Jaki rower kupić do 2000 złotych?



Dziś pokażę Wam kilka rowerów do dwóch tysięcy złotych, na które według mnie warto zwrócić uwagę. Jest to odświeżony wpis, z rowerami na rok 2019. Przeskok o 500 złotych w stosunku do rowerów za 1500 zł nie sprawił, że nagle rowery stały się o wiele lepsze. Znów pieniądze „rozpłynęły” się w trochę lepszym wyposażeniu. W tym przedziale w zasadzie większość rowerów górskich ma koła 27,5 lub 29 cali. Trzeba też pamiętać, że rowery z kołami 26 cali są na wymarciu i kupić je można albo na wyprzedażach, albo w rowerach z niższych linii. U niektórych producentów takie rowery kończą się już przy 1100 złotych, a potem w ofercie są tylko 27,5 oraz 29 calowe koła. To zrozumiałe, produkowanie rowerów górskich w trzech rozmiarach kół na dłuższą metę byłoby nieopłacalne.

Kolejna sprawa – w tym przedziale cenowym w góralach oraz crossach dominują hamulce tarczowe. Przy odrobinie chęci da się jeszcze znaleźć modele z szczękowymi hamulcami V-Brake, ale widać, że tarczówki niedługo całkowicie wyprą je z rynku. Jeżeli chcesz mieć hamulce tarczowe, to ze swojej strony polecam wersję hydrauliczną, a jeżeli miałyby to być hamulce mechaniczne (czyli na tradycyjną linkę, tak jak w szczękowych), to kierowałbym się ku bardziej znanym firmom takim jak Shimano, Avid, Hayes, Tektro.

Także poszukiwanie niektórych typów rowerów bez amortyzatora będzie bardzo trudne. Takich górali, crossów, trekkingów praktycznie nie ma. Jeszcze niektóre rowery miejskie bronią się przed uginaczem nad przednim kołem. Bastionem sztywnych widelców pozostały natomiast rowery szosowe oraz fitnessy (tu przeczytasz czym są rowery typu fitness). Amortyzatory, które znajdziecie w rowerach z tego przedziału cenowego, nadal nie są sprzętami najwyższych lotów, ale pozwalają na trochę bardziej komfortową jazdę, czasem oferują możliwość zablokowania, ale nie służą do bardzo ostrego traktowania.

Osobom nierozeznanym w częściach rowerowych, polecam lekturę wpisu o grupach osprzętu Shimano.

Tak jak w każdej części cyklu „Rowerów do…”, tutaj także napiszę, że ceny rowerów, które pokazuję, są cenami katalogowymi. Dlaczego tak? Ponieważ promocje cenowe pojawiają się i znikają. To, że dziś pokażę rower przeceniony do 1900 złotych, nie oznacza, że jutro nie będzie kosztował 2200 zł. Dlatego podaję ceny katalogowe, a Was zachęcam do szukania okazji cenowych. Rowery z zeszłego rocznika potrafią być tańsze o 15-30% od ceny katalogowej.

Na samym końcu tego tekstu, znajdziesz na rozwijanej liście, rowery, które polecałem w poprzednich latach. Część z nich jeszcze można kupić i na pewno warto się nimi zainteresować.

 

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8/9. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie modele, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę. Skupiłem się na modelach z kołami 27,5 cala, ale często są dostępne także wersje z większymi kołami 29 cali oraz modele z geometrią dla Pań – warto poszperać po stronach producentów i sklepach.

PS W cenie zbliżonej do 2000 złotych rower z 7-rzędowym wolnobiegiem to straszna kicha. 7-rzędowe kasety też nie ratują zbyt mocno sytuacji, bo choć będą trochę pewniej zamocowane do piasty, to i tak przeskoki pomiędzy kolejnymi trybami – jeżeli będziemy chcieli mieć dostępne lekkie biegi na ostre podjazdy – będą bardzo duże. 8 biegów na kasecie to minimum, a 9 jest bardzo mile widziane – będzie po prostu wygodniej podczas zmiany biegów.

Jaki rower górski do 2000 zł

B’Twin Rockrider ST 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i hydrauliczne hamulce tarczowe marki Tektro. Jest to chyba pierwszy rower, który widzę w tym przedziale cenowym z korbą Shimano na zintegrowanej osi, to dobry kierunek, a ceny tego rozwiązania z roku na rok spadają. Podoba mi się także, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

 

Jaki rower górski do 2000 złKands Comp-ER Alivio – to już kolejny rok, gdy w tym zestawieniu pojawia się „król Allegro” Kands Comp-Er Alivio. Co w nim znajdziemy? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo równo skonfigurowany rower – nie jest tak, że założono lepszą przerzutkę, kosztem amortyzatora. Jest bratem bliźniakiem jest Lazaro Core V3.

 

Saveno Nevada – aluminiowa rama, prosty amortyzator RST Gila o skoku 80 mm, napęd 3×9 Shimano Altus + tylna przerzutka Deore oraz hydrauliczne hamulce tarczowe. Taki zestaw w zupełności wystarczy do objeżdżania lokalnych, niewymagających tras.

 

Unibike Shadow – tu również mamy aluminiową ramę, prosty amortyzator XCT, hydrauliczne hamulce tarczowe, napęd oparty o odświeżoną grupę Shimano Altus M2000 i 9. rzędową kasetę o szerokim zakresie 11-36.

 

Oprócz tych czterech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Kross Hexagon 6.0, Cube Aim, Romet Mustang M7.1, Romet Rambler R9.3, Kelly’s Madman 50, Merida Big.Nine 15-D, Tabou Wizz 2.0 GTS, Maxim MS 3.7, Specialized Pitch 650b, CTM Flag 2.0, Goodman Revo 7.1, NorthTec Halcyon, Monteria Shottas 0.2, Indiana X-Pulser 3.9, Author Rival.

 

Rowery szosowe, fitnessowe i grawelowe do 2000 złotych

Oferta rowerów szosowych do 2000 zł jest dość skromna. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Romet Huragan 1+

Romet Huragan 1+ – ten Huragan to prawdziwy killer w tej cenie. Jest to model podobny do wersji bez plusa, ale wyposażony w najnowszą grupę szosową Shimano R2000. Jest ładna korba na łożyskach zewnętrznych (dwurzędowa), klamkomanetki nareszcie mają prowadzenie wszystkich linek pod owijką, a sama grupa wizualnie upodobniła się do wyższych modeli. Reszta osprzętu też wygląda dobrze, jak choćby siodełko Selle Italia X-Base czy opony Michelin Dynamic Sport.

Rower szosowy do 2000 zł

Triban RC 120 UK – jest to następna modelu B’Twin Triban 500. No właśnie, Decathlon powoli odchodzi od marki B’Twin, sukcesywnie zastępując ją logami Triban i Van Rysel w szosach oraz RockRider w rowerach górskich. Rower wyróżnia karbonowy widelec, gdzie indziej niespotykany w tym przedziale cenowym. Do tego napęd 2×8 zbudowany w dużej mierze na komponentach marki Microshift i wzmocnione, szosowe opony o średnicy 28 cali i szerokości 28 mm.

Tani rower grawelowy

Scrapper Spego EX – na ten moment to chyba najtańszy rower grawelowy z hamulcami tarczowymi na rynku. Spego EX dostępny jest w sklepach Go Sport, a produkuje go Kross. Mamy tu aluminiową ramę oraz widelec, napęd oparty o grupę Shimano Claris 2×8, z ciekawie wybraną korbą 46/34 + kaseta 11-32. Opony to zacne WTB Riddler o szerokości 37 mm, co ciekawe jedna taka opona kosztuje w sklepach minimum 140 zł. Albo włożono tu jakąś „niesklepową” wersję Riddlerów, albo jest to niesamowita gratka w rowerze z tej półki cenowej. Do tego znajdziemy tu mechaniczne hamulce tarczowe Tektro MD-M300, które może nie są demonami, jeżeli chodzi o działanie, ale przecież ten rower kosztuje dwa tysiące złotych! To i tak super, że ma tarczówki, a zawsze kiedyś (w razie jeżeli będzie taka potrzeba) można wymienić zaciski i tarcze na coś mocniejszego. W tej cenie to bardzo ciekawa oferta.

 

Rower szosowy do 2000

Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 2000 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 28C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M. Ten model powoli wychodzi ze sprzedaży i zostanie zastąpiony Tribanem Road Cycling 500 Flatbar, ale o nim napiszę więcej przy okazji rowerów do 2500 złotych.

Kross Pulso 1

Kross Pulso 1.0 – tego aluminiowego (rama i widelec) fitnessa wyposażono w szosowy osprzęt Shimano Claris, połączony z trekkingową korbą z typowym zestawem tarcz 48/38/28, a do tego mamy 8. rzędową kasetę 11-28, która w kombinacji z korbą, pozwoli na pokonywanie podjazdów. Hamulce to mini V-Brake, dopasowane do klamek hamulcowych o szosowym ciągu linki, warto o tym pamiętać, by w razie ewentualnej wymiany hamulców, kupić wersję mini lub wymienić je razem z klamkami.

 

Jeżeli chodzi o rowery fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: Trek FX 2, Fuji Absolute 2.1, Kross Seto, Marin Fairfax 1.

 

Rowery crossowe do 2000 złotych

Kands Maestro Deore – Kands to kolejny fajnie wyposażony rower tego producenta, dostępny w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Deore oraz hamulcami V-Brake (coś dla miłośników klasyki). Cieszy obecność korby mocowanej na wielowypust Octalink.

BTwin Riverside 900

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10. przełożeniami z tyłu. Korba z tarczą o 36. zębach i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. Przy okazji odpada problem zastanawiania się, który bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Monteria Crosser 2.0, Head I-Peak I, CTM Twister 3.0, Romet Orkan 3M, Merida Crossway 15-D, Northtec Caledon DB AC, Majdller Balance C4, Indiana X-Cross 4.0, Kross Evado 4.0, Maxim MX 5.3, Tabou Flow 2.0 GTS, Kellys Cliff 70, Author Horizon, Goodman Trento 8.4, Saveno Everest 2.0.

