-mountain/ – to chyba te same co w Kelly’s. W manualu piszą coś o montażu do Suntoura, ale do tego montażu widelec musi być przystosowany.

            Nie wiem, czy w tym przypadku nie pokusić się jednak o trekking/cross – tylko, że przy aktualnej pogodzie zdarza mi się ślizgać jadąc na 2″ Schwalbe Mondialach, a taki Hoprider 900 ma opony 1.5″…

    • Cześć, w tej cenie to bardzo ciekawa oferta i rower jak najbardziej będzie okej. Brakuje trochę dynama w przednim kole, które przydaje się także w dzień (warto mieć włączone lampki całą dobę), ale w sumie na pokładzie są lampki na baterie, więc też jest okej :)

  • Dzień dobry. Posiadam do sprzedania: Colnago c35 Ferrari Gold collectible road bike. Gratka dla koneserów, rower do renowacji. Czy może mi Pan polecić jakąś strone / portal, gdzie można sprzedać taki model? Może jest także miejsce stacjonarne/ komis, gdzie można zlecić sprzedaż takiego roweru? Pozdrawiam :)

    • Cóż, musisz szukać w Google na hasło „komis rowerowy” itd. A wystawić go najlepiej na Allegro i OLX, to chyba teraz najpopularniejsze platformy sprzedażowe.

  • Witaj, w tym sezonie rozwalił mi się rower po ponad 10 latach użytkowania i wielu serwisach i naprawach.
    Teraz potrzebuję czegoś nowego. Zastanawiam się nad rowerem.. elektrycznym. W grę wchodzi także skuter, ale z racji tego, że trzeba będzie go rejestrować, płacić OC, paliwo i inna eksploatacja i koszta dodatkowe – (sprzęt typu kufer, kask i inne duperele) to właśnie skreśliłem tą opcję.

    Myślę o rowerze tradycyjnym lub rowerze elektrycznym. Dlaczego ? Wspomaganie działa do 25 km/h (niby nie dużo, ale też nie mało), bo gdy dużo jeżdżę po mieście (do tego ma służyć głównie rower) – jazda po mieście zamiast samochodu celem załatwiania różnych spraw. Powiecie, że tradycyjny rower wystarczy.. ? Ale jeśli dużo jeżdżę i często trzeba się zatrzymywać żeby za chwilę ruszyć to uciążliwe i męczące jest ciągłe rozpędzanie się do choćby tych 20 km/h. W rowerze elektrycznym mam to „za darmo”. Bez wysiłku. To nie jest dużo, ale czy nie lepiej jechać na luzie rowerem bez stresu i być dalej w dobrej kondycji i jechać z V = 35 km/h niż dyszeć, sapać, wylewać ostatnie poty i jechać 15 km/h ?
    A to światło czerwone, a to pod górkę, a to hamowanie, znów ruszanie, hamowanie i ruszanie, kilkanaście, kilkadziesiąt razy dziennie.. A gdy się gdzieś śpieszę i naprawdę nie mam czasu, to utrzymanie prędkości 25 km;/h już na starcie jest jak złoto.
    Jak już kupię zwykły rower to obawiam się, że będę żałował niewybrania roweru elektrycznego.

    Miał ktoś do czynienia z rowerem elektrycznym ? Szukam w przystępnej cenie (niekoniecznie z górnej półki) i nie wiem gdzie szukać (jakaś godna zaufania firma ?)

    • Cześć, jaki masz budżet na taki rower? Jaki chcesz mieć (orientacyjny) zasięg na jednym ładowaniu?

    • a nie lepiej se kupić skuterek? w ogóle sie nie spocisz ani nie zasapiesz i te 40 km/godz będziesz sobie pykał

      • Skutera raczej nie schowasz do mieszkania i nie pojedziesz nim drogą dla rowerów. Wybrać się nim na wycieczkę po lesie to też słaby pomysł.

        Skuter może być uzupełnieniem roweru, ale nie traktowałbym go jako alternatywy 1:1

  • Witam serdecznie.

    Jestem na kupnie roweru i znalazłem takie „cudo”

    Rower crossowy Cube Nature iridium’n’blue 2018

    WIDELEC: SR Suntour NEX , 63mm
    STERY: Feimin FP-H863, Semi-Integrated
    MOSTEK: CUBE Performance Stem, 31.8mm
    KIEROWNICA: CUBE Rise Trail Bar, 680mm
    GRIPY: CUBE Performance Grip
    PRZERZUTKA TYŁ: Shimano RD-TX800, 8-Speed
    PRZERZUTKA PRZÓD: Shimano FD-TX800, Topswing, 31.8mm
    MANETKI: Shimano ST-TX800
    HAMULCE: Tektro HD-M285, Hydr. Disc Brake, 160/160
    KORBA: Shimano FC-TX801, 48x36x26T, BB-UN100, 175mm, Chainguard
    ŁAŃCUCH: KMC Z72
    KASETA: Shimano CS-HG200, 12-32T
    PIASTA PRZÓD: CUBE K68F Alloy Light
    PIASTA TYŁ: CUBE K68R Alloy Light
    OBRĘCZE: CUBE SD20, 32H, Disc
    OPONY: Impac Streetpac, 42×622
    PEDAŁY: CUBE PP MTB
    SIODŁO: CUBE Active 1.1
    SZTYCA PODSIODŁOWA: CUBE Performance Post, 27.2mm
    ZACISK SZTYCY: CUBE Varioclose, 31.8mm

    całość to koszt 1800 zł
    Proszę o radę czy warto ?
    Czy może coś innego w tych kosztach.
    Pozdrawiam serdecznie

      • Witam serdecznie.Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź i pomoc przede wszystkim.Pozdrawiam Janusz MrowiecOd: „Disqus” <notifications@disqus.net>Do: mrowczyk55@interia.pl; Wysłane: 9:59 Poniedziałek 2018-10-22Temat: Re: Comment on Jaki rower kupić do konkretnej kwoty? „Hej, Cube trochę przesadził z ceną tego roweru, patrząc na osprzęt jaki do niego założyli. Za 1800 złotych kupisz np. Krossa Evado 5.0, który jest lepiej wyposażony: https://www.ceneo.pl/61872513;0280-0.htm#crid=219785&pid=7269

         Settings

         

        A new comment was posted on Rowerowe Porady

        Łukasz Przechodzeń

        Hej, Cube trochę przesadził z ceną tego roweru, patrząc na osprzęt jaki do niego założyli. Za 1800 złotych kupisz np. Krossa Evado 5.0, który jest lepiej wyposażony: https://www.ceneo.pl/618725

        3:58 a.m., Monday Oct. 22

        |

        Other comments by Łukasz Przechodzeń

         

         

        Reply

        to Łukasz Przechodzeń

         

         

        Łukasz Przechodzeń’s comment is in reply to

        januzs:

         

        Witam serdecznie.Jestem na kupnie roweru i znalazłem takie „cudo”Rower crossowy Cube Nature iridium’n’blue 2018WIDELEC: SR Suntour NEX , 63mmSTERY: Feimin … Read more

        You’re receiving this message because you’re signed up to receive notifications about replies to januzs.

        You can unsubscribe
        from emails about replies to januzs
        by replying to this email with „unsubscribe”
        or reduce the rate with which these emails are sent by
        adjusting your notification settings.

    • To dwa trochę różne typy rowerów cross vs fitness dlatego nie tak łatwo je porównać bezpośrednio. Natomiast Kross wypada lepiej pod kątem osprzętu.

      • Dziękuję za info. Walnąłem gafę z modelem Trek’a zapisując ze strony. Miałem na myśli DS 3 2019. Ale chyba zostanę przy Kross’ie.

    • Rock Machine to spoko marka, nie jest to no-name. A rower jeżeli jest w dobrym stanie (warto zrobić przegląd zawieszenia przed zakupem w zaufanym serwisie) i cena będzie dobra, to pewnie, że warto.

  • Witam serdecznie.
    Artykuł bardzo pomocny, jednak będę wdzięczna za pomoc i ukierunkowanie.
    Mam okolo 160 cm wzrostu.
    Chciałabym rower lekki i szybki.
    Czy „Merida Cross” spełni moje oczekiwania? Czy lepiej iść w innym kierunku?
    Bede wdzięczna za pomoc.

    Katarzyna Cer

    • Hej, chodzi Ci o serię Crossway? Jeżeli chcesz mieć większą wygodę podczas jazdy, to będzie to dobry wybór. Natomiast lżejszy i szybszy będzie rower bez amortyzatora, czyli u Meridy Crossway Urban, albo jeszcze lepiej – typowo fitnessowy – Speeder. Różnica w wadze może wynosić ponad 3 kilogramy, a to bardzo dużo.

  • Witam serdecznie. Trafiłem na tą stronę szukając informacji na temat rowerów. Muszę przyznać że jest tu wiele ciekawych informacji. Super strona i chętnie tu zaglądam.
    Chciałbym prosić o pomoc w wyborze sprzętu. Przymierzam się do zakupu roweru i mam dylemat który wybrać. Chodzą mi po głowie
    1)Unibike Viper Disc GTS 2018
    http://www.unibike.pl/

    2) Merida Crossway 300 2018
    https://www.rowerymerida.pl/produkt1475/crossway-300-rower-merida.html
    ewentualnie oczko niżej

    3)Merida crossway 40-D
    https://www.goride.pl/rowery/merida-crossway-40-d-2018-odbior-osobisty?from=also-viewed&campaign-id=9
    Ostatni podoba mi się najbardziej wizualnie.
    Który wybrać?

    Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Cześć, jeżeli porównujemy rowery tego samego producenta i będzie to model wyższy vs model niższy, to wynik takiego porównania zazwyczaj jest oczywisty :)

      Meridę Crossway 300 2018 widziałem, że można kupić za ok. 2500 zł, więc różnica między nim a Crossway 40-D to ok. 450 zł. I tę kwotę warto dołożyć, dostaniesz lepszy amortyzator, napęd dwie klasy wyższy, stery A-Head, a nie klasyczne (których głównym plusem jest możliwość regulowania wspornika na wysokość, ale nic więcej).

      U Unibike dodatkowo dostajesz korbę mocowaną na wielowypust, a nie kwadrat oraz hamulce klasy Shimano Deore czyli dwa oczka wyżej niż w Meridzie.

      Wiem, że wygląd to jeden z elementów, który bierze się pod uwagę podczas zakupu roweru i on po prostu musi się podobać. Ale tutaj mimo wszystko postawiłbym na jeden z droższych modeli, po prostu różnica między nimi, a tą tańszą Meridą jest warta dołożenia. Który z nich? Którykolwiek wybierzesz, będzie dobrze.

      • Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Wiem że napisał Pan że obojętnie który wezmę z tych droższych to będzie dobrze ale nie biorąc już pod uwagę wyglądu tylko kwestię czysto techniczną to lepiej Unibike Viper czy Meridę Crossway 300?

        • Tak jak napisałem, w Unibike dodatkowo dostajesz korbę z lepszym mocowaniem i dwie klasy wyższe hamulce. Tak więc stawiałbym na Unibike pod kątem osprzętu.

    • Hej,
      w tej cenie wygląda dobrze. Zastrzeżenie mam do braku sztywnej osi w amortyzatorze, obecna jest tylko w ramie. Nie jest to duży minus, ale sztywna oś raz, że jest sztywniejsza :) to dodatkowo pomaga w montażu koła (zacisk od hamulca zawsze trafia tam gdzie powinien). Ale to szczegół, w tej cenie sztywne ośki nie są jeszcze standardem.

      Druga sprawa – od razu przy zakupie wymieniłbym prawą manetkę na XT M8000. Jest to częsta praktyka wśród producentów, że ładują dobrą tylną przerzutkę (tutaj jeszcze korbę), a do tego zakładają niższej klasy manetkę. A akurat manetki XT robią dużą różnicę w porównaniu z niższymi grupami.

      To nie będzie duży wydatek i warto to zrobić od razu, żeby fabrycznego SLX-a sprzedać jako nową manetkę.

      • Dzięki za radę :). Jeszcze jedno pytanie – gdybyś miał polecić hardtaila do kwoty 4500-5000 PLN max – dwa modele – co by to było?

        • Niestety nie robiłem przeglądu rynku w rowerach w tej cenie. A teraz już zaczynają się wyprzedaże, więc możesz patrzeć na rowery, które katalogowo kosztowały 6000 zł, bo dostać 15% rabatu (lub więcej) to żaden problem.

          Ciekawie wygląda m.in. Kellys Gate 90, ale trzeba byłoby poszukać fajnej wyprzedaży. Poszperaj po sklepach, na pewno jeszcze znajdzie się coś ciekawego.

  • Witam

    Prosiłbym o poradę w kwestii zakupu roweru. Potrzebuję rower, który będzie użytkowany głównie na weekendowe wypady raczej w lekkim terenie oraz codzienny dojazd o pracy ok 4km. Znalazłem 3 rowery, prosiłbym o opinie na ich temat czy warto kupić, ewentualnie może jakieś inne propozycję. Dodam, że muszę kupić 2 rowery, drugi w wersji damskiej więc bardzo proszę o pomoc.
    Poniżej linki do rowerów:

    Lazaro Sentatore V3

    Spartacus Premier

    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Przemysław

    • Cześć, te rowery prawie wcale się od siebie nie różnią. Kupiłbym ładniejszy/tańszy.

      • Witam

        Wiem, że te rowery w sumie są podobne i dziękuję za odpowiedź.
        Chodziło mi bardziej o to czy są warte zakupu, a może mają coś co je wyklucza.
        Wiem, że kwota na zakup nie jest porażająca i nie ma co spodziewać się wodotrysków.
        Czy te rowery do tej kwoty i do mojego zapotrzebowania są ok czy szukać czegoś innego.
        Pozdrawiam

        • Myślę, że sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :) Jeżeli będziesz o niego dbał, trzymał ciśnienie w oponach na dobrym poziomie i nie będziesz skakał nim z krawężników, to na pewno trochę Ci posłuży (oczywiście przy regularnym wymienianiu zużytych części).

          • ok, dziękuje bardzo za poradę.
            Chcemy ich używać typowo rekreacyjnie i jesteśmy ludźmi, którzy raczej szanują wszelkiego rodzaju sprzęt więc chyba wybierzemy te które możemy kupić najbliżej miejsca zamieszkania żeby sie na nich spróbować i kupimy :)
            Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

  • Osprzęt Shimano Nexave. Korba, przerzutki. Jak to sklasyfikować, dobre to czy nie? Np. w porównaniu do Deore?

  • Witam. Zastanawiam się nad kupnem roweru. Po obejrzeniu kilku Twoich filmów na YT zdecydowałem, że będzie to rower szosowy lub fitnessowy (bardziej jestem za tym drugim ze względu na uniwersalność). Miałeś styczność z rowerami KS CYCLING (model m200b)? Są tanie, podobają mi się wizualnie ale nie znam się kompletnie na osprzęcie. Nie mam też możliwości zobaczyć tych rowerów na żywo. Musiałbym kupić w ciemno.
    Pozdrawiam

    • Cóż, to bardzo prosty rower z bardzo podstawowym osprzętem. Jeżeli szukasz roweru do rekreacyjnych wycieczek od czasu do czasu na krótkie dystanse, to kupić zawsze możesz.

      • Byłem w dużym sklepie rowerowym w mojej okolicy i na około 150-200 rowerów było zaledwie kilka fitnessowych. W budżecie który miałem przeznaczony na rower mieściły się 2 modele meridy ale były na mnie za małe, sprzedawca powiedział, że największy jaki jest dostępny i mógłby go sprowadzić ma ramę 58cm. Ja dla siebie potrzebuję 60-62cm więc kupiłem ten tani rower KS CYCLING, zrobiłem na nim już ponad 100km w tym jedna trasa 45km i jeździ mi się dobrze poza denerwującym stukaniem podczas pedałowania szczególnie na cięższych przełożeniach. Nie mogę zlokalizować skąd ono dobiega. Nie stuka za każdym razem, a przy kręceniu korbą „na sucho” z uniesionym tylnym kołem nie słychać go wcale.

        • Stukać mogą gwinty w pedałach, jeżeli nikt ich nie przesmarował przed przykręceniem. Trzeszczeć może suport w ramie na gwincie. Ciężko powiedzieć, warto podjechać do sprzedającego na przegląd po pierwszych 100-200 kilometrach, aby usunął niedociągnięcia, które wychodzą właśnie po pierwszych kilometrach, gdy wszystko się układa.

  • Cześć! Chciałabym prosić Cię o poradę w sprawie kupna roweru :)
    Szukam modelu do 1200 zł, nie ukrywam że najchętniej kupiłabym jeden z modeli B’TWIN (przekonuje mnie bliskość sklepów i dożywotnia gwarancja). Szukam roweru głównie do jazdy po parkach, poboczach, trochę po mieście. Nie chciałabym skupiać się podczas jazdy na unikaniu krawężników czy tym podobnych :) Zależy mi na wadze roweru – jakoś tak do 15 kg byłoby najlepiej (będę musiała go wnieść na drugie piętro)
    Zastanawiałam się nad tym modelem: https://www.decathlon.pl/rower-uniwersalny-boriginal-500-id_8301530.html, czy jest on warty uwagi?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    • Hej, wkleiłeś link do innego mojego wpisu, zamiast do roweru :)

    • Cześć,
      poszukaj czegoś z kasetą, Shimano oznacza je zwykle CS-HG, a nie z wolnobiegiem MF-TZ. To pierwsza rzecz. Druga sprawa – rama, ramą, przy większej wadze ważna jest także jakość kół.

      Nie wiem ile ważysz, ale każdy markowy rower powinien dać sobie bez problemu radę z rowerzystą ważącym 120-130 kilogramów (poza oczywiście ultralekkimi szosówkami).

  • W Holandii pracowałem 10 lat i się zaraziłem modą na rowery elektryczne. Tam większość osób, które poznałem miała do czynienia, albo z elektrycznym, albo z jakimś wspomaganym, bo lubią dalej pojechać, a czasami po robocie jest za duże zmęczenie, a elektryk ten problem rozwiązuje idealnie. Z tych lepszych i raczej niezbyt drogich to masz ten model bavarian strong Fajny wyświetlacz i mnóstwo akcesoriów podejrzewam wartych z 500 złotych około jeszcze w zestawie dostajesz. Mam, jeżdżę codziennie praktycznie i jestem bardzo zadowolony.

  • Cześć,po 10 latach użytkowania starego, wysłużonego roweru „górala” przyszedł czas na zmiany.Rynek rowerowy zmienił się, tak więc proszę o pomoc. Moje rowerowe trasy składają się w 95% miasto i 5% lekki teren. Jestem osobą dość dużej postury ( 190cm wzrost, 105kg waga). Mój budżet to max 2200zł. Bardzo często jeżdzę po chodnikach ( a przez to po krawężnikach) i przez to obawiam się brać roweru szosowego – wydaje mi się że łatwiej w nich o przebicie opony czy zniszczenie wrażliwych podzespołów (mogę sie mylić). Jednak nie wykluczam „górala”, tak więc rozważam: Kross Hexagon R8 (mój faworyt), Trek marlin 6 (dość ciekawy rower, ale sporo osprzętu to budżetowy Tourney :/, a marlin 7 przekracza mój budżet. Jeśli chodzi o rower szosowy to myślę o Krossie Seto. Pomóż

    • Hej, Kross Seto to nie jest rower szosowy, a urban, mocno spokrewniony z rowerami typu fitness. W każdym razie to uniwersalny rower z wygodną pozycją za kierownicą, szerszą oponą niż w szosówce i prostą kierownicą.

      Na pewno na góralu będzie wygodniej pod kątem amortyzacji i szerszych opon. Na drodze może stanąć opór toczenia stawiany przez opony z typowo terenowym bieżnikiem, ale je zawsze można zmienić na coś równie szerokiego, ale z łagodnym bieżnikiem (np. Schwalbe Big Apple).

      Natomiast jeżeli chodzi o Twoje typy, to faktycznie Trek się ceni i jeżeli nie dostaniesz na niego dobrego rabatu, to tak sobie wychodzi porównanie osprzęt/cena.Hexagon R8 wygląda pod tym kątem lepiej. Poszukaj jeszcze wyprzedaży na rocznik 2017, cenowo wypada to jeszcze lepiej: https://www.ceneo.pl/Rowery;szukaj-hexagon+r8#crid=200834&pid=7269

  • Witam :)
    Zastanawiam się nad zakupem roweru mtb. Nie znam się na tym kompletnie i tak samo nie wiem czy kupić go za 1000 czy trochę dołożyć i kupić za 1500. Mam 13 lat i jestem dziewczyną. Osobiście mam na oku Spartacus Elite Alivio oraz Romet Rambler 26 3, ale jestem otwarta na inne propozycje ;)

    • Hej, warto dołożyć do roweru, który będzie miał kasetę, Shimano oznacza je symbolem CS-HG, a nie wolnobieg (MF-TZ). Drobna zmiana, a będą trochę wytrzymalsze zębatki i większe pole do późniejszej zmiany na inny rozstaw zębatek.

      Do tego Romet ma podstawowy napęd Shimano Tourney. Cóż, nie grzeszy on trwałością. W Spartacusie masz już w dużej mierze Shimano Alivio, czyli osprzęt trzy klasy lepszy! W tym przedziale cenowym każde dołożone (z głową) 500 złotych to dobra inwestycja.

      PS Amortyzator w Romecie to też bardzo prosty model o malutkim skoku jak na górala.

      • Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
        Czyli Spartacusa jak najbardziej w tej cenie można zamawiać? Czy lepiej poszukać jakiegoś Krossa, B’twina? Ale wydaje mi się, że w tej cenie Spartacus najlepiej się prezentuje. Jedynie obawiam się tym, że można go jedynie przez sklep internetowy zakupić, ale nie wiem czy to robi jakąś ogromną różnicę ;)

        • Dobrze sprawdź czy rozmiar będzie na Ciebie pasował. Sprawdź chociażby przekrok roweru, czyli odległość od środka górnej rury do ziemi, a następnie zmierz to u siebie – stojąc przy ścianie z lekko rozstawionymi na boki nogami.

          Pewnie jeszcze urośniesz, ale nie byłoby wskazane, żebyś teraz nie mogła stanąć nad ramą :)

  • Dzień dobry wszystkim,
    zamierzam kupić nowy rower wyprawowy i waham się pomiędzy dwoma modelami z dość zbliżonej półki cenowej: Saveno Oakland Gts albo Kross Trans 7.0 na korzyść Krossa przemawia hydraulika, której jednak trochę się obawiam ze względu na zawsze możliwe awarie, ale z drugiej strony mam już doświadczenie w jeździe mocno obciążonym rowerem i v-brake niestety przy zjeźdżaniu z górki, tym bardziej po deszczu, często nie dają rady…. czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć coś na temat tych modeli? Lub doradzić jeszcze jakiś inny? Pozdrawiam

  • Hej
    obecnie przebywam w Azji Centralnej i zastanawiam się nad kupnem roweru. Głównym celem są dłuższe wyprawy rowerowe, z sakwami i ekwipunkiem. Wybór rowerów w tutejszych sklepach jest trochę mniejszy niż w Polsce, w oko wpadły mi jednak dwa modele.

    1) Giant Revel 2

    2) Centurion Crossline 50R

    w przypadku tego drugiego, dużą zaletą (dla mnie) jest sztywny widelec. Zależało mi również na hamulcach V brake, dla łatwiejszego serwisowania. Myślisz, że jeden z nich wydaje się rozsądnym wyborem? Dzięki za pomoc :)

    • Hej, oba rowery wyglądają w porządku. Zorientuj się tylko, czy Centurion ma otwory do montażu bagażnika.

  • Dzień dobry.
    Mam prośbę o ocenę roweru pod kątem stosunku jakości do ceny. Mam zamiar kupić rower trekingowy w cenie do ok. 2000 PLN(+/- 200) i mam okazję kupić rower firmy CTM (model Stamp 1.0) za 1800 PLN, cena katalogowa 2099 PLN. Firma słowacka, mało znana w Polsce, dlatego nie ma wielu opinii na jej temat w polskim internecie. Wg sprzedawcy rower dobry i wart swojej ceny, podobno firma ma renomę na Słowacji. Porównywaliśmy ze sprzedawcą (pasjonatem rowerowym) wyposażenie z Rometem Wagantem 4, wniosek był taki, że Wagant ma nieco lepszy osprzęt, a CTM mniej waży, co może mieć znaczenie w wydajnej jeździe. Rowerem będę jeździł głównie po asfalcie, w mieście i okolicach podmiejskiich, czasem jednak zbaczam na ścieżki leśne i polne, wyboiste. Poza tym planuję także kilkudniowe wyprawy z sakwami ( maksymalnie do 2 tygodni), w tym roku np. wybieran się na Green Velo. Wiem, że ten rower nie ma dynama w piaście, ale dla mnie raczej nie ma to znaczenia, bo nie jeżdżę po ciemku. Przeglądając rowery w tej klasie cenowej można znaleźć kasety 9-cio rzędowe, tu jest 8-rzędowa. Czy jest to duża różnica, jeśli najmniejsze przełożenie ma 11 zębów? Podobno 8-rzędową kasetę jest łatwiej i taniej wymienić. W sumie rower mi się podoba, jeździ się wygodnie. Czy warto skorzystać z tej okazji, czy dopłacić do wyższego modelu. Np. Stamp 2.0 ma przerzutkę tylną w piaście – czy ma to duże znaczenie przy moich potrzebach? Czy w ogóle dać sobie spokój z CTM i wybrać któryś z rowerów polecanych wyżej?

    • Hej,
      jeżeli chodzi o porównanie rowerów, to faktycznie CTM wypada słabiej. Oprócz braku dynama (czasem człowieka złapie wieczór, to raz, dwa – w dzień też warto mieć włączone oświetlenie, trzy – dynamo przydaje się do ładowania np. telefonu – ale to oczywiście rzecz gustu, bo można mieć oświetlenie na baterie), CTM ma także słabszą korbę, opony no name (Romet ma Micheliny), Romet ma także trochę lepszy napęd.

      Wagant może być cięższy właśnie przez dynamo oraz przez amortyzowany wspornik siodełka, który prędzej czy później i tak Ci padnie (w zależności od tego ile ważysz), ale po tych 1-2-3 latach wymienisz go sobie na sztywny za te 40-50 złotych i będzie okej. Kwestia jaka jest to różnica w wadze – czy 0,5 kg czy 1,5 kg – warto to sprawdzić.

      „Przeglądając rowery w tej klasie cenowej można znaleźć kasety 9-cio rzędowe, tu jest 8-rzędowa. Czy jest to duża różnica, jeśli najmniejsze przełożenie ma 11 zębów?”

      W CTM-ie najmniejsza zębatka na kasecie ma 12 zębów, ale to nie ma najmniejszego znaczenia, chyba, że chcesz się tym rowerem ścigać. Na przełożeniu 48-12 na tych kołach, przy sensownej kadencji na poziomie 90 obrotów na minutę, pojedziesz 47 km/h. Na przełożeniu 48-11 pojedziesz 51 km/h. Czyli różnica nie taka duża i przydatna może jedynie by „pochwalić się maksem” na jakieś dobrej górce :)

      „Podobno 8-rzędową kasetę jest łatwiej i taniej wymienić.”

      Wymienia się ją dokładnie tak samo, jak 9,10,11-rzędową, przy pomocy klucza do kaset i bacika. Jeżeli chodzi o ceny, to 9. rzędowa kaseta będzie może 10 złotych droższa od 8. rzędowej (myślę o najtańszych modelach, pozostaje kwestia opłacalności, bo zwykle warto dopłacić do trochę lepszej), czyli w ogólnym rozrachunku – żadna różnica.

      „Np. Stamp 2.0 ma przerzutkę tylną w piaście – czy ma to duże znaczenie przy moich potrzebach?”

      Mamy tam 7. biegowego Nexusa. Powiem tak – jeżeli nie planujesz jeździć po poważniejszych wzniesieniach, to jest to opcja do rozważenia. Ale gdy pojawi się solidniejszy podjazd, może braknąć przełożeń.

      • Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, muszę się w takim razie jeszcze trochę rozejrzeć.

  • Witam, mam pytanie odnośnie rowerów Goetze, jest ich nawał na Allegro, wpisując rower miejski widzę, że 90% ludzi wybiera te… cena przekonuje, ale kompletnie nie znam się na jakości? Czy warto taki wynalazek zakupić :) ?

    • Myślisz o tych modelach za 500 złotych? Czasami mam ochotę kupić taki rower i nim więcej pojeździć, żeby zobaczyć ile wytrzyma :) Ale na co dzień nie potrzebuję roweru miejskiego, więc nie wiem czy dałbym radę dłużej nim pojeździć.

      Generalnie wydając 500 czy 700 złotych na rower, nie można się od niego niczego spodziewać. I obawiam się, że z myślą o regularnym jeżdżeniu, będą to pieniądze wyrzucone w błoto. A jeżeli ktoś chce raz w miesiącu przejechać 10 kilometrów, to w sumie nie musi to być taki zły pomysł.

      Natomiast Goetze z tego co widzę, robią też droższe modele i tu już warto się nad tym zastanowić.

        • Powiem tak – do spokojnej jazdy, bez nawijania tysięcy kilometrów rocznie, taki rower się nadaje. Nadal nie spodziewałbym się po nim cudów, ale nie powinien się rozsypać od samego patrzenia :)

          • Super dziekuje :):):) Kupie, zobacze jak się sprawdzi, nie jezdze duzo raczej rekreacyjnie od czasu do czasu :) Dziekuje jeszcze raz za opinie :)

    • Hej, różnica to w sumie dodatkowy bieg w Vanity 20 i bardziej markowa korba. Różnicę w tym dodatkowym biegu poczujesz tylko na lekkich przełożeniach, ponieważ to tam wciśnięto tę dodatkową zębatkę.

      Powiem tak… jeżeli różnica w cenie nie przekracza 50 złotych, kupiłbym Vanity 20. W przeciwnym wypadku zostałbym przy modelu Vanity 10.

  • Witam. Chcę kupić rower ale nie wiem który lepszy Kellys Vanity 10 czy Kellys Vaniy 10 ? Proszę pomóż :)

  • Witam serdecznie ! Poszukujemy z chłopakiem pary rowerów, planujemy przeznaczyć na jeden kwotę w okolicach 2000 zł . Po różnych rozmowach, namowach i porównaniach zostały nam takie dwa modele :

    https://www.kross.pl/pl/2018/cross/evado-4-0
    http://www.unibike.pl/

    ewentualnie : http://www.unibike.pl/flashgts.html

    co wybrać? Jedni mówią : tylko Kross bo to najlepsza marka, inni mówię dokładnie: Unibike bije na głowę Krossa na każdym kroku. Zgłupieć można…. :(
    Proszę bardzo o pomoc, ewentualnie inne NAPRAWDĘ SENSOWNE modele w kwocie 1700 – 2200…
    Dzięki i pozdrawiam serdecznie !

    • Hej, w pojedynku Kross vs Unibike, wybrałbym – lepiej wyposażony rower w stosunku do ceny :) Myślę, że obie marki stoją na podobnym, mocnym poziomie.

      Flash przypomina Evado 4.0, tyle, że ma szczękowe hamulce V-Brake, a nie tarczowe (w tym wypadku mechaniczne – na linkę). Za to Crossfire mam dodatkowy bieg z tyłu i hydrauliczne hamulce tarczowe, czyli w tym zestawieniu wybrałbym właśnie ten model. Podobny zestaw dostajemy w Krossie dopiero w Evado 5.0 za 2500 zł.

  • Witam. W sklepie lokalnym dostałem propozycje zakupu rowerów:

    Kellys Alpina ECO C20 dark-red 2016 za 1200 zł.,

    Rower Crossowy KELLYS CLIFF 30 SILVER za 1500 zł.,

    Rower KROSS EVADO 1.0 za 1600 zł.

    Sprzedawca twierdzi, że wszystkie rowery mają podobny osprzęt i poleca Kellys Alpina ECO C20 dark-red 2016 za 1200 zł. Czy może lepiej kupić, którąś propozycje z pana artykułu, rower do 1500 zł.

    • Te rowery nie są aż tak podobne, chociażby Kellys Cliff ma kasetę, zamiast wolnobiegu, co jest moim zdaniem sporą zaletą. Z drugiej strony Cliff reszty osprzętu jakiejś wybitnej nie ma – ot, standard.

