Jaki rower kupić do 2000 złotych?

Dziś pokażę Wam kilka rowerów do dwóch tysięcy złotych, na które według mnie warto zwrócić uwagę. Jest to odświeżony wpis, z rowerami na rok 2018. Przeskok o 500 złotych w stosunku do rowerów za 1500 zł nie sprawił, że nagle rowery stały się o wiele lepsze. Znów pieniądze „rozpłynęły” się w trochę lepszym wyposażeniu. W tym przedziale w zasadzie większość rowerów górskich ma koła 27,5 lub 29 cali. Trzeba też pamiętać, że rowery z kołami 26 cali są na wymarciu i kupić je można albo na wyprzedażach, albo w rowerach z niższych linii. U niektórych producentów takie rowery kończą się już przy 1100 złotych, a potem w ofercie są tylko 27,5 oraz 29 calowe koła. To zrozumiałe, produkowanie rowerów górskich w trzech rozmiarach kół na dłuższą metę byłoby nieopłacalne.

Kolejna sprawa – w tym przedziale cenowym w góralach oraz crossach dominują hamulce tarczowe. Przy odrobinie chęci da się jeszcze znaleźć modele z szczękowymi hamulcami V-Brake, ale widać, że tarczówki niedługo wyprą je z rynku. Jeżeli chcesz mieć hamulce tarczowe, to ze swojej strony polecam wersję hydrauliczną, a jeżeli miałyby to być hamulce mechaniczne (czyli na tradycyjną linkę, tak jak w szczękowych), to kierowałbym się ku bardziej znanym firmom takim jak Shimano, Avid, Hayes, Tektro.

Także poszukiwanie niektórych typów rowerów bez amortyzatora będzie bardzo trudne. Takich górali, crossów, trekkingów w zasadzie nie ma. Jeszcze niektóre rowery miejskie bronią się przed uginaczem nad przednim kołem. Bastionem sztywnych widelców pozostały natomiast rowery szosowe oraz fitnessy (tu przeczytasz czym są rowery typu fitness). Amortyzatory, które znajdziecie w rowerach z tego przedziału cenowego, nadal nie są sprzętami najwyższych lotów, ale pozwalają na trochę bardziej komfortową jazdę, czasem oferują możliwość zablokowania, ale nie służą do bardzo ostrego traktowania.

Osobom nierozeznanym w częściach rowerowych, polecam lekturę wpisu o grupach osprzętu Shimano.

Tak jak w każdej części cyklu „Rowerów do…”, tutaj też napiszę, że ceny rowerów, które pokazuję, są cenami katalogowymi. Dlaczego tak? Ponieważ promocje cenowe pojawiają się i znikają. To, że dziś pokażę rower przeceniony do 1900 złotych, nie oznacza, że jutro nie będzie kosztował 2200 zł. Dlatego podaję ceny katalogowe, a Was zachęcam do szukania okazji cenowych. Rowery z zeszłego rocznika potrafią być tańsze o 15-30% od ceny katalogowej.

Na samym końcu tego tekstu, znajdziesz na rozwijanej liście, rowery, które polecałem w poprzednich latach. Część z nich jeszcze można kupić i na pewno warto się nimi zainteresować.

 

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie rowery, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę. Skupiłem się na modelach z kołami 27,5 cala, ale często są dostępne także wersje z większymi kołami 29 cali oraz modele z geometrią dla Pań – warto poszperać po stronach producentów i sklepach.

PS W cenie zbliżonej do 2000 złotych rower z 7-rzędowym wolnobiegiem to straszna kicha. 7-rzędowe kasety też nie ratują zbyt mocno sytuacji, bo choć będą trochę pewniej zamocowane do piasty, to i tak przeskoki pomiędzy kolejnymi trybami – jeżeli będziemy chcieli mieć dostępne lekkie biegi na ostre podjazdy – będą bardzo duże. 8 biegów na kasecie to minimum, a 9 jest bardzo mile widziane – będzie po prostu wygodniej podczas zmiany biegów.