 

Rowery trekkingowe do 2000 złotych

Indiana X-Road 4.0 – to jeden z nielicznych rowerów trekkingowych w tej cenie, który został wyposażony w hydrauliczne hamulce tarczowe. Testowałem X-Road‚a dwa lata temu na blogu. Od tego czasu producent obniżył cenę z 2100 zł na 1900 zł (mam nadzieję, że na stałe i nie jest to żadna tymczasowa promocja). Reszta osprzętu to tradycyjny miks Shimano Tourney/Altus/Deore 3×8, uniwersalne opony o szerokości 40 mm i oczywiście pełne wyposażenie trekkingowe.

Rower trekkingowy do 1500

Kands Elite Pro Alivio – napęd w tym przypadku to mieszanka Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerach znajdziemy pełne wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Romet Wagant 3, Monteria Massive 3.0, B’Twin Hoprider 500, Accent Freeliner, Maxim MT 2.3, Unibike Vision GTS, Unibike Flash EQ GTS, Kross Trans 4.0, Majdller Master Man 1.1.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy.

Poniżej pokazuję trzy przykłady rowerów miejskich + listę jeszcze kilku na które warto zerknąć.

Kellys Royal Dutch
Kelly’s Royal Dutch
Romet Wigry 8
Romet Wigry 8
Le Grand Lille 5

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Goldie&Oldie Women GO Bike 1000, Romet Moderne 7, Monteria Valencia, B’Twin Elops 920, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Bridget 7, Unibike Citizen 7.

 

W kolejnej części tej serii, przyjrzę się uważnie rowerom do 2500 złotych, gdzie będzie się na pewno sporo działo. Planuję zrobić małe przemeblowanie w tamtym zakresie cenowym, pojawi się na pewno ciut rowerów szosowych i zapewne więcej fitnessowych. Pomyślę by rozszerzyć również dział z rowerami górskimi, a pewnie obetnę trochę rowery miejskie. Wszystko przed nami :) Jeżeli masz pytanie o to jaki rower kupić, pytaj śmiało w komentarzu pod tym wpisem (staram się regularnie odpowiadać na pytania), ale jeszcze bardziej zachęcam do wizyty na rowerowym forum oraz na grupie na Facebooku.

 

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

 

Na poniższych rozwijanych listach, znajdziesz rowery, które polecałem w zeszłych latach (część z nich jest jeszcze dostępna w sklepach na wyprzedażach).

Polecane rowery z rocznika 2018

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie rowery, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę. Skupiłem się na modelach z kołami 27,5 cala, ale często są dostępne także wersje z większymi kołami 29 cali oraz modele z geometrią dla Pań – warto poszperać po stronach producentów i sklepach.

PS W cenie zbliżonej do 2000 złotych rower z 7-rzędowym wolnobiegiem to straszna kicha. 7-rzędowe kasety też nie ratują zbyt mocno sytuacji, bo choć będą trochę pewniej zamocowane do piasty, to i tak przeskoki pomiędzy kolejnymi trybami – jeżeli będziemy chcieli mieć dostępne lekkie biegi na ostre podjazdy – będą bardzo duże. 8 biegów na kasecie to minimum, a 9 jest bardzo mile widziane – będzie po prostu wygodniej podczas zmiany biegów.

 

Kands Comp-Er
Kands Comp-ER Alivio – to już trzeci rok, gdy w tym zestawieniu pojawia się „król Allegro” Kands Comp-Er Alivio. Co w nim znajdziemy? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo równo skonfigurowany rower – nie jest tak, że założono lepszą przerzutkę, kosztem amortyzatora.

 

B'Twin Rockrider 540

B’Twin Rockrider 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i hydrauliczne hamulce tarczowe marki Tektro. Podoba mi się, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

Onilus Murano 3.0

Onilus Murano 3.0 – rower polskiego producenta, wyposażony niestety w jeden z najprostszych amortyzatorów od Suntour’a – model XCT. Za to dostajemy lepszą niż u konkurencji tylną przerzutkę klasy Shimano Deore (reszta osprzętu to Altus z 9. rzędową kasetą). Czy to źle, że jest tu tak prosty amortyzator (który znajdziemy w większości rowerów w tej cenie)? Niekoniecznie – sprężynowy amortyzator, czy to XCT, czy XCM czy XCR – prędzej czy później i tak padnie i będziemy go chcieli zmienić na coś lepszego. Na pokładzie są także tarczowe hamulce hydrauliczne.

Unibike Mission Disc

Unibike Mission Disc – tu również mamy aluminiową ramę, prosty amortyzator XCT, hydrauliczne hamulce tarczowe, napęd oparty o odświeżoną grupę Shimano Altus M2000 i 9. rzędową kasetę o szerokim zakresie 11-36.

 

Oprócz tych trzech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Kross Hexagon 6.0, Focus Whistler CoreKelly’s Viper 50, Head Troy II, Romet Rambler 2, Northtec Halcyon, Specialized Pitch, Merida Big.Seven 20-DMaxim MS 3.7, Saveno Rocker 2.0, Shockblaze R2, Spartacus Marathon.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta rowerów szosowych do 2000 zł jest dość skromna. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Romet Huragan 1+

Romet Huragan 1+ – ten Huragan to prawdziwy killer w tej cenie (mam nadzieję, że nie będzie problemów z jego dostępnością). Jest to model podobny do wersji bez plusa, ale wyposażony w najnowszą grupę szosową Shimano R2000. Jest ładna korba na łożyskach zewnętrznych (dwurzędowa), klamkomanetki nareszcie mają prowadzenie wszystkich linek pod owijką, a sama grupa wizualnie upodobniła się do wyższych modeli. Reszta osprzętu też wygląda dobrze, jak choćby siodełko Selle Italia Nekkar czy opony Michelin Dynamic Sport.

B'Twin Triban 500

B’Twin Triban 500 – Triban jest trochę słabiej wyposażony pod kątem napędu (korba z suportem na kwadrat), ale za to mamy tu karbonowy widelec (a nie aluminiowy) i kosztuje 300 złotych mniej od Huragana.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 2000 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 28C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

Kross Pulso 1

Kross Pulso 1.0 – tego aluminiowego (rama i widelec) fitnessa wyposażono w szosowy osprzęt Shimano Claris, połączony z trekkingową korbą z typowym zestawem tarcz 48/38/28, a do tego mamy 8. rzędową kasetę 11-28, która w połączeniu z korbą pozwoli na pokonywanie podjazdów. Hamulce to mini V-Brake, dopasowane do klamek hamulcowych o szosowym ciągu linki, warto o tym pamiętać, by w razie ewentualnej wymiany hamulców, kupić wersję mini lub wymienić je razem z klamkami.

 

Jeżeli chodzi o rowery fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: Merida Speeder 20-V, Trek FX 2, Kross Seto.

 

Rowery crossowe do 2000 złotych

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja.

B'Twin Riverside 900

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, z tego względu, że zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10 przełożeniami z tyłu. Korba z tarczą o 36. zębach i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na całkiem szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. Przy okazji odpada problem zastanawiania się, który bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Monteria Crosser 2.0Head I-Peak I, CTM Twister 3.0, Romet Orkan 2, Spartacus Cross 4.0 (on powinien być wśród rowerów do 1500 zł, ale katalogowa cena przekracza ten pułap), Author ClassicKelly’s Cliff 70, Unibike Flash GTSNorthtec Caledon DB AC, Giant Roam 4, Goodman Sali, Kross Evado 4.0, Merida Crossway 20-D, Maxim MX 5.3, Shockblaze Faster Man, Wheeler Cross 6.2

 

Rowery trekkingowe do 2000 złotych

 

Kands Elite Pro Spartacus Premier 4.0Saveno Exeter GTS

Kands Elite Pro Alivio / Spartacus Premier 4.0 / Saveno Exeter GTS – choć są to trzy rowery od różnych producentów, wyposażenie mają bardzo podobne. Napęd to mieszanka Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerach znajdziemy pełne wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście. Kands i Spartacus są praktycznie identyczne, Saveno ma oczko słabszą przednią przerzutkę, za to korba to oczko wyższy model.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Kelly’s Carson 30, Northtec Bergon VB AL, Romet Wagant 3, B’Twin Hoprider 500, Accent Freeliner, Merida Freeway 9200, Unibike Flash EQ GTS (to w zasadzie cross z wyposażeniem, ale bez dynama) i Unibike Vision GTS (ma dynamo, ale za to 7 biegów na kasecie, a nie 8, jak Flash EQ).

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy.

Poniżej pokazuję trzy przykłady rowerów miejskich + listę jeszcze kilku na które warto zerknąć.

Kellys Royal Dutch
Kelly’s Royal Dutch

 

Romet Wigry 8
Romet Wigry 8
Accent Caffe Latte
Accent Caffe Latte

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Goldie&Oldie Women GO Bike 1000, Romet Moderne 7, Le Grand Lille 5, Monteria Valencia, B’Twin Elops 920, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Bridget 7, Unibike Citizen 7.

Polecane rowery z rocznika 2017

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie rowery, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę.

 

Jaki rower do 2000 złotych
Kands Comp-ER Alivio – po raz kolejny w moich zestawieniach pojawia się „król Allegro” Kands. Model Comp-Er wyposażeniem wyróżnia się bardzo na plus, na tle konkurencji. Katalogowo rower kosztuje około 2000 złotych, ale już widziałem go w kilku miejscach taniej. Co znajdziemy w Kandsie? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo dobrze skonfigurowany rower i znów, tak jak jego koledzy w poprzednich odcinkach, bije konkurencję na głowę swoją ceną z tym wyposażeniem.