      W tym przedziale cenowym nie do pobicia jest polski Vellberg Explorer 4.1: http://vellberg.pl/index.php?id_product=98&controller=product

      Tylko musiałbyś napisać/zadzwonić do producenta, czy jest jeszcze na magazynie, albo gdzieś w sklepach, bo nie widzę go na Allegro. Ale może ktoś go ma, albo niedługo znowu będą, bo widać, że się wyprzedały.

      Druga opcja, już nie tak mocna, ale nadal dobra, to także polski Spartacus: http://infinitibike.pl/glowna/19-spartacus-cross-40.html

      • Witam. Dziękuję za szybką odpowiedź i radę. Sprzedawca twierdził, że powyższe rowery różnią się tylko firmą, ale jednak nie, z tego, co pan piszę. Mam jeszcze jedno pytanie, rower który pan poleca, znalazłem na allegro VELLBERG EXPLORER, ale model 3.1. I tutaj moje pytanie, czy ten model poprzedni ma dużo gorszy osprzęt od tego 4.1 bo widziałem, że różni się osprzętem starszej generacji, czy może lepiej poczekać na dostępność modelu 4.1, jak pan radzi wyżej. Pozdrawiam

        • Główna różnica to korba i tylna przerzutka, gdzie w obu ta przerzutka jest okej, a korba… powiem tak, jak ją kiedyś, kiedyś, kiedyś zajeździsz, to sobie wymienisz na inną i tyle :)

          Jeżeli nie będzie perspektyw, aby 4.1 pojawił się w ciągu najbliższych 2 tygodni, to moim zdaniem nie ma sensu czekać, 3.1 też jest fajny, a pogoda zachęca do jeżdżenia :)

          • Ok. Dziękuję za odpowiedź, zrobię tak jak pan radzi. Pozdrawiam

          • Witam. Dzwoniłem do producenta rowerów vellberg i sytuacja na tę chwilę wygląda tak, że model 4.1 wyprzedał się i będzie dostępny dopiero w 2019 roku. A jeśli chodzi o model 3.1 i 2.1 to będzie dostępny za miesiąc. Na tę chwile w rozmiarze ramy 19 i ramą męską został model 1.1. I tutaj moje pytanie, czy ten model na weekendowe przejażdżki wystarczy, czy może lepiej poczekać na model 3.1 albo 2.1 ? Z pana opisu ‚Shimano – grupy osprzętu’ nie polecał pan osprzętu jaki został zastosowany do modelu 1.1 i dodatkowo z tyłu jest wolnobieg, a nie kaseta, co też pan nie poleca. Pozdrawiam

          • Myślę, że sam odpowiedziałeś sobie na to pytanie :) Oczywiście, jeżeli planujesz jeździć po 200-300 kilometrów rocznie, to i Vellberg 1.1 nie będzie złym wyborem. Ale jeżdżąc więcej, warto postawić na rower z kasetą i przerzutkami lepszymi niż Tourney.

          • Rower planuje kupić na para ładnych lat, ale jak pan napisał powyżej, przebieg roczny raczej będzie oscylował 200-300 kilometrów, a może więcej. Narazie posiadam górala, starego typu, kilkunastu letniego, jeszcze na kołach 26, przerobionego na rower szosowy, jeszcze z komuni :) Więc narazie mam czym jeżdżić i poczekam na model vellberga 3.1, bo na model 4.1 trochę za długo czekać do 2019 :)

  • Cześć wszystkim!

    Jestem na etapie kupna roweru elektrycznego do 4000 zł

    Przejrzałem mnóstwo stron i znalazłem, że na stronie https://iwobike.pl/ jest duży wybór rowerów elektryczny, miejskich, górskich, krosowych itp. Z tego co widzę mają najniższe ceny, nie znalazłem tańszego w internecie. Czy ktoś już kupił rower z tego sklepu ? słyszałem, że mają wysokiej jakości rowery, aczkolwiek wole zapytać i dowiedzieć się od Państwa.

  • Cześć,
    mam do wyboru – w porównywalnej cenie
    Kands Alfa City CTB 28″
    SR SUNTOUR CR7V, SKOK 40MM
    TYŁ: SHIMANO ACERA RD-T3000SGL
    PRZÓD: SHIMANO FD-TY510TS
    SHIMANO FC-TY501 3RZ 48X38X28 L=170
    SHIMANO 8-RZ CS-HG31 (11-32)

    lub

    Romet Gazela 1 (2018)
    Cyclone 48/38/28 170 mm
    przednia: Shimano TY-510
    tylna: Shimano Altus M310
    Shimano TZ-21 14-28 7

    Co brać?

    Z góry dziękuję za pomoc.

    • Cześć, w tym wypadku wziąłbym Kandsa, m.in. przez to, że ma kasetę, a nie wolnobieg, z którym będą same problemy. Chyba, że porównamy go z wyższym modelem Gazeli, jakby się udało znaleźć wyprzedaż rocznika 2017.

      • Dziękuję pięknie – niestety Gazela 2017 2 i wyżej są już dużo droższe od tego Kandsa

  • Czesc.
    Przeczytalem ten artykul chyba juz z 3 razy i nie moge podjac decyzji.
    Nie meczac Cie 3 pozycjami zapytam tylko o 2.

    Merida Crossway XT-Edition
    Kross Evado 9.0

    Wersja 23″ / 59cm / XL

    Oba rowery 2018, oba 5000zl katalogowo (brakuje mi tej kategorii w poscie) ;)

    Wiem, ze Merida jest na lepszym osprzecie i generalnie jest moim faworytem. Z Krossem nie mialem nigdy do czynienia, a wczesniej jezdzilem na Authorze, ale tylko MTB.
    W moim wypadku glownym warunkiem jest wytrzymalosc i geometria ramy, poniewaz mam 201cm wzrostu i 120kg wagi.

    Doradz prosze. Moze rowniez w tej cenie poradzisz cos innego?

    Pozdrawiam
    Maciek

    • Hej, amortyzator w Meridzie chyba jest powietrzny, ale ten w Krossie jednak powinien być troszkę lepszy.

      Ale za to faktycznie, Merida ma lepszą korbę, manetki i przednią przerzutkę. O reszcie osprzętu ciężko coś więcej powiedzieć bez pomacania, ale pewnie będzie podobnie.

      Jeżeli chodzi o polecenie, to warto szukać wyprzedaży rocznika 2017, jeżeli jeszcze są :)

      • Hej – no wlasnie jest bardzo podobnie. Decyzyjnie chyba jednak skusze sie na Meride ze wzgledu na kwestie ramy. Bardzo staralem sie zaciagnac opinii nie marketingowych i wiekszosc zdeycodwanie okresla ramy Meridy jako trwalsze i wygodniejsze (niestety znalezienie 23″ roweru na stanie sklepu graniczy z cudem – przynajmniej w Katowicach).

        Ze wzgledu na moje gabaryty rama zdecyduje – osprzet w ostatecznosci mozna w przyszlosci malymi krokami poprawiac :)

        Dzieki! :)

      • Hej – no wlasnie jest bardzo podobnie. Decyzyjnie chyba jednak skusze sie na Meride ze wzgledu na kwestie ramy. Bardzo staralem sie zaciagnac opinii nie marketingowych i wiekszosc zdeycodwanie okresla ramy Meridy jako trwalsze i wygodniejsze (niestety znalezienie 23″ roweru na stanie sklepu graniczy z cudem – przynajmniej w Katowicach).

        Ze wzgledu na moje gabaryty rama zdecyduje – osprzet w ostatecznosci mozna w przyszlosci malymi krokami poprawiac :)

        Dzieki! :)

  • Cześć. Mam nadzieję, że jeszcze tutaj działasz… Przeczytałem cały poradnik i jestem pod wrażeniem. Chciałbym poprosić o opinię roweru:
    ROWER 28″BIRIA FITNESS-MĘSKI-ALIVIO/DEORE -3×9-WIDELEC ALUMINIOWY Z AMORTYZACJĄ . Kol. Czarny mat.
    Ewentualnie czy coś masz na oku do 2500 zł męskiego z oferty dostępnej w 2018 Trekking lub Cross do jazdy w większości po szosach i czasami po ścieżkach leśnych…
    Dobrze jakby był bagażnik ze względu na jazdy z sakwami.
    PS. Jakie masz zdanie o rowerach Kross…???

    • Cześć, Kross robi fajne rowery i jeszcze uda Ci się znaleźć przeceny modeli na 2017 (a może wpadnie fajny rabat na rocznik 2018).

      Natomiast Biria prezentuje się bardzo ciekawie w tej cenie. Ma niezły osprzęt, a ewentualnie jeżeli będziesz potrzebował dostosować go do dalekich wypraw z dużym bagażem, to nie będą to jakieś ogromne koszty, bo baza jest dobra.

  • Witam,mam dylemat którego trekking wybrać,chciałbym aby mi długo służył,żeby nie zepsuł się na dalekich wyprawach,moja długość nogi 76 cm,Jestem szczupły,czy 19 calowa rama będzie dobra? Mam możliwość kupna,używanego kross Trans Arctica,na drugim miejscu biorę pod uwagę Kands Elite Pro (Słyszałem że długie ramy mają,trochę się obawiam) na trzecim Kross Trans Alp.Pomóżcie dokonać wyboru

    • Cześć, jeżeli chodzi o rozmiar ramy, najlepiej byłby przysiąść się do roweru przed zakupem. Teoretycznie rama 19″ powinna być idealna, ale każdy z nas jest inny, mamy różne proporcje ciała, różne przyzwyczajenia.

      Jeżeli chodzi o dalekie wyprawy, to nie wiem do końca, jak dalekie masz na myśli. Natomiast jeżeli to coś więcej niż, powiedzmy, 5 dni po 140 kilometrów i to jeszcze w trudniejszych warunkach, niż asfalty w centralnej Polsce – wtedy warto, po pierwsze, pojeździć takim rowerem przed ruszeniem na wyprawę. Po drugie – przetestować go w deszczu (czy chociażby opony i klocki hamulcowe dają radę). Po trzecie – sprawdzić czy siodełko da sobie radę, bo to, że będzie okej na wycieczce 80 km, nie znaczy, że będzie wygodne trzeciego dnia wyjazdu, po 140 km dziennie.

      I tak dalej, i tak dalej. Z tych rowerów, które wymieniłeś, najlepszy osprzęt ma Kross Trans Arctica. I generalnie w tym segmencie cenowym, każda włożona w rower złotówka to krok w dobrą stronę (jeżdżąc długie dystanse). Nadal nie są to pancerne rowery do ostrego traktowania, ale zawsze w toku eksploatacji można o to zadbać.

      • Dziękuję za odpowiedź.Rowerem będę wybierać się dalej,nawet do dwóch miesięcy,przeważnie asfalty,30 procent szutry.Raczej wybiorę ramę 19,siedziałem na Trans Pacyfiku,odczycia były pozytywne.Nie ma u mnie sklepów z dużą ofertą, żeby sprawdzić te rowery które chcę.Zakup będzie przez internet.Mam takie pytanie,sylwetka na trekkingu powinna być prosta czy lekko do przodu nachylona?Arctica sprzedany,do tych dwóch wymienionych dorzucę jeszcze magazynowy Unibike Voyager z 2016r,c hyba będzie najlepszy..

        • Tutaj powinieneś znaleźć Trans Arcticę: https://www.ceneo.pl/26099853#crid=161071&pid=7269

          Chyba, że podają, że jest dostępna, a nie jest.

          Jeżeli chodzi o pozycję za kierownicą, to w wielu modelach możesz ją dopasować do własnych preferencji, regulowanym wspornikiem kierownicy (zarówno wysokość, jak i kąt).

          Generalnie geometria trekkingów umożliwia zajęcie lekko pochylonej pozycji, która będzie jednocześnie wygodna i trochę bardziej aerodynamiczna, niż całkowicie wyprostowana. Z prostymi plecami siedzi się raczej na rowerach miejskich.

          Unibike też wygląda dobrze.

  • Witam..
    Zbliżam się do 60-tki…i tak mnie naszło sprawić sobie rower trekkingowy..
    Uwagę moją zaprzątnął Bmw trekking NBG III…rama 51 koła 26…ja mam wzrost 184 cm. Czy możesz mi podpowiedzieć coś o tym rowerku?
    Zaliczam raczej małe odcinki takie do 50 km…ale mam chęci też na dłuższe wypady..

    Boguś..

    • Cześć, a masz link do konkretnego modelu? Bo w Google pokazuje mi się kilka specyfikacji.

      Nie jestem zbyt mocno przekonany do kół 26 cali w rowerze, który ma służyć na dalsze trasy. Oczywiście, na kołach 26 też będzie się jeździć i nie będzie źle. Natomiast większe koła 28/29 cali, lepiej się toczą i są dedykowane trekkingowym wycieczkom.

  • Witam, mam dylemat zakupowy: wybieram rower do jazdy z przewagą lasu, ale też często po mieście. mam 3 kandydatów:

    28 KANDS ELITE PRO V2
    Lazaro evolution v3 lady 2017
    KARBON Challender GTS 28
    Zależy mi na lampie i błotnikach- będę wracać czasem w nocy lub ruszać przed świtem, trochę błotka będzie (powiedzmy, że mały survival w międzyczasie czy wędkowanie), ale może lepiej wziąć lepsze parametry a do tych modeli, co im brakuje sprzętu dorobić jakieś sensowne? o ile da się do nich dorobić? bo waga też tu ma znaczenie i przy moim wzroście 161 i lekkiej wadze, to codziennie dygać z rowerem z i na piętro…no sorry).

    pozdrawiam

    • Cześć, jeżeli chcesz lampki (najlepiej z dynamem w przednim kole) i błotniki, to ten model Lazaro odpada, bo z tego co widzę, to rower crossowy, czyli bez dodatków.

      Natomiast Kands i Karbon są dość podobnie wyposażone i oba są w porządku. Jeżeli chodzi o wagę, to żaden rower tego typu, w tym przedziale cenowym, nie będzie super lekki. Chyba, że nie będzie Ci potrzebny bagażnik, wtedy zawsze można go zdjąć i trochę odchudzić rower.

    • O których linkach myślisz? Do Ceneo? Naturalna kolej rzeczy, że stare roczniki wypadają. Staram się od czasu do czasu zaglądać i usuwać te, które już nie działają. Ale robię to stosunkowo rzadko :) Niebawem zabieram się za odświeżanie tekstów o rowery na 2018, więc będzie ku temu okazja.

  • Witaj Łukaszu :)
    Na wstępie chcę podziękować Ci za to co robisz na blogu, moim zdaniem tworzysz jedno z najlepszych rowerowych miejsc w polskojęzycznym internecie :)

    Chciałabym Cię poprosić o radę w zakupie roweru w kwocie do około 1500 zł. Szukam roweru na zarówno jednodniowe wypady za miasto (ale raczej trzymam się asfaltu, czasem polne drogi), jak i kilkudniowe wyjazdy z sakwami. Mam 158 cm wzrostu, więc zależy mi na obniżonej ramie. Wydaje mi się, że najbardziej odpowiednie będą dla mnie rowery crossowe.

    Mam na oku dwa rowery:

    Rower Fuji Absolute 2.1 ST 2016 w cenie 1500 zł

    http://allegro.pl/fuji-absolute-2-1-st-17-2016-i6906823356.html?reco_id=907ac95f-f470-11e7-8d3f-246e967802d0&bi_m=reco&bi_s=archiwum_allegro&bi_c=Search

    i rower Kross Evado 3.0 2017 Damski za 1599 zł

    https://www.dobrerowery.pl/kross-evado-3-0-2017-damski?from=listing

    Który z nich Twoim zdaniem lepiej sprawdzi do jazdy turystycznej, czasem też na kilkudniowe wyprawy po Polsce?

    Pozdrawiam :)

    Edyta

    • Cześć, bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Oba te rowery są podobnie wyposażone, z tym, że różnią je dwie, dość zasadnicze rzeczy – hamulce i widelec. Kross ma mechaniczne (czyli na linkę) hamulce tarczowe i amortyzator, natomiast Fuji ma szczękowe hamulce V-Brake i sztywny widelec.

      Moje serce oczywiście jest od razu za Fuji, bo sam jeżdżę od lat na sztywnych widelcach. Rower będzie będzie dzięki temu 1,5-2 kilogramy lżejszy (co czuć zwłaszcza na podjazdach, zwłaszcza gdy jest obciążony jeszcze sakwami). Rower jest też zwinniejszy, no i nie tracimy energii na „bujanie” widelca podczas jazdy.

      Ale z drugiej strony, amortyzator w Krossie da jakiś podstawowy komfort, chociażby podczas jazdy po dziurach czy nierównościach. To nie jest specjalnie dobry amortyzator, ale coś jednak da. Na sztywnym widelcu, nie ma co się oszukiwać, potrafi trochę zatrząść. Ale człowiek uczy się omijać dziury w drodze :)

      Druga sprawa – hamulce. Z jednej strony, V-Brake będą prostsze w serwisowaniu. Z drugiej – hamulce tarczowe są mniej wrażliwe na pogodę, czuć to zwłaszcza w dużych ulewach.

      Ciężko mi będzie zadecydować za Ciebie czy wybrać crossa (Kross) czy fitnessa (Fuji). Ja prawie 10 lat temu, jeździłem crossem, ale był tam właśnie taki sobie amortyzator, klasy tego co w tym Krossie. Pracował coraz słabiej, smarowanie nic nie dawało, a naprawa była nieopłacalna (takie widelce kosztują 150-200 zł). I zauważyłem, że i tak nie jeżdżę w takich warunkach, aby amortyzator był mi potrzebny. W końcu wymieniłem rower na fitnessa: https://roweroweporady.pl/cube-sl-cross-comp-odchudzanie-roweru/

      I tak się zaczęła moja przygoda ze sztywnymi widelcami, która trwa do dziś :) Ale jeżeli wybierzesz amortyzator, to też będzie dobry wybór. Najwyżej kiedyś go sobie wymienisz na sztywny widelec :)

  • Witam, mam okazję kupić rower po pewnych modyfikacjach w cenie 5100 zł. Chciałam się zapytać czy warto w tej cenie, bo to model z 2015 ale jest praktycznie nowy, przejechane kilkadziesiąt kilometrów. Oto specyfikacja Rower MTB Haibike Freed 7.15:

    Rama: Haibike Freed 7.15, 27,5 cala, Karbon

    Widelec: Fox 32 CTD O/C, skok 100mm, zawieszenie powietrzne, damping olejowy, manetka blokady

    Przerzutki: Deore XT 786, tył Shadow Plus

    Manetki: Deore XT SL-M 780 Rapidfire, I-Spec

    Korba: Deore XT M 785, 38-24

    Suport: Shimano Press Fit SM-BB 71

    Kaseta: Sram PG 1020 11-3 6, 10 rzędów

    Łańcuch: KMC X10-93

    Hamulce: Deore XT M785, przód i tył 180 mm

    Ogumienie: Schwalbe Racing Ralph Evolution, fold, 27,5×2,25 – założone Tubeless na Cafelatexie

    Koła: (Obręcze DT XM401 27.5 28h, Piasty DT 350 Straight Pull 28h –
    mocowanie tarczy 6 śrub, Szprychy Pillar PSR TB2016 – zestaw składany
    na zamówienie przez Daveo 05.2017)

    Kierownica: PRO Tharsis XC Carbon 31.8x720mm wznios 5mm

    Gripy: XLC Sport

    Mostek: PRO Tharsis XC Czarny 80mm/31.8mm -6

    Stery: VP 62AC, pół-zintegrowane

    Siodełko: Selle Italia X1

    Sztyca: Haibike 27,2mm, CARBON

    Koszyk: Vico Carbon czarno-biały mat

    https://uploads.disquscdn.com/images/debb342e8ee690c6c98d666252611628d554e50033dfd7aa413120959b8a8763.png Zmiany:

    1. koła składane na zamówienie przez znanego w środowisku Daveo –
    bezdętki z caffelatexem
    2. Wymienione na karbon:sztyca, mostek i kierownica3. Waga całości ciut poniżej 10 kg, co dla mnie jest baaardzo istotne
    3. Sztywne osie

    Bardzo proszę o poradę mam niewiele czasu do namysłu, a przyznaje, ze sylwetka tego roweru jest zabójcza. Eleni

    P.S załączm przykładowe foto

    • Cześć,
      jeżeli rower jest faktycznie jak nowy, to jest to bardzo ciekawa propozycja.

      • Ma przejechane 80 km. Kolega sprzedaje z powodów zdrowotnych. Umówiłam się na jazdę próbną w przyszłym tygodniu ale po zobaczeniu jaki to osprzęt i sylwetka, to zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Dziękuje za poradę. Muszę przyznać, ze nigdy nie słyszałam o tej firmie – rozpatrywałam – kross, canyon, może merida ale po zobaczeniu specyfikacji i modernizacji, to napaliłam się jak na „kochanka” – jakkolwiek to zabrzmi – może źle ale jak patrze na ramę i specyfikacje, to serce mocniej mi bije. Jeszcze raz dziękuje za odpowiedź, śledzę ten blog już od dłuższego czasu i robi Pan niezła robotę, to najlepszy blog rowerowy i gdyby startował Pan kiedyś na najlepszy blog – jakikolwiek, to głos i komentarz oddam tylko na niego. Dziękuje, pozdrawiam i Wszystkiego Najlepszego w 2018.

    • Cześć, Saveno i Trans Atlantic są wyposażone bardzo podobnie. Siberian nie jest jakoś wybitnie lepiej wyposażony, jeżeli chcesz mieć coś już o klasę lepszego, celowałbym w Trans Pacific albo jeszcze lepiej Trans Alp.

      Ale już Trans Atlantic jest w porządku do rekreacyjnej turystyki.

  • Witaj! Mam dylemat odnośnie trzech rowerów Trekkingowych mianowice:
    Giant Argento 2 z 2017 r
    Scott Sub Sport 30
    Merida Freeway 9300
    Jestes w stanie mi polecic który z tych trzech bylby najlepszy?

    • Cześć, Scott jest z trochę niższej półki cenowej, dlatego nie wypada w tym zestawieniu zbyt korzystnie. Natomiast najlepiej moim zdaniem wygląda tutaj Merida. Chociaż jeżeli masz Gianta do kupienia w jeszcze lepszej cenie, to też jest warty rozważenia.

  • Spotkałeś się kiedyś z problemem toe overlap? Właśnie kupiłem Meridę Speeder 300 w rozmiarze 54 i już kilkukrotnie mocno zahaczyłem butem o koło przy mocniejszym skręcaniu. Myślałem, że może rama jest za mała, ale wersja 56 cm ma dokładnie takie same „wymiary dolne”. Czy to po prostu taka charakterystyka roweru, że przy ramie dobrze dobranej do wzrostu występuje ten problem i jeśli chciałbym go uniknąć to muszę kupić inny rower? Przeliczyłem sobie wymiary Cube SL Road Race i w pasującym mi rozmiarze mam dodatkowy zapas 4 cm, więc ten problem już by nie występował.

  • Hej,
    mam problem z wyborem roweru, chcę kupić rower w przestępnej cenie, ale nie wiem jaki.
    Chciałabym coś podobnego do giant anyroad 1, bardzo mi się ten rower podoba.
    Zastanawiam się też na b’twin triban 520 i do tego opony bardziej uniwersalne.
    Mam nadzieję, że pomożesz mi z dokonaniem wyboru. :)

    • Cześć,
      jeździłem Tribanem 540: https://roweroweporady.pl/btwin-triban-540-test-roweru-szosowego/

      I tam da się założyć trochę szersze opony, jakieś semi-slicki o szerokości 32C powinny spokojnie wejść.

      Triban 520, jak na tę półkę cenową, też będzie dawał radę. Nowa grupa Shimano Sora wygląda i działa bardzo dobrze (i ma fajne klamkomanetki). Reszta osprzętu też jest okej.

      • A czy do Tribana 520 pasowałyby opony OPONA ROWEROWA TREKING HYBRID3 700X35 z Decathlonu ?

        • Najlepiej byłoby zapytać w Decathlonie :) A jeszcze lepiej, przymierzyć w sklepie, czy wszystko będzie okej. Ja włożyłem do Tribana oponę 35C, ale był to Schwalbe Kojak – czyli opona totalnie gładka. Taka z bieżnikiem zazwyczaj jest ciut szersza, ale to zależy od modelu opony.

    • Cześć, oba rowery są bardzo fajne i dobrze wyposażone. Ale Kellys ma dwa duże plusy w postaci powietrznego amortyzatora i wyższego modelu hamulców.

  • Witam,
    Na wstępie dziękuję za świetnego bloga.
    Zainteresowały mnie rowery miejskie z ostrym kołem mam przeznaczone 2000 pln.
    Proszę o podpowiedź jaki wybrać w tej cenie.
    Mnie zainteresowały dwa :
    Cheetah 3,0 ostre koło 2017 cena 1870
    Fixie inc.Floater 2 s 2017 cena 1560

    Z góry dziękuje za pomoc.
    Piotr

    • Cześć, niestety nie czuję się kompetentny, aby porównywać ze sobą rowery typu ostre koło.

  • A ja mam zagwostkę, wybieram rower typu fitness i rozpiętość cenowa jest zaskakująco duża. Np. Kross Seto kosztuje jakieś 1700 zł, Merida Speeder 200 jakieś 2700 zł, a jedyne znaczące różnice to waga (Merida ma 2 kg mniej) i korba. Jestem gotów zapłacić te 1000 zł więcej, ale nie wiem czy dla amatora jest sens (jeżdżę jakieś 20 km dziennie po mieście).

    • Nie wiem co oni wsadzili do Seto, że tyle waży, bo już Kross Pulso 1 według nich waży też te 2 kilogramy mniej. A kosztuje tyle samo co Seto: https://www.ceneo.pl/47183994;0280-0.htm#crid=133009&pid=7269

      Okej, Pulso ma lżejsze opony, nie ma hamulców tarczowych, ale i tak ta różnica w wadze jest zastanawiająca.

      Merida ma po prostu trochę lepszy osprzęt. Ale tu zastanowiłbym się nad porównaniem jej z Krossem Pulso 2.

  • Witam,
    posiadam w domu kolarzówkę(zakładam wiek na 20+lat) i zastanawiam się czy warto taki sprzęt poddać renowacji, wiem na pewno że musiałbym wymienić całe koła(jedno prawdopodobnie można by odratować) oraz wszystkie linki, ale jestem zielony jeżeli chodzi o to czy warto i jakie kroki podjąć, czy mógłbym prosić o jakieś wskazówki

    • Cześć, wszystko zależy od tego, co trzeba byłoby w tym rowerze wymienić i czy chcesz go odrestaurować, bo ma na przykład fenomenalną ramę.

      Jeżeli nie, może taniej wyjdzie po prostu kupić nowy rower, nie robiąc z tego skarbonki bez dna. Trzeba usiąść i to wszystko policzyć. Bo może się okazać, że lepiej kupić nawet budżetowego B’Twina Triban 100 za tysiaka, niż reanimować tego.

  • Hej, co myślisz o czymś takim?
    https://www.cube.pl/
    Jeżeli chodzi o przerzutki, to szału nie ma, ale czy jest sens kupować coś takiego w cenie <2000 zł. Rower ma być wykorzystywany czysto rekreacyjnie.

    • Cześć, moja dziewczyna jeździła przez parę lat na Aim’ie i była bardzo zadowolona. Sprzedała tylko dlatego, że pojawiła się okazja zakupu innego roweru w dobrej cenie.

      W każdym razie będziesz na pewno zadowolony z tego roweru. Ma podstawowy osprzęt – to prawda. Ale na pewno nie rozsypie się zbyt szybko :)

  • Witaj Lukasz,chciałbym Cie prosić o radę odnośnie zakupu roweru fitnessowego,niewiem na jaki się zdecydować. Zauważyłem,ze rowery takich firm jak trek,cannondale,specjalized są droższe i maja gorszy osprzęt niż cube,nie rozumiem z czego to wynika? A oto moje potencjalne typy:

    1) trek fx s 5
    2) Cube
    3) cannondale quick 1 disc
    Proszę o odpowiedz i z góry dziękuje,pozdrawiam..

    • Hej, firmy, które wymieniłeś po prostu się cenią. Ich rowery mają fajne ramy, są dobrze wykonane, a czy warto za to dopłacać? Cóż, jedni powiedzą, że tak, inni powiedzą, że nie. Najlepiej samemu ocenić w sklepie, oglądając te rowery. No i polować na wyprzedaże :)

      Z rowerów, które podałeś Trek kładzie resztę na łopatki, ze względu na karbonową ramę. Dlatego ciężko porównać go z tamtymi modelami.

      Ale w cenie podobnej do tego Treka, masz dużo, dużo lepiej wyposażonego np. takiego Canyona: https://www.canyon.com/pl/fitness/roadlite/roadlite-cf-8-0.html

      Który do tego jest dużo lżejszy (waży po prostu tyle, ile powinien ważyć rower z tej półki cenowej, ponieważ 10 kg w przypadku Treka to trochę lipa).

      Poszperaj jeszcze po rowerach, może Meria wyprzedaje swojego karbonowego Speedera?

  • Przeczytałem chyba wszystkie Twoje wpisy na temat wyboru roweru i ostatecznie chcę się zdecydować na Cube SL Road 2017 albo MERIDA SPEEDER 200 2017, z pozycji laika jedyna duża różnica, jaką między nimi widzę, to że Merida ma kasetę 11-28, a Cube 12-32. Od wielu lat jeżdżę po mieście na góralu prawie zawsze z przełożeniem 48-11 i wiecznie brakuje mi większego przełożenia. Co byś doradził w kwestii wyboru z tych dwóch modeli? Z góry dziękuję! :)

    • Hej, a z jakimi prędkościami jeździsz na tym 48-11? Na kołach 26 cali przy tym przełożeniu spokojnie można śmigać 50 km/h przy kadencji 90. Jeżeli potrzebujesz więcej, to faktycznie 50 zębów na kobie może Ci się przydać.

      A Merida ma oczko wyższy napęd z 9. przełożeniami.

      • Coś mi się nie zgadzało po Twoim wyliczeniu i rzeczywiście się pomyliłem – mam 42-11, co oznacza niecałe 40km/h przy kadencji 90. Przeskok będzie pewnie tak duży, nie nie zauważę znaczącej różnicy pomiędzy 50×11 a 50×12 :)

        • Różnicę zauważysz gdzieś na długim zjeździe, ale to i tak będzie wtedy bez różnicy :)

  • Witam mam dylemat mam okolo850 euro chce kupic rower gorski i dwa modele przykuly moja uwage canyon grand Al 5.9 2017 lub cube attention sl 29 hardtrial 2017 dodam ze mieszkam with irlandi I canyon dodatkowo 50 euro przesylki +cena 800 euro w drugim przypadku 850 bez kosztow wysylki wiec wsumie kosztuja tyle samo pomozcie

    • Cześć, rowery są do siebie dość podobne, Cube ma oczko lepszy amortyzator i piasty. Za to Canyon podaje, że ich rower jest lżejszy.

  • Witam. Zamierzam kupić rower. Na celowniku są dwa. Kross seto 2015 i Kross evado 4.0. Który z tej dwójki byłby trafnym celem i posłużył na parę lat?? pozdrawiam

  • Cześć Łukaszu!

    Na wstępie wielkie dzięki, że taką stronkę prowadzisz :)Wiele się dowiedziałam!

    Mam pytanie jak wiele innych osób,czyli – jaki rower wybrać?

