Jaki rower kupić do 2000 złotych?

Dziś pokażę Wam kilka rowerów do dwóch tysięcy złotych, na które według mnie warto zwrócić uwagę. Jest to odświeżony wpis, z rowerami na rok 2019. Przeskok o 500 złotych w stosunku do rowerów za 1500 zł nie sprawił, że nagle rowery stały się o wiele lepsze. Znów pieniądze „rozpłynęły” się w trochę lepszym wyposażeniu. W tym przedziale w zasadzie większość rowerów górskich ma koła 27,5 lub 29 cali. Trzeba też pamiętać, że rowery z kołami 26 cali są na wymarciu i kupić je można albo na wyprzedażach, albo w rowerach z niższych linii. U niektórych producentów takie rowery kończą się już przy 1100 złotych, a potem w ofercie są tylko 27,5 oraz 29 calowe koła. To zrozumiałe, produkowanie rowerów górskich w trzech rozmiarach kół na dłuższą metę byłoby nieopłacalne.

Kolejna sprawa – w tym przedziale cenowym w góralach oraz crossach dominują hamulce tarczowe. Przy odrobinie chęci da się jeszcze znaleźć modele z szczękowymi hamulcami V-Brake, ale widać, że tarczówki niedługo całkowicie wyprą je z rynku. Jeżeli chcesz mieć hamulce tarczowe, to ze swojej strony polecam wersję hydrauliczną, a jeżeli miałyby to być hamulce mechaniczne (czyli na tradycyjną linkę, tak jak w szczękowych), to kierowałbym się ku bardziej znanym firmom takim jak Shimano, Avid, Hayes, Tektro.

Także poszukiwanie niektórych typów rowerów bez amortyzatora będzie bardzo trudne. Takich górali, crossów, trekkingów praktycznie nie ma. Jeszcze niektóre rowery miejskie bronią się przed uginaczem nad przednim kołem. Bastionem sztywnych widelców pozostały natomiast rowery szosowe oraz fitnessy (tu przeczytasz czym są rowery typu fitness). Amortyzatory, które znajdziecie w rowerach z tego przedziału cenowego, nadal nie są sprzętami najwyższych lotów, ale pozwalają na trochę bardziej komfortową jazdę, czasem oferują możliwość zablokowania, ale nie służą do bardzo ostrego traktowania.

Osobom nierozeznanym w częściach rowerowych, polecam lekturę wpisu o grupach osprzętu Shimano.

Tak jak w każdej części cyklu „Rowerów do…”, tutaj także napiszę, że ceny rowerów, które pokazuję, są cenami katalogowymi. Dlaczego tak? Ponieważ promocje cenowe pojawiają się i znikają. To, że dziś pokażę rower przeceniony do 1900 złotych, nie oznacza, że jutro nie będzie kosztował 2200 zł. Dlatego podaję ceny katalogowe, a Was zachęcam do szukania okazji cenowych. Rowery z zeszłego rocznika potrafią być tańsze o 15-30% od ceny katalogowej.

Na samym końcu tego tekstu, znajdziesz na rozwijanej liście, rowery, które polecałem w poprzednich latach. Część z nich jeszcze można kupić i na pewno warto się nimi zainteresować.

 

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8/9. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie modele, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę. Skupiłem się na modelach z kołami 27,5 cala, ale często są dostępne także wersje z większymi kołami 29 cali oraz modele z geometrią dla Pań – warto poszperać po stronach producentów i sklepach.

PS W cenie zbliżonej do 2000 złotych rower z 7-rzędowym wolnobiegiem to straszna kicha. 7-rzędowe kasety też nie ratują zbyt mocno sytuacji, bo choć będą trochę pewniej zamocowane do piasty, to i tak przeskoki pomiędzy kolejnymi trybami – jeżeli będziemy chcieli mieć dostępne lekkie biegi na ostre podjazdy – będą bardzo duże. 8 biegów na kasecie to minimum, a 9 jest bardzo mile widziane – będzie po prostu wygodniej podczas zmiany biegów.

Jaki rower górski do 2000 zł

B’Twin Rockrider ST 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i hydrauliczne hamulce tarczowe marki Tektro. Jest to chyba pierwszy rower, który widzę w tym przedziale cenowym z korbą Shimano na zintegrowanej osi, to dobry kierunek, a ceny tego rozwiązania z roku na rok spadają. Podoba mi się także, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

 

Jaki rower górski do 2000 złKands Comp-ER Alivio – to już kolejny rok, gdy w tym zestawieniu pojawia się „król Allegro” Kands Comp-Er Alivio. Co w nim znajdziemy? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo równo skonfigurowany rower – nie jest tak, że założono lepszą przerzutkę, kosztem amortyzatora. Jest bratem bliźniakiem jest Lazaro Core V3.

 

Saveno Nevada – aluminiowa rama, prosty amortyzator RST Gila o skoku 80 mm, napęd 3×9 Shimano Altus + tylna przerzutka Deore oraz hydrauliczne hamulce tarczowe. Taki zestaw w zupełności wystarczy do objeżdżania lokalnych, niewymagających tras.

 

Unibike Shadow – tu również mamy aluminiową ramę, prosty amortyzator XCT, hydrauliczne hamulce tarczowe, napęd oparty o odświeżoną grupę Shimano Altus M2000 i 9. rzędową kasetę o szerokim zakresie 11-36.

 

Oprócz tych czterech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Kross Hexagon 6.0, Cube Aim, Romet Mustang M7.1, Romet Rambler R9.3, Kelly’s Madman 50, Merida Big.Nine 15-D, Tabou Wizz 2.0 GTS, Maxim MS 3.7, Specialized Pitch 650b, CTM Flag 2.0, Goodman Revo 7.1, NorthTec Halcyon, Monteria Shottas 0.2, Indiana X-Pulser 3.9, Author Rival.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta rowerów szosowych do 2000 zł jest dość skromna. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Romet Huragan 1+

Romet Huragan 1+ – ten Huragan to prawdziwy killer w tej cenie. Jest to model podobny do wersji bez plusa, ale wyposażony w najnowszą grupę szosową Shimano R2000. Jest ładna korba na łożyskach zewnętrznych (dwurzędowa), klamkomanetki nareszcie mają prowadzenie wszystkich linek pod owijką, a sama grupa wizualnie upodobniła się do wyższych modeli. Reszta osprzętu też wygląda dobrze, jak choćby siodełko Selle Italia X-Base czy opony Michelin Dynamic Sport.

Rower szosowy do 2000 zł

Triban RC 120 UK – jest to następna modelu B’Twin Triban 500. No właśnie, Decathlon powoli odchodzi od marki B’Twin, sukcesywnie zastępując ją logami Triban i Van Rysel w szosach oraz RockRider w rowerach górskich.

 

Rower szosowy do 2000

Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 2000 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 28C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M. Ten model powoli wychodzi ze sprzedaży i zostanie zastąpiony Tribanem Road Cycling 500 Flatbar, ale o nim napiszę więcej przy okazji rowerów do 2500 złotych.

Kross Pulso 1

Kross Pulso 1.0 – tego aluminiowego (rama i widelec) fitnessa wyposażono w szosowy osprzęt Shimano Claris, połączony z trekkingową korbą z typowym zestawem tarcz 48/38/28, a do tego mamy 8. rzędową kasetę 11-28, która w kombinacji z korbą, pozwoli na pokonywanie podjazdów. Hamulce to mini V-Brake, dopasowane do klamek hamulcowych o szosowym ciągu linki, warto o tym pamiętać, by w razie ewentualnej wymiany hamulców, kupić wersję mini lub wymienić je razem z klamkami.

 

Jeżeli chodzi o rowery fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: Trek FX 2, Fuji Absolute 2.1, Kross Seto, Marin Fairfax 1.

 

Rowery crossowe do 2000 złotych

Kands Maestro Deore – Kands to kolejny fajnie wyposażony rower tego producenta, dostępny w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Deore oraz hamulcami V-Brake (coś dla miłośników klasyki). Cieszy obecność korby mocowanej na wielowypust Octalink.

BTwin Riverside 900

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10. przełożeniami z tyłu. Korba z tarczą o 36. zębach i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. Przy okazji odpada problem zastanawiania się, który bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Monteria Crosser 2.0, Head I-Peak I, CTM Twister 3.0, Romet Orkan 3M, Merida Crossway 15-D, Northtec Caledon DB AC, Majdller Balance C4, Indiana X-Cross 4.0, Kross Evado 4.0, Maxim MX 5.3, Tabou Flow 2.0 GTS, Kellys Cliff 70, Author Horizon, Goodman Trento 8.4, Saveno Everest 2.0.

 

Rowery trekkingowe do 2000 złotych

Indiana X-Road 4.0 – to jeden z nielicznych rowerów trekkingowych w tej cenie, który został wyposażony w hydrauliczne hamulce tarczowe. Testowałem X-Road‚a dwa lata temu na blogu. Od tego czasu producent obniżył cenę z 2100 zł na 1900 zł (mam nadzieję, że na stałe i nie jest to żadna tymczasowa promocja). Reszta osprzętu to tradycyjny miks Shimano Tourney/Altus/Deore 3×8, uniwersalne opony o szerokości 40 mm i oczywiście pełne wyposażenie trekkingowe.

Rower trekkingowy do 1500

Kands Elite Pro Alivio – napęd w tym przypadku to mieszanka Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerach znajdziemy pełne wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Romet Wagant 3, Monteria Massive 3.0, B’Twin Hoprider 500, Accent Freeliner, Maxim MT 2.3, Unibike Vision GTS, Unibike Flash EQ GTS, Kross Trans 4.0, Majdller Master Man 1.1.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy.

Poniżej pokazuję trzy przykłady rowerów miejskich + listę jeszcze kilku na które warto zerknąć.

Kellys Royal Dutch
Kelly’s Royal Dutch
Romet Wigry 8
Romet Wigry 8
Le Grand Lille 5

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Goldie&Oldie Women GO Bike 1000, Romet Moderne 7, Monteria Valencia, B’Twin Elops 920, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Bridget 7, Unibike Citizen 7.

 

W kolejnej części tej serii, przyjrzę się uważnie rowerom do 2500 złotych, gdzie będzie się na pewno sporo działo. Planuję zrobić małe przemeblowanie w tamtym zakresie cenowym, pojawi się na pewno ciut rowerów szosowych i zapewne więcej fitnessowych. Pomyślę by rozszerzyć również dział z rowerami górskimi, a pewnie obetnę trochę rowery miejskie. Wszystko przed nami :) Jeżeli masz pytanie o to jaki rower kupić, pytaj śmiało w komentarzu pod tym wpisem (staram się regularnie odpowiadać na pytania), ale jeszcze bardziej zachęcam do wizyty na rowerowym forum oraz na grupie na Facebooku.

 

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

 

Na poniższych rozwijanych listach, znajdziesz rowery, które polecałem w zeszłych latach (część z nich jest jeszcze dostępna w sklepach na wyprzedażach).

Polecane rowery z rocznika 2018

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie rowery, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę. Skupiłem się na modelach z kołami 27,5 cala, ale często są dostępne także wersje z większymi kołami 29 cali oraz modele z geometrią dla Pań – warto poszperać po stronach producentów i sklepach.

PS W cenie zbliżonej do 2000 złotych rower z 7-rzędowym wolnobiegiem to straszna kicha. 7-rzędowe kasety też nie ratują zbyt mocno sytuacji, bo choć będą trochę pewniej zamocowane do piasty, to i tak przeskoki pomiędzy kolejnymi trybami – jeżeli będziemy chcieli mieć dostępne lekkie biegi na ostre podjazdy – będą bardzo duże. 8 biegów na kasecie to minimum, a 9 jest bardzo mile widziane – będzie po prostu wygodniej podczas zmiany biegów.

 

Kands Comp-Er
Kands Comp-ER Alivio – to już trzeci rok, gdy w tym zestawieniu pojawia się „król Allegro” Kands Comp-Er Alivio. Co w nim znajdziemy? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo równo skonfigurowany rower – nie jest tak, że założono lepszą przerzutkę, kosztem amortyzatora.

 

B'Twin Rockrider 540

B’Twin Rockrider 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i hydrauliczne hamulce tarczowe marki Tektro. Podoba mi się, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

Onilus Murano 3.0

Onilus Murano 3.0 – rower polskiego producenta, wyposażony niestety w jeden z najprostszych amortyzatorów od Suntour’a – model XCT. Za to dostajemy lepszą niż u konkurencji tylną przerzutkę klasy Shimano Deore (reszta osprzętu to Altus z 9. rzędową kasetą). Czy to źle, że jest tu tak prosty amortyzator (który znajdziemy w większości rowerów w tej cenie)? Niekoniecznie – sprężynowy amortyzator, czy to XCT, czy XCM czy XCR – prędzej czy później i tak padnie i będziemy go chcieli zmienić na coś lepszego. Na pokładzie są także tarczowe hamulce hydrauliczne.

Unibike Mission Disc

Unibike Mission Disc – tu również mamy aluminiową ramę, prosty amortyzator XCT, hydrauliczne hamulce tarczowe, napęd oparty o odświeżoną grupę Shimano Altus M2000 i 9. rzędową kasetę o szerokim zakresie 11-36.

 

Oprócz tych trzech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Kross Hexagon 6.0, Focus Whistler CoreKelly’s Viper 50, Head Troy II, Romet Rambler 2, Northtec Halcyon, Specialized Pitch, Merida Big.Seven 20-DMaxim MS 3.7, Saveno Rocker 2.0, Shockblaze R2, Spartacus Marathon.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta rowerów szosowych do 2000 zł jest dość skromna. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Romet Huragan 1+

Romet Huragan 1+ – ten Huragan to prawdziwy killer w tej cenie (mam nadzieję, że nie będzie problemów z jego dostępnością). Jest to model podobny do wersji bez plusa, ale wyposażony w najnowszą grupę szosową Shimano R2000. Jest ładna korba na łożyskach zewnętrznych (dwurzędowa), klamkomanetki nareszcie mają prowadzenie wszystkich linek pod owijką, a sama grupa wizualnie upodobniła się do wyższych modeli. Reszta osprzętu też wygląda dobrze, jak choćby siodełko Selle Italia Nekkar czy opony Michelin Dynamic Sport.

B'Twin Triban 500

B’Twin Triban 500 – Triban jest trochę słabiej wyposażony pod kątem napędu (korba z suportem na kwadrat), ale za to mamy tu karbonowy widelec (a nie aluminiowy) i kosztuje 300 złotych mniej od Huragana.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 2000 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 28C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

Kross Pulso 1

Kross Pulso 1.0 – tego aluminiowego (rama i widelec) fitnessa wyposażono w szosowy osprzęt Shimano Claris, połączony z trekkingową korbą z typowym zestawem tarcz 48/38/28, a do tego mamy 8. rzędową kasetę 11-28, która w połączeniu z korbą pozwoli na pokonywanie podjazdów. Hamulce to mini V-Brake, dopasowane do klamek hamulcowych o szosowym ciągu linki, warto o tym pamiętać, by w razie ewentualnej wymiany hamulców, kupić wersję mini lub wymienić je razem z klamkami.

 

Jeżeli chodzi o rowery fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: Merida Speeder 20-V, Trek FX 2, Kross Seto.

 

Rowery crossowe do 2000 złotych

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja.

B'Twin Riverside 900

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, z tego względu, że zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10 przełożeniami z tyłu. Korba z tarczą o 36. zębach i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na całkiem szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. Przy okazji odpada problem zastanawiania się, który bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Monteria Crosser 2.0Head I-Peak I, CTM Twister 3.0, Romet Orkan 2, Spartacus Cross 4.0 (on powinien być wśród rowerów do 1500 zł, ale katalogowa cena przekracza ten pułap), Author ClassicKelly’s Cliff 70, Unibike Flash GTSNorthtec Caledon DB AC, Giant Roam 4, Goodman Sali, Kross Evado 4.0, Merida Crossway 20-D, Maxim MX 5.3, Shockblaze Faster Man, Wheeler Cross 6.2

 

Rowery trekkingowe do 2000 złotych

 

Kands Elite Pro Spartacus Premier 4.0Saveno Exeter GTS

Kands Elite Pro Alivio / Spartacus Premier 4.0 / Saveno Exeter GTS – choć są to trzy rowery od różnych producentów, wyposażenie mają bardzo podobne. Napęd to mieszanka Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerach znajdziemy pełne wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście. Kands i Spartacus są praktycznie identyczne, Saveno ma oczko słabszą przednią przerzutkę, za to korba to oczko wyższy model.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Kelly’s Carson 30, Northtec Bergon VB AL, Romet Wagant 3, B’Twin Hoprider 500, Accent Freeliner, Merida Freeway 9200, Unibike Flash EQ GTS (to w zasadzie cross z wyposażeniem, ale bez dynama) i Unibike Vision GTS (ma dynamo, ale za to 7 biegów na kasecie, a nie 8, jak Flash EQ).

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy.

Poniżej pokazuję trzy przykłady rowerów miejskich + listę jeszcze kilku na które warto zerknąć.

Kellys Royal Dutch
Kelly’s Royal Dutch

 

Romet Wigry 8
Romet Wigry 8
Accent Caffe Latte
Accent Caffe Latte

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Goldie&Oldie Women GO Bike 1000, Romet Moderne 7, Le Grand Lille 5, Monteria Valencia, B’Twin Elops 920, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Bridget 7, Unibike Citizen 7.

Polecane rowery z rocznika 2017

Rowery górskie do 2000 złotych

W tym przedziale cenowym, większość rowerów górskich wygląda dość podobnie. Te same sprężynowe amortyzatory Suntour XCT/XCM, 8. rzędowy napęd z podzespołami Shimano Tourney/Altus/Acera, proste hamulce hydrauliczne. Rowery, które wybrałem, lekko wyróżniają się na tle innych, jeżeli chodzi o wyposażenie. Opiszę dokładniej wybrane przeze mnie rowery, a poniżej dam Wam listę innych, które nie są dużo gorzej wyposażone, a często są tańsze. I na nie też warto zwrócić uwagę.

 

Jaki rower do 2000 złotych
Kands Comp-ER Alivio – po raz kolejny w moich zestawieniach pojawia się „król Allegro” Kands. Model Comp-Er wyposażeniem wyróżnia się bardzo na plus, na tle konkurencji. Katalogowo rower kosztuje około 2000 złotych, ale już widziałem go w kilku miejscach taniej. Co znajdziemy w Kandsie? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo dobrze skonfigurowany rower i znów, tak jak jego koledzy w poprzednich odcinkach, bije konkurencję na głowę swoją ceną z tym wyposażeniem.

 

B'Twin Rockrider 540 Decathlon

B’Twin Rockrider 540 – ten rower z Decathlonu stoi na kołach 27,5 cala. Znajdziemy w nim najwyższy, sprężynowy model amortyzatora Suntour – XCR. Do tego 9. rzędowy napęd, oparty w dużej mierze o grupę Shimano Altus i fajne hydrauliczne hamulce tarczowe Hayes Radar. Podoba mi się, że producent podaje wagę roweru w różnych rozmiarach ram. Najmniejszy rozmiar S, bez pedałów, waży tylko 13,5 kilograma, natomiast XL – 14,2 kg.

 

Oprócz tych trzech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Northtec Viking (jest też wersja na kołach 27.5″ oraz ramą dla Pań), Indiana X-Pulser 3.7 (tu przeczytasz test tego roweru),  Merida Big.Nine 20-D (oraz Big.Seven 20-D i Juliet 7.20-D), Unibike Mission (29 i 27.5″), Kelly’s Viper 50 (koła 27.5″ lub 26″),  Onilus Murano 3.0, Giant ATX 1, Kross Level B1 (+ z kołami 27.5″ Level R1 oraz Hexagon R6 z amatorską ramą i lepszym osprzętem + Lea R4 dla Pań), Maxim MS 3.7, Shockblaze R2 29 (jest też model 27,5″), Specialized Pitch 650B.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

Oferta tego typu rowerów, w tym przedziale cenowym, jest dość skromna. W zasadzie znalazłem tylko cztery rowery typu fitness i trzy szosowe. Ale to nie znaczy, że nie uda się kupić przyzwoitego roweru za te pieniądze.

Rower szosowy do 2000 zł

Romet Huragan 1 – Romet wrócił do oferowania roweru szosowego poniżej 2000 złotych. Ale i tak, mimo przystępnej ceny, rower jest wyposażony naprawdę fajnie. Rama i widelec są aluminiowe, a napęd od początku do końca to Shimano Claris (3 tarcze na korbie i 8 przełożeń na kasecie). Chwali się to, że korba jest mocowana na wielowypust (Octalink). Na obręcze założono opony Michelin Dynamic o szerokości 25C, a koła mają po 32 szprychy, co na pewno wpływa pozytywnie na ich trwałość. Producent podaje, że rower waży 10,7 kilograma, czyli dość sporo jak na rower szosowy. Ale w tym budżecie, nie ma co narzekać.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 1900 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec (rewelacja w tej cenie!) oraz 9. rzędową kasetę z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Vittoria Randonneur o szerokości 25C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Wiem, że uda się włożyć opony o szerokości 28C, choć w internecie pojawiają się zdjęcia rowerów z założonymi oponami 30-32C. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

 

Giant Escape 2 rower fitness do 2000

Giant Escape 2 – aluminiowa rama i widelec oraz prosta kierownica, a sam rower wyceniany jest na 2000 złotych. Giant w tym fitnessie postawił na trekkingowe korzenie. Korba ma tarcze 48/38/28, do tego 8-rzędowa kaseta i przerzutki Tourney/Altus. Warto zwrócić uwagę, że w rowerze zastosowano hamulce V-brake oraz w tylnym trójkącie ramy jest sporo miejsca na szerszą i wyższą oponę. To daje nam możliwość założenia węższych, szosowych opon, a w razie potrzeby wymianę na trochę szersze opony, o bardziej terenowym bieżniku.

 

Jeżeli chodzi o rowery szosowe i fitnessowe, warto jeszcze zerknąć na: (fitnessowe) Merida Speeder 20, Specialized Sirrus(szosowe) B’Twin Triban 500, Indiana Arrow (rower bardzo podobny do zeszłorocznego Krossa Vento 1.0).

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 2000 złotych

 

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja. Avangarde jest także oferowany w wersji z damską ramą.

 

B’Twin Riverside 900 – to bardzo ciekawy rower crossowy, z tego względu, że zastosowano w nim napęd z jedną tarczą z przodu i aż 10 przełożeniami z tyłu. Tarcza 36 i kaseta o zakresie 11-40, pozwoli z jednej strony na całkiem szybkie przemieszanie się, a jednocześnie nie zabranie przełożenia na podjazdy. A przy okazji odpada problem zastanawiania się, jaki bieg wybrać na korbie. Jest jedna manetka i tylko nią trzeba się zajmować. Poza tym rower ma hydrauliczne hamulce tarczowe Promax DSK908, koła o rozmiarze 28 cali oraz sprężynowy amortyzator Suntour NCX.

 

Marin Stinson

Marin Stinson – Stinson to nie do końca rower crossowy (nie ma amortyzatora), ale nie jest to też rower typowo miejski i absolutnie nie jest to rower górski, mimo szerokich, dwucalowych opon o rozmiarze 27,5 cala. To po prostu ciekawy rower, do przejażdżek w wygodnej, wyprostowanej pozycji, choć tę można trochę zmienić, ponieważ wspornik kierownicy jest regulowany na wysokość, oraz można zmienić jego kąt. O tym, że to rower nie tylko miejski, świadczy zastosowanie trzyrzędowej korby, która pozwoli śmigać także na większych podjazdach. Do tego 8. rzędowa kaseta i hamulce V-Brake. Z roweru można zrobić fajnego mieszczucha, a także wycieczkowca, ponieważ ma on otwory montażowe do bagażnika i błotników. I to nie tylko z tyłu, ale także z przodu na widelcu.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe (większość z nich ma wersję z damską ramą): Spartacus Cross 4.1Eries Eveo, Saveno Everest 2.0Northtec Caledon, Majdller C4, Creon Crave 4.0, Maxim MX 5.3, Onilus Camber 2.0.

 

Kands Elite Pro Alivio trekkingowy rower

Kands Elite Pro Alivio – sporo rowerów Kandsa uzbierało się w tym wpisie :) W tym trekkingowym modelu, znalazł się napęd będący mieszanką Shimano Altus z Alivio. Z tyłu mamy 8 przełożeń, z przodu 3. W rowerze znajdziemy całe, standardowe wyposażenie trekkingowe, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo schowane w przedniej piaście. Rower jest także dostępny z damską ramą.