 

Kands Comp-Er
Kands Comp-ER Alivio – to już trzeci rok, gdy w tym zestawieniu pojawia się „król Allegro” Kands Comp-Er Alivio. Co w nim znajdziemy? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo równo skonfigurowany rower – nie jest tak, że założono lepszą przerzutkę, kosztem amortyzatora.

 

B'Twin Rockrider 540

B’Twin Rockrider 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i hydrauliczne hamulce tarczowe marki Tektro. Podoba mi się, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

Onilus Murano 3.0

Onilus Murano 3.0 – rower polskiego producenta, wyposażony niestety w jeden z najprostszych amortyzatorów od Suntour’a – model XCT. Za to dostajemy lepszą niż u konkurencji tylną przerzutkę klasy Shimano Deore (reszta osprzętu to Altus z 9. rzędową kasetą). Czy to źle, że jest tu tak prosty amortyzator (który znajdziemy w większości rowerów w tej cenie)? Niekoniecznie – sprężynowy amortyzator, czy to XCT, czy XCM czy XCR – prędzej czy później i tak padnie i będziemy go chcieli zmienić na coś lepszego. Na pokładzie są także tarczowe hamulce hydrauliczne.

Unibike Mission Disc

Unibike Mission Disc – tu również mamy aluminiową ramę, prosty amortyzator XCT, hydrauliczne hamulce tarczowe, napęd oparty o odświeżoną grupę Shimano Altus M2000 i 9. rzędową kasetę o szerokim zakresie 11-36.

 

Oprócz tych trzech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Kross Hexagon 6.0, Focus Whistler CoreKelly’s Viper 50, Head Troy II, Romet Rambler 2, Northtec Halcyon, Specialized Pitch, Merida Big.Seven 20-DMaxim MS 3.7, Saveno Rocker 2.0, Shockblaze R2, Spartacus Marathon.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta rowerów szosowych do 2000 zł jest dość skromna. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Romet Huragan 1+

Romet Huragan 1+ – ten Huragan to prawdziwy killer w tej cenie (mam nadzieję, że nie będzie problemów z jego dostępnością). Jest to model podobny do wersji bez plusa, ale wyposażony w najnowszą grupę szosową Shimano R2000. Jest ładna korba na łożyskach zewnętrznych (dwurzędowa), klamkomanetki nareszcie mają prowadzenie wszystkich linek pod owijką, a sama grupa wizualnie upodobniła się do wyższych modeli. Reszta osprzętu też wygląda dobrze, jak choćby siodełko Selle Italia Nekkar czy opony Michelin Dynamic Sport.

B'Twin Triban 500

B’Twin Triban 500 – Triban jest trochę słabiej wyposażony pod kątem napędu (korba z suportem na kwadrat), ale za to mamy tu karbonowy widelec (a nie aluminiowy) i kosztuje 300 złotych mniej od Huragana.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 2000 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 28C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

Kross Pulso 1

Kross Pulso 1.0 – tego aluminiowego (rama i widelec) fitnessa wyposażono w szosowy osprzęt Shimano Claris, połączony z trekkingową korbą z typowym zestawem tarcz 48/38/28, a do tego mamy 8. rzędową kasetę 11-28, która w połączeniu z korbą pozwoli na pokonywanie podjazdów. Hamulce to mini V-Brake, dopasowane do klamek hamulcowych o szosowym ciągu linki, warto o tym pamiętać, by w razie ewentualnej wymiany hamulców, kupić wersję mini lub wymienić je razem z klamkami.

 

Jeżeli chodzi o rowery fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: Merida Speeder 20-V, Trek FX 2, Kross Seto.

 

Rowery crossowe do 2000 złotych

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja.

