Jaki rower kupić do konkretnej kwoty

Witam Cię w cyklu wpisów „Jaki rower kupić?„. W zestawieniach jakie przygotowałem, zebrałem najciekawsze rowery, jakie udało mi się znaleźć w zadanych przedziałach cenowych (do 1000/1500/2000/2500/3000/4000 zł). Ceny które podaję są katalogowe, ponieważ podlegają one znacznym wahaniom, zwłaszcza na wyprzedażach starszych roczników. Przy prawie każdym rowerze znajdziesz link, który pomoże Ci w sprawdzeniu aktualnej kwoty, którą trzeba wydać na konkretny model.

Na listach znajdziecie najpopularniejsze typy rowerów: górskie, szosowe, crossowe, trekkingowe, grawelowe, fitnessowe oraz miejskie. Zestawienia będę starał się co roku odświeżać, tak by były zawsze aktualne. Pojawiają się czasem pytania – czemu mojego roweru nie ma na tej liście? Czy kupiłem/kupiłam zły rower? Absolutnie nie musi tak być :) Często jest tak, że rower za np. 2100 złotych nie załapie się na rowery do 2500, ponieważ znalazłem lepiej wyposażone modele kosztujące 2499 zł. Bywa też tak, że dany rower w swojej kategorii cenowej jest dość skromnie wyposażony i inne są zwyczajnie lepsze. Warto wtedy polować na wyprzedaż rocznika, gdzie takie rowery da się kupić sporo taniej niż wyjściowo.

Jaki rower kupić do konkretnej kwoty
fot. Ian Sane

Wpisy z serii Jaki rower kupić:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

7. Jaki rower kupić dla dziecka

8. Przydatna strona do wyszukiwania najlepszej ceny roweru

 

Jeżeli macie pytania, jaki rower kupić, bardzo zachęcam do zadawania pytań na rowerowym forum lub na grupie na Facebooku.

 

Inne przydatne wpisy z tej serii:

9. Jak wybrać rozmiar ramy roweru

10. Na co zwrócić uwagę przy zakupie roweru

11. Jaki rower kupić: górski, trekkingowy czy crossowy

12. Jaki rower kupić: szosowy, przełajowy czy grawelowy

13. Grupy osprzętu Shimano

14. Jaki rower kupić? Pytanie od czytelniczki

15. Jak taniej kupić rower?

16. Jak kupić używany rower

17. Rowerowe Forum Dyskusyjne, na którym można pogadać o wyborze roweru

18. Rowerowa Grupa Na Facebooku

688 komentarzy

  • Cześć, szukam roweru grawelowego do 5000 zł. Nie mam ulubionej marki (od 7 lat jeżdzę Kellysem Alpina Eco c10, jeździłem też Unibike Zethosem i Giantem Liv Tempt). Chciałbym żeby rower (i osprzęt) był warty swojej ceny, aby rower posłużył przez kolejne kilka lat. Zainteresował mnie rower Giant Anyroad (niedaleko miejsca zamieszkania mam sklep). Czy mógłbym prosić o opinie odnośnie tego roweru? A może jest coś lepszego co mi umknęło?

    Inne rowery, które mam na oku:

    Superior X-Road Comp
    Cube Attain SL Disc
    Ridley X-Trail Alloy Apex 1

    Nowym rowerem chciałbym zacząć jeździć od marca 2020 (obecnie mieszkam w Holandii) – lepiej kupić przed nowym rokiem czy po ?
    Pozdrawiam,
    Łukasz

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o czekanie do marca, jak rozumiem żeby załapać się jeszcze na rocznik 2019 w dobrej cenie, to szczerze mówiąc będzie loteria. Niektórych modeli już w sierpniu/wrześniu nie da się kupić, zwłaszcza w popularnym rozmiarze.
      Tak więc czekanie może być ryzykowne, zwłaszcza jeżeli będziesz miał upatrzony jeden, jedyny model.

      Anyroad – bardzo ciekawy i mega wygodny rower, sam go testowałem i jeździłem przez pewien czas. Zastanawiające się w nim hamulce, ponieważ klamkomanetki są mechaniczne, ale po drodze następuje konwersja na hydraulikę.
      Giant oferuje to już od pewnego czasu, więc wychodzi na to, że ten system się sprawdza. Test Anyroad’a, którym jeździłem kiedyś znajdziesz tu: https://roweroweporady.pl/giant-anyroad-1-test-roweru-szutrowego/

      Ridley – fajna koncepcja z napędem 1×11 (tarcza na korbie trochę duża jak na rower w teren, ale to zawsze można w razie potrzeby zmienić) i do tego koła 27,5″ o szerokości 2 cali – to też kwestia indywidualna, ale spokojnie można dokupić drugi komplet opon, bardziej szosowy i masz wtedy uniwersalny rower na różne okazje.

      Cube Attain – to jest rower szosowy, o wygodnej geometrii endurance, ale nadal szosowy. Jeżeli to ma być grawel, to model Nuroad Pro będzie odpowiedni: https://cube.pl/2019/rowery/road/road-cyclocross/nuroad/cube-nuroad-pro-blacknred-2019/
      To jest bardzo ciekawa opcja, szkoda trochę, że z typowo szosowym napędem, ale to zawsze można zmienić, a jeżeli mieszkasz na co dzień w Holandii, to lżejszych biegów niż ten ma, nie będziesz potrzebować :D

      Superior – trochę za mocno wyceniony ten rower. Napęd to tylko 9. rzędowa Sora, korba bez sztywnej osi. No nie wygląda to zachęcająco bez dobrego rabatu.

      Co wybrać? Jeżeli stawiasz na wygodę, to AnyRoad będzie bardzo dobrym wyborem. Nuroad czy Ridley to też bardzo dobre rowery, oczywiście warto przysiąść się do każdego, w miarę możliwości, aby sprawdzić, który najbardziej Ci leży i jaki rozmiar wybrać.

    • Cześć,
      jeżeli szukasz naprawdę lekkich rowerów trekkingowych, to musiałabyś spojrzeć na modele ze sztywnym widelcem. Nie ma ich dużo, bo jednak ludzie wolą amortyzator kosztem zwiększenia masy o 1,5-2 kilogramy. Te rowery są do siebie bardzo podobne, to chyba zresztą ten sam model, tylko z innych roczników,
      tak więc śmiało brałbym tańszego.

  • Witam,
    Od 2 lat jeżdżę na małe wyprawy rowerowe swoim 5 letnim Giantem 4 talon za ok 2500 zł (mtb). Od tej wiosny są to trasy ok 100 km złożone głównie z asfaltu.
    Wpadłem na pomysł, zeby zakupić swój pierwszy rower szosowy. Blisko domu mam salon Meridy. Na rower mogę wydać do 5 tys zł. Czy według Pana model https://www.rowerymerida.pl/produkt1714/scultura-disc-200-rower-merida.html jest godny uwagi? Czy lepiej dopłacić 600 zł i kupić cos lepszego na 105 albo bez hamulców tarczowych, które jednak bym chciał mieć. A moze kupić rower przełajowy lub gravelowy. W tej cenie chyba lepiej pozostać przy aluminium.
    Oglądam Pana filmy i czytałem ranking szos ale z tego co pamiętam nie było tam żadnej Meridy a ze względów serwisu w niedalekiej odległości ta marka by mi pasowała.
    Pozdrawiam i życzę dobrej pogody.

  • Witam.
    Zastanawiam się nad kupnem roweru. Chciała bym przeznaczyć na niego tak do 2000 zł, zastanawiam się nad rowerem crossowym lub trekkingowym. Chciałabym bym nim jeździć zarówno w dłuższe trasy w terenie jak i rekreacyjnie. Czy możesz polecić mi jakieś konkretne modele.

  • Witam. Zacznę klasycznie czyli zastanawiam się nad wyborem roweru … :) Budżet to 2500-3000 zł. Wybór ograniczyłem do Evado 6.0 lub 7.0 (przy założeniu, że wynegocjuje większy rabat ewentualnie poczekam do jesieni), Giant Roam 1 lub 2 i Merida Crossway 300. Myślałem jeszcze nad Unibike Viper ale ma bardzo grubą oponę, nie chcę już na wstępie dokładać do nowej opony. W ostatnim czasie dowiedziałem się mnóstwo o rowerach i zaczynam się w tym gubić. Czy warto dokładać do wyższych wersji 7.0 lub Roam 1. Wiem, że np w Giantach różnicą jest opona bezdętkowa (nie jest mi to potrzebne) lub amortyzator powietrzny (jeżdżę w 97% na asfalcie) i gorszy osprzęt (Acera zamiast Deory). W Evado nie potrafię dostrzec znaczących różnic. Czy warto więc dokładać te 400-500 zł ? A może to Merida będzie najlepszym wyborem ?

    • Właśnie wczoraj odebrałem Vipera. W Poznaniu dali z miejsca rabat do 2800 i zamiana opon na 700×38 w tej cenie, (po prostu zabrali opony założone na rower i tej samej marki – schwalbe założyli, takie jakie Sobie wybrałem). Też fabryczne opony mi nie odpowiadały.
      Pierwsze jazdy wykonane. Rower sprawuje się super. Jedyny mankament (ale to moje subiektywne odczucie) to brak wskaźnika położenia biegów przy manetkach.
      Też rozpatrywaniem Krossa ale jednak w tej cenie komplet deore i blokada amora na kierownicy jest trudno osiągalne w innych markach.
      Myślę że Deore to nadto jak na amatorskie jeżdżenie (czyli w granicach 150 km co tydzień).

      • Dziękuję za radę ale w przypadku innej marki i odpowiedniej opony mógłbym za to uzyskać coś innego. Zwykle w sklepach bez problemu dają 10% rabatu i jakieś drobne akcesoria. Niemniej warto popytać.
        Ten brak wskaźnika to dość dziwna sprawa jak na rower w takiej cenie i dość spory mankament (na początku może to być bardzo uciążliwe).

        • Pewnie że tak. Trzeba walczyć, można wynegocjować wiele. Ja przy tym zakupie dostałem duże rabaty na zabezpieczenie do roweru i inne uchwyty z rogami. Z wskażnikami to faktycznie jest problem, trzeba się do takiego rozwiązania przyzwyczaić. Ponoć to teraz taka moda że w wyższych grupach tego nie stosują, albo tylko wskaźniki bez oznaczeń (które było tak pomogły w ocenie położenia). No cóż, mam nadzieję że przywyknę. Pozdrawiam i życzę szczęścia w zakupach.

    • Może warto ponegocjować i wtedy da się choćby takie warunki uzyskać ?
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w zakupach, ja szukałem prawie rok, unibike nie brałem pod uwagę a zdecydowałem się w końcu w 2 dni ;-).

      • Zbyt ładna pogoda osłabiła moja cierpliwość i po żmudnych poszukiwaniach kupiłem Meride Crossway 300, wynegocjowana za 2700. Przejechałem w ciągu tygodnia ok . 140 km i jestem bardzo zadowolony (może poza amortyzatorem ale mam świadomość tego, że to cross). Sądzę że każdy kto przesiada się z kilkunastoletniego roweru na nowy w cenie 2500-3000 zawsze będzie zadowolony.

    • Cześć,
      różnica pomiędzy Evado 6.0 a 7.0 tkwi głównie w oczko wyższym napędzie w modelu 7.0 Pytanie – czy dokładać na tym poziomie cenowym nie jest takie proste. Już 6.0 jest nieźle wyposażony.

      Crossway 300 też wygląda fajnie. Ja skupiłbym się na tym, aby rower był dla Ciebie wygodny i ładny. Osprzęt zawsze można wymienić.

  • Cześć. Mam pytanie, zapewne powtarzające się tutaj wielokrotnie. Zastanawiam się nad kupnem roweru. Z dzieciństwa pamiętam, że jeździłem na jakimś rowerze w pozycji bardziej pochylonej (rodzice mówili, że to „góral”, ale to było jakieś 15 lat temu), twarde siodełko, czułem każdą dziurkę w chodniku. Wracałem po takiej przejażdżce bardziej obolały niż zrelaksowany i na długi czas porzuciłem temat jazdy rowerem.
    Teraz jednak skłaniam się ku temu, aby kupić rower. Zamierzam nim głownie dojeżdżać do pracy, przejechać się z żoną po parku, raz na jakiś czas pojechać nad morze (35 km do linii brzegowej, małymi wsiami, drogi raczej mieszane). Według tego, co wyczytałem na tej stronie internetowej – potrzeby na rower miejski.
    Jednocześnie kolega z pracy namawia mnie na kupno crossa lub trekkingu zgodnie z myślą „wciągniesz się, będziesz chciał jeździć na coraz dłuższe wycieczki, miejski się do tego nie nadaje”.
    Stąd mój dylemat i pytanie, jaki typ roweru wybrać?

    • Cześć,
      więcej na ten temat możesz przeczytać w tym wpisie: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-typy-rowerow/

      Generalnie na mieszczuchu będziesz miał bardzo wyprostowaną, wygodną pozycję za kierownicą. Jednocześnie taki rower nie zachęca do rozwijania większych prędkości niż 20-25 km/h, jest mniej stabilny na stromych zjazdach czy jeździe poza asfaltem.
      Oczywiście da się nim jeździć nie tylko po mieście i jak to mówią: dla chcącego nic trudnego :) Niemniej wybierz się do sklepu i przymierz do takich rowerów, a potem do kilku crossów/trekkingów. Oczywiście w odpowiednim dla Ciebie rozmiarze ramy.
      Sam poczujesz jaka jest różnica w zajmowanej pozycji. Cross nie będzie aż tak ultra-wygodny, choć nadal będzie miło, a przy okazji pozwoli na trochę pewniejsze zjechanie z asfaltu na dłuższym odcinku.

  • Cześć . Postanowiłam kupić rower trekkingowy, wybrałam kilka modeli, które mi się podobają , przymierzyłam w sklepie, ale nie mogę się zdecydować. Każdy z nich ma różne opisy, które mi tylko mącą w głowie. Jeżdżę głównie po mieście, choć po kupnie roweru planuję dłuższe trasy , nie tylko po asfalcie – od czegoś trzeba zacząć :) Moje typy to: Kross Trans 4.0 oraz Kellys Cristy 50 a może Unibike Vision , choć tego nie widziałam i nie próbowałam na nim jeździć. Kross i Kellys różnią się innym kształtem ramy, rodzajem oświetlenia / prądnica w Krosie, a w Kelly’sie LED-y/, nie wiem jak z osprzętem ? Co poradzisz ?

    • Cześć, dołożyłbym do Krossa Trans 5.0. A dynamo w przednim kole to bardzo przydatna sprawa – nie trzeba pamiętać o ładowaniu czy wymienianiu baterii i można jeździć z włączonym oświetleniem przez całą dobę.

  • Cześć Łukaszu,

    Zastanawiam się nad zakupem swojego pierwszego crossa. Zależy mi na rowerze do 1200-1300 zł, którym mógłbym jeździć rekreacyjnie po mieście jak i dłuższe trasy poza miastem (szuter, ścieżki rowerowe, asfalt). Chciałbym, żeby rower miał możliwość dołożenia trekkingowych akcesoriów (bagażnik, błotniki itd.). Przyglądam się rowerom Meridy (20-MD 10-V lub 5-V z 2017 roku). Jakie masz zdanie na temat Meridy? Czy w tej cenie mogę znaleźć coś lepszego?

    Pozdrawiam,
    Kamil

    • Siema, za 1499zl kupiłem 3lata temu Lazaro Integral V3. Zrobił już ponad 7tys. km. Rama wytrzymała moje 125kg a teraz 110kg. Jedyny minus to przy 120-125kg czasami poszła szprycha. Przestały strzelać po dokręceniu i zmianie opon z 1,75 na semislicki 2.0. Rower nie oszczędzany, na razie raz wymieniłem łańcuch i zbliża się ponowna wymiana + kaseta. Katowany po chodnikach, lesie, szutrach. Warto dołożyć do wersji z tarczami, ale ja mam V-brake i też dają radę.

  • Cześć, od jakiegoś czasu jeżdżę po sklepach w poszukiwaniu roweru i mam problem.. moim wyborem jest Unibike, ale nie mogę się zdecydować ktory model wybrać . Zastanawiam się nad Unibike Fusion, Shadow, Evo i Flite. Ceny sie różnią, sprzęt też… czy warto postawić na Flite czy na tańszy? Chciałabym żeby to był już dobry rower i na dlugo posłużył w każdym terenie. Bardzo proszę o rozwianie moich wątpliwości. Pozdrawiam :)

    • Cześć,
      masz spory przeskok cenowy :) Shadow za 2000 zł diametralnie różni się od Flite za 4000 zł. W dużym uproszczeniu – im więcej chcesz jeździć i w im trudniejszym terenie, tym lepszy rower się przyda. Droższy rower jednocześnie będzie lżejszy, a wiele zastosowanych części będzie wytrzymalsza.

  • Cześć. Nie wiem czemu moje pytanie sprzed kilku dni się nie pojawiło, także piszę raz jeszcze. Szukam roweru w którym będę jak najbardzej wyprostowana. Chcąc uniknąć bólu ręki muszę przesiąść się z MTB. Póki co wymagań do jazdy sporych nie mam. Miasto i sporadyczne wycieczki poza. Głównie chodzi mi o wyprostowaną pozycję. Mam 176 cm, przekrok 80 cm. Patrzyłam na:
    1) https://allegro.pl/oferta/damski-rower-miejski-indiana-belle-26-6biegow-kosz-7858100207
    2) https://allegro.pl/oferta/damski-rower-miejski-goetze-28-mood-6b-shimano-7186650801
    3) https://allegro.pl/oferta/damski-rower-miejski-goetze-26-mood-6b-shimano-7756676079
    4) https://goetze.com.pl/produkt/goetze-26-colours-3b-7/
    Numer 4 najbardziej mi się podoba kolorystycznie. Myślę, że rewelacji nie ma pod względem sprzętu, ale póki co taki mi wystarczy. Który byś mi doradził jako znawca ;) ?

  • Jest gdzieś może gdzieś ranking (napisany przez serwisantów) najmniej awaryjnych rowerów lub najmniej awaryjnego osprzętu, czy raczej po prostu zachowana jest zasada że im drożej tym mniej awaryjnie?

    • Taki ranking za bardzo nie ma szans powstać, bo im popularniejszy sprzęt, tym więcej będzie przypadków, że ulegnie awarii.

