Jaki rower kupić do konkretnej kwoty?

Zapraszam do obejrzenia najnowszego odcinka Rowerowych Porad. Zachęcam także do subskrybowania kanału.



Witam Cię w cyklu wpisów „Jaki rower kupić?„. W zestawieniach jakie przygotowałem, zebrałem najciekawsze rowery, jakie udało mi się znaleźć w zadanym przedziale cenowym. Ceny jakie podaję są katalogowe, z tego względu, że podlegają one znacznym wahaniom, zwłaszcza na wyprzedażach starszych roczników. Przy prawie każdym rowerze znajdziesz link, który pomoże Ci w sprawdzeniu aktualnej kwoty, jaką trzeba wydać na konkretny rower.

Rowery podzieliłem na kilka najpopularniejszych grup: górskie, trekkingowe, miejskie, szosowe oraz fitnessowe. Pojawiają się tam też rowery przełajowe oraz górskie z pełną amortyzacją. Zestawienia będę starał się co roku odświeżać, tak by były zawsze aktualne.

Jeżeli masz jakieś techniczne pytania odnośnie wyboru roweru, śmiało zadaj je w komentarzu do jednego z poniższych wpisów. Staram się w miarę możliwości czasowych odpowiedzieć na każde z nich. Jeśli chcesz poznać moją opinię o rowerach, które masz na oku, wybierz 2-3 z nich, takie które najbardziej Ci się podobają i też napisz w komentarzu. Zapraszam również na rowerowe forum dyskusyjne.

Poniżej znajdziesz linki nie tylko do tego cyklu, ale także do kilku innych przydatnych wpisów na blogu:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

7. Przydatna strona do wyszukiwania najlepszej ceny roweru

 

8. Jak wybrać rozmiar ramy roweru

9. Na co zwrócić uwagę przy zakupie roweru

10. Jaki rower kupić: górski, trekkingowy czy crossowy

11. Jaki rower kupić? Pytanie od czytelniczki

12. Jak taniej kupić rower?

13. Jak kupić używany rower

14. Spis wszystkich tekstów na blogu

15. Rowerowe Forum Dyskusyjne, na którym można pogadać o wyborze roweru

 
  • Adam J.

    Witam,
    Mam tutaj kilka rowerów, które za chwilę opiszę i byłbym wdzięczny za opinię, który najlepiej wziąć.
    1) GENESIS Speed CrossX 20
    Widelec: Suntour NVX-P 75 mm,
    Hamulce: Tektro 855alu V-brake
    przerzutki: Shimano FD-M191
    Shimano Acera
    Shimano ST-EF51 Easy Fire
    Korba: Suntour XCC48/38/28T

    2)KELLYS Cliff 50
    Widelec: Suntour NEX HLO 63 mm
    Hamulce: Szczękowe V-brake Alhonga
    Przerzutki: Shimano M191
    Shimano Acera M360
    Korba: Suntour NEX 48-38-28

    Było jeszcze kilka, ale Już z nim zrezygnowałem.
    Jeśli chodzi o hamulce tarczowe.
    Wydaje mi się, że Jeżdżenie na uczelnię i do pracy, a do tego czasami we wakacje ze znajomymi na przejażdżkę wyjazd, myślę, że nie wymaga tarczowych hamulców takie użytkowanie :)
    Tutaj chyba plusem jest kierownica teleskopowa- Jeden z nich ma taką kierownicę ;)

    • Oba rowery wyglądają bardzo fajnie, wybrałbym chyba tańszy z nich. I co to jest teleskopowa kierownica?

      • Adam Janasik

        Teleskopowa kierownica, to taka, którą możesz wyjąć, rozłożyć i lać złoczyńców. ;)
        A poważnie to jest taka kierownica, którą można regulować, a dokładniej nachylenie kierownicy. Daje to możliwość dopasowania pozycji, bardziej niż przez manipulację wysokością siodełka i samej kierownicy.
        Przyznaje, że użyłem to jako żart, bo nie będę raczej robił takich kilometrów jednorazowo, aby miało to faktycznie miało mi pomóc ;)

        Dzięki za odpowiedz i pomoc ;)

  • Małgorzata

    Witam, poszukuję roweru do okazyjnego jeżdżenia po lekkim terenie, głównie drogi leśne oraz polne. Jestem kobietą i mam 174 wzrostu. Poszukuję wyłącznie roweru z męską ramą, ponieważ bardziej podobają mi się rowery z klasyczną ramą.

    Do wydania mam około 1300-1400zł. Znalazłam dwa odpowiadające mi modele, ale chciałabym uzyskać opinię na temat tych dwóch propozycji poniżej. Oba modele są pochodzą z oferty na rok 2015.

    oto linki do szczegółów

    http://www.kross.pl/pl/mtb-26/hexagon-x2

    http://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-500-id_8322564.html

    • Hej,
      powiem Ci szczerze, że te rowery są kompletnie różne od siebie pod względem wyposażenia, ale jednak na podobnej półce sprzętowej. Ja bym się chyba zdecydował na B’Twina, bo jednak w szczegółach jest lepszy od Krossa.

  • Przemek Paczkowski

    Witaj ;)

    Od kiedy zacząłem jeździć rowerem czytuję Twojego bloga i znalazłem na nim wiele ciekawych informacji :D Teraz postanowiłem zapytać.

    Nie jestem specjalistą w doborze rowerów i kupiłem w zeszłym roku używany rower trekkingowy (28″, wygięta miejska kierownica, 7 biegów Shimano Acera, sztywny widelec) i ogólnie jestem zadowolony, ale jednak chciałbym dodać trochę więcej dynamiki do jazdy.

    Jeżdżę głównie miejskimi ścieżkami, trochę szutrów i leśnych traktów. 20-40 km przejażdżki, w planach dłuższe wyjazdy.

    W zasadzie nie szukałem innego roweru, ale mój znajomy ma na sprzedaż, prawie nie używany rower, o którym niewiele mogłem znaleźć w internecie. Nie wiem, czy to jakiś Decathlonowy wynalazek, czy coś innego ;P Jedyną specyfikację jaką znalazłem, to ta:

    http://biegowe.pl/2013/04/12/rower-trekking-miejski-riverside-d4-trail-58cm/

    (Przepraszam, ale nic lepszego nie udało mi się znaleźć :( )

    Mogę go kupić za 950 zł. Co sądzisz o tym rowerze?

    PS. Dodam, że gdybym go nabył, najprawdopodobniej będę celował w sztywny widelec, aby mieć namiastkę hybrydy :)

    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na Twoją opinie :)

    • Jak za 950 złotych i jeśli jest w dobrym stanie to niezła opcja.

      • Przemek Paczkowski

        Dzięki za odpowiedź :) Rowerek naprawdę ma minimalne ślady użytkowania, dlatego się zainteresowałem. Pozostanie kwestia widelca, ale to zastanowię się, jak trochę pojeżdżę z amortyzatorem. Pozdrowienia :D

  • white

    Lazaro Integral z 2015r. za 1424 zł z wysyłką na nowym Alivio. Jedyny feler to korba Acera na kwadrat (i kupno przez Allegro), resztą osprzętu bije konkurencję w tej cenie.

  • Piotrek

    Witam, poszukuję roweru jazdy rekreacyjnej (ścieżki leśne, miasto) – wzrost 178 cm, 72 kg.
    Na początku budżet był 1000 zł, ale po przeczytania poradników z serii co kupić do kwoty 1500zl postanowiłem zwiększyć budżet do ok 1200zl.
    Poniżej kilka propozycji, będę wdzięczny za komentarz który najlepiej wybrać.
    Z góry dzięki !
    Piotrek

    1. Kellys Viper 30 – 2014 – 1199zl
    http://rower-sport.pl/pl/p/KELLYS-VIPER-30-RACE-WHITE-2014/1832

    2. Kellys Viper 40 – 2013 – 1249zl – chyba faworyt ? tylko który rocznik lepszy, 2013 czy 2014 ?
    http://rower-sport.pl/pl/p/KELLYS-VIPER-40-2013/1485

    3. Kellys Viper 40 – 2014 – 1249zl – chyba faworyt ? tylko który rocznik lepszy, 2013 czy 2014 ?
    http://rower-sport.pl/pl/p/KELLYS-VIPER-40-HELIX-2014/1833

    4. Kross X3 -2014 – 1189zl
    http://rower-sport.pl/pl/p/KROSS-HEXAGON-X3-2014/1928

    5. Kross X4 -2014 – 1299zl

    http://rower-sport.pl/pl/p/KROSS-HEXAGON-X4-2014-wersja-exportowa/2331

    6. Kross X5 -2014 – 1359zl

    http://rower-sport.pl/pl/p/KROSS-HEXAGON-X5-2014/1982

    Początkowo faworytem był VIP30, ale chyba warto dopłacić 50zl do VIP40 ?
    Krossy chyba będą gorszym wyborem i X5 już sporo droższa.

    • VIP 40 z 2013 i 2014 roku są praktycznie identyczne. I tak, wybrałbym właśnie Vipera, bo ma najlepszy stosunek jakości do ceny z tych rowerów.

  • Andrzej Z.

    Witaj Łukasz,
    przymierzam się do zakupu roweru crossowego, w przedziale cenowym 1700-2300. Ostatni raz kupowałem rower ponad 10 lat temu, więc najchętniej wrzuciłbym Ci 10-15 linków… z prośbą o radę. Jednak nie chcąc śmiecić i stosując się do zasad, zanim pytanie o konkretne modele, to czy mógłbyś doradzić
    a) jakie marki brać pod uwagę (Kellys, Kross, Unibike, Merida, ???)
    b) czy którąś byś szczególnie rekomendował
    c) na co powinienem zwrócić uwagę (różnice między modelami w danym przedziale, w jednej marce, są marginalne, a symbole nie wiele mi mówią).

    Przeznaczenie: maksymalnie uniwersalne. Ścieżki rowerowe, leśne, wypady za miasto…

  • Arkadiusz Frączyk

    Witam, mam problem z wyborem roweru. Mam dwa kompletnie inne modele na oku, tzn. Giant Anyroad 1 2014 za 3,5 tys. i Specialized Crosstrail Sport Disc 2014 za 2,5 tys. Oba rowery są nowe, najlepiej kupił bym oba, ale z racji ograniczonego budżetu muszę wybrać jeden z nich.
    Rozsądniejszym wyborem jest tańszy Specialized , ale Anyroad ma to coś :-D.

  • Arkadiusz Frączyk

    Witam, mam problem z wyborem roweru. Mam dwa kompletnie inne modele na oku, tzn. Giant Anyroad 1 2014 za 3,5 tys. i Specialized Crosstrail Sport Disc 2014 za 2,5 tys. Oba rowery są nowe, najlepiej kupił bym oba, ale z racji ograniczonego budżetu muszę wybrać jeden z nich.
    Rozsądniejszym wyborem jest tańszy Specialized , ale Anyroad ma to coś :-D.

  • Arkadiusz Frączyk

    Witam, mam problem z wyborem roweru. Mam dwa kompletnie inne modele na oku, tzn. Giant Anyroad 1 2014 za 3,5 tys. i Specialized Crosstrail Sport Disc 2014 za 2,5 tys. Oba rowery są nowe, najlepiej kupił bym oba, ale z racji ograniczonego budżetu muszę wybrać jeden z nich.
    Rozsądniejszym wyborem jest tańszy Specialized , ale Anyroad ma to coś :-D.

    • Hej, cóż Ci mogę doradzić… Nie za bardzo da się porównać rower crossowy z taką ciekawą przełajówką. To zupełnie inne rowery, inna filozofia. Musisz się zastanowić na czym Ci zależy, Spec będzie bardziej komfortowy jeśli chodzi o pozycję za kierownicą i amortyzator. Za to Giant będzie lżejszy i szybszy.

      Jeśli tylko Giant do Ciebie przemawia, to ja bym się nie zastanawiał :)

  • matinek

    Witam, mam juz w sumie dwa rowery no trzy ;) wiec kross x5 z 2014 roku bo z 2015 ma tarczowki mechaniczne to jednak wole zwykle v-brake, kelys viper30 mysle wystarczy na tym poprzestane mysl. Wiec konkretnie kross hexagon x5 2014 czy kellys viper30 ? ( jak z rama ? patrzac no wymiary wydaja sie byc dosc podobne ?), i czy ten kellys z 2015 roku rozni sie bardzo od 2014 roku? bo w kros sie jednak rozni dodali tarczowki wie wole starszy model.
    http://www.kross.pl/pl/2014/mtb/hexagon-x5

    http://www.kellysbike.com/PL/rowery-2015/gorskie/hardtail-26/viper-30-blue/blue#.VUvZ-VeEtpj

    • Hej, Kellys 2014 i 2015 praktycznie niczym się nie różni. A Kellys do Krossa jest bardzo, bardzo podobny i według mnie kup po prostu ten, który możesz dostać taniej.

      • matinek

        Dzieki i chyba wybiore x5 ale mam pytanie dodatkowe. A jak z ramami ksztaltem bo niby sie o tym wiele pisze ale jak patzeac na wymiary czy to miedzy tymi czy nawet krossem hexagon a level gdzie niby geometria ma byc inna to z samych wymiarow sa to roznice tylko w niektoryhcmiejscach nie przekracazajace 2 cm czy to az tak ma wplyw i jest to wyczuwalne w jezdzie ??,
        Skreslalem serie level z krossa wlasnie z tego wzgledu ale jak czytalem wymiary ram to wlasnie sa niewielkie roznice, i czemu level zaliczaja sie do wyscigowych jak nic takiego wybitnego nie maja w porownaniu do hexagonow.
        A i gdyby wziasc vipera 40 z 2014 roku czy bedzie to tez zblizone do x5 czy juz moze lepszy w czyms ?
        Moze nie narzucam sie z iloscia pytan ale jeszcze ostatnie najdrozszy model hexagona x6 2015r a najtanszy model level a2 2015r kosztuja tyle samo praktycznie a level ma duzo lepszy osprzet dlaczego przeciez producent za czesci poniosl te same koszta. ?

        • W tego typu rowerach będzie to raczej nieistotna różnica. I tak jest, że Level jest pozycjonowany wyżej, bardziej przystosowany do wyścigów niż Hexagon. Ale to też zależy o jakim budżecie mówimy i o jakich wyścigach.

          Viper 40 jest ciut lepszy od X5, ale nie są to jakieś olbrzymie różnice. Ale jest lepiej wyposażony.

          Jeżeli chodzi o X6 i A2, to tajemnica tkwi w hamulcach.

  • Agnieszka

    Witam,
    Poszukuję złotych rad w kwestii zakupu porządnego (oczywiście na miarę możliwości finansowych) roweru. Swego czasu robiłam moim 10-letnim gratem i po 100km dziennie, ale nie da się ukryć, że potrafię tylko pedałować, więc jestem nieco bezradna ;)
    Kryteria:
    – dla osoby ze 162cm wzrostu i wagą ok. 55kg; od uda do ziemi mam 74cm, więc rama chyba pomiędzy 18-19″,
    – przeznaczenie: głównie dość odległe jednodniowe wypady (teren: asfalt, gruntówki, pola, łąki, czasem las – to co można dopaść
    na Dolnym Śląsku), ale czasem też wielodniowe wypady za granicę (teren mocno zróżnicowany, wiadomo) i delikatne góry.

    Nie potrafię zdecydować się nawet co do typu roweru – postawić na crossa i doopatrzyć się w potrzebne sakwy, gdy będę wybierała się na większy wypad czy też może od początku nastawić się na rower trekkingowy? Szukać czegoś używanego czy raczej nowego? I za jakimi modelami mniej-więcej się rozglądać?

    Wszelka pomoc będzie nieoceniona ;) na razie znalazłam tylko Boudiccę LX, ale nie wiem czy to najlepsza opcja. Oczywiście interesuje mnie jak najlepszy stosunek jakość-cena. Budżet: max. 3000zł z całym ewentualnym potrzebnym wyposażeniem dodatkowym. Ratunku! :o

    Pozdrawiam
    Agnieszka

    • Hej, jeżeli chodzi o dylemat nowy czy używany, to tutaj napisałem o tym kilka słów:
      https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-nowy-czy-uzywany/

      Sprawa cross czy trekking jest prosta – jeżeli planujesz częste wyjazdy i przy okazji chcesz mieć dynamo w piaście oraz dobrze dopasowany bagażnik oraz błotniki – bierz trekkingowy rower.

      Jeżeli w modelu Boudicca nie przeszkadza Ci brak dynama w piaście, to jest to w tym budżecie bardzo, bardzo ciekawy wybór. Ma osprzęt z naprawdę dobrej półki i ja bym na niego stawiał.

  • Jadzia

    Witam, przymierzam się do kupna prezentu dla mamy z okazji jej święta. Od dawna chciałam jej podarować rower. I jestem w kropce…Jako że mam bon o wartości 500 zł do jednej z sieci marketów elektronicznych, to właśnie tam zamierzam kupić jednoślad. I teraz- czy warto w ogóle pomyśleć nad tymi dwoma modelami:
    1. http://www.mediaexpert.pl/miejskie-cruiser/rower-best-park-28-d17-czarno-piaskowy-2015-,id-314489
    2. http://www.mediaexpert.pl/miejskie-cruiser/rower-miejski-dawstar-retro-sekvana-28-bialy,id-236867

    Osobiście pierwszy bardziej mi się podobał pod względem jakości wykończenia małych detali, które jednak wpływają na ogólną ocenę. Jednak nie ukrywam, że cena również gra rolę. Mama będzie nim zapewne dojeżdżać do pracy, również uwielbiamy wycieczki rowerowe(leśne trasy rowerowe) i nie chcę, że jej się po kilku miesiącach rower rozleciał. Jej poprzedni rower to była oryginalna holenderka sprowadzona z Niemiec, bez różnych bajerów typu amortyzatory, biegi, hamulce w piaście, itp. Prosty rower, jednakże bardzo porządny. Jego największą zaletą były duże koła i to, że mama nie musiała się napedałować, by osiągnąć szybkość. A lubi jeździć szybko. Jednakże skradziono jej ten rower.