 

B'Twin Rockrider 540 Decathlon

B’Twin Rockrider 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i fajne hydrauliczne hamulce tarczowe Hayes Radar. Podoba mi się, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

 

Oprócz tych trzech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Northtec Viking (jest też wersja na kołach 27.5″ oraz ramą dla Pań), Indiana X-Pulser 3.7 (tu przeczytasz test tego roweru),  Merida Big.Nine 20-D (oraz Big.Seven 20-D i Juliet 7.20-D), Unibike Mission (29 i 27.5″), Kelly’s Viper 50 (koła 27.5″ lub 26″),  Onilus Murano 3.0, Giant ATX 1, Kross Level B1 (+ z kołami 27.5″ Level R1 oraz Hexagon R6 z amatorską ramą i lepszym osprzętem + Lea R4 dla Pań), Maxim MS 3.7, Shockblaze R2 29 (jest też model 27,5″), Specialized Pitch 650B.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta tego typu rowerów, w tym przedziale cenowym, jest dość skromna. W zasadzie znalazłem tylko cztery rowery typu fitness i trzy szosowe. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Rower szosowy do 2000 zł

Romet Huragan 1 – Romet wrócił do oferowania roweru szosowego poniżej 2000 złotych. Ale i tak, mimo przystępnej ceny, rower jest wyposażony naprawdę fajnie. Rama i widelec są aluminiowe, a napęd od początku do końca to Shimano Claris (3 tarcze na korbie i 8 przełożeń na kasecie). Chwali się to, że korba jest mocowana na wielowypust (Octalink). Na obręcze założono opony Michelin Dynamic o szerokości 25C, a koła mają po 32 szprychy, co na pewno wpływa pozytywnie na ich trwałość. Producent podaje, że rower waży 10,7 kilograma, czyli dość sporo jak na rower szosowy. Ale w tym budżecie, nie ma co narzekać.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 1900 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec (rewelacja w tej cenie!) oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 25C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Wiem, że uda się włożyć opony o szerokości 28C, choć w internecie pojawiają się zdjęcia rowerów z założonymi oponami 30-32C. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

 

Giant Escape 2 rower fitness do 2000

Giant Escape 2 – aluminiowa rama i widelec oraz prosta kierownica, a sam rower wyceniany jest na 2000 złotych. Giant w tym fitnessie postawił na trekkingowe korzenie. Korba ma tarcze 48/38/28, do tego 8-rzędowa kaseta i przerzutki Tourney/Altus. Warto zwrócić uwagę, że w rowerze zastosowano hamulce V-brake oraz w tylnym trójkącie ramy jest sporo miejsca na szerszą i wyższą oponę. To daje nam możliwość założenia węższych, szosowych opon, a w razie potrzeby wymianę na trochę szersze opony, o bardziej terenowym bieżniku.

 

Jeżeli chodzi o rowery szosowe i fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: (fitnessowe) Merida Speeder 20, Specialized Sirrus(szosowe) B’Twin Triban 500, Indiana Arrow (rower bardzo podobny do zeszłorocznego Krossa Vento 1.0).

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 2000 złotych

 

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja. Avangarde jest także oferowany w wersji z damską ramą.

 

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, z tego względu, że zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10 przełożeniami z tyłu. Tarcza 36 i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na całkiem szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. A przy okazji odpada problem zastanawiania się, jaki bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Marin Stinson

Marin Stinson – Stinson to nie do końca rower crossowy (nie ma amortyzatora), ale nie jest to też rower typowo miejski i absolutnie nie jest to rower górski, mimo szerokich, dwucalowych opon o rozmiarze 27,5 cala. To po prostu ciekawy rower, do przejażdżek w wygodnej, wyprostowanej pozycji, choć tę można trochę zmienić, ponieważ wspornik kierownicy jest regulowany na wysokość, oraz można zmienić jego kąt. O tym, że to rower nie tylko miejski, świadczy zastosowanie trzyrzędowej korby, która pozwoli śmigać także na większych podjazdach. Do tego 8. rzędowa kaseta i hamulce V-Brake. Z roweru można zrobić fajnego mieszczucha, a także wycieczkowca, ponieważ ma on otwory montażowe do bagażnika i błotników. I to nie tylko z tyłu, ale także z przodu na widelcu.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Spartacus Cross 4.1Eries Eveo, Saveno Everest 2.0Northtec Caledon, Majdller C4, Creon Crave 4.0, Maxim MX 5.3, Onilus Camber 2.0.

 

Kands Elite Pro Alivio trekkingowy rower

Kands Elite Pro Alivio – sporo rowerów Kandsa uzbierało się w tym wpisie :) W tym trekkingowym modelu, znalazł się napęd będący mieszanką Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerze znajdziemy całe, standardowe wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście. Rower jest także dostępny z damską ramą.

 

Romet Gazela 3

Romet Gazela 3 – natomiast Romet w tym budżecie przygotował model Gazela 3, oraz z męską ramą Wagant 3Na pokładzie 8. rzędowa kaseta z trzyrzędową korbą, także pełen osprzęt turystyczny z dynamem w przednim kole, a do tego antyprzebiciowe opony Michelin Protek.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Fuzlu Escape 10, Saveno Exeter, Indiana X-Road 3.0, Kross Trans Pacific, Northtec Bergon, Onilus Hanower.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy. Te rowery, które Wam pokażę, to wierzchołek góry lodowej, poniżej wkleję jeszcze sporo innych, równie ciekawych rowerów.

 

Batavus BUB – do tej marki mam jakiś szczególny sentyment. Bardzo podobają mi się te holenderskie rowery :) O Batavusie pisałem we wpisie o kultowych markach rowerowych. Model BUB jest do kupienia za 2000 złotych i mam nadzieję, że ta cena nie wzrośnie. Dostępny jest tylko z męską ramą i kołami w rozmiarze 26 cali. Do tego trzybiegowa piasta Shimano Nexus, aluminiowa rama, oświetlenie LED, pełna osłona łańcucha, stylowy bagażnik i wytrzymała stopka.

 

Royalbi Cruiser – Royalbi to polska marka, mająca w swojej ofercie męskie, damskie i dziecięce cruisery. Każdy w wielu kolorach, a także można je indywidualnie doposażyć, np. w 7. biegową przerzutkę, amortyzowany widelec (chociaż tutaj polecam zostać przy sztywnym, wygląda bardziej stylowo) czy tylną lampkę. Rower stoi na szerokich, 26. calowych oponach, a rama jest stalowa (za dopłatą można wybrać aluminiową, która powinna być trochę lżejsza).

 

Rower miejski do 2000 złotych

Le Grand Lille 6 –  za markę Le Grand odpowiada polski Kross. Model Lille 6 to aluminiowa rama i sztywny, stalowy widelec. Rower stoi na 28. calowych kołach, a z tyłu zastosowany 7. biegową przerzutkę w piaście. Do tego dwa hamulce V-Brake + dodatkowy „w pedałach”. Brakuje trochę dynama w przednim kole, ale za to dostajemy lampki na baterie. Rower, w trochę innym wydaniu, ale w podobnym stylu, jest dostępny z męską ramą i nazywa się William 4.

 

Goldie&Oldie Women Go Bike 1000 – ten producent z Warty, przygotował ciekawy i stylowy rower miejski. Stalowa rama, do wyboru 1/3/7- biegowa piasta, koła 28 cali i stylowe, drewniane błotniki. Dodatkowo do roweru można zamówić osłonę łańcucha, wiklinowy kosz lub drewnianą skrzynkę.

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Chillovelo Orange Fox, Embassy Nashville, Medano Artist, Polka Lemoniada, Kelly’s Royal Dutch, Romet Moderne, Cossack Elegance, Kands Soprano, Northtec Bellevue, Onilus Glamour, Accent Caffe Latte, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Liverpool, Goetze Venezia.

Polecane rowery z rocznika 2016

Rowery górskie do 2000 złotych

Jeżeli chodzi o tę grupę rowerów, to górale do dwóch tysięcy stały się bardzo „nudne”. Przeglądając oferty producentów miałem wrażenie, że praktycznie wszystkie są tak samo wyposażone. Poza kilkoma wyjątkami, producenci stosują 8-rzędowe napędy oparte o osprzęt Tourney/Acera, hamulce prawie wszędzie są tarczowe (przeważają mechaniczne, ale z hydraulicznymi też się kupi). Miałem twardy orzech do zgryzienia, które modele Wam pokazać. Tak więc na mój wybór, oprócz obiektywnych czynników, wpłynęło kilka subiektywnych. Pokażę Wam bardziej szczegółowo cztery rowery, a niżej podam jeszcze kilka podobnych modeli.

 

kands-comp-er
Kands Comp-ER Alivio – po raz kolejny w moich zestawieniach pojawia się „król Allegro” Kands. Model Comp-Er wyposażeniem wyróżnia się bardzo na plus, na tle konkurencji. Katalogowo rower kosztuje około 2000 złotych, ale już widziałem go w kilku miejscach taniej. Co znajdziemy w Kandsie? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo dobrze skonfigurowany rower i znów, tak jak jego koledzy w poprzednich odcinkach, bije konkurencję na głowę swoją ceną z tym wyposażeniem.

karbon-trial-b4-r6

Karbon Trial R6 / Trial B4 – dwa bliźniacze pod kątem wyposażenia rowery, na kołach 27,5″ oraz 29″. Mamy tu amortyzator Suntour XCM z blokadą, ośmiorzędowy napęd oparty na mieszance Altus/Acera i tylnej przerzutce Alivio, hydrauliczne hamulce Shimano BR-M395. Cały osprzęt jest skomponowany bardzo równo, bez fajerwerków, ale też bez udziwnień.

Jaki rower górski do 2000 złotych

Kross Level R1 / Level B1 – dwa podstawowe modele z wyścigowej serii Level. Oba identycznie wyposażone (poza rozmiarem kół oczywiście). Znajdziemy tu amortyzator Suntour XCT o skoku 100 mm i z blokadą, 8-rzędowy napęd oparty w zasadzie w całości na Shimano Altus/Acera, a hamulce to mechaniczny model Shimano BR-M375. Oba rowery kosztują równo 2000 złotych, a na ich plus działa zastosowana rama, której Kross używa także w dużo droższych modelach.

Cube Aim

Cube Aim 27,5 – w tym roku Cube w cenie poniżej 2000 złotych ma jedynie model Aim. Zastosowali tutaj stare, poczciwe hamulce V-Brake, amortyzator Suntour XCT o skoku 100 mm, podstawową przerzutkę tylną Shimano Tourney, przerzutkę przednią, korbę oraz manetki Altus, ośmiorzędową kasetę i opony Schwalbe Smart Sam. Rower ma bardzo równy osprzęt, ale nie wybija się nim ponad przeciętną, ot średniak. Ale zdecydowanie nadrabia bardzo fajną ramą, która przy okazji ma wewnętrzne prowadzenie linek od przerzutek. To bardzo miły dodatek.