B'Twin Riverside 900

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, z tego względu, że zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10 przełożeniami z tyłu. Korba z tarczą o 36. zębach i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na całkiem szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. Przy okazji odpada problem zastanawiania się, który bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Monteria Crosser 2.0Head I-Peak I, CTM Twister 3.0, Romet Orkan 2, Spartacus Cross 4.0 (on powinien być wśród rowerów do 1500 zł, ale katalogowa cena przekracza ten pułap), Author ClassicKelly’s Cliff 70, Unibike Flash GTSNorthtec Caledon DB AC, Giant Roam 4, Goodman Sali, Kross Evado 4.0, Merida Crossway 20-D, Maxim MX 5.3, Shockblaze Faster Man, Wheeler Cross 6.2

 

Rowery trekkingowe do 2000 złotych

 

Kands Elite Pro Spartacus Premier 4.0Saveno Exeter GTS

Kands Elite Pro Alivio / Spartacus Premier 4.0 / Saveno Exeter GTS – choć są to trzy rowery od różnych producentów, wyposażenie mają bardzo podobne. Napęd to mieszanka Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerach znajdziemy pełne wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście. Kands i Spartacus są praktycznie identyczne, Saveno ma oczko słabszą przednią przerzutkę, za to korba to oczko wyższy model.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Kelly’s Carson 30, Northtec Bergon VB AL, Romet Wagant 3, B’Twin Hoprider 500, Accent Freeliner, Merida Freeway 9200, Unibike Flash EQ GTS (to w zasadzie cross z wyposażeniem, ale bez dynama) i Unibike Vision GTS (ma dynamo, ale za to 7 biegów na kasecie, a nie 8, jak Flash EQ).

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy.

Poniżej pokazuję trzy przykłady rowerów miejskich + listę jeszcze kilku na które warto zerknąć.

Kellys Royal Dutch
Kelly’s Royal Dutch

 

Romet Wigry 8
Romet Wigry 8
Accent Caffe Latte
Accent Caffe Latte

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Goldie&Oldie Women GO Bike 1000, Romet Moderne 7, Le Grand Lille 5, Monteria Valencia, B’Twin Elops 920, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Bridget 7, Unibike Citizen 7.

 

W kolejnej części tej serii, przyjrzę się uważnie rowerom do 2500 złotych, gdzie będzie się na pewno sporo działo. Planuję zrobić małe przemeblowanie w tamtym zakresie cenowym, pojawi się na pewno ciut rowerów szosowych i zapewne więcej fitnessowych. Pomyślę by rozszerzyć również dział z rowerami górskimi, a pewnie obetnę trochę rowery miejskie. Wszystko przed nami :) Jeżeli masz pytanie o to jaki rower kupić, pytaj śmiało w komentarzu pod tym wpisem (staram się regularnie odpowiadać na pytania), ale jeszcze bardziej zachęcam do wizyty na rowerowym forum oraz na grupie na Facebooku.

 

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

 

Na rozwijanej liście poniżej znajdziesz rowery, które polecałem w zeszłym roku (część z nich jest jeszcze dostępna w sklepach na wyprzedażach).

Polecane rowery z rocznika 2017

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie rowery, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę.

 

Jaki rower do 2000 złotych
Kands Comp-ER Alivio – po raz kolejny w moich zestawieniach pojawia się „król Allegro” Kands. Model Comp-Er wyposażeniem wyróżnia się bardzo na plus, na tle konkurencji. Katalogowo rower kosztuje około 2000 złotych, ale już widziałem go w kilku miejscach taniej. Co znajdziemy w Kandsie? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo dobrze skonfigurowany rower i znów, tak jak jego koledzy w poprzednich odcinkach, bije konkurencję na głowę swoją ceną z tym wyposażeniem.