 

Romet Gazela 3

Romet Gazela 3 – natomiast Romet w tym budżecie przygotował model Gazela 3, oraz z męską ramą Wagant 3Na pokładzie 8. rzędowa kaseta z trzyrzędową korbą, także pełen osprzęt turystyczny z dynamem w przednim kole, a do tego antyprzebiciowe opony Michelin Protek.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe (większość z nich ma także wersję z damską ramą): Fuzlu Escape 10, Saveno Exeter, Indiana X-Road 3.0, Kross Trans Pacific, Northtec Bergon, Onilus Hanower.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

Przeglądając oferty producenta, odniosłem wrażenie, że ten typ roweru jest równie popularny (jeżeli nie popularniejszy) co rowery górskie :) I bardzo mnie to cieszy, z roku na rok, widać coraz więcej rowerzystów i rowerzystek na ulicach miast, miasteczek i wsi. W przypadku każdego roweru, ale tutaj szczególnie, istotny jest jego wygląd. Rowerów jest tak dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Są rowery ze sztywnym widelcem (polecam, są lżejsze i zawsze to jeden element mniej, który może się popsuć), są z amortyzatorem. Są bagażniki, koszyczki, osłonki. Do wyboru, do koloru, wedle uznania. Dlatego tych rowerów jest aż tyle :)

Mamy też coraz więcej polskich producentów rowerów, którzy nie tylko składają je w Polsce, ale także produkują tutaj chociażby ramy. Te rowery, które Wam pokażę, to wierzchołek góry lodowej, poniżej wkleję jeszcze sporo innych, równie ciekawych rowerów.

 

Batavus BUB – do tej marki mam jakiś szczególny sentyment. Bardzo podobają mi się te holenderskie rowery :) O Batavusie pisałem we wpisie o kultowych markach rowerowych. Model BUB jest do kupienia za 2000 złotych i mam nadzieję, że ta cena nie wzrośnie. Dostępny jest tylko z męską ramą i kołami w rozmiarze 26 cali. Do tego trzybiegowa piasta Shimano Nexus, aluminiowa rama, oświetlenie LED, pełna osłona łańcucha, stylowy bagażnik i wytrzymała stopka.

 

Royalbi Cruiser – Royalbi to polska marka, mająca w swojej ofercie męskie, damskie i dziecięce cruisery. Każdy w wielu kolorach, a także można je indywidualnie doposażyć, np. w 7. biegową przerzutkę, amortyzowany widelec (chociaż tutaj polecam zostać przy sztywnym, wygląda bardziej stylowo) czy tylną lampkę. Rower stoi na szerokich, 26. calowych oponach, a rama jest stalowa (za dopłatą można wybrać aluminiową, która powinna być trochę lżejsza).

 

Rower miejski do 2000 złotych

Le Grand Lille 6 –  za markę Le Grand odpowiada polski Kross. Model Lille 6 to aluminiowa rama i sztywny, stalowy widelec. Rower stoi na 28. calowych kołach, a z tyłu zastosowany 7. biegową przerzutkę w piaście. Do tego dwa hamulce V-Brake + dodatkowy „w pedałach”. Brakuje trochę dynama w przednim kole, ale za to dostajemy lampki na baterie. Rower, w trochę innym wydaniu, ale w podobnym stylu, jest dostępny z męską ramą i nazywa się William 4.

 

Goldie&Oldie Women Go Bike 1000 – ten producent z Warty, przygotował ciekawy i stylowy rower miejski. Stalowa rama, do wyboru 1/3/7- biegowa piasta, koła 28 cali i stylowe, drewniane błotniki. Dodatkowo do roweru można zamówić osłonę łańcucha, wiklinowy kosz lub drewnianą skrzynkę.

 

Pozostałe rowery miejskie, na które warto spojrzeć (dobrze jest poszperać po stronach producentów, ponieważ większość rowerów jest w wielu kolorach, rodzajach ram i rozmiarach kół): Chillovelo Orange Fox, Embassy Nashville, Medano Artist, Polka Lemoniada, Kelly’s Royal Dutch, Romet Moderne, Cossack Elegance, Kands Soprano, Northtec Bellevue, Onilus Glamour, Accent Caffe Latte, Merida Cityway 728, Maxim MC 1.6.7, Saveno Liverpool, Goetze Venezia.

Polecane rowery z rocznika 2016

Rowery górskie do 2000 złotych

Jeżeli chodzi o tę grupę rowerów, to górale do dwóch tysięcy stały się bardzo „nudne”. Przeglądając oferty producentów miałem wrażenie, że praktycznie wszystkie są tak samo wyposażone. Poza kilkoma wyjątkami, producenci stosują 8-rzędowe napędy oparte o osprzęt Tourney/Acera, hamulce prawie wszędzie są tarczowe (przeważają mechaniczne, ale z hydraulicznymi też się kupi). Miałem twardy orzech do zgryzienia, które modele Wam pokazać. Tak więc na mój wybór, oprócz obiektywnych czynników, wpłynęło kilka subiektywnych. Pokażę Wam bardziej szczegółowo cztery rowery, a niżej podam jeszcze kilka podobnych modeli.

 

kands-comp-er
Kands Comp-ER Alivio – po raz kolejny w moich zestawieniach pojawia się „król Allegro” Kands. Model Comp-Er wyposażeniem wyróżnia się bardzo na plus, na tle konkurencji. Katalogowo rower kosztuje około 2000 złotych, ale już widziałem go w kilku miejscach taniej. Co znajdziemy w Kandsie? Koła 27,5 i 29 cali do wyboru, amortyzator Suntour XCM z blokadą skoku, przerzutki Shimano Alivio z korbą Acera, 9-rzędową kasetę oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano Alivio BR-M4050. To bardzo dobrze skonfigurowany rower i znów, tak jak jego koledzy w poprzednich odcinkach, bije konkurencję na głowę swoją ceną z tym wyposażeniem.

karbon-trial-b4-r6

Karbon Trial R6 / Trial B4 – dwa bliźniacze pod kątem wyposażenia rowery, na kołach 27,5″ oraz 29″. Mamy tu amortyzator Suntour XCM z blokadą, ośmiorzędowy napęd oparty na mieszance Altus/Acera i tylnej przerzutce Alivio, hydrauliczne hamulce Shimano BR-M395. Cały osprzęt jest skomponowany bardzo równo, bez fajerwerków, ale też bez udziwnień.

Jaki rower górski do 2000 złotych

Kross Level R1 / Level B1 – dwa podstawowe modele z wyścigowej serii Level. Oba identycznie wyposażone (poza rozmiarem kół oczywiście). Znajdziemy tu amortyzator Suntour XCT o skoku 100 mm i z blokadą, 8-rzędowy napęd oparty w zasadzie w całości na Shimano Altus/Acera, a hamulce to mechaniczny model Shimano BR-M375. Oba rowery kosztują równo 2000 złotych, a na ich plus działa zastosowana rama, której Kross używa także w dużo droższych modelach.

Cube Aim

Cube Aim 27,5 – w tym roku Cube w cenie poniżej 2000 złotych ma jedynie model Aim. Zastosowali tutaj stare, poczciwe hamulce V-Brake, amortyzator Suntour XCT o skoku 100 mm, podstawową przerzutkę tylną Shimano Tourney, przerzutkę przednią, korbę oraz manetki Altus, ośmiorzędową kasetę i opony Schwalbe Smart Sam. Rower ma bardzo równy osprzęt, ale nie wybija się nim ponad przeciętną, ot średniak. Ale zdecydowanie nadrabia bardzo fajną ramą, która przy okazji ma wewnętrzne prowadzenie linek od przerzutek. To bardzo miły dodatek.

 

Oprócz tych czterech rowerów, warto przyjrzeć się jeszcze kilku modelom: Maxim MS 3.4, Northtec Viking, Merida Big.Nine 20-MD, Giant ATX 27.5 1 oraz Author Rival.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 2000 złotych

W rowerach do 1500 złotych dodałem rowery typu fitness do szosowych, głównie dlatego, że w tamtym przedziale panuje spory deficyt szosówek. W przypadku rowerów do dwóch tysięcy jest podobnie. Na pewno w kolejnym przedziale, czyli wśród rowerów do 2500 złotych nastąpi podział na dwie osobne kategorie, ponieważ tam zwłaszcza rowerów szosowych będzie ciut więcej.

Rower szosowy do 2000 złotych

Kross Vento 1.0 – w tym roku Decathlon podniósł cenę na szosowego Tribana, tak więc w tym przedziale cenowym samotnym rodzynkiem został Vento 1.0 od Krossa. Nie jest to rower skonfigurowany źle, ale niczego szałowego tutaj też nie znajdziemy. Rower oparty jest na aluminiowej ramie i widelcu. Napęd to 2-rzędowa, kompaktowa (50/34 z.) korba Shimano Tourney i 7-biegowa kaseta (11-28), klamkomanetki również są z grupy Tourney. Jest to najniższa grupa szosowa, kiedyś obecna jedynie w rowerach MTB. Opony to niedrogie, ale przyzwoite Schwalbe Lugano. Koła są zaplecione przy użyciu 32 szprych na każde koło, co z jednej strony podnosi wagę, ale z drugiej poprawia wytrzymałość. Waga roweru? Według Krossa to 10,7 kilograma (zapewne bez pedałów i w najmniejszym rozmiarze ramy), szału nie robi, ale nie spodziewałem się niczego lepszego pod tym względem za taką cenę. Czy warto rozważyć ten rower? Według mnie tak, choć za dwieście złotych więcej Decathlon przygotował trochę ciekawszą propozycję.

Rower typu fitness Rowerowe Porady

Giant Escape 2 – aluminiowa rama i widelec oraz prosta kierownica, a sam rower wyceniany jest na 2000 złotych. Gianat w tym fitnessie postawił na trekkingowe korzenie. Korba ma tarcze 48/38/28, do tego 8-rzędowa kaseta i przerzutki Altus. Warto zwrócić uwagę, że w rowerze zastosowano hamulce V-brake oraz w tylnym trójkącie ramy jest sporo miejsca na szerszą i wyższą oponę. To daje nam możliwość założenia węższych, szosowych opon (niestety nie wiem jak wąskich, ponieważ producent nie podaje szerokości obręczy), a w razie potrzeby wymianę na trochę szersze opony o bardziej terenowym bieżniku. Zapewne nie włożysz tutaj dwucalowych opon, zresztą byłoby to bez sensu, ale fajne przełajowe 35 albo 40C się zmieszczą. Sam trzymam się fitnessów z tego powodu. Są lekkie, szybkie i jednocześnie całkiem komfortowe, a w razie potrzeby można je w łatwy sposób przerobić na „przełajówkę”.

Rower dla kobiety do 2000

Dla Pań Giant przygotował model Alight 2, który jest praktycznie tak samo wyposażony, jak Escape 2.

 

Rower szosowy do 2000

B’Twin Triban 520 FB –  ten fitnessowy rower o szosowym rodowodzie kosztuje 1900 złotych, ma aluminiową ramę, karbonowy widelec (rewelacja w tej cenie!) oraz napęd 3×9 z szosową korbą Prowheel o szerokim zakresie tarcz: 50x39x30. Do tego przerzutki i manetki Shimano Sora, szosowe hamulce i opony Hutchinson Equinox o szerokości 25C. Warto pamiętać, że do tego roweru nie założymy dużo szerszych (a co za tym idzie) wyższych opon, po prostu nie zmieszczą się w ramie, a dodatkowo hamulce będą ograniczeniem. Obstawiałbym, że maksymalnie uda się włożyć opony o szerokości 28C. Waga tego roweru bez pedałów to według producenta 9,75 kg w rozmiarze M.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 2000 złotych

 

Rower crossowy do 2000

Kands Avangarde Men / Lady – Kands to kolejny killer w cenie nieprzekraczającej 2000 złotych. Rower zbudowano na aluminiowej ramie, jest wyposażony w amortyzator Suntour NVX z blokadą, 9-rzędowy napęd z przerzutkami Alivio oraz hydrauliczne hamulce Shimano Alivio BR-M4050. Za takie pieniądze to bardzo ciekawie skomponowana propozycja. Avangarde jest także oferowany w wersji z damską ramą.

Kross Evado 3.0

Kross Evado 3.0 – Kross w tym budżecie oferuje rower z napędem 8-rzędowym opartym o mieszankę TX/Altus/Acera. Do tego mechaniczne hamulce tarczowe BR-TX805, jakkolwiek nie jestem przekonany do mechanicznych tarczówek, tak te od Shimano chętnie bym sprawdził, bo na pewno dają lepsze efekty niż hamulce niemarkowe. Do tego opony o typowej szerokości w crossach czyli 40 mm z delikatnym bieżnikiem, który da sobie świetnie radę na asfalcie i na lekkich bezdrożach. Evado dostępny jest również z damską ramą. Warto szukać dobrych promocji, ponieważ katalogowa cena jest mocno umowna.

Rower crossowy do 2000

Majdller C4 – rower o obcobrzmiącej nazwie, ale składany w Wieluniu :) W tym rowerze crossowym, kosztującym równe 2000 złotych znajdziemy 9-rzędowy napęd z manetkami i tylną przerzutką Alivio, reszta napędu to Shimano Altus. Amortyzacją zajmuje się SR Suntour NEX z blokadą, a hamulce to poczciwe V-Brake’i.

 

Warto jeszcze zwrócić uwagę na rowery crossowe: Merida Crossway 20-MD, Northtec Caledon, Kross Evado 3.0, Saveno Everest 3.0.

 

karbon challenger gts

Karbon Challenger GTS / LDS – ten turystyczny rower na aluminiowej ramie dostępny jest w wersji męskiej oraz damskiej. Znajdziemy tu pełne turystyczne wyposażenie, czyli bagażnik, błotniki, stopkę oraz dynamo w przedniej piaście napędzające lampki. Do tego 8-rzędowy napęd oparty o grupę Shimano Altus (z tylną przerzutką Deore) i hamulce V-Brake z grupy Alivio.

 

Accent Avenue

Accent Avenue – trekkingowy rower polskiego producenta kupimy za 2000 złotych. Aluminiową ramę amortyzuje Suntour o wdzięcznej nazwie SF-12-CR-8V-V3. Napęd to 8-rzędowa Shimano Acera, hamulce V-brake, a do tego pełne wyposażenie, jakie powinien posiadać rower trekkingowy czyli błotniki, bagażnik, stopka oraz dynamo w piaście (które w tym przedziale cenowym to standard), napędzające lampki AXA. Niczego w tym rowerze nie brakuje. Można również dostać model z męską ramą, który nazywa się Freeliner.

 

Warto jeszcze spojrzeć na rowery trekkingowe: Northtec Bergon, Kross Trans Pacific, Merida Freeway 9300.

 

Rowery miejskie do 2000 złotych

 

Holenderski rower miejski

Batavus Old Dutch – firmę Batavus opisywałem w tekście o firmach rowerowych, które warto znać. Ich rowery to synonim niezawodności, a także holenderskiego stylu. Cóż, nie można też ukryć, że te rowery są drogie, dlatego warto szukać wyprzedaży lub rozejrzeć się za używanym modelem w dobrym stanie. Old Dutch w podstawowej wersji, czyli bez przerzutek można znaleźć za 1999 złotych, wersja z 3-biegową piastą niestety wykracza już poza założony budżet. W zamian dostajemy stalową ramę (z 10 letnią gwarancją), stalowe obręcze na 36 grubych szprych, pełną zabudowę łańcucha oraz osłonę tylnego koła, lampki na baterie, blokadę tylnego koła oraz skórzane chwyty kierownicy. Wiele osób twierdzi, że nie ma lepszego roweru miejskiego niż ten model. Ja patrząc na specyfikację widzę, że z pewnością jest on pancerny i bardzo solidny. Czy warto za niego tyle zapłacić? To już każdy musi rozważyć sam, ale jego legenda znikąd się nie wzięła :)

Rower miejski do 2000 zł

Kross Vivo – za 1900 złotych możemy dostać prawie najwyższy model miejski w ofercie Krossa. Tutaj producent postawił na nowoczesne wyposażenie. Mamy aluminiową ramę, sztywny widelec (który obniża masę roweru, a rowery miejskie potrafią ważyć), siedmiobiegową tylną przerzutkę Shimano Nexus i dynamo w piaście napędzające lampki AXA. Do tego dochodzą dwa hamulce szczękowe V-brake i dodatkowo hamulec torpedo (w pedałach). Kierownicę można w nim regulować zarówno na wysokość, jak i jej kąt. W pakiecie dostajemy stylowy koszyk na kierownicę, bagażnik, błotniki, stopkę oraz osłonę łańcucha. Rower jest w zasadzie kompletnie wyposażony do miejskiej jazdy.

Ładny stylowy rower miejski

 

Kokkedal Envy Pink – rowery tej marki składane są w… Poznaniu :) Jeśli szukasz ciekawych i niebanalnych rowerów, zerknij na całą ich ofertę, ponieważ robią naprawdę ciekawe wizualnie modele. A jak to wygląda od strony technicznej? Model Envy Pink jest wyposażony w koła o wielkości 28 cali i szerokości 40 mm, dzięki temu powinny nieźle amortyzować nierówności, jednocześnie pozwalając na lżejszą jazdę. Do tego dochodzi trzybiegowa przerzutka Nexus, lampki LED-owe, bagażnik oraz błotniki.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

901 komentarzy

  • Hej!
    Przede wszystkim ukłony za stronkę. Poczytałem trochę w ostatnich dniach i sądzę, że dowiedziałem się z niej więcej na temat rowerów niż przez całe moje dotychczasowe życie :)
    Otóż ponad 10 lat przejeździłem na jednym rowerze i skłaniam się do szybkiego zakupu na wiosnę.
    Planowałem sprawić sobie wymarzonego Cannondale Badboy 4 2018, można na promocji dostać za 3200zł, natomiast mocno zostałem postraszony, że właściwie taki rower ciężko gdzieś zostawić, żeby ktoś Ci nie zwinął i przyznam, że trochę się zawahałem czy warto wydawać tyle pieniążków.

    Nowe cele to :
    1) Kross Pulso 1.0 28″ 2018 – 1600zł
    2) Kands Avangarde 28” 2018 – 2100zł

    I tutaj nasuwają się pytania.
    Poruszam w 60% drogami rowerowymi, 30% chodnikami i 10% leśnymi ścieżkami.
    1) Czy amortyzator jest mi potrzebny i warto tracić prędkość przez większą wagę? Tu w Kandsie plusem jest, że można go blokować.
    2) Jako, że obawiam się rowerów szosowych, to czy rower fitness, czyli Kross nie będzię miał za cienkich opon? Jak to się sprawdza powiedzmy na średnio prostych chodnikach?
    Co byś polecał z tych dwóch opcji?

    Promocje czuję niedługo się skończą wraz ze zbliżającą się wiosną, więc czekam na szybką poradę i z góry serdecznie dziękuję !
    Pozdrawiam

    • Cześć,
      „Planowałem sprawić sobie wymarzonego Cannondale Badboy 4 2018”

      W takim razie ja bym podążał za marzeniami.

      „natomiast mocno zostałem postraszony, że właściwie taki rower ciężko gdzieś zostawić, żeby ktoś Ci nie zwinął”

      Każdy rower może zostać ukradziony. Na pewno warto zaopatrzyć się w dobre zapięcie, czy to do Cannondal’a czy do Krossa/Kandsa. Albo jakieś sensowne zapięcie składane, albo U-Locka.
      No i tak naprawdę, jeżeli chcesz zostawiać rower gdzieś na dłużej, to ja osobiście bałbym się wydać na niego więcej niż 1000 złotych. Dlatego sam zostawiam rower na niezbyt długo, albo mam go w zasięgu wzroku,
      mimo, że jest przypięty.

      „Czy amortyzator jest mi potrzebny i warto tracić prędkość przez większą wagę? Tu w Kandsie plusem jest, że można go blokować.”

      Nie wiem, czy jest Ci potrzebny. Każdy ma swoje doświadczenia i preferencje. Amortyzator ma swoje plusy, to na pewno. Chociaż w tym przedziale cenowym nie będzie on działał jakoś wybitnie.

      „Jako, że obawiam się rowerów szosowych, to czy rower fitness, czyli Kross nie będzię miał za cienkich opon? Jak to się sprawdza powiedzmy na średnio prostych chodnikach?

      To wszystko zależy od Twoich preferencji, nikt za Ciebie nie podejmie decyzji. Sam jeździłem przez wiele lat na Schwalbe Kojak i to są świetne opony, ale trzeba pamiętać, że gładka opona o szerokości 35 mm nie da tyle komfortu,
      co trochę szersza opona z lekko rozbudowanym bieżnikiem. Inna sprawa, że ja na Kojakach zawsze jeździłem na ciśnieniu bliskim maksymalnemu. Gdy schodziło się z ciśnieniem niżej, robiło się lepiej. Ale to nadal nie będzie opona 40-47 mm.

      „Co byś polecał z tych dwóch opcji?”

      To wszystko zależy czego TY potrzebujesz. Nie kolega, nie sprzedawca, nie jakiś człowiek z internetu :)

      „Promocje czuję niedługo się skończą wraz ze zbliżającą się wiosną, więc czekam na szybką poradę i z góry serdecznie dziękuję !”

      Nie tyle skończą, co po prostu stare roczniki się wyprzedadzą. I tak – zdecydowanie warto podjąć jakąś decyzję.

    • Cześć,
      Kands ma lepszy napęd, ale za to ma hamulce szczękowe V-Brake. Unibike Crossfire ma tarczówki hydrauliczne, co na pewno działa na jego korzyść w deszczu. O tym, jakie hamulce wybrać, pisałem tutaj: roweroweporady.pl/hamul…e-v-brake/

      Napęd zawsze można kiedyś wymienić na lepszy (ten w Unibike i tak jest spoko), rodzaju hamulców bardzo często już nie bardzo (lub się to nie opłaca).

  • Cześć.
    Potrzebuję rower do jazdy po asfalcie i drogach szutrowych w cenie mniej więcej do 2000. Znalazłem u lokalnego sprzedawcy Treka www.dobrerowery.pl/trek-…om=listing. Proszę o opinię czy warto się nim interesować czy może coś innego. Dodam tylko, że roczny mój przebieg to ok. 3000 km.
    Pozdrawiam

  • Cześć,

    Szukam roweru szosowego lub fitness do miasta. Nie ukrywam, że liczy się dla mnie jakość, ale wygląd roweru też ma duże znaczenie. Z opisanych tutaj najbardziej mi odpowiada Triban RC 120, ale w decathlonie jest już niedostępny.

    Proszę o opinie na temat roweru FIXIE Inc. Floater Race 8S. Najbardziej mi odpowiada wizualnie, ale na sprawach technicznych się nie znam.

    Z góry dzięki za pomoc.

    • Cześć, Triban RC 120 UK to nowy model i pewnie dopiero pojawi się w sklepach. Musiałbyś napisać do Decathlonu albo zadać pytanie na stronie z rowerem, kiedy ten model będzie dostępny.

      Ten Fixie wygląda całkiem nieźle, zwłaszcza patrząc na cenę 1650 złotych z wysyłką. Musisz tylko wziąć pod uwagę fakt, że ma on tylko jedną tarczę z przodu na korbie i to dość dużą. Czyli po prostu nie ma za bardzo lekkich przełożeń i absolutnie nie nadaje się do jazdy po bardziej stromych podjazdach (szkoda nóg i kolan). Jeżeli bardziej chcesz jeździć po płaskim i małych górkach, to czemu nie, to może być ciekawa opcja.

    • Cześć,
      Szukam rower trekkingowy do 2000zl. Widziałm podobne pytania, natomiast wstępnie wybrałam Kross Trans 4.0 ale sprzedawca bardzo polecał mi Unibike VISION LDS . Który Twoim zdaniem to lepszy wybór?
      Z góry wielkie dzięki!
      Pzdrawiam Jola

  • Muszę przyznać, że nie bardzo wiem na co zwrócić uwagę, szczególnie, że rowery damskie teraz praktycznie nie różnią się od męskich. Szukam roweru dla mojej żony i polecono mi Rower górski Romet Rambler Fit 29 – 24 przerzutki Shimano, mechanizm korbkowy i piasty też Shimano. Czy to dobry wybór, czy w tej cenie mogę wybrać coś o wiele lepszego?

    • Z damskimi rowerami MTB jest różnie. Czasem faktycznie różnią się tylko kolorem ramy, ale jest sporo modeli o innej geometrii ramy, szerokości kierownicy itd.

      Rambler Fit ma 2 przerzutki, nie 24 (tyle ma biegów/przełożeń), poza tym to w porządku rower, w cenie 1500-1700 złotych wygląda nieźle. Najważniejsze żeby był wygodny.

  • Cześć,

    Chciałem sie zapytać co myślicie o zakupie roweru ROMET MUSTANG M1 albo M2, w porównaniu do tych zaprezentowanych tutaj ?

    Czy ten mustang wypada lepiej na tle np. Lazaro core v3 ?

    Dziękuje serdecznie za pomoc.

      • Dziękuje za szybka odpowiedź :)

        To jeszcze jedno pytanie, czy lepiej wybrać lazaro czy model rometa, który polecałeś w zeszłym roku (27,5 cała), wydaje mi się że to ten model polecałeś:

        e-rower.pl/cross…arno_szary

        Kwota trochę większa, ale jestem w stanie dołożyć.

        Co do ramy i komfortu, to na pewno w najbliższy weekend się wybiorę przetestować kilka rowerów, bo problemem może być wzrost. Mam prawie dwa metry wzrostu, więc muszę się poprzymierzać :) bo czasami to nawet największe ramy mi nie pasują.

        Dzięki!

        • W tym przypadku pod kątem osprzętu lepiej wygląda Romet Mustang. Dostajesz powietrzny amortyzator, który pompką do amortyzatora można ustawić pod siebie (no i sama praca powietrzniaków jest lepsza niż tych ze stalową sprężyną). Do tego korba na zintegrowanej osi (większa sztywność), markowe siodełko, piasty Shimano (tanie bo tanie, ale jednak Shimano).