      Moje (prywatne) doświadczenie mówi mi, że do pewnego momentu faktycznie tak jest, że im droższy sprzęt, tym mniej z nim problemów. Oczywiście nie zawsze i nie w każdym przypadku,
      czasem po prostu zdarzają się awarie, czasem wady produkcyjne. Dużo też zależy od oczekiwań, częstotliwości z jaką się jeździ, częstotliwości z jaką dba się o sprzęt itd. itd.

      Natomiast najlepiej nie wgłębiać się w to wszystko aż nadto, po prostu kupić rower, cieszyć się jazdą i samemu obserwować, co się sprawdza, a co nie.

    • Cześć,
      tylko przy LAZARO GENERATION V2 podany jest skok amortyzatora (100 mm), w dwóch pozostałych nie i jest tam niższy model widelca, coś czuję w kościach, że ma skok 80 mm. Postawiłbym jednak na tradycyjne 100 mm.

      Jest to generalnie ciekawa opcja w tym budżecie. Nie jest to oczywiście rower na jakieś wybitnie trudne trasy, ale już spokojnie z asfaltu da się wygodnie zjechać.

  • Witam, proszę o poradę czy rower KANDS AVANGARDE MĘSKI na SHIMANO DEORE I HAMULCACH HYDRAULICZNYCH będzie dobrym jakościowo itp itd rowerem, czy dobry na asfalt i po lesie na prostych scieżkach?

    • Cześć,
      rower jest sensownie wyposażony. Jeżeli chodzi o jakość tego roweru, to nie miałem okazji jeszcze pojeździć Kandsem/Lazaro, ale z relacji innych wynika, że mają dobry stosunek jakości do ceny.

  • MAM PROBLEM BO JESTEM KURDUPEL 154CM I ROWERY KTORE POLECASZ SA ZA DUZE MOZE POWINNAM POSZUKAC W DZIECIECYCH
    SZUKAM TREKINGU DO 3000 30 KM TRZY RAZY W TYGODNIU I DO PRACY OGLADALAM ROMET GAZELA – ROZMIAR 17,
    W DRUGIM SKLEPIE USLYSZALAM ZE ROMETY SA DO KITU I STOJE NA ROZDROZU NIE WIEDZĄC CO ROBIC A MIESZKAM JESZCZE W MALEJ MIESCINIE I WYBORU NIE MAM
    NA INTERNECIE OGLADALAM JESZCZ HOLENDERSKA GAZELLA VENTO C7 ZE ZMIANA ULOZENIA KIEROWNICY CO TY O TYM SĄDZISZ
    MOZE JAKĄS MĄDRĄ RADĘ, TERAZ JEZDZE NA MIEJSKIM DO LASU TEZ

    • Cześć,
      jak rozumiem, tam gdzie usłyszałaś, że Romety są kiepskie, sprzedają inne rowery? :)

      Co do rozmiaru ramy, to najważniejsze abyś się przymierzyła do roweru, ustawiła siodełko na odpowiedniej wysokości i kupiła taki na którym czujesz się najlepiej. Ew. przy zakupie przez internet, skontaktuj się przed zakupem ze sklepem w tej sprawie.

      Gazelle Vento to bardzo fajny rower, a ta marka to klasa sama w sobie, a 7 biegów da możliwość łatwiejszego dopasowania przełożenia do Twojej jazdy. W sumie rozmiar 46 powinien na Ciebie pasować :)

  • Witaj Łukaszu
    Na wstępie jako Łodzianin (choć teraz już od wielu lat w Poznaniu), pozdrawiam Krajana i proszę o radę. Planuje zakup roweru crossowego, trafiłem na takie okazje z 2018 r.
    Evado 8.0 2018 https://www.goride.pl/meskie-2/kross-evado-8-0-2018?gclid=EAIaIQobChMI6–nvc284gIVUlkYCh10AAGQEAEYASABEgIp0fD_BwE
    Evado 9.0 https://www.goride.pl/meskie-2/kross-evado-9-0-2018?from=listing&campaign-id=20
    Wydaje się że ceny są dość atrakcyjne.
    Oglądałem też Meride Crossway 500 2019 i już prawie byłem przekonany ale wtedy trafiłem jak wyżej (choć tu trochę kształt ramy nie za bardzo się spodobał po obejrzeniu roweru na żywo).
    https://www.goride.pl/rowery/merida-crossway-500-2019-odbior-osobisty?from=listing&campaign-id=20
    O ile jeszcze w kwestii przerzutek to coś jeszcze sam mogę wybrać o tyle brakuje mi wiedzy w kwestii mniej widocznych elementów (piasty, suport, amortyzator itd.). Jazda do pracy codzień, wycieczki po pracy, wychodzi ok 100-150 km tygodniowo, czasami więcej. 70% szosa, reszta ścieżki w lesie itp.
    Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.

    • Cześć,
      jeżeli rower Ci się nie podoba – to out :) Rower musi się podobać!

      Jeżeli chodzi o Evado to dołożenie 500 zł do wyższego modelu, to w tym wypadku bardzo dobra inwestycja. Dostaniesz świetny, powietrzny amortyzator (w tańszym jest stalowa sprężyna, sklep się myli pisząc, że to amortyzator powietrzny), do tego korbę na sztywnej osi, lepsze hamulce i trochę lepszą tylną przerzutkę. Nie tak często widać na tej półce cenowej rowery, gdzie dołożenie 500 złotych naprawdę dużo zmienia.

      Merida jest spoko, ale z wyprzedażowymi Krossami nie ma szans w tej cenie.

  • Cześć Łukasz,

    Chciałabym kupić rower trekkingowy i rozważam Kross Trans z poprzednich lat. Dziś testowałam model damski na ramie 19” i męski w takim samym rozmiarze. Bardziej pasuje mi ten drugi, na damskim czułam się zbyt wyprostowana (chociaż rama i kierownica takie same, więc nie wiem skąd ta różnica).

    Teraz zastanawiam się nad tymi:
    https://www.goride.pl/meskie/kross-trans-4-2018-meski-czarno-niebiesko-srebrny-mat
    https://www.goride.pl/meskie/kross-trans-pacific-2017-meski
    Na moje niewprawne oko to mniej więcej to samo, przy czym model z 2017 jest tańszy. Czy według Ciebie warto dołożyć trochę do wersji z 2018? Rower to dla mnie główny środek transportu po mieście i na jednodniowe wycieczki, przeważnie po asfalcie.

    Druga sprawa to rozmiar. Na podlinkowanej stronie jest tabela producenta z sugerowanym rozmiarem przy konkretnym wzroście/długości nogi. Mam 170cm i nogę po wewnętrznej 86 cm. Ze wzrostu wypada mi 19”, ale patrząc na nogi 21”. Wyliczyłam sobie rozmiar ramy trekkingu na podstawie Twojego wpisu i mam wynik 20,5” (przekrok 82 cm). Mam też chyba dosyć długie ręce (od pachy do końca dłoni 65cm), a nie lubię jeździć z mocno zgiętymi nogami czy rękami. W każdym razie w sklepie pytano mnie tylko o wzrost. Czy rama 21” to byłoby przegięcie?

    Dzięki za pomoc.

    • Hej, różnice faktycznie nie są duże, ale trochę lepiej wypada rocznik 2017 i Trans Pacific (opony, tylna przerzutka, amortyzator).

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to wszystkie obliczenia to jest totalny wstęp do późniejszego przymierzania się w sklepie. Najlepiej byłoby analizować wzrost w połączeniu z długością nóg, tak jak to robi w swoich tabelkach np. Giant, przykładowo: https://giantcdn-qu2qwwv2de7wv85rz.stackpathdns.com/remote/www.giant-bicycles.com/_upload_us/bikes/series/sizingsheets/ESCAPE_SIZING.jpg

      I masz ten sam „problem” co ja, tylko z przeciwnego bieguna, czyli masz stosunkowo długie nogi do wzrostu. Ja przy 175 cm wzrostu, mam przekrok tylko 74 cm, co sprawia, że wiele ram jest dla mnie dobrych na wzrost, ale są za wysokie i ekhm… ocieram się kroczem o ramę, jak nad nią stanę :)
      U Ciebie będzie odwrotnie, rama dobra na wzrost, może powodować, że będziesz musiała dość mocno wysunąć siodełko, żeby ustawić je na poprawnej wysokości. Ale i tak Tobie będzie łatwiej, bo zawsze można ten wspornik wysunąć, albo wymienić na dłuższy :)

      Do ramy 21″ możesz się przysiąść, ale to raczej będzie przegięcie, przy przekroku 82 cm, będziesz miała wysunięte siodełko na ok. 11 centymetrów, czyli sam wspornik siodełka na jeszcze mniej, a to trochę mało i obawiam się, że będziesz już miała za daleko do kierownicy (ręce rękami, ale dochodzi jeszcze wzrost, którego się nie przeskoczy). Przymierz się do 19″, a jeżeli Kross nie będzie wystarczająco wygodny, sprawdź też inne rowery.

  • Cześć Łukasz 🙂
    Planuje zakup roweru crossowego. Mam kilka swoich typów ale kompletnie nie wiem na który się zdecydować. Czy mógłbyś pomóc mi wybrać?
    https://sprint-rowery.pl/rower-crossowy-damski-giant-liv-rove-2-disc-2018
    https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-crossowe/rowery-hybrydowe/dual-sport/dual-sport-2/p/23067/?colorCode=black
    https://www.kross.pl/pl/2019/cross/evado-5-0
    http://www.unibike.pl/crossfirelds.html
    https://www.kellysbike.com/pl/pheebe-10-dark-blue-p57774

    Bardzo podoba mi się: https://sprint-rowery.pl/rower-crossowy-damski-giant-liv-rove-1-disc-2019 jednak jest już dosyć drogi dla mnie i nie wiem czy warto dokładać do niego. Jak sądzisz?

    Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam ☺️

    • Hej, te rowery są do siebie podobnie wyposażone. Patrzyłbym na wygodę i w drugiej kolejności wygląd :)

      Już Liv Rove 2 jest fajnie wyposażony. Do Rove 1 dopłaciłbym jeżeli wiesz, że będziesz na rowerze jeździć dużo i intensywnie. Jeżeli mniej, to oba rowery mają chyba tę samą ramę. Z czasem można w tym tańszym modelu wymienić części na lepsze, w miarę zużywania się.

      Ale! Jeżeli ten czarny Ci się podoba… to ja zawsze powtarzam, że oprócz wygody, rower musi się też podobać i wtedy jest warty każdych pieniędzy :)

  • Hey :)
    mam w planach na dniach zakupic rower moj budzet nie jest gigantyczny tak i jak ja nie jestem gigantycznym rowerzysta chodzi tylko o przejazd z punktu A do punktu B :) no i czasem gdzies w terenie na lonie natury :)
    moj przedzial to 1500-300 ale wolalbym cos do kwoty 2000 zl jestem obecnie w UK i znalazlem rower calkiem spoko za 300 funtow ale jakos potrzebuje profesionalnej oceny tego roweru Carrera Vengeance https://www.halfords.com/cycling/bikes/mountain-bikes/carrera-vengeance-mens-mountain-bike-black-xs-s-m-l-xl-frames
    podaje link co myslicie ?

    • Cześć,
      W tej cenie wygląda spoko. Jeżeli tylko wiesz, że tak szerokie opony o dość agresywnym bieżniku będą stawiały spory opór toczenia na asfalcie (ale za to świetnie sprawdzą się na dziurach, czy bezdrożach), to będzie naprawdę dobry wybór.

  • Cześć Łukasz,
    czy mógłbyś dać znać co sądzisz o poniższych rowerach? Chodzi mi o ewentualne słabe strony rozwiązań technicznych, części roweru? Czy warto w tych cenach? Wydaje się, że tak, ale jestem laikiem :) Rowery będę przymierzał osobiście w sklepie.
    Rowery górskie:
    Wheeler Protron 100
    Wheeler Protron 200

    Rowery Crossowe:
    Wheeler Cross 65
    Wheeler Cross 66

    Parametry rowerzysty: 194 cm, 85 kg, przekrok 86 cm. Obecnie jeżdżę na leciwym już holendrze (giant, nexus 7, hamulce rolkowe) w mieście. Wcześniej blisko 20 lat ujeżdżałem górala Trek 920. Naszło mnie niedawno na rozbudowę garażu i kupno bardziej sportowego jednośladu. Jeżdżę głównie w mieście, od czasu do czasu wyjazdy w leśne tereny. Spokojna rekreacyjna, amatorska jazda dla zdrowia i przyjemności. Chciałby kupić sprzęt solidny, który przy mojej eksploatacji będzie mi służył długie lata. Oglądam Twój blog i kilka innych, znajduję wiele ciekawych informacji ale konkretnego roweru pod kątem technicznym ocenić nie umiem. Stąd zwracam się do Ciebie, jako eksperta o pomoc :) Będę wdzięczny za odpowiedź.
    Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Bartek

    • Łukaszu, mam jeszcze takie pytania: czy hamulce hydrauliczne wymagają częstej obsługi (wymiana oleju), serwisowania, regulacji? Orientujesz się może, czy koszty serwisu takich hamulców są wyraźnie wyższe od v-brake? Zakładam jazdę w okolicach 1000 km w sezonie rowerowym (wiosna, lato, pogodna jesień, dobre warunki atmosferyczne, bez katowania roweru).
      Analogicznie chciałem podpytać o widelec z powietrznym amortyzatorem. Słyszałem coś o pompkach do amorów, czy to konieczne?
      Pytam o to wszystko bo znalazłem jeszcze taki rower:
      http://www.arkus.sklep.pl/rower-kellys-physio-50-2018-p-11557.html?zenid=c24577a7c945fabe5b28bbe330dbf3a5
      https://allegro.pl/oferta/rower-fitness-urban-kellys-physio-50-2017-sora-7860759648

      Podoba mi się jego prostota: sztywny widelec (pompki do amora odpadają) i v-break. Myślę że koszty serwisu byłyby w tym przypadku niższe. Wiem, że jest to rower urban/fitness, ale do miasta myślę, że da radę a i w lekkim terenie (ubite drogi gruntowe) raczej nie zamorduję siebie na nim. Który z tych wszystkich rowerów Ty byś brał dla siebie?

      • Przy 1000 km rocznie nie przejmowałbym się kwestią częstotliwości serwisowania hamulców czy amortyzatora.

        Pompka do amortyzatora to bardzo przydatna rzecz, nie jest to szczególnie duży wydatek, jakaś Beto kosztuje koło 60 zł.

        A co ja brałbym dla siebie, nie ma najmniejszego znaczenia, bo to Ty będziesz jeździł na tym rowerze, nie ja :)

      • Cześć Łukasz,
        mój budżet na górala jest w przedziale 2,5 – 4,5k. Kwota niższa jest bardziej zdroworozsądkowa, a drugi koniec to po prostu realizacja marzeń i prezent dla siebie na zbliżającą się 40kę :) Przy mojej spokojnej jeździe nie wykorzystam możliwości roweru za 4,5k ale będę miał radość na długi czas z ujeżdżania super maszyny. Taki rower posłuży mi długie lata, więc mogę wyłożyć większą kwotę, ale może poniższy kandydat 1 będzie też dobrym wyborem. Wspomniałem wcześniej, że 20 lat jeździłem na treku 920. Zmęczyła mnie jazda na garbatego. Rower sprzedałem 8 lat temu. Teraz są różne geometrie ram i mam nadzieję, że znajdę coś bardziej wyprostowanego. Nie wiem, czy rowery które wskazałem mają taką ramę. W niektórych opisach wheelera jest „sport geometry” albo „fitness geometry” albo nie ma nic o rodzaju ramy, a mnie trudno ocenić na oko. Obejrzyj proszę takie modele i jeśli możesz (jeszcze dziś, jutro – 24 maja – jadę do sklepu :)) powiedz, który byś brał, a którego z jakiegoś względu technicznego niekoniecznie.
        Kandydat 1: Wheeler Protron 100
        Kandydat 2: Wheeler Protron 200 2017
        Kandydat 3: Wheeler Protron 100 2017
        Kandydat 4: WHEELER PROTRON ANNIVERSARY Carbon

        • Wszystkie te rowery, począwszy od najtańszego są dobrze wyposażone. Ten za 2700 zł wygląda szczególnie atrakcyjnie jeżeli chodzi o wyposażenie/cena, zwłaszcza, że chyba ma powietrzny amortyzator na pokładzie.

          Kolejne rowery to zwykle dokładanie trochę lepszego osprzętu (nawet jeden ma karbonową ramę), kwestia do jakiej jazdy potrzebujesz takiego roweru, bo do rekreacji czy lżejszej jazdy to już ten najtańszy w zupełności da sobie radę.

          • Cześć Łukasz,
            pojechałem po górala a wróciłem do domu 30 km na nowym crossie🙂 wheeler cross 6.5 2017 r.
            Najwygodniej mi się na nim jeździło. Modelu górala za 2700 nie było, model anniversary edition to już praktycznie wyczynowy rower, robiący wrażenie, ale rzucający się w oczy, z kawałkiem płyty chodnikowej w roli siodła (była możliwość zmiany). Pozostałe rowery nie były złożone w rozmiarze 21 więc nie miałem co mierzyć. Moje doświadczenie jest takie, że czytanie opisów rowerów i dywagowanie na temat zakupu tego czy innego modelu jest jak wycieczka palcem po mapie🙂 Wybór roweru według mnie trzeba przeżyć na żywo, testując maszynę osobiście. Dzięki serdeczne za pomoc i czas poświęcony na zapoznanie się z moimi kandydatami i napisanie odpowiedzi.
            Ps. Pan Sprzedawca i serwisant jednocześnie, na moje pytanie o obsługę widelca (powietrzny) i hamulców tarczowych odrzekł krótko: bezobsługowe 🙂

          • Zawsze do tego zachęcam, żeby połazić po sklepach i rozeznać się w SWOICH potrzebach, bo ja to mogę tylko zdalnie coś podpowiedzieć, a potem i tak trzeba to na sobie sprawdzić :)

            Niech się dobrze jeździ!