 

Oprócz tych czterech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Maxim MS 3.4, Northtec Viking, Merida Big.Nine 20-MD, Giant ATX 27.5 1 oraz Author Rival.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

W rowerach do 1500 złotych dodałem rowery typu fitness do szosowych, głównie dlatego, że w tamtym przedziale panuje spory deficyt szosówek. W przypadku rowerów do dwóch tysięcy jest podobnie. Na pewno w kolejnym przedziale, czyli wśród rowerów do 2500 złotych nastąpi podział na dwie osobne kategorie, ponieważ tam zwłaszcza rowerów szosowych będzie ciut więcej.

Rower szosowy do 2000 złotych

Kross Vento 1.0 – w tym roku Decathlon podniósł cenę na szosowego Tribana, tak więc w tym przedziale cenowym samotnym rodzynkiem został Vento 1.0 od Krossa. Nie jest to rower skonfigurowany źle, ale niczego szałowego tutaj też nie znajdziemy. Rower oparty jest na aluminiowej ramie i widelcu. Napęd to 2-rzędowa, kompaktowa (50/34 z.) korba Shimano Tourney i 7-biegowa kaseta (11-28), klamkomanetki również są z grupy Tourney. Jest to najniższa grupa szosowa, kiedyś obecna jedynie w rowerach MTB. Opony to niedrogie, ale przyzwoite Schwalbe Lugano. Koła są zaplecione przy użyciu 32 szprych na każde koło, co z jednej strony podnosi wagę, ale z drugiej poprawia wytrzymałość. Waga roweru? Według Krossa to 10,7 kilograma (zapewne bez pedałów i w najmniejszym rozmiarze ramy), szału nie robi, ale nie spodziewałem się niczego lepszego pod tym względem za taką cenę. Czy warto rozważyć ten rower? Według mnie tak, choć za dwieście złotych więcej Decathlon przygotował trochę ciekawszą propozycję.

Rower typu fitness Rowerowe Porady

Giant Escape 2 – aluminiowa rama i widelec oraz prosta kierownica, a sam rower wyceniany jest na 2000 złotych. Gianat w tym fitnessie postawił na trekkingowe korzenie. Korba ma tarcze 48/38/28, do tego 8-rzędowa kaseta i przerzutki Altus. Warto zwrócić uwagę, że w rowerze zastosowano hamulce V-brake oraz w tylnym trójkącie ramy jest sporo miejsca na szerszą i wyższą oponę. To daje nam możliwość założenia węższych, szosowych opon (niestety nie wiem jak wąskich, ponieważ producent nie podaje szerokości obręczy), a w razie potrzeby wymianę na trochę szersze opony o bardziej terenowym bieżniku. Zapewne nie włożysz tutaj dwucalowych opon, zresztą byłoby to bez sensu, ale fajne przełajowe 35 albo 40C się zmieszczą. Sam trzymam się fitnessów z tego powodu. Są lekkie, szybkie i jednocześnie całkiem komfortowe, a w razie potrzeby można je w łatwy sposób przerobić na „przełajówkę”.

Rower dla kobiety do 2000

Dla Pań Giant przygotował model Alight 2, który jest praktycznie tak samo wyposażony, jak Escape 2.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 1900 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec (rewelacja w tej cenie!) oraz napęd 3×9 z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Hutchinson Equinox o szerokości 25C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Obstawiałbym, że maksymalnie uda się włożyć opony o szerokości 28C. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 2000 złotych

 

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde Men / Lady – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja. Avangarde jest także oferowany w wersji z damską ramą.

Kross Evado 3.0

Kross Evado 3.0 – Kross w tym budżecie oferuje rower z napędem 8-rzędowym opartym o mieszankę TX/Altus/Acera. Do tego mechaniczne hamulce tarczowe BR-TX805, jakkolwiek nie jestem przekonany do mechanicznych tarczówek, tak te od Shimano chętnie bym sprawdził, bo na pewno dają lepsze efekty niż hamulce niemarkowe. Do tego opony o typowej szerokości w crossach czyli 40 mm z delikatnym bieżnikiem, który da sobie świetnie radę na asfalcie i na lekkich bezdrożach. Evado dostępny jest również z damską ramą. Warto szukać dobrych promocji, ponieważ katalogowa cena jest mocno umowna.

Rower crossowy do 2000

Majdller C4 – rower o obcobrzmiącej nazwie, ale składany w Wieluniu :) W tym rowerze crossowym, kosztującym równe 2000 złotych znajdziemy 9-rzędowy napęd z manetkami i tylną przerzutką Alivio, reszta napędu to Shimano Altus. Amortyzacją zajmuje się SR Suntour NEX z blokadą, a hamulce to poczciwe V-Brake’i.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe: Merida Crossway 20-MD, Northtec Caledon, Kross Evado 3.0, Saveno Everest 3.0.

 

karbon challenger gts

Karbon Challenger GTS / LDS – ten turystyczny rower na aluminiowej ramie dostępny jest w wersji męskiej oraz damskiej. Znajdziemy tu pełne turystyczne wyposażenie, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo w przedniej piaście napędzające lampki. Do tego 8-rzędowy napęd oparty o grupę Shimano Altus (z tylną przerzutką Deore) i hamulce V-Brake z grupy Alivio.

 

Accent Avenue

Accent Avenue – trekkingowy rower polskiego producenta kupimy za 2000 złotych. Aluminiową ramę amortyzuje Suntour o wdzięcznej nazwie SF-12-CR-8V-V3. Napęd to 8-rzędowa Shimano Acera, hamulce V-brake, a do tego pełne wyposażenie, jakie powinien posiadać rower trekkingowy czyli błotniki, bagażnik, stopka oraz dynamo w piaście (które w tym przedziale cenowym to standard), napędzające lampki AXA. Niczego w tym rowerze nie brakuje. Można również dostać model z męską ramą, który nazywa się Freeliner.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe: Northtec Bergon, Kross Trans Pacific, Merida Freeway 9300.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

 

Holenderski rower miejski

Batavus Old Dutch – firmę Batavus opisywałem w tekście o firmach rowerowych, które warto znać. Ich rowery to synonim niezawodności, a także holenderskiego stylu. Cóż, nie można też ukryć, że te rowery są drogie, dlatego warto szukać wyprzedaży lub rozejrzeć się za używanym modelem w dobrym stanie. Old Dutch w podstawowej wersji, czyli bez przerzutek można znaleźć za 1999 złotych, wersja z 3-biegową piastą niestety wykracza już poza założony budżet. W zamian dostajemy stalową ramę (z 10 letnią gwarancją), stalowe obręcze na 36 grubych szprych, pełną zabudowę łańcucha oraz osłonę tylnego koła, lampki na baterie, blokadę tylnego koła oraz skórzane chwyty kierownicy. Wiele osób twierdzi, że nie ma lepszego roweru miejskiego niż ten model. Ja patrząc na specyfikację widzę, że z pewnością jest on pancerny i bardzo solidny. Czy warto za niego tyle zapłacić? To już każdy musi rozważyć sam, ale jego legenda znikąd się nie wzięła :)

Rower miejski do 2000 zł

Kross Vivo – za 1900 złotych możemy dostać prawie najwyższy model miejski w ofercie Krossa. Tutaj producent postawił na nowoczesne wyposażenie. Mamy aluminiową ramę, sztywny widelec (który obniża masę roweru, a rowery miejskie potrafią ważyć), siedmiobiegową tylną przerzutkę Shimano Nexus i dynamo w piaście napędzające lampki AXA. Do tego dochodzą dwa hamulce szczękowe V-brake i dodatkowo hamulec torpedo (w pedałach). Kierownicę można w nim regulować zarówno na wysokość, jak i jej kąt. W pakiecie dostajemy stylowy koszyk na kierownicę, bagażnik, błotniki, stopkę oraz osłonę łańcucha. Rower jest w zasadzie kompletnie wyposażony do miejskiej jazdy.

Ładny stylowy rower miejski

 

Kokkedal Envy Pink – rowery tej marki składane są w… Poznaniu :) Jeśli szukasz ciekawych i niebanalnych rowerów, zerknij na całą ich ofertę, ponieważ robią naprawdę ciekawe wizualnie modele. A jak to wygląda od strony technicznej? Model Envy Pink jest wyposażony w koła o wielkości 28 cali i szerokości 40 mm, dzięki temu powinny nieźle amortyzować nierówności, jednocześnie pozwalając na lżejszą jazdę. Do tego dochodzi trzybiegowa przerzutka Nexus, lampki LED-owe, bagażnik oraz błotniki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

971 komentarzy

  • Witam Panie Łukaszu chciałbym kupić rower crossowy na dojazdy do pracy i zastanawiam się nad dwoma modelami:
    Lazaro integralną V3 2019 1499zl
    Kands maestro deore 2019 1769zl
    Czy warto dopłacać do kandsa czy lazaro w zupełności wystarczy na krótkie trasy i raz za czas jakiś wypad z rodzina

    • Cześć,
      główna różnica to lepsze obie przerzutki w Kands’ie i lepsza korba mocowana na wielowypust. Szczerze mówiąc przy rekreacyjnych przejażdżkach możesz nawet nie zauważyć różnicy. Wziąłbym Lazaro, a zaoszczędzone pieniądze wydałbym na wygodny kask i dobre lampki, jeżeli jeszcze nie masz tych akcesoriów.

    • Cześć, bardzo ładna i sensowna rama. Trochę szkoda, że tylko mechaniczne hamulce tarczowe, zamiast hydraulicznych, ale z drugiej strony będą może przystępniejsze w eksploatacji, a zawsze można je kiedyś wymienić na hydrauliki niewielkim kosztem.
      Generalnie to ciekawy rower, nie jakoś szałowo wyposażony, ale o jakość całego roweru jestem spokojny.