 

B'Twin Rockrider 540 Decathlon

B’Twin Rockrider 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i fajne hydrauliczne hamulce tarczowe Hayes Radar. Podoba mi się, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

 

Oprócz tych trzech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Northtec Viking (jest też wersja na kołach 27.5″ oraz ramą dla Pań), Indiana X-Pulser 3.7 (tu przeczytasz test tego roweru),  Merida Big.Nine 20-D (oraz Big.Seven 20-D i Juliet 7.20-D), Unibike Mission (29 i 27.5″), Kelly’s Viper 50 (koła 27.5″ lub 26″),  Onilus Murano 3.0, Giant ATX 1, Kross Level B1 (+ z kołami 27.5″ Level R1 oraz Hexagon R6 z amatorską ramą i lepszym osprzętem + Lea R4 dla Pań), Maxim MS 3.7, Shockblaze R2 29 (jest też model 27,5″), Specialized Pitch 650B.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta tego typu rowerów, w tym przedziale cenowym, jest dość skromna. W zasadzie znalazłem tylko cztery rowery typu fitness i trzy szosowe. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Rower szosowy do 2000 zł

Romet Huragan 1 – Romet wrócił do oferowania roweru szosowego poniżej 2000 złotych. Ale i tak, mimo przystępnej ceny, rower jest wyposażony naprawdę fajnie. Rama i widelec są aluminiowe, a napęd od początku do końca to Shimano Claris (3 tarcze na korbie i 8 przełożeń na kasecie). Chwali się to, że korba jest mocowana na wielowypust (Octalink). Na obręcze założono opony Michelin Dynamic o szerokości 25C, a koła mają po 32 szprychy, co na pewno wpływa pozytywnie na ich trwałość. Producent podaje, że rower waży 10,7 kilograma, czyli dość sporo jak na rower szosowy. Ale w tym budżecie, nie ma co narzekać.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 1900 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec (rewelacja w tej cenie!) oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 25C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Wiem, że uda się włożyć opony o szerokości 28C, choć w internecie pojawiają się zdjęcia rowerów z założonymi oponami 30-32C. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

 

Giant Escape 2 rower fitness do 2000

Giant Escape 2 – aluminiowa rama i widelec oraz prosta kierownica, a sam rower wyceniany jest na 2000 złotych. Giant w tym fitnessie postawił na trekkingowe korzenie. Korba ma tarcze 48/38/28, do tego 8-rzędowa kaseta i przerzutki Tourney/Altus. Warto zwrócić uwagę, że w rowerze zastosowano hamulce V-brake oraz w tylnym trójkącie ramy jest sporo miejsca na szerszą i wyższą oponę. To daje nam możliwość założenia węższych, szosowych opon, a w razie potrzeby wymianę na trochę szersze opony, o bardziej terenowym bieżniku.

 

Jeżeli chodzi o rowery szosowe i fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: (fitnessowe) Merida Speeder 20, Specialized Sirrus(szosowe) B’Twin Triban 500, Indiana Arrow (rower bardzo podobny do zeszłorocznego Krossa Vento 1.0).

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 2000 złotych

 

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja. Avangarde jest także oferowany w wersji z damską ramą.

 

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, z tego względu, że zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10 przełożeniami z tyłu. Tarcza 36 i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na całkiem szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. A przy okazji odpada problem zastanawiania się, jaki bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Marin Stinson

Marin Stinson – Stinson to nie do końca rower crossowy (nie ma amortyzatora), ale nie jest to też rower typowo miejski i absolutnie nie jest to rower górski, mimo szerokich, dwucalowych opon o rozmiarze 27,5 cala. To po prostu ciekawy rower, do przejażdżek w wygodnej, wyprostowanej pozycji, choć tę można trochę zmienić, ponieważ wspornik kierownicy jest regulowany na wysokość, oraz można zmienić jego kąt. O tym, że to rower nie tylko miejski, świadczy zastosowanie trzyrzędowej korby, która pozwoli śmigać także na większych podjazdach. Do tego 8. rzędowa kaseta i hamulce V-Brake. Z roweru można zrobić fajnego mieszczucha, a także wycieczkowca, ponieważ ma on otwory montażowe do bagażnika i błotników. I to nie tylko z tyłu, ale także z przodu na widelcu.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Spartacus Cross 4.1Eries Eveo, Saveno Everest 2.0Northtec Caledon, Majdller C4, Creon Crave 4.0, Maxim MX 5.3, Onilus Camber 2.0.