  • Witam. Chcę kupic dla syna 11 lat (148cm, 32kg i dluugie nogi) uzywany 1 sezon rower kross SFX 050 koła 26″. Syn będzie używał do jazdy miasto /park i sporadyczne pozamiejskie wycieczki. Czy to dobry wybór?
    Pozdrawiam

    • Cześć,
      jeżeli bardzo chce mieć taki ciężki rower, to proszę bardzo, wiem, że dzieci lubią takie „bajery”, ale tak naprawdę taki rower waży połowę tego co Twój syn i będzie to tylko ciężki klamot do pobujania się po osiedlu.
      Mój kolega (dorosły), miał takiego typu wynalazek. Dopóki jeździł po 5 km wokół domu, było okej, ale raz wybrał się ze mną na dłuższą wycieczkę. Więcej go na tym rowerze nie widziałem, bo kupił sobie nowy :)

  • Cześć Łukasz. Mam takie pytanie, jeżdże rowerem rekreacyjnie, robię ok 800 km rocznie ( ścieżki rowerowe, las, drogi wiejskie czasem szosa) chcę kupić rower górski na kołach 27,5 cala, mam 168 cm wzrostu. Upatrzyłam sobie ostatnio rower Kross Lea 5 , wolę damską ramę bo wygodniej się mi na niej jeździ , w tym rowerze nie jest ona przesadnie obniżona to mi się podoba bo ma bardziej sportowy wygląd niż taka typowa damka. Co sądzisz o tym rowerze i jego jakości i trwałości?

    • Cześć,
      pewnie, to fajny rower. Ma 8. rzędową kasetę (a nie 7. rzędowy wolnobieg), ma hydrauliczne hamulce (a nie mechaniczne), reszta osprzętu też jest okej jak na tę cenę.

  • Cześć Łukasz

    Mam do Ciebie prośbę o pomoc, zrobiłem własną analizę potrzeb, ale chciałbym usłyszeć opinię eksperta. Chcemy z żoną wymienić rowery i mamy duży dylemat. Niestety handlowcy w sklepach nie zaspakajają naszych potrzeb informacyjnych.

    Jeździmy rodzinnie z synem i psem w przyczepie. Jeździmy w okresie wiosna – jesień. Aktualnie szukamy dla siebie rowerów z kilku powodów. Głównym powodem jest kręgosłup i potrzeba bardziej wyprostowanej pozycji. Kolejne powody to:
    – chcemy mieć jeden w miarę możliwości uniwersalny rower
    – nie jesteśmy zadowoleni z obecnych rowerów (jakość)
    – chcemy rower uzbrojony (błotniki – bagażnik pod sakwy)

    Aktualnie mamy rowery górskie z Decathlona (ROCKRIDER 540 2016 r). Kupiliśmy te rowery bo zapadła decyzja – „wszystko sportowe kupujemy w Decathlonie to rowery też możemy kupić” – bez komentarza. Po trzech latach rowery są w bardzo średnim stanie. Po analizie i oględzinach sprzętu w necie i sklepach doszedłem do wniosku, że potrzebujemy trekingi. W mojej ocenie geometria pozwala na wygodniejszą postawę, jest pełne uzbrojenie, opony optymalne na 80% tras po ścieżkach i 20% po lesie i gorszym terenie. Chcemy ramy trapezowe bo ciągniemy przyczepkę z psem, sakwy i łatwiej nam będzie używać takiej ramy. Ja poprzedni rower też miałem w trapezie i chętnie do tego wrócę.

    Finalnie padło na rowery CUBE. No i tu się zaczęły schody w komunikacji ze sklepem. Ja wybrałem CUBE Kathmandu http://www.cube.pl/2019/rowery/trekking/tour/kathmandu/ a sklep namawia mnie na crossa i uzbrojenie go do trekinga http://www.cube.pl/2019/rowery/trekking/tour/cross/ . Nie potrafią mi powiedzieć dlaczego, omijają pytanie i tylko słyszę „ja bym
    zbudował na crossie”. Finalnie osprzęt w zależności od wersji jest ten sam, ale geometria Kathmandu jest o kilka centymetrów bardziej wyprostowana – jakkolwiek niepoprawnie to brzmi ;) . Kolejna kwestia to wybór wersji, kasa nie jest kluczowym parametrem, chcę kupić rower na kilka lat i mieć spokój, ale nie chcę przepłacić ponad potrzeby. W sklepie mówią, że wszystkie wersje mają dobry osprzęt i to kwestia portfela. Ja bym chciał wiedzieć dlaczego lepiej kupić wersję Exc od Pro albo SL od Exc, bo ja widzę tylko różnicę w wadze a osprzętu nie potrafię ocenić. W przypadku Kathmandu jest to rozpiętość cenowa od 4600 PLN do 7800 PLN i pytanie co dostaję za taką różnicę .

    Nasze potrzeby to:
    – Jeden rower do pracy, lokalnej wycieczki w weekend i wakacje z rowerem
    – wygodna bardziej wyprostowana pozycja na rowerze
    – najlżejszy rower w swojej klasie
    – pełne uzbrojenie na wyjazdy
    – rower na klika lat (zakładam 5 lat)
    – roczny przebieg na poziomie 3000 km
    – turystyka rowerowa i jazda miejska – nie sport

    Moje pytania / wątpliwości:
    – Czy treking do powyższego to dobry wybór?
    – Czy CUBE to marka godna uwagi czy są lepsze opcje?
    – Czym różnią się modele Pro – Exc – SL? Co tak wpływa na cenę i czy warto dać więcej?
    – Co może być lepszego w uzbrojeniu crossa od już gotowego trekinga? Dlaczego sklep ciśnie w tą stronę?
    – Czy 2 cm w wysokości ramy wyżej w trekingu niż w crosie to marginalna czy znaczna różnica? (biorąc pod uwagę to, że postawa jest kluczowa w wyborze roweru)
    – Czy rama w trapezie jest OK czy są argumenty na NIE ?
    – Czy pominąłem coś istotnego w swoich wywodach ? :)

    Z góry serdecznie dziękuję.
    Pozdrawiam
    Bartek

    • Cześć,
      postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania i wątpliwości :)

      „geometria Kathmandu jest o kilka centymetrów bardziej wyprostowana”

      I jeżeli taka Ci pasuje, to taki rower wybierz. To Ty masz się dobrze czuć na rowerze, nie sprzedający.

      „chcę kupić rower na kilka lat i mieć spokój”

      To nie jest tak, że w rowerze nie zużywają się części. W droższym nieraz zużywają się wolniej niż w tańszym, ale od czasu do czasu trzeba wymienić chociażby łańcuch. Gdy wymienimy go na czas, to kaseta da sobie radę z 3-4 łańcuchami, potem ją też często trzeba wymienić.
      Co kilka lat warto rozważyć wymianę linek i pancerzy od przerzutek. Sprawdzić czy piasty nie wymagają serwisu i smarowania, czy się dobrze kręcą. Generalnie od czasu do czasu warto oddać rower na porządny przegląd i smarowanie, żeby działał tak jakby się chciało.

      „Ja bym chciał wiedzieć dlaczego lepiej kupić wersję Exc od Pro albo SL od Exc, bo ja widzę tylko różnicę w wadze a osprzętu nie potrafię ocenić.”

      Ciężko powiedzieć czy lepiej. Rama w tych trzech modelach jest taka sama. Wszystkie mają powietrzne amortyzatory (pompką do amortyzatora ustawia się jego twardość pod własne preferencje), SL ma ten amortyzator wyższej jakości, ale EXC i Pro też nie mają tych amortyzatorów jakichś szczególnie złych.
      Rowery różnią się trochę manetkami i przerzutkami, ale w jeździe trekkingowej moim zdaniem nie ma to aż takiego znaczenia. Już w najtańszym modelu jest wszystko okej. Poza tym napęd zawsze można sobie kiedyś zmienić.
      Różnica jest w hamulcach. Pro ma bardzo podstawowe hamulce, które niby nie są złe, ale jeżeli załadujesz rower sakwami i dołożysz przyczepkę, a do tego będzie zjazd z górki, to takie hamulce lubią się dość szybko przegrzać (komplet na oba koła, bez tarcz, można kupić za 140 złotych, czyli są to stosunkowo tanie hamulce).

      EXC ma wyższy model hamulców i dodatkowo większą tarczę z przodu, co pozytywnie wpłynie na siłę hamowania. To już są przyzwoite spowalniacze. Natomiast SL ma świetne hamulce klasy Shimano XT, wyżej jest już tylko zawodniczy XTR, który nie jest stosowany w rowerach trekkingowych.
      Takie hamulce polecałbym np. w przypadku wyjazdu gdzieś w strome góry, gdzie załadowany rower, na solidnym zjeździe staje się pociskiem, który wymaga porządnych hamulców. Same hamulce oczywiście można w każdej chwili wymienić i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupić najtańszy model, a w razie czego założyć mu dużo lepsze hamulce, uznając, że nie ma sensu dopłacać do lepszych przerzutek czy amortyzatora.

      SL ma topowe, trekkingowe piasty, niższe modele mają piasty ze średniej półki. Oprócz niższej wagi, być może będą się trochę lżej toczyć, są też na pewno lepiej uszczelnione. Czy warto do nich dokładać… ciężko mi powiedzieć, musiałbym pojeździć na jednym i drugim rowerze :)

      EXC i SL mają obręcze „tubeless ready”, czyli gotowe do przerobienia na bezdętkowe. Cóż, ciężko mi powiedzieć czy bezdętki w rowerze trekkingowym mają sens, jest to na pewno ciekawa opcja, ale to czas pokaże czy ten system przyjmie się na szerszą skalę w innych rowerach niż rowery górskie.

      EXC i SL mają dwa razy mocniejszą przednią lampkę.

      Są jeszcze jakieś drobniejsze różnice w oponach czy siodełkach, ale to są rzeczy, które łatwo wymienić.

      Jak widać różnice są, ale to są takie nieduże różnice, które składają się w całość i przy okazji cena idzie w górę. To tak jakby składać komputer i dać trochę lepszy procesor, trochę więcej pamięci, większy dysk itd. Tylko już każdy musi ocenić sam ile mu jest potrzeba,
      a gdzie zaczyna się już niepotrzebne wydawanie kasy. A ciężko to tak ocenić bez sprawdzenia na samemu sobie :)

      „– Czy treking do powyższego to dobry wybór?”

      Jak najbardziej.

      „– Czy CUBE to marka godna uwagi czy są lepsze opcje?”

      Pewnie, to świetne rowery. Czy najlepiej pod kątem wyposażenie/cena? Tego Ci nie powiem, bo trzeba byłoby usiąść i przeanalizować setki ofert ze sklepów internetowych i Allegro.
      Ale wyglądają na moje oko na całkiem sensownie wycenione.

      „– Czym różnią się modele Pro – Exc – SL? Co tak wpływa na cenę i czy warto dać więcej?”

      To już opisałem wyżej. Moim zdaniem, poza hamulcami, nie ma potrzeby inwestowania w wyższe modele. Nie żeby nie było czuć tej różnicy, ale już „podstawowy” model jest tak dobrze wyposażony, że ma wszystko czego potrzeba. Może poza hamulcami, które sprawdzą się przy dużym obciążeniu.
      Ale nie wiem czy wymieniałbym je od razu, bo może do Waszych zastosowań w zupełności wystarczą.

      „– Co może być lepszego w uzbrojeniu crossa od już gotowego trekinga? Dlaczego sklep ciśnie w tą stronę?”

      Z tego co widzę Cube Cross EXC ma faktycznie bardzo, bardzo podobny osprzęt do Cube Kathmandu SL, opony ma tylko lekko bardziej terenowe, a trekking jednak bardziej nakierowane na asfalt. Choć akurat wymienić opony to żaden problem.
      Cross jest tańszy o 1400 złotych. Za to w trekkingu mamy już pełne wyposażenie, na szybko licząc piasta z dynamem jest 300 zł droższa, błotniki 120 zł, stopka 140 zł, dzwonek 50 zł, lampki 280 zł, bagażnik ciężko powiedzieć, bo jest zintegrowany z ramą,
      ale za ładny i porządny bagażnik te 300 zł trzeba dać. Do tego dochodzą 200 zł droższe opony. Razem w trekkingu dochodzi wyposażenia za ok. 1200 złotych.

      Tylko teraz trzeba byłoby w crossie albo kupić zwykłe lampki na baterie, albo wymieniać piastę w przednim kole i ciągnąć kable. Do tego dopasować odpowiednie błotniki i bagażnik, podpasować stopkę. W trekkingu to wszytko już jest, dopasowane i na miejscu :)
      Kwestia potrzeb, bo faktycznie jakbyś nie chciał dynama w przednim kole (choć jest niesamowicie wygodne, bo nie trzeba pamiętać o ładowaniu lampek czy nawet ich włączaniu, mogą się palić całą dobę, a jak będzie trzeba to i po przeróbce telefon można ładować przy wyłączonych lampkach),
      to cross wyszedłby taniej. Ale jak sam pisałeś, w trekkingu jest trochę wygodniejsza pozycja za kierownicą i na to bym patrzył w pierwszej kolejności.

      Aha, w tańszych modelach pewnie różnica cenowa jest podobna i w ostatecznym rachunku na pewno nie opłaca się doposażać crossa w 100% tak jak trekkinga.

      „– Czy 2 cm w wysokości ramy wyżej w trekingu niż w crosie to marginalna czy znaczna różnica? (biorąc pod uwagę to, że postawa jest kluczowa w wyborze roweru)”

      To już Ty czujesz wsiadając na rower. 2 cm to sporo i jak sam napisałeś, lepiej czułeś się na trekkingu.

      „– Czy rama w trapezie jest OK czy są argumenty na NIE?”

      Jest okej.

      „– Czy pominąłem coś istotnego w swoich wywodach?”

      Weź tylko pod uwagę to, że już ten podstawowy trekking z tej serii jest doskonale wyposażony. A jakieś poszczególne elementy zawsze można wymienić w czasie eksploatacji.

  • Dzien dobry Panie Łukaszu 🙂
    Szukajac roweru dla siebie juz wszysyko mi sie pokrecilo 😆 Prosze o pomoc. Zdecydowalam sie na firme Kross, ale nie umiem wybrac pomiędzy trans 4.0 , 5.0 lub Pacyfikiem. Jeżdżę 30 km codziennie i dluzsze trasy rowniez, choc rzadziej. Sa to sciezki rowerowe, asfalt, dukt. Wiec wygodne siodelko musi byc, no i pytanie czy jest sens kupować np 5.0 czy wystarczy Pacyfik? Czy jakas inna propozycja? Z gory dziękuję za pomoc 🙂

    • Cześć,
      Trans 4.0 i Pacific to bardzo podobnie wyposażone rowery (4.0 to po prostu następca tego drugiego), z lekkim naciskiem na Pacifica, no i pewnie jest on trochę tańszy od 4.0

      Trans 5.0 to trochę lepsze opony i 8 biegów z tyłu, a nie 7. Dodatkowo dzięki temu ósmemu biegowi, dostaniesz lżejsze przełożenia niż w 4.0 i Pacificu, co pozwoli na podjeżdżanie pod bardziej strome podjazdy. Tak więc na większe górki moim zdaniem warto dorzucić do Trans 5.0 albo do Kross Trans Alp (który jest jego odpowiednikiem).

  • Witam Panie Łukaszu, serdecznie proszę o pomoc (wyrażenie opinii).

    Szukam roweru górskiego do 1,5 tys. zł. Mam świadomość co do przeznaczenia takiego sprzętu i czego nie można od niego oczekiwać. Po prostu długo nie jeździłem i dlatego chciałbym zacząć od roweru z niższej półki.

    Przeczytałem Pański poradnik i zastanawiam się pomiędzy opisanymi w nim rowerami:

    Btwin Rockrider 520 – 1,3 tys. zł
    Kross Hexagon 2.0 – 1,4 tys. zł
    Romet Rambler 29 1 – 1,5 tys. zł

    Który z wymienionych rower oceniłby Pan najwyżej i dlaczego?

    Pozdrawiam,

    Piotr

    • Cześć, jeżeli planujesz ot tak sobie pojeździć rekreacyjnie, to każdy z tych rowerów spełni Twoje oczekiwania. Natomiast Rockrider wybija się na tle dwóch pozostałych tym, że ma hamulce tarczowe (mechaniczne, bo mechaniczne, ale dobrego producenta) i 8. rzędową kasetę, zamiast 7. rzędowego wolnobiegu, co daje trochę większą trwałość i możliwość użycia trochę lepszych zębatek.

      Ew. popatrz na Allegro i w sklepach internetowych, za wyprzedażami rocznika 2017/2018 Hexagonów i Ramblerów, jakichś wyższych modeli, które też zmieszczą się w Twoim budżecie, a będą miały przynajmniej te 8 biegów z tyłu, a może nawet hydrauliczne tarczówki, bo i takie rowery można dostać.

  • Panie Łukaszu,
    stałem się miłośnikiem systematycznej jazdy rowerowej, która jest dla mnie alternatywą innych sportów z których zostałem wykluczony ze względu na problemy z kolanem.
    Od kilku miesiący (równiez zimą) jeżdze około 100km w tygodniu i przyszedł czas na nowy rower. Dużo jeżdze po ścieżkach rowerowych, ale nie wykluczam również terenu więc celuję w rower górski.
    Wpadł mi w oko Kross BLACK EDITION 3 http://www.kross.pl/pl/node/38316 – poza zgrabną ramą kolorystyka czarny z zóltym również mi pasuje,
    3 https://www.sklepmartes.pl/sporty/37800-rower-black-edition-3-m-kross.html?gclid=EAIaIQobChMIj4r-2aeK4gIVlh0YCh3NUAjDEAQYAiABEgL3zPD_BwE#/pe-unisex/kolor-black/rozmiar-29_l
    Na Pana stronie polecany również jest Kross Hexagon 6.0
    proszę o poradę co mam wybrać

  • witam.szukam roweru na miasto i okolice głownie asfalt rzadko gdzies teren max 20-30 km bym robił.
    i znalazłem taki https://allegro.pl/oferta/rower-trekkingowy-28-goetze-tour-m-21b-alu-acera-7453390109?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Acategory&bi_c=NTBiMzA5ZWEtOTI2My00ZmZkLWFlNTgtMTA2MTYwMmViNTkxAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=a0a1e26f-11b1-40c1-aeb7-41c3e7f788d9 co o nim myslisz ? a moze lepszy juz romet wagant lub kands gallieo szukam do 1000zl.