  • Cześć
    zastanawiam się nad kupnem roweru crossowego
    zastanawiam się nad Krossem Evado 5.0 2017 i Orkanem 4 M 2017
    który z nich jest godny uwagi
    ewentualnie proszę o inne propozycje

  • Witam. Mam pytanie, zastanawiam się nad zakupem roweru crossowego Kands Maestro Deore i jeszcze rozważam zakup Vellberg Explorer 4.1 (obydwa są w podobnej cenie), ale z tym modelem jest problem z dostępnością, miał być dostępny na początku roku, po rozmowie telefonicznej dowiedziałem się, że ma być dostępny na przełomie końca marca, a początku kwietnia, a mamy już maj. Kupił bym kandsa i nie męczył pytaniami pana, ale w vellbergu podoba mi się bardziej rama roweru, dlatego dopytuję o osprzęt. Te dwa rowery mają taki sam osprzęt oprócz: przerzutki przedniej, w kandsie to deore, a w vellbergu alivio (deore jest o półkę wyżej niż alivio, z tego, co wyczytałem na blogu), kands ma support neco, a vellberg shimano ec 300 (jest jakaś różnica w marce supportu ?) i cands ma obręcze, kands maxx trzykomorowe, a vellberg saiko by vellberg dwukomorowe (duża jest różnica pomiędzy dwu a trzykomorową obręczą ?). A może ma pan jakąś inną propozycję roweru w cenie do 2000 zł.? Pozdrawiam

    • Witam. Pytanie nieaktualne w sprawie porównania osprzętu KANDS MAESTRO Deore. Sprzedawca ma błędy w opisie osprzętu w tej aukcji allegro.pl/ofert…8033528345. W innej aukcji (allegro.pl/ofert…7903780181) znalazłem, że suport to SHIMANO BSA 68/121mm BB-ES300 OCTALINK, a nie jak w poprzedniej aukcji NECO / na łożyskach maszynowych, a obręcze to KANDS DWUKOMOROWE ALUMINIOWE NITOWANE, a nie KANDS MAXX / ALUMINIOWE / TRZYKOMOROWE. A co pan sądzi o tych dwóch modelach rowerów, widziałem, że Kands Maestro Deore był proponowany w rowerach do 2000 zł., a Vellberg Explorer 4.1 w rowerach do 1500 zł. z propozycji z 2018 roku. Warto dołożyć do Kandsa dla przerzutki przedniej Deore, bo oprócz wymienionej przerzutki i kształtu ramy nie zauważyłem zbytniej różnicy w osprzęcie ?

    • Cześć,
      cóż, jeżeli miałbyś czekać na rower jeszcze kilka miesięcy, to może warto jednak kupić inny i już jeździć? :) Przednią przerzutką bym się nie przejmował, Alivio to też dobra przerzutka, a nawet gdy kiedyś, kiedyś Ci się zepsuje, to Deore kosztuje raptem 65 zł :)
      Suport to część, która się zużywa i prędzej czy później i tak będziesz go wymieniać, więc tym też bym się nie przejmował. Jeżeli chodzi o obręcze, to ciężko mi porównać ich jakość, liczba komór zapewne ma na to wpływ, ale niekoniecznie musi być tak, że ta, która ma ich więcej,
      musi być lepiej wykonana czy mocniejsza. Na tej półce cenowej koła są zwykle podobnej jakości, czyli nie ma co od nich wymagać, ot do niewysilonej jazdy w zupełności wystarczą.

  • Łukaszu,

    Proszę o poradę. Poszukuję roweru na dojazdy do pracy 10km po ścieżce rowerowej (również zimą), jednakże chciałbym móc wjechać również do lasu Kabackiego bądź innych bezdroży. Stąd zacząłem interesować się rowerami typu gravel, które powinny pasować do nich potrzeb. Pozycje preferuję mniej sportową. Niestety budżet mnie ogranicza. Jak każdego. Uwaga, będę woził dziecko w foteliku z tyłu.

    Znalazłem 2 modele:
    – Triban 100 za 999 zł
    – SCRAPPER SPEGO EX za 1999 zł

    Rozumiem różnicę pomiędzy tymi rowerami. Oczywiście droższy jest lepsze. Czy będzie bardziej trwały? Czy warto dołożyć?

    A może zapolować na Romet Huragan 1+ również za 1999 zł z takimi samymi komponentami jak SCRAPPER SPEGO EX? Niestety musiałbym wymienić opony na szersze.

    Z góry dziękuję za wszelkie porady.

    Pozdrawiam

    • Do Huragana nie włożysz dużo szerszych opon, zresztą jak się przyjrzysz zdjęciom, to widać od razu, że tam nie ma za wiele miejsca. Może szosowe 28 mm udałoby się wcisnąć, ale nic więcej.

      Jeżeli masz budżet, to ja bym się zdecydował na Spego EX. Triban 100 to fajny rower w tym budżecie, ale jednocześnie to jeden wielki kompromis. Więcej na ten temat dowiesz się z mojego testu: youtu.be/gCOhDCiS1-Y

      Natomiast w Scrapperze dostaniesz od razu fabrycznie szersze opony, klamkomanetki, przednią przerzutkę z fajnie dobraną korbą, kasetę a nie wolnobieg, no i hamulce tarczowe. I co ważne, Spego EX jest robiony przez Krossa,
      co daje pewność, że będzie w miarę solidny: www.kross.pl/pl/node/41176

  • witam czy kross seto lub pulso dadzą radę w lekkim terenie jezdże głównie asfalt ale raczej nierówny i czasami popękany , sciezki rowerowe u nas to czasami ubita ziemia z kamyczkami albo taka plastikowe podłoże( krata wypełniona kamyczkami)
    Teraz mam mtb unibike mission starego i chcę przede wszystkim poprawić prędkość na odcinkach asfaltowych ale dac radę na ubitej ziemi czy jakimś szutrze .
    i seto i pulso podobają mi się bardzo ze wskazaniem na pulso nawet kosztem hydraulików kwestia opon nie jexdziłem nigdy na slikach i boje się kojaków z pulso podświadomie że będę je przebijał na szutrze
    czy spicery z seto duzo wytrzymalsze ??
    z góry dzieki za odpowieź

    • O Kojakach pisałem tutaj: roweroweporady.pl/schwa…ystansowy/

      Nie da się zrobić tak, żeby było mega szybko na asfalcie i jednocześnie, żeby opona wymiatała w terenie. Trzeba iść na jakiś kompromis. I oba te rowery dają możliwość założenia takich kompromisowych opon, jakimi są opony z bieżnikiem typu semi-slick.
      Na przykład Schwalbe Hurricane czy CX Comp.

      Sam tak jeżdżę od lat, mam dwa komplety opon, jedne z gładkim bieżnikiem (kiedyś Schwalbe Kojak, teraz Schwalbe One) na asfaltowe jazdy i drugie, z bieżnikiem semi-slick, które zakładam wtedy, gdy wiem, że będę z asfaltu zjeżdżał. Nie jest to jakieś szczególnie wygodne,
      przydałyby się dwa komplety kół :) no ale jest to jakiś kompromis.

      PS Założonymi oponami do jakiegokolwiek roweru nie ma się co przejmować. Jest to akurat jeden z elementów, które łatwo można wymienić pod siebie, tak jak siodełko.

      • pomocny test kojaków jak dla mnie i moje rozterki dzięki twojemu poradnikowi zdecydowałem się na krossa pulso 1 w świetnej cenie 1399 zaoszczędzone pieniadze pójdą na akcesoria , w sumie moge wybierać swoje trasy i zdecydowałem ze będę jeźsził glównie afaltem bo nawet teraz na mtb unikam zwiru i kamieni bo lubie jeździć szybko i w miarę gładko .Ale mam jeszcze jedno pytanie jak patrzę na specyfikację krossa pulso 1 to nie znam się ale korba wydaje mi się najsłabszym elementem, nie przeszkadza mi to że ma 3 blaty czy istnieje korba 3 blatowa która pasuje do reszty osprzętu? najlepiej lekka i wytrzymalsza no i ładniejsza albo wziąc inny cel na potencjalny przyszły upgrade?

        • Korba faktycznie jakaś szałowa nie jest, ale w końcu kosztuje 60 złotych, więc ciężko od niej czegokolwiek wymagać. Natomiast na razie bym jej nie ruszał, tylko zajeździł do końca razem z suportem :) W czasie jazdy zastanów się także czy potrzebujesz aż tak twardych przełożeń,
          bo z tego co widzę z przodu jest typowo trekkingowa korba 48/36/26, natomiast z tyłu dość ciasna 11-28. Fajny zestaw na szosę, kwestia czy nie przydałyby Ci się lżejsze biegi i czy wykorzystujesz przełożenie 48/11 na którym da się spokojnie pojechać 50 km/h, czyli umówmy się – w normalnych warunkach głównie z górki, chyba, że jeździsz w grupie.

          To moje luźne dywagacje, natomiast kiedyś dałbym tam np. korbę Shimano Alivio FC-T4060 i suport SM-BB52. Jeżeli chciałbyś lżejsze przełożenia, to jest ona dostępna także w wersji z tarczami 44/32/22.

    • Odnośnie poprzednich roczników, popatrz na zestawienie rowerów do 2500 zł, może któreś z nich są dostępne jeszcze z 2018.

      Level 1.0 cóż… ma fajną ramę, z bardziej sportową charakterystyką niż Hexagon od Krossa, ale za to jedynka ma taki sobie osprzęt, z mechanicznymi tarczówkami na czele.
      Jeżeli szukasz roweru do 2000 zł, zdecydowanie popatrzyłbym za Levelem 3.0, którego spokojnie kupisz w tym budżecie: www.ceneo.pl/60046…8;pid=7269

      Dostaniesz w nim hydrauliczne hamulce, lepszy amortyzator z manetką na kierownicy i 9. przełożeń na kasecie.

      Rockrider to też ciekawy rower, kwestia który będzie dla Ciebie wygodniejszy i który bardziej Ci się podoba.

  • Cześć Łukasz.