  • Witam. Chciałabym się zapytać, który z rowerów trekkingowych z zestawienia ma największy udźwig. Moja waga niestety ok 100 kg +duży wzrost. Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Cześć, 100 kg nie zrobi wrażenia na żadnym porządnym rowerem (może poza super odchudzonymi szosówkami). Nawet jeżeli doładujesz bagaż ważący 10-20 kg, to nie powinien być problem. Ale warto przed zakupem spojrzeć do instrukcji roweru, w poszukiwaniu maksymalnego udźwigu.

  • Cześć ;) Bardzo fajnie prowadzony blog, który obserwuje juz od dłuższego czasu. No więc… będę kupować rower. Tak się akurat złożyło, ze mój Romet już po prostu przeżył wszystko, wysłużył swoje. Czas przyszedł na nowy. I tak sobie przeglądam te rowery i się zastanawiam co tu kupić. oglądam sobie taki rower www.rowertour.com/p/156…a-3×8-2019 Powiedz mi, czy znasz markę? bo ja tą markę pierwszy raz widzę na oczy. Znasz moze ten rower, mozesz coś na jego temat powiedzieć?

    • Cześć, Merida to dobry i znany producent, obecny w Polsce od wielu, wielu lat. Mi trochę brakuje w tym rowerze dynama w przednim kole, a jednak to bardzo wygodna sprawa – ruszasz i lampki od razu się zapalają, czy to w dzień, czy w nocy. Nie trzeba pamiętać o ich włączaniu/wyłączaniu, o tym, że się baterie wyładują itd. Ale sam rower jest okej i jeżeli tylko wystarczą Ci lampki na baterie, to czemu nie.

  • Hej, poszukuje roweru mtb do amatorskiej jazdy po lesie. Który z tych propozycji byś wybrał? Kross i Monteria zostały mi polecone w sklepie, Kandsa znalazłem samemu. Wydaje się podejrzanie tani jak na taki osprzęt.

    KANDS COMPER 29” SHIMANO DEORE HYDRA 2018r.
    polskie-rowery.pl/sklep…-comper-29”-shimano-deore-hydra-2018r.-_pid=390

    Kross hexagon 7.0 2019
    www.kross.pl/pl/20…exagon-7-0

    Monteria Shottas 0.3 29er 2018
    www.monteria.pl/shottas-0-3-29er
    Tego akurat można dostać w dużo lepszej cenie

    Pozdrawiam.

    • Tak, pod kątem wyposażenia Kands wypada najlepiej. To polski producent, zresztą tak jak Kross i Monteria. Te rowery są od lat oferowane na Allegro i w sklepach, od czasu do czasu wchodzą na coraz wyższą półkę cenową, ulepszając wyposażenie.

      Kwestia czy rama będzie Ci odpowiadać, ale poza tym to spoko rowery.

  • Witam.
    Jak większość proszę o poradę: który rower z poniższych:
    2018! LAZARO ELITARY V3 ALIVIO 27s HYDRAULIKA 19”
    allegro.pl/ofert…7245086466

    KANDS MAESTRO SHIMANO DEORE 2018
    allegro.pl/ofert…lsrc=aw.ds

    KANDS AVANGARDE 28′ HYDR DEORE_3X9 ALU. OKAZJA !!
    allegro.pl/ofert…7431256175

    Chciałem hamulce tarczowe, choć nie wiem, czy „gra warta świeczki”. Lazaro ma gorszą korbę, leczo osprzęt, który mi odpowiada. Kands Avangarde ma gorsze manetki i hamulce. Kands Maestro hamulce V-Brake. Co wybrać?

    A może mógłbyś polecić coś innego do 2000zł (Crossowy lub ew. MTB)? Bardzo proszę o pomoc.

    • Cześć, we wpisie „Jaki rower kupić do 2000 złotych” pytasz – jaki rower mógłbym polecić? :) Myślę, że odpowiedź znajdziesz w tym wpisie. Będę go odświeżał niedługo na rok 2019, ale nie przewiduję aby dużo się zmieniło, a nawet jeśli to ceny pójdą w górę.

      O wyborze tarczowe czy V-Brake pisałem tutaj: roweroweporady.pl/hamul…e-v-brake/

      Jeżeli nie planujesz jeździć po górkach i w deszczu, to V-Brake wystarczą. Jeżeli natomiast czujesz, że za pół roku zacznie Cię swędzieć na tarczówki, to weź od razu rower z tarczami :)

      Ja bym brał Avangarde, a Ty wybierz co wolisz, bo wszystkie te rowery są okej.

  • Cześć,
    Szukam rowera trekkingowego do 2000zl. Widziałem podobne pytania, natomiast wstępnie wybrałem Unibike Flash GTS eq i Kross Trans 5.0. Który Twoim zdaniem to lepszy wybór?
    Z góry wielkie dzięki!
    Pzdr
    Robert

  • Cześć przymierzam się do kupna rowera crossowego, obejrzałem dziś kilka modeli w hurtowni, ceny w granicach 1700-2200zł i chciałbym spytać o poradę. Mianowicie interesujące mnie modele to :
    -Kross Evado 4.0/5.0
    -Kellys Cliff 70/90
    -Merida Crossway 20-D oraz 40-D.
    Na nich się skupiłem, wiem , że to aż 6 modeli, ale może powinienem któryś z nich wykluczyć a skupić się na którymś konkretnym? Z góry dzięki za odpowiedź!;)

    • Cześć, w tym przedziale cenowym, jeżeli zastanawiasz się nad modelem wyższym i niższym, to zwykle w ciemno mogę odpowiedzieć – weź wyższy. Na tym pułapie każde dołożone 200-300 złotych zrobi sporą różnicę.

      A same rowery są bardzo, bardzo podobnie wyposażone. Szczerze mówiąc wybrałbym wygodniejszy/ładniejszy/tańszy – w tej kolejności.

  • WItam , coś sie zmieniło jeśli chodzi o zestawienie rowerów do 2000 zł ? szukam czegos na dojazdy do pracy (30 Km dziennie ) z górką z góry dziękuje za odpowiedz

  • Cześć Łukasz! Widzę, że dobrze znasz się na rzeczy! Miałbym do Ciebie pytanko czy warto dopłacić parę złotych do kandsa avangarde 2018? :) Wydaję się o wiele ciekawszą opcją niż ten z 2017, który opisujesz, a różnica w cenie to około 200 zł. CO o nim sądzisz? Mogę być po prostu w błędzie, bo moja wiedza w tym temacie jest o wiele mniejsza niż Twoja.

    Pozdrawiam!

    • Jeszcze miałbym jedno pytanie czy warto dołożyć do Unibike Viper GTS 2018 ? Mam teoretyczną okazję kupić nowy za 2600 zł :)

      • Wiesz, idzie się po prostu krok dalej. Rama z wewnętrznym prowadzeniem linek (przynajmniej częściowo), lepsze manetki dopasowane klasą do przerzutek (a to dobry ruch, bo akurat w Deore mała manetka działa w dwie strony, można operować nią z góry albo z dołu, drobiazg, ale bardzo fajny), wyższej klasy korba, 10-rzędowa kaseta, zamiast 9-rzędowej (też niby nieduża różnica, ale zyskuje się większą płynność zmiany biegów), hamulce wyższej klasy.

        Generalnie dostajesz lepszy rower. Czy warto dołożyć? Powiem tak – zawsze można dołożyć 500 złotych i mieć jeszcze lepiej wyposażony rower :) I tak aż do 10.000 złotych :) Akurat tutaj jeszcze te dołożone 500 zł zrobi zauważalną różnicę, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że już Kands jest dobrze wyposażony za taką cenę.

        Posłużę się dużym skrótem myślowym. Jeżeli planujesz jeździć więcej niż 2-3 tysiące kilometrów rocznie – wybierz Unibike. Jeżeli planujesz pojeździć trochę „ostrzej” z górki (na tyle na ile pozwala taki rower), wybierz Unibike (ze względu na hamulce).

        Jeżeli 2-3 tysie rocznie Cię satysfakcjonują i przy okazji nie ważysz więcej niż 80-90 kilogramów, albo nie będziesz ładował sakw ważących 20 kilogramów, weź Kandsa. W kieszeni zostanie 500 zł na lampki, kask, błotniki czy co tam będziesz potrzebował.

    • Cześć, faktycznie są dwa Kandsy Avangarde, musieli go wprowadzić po publikacji mojego wpisu, albo to ja go przegapiłem przez zbieżność nazw.

      W każdym razie w tym droższym Avangarde dostajesz oczko lepsze przerzutki i korbę mocowaną na wielowypust (lepsze, sztywniejsze połączenie), a nie na kwadrat. Za to ten droższy model ma oczko niższe hamulce, choć nie wydaje mi się, aby była jakaś znacząca różnica w hamowaniu.

      Czy warto dopłacać? Dla samej korby mocowanej na wielowypust bym dopłacił. Przy okazji dostaniesz ciut lepsze przerzutki. Czemu by nie :)

    • Dzięki Ci śliczne za pomoc! :)

      Teraz mam już wszystko jasne i klarowne! Pozostaje zrobić zakup ponieważ sezon już się zbliża!

  • Cześć Łukasz. Na wstępie wielkie uznanie i podziękowanie za kawał dobrej roboty. Twoje artykuły pomogły mi rozeznać się w świecie rowerów. Dzięki nim wiem czym kierować się wybierając rower. Przeczytałem artykuły o typach rowerów, o rowerach używanych, o osprzęcie Shimano, o rozmiarze ramy, o oporach opon i jeszcze kilka oraz oczywiście artykuły z serii Jaki rower kupić do… Natchniony zdobytą wiedzą poszperałem w Internecie i znalazłem ciekawą (na moje oko) ofertę: allegro.pl/ofert…7466998014
    Chciałbym prosić o Twoją ocenę czy stosunek jakość/cena jest ok i przede wszystkim o poradę czy oferta nie zawiera żadnej pułapki w postaci kiepskiej jakości elementu/ów ukrytych pomiędzy innymi, przyzwoitymi. Drugie pytanie dotyczy faktu, iż jest to model z 2017 roku, więc chciałbym wiedzieć czy nie nie ma tutaj elementów wyposażenia, które zestarzały się zasdniczo, tj. czy w nowszych modelach nie było istotnej rewolucji technologicznej w tym przedziale cenowym, która dyskwalifikuje tę ofertę. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Cześć, w tym przedziale cenowym nie ma żadnych rewolucji, tak więc nie masz się czego obawiać.

      A sam rower wygląda w porządku, cena też jest bardzo dobra jak na takie wyposażenie. No i polska marka, bo Maxim jest produkowany przez firmę Zasada Bikes, czyli będziesz wspierał naszych :)

      • Dziękuję za odpowiedź, rozumiem że nie ma tutaj żadnego szczególnie słabego komponentu w wyposażeniu? Po artykule o podzespołach Shimano jestem w stanie ocenić (pobieżnie) te elementy, ale pozostałe niewiele mi mówią…

        • Oglądasz rower za 1700 złotych, a nie za 17.000, nie spodziewaj się, że kupisz sprzęt, który będzie demonem wytrzymałości. To po prostu solidny rower, którym będzie się przyjemnie jeździło. Ale jeżeli zaczniesz go częściej eksploatować, albo obciążysz go porządnie sakwami, to będzie naturalne, że przyjdzie czas, gdy trzeba będzie wymienić koła na mocniejsze, opony na takie wyższej klasy (choć i Schwalbe CX Comp są spoko, sam mam takie jako dodatkowe), siodełko na wygodniejsze, napęd na trwalszy, może amortyzator na lepszy (albo pozbyć się go na rzecz sztywnego widelca).

          Ale nad tym będziesz się zastanawiał, jeżeli będziesz tym rowerem nawijać po kilka tysięcy kilometrów rocznie, czego Ci z całego serca życzę :) Do lekkiej jazdy ten rower jest w 100% wystarczający i będziesz miał z niego dużo pociechy!

    • Cześć, chodzi Ci o ten nowy model, który zbudowano na przerzutkach Shimano Deore + dołożono korbę mocowaną na wielowypust Octalink + amortyzator wyposażony jest w manetkę na kierownicy? Powiem tak, różnica to ok. 280 złotych. Dla samych przerzutek aż tak nie warto zmieniać, bo Alivio z tańszej wersji też są spoko. Manetka do blokowania amortyzatora przyda się głównie na dłuższych przejazdach na równej szosie. Korba mocowana na wielowypust da wyczuwalną różnicę przy mocniejszej jeździe, ona zresztą jest z wyższej grupy niż ta na kwadrat, więc to też plus.

      Do zwykłej, rekreacyjnej jazdy, chyba wolałbym te 280 złotych wydać na porządne lampki i kask. Ale jeżeli w planach masz intensywniejsze jeżdżenie, to w sumie chyba bym się skusił na wersję Deore.

    • Cześć, stoję przed wyborem : Btwin RR540 vs Kross Hexagon 6.0.
      Różnica cenowa między nimi to 300 zł.

      Osobiście wizualnie dużo bardziej podoba mi się kross, pytanie jak w kwestii osprzętu, czy RR jest lepiej wyposażony?

      • Jeżeli Kross bardziej Ci się podoba, to bierz Krossa. RR jest troszkę lepiej wyposażony, ale to nie jest jakaś dramatyczna różnica. Napęd czy amortyzator, w miarę zużywania się, zawsze będziesz mógł sobie wymienić na coś lepszego. A rama, która Ci się podoba – pozostanie :)

        • Dzięki Łukasz, poszedłem za głosem serca i Kross jest już od wczoraj ze mną :) do zobaczenia na ścieżkach!

  • Hej,
    Mam budżet ok 1650zł (na rower trekingowy dla żony) i znalazłem Kross Trans 4.0 w tej cenie (model 2018) oraz polecany przez Ciebie wyżej model SAVENO EXETER LDS – Jak myślisz który byłby lepszy? Z SAVENO jest ten „problem” że jest dostępny tylko w jednym rozmiarze 17″ a KROSS w 2 – 17″ & 19″. Niestety mam obawy odnośnie kupna roweru przez internet więc u mnie w grę wchodzą tylko sklepy stacjonarne w Warszawie więc mam mocno ograniczone pole wyboru :(

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to zdecydowanie warto przymierzyć się przed zakupem. Żona na rowerze musi czuć się idealnie, nie złapcie się na sprzedającego, który czasem potrafi powiedzieć „pani się przyzwyczai” albo „opuści się siodełko i przyciągnie kierownicę i będzie dobrze”. Wierzę, że wszyscy sprzedający są rzetelni, no ale…

      Jeżeli chodzi o te rowery, to są do siebie dość podobne, jeżeli chodzi o wyposażenie. Saveno ma dodatkowe przełożenie z tyłu i oczko wyższe przerzutki/manetki, ale nie skupiałbym się na tym aż tak – najważniejsze, aby pasował rozmiar. Jeżeli oba będą pasować i będą w tej samej cenie i nic nie uda się już więcej wynegocjować, to wybrałbym w tym przypadku Saveno.

      Jeżeli Kross wyjdzie taniej, to rozważyłbym Krossa, a zaoszczędzone pieniądze wydał na jakieś potrzebne dodatki.

      • Dzięki – zgadzam się z Tobą w pełni że rower powinien być dopasowany jak się tylko da także postaram się przypilnować żebyśmy nie mili takiej sytuacji :) Dzisiaj jak dzwoniłem do sklepu to powiedzieli mi że nie mają już Savenao :( i proponują mi w tej cenie Trans 4.0 (1699) oraz Creon Arena Low Step (1599) z tym że całkowicie nie znam tej drugiej marki i nie chciałbym wejść na minę. Znasz może tą markę jesteś w stanie o niej coś powiedzieć? Pani powiedziała mi przez telefon że to model z 2016 więc trochę już leży na magazynie (chyba).
        skladsportowy.pl/pl/p/…STEP-500MM../592

        • Creon to polska firma, a rowery z tego co wiem, składa w Bułgarii.

          Link, który wysłałeś już wygasł. Śmiało bierz Krossa, chyba, że na leżaka magazynowego wynegocjujesz dużo lepszą cenę :)

  • Łukasz , a słyszałeś o tych rowerach? shop.kokkedal.pl
    Jakie jest Twoje zdanie na temat przerzutek w piaście nexus vs sturmey archer

    • Hej, nieraz o nich pisałem w moich zestawieniach, z tego co pamiętam. To polski producent, myślałem w ogóle, że się zwinęli z rynku, bo nie działa ich fanpage na FB, ale teraz się zorientowałem, że linkują do nieaktywnego, ale mają nowy.

      Z przerzutkami Sturmey Archer nie miałem do czynienia, ale one są dostępne w sprzedaży od wielu, wielu lat, a sama firma powstała w 1902 roku, więc chyba wiedzą co robią :D Ja bym się nie bał zakupu.

  • WitamWitam

    Proszę o radę jaki rower wybrać znalazłem 2 typy:

    1) LAZARO == model CORE 29 V3* w wersji na rok 2018′ LAZARO CORE 29 V3 w wersji na 2018rok.

    Aluminiowy rower MTB z kompletem solidnego osprzętu SHIMANO ALIVIO w wersji na rok 2018 a dopełnieniem są hamulce hydrauliczne również z grupy ALIVIO model BR-M4050.

    Zmontowany z markowych i solidnych podzespołów wyższej klasy, co zapewni długą oraz bezawaryjną jazdę.

    Zalety roweru to:

    solidny komplet osprzętu grupy SHIMANO ALIVIO 2016 27 biegowy
    solidna korba SHIMANO FC-T3010 z ramionami 175mm
    łańcuch SHIMANO CS-HG53
    mocny amortyzator ze skokiem – 100mm SR-SUNTOUR XCM z regulacją twardości oraz możliwością hydraulicznej -całkowitej blokady skoku
    koła na uszczelnionych, kasetowych piastach LRO na łożyskach maszynowych, piasty wyposażone w szybko-zamykacze
    mocna, solidnie wykonana rama metodą HYDROFORMING-TUBE z aluminium AL6061, z naklejkami pod lakierem
    aluminiowa kierownica LRO, o wzmacnianej średnicy środkowej 31,8mm dająca sztywność oraz pewność prowadzenia
    aluminiowy wspornik kierownicy LRO trzymający kierownicę na 4 śruby
    aluminiowa sztyca siodła LRO
    markowe ogumienie SCHWALBE SMART SAM
    wygodne anatomiczne siodełko DDK EDEN T3
    najnowszy model obręczy wzmacnianych KANDS MAXX z oczkowanymi otworami pod nyple

    2) KANDS COMPeR ALIVIO na kołach 29″

    SPECYFIKACJA TECHNICZNA

    RAMA: ALU HYDROFORMING AL6061 TECHNOLOGY
    ROZMIAR: 18″, 20″
    WIDELEC: AMORTYZOWANY SUNTOUR XCM, BLOKADA SKOKU, TŁUMIENIE HYDRAULICZNE
    KLAMKOMANETKI: ZINTEGROWANE SHIMANO ALIVIO 3×9 ST-M4050
    HAMULECE: SHIMANO HYDRAULICZNY ALIVIO M4050
    PRZERZUTKA PRZÓD: SHIMANO ALIVIO (FDT4000TSM6)
    PRZERZUTKA TYŁ: SHIMANO ALIVIO (RDM4000SGS)
    KORBY: SHIMANO ALUMINIOWE 48x36x26 (FCM371-866)
    WKŁAD SUPORTU: MASZYNOWY NECO 122,5 MM
    ŁAŃCUCH: SHIMANO CN-HG53
    KOŁO PRZÓD: OBRĘCZ KANDS DYSK OCZKOWANA, PIASTA SHIMANO CENTERLOCK DYSK
    KOŁO TYŁ: OBRĘCZ KANDS DYSK OCZKOWANA, PIASTA SHIMANO CENTERLOCK DYSK KASETA
    STER: 1 1/8″ PÓŁZINTEGROWANY 40 MM
    WSPORNIK KIEROWNICY: ALUMINIOWY KALLOY UNO AHEAD 31,8X105 MM
    KIEROWNICA: ALUMINIOWA KALLOY UNO PROFILOWANA 660MM
    WSPORNIK SIODŁA: 27,2 x 350mm KALLOY UNO ALUMINIOWY
    OPONY: CST 29×2,10
    PADAŁY: ALUMINIOWE MTB
    SIODŁO: DDK EDEN ERGONOMICZNE
    WAGA: 15,5 KG

    Z góry dziękuje za pomoc

    Pozdrawiam
    Tomek

    Proszę o radę jaki rower wybrać znalazłem 2 typy:

    1) LAZARO == model CORE 29 V3* w wersji na rok 2018′ LAZARO CORE 29 V3 w wersji na 2018rok.

    Aluminiowy rower MTB z kompletem solidnego osprzętu SHIMANO ALIVIO w wersji na rok 2018 a dopełnieniem są hamulce hydrauliczne również z grupy ALIVIO model BR-M4050.

    Zmontowany z markowych i solidnych podzespołów wyższej klasy, co zapewni długą oraz bezawaryjną jazdę.

    Zalety roweru to:

    solidny komplet osprzętu grupy SHIMANO ALIVIO 2016 27 biegowy
    solidna korba SHIMANO FC-T3010 z ramionami 175mm
    łańcuch SHIMANO CS-HG53
    mocny amortyzator ze skokiem – 100mm SR-SUNTOUR XCM z regulacją twardości oraz możliwością hydraulicznej -całkowitej blokady skoku
    koła na uszczelnionych, kasetowych piastach LRO na łożyskach maszynowych, piasty wyposażone w szybko-zamykacze
    mocna, solidnie wykonana rama metodą HYDROFORMING-TUBE z aluminium AL6061, z naklejkami pod lakierem
    aluminiowa kierownica LRO, o wzmacnianej średnicy środkowej 31,8mm dająca sztywność oraz pewność prowadzenia
    aluminiowy wspornik kierownicy LRO trzymający kierownicę na 4 śruby
    aluminiowa sztyca siodła LRO
    markowe ogumienie SCHWALBE SMART SAM
    wygodne anatomiczne siodełko DDK EDEN T3
    najnowszy model obręczy wzmacnianych KANDS MAXX z oczkowanymi otworami pod nyple

    2) KANDS COMPeR ALIVIO na kołach 29″

    SPECYFIKACJA TECHNICZNA

    RAMA: ALU HYDROFORMING AL6061 TECHNOLOGY
    ROZMIAR: 18″, 20″
    WIDELEC: AMORTYZOWANY SUNTOUR XCM, BLOKADA SKOKU, TŁUMIENIE HYDRAULICZNE
    KLAMKOMANETKI: ZINTEGROWANE SHIMANO ALIVIO 3×9 ST-M4050
    HAMULECE: SHIMANO HYDRAULICZNY ALIVIO M4050
    PRZERZUTKA PRZÓD: SHIMANO ALIVIO (FDT4000TSM6)
    PRZERZUTKA TYŁ: SHIMANO ALIVIO (RDM4000SGS)
    KORBY: SHIMANO ALUMINIOWE 48x36x26 (FCM371-866)
    WKŁAD SUPORTU: MASZYNOWY NECO 122,5 MM
    ŁAŃCUCH: SHIMANO CN-HG53
    KOŁO PRZÓD: OBRĘCZ KANDS DYSK OCZKOWANA, PIASTA SHIMANO CENTERLOCK DYSK
    KOŁO TYŁ: OBRĘCZ KANDS DYSK OCZKOWANA, PIASTA SHIMANO CENTERLOCK DYSK KASETA
    STER: 1 1/8″ PÓŁZINTEGROWANY 40 MM
    WSPORNIK KIEROWNICY: ALUMINIOWY KALLOY UNO AHEAD 31,8X105 MM
    KIEROWNICA: ALUMINIOWA KALLOY UNO PROFILOWANA 660MM
    WSPORNIK SIODŁA: 27,2 x 350mm KALLOY UNO ALUMINIOWY
    OPONY: CST 29×2,10
    PADAŁY: ALUMINIOWE MTB
    SIODŁO: DDK EDEN ERGONOMICZNE
    WAGA: 15,5 KG

    Z góry dziękuje za pomoc

    Pozdrawiam
    Tomek

    • Cześć, są to rowery od tego samego producenta i różnią się od siebie w zasadzie oponami, Lazaro ma Schwalbe, a Kands – CST, bez podanego modelu. Tak więc wybrałbym tańszy/ładniejszy/a jeżeli to bez różnicy, to ten z oponami Schwalbe.

    • I zostaniesz z mechanicznymi hamulcami tarczowymi i tanimi kołami… Usiądź i dobrze policz, czy nie bardziej opłaca Ci się polować na dobrą wyprzedaż jakiegoś wyższego modelu, z lepszym amortyzatorem, hamulcami i kołami od razu na pokładzie.