    Krótkie info po co mi rower i charakterystyka użytkownika:

    – kilka razy w roku wyjazd na ścieżki rowerowe, utwardzone polne,leśne, jazda mocno rekreacyjna, nie sportowa, nie wyczynowa, bardziej po to aby przemieścić się szybciej oglądając widoki na świeżym powietrzu zamiast podczas spaceru

    – jazda po mieście od czasu do czasu (2 razy w miesiącu)

    – odległości max 20km w jedną stronę

    – wyjątkowo wrażliwe „siedzenie”, zawsze mnie boli mimo nakładek żelowych i innych cudacznych pomysłów, mam wrażenie że czuję kości gdy siadam

    – mam Giant’a po moim mężu, góral, fajny, ale plecy mnie bolą potwornie, barki i ramiona, coś okropnego – zapewne jest za duży, ale jeżdżę bo nie mam innego, niemniej cierpię

    – jestem niska 161cm, mam raczej krótki tułw a dłuższe nogi (ok 78-80cm wewn) co powoduje problemy z wygodnym siedzeniem, bo duży rower to wygoda dla nóg ale mordęga dla pleców i barków

    – chciałabym rower z siedzeniem zdecydowanie niżej niż kierownica, gdzie odstęp między kierownicą a siodłem jest na tyle krótki na ile to możliwe

    – mieszkam na 4tym pietrze bez windy i gdybym nie chciała zostawiać roweru w piwnicy musze go wnieść, zatem więcej jak 14-15kg odpada

    – szeroko rozstawione ramiona kierownicy są nie dla mnie, nie czuję się bezpiecznie

    – koszt max 2000zł, szkoda mi więcej jeśli bardzo rekreacyjnie będę używała

    Byłam w paru sklepach i nic mi nie pasowało. Np. Romet Perlle 1.0 abstrahując od wątpliwej urody wydawał mi się niezbyt fajny podczas jazdy, niby pozycja ok ale jednak musiałam wyciągać ręce do przodu dość mocno i kierownica nie miała zbyt wielu opcji regulacji. Najwygodniej było na electra townie https://www.youtube.com/watch?v=vhx8F-Sav4A naprawdę przyjemne doświadczenie, zero jakichś niewygód, siedziałam garbata ale szczęśliwa. Niemniej to jest kupa żelastwa ciężka,droga (4000zł)i nie wiem czy ujadę na niej 20km bo zero w niej dynamiki.

    Zakochałam się w Marin Stinson ST ale musiałabym go specjalnie sprowadzać, nie mam gdzie go przymierzyć :( Czy warto kupić go w „ciemno” po konsultacji w sklepie i ew. zwrócić?Czy wiadomo ile waży taki rower?

    W sklepie w mojej okolicy mogę dostać: https://www.ceneo.pl/51496956
    Czy coś wart jest taki rower?Wiadomo ile waży?Zachęcił mnie jego kształt, wysoka kierownica z opcjami regulacji. Odrzuca mnie ilośc gadżetów, dynamo, bagażnik i inne ciężary zbędne dla mnie. No i boję się że to trochę taki Romet Perlle..

    Czy mógłbyś coś poradzić?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam!

  • Witam, Który rower wybrać Kross Trans Global czy Kross Evado 7? Który ma lepszy osprzęt? Pozdrawiam

    • Cześć, porównujesz rowery z dwóch segmentów (trekking vs cross) i z dwóch półek cenowych (4500 vs 3600). W tym wypadku porównując wspólne elementy (nie patrząc na dynamo, błotniki, bagażnik itd.) to Evado 7 wygrywa bez żadnego problemu z Trans Globalem.

      Uczciwsze byłoby porównanie Evado 7 z modelem Trans Solar, gdzie mógłbym spokojnie zarządzić remis.

  • Witam, Który rower wybrać Kross Trans Global czy Kross Evado 7? Który ma lepszy osprzęt? Pozdrawiam

  • Witaj,

    Stoję przed pewnym dylematem. Zdecydowałem się na rower górski, przekonany przez kilku sprzedawców mimo, że nastawiałem się na jakiś rower Krossowy/trekkingowy. Jednak wsiadając na górala poczułem pozytywną energię i możliwości łatwego pokonywania różnych przeszkód czy wzniesień. Ponoc jest to najbardziej uniwersalny rower.

    Odrzuciłem wcześniej Romet Rambler 29″ i jestem rozdarty pomiędzy Kross Level R3 lub B3, a Giant Talon 27,5 LTD z r. 2016

    Oba mam w podobnej cenie tj. 2500zł, z tym że w Krossie dorzucają mi jeszcze błotniki i bagażnik (chcę miec możliwośc zamocowania czegoś jeśli wybrałbym się nad jezioro/morze z jakimiś pakunkami, jedzenie, woda etc.)

    Panowie z Krossa przekonują, że to świetna firma, dobry model (na pewno lepszy od Unibike, czy Romet. O Giant nie rozmawialiśmy. Jak twierdzą Kross jest o pare lat do przodu od nich, po za tym Romet to chińczyk itd.)

    Człowiek Od Gianta, jest zdecydowanie mniej przekonujący ale twierdzi że Giant sam produkuje swoje części takie jak rama przez co ma byc lepszy (ma też dożywotnią gwarancję na ramę, a kross 5 lat). Ma też zdecydowanie lepszy osprzęt od Krossa Level B3/R3.

    Jaki jest „mój” profil jazdy? Roweru nie używam od dawna. Postanowiłem go zakupić po pożyczce od ojca starego Rometa i odkryłem jaką frajdę i wolność daje jazda na rowerze. Zamierzam jeździć nim czasem po mieście, żeby załatwić jakieś sprawy, lub podjechać wieczorem do kina w galerii. Oprócz tego wycieczki z moją kobietą lub znajomymi nad jezioro drogami leśnymi i chodnikami/asfaltem, do pobrzeżnych miejscowości ścieżkami rowerowymi. Dodatkowo mam wrażenie, że pociągnie mnie nieco ta jazda i dojdzie do jakiejś dłuższej trasy (100km), może jakaś łatwiejsza trasa górska? Zastanawiam się też nad jakimś wypadem na tydzień w mojej okolicy, lub nieco dalej np. trasy rowerowe na mazowszu, słyszałem że są piękne? Możliwości na pewno jest wiele, rowerem dojadę prawie wszędzie :D

    Zapodam linki do porównania. Na wszystkich rowerach jeździło mi się dobrze. Na każdym góralu czułem nieco obciążenie ramion no i .. tyłek, ale domyślam się, że to przez zmianę rodzaju roweru i kwestia przyzwyczajenia. Pomiędzy Krossem z kołami 27,5″ i 29″ nie widziałem znaczącej różnicy tj. nie potrafiłem wydać werdyktu na którym mi lepiej. Panowie namawiali mnie na 29″ twierdząc, że teraz wszystko idzie w kierunku tego rozmiaru i, że łatwiej się jeździ, szybciej przyspiesza i pokonuje przeszkody. Błagam o pomoc!!

    https://www.giant-bicycles.com/pl/talon-27dot5-2-ltd-2016
    https://www.kross.pl/pl/mtb-xc-29/level-b3

    • Cześć, jeżeli chcesz jeździć drogami rowerowymi i leśnymi, a jazda będzie rekreacyjna, to pamiętaj, że opony w typowych rowerach górskich będą stawiały spore opory toczenia ze względu na mocny, klockowy bieżnik. Oczywiście w terenie takie opony sprawdzą się świetnie, natomiast jeżeli chcesz głównie jeździć po asfalcie, to będziesz się tylko niepotrzebnie męczyć.

      Oczywiście zawsze można je wymienić od razu przy zakupie na jakieś z delikatniejszym bieżnikiem, np. typu semi-slick, jak chociażby Schwalbe CX Comp (podaję jako przykład, zobacz w Google jak wygląda bieżnik).

      Co do tego czy Kross czy Romet czy Giant, to każdy sprzedający będzie chwalił swój towar :)

      A porównywanie Gianta który katalogowo kosztuje 3300 zł z Krossem za 2500 zł jest niesprawiedliwe dla Krossa. Bo Giant tutaj spokojnie wygrywa pod kątem wyposażenia.

  • Cześć pomógłbyś mi w wycenie tego roweru ja go wyceniłem na ok. 1500 zł i nie wiem czy dobrze. Wklejam link do aukcji na olx :

  • Cześć pomógłbyś mi w wycenie tego roweru ja go wyceniłem na 1450 zł i nie wiem czy dobrze.

    • Cześć, nie jestem za bardzo biegły w wycenie używanych rowerów. Musisz zdać się na niewidzialną rękę rynku. Jak nie będzie chętnych na zakup za tę cenę, to po prostu stopniowo ją obniżaj.

    • Cześć,
      Trans Solar 2016 to świetny rower, model 2017 różni się nowszymi przerzutkami i moim zdaniem o wiele ciekawszym amortyzatorem. Suntour robi spoko amortyzatory, ale Rock Shox jednak lepsze :) Czy dokładałbym 500 zł? Tu miałbym spory zgryz, bo za tyle można kupić np. świetne sakwy.

      Rozsądna cena? Ciężko powiedzieć. Na Krossa „po sezonie” dostaje się 15% rabatu. A jesienią i zimą można negocjować bardziej. Na rocznik 2016 pewnie dostaniesz jeszcze większy rabat, no i on katalogowo był od razu 500 zł tańszy. Ta oferta, którą podesłałeś taka sobie jest, w stosunku do tego że on kosztował 4000 zł wyjściowo, ale sprzedawcy widzą cenę modelu 2017, więc nie muszą aż tak opuszczać tego z 2016.

      A ja pewnie skusiłbym się na rocznik 2017, 3800 zł to bardzo dobra cena, a zawsze możesz jeszcze spróbować ponegocjować.

  • Cześć,
    dzięki za super bloga, zaglądam, kiedy mogę!

    Szukam roweru crossowego (jeżdżę codziennie, pw. po mieście, praktycznie wszędzie rowerem – to mój główny środek komunikacji), ale zdarza mi się zboczyć na leśne ścieżki.

    Po długich poszukiwaniach stanęło na wyborze pomiędzy dwoma rowerami
    Cube:
    1. http://www.arkus.sklep.pl/
    2. http://www.arkus.sklep.pl/rower-cube-cross-lady-czarny-2016-p-8920.html

    Różnica w cenie wychodzi więc ok 750 zł. Pytanie, czy Cube Cross
    jest warty tej różnicy?

    Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie!

    • Hej, dzięki za miłe słowa :)

      W wyższym modelu dostajesz (z najistotniejszych rzeczy): lepszy amortyzator z manetką do blokowania na kierownicy (mega wygodna sprawa), napęd 10. rzędowy z trochę wygodniejszymi manetkami (mała dźwigienka działa w dwie strony, a nie tylko w jedną), korba jest na łożyskach zewnętrznych dzięki czemu będzie sztywniejsza, są trochę lepsze piasty w kołach, katalogowo rower jest lżejszy o kilogram (ale nie wiem jak to wygląda w praktyce, bo różnie z tym bywa).

      Czy opłaca się dopłacać 700 zł? Powiem tak – cena nie wzięła się z niczego, model Cross ma sporo elementów trochę wyższej klasy niż Nature. Ale… już Nature jest fajnie wyposażonym rowerem i będzie Ci służył przez wiele lat. Różnicę w cenie wolałbym przeznaczyć na dobre, wodoszczelne sakwy, bagażnik, dobre lampki itd.

      • Dziękuję bardzo za pomoc!

        A propos samego bloga pozwolę sobie dodać – myślę, że Twoi widzowie/czytelnicy oprócz samej treści cenią Cię też bardzo za sposób bycia – b. wysoką kulturę osobistą, innymi słowy klasę.

        Great job. Pozdrawiam!

  • Witam,
    Interesuje mnie kupno roweru miejsko – trekkingowego za ok 2000 zł. Co Pan myśli o modelu amber 1.0 firmy CTM?

    Pozdrawiam

    • Cześć,
      rower wygląda w porządku, choć na pewno próbowałbym zbić cenę o te 100-200 zł, jeżeli nie w gotówce, to w akcesoriach.

  • Cześć!

    Właśnie zmagam się z zakupem swojej pierwszej szosówki – nie jestem pewien, czy się nie rozmyślę z jazdy więc nie chcę szaleć z budżetem. Około 1500 to maks. Chciałem kupić Tribana 100 czy 500 z barankiem, ale ostatnio zacząłem rozważać kupno używanego roweru z Allegro.
    Mianowicie:
    1) http://allegro.pl/bh-na-shimano-105-super-stan-polecam-i6878875218.html
    2) http://allegro.pl/rower-szosowy-bulls-vulture-2-shimano-sora-idealny-i6871751221.html

    Jeśli mógłbyś zobaczyć, czy na taki pierwszy rzut oka wyglądają w porządku na zdjęciach to byłbym ogromnie wdzięczny. Dzięki za pomoc i miłego dnia.

    • Cześć,
      cóż, oba rowery wyglądają w porządku. Nie wyglądają na zajeżdżone trupy, ale to tyle co mogę ocenić po zdjęciach. Najlepiej ocenić je na żywo, zrobić jazdę próbną, wtedy zobaczysz czy warto.

    • Cześć, przy zakupach tego typu rowerów może być problem z ewentualną gwarancją. Ale poza tym rower wygląda w porządku.

  • Hej!
    Interesuja mnie trzy rowery:
    1. Unibike viper
    2. Scott sportster 30
    3. Kross evado 5.0

    Prosze o porade, ktory bedzie najlepszy na wycieczki, przejazdzki poza miasto itd

    • Hej, wszystkie te rowery są w porządku :) Jeżeli nie zależy Ci na tarczowych hamulcach, to najlepiej wypada Unibike Viper (choć ma też wersję Disc). Kwestia za ile masz je do kupienia, ale tak czy owak stawiałbym na Unibike.

  • Cześć Łukasz.
    Od dłuższego czasu przymierzam się do zakupu nowego roweru.
    Teraz jeżdżę na starym góralu Author Solution SX i to na za małej ramie;)
    Chyba muszę zacząć od tego, że mam kłopoty ze stawami.
    Nowy rower będzie mi potrzebny do codziennej jazdy po mieście (ulice, drogi rowerowe, parki), okazjonalnie poza miasto.
    Nie lubię jeździć z plecakiem.
    Trochę marzy mi się korzystanie z roweru w stylu holenderskim, czyli jako środek transportu a nie od święta.
    Na początku zacząłem się zastanawiać nad rowerami crossowymi i trekkingowymi. Dla porównania przejechałem się też rowerem Polka Pista i gdyby nie problemy ze stawami (i niechęć do jazdy z plecakiem) to pewnie bym się zdecydował na coś w tym stylu.
    Wróciłem do testowania crossowotrekkingowego. Miałem okazję przejechać się na Kross Evado 5.0 i Kross Trans Africa. Pierwszy nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Natomiast na Trans Africa jechało mi się świetnie. Mimo obaw związanych z brakiem amortyzatora.
    Chciałbym Cię prosić o opinie na temat tego roweru i może zaproponowanie czegoś w tym stylu.
    Albo czegoś z wyższej półki jeśli uważasz, że warto (np. Kross Trans Solar).
    No i ten temat amortyzatora;) Ja nie poczułem różnicy w jego braku, przynajmniej po mieście. A bardzo chciałbym żeby rower był możliwie jak najbardziej komfortowy do jazdy, na co przynajmniej dla mnie mocno wpływa jego waga:)
    BTW uwielbiam Twojego bloga!
    Pozdrawiam,
    Antoni

  • Witam, Chciałem zakupić rower Northtec Bergon LX. Mam możliwość zmiany hamulców na tarczowe. Czy jest sens to zmieniać…? Czasem będzie zjazd z góry około 2-5 km. Reszta wszystko mi pasuje cały osprzęt, nawet lampki na baterie, ponieważ mało będe używał w godzinach nocnych. Będzie to mój pierwszy rower na wypady 50-100 km raz na 1-2 tygodnie.Proszę o pomoc w podjęciu decyzji co do typu hamulców. Chyba, że alternatywnie inny model do 3 tys. , ale rama 22 lub 23 cale.
    http://nrowery.pl/

  • Rower Unibike Zethos Gts 2017 czy Rower crossowy Cube Cross 28 2017 proszę o poradę który z tych 2 rowerów wybrać plusy minusy ?

    • Te rowery są dość podobnie wyposażone. Unibike ma sporo lepsze hamulce i lepsze koła.

      • Dzięki za odpowiedź tylko malowanie ram trochę mnie martwi w unibike jest matowa i moze sie szybko rysować

    • Rowery Lazaro i Kands często pojawiają się w moich zestawieniach polecanych rowerów. I znam kilku użytkowników rowerów Lazaro i są zadowoleni.

  • Witam. Korzystałam z Pańskiego Bloga w celu informacji na temat zakupu roweru trekkingowego. Czy była by mozliwosc jednak pomocy w wybraniu lepszego modelu? Zastanawiam sie nad Romet Gazela 1 28,
    Kross Tran Atlantic
    Romet Wagant Gazela
    Kross Trans Siberian. Postawiłam na te dwie firmy. Jesli mogła bym prosić prosze o pomoc. Pozdrawiam

    • Hej, warto postawić na lepiej wyposażone modele Gazela 2 czy Trans Siberian – mają wbudowane dynamo w przednie koło, co jest bardzo wygodne do oświetlania sobie drogi, czy po zastosowaniu specjalnej ładowarki – do ładowania np. telefonu podczas jazdy.

      Siberian jest podobnie wyposażony do Gazeli, tak więc wybrałbym ten rower, na którym siedzi Ci się lepiej i wygodniej się czujesz.

      • Mam jeszcze jedno pytanie. Teraz zastanawia mnie Czy trans siberian 2015 a Trans Siberian 2017 ?
        Wydaje mi się tylko różnica rocznikowa

        • Tak, poza kosmetycznymi różnicami, to w zasadzie ten sam rower.

  • Witam,

    mam zamiar kupić rower crossowy (zastanawiałem się nad góralem, ale stwierdziłem, że na razie wystarczy cross, w większości i tak jeżdżę po miastach i asfalcie) i może będzie miał Pan Panie Łukaszu czas zerknąć na opcje, które mnie zainteresowały. Przyda się jakaś opinia fachowca. Generalnie wiem, że najwyższy model przerzutek jest w tym pierwszym Cube, ale prosiłbym o ocenę pozostałych komponentów :) Rower kupuję w Niemczech, osobiście w sklepie, ale dla ułatwienia wyszukałem linki na polskich sklepach. Szukałem czegoś do 1500 euro. Parę interesujących modeli, jak np. carver sonic, czy ghost square odpadło, ze względu na brak dostępnych rozmiarowo ram (zbyt duże na mój niewysoki wzrost, a jak wiadomo, liczy się komfort jazdy). Do sedna, podrzucam linki, co by Pan wybrał?

    • Hej, jeżeli porównujesz rowery za 3500 zł do takich za 6500, to oczywiste jest, że ten za 6500 będzie lepiej wyposażony :) Do tego np. Specialized ma słabszy osprzęt, ale za to karbonową ramę, co sprawia, że rama będzie lżejsza, ale jednocześnie trzeba będzie pamiętać o smarowaniu niektórych elementów specjalną pastą oraz zaopatrzenie się w dobry klucz dynamometryczny, bo wkręcając coś za mocno łatwo karbon uszkodzić.

      I patrząc na te wszystkie rowery, które są świetne, bez wyjątku, najbardziej podoba mi się Cube Tonopah Pro. Pełen napęd Shimano XT, razem z hamulcami z tej grupy i do tego świetny, powietrzny amortyzator Rock Shox Paragon (z manetką do blokowania na kierownicy). Miałem okazję jeździć na tym amorku jakiś czas temu na rowerze Krossa: https://roweroweporady.pl/kross-trans-hybrid-5-0-test-mocnego-elektryka/

      I powiem Ci, że byłem oczarowany, jak dobrze może pracować taki trekkingowy widelec.

      W każdym razie dwoma rękoma głosuję za Cube :) Karbonowa rama w Specu kusi, ale nie wiem czy to jest tego warte.

      • Dzięki za szybką reakcję :) Ociągałem się z odpowiedzią, bo byłem właśnie wczoraj odebrać rower i być może zdecydowałbym się na inny, gdybym tutaj wcześniej nie napisał :) Ale. Jestem już szczęśliwym posiadaczem Cube Tonopah Pro. Dziś właśnie zrobiłem pierwsze ponad 35 km, jeździ się świetnie i wreszcie mam rower, gdzie wszystko (oby jak najdłużej) funkcjonuje bez zarzutu, nic nie piszczy, nie strzela a biegi wchodzą gładko.Sam sprzedawca od razu zresztą też powiedział, że decyduję się na zakup naprawdę topowego roweru. Była opcja kupienia Tonopah SL, co mi sugerował (o 300 euro drożej), ale stwierdziłem, że może nie ma wielkiej różnicy w osprzęcie, widziałem tam najwyższy już model przerzutek Shimano XTR, i że rower był nieco lżejszy, więc za różnicę 300 E, pozostałem przy swojej opcji. I tak się cieszę.

        Jeszcze raz dziękuję za sugestie na temat roweru, p. Łukaszu :-)

        • W Tonopah SL tylko tylna przerzutka to XTR, oprócz tego jest tam jeszcze kilka zmian, chociażby karbonowa kierownica czy inne koła. Ale szczerze mówiąc, to już są zmiany, których nawet byś nie odczuł. Kupiłeś świetny rower, udanego kręcenia :)

    • Cześć, Unibike ma lepszy osprzęt, może nie dramatycznie lepszy, ale lepszy. No ale nie ma tarczowych hamulców, więc lepsze byłoby porównanie z Unibike Viper Disc.

      Tak czy owak, jeżeli nie planujesz jeździć po błocie i w ulewnym deszczu, to ten Unibike to kusząca opcja.

      • Cześć, dzięki za odpowiedź. Niestety z racji tego, że Unibike nie mogłem objeździć zdecydowałem się na inną opcję Bulls Cross Bike 2. Unibike ciągle trochę lepszy bo wszystko ma na DEORE ale plusy taki, że marka dobra i nie taka powszechna w Polsce.

  • Zdecydowanie Radon, chociażby ze względu na powietrzny amortyzator. No chyba, że tak jak pisałem wcześniej, będziesz szukał Cube z 2016.

  • Witam, mam wielki problem, potrzebuje jakiegoś dobrego roweru głównie aby dojechać do pracy, poruszać się po miescie, a w weekend wyskoczyć do lasku i za miasto. Proszę pomóżcie mi i sprawdźcie
    Eries cross alivio lo
    Lazaro Integralną v3
    Kands Maestro
    Spartacus Cross 4.0
    Może macie coś jeszcze ciekawego? Będę bardzo wdzięczna

    • Cześć, te rowery są do siebie zasadniczo bardzo, bardzo podobne. Zresztą Lazaro i Kands wychodzą od jednej firmy :) Wszystkie są bardzo w porządku.

  • Witam
    Co Pan sądzi o rowerze Centurion cross line 400 model?? Rower obecnie jest przeceniony na kwotę 2790 zł. Ewentualnie zaproponowano mi Unibike Viper GTS 2499zł lub Unibike Viper Disc GTS 2849 zł. Ogólnie szukając opinii o Centurionie, niewiele można ich znaleźć. Pozdrawiam

    • Cześć, przecena na tego Centuriona jest dość zabawna. Widzę na Allegro, że jest „przeceniony” z 3600 zł. Cóż, porównując z rowerami konkurencji, ta standardowa cena była absurdalnie wysoka.

      Tak czy siak, nasz Unibike bije na głowę Centuriona wyposażeniem.

  • Mam pytanie, jaka jest Pana opinia na temat rowery miejskiego indiana moena s1b?

    • Powiem tak, po rowerze za 500 złotych nie spodziewałbym się niczego rewelacyjnego. Być może na krótkie przejażdżki, dla lekkiej kobiety – taki rower wystarczy na trochę czasu. A jak się zacznie kiedyś sypać – najlepiej będzie po prostu kupić nowy.

      Ale i tak mocno zastanowiłbym się nad poszukaniem czegoś z rocznika 2016, w sklepach jest takich rowerów jeszcze sporo, które po dobrym rabacie rzędu 20% (albo więcej) będą w lepszej cenie i ale też jakości.

  • Witam chciałbym sie zapytac polecisz mi opony semi-slick do koła 26cali. Oznaczenia zalozonej opony to 50-559. 26-1,95 duzo jezdze w mieście wiadomo jakie są. Drogi.bylem w rowerowym polecili mi za 20zl szt.

  • Witam,

    szykuję się do zakupu nowego roweru (stary kupiłam 7 lat temu i sprzedawca nie powiedział, że ramę trzeba dobrać, także mam dużo za duży rower…). Myślę wydać do 2 tys. zł. Myślę o MTB (taki mi się podoba i może zacznę nim jeździć po „wertepach”), ale nie wiem jaki konkretnie wybrać. Chodzi mi o przedział cenowy, czy porywać się na cenę do 2 tys. czy może w porządku będzie taki za 1,5 tys. Mój poprzedni to Hexagon V6 z 2010 r.

    Pozdrawiam

    Ps. Mam 172 cm, wzrostu. Czy rama 17” będzie dla mnie odpowiednia?

    • Hej, co do ramy, to najlepiej przymierzyć się w sklepie do różnych rozmiarów. Od razu poczujesz co będzie Ci najlepiej pasować. Myślę, że 17″ powinno być okej, ale tak jak mówię- to najlepiej sprawdzić samemu w sklepie.

      Co do samego roweru, to zależy czy chcesz kupić przez internet, bo można teraz jeszcze fajne wyprzedaże znaleźć z 2016 roku, czy u siebie w okolicy w stacjonarnym. Jeżeli w stacjonarnym, to musisz napisać jakie masz dostępne marki.

  • Witam,
    Planuję kupić rower głównie do jazdy rekreacyjnej, wypady w weekend gdzieś do max 60-70 km. Przejżałem wcześniejsze porady z tego roku i podoba mi się kross hexagon x6 ale zanim podejmę decyzję o kupnie chciałem wcześniej zapytać, co sądzisz o rowerach B’Twina proponowanych przez sieć sklepów decathlon?

    Interesują mnie głównie 2 modele w cenie do 1500 zł:

    https://www.decathlon.pl/rower-uniwersalny-original-520-id_8353018.html

    https://www.decathlon.pl/rower-miejski-nework-500-ltd-id_8376372.html

    Ale jeżeli wydaje Ci się że warto dopłacić do tego roweru to też bym się zastanowił:

    https://www.decathlon.pl/rower-miejski-hoprider-700m-id_8307668.html
    Czy rowery te są na podobnej półce sprzętowej (lepsze?, gorsze?) w porównaniu do innych popularnych marek?

    Pozdrawiam,
    Andrzej

      • Też wygląda bardzo fajnie. Jeżeli chcesz rower trekkingowy, to będzie dobry wybór.

    • Hej, pokazałeś trzy zupełnie różne rowery, które nie jest tak łatwo ze sobą porównać. I nagle przeskakujesz z roweru za 1300 na 2300 :)

      Ja bym się zastanowił najpierw, jakiego typu roweru potrzebujesz. Ten pierwszy to taki uniwersalny rower z amortyzatorem, z dość ekscentryczną ramą.

      Drugi – ma przerzutkę schowaną w tylnej piaście, a tam tylko trzy biegi. Sami oznaczają go jako miejski. Chodzi o to, że na jakichś bardzo stromych podjazdach, może braknąć przełożenia. No chyba, że jeździsz głównie po płaskim. No i ma sztywny widelec, dzięki czemu będzie lżejszy. Ale niektórzy wolą amortyzator.

      Trzeci – to typowy trekkingowy rower, do nawijania dużej liczby kilometrów po asfalcie. Z pełnym wyposażeniem – błotniki, bagażnik, dynamo napędzające przednie lampki.

      Ale każdy z tych rowerów jest zupełnie, zupełnie inny. Wybierz się do Decathlonu, przymierz do każdego z tych rowerów. I zastanów się – czego potrzebujesz (Ty, nie ja, nie sprzedawca w sklepie, nie kolega).

  • Witam, Właśnie nie mogę spać ;) bo wybieram rower i nie mogę się zdecydować ;) nie jestem ekspertem, trochę tam poczytałem. Mam trzy typy rowerów crossowych: krossa, meridę i cuba, wszystkie w okolicy 3 tys.
    Kross Evado 5.0
    http://www.kross.pl/pl/2017/cross/evado-5-0
    tu podoba mi się najbardziej cena
    Merida crossway 300
    http://www.rowerymerida.pl/produkt1325/crossway-300-rower-merida.html
    Dużo lepszy amor niż kross, w dodatku blokowany z kierownicy, no i przerzutki przód i tył deore
    a w cube
    https://www.cube.pl/
    podoba mi się, że korba jest na mocowaniu octalink.
    Każdy z nich ma jakiś plus. A szukam roweru do codziennego dojeżdżania do pracy – mieszkam w Bielsku-Białej, tak że gdzie się nie ruszysz to podjazdy, 3-5% to standard, a i zdarzają się 8-10%. W weekendy lubię rekreacyjnie pobuszować po lesie i górkach. Ostatnio zabrałem się za treningi ;). W lecie montuję bagażnik, sakwy, biorę namiot i znikam na dwa tygodnie. Czyli rower do wszystkiego ;)
    No i mam ambicje żeby wystartować w jakimś amatorskim crosscountry – mam nadzieję, że nie za dużo chcę. No i jak to kolega widzi swoim fachowym okiem ? ;)))

    • Cześć,
      rowerem crossowym wystartować w zawodach? Noooo, można tak zrobić, ale niewielki skok amortyzatora + niezbyt szerokie opony to nie jest idealne połączenie do takiej jazdy. Choć oczywiście jechać możesz, pamiętaj tylko, że cross to raczej do jazdy asfaltowo-szutrowej się nadaje, a nie do ostrych szaleństw po lesie.

      Co do rowerów, to są do siebie całkiem podobne. Ale, patrząc pod kątem wyposażenia – wybrałbym Meridę. Ma ciut lepszy amortyzator (ale nie ma blokady z kierownicy, przynajmniej ja nie widzę) i 10. rzędowy napęd. I chociaż ma nieszczęsny, amortyzowany wspornik siodełka i regulowany mostek – to i tak bym go wybrał.

  • Panie Łukaszu za mało pan poleca rowerów od Kellysa. Są naprawdę świetne sam mam model Cross Cliff 10 (2017) czarno-żółty i jest prześliczny za 1199zł. Mój tato ma trekkinga od Kellysa i sobie chwali.

  • Mam pytanie, jaki rower kupić dla 60 letniego mężczyzny, który miał dużą przerwę w jeżdżeniu tak do 2 tysięcy? Wiem, że tutaj są propozycję, ale wolę się Ciebie dopytać.

  • Hej

    Co myślisz o rowerku Kross Hexagon X2 DISC 2017 ? Szukam czegoś na rekreacyjną jazdę bez jakichś szaleństw.

    Pozdrawiam !

      • Hej, powiem Ci, że oba rowery z jednej strony są w porządku, natomiast z drugiej, myślę, że do 1500 złotych znajdziesz jakiś rower jeszcze z zeszłego roku, który będzie trochę lepiej wyposażony. Te rowery są okej, ale średnio podoba mi się 7. rzędowy wolnobieg (MFTZ), wolałbym w jego miejsce widzieć kasetę (CSHG), może być także 7. biegowa. To niewielka zmiana, ale wpłynie pozytywnie na działanie całego napędu.

        Za stówkę więcej kupisz np. Krossa Hexagon X6 z roku 2016: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+hexagon+x6+2016;0192;m1200;0112-0.htm#crid=113710&pid=7269

        Który ma 8. rzędową kasetę i hamulce hydrauliczne, a nie mechaniczne. W tym kierunku bym radził iść :)

  • Witam,
    po kilku latach ujeżdżania Gianta Bouldera zdecydowałem się
    na zmianę sprzętu i potrzebuję porady. Szukam roweru, który poradzi
    sobie na sudeckich szlakach, wąskich ścieżkach, ale też od czasu do
    czasu będzie można załadować na niego sakwy i ruszyć gdzieś dalej.
    Budżet jaki mam to około 3500zł, a w tej cenie ciężko się na coś
    zdecydować. Zastanawiam się nad
    Rowerem CUBE Attention 29″ albo
    27,5″. Nie startuję w maratonach, ale chciałbym coś w miarę solidnego.
    Myślisz, że Cube da radę?pozdrawiam!

  • Witam,
    po kilku latach ujeżdżania Gianta Bouldera zdecydowałem się na zmianę sprzętu i potrzebuję porady. Szukam roweru, który poradzi sobie na sudeckich szlakach, wąskich ścieżkach, ale też od czasu do czasu będzie można załadować na niego sakwy i ruszyć gdzieś dalej. Budżet jaki mam to około 3500zł, a w tej cenie ciężko się na coś zdecydować. Zastanawiam się nad
    Rowerem CUBE Attention 29″ albo 27,5″. Nie startuję w maratonach, ale chciałbym coś w miarę solidnego. Myślisz, że Cube da radę?pozdrawiam!

    • Hej, tego Cube z 2016 roku można kupić spokojnie za ok. 3100 złotych. I w tej cenie to niezła oferta, jak za 10. rzędowe Deore i sprężynowy amortyzator Rock Shoxa. Ale poszukałbym modelu oczko wyżej CUBE ATTENTION SL. Jest bardzo podobnie wyposażony, z tym, że ma powietrzny amortyzator i korbę na łożyskach zewnętrznych.