 

Kands Elite Pro Alivio trekkingowy rower

Kands Elite Pro Alivio – sporo rowerów Kandsa uzbierało się w tym wpisie :) W tym trekkingowym modelu, znalazł się napęd będący mieszanką Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerze znajdziemy całe, standardowe wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście. Rower jest także dostępny z damską ramą.

 

Romet Gazela 3

Romet Gazela 3 – natomiast Romet w tym budżecie przygotował model Gazela 3, oraz z męską ramą Wagant 3Na pokładzie 8. rzędowa kaseta z trzyrzędową korbą, także pełen osprzęt turystyczny z dynamem w przednim kole, a do tego antyprzebiciowe opony Michelin Protek.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Fuzlu Escape 10, Saveno Exeter, Indiana X-Road 3.0, Kross Trans Pacific, Northtec Bergon, Onilus Hanower.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy. Te rowery, które Wam pokażę, to wierzchołek góry lodowej, poniżej wkleję jeszcze sporo innych, równie ciekawych rowerów.

 

Batavus BUB – do tej marki mam jakiś szczególny sentyment. Bardzo podobają mi się te holenderskie rowery :) O Batavusie pisałem we wpisie o kultowych markach rowerowych. Model BUB jest do kupienia za 2000 złotych i mam nadzieję, że ta cena nie wzrośnie. Dostępny jest tylko z męską ramą i kołami w rozmiarze 26 cali. Do tego trzybiegowa piasta Shimano Nexus, aluminiowa rama, oświetlenie LED, pełna osłona łańcucha, stylowy bagażnik i wytrzymała stopka.

 

Royalbi Cruiser – Royalbi to polska marka, mająca w swojej ofercie męskie, damskie i dziecięce cruisery. Każdy w wielu kolorach, a także można je indywidualnie doposażyć, np. w 7. biegową przerzutkę, amortyzowany widelec (chociaż tutaj polecam zostać przy sztywnym, wygląda bardziej stylowo) czy tylną lampkę. Rower stoi na szerokich, 26. calowych oponach, a rama jest stalowa (za dopłatą można wybrać aluminiową, która powinna być trochę lżejsza).

 

Rower miejski do 2000 złotych

Le Grand Lille 6 –  za markę Le Grand odpowiada polski Kross. Model Lille 6 to aluminiowa rama i sztywny, stalowy widelec. Rower stoi na 28. calowych kołach, a z tyłu zastosowany 7. biegową przerzutkę w piaście. Do tego dwa hamulce V-Brake + dodatkowy „w pedałach”. Brakuje trochę dynama w przednim kole, ale za to dostajemy lampki na baterie. Rower, w trochę innym wydaniu, ale w podobnym stylu, jest dostępny z męską ramą i nazywa się William 4.

 

Goldie&Oldie Women Go Bike 1000 – ten producent z Warty, przygotował ciekawy i stylowy rower miejski. Stalowa rama, do wyboru 1/3/7- biegowa piasta, koła 28 cali i stylowe, drewniane błotniki. Dodatkowo do roweru można zamówić osłonę łańcucha, wiklinowy kosz lub drewnianą skrzynkę.

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Chillovelo Orange Fox, Embassy Nashville, Medano Artist, Polka Lemoniada, Kelly’s Royal Dutch, Romet Moderne, Cossack Elegance, Kands Soprano, Northtec Bellevue, Onilus Glamour, Accent Caffe Latte, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Liverpool, Goetze Venezia.