    Po prostu proszę mi napisać, czy warto w ogóle pomyśleć o którymś z tych modeli. Jeśli nie, to odpuszczę sobie teraz rower i poszukam jej kiedyś używanego niemieckiego bądź holenderskiego podobnego do poprzednika,

    • Cześć, rower od Besta wygląda całkiem przyzwoicie w tych pieniądzach i nie powinien się rozsypać tak szybko :) Tak więc śmiało możesz brać go pod uwagę.

  • Kamil

    Cześć Łukasz, co myślisz o tej Cortinie? Jest na 8 biegowym nexusie i jest naprawdę w świetnym stanie. Kolega wycenił go na 1500 zł. Twierdzi, że to cena „po znajomości”. Rower naprawdę mi się podoba i ten BROOKS. Warto?
    Pozdrawiam.

    • Hej, bardzo fajnie się prezentuje i nie wygląda na zajeżdżonego. Jeśli naprawdę jest w bardzo dobrym stanie to ja bym się skusił. Tylko urwij z ceny jeszcze stówkę :)

      • kamil

        Dzięki Łukasz.Rower kupiony,niestety 1500 zł to cena ostateczna i tyle zapłaciłem.Mimo wszystko było warto,jeździ się rewelacyjnie ;-)

  • Krzysiek

    Witam, ostatnio naczytałem się trochę o tym jak to koła 29 zwiększają prędkość rowerzysty i zastanawiam się nad zmianą kół w moim (kands energy 1300) z 26 na 27,5/28 cali gdyż chce przystosować go do „pożerania kilometrów” (wiem że najlepiej byłoby do tego celu mieć kolarzówkę). Niestety nie mam jak sprawdzić jak jeździ się na większym kole dlatego też zadecydować muszę w ciemno (czytałem wpis na tym blogu o przerabianiu mtb pod „trasy” ale o kołach nic tam nie było). Przechodząc do pytania, czy taka zmiana ma jakiś sens? Czy zmiana koła w tym przypadku da jakieś zauważalne efekty (celem jest większa średnia prędkość)? Dodam że, roweru nie chce zmieniać jeżeli już to kiedyś może kupie kolarzówkę jako drugi rower.

    • Hej, zmartwię Cię, ale na 99% nie uda Ci się włożyć do roweru większych kół. Zerknij czy miałbyś na nie miejsce w ramie.

      Możesz pomyśleć nad wymianą opon na takie z delikatniejszym bieżnikiem, albo całkowicie szosowe, na przykład Schwalbe Kojak o szerokości 35 mm. Jeszcze zależy jaką masz szerokość wewnętrzną w obręczach. Ale wymiana opon na takie Schwalbe da niesamowitą różnicę podczas jazdy po asfalcie.

      • Krzysiek

        Miejsce chyba będzie bo na tyle jest 3,5cm zapasu a na przodzie 3,7-8cm (mierzone od opony). Same opony zmieniłem na semi-slick(1,95)
        http://mpmgrupa.pl/kenda/K841C.jpg
        i pompuje je na prawie max ciśnienie wiec jadę na tym gładkim środku, fakt różnica po przesiadce ze „stockowych” terenówek była duża ale nadal chciałoby się szybciej :).

        • Ale masz hamulce tarczowe? Ja nadal nie jestem przekonany do takiej podmiany, bo to zaburzy geometrię roweru, ale jeśli się zmieszczą… to czemu nie, próbuj :)

          • Krzysiek

            Tak, tarczowe hamulce, ale chyba jednak skusze się na Kojak-i („dokopałem” się do Pana wpisu o nich i bardzo on do mnie przemawia). Dziękuję za rady :)

  • tomtom

    A ja mam pytanie odnosnie skladnia samemu roweru stwierdzilem ze wcale dtoszej nie bedzie niz gotowy nawet moze ciut taniej a jaak nie to podobnie ale przynajmniej czesci jakie chce. Bo jak widze to do 1500 ciezko znalez rower z kaseta a tak jak by kupic taki rower i wymienc mu wolnovueg na kasete to wielkiej roznicy w cenie nie bedzie bo i ceny kaset sa porownywalne do wolnobiegu.

    Chyba ze na wolnobiegu spokojnie pojezdze iles lat bezproblemowo ? jak to jest z tymi wolnobiegami az takie zle ze lepiej jednak z kaseta roweru szukac np.?

    • Ja jednak wolałbym rower z kasetą. Wolnobiegi to jak dla mnie relikt przeszłości, które zostały w jedynie niskobudżetowych rowerach.

      Ale poniżej 1500 złotych spokojnie znajdziesz rower na kasecie. Poszukaj chociażby we wpisie o rowerach do 1500 zł.

      Odnośnie składania roweru, to do 1500 złotych raczej nie opłaca się składać, chyba, że z używanych części.

      • tomtom

        Dziekuje za odpowiedz no przgladalem ale niewiele jest w tej cenie z kaseta a tak jeszcae mnie zastanawia przegladajac ceny kaset to sa w takich samych nawet jak wolnobieg wiec czemu producenci nie stosuja nawet w tanich rowerach koszt duzo wieksz by nie byl mimo innej piasty ? wedlog mnie mozna juz w rowerach za ledwo powyzej tysiaka juz montowac .

        A dlaczego sie nie oplaca niby ? bylby na kasecie mial czesci takie jak sie chche chodzby tanie ale np, z jednej linii altus czy acera. Jakos wydaje mi sie ze nawet jakby sklaadac z najtanszej seri i shimano to i tak rower bedzie lepiej wwyposazony niz najtanszy od producent no chyba ze sie myle i cos waznego przeoczylem.;)

        • Używane są wolnobiegi, bo producenci mają maszyny, które jeszcze te wolnobiegi produkują i dlaczego by ich jeszcze nie narobić, póki są te maszyny sprawne. A producenci stosują, bo może w detalu kasety i wolnobiegi kosztują tyle samo, ale producenci mogą sprzedawać wolnobiegi taniej w hurcie. Stawiam właśnie na takie rozwiązanie.

          Odnośnie składania, to przecież weź wypisz wszystkie części jakie chcesz założyć, policz ile kosztują, dodaj ewentualne koszty wysyłki, przelicz ile wydasz na montaż niektórych przynajmniej elementów i porównaj z rowerami w sklepach.

          • tomtom

            Raz z grubsza prezliczalem i wcale drozej by nie wyszlo chodz pewne elementy bralem najtansze jak rama za 400zl. Bo gdybym mial skladac to najbardziej mnei zatstanawia jak rame najtansze sa po 350 potem 500 i tka dalej. Ale watpie zeby rama w rowezre za 1500 kosztowala wiecej niz 500zl.

            Co do kwestii mojej mysli skladanai samemu to nawet przez sama kasete czy wolnobieg naszlo, bo producent sprzdajac rower za 1300zl powiedzmy z wolnobiegiem to za ta cene moglby z kaset ai tak samo ja bym sobei zalozyl ja. A tak kupuac nowy rower i chcac miec z kaseta musze dac powyzej 1500zl albo tanszy i zmeniac.

            To byla moja taka mysl niawet gdyby nie wyszlo taniej czy nawet ciut drozej ale czesci byly by takie jak chce;) Uwazasz ze nie da sie zlozyc ciekawego roweru do 1500 zl przegladalem forum kiedys jakies szkoda ze nie moge teraz tego znalezc ale ktos wypisal czesci i koszt 1700zl waga z 12kilo mu wyszla. I powiem ze to co ten rower mial w osprzecie to kupic gotowy mozna ale powyzej 2000zl.

            Jeszcze sam soebi przejrze dokldnie czesci co i jak ale fakt fakte najbardziej to rama mnei zastanawia czy za 350 jak pamietam firmy accent to dobry wybor czy jednak trzeba drozsze za 500 czy 700.

  • pawlik

    Co sadzisz o tym rowerze czy wogole warto ta marke kupic ? http://www.mediaexpert.pl/mtb/rower-best-pulser-27-5-quot-m19-quot-niebiesko-bialo-zolty-2015-,id-314329#tab_description
    kiedys kupilem arkusa z marketu za 600zl i tragedia tak ciezko chodzil kezdzl ze nie wiem i terraz sie zastanawiam czy warto w takie cos czy jednak cos fiormowego najwyzej gorzej wyposazonego jaki merida kros kelys itp.?

    • Bardzo fajnie skonfigurowany rower w tej cenie. A Best to marka, któregoś z polskich producentów, powinno być okej z nim.

      • pawlik

        Hm szkoda ze teraz mam obawy co do wszelkich rowerow mniej znanych marek lub nieznanych przeze mnie. Bo faktycznie w miare fajnie wyposazony choć ogladalem to widac tanbiosc juz zarysowane byly na ramie wiec jakos malowania razczej niska chodz to moze mniejszy problem.

        To co moglo byc powodem ? tego ze moj poprzedni rower tak cierzko jezdzil ze mozna bylo wypluc pluca ;) na nim a jak wsiadalem na znajomego firmowego to jechal jak by sam bez wielkiego uzycia sily.

        • To poszukaj jakiegoś bardziej markowego, jeśli chcesz.

          Jeżeli chodzi o Twój rower vs kolegi, to jeśli jeździłeś pokraką za 600 złotych, to nie masz się czemu dziwić, że nie chodził tak lekko jak droższe rowery. Ta cena skądś się wzięła.

          • pawlik

            No faktycznie moglo byc to spowidowane ze byl dosc tani hehe i moze dwukrotnie drozszy mniej znanej firmy bylby ok nie twierdze ze nie ale mysli pozostana czy to by byl dobry rower. Tylko jak zawsze jest tak ze jednak z podobnym wyposazeniem firmowe sas drozsze i kusi tansza cena tych mniej markowych ;). Ale mysle ze raczej skusze sie na formowy dam troche wiecej lub slabsze wyposazenie bo jakos ryzykowac mi sie nie chce znowu z tanim chodz nie tak jak moim :D. Ale ogolnie i tak dzieki za zainteresoiwanie moim problemem.

  • A.

    Witam serdecznie
    A co Pan myśli o rowerze cube tonopah pro lady model 2013 (crossowy) drogi Bieszczadzkie więc wiadomo raz szosa raz las ;)

    • Hej, to naprawdę, naprawdę, naprawdę miodny rower. Da sobie radę wszędzie :) Obiema rękami za nim głosuję.

      • A.

        A czy poradzi sobie na zjeździe z ostrzejszej górki ? Ewentualnie delikatne zawody np cykloparty ?
        CZy raczej rekreacyjnie :)

  • Ewelina Z.

    Witam,

    Mam pytanie, mam w planach zakup roweru MTB Best Pulser w cenie 1300 zł(http://www.mediaexpert.pl/mtb/rower-best-pulser-27-5-quot-m19-quot-niebiesko-bialo-zolty-2015-,id-314329) na troszkę mniejszej ramie (17cali). Jeżdżę głównie po polach, lasach i mniejszych górkach, czasami Jakuszyce. Bardzo proszę o opinię na temat tego roweru. Nie znam się za bardzo, a nie chciałabym kupić roweru, który nie nadawałby się do jazdy na takim terenie. Będę wdzięczna za poradę:)) Ewelina

    • Hej, tego typu rowery nadają się jedynie do rekreacyjnej jazdy. Jeżeli pojedziesz w poważniejszy teren i zaczniesz go ostrzej traktować, to bardzo szybko go załatwisz.

      Ale do luźnej, niespiesznej i bez szaleństw jazdy będzie się spokojnie nadawał.

  • Karolina Sobieraj

    Witam

    Proszę o mała poradę o zakup roweru.
    Chciałbym lekki i szybki rower do ewentualnej rozbudowy pod trekking+siodełko dla syna.

    Moje typy roweru poniżej:

    http://www.specialized.com/pl/pl/bikes/multi-use/sirrus/sirrus-elite-disc#specs

    http://www.kross.pl/pl/fitness/pulso-2

    http://www.rove.pl/rower-cube-sl-road-pro-anthrazit-black-green-2015.html

    http://www.decathlon.pl/triban-540-fb-id_8322798.html – w sumie
    najlepszy osprzęt

    http://olx.pl/oferta/nowa-cena-rower-ktm-maranello-light-disc-2012-deore-xt-slx-56-CID767-ID94oWD.html

    Proszę o poradę jaki rower do 3500zł.

    Pozdrawiam
    Maciej Sobieraj z konta żony :)

    • Faktycznie pod względem osprzętu Triban wygląda najlepiej. Zastanów się tylko czy tak wąskie opony (25C) będą Ci pasować. Albo w sklepie przyjrzyj się czy wejdzie tam szersza i wyższa opona. Opony typowo szosowe są fajne, ale nie każdemu pasują. Ja jeżdżę na 35C i węższych już nie chcę, bo lubię trochę komfortu podczas jazdy.

      Poza tym mogę włożyć „terenowe” opony gdy wybieram się w miejsca gdzie nie ma asfaltu. Na zdjęciach tego za dobrze nie widać, ale może w tym Tribanie weszłyby w razie potrzeby opony chociaż 32C :)

  • M.

    Witam serdecznie,

    Jaki rower poleciłby Pan osobie o wzroście ponad 200 cm (w moim przypadku 201 cm) i wadze ciała 90-100 kg? Budżet do ok. 2300 zł. Szukam roweru do jazdy rekreacyjnej, po mieście czy leśnych ścieżkach, ale przeczytałem w internecie, że przy mojej posturze jako rower rekreacyjny dobrze sprawdzi się też rower górski o kole 29 cali. Upatrzyłem sobie model Kross Level B2 z 2015 roku:

    http://www.kross.pl/pl/mtb-xc-29/level-b2

    Ale ponoć pasowałby do mnie również Level R2, także z 2015 r, z kołem 27,5 cala:

    http://www.kross.pl/pl/mtb-xc-275/level-r2

    Z tego, co udało mi się ustalić, te dwa rowery różnią się tylko wielkością koła. Oba dostępne są z ramą XL. Mają też blokowalne przednie amortyzatory. Testowałem chwilę oba i wydają mi się wygodne. Wydaje mi się, że lepszym wyborem będzie Kross Level B2 z większym kołem. Co Pan myśli o tym wyborze? Do roweru dokupiłbym błotniki i inne akcesoria, np. uchwyt na bidon. Czy może lepiej rozważyć rower crossowy czy trekkingowy? A jeśli tak – to czy mógłby Pan coś polecić? W internetowym katalogu jednego ze sklepów w kategorii „Wzrost powyżej 200 cm” znalazłem tylko jeden jedyny rower miejski i kilka górskich, w tym upatrzony B2. Ale generalnie jestem nastawiony na kupno B2 i o ile mnie Pan czymś nie zniechęci, najpewniej go kupię ;)

    Pozdrawiam, M.

  • Sławomir Ptak

    Witam serdecznie,
    zastanawiam się nad zakupem nowego roweru, do tej pory jeżdżę Kelly’s Axis 21 cali sprzed ok 9 lat, ale w międzyczasie trochę urosłem jeszcze i wydaje mi się, że rower ten jest już zdecydowanie dla mnie za mały.

    Wzrost 190 cm, długość nogi od wewnątrz mierzona znalezionym na tej stronie sposobem z książką wynosi ok 90-90,5 cm. Z tego powodu wybór niestety trochę ograniczony (odpada sporo modeli kończących się na 21 calach).

    Rozważam trzy modele:

    http://www.unibike.pl/zethosgts.php – rozmiar 23″ tylko pytanie czy to nie lekko za duży rower, ale 21″ zdecydowanie za małe

    2 modele Cube – tu chyba rozmiar 58cm byłby właściwy? 62cm to sporo więcej

    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/cross/cube-cross-pro-anthrazit-silver-green-2015/
    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/cross/cube-cross-black-anodized-anthrazit-white-2015/

    Chciałbym prosić o poradę który z tych rowerów warto kupić?
    a i czy dobrze dobieram rozmiar i czy różnica w osprzęcie między oboma modelami Cube jest warta sporej różnicy w cenie (ok. 700zł)?
    słabszy Cube i Unibike w podobnej cenie

    • Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to najlepiej będzie jeżeli przysiądziesz się do roweru i sprawdzisz. Teoretycznie wychodzi w Unibike rozmiar 23″, w Cube właśnie 58 cm (w ich rozmiarówce) czyli z rurką posiodłową o długości 56 cm.

      Teraz który warto kupić. Z duetu Unibike – Cross wybrałbym Unibike. Wyposażeniowo są do siebie całkiem podobne, ale moim zdaniem na korzyść Zethosa przemawiają trochę lepsze hamulce.

      Natomiast w modelu Cross Pro w porównaniu do niższego modelu dostaniesz: powietrzny amortyzator, wyższej klasy korbę, trochę lżejsze opony i to według mnie główne różnice. Szczerze mówiąc, ja bym już nie dokładał, bo to „tylko” rower crossowy, a nie maszynka do ścigania. A Unibike czy Cross to też już cukiereczki. Różnicy jakiejś znaczącej moim zdaniem nie poczujesz, a siedem stówek zostanie na oświetlenie, może błotniki, bagażnik, sakwy czy co tam będziesz potrzebował :)

      • Sławomir Ptak

        Dzięki za opinię!
        Ostatecznie stanęło jednak na Cube – po przejażdżkach oboma modelami pozycja na nim wydała mi się przyjemniejsza.
        Ale przekonało ,mnie to niedokładanie, faktycznie wyższy osprzęt w praktyce nie będzie używany, a trzeba dorzucić bagażnik sakwy itd. co by w świat móc ruszyć :)

        Mam natomiast jeszcze 2 pytania – pierwsze może banalne, ale czy rower powinien wydawać dźwięk z tyłu taki jakby cykanie w momencie kręcenia się tylnego koła bez użycia napędu? i czy da się to jakoś wyciszyć? stary rower nie wydawał żadnego dźwięku ;)

        A drugie tyczy się opon – Smart Sam 700x42C są strasznie masywne i mają ogromny bieżnik moim zdaniem. Chciałbym wymienić je na coś innego – i tak, jeżdżę głównie asfalt / ścieżki z kostki brukowej, czasem trafi się ubity szuter. Do tej pory jeździłem Kellys softline 700x38C prawie bez bieżnika i już te wydawały mi się zbyt szerokie.
        Na jakie opony warto wymienić pod kątem jazdy 95% szosa (w lipcu planuję wycieczkę Litwa, Łotwa, Estonia na rowerze i wiadomo że trafi się czasem szuter) tak aby zmniejszyć opory toczenia i aby dało radę wsadzić do obręczy od tego Cube Cross?