    Poszukuje pierwszego roweru, którym będę jeździł na co dzień do pracy. Trochę dłuższe trasy w weekendy (ok 40 km) i dłuższy urlop około 10 dni na rowerze w czerwcu.
    Byłem już w kilku sklepach rowerowych, czytałem twoje poradniki, szukałem porad na yt i im więcej szukam tym mniej wiem.
    Chciałbym Cię prosić o doradzenie konkretnego roweru trekkingowego(ponieważ ze względu na urlop i tak dokupiłbym cały osprzęt do crossa) w cenie do 1800 PLN. Niekoniecznie rocznik 2019. Starsze dobrze wyposażone spadają z ceny z tego co widziałem :)
    Dziękuje serdecznie i pozdrawiam

    • Cześć,
      w takim razie zajrzyj także do wpisu o polecanych rowerach do 2500 złotych i popatrz czy są na nie jeszcze wyprzedaże rocznika 2017 i 2018. Ew. popatrz czy upatrzony model, ale trochę za drogi, nie jest dostępny w oczko niższej wersji.
      Po to stworzyłem te zestawienia.

  • Witam. Panie Łukaszu, byłbym wdzięczny za doradzenie w temacie wyboru roweru dla osoby ze wzrostem 190cm:
    KROSS HEXAGON 4.0 2018 – pbrowery.pl/kross…-2053.html
    TREK MARLIN 5 2018 – www.dobrerowery.pl/trek-…om=listing (mam okazje kupić go taniej niż KROSS-a).
    Miałem okazję przyjrzeć się obu rowerom z bliska i nie mogę się zdecydować, dlatego zwracam się do Pana z taką prośbą. Dodam że jestem rowerowym laikiem :) Pozdrawiam.

  • Witam. Proszę o poradę i opinię na temat dwóch rowerów, które wybrałem do kupienia. KELLYS CARTER 30 21 ”, oraz KELLYS CRISTY 30 19”. Proszę o propozycję jeżeli w tej cenie można kupić coś innego. Rowery będą używane do wyjazdów weekendowych amatorsko. Cena pierwszego roweru 1349 zł, drugiego 1700 zł. Dziękuję i pozdrawiam. Proszę o odpowiedź.

    • Cześć, z tego co widzę, to są te same rowery, tylko różniące się kształtem ramy. Chyba, że są z różnych roczników?
      Za 1350 złotych taka oferta wygląda bardzo, bardzo ciekawie. Za 1700 zł też jest okej, choć zawsze można jeszcze odrobinę ponegocjować.

  • Witam stoje przed zakupem roweru i po obejrzeniu twoich porownan dalej mam metlik w glowie wiec bardzo prosze o porade do konkretnych modeli co bys polecił chodzi o
    Kross evado 4.0
    Romet orkan 4M
    Unibike flsch gts
    Kands Kands CRS 1200
    Kands avangarde
    Northtec caledon db

    Bardzo dziekuje za pomoc

  • Witam, szukamy roweru dla 11 letniego syna o wzroscie 155 cm, mocnej, wysportowanej sylwetce.
    Wstępny rekonesans po salonach rowerowych dał mi takie propozycje:
    Merida BigSeven 20-d, Unibike Shadow 27,5 , Trek Merlin 5 , CTM Flag 3,0
    Syn na chwilę obecną jezdzi z nami po ścieżkach rowerowych asfaltowych i leśnych, chcemy by rower posłużył mu na najbliższe lata. Z tego co polecają nam poszczególni sprzedawcy to hamulce hydrauliczne i blokadę widelca, koła 27 cali i ramę ok 16-17
    Proszę Cię o króciutki przegląd wg. marek, ponieważ nie posiadamy fachowej wiedzy a każdy sprzedawca swoją markę promuje, byliśmy też w krossie ale nie pamiętam co konkrtetnie polecili.
    Może miał byś jeszcze jakieś propozycje z rynku :)

    • Cześć, ramę raczej bliżej 15 cali, 17 cali to zdecydowanie za dużo. Niech chłopak stanie okrakiem nad ramą 17″ i zobaczy ile mu zostanie wolnego miejsca w kroku i czy w ogóle zostanie.

      Hamulce hydrauliczne zdecydowanie polecam. Blokada amortyzatora przydaje się na podjazdach, ew. na długich odcinkach z równą nawierzchnią, ale o te akurat u nas dość trudno :)

      Na moje oko najciekawiej wygląda Unibike, kwestia czy rama 16 będzie okej na wielkość.

      • Unibike do 2000 nie ma niestety blokady widelca no i koniecznie musimy się fizycznie do niego przymierzyć, czekamy na dostawę w salonie. Natomiast ta Merida w tej cenie ma i hydraulikę i blokadę, masz jakieś doświadczenie, jeśli chodzi o tę markę?

  • Dzień dobry. Czy mógłby Pan mi doradzić? Szukam roweru do ok. 2000 zł.
    Głównie jazda po mieście, ale również lekki teren i jazda poza miastem. Miasto ma bardzo dużo górek i wzniesień, w poprzednim rowerze miałam 3 biegi i na tym 1 było mi bardzo bardzo ciężko, prawie cały czas na nim jeździłam a i tak pod górę nie dawałam nim rady.
    Mam 172 cm wzrostu. Szukam roweru który umożliwia przyjęcie wyprostowanej pozycji, ponieważ mam problem z kręgosłupem piersiowym i tylko taka pozycja jest dla mnie odpowiednia. Chcę żeby jeździło się jak najlżej pod górę, żeby miał dużo „lekkich” biegów.
    Myślę, że rower powinien mieć również amortyzację, pokonuję dużo krawężników i trochę mi tego brakuje.
    Szukając miałam na oku następujące modele:

    Unibike Vision LDS
    Kelly’s Avenue 70
    Kross Trans 4.0
    Niestety nie mam możliwości przymierzenia żadnego oprócz krossa. Raczej wchodzi w grę sprzedaż internetowa z ewentualnym zwrotem i odstąpieniem od umowy.

    Może ma Pan jakieś inne propozycje?

    • Cześć, jeżeli chodzi o rowery z przerzutką planetarną, to aby uzyskać zdecydowanie lżejsze przełożenie, warto patrzeć na rowery z 8-biegową przerzutką Shimano. Ten 7-biegowy Nexus zaoferuje tylko trochę lżejszy bieg, dopiero wersja 8-biegowa da coś więcej.
      Przy przerzutkach zewnętrznych nie będzie takiego problemu. Kwestia jaką przerzutkę wolisz, czy schowaną w tylnym kole z możliwością zmiany biegów na postoju, czy zewnętrzną, bardziej brudzącą się, ale za to dającą jeszcze większy zakres przełożeń.

      Kross i Unibike to dość podobne do siebie rowery. Krossa da się jeszcze kupić przez internet z rocznika 2018 w wyprzedażowej cenie.

      • jeśli chodzi o rodzaj przerzutki to jest mi wszystko jedno, wiele lat jeździłam rowerem który miał wszystko na zewnątrz i nie dało się zmieniać biegu na postoju i nie miałam z tym problemu. Chyba zatem wybiorę taki który ma więcej przełożeń :) dziękuję za radę

  • Cześć, po przeczytaniu twoich artykułów zdecydowałem się na wybór kilku modeli. Prosiłbym o poradę, w zestawieniu wytypowałem Hexagona ale wolałbym się trzymać trochę poniżej tych 2 tys. no chyba, że wg Ciebie parametry które prezentuje są lepsze od pozostałych i warto dopłacić.
    www.kross.pl/pl/20…exagon-6-0
    katalog.bikeworld.pl/2019/…dow_27_5/2
    katalog.bikeworld.pl/2019/…ssion_27_5
    www.ceneo.pl/47506629
    katalog.bikeworld.pl/2019/…ler_r9_3/2
    Ogólnie śmieszne jest to, że część rowerów nie ma rozmiarów mi odpowiadających (jednie chyba Unibike i Romet), może jak przyjdzie sezon to więcej modeli się pojawi :D

    • Cześć, są to bardzo podobne do siebie rowery, może Unibike się wyróżnia bo daje 9 przełożeń na kasecie a nie 8.

      Jeżeli chodzi o rozmiary, to zapewne do sklepów jeszcze dojeżdżają dostawy modeli na 2019.

      • Dzięki za odpowiedź, myślę że wybiorę między Rometem a Unibike. Mam jeszcze tylko jedno pytanie lepiej Unibike Mission czy tego Shadow?. Czytam o tych rowerach i jeden i drugi mają dobre opinie.

  • Hej,
    czy warto dopłacić do www.unibike.pl/vipergts.html czy allegro.pl/ofert…7915588154 będzie okej?
    Ogólnie jak byłem w sklepie rowerowym to sprzedawca odradzał mi firmy jak Kands, Lazaro, Vellberg czy Spartacus. Mówił, że nie są to rowery na lata i mają kiepską gwarancję, że rama dużo gorsza etc. Zaproponował mi rower Scotta lub Unibike argumentując to tym, że mają o wiele lepszą gwarancję, lepszą geometrię dzięki czemu o wiele lepiej się na nich jeździ i są bardziej wytrzymałe. Np taki cross Scotta za 3000zł na papierze ma gorsze podzespoły niż np Kands Maestro za niecałe 1800 zł. Jest mi to ktoś w stanie wyjaśnić?Chciałbym rower na parę lat, zamierzam go użytkować go intensywnie.
    Pozdrawiam :)

    • Cześć,
      Unibike ma oczko lepsze wyposażenie pod każdym względem. Czy się opłaca? Tu ciężko będzie powiedzieć. A skąd się biorą różnice w cenach? Niektóre firmy się po prostu cenią (tak jak w telefonach Apple) i albo się płaci, albo czeka na dobrą wyprzedaż zeszłego rocznika :)
      Oczywiście Scott i inne solidne marki mogą mieć lepiej przemyślaną i przygotowaną ramę od firm, które stawiają na tańsze rowery. Czy jest to warte dopłaty na tej półce cenowej, ciężko powiedzieć. Na pewno w tańszych rowerach, producent oszczędza na podzespołach, które nie rzucają się tak w oczy –
      obręcze, szprychy, opony, siodełko, suport itd. Na niższą cenę wpływa wiele czynników, ale cudów nie ma, często trzeba gdzieś z czegoś zrezygnować.