  • Cześć! Super wpis. Mam pytanie dotyczące… wyboru roweru… Taki pierwszy etap. Myślałam o rowerze miejskich na poczatku ale przeprowadziłam się pod miasto na wieś i teraz właśnie nie wiem. Chciałabym żeby nadawał sie na szosowanie po drogach, a koło mnie jest sporo górek. Plus jazdę po drogach polnych. Plus zapakowanie siodełka dla dziecka (1,5 roku) i jazdę z nią. I teraz właśnie nie wiem czy upierać się przy tym miejskim (który wiadomo, że jest mega wygodny, ale czy będzie się nadawał na te tereny, które opisałam to nie wiem), czy też może trekkingowy (który pewnie nadawałby się też w góry?). Doradź coś proszę :)

    • Hej,
      nie ma rowerów w 100% uniwersalnych. Wiele też zależy od tego, co masz na myśli pisząc „góry”. Bo do jazdy w mocniejszym terenie polecałbym jedynie rower górski, który dzięki szerokim oponom i większemu skokowi amortyzatora, da większą pewność jazdy i bezpieczeństwo.

      Natomiast jeżeli są to górki, ale z raczej ubitą nawierzchnią, sprawdzi się np. rower crossowy. Trekkingi raczej bym odpuścił, one są okej, ale bardziej na asfalt lub polne drogi. Są dobrze wyposażone, ale jeżeli będziesz chciała wjechać w trudniejszy teren z błotnikami, bagażnikiem i stopką, to rower może tego nie wytrzymać :)

      Zastanów się czy te góry, o których piszesz, to bardziej coś takiego:

      www.sudety-trail.eu/rower…ajdy_6.jpg

      Czy coś takiego:

      vikapproved.files.wordpress.com/2013/…g_6311.jpg

      I jaki masz budżet. Do rekreacyjnej jazdy po ubitych nawierzchniach za 2000 złotych upoluje się coś ciekawego na obecnych promocjach. Ale do jazdy po trochę bardziej wymagającym terenie, dołożyłbym do tej kwoty jeszcze trochę.

      • Dziękuję za odpowiedź, Łukasz! :) Mam raczej na myśli to pierwsze zdjęcie, czyli drogi polne, ubite, ewentualnie kamień plus asfalt z wniesieniami (mieszkam tam gdzie raczej jest górzyście niż płasko). I zależy mi, żeby móc przyczepić gdzieś siodełko dla dziecka. Czy crossy się do tego nadają?

        Jazda raczej rekreacyjna. Może kiedyś przekonają mnie góry i rower w jednym (trochę się obawiam, że rozwalę nos:D)

        • Jak najbardziej do crossa da się założyć fotelik, czy to na bagażnik (jeżeli ma otwory do montażu) czy to na wspornik siodełka. Ja się na fotelikach aż tak nie znam, ale tak czy siak można.

  • Witam serdecznie, zastanawiam się nad rowerem Kross trans 5.0. Jestem niewysoką kobietą (160cm) i potrzebuje rower głownie na wyjazdy turystyczne , wycieczki, czasem do sklepu. I po pierwsze czy ten rower nie bedzie dla mnie za duzy? tzn sprzedawca twierdzi ze nie. model ten wsytepuje tylko w jednym rozmiarze. czy poleciłby mi pan cos innego? i pytanie o model 6.0 i 7.0 czy warto dopłacić? tzn jesli chodzi o 6 .0 wydaje mi się ze chyba nie – poza tym mniej przerzutek, przy 7.0 kuszą mnie hamulce tarczowe, ale czy na pewno są warte dopłaty 500zł?

    • Cześć, ja na stronie Krossa widzę 5 rozmiarów ramy – 3 z prostą górną rurą (tzw. męską) i 2 z opadającą (tzw. damską). Tak więc sprzedający coś kręci.

      Tak czy owak, na 160 cm wzrostu celowałbym w rozmiar S w przypadku męskiej ramy lub DM w przypadku damskiej. Na pewno większe rozmiary będą za duże. A czy te, które podałem będą okej – musisz się przymierzyć i sprawdzić.

      Jeżeli chodzi o porównanie Trans 5.0 z 6.0, to faktycznie 6.0 ma mniej biegów, ale za to są one schowane w piaście. Jeżeli nie planujesz jeździć po górach, to może być ciekawa alternatywa – taka przerzutka mniej się brudzi, można zmieniać biegi stojąc np. na światłach i generalnie obsługa jest prostsza.

      Natomiast porównanie 5.0 z 7.0 wygląda tak, że w 7.0 dostajesz możliwość zablokowania amortyzatora (z czego w jeździe turystycznej i tak się nie korzysta zbyt często), lepszą tylną piastę, o oczko lepsze przerzutki, no i hydrauliczne hamulce tarczowe.

      Czy warto dopłacać? Jeżeli nie planujesz długiej jazdy w ulewie i po stromych górkach, to hamulce tarczowe niekoniecznie są potrzebne. A w kieszeni zostaną pieniądze, które możesz wydać na kask/solidne sakwy/zapięcie do roweru (tylko nie linkę!)/rękawiczki/okulary – czy co tylko będziesz potrzebować :)

      Natomiast tarczówki pełnię swoich możliwości pokazują w niesprzyjających warunkach pogodowych oraz na długich zjazdach. A najbardziej w ulewie na dużych zjazdach :)

    • Hej,
      wklejone Romety to te same rowery, tylko różnią się wielkością koła. Patrz na wielkość ramy, a wielkość kół… w dużym skrócie mniejsze koła są zwrotniejsze, zwinniejsze i lżejsze. Natomiast większe koła dają większą stabilność jazdy i lepsze pokonywanie przeszkód.

      W Romecie zastanawiają mnie hamulce marki Nutt, której niestety nie znam. Nie ma co ich skreślać, natomiast dowiedziałbym się jak wygląda sprawa z klockami hamulcowymi do tych zacisków.

      Kands i Lazaro to też praktycznie te same rowery, zresztą od jednego producenta. Generalnie wszystkie te rowery są okej, tylko dopytałbym o klocki do Rometa.

    • Jeżeli Cube jest w dobrym stanie technicznym, to cóż, bije wyposażeniem tamte da rowery na głowę. Kwestia sprawdzenia, jak to wszystko w nim działa.

  • Hej, prosiłabym o poradę który z tych trzech rowerów jest najbardziej godny uwagi:
    Romet gazela 3 2016 za 1600zł
    Romet gazela 4 limited edition 2018 za 1800zł
    Kellys Avenue 70 2017 za 1750
    Z góry dziękuje za odp :)

    • Mój błąd, powinna być Gazela 3 za 1800 :) gazela 4 jest za 2000 ale niestety nie posiadają mojego rozmiaru ramy. Mogę ją kupić przez Internet za 2200zł.

    • Najlepiej wypada w tym zestawieniu Romet Gazela 4. Nie bije pozostałych na głowę, ale i tak jest lepiej wyposażona.

      • Nie wiem czy doczytałeś mój komentarz pod spodem, ale romet gazela 4 limited to koszt 2200, u góry się pomyliłam ? wtedy miałam na myśli romet gazela 3 limited za 1800zl. Czy w takim razie warto dopłacać do 4?
        I czy są znaczące różnice pomiędzy gazela 3 limited 2018 a gazela 3 2016? Cena to różnica 200 zł

        • Ahhh, myślałem, że taką ekstra promocję znalazłaś :)

          Gazela 3 jest na poziomie tamtych sprzętów. I nie ma zasadniczych różnic pomiędzy modelem 2016 a 2018, także śmiało możesz kupić ten z 2016.

          • Gdybym tylko taką znalazła to bym się nie wahała :D
            No ale niestety ?
            Dzięki za radę ?

    • Hej, ciężko powiedzieć. Lazaro jest już nieźle wyposażony, Unibike dość podobnie. W Kandsie dochodzą oczko lepsze przerzutki, manetka na kierownicy do blokowania amortyzatora i korba mocowana na wielowypust, co da trochę większą sztywność w porównaniu z tradycyjnym mocowaniem na kwadrat.

      Za to w Lazaro masz oczko lepsze hamulce z manetkami, których mała dźwigienka działa w obie strony (detal, ale bardzo wygodny).

      Czy warto dopłacić do Kandsa… to dobre pytanie. Jeżeli manetka Ci się przyda, to w sumie czemu nie, dopłacić można. Reszta też jest spoko, ale nie wiem czy nie lepiej kupić za te 300 złotych różnicy jakiś solidny zestaw lampek i może jakiś kask.

      • Lampki i kask juz mam czyli ewentualnie 300 zl zostalo by w kieszeni ale myślę że manetka blokady by sie przydała. Poszukam jeszcze kandsa w jakies lepszej cenie ale chyba nawet jak nie znajde to sie zdecyduje na niego. Dzięki bardzo za rady i pozdrawiam!

      • Dzisiaj dostalem przesyłkę z moim Kands-em rower skrecony i przejechane 6 km. Po powrocie zauważyłem coś co odrazu mi sie nie rzucilo w oczy. Chodzi o obręcze we wszystkich dostepnych zdjeciach tego modelu w interenecie obrecze maja duze logo kands maxx natomiast moje są gołe poprostu czarne tak to sie niczym nie różnią z wyglądu przyjemniej z zewnątrz. W opisie aukcji obrecze byly opisane jako „KANDS DWUKOMOROWE ALUMINIOWE NITOWANE” natomiast na zdjęciach bylo oczywiscie logo kands maxx i teraz mam problem czy sprzedajacy chcial zaoszczędzić i dostalem jakies podrobki czy kands moze produkuje takie obręcze bez żadnych oznaczeni z zewnątrz? Oczywiście ze sprzedawca sie jeszcze nie kontaktowałem uploads.disquscdn.com/image…612981.jpg

        • Zadzwoń do producenta, firmy Trans Rower. Może sprzedający ma nieaktualne zdjęcia (na stronie producenta też być może są nieaktualne).

  • Cześć Łukasz,

    polecisz jakiegoś Fatbike’a do 2000 zł?

    na oku mam parę modeli z allegro, ale nie wiem czy nie lepiej kupić w Decathlonie np.

    na olx/gumtree albo ludzie sprzedają rowery z decathlonu albo jakieś samoróbki, nic ciekawego nie znalazłem.

    proszę o radę :)

    allegro.pl/mtb-r…94106.html

    allegro.pl/fat-b…36483.html

    Te modele mnie interesują najbardziej, dodam, iż z „grubasem” zacząć chce przygodę i nie mam jakiś super wymagań, głównie jazda po terenach leciutko górzystych, jakieś pustkowia, po lesie.

    • Cześć,
      Decathlon chyba nie ma w ofercie fatbików, a przynajmniej ja nie widziałem.

      Ja na fatach się nie znam, ale to co mi wysłałeś nie wygląda zbyt ciekawie. Amortyzator marki amortyzator (zresztą w facie amortyzator nie powinien być potrzebny), opony HengTong, hamulce Duso(?!) – to brzmi jak duże kłopoty z jakością i ew. częściami zamiennymi.

      Zdecydowanie ciekawszy będzie Momentum iRide, robiony przez Gianta:

      allegro.pl/fatbi…14001.html

      Kosztuje na wyprzedażach 1800-2100 zł, ale przynajmniej masz markowy produkt, który niczego nie udaje. To oczywiście nadal nie jest rower do ostrego traktowania, ale dużo lepiej wygląda, niż te wynalazki, które mi wysłałeś.

  • Cześć! Planuję przesiadkę z roweru trankingowego na MTB. Jednak jeśli chodzi o osprzęt jestem totalnie zielona, więc mam nadzieję że mi pomożesz! :) Kwota jaką chcę przeznaczyć to 1700 zł. Znalazłam dwa modele które mnie zainteresowały:
    1.www.decathlon.pl/rower…50455.html który opisujesz powyżej
    oraz
    2. www.kross.pl/pl/20…an/lea-4-0
    Który z nich według Ciebie jest lepiej wyposażony? Wiem że ten z decathlon posiada blokadę amortyzatora co będzie dla mnie korzystne niestety nie mogę wyszukać informacji na temat amortyzatora kross. Druga rzecz to widzę że koła w rowerze nr 1 nie są na zaciski, czy można jakoś uchronić się przed ich kradzieżą?

    Osobiście jestem bardziej nastawiona na rower nr 1, jednak bardzo proszę o Twoją opinię!

    • Hej, w obu przypadkach koła zamykane są na szybkozamykacze (z motylkami). Jeżeli chodzi o kradzież kół, to nie wiem jakim trzeba byłoby być desperatem, żeby kraść same koła z obu tych rowerów.

      A jeżeli się o nie boisz, to po pierwsze warto przypinać rower za ramę i tylne koło (U-Lockiem, łańcuchem albo zapięciem składanym, nigdy linką), po drugie, można szybkozamykacze wymienić na specjalne zamknięcia, do których potrzebny jest specjalny kluczyk.

      Jeżeli Lea 4.0 jest do kupienia w katalogowej cenie, to średnio wypada w porównaniu z B’Twinem, w którym dostajesz kasetę (zamiast wolnobiegu), dużo lepszy amortyzator, hamulce hydrauliczne a nie mechaniczne.

      Generalnie warto szukać jakiejś sztuki z zeszłego roku, przykład: trekking24.pl/rower…-2017.html

      Gdzie dostaniesz sporo lepiej wyposażony rower, w cenie niższej o 15-20%.

      • Niestety tacy desperaci kradnący nawet najzwyklejsze siodełka i koła istnieją…

        A czy znajdzie się lepszy rower za tą cenę (do 1700 zł) od B’Twina? Wydaje mi się że nie.

          • dziękuje bardzo za nakierowanie :) Zostało mi tylko sprzedaż mój rower trekingowy i zakupić B’Twina

          • A mam jeszcze jedno pytanie… Czy warto dołożyć 150zł i wybrać kross hexagon 5.0 zamiast B’Twina?

          • Aj widzę że napisałam pytanie sama do siebie przez przypadek. Więc zapytam raz jeszcze tym razem prawidłowo :) … Czy warto dołożyć 150zł i wybrać kross hexagon 5.0 zamiast B’Twina?

          • Szczerze mówiąc poszukałbym jakiegoś ciut wyższego modelu, na wyprzedaży zeszłego rocznika.

          • Jestem strasznie niezdecydowana… A gdybyś miał polecić damskie rowery MTB do 2 000 zł.? Czy rodzaj ramy w ogóle wpływa na jazdę? Czy typowo męskie MTB może również być całkowicie odpowiednie dla kobiety?

          • Może być odpowiednie, kwestia budowy ciała. Warto przejść się po sklepach i poprzymierzać. W wielu przypadkach „damskie” wersje rowerów różnią się tylko kolorem, siodełkiem i szerokością kierownicy :)

            Natomiast jeżeli chodzi o polecenie jakiegoś roweru z damską geometrią, to musiałabyś poszperać po ofertach producentów i po modelach, które polecałem w tym wpisie – część ma rowery z damską ramą.

          • Niestety wszystkie te rowery są na kołach 27,5. W cenie do 2 000zł niewiele jest damskich mtb na kołach 29 cali a jestem zwolenniczką dużych kół. Więc zostaje mi rower męski

  • Witam. Chce kupić sobie jak pewnie domyślacie się rower do 2000 zł :P No i mam dylemat niestety. Wacham się bardzo między tutaj polecanym RR 540, a Jakimś Krossem Hexagonem w tej granicy cenowej. POMOCY bo już sam nie wiem co wybrać ;/

    • Hej, w podobnej cenie kupisz zeszłorocznego Krossa Hexagon R8. Ma trochę lepszy napęd, ale za to trochę słabszy amortyzator.

      Którykolwiek weźmiesz, będziesz zadowolony.

  • Cześć, mam takie pytanie odnośnie komfortu jazdy. Z tego co wiadomo to prawidłowo siedząc na rowerze powinniśmy dotykać podłogi czubkami palców. Dotychczas z mojego roweru, którego właśnie teraz planuje wymianę, zawsze zeskakiwalam… Jak się teraz domyślam to przez nieodpowiednie ustawienia czy źle dobrany rower. Idealnie byłoby podczas jazdy w ogóle nie schodzić z rowera, tylko właśnie podczas postoju podeprzeć się nogami. Szperając w internecie napotkałam rowery electra z technologią flat foot. I tutaj moje pytanie- są to drogie rowery gdzie mam wrażenie głównie płaci się za design, ale czy ta technologia flat foot rzeczywiście tak ułatwia jazdę i warto tyle za taki rower płacić? Czy jeśli dobrze dobiorę rower innej marki to również osiągnę ten sam efekt i uniknę niepotrzebnego schodzenia z rowera i wskakiwanie z powrotem?

    • Hej, zasada ustawiania siodełka w każdym przypadku jest taka sama: roweroweporady.pl/jak-u…w-rowerze/

      Czyli jeżeli chodzi o jego wysokość, ustawiamy je tak, aby noga w najdalszej pozycji, była lekko zgięta. Potem oczywiście można się pobawić w ustawienie milimetr wyżej czy niżej, aby było nam wygodnie, ale nie można ustawić go tak, że będziemy ledwo dotykać pedałów, czy odwrotnie – pedałować z non stop mocno ugiętymi nogami.

      Dlatego właśnie, przy dobrze ustawionym siodełku, w większości rowerów, nie będziemy mogli postawić całej stopy na ziemi, bez przynajmniej zsunięcia się z siodełka.

      Natomiast Flat Foot w Electrze (i pewnie w niektórych rowerach znajdziemy coś podobnego) polega na tym, że jest trochę zmieniona geometria ramy i korba (a co za tym idzie pedały), są bardziej wysunięte do przodu oraz znajdują się niżej. Dzięki temu z jednej strony, nadal można pedałując wyciągać prawie całkowicie nogę (bardziej do przodu), jednocześnie mając bliżej do ziemi.

      Czy to dobry system? Nie wiem, nie testowałem. Mam pewne obawy, czy będzie to dobry układ do osiągania większych prędkości i przemierzania większych odległości, ale w sumie nie do tego takie rowery zostały zaprojektowane, więc wszystko jest w porządku.

    • Hej,
      powiem Ci, że pod kątem technicznym oba te rowery są bardzo, ale to bardzo podobne do siebie. Author ma trochę lżejsze przełożenie na korbie, ale to poczujesz dopiero jeżdżąc po naprawdę stromych podjazdach, gdzieś w górach.

      Jedno co mnie zastanawia, to różnica w podawanej wadze. Kross waży 14,4 kg (choć nie podają w jakim rozmiarze), a Author 12,9 kg (w mniejszym rozmiarze ramy). To spora różnica i jeżeli faktycznie tak jest (producenci lubią mijać się z prawdą w tej materii), to cieplej spojrzałbym na Authora. Półtora kilograma niższą wagę docenisz na podjazdach, a sam rower będzie zwinniejszy. Ale to trzeba sprawdzić (ręką lub poproś w sklepie aby zważyli, powinni mieć na zapleczu wagę).

      Jeżeli okaże się, że jednak ważą podobnie, to wybrałbym tego, który bardziej Ci się podoba :)

      • Dzięki wielkie :)
        Też zauważyłam tę różnicę w wadze. Niestety zapomniałam sobie tego Krossa podnieść i „sprawdzić” jak mi ta waga leży. Z kolei jak podnosiłam Authora, to był naprawdę lekki.

  • Jeszcze w nawiązaniu do poniższego.
    Kolejny „kandydat”: www.kross.pl/pl/20…/level-4-0
    Katalogowo to wyższa półka cenowa ale z rabatem wyszłoby niecałe 2200.
    Widzę lepszy amortyzator i tylną przerzutkę niż w KAND-sie ale pozostałych parametrów nie potrafię porównać. Bardzo proszę o opinię.

    • Takiego Krossa warto wziąć dla samej ramy, będzie pewnie lżejsza od Kandsa i ma trochę bardziej sportową geometrię. Jeżeli masz go do kupienia za 2200 złotych, to będzie bardzo ciekawa oferta.

      Ale… zerknij jeszcze do wpisu o rowerach do 2500 zł. Znajdziesz tam Rometa Mustanga 27,5″ za 2450 zł. A tam będziesz miał powietrzny amortyzator i korbę na zintegrowanej osi. Model z kołami 29 jest droższy i trudniej go znaleźć, ale z kołami 27,5 nawet w Intersportach jest dostępny. A to też bardzo ciekawa propozycja w tym budżecie.

  • Mam prośbę o pomoc w zakupie roweru.

    Generalnie idąc za poradą jak wyżej prawie zdecydowałem na Kands Comp-ER Alivio ale odwiedziłem jeszcze pobliski rowerowy gdzie zaproponowano mi www.rowerymerida.pl/produ…erida.html

    w cenie 2400, czyli 400 PLN drożej od KANDS-a.

    Pytanie czy warto, bo na pierwszy rzut oka osprzęt Merid-y wydaje mi się gorszy?

    I druga bardziej ogólna kwestia, jako że wpis o rowerach do 2500 jest nieco przeterminowany, czy w kontekście tego KANDS-a warto dopłacić 300 400 PLN i szukać czegoś lepszego? Jakieś sugestie?

    Z góry serdecznie dziękuję za pomoc

    • Cześć, akurat wczoraj odświeżyłem wpis o rowerach do 2500 zł :) Kands pod kątem wyposażenia często wygrywa z droższymi rowerami. Bardziej znane marki być może mają lepsze ramy, lepszą kontrolę jakości… a może nie :)

  • W mojej miejscowości jest sklep firmowy firmy Kross Widzę że jej zabrakło w zestawieniu Chciałbym kupić trekinga tej firmy w przedziale cenowym między 1500 2000 zł polecacie czy odradzacie?

  • Hej Łukasz, zastanawiam sie nad zakupem cube AccessWS? Szukam tanszej opcji do Meridy cyclo cross 300? …?dzieki z gory za radę.

    • A wlasciwie Cube Access WS Race vs Merida 7.80-D :) cenowo nieiwielka roznica a technicznie przypuszczam ze merida jest „lepsza”.

      • Na moje oko te rowery wyglądają dość podobnie. Ale Cube ma powietrzny amortyzator (Air), a Merida chyba nie. I celowałbym raczej w Cube w tym przypadku, jeżeli cena jest podobna.

    • Hej, a Cube Access to nie jest przypadkiem góral? Bo ta Merida to przełajówka, czyli to dwa zupełnie różne rowery, które ciężko porównywać. A którego dokładnie tego Cube chcesz kupić?

  • Łukasz, przy wyborze roweru, przy takiej podaży – kierowałbym się też kryterium urody maszyny. I tu niestety wiele z oferty Decathlonu dla mnie odpada :)

    • Ależ wygląd jest bardzo istotny przy zakupie, w końcu nie po to wydajemy ciężko zarobione pieniądze, by kupić coś co nie będzie się nam podobało. A że wygląd jest już rzeczą gustu, to już każdy musi sam sobie coś wybrać.

  • Witam
    Szukałem w zestawieniu rowerów crossowych z 29″ kołami. Czy to jest duża różnica cenowa? Można podczas zakupu sobie zażyczyć takie koła? Pytam się jako kompletny laik, a chciałbym przesiąść się z trekingowca na crosowca, chyba jest bardziej uniwersalny.

    • Cześć, koła 28″ różnią się od kół 29″ jedynie nazewnictwem. Obręcz jest w obu przypadkach taka sama (622). Nazwa 29″ powstała z tego względu, że szersze opony są automatycznie wyższe i wtedy rośnie obwód opony. Oponę powiedzmy o szerokości 50 mm, albo szerszą, czasem uda się włożyć do roweru crossowego, ale to zależy od ramy i od amortyzatora.

      Zawsze możesz się dogadać ze sklepem na wymianę opon, ale czy takie opony wejdą – to już trzeba sprawdzić przy każdym rowerze, bo może być z tym bardzo różnie.

  • Cześć,
    interesuje mnie zakup roweru w przedziale cenowym 1500-2000zł.
    Chcę go używać do dojazdów do pracy (16 km w jedną stronę), oraz czasami na jakiś wypad (powiedzmy 1-2 razy w tygodniu po 50km). Trasy to głównie asfalt i utwardzone kamieniste drogi.
    Po przeczytaniu artykułów i opinii zdecydowałem się na rower crossowy.

    Zastanawiam się czy inwestować w coś czego nie widziałem ale wszyscy chwalą czyli KANDS Maestro/Avangarde, czy może kupić sprzęt w sklepie który codziennie mijam w drodze do pracy jak np. salon z rowerami romet (i tu romet orkan 2m/3m) lub decathlon (tutaj nie wiem jaki model).

    Czy w moim przypadku warto dopłacić do droższych modeli ?

    • Hej, serwis gwarancyjny pod ręką, to zawsze dobra sprawa. Ale kwestia czy nie lepiej kupić rower z trwalszym osprzętem, w tej samej cenie :)

      To trudne pytanie i odpowiedź na nie nie jest jednoznaczna. Z drugiej strony, Kands ma jakąś sieć serwisową w całej Polsce (zobacz na ich stronie), a Spartacus ma serwis door-to-door.