      Warto do tego dopłacić, amortyzator będzie lepiej pracował i łatwiej będzie Ci go dopasować do własnych preferencji. A korba na zewnętrznych łożyskach to po pierwsze większa sztywność, a po drugie to obecnie w rowerach tej klasy standard.

      A z roweru na pewno będziesz zadowolony!

  • witam Panie Łukaszu. Czy doradzi co warto kupić?
    myślałem o kellys cliff 70/ giant roam3.0/ saveno everest 3.o- ten szczególnie. może jeszcze jakieś propozycje, ma być w miarę tanio ale dobrze ;)

    • Hej, Kellys i Giant wyglądają dość podobnie. Saveno do tego ma jeszcze tarczowe, hydrauliczne hamulce. I w sumie jeżeli rowery byłyby do kupienia w podobnej cenie, to wybrałbym Saveno.

  • Witam,
    Bardzo lubię jeździć na rowerze, niestety nie za bardzo się na nich znam. Od 10 lat mam rower górski, ale chcę go zmienić. Obecny rower dosyć często się psuje, trzeba w nim wymieniać różne części, na przestrzeni tych lat pewnie wydałem drugie tyle na naprawy i wymiany – związane w wyeksploatowaniem i dużym obciążeniem (głównie scentrowane koło, sypiące się szprychy, korby, suporty, piasty, raz także wymieniałem cały układ napędowy). Tym razem pragnę, żeby to był świadomy wybór, dlatego proszę o poradę.

    Jeżdżę po mieście, nad Wisłą w Warszawie, pod drogach twardych lub gruntowych, w „sezonie” łącznie po ok. 100 km tygodniowo, często trochę więcej. Ważę ok. 110 kg, mam 183 cm wzrostu. Od kilku lat mam problemy z kręgosłupem lędźwiowym, musze to również uwzględnić przy zakupie. Z pewnością jak każdemu, zależy mi aby nowy nabytek był solidny, wytrzymały i w niezłej cenie (pomyślałem o kwocie ok.1500 zł – jeżeli byłaby niższa to miło, ale jeśli nieco wyższa również jestem skłonny to rozważyć). Rower powinien mi się również podobać, jestem przed 30stką i różne bagażniki, lusterka i koszyczki nie są mi potrzebne.

    Próbując zorientować się samodzielnie w Internecie, doszedłem do różnych wniosków. Górski raczej nie dla mnie (związane z tym co opisałem powyżej), na miejskich raczej się nie widzę, trekkingowy raczej mi się nie podoba (chyba, że są różne rodzaje?), zastanawiam się nad crossowym. Ale może jestem w błędzie, proszę mnie wtedy z niego wyprowadzić.

    Dlatego bardzo proszę o pomoc i doradzenie mi: jaki rodzaj roweru, ewentualnie na co zwracać uwagę, a jeśli miałbym wskazane konkretne modele to będę już naprawdę bardzo wdzięczny.

    Pozdrawiam
    Jarek

    • Cześć, jeżeli chcesz dość komfortową pozycję, to crossowy może być dobrym kierunkiem. Ale najlepiej będzie, jeżeli przejdziesz się po sklepach i poprzymierzasz do różnych modeli, rozmiarów ram itd.

      Jeżeli chodzi o konkretne modele, to w tym wpisie masz spis treści, prowadzący do polecanych przeze mnie rowerów, w wybranym budżecie. Warto szukać modeli z wyższego przedziału, z wyprzedaży zeszłego rocznika.

  • Witam, dawno tutaj nikt pytan nie zadawal. Sam serwis uwazam za bardzo ciekawy.
    Do rzeczy:
    Chcialbym moj pierwszy MTB Giant Terrago 2003 26″ na cos nowszego zamienic. Przedzial 4tys.. W zestawieniu z rocznikami 2017+2016 bardzo ciekawie wyglada Kellys Thorx 10 27.5″ 2016. Amor, naped i hamulce wygladaja na poziomie wyzszym niz u konkurencji (hamulcow nie znam, wierze na slowo ze swietne). Jedynie co mogloby byc lepsze to waga – 13,6kg. Czy znajde jakis model w tym przedziale cenowym z lepszym wyposazeniem? Thorx 10 jest nowy za 3200pln do kupienia.
    Porownujac ten model z innymi z 2017 to okazuje sie ze trzeba 4kpln wydac i osprzet (albo widelec albo hamulce) sa gorsze niz w Thorxie 10 2016.
    Jakies lepsze alternatywy autor serwisu poleci? Uzytkownik 182cm, 100kg, zadnych wyscigow, tylko szuter i las rekreacyjnie. 27.5″.

    • Hej, ciężko mi powiedzieć czy w tej cenie znajdziesz lepszy, równie markowy rower. Kelly’s prezentuje się bardzo dobrze, a 3200 zł to jest świetna cena, za taki poziom wyposażenia jaki oferuje ten rower. Na pewno nie będziesz zawiedziony zakupem.

      • Dziekuje za odpowiedz. Postanowilem trochę dołożyć i wybrać miedzy trzema modelami:
        – Cube LTD Race 2x blackline 2017 – 1299€
        – Race ONE black´n´flashred 2017 – 1249€

        – Medrida Big.Seven 900 2016 – 1249€

        • Nie wiem czy nie zdecydowałbym się na Meridę. Ale musisz jeszcze porównać ze sobą amortyzatory, ja się tego nie podejmuję.

  • Witam,
    Co sadzisz o Merida Freeway 9500 Disc Lady jako o trekkingu do 3000zl. Jesli chodzi o komponenty to wypada chyba lepiej od Head Revelo ll? Tylko czemu jest taki ciezki ( w opisie jest 18kg)? Ktory ty bys wybral? Biore jeszcze pod uwage polecana przez Ciebie meride crossway 300 lady i dokupic blotniki plus bagaznik. Na dynamie niespecjalnie mi zalezy. Nadmienie, ze zamierzam wozic dziecko w foteliku z tylu, ale lubie tez pojezdzic sama. Jezdze czesto, glownie drogi asfaltowe poza miastem, do tej pory na mtb. Jestem na etapie wyboru trekkingu do 3000zl i podszkalam sie co nieco na twoim blogu, ale nadal masa kwestii to dla mnie czarna magia…. Bede wdzieczna za odpowiedz. Pomoze mi to podjac decyzje.

    • Hej, 15.8 kilograma podawane przez Head’a wygląda dość podejrzanie. Nie twierdzę, że ten rower tyle nie waży, ale warto byłoby zapytać sklep o to, niech zważą. Bo jednak rowery trekkingowe z tej półki cenowej (z pedałami) jednak ważą bliżej 17-18 kg, w zależności od wielkości ramy.

      Oba rowery mają podobne wyposażenie, z lekką przewagą dla Meridy.

      • Dzieki za podpowiedz:) Fajnie ze jest ktos taki, kto sie na tym zna i odpowiada na nasze watpliwosci laikow badz tych co odrobine mniej sie znaja. Fajny blog, bede wpadac:) peace;)))

  • Hej, bardzo chcę kupić rower miejski przeznaczony do długiej jazdy (praca, szkoła) codziennie przez prawie cały rok po za zimą, chce żeby służył mi przez długie lata. Ustaliłam sobie próg do 2000zł, ale bardzo zależy mi też na old school’owym wyglądzie i znalazłam dwa rowery które wykraczają poza budżet mimo to mogę zacisnąć pasa i je kupić, powiesz mi czy warto?
    Który z nich opłaca się bardziej (różnica 500zł)?
    Czy masz może jakieś inne do polecenia?
    http://legrandbikes.pl/
    https://www.rowerystylowe.pl/p-7819/rower-miejski-batavus-old-dutch-deluxe-r7
    Zależy mi raczej na 5-7 przerzutkach (przydadzą się na wyboistych drogach Warszawy) i liczę na trochę mniejszą wagę żeby nie było trudno na krawężnikach choć wiem ,że w miejskich trudno o mniej niż 18kg.
    Czekam na odpowiedź :D

    • Hej, oba rowery są naprawdę świetne. Le Granda z 2016 roku kupisz już lekko poniżej 2000 złotych: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-le+grand+virginia+5;0192.htm#crid=111142&pid=7269

      A który wybrać? Mam spory dylemat, tym bardziej, że Batavus jednak jest sporo droższy. Batavus to klasyk, klasyków. Holenderski, niezniszczalny, ponadczasowy wygląd, skórzane siodełko Leppera, dynamo w przednim kole napędzające lampki.

      Le Grand – polska marka (odpowiada za nią Kross), tańszy, też świetnie wyposażony (chociażby skórzane siodełko Brooksa).

      Dylemat spory, bo Le Grand będzie bardzo dobrym rowerem i myślę, że będziesz zadowolona. Ale Batavus… no to dla mnie taki „papież” wśród miejskich rowerów :)

  • Witam.Kompletnie nie znam się na rowerach i dlatego potrzebuję pomocy przy wyborze.

    CANNONDALE Bad Boy Rozmiar L
    Rama: 6061 aluminum
    Widelec: Cannondale Fatty Rigid
    Napęd: Shimano M171, 48/38/28
    Support: Tange cartridge
    Manetki: Shimano Altus
    Przerzutka przednia: Shimano Altus
    Przerzutka tylna: Shimano Alivio
    Kaseta: Sunrace CSM668, 11-32, 8-speed
    Liczba biegów: 24
    Typ hamulców: Hamulce tarczowe
    Hamulce: Tektro Novela mechanical Disc
    Brake Levers: Cannondale C4
    Obręcze: Maddux C3
    Piasta przednia: Cannondale C4, 32h
    Piasta tylna: Cannondale C4, 32h
    Rozmiar koła: 700c
    Opony: Schwalbe Kojak RaceGuard, 700×28
    Typ kierownicy: Kierownica płaska
    Kierownica: Cannondale C4
    Mostek: Cannondale C4
    Sztyca: Cannondale C4
    Siodełko: Bad Boy Urban
    Pedały: Wellgo platform
    Stery: Tange Custom
    Łańcuch: Shimano HG40

    Czy cena za ten używany rower 2000zł jest ok? Ceny tej marki i tego modelu są różne (tańsze/droższe) pewnie w zależności od podzespołów, które w ogóle nic mi nie mówią :(

    • Hej, z Cannondale’m i kilkoma innym producentami sprawa wygląda tak, że cenią się bardziej niż inni.

      Ten rower ma dość podstawowe wyposażenie, nawet jak na rower używany za 2000 złotych. Jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie i nie jest zajeżdżony, to kupić jak najbardziej możesz. Na pewno dostaniesz za to fajną ramę. Reszta… też jest spoko, ale nie w tej cenie :)

      • Dziękuję za szybką odpowiedz! Jest jeszcze drugi trochę tańszy bo kosztuje 1400zł i ma takie parametry:

        – rama aluminium – widelec FATTY –
        przerzutki ACERA – zmieniarki ACERA – 27 biegów – korby ACERA –
        mostek,kierownica CANNONDALE – koła 26cali – obręcze wzmacniane
        CANNONDALE – opony BIG APPLE

        dla mojego oka to jest to samo tylko koła są mniejsze, ale rozumiem, że mogę sobie je wymienić później na większe.

        Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Jak sprawdzić czy rower jest kradziony czy nie? Ramy mają jakieś swoje nr? jest jakaś lista w internecie??

        pozdrawiam

        • Koła teoretycznie możesz wymienić na większe, jeżeli są hamulce tarczowe, a do ramy i widelca zmieszczą się takie większe koła. Czasami mieszczą się dopiero po założeniu innych opon.

          Jeżeli chodzi o kradzione rowery, to z tego co wiem, nie ma takiej listy.

  • Witam .

    Łukasz już od dłuższego czasu jestem na twojej stronie i staram się
    odpowiedzieć na pytanie jaki mam kupić drugi rower ?

    Czytam po kilkakroć Twoje porady , ale jestem tak samo głupi jak i na
    początku. nie wiedziałem że będę miał z tym aż taki problem .

    Kurde samochód sobie szybciej wybrałem niż ten cholerny rower.

    Mam już Gianta kupionego parę lat temu …… może z 10 lat, jest to
    rower trekkingowy. Nie narzekałem sprawuje się do dzisiaj bardzo dobrze.

    Ale co mnie zaczyna denerwować , może to ze czas już kupić coś lepszego
    ? Chociaż tego nie sprzedam, będę nim jeżdził sobie w bardzo powolne
    wycieczki z psem

    takim truchtem po prostu po lesie, przy moim domu zresztą rośnie

    Może do rzeczy , czego bym oczekiwał więcej od tego co mam ? Chyba
    prędkości , żeby dojść do 21 km muszę już niezle się nawciskać w pedały
    na tym moim

    a wolałbym wkładać trochę mniej siły w ta rekreację .

    Ostatnio gościu tylko koło mnie śmignął jechał z 26 może 28 km , no ok,
    ale zauważyłem że przekręcał pedałem rzadziej niż ja i to parę obrotów

    czyli miał inne przełożenie . Ja mam trzy z przodu i 9 z tyłu. Nie wiem
    może zawodowiec i miał więcej siły po prostu i tak mi sie wydawało że mu
    lekko idzie, ale

    na kolarza mi nie wyglądał. Oczywiście pozory mylą.

    Co dalej …. ? chyba po dłuższej jedzie zaczynają mnie boleć plecy od
    tej wyprostowanej kierownicy, muszę się prostować co jakiś czas.

    A tak .? chyba nic więcej .

    Kim jestem …. amatorem który uwielbia jazdę rowerem . Ale tylko w
    sobotę, niedzielę w tygodniu nie mam czasu.

    Ile jadę … od 30 do 40 – 50 km .

    Jaki teren …… staram się jechać raczej asfaltem , ale w każdym
    momencie uwielbiam skręcić w bok. Po prostu jadę , patrzę jakaś leśna
    droga , albo

    rzeczny wał , skręcam i już . Nie myślę czy piach czy utwardzona po
    prostu jadę obserwuję łąki , słucham ptaków przysiądę na jakiejś polanie
    , a po jakimś czasie

    znowu wjeżdzam na asfalt. Oczywiście są to tereny z reguły wiejskie, ale
    asfalt jest asfalt. Nieraz w takiej sytuacji trzeba zmienić szybko
    przełożenie co nie

    zawsze mi się udaje wcześnie zrobić ponieważ zbyt szybko z w miarę
    twardej zrobiła się piaszczysta albo wręcz leśna, a po czasie znowu
    utwardzona. Czy jest coś takiego

    jak szybkość reakcji przerzutki ?

    Ale pózniej wracam na asfalt i chce mi się jechać ta Boska drogą przez
    pare kilometrów i z prędkością wcale nie tak małą , ale na moim giancie
    to taki 21 km to już moje granice,

    a chciałbym trochę szybciej. Może to kwestia przełożenia ? Albo siły .
    W moim rowerze koła to rozmiar 26.

    Co jeszcze jest w nim …..takiego odczuwalnego ? To chyba jego waga.
    Tak mi sie wydaje jak nieraz w lesie muszę go przenieść nad powalonym
    drzewem.

    Myslę nad crosowym albo trackingowym.

    Kurde , ale lubię ramę, ponieważ mogę sobie powiesic pod ręka jakaś
    saszetkę z okularami , czy jakimś batonem , może to nie potrzebny

    szczegól albo tylko kwestia przyzwyczajenia. No i taki męski się wydaje.
    Crossowy jest świetny ale mam 47 lat i wydaje mi się troche zbyt
    młodzieżowy. Ale kto tam mnie pozna

    jak założę ciemne okulary

    Co musze mieć ..? Na pewno chlapacze i oświetlenie , nieraz sie zapędze
    i robi sie pózno, chociaż w lato nie jest to aż tak potrzebne…. bez
    przesady nie wracam nocami.

    No i Łukasz co ty na to ? Co ja mam tak naprawde sobie kupić ?

    Ile chcę przeznaczyć na zakup roweru ? – Wiesz trochę na niego odkładam
    także myślę że tak do 4 000 złotych ? Może ciut więcej albo ciut mniej ?
    Może jest za 3 000 zł

    a równie dobry , najwyżej resztę poświęce na jakiś licznik albo nawigacje .

    Aha, w moim rowerze zmieniłem już trzecie siodełko ja piernicze masakra
    jakaś. I mówie sprzedawcy daj mi Pan jakieś wygodne…… kupuje i d..pa
    boli, no ale dobra

    chyba nie ma idealnego siodełka pogodzę sie z tym.

    I rozmyślałem też nad zakupem roweru elektrycznego ale tu juz tracę
    głowę nie mam siły na decyzje . Myślisz że elektryczny to wogóle mądry
    pomysł?

    Jakby tak podzielic trasę to asfaltem jadę około 70 % drogi i staram się
    dość szybko żeby mieć czas na 30 % dróg gdzie mogę podziwiać przyrodę?

    Czy jesteś w stanie mi coś doradzić ?

    Myślisz że warto szukać w allegro czy raczej udać się do sklepu ? Ale
    jakiego ? może cos dużego w Warszawie ? Ja jestem z Sochaczewa mam 60 km
    do W-wa.,

    Dojadę jakbyś tam miał swój sklep

    Mam nadzieję że chociaż mi odpowiesz ………. chłopie daj mi spokój z
    tym swoim rowerowym problemem, mam inne sprawy na głowie……

    Ale to nic przynajmniej będę wiedział że przeczytałeś mojego e-maila.

    Pozdrawiam.

    • Hej, po kolei :)

      „Ostatnio gościu tylko koło mnie śmignął jechał z 26 może 28 km , no ok, ale zauważyłem że przekręcał pedałem rzadziej niż ja i to parę obrotów czyli miał inne przełożenie . Ja mam trzy z przodu i 9 z tyłu. Nie wiem może zawodowiec i miał więcej siły po prostu i tak mi sie wydawało że mu lekko idzie”

      Na prędkość z jaką się jedzie, a także łatwość jej osiągnięcia, składa się wiele czynników. Najważniejsze to – przełożenie, kadencja (czyli liczba obrotów korbą na minutę), ciśnienie w oponach i rodzaj opon oraz oczywiście wytrenowanie. O kadencji opowiadałem na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=g_au4YfxGfg&ab_channel=RowerowePorady

      I od liczby przełożeń w ogóle nie zależy, jak szybko pojedziesz. Liczy się wielkość zębatek. Ale do jazdy 26-28 km/h nie potrzeba wcale twardych przełożeń :)

      „Czy jest coś takiego jak szybkość reakcji przerzutki?”

      Najważniejsze jest patrzenie przed siebie. To nie jest tak, że nagle pojawia się górka, albo piaszczysta droga. Co do szybkości zmiany biegów, to liczy się komplet manetka + przerzutka oraz dobre wyregulowanie przerzutek, czysty łańcuch i kaseta, oraz nasmarowany łańcuch. Różnice w szybkości zmiany przełożeń, między tańszymi, a droższymi kompletami są… ale to są na tyle małe różnice, że liczą się w sporcie, a nie normalnej jeździe :) Najważniejsze to mieć sprawny napęd i przewidywać co się będzie działo.

      „Ale na moim giancie to taki 21 km to już moje granice, a chciałbym trochę szybciej. Może to kwestia przełożenia? Albo siły. W moim rowerze koła to rozmiar 26.”

      Na pewno nie przełożenia. Przyczyn może być wiele, tak jak pisałem wyżej – trzeba mieć sprawny napęd, odpowiednio napompowane opony (mierzone manometrem, a nie ręką) i powoli zwiększać kadencję. Paradoksalnie, amator na twardszym przełożeniu pojedzie wolniej, niż ktoś kto jeździ więcej i pojedzie na dużo lżejszym przełożeniu.

      „Aha, w moim rowerze zmieniłem już trzecie siodełko ja piernicze masakra
      jakaś. I mówie sprzedawcy daj mi Pan jakieś wygodne…… kupuje i d..pa
      boli, no ale dobra chyba nie ma idealnego siodełka pogodzę sie z tym.”

      Nie ma czegoś takiego jak „wygodne siodełko dla każdego”. Może po prostu bierzesz siodełko za szerokie, albo za wąskie do swojego tyłka i przyzwyczajeń. A może po prostu jeździsz niezbyt często i nie przyzwyczajasz się do takiego, a nie innego nacisku na siodełko :) Z siodełkami to jest dość ciężki temat, ale to nie jest tak, że nie da się znaleźć wygodnego siodełka dla siebie.

      „Myślisz że elektryczny to w ogóle mądry pomysł?”

      Pisałem o tym tutaj: https://roweroweporady.pl/rowery-elektryczne-czy-sa-potrzebne/

      Według mnie elektryki sprawdzą się w przypadku: dojazdów do pracy, osób z problemami zdrowotnymi, do zjazdów, gdzie silnik pomoże szybko wrócić na górę.

      „Myślisz że warto szukać w allegro czy raczej udać się do sklepu?”

      Zdecydowanie tak i to do kilku. Przejść się, porównać, przysiąść się do różnych modeli, różnych rozmiarów ram.

      A potem kupić tam gdzie taniej.

      Zerknij na przykład na rower Kross Trans Solar: http://www.ceneo.pl/40271343;0280-0.htm#crid=110471&pid=7269

      Katalogowo kosztował w 2016 4000 złotych, w tym roku jeszcze droższy jest. Ale rocznik 2016 da się jeszcze kupić za 3400 zł. Rower powinien być lekki jak na trekkinga, obstawiam, że te 16 kg będzie ważył maksymalnie. Ma bardzo fajnie skomponowany napęd, świetne hamulce, powietrzny amortyzator, reszta też niczego sobie.

      • Super dziękuje za odpowiedz , trochę mi to rozjaśniło umysł.Ok siodełko trzeba sobie dobrać, szybkość jazdy zrozumiałem, masz zupełną rację, przełożenie rozumiem. Ale….zawsze jest jakieś ale, to co mam powiedzieć sprzedawcy że jakiej wielkości zębatek oczekuje ? wiesz że sprzedawcy są rózni , jedni są fachowcami , takiego właśnie spotkałem przy zakupie lustra , nawet chyba nie wiesz jakie są ważne niuanse jesli chodzi o lustro , profesjonalista po prostu… i jest sprzedawca który na twoje odpowiedzi odpowiada czytając wypisane parametry zawieszone przy sprzęcie….sprzedawcy w Euro markecie np. chociaż na pewno nie wszyscy….O jaka wielkość zębatek mam pytać ? Powiedzmy że kadencyjnie chcę jechać 75 , wystarczy mi 21 km , w sumie jestem turysta nie zawodowcem i z kim mam się ścigać ze słońcem ? Jeśli chodzi o rower elektryczny, to kurde rewelka , chcę taki mieć , masz może jakiegoś faworyta ? Dołożę nawet parę groszy w sumie kupię sobie rower znowu na parę lat . Ten co podaleś linka Kross Trans solar, zajebisty aż mi serce zaczeło mocniej bić. Ale czy miałbyś może coś wartego polecenia z elektryków, tak dla porównania, cena oczywiście może być większa. Oczywiście nie musisz brac odpowiedzialności za sprzęt , ale uważam że Twoja sugestia i tak będzie więcej warta niż moje odczucia. Są wogóle jakieś fajne duże sklepy rowerowe gdzieś w okolicach Sochaczewa typu Warszawa, łowicz, Zyradów. gdzie jest naprawdę duży wybór i profesjonalni sprzedawcy ?

        • „to co mam powiedzieć sprzedawcy że jakiej wielkości zębatek oczekuje?”

          W rowerach trekkingowych zazwyczaj masz korbę z zębatkami 48/36/26 i kasetę o rozstawie 11-32/34. Taki zestaw pozwala jeździć bardzo szybko na prostej i pozwala na podjeżdżanie pod strome wzniesienia – jest bardzo uniwersalny.

          Jeżeli chodzi o elektryki, to nie mam aż takiego rozeznania. Na pewno trzeba wydać trochę więcej, aby rower był porządny, ale ceny powolutku spadają tych rowerów. Zobacz np. takiego Leader Foxa: http://www.top-narty.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=376494&f=C

          Nie jest to najwyższa półka, ale rower jest bardzo w porządku :) No i do 25 km/h będziesz mógł jeździć takim rowerem bez grama potu na czole.

          Jeżeli chodzi o sklepy w tamtych okolicach, to nie znam żadnego niestety.

  • Odkopię trochę temat.. przymierzam się do kupna roweru trekkingowego i kompletnie nie wiem co wybrać. Budżet to 1500zł i znalazłam dwa:
    1. http://www.dobrerowery.pl/kross-trans-atlantic-2017-damski?from=listing
    2. http://www.romet.pl/Rower,GAZELA_40,10,679,680,14111,2015.html
    który będzie lepszy? A może jakiś inny w tej półce cenowej?
    Roweru potrzebuję do jazdy po raczej równych terenach, nie wykluczając dróg polnych. Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    • Hej, z tych dwóch rowerów od razu mogę Ci powiedzieć, że lepszy będzie Romet. I zdecydowanie warto dopłacić (lub szukać modelu z 2016, który będzie na pewno taniej do kupienia). W Romecie masz osprzęt o klasę, czasem dwie klasy wyższy niż w Krossie. I wytrzyma on na pewno dłużej.

      Do tego Romet ma dynamo w przednim kole. W Krossie jest takie, które ociera o oponę, a to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie.

      Zdecydowanie namawiam na Rometa :) Albo na jakiegoś wyprzedażowego Krossa z zeszłego roku, np. model Trans Alp: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+trans+alp+2016;0192.htm#crid=110409&pid=7269

      • Dziękuję za odpowiedź :) A czy dużo różnią się modele z 2015 i 2016 roku? Widzę różnice w oponach (Schwalbe vs Michelin), siodełku, modelu przerzutek no i nowszy model jest 2kg cięższy. Natomiast nie wiem czy te różnice są na tyle znaczące, że warto dopłacać?

        • Hej, różnice nie są duże, a jeżeli są to na korzyść modelu 2015. Nowszy model wątpię żeby ważył 2 kg więcej, pewnie zrobili gdzieś błąd w opisie. Tego typu rowery ważą 17-18 kilogramów.

          Jeżeli masz możliwość zakupu modelu 2015 w jeszcze niższej cenie, to śmiało kupuj.

    • Scott robi świetne rowery, a ten model prezentuje się świetnie. Cena jest bardzo dobra, a sam rower ma jeszcze spory potencjał do rozbudowy. Chociażby opony można wymienić na lżejsze i fajniejsze :) Ale to wszystko w swoim czasie zdążysz zrobić.

      Bardzo dobry wybór :)

  • Witam

    Na początku, wielki szacun za bloga, mega fajnie się to wszystko czyta i ogląda.
    Teraz sprawa.
    Poszukuję roweru w granicach +/- 2 tys zł. Tak sobie poczytałem Twoje „podpowiedzi” i napaliłem się na Kands Comp-ER Alivio na 27,5″ kółkach i ramą 18″ (mam 180cm wzrostu), z tym że tak sobie z dostępnością (chyba że źle szukam). W miarę możliwości mógłbyś doradzić mi jakiś sprzęt podobny do tego Kandsa w kwocie która wymieniłem ?
    Wcześniej śmigałem na Kands Energy 500 z 2013r ale mi go ukradli…

    • Hej, wpisałem nazwę roweru w Google i pierwszy wyskoczył mi ten sklep: http://rowerykands.pl/

      Zerknij jeszcze na Krossa R4 2016: http://www.ceneo.pl/40271355;0280-0.htm#crid=105633&pid=7269

      Kupisz go za ok. 2100 zł. A dostajesz lepszy amortyzator + manetkę do blokowania na kierownicy, fajne hamulce, no i pewnie Krossa będzie Ci łatwiej upolować w okolicy, żeby się do niego przymierzyć (gdybyś kupował w stacjonarnym sklepie, negocjuj cenę do tych 2100 zł.

    • Zależy o którym modelu mówisz. Z tych, które są dostępne, to moim zdaniem najlepiej nie schodzić poniżej modelu Lea F4 lub R4. Niższe modele brałbym pod uwagę jedynie wtedy, gdy jeździ się niewiele, powiedzmy do 500-800 kilometrów rocznie. W tych modelach, które podałem jest trochę lepszy osprzęt, który wystarczy na dłużej.

      • Rower ma służyć do jazdy po mieście i ewentualnie rekreacyjnych wycieczek. Kwota jaką dysponuję to około 1000zł. Nie wiem na co się zdecydować… xD Czyli lepiej pominąć niższe modele Kross Lea, a zdecydować się na coś, co Ty polecasz: B’Twin Rockrider 340 lub Kross Hexagon X1? ;)

  • Świetny artykuł, a w zasadzie zestaw wielu porad. Sam stoję przed wyborem roweru i pewnie z nich skorzystam :) Dzięki!

    • Hej, rowery są do siebie dość podobne, Cube ma tylko hydrauliczne tarczówki zamiast V-Brake. Cena tych rowerów jest podobna, tak więc ja bym wziął Cube. Hamulce Tektro, które tam włożyli nie są może najwyższej klasy, ale spokojnie będą Ci działać, bo szajs to to też nie jest.
      Kiedyś optowałbym za V-kami, ale obecnie hydrauliczne tarczówki są o wiele bardziej dopracowane niż kilka lat temu.

  • Pozdrawiamy wszystkich, jestem Caster pisowni i tradycyjny uzdrowiciel. Mam Miłość
    Czary zaprojektowany, aby pomóc naprawy zerwanych relacji, przyjaźni się kierować
    bardziej romantyczne kierunek i przyciągnąć prawdziwą miłość. Wszystkie te miłosne Zaklęcia będzie
    praca dla każdego rodzaju romantycznego związku, czy hetero, homo, albo
    biseksualny. Pieniądze czar, Bez względu na sytuacje, to mogę Ci pomóc! Wszystko
    czary są w 100% bezpieczne! Szybkie i wydajne wyniki! Wszystkie czary rzucone w ciągu 24
    godziny! Oferuję również poufne rzucania zaklęć Services. Pierwsze Twoje czary cast
    dzisiaj! Email OWOODODOSPELLCASTER04@GMAiL.COM lub WhatsApp +2349052571784

  • Hej
    mam 23 lata i dopiero rozpoczynam przygodę z rowerem. A dokładniej nauke jazdy na nim.
    Stąd pytanie jak byłby odpowiedni.
    Mam 165 CM wzrostu ( Długośc nogi ok.77 cm) Jeśli chodzi o przedział cenowy…to niezależnie czy nówka czy po przecenach bądź używany cena do 1000 zł

    • Hej, a jakich firm rowery są oferowane w sklepach blisko Ciebie? Warto abyś wybrała się do kilku sklepów i poprzymierzała się do kilku rowerów. Zobaczysz jaka pozycja najbardziej Ci odpowiada, czy bardziej wyprostowana jak na rowerze miejskim, czy coś pośredniego jak na trekkingowym czy crossowym.

      Jeżeli nie wiesz jakiego typu rower byś wolała, to w sumie polecałbym rower crossowy. Jest całkiem uniwersalny. Pojeździsz na nim i będziesz mogła po jakimś czasie zdecydować czy zostajesz przy crossach czy idziesz w jakąś inną stronę. Zerknij np. na Krossa Evado 1.0: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+evado+1;0192;0112-0.htm#crid=91873&pid=7269

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, musiałabyś w sklepie sprawdzić czy lepsza dla Ciebie będzie damska M-ka czy damska L-ka, bądź męska S-ka czy męska M-ka.

      • Z racji że mieszkam w Warszawie, mam generalnie dostęp do większości marek.
        Czekając na Twoją odpowiedź odwiedziłam Decathlon. Generalnie do tej pory rozglądałam się wśród rowerów miejskich. I z ponad godzinnej wizyty najbardziej podpasował mi
        http://www.decathlon.pl/hoptown-320-20-id_8352598.html

        O ile można mówić o pewności na rowerze gdy nie umie się jeździć, to na nim czułam się najlepiej. Nie wiem tylko czy wynikało to z powodu typu roweru czy faktu, że pozostałe miały za długą rurę podsiodełkową.

        • Jeżeli rower miał za długą rurę podsiodłową, to albo rama była po prostu za duża na Ciebie, albo wspornik siodełka był wysunięty za bardzo i trzeba go było opuścić.

          Jeżeli chodzi o rower, to normalne, że na rowerze z małymi kołami czujesz się pewniej. Taki rower jest stabilniejszy i nie przytłacza jadącego. Jeżeli tylko taki typ roweru Ci pasuje, to śmiało możesz brać. Ma fajną, prostą konstrukcję i z doświadczenia wiem, że na takim rowerze śmiało można nawet na wycieczki pod miasto jeździć.