Polecane rowery z rocznika 2016

Rowery górskie do 2000 złotych

Jeżeli chodzi o tę grupę rowerów, to górale do dwóch tysięcy stały się bardzo „nudne”. Przeglądając oferty producentów miałem wrażenie, że praktycznie wszystkie są tak samo wyposażone. Poza kilkoma wyjątkami, producenci stosują 8-rzędowe napędy oparte o osprzęt Tourney/Acera, hamulce prawie wszędzie są tarczowe (przeważają mechaniczne, ale z hydraulicznymi też się kupi). Miałem twardy orzech do zgryzienia, które modele Wam pokazać. Tak więc na mój wybór, oprócz obiektywnych czynników, wpłynęło kilka subiektywnych. Pokażę Wam bardziej szczegółowo cztery rowery, a niżej podam jeszcze kilka podobnych modeli.

 

kands-comp-er
Kands Comp-ER Alivio – po raz kolejny w moich zestawieniach pojawia się „król Allegro” Kands. Model Comp-Er wyposażeniem wyróżnia się bardzo na plus, na tle konkurencji. Katalogowo rower kosztuje około 2000 złotych, ale już widziałem go w kilku miejscach taniej. Co znajdziemy w Kandsie? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo dobrze skonfigurowany rower i znów, tak jak jego koledzy w poprzednich odcinkach, bije konkurencję na głowę swoją ceną z tym wyposażeniem.

karbon-trial-b4-r6

Karbon Trial R6 / Trial B4 – dwa bliźniacze pod kątem wyposażenia rowery, na kołach 27,5″ oraz 29″. Mamy tu amortyzator Suntour XCM z blokadą, ośmiorzędowy napęd oparty na mieszance Altus/Acera i tylnej przerzutce Alivio, hydrauliczne hamulce Shimano BR-M395. Cały osprzęt jest skomponowany bardzo równo, bez fajerwerków, ale też bez udziwnień.

Jaki rower górski do 2000 złotych

Kross Level R1 / Level B1 – dwa podstawowe modele z wyścigowej serii Level. Oba identycznie wyposażone (poza rozmiarem kół oczywiście). Znajdziemy tu amortyzator Suntour XCT o skoku 100 mm i z blokadą, 8-rzędowy napęd oparty w zasadzie w całości na Shimano Altus/Acera, a hamulce to mechaniczny model Shimano BR-M375. Oba rowery kosztują równo 2000 złotych, a na ich plus działa zastosowana rama, której Kross używa także w dużo droższych modelach.

Cube Aim

Cube Aim 27,5 – w tym roku Cube w cenie poniżej 2000 złotych ma jedynie model Aim. Zastosowali tutaj stare, poczciwe hamulce V-Brake, amortyzator Suntour XCT o skoku 100 mm, podstawową przerzutkę tylną Shimano Tourney, przerzutkę przednią, korbę oraz manetki Altus, ośmiorzędową kasetę i opony Schwalbe Smart Sam. Rower ma bardzo równy osprzęt, ale nie wybija się nim ponad przeciętną, ot średniak. Ale zdecydowanie nadrabia bardzo fajną ramą, która przy okazji ma wewnętrzne prowadzenie linek od przerzutek. To bardzo miły dodatek.

 

Oprócz tych czterech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Maxim MS 3.4, Northtec Viking, Merida Big.Nine 20-MD, Giant ATX 27.5 1 oraz Author Rival.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

W rowerach do 1500 złotych dodałem rowery typu fitness do szosowych, głównie dlatego, że w tamtym przedziale panuje spory deficyt szosówek. W przypadku rowerów do dwóch tysięcy jest podobnie. Na pewno w kolejnym przedziale, czyli wśród rowerów do 2500 złotych nastąpi podział na dwie osobne kategorie, ponieważ tam zwłaszcza rowerów szosowych będzie ciut więcej.