  • Przepraszam, ale nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie i chciałam zasięgnąć Twojej opinii.
    U producentów Kellys występuje następujące oznakowanie kolejnych modeli rowerów: Cliff 10, 30, 70 i 90, Phanatic 10, 30, 70, 90, analogicznie damskie Clea i Pheebe. Między ostatnim modelem tańszej serii a pierwszym modelem serii droższej (chociażby Cliff 90 a Phanatic 10) jest nieduża różnica cenowa. Mając podobny wybór, lepiej wziąć „dziewięćdziesiątkę” niższej serii, czy dopłacić i mieć „dziesiątkę”, najtańszy model serii wyższej?
    www.kellysbike.com/pl/cross-c566/

    • W tym przypadku różnica jest taka, że dostajesz lżejszą ramę (w Phanaticu), ale są szczękowe hamulce V-Brake, a nie tarczowe. Cliff 90 porównywałbym bardziej z Phanatic 30, gdzie dostajesz oprócz lżejszej ramy, także oczko lepszy amortyzator i trochę lepszy napęd.

      Czy warto do tego dopłacać? Niekoniecznie :)

  • Hej, rozróżnienie na ramę „męską” i „damską” jest trochę nietrafione. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś jeździła na Cliffie. Wiele, bardzo wiele dziewczyn, obraziłoby się, gdyby ktoś próbował je wsadzić na rower z taką ramą, jak ma Clea :)

    Rower trekkingowy będzie cięższy, właśnie przez bagażnik, błotniki, często także dynamo (ale to bardzo przydatny dodatek), stopkę. Jeżeli dołożysz to do crossa, waga też pójdzie mocno w górę, chyba, że kupisz akcesoria z wyższej półki, które będą automatycznie lżejsze, ale także droższe.

    Jeżeli chodzi o porównanie cenowe, to zazwyczaj jest tak, że trekking w tej samej cenie co cross, ma trochę gorszy napęd, czasem opony, czasem inne części, a za to ma to dodatkowe wyposażenie. Coś za coś. Ale to trzeba porównywać konkretne modele.

    Pozycja za kierownicą w największym stopniu zależy od geometrii ramy. Najlepiej właśnie poprzymierzać się do rowerów i sprawdzić, który będzie Ci pasował, ponieważ są różne koncepcje – jedne rowery idą w stronę wyprostowanej pozycji (choć na trekkingach zwykle nie siedzi się aż tak prosto jak na miejskich), inne w trochę bardziej „sportowo-rekreacyjną”.

    Trekkingi zwykle mają możliwość regulowania kierownicy na wysokość (crossy mają zwykle nowsze, sztywniejsze stery, ale tam ustawienie góra-dół jest mocno ograniczone do wkładania i wyjmowania podkładek spod wspornika kierownicy), często jest też regulacja kąta, więc coś tam można pokombinować przy pozycji za kierownicą. Ale tylko w pewnym stopniu, bo jeżeli fabrycznie rower dedykowany jest wyprostowanym plecom, to nie pochyli się ich dużo bardziej :)

  • Łukasz,
    Bardzo fajny blog i artykuły.
    Właśnie dorosłem do powrotu do roweru i sporo się dowiedziałem jak dużo się zmieniło odkąd jeździłem sam. Przypadła mi do gustu kategoria fitness i teraz pytanie:
    Co sądzisz o Kross Seto? I ewentualnie o różnicy pomiędzy modelami 2017 i 2018:
    www.kross.pl/pl/urban/seto
    www.kross.pl/pl/20…urban/seto
    Różnica cenowa pomiędzy nimi jest niewielka i mieszczą się w 2000 tysiączkach, ale widziałem że są drobne różnice w osprzęcie a z tego już dawno wypadłem.
    Z góry dziękuję za opinię.

    • Hej,
      2017: lżejsza rama, oczko lepsza tylna przerzutka, oczko lepsza korba. I to w sumie wszystkie różnice, niby drobiazgi, ale jeżeli masz możliwość kupienia rocznika 2017, to zdecydowanie bym na niego postawił :)

  • Hej Łukasz, a co sądzisz o rowerach Superior? Mamy na osiedlu sklep, który właśnie oferuje rowery tej firmy i wpadły nam w oko dwa crossy: RX 630 (dla narzeczonego) i RX 530 dla mnie. Szukamy rowerów do jeżdżenia po Warszawie plus jakies weekendowe wycieczki po lesie, za miasto tak do kilkudziesięciu kilometrow. Nie jesteśmy żadnymi mega zapalonym rowerzystami, jeżdżenie sprawia nam frajdę, ma być formą odpoczynku, rekreacji, ale i pozwolić sobie czasem bardziej poszaleć na dłuższych podwarszawskich trasach.

    • Hej, Superiory są spoko, widziałem, że RX 630 można kupić za nieco ponad 1800 zł na wyprzedaży rocznika 2017. RX 530 też wygląda w porządku. To już taki poziom, że nic nie powinno odpaść po roku jeżdżenia :)

  • Cześć, będę wdzięczna za poradę dotyczącą zakupu roweru damskiego. Mam budżet do 1800 zł. Szukam roweru do jazdy po szosie, chodniku (w warunkach miejskich) jak i do jazdy leśnymi ścieżkami. Zależy mi żeby ten rower był w miarę lekki, bo fajnie byłoby móc wrzucić go czasami do pociągu i musi mieć bagażnik.

    Wybór pada na kategorię trekingową i wybór jest niestety szeroki w tych cenach :) Większość polecanych przez ciebie we wpisie można kupić już za 1600 – 1700 zł. Dla mnie jako laika niewiele się one różnią pod względem osprzętu. Czy oprócz wyglądu i wygody powinnam któreś modele odrzucić albo któryś zdecydowanie wysuwa się na prowadzenie? Rower miałby mi posłużyć dłużej niż rok czy dwa.
    Będę wdzięczna za podpowiedź.

    • Cześć, żaden z tych rowerów nie będzie wybitnie lekki – jednak bagażnik, stopka, dynamo, błotniki, lampki – będą swoje ważyć. Najlepiej jak „zważysz” w ręku rower w sklepie, aby sprawdzić czy będzie Ci odpowiadać.

      Natomiast wszystkie modele „wysuwające się na prowadzenie” pokazałem w tym wpisie, zwłaszcza te pierwsze trzy ze zdjęciami.

  • Ja w swoim kandsie elite pro alivio (kupowałem w 2017) mam siodełko vader a tutaj widzę na zdjęciu jakieś inne.

    Coś się zmieniło przez ten rok?

    • Myślę, że nie masz się czym stresować :) Jeżeli producent wkłada inne siodełko, to na pewno jest tej samej klasy co Twoje.

  • Witam ,

    Kupuję rower trekkingowy dla siebie czyli męski/unisex (bo są też ramy trapezowe) . Zamierzam nim robić wyjazdy 3-10 dniowe m.in, GreenVelo może też Austria ale bez jakiejś wspinaczki. Dziennie 50-90/100km max.
    Na sam rower chciałem przeznaczyć do 1800 PLN ( reszta sprzętu – sakwy , kask , odzież + buty jakoś sobie dobrałem m.in. dzięki poradom Łukasza i wyceniłem).

    W kategorii rowerów trekkingowych polecasz takie o których nie myślałem .
    Moje typy Romet Wagant 4.0 z 2016r – poniżej 1800 PLN (w rodzinie jest Gazela 4 i sprawuje się b.dobrze)
    www.emag.pl/rower…D834JNBBM/
    Kross Trans Alp z 2017r. – cena jak powyżej www.goride.pl/
    Merida Freeway 9300 z 2017 r. velmar.pl/merid…-2849.html
    Unibike Voyager GTS 2015 r. – mam pewien sentyment bo posiadam Unibike’i – MTB jak i miejski i jestem zadowolony
    sklep.k2rowery.pl/rower…-1576.html – ten chyba niedostępny a model z 2017r. przekracza 1800PLN – www.rowerzysta.pl/rower…gJvBvD_BwE
    Patrzyłem też Monterie Massive (trochę droższa ) oraz Northtec Bergon ale nie jestem przekonany do tych firm katalog.bikeworld.pl/2017/…/bergon_al

    Chyba Wagant 4 będzie najkorzystniejszym wyborem .

    • Hej, pamiętaj, że pokazuję rowery patrząc na ceny katalogowe. W przypadku promocji i wyprzedaży potrafi się baaaardzo wiele zmienić :)

      Jeżeli chodzi o te rowery, to technicznie są do siebie bardzo zbliżone. Ale faktycznie Wagant trochę się wyróżnia na plus, tak jak i Merida.

  • Część Łukasz mam 176 cm wzrostu jaki powinienem mieć rozmiar ramy w cube touring pro wiem źe jeździłeś cube dlatego pytam z góry dzięki pozdrawiam

    • Cześć, najlepiej byłoby oczywiście przysiąść się do co najmniej dwóch rozmiarów i samemu sprawdzić, na którym będziesz czuł się lepiej.

      Poza tym oprócz wzrostu, warto znać długość nogi (przekrok): roweroweporady.pl/rozmi…rowerowej/

      Ja pewnie postawiłbym na rozmiar 50 cm (mój przekrok to ok. 74 cm), bo podobnych wymiarów ramę miałem w Cube SL Road (długość poziomej i pionowej rurki ramy).

  • Mała poprawka odnośnie RR 540
    Hayesów nie używają już w tym modelu od czasu ogólnopolskiej akcji jakościowej w zeszłym roku.
    Zastąpili je hamulcami Tektro

  • Łukaszu, Przeczytałam kilka Twoich artykułów i póki co pomogły mi one w kwestii wyboru rodzaju roweru. Jestem zupełnie zielona w temacie, dlatego zwracam się do Ciebie z prośbą o pomoc w wyborze konkretnego modelu. Potrzebuję kupić 2 trekkingi, dla siebie i dla męża. Czy z pośród poniższych propozycji mógłbyś wskazać najlepszy z nich? A może jest coś jeszcze innego wartego uwagi?Jeśli tak jest to pisz śmiało.
    Z góry dziękuję za Twoją pomoc.

    Romet Wagant 4.0
    Unibike Voyager
    Merida Freeway 9300
    Kross Trans Alp

    • Cześć, wszystkie te rowery są dość podobnej klasy i wszystkie bardzo dobrze sprawdzą się na krótszych i dłuższych trasach. Osobiście wziąłbym najwygodniejsze dla was modele, patrzyłbym także na to, który się najbardziej podoba i ile kosztują.
      Na prowadzenie wybija się Romet Wagant/Gazela 4.0 ale warto tylko wtedy, jeżeli nie będzie znacząco droższy od reszty.

  • Ciekawy wpis! Ja jednak jestem zauroczony w moim Kross-ie level R2. Niby 2100 ale jak się dobrze poszuka to jest do 2000. Wgl masz świetnego vloga i bloga. Dużo mi pomogłeś! Zapraszam cię też na mojego nowego bloga! ilovebajks.blox.pl/html
    Dzięki za odwiedziny! :-)

    • Cześć, spamowanie w komentarzach adresem swojego, ledwo co otwartego bloga, niestety nie wygląda zbyt dobrze.

      Dam Ci dobrą radę – pisz, pisz, pisz, pisz. I jak już będziesz miał trochę tekstów, przy okazji czytania jakiegoś tematycznie dopasowanego tekstu, zostawiaj link do swojego tekstu, w którym np. rozszerzyłeś temat, albo inaczej na niego spojrzałeś.

      W tej chwili, nie masz czego reklamować i skupiłbym się na pisaniu.

      PS Dzięki za miłe słowa :)

  • Zastanawiam się nad zakupem roweru. Rower ma służyć do jazdy po asfalcie i ścieżkach rowerowych w lesie, mam na oku Kross hexagon R8 za ok 1800. Kross bedzie dobrym wyborem, czy do tak rekreacyjnej jazdy warto dokładać i kupic Romet Mustang za ok 2500.

    • Chodzi Ci o tego Mustanga: allegro.pl/rower…92666.html

      Mocno mnie zastanawia, czy ten model ma amortyzator w wersji sprężynowej czy powietrznej. Musiałbyś dopytać sprzedającego, bo Romet nigdzie tego nie pisze, a ponoć różne amortyzatory wkładali do różnych wersji Mustangów.

      Jeżeli jest powietrzny widelec, to byłaby super sprawa, można go specjalną pompką ustawić do własnej wagi i potrzeb. No i sam widelec będzie działał o wiele płynniej niż sprężynowiec, zwłaszcza klasy XCT (czyli bardzo podstawowy) zastosowany w Krossie.

      Reszta komponentów też jest lepsza w Romecie, markowe opony, sporo lepszy napęd.

      Pozostaje pytanie ile chcesz tym rowerem jeździć. Jeżeli to ma być 1000 kilometrów rocznie, bez jakichś większych szaleństw, to Kross w zupełności wystarczy. Natomiast jeżeli planujesz dużo i intensywnie jeździć, to dołożenie do Rometa będzie dobrą inwestycją.

      Ewentualnie poszukanie wyższego modelu Krossa :)

  • Zastanawiam się nad zakupem roweru. Rower ma służyć do jazdy po asfalcie i ścieżkach rowerowych w lesie, mam na oku Kross hexagon R8 za ok 1800. Kross bedzie dobrym wyborem, czy do tak rekreacyjnej jazdy warto dokładać i kupic Romet Mustang za ok 2500.

  • Cześć,
    przymierzam się do zakupu roweru górskiego 29″. Znalazłem rower Cayon Al (nrowery.pl/rowery/mtb-29/cayon-al) na promocji idealnie za 2000 zł (mój budżet). Za taką cenę jest to dobry wybór?

    Dzisiaj miałem okazję przejechać się na rowerze Karakoram Sport (www.gtbicycles.pl/rowery/2017-gorskie-sztywne/xc-sport/karakoram-29-sport). Widzę, że mają inną geometrię, ale z liczb zupełnie nie umiem dojść do żadnego wniosku. Mógłbyś mi wyjaśnić jaka jest różnica w jeździe na nich (nawet bardzo mniej-więcej).

    Z góry dziękuję za pomoc :)

    • Po spojrzeniu na „Rowery do 2500 zł” już wiem, że dobry wybór :)
      Drugie pytanie pozostaje jednak ciągle aktualne.
      Btw, bardzo pomagają mi Twoje artykuły, dziękuję.

    • Wbrew pozorom te rowery aż tak bardzo się od siebie nie różnią geometrią. Obie ramy są poprowadzone w dość wygodny sposób, to są rowery do codziennej jazdy, nie do super-sportowego ścigania.

      • Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
        W takim razie chyba poświęcę trochę czasu i podjadę zobaczyć rower.

    • Cześć, zdecydowanie Kross. Ten Kellys jest z 2013 roku, to leżak magazynowy, który moim zdaniem powinien być sprzedany w sporo niższej cenie. Co by nie mówić, z czasem parcieją gumowe elementy (chociażby opony), smary też się starzeją. Także Kellys – czemu nie, ale nie w tej cenie.

      Natomiast Kross – bardzo fajny wybór w tej cenie.

      • Witam
        Dziękuję za poradę
        Kupiłem Krossa Trans Alp chyba w dobrej cenie bo za 1750 zł
        Wrażenia po jeździe próbnej – super !
        Polecam zakup w/w roweru
        Pozdrowienia

  • Witam
    Chcę kupić rower trekkingowy do 2 tyś zł
    Jazda mieszana ścieżki leśne -asfalt , 100 km w tygodniu
    W promocji jest Kross Trans Alp za 1899 zł
    allegro.pl/meski…22524.html
    To dobry wybór ?
    Czy może jest jakaś alternatywa w tej cenie ?

    Pozdrowienia
    Darek

  • Mój dylemat podstawowy to cross czy treking. Przy zakupie crossa będę
    chciała dokupić bagażnik, błotniki i stopkę, oświetlenie – co wpłynie na
    wyższa cenę (bo z 2-3 razy w roku planuje jechać na około tygodniowe
    wyjazdy, 40-60 km dziennie). Podoba mi sie bardziej nowoczesny wygląd
    crossów, możliwość sportowej nieco jazdy, choć miałam kontuzje L4, L5
    kręgosłupa i nie wiem czy w trasie cross bedzie lepszy niż treking.
    Pokonywałam wybrzeże na holenderskiej damce i dałam rade ale trochę
    męczące to było….

    Potem kwestia osprzętu, co tak naprawdę ma
    znaczenie, czego nie odczuje realnie podczas eksploatacji, a co zupełnie
    powinnam odrzucić jako bubel. Jestem już po lekturze na ten temat i
    słyszałam, że deore LX i XT sa najlepsze. Najczęściej spotykane sa
    jednak mieszanki ALVIO, ACERA i ALTUS w moim budżecie. Co do hamulców
    każdy mówi co innego v-brake czy hydrauliczne. Czy warto upierać się
    przy 30 biegach, czy jednak 24 zupełnie wystarczą, amortyzator z blokadą
    skoku – czy to ważne. Co jeszcze jest ważne? Mój budżet to możliwie
    maksymalnie 2500 zł. Początkowo chciałam 2000tys ale widzę, że w tej
    cenie nie znajduję tego co jest tzw średnią- przyzwoitą półka.

    Sprzedawca
    powiedział abym wybrała rower który jest najwygodniejszy i na ta chwilę
    był nim SCOTT SUB CROSS 40 co w moim przypadku (175 wzrostu) było
    chyba kwestią ramy L oraz uczucia komfortu przy cięższej i masywniejszej
    kierownicy, przy jednoczesnym nadal lekkim rowerze.
    Osprzętowo
    jednak najsłabiej. Brak możliwości regulacji kierownicy na bardziej
    wyprostowana pozycję Mogę kupić go za 2050 plus akcesoria wyżej
    wymienione.

    www.scott.pl/archi…s-40-Lady/

    2gi
    w kolejności najwygodniejszy model to CARTER 70 KELLYS za 2400 zł (po
    obniżce i negocjacji) – kompletny treking – ale z męska rama L.
    Stabilny, amortyzator pod siodełkiem, dynamo, cięższy, wiem, ze na nim
    nie poskaczę, ale na krawężnik bez problemów wjeżdża;) Dominuje uczucie
    stabilności na nim i nie jest sztywny. Nieco lepiej osprzętowo niż
    poprzedni ale bez szału.

    www.kellysbike.com/pl/tr…-70-p53527

    3. najwygodniejszy to UNIBIKE VIPER GTS – za 2500 plus osprzęt – męska rama. Osprzętowo najlepszy, ale czy warto tyle wydawać?

    www.unibike.pl/

    Z serii UNIBIKE zainteresował mnie jeszcze CROSSFIRE DISC GTS (podobnie wygodny jak powyższy) za 2350 zł – jeździłam
    www.unibike.pl/crossfiregts.html

    oraz FLASH EG GTS cross ale już z bagaznikiem- nie było go na sklepie a zatem nie testowałam.
    www.unibike.pl/flasheqgts.html za 1779 zł pewnie do negocjacji

    Testowałam
    też KELLYS Phutura 30 za 2300 zł (po obniżkach 20% obecnie na serię
    2017 roku) – najlżejszy z wszystkich, ale sztywny i dość twardy – w
    trakcie jazdy, nie wiem jak zachowywałby się po zamontowaniu bagażnika i
    sakw na nim- mam wrażenie, ze przewazyły by go.
    www.markowerowery.pl/

    Mogę po złożeniu przetestwoać jeszcze AUTHOR ASL za 2200 (plus bon na 220 zł na osprzęt)
    pl.author.eu/cross…77921-4757

    I tyle póki co. Jesli jest szansa na jakkąś informacje zwrotna to będę wdzięczna;)
    Monika

  • Witaj Czy Wagant 4.0 ma coś trzego Kands Elite Pro Alvino nie ma? :)
    Waganta można kupic za ~1450zł a Kandsa za ~1600zł

    Jedyne co zauważyłem.
    Kands widzę że ma blokadę amortyzatora. I lepszą przednią przeżutkę.
    A Wagant ma lepszą prądnice w piaście.

    A może warto dopłacić i kupić waganta 5.0 za ~1800zł?

    • Cześć, Wagant 4.0 ma lepszą tylną przerzutkę, 9. rzędowy napęd, lepsze opony – generalnie wygląda trochę lepiej od Kandsa.

      Natomiast Wagant 5.0 (gdzie go można kupić za 1800 zł?) ma amortyzator z manetką do blokowania umieszczoną na kierownicy, lepszą korbę, hamulce tarczowe i lepsze piasty. I to też bardzo ciekawa opcja do rozważenia, zwłaszcza za te pieniądze.

      • Dzięki wagant 5.0 biały 19cali był w tej promocji(centrumrowerowe) ale już wykupili tak samo jak waganta 4.0 w moim rozmiarze :/

        Ale dzięki za wypowiedź i za to co robisz :)

  • Hej, zbieram się w sobie by zakupić rower, z tych wszystkich które wymieniłeś zainteresował mnie ten ostatni (MTB) Specjalized pitch 650b, czy mogłabym prosić o opinię, więcej informacji np o sztywności korby w tym modelu? Szukam lekkiego ze sztywna korba, najlepiej z v-brake’ami ale niekoniecznie, klasa osprzętu coś wyżej niż tourney…
    Pozdrawiam

    • Cześć, nie liczyłbym na sztywną korbę w rowerach za 2000 złotych. Tutaj masz jakąś no-name korbę mocowaną na kwadrat do suportu. Ale to nie jest duży problem, za 200 złotych kupujesz korbę Alivio: www.ceneo.pl/Rower…8;pid=7269

      Do tego suport za ok. 50 zł. Tę korbę z suportem, jako nową, sprzedasz może za 100 złotych i tym sposobem będziesz miała za 150 zł całkiem sztywną korbę, na zewnętrznych łożyskach suportu.

    • Cześć, oba rowery są do siebie dość podobne. Unibike ma trochę bardziej markowe hamulce, za to Merida ma oczko wyższy model amortyzatora. Ja z tych dwóch wybrałbym tego, który jest w lepszej cenie i na którym Ty lepiej się czujesz.

  • super artykuł wyczerupujacy temat ktory wadaje sie niemozliwy do wyczerpania, osobiscie do kwoty 200o pln wole kupic rower uzywany, ktory kiedys byl rowerem z wyzszej polki na markowym osprzecie wyzszej klasy, przykladowo taki rower bikemag.pl/2017/…-rt5700-2/ mozna miec do 2000pln

    • No pewnie, jeżeli ma się tylko wiedzę, chęci i cierpliwość, to używany rower może być bardzo ciekawą alternatywą.

  • Co sądzisz o rowerze kross vento 1.0 2017? Chciałbym kupić pierwszy rower szosowy w życiu i mam okazje kupić ten model za 1600zł (nowy).

  • Witam,
    Poszukuje rowery do jazdy po mieści + 1 dniowe wycieczki poza miasto czyli jazda typowo rekreacyjna. Mam możliwość zakupu rowerów jak niżej:
    B’TWIN RIVERSIDE 900 (cena: 1600 PLN)
    SCOTT SUB CROSS 40 LADY (cena: 1900 PLN)
    CROSS EVADO 3.0 (cena: 1700 PLN)
    Czy może ktoś doradzić, który z tych modeli bazując na mojej potrzebie będzie optymalny ? Osobiście przychylam się do B’TWIN RIVERSIDE 900 po przeczytaniu powyższego artykuły jednak z drugiej strony taka marka jak SCOTT czy KROSS jest dla mnie bardziej rozpoznawalna jak B’TWIN.
    Z góry bardzo dziękuje za pomoc.

    • Hej,
      na Krossa Evado 3.0 szukałbym lepszej ceny niż 1700 zł :) Zerknij: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      W zasadzie wszystkie trzy rowery są ciekawą opcją. Scott jest podobnie wyposażony do Krossa, z tym, że ma hydrauliczne hamulce a nie mechaniczne, za co plus dla Scotta i za to bym dopłacił.

      B’Twin to trochę inna filozofia, ponieważ ma 10 przełożeń z tyłu, a nie 8 jak tam te dwa, ale za to z przodu jedno, a nie trzy. To bardzo upraszcza obsługę, ponieważ podczas jazdy będziesz zajmowała się tylko jedną manetką. Do jazdy rekreacyjnej jak znalazł.

      Na plus B’Twina działa serwis, jeżeli masz Decathlon koło siebie. Oczywiście Scotta i Krossa autoryzowane serwisy też są, pewnie jest ich nawet więcej. Ale z tego co wiem, Decathlon robi najmniejsze problemy z ewentualną gwarancją.

  • Nigdzie nie mogę znaleźć strony gdzie można kupić Kands Avangarde (nowy)
    Chyba że źle patrze :D
    Znacie może jakieś sklepy gdzie się można go kupić ?

  • Cześć, krótkie pytanie, który rower z tych 3 jest najlepszy? Nie muszę mieć tarczówek (wydaje mi się, że one właśnie zawyżają cenę COMP-ERa, który chyba ma gorszy osprzęt od Maestro). Rower do miasta i rzadko lekkich pagórków na leśnych drogach.

    rowerykands.pl/
    rowerykands.pl/
    unibike.pl/

    Jeśli pan to czyta, to proszę o szybką (=krótką?) odpowiedź, nie musi się pan rozpisywać, tylko proszę potwierdzić/zanegować moje przekonania, że maestro wypada w tej grupie najlepiej :] Pozdrawiam.

  • Cześć! Po pierwsze gratuluję
    świetnej strony – źródło cennych informacji, można się tu
    solidnie dokształcić :)

    Chciałabym się poradzić, bo poszukuję nowego roweru, do jazdy
    głównie po nawierzchni utwardzonej, ale czasem też po
    szutrach/leśnych drogach. Kluczowe jest dla mnie, żeby jeździło
    się „lekko”, jak najmniej oporów toczenia, ale nie chcę roweru typowo miejskiego. Co do wymagań to na
    pewno chciałabym żeby rower posiadał amortyzator z
    przodu i hamulce tarczowe.