  • Cześć, chcę kupić rower trekkingowy. Zastanawiam się nad rowerem Cube Kathmandu SL (https://cube.pl/2019/rowery/trekking/tour/kathmandu/cube-kathmandu-sl-black-edition-2019/) i

    Koga Grandtourer
    https://www.koga.com/en/bikes/trekking/collection/grandtourer.htm?frame=H

    Oba rowery są w podobnej cenie. Nie mam żadnej fachowej wiedzy dotyczącej rowerów. Chcę rower na lata dlatego cena nie gra najważniejszej roli. Czy mógłby Pan pomóc mi w dokonaniu porównania/wyboru? Zwłaszcza obiektywne spojrzenie przydałoby mi się najbardziej. Bo sprzedawcy Cuba (Skiteam) zachwalają ich rower. O Koga wiem, że to jedna z najlepszych marek (?)- mieszkałem w Holandii i tam większość tak uważa. A może według Pana powinienem jeszcze rozważyć inna markę / model? Bardzo wdzięczny za pomoc.

      • Za wiele o tym Pegasusie nie jest napisane, ale jeżeli nie ma na niego gwarancji, to ja chyba wolałbym Arkusa. Jest może i ciut słabiej wyposażony, ale niewiele słabiej, a za to jest nowy i z gwarancją.

    • Cześć,
      cóż, Koga to w pewnych kręgach kultowa marka, to na ich rowerze Mark Beaumont objechał świat dookoła :) Ale i Cube robi bardzo dobre rowery, nie można powiedzieć, że nie :)

      Te dwa modele różnią się od siebie po pierwsze tym, że Cube ma amortyzator (bardzo dobry, lekki, powietrzny model), natomiast Koga ma sztywny, aluminiowy widelec. Od tego bym zaczął, co wolisz, bo Cube ma też model Travel Sport ze sztywnym widelcem.

      Oba rowery – Cube i Koga, są bardzo dobrze wyposażone i niczego im w zasadzie nie brakuje. Koga ma hydrauliczne hamulce szczękowe Magura, które mają bardzo dobre opinie, kwestia znalezienia serwisanta, który w razie czego będzie potrafił się nimi zaopiekować,
      przynajmniej w Polsce nie jest to szczególnie popularny typ hamulców. W Cube znajdziesz Shimano XT, czyli naprawdę górną półkę jeżeli chodzi o hamulce tarczowe.

      Popatrzyłbym przede wszystkim na wygodę, na którym rowerze lepiej Ci się siedzi, na którym lepiej się czujesz. No i który bardziej Ci się podoba, bo oba są po prostu świetne. W sumie wszystkie trzy, bo ten Cube ze sztywnym widelcem jest podobnie wyposażony co wersja z amortyzatorem,
      tylko jest lżejszy i tańszy.

  • Witam
    Chcę kupic rower gorski MTB i sie zastanawiam nad Trek marlin 6 lub Scott aspect 950. Oba sa w cenie jaka mnie interesuje czyli +-2500 zl. Dodam ze nie jestem zabrany i wkrecony w temat jazdy goralami po jakimkolwiek terenie, czyli 100% laik i nie orientuje sie totalnie w temacie. Przygode dopiero zaczynam. Wzrost 185 waga 130 czyli jest mnie kawal chlopa.

    Trek mnie ujal fajnymi/wygodnymi manetkami kierownicy i kolorem a scott to marka ktora mi tam gdzies dzwieczy z lat mlodosci i jest dla mnie rozpoznawalna jako dobra. Na obydwu jezdzi mi sie w sumie podobnie bez jakiejs odczuwalnej duzej roznicy.
    A moze jakis inny model by byl godny polecenia w tym przedziale cenowym (albo o 2 lub 3 stowki drozszy) a jakos rozpoznawalnie lepiej wyposazony?
    Dzieki za podpowiedz

    Pozdr

  • Bardzo ciekawe porady, jednak nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytania. Szukam roweru dla siebie – cena nie ma większego znaczenia. Coś do jazdy po trudnych terenach, ale czasem zdarzy się także po mieście, dlatego utrudnia mi to podjęcie decyzji. Jestem dość drobną kobietą, dlatego rozważam damskie rowery Kross. Mają dość szeroki asortyment, a i nie jest to najniższa półka jeśli chodzi o wyposażenie.

    • Cześć,
      jeżeli trudny teren, to tylko rower górski. Kwestia zastanowienia czy tylko z przednim amortyzatorem czy coś z pełnym zawieszeniem.

      Jeżeli chodzi o rowery Krossa z serii Femi Line, to właśnie miałem na testach górski model Level 7.0 w męskiej i damskiej wersji. To w sumie kompletny rower, który sprawdzi się w naprawdę wielu przypadkach,
      zarówno do bardziej turystycznej jazdy, jak i jazdy w maratonach czy innych zawodach tego typu. Niedługo będzie test na blogu.

  • Cześć, Panie Łukaszu, proszę o poradę, szukam roweru górskiego w 1500-2000zł
    Rozważam zakup Kellys Vanity 30 27,5″ 2018 w cenie 1650zł, czy lepiej pokusić się o któryś rower z zestawienia rowerów do 2000zł np. Rockrider ST 540? Rama, wygląd nie ma znaczenia, zależy mi na 27,5 kołach, i przede wszystkim niezawodności.
    Pozdrawiam, Kasia

    • Cześć,
      oba rowery będą solidne jak na ten budżet. Kwestia, który będzie dla Ciebie wygodniejszy. Rockrider jest trochę lepiej wyposażony, ale nie to brałbym jako pierwsze pod uwagę, tylko właśnie wygodę i dopasowanie ramy do Ciebie.

  • Dzień dobry,
    Mój partner chciałby kupić rower….
    wzrost 182 cm, waga 167 kg
    wiem, że najprawdopodobniej będzie to rower górski z uwagi na wagę – ale który model wybrać – firmę?
    przedział cenowy? do 2000 zł?
    Sądzi Pan że uda się wybrać coś dobrego w tej cenie? czy może Pan polecić jakiś model?
    W ubiegłym roku kupiliśmy rower górski – koła 28 , ale chyba doradzono nam za małą ramę – ponieważ niezbyt wygodnie się na nim jeździ /Giant Tempt 4 Czarny 2016/

    znalazłam na allegro coś takiego
    https://allegro.pl/oferta/carver-colorado-deore-amortyzacja-29er-7832548489
    co Pan sądzi?
    Pozdrawiam
    Anna

    • Cześć,
      polecane przeze mnie rowery znajdziesz we wpisach, które linkuję tutaj. Jeżeli chodzi o rower, który podlinkowałaś, to najważniejsze, aby był w dobrym stanie technicznym i był wygodny.

  • Cześć, planuję kupić rower MTB i mam nawet pewne modele na oku, ale chyba w pewnej kwestii przydałaby mi się jakaś podpowiedź. Jeżdżę około 80%/85% czasu w terenie (przeważnie lasy, czasami polne i szutrowe drogi) a asfalt jedynie dojazdowo. Teren ten jednak nie jest specjalnie ciężki, to nie góry, choć oczywiście bywają odcinki kamieniste, dziurawe, czy po prostu ze sporą ilością korzeni.

    Jak już wcześniej wspominałem, mam na oku dwa modele – jeden z nich ma obręcze WTB i19 TR, natomiast drugi ma obręcze WTB i29 TR. Z tego co wyczytałem w internecie wynika, że przy obręczy o szerokości wewnętrznej 29 mm opony węższe niż 2.3 źle się układają i mogą być nawet niebezpieczne przy ostrych zakrętach, czyli wybierając rower z obręczami WTB 29 musiałbym korzystać z opon o szerokości min. 2.3, a najlepiej 2.4 I w tym tkwi cały „problem” – czy przy takim terenie w jakim jeżdżę tak szerokie opony mają sens? Rowerek z szerszymi obręczami jest lepiej wyposażony, dlatego chętniej zdecydowałbym się właśnie na niego, ale czy takie opony, w jakie musiałby być wyposażony nie są przeznaczone do jazdy w bardzo ciężkich warunkach i czy nie przeszkadzałyby dużymi oporami w lżejszym terenie? Byłbym wdzięczny za jakąś podpowiedź, bo nigdy nie jeździłem na takich oponach (mój rozmiar opon to przeważnie 2.10) i nie za bardzo wiem jak to z nimi jest.

    • Cześć, w tym wpisie: https://roweroweporady.pl/jaka-opona-do-obreczy/

      znajdziesz moją tabelkę, gdzie podałem jakie opony są zalecane do jakich obręczy. Nie widzę przeszkód, aby do obręczy 29 mm założyć oponę 2″. Na szerszej obręczy opona będzie się lepiej układać. Natomiast już można zapomnieć o oponach typowo crossowych typu 1,35″ (35 mm).

      Odnośnie szerokości opon, to różnica między 2,1 cala a 2,3 cala to 5 milimetrów, nie jest to jakaś dramatycznie wielka różnica. Do jazdy w sporej części po asfalcie, oczywiście poszedłbym w węższą oponę. Natomiast w terenie, opona 2,3 czy 2,4 cala da Ci lepszą trakcję i przyczepność,
      a także lepsze zachowanie się na piasku. Czy będzie ciężej niż na 2,1 cala? Trochę tak, ale z mojego doświadczenia wynika, że zysk przyczepności i amortyzacji nierówności w szerszych oponach, bardzo to rekompensuje.

      • Po asfalcie poza dojazdówkami nie jeżdżę, więc nad oponami crossowymi nawet się nie zastanawiałem :) Raczej myślałem nad tym, czy przy obręczy 29mm wew. dobrze ułożyłyby się takie oponki jak Schwalbe thunder burt czy racing ralph, gdyż one mają ”zaledwie” 2.25 cala, ale skoro wszystko byłoby w porządku, to chyba nie ma co się obawiać takich obręczy, choć na internecie można przeczytać różne rzeczy na ten temat :)

  • Cześć, planuję kupić rower MTB i mam nawet pewne modele na oku, ale chyba w pewnej kwestii przydałaby mi się jakaś podpowiedź. Jeżdżę około 80%/85% czasu w terenie (przeważnie lasy, czasami polne i szutrowe drogi) a asfalt jedynie dojazdowo. Teren ten jednak nie jest specjalnie ciężki, to nie góry, choć oczywiście bywają odcinki kamieniste, dziurawe, czy po prostu ze sporą ilością korzeni. Jak już wcześniej wspominałem, mam na oku dwa modele – jeden ma obręcze WTB i19 TR, natomiast drugi ma obręcze WTB i29 TR. Z tego co wyczytałem na internecie wynika, że przy obręczy o szerokości wewnętrznej 29mm opony węższe niż 2.3 źle się układają i mogą być nawet niebezpieczne przy ostrych zakrętach, czyli wybierając rower z obręczami WTB 29 musiałbym korzystać z opon o szerokości min. 2.3, a najlepiej 2.4 I w tym tkwi cały „problem” – czy przy takim terenie w jakim jeżdzę tak szerokie opony mają sens? Rowerek z szerszymi obręczami jest lepiej wyposażony, dlatego chętniej zdecydowałbym się właśnie na niego, ale czy takie opony, w jakie musiałby być wyposażony nie są przeznaczone do jazdy w bardzo ciężkich warunkach i czy nie przeszkadzałyby dużymi oporami w lżejszym terenie? Byłbym wdzięczny za jakąś podpowiedź, bo nigdy nie jeździłem na takich oponach (mój rozmiar opon to przeważnie 2.10) i nie za bardzo wiem jak to z nimi jest.

  • Witam nie znam się dokładnie na podzespołach rowerowych ale czy opłaca się dołożyć 800 i kupić rower ROMET WAGANT 5 zamiast ROMET WAGANT 4??

    https://www.emag.pl/romet-wagant-5-model-2018-czarny-rama-19-wagant5-2018/pd/D5B429BBM/?utm_medium=Feed&utm_source=Ceneo.pl&utm_campaign=wszystkie&utm_content=16119372&cmpid=60049&AR-82

    https://www.emag.pl/romet-wagant-4-model-2018-czarno-szary-rama-21-wagant4-2018-2/pd/D0B429BBM/?utm_medium=Feed&utm_source=Ceneo.pl&utm_campaign=wszystkie&utm_content=16119338&cmpid=60049&AR-82

    Rozmiar ramy potrzebuje w moim wypadku 23″ (ponad 190cm wzrostu), są dostępne różne wielkości ram jak będę już wiedział jaki model to poszukam najkorzystniejszej oferty.

    • Cześć,
      Wagant 5 ma hydrauliczne hamulce tarczowe, zamiast szczękowych V-Brake, do tego dostaje się manetkę na kierownicy do blokowania amortyzatora, trochę lepsze piasty, aluminiową kierownicę. Pewnie są też inne różnice, ale ciężko je określić.

      Czy warto dokładać do hamulców tarczowych? Pisałem o tym tutaj: https://roweroweporady.pl/hamulce-tarczowe-czy-szczekowe-v-brake/

      Zasadniczo jeżeli nie planujesz jeździć w ulewnym deszczu, czy w górach z dużym obciążeniem, to tarczówki nie są niezbędne. Nad dołożeniem 800 zł mocno bym się wtedy zastanowił, chyba, że ta różnica zmaleje przy wyprzedażowych cenach.

      • Tylko że wyprzedaże będą zapewne pod koniec sezonu a ja szukam czegoś na majówkę.

        • Tak jak napisałem, jeżeli nie planujesz jazdy w ulewie i po stromych zjazdach z bagażem, to dla mnie dokładanie 800 zł do tarczówek nie jest potrzebne.

  • Witam ponownie,Chce się pana poradzić przed zakupem , byłem porozgladac sie za rowerami z rocznika 2018-2019 i znalazlem dwa,bardzo prosze który zakupic pana recenzja bedzie dla mnie ostateczna na ten pierwszy dostalbym rabat 10proc https://www.domenasportowa.pl/product-pol-191854-Kross-Level-4-0-2019-Rower-gorski-27-5.html drugi kross jest z 2018 r https://www.dobrerowery.pl/kross-level-3-0-2018-2?combination_id=25663&gclid=EAIaIQobChMI49-kyPy24QIVk-J3Ch3RYAQcEAQYAiABEgJ78vD_BwE bardzo prosze o Porade pozdrawiam

    • Cześć,
      Kross Level 3.0 2018 nie jest jakoś szczególnie gorzej wyposażony od Level 4.0 2019, a cenowo wychodzi dużo atrakcyjniej i zostaje w kieszeni kasa na kask/lampki/licznik – czy co tam będziesz potrzebował.

  • Cześć. Mam okazję kupić Kellysa Phantic 70 model 2015 za niecałe 2400. W sumie aż taki osprzęt nie jest mi potrzebny (szczególnie ten SLX), celowałem w Krossa Evado 6 w podobnej cenie. I tutaj mam kilka pytań.
    Czy ten model Kellys bardzo ustępuje modelom młodszym? Znalazłem taka specyfikację: https://www.bikko.pl/rower-crossowy-kellys-phanatic-70-2015.html
    Jest tutaj suport zintegrowany (cokolwiek to znaczy). Model 2016 ma juz support Shimano BB-ES25 Octalink. Zastanawiam się czy to jest spora różnica.
    Czy takie leżakowanie na magazynie przez 4 lata mogło rowerowi jakoś zaszkodzić?
    Ogólnie rzecz ujmując: czy warto kupić rocznik 2015 za tę cenę, czy lepiej kupić np. tego Krossa 2018 (mimo gorszego osprzętu)

    Pozdrawiam i z góry dziękuję :)

    • Cześć,
      ten Kellys z SLX ma tylko tylną przerzutkę, reszta to Deore i Suntour, więc ten SLX wielkiego wpływu na cały rower mieć nie będzie.
      Nie wiem co to jest suport zintegrowany, zapytaj sprzedającego.
      4 lata na magazynie nie powinno zaszkodzić rowerowi.
      Kross też wygląda dobrze w tym budżecie, ale Kellys ma trochę ciekawsze wyposażenie. Warto byłoby jeszcze się do niego przymierzyć, sprawdzić czy rama Ci pasuje.

  • Witam. Szukam roweru MTB do 5000PLN. 2 Amortyzatory powietrzne, hamulce hydrauliczne. Wstępnie ten model mi podpasował ale potrzebuję Waszej porady czy rowery z Decath sie opłacają. Proszę podać kilka propozycji podobnych rowerów w tej cenie;) mam 172cm wzrostu i +/- 70kg wagi. z góry dziękuję ;)

  • Cześć, prośba o pomoc w rozwiązaniu odwiecznego dylematu kupującego :)
    Krótko i na temat :
    -czy nowy Kross Trans 3.0 ?
    – czy używane Raleigh Rushhour 3.0? np taki :https://www.olx.pl/oferta/raleigh-rushhour-3-0-deore-hydraulika-CID767-IDyEWLH.html#0679695895

    Przewaga nowego na gorszych podzespołach na korzyść używanego z dobrymi podzespołami…….hmmmm, nie ukrywam, że cykloza mnie dopada ;)
    Łukaszu, jeśli to możliwe proszę o opinię.
    Dziękuję, i gratuluję rzetelnej pracy na blogu!

    • Cześć, mogę odpisać to co zawsze – jeżeli ten Raleigh jest w dobrym stanie technicznym, to na pewno warto się nim zainteresować. To naturalne, że używany rower będzie lepiej wyposażony od nowego w tej samej cenie, tak działa rynek rzeczy używanych.
      Pisałem na ten temat co nieco tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-nowy-czy-uzywany/

      PS Jeżeli Kross, to dołożyłbym do modelu Trans 4.0, da się go kupić za niecałe 1700 zł, a różnica w cenie dołożona do wyższego modelu, z czasem się zwróci (lepsze siodełko, lepsze lampki, tylna piasta, kaseta zamiast wolnobiegu, lepsze pedały).

  • 1. Rowery do 1000 złotych
    2. Rowery do 1500 złotych
    3. Rowery do 2000 złotych
    4. Rowery do 2500 złotych
    5. Rowery do 3000 złotych
    6. Rowery do 4000 złotych
    A co z rowerami do 10 000, 20 000, 30 000, 40 000 ?
    Dlaczego są tu tylko tanie rowery ?