        • Cykanie podczas luźnego kręcenia, jak najbardziej. To cyka mechanizm w piaście odpowiadający za to, że koło może się tak właśnie luźno toczyć. W jednych piastach jest to bardziej, w innych mniej słyszalne.

          Odnośnie opon, to ja jeżdżę na dwóch typach. Zazwyczaj jeżdżę po asfalcie i mam opony Schwalbe Kojak 700x35C, są bardzo szybkie, przyczepne i lekkie.

          A gdy wiem, że będę zjeżdżał z asfaltu, zakładam Schwalbe CX Comp. Są do kupienia w szerokościach 30, 35 i 38C. Fajne są, bo są gładkie na środku, a bieżnik mają tylko po bokach. Też jestem z nich zadowolony i mogę polecić.

          • Sławomir Ptak

            dzięki za uspokojenie w kwestii cykania, zostaje tylko przyzwyczaić się do tego głosu :)
            przekonuje mnie bardzo opis tych Schwalbe CX Comp, generalnie sporo trafia się jednak szutru i Kojaki wydają się zbyt gładkie
            mam jeszcze jedno pytanie, jakie najcieńsze mogę włożyć do tej obręczy? nigdzie nie mogę znaleźć na niej szerokości podanej

  • Gosia

    Witam, mam pytanko potrzebuje roweru na krótkie przejażdżki po mieście dla kobiety zbyt dużych wymagań nie mam bo będą to sporadyczne przejażdżki w weekendy, chciałam się dowiedzieć o tym rowerze coś czy warto go kupić http://castor24.pl/pl/p/Rower-28-TREKKINGOWY-RAYON-VERSO-kolekcja-2015-Gratisy-/1460

    • Hej, sprzedający trochę poszalał pisząc, że rower sprawdzi się na dalekich wyprawach z dala od domu :) Ale do rekreacyjnej jazdy będzie w porządku.

  • Konrad

    Witam,
    Chciałbym kupić rower, najlepiej nowy, do jazdy po mieście i lekkim terenie. Po przeczytaniu twoich tekstów zacząłem zastanawiać się nad rowerem typu fitness z trochę bardziej terenowymi oponami. Jednakże później zacząłem się zastanawiać, bo od małego mam słabość do kolarek. Czy możliwa jest pewna „uniwersalizacja” szosówki typu B’Twin Triban 300 lub 500, np. poprzez założenie bardziej bieżnikowanych opon? Czy możliwe jest (przepraszam wyczulonych za ewentualną „profanację”) założenie do takiej ramy bagażnika i jakiś błotników?

    • Z tego co widzę na zdjęciu, to rower ma nad hakiem tylnej przerzutki otwór do montażu bagażnika. Ale o to oczywiście najlepiej dopytać sprzedającego. Błotniki pewnie też da się zamontować.

      Jeżeli chodzi o opony, to wszystko zależy od tego jakie szerokie/wysokie opony przyjmie rama i widelec. W tym wypadku najlepiej byłoby przyłożyć do roweru oponę np. 700x30C i zobaczyć czy się zmieści. Węższych, bieżnikowanych nie widziałem. Są jakieś Micheliny bodajże 700x28C, ale są tylko ponacinane, bez klocków bieżnika.

      • Konrad

        Dziękuję za odpowiedź.
        Mam jeszcze jedno pytanie, jakiej jakości są rowery firm Atala i Whistle? W tekstach te nazwy się nie przewijają, a podobno są mniej więcej zbliżone do Giant (z tego co mówił sprzedawca). Prawdę mówiąc w firmie Atala w ogóle wcześniej nie słyszałem.

        • Szczerze mówiąc też pierwszy raz się z nimi spotykam. Przyjrzałem się ofercie i wyglądają całkiem fajnie na pierwszy rzut oka.

  • T.
    • Jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie, to jest to bardzo ciekawa propozycja. Jeżeli chodzi o jego wyposażenie, to naprawdę świetny rower.

  • Tomek

    Dobry Wieczór:)
    Jestem na etapie kupna roweru trekkingowe do 2000 – 2500zł

    Przeglądając rowery w różnych sklepach, sprzedawcy zaproponowali mi kilka rowerów:

    1. Kross Trans Alp:2000zł
    http://www.kross.pl/pl/trekking/trans-alp

    2.Kellys Carter 70 2300zł
    http://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/trekking_cross/kellys/39798/carter_70

    3. Saveno Road Classic Disc 2300zł
    http://rowery.shop.pl/index.php?route=product/product&path=59_68&product_id=102
    Może zna Pan inne rowery w tej cenie.

  • Tomek.Z

    Witam Pana:)

    Jestem na etapie kupna roweru trekkingowego do 2000-2500.

    Jeżdząc po różnych sklepach zaproponowano mi kilka. Oto One:
    1. Kellys Carter 70/50
    http://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/trekking_cross/kellys/39798/carter_70

    2. Kross Trans Alp:
    http://www.kross.pl/pl/trekking/trans-alp

    3. Saveno Road Clasic Disk
    http://www.saveno.pl/road-classic-disc-2

    Może zna Pan rower podobny do Tych powyżej przedstawionych

    • Witaj,

      w tym tekście znajdziesz dwa podobne rowery:

      https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-2500-zlotych/

      • Tomek.Z

        Czy te przedstawione przeze mnie są złe?

        • Jeżeli chodzi o rowery, które podałeś to Kellys jest dużo, dużo za drogi. Z Krossa jakby urwać 200-300 złotych to też byłoby dobrze. Saveno wygląda najlepiej z tych trzech, ale oczywiście jakby wynegocjować cenę o 100-200 złotych niższą, to też byłoby super.

          • Tomek.Z

            Dziękuje za informacje

  • Bartek K.

    Hej :) Mam małe pytanko. Próbowałem na różnych forach internetowych ale tam panuje zasada „kupuj to co poleciłem, nie zadawaj pytań, nie znasz się” co doprowadza mnie do szału.

    Poszukuję roweru cross, 75% asfalt, 25% dróżki leśne. W oko wpadł mi Caledon DB. Potem jednak nasłuchałem się dużo dobrego o LAZARO INTEGRAL V3. Ciężko mi porównać specyfikację bo się na tym nie znam. Przyznam, że wizualnie Caledon DB podoba mi się 2x bardziej (kolorystyka, układ ramy, hamulce tarczowe są „ładniejsze”), ale to 600zł różnicy. Duże różnice w specyfikacji między tymi dwoma modelami? Jeżeli caledon jest „troche lepszy pod kazdym wzgledem” to z uwagi na imo. lepszy wygląd wygrywa, ale, czy on w ogóle jest „lepszy”? :)

    Caledon: http://nrowery.pl/2015/cross/caledon-db

    Lazaro: http://allegro.pl/king-of-the-road-full-alivio-lazaro-integral-v3-i5427399673.html

    • Główna różnica między tymi rowerami, przynajmniej jeśli chodzi o specyfikację, to właśnie hamulce tarczowe. Według mnie nie warto dopłacać takich pieniędzy do samych tarczówek, a Lazaro to naprawdę ciekawie skonfigurowany rower.

      • Kirigato

        To może kompromis i Kands Avangarde? ( http://allegro.pl/rower-kands-avangarde-hydraulika-maestro-lubelskie-i5327316392.html ). Podobno bardzo podobny specyfikacją do Lazaro V3, a estetycznie dużo bardziej mi się podoba. Gdzieś wyczytałem, że Caledon specyfikacją właśnie dyskwalifikuje Lazaro, między innymi przez „komponenty z najnowszej grupy alivio” (cokolwiek to znaczy :D). Lazaro jednak zupełnie mi wizualnie nie podszedł, więc teraz to Kands Avangarde vs Caledon DB.

        • Avangarde to praktycznie Lazaro, tylko z niezłymi tarczówkami od Shimano. Śmiało możesz się na niego decydować :)

  • dasiekTB

    Witam
    Tak jak większość mam problem z doborem roweru. I z chęcią skorzystałbym z podpowiedzi. Rower dla 12 latki 160 cm z szybką tendencją wzrostową :). Na pewno nie będą to wyczynowe jazdy a raczej wypady na ścieżki rowerowe i polne/leśne drogi. Czy z poniższego zestawu jest coś godnego uwagi? A może całkiem coś innego należy wybrać?
    Z góry dziękuję za pomoc.

    • Z tych rowerów najciekawiej wygląda Biria za 1900 złotych. Ale Gazela 3.0 też wygląda bardzo, bardzo fajnie.

      • dasiekTB

        Dzięki za odpowiedź. W takim razie Biria.

  • Witam Serdecznie,

    Ja również mam dylemat i pytanko do Ciebie.

    Szukam roweru głównie do jazdy po mieście (Gdańsk) + mam w planach wakacyjny trip po Polsce. Stąd też wybór padł na rower crossowy. Budżet 2000 zł. Bardzo zaciekawił mnie jednoślad, który umieściłeś w zestawieniu do 2000 zł:

    http://rowerykands.pl/rowery/111-kands-avangarde-2xdisc-nowosc-2015.html#/rozmiar_ramy-19/kolor-czarny_mat_seledyn

    Aczkolwiek przyznam się szczerze, że trochę się boję. Osprzęt dobry ale marka nieznana, rama to wielka niewiadoma dlatego waham się i biorę pod uwagę jeszcze modele bardziej renomowanych firm:

    http://www.sportpoint.pl/pl/rowery-trekkingowe-cube/7142-rower-cube-curve-pro-darkblue-blue-green-2015.html#/rozmiar_cm-46
    http://www.wysepka.pl/rowery/2353-rower-crossowy-unibike-crossfire-disc-gts-2015.html#

    I tutaj moje pytanie- myślisz, że warto dorzucić 400 zł i kupić rower znanej marki ale z ciut gorszym osprzętem czy może jednak zaufać marce Kands?

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

    • Witaj,
      osobiście z tych trzech rowerów zdecydowałbym się na Cube. Ale wersję Curve, bez Pro. Dopłacanie do hamulców tarczowych nie jest aż tak potrzebne, a za zaoszczędzone pieniądze kupisz sobie jeszcze bagażnik i sakwy.

      Odnośnie Kandsa. Z nimi jest ten „problem”, że większość sprzedawana jest przez internet. Stąd wynika częściowo niższa cena, bo handlują tymi rowerami w dużej mierze sklepy, które nie płacą za lokal w dobrej lokalizacji. Ale z drugiej strony jest problem żeby pomacać je na żywo.

      Jakości aż tak bym się nie bał, z informacji jakie do mnie docierają, to nie są może rowery z najwyższej półki, ale też nie robione po linii najmniejszego oporu. Ale jeśli mam do wyboru Kands vs Cube, to z zamkniętymi oczami wybieram Cube. I to nie tylko dlatego, że sam mam rower tej marki ;)

      • Cześć,

        Dzięki wielkie za pomoc i odpowiedź :)

        Czytam i wertuję Twojego bloga od tygodnia (swoją drogą gratuluję dobrej roboty, świetne miejsce) i zaczynam mieć chrapkę na rower typu fitness/hybryda :) Stąd moje dwa ostatnie pytania- czy w rowerach tego typu można liczyć na wygodną, wyprostowaną postawę pleców? Powiem szczerze, że po spędzeniu całego życia na rowerach typu MTB nie mogę się już doczekać, żeby usiąść na rowerze, który umożliwi mi prostą sylwetkę.

        I drugie pytanie, dwa konkretne rowerki. (wiem, że to porównanie cross vs fitness ale mam wrażenie, że są one do siebie bardzo podobne) Giant Escape 2 vs Cube Curve. Co myślisz?

        http://skiteam.pl/rowery/2128-rower-cube-curve-.html?gclid=Cj0KEQjw7_mrBRDH4Y2UjLHEmfcBEiQA8OTHf5A82KiX1isFa3FnN1pLO-qNqnSYYcpBgKtAQRshMsQaAoFY8P8HAQ
        http://www.esportowiec.com.pl/rowery-szosowe-c-12/rower-giant-escape-2-2015-p-4545.html

        Serdecznie pozdrawiam :)

        • Stricte wyprostowaną pozycję będziesz miał w rowerze miejskim :) W crossach czy fitnessach wiele oczywiście zależy od geometrii ramy. Ja na swoim siedzę w komfortowej pozycji, ale jednocześnie na tyle zgięty, że nie czuję się jakbym siedział na krześle :)

          Oba rowery, które pokazujesz są bardzo fajne w tym budżecie. Który wybrać? Dobre pytanie :) Ale to musisz sam zdecydować. Fitness ma pewne swoje ograniczenia, ale odwdzięcza się niższą wagą i mniejszymi stratami podczas pedałowania, ponieważ nie ma amortyzatora. Za to bardziej daje się we znaki na nierównościach.

          • Cześć Łukasz,

            Muszę zadać jedno pytanie ponieważ nie daje mi to spokoju. Apropos Kands Avangarde vs Cube Curve. Przyjmijmy, że cena rowerów jest taka sama. Wybierając Cube wybierasz Altus rezygnując z Alivio oraz V-brake rezygnując z hydraulicznych tarczowych. Jakie są motywy takiej decyzji? Też intuicyjnie ciągnie mnie do Cube ale staram się zrozumieć motywy dla których miałbym wybrać go rezygnując z osprzętu lepszego o dwie klasy :)

            • Alivio jest o oczko wyżej od Altusa, który jest porównywalny do grupy Acera. Hamulce to nie jest specjalny argument, bo tarczówki fakt faktem są droższe, ale to niekoniecznie musi być lepszy wybór.

              Ale patrzy się na rower jako całość. Ramę, koła, opony, drobniejsze rzeczy, jakość montażu.

              Jeszcze raz powiem – nie macałem Kandsa, więc nie chcę pisać o tym, że jest gorzej zrobiony. Ale zerknij np. na mój test roweru górskiego marki Sprick:
              https://roweroweporady.pl/test-roweru-gorskiego-trekkingowego-miejskiego-do-1500-zlotych/

              Był naprawdę świetnie wyposażony, jak na rower za 1400 złotych. Do osprzętu w tych pieniądzach nie było się do czego doczepić. Ale… i tak dołożyłbym do Cube, bo choć ten rower jest naprawdę spoko, to po prostu widać było gdzie producent „przyciął”. Do amatorskiej jazdy taki Sprick w zupełności wystarczy, tego mu nie zabiorę. Ale na dalsze trasy wolałbym jednak Cube (czy innego dobrego producenta).

              Nie opiszę Ci tego szczegółowo, to najlepiej samemu zobaczyć :)

  • Dokładnie tego szukam od godziny w Internetach. W końcu jestem w odpowiednim miejscu.

  • Marcin

    A czy warto w ogóle interesować sie taka marka jak Ks cycling? Konkretnie model lightspeed 200b. Jest to hybryda która mogę mieć za niecały tysiąc zł. Patrzę na niego jako bazę do poźniejszego radowania bo w seri jest wyposażony w tourneya

    • Sam rower jak za 900 złotych nie wygląda tragicznie, ale musisz się liczyć z tym, że jest to rower do bardzo okazyjnej jazdy. No i jeżeli chcesz potem w nim cokolwiek wymieniać na lepsze, to ja bym po prostu kupił coś lepszego, a w tym już nie grzebał.

  • Henio

    Który rower będzie lepszy: triban 500 2015 czy Romet huragan 2014?

    • Jak rozumiem chodzi Ci o Huragana 1.0? Jeżeli tak, to ja bym bardziej skłaniał się ku Huraganowi.

  • Henio

    Chodzi mi o huragana z 2014 roku (tournay 3×7) za 1300zl, był tylko jeden model od 2015 są 4. Lub triban 500 3×8 microshit (1500zl) a może warto doskladac do triban 520 sora 3×9?

    Kolejne pytanie do użytkowników : czy wskaźnik biegu przydaje się? Chyba tylko triban 500 go nie ma.

    • Odnośnie roczników i ilości modeli, to ja mam trochę inne obserwacje:
      http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;0112-0;szukaj-romet+huragan+2014;0192.htm#crid=29081&pid=7269

      A do Tribana na Sorze oczywiście warto dołożyć, bo i napęd jest sporo lepszy i karbonowy widelec dostajesz.

      A bez wskaźników biegów można żyć. Tak naprawdę stosowane są jedynie w amatorskim osprzęcie, w wyższych grupach ich nie ma.

    • Tomek Szewczyk

      Ja sie tylko wtrace bo sam dokladnie to samo przerabiam i jeśli kolega decydował by sie jednak na tribana 500 (tego nowego na microshiftach) to warto poszukac tribana 300 bo to dokladnie to samo a tańszy dwie stówki, z moich przejazdow po decathlonach zauwazylem, ze calkiem sporo tego stoi na sklepach mimo ze internet twierdzi: brak zapasu w takim czy innym rozmiarze.

  • Tomek Szewczyk

    Panie Łukaszu, świetny cykl artykułòw o rowerowych zakupach! Kupuje aktualnie szosòwkę i wpisy bardzo sie przydały! W imieniu przyszłych czytelnikòw prosze tylko o zaaktualizowanie wpisòw o rowerach z decathlonu bo francuzi zupełnie pozmieniali nazewnictwo swoich serii i teraz 500 tonzupełnie inny rower niż opisany przez Pana, triban 300 już właściwie jest wycofywany itp.
    Pozdrawiam i mam nadzieje na wiecej Pana wpisòw!

    • Hej, dzięki za miłe słowa. Cóż, aktualizowanie tych wpisów to niestety „zmora”, bo wiem, że producenci non stop coś zmieniają. Ale postaram się poprawić rowery z DC.