    I wstępnie wpadły mi w oko takie modele:

    Kross Evado 3.0 (www.kross.pl/pl/20…/evado-3-0)

    Rock Machine Crossride 500 bike-team.pl/
    Giant Roam 2 Disc (www.ceneo.pl/28486693#tab=spec)
    Z tych trzech najbardziej skłaniam się ku Rock Machine – trochę ponad budżet, ale ogromnie podoba mi się jego linia i koła 29” (teraz jeżdżę na 28”).

    Czy byłyby odpowiednie dla moich kryteriów, który najlepszy, a może coś innego?

    • Hej, dziękuję za miłe słowa :)

      Jeżeli chcesz, aby rowerem jeździło się lekko, to zrezygnowałbym z amortyzatora :) Hej, pewnie, że amortyzator bardzo się przydaje w terenie i na miejskich krawężnikach. Ale jeżeli jeździsz po szutrach i lekkich leśnych drogach, to sztywne widelce też dają sobie tam radę, a jeżeli chcesz poczuć lekkość i małe opory toczenia, to szytwniaki są najlepsze.

      Jeżeli chodzi o rowery, które podałaś, to wszystkie wyglądają w porządku i jedynie Evado ma hamulce mechaniczne, które nie są złe, są prostsze w budowie, ale jednak wolałbym hydrauliczne (są w Evado 4.0).

    • Niech zgadnę jakim rowerem jeździsz… czyżby Hexagonem X3? :) Grupa Hexagon ma też wyższe modele w cenie do 2000 zł, więc ciężko, żeby pojawił się tu X3.

  • Z uwagą przeczytałam cały ten post i chciałabym poprosić o opinię na temat tego Unibike’a: unibike.pl/emotioneq27.html . Czy to rower wart swojej ceny? Czy sprawdzi się jako rower na wakacje rowerowe (50-70 km dziennie przez 2 tyg.)? Jeździłam dziś na nim chwilę i był dość komfortowy, choć ciężki (waży 17 kg), ale zastanawiam się, jak poradzi sobie w terenie. Będę wdzięczna za komentarz. Pozdrawiam! Agata

    PS. Chętnie też dowiedziałabym się, czy rowery tej marki nie pojawiły się w tym zestawieniu z jakiegoś konkretnego powodu?

    • Cześć, zależy co masz na myśli pisząc „w terenie”. Na gruntowych drogach i leśnych ścieżkach na pewno sobie poradzi. Ma szerokie, terenowe opony, więc nie powinno być z tym problemu.

      Sam rower jest okej, choć przydałby się na niego rabat, myślę, że 1450-1500 zł to byłaby lepsza cena.

      Czemu tu nie ma rowerów Unibike? Być może dlatego, że gdy robiłem to zestawienie, ten producent nie pokazał jeszcze modeli na 2017 rok, a ja nie chciałem czekać z przygotowaniem zestawienia.

  • Witaj Łukasz. Na wstępie powiem ze bardzo podoba mi się Twój blog i czytam porady od jakiegoś czasu. Jestem właśnie na etapie zmiany sprzętu z roweru do jazdy turystycznej na rower MTB. Wybór padł właśnie na ten typ roweru m. in. dzięki wpisom na Twoim blogu. Chciałbym kupić rower do 2000 zł. Przeglądałem Twoje propozycje i zastanawiałem się nad B Twin RR 540 i Maxim MS 3.4. Ale w międzyczasie rozmawiałem z kolega który pracuje w firmie która składa rowery dla różnych producentów i zaproponował mi taki oto rower www.wiggle.co.uk/avant…ri-3-2016/ dodam że w cenie poniżej 1000 zł. Proszę o poradę jak ten rower ma się pod względem osprzętu do rowerów wymienionych wyżej i zaproponowanych przez Ciebie? Z góry dziękuję za poradę i serdecznie pozdrawiam.

    • Cześć, propozycja kolegi jest bardzo ciekawa. Podstawowe elementy są zbliżone lub bardzo podobne do tamtych dwóch rowerów.

      • Dzięki za odpowiedź. Podpowiedz mi jeszcze proszę co z obreczami? Ważę sporo a czytałem na Twoim blogu ze dobrze byłoby żeby obręcze były dwukomorowe i oczkowane. W tym rowerze są obręcze Alexrims dwukomorowe ale nie są oczkowane. Czy wytrzymają? Ważę kolo 140 kg. Będę używał roweru do jazdy po mieście i trochę po leśnych duktach.

        • Za 1000 złotych ciężko mieć wszystko. Jeżeli tylko nie będziesz skakał, to koła przez jakiś czas powinny wytrzymać. Czy to będzie rok, a może trzy, to zależy od intensywności z jaką będziesz jeździł.

  • Chciałabym się poradzić jaki rower wybrać, bo im więcej czytam tym mam większy mętlik w głowie :)
    Obecnie mam rower „marketowy” za jakieś 400zł, ale zaczyna mi doskwierać, hmmmmm, „trudna jazda”.
    Teraz chętnie wydam więcej na coś lepszego, również dlatego, że zaczęłam jeździć zdecydowanie więcej niż kiedyś.

    Na
    rowerze jeżdżę do pracy (warunki asfaltowo-chodnikowe, ok. 15km w obie
    strony), a po pracy również ulice, ścieżki rowerowe, ale też w dużej
    mierze lasy (szutry oraz typowe, leśne drogi pełne korzeni i kamieni).
    Dlatego
    mam niemały dylemat czy wybrać lekki rower, który mknie po asfalcie
    (choć nie okłamujmy się, wiadomo jak wyglądają polskie drogi,
    szczególnie na poboczach) czy bardziej „terenowy”. Chciałabym rower w miarę uniwersalny, żebym mogła cieszyć się jazdą zarówno na
    ulicy jak i leśnej drodze. Proszę o poradę, co w moim przypadku byłoby najlepsze?

    • Hej, zawsze możesz pójść w stronę roweru fitnessowego, czyli takiego ze sztywnym widelcem i założyć do niego, jeżeli rama pozwala, opony o szerokości 35-38 mm z bieżnikiem typu semi-slick, czyli gładkie na środku do szybszej jazdy po asfalcie i z bieżnikiem po bokach, który pomoże gdy zjedziesz poza asfalt.

      Trzeba tylko oglądając rowery (nawet w internecie), patrzeć jak szerokie są opony założone i czy jest jeszcze trochę miejsca w ramie w razie czego.

      No chyba, że lubisz „poszaleć” po bardziej górzystych i terenowych drogach, to wtedy lepiej patrzeć na coś z amortyzatorem. Ale jeżeli to tylko korzenie i kamienie, ale bez ekstremalnych podjazdów i zjazdów, to sztywny widelec wystarczy. A będzie lżejszy i nie popsuje się tak łatwo.

      Na przykład taki Giant Escape 2 lub Escape 1, ma całkiem uniwersalne opony, ale możesz też od razu przy zakupie wymienić je np. na takie z trochę mocniejszym bocznym bieżnikiem jak Schwalbe CX Comp albo Schwalbe Sammy Slick.

  • Cześć, za te pieniądze to będzie fajny zakup i fajny rower. Osprzęt? Na tej półce cenowej bardzo w porządku i jeżeli tylko będziesz o niego dbał i wymieniał zużywające się elementy na czas, to będzie długo służył.

  • Cześć Łukasz. Ostatnio bardzo długo szukałem roweru idealnego dla siebie. Przeszukałem cały internet i sklepy w mojej okolicy. Szczególnie do gustu przypadł mi Kross Evado 4.0 2016 r. trekking24.pl/rower…zmiar-l_21 – to jest link do niego. Chyba właśnie jego kupię, ale twoja opinia będzie dla mnie kluczowa. Co możesz powiedzieć o stosunku ceny do jakości, osprzętu, wyposażenia itd jak i o samym osprzęcie i wszystkich elementach wchodzących w jego skład ? Zależy mi na komforcie i na tym, żeby rower służył mi długie lata. Codziennie pokonuję ok. 30 km. Czy ten rower jest dobrym wyborem dla mnie? Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam :)

  • Witam Cię Łukaszu, szukam roweru w górnej granicy 2000 zł. Ideałem dla mnie jest B’twin Nework 500, jednak rozmiar S/M jest za mały, a L/XL za duży ;( Brak w ofercie istniejącego wcześniej rozmiaru M/L, gdyż rower jest już wycofany z produkcji i sprzedawany do wyczerpania zapasów. Szukam „tego samego” i już się prawie poddałem, bo jedyne co znalazłem o podobnych parametrach, to Scott Sub 25 z 2012 roku, czyli także już poza zasięgiem. Moim wyznacznikiem jest Nexus, waga do 14-15 kg, rama męska, najchętniej hamulkce tarczowe i możliwość dołożenia błotników stałych. Jazda miejska i podmiejska, rzadko zjeżdżam z trasy, ale mieszkam w rejonie górskim i zwykły miejski jest za ciężki pod górkę. Proszę o doradę. Pozdrawiam
    Tomek

    • Cześć,
      poza Krosem Inzai, który nawet na wyprzedaży przekracza Twój budżet o 400 zł, nie przychodzi mi teraz nic do głowy. Musisz poszperać na Allegro/Ceneo i w sklepach internetowych.

  • Cześć, 1,5 roku temu zainspirowany twoim zestawieniem kupiłem Kandsa comp-er 27.5, z którego do dziś jestem zadowolony. Rower spisuje się ogólnie bardzo dobrze, ale jak wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chciałbym zmienić widelec (XCM), np. na Epixona oraz napęd (3×8), np. na deore 2×10 lub dołożyć do slx/Sram nx 1×11. Nasuwa się tutaj pytanie – czy jest sens pchać się z taką względnie drogą modernizacją w tę ramę, czy lepiej sprzedać i kupić coś używanego? Niestety nie mam się kogo poradzić, więc pomyślałem, że spróbuję napisać tutaj.

    • Hej, pisałem o tym trochę tutaj: roweroweporady.pl/kiedy…wac-rower/

      Cóż… powiem tak, zależy jakie masz plany związane z tym rowerem. Jeżeli chcesz jeździć nim rekreacyjnie, ale po prostu masz ochotę mieć lepszy osprzęt, to rama może w sumie zostać, czemu nie.

      Natomiast jeżeli chcesz pojeździć bardziej sportowo, może zahaczyć o jakieś zawody, to ja jednak rozważyłbym zmianę roweru. Nie chodzi już o jakość tej ramy, bo ona nie musi być taka zła. Ale chodzi też o jej geometrię, to jest rower nastawiony właśnie na wygodę, rekreację, a nie trudniejszy teren, podjazdy itd.

      A czy kupić coś używanego…. to jest zawsze trudne pytanie. Tzn. jeżeli znajdziesz jakiś fajny rower w świetnym stanie, to zawsze warto. Gorzej jak się kupi jakiegoś strupa, który tylko dobrze wygląda.

      Jeżeli na amortyzator chciałeś wydać 900 zł + 1900 zł na SLX-a (z hamulcami), to już daje 2800 zł. Stare części może sprzedasz za 300-400 zł, ale to podaję z głowy, bo nie wiem ile to byłoby warte. Czyli wydasz 2500 zł i będziesz miał rower na dobrym osprzęcie z taką sobie ramą i kołami.

      Druga opcja to sprzedajesz swój rower za 1200 zł, dokładasz te 2500 zł, które musiałbyś wydać na modernizację swojego roweru i masz już 3700 zł budżetu. A za tyle można śmiało szukać czegoś, najlepiej na dobrej wyprzedaży. Np. taki Kross Level R8 przeceniony z 5000 zł na 3500-3600 zł: www.ceneo.pl/40271…8;pid=7269

      Okej, brakuje mu hamulców SLX, ale to te które tam są sprzedajesz za 250 zł, SLX-y kupujesz za ok. 700 zł z tarczami i masz SLX-y :)

      Ha, fajnie się tak kombinuje na papierze i Tobie też to polecam. Usiądź, przekalkuluj i zastanów się co ostatecznie będzie Ci się bardziej opłacać. Bo według mnie przerabianie Twojego roweru i pompowanie w niego góry pieniędzy ma taki sobie sens.

      • Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź. Jeszcze wszystko przemyślę i kiedyś podzielę się wynikiem :P

  • ostatnio miałem możliwość testować B-Twin rockrider 540 i według mnie to rower całkiem fajny lecz ma jedną wadę – hamulce które są wg mnie zbyt słabe w porównaniu do mojego starego roweru z supermarketu

    • A może rower był prawie nowy i jeszcze klocki z tarczami się nie dotarły? To normalna sprawa przez pierwsze kilkanaście – kilkadziesiąt kilometrów. Ewentualnie mogły nie być dobrze wyregulowane… Nie twierdzę, że te w Rockriderze hamują jak kosa, ale działały naprawdę sprawnie.

  • Potrzebuję porady. Posiadam rower Specjalized Pitch 650b Sport rok 2015 i postanowiłem mu zrobić lekki upgrade na takich podzespołach :

    SHIMANO ALIVIO FC M4000 MECHANIZM KORBOWY KORBA 175mm 40x30x22T OCTALINK 3x9rz + support odpowiedni SHIMANO CS HG400-9 ALIVIO KASETA ZĘBATEK 9rz 11-32 + monetki czy ktoś mi może podpowiedzieć czy taka kombinacja ma sens. Pozdrawiam

    • Hej, mam wrażenie, że będzie potrzebna także wymiana przedniej przerzutki, aby obsłużyła ten rozstaw zębatek. Dedykowana przerzutka to FD-M4000. A czy Twoja obsłuży taką korbę, musiałbyś poszukać info na forach rowerowych.

      No i ja zastanowiłbym się nad korbą na łożyskach zewnętrznych. Model FC-M4050 kosztuje ok. 50 zł więcej, suport kosztuje tyle samo co Octalink. A dostaniesz sztywniejszą korbę.

  • Hej

    nie wiem czy ten post nie jest już zamknięty, ale potrzebuje wsparcia przy wyborze. Poniżej 3 typy, każdy jak w tytule posta do 2tys. Będę jeździć bardzo amatorsko ale nie ukrywam, że chciałabym aby posłużył mi kilka lat i był w miarę dobrym, niezawodnym rowerem.

    allegro.pl/damsk…20706.html
    allegro.pl/rower…18752.html
    lub
    B’Twin Riverside 900

    Bedę wdzięczna za podpowiedź :)

    Kasia

    • Hej, z tych rowerów wybrałbym Kandsa. Ma najlepszy osprzęt z nich wszystkich. No chyba, że korci Cię napęd 1×10 w B’Twinie, bo to też ciekawa oferta.

        • To jest w zasadzie ten sam rower, tylko z hamulcami szczękowymi V-Brake, a nie tarczowymi. Powiem Ci tak, jeżeli nie planujesz jeździć w deszczu ani błocie, to hamulce typu V spokojnie Ci wystarczą i są prostsze w ewentualnej regulacji.
          A trochę złotówek zostanie w kieszeni na lampki i inne akcesoria.

  • Witam, Chciałem zakupić rower Northtec Bergon LX. Mam możliwość zmiany hamulców na tarczowe. Czy jest sens to zmieniać…? Czasem będzie zjazd z góry około 2-5 km. Reszta wszystko mi pasuje cały osprzęt, nawet lampki na baterie, ponieważ mało będe używał w godzinach nocnych. Będzie to mój pierwszy rower na wypady 50-100 km raz na 1-2 tygodnie.Proszę o pomoc w podjęciu decyzji co do typu hamulców. Chyba, że alternatywnie inny model do 3 tys. , ale rama 22 lub 23 cale.
    nrowery.pl/

    • Cześć, jeżeli nie planujesz jeździć w ulewnych deszczach i po błocie, to nie wiem czy jest sens wymieniać hamulce na tarczowe. Nie napisałeś jaki byłby tego koszt, ale z drugiej strony, jakby założyli fajne hamulce w dobrej cenie, to można wymienić, czemu nie :)

      • Cześć. Mogą dołożyć (wymienić) za 300 zł , całość 2800 zł. Rama 22 cale jak najbardziej mi pasuje. Zapytam o typ tych hamulców. Jakie ewentualnie w tej cenie negocjować..? A co Łukaszu z obręczami kół..? są dobre.? , bo jak wymienię na tarcze to będą kapslowane.

        • M315 to podstawowy model Shimano, ale u SH od pewnego czasu nawet te najniższe modele hamulców dają radę.

  • Cześć,

    mało masz w zestawie rowerów Merida. Ja właśnie przymierzam się do zakupu tej marki, a dokładnie www.rowerymerida.pl/produ…erida.html
    Chce kupić dla siebie i żony, a mają dwa podobne modele zarówno dla kobiety jak i faceta.

    Dobry wybór, czy w mniejszej cenie, można znaleźć coś równie dobrego?
    Dodam, że jestem totalnym laikiem i wszystkie parametry są dla mnie zagadką (no prawie wszystkie).
    Z góry dzięki za info.

    • Cześć,
      jeżeli 11 rowerów to mało, no to nie wiem co Ci odpowiedzieć na ten zarzut.

      A rowery są w porządku, choć oczywiście zawsze warto negocjować cenę. Czy kupisz coś lepiej wyposażonego w tej cenie? No chociażby Kandsa, którego opisałem w tym wpisie. Ale jeżeli masz Meridę do kupienia na miejscu, to po prostu ponegocjuj przy zakupie dwóch rowerów.

  • Hej, Łukasz, super wpis. Czy jest jakiś rower z tego roku ( w tej kat. cen.) który ma lepszy stosunek cena jakość niż Kands Comp-ER Alivio?

      • Dzięki wielkie za odpowiedź, w takim razie postanowione – kands – mój pierwszy dobry rower :) A co dla dziewczyny w tej kategorii? Jaki rower będzie dla niej najlepszy? Ona chce koła 27.

        • Rower jest w porządku, choć oczywiście zawsze warto się targować jeżeli chodzi o cenę.

          • Niestety nie ma u nas kands, ani gianta – uroki życia w dziurze, tu nic nie ma. Jest możliwość zamówienia tego kross level b1, merida big nine 20-d i może tego gianta atx, ale to się dowiem dopiero. O kandsie nie ma mowy, jak mu powiedziałem, to sprzedawca stwierdził z pogardą, że zamawia tylko firmowe rowery typu merida czy kellys.

            Nie wiem czy szukać w innym mieście tego kandsa, czy zamawiać z internetu?

            Czy zadowolić się tą meridą, czy jakimś innym firmowym, z tym że musże mieć koła 29. Tylko, że serwis w innym mieście lub przy kupnie z internetu mnie odstrasza, nie znam się i nie wiem co robić :/

          • Jeżeli się nie znasz i chcesz mieć spokój, to najlepiej kupić rower takiej marki, jakiej masz w pobliżu autoryzowany serwis. To załatwi kwestię gwarancji, potem i tak jest wszystko jedno.

          • Z tych wypisanych rowerów który ma najlepszy/porównywalny do kandsa stosunek cena -jakość? Czy ta merida jest taka zła?
            Które są najlepsze? Oczywiście chodzi mi o koła 29.

            Sorry, że tak chaotycznie, ale już muszę kupować ten rower i to bardzo pilne, bardzo proszę o pomoc :(

          • Do Kandsa osprzętem zbliża się B’Twin :) Ale Merida też jest spoko, ciut gorzej wyposażona, ale za to lepsza marka.

    • Cześć, nie napisałeś za ile możesz go kupić. Jeżeli poniżej 2000 złotych, to będzie to ciekawa oferta.

  • Czemu nie piszesz nic o rowerach Electra? Np. electra lux 1 cena ok 1890 zł elektra lux 3 mieści się już w przedziale do 2500 zł. Przetestowałam kilka rowerów ostatecznie postanowiłam wybierać między embassy a electra i po testowkach wygrywa electra nic się tam nie trzęsie jedzie płynnie fajnie zmienia biegi minus wybór kolorystyczny marny i wyposażenie dodatkowe w w porównaniu z embassy kiepskie . Natomiast wygoda niesamowita. Co myślisz o electra?

    • Będę miał na uwadze Electrę, żeby spojrzeć na ich rowery, przy kolejnych zestawieniach. Nie wiedziałem, że mają polskiego dystrybutora.

      • Mają polska dystrybucję lista sklepów posiadających tą markę w Polsce jest na stronie: www.electrabicycle.pl . Jestem ciekawa czy znajdzie swoje miejsce w zestawieniach . Przyglądam się rowerom miejskim i próbuje odnaleźć właśnie tę markę w jakichkolwiek zestawieniach porównaniach ale nie ma informacji jak dla mnie na razie nr 1 ale jeszcze trochę protestuje zanim podejmę decyzje

  • Witam,
    kupiłem dzisiaj GIANTa ATX 1 za 1800 zł w sklepie stacjonarnym. Zeszli mi z ceny 100 zł i dali stopkę KROSSa za około 50 zł. Mam też darmowy serwis tam u nich. Tylko teraz się zastanawiam czy nie kupił bym lepszego roweru w tej cenie. W sumie męczy mnie to trochę. Ważę 70 kg przy 176 cm i czy ten brak hydrauliki może mnie boleć? No i te Tourneye z przodu, też mogło być chyba lepiej :/

    • Zawsze mogłoby być lepiej. Na razie polecam Ci skupić się na jeździe. Na ewentualną wymianę elementów daj sobie czas.

      A następnym razem po prostu trochę dłużej zastanawiaj się nad tym, co kupujesz, tak aby po zakupie nie zastanawiać się, czy przypadkiem tego nie oddać.

      Rower jest spoko, a jak pojeździsz to sam wyczujesz, co jest Ci potrzebne, a co niekoniecznie.

  • Witam!
    Ostatnio zdecydowałem się na zakup roweru dla siebie.
    Znalazłem taką ciekawą ofertę:
    allegro.pl/rower…77317.html?
    I mam pytanie, czy opłaca się brać ten starszy model z lepszym osprzętem, czy nowszy, ale z gorszym osprzętem? Mam na ten cel 2000zł, rower głównie do jazdy po mieście i czasem jakieś leśne ścieżki. Dodam że ważę 125kg, więc rower musi być w stanie mnie utrzymać :)

    • Jeżeli tylko opony 26 cali i rama 21 cali będą Tobie pasowały, to zdecydowanie bierz! To bardzo, bardzo fajnie skomponowany rower za tę cenę!

  • Ja osobiście jestem zdania, że wydając 2000 zł na rower, skusiłabym się raczej na jakiś fajny, używany model. Czasami można trafić rowery, które jeszcze 2-3 lata temu kosztowały 4-5 tysięcy złotych, a nie są wcale mocno „zajechane”.

    • Hej, oba te rowery pochodzą od tego samego producenta, firmy Trans Rower. I mają w zasadzie identyczne wyposażenie. Zresztą Kands znalazł się w moim zestawieniu :)

    • Nie to nie są te same rowery. Nie osprzęt nie jest zbliżony – Merida ma chociażby lepszy amortyzator i hydrauliczne hamulce, a nie mechaniczne.

  • Przeczytałam Twój blog, porady dot. wyboru rowerów, osprzętu ect ale nadal mam pytanie dot. wyboru roweru

    Jeżdżę amatorsko – trochę po mieście trochę po lesie, czasem na wycieczki weekendowe 80-100km
    Jeżdżę makrocahsowym rowerem i czas kupić coś lepszego
    Zauważyłam że gł różnica w cenie wynika z typu hamulca (hydrauliczne są droższe)

    Mam dylemat między:

    1) Kellys Rower Phutura 10 z 2016 r
    www.greenbike.pl/kelly…-2092.html
    Ma hamulce typu V-bike
    dodam że boję się szybkich zjazdów i wtedy jadę z wciśniętym hamulcem
    Może więc lepiej kupić takie które nie amują zbyt mocno a ich wymiana będzie tańsza?

    2) Scott Cross Sub 40 Lady
    www.scott.pl/produ…s-40-Lady/
    Z lepszymi hamulcami

    Zastanawiam się czy warto zainwestować w Scotta dla mojego rodzaju jazdy…

    Co Ty na to?
    Z góry dziękuję za pomoc!

    • Cześć, Scott ma hamulce hydrauliczne – będą mocniejsze, ale z drugiej strony łatwiej będzie dozować siłę hamowania. Ja bym się ich nie bał. Jak je wyczujesz, to będziesz hamować tak mocno (lub lekko), jak będziesz chciała.

      Jeżeli rowery są w podobnej cenie, to pewnie skusiłbym się właśnie na Scotta.

  • Myślisz, że jest znacząca różnica pomiędzy rowerami do 1500 zł, a 2000 zł.? Czy lepiej patrzeć na konkretny model?

    • Cześć, zdecydowanie patrzeć na konkretny model. Ceny potrafią się bardzo zmieniać, zwłaszcza na wyprzedażach modeli z poprzednich lat.

        • Tak, to chwyt marketingowy uskuteczniany chyba odkąd powstał rower :)

          Ramy o kształcie typowej damki, czyli z nisko poprowadzoną rurą, ułatwiają wsiadanie i zsiadanie i to nie tylko paniom :) Natomiast kobiece ramy, które pojawiają się ostatnio, czyli z lekko giętą ramą, mają też często trochę inną geometrię, biorącą pod uwagę fakt, że kobiety zazwyczaj są niższe od mężczyzn, przy tej samej długości nóg.