  • Łukasz,
    niestety już kończą sie wyprzedaże. Więc zostaje poszukiwanie albo okazji albo rocznika 2019.
    Czy możesz mi doradzić z tych rowerów które znalazłem czy któryś się również nada jakbym chciał przewieść dziecko około 12 kg z moją wagą? Które rowery z tej listy sa warte swojej ceny? Są tam rowery które nieznacznie przekraczają mój budżet ale….
    www.go-sport.pl/rower…5-c1456102
    allegro.pl/ofert…7807331318
    allegro.pl/ofert…7773425574
    allegro.pl/ofert…7745389729
    m.romet.pl/Rower…,2019.html
    m.romet.pl/Rower…,2019.html

  • Cześć,
    Proszę o poradę bo mam dylemat. Zastanawiam się nad dwoma Rometami Orkan – model 3.0 i 4.0, oba są jeszcze dostępne z rocznika 2016. Rower generalnie do jazdy z dziećmi – asfalt,kostka, ścieżki, czyli takie turlanie sie, ale też chciałbym kilka razy w miesiącu pojeździć do pracy – około 20km w jedną stronę. Nadmienię , że ważę 100kg i boję się głównie o obręcze,piasty. Czy do takiego użytkowania jak napisałem będzie jakaś odczuwalna różnica między oba modelami. Biorąc pod uwagę koszta z przesyłką to 3ka jest 400zł tańsza od 4ki. Pozdrawiam, Rafał.

  • Witam,
    Przyłącze się do pytania Jarka. Również szukam roweru do kwoty 2000 zł.
    Dojazdy do pracy ale wypady również po drogach leśnych w tym po terenie piaszczystym.
    Co sądzisz o allegro.pl/ofert…4291fbf951
    Co sądzisz o tej marce i o osprzęcie jak za tą cenę?
    Mam wzrostu 185 i wagę 100kg.

  • Witam,
    Szukam roweru do około 2 tys zł. Szacuję ok 100 km w tygodniu, 50 % asfalt, 40 % szutry, 10% las.

    Co powiesz o Unibike flash GTS za 1750 zł.
    www.unibike.pl/flashgts.html
    Waham się nad Unibike Crossfire GTS, ale nie chce przekroczyć 2 tys zł.
    www.unibike.pl/crossfiregts.html
    Nie wiem czy pójść lepiej w przerzutki (Alivio) i może poszukać coś z V-brake,
    czy jednak ten Unibike Flash z acera tył plus hydrauliczne tarczowe hamulce.

    Różnice jeszcze pomiędzy tymi dwoma rowerami jest w widelcu (w droższym większy skok plus blokada).
    Może coś innego proponujesz?
    Pozdrawiam
    Jarek

    • Cześć,
      jeżeli zastanawiasz się nad hamulcami tarczowymi, to zdecydowanie wybierz rower z takimi hamulcami (najlepiej hydraulicznymi Shimano/Tektro). Jeżeli weźmiesz rower z V-kami, to już z nimi zostaniesz, chyba, że rama będzie miała otwory montażowe, ale to i tak będzie wiązało się z wymianą piast albo całych kół, generalnie gra nie warta świeczki wtedy będzie. A napęd zawsze sobie kiedyś będziesz mógł zmienić, a wielkiej różnicy między Acerą a Alivio nie poczujesz.

      Ciekawą opcją może być także dobrze wyposażony Romet Orkan 4 2017, którego kupisz w swoim budżecie: www.ceneo.pl/Rower…8;pid=7269

      • Dzięki. Wziąłem dwa enibike flash eq (dla mnie i zony). Eq czyli z błotnikami i bagażnikiem. Do tego fotelik i wózek dla dzieci wiec wyszło ok. 6 tys. Pozdrawiam

  • Cześć Łukasz, to mój pierwszy komentarz i na wstępie chciałbym pogratulować Ci świetnego bloga.

    Stoję przed wyborem roweru crossowego i szczerze mówiąc im więcej ofert przeglądam i czytam na ten temat, tym trudniej jest mi podjąc racjonalną decyzję. Potrzebuję Twojej chlodnej kalkulacji :)
    Dzisiaj byłem w sklepie rowerowym i sprzedawca przekonywał mnie do Treka DS 2. www.trekbikes.com/pl/pl…2/p/23067/
    Sam już nie wiem co myśleć. Wygląd w tym modelu rzeczywiście na plus, ale osprzęt chyba nie bardzo. Sprzedawca przekonywał że marka świetna a w tej konfiguracji w zupełności wystarczy.

    Do dnia dzisiejszego brałem pod uwagę i nadal biorę dwa modele:
    1. KANDS AVANGARDE 2018 : allegro.pl/ofert…7844207874
    2. KROSS EVADO 5.0: www.kross.pl/pl/20…/evado-5-0

    Ale jak to często bywa, im więcej człowiek wie, tym jeszcze trudniej z wyborem. Znalazałem jeszcze takie :
    1. WHEELER CROSS LITE 6.3 : allegro.pl/ofert…7584291396
    2. Unibike Viper GTS 2016 : sprint-rowery.pl/rower…gJWTvD_BwE
    3. ROMET ORKAN 4 M : allegro.pl/ofert…7586119629

    Rorwer ma mi służyć do codzinnych dojazdów do pracy w większości drogą utwardzoną i asfaltam i weekendowych wypadów z rodziną po lasku i szutrach.
    Co Ty byś polecił z tych opisanych ? Czym kierować się przy wyborze – lepszym osprzętem, bardziej uznaną marką , czy może jakością wykonania ?

    Pozdrawiam serdecznie.

    • Cześć,
      rowery z tej półki cenowej są do siebie bardzo podobne. Oczywiście niektóre są wyposażone trochę lepiej, inne trochę słabiej, ale generalnie w większości trzymają poziom. Z drugiej strony, to nie są (wybacz) rowery z wysokiej półki, żeby się nad nimi przesadnie zastanawiać. W rowerze za ok. 2000 zł przy częstszej jeździe, prędzej czy później i tak coś będzie do wymiany, a to elementy napędu, a to klocki hamulcowe, a to opony, a to coś z kołami zacznie się dziać. Tego się nie uniknie, ale to nic złego. Wydając na rower więcej, często odwlekamy w czasie ten moment, no ale wydajemy więcej, więc często wychodzi na to samo :)

      Wracając do rowerów, to każdy z nich będzie dobrym wyborem. Zastanowiłbym się tylko przy Unibike, bo on ma bardzo fajne wyposażenie, ale nie ma hamulców tarczowych. Generalnie w obecnych czasach warto postawić na hydrauliczne tarczówki, no chyba, że nie planujesz jazdy w deszczu i na większych zjazdach (nawet asfaltowych). Natomiast wszystko idzie w stronę tarcz, ceny bardzo spadły (dziś podstawowe, ale przyzwoite hamulce Shimano MT200 kupisz za 160 złotych na dwa koła!) i ja też bym doradzał iść w tym kierunku.

      Odnośnie Treka, to faktycznie jest on odrobinę słabiej wyposażony niż pozostałe rowery, ale nie jest to wielka różnica. Natomiast co jest niezmiernie istotne, w Treku robotę robi rama. Podzespoły będziesz sobie z czasem wymieniał, a ona pozostanie. I popatrz na wagę tego roweru, producent podaje, że jest to 13,3 kg. Jeżeli to prawda, to wypada on rewelacyjnie w porównaniu z np. Krossem – 14,3 kg i miażdży Kandsa, gdzie sprzedający podaje, że rower waży 15,7 kg (nie wiem czy nie ma tu jakiejś pomyłki, ale jeżeli to prawda, to Kands to straszne kowadło). Ponad 2 kilogramy różnicy w rowerze z tej samej półki cenowej, to po prostu przepaść na korzyść Treka.

  • Cześć,
    Chcę kupić damski rower trekkingowy do 2 tys. Niestety obecnie borykam się z nadwagą (120 kg) i boję się, że będę miała z nim problemy tak jak z obecnym rowerem (koła co chwila się decentrują).
    Czy kupić jeden z polecanych i wymienić koła? (Indiana X-Road 4.0)
    Czytałam wpis o rowerze dla dużych osób, ale niestety jestem zupełnym laikiem i nadal nie wiem, który dokładnie sprzęt powinnam kupić. Wysłałam kilka maili do sklepów bez odpowiedzi… :(
    Jeżeli istniałaby szansa podrzucenia linków do rowerów, które mnie utrzymają lub kół, na które powinnam wymienić, byłabym niezmiernie zobowiązana.

    • Cześć,
      Indiana X-Road 4.0 to bardzo w porządku rower, miałem okazję nim pojeździć: roweroweporady.pl/india…kingowego/

      Z Twoją wagą rower powinien sobie poradzić, warto pamiętać o pompowaniu opon bliżej maksymalnej granicy podanej na oponach (nie „na oko”, tylko z użyciem manometru, np. wbudowanego w podłogową pompkę lub na stacji).

      Oczywiście możesz pomyśleć nad wymianą kół lub przepleceniu przedniego (żeby zostawić sobie dynamo w piaście). Jeżeli chodzi o złożenie solidnych kół, to polecam Ci kontakt z firmą Daveo: daveo.pl/
      Sam u nich składałem koła i zrobili naprawdę świetną robotę. Być może to byłaby niezła opcja, kupić rower i od razu, wymienić koła na porządne, a te sprzedać, co zawsze zmniejszy trochę koszt wymiany kół.

  • Hej,
    Naprawdę kapitalny blog i wielkie gratulacje i piekne dzięki za niesamowitą robotę, którą robisz ;)
    Mam pytanko o TRIBAN ROADCYCLING 500 FLATBAR. Co sądzisz o tym rowerku i jak duża róznica jest pomiędzy nim a Tribanem 520 FB. Czy lepiej dopłacić te 250 zł za tarczowe hamulce ? czy są ewentualnie jeszcze jakieś dodatkowe zalety względem „poprzednika”?