Rower szosowy do 2000 złotych

Kross Vento 1.0 – w tym roku Decathlon podniósł cenę na szosowego Tribana, tak więc w tym przedziale cenowym samotnym rodzynkiem został Vento 1.0 od Krossa. Nie jest to rower skonfigurowany źle, ale niczego szałowego tutaj też nie znajdziemy. Rower oparty jest na aluminiowej ramie i widelcu. Napęd to 2-rzędowa, kompaktowa (50/34 z.) korba Shimano Tourney i 7-biegowa kaseta (11-28), klamkomanetki również są z grupy Tourney. Jest to najniższa grupa szosowa, kiedyś obecna jedynie w rowerach MTB. Opony to niedrogie, ale przyzwoite Schwalbe Lugano. Koła są zaplecione przy użyciu 32 szprych na każde koło, co z jednej strony podnosi wagę, ale z drugiej poprawia wytrzymałość. Waga roweru? Według Krossa to 10,7 kilograma (zapewne bez pedałów i w najmniejszym rozmiarze ramy), szału nie robi, ale nie spodziewałem się niczego lepszego pod tym względem za taką cenę. Czy warto rozważyć ten rower? Według mnie tak, choć za dwieście złotych więcej Decathlon przygotował trochę ciekawszą propozycję.

Rower typu fitness Rowerowe Porady

Giant Escape 2 – aluminiowa rama i widelec oraz prosta kierownica, a sam rower wyceniany jest na 2000 złotych. Gianat w tym fitnessie postawił na trekkingowe korzenie. Korba ma tarcze 48/38/28, do tego 8-rzędowa kaseta i przerzutki Altus. Warto zwrócić uwagę, że w rowerze zastosowano hamulce V-brake oraz w tylnym trójkącie ramy jest sporo miejsca na szerszą i wyższą oponę. To daje nam możliwość założenia węższych, szosowych opon (niestety nie wiem jak wąskich, ponieważ producent nie podaje szerokości obręczy), a w razie potrzeby wymianę na trochę szersze opony o bardziej terenowym bieżniku. Zapewne nie włożysz tutaj dwucalowych opon, zresztą byłoby to bez sensu, ale fajne przełajowe 35 albo 40C się zmieszczą. Sam trzymam się fitnessów z tego powodu. Są lekkie, szybkie i jednocześnie całkiem komfortowe, a w razie potrzeby można je w łatwy sposób przerobić na „przełajówkę”.

Rower dla kobiety do 2000

Dla Pań Giant przygotował model Alight 2, który jest praktycznie tak samo wyposażony, jak Escape 2.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 1900 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec (rewelacja w tej cenie!) oraz napęd 3×9 z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Hutchinson Equinox o szerokości 25C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Obstawiałbym, że maksymalnie uda się włożyć opony o szerokości 28C. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 2000 złotych

 

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde Men / Lady – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja. Avangarde jest także oferowany w wersji z damską ramą.

Kross Evado 3.0

Kross Evado 3.0 – Kross w tym budżecie oferuje rower z napędem 8-rzędowym opartym o mieszankę TX/Altus/Acera. Do tego mechaniczne hamulce tarczowe BR-TX805, jakkolwiek nie jestem przekonany do mechanicznych tarczówek, tak te od Shimano chętnie bym sprawdził, bo na pewno dają lepsze efekty niż hamulce niemarkowe. Do tego opony o typowej szerokości w crossach czyli 40 mm z delikatnym bieżnikiem, który da sobie świetnie radę na asfalcie i na lekkich bezdrożach. Evado dostępny jest również z damską ramą. Warto szukać dobrych promocji, ponieważ katalogowa cena jest mocno umowna.

Rower crossowy do 2000

Majdller C4 – rower o obcobrzmiącej nazwie, ale składany w Wieluniu :) W tym rowerze crossowym, kosztującym równe 2000 złotych znajdziemy 9-rzędowy napęd z manetkami i tylną przerzutką Alivio, reszta napędu to Shimano Altus. Amortyzacją zajmuje się SR Suntour NEX z blokadą, a hamulce to poczciwe V-Brake’i.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe: Merida Crossway 20-MD, Northtec Caledon, Kross Evado 3.0, Saveno Everest 3.0.