  • Witam czy zakup roweru orkan cross 3.0 2016 za 1399 zł z wysyłką to dobry wybór?

  • Witam czy romet orkan 3.0 2016 w cenie 1399 zł to dobry wybór szukam roweru w typie cross

  • Witam mam pytanie czy wybór romet orkan 3.0 2016 za 1399 zł będzie trafnym wyborem szukam roweru typu cross ? Dzięki

    • Hej, rower jest naprawdę fajny w tym budżecie. Jedynie moje obawy budzą hamulce o mało znanej nazwie Nutt. Oczywiście gdybyś kiedyś je zajeździł, zawsze można wymienić na inne. Ale poza tym rower naprawdę będzie okej.

  • Hej Łukasz,

    Ze względu na obniżki cen, zdecydowałem się na zakup roweru w zimę. Problem w tym, że nie mogę zdecydować się pomiędzy cross’em, a MTB w budżecie 2500-3500 zł. Początkowo mój wybór padł na CUBE AIM SL 29″ (mam 1,9 m wzrostu), jednak ze względu na to, że mieszkam na Mazowszu, a do Kampinosu wyskoczę czasami, zdecydowałem się na Kross Evado 7.0.
    Problem w tym, że w przyszłości chciałbym narzucić sakwy i wyruszyć w dalszą podróż (np. na Bałkany), a z tego co wyczytałem na różnych stronach, Kross Evado 7.0 nie ma opcji założenia normalnego bagażnika, bo nie ma otworów i kompletnie zgłupiałem… Zrobiłem ogromny research rowerów w internecie i model ten najbardziej przypadł mi do gustu i moich potrzeb. Bardzo proszę o Twoją opinię w tym temacie i czy rower ten nada się na wyprawy? Jeśli nie to może jakieś sugestie? Pozdrawiam!

    • Cześć, ja na zdjęciu Evado 7.0 widzę otwory montażowe do bagażnika, a przynajmniej ten górny. Ale jak jest górny to i dolny powinien być. Dopytaj lub pomacaj w sklepie.

      A rower oczywiście, że się nada na wyprawy. Nie mam mu absolutnie nic co zarzucenia, wyposażony jest naprawdę bardzo dobrze.

      • Witaj Łukasz
        Z góry dziękuję za każdą podpowiedź. Ze względów finansowych, tudzież światopoglądowych jestem raczej fanem rowerów używanych (samochodów też:-), jak do tej pory nie narzekałem, lecz do tej pory było to MTB. Ostatni używany MTB kupiony przeze mnie to Cannondale cały na XT – naprawdę nie narzekam.

        Kilka słów o mnie – jestem absolutnym amatorem a zarazem fanem jazdy na rowerze od kilku lat, w tym roku zacząłem się turlać w Cyklokarpatach, trasy hobby, w środku stawki na poziomie 4-6 sektora. Ponieważ mieszkam w Polsce C, na Podkarpaciu doszedłem do wniosku, że potrzebuję szosy – wjechanie do lasu, czy generalnie w teren po deszczu czasem jest bardzo trudne na naszych gliniastych terenach, a po asfalcie (którego nie lubię – spaliny, klaksony itp.) jednak byłoby łatwiej. Pomierzyłem się więc dokładnie wg. Competetive Cyclist kalkulator, wszystkie kończyny, a jakże i wyszło mi, że długość górnej rury (bo do niej przywiązuję osobiście większą wagę, niż do podsiodłowej) powinna wynosić ok.52,5 do 53cm. W związku z powyższym pierwsze pytanie:

        1. Poluję na ramy 53-54cm, założyłem, że max. 56cm, resztę ewentualnie pokombinuję mostkiem, bo roweru niestety nie przymierzę. Ramy rzędu 58cm i więcej wydają mi się za duże. Czy to słuszne założenie? (mam 178cm)

        Stwierdziłem, że skoro używany to przynajmniej na 105, marzeniem oczywiście Ultegra, rama aluminium, widelec karbon. Nie pytam o markę, w używanych trzeba brać co jest. Nie ukrywam jednak, że mam ogromny sentyment do Cannondale’a, jest to mój zdecydowany faworyt ale w cenie jaką zamierzam przeznaczyć (1500, max 2000PLN) są przynajmniej w tej chwili głównie CAAD3, lub CAAD4 lub piątki.

        2.Co sądzisz o tych ramach i o powyższym jakościowym założeniu?

        3.Wreszcie – co to za rama i firma Steppenwolf? widziałem kilka rowerów na ciekawym osprzęcie ale sama firma niewiele mi mówi.

        Siedzę już ok. trzech tygodni przy kompie, głównie Allegro i nie bardzo mam pomysł jak to rozwiązać, z szosą nie miałem do tej pory do czynienia. Poniżej kilka przykładów, które są obecnie w sieci, a które jako tako przystają do moich „oczekiwań”

        http://allegro.pl/rower-szosowy-cannondale-caad-3-shimano-105-i6462662923.html

        http://allegro.pl/specialized-allez-56cm-shimano-105-i6458563440.html

        http://allegro.pl/bardzo-ladna-szosa-ultegra-stan-idealny-okazja-i6442338520.html

        http://allegro.pl/rower-szosowy-8-795-kg-rama-checker-pig-custom-i6466744755.html

        http://allegro.pl/focus-variado-1-0-ultegra-okazja-bcm-i6455215107.html

        To przykłady. Oczywiście jestem świadomy ryzyka, zresztą – jak wspomniałem – już to przerabiałem. Jeżeli mógłbyś coś doradzić – lub wybić mi z głowy – byłbym wdzięczny

        Pozdrawiam
        Wojciech

        • 1. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to patrzenie na pionową rurkę polega na tym, że wraz z jej długością, zmienia się też pozioma. Natomiast jeżeli chodzi o Twoje wyliczenia, to niestety nie umiem powiedzieć czy są słuszne. Wiele zależy od indywidualnych preferencji i budowy ciała. Najlepiej przymierzyć się do roweru przed zakupem, bo zmianą mostka można trochę coś poprawić, ale nie wszystko.

          2. Cannondale robi bardzo, bardzo dobre rowery. Do nowych jestem sceptycznie nastawiony, bo ceny mają niestety znacznie odstające od rynkowej średniej. Ale już używane – czemu nie.

          3. Steppenwolf to jakaś niemiecka marka, albo podmarka, bo wygląda na to, że ich właścicielem jest MIFA. Nie są one u nas znane, dlatego nic Ci o nich nie powiem szczególnego.

          A jeżeli chodzi o ocenianie używanych rowerów, to po zdjęciach aż tak bardzo się stanu nie oceni. Najlepiej wizualnie wygląda Focus, bo jest po prostu najmłodszy z tych rowerów, które podesłałeś. Znowu pierwszy Cannondale wyglądał na najbardziej zajeżdżonego, choć oczywiście usprawiedliwia to cena. Trzeba się po prostu liczyć z tym, że i tak coś do zrobienia w rowerze będzie, kwestia jakie pociągnie to za sobą koszty.

  • Cześć.
    Poszukuje roweru do jazdy zarówno na asfalcie jak i po leśnych ścieżkach. Mój budżet to około 1500 zł. Odwiedziłam parę sklepów rowerowych i zastanawiam się, który model spośród tych wybrać:
    1. Giant Revel
    2. Romet Orkana
    3. Kross Evado 2.0 albo 3.0
    4. Karbon Magma c30
    5. Merida Crossway 20V

    Pozdrawiam :)

    • Hej,
      Revel odpada, ponieważ ma 7-rzędowy wolnobieg, a nie kasetę. W tej cenie powinna już być kaseta (CS-HG), a wolnobieg (MF-TZ) to moim zdaniem średni pomysł, by w tę stronę iść.

      Reszta rowerów jest do siebie bardzo, bardzo podobna. Evado 3.0 ma dodatkowo mechaniczne hamulce tarczowe. Nadal średnio jestem przekonany do mechanicznych modeli z tej półki cenowej, aczkolwiek zastosowali to, co przygotowało Shimano, więc może nie jest tak źle.

      Szczerze? Wybierz tego, na którym się najlepiej czujesz.

  • Całkiem ciekawy artykuł. Szkoda, że nie umieściłeś rowerów firmy Folta (Klaudex). Polska firma z Malborka. Robi wygodne rowery. Kupiłam miejski za 950 jeżdżę dwa lata i nic się z nim nie dzieje. Prawda, że używam go do jazdy rekreacyjnej i nie nadaje się on do długich wypraw, ale takie jest przeznaczenie tego roweru. Specjalnie chciałam ramę stalową, hamulce V-brake, bez żadnych bajerów typu hamulce tarczowe i amortyzator oraz milion przerzutek. Nie jest to zabawka dla profesjonalistów tylko coś na weekendowy wypad czy odchudzającą jazdę. Musiałam tylko zmienić hamulce. Jest niesamowicie wygodny i sprawny.

    Jak byłam dzieckiem dostałam górala. Wtedy można je było kupic za 400 zł. Oczywiście przerzutki szybko poszły, po latach zaczęły byc problemy z łańcuchem i tak dalej, ale służył mi wiele lat dzięki wsparciu ojca- złotej rączki. Gdyby nie szkoła średnia pewnie bym jeździła nim nadal (po wymianie wszystkich podzespołów), ale zardzewiał dokumentnie.

    • Hej, producentów rowerów jest tyle, że niestety nie jestem w stanie wstawić ich tu wszystkich :) Wybór był mój i pewnie po prostu rowery Folta nie wyróżniały się niczym na duży plus od innych i tyle. Jak setki, jeśli nie tysiące rowerów. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z roweru. Bo to nie jest tak, że pokazałem jedyne dobre rowery, a reszta to szajs. Absolutnie tak nie jest :)

      • Witam
        jestem po długim studiowaniu tego i nie tylko forum, dobra kopalnia wiedzy. Jestem na rozdrożu. Mój 8 letni góral 26 cali kupiony jeszcze w Real już wtedy rama i obrecze alu, amortyzacja przod STR zoom, tarcze przod zoom, opony schwalbe, osprzet shimano altus powoli dochodzi żywota, sprawiał się dzielnie. Lat mi przybyło, przejechanych km też (rocznie ok 1tkm z rosnącym przebiegiem), rozważam albo MTB 29 albo trekking 28 cali. Budżet niestety ograniczony do max 1,2TPLN stąd zainteresowałem się testowanymi Climberami, niestety ze wzgledu na promocję praktycznie niedostępne już w sprzedaży. Obdzwoniłem kilkanaście Tesco. Mocno rozważam promocyjny (1,1TPLN) niemiecki rower MIFA AG CURTIS Deore XT. Specyfikacja bardzo podobna do Climbera 28 – amortyzator CR 7V, manetki Alivio 8 speed, dynamopiasta shimano, przerzutki przód TX51, tył deore xt. oswietlenie LED. Gwarancja na ramę 10 lat, na osprzęt 3 lata. Pozostały osprzęt shimano ale bez oznaczeń czyli baza. Pospawany i pomalowany tak na moje oko porządnie. Czy ma jakąś alternatywę. Wzrost pow 1,75, waga 85.
        Może znasz sposób jak dotrzeć do tych Climberów z Tesco
        pozdrawiam
        Adam

        • To również o takim rowerze jak ta MIFA opowiadałem w odcinku o tylnych przerzutkach: https://www.youtube.com/watch?v=sz_YyIQw3AU Podstawowy osprzęt, ale z tyłu dumnie świeci XT. Bez sensu totalnie. Ale przynajmniej reszta osprzętu nie wygląda jakoś bardzo tragicznie. Więc w sumie nawet bym się nad nim zastanowił, a to XT potraktował jako fajny, luksusowy dodatek :)

  • Cześć
    Nie wiem za bardzo gdzie zadać pytanie, strzelam tutaj

    Planuję kupić CX’a (accent cx one)
    Czy lepiej kupić gotowy rower od producenta (za te ~2800zl), czy kupic rame i czesci (powiedzmy takie same) i zlozyc samemu? Jakie sa zalety i wady obu rozwiazan?
    Zakladam ze kupno i zlozenie samemu pozwoli nam lepiej dobrac czesci i doinwestowac. Czy bedzie tak taniej czy drozej? Jak wtedy wyglada gwarancja?

    • Hej,
      1. Cenowo musiałbyś usiąść, spisać wszystkie części i ew. robociznę i policzyć.
      2. Ale tak jak piszesz, masz wtedy w rowerze dokładnie do co chcesz, więc cenowo nie musi się to „opłacać”.
      3. Na pewno nauczysz się wielu rzeczy przy składaniu roweru i uzupełnisz warsztat o brakujące narzędzia.
      4. Przy składaniu gwarancję masz na każdą część z osobna.

      Składać czy kupić gotowy i modernizować? To już naprawdę zależy od tego, jak bardzo chciałbyś modernizować gotowy rower. Jeżeli w niewielkim stopniu, to kupiłbym pewnie gotowy. A jeżeli ma z niego zostać sama rama, to oczywiście bym składał :)

      • przespałem sie z tym i doszedlem do takiego samego wniosku.
        uznałem, że kupię rame CX ONE, za to doloze do wyzszego widelca z karbonu.
        Ponadto zamiast Sory wszedłbym w Tiagre lub 105. Myslisz ze jest warto doinwestowac? Z tego co czytalem 105, oprocz nizszej wagi, obsluguje 11-rzedowa kasete vs 10-rzedowa w Tiagrze. Ale generalnie jestem jednak amatorem i zastanawiam się czy jest sens inwestować

        Gwarancja chyba lepiej, bo jakbym zmienił jakas czesc w gotowym rowerze, to moglbym miec problemy np by udowodnic ze nie moja wina…

        Dzieki za pomoc. Zloze sobie zestaw na kartce i napisze jeszcze raz o opinię ;)
        Inspirowac sie bede tymi
        http://szosa.org/topic/13585-stealth-cx-homemade/
        http://szosa.org/topic/18829-accent-cx-one-disc-2016-framset/?p=328156

        • Na pewno 11-rzędów jest bardziej przyszłościowe i za X lat, jeżeli będziesz miał po prostu większy wybór części. Jeżeli składając rower, różnica w częściach będzie niewielka, to ja bym mimo wszystko szedł w stronę 11. Chyba, że nie planujesz nim jeździć dłużej niż 4-5 lat.

        • Patrzę na Allegro, że cała grupa 105 5800 jest droższa od grupy Tiagra 4700 o 330 złotych. Nie wiem jak to wyjdzie przy kupowaniu osobno, w każdym razie jest to jakiś punkt odniesienia. I te trzy stówy bym dołożył.

  • Dzień dobry
    Piszę z prośbą o poradę w sprawie kupna roweru, na którym jeżdżę absolutnie wszędzie, bardzo dużo i intensywnie, jednak głównie po mieście, choć zdarzają się długie wyprawy poza obszar zabudowany. Z racji dość sporej eksploatacji roweru planuję zainwestować w jego zakup, dlatego w związku z tym mam pytania:
    1. Jaki typ roweru będzie najbardziej odpowiedni?
    2. Kiedy najbardziej opłaca się dokonać zakupu (kiedy ceny są najniższe?)
    3. W jakiej kwocie najbardziej opłaca się kupić ‚porządny’ rower, który będzie długo służyć?
    4. Czy typ ramy ( nie-damka) ma jakieś znaczenie? Jeździłam na typowym górskim rowerze brata o poziomej wysokiej ramie i było wszystko w porządku.

    Pozdrawiam serdecznie
    Magdalena

    • Cześć,
      dzięki za pytania, postaram się na nie odpowiedzieć jak najkrócej, bez lania wody :)

      1. Jeżeli jeździsz głównie po utwardzonych drogach i nie szalejesz po lesie, to warto byłoby się zastanowić nad rowerem crossowym lub trekkingowym. Różnice między nimi opisałem tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-gorski-trekkingowy-czy-crossowy/

      2. Najlepsze przeceny na rowery zaczynają się w okolicach września/października. Ale na rynku jest tyle rowerów, że jeszcze teraz można szukać rowerów z roku 2015 w dobrych cenach. Najczęściej wiąże się to z zakupem przez internet, albo wyjazdem na drugi koniec Polski, ale ja tak kupowałem moje dwa ostatnie rowery. Dla kilkuset złotych różnicy warto było wsiąść w samochód i przejechać się z Łodzi do Wrocławia :)

      3. Jeżeli jeździsz bardzo dużo i bardzo intensywnie, to celowałbym w półkę 2500-3000 złotych. Mówię o cenach katalogowych, po rabatach będzie to mniej.

      4. Według mnie, nie ma to większego znaczenia przy normalnej jeździe. Oczywiście obniżona rama, zwłaszcza ta o konstrukcji typu „łabędź”, będzie mniej sztywna. Ale ma to znaczenie głównie w sportowej jeździe.

      • Świetnie, dziękuję bardzo za odpowiedź, w razie wątpliwości przy zakupie będę jeszcze pytać.
        Pozdrawiam serdecznie :)

  • Witam ! Zastanawiam się nad kupnem nowego roweru, przeglądam internet już drugi dzień i znalazłam takie cztery modele :
    http://allegro.pl/rower-miejski-damski-vintage-6-biegow-lekki-28-i6309717479.html
    http://allegro.pl/rower-miejski-damski-28-classic-shimano-3-biegi-i6286836333.html#thumb/2
    http://allegro.pl/holenderski-rower-miejski-amsterdam-3b-holenderka-i6318777017.html#thumb/5
    http://allegro.pl/kross-grand-damski-miejski-zumba-l-19-cali-granat-i6266171440.html

    Jak pan widzi, staram znaleźć rower w miarę tani, jednak taki który choć trochę posłuży i którym , z pewnym wysilkiem będę mogła przejechać czasem trochę trudniejszy teren niż asfaltowa droga :)
    Co myśli pan o tych modelach? Najtańszy Vintage pewnie nie jest zbyt dobry jednak i tak się nad nim zastanawiam – tylko nie nad tym z 6 przerzutkami, bo czytałam u Pana, że takie nie są najlepsze, mają jeszcze model z 3 :)
    Pozdrawiam !

    • Dodam też, że model roweru wybieram ze względu na pozycję na nim – powinnam mieć w miarę wyprostowane plecy .. nie wiem też czy w takim wypadku lepiej nie poszukać po prostu roweru trekkingowego

    • Hej, w tym przedziale cenowym można przymknąć oko na zewnętrzną przerzutkę, 6 przełożeń i wolnobieg zamiast kasety. Dlatego wybrałbym Granda, bo wygląda najsolidniej z tych wszystkich rowerów.

  • Witam, poszkuję roweru do jazdy rekreacyjnej, zarówno po mieście jak i ścieżkach rowerowych. Zastanawiam się, który z tych rowerów byłby najlepszy, z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Kross Trans Siberian
    Kross Trans Atlantic
    Kross Trans Pacific
    Wszystkie z rocznika 2016

    • Hej, najlepszy będzie oczywiście Pacific, to najwyższy model z tych trzech. A na czym polegają różnice?

      Atlantic jest najtańszy, niestety nie ma dynama w przednim kole, a jedynie cierne o tylną oponę. Co jest rozwiązaniem, mówiąc delikatnie, średnim. A dynamo to naprawdę przydatna rzecz. Skreśliłbym go chociażby z tego powodu. Reszta osprzętu też jest taka sobie.

      Siberian – tu już mamy dynamo ukryte w przedniej piaście. I dobrze, bo to bezobsługowe rozwiązanie. Co mi się w nim nie podoba? Takie sobie opony, amortyzator o mniejszym skoku, plastikowe pedały, anonimowa tylna piasta, wolnobieg, zamiast kasety, a wolnobieg to generalnie kiszka. Ogólnie już tak źle nie jest, ale Pacific wygląda po prostu lepiej.

      Pacific – tu masz markowe opony, dobrą tylną piastę, kasetę, a nie wolnobieg, lepszą przerzutkę i manetki, amortyzator o trochę większym skoku.

      Generalnie bierz Pacifica :) Możesz poszukać wyprzedaży z zeszłego rocznika: http://www.ceneo.pl/Rowery_i_akcesoria;szukaj-kross+trans+pacific;0192;0112-0.htm#crid=80425&pid=7269

    • Witam ponownie,
      A co myślisz o Tribanie 540? Geometria wydaje się być całkiem komfortowa, są mocowania błotników i bagażnika, a po założeniu szerszych opon (28-32) nie trzeba będzie martwić się o jakość asfaltu a i zjazd na utwardzoną drogę będzie możliwy. No i niezła cena.

      • Tak, ten model jest bardzo ciekawie wyposażony. Za taką cenę to będzie naprawdę fajny zakup. A jeszcze z tego co widzę, Decathlon zrobił teraz promocyjną cenę.

  • Witam,
    Zamierzam kupić rower miejski. Zdaję sobie sprawę z tego, że za budżet jaki chciałabym na niego przeznaczyć (ok. 700zł) nie kupię roweru „najwyższych lotów”, ale byłabym bardzo wdzięczna za poradę. Nadmienię, że ma to być rower dla mamy (50lat), którym jeździłaby głównie po mieście i krótkie wypady poza miasto. Mam dwie propozycje:
    1) http://allegro.pl/damski-rower-miejski-goetze-28-ltd-3biegi-kosz-i6253025450.html
    2) http://allegro.pl/romet-angel-26-3-biegowy-2016-kosz-i6253463560.html
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam

    • Hej, oba rowery są do siebie bardzo podobne, przynajmniej patrząc po ofertach. Wybrałbym ten, który się bardziej podoba. Oba będą w porządku na krótkie przejażdżki od czasu do czasu.

  • Witam serdecznie ! Mam pytanie ktory rower warto kupic ridley triton rocznik 09 na przezutkach sram rival 2×10 czy meriada road ride 09 na przezutkach tiagra 3×9

    • Cześć, musiałbyś wysłać mi linki do tych rowerów. Ale ja bardziej skłaniałbym się ku Ridleyowi.

  • Witam,
    Poszukuje dla siebie roweru. Mam 198 cm i około 100 kg więc wiadomo jaki rozmiar. Jeśli chodzi o rodzaj roweru to na pewno chce rower typu cross. Znalazłem model który mnie zainteresował.

    http://www.rowerymerida.pl/produkt1084/crossway-20-d-rower-merida.html

    I tutaj mam kilka pytań:
    1. czy rowery marki Merida są godne polecenia?
    2. czym różni się w/w. model od tego: http://www.rowerymerida.pl/produkt1089/crossway-20-md-rower-merida.html ? Widzę że według specyfikacji są inny łańcuch manetka i hamulec ale nic kompletnie mi to nie mówi a różnica cenowa jest znacząca – 200 zł.
    3. czy warto wziąć pod uwagę model z hamulcem tarczowym czy v-brake (merida crossway 20-v) ?

    • Cześć,
      1) Tak, Merida robi porządne rowery.
      2) Główna różnica polega na tym, że w jednym rowerze są hamulce mechaniczne (sterowane linką), w drugim natomiast hydrauliczne (sterowane przez płyn hamulcowy). Każdy typ ma swoje plusy i minusy, ale zdecydowanie więcej plusów mają hamulce hydrauliczne.
      3) O tym czy wybrać tarczowe czy V-brake, opowiadam w jednym z odcinków na YT:
      https://www.youtube.com/watch?v=Etwq3N2ADhU&ab_channel=RowerowePorady

  • Dzień dobry!

    Szukam roweru do jeżdżenia po mieście i sporadyczne wyprawy pod miasto. Mój budżet to 1000/1200 zł. Wpadło mi w oko kilka modeli z allegro, mógłbyś mi któryś polecić lub ewentualnie czy znasz jakiś inny model w tym przedziale cenowym który mógłbyś polecić?

    http://allegro.pl/aluminiowy-trek-24-biegi-shimano-deore-kola-26-i6226853707.html

    http://allegro.pl/rower-hardrocx-stasis-shimano-deore-xt-scott-giant-i6223491829.html

    http://allegro.pl/rower-scott-mtb-shimano-deore-lx-3×9-bomber-i6233500803.html#thumb/5

    http://allegro.pl/trek-6000-shimano-deore-deore-xt-i6219491536.html

    Dzięki za pomoc!

    • Hej, ciężko porównywać używane rowery różnej klasy i z różnych lat produkcji, ale spróbuję. Trek 6000 to już niestety przedpotopowy staruszek. Ładnie go ten sklep umył do zdjęć i prezentuje się godnie, ale to jednak staruszek.

      Scott wygląda już lepiej, ale też emeryturą trąci.

      Hardrocx wygląda już lepiej, chociaż sprzedający mocno popłynął pisząc, że rower waży 11 kilogramów. Dobry żarcik :) Jeśli waży 13,5-14 kg to już będzie dobrze.

      Trek 4500 to też jakiś staruszek.

      Nie żebym miał coś do starych rowerów, bo często mogą być w lepszym stanie niż nowsze rowery. Ale mimo wszystko nie jestem przekonany do inwestowania w 10-15 letni rower.

      • Super dziękuje!, a przy używanych rowerach na co proponujesz najbardziej zwracać uwagę?

        • Tu znajdziesz mój stary tekst o kupowaniu roweru używanego: https://roweroweporady.pl/jak-kupic-uzywany-rower/

          A jeżeli chodzi o ocenianie po samych zdjęciach, to jest to tylko moje podejście, ale nie chciałbym kupować leciwego staruszka. To tak jak nie kupiłbym 20-letniego samochodu, chyba, że będzie to klasyk, ale to inna bajka :) Po prostu im rower starszy i im osprzęt starszy, tym więcej możliwych problemów.

          • Ok dzięki za pomoc, spróbuje wybrać coś mniej leciwego ewentualnie dołożę do nowego :)

  • Witam mam do wyboru w podobnym przedziale cenowym
    Fuji Nevada 29 1.4 oraz
    Kross level D4
    Ktory bys wybral osobiscie i dlaczego?

    • Cześć,
      Oba te rowery mają dość podobne wyposażenie. A wybrałbym Krossa ze względu na lepsze moim zdaniem hamulce i manetkę do blokowania amortyzatora na kierownicy.

      A jeżeli patrzyłeś na rocznik 2016, to ja jeszcze poszukałbym zeszłorocznego B6, kupisz go w podobnej cenie co tegorocznego B4, a będzie lepiej wyposażony: http://www.ceneo.pl/;szukaj-kross+b6;0192.htm#crid=70959&pid=7269

  • Witam,

    planujemy przed ślubem cywilnym wybrać się w al’a podróż po ślubną w lipcu ale na rowerach i po górach (jako nowicjusze biorąc ile się da dróg płaskich, chociaż najchętniej częściowo omijając asfalt). Kwotę jaką chcieliśmy przeznaczyć to około 1500-2000zł na rower dla mnie i około 2000-3000zł na rower dla niego jako że on jeździ 2-3razy w tygodniu do pracy na rowerze po drogach polnych, polankach około 8km w jedną stronę. Po za tym dwa razy w miesiącu robimy trasę około 20-40km gdzieś po okolicy. Niestety aktualnie jesteśmy na w anglii i rowery musimy kupić tutaj. Mamy daleko do jakiegokolwiek sklepu, więc ciężko o przymiarkę, rozważamy zamówienie roweru, nawet że ciut droższe bywają rowery niż w PL czy szczególnie w DE.

    Z wstępnych oględzin rozważając cross vs hardtail myślimy o hardtail. Jako że tutaj dużo pada i często jest błotko grubsza opona wydaje się nam stabilniejsza w takim terenie. Oraz nie chcieliśmy tego Narzeczony waży 110kg, kawał faceta, nie wiem czy to ma znaczenie.

    Wstępnie dla mnie znaleźliśmy 2015 Giant Liv Tempt 2 Womens Hardtail Mountain Bike puki jest na wyprzedaży za około 2200zł. A dla narzeczonego myśleliśmy nad 2015 Giant Talon 27.5 2 White Hardtail Mountain Bike który jest, niestety był 2500zł na wyprzedaży bo nie ma dla niego rozmiaru. Rozważamy jeszcze 2016 Cube Attention SL Mountain Bike Grey, podpierając sie pańską opinią, bardzo nam się podoba tylko kosztuje prawie 4000zł.

    Głównym pytaniem jakie mamy po za wyborem roweru jest czy warto aż takie rowery kupować. Czy na 2-3tygodniowy wyjazd w góry (który fakt faktem obciąży pewnie rowery muszą być niezawodne) oraz później na 1-2 w miesięcy trasy, oraz w przypadku narzeczonego max 2 razy w tygodniu dodatkowa trasa dwa razy po 2x10km. Czy to ma sens? Oraz czy te rowery będą odporne na błotne warunki?

    Pozdrawiam

    • Tylko dodam. Ja dziewczyna 1.55m oraz 54kg, on 176cm oraz 111kg.
      Pozdrawiamy

    • Cześć,
      oba Gianty, które pokazałaś są bardzo dobrze wyposażone i w zasadzie nie ma się do czego przy nich przyczepić.

      Pytasz czy warto – oczywiście, że warto! Zwłaszcza jeżeli myślicie o dłuższych wyjazdach, im droższy rower (w granicach rozsądku), tym lepiej odwdzięczy się Wam na trasie. Będzie lżejszy, mniej zawodny i praca napędu będzie lepsza. te Gianty to właśnie idealne złote środki, czyli cena jeszcze nie aż tak wysoka, ale jakość już naprawdę dobra.

      Warto szukać rowerów z zeszłego rocznika, będą tańsze niż obecne. Jeżeli nie możecie znaleźć Talona w odpowiednim rozmiarze ramy, zobacz jeszcze na model oczko wyżej czyli Talon 1. W porównaniu z dwójką ma powietrzny amortyzator, będzie można go łatwo dostosować do wagi i potrzeb jeżdżącego.

      • Bardzo dziekujemy za pomoc, jeszcze myslimy ale mozliwe ze na te rowerki sie zdecydujemy :) Pozdrawiamy

  • Cześć od dłuższego czasu poszukuję czegoś do jazdy i nie wiem na co się zdecydować. Znalazłem na allegro parę fajnych modeli, są np. nowe z 2013 czy 14 roku. Oczywiście mocno przecenione. Czy taki rower się do czegoś nadaje, czy lepiej go jednak rozebrać i posmarować tu czy tam? http://allegro.pl/20-nowy-szosowy-rower-hercules-spyder-lite-sora-i4822107716.html

    Ew. jakieś używki. http://allegro.pl/bianchi-model-sport-camaleonte-2xcarbon-tiagra-i6052274093.html http://allegro.pl/rower-radon-skill-7-0-2015-r-full-tiagra-9-kg-i6048668791.html http://allegro.pl/sensa-prima-sora-i6055004092.html http://allegro.pl/rower-trek-7-4-fx-deore-rama-20-carbon-i6068292077.html

    • Szczerze mówiąc ten Hercules niczego nie urywa w tej cenie. Sam rower może być, ale ja nie dałbym więcej niż 1600-1700 zł, zwłaszcza za takiego leżaka magazynowego. Ale zgłoś się do sprzedającego i negocjuj cenę.

      Natomiast jeżeli Radon jest w dobrym stanie technicznym to jest to rower warty grzechu :)

        • Sprzedający jest zabawny, zamiast wypisać wszystkie części, prosi o kontakt w tej sprawie. Super. Rower to jakaś starzyzna, jeszcze przerobiony na prostą kierownicę. Szczerze mówiąc – nie zagłębiam się w wycenę tego roweru, ale ja bym takiego nie chciał w tych pieniądzach.

          • Zupełnie nie wiem co zrobić, Nie jestem jakimś zapalonym kolarzem, ale rower nie będzie zbierał kurzu i pajęczyn.
            Po prostu jak już uprawiać jakiś sport (nawet rekreacyjnie) pasuje czerpać z tego przyjemność.
            Znowu kupować jakiś używany „ideał”, czy leżak magazynowy trzeba się mieć na baczności.
            A tu za te parę stów więcej jest przyzwoita jakość i (iluzoryczna?) gwarancja.

          • Jeżeli nie będziesz chciał do roweru zakładać ciut szerszych opon, to za te pieniądze nie dostaniesz nic lepszego (nowego). Konstrukcja tej ramy pozwoli założyć opony o szerokości 28C, ale może być problem z szerszymi i bardziej komfortowymi typu 35C. Tak tylko piszę, trzeba to mieć na uwadze.

            Poza tym moim zdaniem jest to naprawdę rozsądny wybór w tym budżecie.