    Pozdrawiam

    • Cześć, dzięki hamulcom tarczowym możesz do ramy włożyć trochę szersze opony w razie potrzeby (producent podaje do 36 mm szerokości, w Tribanie 520 może być różnie z dużo szerszymi oponami, zwłaszcza przy mocniejszym bieżniku). W 500-tce dostajesz jeszcze korbę na sztywnej osi.

      Hamulce Promax podejrzewam, że szału nie robią (te z 520-tki też niczego nie urywają, chyba, że po wymianie klocków), ale mówimy tu cały czas o prostych, mechanicznych hamulcach. Ale jeżeli zdarza Ci się jeździć w ulewnym deszczu i po górkach, to tarczówki będą lepszym rozwiązaniem. A nawet jeżeli kiedyś uznasz, że te założone Ci nie wystarczają, to nie jakimś wielkim kosztem wymienisz je na hydrauliczne Shimano.

    • Cześć, w używanym rowerze najważniejsze jest to, żeby był sprawny. W tej cenie myślę, że warto. A urban to szerokie określenie rowerów miejskich, ale często o zacięciu uniwersalno-turystycznym.

      Rowerem z 8-biegową przerzutką w piaście można jak najbardziej wybrać się za miasto na dłuższą wycieczkę. Trzeba tylko sprawdzić czy wystarczy lekkich przełożeń, jeżeli chcesz po drodze pokonywać większe wzniesienia.

  • Witam,
    poszukuje roweru górskiego i wpadł mi oko Lazaro core V3, tylko mam pewne obawy odnośnie marki .
    Czy może ktoś miał już do czynienia z tą marką i mógłby się wypowiedzieć albo polecić jeszcze jakiś
    rower dla chłopa o wzroście 194cm.

    • Rowery Lazaro/Kands to „królowie Allegro” od polskiego producenta Trans Rower. Sprzedają tysiące tych rowerów i jak wpiszesz w Google hasło typu „rowery Lazaro Kands opinie” na pewno znajdziesz sporo zadowolonych użytkowników.

  • Ja już sama nie wiem. Szukam roweru do przejażdżek krótkich kilka razy w tygodniu. Ważne by nadawał się na asfalt ale i żwir/piach. Mam 158cm wzrostu i preferuję rowery bez poziomej rury jak w góralach, itp. Ale co wybrać? Nie chcę wydawać krocia pieniędzy, ale też wtopić z zakupem w imię oszczędności bezsensu.

  • Hej!
    Przede wszystkim ukłony za stronkę. Poczytałem trochę w ostatnich dniach i sądzę, że dowiedziałem się z niej więcej na temat rowerów niż przez całe moje dotychczasowe życie :)
    Otóż ponad 10 lat przejeździłem na jednym rowerze i skłaniam się do szybkiego zakupu na wiosnę.
    Planowałem sprawić sobie wymarzonego Cannondale Badboy 4 2018, można na promocji dostać za 3200zł, natomiast mocno zostałem postraszony, że właściwie taki rower ciężko gdzieś zostawić, żeby ktoś Ci nie zwinął i przyznam, że trochę się zawahałem czy warto wydawać tyle pieniążków.

    Nowe cele to :
    1) Kross Pulso 1.0 28″ 2018 – 1600zł
    2) Kands Avangarde 28” 2018 – 2100zł

    I tutaj nasuwają się pytania.
    Poruszam w 60% drogami rowerowymi, 30% chodnikami i 10% leśnymi ścieżkami.
    1) Czy amortyzator jest mi potrzebny i warto tracić prędkość przez większą wagę? Tu w Kandsie plusem jest, że można go blokować.
    2) Jako, że obawiam się rowerów szosowych, to czy rower fitness, czyli Kross nie będzię miał za cienkich opon? Jak to się sprawdza powiedzmy na średnio prostych chodnikach?
    Co byś polecał z tych dwóch opcji?

    Promocje czuję niedługo się skończą wraz ze zbliżającą się wiosną, więc czekam na szybką poradę i z góry serdecznie dziękuję !
    Pozdrawiam

    • Cześć,
      „Planowałem sprawić sobie wymarzonego Cannondale Badboy 4 2018”

      W takim razie ja bym podążał za marzeniami.

      „natomiast mocno zostałem postraszony, że właściwie taki rower ciężko gdzieś zostawić, żeby ktoś Ci nie zwinął”

      Każdy rower może zostać ukradziony. Na pewno warto zaopatrzyć się w dobre zapięcie, czy to do Cannondal’a czy do Krossa/Kandsa. Albo jakieś sensowne zapięcie składane, albo U-Locka.
      No i tak naprawdę, jeżeli chcesz zostawiać rower gdzieś na dłużej, to ja osobiście bałbym się wydać na niego więcej niż 1000 złotych. Dlatego sam zostawiam rower na niezbyt długo, albo mam go w zasięgu wzroku,
      mimo, że jest przypięty.

      „Czy amortyzator jest mi potrzebny i warto tracić prędkość przez większą wagę? Tu w Kandsie plusem jest, że można go blokować.”

      Nie wiem, czy jest Ci potrzebny. Każdy ma swoje doświadczenia i preferencje. Amortyzator ma swoje plusy, to na pewno. Chociaż w tym przedziale cenowym nie będzie on działał jakoś wybitnie.

      „Jako, że obawiam się rowerów szosowych, to czy rower fitness, czyli Kross nie będzię miał za cienkich opon? Jak to się sprawdza powiedzmy na średnio prostych chodnikach?

      To wszystko zależy od Twoich preferencji, nikt za Ciebie nie podejmie decyzji. Sam jeździłem przez wiele lat na Schwalbe Kojak i to są świetne opony, ale trzeba pamiętać, że gładka opona o szerokości 35 mm nie da tyle komfortu,
      co trochę szersza opona z lekko rozbudowanym bieżnikiem. Inna sprawa, że ja na Kojakach zawsze jeździłem na ciśnieniu bliskim maksymalnemu. Gdy schodziło się z ciśnieniem niżej, robiło się lepiej. Ale to nadal nie będzie opona 40-47 mm.

      „Co byś polecał z tych dwóch opcji?”

      To wszystko zależy czego TY potrzebujesz. Nie kolega, nie sprzedawca, nie jakiś człowiek z internetu :)

      „Promocje czuję niedługo się skończą wraz ze zbliżającą się wiosną, więc czekam na szybką poradę i z góry serdecznie dziękuję !”

      Nie tyle skończą, co po prostu stare roczniki się wyprzedadzą. I tak – zdecydowanie warto podjąć jakąś decyzję.

    • Cześć,
      Kands ma lepszy napęd, ale za to ma hamulce szczękowe V-Brake. Unibike Crossfire ma tarczówki hydrauliczne, co na pewno działa na jego korzyść w deszczu. O tym, jakie hamulce wybrać, pisałem tutaj: roweroweporady.pl/hamul…e-v-brake/

      Napęd zawsze można kiedyś wymienić na lepszy (ten w Unibike i tak jest spoko), rodzaju hamulców bardzo często już nie bardzo (lub się to nie opłaca).

  • Cześć.
    Potrzebuję rower do jazdy po asfalcie i drogach szutrowych w cenie mniej więcej do 2000. Znalazłem u lokalnego sprzedawcy Treka www.dobrerowery.pl/trek-…om=listing. Proszę o opinię czy warto się nim interesować czy może coś innego. Dodam tylko, że roczny mój przebieg to ok. 3000 km.
    Pozdrawiam

  • Cześć,

    Szukam roweru szosowego lub fitness do miasta. Nie ukrywam, że liczy się dla mnie jakość, ale wygląd roweru też ma duże znaczenie. Z opisanych tutaj najbardziej mi odpowiada Triban RC 120, ale w decathlonie jest już niedostępny.

    Proszę o opinie na temat roweru FIXIE Inc. Floater Race 8S. Najbardziej mi odpowiada wizualnie, ale na sprawach technicznych się nie znam.

    Z góry dzięki za pomoc.

    • Cześć, Triban RC 120 UK to nowy model i pewnie dopiero pojawi się w sklepach. Musiałbyś napisać do Decathlonu albo zadać pytanie na stronie z rowerem, kiedy ten model będzie dostępny.

      Ten Fixie wygląda całkiem nieźle, zwłaszcza patrząc na cenę 1650 złotych z wysyłką. Musisz tylko wziąć pod uwagę fakt, że ma on tylko jedną tarczę z przodu na korbie i to dość dużą. Czyli po prostu nie ma za bardzo lekkich przełożeń i absolutnie nie nadaje się do jazdy po bardziej stromych podjazdach (szkoda nóg i kolan). Jeżeli bardziej chcesz jeździć po płaskim i małych górkach, to czemu nie, to może być ciekawa opcja.

    • Cześć,
      Szukam rower trekkingowy do 2000zl. Widziałm podobne pytania, natomiast wstępnie wybrałam Kross Trans 4.0 ale sprzedawca bardzo polecał mi Unibike VISION LDS . Który Twoim zdaniem to lepszy wybór?
      Z góry wielkie dzięki!
      Pzdrawiam Jola

  • Muszę przyznać, że nie bardzo wiem na co zwrócić uwagę, szczególnie, że rowery damskie teraz praktycznie nie różnią się od męskich. Szukam roweru dla mojej żony i polecono mi Rower górski Romet Rambler Fit 29 – 24 przerzutki Shimano, mechanizm korbkowy i piasty też Shimano. Czy to dobry wybór, czy w tej cenie mogę wybrać coś o wiele lepszego?

    • Z damskimi rowerami MTB jest różnie. Czasem faktycznie różnią się tylko kolorem ramy, ale jest sporo modeli o innej geometrii ramy, szerokości kierownicy itd.

      Rambler Fit ma 2 przerzutki, nie 24 (tyle ma biegów/przełożeń), poza tym to w porządku rower, w cenie 1500-1700 złotych wygląda nieźle. Najważniejsze żeby był wygodny.

  • Cześć,

    Chciałem sie zapytać co myślicie o zakupie roweru ROMET MUSTANG M1 albo M2, w porównaniu do tych zaprezentowanych tutaj ?

    Czy ten mustang wypada lepiej na tle np. Lazaro core v3 ?

    Dziękuje serdecznie za pomoc.