      • Tomek Szewczyk

        Tak też przypuszczałem. Taki chyba urok wszelkich „kompendiòw”. Powodzenia i dalszego zapału życze w prowadzeniu świetnego bloga!

  • Łukasz Wawrzyniec

    Mam prośbe i pytanie co pan sadzi o rowerze Giant Escape 3, mogę go kupić za około 1290 złotychy. Bedę wdzięczny za wskazówki.

    • Cześć, w tej cenie to naprawdę fajny wybór. Prosty, lekki, niedrogi przecinak, który może wyposażeniem nie powala, ale jest adekwatne do ceny. Jeśli tylko nie planujesz jeździć więcej niż 2-3 tysiące kilometrów rocznie, albo wybierać się na wyprawę dookoła świata, to według mnie taki rower jest bardzo fajnym wyborem.

      • Łukasz Wawrzyniec

        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Ten osprzęt nie razi? Wszyscy na nim wieszają psy. Może zainwestować w escape 2 na po wakacyjnych okazjach?

        • Tak jak pisałem, wyposażeniem nie powala, ale dostajesz to, za co zapłaciłeś. W tym wypadku warto dołożyć do wyższego modelu, ale to nie znaczy, że na tym tańszym nie da się jeździć.

  • smokzlego

    Witajcie,
    zdecydowałem się całkiem niedawno na zakup roweru, który umożliwi mi poruszanie się głównie z punktu A do B, z niewielkimi odchyłami od tej reguły pod tytułem „wypady za miasto”.
    Aczkolwiek, biorąc pod uwagę fakt, że trochę czasu temu próbowałem swoich sił w wersji ekstremalnej pedałowania i sprawiało mi to mnóstwo frajdy, zastanawiam się nad niedrogim, do 1500 złotych, rowerem, dzięki któremu będę mógł wskoczyć na krawężnik, zeskoczyć, przejechać trochę na jednym kole.
    Jeżeli mógłby mi ktoś doradzić właśnie taki sprzęt, to byłbym bardzo wdzięczny. W przypadku nie znalezienia takiego roweru najprawdopodobniej zakupię KANDS Energy 1500, który jest aktualnie w przystępnej cenie, lekko przekraczającej mój budżet i odpuszczę sobie skoki. :)

  • Ala

    Zdaję sobie sprawę że odpowiadanie na pytania czy ten rower jest ok za tą cene jest dość męczące dla Pana.. Ale jestem, zdesperowana i potrzebuje pomocy.

    Od trzech miesięcy szukam roweru dla siebie. Ale nie wiem czego szukać. Uważam się za osobe wysportowaną o niezłej kondycji. Od maja mam problem z kolanami i lekarz powiedział mi wprost- koniec ze wspinaczką, siłownią, chodzeniem po górach i innymi sportami, pozostaje tylko basen i rower.

    Dlatego szukam roweru żeby nie zgłupieć w 4 ścianach pokoju czy basenu ;)
    W mojej okolicy jest mnóstwo ścieżek rowerowych ale też fajnych miejsc do jazdy gdzie nie ma dróg asfaltowych, są też trasy zjazdowe.

    Nie wiem co wybrać żeby się sprawdziło. Jestem kompletnym rowerowym laikeim. Myślałam że dobrze by było mieć też wpinane buty żeby nauczyć się kręcić i wykorzytać rower w 100%.
    budżet jakim dysponuję to 2-3 tys. ale wiadomo im mniej tym lepiej ;)

    Natrafiłam na taki rower. Tylko pytanie czy warto?
    1)Wheeler Cross 6.3 Lady 2013 http://www.rowerzysta.pl/rower-crossowy-wheeler-cross-6-3-lady-2013.html

    • Hej, rower to bardzo fajny wybór, chociaż szkoda, że musisz zrezygnować ze wspinaczki. A może kolana za jakiś czas wrócą do formy :)

      Ten Wheeler jest bardzo ciekawym rowerem, chociaż cena według mnie jest troszkę za wysoka. To jest rocznik 2013, więc zapewne sklep będzie skory do negocjowania. Zaproponuj im cenę 1800 złotych i za te pieniądze to będzie fajny wybór.

  • Damian

    Witam. Mam zamiar kupić sobie rower mtb. Dzięki tej stronie
    dowiedziałem się mnóstwa ciekawych i przydatnych informacji na temat rowerów,za co autorowi bardzo serdecznie dziękuję.

    Dzisiaj odwiedziłem 2 sklepy rowerowe w mojej mieścinie i w
    pierwszym już byłem zdecydowany na zakup: http://ckcossack.pl/bikes/bottega-42025/

    Miłym zaskoczeniem była cena: 1249zł, podczas gdy katalogowa jest o stówkę wyższa.

    Postanowiłem jednak porównać ceny w drugim sklepie pod
    szyldem Kellys…i Pan,który tam mi doradzał strasznie namieszał mi w głowie. Główny problem mam teraz z rozmiarem kół. Rowerem w 80% poruszał się będę po
    ścieżkach rowerowych,ulicach itp. natomiast pozostałe 20% to ścieżki w lesie z drobnymi korzeniami, piaszczyste pagórki, jakieś hopki (wiadomo jak to w lesie).

    Pan doradzał mi kupno roweru z kołami 28″ lub 29″ w cenach ok. 1500 (niestety nie pamiętam modelu) bo właśnie tyle jestem w stanie wydać (wiadomo im taniej tym
    lepiej, zostanie na licznik,światła i inne dodatki). Byłem przekonany,że 26″ będą dla mnie spoko, ale teraz mam straszny mętlik w głowie i potrzebuję rady fachowca.

    Kolejną moją rozterką były hamulce: v-brake czy tarczowe mechaniczne. Zdecydowałem się na V-brake. Czy słusznie? Potrzebuję rady ludzi,którzy się znają. Proszę o pomoc.

    Z góry serdecznie dziękuje i pozdrawiam

    • Witaj,
      gdyby był jeden „słuszny” standard kół, to tylko taki byłby w sprzedaży :) Nie jest tak, że któreś są lepsze czy gorsze. Po prostu każdy musi coś dla siebie dobrać. Jeśli nie możesz się zdecydować czy 26″ czy 29″, to może 27,5″ :)

      Jeżeli chodzi o hamulce, to w tym przypadku zdecydowanie V-brake będzie lepszym wyborem.

  • Vudell

    Witam

    Co myslisz o tym rowerze:
    http://allegro.pl/rower-best-pulser-m-17-kolo-26-gwarancja-kross-i5564915692.html
    i czy moglbys polecic jakis rower do 700 zl

    • Hej,
      w tych pieniądzach to całkiem fajny rower. Nie jest to może rower na lata, ale spokojnie do rekreacyjnej jazdy wystarczy.

  • Grażyna

    Witam,
    chcę kupić rower miejski i mogę na niego przeznaczyć do 1500 zł. Wizualnie podoba mi się rower, który testowałeś dla TESCO – CROWN. Jak on wypada w porównaniu do rowerów firmy COSSACK, np. COSSACK SANTA CRUZ 2015 lub COSSAK VERONA 2015 ? Cenowo są porównywalne. Co wogóle sądzisz o COSSACKACH?

    • Z tego co widzę to są dość porównywalne rowery. A Cossack ogólnie robi fajne rowery, to też polski producent. Ja bym wybrał ten, na którym będziesz się lepiej czuć, albo który będzie Ci się najbardziej podobał. I piszę serio, bo rowery są podobne, a wygląd to też istotna sprawa.

  • Kaśka

    Witam,
    Bardzo proszę o pomoc przy wyborze roweru crossowego, chodzi
    raczej o jazdę rekreacyjną. Do jakiej kwoty mogę kupić rower tak bym
    była zadowolona z niego? Dość intensywnie myślę o Giant Rove 2, w necie
    można go kupić za ok 1870zł. Myślę także o tańszym Scott Sportster 50
    Lady. Może jakieś inne propozycje? Któraś Merida?
    Dziękuję za pomoc :)

  • Jacek G

    witam, mam problem bo nie wiem który rower wybrać, do wyboru mam nowego rockridera 520 z pełną gwarancją oferowaną przez decathlon za 1699zł,lub ledwie używanego krossa levela R3 z gwarancją na pół roku za 1500zł, specyfikacja prezentuje się dośc podobnie z tym że rockrider ma 27 przełożeń i przerzutkę Acera a kross ma, mniej bo 24, przełożenia ale za to wyższą grupę przerzutek Alivo, mam dylemat. Będę wdzięczny za szybką pomoc.
    Pozdrawiam

    • Hej,
      ilość przełożeń o niczym nie mówi i nie da się powiedzieć, że jak któryś ma 9, to lepiej niż 8. Kross ma lepsze wyposażenie. Napęd jest trochę lepszy, hamulce też są porządne (te z B’Twina hmmm… ciężko powiedzieć).

      Jeżeli Kross jest w naprawdę dobrym stanie, to ja bym brał Krossa. Najwyżej jeszcze się potarguj o stówkę :)

      • Jacek G

        Dzieki wielkie! ;) Kross, jest w naprawde świetnym stanie, mały przebieg itd, a stówkę już wytargowałem bo na początku byl za 1600 a właściciel niżej nie zejdzie ;)

  • Magda

    Cześć! Czy mogę liczyć na Waszą pomoc przy wyborze roweru?
    Mój Kross Hexagon wczoraj odmówił współpracy (pękła rama) i zmuszona jestem do szybkiego znalezienia jego następcy…
    Zdecydowanie szukam roweru górskiego, bo jeżdżę sporo po lasach, ale też dojeżdżam nim codziennie do pracy, czyli przez centrum miasta po ścieżkach rowerowych i ulicach…
    Zdarzy się też jakaś trasa w okolicy 100 km ;-)
    Wzrost 167 cm. Miesięcznie robię około 900 km. Budżet na rower – do 3 tys.
    Po przeczytaniu kilku artykułów na stronie znalazłam takie opcje:

    Cube – http://skiteam.pl/rowery/2100-rowe-cube-aim-sl-29-.html

    Radon – http://www.bikecenter.pl/p16238,radon-zr-team-29-5-0-le-black-anthracite-white-2015.html

    Focus – http://www.rowerzysta.pl/rower-gorski-focus-whistler-29r-4-0-2015.html

    Unibike – http://www.rowerzysta.pl/twenty-niner-29/rower-gorski-unibike-evo-29-2015.html

    …i teraz pytanie : co wybrać? Chętnie sprawdziłabym każdy z tych rowerów, ale obawiam się, że może być problem z ich dostępnością w sklepach stacjonarnych, a kupowanie roweru „w ciemno”, to jednak zbyt duże ryzyko.

    Będę wdzięczna za każdą radę :)
    Dzięki!

    Pozdrawiam
    Magda

    • Hej,

      a może po prostu kup nową ramę? No chyba, że Twój Hexagon i tak już się do niczego nie nadawał… I czemu rama pękła? Przez wadę materiałową czy za ostro nim jeździłaś? :)

      Wszystkie rowery, które wysłałaś są w porządku i jeżeli z nich miałbym któregoś wybrać, to wziąłbym Unibike EVO. Ale… szykuję teraz zestawienie rowerów do 4000 złotych i znalazłem wśród nich jedną perełkę. Kellys Thorx 10: http://www.ceneo.pl/33479197;0280-0.htm#crid=32925&pid=7269

      Dlaczego bym Cię na niego namawiał? Piszesz, że sporo jeździsz po lesie. A ta maszyna ma (czego nie mają tamte):

      1) Amortyzator powietrzny markowego producenta (Jednak co by nie mówić Rock Shox robi lepsze amorki niż Suntour).

      2) Hamulce AVID DB3 są o wiele, wiele lepsze od Shimano M355 czy jakiegoś Tektro.

      3) Masz korbę XT, która jest sztywna, piękna i lekka.

      Reszta osprzętu też stoi na dobrym poziomie. Nie namawiam, tak tylko podrzucam, bo jeszcze raz powtórzę – jeśli jeździsz dużo, warto dorzucić i kupić coś raz a porządnie.

      • Magda

        Łukasz, dzięki za odpowiedź i za podsunięcie innego modelu – pewnie masz rację – lepiej dorzucić i mieć rower na dłużej ;) Wezmę pod uwagę model, który podlinkowałeś.
        Teraz to dopiero mam mętlik co wybrać… ;)

        Swój rower krótko mówiąc zajechałam – wstyd się przyznać ;)
        Jak się okazuje prawie 900 km co miesiąc (dalekie trasy + las) to było za dużo jak dla mojego Hexagona. Samej ramy nie będę wymieniała, bo już mi brakowało „tego i tamtego”,a skoro jest okazja przesiąść się na lepszy sprzęt to chcę wybrać taki, który posłuży mi kilka lat (Hexagon wytrzymał ze mną tylko 2 lata :( )

  • kammat

    Cześć
    Mam problem, gdyż nie wiem jaki rower wybrać, cena może dojść do 6000zł. Rower górski, z wytrzymałą ramą, amory też dobrej klasy. Ogólnie potrzebuje roweru na hardkorowe warunki, aby nawet schody nie były przeszkodą (oczywiście żartuje) :D
    Jak coś z góry za pomoc w poszukiwaniu wyczynówki górskiej.
    Pozdrawiam Kamil

  • Mariusz W

    Hej jestem właśnie przed kupnem roweru i nie wiem jaki wybrać, oczywiście już przeglądałem na mieście co mają do zaoferowania i zastanawiam się po między B’Twin, romet i http://www.mediaexpert.pl/mtb/rower-gorski-best-pulser-pro-m19-quot-czarno-czerwony-2014-,id-218288
    Mój limit to od1000pln do 1200pln, wolał bym żeby był bez tzw tarczówek. Jako że lubię jeździć na rowerze i jednego dnia potrafię przejechać 50km to który z nich byś mi polecił. Prosił bym o szybką odpowiedź

  • Marek

    Marzy mi się pancerny rower o jak najprostszej konstrukcji, czyli jak najmniej zębatek, linek, manetek itp.
    Szukając w internecie natrafiłem oczywiście na single speed’y z których spodobały mi się
    http://rower.com.pl/rowery/rowery-wg-producentow/viva-2014/viva-legato-840101?cPath=6_699_1064&zenid=4132b0b044bdeef724e16f189bb4c725

    http://www.scott.pl/produkt/186/620/rower-otg-10/
    Nie ominąłem oczywiście oferty marki Polka
    http://polkabikes.pl/pl/p/Pianista/812

    Te rowery bardzo podobają mi się pod względem prostej konstrukcji, ale odnoszę wrażenie że ramy tych rowerów są podobne do szosówek. Ja natomiast chciałbym, aby rower był nie tylko pancerny ale też jak najbardziej komfortowy. Mam na myśli w miarę wyprostowaną pozycję jazdy. Mówiąc bardziej obrazowo chodzi mi o takiego Granda Ametysta na wygodnej trekkingowej ramie np. na ramie takiej Meridy http://www.rowerymerida.pl/produkt971/drakar-freeway-9100-rower-merida.html

    I teraz kluczowe pytanie:
    1.Czy istnieje rower spełniający te kryteria ? (chociaż w jakimś stopniu)?
    Jeśli tak to proszę konkretne przykłady.
    2.Co Pan w ogóle sądzi o tym moim pomyśle?
    3.Może się mylę i któraś z tych ram będzie równie komfortowa jak trekkingowa?

    Z góry dziękuję za pomoc

    • Cześć,
      1) Być może istnieje, ale niestety producenci nie są w stanie przygotować dziesiątek wariacji dopasowanych do różnych wymagań. Tłuką najpopularniejsze typy rowerów. Ja nie podejmuję się szukania takiego roweru, ale nie wykluczam jego istnienia.

      2) Bardzo fajny pomysł i popieram w 100%.

      3) Cóż, obstawiam jednak, że geometria trekkingowej ramy będzie bardziej komfortowa, jeśli lubi się bardziej wyprostowaną pozycję.

      Ze swojej strony mogę zaproponować Ci dwa wyjścia. Pierwsze to przejrzenie internetowego katalogu rowerów w poszukiwaniu takiego roweru. Drugie to złożenie takiego roweru i jeśli nie uda Ci się znaleźć gotowego, to ta opcja będzie naprawdę niezłym rozwiązaniem.

      • Marek

        Dziękuję za szybką odpowiedź.
        To chyba najlepszym wyjściem byłoby poprostu kupienie jakiegoś podstawowego trekkinga na porządnej ramie ze sztywnym widelcem np.
        http://www.rowerymerida.pl/produkt971/drakar-freeway-9100-rower-merida.html
        Lub
        http://www.kellysbike.com/PL/rowery-2015/urban/trekking/carter-10#.VgLK3MjwF1I
        (aluminium vs stal)
        i przerobienie go na single-speed’a.
        Nawet robiąc to w serwisie nie powinno wyjść jakoś bardzo drogo.

        • Tak, jest jak najbardziej taka opcja. Tylko pamiętaj, że w takim przypadku będziesz musiał albo założyć napinacz łańcucha, albo użyć przerzutki jako napinacza. Inna opcja nie przejdzie, bo haki w tego typu ramie nie pozwolą na regulowanie napięcia łańcucha przez przesuwanie tylnego koła, tak jak w ramach do single-speedów.

          • Marek

            A tak z ciekawości:
            Załóżmy że mam ustawione przełożenie np. 2 z przodu i 7 z tyłu.
            Czy jeśli zdemontuję linki od przerzutki tylnej i przedniej to przełożenia w czasie jazdy same mi się zmienią (w sensie łańcuch sam spadnie na inną zębatkę) ???
            Jeśli nie, to czy jest sens w taki sposób upraszczać rower?
            Czy w takim rozwiązaniu można jakoś ręcznie (w czasie postoju oczywiście) zmieniać przełożenia?

            • Tak, łańcuch spadnie. W obu przerzutkach masz sprężyny, które naciągają je maksymalnie w jedną stronę. A dzięki lince można odciągać ją w drugą. Zabierzesz linki, przerzutki „polecą” na skrajne przełożenie.