          Tak czy owak, najlepiej po prostu przysiąść się do różnych rowerów, w różnych rozmiarach ram i poszukać odpowiedniego dla siebie modelu.

    • Szczerze? Żadnego z nich – Kross ma wolnobieg, a lepsza byłaby kaseta. Natomiast Merida nie ma dynama w przednim kole, a to bardzo, bardzo fajna sprawa.

      Popatrzyłbym albo na Krossa Trans Pacific, albo np. na rower Romet Wagant 3, który kupisz w podobnym budżecie, a ma kasetę i dynamo, a reszta osprzętu też jest okej.

  • Witam Chciałem zapytać kogoś bardziej znanego niż ja rozważam w tej chwili dwa modele Merida crossway 20-D z hamulcami hydraulicznymi i unibike crossfire gts na hamulcach V, który wybór będzie lepszy, pozdrawiam wszystkich:)

    • Unibike ma troszkę lepszy osprzęt, za to Merida ma hydrauliczne hamulce tarczowe. Jeżeli nie jeździsz w błocie i wielkich ulewach, to stojąc przed tym dylematem, wybrałbym lepszy osprzęt. V-ki też nie są złymi hamulcami.

  • Witam, raczej niewiele wiem o rowerach. Szukam roweru do jazdy rekreacyjnej po asfalcie (może kiedyś zdarzy się jakaś droga szutrowa, ale raczej mało możliwe). W związku z tym szukałam głównie wśród rowerów crossowych. Z tego co wyczytałam w ostatnim czasie to zrozumiałam tyle, że: lepiej hamulce typu V, w cenie w której szukam lepiej żeby był sztywny widelce, lepsza jest kaseta niż wolnobieg, a przerzutki shimano Tourney są najsłabsze. Po tym wszystkim dotarłam do tego roweru w cenie 1700zł. Czy to będzie dobry wybór? katalog.bikeworld.pl/2016/…9/alight_2

    • Hej, w dużym uproszczeniu wszystko co napisałaś się zgadza :) Fajnie, że Giant robi takie rowery ze sztywnym widelcem. I za 1700 złotych to będzie dobra oferta.

    • Cześć, powiem Ci, że za 1600 złotych to niezła oferta. Może nie najlepsza, bo pewnie znalazłoby się przez internet kilka podobnych rowerów, stówkę czy dwie tańszych, ale z drugiej strony, tutaj masz już rower skręcony, gotowy do jazdy.

      Fajnie, że jest w tym rowerze kaseta, a nie lipny wolnobieg. To duży plus.

  • witam jestem nowa a moje pytanie to czy rower elektryczny do 2500zł jest szansa kupić ,rozglądam się i czytam różne wpisy ale i tak nie wiele wiem obejrzałam pana filmy na youtub „10mitów ..”i doszłam do wniosku iż rower elektryczny był by dobrym wyjściem dojazdu do pracy (mam 16 kilometrów i teraz jeszcze mam praktycznie drogę rowerową więc super ) ale ma straszny problem z wyborem firmy bardzo chwalą sie marki Sparta i gazella ale ja się nie znam a moze jakaś inna proszę o jakąś wskazówkę pozdrawiam Jola

    • Hej, Sparta i Gazelle to holenderskie, bardzo dobre marki rowerowe. Ale nie uda się kupić ich elektrycznych rowerów do 2500 złotych, chyba, że myślisz o używanym. Ale ja bym się na używany nie zdecydował, chyba, że będzie widać na pierwszy rzut oka, że rower jest w idealnym stanie i prawie w ogóle nieużywany. Bo przy zajechanych rowerach, może się okazać, że wymiana zużytego akumulatora będzie kosztować tyle co pół takiego roweru.

      Co do roweru elektrycznego za 2500 zł, to można kupić tego typu konstrukcje: allegro.pl/rower…ml#thumb/5

      Ale powiem Ci, że ja bym się zastanowił nad dołożeniem i zakupem tego typu roweru: allegro.pl/elekt…35948.html

      Po pierwsze dużo lepiej wygląda, po drugie będziesz miała na niego sensowną gwarancję.

  • Poleci ktoś jakiś rower myślę tak do 1200zł. Nie zamierzma wydawać więcej międzinnymi dlatego, że mi to nie będzie potrzebne. Najlepiej crossowy/góral na drogę i oczywiście lasy, polanę. Czekam na propozycję :)
    (173,5cm wzrostu)

  • Hej, Poszukuj roweru do 2000zł max. Z góry mówię, że mam tylko 156 cm wzrostu (trochę mało nawet jak na kobietę :-) … Głównie jeżdzę po asfalcie, ubitych ścieżkach, jakieś małe wyprawy po lesie itp. Najbardziej odpowiednim rowerem wydaje mi się MTB (góral). Za bardzo się na tym nie znam, więc może i cross by mi pasował. Zaznaczę, że wolałabym lepsze hamulce V-brake i fajny osprzęt niż hamulce tarczowe i gorszy osprzęt. Przeglądałam rowery różnych marek : Unibike, Merida, kross, kands itp… I nie wiem co wybrać… Zauważyłam kilka fajnych ofert marki Unibike. Jednak nie znam się dokładnie na tym, nie wiem na co zwracać uwagę, czy przerzutki, czy manetki, piasty, ramę, obręcze, przełożenia itp… Nie mam pojęcia. Tyle co wiem, to to, żeby najlepiej unikać w rowerach przerzutek SHIMANO TOURNEY, bo są najniższą klasą z shimano. Mogłabym prosić o jakieś sensowne propozycje np. z Unibike? unibike.pl/index.html . Nie oczekuję luxusu, a jedynie w miarę sensownego sprzętu za tą cenę. Kompletnie nie wiem, które elementy powinny być porządniejsze (droższe), a które mogą być z tych „tańszych”. Będę wdzięczna za pomoc :-) P.S. Nie muszą to być roczniki 2017.

    • Hej, podstawowa sprawa – warto byłoby, gdybyś przymierzyła się do wybranego roweru przed zakupem. Sprawdziła czy najmniejsza rama jest wystarczająca dla Ciebie i czy koła 27.5″ są okej. Przy najmniejszej ramie powinno być dobrze, ale warto sprawdzić.

      Jeżeli chodzi o Unibike, to w ich ofercie, z V-kami i ramą 15″ widzę jeden rower: unibike.pl/move26.html I ma koła 26 cali, ale to nie problem, jeszcze ten rozmiar kół trochę pożyje :)

      I powiem Ci, że w tym budżecie, to przyzwoicie wyposażony rower. Ma, co według mnie bardzo istotne, kasetę (symbol HG), a nie lipny wolnobieg (MFTZ). Reszta osprzętu też daje radę.

        • Ale będziesz się przymierzać do tego roweru przed zakupem?

          Jeżeli rozmiar ramy i większe koła będą Ci pasować, to jest to bardzo fajny rower i to będzie dobry wybór.

          • Niestety nie ma już tego roweru… Zmuszona jestem chyba zakupić jednak rower MTB Fushion Lady LDS www.unibike.pl/ i pewnie uda mi się utargować 100-200 zł :-) Chyba również dobry wybór, prawda?

    • Cześć, w tej cenie to bardzo podstawowo wyposażony rower. Fajnie, że ma kasetę, a nie wolnobieg (a przynajmniej tak wynika z opisu), ale poza tym kosztuje dość sporo, jak na to co oferuje.

  • Po latach jeżdżenia na złomach, w których co chwilę coś się psuło, zapadła decyzja o kupnie porządnych rowerów po ok. 2.000 zł każdy. Problem w tym, że my nie znamy się na rowerach, a mój mąż niezbyt umie naprawiać coś w rowerze i powiedział, że to powinny być rowery najprostsze, bez przerzutek, w których „nie będzie się miało co psuć”. Ale mi najbardziej pasują rowery trekkingowe – jeżdżę po mieście wszędzie, codziennie do pracy i w inne miejsca, bez względu na pogodę, także zimą bezśnieżną, po krzywych chodnikach, drogach polnych, laskach, parkach, pod górę i w dół. Wożę na rowerze nie raz duże zakupy, a od czasu do czasu chciałabym jeździć na krótkie wycieczki (czego teraz nie robię, bo boję się, że mój złom mi się rozpadnie gdzieś na polu). I tu pytanie – czy trekking za ok. 2000 złotych będzie się często psuł i czy jest skomplikowany w naprawie, konserwacji? Czy naprawdę najlepiej będzie kupić rower miejski z max 3 przerzutkami? Dodam jeszcze, że chciałabym jeździć w wyprostowanej pozycji, czy na trekkingu jest to możliwe? Jak połączyć jazdę po bardzo zróżnicowanym terenie, wycieczki od czasu do czasu z wygodną pozycją? Od razu powiem, że na prędkości mi nie zależy, bo jeżdżę ostrożnie.

    • Hej, pierwsza sprawa – wybierzcie się z mężem na wycieczkę po sklepach rowerowych. Pooglądajcie, poprzymierzajcie się do kilku rowerów, miejskich, trekkingowych itd.

      W większości rowerów trekkingowych można regulować kąt wspornika kierownicy, dzięki czemu możesz uzyskać mniej lub bardziej wyprostowaną pozycję za kierownicą. A trekkingi dodatkowo mają większą liczbę przełożeń, dzięki czemu łatwiej wjedzie się takim rowerem na strome podjazdy, niż rowerem miejskim z trzeba biegami (nie przerzutkami, przerzutka jest tam jedna, maksymalnie dwie).

      Rower miejski jest przeznaczony głównie do jazdy po asfalcie, ewentualnie dobrze ubitych gruntowych drogach. Do jazdy po piasku, lekkich wertepach itd. tak sobie się nadaje. To nie znaczy, że się nie da, ale przyjemność będzie żadna.

      Rowerem trekkingowym też w trudny teren nie wjedziesz, ale jednak trochę lepiej poradzi sobie na leśnych, płaskich ścieżkach.

      Co do liczby biegów i rodzaju przełożeń. Najmniej problematyczny będzie rower z przerzutką schowaną w tylnym kole (tak zwana przerzutka planetarna). Tylko przydałoby się, żeby miała 7 biegów, co w rowerze za 2000 zł powinno być standardem. Wszystko jest wtedy schowane i jedyne co trzeba robić, to dbać o łańcuch.

      Przy zewnętrznych przerzutkach, masz dwie przerzutki na wierzchu + zębatki, które też od czasu do czasu przydałoby się przeczyścić.

      Za 2 tysiaki spokojnie kupisz rower, który jeżeli będzie się o niego dbało, wytrzyma wiele, wiele lat.

  • witam czy moge prosic o porade, czy ten sprzet jest godny polecenia/http://www.biketop.pl/p2842,giant-roam-3-niebieski-2016.html pozdrawiam

    • Cześć, powiem Ci, że w tej cenie to bardzo fajny rower. Ma kasetę, a nie wolnobieg, co się bardzo ceni. Poza tym reszta osprzętu też nie rozpadnie się po roku. Fajny rower w dobrych pieniądzach.

  • „Na tapetę biorę tym razem …”
    Proszę wygooglować na czym polega błąd w tym zdaniu i poprawić.

  • Kupiłem gianta atx 1 2017 z rabatem w sklepie giant za 1800 zł polecam ten rower. Świetnie sie jezdzi, jeżeli ktoś ma pytanie o ten rower to pomoge :)

  • Jestem szczęśliwym posiadaczem Rockridera 540. Mogę gorąco polecić ten rower. Są tylko problemy z hamulcami Hayesa (jakaś trefna partia Radarów -nieszczelność gdzieś w klamce). Ale Decathlon sprawnie zamienia je na Tectro Auriga.
    Też dobre, moim zdaniem mocniejsze, ale dłużej trzeba je docierać.
    A do reszty roweru nie można mieć zastrzeżeń. Lekki(bez problemu można z nim wbiegać po schodach) i wytrzymały(nie ma łatwego życia – ważę 120 kg ale go to nie wzrusza)
    POLECAM

  • Martwisz mnie z tymi 26 calówkami. Kiedyś to był standard. Mam nadzieję, że nie zabraknie mi opon do roweru w sklepach. A może powinnam kupić na zapas?

    • Spokojnie, opony 26″ będą w sklepach jeszcze przez najbliższe 20 lat, jak nie dłużej :) A na zapas nie ma sensu kupować. Guma traci z czasem swoje właściwości.

  • Hej, szczerze gratuluję cierpliwości w odpowiadaniu na setki podobnych pytań, czuć tą pasje:)
    również gonię króliczka.. crossa do max 2k i przewija się na wielu wątkach/forach np. spartacus 4.0 / 3.1 pytanie.. co jakościowo porównywalnego możesz polecić? nie ukrywam,że rama ma dla mnie znaczenie.. ale rozsądkowo niech jakość idzie w parze z marką. Warto dopłacać do dajmy na to jakieś Meridy?

    proszę o dwie/trzy sugestie resztę doczytam.. :)

    dzięki i pozdrawiam,
    jotro47

    • Hej, akurat pracuję nad nową wersją tego wpisu :) Tak więc niedługo, mam nadzieję, że do piątku/soboty, możesz się spodziewać publikacji.

      Spartacus (i Kands) wypadają bardzo dobrze na tle innych rowerów, tyle Ci mogę teraz powiedzieć :)

  • Witam,
    Mam prośbę przebywam w Londynie, niestety nie mam wielu sklepów rowerowych w okolicy, znalazłem następujące oferty www.halfords.com/cycli…ntain-bike, www.sportsdirect.com/muddy…e=93234440 od razu do tego przesyłam opis gdyż producentowi umknęło Muddyfox Titan500 Mens Tech Spec> Alloy Hardtail Mountain Bike Frame > Suntour XCR Magnesium Suspension Forks with Hydraulic Lockout and Adjustable Rebound – 100mm Travel > Alloy MTB Handlebars > Alloy A-Head Handlebar Stem > 27 Speed Shimano Alivio gears with Shimano Alivio Rapid Fire Shifters > Suntour XCM Chainset > Tektro HDX300 Front and Rear Hydraulic Disc Brakes > Alex Rims 650B Quick Release Double Walled Alloy Wheels > 650B x 2.25″ Maxxis Ardent Tyres > Cionlli MTB Saddle with BumpersAvailable in 18, 20 & 22 inch frame sizes. > Recommended inside leg measurement: 18 inch frame: 28 – 34 inches 20 inch frame: 30 – 36 inches 22 inch frame: 31 – 37 inches> Assembled Weight: Approximately 15kgs , wygląda w miarę dobrze lecz nie jestem profesjonalistą w tej dziedzinie, jeżdżę rowerem bo lubię. Proszę o pomoc czy warto któregoś z nich w tej cenie kupić i czy jest to rower na kilka lat. Szukałem rowerów nowych w Polsce online ale nikt nie chce wysłać za granicę, a jak już to wysyłka droga. Dzięki za pomoc.
    Pozdrawiam Łukasz

  • a co powie pan na temat tego trekingowego :

    Rower Unibike Vision LDS 2016
    Warto go kupić?, w wyprzedaży rocznika stoi po 1660zł

    • Hej, rower jest naprawdę dobrze wyposażony w tej cenie. Aczkolwiek ja próbowałbym się jeszcze potargować. 8% rabatu od ceny katalogowej to nie jest na pewno szczyt możliwości obniżenia ceny :) Tak czy owak – rower fajny i cena też przyzwoita, a jak się uda stówkę stargować, to już w ogóle będzie super.

      • Super, dzięki za radę :)

        podoba mi się jeszcze wspomniany tu Accent Avenue i MERIDA FREEWAY 9300, Podzwonię jeszcze i sprawdzę ostateczne ceny :)
        Bo chyba dobrze myślę, można te trzy rowery ze sobą zestawić/porównać?

      • czy lepiej dołożyć te 100zł do meridy bądź accent avenue? czy jest sens? bo wizualnie bardziej mi się podobają, ale wiadomo idąc tym tropem to można wysoko zajść ;)

    • Hej, ja bym wybrał Krossa R3. Ma po pierwsze bardziej sportową ramę, niż Hexagon. Po drugie ma koła 27.5″ co jest bardziej przyszłościowe niż 26″, które powoli umiera (Level A3 je ma). Poza tym R3 ma blokadę amortyzatora na kierownicy, hydrauliczne hamulce tarczowe, 9-rzędowy niezły napęd.

  • Mam 2000 do wydania i spory dylemat co wybrać:
    – CUBE CROSS CURVE PRO 2016
    – Romet Orkan 4.0
    – Kross Evado 4.0

    Mam rower górski, ale zbyt pochylona pozycja zaczyna być dla mnie już zbyt męcząca, a zainteresowanie trasami zmienia się na rzecz bardziej utartych szlaków.
    Co wybralibyście na moim miejscu (mile widziane propozycje spoza podanej przeze mnie listy ale zbliżonym budżecie). Będę wdzięczny za pomoc. Z góry dzięki

    • Cześć, z tych trzech rowerów najlepiej wyposażony jest Romet. Te dwa pozostałe nie rozpadną się oczywiście podczas jazdy ;) bo też są sensownie wyposażone. Ale jednak Romet ma najlepsze.

      • Cześć, bardzo dziękuje za odpowiedź !!! :) Mam kolegę, którego bardzo szanuję, ale nie wiem na ile zna się on na rowerach.
        W każdym razie powiedział mi, żebym brał cube’a ze względu na ramę (osprzęt można zawsze poprawić, ale ramy już nie). Biorę pod uwagę mocowanie do roweru krzesełka dla dziecka i myślę, czy faktycznie rama w rowerze crossowym nie będzie zbyt wiotka do tego celu (ja mam ok 85 kg, dziecko na ten moment pewnie ok 11 kg). Innymi słowy czy jest prawdopodobne, że rama w romecie będzie gorsza (w najszerszym tego słowa znaczeniu) niż w cube ? sprzedawca rometów powiedział mi, ze nie handluje krossami ze względu na liczne reklamacje ramy :/ co o tym sądzisz ?

        • 1. Według mnie, w markowych rowerach do 3 tysięcy, może nawet 4 tysięcy złotych ramy są bardzo, bardzo podobne. To nie jest tak, że nagle jakiś producent da dużo lepszą ramę, za te same pieniądze.

          2. Rama w rowerze crossowym nie będzie zbyt wiotka, nie martw się. Ludzie takimi rowerami jeżdżą na wyprawy rowerowe, z załadowanymi sakwami. Jeżeli mówimy o wiotkości, to bardziej patrzyłbym na koła. Ale 100 kg obciążenia to nie jest dla roweru wielki wysiłek.

          3. Co do sprzedającego – to jest dokładnie tak, jak ostatnio słyszałem w komisie, że w telefonach Samsunga odbarwiają się wyświetlacze i w ogóle najwięcej Samsungów trafia do serwisu. Czemu się tak dzieje? Bo Samsungów sprzedaje się najwięcej! Tak samo jest z Krossem, pod względem sprzedaży jest to, z tego co wiem, najpopularniejszy producent. Stąd najwięcej reklamacji jego dotyczy. Oczywiście, mogło się zdarzyć, że np. poszła jakaś wadliwa partia ram, ale to się może zdarzyć u każdego. Nie tacy producenci organizowali wezwania serwisowe, bo coś się złego działo w ich rowerach.

          4. Jeżeli chcesz uspokoić siebie, kolegę i pana w sklepie, śmiało kupuj Cube. Sam jeżdżę na rowerach tej marki od dobrych 7 lat i jestem zadowolony. Ale przez moje ręce (i nogi) przeszło już trochę rowerów, tańszych i droższych – i szczerze mówiąc, w tym przedziale cenowym, nie ma aż takiego sensu płacić za logo na ramie. Za to warto zapłacić za lepsze rozwiązania techniczne.

          PS „Osprzęt można zawsze poprawić, ale ramy już nie” – a dlaczego nie? Na Allegro ramę Cube Cross/Nature kupisz za 800 złotych. Niezbyt atrakcyjnie to wygląda, przy cenie całego roweru, ale tak czy owak, wymienić ją można.

          • Super ! wielkie dzięki ! Sprawdzę po prostu, który jest dla mnie najwygodniejszy i tyle, ale nie przekreślam żadnego z tych sprzętów (jednak ze wskazaniem na Rometa). Szerokiej drogi !

          • Bardzo dziękuję. Sprawdzę przede wszystkim, który z tych rowerów jest najwygodniejszy (na tyle, na ile to jest możliwe do zrobienia w sklepie), jednak ze wskazaniem dla Rometa.
            Szerokiej drogi !

  • dzień dobry, chciałabym poprosić o pomoc. poszukuję rowerka w tej cenie i znalazłam coś takiego www.kross.pl/pl/20…ine/lea-b2 czy uważa Pan że to dobra opcja czy lepiej zdecydować się na jakiś inny model. Jeżdżę ok 30 km 2-3 razy w tygodniu głównie asfalt czasem jakiś bruk, albo polna dróżka. Z góry dziękuję za pomoc

    • Hej, zależy za ile możesz kupić ten rower. Widziałem go w którymś sklepie internetowym za ok. 1200-1300 złotych. I to jest bardzo dobra cena za tak wyposażony rower. Śmiało możesz brać – w tym budżecie to bardzo dobry wybór.

    • Cześć,
      z tych rowerów postawiłbym na model Reactor 500 za 1800 zł. A dlaczego? Ma najlepszy stosunek wyposażenia do ceny, z tych trzech rowerów.

      Alternatyw na pewno jest bardzo dużo :) Ale musiałbyś popatrzeć na wyprzedażowe ceny rowerów, które polecałem we wpisie do 2500 zł.

  • Witam, Co byście wybrali z mtb rekraacyjnego?
    Giant ATX 27,5 1 czy kross hexagon 6R lub R8. Krossy mają lepszy osprzęt ale Giant to rama i renoma?

    • Cześć, Giant nie jest aż tak źle wyposażony :) Czy Giant będzie miał lepszą ramę… trudno powiedzieć. Na tej półce cenowej wątpię aby różnice były jakieś gigantyczne, jeżeli w ogóle będą.
      Ja bym wybrał takiego, którego geometria Tobie bardziej pasuje, po przymiarce w sklepie.

      • Dzięki, wygodniej na rowerze giant. Jeszcze jedno pytanie, czy ilość zębów w mech. korbowym ma wpływ na szybszą jazdę po płaskim terenie?

        • Tak, ma, ale to jeden z czynników. Liczy się stosunek liczby zębów na korbie do liczby zębów na zębatce kasety. Plus trzeba wziąć pod uwagę kadencję, czyli to, ile razy na minutę kręcisz korbą.

          W fajny sposób można to sprawdzić tutaj: www.bikecalc.com/speed_at_cadence

          Generalnie chodzi o to, że jadąc z kadencją 80-90 na minutę na lżejszych przełożeniach, spokojnie można objechać kogoś, kto kręci „jak muł” 50-60 na cięższych.

  • Właśnie jestem po lekturze artykułu. Chcę zrobić mężowi prezent na
    urodziny i kupić rower. Wolę się jednak zapytać fachowca co poleca.
    Powiem że jestem bardzo zainteresowana rowerem Giant ATX 1 2017.
    Oglądałam też różne Krossy ale wybór nie jest łatwy. Ważne jest
    też że rower będzie używany na drogach i ścieżkach i raczej
    weekendowo. Jeśli chodzi o przedział cenowy to myślę + – 2000,00 zł.
    Bardzo proszę o jakąś cenną wskazówkę:)

    • Cześć, a będziesz kupować w sklepie stacjonarnym czy wysyłkowo? Chodzi mi o to, że ceny rowerów na 2017 zazwyczaj są katalogowe i nie tak łatwo o rabat (choć zawsze warto o tym w sklepie porozmawiać).

      Za to na modele z 2016 spokojnie można dostać te 15-20% zniżki. Zerknij np. na Krossa R4, który też jest góralem na kołach 27.5″ jak Giant: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      Ma oczko wyższy napęd, lepszy amortyzator, lepsze hamulce. A kosztuje ok. 2100 zł (katalogowo 2800 zł). Giant też jest w porządku i to nie jest rower, który się rozsypie po roku :) Ale jeżeli nawet nie chcesz kupować przez internet, warto wybrać się do sklepu z Krossem i wynegocjować te 2100 zł – uwierz mi, że spokojnie się da :)

      • Mam możliwość zakupu roweru Giant w sklepie stacjonarnym z lekkim rabatem bo już pytałam. Jeśli chodzi o Krossa musiałabym go wybrać i kupić wysyłkowo. Niestety sklep w którym pytałam wyprzedał już rocznik 2016 i dysponuje tylko bieżącym.

  • Witam, mam pytanie do was, szukam roweru, szukałem trochę i chciałbym poznać waszą opinię w tej kwestii.
    Wybrałem sobie 5 modeli, nie wiem na który się zdecydować.
    1.Saveno XVR 3.3
    2.Giant Talon 4
    3.Kross R2
    i również patrzę na Kross R3 jak również na Kross R4
    Który uważacie za godny polecenia?