          • Dzięki, znalazłem jeszcze takie coś http://www.bikko.pl/fitness/rower-fitness-kellys-physio-50-2015.html
            http://rowerybielany.pl/
            Jest tam jeszcze parę Kellysów, Merid. Jak jest z porównaniem Srama (to akurat wiem że dość dobry producent), SR Suntour, Sunrace do klas Schimano?
            Miałeś opisać, ale chyba brak czasu blokuje. Myślę że to bardzo mozolna robota.

            Myślę że w moim przypadku lepiej kupić nowy rower. Używka to albo dla bardzo doświadczonego klienta, który w ogóle jest w stanie zobaczyć rower na żywo, albo dla jakiegoś janusza który uwierzy na słowo sprzedawcy. W mojej okolicy ciężko o jakieś przyzwoite używane rowery, a brać przez allegro raczej się jednak nie odważę.

          • Merida jest słabiutko wyposażona, Kellys wygląda już lepiej. Sram robi dobre rzeczy i jest to producent równoważny do Shimano, choć u nas mniej popularny niż Japończycy.

  • „Rowery podzieliłem na kilka najpopularniejszych grup: górskie, szosowe, trekkingowe, miejskie, szosowe oraz fitnessowe.” – wkradł się błąd, dubel szosowych :)

  • Witam,

    Planuję dłuższą przejażdżkę po Europie, jednakże moim problemem jest dobór roweru dla mnie i mojej kobiety. Trasa rowerowa będzie miała mniej więcej 6000km, staram się kupić rower w granicach 2500 zł – 2000 zł, czytam wiele na temat specyfikacji różnych mankamentów itp. i stwierdzam że jest tego ogrom. Potrzebuję pomocy w ocenie czy ten rower da radę pokonać taki dystans i czy warto w niego zainwestować, oczywiście cała reszta osprzętu zostanie do niego dobrana, a inne komponenty takie jak, opony itp.itd. zostaną zmienione w serwisie, chodzi mi głownie o opinię czy rama da radę przeżyć taką wyprawę i czy rower nadaję się na taką podróż. Chętnie przyjmę propozycję innych rowerów ;

    Modelem który mnie interesuje to :

    KELLYS CLIFF 90

    Cena : 1780

    • Cześć, rama jest oczywiście istotnym elementem roweru, ale w obecnych czasach wszyscy markowi producenci rowerów robią dobre ramy. Są oczywiście różnej jakości, ale nawet te najtańsze trzymają przyzwoity poziom do amatorskich zastosowań.

      W tym Kellysie rama to ostatnia rzecz o którą bym się martwił. Zerknij na blog do Piotrka Mitko, on jeździ na Kellysie Cliff:
      http://piotrmitko.com/blog,83,sprzet-sukcesy-i-porazki

      Może on podpowie coś z pierwszej ręki, jak mu się rama w rowerze spisuje.

  • Hej. Potrzebuje rower do krótkich i długich dystansów (asfalt, sciezki) Latem chciałabym zwiedzić nasze polskie wybrzeże poruszając się z jednej miejscowości do drugiej. Często prowadzę rower przez piach wykładając się na plaży.
    Mam 152 wzrostu… rowery trekkingowe firmy Romet, Kross Trans Pacyfic i Giant http://www.bikeman.pl/giant-tourer-cs-2-w-m-2015,3,17827,17677 wydają mi się zbyt duże, choć rozmiar ramy dobrze dobrany.. Pytam dlaczego? Być może styl jazdy nie taki..? Mam wrażenie ze preferuje jazdę bardziej sportowa, lubię mieć nieco pochylona pozycję a kierownicę trochę niżej osadzona. Może geometria ramy nie taka? Może koła zbyt duże ?

    http://www.scott.pl/produkt/208/1469/Rower-SUB-Comfort-20-Lady/
    http://www.ceneo.pl/43439249#tab=spec
    Te dwa powyższe rowery wydają się w porządku pod względem komfortu i stylu jazdy. Mam jednak wrażenie iż płacę głównie za markę.. gdyż jakość sprzętu (osprzęt) jest słaby. . Czy są warte swojej ceny ? Który rower jest lepszy ? Rower crossowy wyposażałabym w niezbędne wyposażenie typu bagażnik, błotniki itd. Zatem cenowo to ta sama półka.

    http://www.kellysbike.com/pl/rowery-2016/gorskie/damskie-klc-mountain/vanity-50
    To rower górski który mogę przerobić na trekkinga, tylko czy warto ? I na co zwrócić uwagę?
    A może najlepszym rozwiązaniem byłoby poczekać do wiosny, może będzie większy wybór?

    • Hej, przy Twoim wzroście polecałbym mimo wszystko koła 26″. Oczywiście jeżeli będziesz chciała i wybierzesz jak najmniejszą ramę, 28″ też będą dobre. Ale jak sama piszesz, czujesz się na nich mniej pewnie. 27.5″ będą pomiędzy 26 a 28, ale różnicy dużej nie będzie.

      Jeżeli dobrze się poszuka, znajdzie się kilka modeli rowerów trekkingowych na kołach 26″. Rower górski śmiało można przerobić na turystyczny, trzeba wymienić opony na trochę węższe i z delikatniejszym bieżnikiem (w dobrym sklepie powinni to zrobić bez problemów i przyjmując oryginalne opony w rozliczeniu). Jedynie musisz sprawdzić czy można zamontować bagażnik. Oczywiście trekkingi pod tym względem są wygodniejsze, bo masz już fabryczne błotniki, dynamo w piaście, a w góralu to już nie takie proste, żeby wszystko dopasować.

      Ale za to na trekkingu nie będziesz miała za grosz sportowej pozycji :) To są rowery do bardzo wygodnego poruszania się.

      Jakąś opcją jest np. taki Unibike: http://unibike.pl/
      To model na zeszły rok, może jeszcze uda się go kupić. Unibike na razie nie pokazał nic na ten rok. Plusem tego roweru są opony 26″.

      Albo np. taki Kross A3 w rozmiarze XS:
      http://allegro.pl/rower-kross-level-a3-deore-xs-15-cali-nozka-heron-i5943177991.html

      Tylko gorzej, bo nie widzę tam mocowania bagażnika. Trzeba byłoby sprzedającego zapytać. Jeżeli nie ma, to zostaje jedynie bagażnik mocowany do wspornika siodełka.

      • Rowery trekkingowe na kołach 26 – owszem istnieją takie, ale są to rowery z niższej półki cenowej.. osprzęt najczęściej typu tourney, a tego chciałabym uniknąć. . Chciałabym zaliczyć 100 km, następnie 200, 300 a moim marzeniem jest wybrać się na kilkudniowa trasę, dlatego chciałabym wybrać osprzęt nieco wyższej klasy jak acera/ altus a jeszcze lepiej alivio. Mogę przeznaczyć na ten cel kwotę 2000-2500 zł. No ale niestety nie ma nic konkretnego w moim mieście na stanie.. w jednym sklepie mogę zamówić konkretny rower, jeśli taki jest dostępny ale jest to kupowanie w ciemno.. bo musze być wtedy zdecydowana na jego zakup, pomimo braku jazdy próbnej.
        Owszem mogę przerobić górala na trekkinga, ale pytanie czy to jest rozwiązanie dla mnie ? Czytałam iż lepiej kupić rower który od razu jest przystosowany do mojego stylu jazdy, czyli trekking lub crossowy. Sprzedawca zwracal uwage na uniwersalnosc gorala ale W 90% poruszam się po drogach asfaltowych.
        Myślałam tez o rowerze crossowym, bo myślę że do mojego stylu jazdy bliżej cross niż trekking czy góral.
        Pytanie dla mnie bardzo istotne, czy renomowana marka typu scott i author to bardziej solidna, wytrzymała rama, lepszej jakości wykonanie? A może to tylko chwyt marketingowy..? Czy warto kupić rower z dobrą marka za ponad 2000zl, ( tak jak modele o ktorych pisalam wyzej) mając jednak do dyspozycji osprzęt typu tourney?

        • Na pewno odradzałbym kupowanie rowerów firm „krzak”. Może być to rower nawet niedużej firmy, ale mimo wszystko takiej, która ma już wyrobioną jakąś renomę i przynajmniej z ew. gwarancją nie będzie problemu. Np. Kands/Lazaro/Spartacus robią naprawdę niezłe rowery, przyzwoicie wyposażone i w rozsądnych pieniądzach.

          Jeżeli chodzi o Scotta czy Authora, to oni nie mają jeszcze cen oderwanych od rzeczywistości. Tak jest w przypadku Specializeda, Cannondale’a i Treka. Robią bardzo fajne rowery, ale często trzeba za nie zapłacić 2x więcej niż u konkurencji. Może to ma sens w przypadku drogich, specjalistycznych rowerów, gdzie bardzo liczy się sama rama. W przypadku półki do 2 czy nawet 4 tysięcy, moim zdaniem szkoda przepłacać.

          W każdym razie jeżeli coś Ci wpadnie w oko, śmiało podsyłaj. A w sklepie, który zobowiązuje do zakupu, przy zamówieniu roweru, nic nie kupuj. Lepiej poświęcić na to dzień czy dwa i pojechać nawet gdzieś dalej. Najlepiej w miejsce, w którym będą mieli Twój upatrzony rower.

  • Witam,

    na początek napiszę, że prowadzi Pan świetnego bloga. Sporo rzeczy tutaj się dowiedziałem (szczególnie o tych hamulcach, oponach) i dodałem tą stronkę do ulubionych :)

    Planuję kupić rower MTB w przedziale 1500-2000 zł. Mam 23 lat, 166 cm wzrostu i ważę 56 kg. Rower na długodystansowe wycieczki (80-100 km), kilka maratonów MTB (amatorsko).

    Pytanko dotyczące opon: rowery z oponami 26″ idą powoli w zapomnienie i stają się już nie modne, w związku z czym postanowiłem się przerzucić na opony 27″ i 29″. Nie wiem, czy rower z oponami 29″ będą w sam raz dla mnie z racji mojego niskiego wzrostu. Jeśli będę dobrze się czuł na takim rowerze, to można spokojnie brać? Chodzi o to, czy nie zostanę wyśmiany, że ja jako niska osoba jeżdżę na takich oponach.

    Moje rozważania zakupu następujących modeli:
    1. Rower górski Romet Mustang 27,5 1.0 2015
    Link: http://www.bikko.pl/rower-gorski-romet-mustang-27-5-1-0-2015.html
    2. Rower górski Unibike EVO 27,5 2015
    Link: http://www.bikko.pl/27-5-650b/rower-gorski-unibike-evo-27-5-2015.html
    3. Rower górski 29″ Unibike FUSION 29
    Link: http://www.unibike.pl/

    Który rower wg Pana wypada najkorzystniej? Może ma Pan inne rowery do zaproponowania?

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Jeżeli chodzi o rozmiar kół, to nie chodzi nawet o to, że koła 26″ są „niemodne”. Po prostu producenci rowerów wycofują się z tego rozmiaru i powstaje kwestia, czy warto wchodzić w ten rozmiar kół, czy lepiej iść za rynkiem, żeby potem w razie czego mieć szerszy dostęp do części zamiennych.

      Jeżeli chodzi o rozmiar kół i jakiekolwiek wyśmianie, to krzyżyk na drogę takim osobom. Równie dobrze można się było kiedyś śmiać z osób, które mają 2 metry wzrostu i musiały jeździć na kołach 26″.

      Grunt to dobrze dobrać rozmiar ramy. A także dobrze zastanowić się nad wyborem rozmiaru. 27,5″ będą zwrotniejsze i zwinniejsze, a także będzie łatwiej je rozpędzić. Choć oczywiście jeżeli z kołami 29″ będziesz czuł się dobrze, to czemu nie. W zawodowych grupach jeżdżą osoby poniżej 170 cm na kołach 29″ i żyją.

      Jeżeli chodzi o rowery, to Rambler jest dobrym rowerem, ale do rekreacyjnych przejażdżek. Na maraton MTB, nawet amatorski, bym go nie zabierał.

      Najlepszy osprzęt ma Unibike EVO i to już naprawdę bardzo, bardzo fajny rower, którym można też śmiało startować w amatorskich maratonach. I cena też jest bardzo dobra.

  • Witam. Pytanie stare jak swiat, ale dla laika niezwykle wazne – jaki rower :) Budzet do 2.2k, typ – MTB. Jestem wysoki, ponad 190cm wzrostu i 100kg, polecono mi rower ten oto – . Jest deore, jest alivio, wiec chyba powinno to wytrzymac pode mna (jazda po lesie, ale bez zadnych extremum typu skoki etc)? Lecz chodzi mi o ogolna ocene tego roweru, ewentualnie bardzo prosze o alternatywe. Tego Heada mialbym wlasnie za 2.2k.

    • Cześć,
      ten Head wygląda całkiem, całkiem za te pieniądze. Jako alternatywę podrzucę Ci jeszcze polskiego producenta, firmę Northtec: http://nrowery.pl/ Model Cayon jest trochę lepiej wyposażony.

      • Dzieki. Mi nawet nie chodzi o wyposazenie, ale o wytrzymalosc. Wolalbym mniej bajerow, ale trwalsza konstrukcje/podzespoly. Pamietam jak kiedys walczylem w garazu z rowerami, ale to byly czasy Waganta i Gazelle :) niemniej mam zle wspomnienia… Dzis potrzebuje rower, ktory mi sie nie rozpadnie po roku jezdzenia po lesnych duktach. Meczy mnie ten temat, bo jestem laikiem w tych sprawach, za to wiem, jak dzialaja marketing i sklepy :)

        • Mówimy o rowerach za 2000 złotych. To nie są sprzęty do ostrego katowania i można się spodziewać, że przy mocnym traktowaniu, prędzej czy później coś zacznie szwankować. Ale to niezależnie od marki roweru.

          Natomiast jeżeli myślisz o zwykłej, turystyczno-rekreacyjno-hobbystycznej jeździe, to zarówno Head, jak i Northtec spokojnie dadzą radę. Najważniejsze aby w rowerze były solidne opony, koła i rama, bo to one dostają największe obciążenie podczas jazdy. A w obu tych rowerach są podobne komponenty pod tym względem.

  • Witam serdecznie, ciągle śledzę tą stronę, bo jest istną skarbnicą wiedzy :) Dlatego prosiłbym o małą pomoc, otóż jestem już posiadaczem roweru górskiego, ale jestem taką osobą że uwielbiam wszędzie poruszać się rowerem, czy to zakupy czy odwiedziny rodziny/znajomych (niestety nie do każdego da się wciągnąć rower do mieszkania) i w obawie przed kradzieżą (niestety ten rower może skusić, mimo braku przerzutek ma jest cały amortyzowany i są to przyzwoite amorki) i tutaj znalazłem rower, który bardzo mi się podoba, jest nowy (używane nie wchodzą w grę, za dużo ich miałem i własny bródek czyści się łatwiej :)), cenę też ma bardzo fajną, tylko pytanie czy to będzie dobry rower czy taki który się zaraz nie połamie LINK -> http://allegro.pl/rower-miejsku-uniwersal-24-skladak-niebieski-i5707145585.html

    Podoba mi się, że składak bo mogę go złożyć w pół, by mniej miejsca zajmował, do tego prosta konstrukcja totalnie (a skoro w decathlonie jest góral za 600zł i ma dobre opinie), to chyba ten rower nie jest zły? Posiada wszystko co mi potrzeba, tylko kosz duży na tył, wywalić błotniki i rewelacja. Dlatego liczę, że może mi ktoś tu pomoże, może ktoś taki posiada, podoba mi się też że jest to produkt polski, a wygląd, cena i to że wątpię by ktoś chciał go kraść kuszą. Pozdrawiam serdecznie i będę wdzięczny za każdą pomoc :)))

    • Witaj,
      jeżeli chodzi o rower za trochę ponad 300 złotych, to mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że nie spodziewałbym się po nim niczego. To raczej będzie sprzęt, w którym gdy coś się zacznie sypać, najlepiej będzie go zrzucić ze skały. Niestety.

      Ale jeżeli jeździłbyś nim niewiele i na krótkie dystanse, to kupić zawsze możesz. Nie będzie go szkoda, gdy będziesz chciał się go pozbyć.

      • Czyli rozumiem, że nie warto zawracać sobie nim głowy? Rozumiem, że może się rozpaść? Choć patrząc na niego nie widać, by coś się w nim miało psuć. Ewentualnie mógłbyś polecić coś podobnego w przyzwoitej cenie? Coś co jednak będzie długo służyć, bo górala mam na wycieczki ze znajomymi w teren czy po prostu jak wiem, że rower cały czas będzie przy mnie, a drugi chcę właśnie zakupowo/znajomo/rodzinowo, czyli taki „antykradziej” :)

        • Rowery w przyzwoitej cenie i przyzwoitej jakości zaczynają się od 1000 złotych.

          Ale Ty widzę szukasz taniochy, która będzie długo służyć i jeszcze odstraszać wyglądem. Cóż, na to recepty nie mam. Rozejrzyj się może za jakimś markowym, używanym rowerem. Często za kilka stów można kupić kilkuletni rower w naprawdę przyzwoitym stanie.

          • Nie szukam taniochy, sam ma Pan dział rowery do 1000zł, czyli rozumiem ten b’twin górski to badziewie? W takim razie z całym szacunkiem nie powinien Pan polecać rowerów do 1000zł, tylko zacząć dopiero od 1000zł w górę.

            To co jednych odstrasza drugich przyciąga, zapytałem tylko czy taka konstrukcja ma sens, ufam Panu dlatego sobie odpuściłem już ten rower w obawie o to, że się rozleci szybko. Niestety nie mogę trafić na coś konkretnego w przedziale miejskich lub składaków. Bo te trochę lepsze przeważnie mają nexusy, czego nie chcę. Cóż może w końcu na coś trafię przyzwoitego w miarę, ale mało interesującego dla złodzieja. Pozdrawiam serdecznie

          • Mój drogi, zajrzyj do wpisu o rowerach do 1000 złotych. Na samym początku napisałem:

            „Zacznijmy od tego, że od rowerów za około 1000 złotych nie można wymagać zbyt wiele. Od takiego roweru możesz już oczekiwać, że nie rozpadnie się na pierwszym zakręcie, ale nadal nie będzie to rower, na którym wygrasz jakiś wyścig czy przejedziesz świat dookoła bez większych awarii. Ot, przyzwoity sprzęt do przemieszczania się z punktu A do punktu B.”

            Ale nigdzie nie piszę, że są to rowery, które będą długo służyć. Praw fizyki oraz kosztów wytworzenia się nie oszuka. Rowery, które wymieniłem we wpisie są w porządku. Do jazdy rekreacyjnej. Ktoś kto zacznie na takim rowerze dojeżdżać codziennie do pracy po 15 km w jedną stronę, szybko przekona się, że niestety taki rower to mocny kompromis.

            Pisałem, że szukasz taniochy, bo pytasz o rower za 389 złotych. A nie kupisz w tej cenie porządnego roweru, który będzie długo służył. To typowy bułkowóz.

          • To się troszeczkę nie zrozumieliśmy za co przepraszam. Poczytałem o tym Burghardzie w wersji łabędziowej bez nexusa za ok. 600zł i myślę, że to będzie najlepszy wybór w takim przedziale. Nie jest to rower w którym złodziej się zakocha od pierwszego wejrzenia, a do tego prosta konstrukcja mało awaryjna i można jeździć na zakupy, pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wszystko :]

  • Dla mnie najważniejsze jest pytanie, jaki rower kupić, aby go nie ukradli. Obecnie jeżdżę rowerem Trek Navigator i jest to damka. Kupiony za 1500 złotych 10 lat temu. zostawiam go nei zamknięty na uczelni i pod sklepem i jak na razie nikt mi go nie ukradł, nawet przypadkowy złodziej. Wcześniej go zamykałem zapięciem linkowym, dość solidnym takim za 6 złote kupionym, ale zgubiłem. Wieszałem na kierownicy i mi spadł.

    Co dla jest ważne również.
    1. Rower musi być wygodny przy wsiadaniu. Męskie rowery uważam za porażkę. Wolę damki. Nie wiem zresztą co za baran zrobił taki podział.
    2. Siodełko szerokie wygodne, męskie siodełka odpadają. też są totalną pomyłką. Siodełko musi być też wodoodporne, moje może i było, ale teraz jak pada to przez szwy nasiąka woda i siadam i tyłek mokry, mimo, że z wierzchu wytrę do sucha.
    3. Manetki obracające się na kierownicy odpadają. Są fatalnie wykonane dochodzi u mnie często do usterek.
    4. Koła wolę 28 cali. Rower trekkingowy, żaden góral. błotniki konieczne.
    5. dynamo w rowerze. Jadę w długą trasę, raz tak byłem ( w sumie 600 km i 7 dni jazdy) i bateria pada. Wolę to i to. Zatem dynamo musi być. najlepiej w piaście.
    6. pedały. Nigdy już nie wezmę plastykowych. One po jakimś czasie przestają sie kręcić.
    7. Swiatło ma mieć włącz i wyłacz. Nie znoszę klikania po setki razy aby wyłaczyć lampkę.
    8/ Licznik ma mieć trzy rzędy informacji oraz podświetlenie w nocy. Jak na razie nie spotkałem żadnego aby był stale podświetlany w nocy.
    9. Hamulce. Niestety mam v brake i jestem nimi zawiedziony. Klocki co chwila się ścierają i trzeba wymieniać raz na dwa lata. Mnie to denerwowało. Poza tym dobrze nie hamują. Nie wiem czy tarczowe są lepsze bo ich nie miałem. Ale wybrałbym tarczowe bo słyszałem, ze są lepsze.
    10. rower ma mieć zapięcie przed kradzieża na stałe przymocowane do roweru, abym go nie zgubił.
    11. Licznik, lampka, zapięcia koła powinny mieć zabezpieczenie. to znaczy chiałbym aby nie mozna było latwo odkręcić i udać się w siną dal. Zostawiłbym tylko jedną lampkę na baterię aby mozna było łatwo ją wypinać aby poświecić na mapę w nocy.
    12. Na bagażnku mam fajny wiklinowy koszyk. Mnie się podoba, ale chiałbym aby był w wodoszczelny i zamykany, aby chować w nim rzeczy. Ale zamknięcie musi być łatwo zdejmowalne, aby dać tam większy bagaż czasem jak jadę dalej.

    • Cześć,
      tak naprawdę nie ma takiego roweru, który nie zostałby ukradziony. Podejrzewam, że niektórzy kradną żeby oddać potem rower na złom i mieć na flaszkę.

      Jeżeli chodzi o Twoje wymagania, to większość współczesnych, porządnych rowerów, spełni większość Twoich wymagań. Kwestia o jakim budżecie myślisz.

      Jeżeli szukasz dobrych, przemyślanych rozwiązań, to warto zerknąć w stronę holenderskich rowerów: Batavus, Gazelle, Sparta.

  • Witam, co myślisz o następującym rowerku w cenie 350 euro (równowartość 1400 złotych)?

    http://www.fahrrad.de/fixie-inc-floater-twospeed-race-black-379519.html

    Podoba mi się taki minimalistyczny rowerek, sam w rowerze mam 27 przekładni a używam tylko trzech (w/w ma dwie). Kwestia tylko tego, czy dałoby radę zamontować w tym rowerze błotniki, bo jeżdżę rowerem całorocznie nie zważając na deszcz i śnieg.

    • Cześć, rower prezentuje się bardzo ciekawie. Jeżeli chodzi o błotniki, to nie widzę tam otworów montażowych. Ale najlepiej byłoby zapytać się sprzedającego.

      Ew. pozostają błotniki montowane na wspornik siodełka.

      • To może inaczej zadam pytanie: gdybyś lubił szybką jazdę rowerem po mieście, ale nie był zaintersowany startem w wyścigach i mógł wybrać pomiędzy tym rowerem a Tribanem 500 to który rower byś wybrał?

  • Cześć Łukasz,

    Będę niezmiernie wdzięczny za Twoją każdą poradę:

    Mam możliwość zakupu nowego roweru Kross Earth 3.0 ( tutaj specyfikacja Earth 3.0 | Kross – Rower górski, rowery trekkingowe, rowery miejskie ) w cenie ok. 6700 zł. Ostanie 2 lata jeździłem na hardtail, ale z przyczyn zdrowotnych (kręgosłup) potrzebuję roweru z pełnym zawieszeniem. Teren do jazdy: to las, góry, ścieżki, rzadziej szosa, ale czasem zdarza mi się przejechać bardziej hardcorowe odcinki (bez hopów, jednak poza ścieżkami, gdzie teren jest mniej przewidywalny). Mam spory dylemat, gdyż wydanie takiej kasy dla mnie to szczyt możliwości i nie chcę wtopić…

    I w związku z tym mam kilka pytań:

    1.Czy dziś sensowne i rozsądne jest kupowanie roweru na kołach 26″? Wiem, że takich pytań jest wiele – ja czuje się w tym totalnie zagubiony.
    2.Czy przy moich preferencjach co do jazdy skok 100 mm wystarczy?
    3. Czy płacąc za rower 6700 zł netto nie lepiej, nieco dodać i zainwestować w coś innego?
    4. Zastanawiam się nad docelowym rozmiarem ramy takiego roweru – mam 186 cm, wysokość nogi ok. 86. Czy 20″ to byłoby to?
    5. Tańsza alternatywna to zakup Kross Earth 2.0 za ok. 1600 zł mniej – może to lepsze wyjście?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  • Cześć Łukasz,

    Będę niezmiernie wdzięczny za Twoją każdą poradę:

    Mam możliwość zakupu nowego roweru Kross Earth 3.0 ( tutaj specyfikacja Earth 3.0 | Kross – Rower górski, rowery trekkingowe, rowery miejskie ) w cenie ok. 6700 zł. Ostanie 2 lata jeździłem na hardtail, ale z przyczyn zdrowotnych (kręgosłup) potrzebuję roweru z pełnym zawieszeniem. Teren do jazdy: to las, góry, ścieżki, rzadziej szosa, ale czasem zdarza mi się przejechać bardziej hardcorowe odcinki (bez hopów, jednak poza ścieżkami, gdzie teren jest mniej przewidywalny). Mam spory dylemat, gdyż wydanie takiej kasy dla mnie to szczyt możliwości i nie chcę wtopić…

    I w związku z tym mam kilka pytań:

    1.Czy dziś sensowne i rozsądne jest kupowanie roweru na kołach 26″? Wiem, że takich pytań jest wiele – ja czuje się w tym totalnie zagubiony.
    2.Czy przy moich preferencjach co do jazdy skok 100 mm wystarczy?
    3. Czy płacąc za rower 6700 zł netto nie lepiej, nieco dodać i zainwestować w coś innego?
    4. Zastanawiam się nad docelowym rozmiarem ramy takiego roweru – mam 186 cm, wysokość nogi ok. 86. Czy 20″ to byłoby to?
    5. Tańsza alternatywna to zakup Kross Earth 2.0 za ok. 1600 zł mniej – może to lepsze wyjście?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Hej, postaram się w kilku zdaniach odpowiedzieć na wszystkie pytania:

      1. To prawda, że producenci porzucili już koła 26″ na rzecz 27,5″ i 29″. Ale wiesz, to nie znaczy, że nagle z rynku znikną wszystkie części. Oczywiście, za kilka lat może być tak, że będzie problem z dostępem do np. dobrego amortyzatora 26″. Ale z obręczami czy oponami myślę, że nie będzie problemu. Cała masa ludzi jeździ z takimi kołami i minie jeszcze dobre kilkanaście lat, zanim ludzie zapomną o 26″.

      2. Jeżeli nie planujesz dużych hopek, to taki skok wystarczy.

      3. Chyba brutto? :) Widzisz, z tym jest zawsze dylemat. Tutaj dostajesz za przyzwoite pieniądze sprzęt, który dwa lata temu kosztował katalogowo 12.000 złotych. Przez te dwa lata trochę się pozmieniało w rowerowym świecie, ale tak będzie ZAWSZE. Teraz wchodzą do sprzedaży opony 27,5″ Plus, a będą pojawiać się kolejne i kolejne nowości. Na to nie ma sensu aż tak bardzo patrzeć.

      Za te pieniądze nie kupisz roweru z takim wyposażeniem. Oczywiście, można myśleć o tegorocznym modelu, np. takim Canyonie: https://www.canyon.com/pl/mtb/nerve/nerve-al-6-0.html

      Ale różnica w osprzęcie jest kolosalna. Cóż, ja za Ciebie tego dylematu nie rozstrzygnę, bo sam bym się mocno zastanawiał :)

      4. Widzę, że Kross ma albo M (18″) albo L (21″). Czysto teoretycznie 21″ będzie na Ciebie idealne, ale to tylko moje teoretyczne wyliczenie. Szczerze mówiąc znalazłbym sprzedającego, jak najbliżej Twojego miejsca zamieszkania i przejechałbym się, przymierzyć się do roweru. Nie chciałbym kupować w ciemno roweru za tyle kasy, bez przymierzenia.

      5. To też całkiem przyjemny rower, ale sporo mu brakuje do 3.0, osprzętowo, ale chociażby nie ma takiego „drobiazgu” jak możliwość blokowania amortyzatorów. Jeśli by Ci tego nie było szkoda, to też jest opcja warta rozważenia, bo osprzęt ma dobry.

  • Witam mam pytanie mam zamiar kupic rower i mam do wyboru 2 modele i nie wiem na który mam sie zdecydowac jaki bedzie lepszy do wyboru mam Kross Level b2 I r2 pomoze ktoś mi wybrac dzieki z góry

    • Cześć,
      pod względem wyposażenia te rowery są w zasadzie identyczne. Różni je wielkość kół. B2 ma koła 29″, a R2 27,5″.

      W największym skrócie – większe koła, to lepsze toczenie i pokonywanie wielu przeszkód. Natomiast mniejsze koła to lepsza zwrotność i trochę niższa waga roweru.

  • Witam,
    sezon rowerowy wprawdzie pomału się kończy, ale jesienne góry wciąż zachęcają do jazdy, a obniżki cen do zakupów. W sklepie rowerowym http://skleprowerowy.pl/ znalazłem kilka ciekawych modeli:

    Kross Level R2 – 1680
    Trek Marlin 6 – 1760
    Kross Level B2 – 1680

    Kross Level R3 – 1920
    Trek Marlin 7 – 2000
    Kross Level B3 – 2000

    W grę wchodzi rozmiar koła 27,5″ oraz 29″ – nie wiem natomiast, którego producenta wybrać (Kross vs Trek) oraz czy warto dołożyć 200-300 za rower wyższej klasy.
    Podobno Trek podchodzi bardziej profesjonalnie do obsługi klienta, z drugiej strony Kross też nie ma się czego wstydzić, osprzęt ma ciut lepszy no i lepiej wspierać „naszych”.
    Co myślisz o powyższych wariantach i co byś polecił do weekendowej jazdy po górach? Cena jest istotna, ale nie najważniejsza – bardziej liczy się stosunek jakość/cena, zadowolenie oraz brak problemów na trasie i w serwisie.

    dzięki za świetnego bloga!

    • Witaj,
      w tym wypadku rowery Krossa są technicznie podobne do Treka.

      Jeżeli masz możliwość przejechania się na tych rowerach, sprawdź na którym czujesz się lepiej. Na plus dla Krossa R3/B3 przemawia blokada amortyzatora, z manetką na kierownicy.

      Teraz tak, jeżeli szukasz roweru do ostrej jazdy, po prawdziwych górach – to żaden z tych rowerów nie spełni Twoich oczekiwań. Natomiast to rekreacyjnej jazdy, w umiarkowanie trudnym terenie – jakikolwiek rower wybierzesz, będzie dobrze.

      Seria 2 i 3 u Krossa różni się właśnie manetką na kierownicy, oraz tym, że napęd w 2-ce jest 8-rzędowy, a w 3-ce 9-rzędowy. Do amatorskiej jazdy – to bez znaczenia.

  • Witam noszę się z zamiarem kupna czegos na 28″ kołach w przedziale do 2000zł i w salonie który mam niedaleko znalazłem cos takiego: http://kadrzynski.pl/ mógłbym prosić o opinię?? Z góry dziękuję

    • Scott strasznie się ceni za ten rower. 2000 złotych to moim zdaniem dużo za dużo, jak za takie wyposażenie. Widzę, że w internecie można go kupić za 1700 zł. Jakby jeszcze dało się urwać te 200 złotych, to już cena wyglądałaby dobrze.