  • Witam
    Planuje żonie kupić rower. Wybór padł na Kross Trans 3.0. Patrzyłem na opinie ma wiele dobrych. Co Pan uważa Panie Łukaszu? Pana opinia będzie dla mnie bardzo pomocna. Chyba,że jakiś inny model do 1700zł. I jaki sklep internetowy by Pan polecił?
    Pozdrawiam serdecznie

    • Pozwolę się podpiąć pod pytanie bo też myślę o kross trans 3.0 lub 4.0 ewentualnie merida freeway 9200. Będę wdzięczna za porównanie. Pozdrawiam Justyna

      • Ta Merida jest podobnie wyposażona do Krossa Trans 4.0, ale nie ma dynama w przednim kole. Cóż, ja uważam, że lepiej mieć takie dynamo, niż go nie mieć i „bawić się” w wymianę baterii w lampkach. Natomiast jeżeli nie planujesz zbyt często jeździć po zmroku, to w sumie dynamo AŻ tak nie jest potrzebne,
        choć jak się je ma, to można bez martwienia się o prąd, jeździć z włączonym oświetleniem przez całą dobę.

        • Panie Łukaszu, a jak miałby się do tych powyższych modeli jeszcze rower unibike vision lub voyager? Ogladałam dziś unibike ale był tylko model vision, wyglądają te rowery solidnie. Pozdrawiam

    • Cześć, model Trans 3.0 2018 kupisz za ok. 1450 zł. Ja bym dołożył do Trans 4.0 właśnie za 1700 zł, dostaniesz kasetę zamiast wolnobiegu (oba mają 7-biegów, ale jednak wytrzymalsza będzie kaseta), lepsze lampki, mocniejszą tylną piastę, lepsze siodełko, metalowe pedały zamiast plastikowych.
      Różnica w cenie nie zwróci się od razu po zakupie, ale z czasem powinna.

    • Witam Łukaszu potrzebuje pomocy w wyborze roweru trekkingowego waham się między dwoma modelami Kross trans 11.0 oraz unibike globetrotter a więc najwyższe modele obu producentów. Przy okazji zapytam też który rozmiar ramy lepszy Twoim zdaniem 19 czy 21 cali dla wzrostu 178cm długość nogi 82cm. Pozdrawiam

      • Cześć,
        dobre pytanie – Kross ma świetny, powietrzny amortyzator, który pompką do amortyzatora można ustawić pod siebie. I będzie działał płynniej i precyzyjniej niż modele ze stalową sprężyną.
        Natomiast Unibike ma lepsze hamulce i manetki, co też ma wpływ na poprawę komfortu jazdy.

        Ja postawiłbym jednak na lepszy amortyzator, który nawet w trekkingowej jeździe dużo daje. Ale! Na Twoim miejscu wybrałbym wygodniejszy/ładniejszy/tańszy – w tej kolejności. Jaki rozmiar ramy? Przymierzyłbym się w sklepie do obu rozmiarów, bo może i oba będą na Ciebie dobre,
        ale na jednym z nich będziesz czuć się lepiej.

  • Witam chciałem się poradzić pana, jakiej marki wybrać dobry rower MTB , posiadam w swoim garażu :) już rower northteca z którego jestem bardzo zadowolony, choć niektórzy uznają je za gorszej jakości,teraz chciałbym przesiąść się do innej marki/ trasy w większości po lesie, jeżdżę prawie codziennie i chciałbym by był tez tak bezawaryjny jak mój northtec chciałbym wydać na rower do 3000 zł bardzo proszę o jakieś podpowiedzi pozdrawiam

    • Cześć, w Polsce, w sklepach oferowane jest co najmniej kilkadziesiąt marek rowerów górskich. W budżecie, który masz do wydania, większość rowerów jest już w porządku, czasem tylko niektórzy producenci przeginają z ceną, ale to już kwestia negocjacji.
      Warto na pewno patrzeć jeszcze za modelami z 2018, które da się kupić z 15-20% rabatem.

  • Cześć szukam roweru na 29 cali mam 181 cm wzrostu i patrzyłem romet mustang 1 z 2018r mustang m4 z 2019 cube analog i cross level szukam coś do ok 3 tys jak warto coś dołożyć to tak zrobię, co byś polecał dzięki pozdrawiam

  • Dzień dobry,
    przymierzam się do zakupu roweru MTB. Mam zaplanowany budżet do 2000 zł. Jestem dość niska (166cm) i waże okolo 60kg.
    Rower ma służyć zarówno do ścieżek górskich, jak i na co dzień (drogi, parki, czy wypad za miasto).
    Upatrzyłam sobie 2 modele, na temat, których chciałabym poznać Pana zdanie:
    – Merida Big.Seven 15-D (2019)
    – Merida Big.Seven 15-MD (2018)

    Zapoznałam się z osprzętem w obu modelach i zastanawiam się, czy warto dopłacić do modelu z hamulami hydraulicznymi. Na plus do mechanicznych przemawia przede wszystkim prostota w serwisowaniu. Ciekawa jestem także, czy blokada amortyzatora przy takiej cenie sprzętu oraz przy mojej wadze jest istotna? Czy różnica w przerzutkach pomiędzy Acerą a Altusem jest duża (czy będzie odczuwalna)?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Agata! ;-)
    Jeśli ma Pan inne propozycje rowerów to chętnie przejrzę – nie upieram się przy podanych powyżej.

    • Cześć, jeżeli chcesz jeździć po górskich ścieżkach, ja postawiłbym na hydrauliczne hamulce. Dostaniesz większą siłę hamowania i lepsze dozowanie tej siły (modulację). Oczywiście możesz wybrać model z hamulcami mechanicznymi. Jeżeli kiedyś uznasz, że to trochę za mało do Twojej jazdy,
      ich wymiana na hydrauliczne nie będzie trudna.

      Jeżeli myślisz o modelu Big.Nine z kołami 29 cali, koniecznie sprawdź swój przekrok, jak go zmierzyć, pisałem o tym tutaj: https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/

      Chodzi o to, czy w najmniejszym rozmiarze ramy, uda Ci się stanąć nad ramą (w rozmiarze S, przekrok ramy to 69 cm). I może lepiej będzie zwrócić się ku modelowi Big.Seven z kołami 27,5 cala i ramą XS (przekrok 66 cm) lub damskiemu Juliet 7.15, gdzie rama szybciej opada i przekrok jest jeszcze mniejszy (nawet 58 cm). Oczywiście przekrok to nie wszystko, to tylko początek dobierania ramy, warto przymierzyć się w sklepie, bo może i 29 cali będzie Ci pasować bez problemu.

      Między Altusem a Acerą nie ma specjalnie różnicy. Blokada amortyzatora to też nie jest coś, na co bym zwracał uwagę. No chyba, że lubisz dużo podjeżdżać w terenie, ale wtedy przydałaby się wersja z manetką na kierownicy.

    • Cześć,
      sam Nuroad jest bardzo fajnym rowerem, jak to zresztą rowery od Cube. Cena jakoś specjalnie mnie nie szokuje, zwłaszcza patrząc na dodatkowe wyposażenie w postaci dynama, oświetlenia, bagażnika, czy błotników – a wszystko dobrej jakości, bez oszczędzania.

      Jeżeli tylko przełożenie 34/34 (przerzutka ogarnie kasetę 36, a czy więcej, tego nie wiem) Ci wystarczy, to śmiało bym myślał o tym rowerze.

    • Cześć,
      od roweru za 600 złotych nie wymagałbym wybitnej trwałości i wytrzymałości. Generalnie niczego bym się nie spodziewał, poza tym, że przewiezie Cię od punktu A do punktu B. Na rekreacyjne przejażdżki powinien wystarczyć. Do codziennej jazdy – nie polecam.

  • Zapomniałam napisać, że rower byłby używany często, kilka razy w tygodniu. Odległości w zależności od kondycji, na początek niedługie, w miarę łapania kondycji coraz dłuższe, ale na pewno nie wyczynowe :)

  • Witaj
    Zaczynam przygode z rowerem. Mierzę 164 cm, waga piórkowa, bo ok. 50 kg. Kondycja zerowa. Chodzi mi o pracę mięśni, poprawę kondycji. Jazda raczej po sciezkach rowerowych, asfalcie, ewentualnie trakty leśne. Mógłbyś polecic kilka modeli dla kobiet?
    Fajnie byloby z wygodnym siodelkiem, ale z tego, co sie orientuję, wygode siodła mozna polepszyć gatkami z wkładką, tak? Jesli tak, to siodełko schodzi na dalszy plan.

    • Cześć, jakiego typu roweru szukasz? W jakim budżecie? W całej serii wpisów masz polecane przeze mnie rowery, warto zerknąć na stronę wybranego sprzedającego w poszukiwaniu damskiego odpowiednika. Większość rowerów crossowych i trekkingowych jest dostępna z damską ramą.

      Jeżeli chodzi o siodełko, to już każdy musi niestety dobrać je pod siebie, czasem metodą prób i błędów. Każdemu z nas odpowiada inna szerokość siodełka, jedni wolą węższe (np. 130-135 mm), inni (tak jak ja) średnie (np. 150 mm), a jeszcze inni szerokie kanapy. Spodenki z wkładką jak najbardziej poprawiają komfort jazdy, zwłaszcza na dłuższych dystansach warto je stosować.

  • Witaj
    Co dopiero zaczynam swoją przygodę z rowerami mtb i poszukuje czegoś do amatorskiej jazdy. Czy mógłbyś mi doradzić który z tych modeli byłby najlepszy na początek : Kross Level 3.0 vs Trek Marlin 6 vs Trek Marlin 7

    • Cześć, w przypadku Treka zdecydowanie dopłaciłbym do Marilna 7, dla lepszego amortyzatora i dziewiątego przełożenia na kasecie.

      Jeżeli chodzi o porównanie z Krossem, to warto żebyś przysiadł się do obu rowerów i sprawdził na którym będziesz się lepiej czuł. Pewnie celowałbym w Treka, bo to dość podobne rowery, ale wolałbym amortyzator Rock Shoxa w tym wypadku.

  • Witam chce zakupić authora mission 2019 ramą 22”do jazdy miejskich i posciezkach rowerowych , zadko po lesie . Mój wzrost to 198 i waga 123kg co sądzisz o tym rowerku ???

  • Witam
    Noszę się z zamiarem kupna geravela czy mógłby pan coś polecić budżet 6000 . A żeby nie było tak łatwo wzrost 152

    • Cześć, musiałabyś przejrzeć oferty producentów: https://roweroweporady.pl/rower-grawelowy-jaki-kupic-zestawienie-modeli/

      I popatrzeć co oferują.

      Na wzrost 152 cm… hmmm… taki Canyon w swoim damskim modelu Grail (na kołach 27,5 cala w najmniejszym rozmiarze), podaje, że jest on dla pań o wzroście od 158 cm: https://www.canyon.com/pl-pl/road/grail/2019/grail-al-6-0-wmn.html

      Ale warto żebyś zmierzyła sobie przekrok (boso przy ścianie, w lekkim rozkroku i niech ktoś wsunie Ci książkę między nogi, dociśnie lekko do krocza i zmierzy odległość od grzbietu książki do ziemi). W tabelce Canyon podaje, że przekrok w najmniejszym rozmiarze to 72,5 cm. Czyli jeżeli masz przekrok co najmniej 70-71 cm, to powinno być okej, bo w butach zawsze jest trochę większy. Oczywiście pozostanie kwestia czy inne wymiary będą ok…

      • Cześć .Od dłuższego czasu szukam nowego fajnego roweru i jak już coś mi się spodoba to jest za duże ,poza Marinem Four Corners na kołach 650B ale wygląda jak wóz drabiniasty. W moi przypadku zamawianie przez internet to ogromne ryzyko że będzie za duży, co do przekroku mam naciągane 71cm . Canyon bardzo fajny ale ??

        • Canyon mam przekrok 72,5 cm, szału nie ma, ale na styk może byłby dobry. Marin faktycznie ma pasującą geometrię, tam rama szybciej opada, więc przekrok jest większy. Ale co ciekawe – górna rura jest w poziomie trochę dłuższa od tej w Canyonie i reach też jest ciut większy.

          Four Corners tak wygląda, bo ma bardzo długą główkę ramy, po prostu stawia mocno na komfort i trochę bardziej wyprostowaną pozycję za kierownicą.

          Jest jeszcze Marin Gestalt 2. W rozmiarze 50 ma przekrok 71,3 cm, może warto byłoby się do niego na próbę przysiąść i zobaczyć.

  • Witam, czy byłby Pan łaskawy wyrazić swoją opinią na temat roweru trekkingowego jaki chce nabyć, jest to kross trans 5.0,jeżdżę po sklepach i szukam dla siebie odpowiedniego modelu, każdy sprzedawca proponuję mi inny model ale dla mnie może być kross, ważę 135 kg i mam 183 proszę o opinię albo ewentualne naprowadzenie mnie na model odpowiedni dla mnie i mojej masy, dziękuję bardzo i pozdrawiam Adam

    • Cześć, jeżeli chodzi o wagę, to nie wiem co Kross podaje w instrukcji, ale każdy porządny rower powinien poradzić sobie ze 135 kg obciążenia. Chyba, że chcesz dodatkowo załadować np. 20 kg w sakwy, wtedy pomyślałbym może nad rowerem górskim. Natomiast do jazdy na lekko czy z niewielkim bagażem, taki Kross spokojnie da sobie radę.

      A rower wygląda w porządku, ma wszystko to, co przydałoby się w porządnym rowerze trekkingowym.

  • Hej Łukasz!

    Bardzo zależałoby mi na Twojej opinii. Mianowicie lubię sobie od czasu do czasu „zaszaleć” na rowerze – typu wypad rowerowy na trasie Poznań – Zakopane i z powrotem (ponad 1 000 km w 5 dni) – to tak poglądowo, aby zobrazować Tobie, że chodzi mi o solidny rower na dłuższe wyprawy, na różne profile trasy, w miarę szybki i zwrotny – generalizując coś UNIWERSALNEGO. Powyższą podróż przejechałem na Author Basic (czyli nie potrzebuję niczego super) i było całkiem spoko, jedynie musiałem zmieniać na inne szybsze opony. Teraz myślę jednak o czymś szybszym typu szosa lub cross albo dobry trekking, ale wybór tego wszystkiego jest tak olbrzymi, że po prostu już nic nie wiem :) Rower ten oprócz dalekich podróży przydałby mi się także do triathlonu. Byłby to rower typowo na takie większe podróże oraz triathlony. Na co dzień mam inne żelastwo :)

    Bardzo Cię proszę o Twoją opinię uwzględniając powyższe cele oraz moje duże gabaryty (czyli 2 metry wzrostu oraz około 100 kg wagi). Jestem otwarty na Twoje doświadczenie w podobnych sprawach oraz nie mam jakiś wielkich roszczeń co do typu kół, hamulców czy innych komponentów – no po za tym aby były dostosowane pod moje wymiary i potrzeby. Dobrze by było zmieścić się też w cenie do 3 000 zł :)

    pozdrawiam serdecznie
    Michał

    • Cześć, jeżeli szukasz roweru na dłuższe trasy + triathlon, to raczej skłaniałbym się ku szosie. Ew. jeżeli chcesz także mieć możliwość założenia ciut szerszych opon na wypady poza asfalt, wtedy jakiś grawel, do 3000 zł nie ma ich za dużo, ale coś zawsze się znajdzie.

      Niemniej jeżeli to ma być głównie asfalt, to ja bym patrzył za rowerem szosowym, z wygodną geometrią endurance jeżeli chcesz przemierzać wygodnie długie trasy. Kwestia znalezienia roweru z ramą dla Ciebie (najlepiej wybrać się po sklepach i poprzymierzać).
      Może np. Kross Vento 3.0 XL Ci podpasuje, rocznik 2018 można kupić w dobrej cenie.

  • Witam.
    Przymierzam się do zmiany roweru. Aktualnie jeżdżę Autor Tracking 29 (2015) ale zaczął się „sypać” i chciałbym go zmienić. Proszę o pomoc i propozycje wg poniższych parametrów:
    1. Budżet: do 5000 choc oczywiście im mniej tym lepiej.
    2. Użytkowanie: całoroczny dojazd (12 km w jedną stronę) do pracy oraz wyjazdy turystyczne wielodniowe.
    3. Rowerzysta: 170 cm, 100 kg wagi (z powodów zdrowotnych mniej raczej nie będzie).
    4. Oczekiwania:
    – możliwość montażu pełnych błotników, bagażnika i sakw,
    – najważniejsza wygoda i bezpieczeństwo użytkowania,
    – miejskie i trekingi raczej odpadają z powodu całorocznego dojazdu do pracy,
    – musi udźwignąć mnie i sakwy w trakcie wyjazdów turystycznych.
    Jeśli znajdziesz chwilę to będę wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam.

    • Cześć,
      piszesz, że miejskie (one i tak średnio nadają się na długie wyjazdy z sakwami, choć oczywiście na upartego też można) i trekkingi odpadają ze względu na zimowe dojazdy do pracy.
      Czyli w sumie zostają rowery górskie. Mogłyby jeszcze wchodzić w grę rowery fitnessowe i grawele z szerokimi oponami, ale jednak wygodniejszą pozycję uzyskasz na rowerze górskim moim zdaniem (jeżeli tylko geometria nie będzie do ścigania).

      No chyba, że taki rower ze sztywnym widelcem też Ci by pasował, to może coś się znajdzie w tym budżecie z oponami 2 cale.

      Natomiast jeżeli chodzi o rowery górskie, znalezienie czegoś z mocowaniem do bagażnika nie będzie takie trudne. Natomiast pełne błotniki… Tu trzeba będzie pokombinować. Są specjalne adaptery do montażu błotników w rowerach nieprzystosowanych (zwłaszcza z przodu, na amortyzatorze).
      SKS ma sporą ofertę zarówno błotników, jak i adapterków. Niemniej o możliwość założenia błotników, trzeba pytać sprzedającego.

      Co mogę „na szybko” polecić z rowerów MTB z możliwością założenia bagażnika? Ciekawy jest Rose Count Solo:
      https://www.rosebikes.pl/rose-count-solo-1-bike-now-2671442

      Będę miał okazję przetestować jeden modeli z tej rodziny w tym roku.

      Albo Giant Talon. Testowałem model z zeszłego roku, może da się go jeszcze kupić taniej. Ale ten na 2019 jest podobny: https://roweroweporady.pl/giant-talon-1-ge-test-roweru-gorskiego/

      Musisz też sam poszperać po sklepach/Allegro i podrzucić ze 2-3 propozycje, co Tobie się podoba.