  • biegam od nowa

    a co myślisz o takim Sk-sport?

    • Wygląda interesująco. Ale szczerze mówiąc i tak wolałbym trenażer, w który wkłada się swój własny rower. Cenowo wyjdzie podobnie, można go też złożyć i zajmie jeszcze mniej miejsca. A siedzi się na swoim własnym rowerze :)

  • swire919

    Witam, mam wybrane 2 rowery( tak do 2 tyś max) które podobają mi się wizualnie na wyposażeniu za bardzo się nie znam ale chce żeby miały, hamulce tarczowe hydrauliczne, wzmocnienie felgi i możliwość zablokowania amortyzatorów i były lekkie, żeby można było łatwo wnosić do mieszkania, ogólna to jazda po drogach miejskich i lasach w przedziale 60/40%, takie moje 3 typy tylko nie wiem czy dobre:
    Unibike Mission 26
    Kross Level B3

    Jeśli masz jakieś inne modele/marki to dawaj chętnie, słyszałem w sklepie rowerowym dobre opinie o firmie Uniwega i nie wiem czy Ty też takie podzielasz?

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

  • Dominik

    Witam noszę się z zamiarem kupna czegos na 28″ kołach w przedziale do 2000zł i w salonie który mam niedaleko znalazłem cos takiego: http://kadrzynski.pl/pl/p/roscssportster50men/scott-sportster-50-men-2015 mógłbym prosić o opinię?? Z góry dziękuję

    • Scott strasznie się ceni za ten rower. 2000 złotych to moim zdaniem dużo za dużo, jak za takie wyposażenie. Widzę, że w internecie można go kupić za 1700 zł. Jakby jeszcze dało się urwać te 200 złotych, to już cena wyglądałaby dobrze.

  • Adrian K.
    • Cześć, z tych rowerów zdecydowanie wybrałbym model GT Zaskar. Ma dobry i równy osprzęt, a do tego powietrzny amortyzator, co bardzo pozytywnie wyróżnia go na tle pozostałych rowerów.

  • Rafał Wawryk

    Witam,
    sezon rowerowy wprawdzie pomału się kończy, ale jesienne góry wciąż zachęcają do jazdy, a obniżki cen do zakupów. W sklepie rowerowym (http://skleprowerowy.pl/pl/18-275) znalazłem kilka ciekawych modeli:

    Kross Level R2 – 1680
    Trek Marlin 6 – 1760
    Kross Level B2 – 1680

    Kross Level R3 – 1920
    Trek Marlin 7 – 2000
    Kross Level B3 – 2000

    W grę wchodzi rozmiar koła 27,5″ oraz 29″ – nie wiem natomiast, którego producenta wybrać (Kross vs Trek) oraz czy warto dołożyć 200-300 za rower wyższej klasy.
    Podobno Trek podchodzi bardziej profesjonalnie do obsługi klienta, z drugiej strony Kross też nie ma się czego wstydzić, osprzęt ma ciut lepszy no i lepiej wspierać „naszych”.
    Co myślisz o powyższych wariantach i co byś polecił do weekendowej jazdy po górach? Cena jest istotna, ale nie najważniejsza – bardziej liczy się stosunek jakość/cena, zadowolenie oraz brak problemów na trasie i w serwisie.

    dzięki za świetnego bloga!

    • Witaj,
      w tym wypadku rowery Krossa są technicznie podobne do Treka.

      Jeżeli masz możliwość przejechania się na tych rowerach, sprawdź na którym czujesz się lepiej. Na plus dla Krossa R3/B3 przemawia blokada amortyzatora, z manetką na kierownicy.

      Teraz tak, jeżeli szukasz roweru do ostrej jazdy, po prawdziwych górach – to żaden z tych rowerów nie spełni Twoich oczekiwań. Natomiast to rekreacyjnej jazdy, w umiarkowanie trudnym terenie – jakikolwiek rower wybierzesz, będzie dobrze.

      Seria 2 i 3 u Krossa różni się właśnie manetką na kierownicy, oraz tym, że napęd w 2-ce jest 8-rzędowy, a w 3-ce 9-rzędowy. Do amatorskiej jazdy – to bez znaczenia.

  • Daniel

    Witam mam pytanie mam zamiar kupic rower i mam do wyboru 2 modele i nie wiem na który mam sie zdecydowac jaki bedzie lepszy do wyboru mam Kross Level b2 I r2 pomoze ktoś mi wybrac dzieki z góry

    • Cześć,
      pod względem wyposażenia te rowery są w zasadzie identyczne. Różni je wielkość kół. B2 ma koła 29″, a R2 27,5″.

      W największym skrócie – większe koła, to lepsze toczenie i pokonywanie wielu przeszkód. Natomiast mniejsze koła to lepsza zwrotność i trochę niższa waga roweru.

  • Sławek Te

    Cześć Łukasz,

    Będę niezmiernie wdzięczny za Twoją każdą poradę:

    Mam możliwość zakupu nowego roweru Kross Earth 3.0 ( tutaj specyfikacja Earth 3.0 | Kross – Rower górski, rowery trekkingowe, rowery miejskie ) w cenie ok. 6700 zł. Ostanie 2 lata jeździłem na hardtail, ale z przyczyn zdrowotnych (kręgosłup) potrzebuję roweru z pełnym zawieszeniem. Teren do jazdy: to las, góry, ścieżki, rzadziej szosa, ale czasem zdarza mi się przejechać bardziej hardcorowe odcinki (bez hopów, jednak poza ścieżkami, gdzie teren jest mniej przewidywalny). Mam spory dylemat, gdyż wydanie takiej kasy dla mnie to szczyt możliwości i nie chcę wtopić…

    I w związku z tym mam kilka pytań:

    1.Czy dziś sensowne i rozsądne jest kupowanie roweru na kołach 26″? Wiem, że takich pytań jest wiele – ja czuje się w tym totalnie zagubiony.
    2.Czy przy moich preferencjach co do jazdy skok 100 mm wystarczy?
    3. Czy płacąc za rower 6700 zł netto nie lepiej, nieco dodać i zainwestować w coś innego?
    4. Zastanawiam się nad docelowym rozmiarem ramy takiego roweru – mam 186 cm, wysokość nogi ok. 86. Czy 20″ to byłoby to?
    5. Tańsza alternatywna to zakup Kross Earth 2.0 za ok. 1600 zł mniej – może to lepsze wyjście?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Hej, postaram się w kilku zdaniach odpowiedzieć na wszystkie pytania:

      1. To prawda, że producenci porzucili już koła 26″ na rzecz 27,5″ i 29″. Ale wiesz, to nie znaczy, że nagle z rynku znikną wszystkie części. Oczywiście, za kilka lat może być tak, że będzie problem z dostępem do np. dobrego amortyzatora 26″. Ale z obręczami czy oponami myślę, że nie będzie problemu. Cała masa ludzi jeździ z takimi kołami i minie jeszcze dobre kilkanaście lat, zanim ludzie zapomną o 26″.

      2. Jeżeli nie planujesz dużych hopek, to taki skok wystarczy.

      3. Chyba brutto? :) Widzisz, z tym jest zawsze dylemat. Tutaj dostajesz za przyzwoite pieniądze sprzęt, który dwa lata temu kosztował katalogowo 12.000 złotych. Przez te dwa lata trochę się pozmieniało w rowerowym świecie, ale tak będzie ZAWSZE. Teraz wchodzą do sprzedaży opony 27,5″ Plus, a będą pojawiać się kolejne i kolejne nowości. Na to nie ma sensu aż tak bardzo patrzeć.

      Za te pieniądze nie kupisz roweru z takim wyposażeniem. Oczywiście, można myśleć o tegorocznym modelu, np. takim Canyonie: https://www.canyon.com/pl/mtb/nerve/nerve-al-6-0.html

      Ale różnica w osprzęcie jest kolosalna. Cóż, ja za Ciebie tego dylematu nie rozstrzygnę, bo sam bym się mocno zastanawiał :)

      4. Widzę, że Kross ma albo M (18″) albo L (21″). Czysto teoretycznie 21″ będzie na Ciebie idealne, ale to tylko moje teoretyczne wyliczenie. Szczerze mówiąc znalazłbym sprzedającego, jak najbliżej Twojego miejsca zamieszkania i przejechałbym się, przymierzyć się do roweru. Nie chciałbym kupować w ciemno roweru za tyle kasy, bez przymierzenia.

      5. To też całkiem przyjemny rower, ale sporo mu brakuje do 3.0, osprzętowo, ale chociażby nie ma takiego „drobiazgu” jak możliwość blokowania amortyzatorów. Jeśli by Ci tego nie było szkoda, to też jest opcja warta rozważenia, bo osprzęt ma dobry.

  • Sławek Te

    Cześć Łukasz,

    Będę niezmiernie wdzięczny za Twoją każdą poradę:

    Mam możliwość zakupu nowego roweru Kross Earth 3.0 ( tutaj specyfikacja Earth 3.0 | Kross – Rower górski, rowery trekkingowe, rowery miejskie ) w cenie ok. 6700 zł. Ostanie 2 lata jeździłem na hardtail, ale z przyczyn zdrowotnych (kręgosłup) potrzebuję roweru z pełnym zawieszeniem. Teren do jazdy: to las, góry, ścieżki, rzadziej szosa, ale czasem zdarza mi się przejechać bardziej hardcorowe odcinki (bez hopów, jednak poza ścieżkami, gdzie teren jest mniej przewidywalny). Mam spory dylemat, gdyż wydanie takiej kasy dla mnie to szczyt możliwości i nie chcę wtopić…

    I w związku z tym mam kilka pytań:

    1.Czy dziś sensowne i rozsądne jest kupowanie roweru na kołach 26″? Wiem, że takich pytań jest wiele – ja czuje się w tym totalnie zagubiony.
    2.Czy przy moich preferencjach co do jazdy skok 100 mm wystarczy?
    3. Czy płacąc za rower 6700 zł netto nie lepiej, nieco dodać i zainwestować w coś innego?
    4. Zastanawiam się nad docelowym rozmiarem ramy takiego roweru – mam 186 cm, wysokość nogi ok. 86. Czy 20″ to byłoby to?
    5. Tańsza alternatywna to zakup Kross Earth 2.0 za ok. 1600 zł mniej – może to lepsze wyjście?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  • Michał Dżingis Błażejewski

    Witam, co myślisz o następującym rowerku w cenie 350 euro (równowartość 1400 złotych)?

    http://www.fahrrad.de/fixie-inc-floater-twospeed-race-black-379519.html

    Podoba mi się taki minimalistyczny rowerek, sam w rowerze mam 27 przekładni a używam tylko trzech (w/w ma dwie). Kwestia tylko tego, czy dałoby radę zamontować w tym rowerze błotniki, bo jeżdżę rowerem całorocznie nie zważając na deszcz i śnieg.

    • Cześć, rower prezentuje się bardzo ciekawie. Jeżeli chodzi o błotniki, to nie widzę tam otworów montażowych. Ale najlepiej byłoby zapytać się sprzedającego.

      Ew. pozostają błotniki montowane na wspornik siodełka.

      • Michał Dżingis Błażejewski

        To może inaczej zadam pytanie: gdybyś lubił szybką jazdę rowerem po mieście, ale nie był zaintersowany startem w wyścigach i mógł wybrać pomiędzy tym rowerem a Tribanem 500 to który rower byś wybrał?

  • Niebieski Niebie

    Dla mnie najważniejsze jest pytanie, jaki rower kupić, aby go nie ukradli. Obecnie jeżdżę rowerem Trek Navigator i jest to damka. Kupiony za 1500 złotych 10 lat temu. zostawiam go nei zamknięty na uczelni i pod sklepem i jak na razie nikt mi go nie ukradł, nawet przypadkowy złodziej. Wcześniej go zamykałem zapięciem linkowym, dość solidnym takim za 6 złote kupionym, ale zgubiłem. Wieszałem na kierownicy i mi spadł.

    Co dla jest ważne również.
    1. Rower musi być wygodny przy wsiadaniu. Męskie rowery uważam za porażkę. Wolę damki. Nie wiem zresztą co za baran zrobił taki podział.
    2. Siodełko szerokie wygodne, męskie siodełka odpadają. też są totalną pomyłką. Siodełko musi być też wodoodporne, moje może i było, ale teraz jak pada to przez szwy nasiąka woda i siadam i tyłek mokry, mimo, że z wierzchu wytrę do sucha.
    3. Manetki obracające się na kierownicy odpadają. Są fatalnie wykonane dochodzi u mnie często do usterek.
    4. Koła wolę 28 cali. Rower trekkingowy, żaden góral. błotniki konieczne.
    5. dynamo w rowerze. Jadę w długą trasę, raz tak byłem ( w sumie 600 km i 7 dni jazdy) i bateria pada. Wolę to i to. Zatem dynamo musi być. najlepiej w piaście.
    6. pedały. Nigdy już nie wezmę plastykowych. One po jakimś czasie przestają sie kręcić.
    7. Swiatło ma mieć włącz i wyłacz. Nie znoszę klikania po setki razy aby wyłaczyć lampkę.
    8/ Licznik ma mieć trzy rzędy informacji oraz podświetlenie w nocy. Jak na razie nie spotkałem żadnego aby był stale podświetlany w nocy.
    9. Hamulce. Niestety mam v brake i jestem nimi zawiedziony. Klocki co chwila się ścierają i trzeba wymieniać raz na dwa lata. Mnie to denerwowało. Poza tym dobrze nie hamują. Nie wiem czy tarczowe są lepsze bo ich nie miałem. Ale wybrałbym tarczowe bo słyszałem, ze są lepsze.
    10. rower ma mieć zapięcie przed kradzieża na stałe przymocowane do roweru, abym go nie zgubił.
    11. Licznik, lampka, zapięcia koła powinny mieć zabezpieczenie. to znaczy chiałbym aby nie mozna było latwo odkręcić i udać się w siną dal. Zostawiłbym tylko jedną lampkę na baterię aby mozna było łatwo ją wypinać aby poświecić na mapę w nocy.
    12. Na bagażnku mam fajny wiklinowy koszyk. Mnie się podoba, ale chiałbym aby był w wodoszczelny i zamykany, aby chować w nim rzeczy. Ale zamknięcie musi być łatwo zdejmowalne, aby dać tam większy bagaż czasem jak jadę dalej.

    • Cześć,
      tak naprawdę nie ma takiego roweru, który nie zostałby ukradziony. Podejrzewam, że niektórzy kradną żeby oddać potem rower na złom i mieć na flaszkę.

      Jeżeli chodzi o Twoje wymagania, to większość współczesnych, porządnych rowerów, spełni większość Twoich wymagań. Kwestia o jakim budżecie myślisz.

      Jeżeli szukasz dobrych, przemyślanych rozwiązań, to warto zerknąć w stronę holenderskich rowerów: Batavus, Gazelle, Sparta.

  • Tomek9090909090

    Witam serdecznie, ciągle śledzę tą stronę, bo jest istną skarbnicą wiedzy :) Dlatego prosiłbym o małą pomoc, otóż jestem już posiadaczem roweru górskiego, ale jestem taką osobą że uwielbiam wszędzie poruszać się rowerem, czy to zakupy czy odwiedziny rodziny/znajomych (niestety nie do każdego da się wciągnąć rower do mieszkania) i w obawie przed kradzieżą (niestety ten rower może skusić, mimo braku przerzutek ma jest cały amortyzowany i są to przyzwoite amorki) i tutaj znalazłem rower, który bardzo mi się podoba, jest nowy (używane nie wchodzą w grę, za dużo ich miałem i własny bródek czyści się łatwiej :)), cenę też ma bardzo fajną, tylko pytanie czy to będzie dobry rower czy taki który się zaraz nie połamie LINK -> http://allegro.pl/rower-miejsku-uniwersal-24-skladak-niebieski-i5707145585.html

    Podoba mi się, że składak bo mogę go złożyć w pół, by mniej miejsca zajmował, do tego prosta konstrukcja totalnie (a skoro w decathlonie jest góral za 600zł i ma dobre opinie), to chyba ten rower nie jest zły? Posiada wszystko co mi potrzeba, tylko kosz duży na tył, wywalić błotniki i rewelacja. Dlatego liczę, że może mi ktoś tu pomoże, może ktoś taki posiada, podoba mi się też że jest to produkt polski, a wygląd, cena i to że wątpię by ktoś chciał go kraść kuszą. Pozdrawiam serdecznie i będę wdzięczny za każdą pomoc :)))

    • Witaj,
      jeżeli chodzi o rower za trochę ponad 300 złotych, to mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że nie spodziewałbym się po nim niczego. To raczej będzie sprzęt, w którym gdy coś się zacznie sypać, najlepiej będzie go zrzucić ze skały. Niestety.

      Ale jeżeli jeździłbyś nim niewiele i na krótkie dystanse, to kupić zawsze możesz. Nie będzie go szkoda, gdy będziesz chciał się go pozbyć.

      • Tomek9090909090

        Czyli rozumiem, że nie warto zawracać sobie nim głowy? Rozumiem, że może się rozpaść? Choć patrząc na niego nie widać, by coś się w nim miało psuć. Ewentualnie mógłbyś polecić coś podobnego w przyzwoitej cenie? Coś co jednak będzie długo służyć, bo górala mam na wycieczki ze znajomymi w teren czy po prostu jak wiem, że rower cały czas będzie przy mnie, a drugi chcę właśnie zakupowo/znajomo/rodzinowo, czyli taki „antykradziej” :)

        • Rowery w przyzwoitej cenie i przyzwoitej jakości zaczynają się od 1000 złotych.

          Ale Ty widzę szukasz taniochy, która będzie długo służyć i jeszcze odstraszać wyglądem. Cóż, na to recepty nie mam. Rozejrzyj się może za jakimś markowym, używanym rowerem. Często za kilka stów można kupić kilkuletni rower w naprawdę przyzwoitym stanie.