  • Witam, mam wybrane 2 rowery( tak do 2 tyś max) które podobają mi się wizualnie na wyposażeniu za bardzo się nie znam ale chce żeby miały, hamulce tarczowe hydrauliczne, wzmocnienie felgi i możliwość zablokowania amortyzatorów i były lekkie, żeby można było łatwo wnosić do mieszkania, ogólna to jazda po drogach miejskich i lasach w przedziale 60/40%, takie moje 3 typy tylko nie wiem czy dobre:
    Unibike Mission 26
    Kross Level B3

    Jeśli masz jakieś inne modele/marki to dawaj chętnie, słyszałem w sklepie rowerowym dobre opinie o firmie Uniwega i nie wiem czy Ty też takie podzielasz?

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

    • Wygląda interesująco. Ale szczerze mówiąc i tak wolałbym trenażer, w który wkłada się swój własny rower. Cenowo wyjdzie podobnie, można go też złożyć i zajmie jeszcze mniej miejsca. A siedzi się na swoim własnym rowerze :)

  • Marzy mi się pancerny rower o jak najprostszej konstrukcji, czyli jak najmniej zębatek, linek, manetek itp.
    Szukając w internecie natrafiłem oczywiście na single speed’y z których spodobały mi się
    http://rower.com.pl/rowery/rowery-wg-producentow/viva-2014/viva-legato-840101?cPath=6_699_1064&zenid=4132b0b044bdeef724e16f189bb4c725

    http://www.scott.pl/produkt/186/620/rower-otg-10/
    Nie ominąłem oczywiście oferty marki Polka
    http://polkabikes.pl/pl/p/Pianista/812

    Te rowery bardzo podobają mi się pod względem prostej konstrukcji, ale odnoszę wrażenie że ramy tych rowerów są podobne do szosówek. Ja natomiast chciałbym, aby rower był nie tylko pancerny ale też jak najbardziej komfortowy. Mam na myśli w miarę wyprostowaną pozycję jazdy. Mówiąc bardziej obrazowo chodzi mi o takiego Granda Ametysta na wygodnej trekkingowej ramie np. na ramie takiej Meridy http://www.rowerymerida.pl/produkt971/drakar-freeway-9100-rower-merida.html

    I teraz kluczowe pytanie:
    1.Czy istnieje rower spełniający te kryteria ? (chociaż w jakimś stopniu)?
    Jeśli tak to proszę konkretne przykłady.
    2.Co Pan w ogóle sądzi o tym moim pomyśle?
    3.Może się mylę i któraś z tych ram będzie równie komfortowa jak trekkingowa?

    Z góry dziękuję za pomoc

    • Cześć,
      1) Być może istnieje, ale niestety producenci nie są w stanie przygotować dziesiątek wariacji dopasowanych do różnych wymagań. Tłuką najpopularniejsze typy rowerów. Ja nie podejmuję się szukania takiego roweru, ale nie wykluczam jego istnienia.

      2) Bardzo fajny pomysł i popieram w 100%.

      3) Cóż, obstawiam jednak, że geometria trekkingowej ramy będzie bardziej komfortowa, jeśli lubi się bardziej wyprostowaną pozycję.

      Ze swojej strony mogę zaproponować Ci dwa wyjścia. Pierwsze to przejrzenie internetowego katalogu rowerów w poszukiwaniu takiego roweru. Drugie to złożenie takiego roweru i jeśli nie uda Ci się znaleźć gotowego, to ta opcja będzie naprawdę niezłym rozwiązaniem.

        • Tak, jest jak najbardziej taka opcja. Tylko pamiętaj, że w takim przypadku będziesz musiał albo założyć napinacz łańcucha, albo użyć przerzutki jako napinacza. Inna opcja nie przejdzie, bo haki w tego typu ramie nie pozwolą na regulowanie napięcia łańcucha przez przesuwanie tylnego koła, tak jak w ramach do single-speedów.

          • A tak z ciekawości:
            Załóżmy że mam ustawione przełożenie np. 2 z przodu i 7 z tyłu.
            Czy jeśli zdemontuję linki od przerzutki tylnej i przedniej to przełożenia w czasie jazdy same mi się zmienią (w sensie łańcuch sam spadnie na inną zębatkę) ???
            Jeśli nie, to czy jest sens w taki sposób upraszczać rower?
            Czy w takim rozwiązaniu można jakoś ręcznie (w czasie postoju oczywiście) zmieniać przełożenia?

          • Tak, łańcuch spadnie. W obu przerzutkach masz sprężyny, które naciągają je maksymalnie w jedną stronę. A dzięki lince można odciągać ją w drugą. Zabierzesz linki, przerzutki „polecą” na skrajne przełożenie.

  • Hej jestem właśnie przed kupnem roweru i nie wiem jaki wybrać, oczywiście już przeglądałem na mieście co mają do zaoferowania i zastanawiam się po między B’Twin, romet i http://www.mediaexpert.pl/mtb/rower-gorski-best-pulser-pro-m19-quot-czarno-czerwony-2014-,id-218288
    Mój limit to od1000pln do 1200pln, wolał bym żeby był bez tzw tarczówek. Jako że lubię jeździć na rowerze i jednego dnia potrafię przejechać 50km to który z nich byś mi polecił. Prosił bym o szybką odpowiedź

  • Cześć
    Mam problem, gdyż nie wiem jaki rower wybrać, cena może dojść do 6000zł. Rower górski, z wytrzymałą ramą, amory też dobrej klasy. Ogólnie potrzebuje roweru na hardkorowe warunki, aby nawet schody nie były przeszkodą (oczywiście żartuje) :D
    Jak coś z góry za pomoc w poszukiwaniu wyczynówki górskiej.
    Pozdrawiam Kamil

  • Cześć! Czy mogę liczyć na Waszą pomoc przy wyborze roweru?
    Mój Kross Hexagon wczoraj odmówił współpracy (pękła rama) i zmuszona jestem do szybkiego znalezienia jego następcy…
    Zdecydowanie szukam roweru górskiego, bo jeżdżę sporo po lasach, ale też dojeżdżam nim codziennie do pracy, czyli przez centrum miasta po ścieżkach rowerowych i ulicach…
    Zdarzy się też jakaś trasa w okolicy 100 km ;-)
    Wzrost 167 cm. Miesięcznie robię około 900 km. Budżet na rower – do 3 tys.
    Po przeczytaniu kilku artykułów na stronie znalazłam takie opcje:

    Cube – http://skiteam.pl/rowery/2100-rowe-cube-aim-sl-29-.html

    Radon – http://www.bikecenter.pl/p16238,radon-zr-team-29-5-0-le-black-anthracite-white-2015.html

    Focus – http://www.rowerzysta.pl/rower-gorski-focus-whistler-29r-4-0-2015.html

    Unibike – http://www.rowerzysta.pl/twenty-niner-29/rower-gorski-unibike-evo-29-2015.html

    …i teraz pytanie : co wybrać? Chętnie sprawdziłabym każdy z tych rowerów, ale obawiam się, że może być problem z ich dostępnością w sklepach stacjonarnych, a kupowanie roweru „w ciemno”, to jednak zbyt duże ryzyko.

    Będę wdzięczna za każdą radę :)
    Dzięki!

    Pozdrawiam
    Magda

    • Hej,

      a może po prostu kup nową ramę? No chyba, że Twój Hexagon i tak już się do niczego nie nadawał… I czemu rama pękła? Przez wadę materiałową czy za ostro nim jeździłaś? :)

      Wszystkie rowery, które wysłałaś są w porządku i jeżeli z nich miałbym któregoś wybrać, to wziąłbym Unibike EVO. Ale… szykuję teraz zestawienie rowerów do 4000 złotych i znalazłem wśród nich jedną perełkę. Kellys Thorx 10: http://www.ceneo.pl/33479197;0280-0.htm#crid=32925&pid=7269

      Dlaczego bym Cię na niego namawiał? Piszesz, że sporo jeździsz po lesie. A ta maszyna ma (czego nie mają tamte):

      1) Amortyzator powietrzny markowego producenta (Jednak co by nie mówić Rock Shox robi lepsze amorki niż Suntour).

      2) Hamulce AVID DB3 są o wiele, wiele lepsze od Shimano M355 czy jakiegoś Tektro.

      3) Masz korbę XT, która jest sztywna, piękna i lekka.

      Reszta osprzętu też stoi na dobrym poziomie. Nie namawiam, tak tylko podrzucam, bo jeszcze raz powtórzę – jeśli jeździsz dużo, warto dorzucić i kupić coś raz a porządnie.

      • Łukasz, dzięki za odpowiedź i za podsunięcie innego modelu – pewnie masz rację – lepiej dorzucić i mieć rower na dłużej ;) Wezmę pod uwagę model, który podlinkowałeś.
        Teraz to dopiero mam mętlik co wybrać… ;)

        Swój rower krótko mówiąc zajechałam – wstyd się przyznać ;)
        Jak się okazuje prawie 900 km co miesiąc (dalekie trasy + las) to było za dużo jak dla mojego Hexagona. Samej ramy nie będę wymieniała, bo już mi brakowało „tego i tamtego”,a skoro jest okazja przesiąść się na lepszy sprzęt to chcę wybrać taki, który posłuży mi kilka lat (Hexagon wytrzymał ze mną tylko 2 lata :( )

  • witam, mam problem bo nie wiem który rower wybrać, do wyboru mam nowego rockridera 520 z pełną gwarancją oferowaną przez decathlon za 1699zł,lub ledwie używanego krossa levela R3 z gwarancją na pół roku za 1500zł, specyfikacja prezentuje się dośc podobnie z tym że rockrider ma 27 przełożeń i przerzutkę Acera a kross ma, mniej bo 24, przełożenia ale za to wyższą grupę przerzutek Alivo, mam dylemat. Będę wdzięczny za szybką pomoc.
    Pozdrawiam

    • Hej,
      ilość przełożeń o niczym nie mówi i nie da się powiedzieć, że jak któryś ma 9, to lepiej niż 8. Kross ma lepsze wyposażenie. Napęd jest trochę lepszy, hamulce też są porządne (te z B’Twina hmmm… ciężko powiedzieć).

      Jeżeli Kross jest w naprawdę dobrym stanie, to ja bym brał Krossa. Najwyżej jeszcze się potarguj o stówkę :)

      • Dzieki wielkie! ;) Kross, jest w naprawde świetnym stanie, mały przebieg itd, a stówkę już wytargowałem bo na początku byl za 1600 a właściciel niżej nie zejdzie ;)

  • Witam,
    Bardzo proszę o pomoc przy wyborze roweru crossowego, chodzi
    raczej o jazdę rekreacyjną. Do jakiej kwoty mogę kupić rower tak bym
    była zadowolona z niego? Dość intensywnie myślę o Giant Rove 2, w necie
    można go kupić za ok 1870zł. Myślę także o tańszym Scott Sportster 50
    Lady. Może jakieś inne propozycje? Któraś Merida?
    Dziękuję za pomoc :)

  • Witam,
    chcę kupić rower miejski i mogę na niego przeznaczyć do 1500 zł. Wizualnie podoba mi się rower, który testowałeś dla TESCO – CROWN. Jak on wypada w porównaniu do rowerów firmy COSSACK, np. COSSACK SANTA CRUZ 2015 lub COSSAK VERONA 2015 ? Cenowo są porównywalne. Co wogóle sądzisz o COSSACKACH?

    • Z tego co widzę to są dość porównywalne rowery. A Cossack ogólnie robi fajne rowery, to też polski producent. Ja bym wybrał ten, na którym będziesz się lepiej czuć, albo który będzie Ci się najbardziej podobał. I piszę serio, bo rowery są podobne, a wygląd to też istotna sprawa.

    • Hej,
      w tych pieniądzach to całkiem fajny rower. Nie jest to może rower na lata, ale spokojnie do rekreacyjnej jazdy wystarczy.

  • Witam. Mam zamiar kupić sobie rower mtb. Dzięki tej stronie
    dowiedziałem się mnóstwa ciekawych i przydatnych informacji na temat rowerów,za co autorowi bardzo serdecznie dziękuję.

    Dzisiaj odwiedziłem 2 sklepy rowerowe w mojej mieścinie i w
    pierwszym już byłem zdecydowany na zakup: http://cossack.pl/

    Miłym zaskoczeniem była cena: 1249zł, podczas gdy katalogowa jest o stówkę wyższa.

    Postanowiłem jednak porównać ceny w drugim sklepie pod
    szyldem Kellys…i Pan,który tam mi doradzał strasznie namieszał mi w głowie. Główny problem mam teraz z rozmiarem kół. Rowerem w 80% poruszał się będę po
    ścieżkach rowerowych,ulicach itp. natomiast pozostałe 20% to ścieżki w lesie z drobnymi korzeniami, piaszczyste pagórki, jakieś hopki (wiadomo jak to w lesie).

    Pan doradzał mi kupno roweru z kołami 28″ lub 29″ w cenach ok. 1500 (niestety nie pamiętam modelu) bo właśnie tyle jestem w stanie wydać (wiadomo im taniej tym
    lepiej, zostanie na licznik,światła i inne dodatki). Byłem przekonany,że 26″ będą dla mnie spoko, ale teraz mam straszny mętlik w głowie i potrzebuję rady fachowca.

    Kolejną moją rozterką były hamulce: v-brake czy tarczowe mechaniczne. Zdecydowałem się na V-brake. Czy słusznie? Potrzebuję rady ludzi,którzy się znają. Proszę o pomoc.

    Z góry serdecznie dziękuje i pozdrawiam

    • Witaj,
      gdyby był jeden „słuszny” standard kół, to tylko taki byłby w sprzedaży :) Nie jest tak, że któreś są lepsze czy gorsze. Po prostu każdy musi coś dla siebie dobrać. Jeśli nie możesz się zdecydować czy 26″ czy 29″, to może 27,5″ :)

      Jeżeli chodzi o hamulce, to w tym przypadku zdecydowanie V-brake będzie lepszym wyborem.

  • Zdaję sobie sprawę że odpowiadanie na pytania czy ten rower jest ok za tą cene jest dość męczące dla Pana.. Ale jestem, zdesperowana i potrzebuje pomocy.

    Od trzech miesięcy szukam roweru dla siebie. Ale nie wiem czego szukać. Uważam się za osobe wysportowaną o niezłej kondycji. Od maja mam problem z kolanami i lekarz powiedział mi wprost- koniec ze wspinaczką, siłownią, chodzeniem po górach i innymi sportami, pozostaje tylko basen i rower.

    Dlatego szukam roweru żeby nie zgłupieć w 4 ścianach pokoju czy basenu ;)
    W mojej okolicy jest mnóstwo ścieżek rowerowych ale też fajnych miejsc do jazdy gdzie nie ma dróg asfaltowych, są też trasy zjazdowe.

    Nie wiem co wybrać żeby się sprawdziło. Jestem kompletnym rowerowym laikeim. Myślałam że dobrze by było mieć też wpinane buty żeby nauczyć się kręcić i wykorzytać rower w 100%.
    budżet jakim dysponuję to 2-3 tys. ale wiadomo im mniej tym lepiej ;)

    Natrafiłam na taki rower. Tylko pytanie czy warto?
    1)Wheeler Cross 6.3 Lady 2013 http://www.rowerzysta.pl/rower-crossowy-wheeler-cross-6-3-lady-2013.html

    • Hej, rower to bardzo fajny wybór, chociaż szkoda, że musisz zrezygnować ze wspinaczki. A może kolana za jakiś czas wrócą do formy :)

      Ten Wheeler jest bardzo ciekawym rowerem, chociaż cena według mnie jest troszkę za wysoka. To jest rocznik 2013, więc zapewne sklep będzie skory do negocjowania. Zaproponuj im cenę 1800 złotych i za te pieniądze to będzie fajny wybór.

  • Witajcie,
    zdecydowałem się całkiem niedawno na zakup roweru, który umożliwi mi poruszanie się głównie z punktu A do B, z niewielkimi odchyłami od tej reguły pod tytułem „wypady za miasto”.
    Aczkolwiek, biorąc pod uwagę fakt, że trochę czasu temu próbowałem swoich sił w wersji ekstremalnej pedałowania i sprawiało mi to mnóstwo frajdy, zastanawiam się nad niedrogim, do 1500 złotych, rowerem, dzięki któremu będę mógł wskoczyć na krawężnik, zeskoczyć, przejechać trochę na jednym kole.
    Jeżeli mógłby mi ktoś doradzić właśnie taki sprzęt, to byłbym bardzo wdzięczny. W przypadku nie znalezienia takiego roweru najprawdopodobniej zakupię KANDS Energy 1500, który jest aktualnie w przystępnej cenie, lekko przekraczającej mój budżet i odpuszczę sobie skoki. :)

  • Mam prośbe i pytanie co pan sadzi o rowerze Giant Escape 3, mogę go kupić za około 1290 złotychy. Bedę wdzięczny za wskazówki.

    • Cześć, w tej cenie to naprawdę fajny wybór. Prosty, lekki, niedrogi przecinak, który może wyposażeniem nie powala, ale jest adekwatne do ceny. Jeśli tylko nie planujesz jeździć więcej niż 2-3 tysiące kilometrów rocznie, albo wybierać się na wyprawę dookoła świata, to według mnie taki rower jest bardzo fajnym wyborem.

      • Dziękuję bardzo za odpowiedź. Ten osprzęt nie razi? Wszyscy na nim wieszają psy. Może zainwestować w escape 2 na po wakacyjnych okazjach?

        • Tak jak pisałem, wyposażeniem nie powala, ale dostajesz to, za co zapłaciłeś. W tym wypadku warto dołożyć do wyższego modelu, ale to nie znaczy, że na tym tańszym nie da się jeździć.

  • Panie Łukaszu, świetny cykl artykułòw o rowerowych zakupach! Kupuje aktualnie szosòwkę i wpisy bardzo sie przydały! W imieniu przyszłych czytelnikòw prosze tylko o zaaktualizowanie wpisòw o rowerach z decathlonu bo francuzi zupełnie pozmieniali nazewnictwo swoich serii i teraz 500 tonzupełnie inny rower niż opisany przez Pana, triban 300 już właściwie jest wycofywany itp.
    Pozdrawiam i mam nadzieje na wiecej Pana wpisòw!

    • Hej, dzięki za miłe słowa. Cóż, aktualizowanie tych wpisów to niestety „zmora”, bo wiem, że producenci non stop coś zmieniają. Ale postaram się poprawić rowery z DC.

      • Tak też przypuszczałem. Taki chyba urok wszelkich „kompendiòw”. Powodzenia i dalszego zapału życze w prowadzeniu świetnego bloga!

  • Chodzi mi o huragana z 2014 roku (tournay 3×7) za 1300zl, był tylko jeden model od 2015 są 4. Lub triban 500 3×8 microshit (1500zl) a może warto doskladac do triban 520 sora 3×9?

    Kolejne pytanie do użytkowników : czy wskaźnik biegu przydaje się? Chyba tylko triban 500 go nie ma.

    • Ja sie tylko wtrace bo sam dokladnie to samo przerabiam i jeśli kolega decydował by sie jednak na tribana 500 (tego nowego na microshiftach) to warto poszukac tribana 300 bo to dokladnie to samo a tańszy dwie stówki, z moich przejazdow po decathlonach zauwazylem, ze calkiem sporo tego stoi na sklepach mimo ze internet twierdzi: brak zapasu w takim czy innym rozmiarze.

  • Który rower będzie lepszy: triban 500 2015 czy Romet huragan 2014?

    • Jak rozumiem chodzi Ci o Huragana 1.0? Jeżeli tak, to ja bym bardziej skłaniał się ku Huraganowi.

  • A czy warto w ogóle interesować sie taka marka jak Ks cycling? Konkretnie model lightspeed 200b. Jest to hybryda która mogę mieć za niecały tysiąc zł. Patrzę na niego jako bazę do poźniejszego radowania bo w seri jest wyposażony w tourneya

    • Sam rower jak za 900 złotych nie wygląda tragicznie, ale musisz się liczyć z tym, że jest to rower do bardzo okazyjnej jazdy. No i jeżeli chcesz potem w nim cokolwiek wymieniać na lepsze, to ja bym po prostu kupił coś lepszego, a w tym już nie grzebał.

  • Dokładnie tego szukam od godziny w Internetach. W końcu jestem w odpowiednim miejscu.

  • Witam Serdecznie,

    Ja również mam dylemat i pytanko do Ciebie.

    Szukam roweru głównie do jazdy po mieście (Gdańsk) + mam w planach wakacyjny trip po Polsce. Stąd też wybór padł na rower crossowy. Budżet 2000 zł. Bardzo zaciekawił mnie jednoślad, który umieściłeś w zestawieniu do 2000 zł:

    http://rowerykands.pl/

    Aczkolwiek przyznam się szczerze, że trochę się boję. Osprzęt dobry ale marka nieznana, rama to wielka niewiadoma dlatego waham się i biorę pod uwagę jeszcze modele bardziej renomowanych firm:

    http://www.sportpoint.pl/pl/rowery-trekkingowe-cube/7142-rower-cube-curve-pro-darkblue-blue-green-2015.html#/rozmiar_cm-46
    http://www.wysepka.pl/rowery/2353-rower-crossowy-unibike-crossfire-disc-gts-2015.html#

    I tutaj moje pytanie- myślisz, że warto dorzucić 400 zł i kupić rower znanej marki ale z ciut gorszym osprzętem czy może jednak zaufać marce Kands?

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

    • Witaj,
      osobiście z tych trzech rowerów zdecydowałbym się na Cube. Ale wersję Curve, bez Pro. Dopłacanie do hamulców tarczowych nie jest aż tak potrzebne, a za zaoszczędzone pieniądze kupisz sobie jeszcze bagażnik i sakwy.

      Odnośnie Kandsa. Z nimi jest ten „problem”, że większość sprzedawana jest przez internet. Stąd wynika częściowo niższa cena, bo handlują tymi rowerami w dużej mierze sklepy, które nie płacą za lokal w dobrej lokalizacji. Ale z drugiej strony jest problem żeby pomacać je na żywo.

      Jakości aż tak bym się nie bał, z informacji jakie do mnie docierają, to nie są może rowery z najwyższej półki, ale też nie robione po linii najmniejszego oporu. Ale jeśli mam do wyboru Kands vs Cube, to z zamkniętymi oczami wybieram Cube. I to nie tylko dlatego, że sam mam rower tej marki ;)

      • Cześć,

        Dzięki wielkie za pomoc i odpowiedź :)

        Czytam i wertuję Twojego bloga od tygodnia (swoją drogą gratuluję dobrej roboty, świetne miejsce) i zaczynam mieć chrapkę na rower typu fitness/hybryda :) Stąd moje dwa ostatnie pytania- czy w rowerach tego typu można liczyć na wygodną, wyprostowaną postawę pleców? Powiem szczerze, że po spędzeniu całego życia na rowerach typu MTB nie mogę się już doczekać, żeby usiąść na rowerze, który umożliwi mi prostą sylwetkę.

        I drugie pytanie, dwa konkretne rowerki. (wiem, że to porównanie cross vs fitness ale mam wrażenie, że są one do siebie bardzo podobne) Giant Escape 2 vs Cube Curve. Co myślisz?

        http://skiteam.pl/rowery/2128-rower-cube-curve-.html?gclid=Cj0KEQjw7_mrBRDH4Y2UjLHEmfcBEiQA8OTHf5A82KiX1isFa3FnN1pLO-qNqnSYYcpBgKtAQRshMsQaAoFY8P8HAQ
        http://www.esportowiec.com.pl/

        Serdecznie pozdrawiam :)

        • Stricte wyprostowaną pozycję będziesz miał w rowerze miejskim :) W crossach czy fitnessach wiele oczywiście zależy od geometrii ramy. Ja na swoim siedzę w komfortowej pozycji, ale jednocześnie na tyle zgięty, że nie czuję się jakbym siedział na krześle :)

          Oba rowery, które pokazujesz są bardzo fajne w tym budżecie. Który wybrać? Dobre pytanie :) Ale to musisz sam zdecydować. Fitness ma pewne swoje ograniczenia, ale odwdzięcza się niższą wagą i mniejszymi stratami podczas pedałowania, ponieważ nie ma amortyzatora. Za to bardziej daje się we znaki na nierównościach.

          • Cześć Łukasz,

            Muszę zadać jedno pytanie ponieważ nie daje mi to spokoju. Apropos Kands Avangarde vs Cube Curve. Przyjmijmy, że cena rowerów jest taka sama. Wybierając Cube wybierasz Altus rezygnując z Alivio oraz V-brake rezygnując z hydraulicznych tarczowych. Jakie są motywy takiej decyzji? Też intuicyjnie ciągnie mnie do Cube ale staram się zrozumieć motywy dla których miałbym wybrać go rezygnując z osprzętu lepszego o dwie klasy :)

          • Alivio jest o oczko wyżej od Altusa, który jest porównywalny do grupy Acera. Hamulce to nie jest specjalny argument, bo tarczówki fakt faktem są droższe, ale to niekoniecznie musi być lepszy wybór.

            Ale patrzy się na rower jako całość. Ramę, koła, opony, drobniejsze rzeczy, jakość montażu.

            Jeszcze raz powiem – nie macałem Kandsa, więc nie chcę pisać o tym, że jest gorzej zrobiony. Ale zerknij np. na mój test roweru górskiego marki Sprick:
            https://roweroweporady.pl/test-roweru-gorskiego-trekkingowego-miejskiego-do-1500-zlotych/

            Był naprawdę świetnie wyposażony, jak na rower za 1400 złotych. Do osprzętu w tych pieniądzach nie było się do czego doczepić. Ale… i tak dołożyłbym do Cube, bo choć ten rower jest naprawdę spoko, to po prostu widać było gdzie producent „przyciął”. Do amatorskiej jazdy taki Sprick w zupełności wystarczy, tego mu nie zabiorę. Ale na dalsze trasy wolałbym jednak Cube (czy innego dobrego producenta).

            Nie opiszę Ci tego szczegółowo, to najlepiej samemu zobaczyć :)

  • Witam
    Tak jak większość mam problem z doborem roweru. I z chęcią skorzystałbym z podpowiedzi. Rower dla 12 latki 160 cm z szybką tendencją wzrostową :). Na pewno nie będą to wyczynowe jazdy a raczej wypady na ścieżki rowerowe i polne/leśne drogi. Czy z poniższego zestawu jest coś godnego uwagi? A może całkiem coś innego należy wybrać?
    Z góry dziękuję za pomoc.

    • Z tych rowerów najciekawiej wygląda Biria za 1900 złotych. Ale Gazela 3.0 też wygląda bardzo, bardzo fajnie.

  • Hej :) Mam małe pytanko. Próbowałem na różnych forach internetowych ale tam panuje zasada „kupuj to co poleciłem, nie zadawaj pytań, nie znasz się” co doprowadza mnie do szału.

    Poszukuję roweru cross, 75% asfalt, 25% dróżki leśne. W oko wpadł mi Caledon DB. Potem jednak nasłuchałem się dużo dobrego o LAZARO INTEGRAL V3. Ciężko mi porównać specyfikację bo się na tym nie znam. Przyznam, że wizualnie Caledon DB podoba mi się 2x bardziej (kolorystyka, układ ramy, hamulce tarczowe są „ładniejsze”), ale to 600zł różnicy. Duże różnice w specyfikacji między tymi dwoma modelami? Jeżeli caledon jest „troche lepszy pod kazdym wzgledem” to z uwagi na imo. lepszy wygląd wygrywa, ale, czy on w ogóle jest „lepszy”? :)

    Caledon: http://nrowery.pl/

    Lazaro: http://allegro.pl/king-of-the-road-full-alivio-lazaro-integral-v3-i5427399673.html

    • Główna różnica między tymi rowerami, przynajmniej jeśli chodzi o specyfikację, to właśnie hamulce tarczowe. Według mnie nie warto dopłacać takich pieniędzy do samych tarczówek, a Lazaro to naprawdę ciekawie skonfigurowany rower.

      • To może kompromis i Kands Avangarde? ( http://allegro.pl/rower-kands-avangarde-hydraulika-maestro-lubelskie-i5327316392.html ). Podobno bardzo podobny specyfikacją do Lazaro V3, a estetycznie dużo bardziej mi się podoba. Gdzieś wyczytałem, że Caledon specyfikacją właśnie dyskwalifikuje Lazaro, między innymi przez „komponenty z najnowszej grupy alivio” (cokolwiek to znaczy :D). Lazaro jednak zupełnie mi wizualnie nie podszedł, więc teraz to Kands Avangarde vs Caledon DB.

        • Avangarde to praktycznie Lazaro, tylko z niezłymi tarczówkami od Shimano. Śmiało możesz się na niego decydować :)

  • Witam Pana:)

    Jestem na etapie kupna roweru trekkingowego do 2000-2500.

    Jeżdząc po różnych sklepach zaproponowano mi kilka. Oto One:
    1. Kellys Carter 70/50

    2. Kross Trans Alp:

    3. Saveno Road Clasic Disk

    Może zna Pan rower podobny do Tych powyżej przedstawionych

    • Jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie, to jest to bardzo ciekawa propozycja. Jeżeli chodzi o jego wyposażenie, to naprawdę świetny rower.

  • Witam,
    Chciałbym kupić rower, najlepiej nowy, do jazdy po mieście i lekkim terenie. Po przeczytaniu twoich tekstów zacząłem zastanawiać się nad rowerem typu fitness z trochę bardziej terenowymi oponami. Jednakże później zacząłem się zastanawiać, bo od małego mam słabość do kolarek. Czy możliwa jest pewna „uniwersalizacja” szosówki typu B’Twin Triban 300 lub 500, np. poprzez założenie bardziej bieżnikowanych opon? Czy możliwe jest (przepraszam wyczulonych za ewentualną „profanację”) założenie do takiej ramy bagażnika i jakiś błotników?

    • Z tego co widzę na zdjęciu, to rower ma nad hakiem tylnej przerzutki otwór do montażu bagażnika. Ale o to oczywiście najlepiej dopytać sprzedającego. Błotniki pewnie też da się zamontować.

      Jeżeli chodzi o opony, to wszystko zależy od tego jakie szerokie/wysokie opony przyjmie rama i widelec. W tym wypadku najlepiej byłoby przyłożyć do roweru oponę np. 700x30C i zobaczyć czy się zmieści. Węższych, bieżnikowanych nie widziałem. Są jakieś Micheliny bodajże 700x28C, ale są tylko ponacinane, bez klocków bieżnika.

      • Dziękuję za odpowiedź.
        Mam jeszcze jedno pytanie, jakiej jakości są rowery firm Atala i Whistle? W tekstach te nazwy się nie przewijają, a podobno są mniej więcej zbliżone do Giant (z tego co mówił sprzedawca). Prawdę mówiąc w firmie Atala w ogóle wcześniej nie słyszałem.

        • Szczerze mówiąc też pierwszy raz się z nimi spotykam. Przyjrzałem się ofercie i wyglądają całkiem fajnie na pierwszy rzut oka.

    • Hej, sprzedający trochę poszalał pisząc, że rower sprawdzi się na dalekich wyprawach z dala od domu :) Ale do rekreacyjnej jazdy będzie w porządku.

  • Witam serdecznie,
    zastanawiam się nad zakupem nowego roweru, do tej pory jeżdżę Kelly’s Axis 21 cali sprzed ok 9 lat, ale w międzyczasie trochę urosłem jeszcze i wydaje mi się, że rower ten jest już zdecydowanie dla mnie za mały.

    Wzrost 190 cm, długość nogi od wewnątrz mierzona znalezionym na tej stronie sposobem z książką wynosi ok 90-90,5 cm. Z tego powodu wybór niestety trochę ograniczony (odpada sporo modeli kończących się na 21 calach).

    Rozważam trzy modele:

    http://www.unibike.pl/ – rozmiar 23″ tylko pytanie czy to nie lekko za duży rower, ale 21″ zdecydowanie za małe

    2 modele Cube – tu chyba rozmiar 58cm byłby właściwy? 62cm to sporo więcej

    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/cross/cube-cross-pro-anthrazit-silver-green-2015/
    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/cross/cube-cross-black-anodized-anthrazit-white-2015/

    Chciałbym prosić o poradę który z tych rowerów warto kupić?
    a i czy dobrze dobieram rozmiar i czy różnica w osprzęcie między oboma modelami Cube jest warta sporej różnicy w cenie (ok. 700zł)?
    słabszy Cube i Unibike w podobnej cenie

    • Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to najlepiej będzie jeżeli przysiądziesz się do roweru i sprawdzisz. Teoretycznie wychodzi w Unibike rozmiar 23″, w Cube właśnie 58 cm (w ich rozmiarówce) czyli z rurką posiodłową o długości 56 cm.