      • Po pierwsze dzięki za szybką odpowiedź!

        Zastanawiałem się nad przesiadką na takiego Krossa:

        Kross Level 8.0

        Osprzęt SLX i ciekawy amor.

        Nie wiem tylko czy iść w nowy rower (mam straszną ochotę uciec od Authora) czy budować składaka na aktualnej ramie Instinct 29. Musiałbym zmienić widelec, tylną obręcz, kasetę, łańcuch itp. – model 2015 i kilkadziesiąt tysięcy kilometrów przejechał. Dodatkowo od dwóch lat mam z nim problemy…
        Jak pisałem wyżej budżet to maksymalnie około 5000.
        Nie myśl, że mam kompleksy ale zapytam jeszcze raz: przy mojej wadze to raczej powinienem pozostać przy góralach?

        • 100 kg nie zrobi wrażenia na porządnym crossie, trekkingu czy nawet szosówce.

          Jeżeli chodzi o kupno nowego roweru vs ulepszanie starego, to musiałbyś usiąść z kalkulatorem i policzyć ile wyniósłby Cię zakup nowych części, za ile ew. sprzedałbyś stare (mniej więcej) + ew. koszt serwisowych rzeczy (skrócenie rury sterowej w nowym amortyzatorze, nabicie gwiazdki itd.).

          Szybko może się okazać, że lepiej sprzedać ten rower i kupić np. właśnie tego Krossa. Cenę ma bardzo dobrą, patrząc na wyposażenie. Jedyne co być może bym wymienił, ale tylko jeżeli planujesz pośmigać nim po cięższych górkach – to hamulce (+ tarcze) na SLX-y. Komplet SLX M7000 to ok. 550 złotych + dwie tarcze 100-150 złotych. Zdjęte z roweru hamulce sprzedasz jako nowe za ok. 200 złotych + tarcze 50 złotych, więc cała inwestycja zamknie się w ok. 450 zł + koszt przekładki.

          To moja luźna uwaga, BR-M395 to nie są złe hamulce do typowej jazdy. Ale w terenie, przy większej masie rowerzysty i większych prędkościach, mogą szybko przestać wystarczać.

          • Serdeczne dzięki za odpowiedź! Właśnie za chwilkę wybieram się do sklepu na tzw. „badanie rynku” w związku z czym pozwolę sobie wieczorkiem zadać jeszcze jedno, mam nadzieję, że ostatnie pytanie.
            Pozdrawiam.

  • Witam,
    W tym roku planuję zakup pierwszego roweru szosowego. Mogę przeznaczyć na niego około 3500 zł. Zastanawiałam się nad dwoma modelami marki Trek. Czy mogłabym prosić Pana o radę? Jeden z nich, to model z 2018 roku. Nie wiem jednak, czy w ogóle będzie jeszcze dostępny. W czeskim sklepie rowerowym posiadam rabat (5%), więc tam mam zamiar go kupić. Czy Pana zdaniem te dwa modele są warte swojej ceny???

    Trek Domane AL 2 2018
    Trek Domane AL 3 2019

    • Cześć, powiem tak – Trek (a także Cannondale i Specialized) zawsze cenił się bardziej niż inne marki. Idzie za tym jakość tych rowerów, bo Domane to bardzo dobra rama. Pytanie tylko czy to nie jest trochę jak z Apple – płacisz więcej, dostajesz może trochę więcej, ale pytanie czy Samsung, który jest tańszy, nie da Ci tyle samo :) A jest jeszcze Xiaomi, które co prawda da trochę mniej, ale kosztuje jeszcze mniej :)

      Po tym przydługim wstępie powiem tak: zerknij na taką Meridę: https://allegro.pl/oferta/nowa-merida-scultura-400-sh-105-8-9kg-s-50cm-30-7845557777

      W podobnych pieniądzach dostaniesz dwie klasy wyższy napęd i sama Merida robi moim zdaniem równie dobre rowery. Kwestia jakiego rozmiaru ramy szukasz.

  • Witam.
    Planuję zakup roweru, którym będę mogła od wiosny dojeżdżać do pracy (prosta droga asfaltowa), jak i również wybrać się na weekendową wycieczkę do lasu, po drogach gruntowych i czasem wyboistych z dziurami. Po przeczytaniu paru Twoich artykułów, wstępnie zdecydowałam się na dwa modele, jednak jako kobieta średnio zorientowana w rowerowym świecie, chciała bym uzyskać od Ciebie porady: Czy lepszy był by Kross Trans 3.0 czy Kross Trans 4.0. Chodzi mi najbardziej o parametry techniczne obu pojazdów. Podrzucam linki z konkretnego sklepu gdzie chciała bym je zakupić.
    https://www.dobrerowery.pl/kross-trans-3-0-damski-2018-czarny-fioletowy-srebrny?from=listing

    https://www.dobrerowery.pl/kross-trans-4-0-damski-2018-czarny-kremowy-srebrny?from=listing

    A może poleciłbyś mi całkiem inny model, który mogła bym wziąść pod uwagę?

    Serdecznie pozdrawiam :-)

    • Hej, różnica pomiędzy tymi modelami na korzyść Trans 4.0 to:

      – lepsza tylna piasta
      – kaseta zamiast wolnobiegu – chodzi o typ tylnej zębatki, na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie, ale kaseta zasadniczo będzie trochę mocniejsza
      – lepsze siodełko
      – metalowe pedały, zamiast plastikowych

      Po zdjęciach widzę także, że Trans 4.0 ma bardziej markowe oświetlenie.

      Wybrałbym Trans 4.0, na tej półce cenowej każde dołożone 100-300 złotych robi sporą różnicę.

      Jeżeli chodzi o Dobre Rowery, to jest fajny sklep, ale ceny akurat tych modeli są takie sobie. Tutaj masz ten sam rower prawie 300 złotych taniej: https://pgbikes.pl/trekking/1088-kross-trans-40-damski-2018.html

      Kwestia oczywiście dostępności, ale to sprawdzałbym telefonicznie przed dokonaniem zamówienia gdziekolwiek.

      • Bardzo dziękuję za odpowiedź, rozwiałeś moje wątpliwości.

        Szczególnie dziękuję za przesłanie linka z tym samym modelem w niższej cenie – jednak jak się wie gdzie szukać, to można zawsze troszkę zaoszczędzić. Jutro będę dzwonić ;-)

        • Po prostu szukałem w Google, co zawsze polecam na początek. Warto też spojrzeć na Allegro, a przy używanych rowerach na OLX czy Gratkę. I jak się poszpera, to zawsze coś ciekawego się znajdzie. Tylko przed zamówieniem – koniecznie trzeba upewnić się, czy w ogóle mają dany rower na stanie, bo z tym bywa różnie.

  • Cześć mam pytanie/problem,
    Planuje sobie z dziewczyną kupić rowery do wspólnej jazdy na weekendowe wycieczki i dojazdy do pracy więc stawiam na rowery trekingowe.
    O ile z moją wybranką nie ma problemu ponieważ chce biały rower z czarnym siodełkiem i białym wiklinowym koszykiem na kierownicy;) to już w moim wypadku jest już trochę gorzej ponieważ mam 195 cm wzrostu i jest mały wybór rowerów z ramą dostosowanym do mojego wzrostu w związku z czym proszę o jakąś propozycje rowerów w przedziale cenowym do 1500zł Max 2000 jeżeli trafi się jakaś okazja;)

  • https://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7589764853

    Co sądzisz o Fuji Cross 2.1

    Czy ten gravel posiada dobry stosunek ceny do jakości? Zależy mi przede wszystkim na dobrym osprzecie, tutaj mamy 105 więc jest bardzo dobrze. Zastanawia mnie czy można dorwać podobny rower mniej cenionej się marki, za mniejsze pieniądze.

  • Witka.
    Na wstępie pozdrawiam rowerowych wariatów i oczywiście autora tej strony.
    Jestem laikiem rowerowym, dlatego proszę o pomoc. Mam za to dosyć sprecyzowane oczekiwania dotyczące nowego roweru.
    W jakieś 6 lat zarżnąłem już 3 rowery i chciałbym:
    -60% terenu, 40% asfalt
    -wytrzymały (nie musi być przesadnie lekki, do 15kg)
    -ramę stalową (niekoniecznie)
    -szerokie opony w teren, ale również jednocześnie szybkie na asfalcie
    -błotniki niepotrzebne i cały trekingowy osprzęt niepotrzebny (wożę dobytek w plecaku)
    -napęd bez znaczenia, byle wytrzymały (teren głównie płaski: asfalt, błoto, piasek, korzenie, kamienie)
    -żadnych amortyzatorów
    -kierownica prosta
    -komfort nieważny (jazda wkoło komina w promieniu 20km)
    -hamulce tarczowe (obojętnie jakie, tylko daltego że koła z tradycyjnymi szczękami zbierają za dużo błota, liści innego syfu)
    -cena do 4 tys. (można nagiąć oczywiście)

    Generalnie problem jest taki że nie serwisuję (nie dbam o rower). Po prostu je zużywam.
    Wstępnie jak na razie kręcę się wokół:
    1. Marin Muirwoods
    2.Breezer Radar Cafe
    3.Giant ThoughRoad SLR2 (amelinowy ale może nie połamie się szybko)

    Dziękuję z góry za spostrzeżenia i rady.

    p.s. aha, śmigam zimą w gumofilcach a latem w piankowych kaloszach, więc standardowe pedały (żadnych tych dziwnych zatrzaskowych)

    • Hej,

      „szerokie opony w teren, ale również jednocześnie szybkie na asfalcie”

      To jest święty Graal każdego rowerzysty :) Ale jeżeli „teren” to leśne dróżki, to da się coś znaleźć, co i na asfalcie będzie się toczyć.

      „Generalnie problem jest taki że nie serwisuję (nie dbam o rower). Po prostu je zużywam.”

      To żaden rower nie wytrzyma Ci przesadnie długo, jeżeli od czasu do czasu nie oddasz go na przegląd.

      „p.s. aha, śmigam zimą w gumofilcach a latem w piankowych kaloszach, więc standardowe pedały (żadnych tych dziwnych zatrzaskowych)”

      Producenci zwykle dają do roweru zwykłe, platformowe pedały. A czasem w ogóle nie dają i trzeba sobie dokupić :)

      1. Marin Muirwoods

      Z tego co widzę, to on ma opony o szerokości 40 mm i to z miejsko-turystycznym bieżnikiem. Można zmienić na opony 40-42C z mocniejszym bieżnikiem, chyba, że potrzebujesz szersze, to nie wiem czy wejdą.

      2. Breezer Radar Cafe

      Jeżeli tylko napęd 1×10 Ci pasuje (fajna sprawa, mniej zastanawiania się przy zmianie biegów i zero problemów z przednią przerzutką ;) to ten rower wygląda bardzo obiecująco. Opony są wystarczająco szerokie,
      a bieżnik da sobie radę w niewymagającym terenie.

      3. Giant ThoughRoad SLR2 (amelinowy ale może nie połamie się szybko)

      Wygląda fajnie, ale przydałoby się trochę ponegocjować cenę przy zakupie.

      • Strzała,

        Dziękuję za rady.
        Jest jeszcze jeden pacjent na oku Marin Pine Mountain.
        Pacjent rokujący oprócz tej śmiesznej małej korby i przesadnie grubych kapci.
        Generalnie internety powiedziały mi że potrzebuję roweru „przygodowego” minimalistycznie wyprawowego.
        Wszystko jak dotąd było proste, do czasu jak wpadłem na:
        https://www.cyclingabout.com/list-offroad-adventure-touring-bikepacking-bikes/

        Zaczął się ślinotok, nieprzespane noce i myśli o napadzie na bank.

        Pozdrawiam.

        • Tak, u nas ta kategoria rowerów nie rozwinęła się tak, jak na Zachodzie. Choć i u nas co nieco się dostanie, lub można ściągnąć z Niemiec czy UK.

          Marin Pine Mountain to niezła maszyna, o szybkiej jeździe na tych oponach po asfalcie możesz zapomnieć (2,8 cala szerokości), ale w terenie będzie się pięknie toczyć.

          Jeżeli chodzi o tarczę na korbie, to na przełożeniu 30-11, na tych oponach, przy kadencji 90, pojedzie się co najmniej 34 km/h (z górki oczywiście może być więcej). Jeżeli to dla Ciebie za mało, zawsze możesz wymienić tarczę na korbie, to nie będzie kosmiczny koszt, a oryginalną tarczę zawsze można sprzedać. Kwestia jak duża się zmieści, ale to już trzeba poszperać za taką informacją, albo napisać do producenta.

  • Cześć,

    przeczytałem większość wpisów w temacie wyboru roweru, jednak nie jestem w stanie zdecydować się na nic konkretnego. Obecnie jeżdżę Meridą Matts 20-V z kolekcji 2013 https://www.rowerymerida.pl/produkt532/matts-20-v-rower-merida.html
    Sposób użytkowania:
    -jeżdżę do pracy przez miasto,
    -5 dni w tygodniu, niezależnie od pogody i pory roku
    -ok. 12 km dziennie, z czego w jedną stronę mam 800-metrowy podjazd (20m różnicy poziomów)

    Co zmieniałem w rowerze:
    -błotniki: pełne, winylowe Oriony z chlapaczami, na widelcu brak miejsca na wsporniki, stąd montaż na plastikowe opaski zaciskowe. Niestety dla kół 26″ jest bardzo mały wybór błotników
    -opony: Schwalbe Marathon Mondial Performance szerokość 2.0″,
    -dętki: Michelin Protek Max (samouszczelniające) po przygodzie z przebitą dętką i niekompetentnym serwisem – stwierdziłem, że skoro rowerem jeżdżę codziennie to musi być odporny na malutkie kamyczki wbijające się w oponę :)
    -rogi na kierownicę Author ABE004
    -pedały epoksydowe z Decathlona (w fabrycznych poszły łożyska)

    Rower jest ok, ale:
    -jest ciężki (codziennie wnoszę i wynoszę go z piwnicy),
    -błotniki nie dają rady tak jak powinny,
    -ma kilka lat i część elementów się zużyła – korba (przeskakuje łańcuch),
    -widelec nie umożliwia montażu błotnika na wsporniku
    -klocki w v-brake zużywają mi się dość szybko, a regulacja nie należy do najłatwiejszych – być może tarczowe byłyby lepsze?

    I teraz nie wiem co wybrać. Pisałeś o sztywnych widelcach w kontekście ciężaru roweru, ale wolałbym jednak amortyzowany ze względu na liczne krawężniki – jeżdżę na maksymalnej twardości, ale mimo wszystko na amortyzatorze. Zacząłem się zastanawiać, czy trek/cross nie byłby lepszym rozwiązaniem, ale boję się, że może być zbyt mało solidny do, czasem wymagającej (jak sam pisałeś), jazdy miejskiej, z drugiej strony błotniki są dla mnie bardzo ważne, a dla kół 28″ jest dużo większy i lepszy wybór. Pytanie, czy mógłbyś coś doradzić, z koniecznością wymiany opon w nowym rowerze na solidniejsze się liczę, poza tym nie planuję modyfikacji w nowym rowerze. Budżet o jakim myślę to jakieś 2 000 zł, ale mogę go nieco uelastycznić – chciałbym sprzęt na lata.

    Będę wdzięczny za radę!
    Pozdrawiam,
    Sławek

    • Dodam jeszcze, że trochę boję się kupować lepszy rower (obecny kosztował ok 1500 zł i też długo bałem się nim jeździć), ponieważ bardzo często zmuszony jestem zostawiać go przypiętego do lampy, barierki czy czegokolwiek na ulicy, a czasem i zakładam tylko linkę na tylne koło i ramę jak muszę wejść na chwilę do sklepu, a nie ma gdzie się zaczepić.

    • Jeszcze w kwestii oświetlenia – z racji zostawiania roweru na ulicy, zdejmuję z niego wszystkie lampki i licznik – ostatnio widziałem rowery z lampką wbudowaną w przód ramy – wygląda fajnie, a na pewno plusem jest brak konieczności wypychania kieszeni akcesoriami, które łatwo można ukraść. Masz może jakieś przemyślenia na ten temat? ;)

    • Cześć,
      zacznę od końca.

      W kwestii zabezpieczenia roweru, nie ma co na tym oszczędzać i warto wydać trochę grosza na coś solidnego: https://roweroweporady.pl/jak-zabezpieczyc-rower-przed-kradzieza/

      Jeżeli nie chcesz wozić ze sobą niezbyt poręcznego U-Locka (choć te w wersji mini są naprawdę kompaktowe, ale wtedy przypniesz tylko za ramę i to nie wszędzie), możesz pomyśleć o zapięciu składanym. 100-200 złotych na przyzwoite zapięcie trzeba dać, ale nie będzie się go dało przeciąć kombinerkami, jak każdą linkę.

      Jeżeli chodzi o lampkę wbudowaną we wspornik kierownicy, to znam takie rowery, ale to nie ta półka cenowa. Widziałem też jakieś projekty takich konstrukcji, ale tam jest mały problem ze schowaniem akumulatora. Więc zapewne dostawało się krótki czas świecenia albo słabą lampeczkę.

      Ja niestety też tak robię, że demontuję lampki i licznik, zawsze gdy zostawiam rower na dłużej :

      A patrząc na sam rower, to w tym wpisie znajdują się linki do polecanych przeze mnie kategorii cenowych z rowerami. Warto teraz zajrzeć także do rowerów do 2500 zł, część z nich może być przeceniona i kosztować poniżej 2000 zł.

      Natomiast błotniki spokojnie kupisz do roweru górskiego. Kwestia czy potrzebujesz pełnych błotników czy wystarczą Ci montowane na szybkozłączki. Popatrz na ofertę firmy SKS, oni mają całą masę błotników, także do górali. Z przodu, na amortyzatorze, błotnik montuje się do otworu w widelcu od spodu. Ale są i pełne błotniki do górali, kwestia znalezienia takiego, który umożliwi ich montaż.

      • Wielkie dzięki za odpowiedź :)

        W kwestii błotników to obawiam się, że w grę wchodzą tylko pełne i to z chlapaczami, inaczej całe buty i wszystko inne mam w błocie/wodzie/śniegu. Miałem SKS-y montowane z przodu pod widelec, a z tyłu na sztycę – niestety nie sprawdziły się i musiałem wymienić na pełne Oriony.