          • Tomek9090909090

            Nie szukam taniochy, sam ma Pan dział rowery do 1000zł, czyli rozumiem ten b’twin górski to badziewie? W takim razie z całym szacunkiem nie powinien Pan polecać rowerów do 1000zł, tylko zacząć dopiero od 1000zł w górę.

            To co jednych odstrasza drugich przyciąga, zapytałem tylko czy taka konstrukcja ma sens, ufam Panu dlatego sobie odpuściłem już ten rower w obawie o to, że się rozleci szybko. Niestety nie mogę trafić na coś konkretnego w przedziale miejskich lub składaków. Bo te trochę lepsze przeważnie mają nexusy, czego nie chcę. Cóż może w końcu na coś trafię przyzwoitego w miarę, ale mało interesującego dla złodzieja. Pozdrawiam serdecznie

            • Mój drogi, zajrzyj do wpisu o rowerach do 1000 złotych. Na samym początku napisałem:

              „Zacznijmy od tego, że od rowerów za około 1000 złotych nie można wymagać zbyt wiele. Od takiego roweru możesz już oczekiwać, że nie rozpadnie się na pierwszym zakręcie, ale nadal nie będzie to rower, na którym wygrasz jakiś wyścig czy przejedziesz świat dookoła bez większych awarii. Ot, przyzwoity sprzęt do przemieszczania się z punktu A do punktu B.”

              Ale nigdzie nie piszę, że są to rowery, które będą długo służyć. Praw fizyki oraz kosztów wytworzenia się nie oszuka. Rowery, które wymieniłem we wpisie są w porządku. Do jazdy rekreacyjnej. Ktoś kto zacznie na takim rowerze dojeżdżać codziennie do pracy po 15 km w jedną stronę, szybko przekona się, że niestety taki rower to mocny kompromis.

              Pisałem, że szukasz taniochy, bo pytasz o rower za 389 złotych. A nie kupisz w tej cenie porządnego roweru, który będzie długo służył. To typowy bułkowóz.

              • Tomek9090909090

                To się troszeczkę nie zrozumieliśmy za co przepraszam. Poczytałem o tym Burghardzie w wersji łabędziowej bez nexusa za ok. 600zł i myślę, że to będzie najlepszy wybór w takim przedziale. Nie jest to rower w którym złodziej się zakocha od pierwszego wejrzenia, a do tego prosta konstrukcja mało awaryjna i można jeździć na zakupy, pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wszystko :]

  • Maksymilian Ogromski

    Witam. Pytanie stare jak swiat, ale dla laika niezwykle wazne – jaki rower :) Budzet do 2.2k, typ – MTB. Jestem wysoki, ponad 190cm wzrostu i 100kg, polecono mi rower ten oto – http://roweryizery.pl/mtb/rower-gorski-head-x-shape-i-29/. Jest deore, jest alivio, wiec chyba powinno to wytrzymac pode mna (jazda po lesie, ale bez zadnych extremum typu skoki etc)? Lecz chodzi mi o ogolna ocene tego roweru, ewentualnie bardzo prosze o alternatywe. Tego Heada mialbym wlasnie za 2.2k.

    • Cześć,
      ten Head wygląda całkiem, całkiem za te pieniądze. Jako alternatywę podrzucę Ci jeszcze polskiego producenta, firmę Northtec: http://nrowery.pl/2016/mtb-29/cayon-al Model Cayon jest trochę lepiej wyposażony.

      • Maksymilian Ogromski

        Dzieki. Mi nawet nie chodzi o wyposazenie, ale o wytrzymalosc. Wolalbym mniej bajerow, ale trwalsza konstrukcje/podzespoly. Pamietam jak kiedys walczylem w garazu z rowerami, ale to byly czasy Waganta i Gazelle :) niemniej mam zle wspomnienia… Dzis potrzebuje rower, ktory mi sie nie rozpadnie po roku jezdzenia po lesnych duktach. Meczy mnie ten temat, bo jestem laikiem w tych sprawach, za to wiem, jak dzialaja marketing i sklepy :)

        • Mówimy o rowerach za 2000 złotych. To nie są sprzęty do ostrego katowania i można się spodziewać, że przy mocnym traktowaniu, prędzej czy później coś zacznie szwankować. Ale to niezależnie od marki roweru.

          Natomiast jeżeli myślisz o zwykłej, turystyczno-rekreacyjno-hobbystycznej jeździe, to zarówno Head, jak i Northtec spokojnie dadzą radę. Najważniejsze aby w rowerze były solidne opony, koła i rama, bo to one dostają największe obciążenie podczas jazdy. A w obu tych rowerach są podobne komponenty pod tym względem.

  • restus

    Witam,

    na początek napiszę, że prowadzi Pan świetnego bloga. Sporo rzeczy tutaj się dowiedziałem (szczególnie o tych hamulcach, oponach) i dodałem tą stronkę do ulubionych :)

    Planuję kupić rower MTB w przedziale 1500-2000 zł. Mam 23 lat, 166 cm wzrostu i ważę 56 kg. Rower na długodystansowe wycieczki (80-100 km), kilka maratonów MTB (amatorsko).

    Pytanko dotyczące opon: rowery z oponami 26″ idą powoli w zapomnienie i stają się już nie modne, w związku z czym postanowiłem się przerzucić na opony 27″ i 29″. Nie wiem, czy rower z oponami 29″ będą w sam raz dla mnie z racji mojego niskiego wzrostu. Jeśli będę dobrze się czuł na takim rowerze, to można spokojnie brać? Chodzi o to, czy nie zostanę wyśmiany, że ja jako niska osoba jeżdżę na takich oponach.

    Moje rozważania zakupu następujących modeli:
    1. Rower górski Romet Mustang 27,5 1.0 2015
    Link: http://www.bikko.pl/rower-gorski-romet-mustang-27-5-1-0-2015.html
    2. Rower górski Unibike EVO 27,5 2015
    Link: http://www.bikko.pl/27-5-650b/rower-gorski-unibike-evo-27-5-2015.html
    3. Rower górski 29″ Unibike FUSION 29
    Link: http://www.unibike.pl/fusion29.php

    Który rower wg Pana wypada najkorzystniej? Może ma Pan inne rowery do zaproponowania?

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Jeżeli chodzi o rozmiar kół, to nie chodzi nawet o to, że koła 26″ są „niemodne”. Po prostu producenci rowerów wycofują się z tego rozmiaru i powstaje kwestia, czy warto wchodzić w ten rozmiar kół, czy lepiej iść za rynkiem, żeby potem w razie czego mieć szerszy dostęp do części zamiennych.

      Jeżeli chodzi o rozmiar kół i jakiekolwiek wyśmianie, to krzyżyk na drogę takim osobom. Równie dobrze można się było kiedyś śmiać z osób, które mają 2 metry wzrostu i musiały jeździć na kołach 26″.

      Grunt to dobrze dobrać rozmiar ramy. A także dobrze zastanowić się nad wyborem rozmiaru. 27,5″ będą zwrotniejsze i zwinniejsze, a także będzie łatwiej je rozpędzić. Choć oczywiście jeżeli z kołami 29″ będziesz czuł się dobrze, to czemu nie. W zawodowych grupach jeżdżą osoby poniżej 170 cm na kołach 29″ i żyją.

      Jeżeli chodzi o rowery, to Rambler jest dobrym rowerem, ale do rekreacyjnych przejażdżek. Na maraton MTB, nawet amatorski, bym go nie zabierał.

      Najlepszy osprzęt ma Unibike EVO i to już naprawdę bardzo, bardzo fajny rower, którym można też śmiało startować w amatorskich maratonach. I cena też jest bardzo dobra.

  • Kamila Herbus

    Hej. Potrzebuje rower do krótkich i długich dystansów (asfalt, sciezki) Latem chciałabym zwiedzić nasze polskie wybrzeże poruszając się z jednej miejscowości do drugiej. Często prowadzę rower przez piach wykładając się na plaży.
    Mam 152 wzrostu… rowery trekkingowe firmy Romet, Kross Trans Pacyfic i Giant http://www.bikeman.pl/giant-tourer-cs-2-w-m-2015,3,17827,17677 wydają mi się zbyt duże, choć rozmiar ramy dobrze dobrany.. Pytam dlaczego? Być może styl jazdy nie taki..? Mam wrażenie ze preferuje jazdę bardziej sportowa, lubię mieć nieco pochylona pozycję a kierownicę trochę niżej osadzona. Może geometria ramy nie taka? Może koła zbyt duże ?

    http://www.scott.pl/produkt/208/1469/Rower-SUB-Comfort-20-Lady/
    http://www.ceneo.pl/43439249#tab=spec
    Te dwa powyższe rowery wydają się w porządku pod względem komfortu i stylu jazdy. Mam jednak wrażenie iż płacę głównie za markę.. gdyż jakość sprzętu (osprzęt) jest słaby. . Czy są warte swojej ceny ? Który rower jest lepszy ? Rower crossowy wyposażałabym w niezbędne wyposażenie typu bagażnik, błotniki itd. Zatem cenowo to ta sama półka.

    http://www.kellysbike.com/pl/rowery-2016/gorskie/damskie-klc-mountain/vanity-50
    To rower górski który mogę przerobić na trekkinga, tylko czy warto ? I na co zwrócić uwagę?
    A może najlepszym rozwiązaniem byłoby poczekać do wiosny, może będzie większy wybór?

    • Hej, przy Twoim wzroście polecałbym mimo wszystko koła 26″. Oczywiście jeżeli będziesz chciała i wybierzesz jak najmniejszą ramę, 28″ też będą dobre. Ale jak sama piszesz, czujesz się na nich mniej pewnie. 27.5″ będą pomiędzy 26 a 28, ale różnicy dużej nie będzie.

      Jeżeli dobrze się poszuka, znajdzie się kilka modeli rowerów trekkingowych na kołach 26″. Rower górski śmiało można przerobić na turystyczny, trzeba wymienić opony na trochę węższe i z delikatniejszym bieżnikiem (w dobrym sklepie powinni to zrobić bez problemów i przyjmując oryginalne opony w rozliczeniu). Jedynie musisz sprawdzić czy można zamontować bagażnik. Oczywiście trekkingi pod tym względem są wygodniejsze, bo masz już fabryczne błotniki, dynamo w piaście, a w góralu to już nie takie proste, żeby wszystko dopasować.

      Ale za to na trekkingu nie będziesz miała za grosz sportowej pozycji :) To są rowery do bardzo wygodnego poruszania się.

      Jakąś opcją jest np. taki Unibike: http://unibike.pl/emotionldseq.php
      To model na zeszły rok, może jeszcze uda się go kupić. Unibike na razie nie pokazał nic na ten rok. Plusem tego roweru są opony 26″.

      Albo np. taki Kross A3 w rozmiarze XS:
      http://allegro.pl/rower-kross-level-a3-deore-xs-15-cali-nozka-heron-i5943177991.html

      Tylko gorzej, bo nie widzę tam mocowania bagażnika. Trzeba byłoby sprzedającego zapytać. Jeżeli nie ma, to zostaje jedynie bagażnik mocowany do wspornika siodełka.

      • Kamila Herbus

        Rowery trekkingowe na kołach 26 – owszem istnieją takie, ale są to rowery z niższej półki cenowej.. osprzęt najczęściej typu tourney, a tego chciałabym uniknąć. . Chciałabym zaliczyć 100 km, następnie 200, 300 a moim marzeniem jest wybrać się na kilkudniowa trasę, dlatego chciałabym wybrać osprzęt nieco wyższej klasy jak acera/ altus a jeszcze lepiej alivio. Mogę przeznaczyć na ten cel kwotę 2000-2500 zł. No ale niestety nie ma nic konkretnego w moim mieście na stanie.. w jednym sklepie mogę zamówić konkretny rower, jeśli taki jest dostępny ale jest to kupowanie w ciemno.. bo musze być wtedy zdecydowana na jego zakup, pomimo braku jazdy próbnej.
        Owszem mogę przerobić górala na trekkinga, ale pytanie czy to jest rozwiązanie dla mnie ? Czytałam iż lepiej kupić rower który od razu jest przystosowany do mojego stylu jazdy, czyli trekking lub crossowy. Sprzedawca zwracal uwage na uniwersalnosc gorala ale W 90% poruszam się po drogach asfaltowych.
        Myślałam tez o rowerze crossowym, bo myślę że do mojego stylu jazdy bliżej cross niż trekking czy góral.
        Pytanie dla mnie bardzo istotne, czy renomowana marka typu scott i author to bardziej solidna, wytrzymała rama, lepszej jakości wykonanie? A może to tylko chwyt marketingowy..? Czy warto kupić rower z dobrą marka za ponad 2000zl, ( tak jak modele o ktorych pisalam wyzej) mając jednak do dyspozycji osprzęt typu tourney?

        • Na pewno odradzałbym kupowanie rowerów firm „krzak”. Może być to rower nawet niedużej firmy, ale mimo wszystko takiej, która ma już wyrobioną jakąś renomę i przynajmniej z ew. gwarancją nie będzie problemu. Np. Kands/Lazaro/Spartacus robią naprawdę niezłe rowery, przyzwoicie wyposażone i w rozsądnych pieniądzach.

          Jeżeli chodzi o Scotta czy Authora, to oni nie mają jeszcze cen oderwanych od rzeczywistości. Tak jest w przypadku Specializeda, Cannondale’a i Treka. Robią bardzo fajne rowery, ale często trzeba za nie zapłacić 2x więcej niż u konkurencji. Może to ma sens w przypadku drogich, specjalistycznych rowerów, gdzie bardzo liczy się sama rama. W przypadku półki do 2 czy nawet 4 tysięcy, moim zdaniem szkoda przepłacać.

          W każdym razie jeżeli coś Ci wpadnie w oko, śmiało podsyłaj. A w sklepie, który zobowiązuje do zakupu, przy zamówieniu roweru, nic nie kupuj. Lepiej poświęcić na to dzień czy dwa i pojechać nawet gdzieś dalej. Najlepiej w miejsce, w którym będą mieli Twój upatrzony rower.

  • Katarzyna Rusek

    Rower można wybierać ale czasem można go też przetestować zapraszam serdecznie
    https://www.facebook.com/events/767681703334839/

  • Przemek

    Witam,

    Planuję dłuższą przejażdżkę po Europie, jednakże moim problemem jest dobór roweru dla mnie i mojej kobiety. Trasa rowerowa będzie miała mniej więcej 6000km, staram się kupić rower w granicach 2500 zł – 2000 zł, czytam wiele na temat specyfikacji różnych mankamentów itp. i stwierdzam że jest tego ogrom. Potrzebuję pomocy w ocenie czy ten rower da radę pokonać taki dystans i czy warto w niego zainwestować, oczywiście cała reszta osprzętu zostanie do niego dobrana, a inne komponenty takie jak, opony itp.itd. zostaną zmienione w serwisie, chodzi mi głownie o opinię czy rama da radę przeżyć taką wyprawę i czy rower nadaję się na taką podróż. Chętnie przyjmę propozycję innych rowerów ;

    Modelem który mnie interesuje to :

    KELLYS CLIFF 90

    Cena : 1780

    • Cześć, rama jest oczywiście istotnym elementem roweru, ale w obecnych czasach wszyscy markowi producenci rowerów robią dobre ramy. Są oczywiście różnej jakości, ale nawet te najtańsze trzymają przyzwoity poziom do amatorskich zastosowań.

      W tym Kellysie rama to ostatnia rzecz o którą bym się martwił. Zerknij na blog do Piotrka Mitko, on jeździ na Kellysie Cliff:
      http://piotrmitko.com/blog,83,sprzet-sukcesy-i-porazki

      Może on podpowie coś z pierwszej ręki, jak mu się rama w rowerze spisuje.

  • Born Ready

    „Rowery podzieliłem na kilka najpopularniejszych grup: górskie, szosowe, trekkingowe, miejskie, szosowe oraz fitnessowe.” – wkradł się błąd, dubel szosowych :)

  • xxx

    Cześć od dłuższego czasu poszukuję czegoś do jazdy i nie wiem na co się zdecydować. Znalazłem na allegro parę fajnych modeli, są np. nowe z 2013 czy 14 roku. Oczywiście mocno przecenione. Czy taki rower się do czegoś nadaje, czy lepiej go jednak rozebrać i posmarować tu czy tam? http://allegro.pl/20-nowy-szosowy-rower-hercules-spyder-lite-sora-i4822107716.html

    Ew. jakieś używki. http://allegro.pl/bianchi-model-sport-camaleonte-2xcarbon-tiagra-i6052274093.html http://allegro.pl/rower-radon-skill-7-0-2015-r-full-tiagra-9-kg-i6048668791.html http://allegro.pl/sensa-prima-sora-i6055004092.html http://allegro.pl/rower-trek-7-4-fx-deore-rama-20-carbon-i6068292077.html

    • Szczerze mówiąc ten Hercules niczego nie urywa w tej cenie. Sam rower może być, ale ja nie dałbym więcej niż 1600-1700 zł, zwłaszcza za takiego leżaka magazynowego. Ale zgłoś się do sprzedającego i negocjuj cenę.

      Natomiast jeżeli Radon jest w dobrym stanie technicznym to jest to rower warty grzechu :)

      • xxx
        • Sprzedający jest zabawny, zamiast wypisać wszystkie części, prosi o kontakt w tej sprawie. Super. Rower to jakaś starzyzna, jeszcze przerobiony na prostą kierownicę. Szczerze mówiąc – nie zagłębiam się w wycenę tego roweru, ale ja bym takiego nie chciał w tych pieniądzach.

          • xxx

            Nie chcę jakiegoś badziewia. Mogę dać więcej, a mieć pewność że kupuję coś przyzwoitego. Czy ten tak realnie jest wart swojej ceny?
            http://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-540-fb-id_8322798.html

            • xxx

              Zupełnie nie wiem co zrobić, Nie jestem jakimś zapalonym kolarzem, ale rower nie będzie zbierał kurzu i pajęczyn.
              Po prostu jak już uprawiać jakiś sport (nawet rekreacyjnie) pasuje czerpać z tego przyjemność.
              Znowu kupować jakiś używany „ideał”, czy leżak magazynowy trzeba się mieć na baczności.
              A tu za te parę stów więcej jest przyzwoita jakość i (iluzoryczna?) gwarancja.