      Teraz który warto kupić. Z duetu Unibike – Cross wybrałbym Unibike. Wyposażeniowo są do siebie całkiem podobne, ale moim zdaniem na korzyść Zethosa przemawiają trochę lepsze hamulce.

      Natomiast w modelu Cross Pro w porównaniu do niższego modelu dostaniesz: powietrzny amortyzator, wyższej klasy korbę, trochę lżejsze opony i to według mnie główne różnice. Szczerze mówiąc, ja bym już nie dokładał, bo to „tylko” rower crossowy, a nie maszynka do ścigania. A Unibike czy Cross to też już cukiereczki. Różnicy jakiejś znaczącej moim zdaniem nie poczujesz, a siedem stówek zostanie na oświetlenie, może błotniki, bagażnik, sakwy czy co tam będziesz potrzebował :)

      • Dzięki za opinię!
        Ostatecznie stanęło jednak na Cube – po przejażdżkach oboma modelami pozycja na nim wydała mi się przyjemniejsza.
        Ale przekonało ,mnie to niedokładanie, faktycznie wyższy osprzęt w praktyce nie będzie używany, a trzeba dorzucić bagażnik sakwy itd. co by w świat móc ruszyć :)

        Mam natomiast jeszcze 2 pytania – pierwsze może banalne, ale czy rower powinien wydawać dźwięk z tyłu taki jakby cykanie w momencie kręcenia się tylnego koła bez użycia napędu? i czy da się to jakoś wyciszyć? stary rower nie wydawał żadnego dźwięku ;)

        A drugie tyczy się opon – Smart Sam 700x42C są strasznie masywne i mają ogromny bieżnik moim zdaniem. Chciałbym wymienić je na coś innego – i tak, jeżdżę głównie asfalt / ścieżki z kostki brukowej, czasem trafi się ubity szuter. Do tej pory jeździłem Kellys softline 700x38C prawie bez bieżnika i już te wydawały mi się zbyt szerokie.
        Na jakie opony warto wymienić pod kątem jazdy 95% szosa (w lipcu planuję wycieczkę Litwa, Łotwa, Estonia na rowerze i wiadomo że trafi się czasem szuter) tak aby zmniejszyć opory toczenia i aby dało radę wsadzić do obręczy od tego Cube Cross?

        • Cykanie podczas luźnego kręcenia, jak najbardziej. To cyka mechanizm w piaście odpowiadający za to, że koło może się tak właśnie luźno toczyć. W jednych piastach jest to bardziej, w innych mniej słyszalne.

          Odnośnie opon, to ja jeżdżę na dwóch typach. Zazwyczaj jeżdżę po asfalcie i mam opony Schwalbe Kojak 700x35C, są bardzo szybkie, przyczepne i lekkie.

          A gdy wiem, że będę zjeżdżał z asfaltu, zakładam Schwalbe CX Comp. Są do kupienia w szerokościach 30, 35 i 38C. Fajne są, bo są gładkie na środku, a bieżnik mają tylko po bokach. Też jestem z nich zadowolony i mogę polecić.

          • dzięki za uspokojenie w kwestii cykania, zostaje tylko przyzwyczaić się do tego głosu :)
            przekonuje mnie bardzo opis tych Schwalbe CX Comp, generalnie sporo trafia się jednak szutru i Kojaki wydają się zbyt gładkie
            mam jeszcze jedno pytanie, jakie najcieńsze mogę włożyć do tej obręczy? nigdzie nie mogę znaleźć na niej szerokości podanej

  • Witam serdecznie,

    Jaki rower poleciłby Pan osobie o wzroście ponad 200 cm (w moim przypadku 201 cm) i wadze ciała 90-100 kg? Budżet do ok. 2300 zł. Szukam roweru do jazdy rekreacyjnej, po mieście czy leśnych ścieżkach, ale przeczytałem w internecie, że przy mojej posturze jako rower rekreacyjny dobrze sprawdzi się też rower górski o kole 29 cali. Upatrzyłem sobie model Kross Level B2 z 2015 roku:

    http://www.kross.pl/pl/mtb-xc-29/level-b2

    Ale ponoć pasowałby do mnie również Level R2, także z 2015 r, z kołem 27,5 cala:

    http://www.kross.pl/pl/mtb-xc-275/level-r2

    Z tego, co udało mi się ustalić, te dwa rowery różnią się tylko wielkością koła. Oba dostępne są z ramą XL. Mają też blokowalne przednie amortyzatory. Testowałem chwilę oba i wydają mi się wygodne. Wydaje mi się, że lepszym wyborem będzie Kross Level B2 z większym kołem. Co Pan myśli o tym wyborze? Do roweru dokupiłbym błotniki i inne akcesoria, np. uchwyt na bidon. Czy może lepiej rozważyć rower crossowy czy trekkingowy? A jeśli tak – to czy mógłby Pan coś polecić? W internetowym katalogu jednego ze sklepów w kategorii „Wzrost powyżej 200 cm” znalazłem tylko jeden jedyny rower miejski i kilka górskich, w tym upatrzony B2. Ale generalnie jestem nastawiony na kupno B2 i o ile mnie Pan czymś nie zniechęci, najpewniej go kupię ;)

    Pozdrawiam, M.

  • Witam

    Proszę o mała poradę o zakup roweru.
    Chciałbym lekki i szybki rower do ewentualnej rozbudowy pod trekking+siodełko dla syna.

    Moje typy roweru poniżej:

    http://www.specialized.com/pl/pl/bikes/multi-use/sirrus/sirrus-elite-disc#specs

    http://www.kross.pl/pl/fitness/pulso-2

    http://www.rove.pl/rower-cube-sl-road-pro-anthrazit-black-green-2015.html

    http://www.decathlon.pl/triban-540-fb-id_8322798.html – w sumie
    najlepszy osprzęt

    http://olx.pl/oferta/nowa-cena-rower-ktm-maranello-light-disc-2012-deore-xt-slx-56-CID767-ID94oWD.html

    Proszę o poradę jaki rower do 3500zł.

    Pozdrawiam
    Maciej Sobieraj z konta żony :)

    • Faktycznie pod względem osprzętu Triban wygląda najlepiej. Zastanów się tylko czy tak wąskie opony (25C) będą Ci pasować. Albo w sklepie przyjrzyj się czy wejdzie tam szersza i wyższa opona. Opony typowo szosowe są fajne, ale nie każdemu pasują. Ja jeżdżę na 35C i węższych już nie chcę, bo lubię trochę komfortu podczas jazdy.

      Poza tym mogę włożyć „terenowe” opony gdy wybieram się w miejsca gdzie nie ma asfaltu. Na zdjęciach tego za dobrze nie widać, ale może w tym Tribanie weszłyby w razie potrzeby opony chociaż 32C :)

  • Witam,

    Mam pytanie, mam w planach zakup roweru MTB Best Pulser w cenie 1300 zł(http://www.mediaexpert.pl/mtb/rower-best-pulser-27-5-quot-m19-quot-niebiesko-bialo-zolty-2015-,id-314329) na troszkę mniejszej ramie (17cali). Jeżdżę głównie po polach, lasach i mniejszych górkach, czasami Jakuszyce. Bardzo proszę o opinię na temat tego roweru. Nie znam się za bardzo, a nie chciałabym kupić roweru, który nie nadawałby się do jazdy na takim terenie. Będę wdzięczna za poradę:)) Ewelina

    • Hej, tego typu rowery nadają się jedynie do rekreacyjnej jazdy. Jeżeli pojedziesz w poważniejszy teren i zaczniesz go ostrzej traktować, to bardzo szybko go załatwisz.

      Ale do luźnej, niespiesznej i bez szaleństw jazdy będzie się spokojnie nadawał.

  • Witam serdecznie
    A co Pan myśli o rowerze cube tonopah pro lady model 2013 (crossowy) drogi Bieszczadzkie więc wiadomo raz szosa raz las ;)

    • Hej, to naprawdę, naprawdę, naprawdę miodny rower. Da sobie radę wszędzie :) Obiema rękami za nim głosuję.

    • Bardzo fajnie skonfigurowany rower w tej cenie. A Best to marka, któregoś z polskich producentów, powinno być okej z nim.

      • Hm szkoda ze teraz mam obawy co do wszelkich rowerow mniej znanych marek lub nieznanych przeze mnie. Bo faktycznie w miare fajnie wyposazony choć ogladalem to widac tanbiosc juz zarysowane byly na ramie wiec jakos malowania razczej niska chodz to moze mniejszy problem.

        To co moglo byc powodem ? tego ze moj poprzedni rower tak cierzko jezdzil ze mozna bylo wypluc pluca ;) na nim a jak wsiadalem na znajomego firmowego to jechal jak by sam bez wielkiego uzycia sily.

        • To poszukaj jakiegoś bardziej markowego, jeśli chcesz.

          Jeżeli chodzi o Twój rower vs kolegi, to jeśli jeździłeś pokraką za 600 złotych, to nie masz się czemu dziwić, że nie chodził tak lekko jak droższe rowery. Ta cena skądś się wzięła.

          • No faktycznie moglo byc to spowidowane ze byl dosc tani hehe i moze dwukrotnie drozszy mniej znanej firmy bylby ok nie twierdze ze nie ale mysli pozostana czy to by byl dobry rower. Tylko jak zawsze jest tak ze jednak z podobnym wyposazeniem firmowe sas drozsze i kusi tansza cena tych mniej markowych ;). Ale mysle ze raczej skusze sie na formowy dam troche wiecej lub slabsze wyposazenie bo jakos ryzykowac mi sie nie chce znowu z tanim chodz nie tak jak moim :D. Ale ogolnie i tak dzieki za zainteresoiwanie moim problemem.

  • A ja mam pytanie odnosnie skladnia samemu roweru stwierdzilem ze wcale dtoszej nie bedzie niz gotowy nawet moze ciut taniej a jaak nie to podobnie ale przynajmniej czesci jakie chce. Bo jak widze to do 1500 ciezko znalez rower z kaseta a tak jak by kupic taki rower i wymienc mu wolnovueg na kasete to wielkiej roznicy w cenie nie bedzie bo i ceny kaset sa porownywalne do wolnobiegu.

    Chyba ze na wolnobiegu spokojnie pojezdze iles lat bezproblemowo ? jak to jest z tymi wolnobiegami az takie zle ze lepiej jednak z kaseta roweru szukac np.?

    • Ja jednak wolałbym rower z kasetą. Wolnobiegi to jak dla mnie relikt przeszłości, które zostały w jedynie niskobudżetowych rowerach.

      Ale poniżej 1500 złotych spokojnie znajdziesz rower na kasecie. Poszukaj chociażby we wpisie o rowerach do 1500 zł.

      Odnośnie składania roweru, to do 1500 złotych raczej nie opłaca się składać, chyba, że z używanych części.

      • Dziekuje za odpowiedz no przgladalem ale niewiele jest w tej cenie z kaseta a tak jeszcae mnie zastanawia przegladajac ceny kaset to sa w takich samych nawet jak wolnobieg wiec czemu producenci nie stosuja nawet w tanich rowerach koszt duzo wieksz by nie byl mimo innej piasty ? wedlog mnie mozna juz w rowerach za ledwo powyzej tysiaka juz montowac .

        A dlaczego sie nie oplaca niby ? bylby na kasecie mial czesci takie jak sie chche chodzby tanie ale np, z jednej linii altus czy acera. Jakos wydaje mi sie ze nawet jakby sklaadac z najtanszej seri i shimano to i tak rower bedzie lepiej wwyposazony niz najtanszy od producent no chyba ze sie myle i cos waznego przeoczylem.;)

        • Używane są wolnobiegi, bo producenci mają maszyny, które jeszcze te wolnobiegi produkują i dlaczego by ich jeszcze nie narobić, póki są te maszyny sprawne. A producenci stosują, bo może w detalu kasety i wolnobiegi kosztują tyle samo, ale producenci mogą sprzedawać wolnobiegi taniej w hurcie. Stawiam właśnie na takie rozwiązanie.

          Odnośnie składania, to przecież weź wypisz wszystkie części jakie chcesz założyć, policz ile kosztują, dodaj ewentualne koszty wysyłki, przelicz ile wydasz na montaż niektórych przynajmniej elementów i porównaj z rowerami w sklepach.

          • Raz z grubsza prezliczalem i wcale drozej by nie wyszlo chodz pewne elementy bralem najtansze jak rama za 400zl. Bo gdybym mial skladac to najbardziej mnei zatstanawia jak rame najtansze sa po 350 potem 500 i tka dalej. Ale watpie zeby rama w rowezre za 1500 kosztowala wiecej niz 500zl.

            Co do kwestii mojej mysli skladanai samemu to nawet przez sama kasete czy wolnobieg naszlo, bo producent sprzdajac rower za 1300zl powiedzmy z wolnobiegiem to za ta cene moglby z kaset ai tak samo ja bym sobei zalozyl ja. A tak kupuac nowy rower i chcac miec z kaseta musze dac powyzej 1500zl albo tanszy i zmeniac.

            To byla moja taka mysl niawet gdyby nie wyszlo taniej czy nawet ciut drozej ale czesci byly by takie jak chce;) Uwazasz ze nie da sie zlozyc ciekawego roweru do 1500 zl przegladalem forum kiedys jakies szkoda ze nie moge teraz tego znalezc ale ktos wypisal czesci i koszt 1700zl waga z 12kilo mu wyszla. I powiem ze to co ten rower mial w osprzecie to kupic gotowy mozna ale powyzej 2000zl.

            Jeszcze sam soebi przejrze dokldnie czesci co i jak ale fakt fakte najbardziej to rama mnei zastanawia czy za 350 jak pamietam firmy accent to dobry wybor czy jednak trzeba drozsze za 500 czy 700.

  • Witam, ostatnio naczytałem się trochę o tym jak to koła 29 zwiększają prędkość rowerzysty i zastanawiam się nad zmianą kół w moim (kands energy 1300) z 26 na 27,5/28 cali gdyż chce przystosować go do „pożerania kilometrów” (wiem że najlepiej byłoby do tego celu mieć kolarzówkę). Niestety nie mam jak sprawdzić jak jeździ się na większym kole dlatego też zadecydować muszę w ciemno (czytałem wpis na tym blogu o przerabianiu mtb pod „trasy” ale o kołach nic tam nie było). Przechodząc do pytania, czy taka zmiana ma jakiś sens? Czy zmiana koła w tym przypadku da jakieś zauważalne efekty (celem jest większa średnia prędkość)? Dodam że, roweru nie chce zmieniać jeżeli już to kiedyś może kupie kolarzówkę jako drugi rower.

    • Hej, zmartwię Cię, ale na 99% nie uda Ci się włożyć do roweru większych kół. Zerknij czy miałbyś na nie miejsce w ramie.

      Możesz pomyśleć nad wymianą opon na takie z delikatniejszym bieżnikiem, albo całkowicie szosowe, na przykład Schwalbe Kojak o szerokości 35 mm. Jeszcze zależy jaką masz szerokość wewnętrzną w obręczach. Ale wymiana opon na takie Schwalbe da niesamowitą różnicę podczas jazdy po asfalcie.

      • Miejsce chyba będzie bo na tyle jest 3,5cm zapasu a na przodzie 3,7-8cm (mierzone od opony). Same opony zmieniłem na semi-slick(1,95)
        http://mpmgrupa.pl/kenda/K841C.jpg
        i pompuje je na prawie max ciśnienie wiec jadę na tym gładkim środku, fakt różnica po przesiadce ze „stockowych” terenówek była duża ale nadal chciałoby się szybciej :).

        • Ale masz hamulce tarczowe? Ja nadal nie jestem przekonany do takiej podmiany, bo to zaburzy geometrię roweru, ale jeśli się zmieszczą… to czemu nie, próbuj :)

          • Tak, tarczowe hamulce, ale chyba jednak skusze się na Kojak-i („dokopałem” się do Pana wpisu o nich i bardzo on do mnie przemawia). Dziękuję za rady :)

  • Cześć Łukasz, co myślisz o tej Cortinie? Jest na 8 biegowym nexusie i jest naprawdę w świetnym stanie. Kolega wycenił go na 1500 zł. Twierdzi, że to cena „po znajomości”. Rower naprawdę mi się podoba i ten BROOKS. Warto?
    Pozdrawiam.

    • Hej, bardzo fajnie się prezentuje i nie wygląda na zajeżdżonego. Jeśli naprawdę jest w bardzo dobrym stanie to ja bym się skusił. Tylko urwij z ceny jeszcze stówkę :)

      • Dzięki Łukasz.Rower kupiony,niestety 1500 zł to cena ostateczna i tyle zapłaciłem.Mimo wszystko było warto,jeździ się rewelacyjnie ;-)

  • Witam, przymierzam się do kupna prezentu dla mamy z okazji jej święta. Od dawna chciałam jej podarować rower. I jestem w kropce…Jako że mam bon o wartości 500 zł do jednej z sieci marketów elektronicznych, to właśnie tam zamierzam kupić jednoślad. I teraz- czy warto w ogóle pomyśleć nad tymi dwoma modelami:
    1. http://www.mediaexpert.pl/miejskie-cruiser/rower-best-park-28-d17-czarno-piaskowy-2015-,id-314489
    2. http://www.mediaexpert.pl/miejskie-cruiser/rower-miejski-dawstar-retro-sekvana-28-bialy,id-236867

    Osobiście pierwszy bardziej mi się podobał pod względem jakości wykończenia małych detali, które jednak wpływają na ogólną ocenę. Jednak nie ukrywam, że cena również gra rolę. Mama będzie nim zapewne dojeżdżać do pracy, również uwielbiamy wycieczki rowerowe(leśne trasy rowerowe) i nie chcę, że jej się po kilku miesiącach rower rozleciał. Jej poprzedni rower to była oryginalna holenderka sprowadzona z Niemiec, bez różnych bajerów typu amortyzatory, biegi, hamulce w piaście, itp. Prosty rower, jednakże bardzo porządny. Jego największą zaletą były duże koła i to, że mama nie musiała się napedałować, by osiągnąć szybkość. A lubi jeździć szybko. Jednakże skradziono jej ten rower.

    Po prostu proszę mi napisać, czy warto w ogóle pomyśleć o którymś z tych modeli. Jeśli nie, to odpuszczę sobie teraz rower i poszukam jej kiedyś używanego niemieckiego bądź holenderskiego podobnego do poprzednika,

    • Cześć, rower od Besta wygląda całkiem przyzwoicie w tych pieniądzach i nie powinien się rozsypać tak szybko :) Tak więc śmiało możesz brać go pod uwagę.

  • Witam,
    Poszukuję złotych rad w kwestii zakupu porządnego (oczywiście na miarę możliwości finansowych) roweru. Swego czasu robiłam moim 10-letnim gratem i po 100km dziennie, ale nie da się ukryć, że potrafię tylko pedałować, więc jestem nieco bezradna ;)
    Kryteria:
    – dla osoby ze 162cm wzrostu i wagą ok. 55kg; od uda do ziemi mam 74cm, więc rama chyba pomiędzy 18-19″,
    – przeznaczenie: głównie dość odległe jednodniowe wypady (teren: asfalt, gruntówki, pola, łąki, czasem las – to co można dopaść
    na Dolnym Śląsku), ale czasem też wielodniowe wypady za granicę (teren mocno zróżnicowany, wiadomo) i delikatne góry.

    Nie potrafię zdecydować się nawet co do typu roweru – postawić na crossa i doopatrzyć się w potrzebne sakwy, gdy będę wybierała się na większy wypad czy też może od początku nastawić się na rower trekkingowy? Szukać czegoś używanego czy raczej nowego? I za jakimi modelami mniej-więcej się rozglądać?

    Wszelka pomoc będzie nieoceniona ;) na razie znalazłam tylko Boudiccę LX, ale nie wiem czy to najlepsza opcja. Oczywiście interesuje mnie jak najlepszy stosunek jakość-cena. Budżet: max. 3000zł z całym ewentualnym potrzebnym wyposażeniem dodatkowym. Ratunku! :o

    Pozdrawiam
    Agnieszka

    • Hej, jeżeli chodzi o dylemat nowy czy używany, to tutaj napisałem o tym kilka słów:
      https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-nowy-czy-uzywany/

      Sprawa cross czy trekking jest prosta – jeżeli planujesz częste wyjazdy i przy okazji chcesz mieć dynamo w piaście oraz dobrze dopasowany bagażnik oraz błotniki – bierz trekkingowy rower.

      Jeżeli w modelu Boudicca nie przeszkadza Ci brak dynama w piaście, to jest to w tym budżecie bardzo, bardzo ciekawy wybór. Ma osprzęt z naprawdę dobrej półki i ja bym na niego stawiał.

  • Witam, mam juz w sumie dwa rowery no trzy ;) wiec kross x5 z 2014 roku bo z 2015 ma tarczowki mechaniczne to jednak wole zwykle v-brake, kelys viper30 mysle wystarczy na tym poprzestane mysl. Wiec konkretnie kross hexagon x5 2014 czy kellys viper30 ? ( jak z rama ? patrzac no wymiary wydaja sie byc dosc podobne ?), i czy ten kellys z 2015 roku rozni sie bardzo od 2014 roku? bo w kros sie jednak rozni dodali tarczowki wie wole starszy model.
    http://www.kross.pl/pl/2014/mtb/hexagon-x5

    http://www.kellysbike.com/PL/rowery-2015/gorskie/hardtail-26/viper-30-blue/blue#.VUvZ-VeEtpj

    • Hej, Kellys 2014 i 2015 praktycznie niczym się nie różni. A Kellys do Krossa jest bardzo, bardzo podobny i według mnie kup po prostu ten, który możesz dostać taniej.

      • Dzieki i chyba wybiore x5 ale mam pytanie dodatkowe. A jak z ramami ksztaltem bo niby sie o tym wiele pisze ale jak patzeac na wymiary czy to miedzy tymi czy nawet krossem hexagon a level gdzie niby geometria ma byc inna to z samych wymiarow sa to roznice tylko w niektoryhcmiejscach nie przekracazajace 2 cm czy to az tak ma wplyw i jest to wyczuwalne w jezdzie ??,
        Skreslalem serie level z krossa wlasnie z tego wzgledu ale jak czytalem wymiary ram to wlasnie sa niewielkie roznice, i czemu level zaliczaja sie do wyscigowych jak nic takiego wybitnego nie maja w porownaniu do hexagonow.
        A i gdyby wziasc vipera 40 z 2014 roku czy bedzie to tez zblizone do x5 czy juz moze lepszy w czyms ?
        Moze nie narzucam sie z iloscia pytan ale jeszcze ostatnie najdrozszy model hexagona x6 2015r a najtanszy model level a2 2015r kosztuja tyle samo praktycznie a level ma duzo lepszy osprzet dlaczego przeciez producent za czesci poniosl te same koszta. ?

        • W tego typu rowerach będzie to raczej nieistotna różnica. I tak jest, że Level jest pozycjonowany wyżej, bardziej przystosowany do wyścigów niż Hexagon. Ale to też zależy o jakim budżecie mówimy i o jakich wyścigach.

          Viper 40 jest ciut lepszy od X5, ale nie są to jakieś olbrzymie różnice. Ale jest lepiej wyposażony.

          Jeżeli chodzi o X6 i A2, to tajemnica tkwi w hamulcach.

  • Witam, mam problem z wyborem roweru. Mam dwa kompletnie inne modele na oku, tzn. Giant Anyroad 1 2014 za 3,5 tys. i Specialized Crosstrail Sport Disc 2014 za 2,5 tys. Oba rowery są nowe, najlepiej kupił bym oba, ale z racji ograniczonego budżetu muszę wybrać jeden z nich.
    Rozsądniejszym wyborem jest tańszy Specialized , ale Anyroad ma to coś :-D.

    • Hej, cóż Ci mogę doradzić… Nie za bardzo da się porównać rower crossowy z taką ciekawą przełajówką. To zupełnie inne rowery, inna filozofia. Musisz się zastanowić na czym Ci zależy, Spec będzie bardziej komfortowy jeśli chodzi o pozycję za kierownicą i amortyzator. Za to Giant będzie lżejszy i szybszy.

      Jeśli tylko Giant do Ciebie przemawia, to ja bym się nie zastanawiał :)

  • Witam, mam problem z wyborem roweru. Mam dwa kompletnie inne modele na oku, tzn. Giant Anyroad 1 2014 za 3,5 tys. i Specialized Crosstrail Sport Disc 2014 za 2,5 tys. Oba rowery są nowe, najlepiej kupił bym oba, ale z racji ograniczonego budżetu muszę wybrać jeden z nich.
    Rozsądniejszym wyborem jest tańszy Specialized , ale Anyroad ma to coś :-D.

  • Witam, mam problem z wyborem roweru. Mam dwa kompletnie inne modele na oku, tzn. Giant Anyroad 1 2014 za 3,5 tys. i Specialized Crosstrail Sport Disc 2014 za 2,5 tys. Oba rowery są nowe, najlepiej kupił bym oba, ale z racji ograniczonego budżetu muszę wybrać jeden z nich.
    Rozsądniejszym wyborem jest tańszy Specialized , ale Anyroad ma to coś :-D.

  • Witaj Łukasz,
    przymierzam się do zakupu roweru crossowego, w przedziale cenowym 1700-2300. Ostatni raz kupowałem rower ponad 10 lat temu, więc najchętniej wrzuciłbym Ci 10-15 linków… z prośbą o radę. Jednak nie chcąc śmiecić i stosując się do zasad, zanim pytanie o konkretne modele, to czy mógłbyś doradzić
    a) jakie marki brać pod uwagę (Kellys, Kross, Unibike, Merida, ???)
    b) czy którąś byś szczególnie rekomendował
    c) na co powinienem zwrócić uwagę (różnice między modelami w danym przedziale, w jednej marce, są marginalne, a symbole nie wiele mi mówią).

    Przeznaczenie: maksymalnie uniwersalne. Ścieżki rowerowe, leśne, wypady za miasto…

  • Witam, poszukuję roweru jazdy rekreacyjnej (ścieżki leśne, miasto) – wzrost 178 cm, 72 kg.
    Na początku budżet był 1000 zł, ale po przeczytania poradników z serii co kupić do kwoty 1500zl postanowiłem zwiększyć budżet do ok 1200zl.
    Poniżej kilka propozycji, będę wdzięczny za komentarz który najlepiej wybrać.
    Z góry dzięki !
    Piotrek

    1. Kellys Viper 30 – 2014 – 1199zl
    http://rower-sport.pl/pl/p/KELLYS-VIPER-30-RACE-WHITE-2014/1832

    2. Kellys Viper 40 – 2013 – 1249zl – chyba faworyt ? tylko który rocznik lepszy, 2013 czy 2014 ?
    http://rower-sport.pl/pl/p/KELLYS-VIPER-40-2013/1485

    3. Kellys Viper 40 – 2014 – 1249zl – chyba faworyt ? tylko który rocznik lepszy, 2013 czy 2014 ?
    http://rower-sport.pl/pl/p/KELLYS-VIPER-40-HELIX-2014/1833

    4. Kross X3 -2014 – 1189zl
    http://rower-sport.pl/pl/p/KROSS-HEXAGON-X3-2014/1928

    5. Kross X4 -2014 – 1299zl

    http://rower-sport.pl/pl/p/KROSS-HEXAGON-X4-2014-wersja-exportowa/2331

    6. Kross X5 -2014 – 1359zl

    http://rower-sport.pl/pl/p/KROSS-HEXAGON-X5-2014/1982

    Początkowo faworytem był VIP30, ale chyba warto dopłacić 50zl do VIP40 ?
    Krossy chyba będą gorszym wyborem i X5 już sporo droższa.

    • VIP 40 z 2013 i 2014 roku są praktycznie identyczne. I tak, wybrałbym właśnie Vipera, bo ma najlepszy stosunek jakości do ceny z tych rowerów.

  • Lazaro Integral z 2015r. za 1424 zł z wysyłką na nowym Alivio. Jedyny feler to korba Acera na kwadrat (i kupno przez Allegro), resztą osprzętu bije konkurencję w tej cenie.

  • Witaj ;)

    Od kiedy zacząłem jeździć rowerem czytuję Twojego bloga i znalazłem na nim wiele ciekawych informacji :D Teraz postanowiłem zapytać.

    Nie jestem specjalistą w doborze rowerów i kupiłem w zeszłym roku używany rower trekkingowy (28″, wygięta miejska kierownica, 7 biegów Shimano Acera, sztywny widelec) i ogólnie jestem zadowolony, ale jednak chciałbym dodać trochę więcej dynamiki do jazdy.

    Jeżdżę głównie miejskimi ścieżkami, trochę szutrów i leśnych traktów. 20-40 km przejażdżki, w planach dłuższe wyjazdy.

    W zasadzie nie szukałem innego roweru, ale mój znajomy ma na sprzedaż, prawie nie używany rower, o którym niewiele mogłem znaleźć w internecie. Nie wiem, czy to jakiś Decathlonowy wynalazek, czy coś innego ;P Jedyną specyfikację jaką znalazłem, to ta:

    http://biegowe.pl/

    (Przepraszam, ale nic lepszego nie udało mi się znaleźć :( )

    Mogę go kupić za 950 zł. Co sądzisz o tym rowerze?

    PS. Dodam, że gdybym go nabył, najprawdopodobniej będę celował w sztywny widelec, aby mieć namiastkę hybrydy :)

    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na Twoją opinie :)

    • Jak za 950 złotych i jeśli jest w dobrym stanie to niezła opcja.

      • Dzięki za odpowiedź :) Rowerek naprawdę ma minimalne ślady użytkowania, dlatego się zainteresowałem. Pozostanie kwestia widelca, ale to zastanowię się, jak trochę pojeżdżę z amortyzatorem. Pozdrowienia :D

  • Witam, poszukuję roweru do okazyjnego jeżdżenia po lekkim terenie, głównie drogi leśne oraz polne. Jestem kobietą i mam 174 wzrostu. Poszukuję wyłącznie roweru z męską ramą, ponieważ bardziej podobają mi się rowery z klasyczną ramą.

    Do wydania mam około 1300-1400zł. Znalazłam dwa odpowiadające mi modele, ale chciałabym uzyskać opinię na temat tych dwóch propozycji poniżej. Oba modele są pochodzą z oferty na rok 2015.

    oto linki do szczegółów

    http://www.kross.pl/pl/mtb-26/hexagon-x2

    http://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-500-id_8322564.html

    • Hej,
      powiem Ci szczerze, że te rowery są kompletnie różne od siebie pod względem wyposażenia, ale jednak na podobnej półce sprzętowej. Ja bym się chyba zdecydował na B’Twina, bo jednak w szczegółach jest lepszy od Krossa.

  • Witam,
    Mam tutaj kilka rowerów, które za chwilę opiszę i byłbym wdzięczny za opinię, który najlepiej wziąć.
    1) GENESIS Speed CrossX 20
    Widelec: Suntour NVX-P 75 mm,
    Hamulce: Tektro 855alu V-brake
    przerzutki: Shimano FD-M191
    Shimano Acera
    Shimano ST-EF51 Easy Fire
    Korba: Suntour XCC48/38/28T

    2)KELLYS Cliff 50
    Widelec: Suntour NEX HLO 63 mm
    Hamulce: Szczękowe V-brake Alhonga
    Przerzutki: Shimano M191
    Shimano Acera M360
    Korba: Suntour NEX 48-38-28

    Było jeszcze kilka, ale Już z nim zrezygnowałem.
    Jeśli chodzi o hamulce tarczowe.
    Wydaje mi się, że Jeżdżenie na uczelnię i do pracy, a do tego czasami we wakacje ze znajomymi na przejażdżkę wyjazd, myślę, że nie wymaga tarczowych hamulców takie użytkowanie :)
    Tutaj chyba plusem jest kierownica teleskopowa- Jeden z nich ma taką kierownicę ;)

    • Oba rowery wyglądają bardzo fajnie, wybrałbym chyba tańszy z nich. I co to jest teleskopowa kierownica?

      • Teleskopowa kierownica, to taka, którą możesz wyjąć, rozłożyć i lać złoczyńców. ;)
        A poważnie to jest taka kierownica, którą można regulować, a dokładniej nachylenie kierownicy. Daje to możliwość dopasowania pozycji, bardziej niż przez manipulację wysokością siodełka i samej kierownicy.
        Przyznaje, że użyłem to jako żart, bo nie będę raczej robił takich kilometrów jednorazowo, aby miało to faktycznie miało mi pomóc ;)

        Dzięki za odpowiedz i pomoc ;)

Komentowanie jest wyłączone.