        Co do samego roweru to zastanawiam się, czy brać górala (wtedy pytanie czy 27.5″ czy też 29″), czy też jakiegoś treka/crossa, trochę kusi mnie ta dodatkowa osłona na łańcuch, którą ciężko znaleźć luzem, a w jakichś przykładowych rowerach trekkingowych Krossa widziałem. W czym objawi się mniej solidna konstrukcja trekkingowca? Czy jeśli wezmę górala z 29″ kołami, to jest możliwość montażu opony 28″ (czytałem, że to te same obręcze) i wtedy szerszego wyboru błotników? Czy to działa w drugą stronę, czyli cross/trekking na 28″ można zmienić na opony 29″, czy tutaj już rozmiar opon ogranicza rama takiego roweru?

        Co do półki cenowej 2k-2.5k: czy hamulce tarczowe w takich modelach dają radę? Pisałeś gdzieś, że wolisz lepsze v-brake niż słabe hydrauliczne. Jak będzie w przypadku takiej półki?

        Pozdrawiam,
        Sławek

        • O różnicach pomiędzy rowerem górskim, crossowym i trekkingowym, pisałem tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-gorski-trekkingowy-czy-crossowy/

          Cross i trekking mają mniejszy skok amortyzatora i węższe opony, to główne różnice, zauważalne dla osób, które potrzebują roweru do zwykłego przemieszczania się.

          Do roweru górskiego założysz węższe opony, ale kwestia czy będziesz miał możliwość zamontowania błotników, to trzeba sprawdzić. Bo są pełne błotniki do górali: https://www.ceneo.pl/72966692#crid=242678&pid=7269

          Do crossa/trekkinga za bardzo nie włożysz opon o szerokości takiej jak w rowerze górskim. Tak jak napisałeś – na przeszkodzie stanie konstrukcja ramy.

          I tak, w tym przedziale cenowym, hamulce tarczowe są spoko. O ile są hydrauliczne, a zwykle są.

          • Dzięki za podesłanie błotników – w końcu coś porządnego, a nie plastiki :) Nie wiem tylko, co masz na myśli pisząc, że przy węższych oponach w góralu może być problem z montażem błotników?

            Rzuciłem też okiem na polecane przez Ciebie crossy, trekkingowe i mtb.
            Co do crossów, to wcale nie są takie lekkie jak by się wydawało, przynajmniej patrząc po ofercie Rometa, gdzie porównywalne modele są cięższe od MTB. Tak samo Leader Fox State jest cięższy od Rometa Mustanga, dodatkowo Leader fox ma skrajnie ubogą sieć sprzedaży i ciężko znaleźć jakiś sklep, który by miał ich rowery.

            Hoprider 900 niby jest rowerem miejskim, ale chyba nie nadaje się do polskich miast z tak powszechnymi dziurami w nawierzchni, bo na stronie Decathlona sami piszą, że „Rower nie jest przystosowany do jazdy w wyboistym terenie” – a takim z pewnością określiłbym moją drogę do pracy, mimo że jadę przez centrum Warszawy :D

            Z tego co widzę zostaje w takim razie jakiś MTB, po lekturze paru wpisów nt. wielkości koła stwierdzam, że chyba będzie lepsze 29″ – nieco bardziej stateczne, chociaż martwi mnie trochę gorsze hamowanie, o którym wspominano w linkowanym przez Ciebie kiedyś artykule na 1enduro – który rozmiar sugerowałbyś do miasta?

            Patrzyłem trochę na Mustangi 29″, ale słabo już z dostępnością, a w kolekcji 2019 trochę namieszali i jest np. słabszy amortyzator (sprężynowy bodaj) – czy to w ogóle robi dużą różnicę? Jest w takim przypadku możliwość regulacji twardości amortyzatora?

            Ma za to wewnętrzne prowadzenie linek – przez co podoba mi się bardziej od wersji z 2018., chociaż nie wiem jak wtedy jest z ewentualną wymianą takich linek – wiesz coś na ten temat?

            Co myślisz o takim Mustangu M3 https://www.romet.pl/Rower,MUSTANG_M3,10,748,749,14925,2019.html ?

          • Chodzi mi o to, że nie każdy góral będzie miał możliwość zamontowania pełnych błotników – niezależnie od opon.

            „Co do crossów, to wcale nie są takie lekkie jak by się wydawało, przynajmniej patrząc po ofercie Rometa, gdzie porównywalne modele są cięższe od MTB.”

            Trzeba byłoby pójść do sklepu z wagą i to zweryfikować. To w sumie ciekawe, że podają, że cross jest cięższy od górala.

            „Hoprider 900 niby jest rowerem miejskim, ale chyba nie nadaje się do polskich miast z tak powszechnymi dziurami w nawierzchni, bo na stronie Decathlona sami piszą, że „Rower nie jest przystosowany do jazdy w wyboistym terenie”

            Raczej chodzi im o teren górski, a nie miejskie nierówności :) To typowy trekking, z oponami jak w typowym trekkingu czy crossie. Dałby sobie radę tak samo dobrze/źle, jak każdy inny.

            „chyba będzie lepsze 29″ – nieco bardziej stateczne, chociaż martwi mnie trochę gorsze hamowanie, o którym wspominano w linkowanym przez Ciebie kiedyś artykule na 1enduro”

            Po pierwsze – w mieście to nieistotne. Po drugie – nawet jeżeli lepiej hamuje się na kołach 26″ (mniejsza masa, większa sztywność), to koła 29″ też zatrzymuje się bez problemu :)

            „i jest np. słabszy amortyzator (sprężynowy bodaj) – czy to w ogóle robi dużą różnicę? Jest w takim przypadku możliwość regulacji twardości amortyzatora?”

            Na Allegro widzę, że został komuś Mustang 29 1 z powietrznym widelcem za 2449 zł. W Google też można jeszcze znaleźć go za 2559 zł.

            Czy warto brać powietrzny amortyzator? Moim zdaniem – TAK. Do daje naprawdę sporą różnicę w pracy samego amortyzatora oraz w możliwości jego ustawienia pod siebie. Sprężynowce są prostsze w budowie, ale nie dają tak fajnej i płynnej pracy jak powietrzniaki. Suntour Raidon to może nie jest jakiś wybitny widelec, ale i tak jest sporo lepszy od sprężynowców.

            Widzę, że Romet pozmieniał wyposażenie swoich rowerów, tym bardziej może warto złapać któregoś z ostatnich Mustangów z zeszłego roku.

            „Ma za to wewnętrzne prowadzenie linek – przez co podoba mi się bardziej od wersji z 2018., chociaż nie wiem jak wtedy jest z ewentualną wymianą takich linek – wiesz coś na ten temat?”

            To nie jest szczególnie trudne, przydaje się tylko termokurczliwa rurka. Nagrywałem o tym odcinek na YouTube.

            „Co myślisz o takim Mustangu M3”

            Wygląda bardzo w porządku, ale póki jest okazja, chyba wolałbym Mustanga 1 29. Dostaniesz powietrzny amortyzator i sztywniejszą korbę na zewnętrznych łożyskach suportu.

            M3 za to ma oczko wyższe manetki oraz dwa oczka lepszą tylną przerzutkę, ale już w roczniku 2018 były one okej, za to ten powietrzny widelec… :)

          • Sprawdziłem:
            Romet Mustang 29 1,
            Wheeler Proton 329 i 429,
            Merida Big.Nine 40-D,
            Kelly’s Spider 50 i 70,
            Specialized Rockhopper Sport,
            Giant Talon 29 3,
            Author Solution 29,
            Kross Level 3.0 i Hexagon 7.0

            Niestety wszystkie są na widelcach Suntour, które nie umożliwiają zamocowania wsporników błotnika. Jedynym góralem z pełnymi błotnikami jaki udało mi się znaleźć to Kelly’s Spider 60, ale nie wiem jak one tam są zamontowane https://www.kellysbike.com/pl/mtb-xc-c625/spider-60-29-p58005

            Czy są w ogóle jakieś widelce w tej półce cenowej umożliwiające montaż błotnika na wspornikach? Jeśli nie to czy istnieje jakaś inna możliwość montażu pełnych błotników w góralu? Na stronie SKS znalazłem coś takiego https://www.sks-germany.com/en/products/velo-65-mountain/ – to chyba te same co w Kelly’s. W manualu piszą coś o montażu do Suntoura, ale do tego montażu widelec musi być przystosowany.

            Nie wiem, czy w tym przypadku nie pokusić się jednak o trekking/cross – tylko, że przy aktualnej pogodzie zdarza mi się ślizgać jadąc na 2″ Schwalbe Mondialach, a taki Hoprider 900 ma opony 1.5″…

    • Cześć, w tej cenie to bardzo ciekawa oferta i rower jak najbardziej będzie okej. Brakuje trochę dynama w przednim kole, które przydaje się także w dzień (warto mieć włączone lampki całą dobę), ale w sumie na pokładzie są lampki na baterie, więc też jest okej :)

  • Dzień dobry. Posiadam do sprzedania: Colnago c35 Ferrari Gold collectible road bike. Gratka dla koneserów, rower do renowacji. Czy może mi Pan polecić jakąś strone / portal, gdzie można sprzedać taki model? Może jest także miejsce stacjonarne/ komis, gdzie można zlecić sprzedaż takiego roweru? Pozdrawiam :)

    • Cóż, musisz szukać w Google na hasło „komis rowerowy” itd. A wystawić go najlepiej na Allegro i OLX, to chyba teraz najpopularniejsze platformy sprzedażowe.

  • Witaj, w tym sezonie rozwalił mi się rower po ponad 10 latach użytkowania i wielu serwisach i naprawach.
    Teraz potrzebuję czegoś nowego. Zastanawiam się nad rowerem.. elektrycznym. W grę wchodzi także skuter, ale z racji tego, że trzeba będzie go rejestrować, płacić OC, paliwo i inna eksploatacja i koszta dodatkowe – (sprzęt typu kufer, kask i inne duperele) to właśnie skreśliłem tą opcję.

    Myślę o rowerze tradycyjnym lub rowerze elektrycznym. Dlaczego ? Wspomaganie działa do 25 km/h (niby nie dużo, ale też nie mało), bo gdy dużo jeżdżę po mieście (do tego ma służyć głównie rower) – jazda po mieście zamiast samochodu celem załatwiania różnych spraw. Powiecie, że tradycyjny rower wystarczy.. ? Ale jeśli dużo jeżdżę i często trzeba się zatrzymywać żeby za chwilę ruszyć to uciążliwe i męczące jest ciągłe rozpędzanie się do choćby tych 20 km/h. W rowerze elektrycznym mam to „za darmo”. Bez wysiłku. To nie jest dużo, ale czy nie lepiej jechać na luzie rowerem bez stresu i być dalej w dobrej kondycji i jechać z V = 35 km/h niż dyszeć, sapać, wylewać ostatnie poty i jechać 15 km/h ?
    A to światło czerwone, a to pod górkę, a to hamowanie, znów ruszanie, hamowanie i ruszanie, kilkanaście, kilkadziesiąt razy dziennie.. A gdy się gdzieś śpieszę i naprawdę nie mam czasu, to utrzymanie prędkości 25 km;/h już na starcie jest jak złoto.
    Jak już kupię zwykły rower to obawiam się, że będę żałował niewybrania roweru elektrycznego.

    Miał ktoś do czynienia z rowerem elektrycznym ? Szukam w przystępnej cenie (niekoniecznie z górnej półki) i nie wiem gdzie szukać (jakaś godna zaufania firma ?)

    • Cześć, jaki masz budżet na taki rower? Jaki chcesz mieć (orientacyjny) zasięg na jednym ładowaniu?

    • a nie lepiej se kupić skuterek? w ogóle sie nie spocisz ani nie zasapiesz i te 40 km/godz będziesz sobie pykał

      • Skutera raczej nie schowasz do mieszkania i nie pojedziesz nim drogą dla rowerów. Wybrać się nim na wycieczkę po lesie to też słaby pomysł.

        Skuter może być uzupełnieniem roweru, ale nie traktowałbym go jako alternatywy 1:1

  • Witam serdecznie.

    Jestem na kupnie roweru i znalazłem takie „cudo”

    Rower crossowy Cube Nature iridium’n’blue 2018

    WIDELEC: SR Suntour NEX , 63mm
    STERY: Feimin FP-H863, Semi-Integrated
    MOSTEK: CUBE Performance Stem, 31.8mm
    KIEROWNICA: CUBE Rise Trail Bar, 680mm
    GRIPY: CUBE Performance Grip
    PRZERZUTKA TYŁ: Shimano RD-TX800, 8-Speed
    PRZERZUTKA PRZÓD: Shimano FD-TX800, Topswing, 31.8mm
    MANETKI: Shimano ST-TX800
    HAMULCE: Tektro HD-M285, Hydr. Disc Brake, 160/160
    KORBA: Shimano FC-TX801, 48x36x26T, BB-UN100, 175mm, Chainguard
    ŁAŃCUCH: KMC Z72
    KASETA: Shimano CS-HG200, 12-32T
    PIASTA PRZÓD: CUBE K68F Alloy Light
    PIASTA TYŁ: CUBE K68R Alloy Light
    OBRĘCZE: CUBE SD20, 32H, Disc
    OPONY: Impac Streetpac, 42×622
    PEDAŁY: CUBE PP MTB
    SIODŁO: CUBE Active 1.1
    SZTYCA PODSIODŁOWA: CUBE Performance Post, 27.2mm
    ZACISK SZTYCY: CUBE Varioclose, 31.8mm

    całość to koszt 1800 zł
    Proszę o radę czy warto ?
    Czy może coś innego w tych kosztach.
    Pozdrawiam serdecznie

      • Witam serdecznie.Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź i pomoc przede wszystkim.Pozdrawiam Janusz MrowiecOd: „Disqus” <notifications@disqus.net>Do: mrowczyk55@interia.pl; Wysłane: 9:59 Poniedziałek 2018-10-22Temat: Re: Comment on Jaki rower kupić do konkretnej kwoty? „Hej, Cube trochę przesadził z ceną tego roweru, patrząc na osprzęt jaki do niego założyli. Za 1800 złotych kupisz np. Krossa Evado 5.0, który jest lepiej wyposażony: https://www.ceneo.pl/61872513;0280-0.htm#crid=219785&pid=7269

         Settings

         

        A new comment was posted on Rowerowe Porady

        Łukasz Przechodzeń

        Hej, Cube trochę przesadził z ceną tego roweru, patrząc na osprzęt jaki do niego założyli. Za 1800 złotych kupisz np. Krossa Evado 5.0, który jest lepiej wyposażony: https://www.ceneo.pl/618725

        3:58 a.m., Monday Oct. 22

        |

        Other comments by Łukasz Przechodzeń

         

         

        Reply

        to Łukasz Przechodzeń

         

         

        Łukasz Przechodzeń’s comment is in reply to

        januzs:

         

        Witam serdecznie.Jestem na kupnie roweru i znalazłem takie „cudo”Rower crossowy Cube Nature iridium’n’blue 2018WIDELEC: SR Suntour NEX , 63mmSTERY: Feimin … Read more

        You’re receiving this message because you’re signed up to receive notifications about replies to januzs.

        You can unsubscribe
        from emails about replies to januzs
        by replying to this email with „unsubscribe”
        or reduce the rate with which these emails are sent by
        adjusting your notification settings.

    • To dwa trochę różne typy rowerów cross vs fitness dlatego nie tak łatwo je porównać bezpośrednio. Natomiast Kross wypada lepiej pod kątem osprzętu.

      • Dziękuję za info. Walnąłem gafę z modelem Trek’a zapisując ze strony. Miałem na myśli DS 3 2019. Ale chyba zostanę przy Kross’ie.

    • Rock Machine to spoko marka, nie jest to no-name. A rower jeżeli jest w dobrym stanie (warto zrobić przegląd zawieszenia przed zakupem w zaufanym serwisie) i cena będzie dobra, to pewnie, że warto.

  • Witam serdecznie.
    Artykuł bardzo pomocny, jednak będę wdzięczna za pomoc i ukierunkowanie.
    Mam okolo 160 cm wzrostu.
    Chciałabym rower lekki i szybki.
    Czy „Merida Cross” spełni moje oczekiwania? Czy lepiej iść w innym kierunku?
    Bede wdzięczna za pomoc.

    Katarzyna Cer

    • Hej, chodzi Ci o serię Crossway? Jeżeli chcesz mieć większą wygodę podczas jazdy, to będzie to dobry wybór. Natomiast lżejszy i szybszy będzie rower bez amortyzatora, czyli u Meridy Crossway Urban, albo jeszcze lepiej – typowo fitnessowy – Speeder. Różnica w wadze może wynosić ponad 3 kilogramy, a to bardzo dużo.

  • Witam serdecznie. Trafiłem na tą stronę szukając informacji na temat rowerów. Muszę przyznać że jest tu wiele ciekawych informacji. Super strona i chętnie tu zaglądam.
    Chciałbym prosić o pomoc w wyborze sprzętu. Przymierzam się do zakupu roweru i mam dylemat który wybrać. Chodzą mi po głowie
    1)Unibike Viper Disc GTS 2018
    http://www.unibike.pl/

    2) Merida Crossway 300 2018
    https://www.rowerymerida.pl/produkt1475/crossway-300-rower-merida.html
    ewentualnie oczko niżej

    3)Merida crossway 40-D
    https://www.goride.pl/rowery/merida-crossway-40-d-2018-odbior-osobisty?from=also-viewed&campaign-id=9
    Ostatni podoba mi się najbardziej wizualnie.
    Który wybrać?

    Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Cześć, jeżeli porównujemy rowery tego samego producenta i będzie to model wyższy vs model niższy, to wynik takiego porównania zazwyczaj jest oczywisty :)

      Meridę Crossway 300 2018 widziałem, że można kupić za ok. 2500 zł, więc różnica między nim a Crossway 40-D to ok. 450 zł. I tę kwotę warto dołożyć, dostaniesz lepszy amortyzator, napęd dwie klasy wyższy, stery A-Head, a nie klasyczne (których głównym plusem jest możliwość regulowania wspornika na wysokość, ale nic więcej).

      U Unibike dodatkowo dostajesz korbę mocowaną na wielowypust, a nie kwadrat oraz hamulce klasy Shimano Deore czyli dwa oczka wyżej niż w Meridzie.