            • Jeżeli nie będziesz chciał do roweru zakładać ciut szerszych opon, to za te pieniądze nie dostaniesz nic lepszego (nowego). Konstrukcja tej ramy pozwoli założyć opony o szerokości 28C, ale może być problem z szerszymi i bardziej komfortowymi typu 35C. Tak tylko piszę, trzeba to mieć na uwadze.

              Poza tym moim zdaniem jest to naprawdę rozsądny wybór w tym budżecie.

              • xxx

                Dzięki, znalazłem jeszcze takie coś http://www.bikko.pl/fitness/rower-fitness-kellys-physio-50-2015.html
                http://rowerybielany.pl/rowery-fitnessszosowe/1019-merida-speeder-100-md-2015.html
                Jest tam jeszcze parę Kellysów, Merid. Jak jest z porównaniem Srama (to akurat wiem że dość dobry producent), SR Suntour, Sunrace do klas Schimano?
                Miałeś opisać, ale chyba brak czasu blokuje. Myślę że to bardzo mozolna robota.

                Myślę że w moim przypadku lepiej kupić nowy rower. Używka to albo dla bardzo doświadczonego klienta, który w ogóle jest w stanie zobaczyć rower na żywo, albo dla jakiegoś janusza który uwierzy na słowo sprzedawcy. W mojej okolicy ciężko o jakieś przyzwoite używane rowery, a brać przez allegro raczej się jednak nie odważę.

                • Merida jest słabiutko wyposażona, Kellys wygląda już lepiej. Sram robi dobre rzeczy i jest to producent równoważny do Shimano, choć u nas mniej popularny niż Japończycy.

  • Bombel

    Witam,

    planujemy przed ślubem cywilnym wybrać się w al’a podróż po ślubną w lipcu ale na rowerach i po górach (jako nowicjusze biorąc ile się da dróg płaskich, chociaż najchętniej częściowo omijając asfalt). Kwotę jaką chcieliśmy przeznaczyć to około 1500-2000zł na rower dla mnie i około 2000-3000zł na rower dla niego jako że on jeździ 2-3razy w tygodniu do pracy na rowerze po drogach polnych, polankach około 8km w jedną stronę. Po za tym dwa razy w miesiącu robimy trasę około 20-40km gdzieś po okolicy. Niestety aktualnie jesteśmy na w anglii i rowery musimy kupić tutaj. Mamy daleko do jakiegokolwiek sklepu, więc ciężko o przymiarkę, rozważamy zamówienie roweru, nawet że ciut droższe bywają rowery niż w PL czy szczególnie w DE.

    Z wstępnych oględzin rozważając cross vs hardtail myślimy o hardtail. Jako że tutaj dużo pada i często jest błotko grubsza opona wydaje się nam stabilniejsza w takim terenie. Oraz nie chcieliśmy tego Narzeczony waży 110kg, kawał faceta, nie wiem czy to ma znaczenie.

    Wstępnie dla mnie znaleźliśmy 2015 Giant Liv Tempt 2 Womens Hardtail Mountain Bike puki jest na wyprzedaży za około 2200zł. A dla narzeczonego myśleliśmy nad 2015 Giant Talon 27.5 2 White Hardtail Mountain Bike który jest, niestety był 2500zł na wyprzedaży bo nie ma dla niego rozmiaru. Rozważamy jeszcze 2016 Cube Attention SL Mountain Bike Grey, podpierając sie pańską opinią, bardzo nam się podoba tylko kosztuje prawie 4000zł.

    Głównym pytaniem jakie mamy po za wyborem roweru jest czy warto aż takie rowery kupować. Czy na 2-3tygodniowy wyjazd w góry (który fakt faktem obciąży pewnie rowery muszą być niezawodne) oraz później na 1-2 w miesięcy trasy, oraz w przypadku narzeczonego max 2 razy w tygodniu dodatkowa trasa dwa razy po 2x10km. Czy to ma sens? Oraz czy te rowery będą odporne na błotne warunki?

    Pozdrawiam

    • Bombel

      Tylko dodam. Ja dziewczyna 1.55m oraz 54kg, on 176cm oraz 111kg.
      Pozdrawiamy

    • Cześć,
      oba Gianty, które pokazałaś są bardzo dobrze wyposażone i w zasadzie nie ma się do czego przy nich przyczepić.

      Pytasz czy warto – oczywiście, że warto! Zwłaszcza jeżeli myślicie o dłuższych wyjazdach, im droższy rower (w granicach rozsądku), tym lepiej odwdzięczy się Wam na trasie. Będzie lżejszy, mniej zawodny i praca napędu będzie lepsza. te Gianty to właśnie idealne złote środki, czyli cena jeszcze nie aż tak wysoka, ale jakość już naprawdę dobra.

      Warto szukać rowerów z zeszłego rocznika, będą tańsze niż obecne. Jeżeli nie możecie znaleźć Talona w odpowiednim rozmiarze ramy, zobacz jeszcze na model oczko wyżej czyli Talon 1. W porównaniu z dwójką ma powietrzny amortyzator, będzie można go łatwo dostosować do wagi i potrzeb jeżdżącego.

      • Bombel

        Bardzo dziekujemy za pomoc, jeszcze myslimy ale mozliwe ze na te rowerki sie zdecydujemy :) Pozdrawiamy

  • Doni

    Witam mam do wyboru w podobnym przedziale cenowym
    Fuji Nevada 29 1.4 oraz
    Kross level D4
    Ktory bys wybral osobiscie i dlaczego?

    • Cześć,
      Oba te rowery mają dość podobne wyposażenie. A wybrałbym Krossa ze względu na lepsze moim zdaniem hamulce i manetkę do blokowania amortyzatora na kierownicy.

      A jeżeli patrzyłeś na rocznik 2016, to ja jeszcze poszukałbym zeszłorocznego B6, kupisz go w podobnej cenie co tegorocznego B4, a będzie lepiej wyposażony: http://www.ceneo.pl/;szukaj-kross+b6;0192.htm#crid=70959&pid=7269

  • Kuba

    Dzień dobry!

    Szukam roweru do jeżdżenia po mieście i sporadyczne wyprawy pod miasto. Mój budżet to 1000/1200 zł. Wpadło mi w oko kilka modeli z allegro, mógłbyś mi któryś polecić lub ewentualnie czy znasz jakiś inny model w tym przedziale cenowym który mógłbyś polecić?

    http://allegro.pl/aluminiowy-trek-24-biegi-shimano-deore-kola-26-i6226853707.html

    http://allegro.pl/rower-hardrocx-stasis-shimano-deore-xt-scott-giant-i6223491829.html

    http://allegro.pl/rower-scott-mtb-shimano-deore-lx-3×9-bomber-i6233500803.html#thumb/5

    http://allegro.pl/trek-6000-shimano-deore-deore-xt-i6219491536.html

    Dzięki za pomoc!

    • Hej, ciężko porównywać używane rowery różnej klasy i z różnych lat produkcji, ale spróbuję. Trek 6000 to już niestety przedpotopowy staruszek. Ładnie go ten sklep umył do zdjęć i prezentuje się godnie, ale to jednak staruszek.

      Scott wygląda już lepiej, ale też emeryturą trąci.

      Hardrocx wygląda już lepiej, chociaż sprzedający mocno popłynął pisząc, że rower waży 11 kilogramów. Dobry żarcik :) Jeśli waży 13,5-14 kg to już będzie dobrze.

      Trek 4500 to też jakiś staruszek.

      Nie żebym miał coś do starych rowerów, bo często mogą być w lepszym stanie niż nowsze rowery. Ale mimo wszystko nie jestem przekonany do inwestowania w 10-15 letni rower.

      • Kuba

        Super dziękuje!, a przy używanych rowerach na co proponujesz najbardziej zwracać uwagę?

        • Tu znajdziesz mój stary tekst o kupowaniu roweru używanego: https://roweroweporady.pl/jak-kupic-uzywany-rower/

          A jeżeli chodzi o ocenianie po samych zdjęciach, to jest to tylko moje podejście, ale nie chciałbym kupować leciwego staruszka. To tak jak nie kupiłbym 20-letniego samochodu, chyba, że będzie to klasyk, ale to inna bajka :) Po prostu im rower starszy i im osprzęt starszy, tym więcej możliwych problemów.

          • Kuba

            Ok dzięki za pomoc, spróbuje wybrać coś mniej leciwego ewentualnie dołożę do nowego :)

  • wojtku

    Witam,
    Poszukuje dla siebie roweru. Mam 198 cm i około 100 kg więc wiadomo jaki rozmiar. Jeśli chodzi o rodzaj roweru to na pewno chce rower typu cross. Znalazłem model który mnie zainteresował.

    http://www.rowerymerida.pl/produkt1084/crossway-20-d-rower-merida.html

    I tutaj mam kilka pytań:
    1. czy rowery marki Merida są godne polecenia?
    2. czym różni się w/w. model od tego: http://www.rowerymerida.pl/produkt1089/crossway-20-md-rower-merida.html ? Widzę że według specyfikacji są inny łańcuch manetka i hamulec ale nic kompletnie mi to nie mówi a różnica cenowa jest znacząca – 200 zł.
    3. czy warto wziąć pod uwagę model z hamulcem tarczowym czy v-brake (merida crossway 20-v) ?

    • Cześć,
      1) Tak, Merida robi porządne rowery.
      2) Główna różnica polega na tym, że w jednym rowerze są hamulce mechaniczne (sterowane linką), w drugim natomiast hydrauliczne (sterowane przez płyn hamulcowy). Każdy typ ma swoje plusy i minusy, ale zdecydowanie więcej plusów mają hamulce hydrauliczne.
      3) O tym czy wybrać tarczowe czy V-brake, opowiadam w jednym z odcinków na YT:
      https://www.youtube.com/watch?v=Etwq3N2ADhU&ab_channel=RowerowePorady

  • Rafal

    Witam serdecznie ! Mam pytanie ktory rower warto kupic ridley triton rocznik 09 na przezutkach sram rival 2×10 czy meriada road ride 09 na przezutkach tiagra 3×9

    • Cześć, musiałbyś wysłać mi linki do tych rowerów. Ale ja bardziej skłaniałbym się ku Ridleyowi.

  • Aga

    Witam,
    Zamierzam kupić rower miejski. Zdaję sobie sprawę z tego, że za budżet jaki chciałabym na niego przeznaczyć (ok. 700zł) nie kupię roweru „najwyższych lotów”, ale byłabym bardzo wdzięczna za poradę. Nadmienię, że ma to być rower dla mamy (50lat), którym jeździłaby głównie po mieście i krótkie wypady poza miasto. Mam dwie propozycje:
    1) http://allegro.pl/damski-rower-miejski-goetze-28-ltd-3biegi-kosz-i6253025450.html
    2) http://allegro.pl/romet-angel-26-3-biegowy-2016-kosz-i6253463560.html
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam

    • Hej, oba rowery są do siebie bardzo podobne, przynajmniej patrząc po ofertach. Wybrałbym ten, który się bardziej podoba. Oba będą w porządku na krótkie przejażdżki od czasu do czasu.

      • Aga

        Dzięki wielkie :)

  • Cześć, część Twoich wymagań spełnia np. Author Ronin: http://velo.pl/rowery/gravel/author/ronin-2016

    Ale ja więcej pomysłów, ot tak, z głowy nie mam. Musisz poszperać po stronach producentów, jest z tym masa roboty, ale warto, bo zawsze coś ciekawego się znajdzie :)

    • Maciej

      Witam ponownie,
      A co myślisz o Tribanie 540? Geometria wydaje się być całkiem komfortowa, są mocowania błotników i bagażnika, a po założeniu szerszych opon (28-32) nie trzeba będzie martwić się o jakość asfaltu a i zjazd na utwardzoną drogę będzie możliwy. No i niezła cena.

      • Tak, ten model jest bardzo ciekawie wyposażony. Za taką cenę to będzie naprawdę fajny zakup. A jeszcze z tego co widzę, Decathlon zrobił teraz promocyjną cenę.

  • Oliwia

    Witam, poszkuję roweru do jazdy rekreacyjnej, zarówno po mieście jak i ścieżkach rowerowych. Zastanawiam się, który z tych rowerów byłby najlepszy, z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Kross Trans Siberian
    Kross Trans Atlantic
    Kross Trans Pacific
    Wszystkie z rocznika 2016

    • Hej, najlepszy będzie oczywiście Pacific, to najwyższy model z tych trzech. A na czym polegają różnice?

      Atlantic jest najtańszy, niestety nie ma dynama w przednim kole, a jedynie cierne o tylną oponę. Co jest rozwiązaniem, mówiąc delikatnie, średnim. A dynamo to naprawdę przydatna rzecz. Skreśliłbym go chociażby z tego powodu. Reszta osprzętu też jest taka sobie.

      Siberian – tu już mamy dynamo ukryte w przedniej piaście. I dobrze, bo to bezobsługowe rozwiązanie. Co mi się w nim nie podoba? Takie sobie opony, amortyzator o mniejszym skoku, plastikowe pedały, anonimowa tylna piasta, wolnobieg, zamiast kasety, a wolnobieg to generalnie kiszka. Ogólnie już tak źle nie jest, ale Pacific wygląda po prostu lepiej.

      Pacific – tu masz markowe opony, dobrą tylną piastę, kasetę, a nie wolnobieg, lepszą przerzutkę i manetki, amortyzator o trochę większym skoku.

      Generalnie bierz Pacifica :) Możesz poszukać wyprzedaży z zeszłego rocznika: http://www.ceneo.pl/Rowery_i_akcesoria;szukaj-kross+trans+pacific;0192;0112-0.htm#crid=80425&pid=7269

  • Ania

    Witam ! Zastanawiam się nad kupnem nowego roweru, przeglądam internet już drugi dzień i znalazłam takie cztery modele :
    http://allegro.pl/rower-miejski-damski-vintage-6-biegow-lekki-28-i6309717479.html
    http://allegro.pl/rower-miejski-damski-28-classic-shimano-3-biegi-i6286836333.html#thumb/2
    http://allegro.pl/holenderski-rower-miejski-amsterdam-3b-holenderka-i6318777017.html#thumb/5
    http://allegro.pl/kross-grand-damski-miejski-zumba-l-19-cali-granat-i6266171440.html

    Jak pan widzi, staram znaleźć rower w miarę tani, jednak taki który choć trochę posłuży i którym , z pewnym wysilkiem będę mogła przejechać czasem trochę trudniejszy teren niż asfaltowa droga :)
    Co myśli pan o tych modelach? Najtańszy Vintage pewnie nie jest zbyt dobry jednak i tak się nad nim zastanawiam – tylko nie nad tym z 6 przerzutkami, bo czytałam u Pana, że takie nie są najlepsze, mają jeszcze model z 3 :)
    Pozdrawiam !

    • Ania

      Dodam też, że model roweru wybieram ze względu na pozycję na nim – powinnam mieć w miarę wyprostowane plecy .. nie wiem też czy w takim wypadku lepiej nie poszukać po prostu roweru trekkingowego

    • Hej, w tym przedziale cenowym można przymknąć oko na zewnętrzną przerzutkę, 6 przełożeń i wolnobieg zamiast kasety. Dlatego wybrałbym Granda, bo wygląda najsolidniej z tych wszystkich rowerów.

  • Magda

    Dzień dobry
    Piszę z prośbą o poradę w sprawie kupna roweru, na którym jeżdżę absolutnie wszędzie, bardzo dużo i intensywnie, jednak głównie po mieście, choć zdarzają się długie wyprawy poza obszar zabudowany. Z racji dość sporej eksploatacji roweru planuję zainwestować w jego zakup, dlatego w związku z tym mam pytania:
    1. Jaki typ roweru będzie najbardziej odpowiedni?
    2. Kiedy najbardziej opłaca się dokonać zakupu (kiedy ceny są najniższe?)
    3. W jakiej kwocie najbardziej opłaca się kupić ‚porządny’ rower, który będzie długo służyć?
    4. Czy typ ramy ( nie-damka) ma jakieś znaczenie? Jeździłam na typowym górskim rowerze brata o poziomej wysokiej ramie i było wszystko w porządku.

    Pozdrawiam serdecznie
    Magdalena

    • Cześć,
      dzięki za pytania, postaram się na nie odpowiedzieć jak najkrócej, bez lania wody :)

      1. Jeżeli jeździsz głównie po utwardzonych drogach i nie szalejesz po lesie, to warto byłoby się zastanowić nad rowerem crossowym lub trekkingowym. Różnice między nimi opisałem tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-gorski-trekkingowy-czy-crossowy/

      2. Najlepsze przeceny na rowery zaczynają się w okolicach września/października. Ale na rynku jest tyle rowerów, że jeszcze teraz można szukać rowerów z roku 2015 w dobrych cenach. Najczęściej wiąże się to z zakupem przez internet, albo wyjazdem na drugi koniec Polski, ale ja tak kupowałem moje dwa ostatnie rowery. Dla kilkuset złotych różnicy warto było wsiąść w samochód i przejechać się z Łodzi do Wrocławia :)

      3. Jeżeli jeździsz bardzo dużo i bardzo intensywnie, to celowałbym w półkę 2500-3000 złotych. Mówię o cenach katalogowych, po rabatach będzie to mniej.

      4. Według mnie, nie ma to większego znaczenia przy normalnej jeździe. Oczywiście obniżona rama, zwłaszcza ta o konstrukcji typu „łabędź”, będzie mniej sztywna. Ale ma to znaczenie głównie w sportowej jeździe.