 

karbon challenger gts

Karbon Challenger GTS / LDS – ten turystyczny rower na aluminiowej ramie dostępny jest w wersji męskiej oraz damskiej. Znajdziemy tu pełne turystyczne wyposażenie, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo w przedniej piaście napędzające lampki. Do tego 8-rzędowy napęd oparty o grupę Shimano Altus (z tylną przerzutką Deore) i hamulce V-Brake z grupy Alivio.

 

Accent Avenue

Accent Avenue – trekkingowy rower polskiego producenta kupimy za 2000 złotych. Aluminiową ramę amortyzuje Suntour o wdzięcznej nazwie SF-12-CR-8V-V3. Napęd to 8-rzędowa Shimano Acera, hamulce V-brake, a do tego pełne wyposażenie, jakie powinien posiadać rower trekkingowy czyli błotniki, bagażnik, stopka oraz dynamo w piaście (które w tym przedziale cenowym to standard), napędzające lampki AXA. Niczego w tym rowerze nie brakuje. Można również dostać model z męską ramą, który nazywa się Freeliner.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe: Northtec Bergon, Kross Trans Pacific, Merida Freeway 9300.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

 

Holenderski rower miejski

Batavus Old Dutch – firmę Batavus opisywałem w tekście o firmach rowerowych, które warto znać. Ich rowery to synonim niezawodności, a także holenderskiego stylu. Cóż, nie można też ukryć, że te rowery są drogie, dlatego warto szukać wyprzedaży lub rozejrzeć się za używanym modelem w dobrym stanie. Old Dutch w podstawowej wersji, czyli bez przerzutek można znaleźć za 1999 złotych, wersja z 3-biegową piastą niestety wykracza już poza założony budżet. W zamian dostajemy stalową ramę (z 10 letnią gwarancją), stalowe obręcze na 36 grubych szprych, pełną zabudowę łańcucha oraz osłonę tylnego koła, lampki na baterie, blokadę tylnego koła oraz skórzane chwyty kierownicy. Wiele osób twierdzi, że nie ma lepszego roweru miejskiego niż ten model. Ja patrząc na specyfikację widzę, że z pewnością jest on pancerny i bardzo solidny. Czy warto za niego tyle zapłacić? To już każdy musi rozważyć sam, ale jego legenda znikąd się nie wzięła :)

Rower miejski do 2000 zł

Kross Vivo – za 1900 złotych możemy dostać prawie najwyższy model miejski w ofercie Krossa. Tutaj producent postawił na nowoczesne wyposażenie. Mamy aluminiową ramę, sztywny widelec (który obniża masę roweru, a rowery miejskie potrafią ważyć), siedmiobiegową tylną przerzutkę Shimano Nexus i dynamo w piaście napędzające lampki AXA. Do tego dochodzą dwa hamulce szczękowe V-brake i dodatkowo hamulec torpedo (w pedałach). Kierownicę można w nim regulować zarówno na wysokość, jak i jej kąt. W pakiecie dostajemy stylowy koszyk na kierownicę, bagażnik, błotniki, stopkę oraz osłonę łańcucha. Rower jest w zasadzie kompletnie wyposażony do miejskiej jazdy.

Ładny stylowy rower miejski

 

Kokkedal Envy Pink – rowery tej marki składane są w… Poznaniu :) Jeśli szukasz ciekawych i niebanalnych rowerów, zerknij na całą ich ofertę, ponieważ robią naprawdę ciekawe wizualnie modele. A jak to wygląda od strony technicznej? Model Envy Pink jest wyposażony w koła o wielkości 28 cali i szerokości 40 mm, dzięki temu powinny nieźle amortyzować nierówności, jednocześnie pozwalając na lżejszą jazdę. Do tego dochodzi trzybiegowa przerzutka Nexus, lampki LED-owe, bagażnik oraz błotniki.