      Wiem, że wygląd to jeden z elementów, który bierze się pod uwagę podczas zakupu roweru i on po prostu musi się podobać. Ale tutaj mimo wszystko postawiłbym na jeden z droższych modeli, po prostu różnica między nimi, a tą tańszą Meridą jest warta dołożenia. Który z nich? Którykolwiek wybierzesz, będzie dobrze.

      • Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Wiem że napisał Pan że obojętnie który wezmę z tych droższych to będzie dobrze ale nie biorąc już pod uwagę wyglądu tylko kwestię czysto techniczną to lepiej Unibike Viper czy Meridę Crossway 300?

        • Tak jak napisałem, w Unibike dodatkowo dostajesz korbę z lepszym mocowaniem i dwie klasy wyższe hamulce. Tak więc stawiałbym na Unibike pod kątem osprzętu.

    • Hej,
      w tej cenie wygląda dobrze. Zastrzeżenie mam do braku sztywnej osi w amortyzatorze, obecna jest tylko w ramie. Nie jest to duży minus, ale sztywna oś raz, że jest sztywniejsza :) to dodatkowo pomaga w montażu koła (zacisk od hamulca zawsze trafia tam gdzie powinien). Ale to szczegół, w tej cenie sztywne ośki nie są jeszcze standardem.

      Druga sprawa – od razu przy zakupie wymieniłbym prawą manetkę na XT M8000. Jest to częsta praktyka wśród producentów, że ładują dobrą tylną przerzutkę (tutaj jeszcze korbę), a do tego zakładają niższej klasy manetkę. A akurat manetki XT robią dużą różnicę w porównaniu z niższymi grupami.

      To nie będzie duży wydatek i warto to zrobić od razu, żeby fabrycznego SLX-a sprzedać jako nową manetkę.

      • Dzięki za radę :). Jeszcze jedno pytanie – gdybyś miał polecić hardtaila do kwoty 4500-5000 PLN max – dwa modele – co by to było?

        • Niestety nie robiłem przeglądu rynku w rowerach w tej cenie. A teraz już zaczynają się wyprzedaże, więc możesz patrzeć na rowery, które katalogowo kosztowały 6000 zł, bo dostać 15% rabatu (lub więcej) to żaden problem.

          Ciekawie wygląda m.in. Kellys Gate 90, ale trzeba byłoby poszukać fajnej wyprzedaży. Poszperaj po sklepach, na pewno jeszcze znajdzie się coś ciekawego.

  • Witam

    Prosiłbym o poradę w kwestii zakupu roweru. Potrzebuję rower, który będzie użytkowany głównie na weekendowe wypady raczej w lekkim terenie oraz codzienny dojazd o pracy ok 4km. Znalazłem 3 rowery, prosiłbym o opinie na ich temat czy warto kupić, ewentualnie może jakieś inne propozycję. Dodam, że muszę kupić 2 rowery, drugi w wersji damskiej więc bardzo proszę o pomoc.
    Poniżej linki do rowerów:

    Lazaro Sentatore V3

    Spartacus Premier

    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Przemysław

    • Cześć, te rowery prawie wcale się od siebie nie różnią. Kupiłbym ładniejszy/tańszy.

      • Witam

        Wiem, że te rowery w sumie są podobne i dziękuję za odpowiedź.
        Chodziło mi bardziej o to czy są warte zakupu, a może mają coś co je wyklucza.
        Wiem, że kwota na zakup nie jest porażająca i nie ma co spodziewać się wodotrysków.
        Czy te rowery do tej kwoty i do mojego zapotrzebowania są ok czy szukać czegoś innego.
        Pozdrawiam

        • Myślę, że sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :) Jeżeli będziesz o niego dbał, trzymał ciśnienie w oponach na dobrym poziomie i nie będziesz skakał nim z krawężników, to na pewno trochę Ci posłuży (oczywiście przy regularnym wymienianiu zużytych części).

          • ok, dziękuje bardzo za poradę.
            Chcemy ich używać typowo rekreacyjnie i jesteśmy ludźmi, którzy raczej szanują wszelkiego rodzaju sprzęt więc chyba wybierzemy te które możemy kupić najbliżej miejsca zamieszkania żeby sie na nich spróbować i kupimy :)
            Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

  • Osprzęt Shimano Nexave. Korba, przerzutki. Jak to sklasyfikować, dobre to czy nie? Np. w porównaniu do Deore?

  • Witam. Zastanawiam się nad kupnem roweru. Po obejrzeniu kilku Twoich filmów na YT zdecydowałem, że będzie to rower szosowy lub fitnessowy (bardziej jestem za tym drugim ze względu na uniwersalność). Miałeś styczność z rowerami KS CYCLING (model m200b)? Są tanie, podobają mi się wizualnie ale nie znam się kompletnie na osprzęcie. Nie mam też możliwości zobaczyć tych rowerów na żywo. Musiałbym kupić w ciemno.
    Pozdrawiam

    • Cóż, to bardzo prosty rower z bardzo podstawowym osprzętem. Jeżeli szukasz roweru do rekreacyjnych wycieczek od czasu do czasu na krótkie dystanse, to kupić zawsze możesz.

      • Byłem w dużym sklepie rowerowym w mojej okolicy i na około 150-200 rowerów było zaledwie kilka fitnessowych. W budżecie który miałem przeznaczony na rower mieściły się 2 modele meridy ale były na mnie za małe, sprzedawca powiedział, że największy jaki jest dostępny i mógłby go sprowadzić ma ramę 58cm. Ja dla siebie potrzebuję 60-62cm więc kupiłem ten tani rower KS CYCLING, zrobiłem na nim już ponad 100km w tym jedna trasa 45km i jeździ mi się dobrze poza denerwującym stukaniem podczas pedałowania szczególnie na cięższych przełożeniach. Nie mogę zlokalizować skąd ono dobiega. Nie stuka za każdym razem, a przy kręceniu korbą „na sucho” z uniesionym tylnym kołem nie słychać go wcale.

        • Stukać mogą gwinty w pedałach, jeżeli nikt ich nie przesmarował przed przykręceniem. Trzeszczeć może suport w ramie na gwincie. Ciężko powiedzieć, warto podjechać do sprzedającego na przegląd po pierwszych 100-200 kilometrach, aby usunął niedociągnięcia, które wychodzą właśnie po pierwszych kilometrach, gdy wszystko się układa.

  • Cześć! Chciałabym prosić Cię o poradę w sprawie kupna roweru :)
    Szukam modelu do 1200 zł, nie ukrywam że najchętniej kupiłabym jeden z modeli B’TWIN (przekonuje mnie bliskość sklepów i dożywotnia gwarancja). Szukam roweru głównie do jazdy po parkach, poboczach, trochę po mieście. Nie chciałabym skupiać się podczas jazdy na unikaniu krawężników czy tym podobnych :) Zależy mi na wadze roweru – jakoś tak do 15 kg byłoby najlepiej (będę musiała go wnieść na drugie piętro)
    Zastanawiałam się nad tym modelem: https://www.decathlon.pl/rower-uniwersalny-boriginal-500-id_8301530.html, czy jest on warty uwagi?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    • Hej, wkleiłeś link do innego mojego wpisu, zamiast do roweru :)

    • Cześć,
      poszukaj czegoś z kasetą, Shimano oznacza je zwykle CS-HG, a nie z wolnobiegiem MF-TZ. To pierwsza rzecz. Druga sprawa – rama, ramą, przy większej wadze ważna jest także jakość kół.

      Nie wiem ile ważysz, ale każdy markowy rower powinien dać sobie bez problemu radę z rowerzystą ważącym 120-130 kilogramów (poza oczywiście ultralekkimi szosówkami).

  • W Holandii pracowałem 10 lat i się zaraziłem modą na rowery elektryczne. Tam większość osób, które poznałem miała do czynienia, albo z elektrycznym, albo z jakimś wspomaganym, bo lubią dalej pojechać, a czasami po robocie jest za duże zmęczenie, a elektryk ten problem rozwiązuje idealnie. Z tych lepszych i raczej niezbyt drogich to masz ten model bavarian strong Fajny wyświetlacz i mnóstwo akcesoriów podejrzewam wartych z 500 złotych około jeszcze w zestawie dostajesz. Mam, jeżdżę codziennie praktycznie i jestem bardzo zadowolony.

  • Cześć,po 10 latach użytkowania starego, wysłużonego roweru „górala” przyszedł czas na zmiany.Rynek rowerowy zmienił się, tak więc proszę o pomoc. Moje rowerowe trasy składają się w 95% miasto i 5% lekki teren. Jestem osobą dość dużej postury ( 190cm wzrost, 105kg waga). Mój budżet to max 2200zł. Bardzo często jeżdzę po chodnikach ( a przez to po krawężnikach) i przez to obawiam się brać roweru szosowego – wydaje mi się że łatwiej w nich o przebicie opony czy zniszczenie wrażliwych podzespołów (mogę sie mylić). Jednak nie wykluczam „górala”, tak więc rozważam: Kross Hexagon R8 (mój faworyt), Trek marlin 6 (dość ciekawy rower, ale sporo osprzętu to budżetowy Tourney :/, a marlin 7 przekracza mój budżet. Jeśli chodzi o rower szosowy to myślę o Krossie Seto. Pomóż

    • Hej, Kross Seto to nie jest rower szosowy, a urban, mocno spokrewniony z rowerami typu fitness. W każdym razie to uniwersalny rower z wygodną pozycją za kierownicą, szerszą oponą niż w szosówce i prostą kierownicą.

      Na pewno na góralu będzie wygodniej pod kątem amortyzacji i szerszych opon. Na drodze może stanąć opór toczenia stawiany przez opony z typowo terenowym bieżnikiem, ale je zawsze można zmienić na coś równie szerokiego, ale z łagodnym bieżnikiem (np. Schwalbe Big Apple).

      Natomiast jeżeli chodzi o Twoje typy, to faktycznie Trek się ceni i jeżeli nie dostaniesz na niego dobrego rabatu, to tak sobie wychodzi porównanie osprzęt/cena.Hexagon R8 wygląda pod tym kątem lepiej. Poszukaj jeszcze wyprzedaży na rocznik 2017, cenowo wypada to jeszcze lepiej: https://www.ceneo.pl/Rowery;szukaj-hexagon+r8#crid=200834&pid=7269

  • Witam :)
    Zastanawiam się nad zakupem roweru mtb. Nie znam się na tym kompletnie i tak samo nie wiem czy kupić go za 1000 czy trochę dołożyć i kupić za 1500. Mam 13 lat i jestem dziewczyną. Osobiście mam na oku Spartacus Elite Alivio oraz Romet Rambler 26 3, ale jestem otwarta na inne propozycje ;)

    • Hej, warto dołożyć do roweru, który będzie miał kasetę, Shimano oznacza je symbolem CS-HG, a nie wolnobieg (MF-TZ). Drobna zmiana, a będą trochę wytrzymalsze zębatki i większe pole do późniejszej zmiany na inny rozstaw zębatek.

      Do tego Romet ma podstawowy napęd Shimano Tourney. Cóż, nie grzeszy on trwałością. W Spartacusie masz już w dużej mierze Shimano Alivio, czyli osprzęt trzy klasy lepszy! W tym przedziale cenowym każde dołożone (z głową) 500 złotych to dobra inwestycja.

      PS Amortyzator w Romecie to też bardzo prosty model o malutkim skoku jak na górala.

      • Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
        Czyli Spartacusa jak najbardziej w tej cenie można zamawiać? Czy lepiej poszukać jakiegoś Krossa, B’twina? Ale wydaje mi się, że w tej cenie Spartacus najlepiej się prezentuje. Jedynie obawiam się tym, że można go jedynie przez sklep internetowy zakupić, ale nie wiem czy to robi jakąś ogromną różnicę ;)

        • Dobrze sprawdź czy rozmiar będzie na Ciebie pasował. Sprawdź chociażby przekrok roweru, czyli odległość od środka górnej rury do ziemi, a następnie zmierz to u siebie – stojąc przy ścianie z lekko rozstawionymi na boki nogami.

          Pewnie jeszcze urośniesz, ale nie byłoby wskazane, żebyś teraz nie mogła stanąć nad ramą :)

  • Dzień dobry wszystkim,
    zamierzam kupić nowy rower wyprawowy i waham się pomiędzy dwoma modelami z dość zbliżonej półki cenowej: Saveno Oakland Gts albo Kross Trans 7.0 na korzyść Krossa przemawia hydraulika, której jednak trochę się obawiam ze względu na zawsze możliwe awarie, ale z drugiej strony mam już doświadczenie w jeździe mocno obciążonym rowerem i v-brake niestety przy zjeźdżaniu z górki, tym bardziej po deszczu, często nie dają rady…. czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć coś na temat tych modeli? Lub doradzić jeszcze jakiś inny? Pozdrawiam

  • Hej
    obecnie przebywam w Azji Centralnej i zastanawiam się nad kupnem roweru. Głównym celem są dłuższe wyprawy rowerowe, z sakwami i ekwipunkiem. Wybór rowerów w tutejszych sklepach jest trochę mniejszy niż w Polsce, w oko wpadły mi jednak dwa modele.

    1) Giant Revel 2

    2) Centurion Crossline 50R

    w przypadku tego drugiego, dużą zaletą (dla mnie) jest sztywny widelec. Zależało mi również na hamulcach V brake, dla łatwiejszego serwisowania. Myślisz, że jeden z nich wydaje się rozsądnym wyborem? Dzięki za pomoc :)

    • Hej, oba rowery wyglądają w porządku. Zorientuj się tylko, czy Centurion ma otwory do montażu bagażnika.

  • Dzień dobry.
    Mam prośbę o ocenę roweru pod kątem stosunku jakości do ceny. Mam zamiar kupić rower trekingowy w cenie do ok. 2000 PLN(+/- 200) i mam okazję kupić rower firmy CTM (model Stamp 1.0) za 1800 PLN, cena katalogowa 2099 PLN. Firma słowacka, mało znana w Polsce, dlatego nie ma wielu opinii na jej temat w polskim internecie. Wg sprzedawcy rower dobry i wart swojej ceny, podobno firma ma renomę na Słowacji. Porównywaliśmy ze sprzedawcą (pasjonatem rowerowym) wyposażenie z Rometem Wagantem 4, wniosek był taki, że Wagant ma nieco lepszy osprzęt, a CTM mniej waży, co może mieć znaczenie w wydajnej jeździe. Rowerem będę jeździł głównie po asfalcie, w mieście i okolicach podmiejskiich, czasem jednak zbaczam na ścieżki leśne i polne, wyboiste. Poza tym planuję także kilkudniowe wyprawy z sakwami ( maksymalnie do 2 tygodni), w tym roku np. wybieran się na Green Velo. Wiem, że ten rower nie ma dynama w piaście, ale dla mnie raczej nie ma to znaczenia, bo nie jeżdżę po ciemku. Przeglądając rowery w tej klasie cenowej można znaleźć kasety 9-cio rzędowe, tu jest 8-rzędowa. Czy jest to duża różnica, jeśli najmniejsze przełożenie ma 11 zębów? Podobno 8-rzędową kasetę jest łatwiej i taniej wymienić. W sumie rower mi się podoba, jeździ się wygodnie. Czy warto skorzystać z tej okazji, czy dopłacić do wyższego modelu. Np. Stamp 2.0 ma przerzutkę tylną w piaście – czy ma to duże znaczenie przy moich potrzebach? Czy w ogóle dać sobie spokój z CTM i wybrać któryś z rowerów polecanych wyżej?

    • Hej,
      jeżeli chodzi o porównanie rowerów, to faktycznie CTM wypada słabiej. Oprócz braku dynama (czasem człowieka złapie wieczór, to raz, dwa – w dzień też warto mieć włączone oświetlenie, trzy – dynamo przydaje się do ładowania np. telefonu – ale to oczywiście rzecz gustu, bo można mieć oświetlenie na baterie), CTM ma także słabszą korbę, opony no name (Romet ma Micheliny), Romet ma także trochę lepszy napęd.

      Wagant może być cięższy właśnie przez dynamo oraz przez amortyzowany wspornik siodełka, który prędzej czy później i tak Ci padnie (w zależności od tego ile ważysz), ale po tych 1-2-3 latach wymienisz go sobie na sztywny za te 40-50 złotych i będzie okej. Kwestia jaka jest to różnica w wadze – czy 0,5 kg czy 1,5 kg – warto to sprawdzić.

      „Przeglądając rowery w tej klasie cenowej można znaleźć kasety 9-cio rzędowe, tu jest 8-rzędowa. Czy jest to duża różnica, jeśli najmniejsze przełożenie ma 11 zębów?”

      W CTM-ie najmniejsza zębatka na kasecie ma 12 zębów, ale to nie ma najmniejszego znaczenia, chyba, że chcesz się tym rowerem ścigać. Na przełożeniu 48-12 na tych kołach, przy sensownej kadencji na poziomie 90 obrotów na minutę, pojedziesz 47 km/h. Na przełożeniu 48-11 pojedziesz 51 km/h. Czyli różnica nie taka duża i przydatna może jedynie by „pochwalić się maksem” na jakieś dobrej górce :)

      „Podobno 8-rzędową kasetę jest łatwiej i taniej wymienić.”

      Wymienia się ją dokładnie tak samo, jak 9,10,11-rzędową, przy pomocy klucza do kaset i bacika. Jeżeli chodzi o ceny, to 9. rzędowa kaseta będzie może 10 złotych droższa od 8. rzędowej (myślę o najtańszych modelach, pozostaje kwestia opłacalności, bo zwykle warto dopłacić do trochę lepszej), czyli w ogólnym rozrachunku – żadna różnica.

      „Np. Stamp 2.0 ma przerzutkę tylną w piaście – czy ma to duże znaczenie przy moich potrzebach?”

      Mamy tam 7. biegowego Nexusa. Powiem tak – jeżeli nie planujesz jeździć po poważniejszych wzniesieniach, to jest to opcja do rozważenia. Ale gdy pojawi się solidniejszy podjazd, może braknąć przełożeń.

      • Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, muszę się w takim razie jeszcze trochę rozejrzeć.

  • Witam, mam pytanie odnośnie rowerów Goetze, jest ich nawał na Allegro, wpisując rower miejski widzę, że 90% ludzi wybiera te… cena przekonuje, ale kompletnie nie znam się na jakości? Czy warto taki wynalazek zakupić :) ?