      • Magda

        Świetnie, dziękuję bardzo za odpowiedź, w razie wątpliwości przy zakupie będę jeszcze pytać.
        Pozdrawiam serdecznie :)

  • Łukasz Ostrowski

    Cześć
    Nie wiem za bardzo gdzie zadać pytanie, strzelam tutaj

    Planuję kupić CX’a (accent cx one)
    Czy lepiej kupić gotowy rower od producenta (za te ~2800zl), czy kupic rame i czesci (powiedzmy takie same) i zlozyc samemu? Jakie sa zalety i wady obu rozwiazan?
    Zakladam ze kupno i zlozenie samemu pozwoli nam lepiej dobrac czesci i doinwestowac. Czy bedzie tak taniej czy drozej? Jak wtedy wyglada gwarancja?

    • Hej,
      1. Cenowo musiałbyś usiąść, spisać wszystkie części i ew. robociznę i policzyć.
      2. Ale tak jak piszesz, masz wtedy w rowerze dokładnie do co chcesz, więc cenowo nie musi się to „opłacać”.
      3. Na pewno nauczysz się wielu rzeczy przy składaniu roweru i uzupełnisz warsztat o brakujące narzędzia.
      4. Przy składaniu gwarancję masz na każdą część z osobna.

      Składać czy kupić gotowy i modernizować? To już naprawdę zależy od tego, jak bardzo chciałbyś modernizować gotowy rower. Jeżeli w niewielkim stopniu, to kupiłbym pewnie gotowy. A jeżeli ma z niego zostać sama rama, to oczywiście bym składał :)

      • Łukasz Ostrowski

        przespałem sie z tym i doszedlem do takiego samego wniosku.
        uznałem, że kupię rame CX ONE, za to doloze do wyzszego widelca z karbonu.
        Ponadto zamiast Sory wszedłbym w Tiagre lub 105. Myslisz ze jest warto doinwestowac? Z tego co czytalem 105, oprocz nizszej wagi, obsluguje 11-rzedowa kasete vs 10-rzedowa w Tiagrze. Ale generalnie jestem jednak amatorem i zastanawiam się czy jest sens inwestować

        Gwarancja chyba lepiej, bo jakbym zmienił jakas czesc w gotowym rowerze, to moglbym miec problemy np by udowodnic ze nie moja wina…

        Dzieki za pomoc. Zloze sobie zestaw na kartce i napisze jeszcze raz o opinię ;)
        Inspirowac sie bede tymi
        http://szosa.org/topic/13585-stealth-cx-homemade/
        http://szosa.org/topic/18829-accent-cx-one-disc-2016-framset/?p=328156

        • Na pewno 11-rzędów jest bardziej przyszłościowe i za X lat, jeżeli będziesz miał po prostu większy wybór części. Jeżeli składając rower, różnica w częściach będzie niewielka, to ja bym mimo wszystko szedł w stronę 11. Chyba, że nie planujesz nim jeździć dłużej niż 4-5 lat.

        • Patrzę na Allegro, że cała grupa 105 5800 jest droższa od grupy Tiagra 4700 o 330 złotych. Nie wiem jak to wyjdzie przy kupowaniu osobno, w każdym razie jest to jakiś punkt odniesienia. I te trzy stówy bym dołożył.

  • Całkiem ciekawy artykuł. Szkoda, że nie umieściłeś rowerów firmy Folta (Klaudex). Polska firma z Malborka. Robi wygodne rowery. Kupiłam miejski za 950 jeżdżę dwa lata i nic się z nim nie dzieje. Prawda, że używam go do jazdy rekreacyjnej i nie nadaje się on do długich wypraw, ale takie jest przeznaczenie tego roweru. Specjalnie chciałam ramę stalową, hamulce V-brake, bez żadnych bajerów typu hamulce tarczowe i amortyzator oraz milion przerzutek. Nie jest to zabawka dla profesjonalistów tylko coś na weekendowy wypad czy odchudzającą jazdę. Musiałam tylko zmienić hamulce. Jest niesamowicie wygodny i sprawny.

    Jak byłam dzieckiem dostałam górala. Wtedy można je było kupic za 400 zł. Oczywiście przerzutki szybko poszły, po latach zaczęły byc problemy z łańcuchem i tak dalej, ale służył mi wiele lat dzięki wsparciu ojca- złotej rączki. Gdyby nie szkoła średnia pewnie bym jeździła nim nadal (po wymianie wszystkich podzespołów), ale zardzewiał dokumentnie.

    • Hej, producentów rowerów jest tyle, że niestety nie jestem w stanie wstawić ich tu wszystkich :) Wybór był mój i pewnie po prostu rowery Folta nie wyróżniały się niczym na duży plus od innych i tyle. Jak setki, jeśli nie tysiące rowerów. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z roweru. Bo to nie jest tak, że pokazałem jedyne dobre rowery, a reszta to szajs. Absolutnie tak nie jest :)

      • Adam Kwak

        Witam
        jestem po długim studiowaniu tego i nie tylko forum, dobra kopalnia wiedzy. Jestem na rozdrożu. Mój 8 letni góral 26 cali kupiony jeszcze w Real już wtedy rama i obrecze alu, amortyzacja przod STR zoom, tarcze przod zoom, opony schwalbe, osprzet shimano altus powoli dochodzi żywota, sprawiał się dzielnie. Lat mi przybyło, przejechanych km też (rocznie ok 1tkm z rosnącym przebiegiem), rozważam albo MTB 29 albo trekking 28 cali. Budżet niestety ograniczony do max 1,2TPLN stąd zainteresowałem się testowanymi Climberami, niestety ze wzgledu na promocję praktycznie niedostępne już w sprzedaży. Obdzwoniłem kilkanaście Tesco. Mocno rozważam promocyjny (1,1TPLN) niemiecki rower MIFA AG CURTIS Deore XT. Specyfikacja bardzo podobna do Climbera 28 – amortyzator CR 7V, manetki Alivio 8 speed, dynamopiasta shimano, przerzutki przód TX51, tył deore xt. oswietlenie LED. Gwarancja na ramę 10 lat, na osprzęt 3 lata. Pozostały osprzęt shimano ale bez oznaczeń czyli baza. Pospawany i pomalowany tak na moje oko porządnie. Czy ma jakąś alternatywę. Wzrost pow 1,75, waga 85.
        Może znasz sposób jak dotrzeć do tych Climberów z Tesco
        pozdrawiam
        Adam

        • To również o takim rowerze jak ta MIFA opowiadałem w odcinku o tylnych przerzutkach: https://www.youtube.com/watch?v=sz_YyIQw3AU Podstawowy osprzęt, ale z tyłu dumnie świeci XT. Bez sensu totalnie. Ale przynajmniej reszta osprzętu nie wygląda jakoś bardzo tragicznie. Więc w sumie nawet bym się nad nim zastanowił, a to XT potraktował jako fajny, luksusowy dodatek :)

  • Asia

    Cześć.
    Poszukuje roweru do jazdy zarówno na asfalcie jak i po leśnych ścieżkach. Mój budżet to około 1500 zł. Odwiedziłam parę sklepów rowerowych i zastanawiam się, który model spośród tych wybrać:
    1. Giant Revel
    2. Romet Orkana
    3. Kross Evado 2.0 albo 3.0
    4. Karbon Magma c30
    5. Merida Crossway 20V

    Pozdrawiam :)

    • Hej,
      Revel odpada, ponieważ ma 7-rzędowy wolnobieg, a nie kasetę. W tej cenie powinna już być kaseta (CS-HG), a wolnobieg (MF-TZ) to moim zdaniem średni pomysł, by w tę stronę iść.

      Reszta rowerów jest do siebie bardzo, bardzo podobna. Evado 3.0 ma dodatkowo mechaniczne hamulce tarczowe. Nadal średnio jestem przekonany do mechanicznych modeli z tej półki cenowej, aczkolwiek zastosowali to, co przygotowało Shimano, więc może nie jest tak źle.

      Szczerze? Wybierz tego, na którym się najlepiej czujesz.

  • Daniel G.

    Hej Łukasz,

    Ze względu na obniżki cen, zdecydowałem się na zakup roweru w zimę. Problem w tym, że nie mogę zdecydować się pomiędzy cross’em, a MTB w budżecie 2500-3500 zł. Początkowo mój wybór padł na CUBE AIM SL 29″ (mam 1,9 m wzrostu), jednak ze względu na to, że mieszkam na Mazowszu, a do Kampinosu wyskoczę czasami, zdecydowałem się na Kross Evado 7.0.
    Problem w tym, że w przyszłości chciałbym narzucić sakwy i wyruszyć w dalszą podróż (np. na Bałkany), a z tego co wyczytałem na różnych stronach, Kross Evado 7.0 nie ma opcji założenia normalnego bagażnika, bo nie ma otworów i kompletnie zgłupiałem… Zrobiłem ogromny research rowerów w internecie i model ten najbardziej przypadł mi do gustu i moich potrzeb. Bardzo proszę o Twoją opinię w tym temacie i czy rower ten nada się na wyprawy? Jeśli nie to może jakieś sugestie? Pozdrawiam!

    • Cześć, ja na zdjęciu Evado 7.0 widzę otwory montażowe do bagażnika, a przynajmniej ten górny. Ale jak jest górny to i dolny powinien być. Dopytaj lub pomacaj w sklepie.

      A rower oczywiście, że się nada na wyprawy. Nie mam mu absolutnie nic co zarzucenia, wyposażony jest naprawdę bardzo dobrze.

      • Wojciech

        Witaj Łukasz
        Z góry dziękuję za każdą podpowiedź. Ze względów finansowych, tudzież światopoglądowych jestem raczej fanem rowerów używanych (samochodów też:-), jak do tej pory nie narzekałem, lecz do tej pory było to MTB. Ostatni używany MTB kupiony przeze mnie to Cannondale cały na XT – naprawdę nie narzekam.

        Kilka słów o mnie – jestem absolutnym amatorem a zarazem fanem jazdy na rowerze od kilku lat, w tym roku zacząłem się turlać w Cyklokarpatach, trasy hobby, w środku stawki na poziomie 4-6 sektora. Ponieważ mieszkam w Polsce C, na Podkarpaciu doszedłem do wniosku, że potrzebuję szosy – wjechanie do lasu, czy generalnie w teren po deszczu czasem jest bardzo trudne na naszych gliniastych terenach, a po asfalcie (którego nie lubię – spaliny, klaksony itp.) jednak byłoby łatwiej. Pomierzyłem się więc dokładnie wg. Competetive Cyclist kalkulator, wszystkie kończyny, a jakże i wyszło mi, że długość górnej rury (bo do niej przywiązuję osobiście większą wagę, niż do podsiodłowej) powinna wynosić ok.52,5 do 53cm. W związku z powyższym pierwsze pytanie:

        1. Poluję na ramy 53-54cm, założyłem, że max. 56cm, resztę ewentualnie pokombinuję mostkiem, bo roweru niestety nie przymierzę. Ramy rzędu 58cm i więcej wydają mi się za duże. Czy to słuszne założenie? (mam 178cm)

        Stwierdziłem, że skoro używany to przynajmniej na 105, marzeniem oczywiście Ultegra, rama aluminium, widelec karbon. Nie pytam o markę, w używanych trzeba brać co jest. Nie ukrywam jednak, że mam ogromny sentyment do Cannondale’a, jest to mój zdecydowany faworyt ale w cenie jaką zamierzam przeznaczyć (1500, max 2000PLN) są przynajmniej w tej chwili głównie CAAD3, lub CAAD4 lub piątki.

        2.Co sądzisz o tych ramach i o powyższym jakościowym założeniu?

        3.Wreszcie – co to za rama i firma Steppenwolf? widziałem kilka rowerów na ciekawym osprzęcie ale sama firma niewiele mi mówi.

        Siedzę już ok. trzech tygodni przy kompie, głównie Allegro i nie bardzo mam pomysł jak to rozwiązać, z szosą nie miałem do tej pory do czynienia. Poniżej kilka przykładów, które są obecnie w sieci, a które jako tako przystają do moich „oczekiwań”

        http://allegro.pl/rower-szosowy-cannondale-caad-3-shimano-105-i6462662923.html

        http://allegro.pl/specialized-allez-56cm-shimano-105-i6458563440.html

        http://allegro.pl/bardzo-ladna-szosa-ultegra-stan-idealny-okazja-i6442338520.html

        http://allegro.pl/rower-szosowy-8-795-kg-rama-checker-pig-custom-i6466744755.html

        http://allegro.pl/focus-variado-1-0-ultegra-okazja-bcm-i6455215107.html

        To przykłady. Oczywiście jestem świadomy ryzyka, zresztą – jak wspomniałem – już to przerabiałem. Jeżeli mógłbyś coś doradzić – lub wybić mi z głowy – byłbym wdzięczny

        Pozdrawiam
        Wojciech

        • 1. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to patrzenie na pionową rurkę polega na tym, że wraz z jej długością, zmienia się też pozioma. Natomiast jeżeli chodzi o Twoje wyliczenia, to niestety nie umiem powiedzieć czy są słuszne. Wiele zależy od indywidualnych preferencji i budowy ciała. Najlepiej przymierzyć się do roweru przed zakupem, bo zmianą mostka można trochę coś poprawić, ale nie wszystko.

          2. Cannondale robi bardzo, bardzo dobre rowery. Do nowych jestem sceptycznie nastawiony, bo ceny mają niestety znacznie odstające od rynkowej średniej. Ale już używane – czemu nie.

          3. Steppenwolf to jakaś niemiecka marka, albo podmarka, bo wygląda na to, że ich właścicielem jest MIFA. Nie są one u nas znane, dlatego nic Ci o nich nie powiem szczególnego.

          A jeżeli chodzi o ocenianie używanych rowerów, to po zdjęciach aż tak bardzo się stanu nie oceni. Najlepiej wizualnie wygląda Focus, bo jest po prostu najmłodszy z tych rowerów, które podesłałeś. Znowu pierwszy Cannondale wyglądał na najbardziej zajeżdżonego, choć oczywiście usprawiedliwia to cena. Trzeba się po prostu liczyć z tym, że i tak coś do zrobienia w rowerze będzie, kwestia jakie pociągnie to za sobą koszty.

  • Alek

    Witam mam pytanie czy wybór romet orkan 3.0 2016 za 1399 zł będzie trafnym wyborem szukam roweru typu cross ? Dzięki

    • Hej, rower jest naprawdę fajny w tym budżecie. Jedynie moje obawy budzą hamulce o mało znanej nazwie Nutt. Oczywiście gdybyś kiedyś je zajeździł, zawsze można wymienić na inne. Ale poza tym rower naprawdę będzie okej.

  • Alek

    Witam czy romet orkan 3.0 2016 w cenie 1399 zł to dobry wybór szukam roweru w typie cross

  • Alek

    Witam czy zakup roweru orkan cross 3.0 2016 za 1399 zł z wysyłką to dobry wybór?

  • Bell 93

    Hej
    mam 23 lata i dopiero rozpoczynam przygodę z rowerem. A dokładniej nauke jazdy na nim.
    Stąd pytanie jak byłby odpowiedni.
    Mam 165 CM wzrostu ( Długośc nogi ok.77 cm) Jeśli chodzi o przedział cenowy…to niezależnie czy nówka czy po przecenach bądź używany cena do 1000 zł

    • Hej, a jakich firm rowery są oferowane w sklepach blisko Ciebie? Warto abyś wybrała się do kilku sklepów i poprzymierzała się do kilku rowerów. Zobaczysz jaka pozycja najbardziej Ci odpowiada, czy bardziej wyprostowana jak na rowerze miejskim, czy coś pośredniego jak na trekkingowym czy crossowym.

      Jeżeli nie wiesz jakiego typu rower byś wolała, to w sumie polecałbym rower crossowy. Jest całkiem uniwersalny. Pojeździsz na nim i będziesz mogła po jakimś czasie zdecydować czy zostajesz przy crossach czy idziesz w jakąś inną stronę. Zerknij np. na Krossa Evado 1.0: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+evado+1;0192;0112-0.htm#crid=91873&pid=7269

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, musiałabyś w sklepie sprawdzić czy lepsza dla Ciebie będzie damska M-ka czy damska L-ka, bądź męska S-ka czy męska M-ka.

      • Bell 93

        Z racji że mieszkam w Warszawie, mam generalnie dostęp do większości marek.
        Czekając na Twoją odpowiedź odwiedziłam Decathlon. Generalnie do tej pory rozglądałam się wśród rowerów miejskich. I z ponad godzinnej wizyty najbardziej podpasował mi
        http://www.decathlon.pl/hoptown-320-20-id_8352598.html

        O ile można mówić o pewności na rowerze gdy nie umie się jeździć, to na nim czułam się najlepiej. Nie wiem tylko czy wynikało to z powodu typu roweru czy faktu, że pozostałe miały za długą rurę podsiodełkową.

        • Jeżeli rower miał za długą rurę podsiodłową, to albo rama była po prostu za duża na Ciebie, albo wspornik siodełka był wysunięty za bardzo i trzeba go było opuścić.

          Jeżeli chodzi o rower, to normalne, że na rowerze z małymi kołami czujesz się pewniej. Taki rower jest stabilniejszy i nie przytłacza jadącego. Jeżeli tylko taki typ roweru Ci pasuje, to śmiało możesz brać. Ma fajną, prostą konstrukcję i z doświadczenia wiem, że na takim rowerze śmiało można nawet na wycieczki pod miasto jeździć.

  • susan

    Pozdrawiamy wszystkich, jestem Caster pisowni i tradycyjny uzdrowiciel. Mam Miłość
    Czary zaprojektowany, aby pomóc naprawy zerwanych relacji, przyjaźni się kierować
    bardziej romantyczne kierunek i przyciągnąć prawdziwą miłość. Wszystkie te miłosne Zaklęcia będzie
    praca dla każdego rodzaju romantycznego związku, czy hetero, homo, albo
    biseksualny. Pieniądze czar, Bez względu na sytuacje, to mogę Ci pomóc! Wszystko
    czary są w 100% bezpieczne! Szybkie i wydajne wyniki! Wszystkie czary rzucone w ciągu 24
    godziny! Oferuję również poufne rzucania zaklęć Services. Pierwsze Twoje czary cast
    dzisiaj! Email OWOODODOSPELLCASTER04@GMAiL.COM lub WhatsApp +2349052571784