    • Pod kątem wyposażenia najlepiej wypada Saveno i Kross R4. I są wyposażone naprawdę podobnie. Główną różnicę jaką widzę (nie oglądając ich na żywo oczywiście), to to, że Kross ma manetkę do blokowania amortyzatora na kierownicy. Czy warto ją mieć… Zależy jaka jest różnica cenowa między tymi rowerami. Jeżeli jest podobna, to pewnie skusiłbym się na Krossa, bo taka blokada bywa przydatna podczas jazdy na dłuższych trasach na asfalcie.

  • Witam. Chciałem się zapytać o trwałość ram i wagę tych rowerów Kands, bo opinii o nich brak, a i informacji o wadze nie ma. Dokładniej to Kands Comper 29 acera na v-brakach, bo znalazłem taki za około 1210zł

    • Hej, jeżeli chodzi o wagę, to na to pytanie Ci nie odpowiem. Natomiast wytrzymałość ramy… w internecie nie słychać za bardzo, żeby coś złego działo się z tymi rowerami. To oczywiście nie są ramy do brutalnej jazdy i ostrego traktowania. Ale w codziennej eksploatacji nie powinno być problemu.

  • Dzień dobry!

    Nie jestem zapewne jedyną osobą, którą ciekawość dotycząca rowerów przygnała na Pańską stronę. Poczytałam, poorientowałam się i wniosek jest następujący: zakup roweru to nie taka oczywista sprawa.

    Chciałam sprezentowac mężowi miejski rower, do jazdy po asfalcie lub w niewymagajacym terenie. Będzie to sprzęt używany sporadycznie przez faceta o wzroście ok 176 cm i wadze ok 90 kg. Możliwe, że do roweru będzie mocowana przyczepka dla dziecka.

    Mam swoich trzech faworytów ale Pańska opinia zdecydowanie ułatwiłaby mi podjęcie decyzji. Czy mogę liczyć na pomoc?

    Oto linki do rowerów:

    allegro.pl/cruis…niejedyny- 6574774662.html# (rower uzywany. aukcja zakończona ale pozostaję w kontakcie ze sprzedawcą. Brak dowodów zakupu części-rzekomo rower budował kolega i opuszczał ceny, nie dając tym samym paragonów).

    allegro.pl/rower…76#thumb/1

    allegro.pl/rower…tml?bi_s=a ds&bi_ m=p4&b i_c=9276#t humb/1

    Z góry pięknie dziękuję za poświęconą chwilę i za Pańskiego bloga, dzięki któremu jeszcze chętniej otworzę sezon na swoim ukochanym holenderskim gracie :)

    Paulina

    • Cześć,
      nie jest tak łatwo doradzić, co kupić, w przypadku takich rowerów. Markę RoyalBi znam, to polska firma i z raczej dobrą jakością. Ale tak czy owak, ciężko porównywać komponenty w tych rowerach, bez ich uprzedniego pomacania.

      Na co zwróciłbym uwagę. Nie przemawia do mnie pisanie, że rower pasuje na osoby o wzroście od 145 do 185 cm. Pewnie, że można sobie regulować wysokość siodełka, ale aż tak optymistyczna deklaracja z różnicą wzrostu (pamiętajmy o długości nóg i odległości do kierownicy czy przedniego koła), sprawia, że niska osoba może poczuć się przytłoczona wielkością tego roweru, natomiast wysoka osoba może na nim wyglądać jak na rowerze od starszego brata.

      To tylko moje domysły, ale z doświadczenia wiem, że rower warto dobrać do swojego wzrostu i długości nóg, może nie jakoś ultraprecyzyjnie, ale jednak nie z takim rozstrzałem…

      Druga sprawa – amortyzator. Ten w modelu Springer wygląda bardzo ciekawie i nietypowo. Na pewno będzie ozdobą tego roweru, kwestia tylko jak będzie z jego późniejszym serwisowaniem czy ew. wymianą gdyby się popsuł. Nie znam tej konstrukcji, trzeba byłoby pomacać, bo może to nie jest taki zły pomysł :) Tak czy owak sztywny widelec na pewno będzie mniej awaryjny i będzie lżejszy.

      No i jeszcze kwestia przerzutek. Są osoby, które jeżdżą bez nich i sobie to chwalą. Na pewno taki rower jest prostszy, mniej awaryjny i lżejszy. Natomiast jeżeli mieszkacie gdzieś, gdzie w mieście są spore podjazdy (chociażby w Gdańsku), to tam mimo wszystko fajnie byłoby mieć te trzy przełożenia, jak w modelu Dracula. Zwłaszcza przy przewidywanym montażu przyczepki.

      Reasumując – warto byłoby gdyby mąż przysiadł się do wybranego roweru. Sprawdził czy będzie mu pasowała pozycja za kierownicą i czy rower nie będzie na niego za mały albo za duży. A te rowery RoyalBi naprawdę wyglądają zachęcająco.

      • Ogromnie dziękuję za odpowiedź! Wyczuwam delikatny zwrot ku modelowi „dracula” :)
        Przymierzyć się do roweru będzie trudno: z Warszawy do Torunia kawał drogi. Ale plus jest taki, że gdyby po zakupie coś nie grało, to mamy możliwość zwrotu.
        Zwraca Pan uwagę na rzeczy, o których bym nawet nie pomyślała. Każda wskazówka na wagę złota. Dziękuję!

  • Witam
    W ciągu miesiąca chciałbym kupić nowy rower oczywiście mam ogromny dylemat na co się zdecydować i liczyłbym na jakąś pomoc :)

    Kilka słów wstępu:

    Nazywam się Paweł jestem z woj. Śląskiego (Jaworzna) i od 8 lat jeżdżę na makrokeszu pseudo”MTB” (bodajże ze sklepu Praktiker) postanowiłem w końcu zmienić rower na inny. Ustaliłem sobie przedział cenowy na 1600-2300 zł.

    W okresie sezonu staram się jeździć regularnie i na starym rowerze
    robię te 20 km dziennie czasami więcej jak jest z kim pojeździć. Mam
    nadzieję, że na nowym rowerze, ten dystans znacznie wzrośnie.

    Mój wzrost to 167 cm i ważę około 70 kg dł. nogi od podłoża do krocza
    to 75 cm więc postanowiłem poszukiwać rowerów z ramą 17″. Preferuje
    rower MTB ponieważ jak już wyjadę na rower to często wjeżdżam w ciężki
    las, błoto, trochę górek korzeni + ścieżki rowerowe, zwykłe drogi
    asfaltowe. Rozglądam się za rowerem nowym jak i używanym w dobrym
    stanie. Już od kilku tygodni czytam poradniki komentarze na forum
    wytypowałem kilka rowerów lecz nadal zastanawiam się czy jest sens
    dopłacać do roweru z lepszym osprzętem jeśli nie jeżdżę jakoś wyczynowo a
    bardziej rekreacyjnie.

    Co to rozmiaru kół jest mi chyba obojętne czy to będzie 27,5 czy może 29 aktualnie jeździłem na 26 calach.

    Na początku zwracałem oczywiście uwagę na wygląd roweru lecz po
    większej lekturze zacząłem patrzeć najpierw na amortyzatory jeśli rower
    ma XCT/ XCM od razu go odrzucam a potem na resztę osprzętu.

    Postanowiłem poszukać czegoś z XCR lub XCR Air/ROCKSHOCK

    Wytypowałem 2 rowery w dwóch różnych cenach, które są polecane na forach:

    Unibike EVO 2015 którego cena w sklepie bikko.pl wynosi narazie 2300
    zł (obstawiam, że spadnie do 2100 zł jak poprzedni rocznik w archiwum
    sklepu za jakiś czas)

    www.bikko.pl/rower…-2015.html

    B’TWIN Rockrider 540 z decathlonu jest na niego ciekawa promocja z bidonem i pompką za 1700 zł

    www.decathlon.pl/rockr…50583.html

    wcześniej typowałem jeszcze Northteci Gravity może uda znaleźć się coś z wyzszej półki DR

    Rockridera 560 nie ma już w decathlonie nad nim również się zastanawiałem ale został wyprzedany.

    z używanych rozglądam się za Unibike Flite z 2014 może trafi się
    jakiś z 2015, znalazłem nawet kilka ogłoszeń ale nigdzie nie mają ramy
    17″

    przeglądając dalej allegro natrafiłem na ciekawy rower

    allegro.pl/voodo…ml#thumb/1

    ma już tylny amortyzator powietrzny i za taką cenę moim zdaniem
    oferta jest świetna problem w tym, ze to jest 18 cali i jestem za niski
    na tego typu rower.

    Cały czas się zastanawiam czy jest sens dopłacać do osprzętu jeśli
    nie jest się jakimś zawodowcem, czy odczuje różnicę na amortyzatorach
    XCM a XCR oraz XCR Air/ ROCKSHOCK przy swojej wadze ? może szukać czegoś
    podobnego do tego wyżej wymienionego voodo z tylnym amortyzatorem.

    Chciałbym kupić rower na dłuższy okres i ewentualnie go rozbudowywać
    ale od czegoś trzeba zacząć dlatego myślałem aby wybrać dobrą ramę oraz
    amortyzator a resztę z czasem wymieniać.

    Może mógłbyś polecić jeszcze jakieś ciekawe rowery z tego przedziału albo producentów, którymi mógłbym się zainteresować

    GIANT, Karbon, Merida, Photon, Kellys, ROMET, KROSS i dalej przeszukiwać tą czeluść internetu.

    Za czym mam się rozglądać na co zwracać szczególną uwagę ?

    Rower zamierzam kupić przez internet ewentualnie jeśli Rockrider to będę mógł podjechać do Decathlonu i się przymierzyć.

    W sklepach stacjonarnych raczej nie zamierzam bo tam chcą
    zwykle wcisnąć to co im zwykle nie chce zejść i po ostatniej rozmowie ze
    sprzedającym, który mnie wyśmiał jak mu powiedziałem, że jestem w
    stanie kupić Unibike EVO w okolicach 2500 zł przez internet.

    zapewne mógłbym tak dalej pisać ale nie chcę Cię już męczyć jeśli dotrwałeś do końca to dziękuję :)

    Pozdrawiam

    Paweł

    • Cześć, jeżeli chodzi o fulle za 2000 złotych, to tam na pewno nie znajdziesz szałowej ramy. Niestety ceny tego typu ram są sporo wyższe niż do sztywniaków. Ale z drugiej strony – do amatorskiej jazdy może i wystarczy. Ale o tym rowerze się nie wypowiem, nie znam się aż tak bardzo na fullach.

      Jeżeli porównujesz Rockridera 540 do Unibike Evo, to Unibike zdecydowanie wygrywa. Ma o wiele lepszy osprzęt po prostu. Czy warto dopłacić? Moim zdaniem tak. To jest jeszcze ta półka, w której włożenie w rower 500 złotych da sporą różnicę. No chyba, że naprawdę chcesz potem zostawić sobie samą ramę i wszystko w nim wymieniać, ale z drugiej strony, po co? Skoro sam piszesz, że jeździsz lajtowo :)

      Niezłym rowerem był Indiana X-Pulser 5.9. To rower marketowy, ale produkowany przez Krossa. Ale z tego co widzę, nie jest na razie dostępny :(

      • Rzeczywiście fajny ten X-Pulser ale jednak nie jest już dostępny, co sądzisz o Krossie R4 z 2016 jest w cenie 2050 zł
        allegro.pl/kross…84620.html
        porównując go z EVO to chyba nadal osprzęt jest na + dla Unibike

        Kross ma amortyzator: Suntour XCR Rlcoil
        a
        Unibike: Amortyzator SR SUNTOUR XCR 27.5 blokada hydrauliczna z dźwignią na kierownicy skok 100 mm
        Czy one są identyczne, któryś z nich jest lepszy, bo chyba nadal oba są sprężynowe ?
        w jakim okresie ceny najbardziej spadają, w listopadzie czy musiałbym jeszcze poczekać ?
        kupując unibike pierwszy serwis jest za 10% wartości roweru i aby uzyskać gwarancję trzeba go wykonać ? nie trzeba go robić od razu po zakupie tylko dopiero po przejechanym jakimś zakresie ? w zimie bym zapewne kupił ale w tym okresie nie będę na nim jeszcze jeździł tylko bym go przezimował w piwnicy a przegląd zrobił jak już zacznę jeździć wiosną.
        Dziękuję za informacje.

        • Jeżeli chodzi o ceny, to one będą systematycznie spadać aż do stycznia/lutego. Ale oczywiście z każdym miesiącem liczba rowerów w sklepach też będzie maleć. Więc rośnie ryzyko, że nie dostaniesz roweru, który byś chciał. Inna sprawa, że Krossów sklepach jest dość dużo, więc aż tak szybko się nie sprzedadzą.

          Z trzeciej strony na tego Krossa masz już 27% rabatu od ceny katalogowej, a to już jest naprawdę dobra cena. Może się okazać, że za jakiś czas i tak nie urwiesz więcej niż 50 zł z tej ceny. Sprzedający też chcą z czegoś żyć.

          Jeżeli chodzi o przegląd zerowy (robiony najczęściej po 200-300 km), to Unibike życzy sobie 10% wartości roweru? Ale jaja. Np. Cube bierze, chyba niezależnie od roweru (nie wiem jak z fullami) 60 złotych. I w przypadku Cube jest on obowiązkowy do uznania gwarancji. I warto go zrobić, żeby podkręcić wszystkie luźne śruby i podregulować napęd.

          Aaa dobra, doczytałem już. Jeżeli kupuje się wysyłkowo, to trzeba zrobić ten dodatkowy przegląd za 10%. Faktycznie nie za dużo widuje się Unibike w sprzedaży internetowej. W każdym razie jest ich mniej niż Krossów. Ale zawsze pozostaje rękojmia u sprzedającego.

          A amortyzatory w Krossie i Unibike są te same. I oba mają manetkę na kierownicy do blokowania. I bez dwóch zdań Unibike wygląda lepiej pod kątem osprzętu. Jest wyższy i do tego jest korba mocowana na wielowypust (Octalink), a nie kwadrat, co poprawia sztywność i wytrzymałość.

          • Witam ponownie bardzo spodobał mi się Giant Talon 2 z 2014roku
            allegro.pl/rower…65848.html
            rower wygląda prawie jak nowy co mógłbyś mi o nim powiedzieć ?
            Czy ten amortyzator daje rade w porównaniu z XCR ?
            wiem, że nie jest powietrzny tylko sprężynowy ale chyba lepszy od XCT oraz XCM

          • W tej cenie nie spodziewałbym się amortyzatora powietrznego. Ale tego Rock Shox’a darzę większym zaufaniem niż konstrukcje Suntoura :) W każdym razie o jakość amortyzatora nie musisz się martwić.

            Reszta osprzętu też jest dobrze dobrana. W tej cenie to świetna propozycja.

          • Rower musiałbym kupować przez internet także nie bardzo mam jak się przymierzyć czy te 18″ nie będzie na mnie za duże ? według tabelki na stronie producenta pode mnie pasowała by chyba S
            s2.tufotki.pl/2016/…U6.jpg?v=2
            mam 167 cm i dł nogi do krocza z 75 cm

            mam w tym przypadku patrzeć na długość górnej rury i dobierać rozmiar ?
            No chyba, że szukać po sklepach stacjonarnych jakiś Talonów z wyższego rocznika i się przymierzać.

          • Strasznie duży przekrok jest podany w tej tabelce, zwłaszcza w najmniejszym rozmiarze. W roczniku 2016 wygląda to zupełnie inaczej i bardziej by pasowało: www.giant-bicycles.com/pl/ta…2-ltd-2016

            No i dziwne, że Giant nie podaje długości pionowej rurki ramy. W każdym razie ja celowałbym w ramę 17″, być może 18 cali też będzie na Ciebie dobra. Jeżeli masz taką możliwość, przejdź się do sklepu i przymierz się. To najlepsza metoda.

          • Dziękuję za pomoc prawdopodobnie uda mi się kupić 2 miesięcznego Unibike Flite 2015 z powietrznym amortyzatorem w cenie 2000 zł z ramą 17″ lepszej oferty chyba już nie znajdę już się umawiam ze sprzedającym na wysyłkę za pobraniem Pozdrawiam i dziękuję za pomoc Paweł.

  • Na wstępie chciałem zaznaczyć, iż jestem kompletnym laikiem w
    temacie rowerów i osprzętu rowerowego.

    Mianowicie, chciałbym zakupić rower w półce cenowej: około 2000 zł
    (+/- 300 zł), koła 27,5 cali, a o ramie myślę „19” (Mam
    około 182cm wzrostu), ponieważ dziś przymierzałem się do roweru z
    ramą 21 cali i jak stanąłem na ziemi, to był dosyć mały (że tak
    powiem) „prześwit” pomiędzy ramą, a krokiem. Mieszkam na
    Jurze krakowsko-częstochowskiej (za miastem) i mam sporo fajnych
    terenów, dlatego celuję w MTB, ponieważ z asfaltu lubię zjechać na
    góry, stare kopalnie, lasy, pola :)
    Zrobiłem wstępne rozeznanie (ale tak jak wspomniałem- praktycznie
    się nie znam) i wybrałem takie rowery:

    -Northtec Gravity AL
    -Karton Spike R40
    -Monteria XCR 27,5 cali
    -Shockblazer6 -kolo-27,5

    Jeżeli to możliwe, to prosiłbym Pana o poradę czy któryś z tych
    rowerów jest wart w ogóle wydania pieniędzy :) Lub też jakąś
    propozycję w podobnym przedziale cenowym z dobrym osprzętem, który posłuży przez kilka lat intensywnej jazdy :)

    Będę bardzo wdzięczny.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Piotrek

  • Na wstępie chciałem zaznaczyć, iż jestem kompletnym laikiem w
    temacie rowerów i osprzętu rowerowego.

    Mianowicie, chciałbym zakupić rower w półce cenowej: około 2000 zł
    (+/- 300 zł), koła 27,5 cali, a o ramie myślę „19” (Mam
    około 182cm wzrostu), ponieważ dziś przymierzałem się do roweru z
    ramą 21 cali i jak stanąłem na ziemi, to był dosyć mały (że tak
    powiem) „prześwit” pomiędzy ramą, a krokiem. Mieszkam na
    Jurze krakowsko-częstochowskiej (za miastem) i mam sporo fajnych
    terenów, dlatego celuję w MTB, ponieważ z asfaltu lubię zjechać na
    góry, stare kopalnie, lasy, pola :)
    Zrobiłem wstępne rozeznanie (ale tak jak wspomniałem- praktycznie
    się nie znam) i wybrałem takie rowery:

    nrowery.pl/

    www.karbon-rowery.pl/rower…produkt-68

    allegro.pl/rower…97685.html

    allegro.pl/rower…ml#thumb/3

    Jeżeli to możliwe, to prosiłbym Pana o poradę czy któryś z tych
    rowerów jest wart w ogóle wydania pieniędzy :) Lub też jakąś
    propozycję w podobnym przedziale cenowym.

    Będę bardzo wdzięczny.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Piotrek

    • Hej, z tych rowerów postawiłbym na Northteca. Ma najrówniej skomponowany osprzęt i co mnie bardzo cieszy, korba jest zamocowana na wielowypust (Octalink), a nie taki sobie kwadrat. Da to większą sztywność korby. Do reszty napędu też nie mam uwag. Bardzo fajnie, że jest blokada amortyzatora z manetką na kierownicy. Przyda Ci się podczas jazdy po asfalcie.

      • Dziękuję za odpowiedź.
        Panie Łukaszu, a co Pan sądzi o tej Monterii XRC? Ma Pan jakieś zastrzeżenia co do tego roweru?

        Pozdrawiam

        • Z tego co widzę, to chyba cena spadła? Teraz wygląda to naprawdę fajnie w stosunku cena/wyposażenie. I specjalnie zastrzeżeń do tego roweru w takiej cenie nie mam.

  • Szukam roweru trekkingowego dla męża, dojazd do pracy, trochę las, błotniki, oświetlenie, wygodny. Trochę poczytałam, o osprzęcie niby wiem już coś, mam 1600-1700zł. Wybór pada chyba ostatecznie na Meride freeway 9300 albo Accent freeliner. Który teraz? Może jakieś sugestie? Pozdrawiam Ania

    • Hej, Merida ma o oczko lepszy osprzęt od Accenta i jeżeli tylko cenowo wyglądają podobnie, to skłaniałbym się ku Meridzie.

    • Hej, główna różnica między tymi dwoma rowerami to ilość przełożeń na korbie. Jeden z nich ma korbę 3-rzędową, drugi 2-rzędową. Różnica jest taka, że na trzyrzędowej będziesz miał dostępny szerszy zakres przełożeń, czyli będziesz mógł jeździć na lżejszych przełożeniach. Z drugiej strony, dwurzędowa korba jest wygodniejsza przy zmianie przełożeń. Ciężko tu o jeden słuszny wybór.

      Dodatkowo w droższym rowerze dostajesz też licznik, pedały SPD-SL i sakwę podsiodłową. Czyli produkty jako nowe warte około 270 złotych. Czyli nie jest to aż tak wielka karta przetargowa, bo równie dobrze możesz kupić nowe lub nie kupować ich wcale.

  • Zastanawiam sie nad kupnem cube sl road pro na shimano sora i deore a nad rowerem skandynawskim white sc lite na czesciach shimano slx i deore. Rower do jazdy na utwardzonych drogach. Waga i cena bardzo podobna

    • Hej, White wygląda fajnie. Kwestia czy wolisz napęd typowo trekkingowy z korbą 48/36/26 czy typowo szosową, kompaktową 50/34. Ta pierwsza da Ci lżejsze przełożenia na podjazdach, ta druga trochę mniej zastanawiania się przy dobieraniu przełożeń. Jeździłem zarówno na jednej, jak i na drugiej i powiem Ci szczerze, że nie wiem co bym wybrał :) Ale pewnie celowałbym w korbę 50/34 + kaseta 11-32 lub 11-34.

  • Cześć ponownie;)
    Jakiś czas temu pytałam o trekkingi, jednak po obejrzeniu modeli na żywo i zastanowieniu jednak zdecydowanie bardziej podobają mi się crossy. Niestety znowu mam mętlik w głowie…
    Ostatecznie zawęziłam wybór do dwóch marek.

    Mogę kupić Unibika Flash za około 1650zł- jak tutaj wypada zestawienie cena/osprzęt?
    www.unibike.pl/flashlds.html

    Bardzo kusi mnie tez Northtec Madeira VB, który poza dziwnymi hamulcami „no name” ma markowy osprzęt- wydaje się być az za tani w porównaniu z konkurencja, dlatego zastanawiam się czy jest tu jakiś haczyk;) – sprzedawca proponował za niego 1500zł
    nrowery.pl/

    Nie ukrywam, że najbardziej podoba mi się Unibike Crossfire za około 2000zł. I tu moje pytanie. Czy warto zapłacić te 2tys za Unibika czy moze lepiej kupić tego Northteca i mieć 500zł w kieszeni.
    www.unibike.pl/crossfirelds.html
    Będę bardzo wdzięczna za jakaś podpowiedz;) pozdrawiam serdecznie:)

    • Hej, jakością hamulców V-Brake mocno bym się nie przejmował. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby nie hamowały :) Ale akurat ich wymiana na coś lepszego nie jest taka droga (jak np. w przypadku tarczówek). Druga sprawa jest taka, że często wystarczy wymiana klocków na lepsze, aby hamulce zaczęły lepiej hamować.

      Tak czy owak N’Tec ma całkiem podobne wyposażenie do Flasha, więc raczej celowałbym w Northteca.

      Jeżeli chodzi o porównanie z Crossfire, to słowem klucz jest to co napisałaś, czyli „najbardziej podoba mi się” :) I to jest naprawdę jedna z kluczowych spraw przy zakupie roweru. Czy warto dopłacić 500 zł? Jak patrzę na wyposażenie tego Unibika, to specjalnie nie warto dopłacać. Chyba, że w sklepie dostaniesz dobry rabat. Tak czy owak, raczej skusiłbym się na N’Teca.

      • Dzięki:) rower w końcu zamówiony;) Northtec oczywiście- także teraz tylko trzeba czekać na poprawę pogody.

  • Mam do Ciebie p. Łukaszu pytanie.
    Dużo jeżdżę na rowerze (do pracy 8km, z przyczepka z dzieckiem itp) przez prawie cały rok.
    Chciałbym zmienić mojego Herkulesa trekingowego na coś lzejszego. Zastanawiałem sie nad Twoim modelem roweru ale jego cena powyżej 3 tyś zł jest sporawa ceną.
    Mam na oku rower Indiana x-pulser 5.9, 29 cali kola i 21 cali rama. Cena tego modelu wynosi 1999zl. Co sadzi Pan na temat tego modelu i firmy?
    Z góry dziękuję.

  • Witam, czy mogę prosić o opinię na temat roweru polskiego producenta Monteria, który pojawił się w tym roku? Konkretnie chodzi mi o rower, który można teraz kupić za ok 1800 zł Monteria drx29 ; tego typu rower chciałbym kupić i w tym przedziale cenowym, ale nie da się ukryć, jestem laikiem. Dziękuję i pozdrawiam

    • Cześć, Monteria jest marką powiązaną z Rometem. Sam rower jest w porządku i jeżeli jest do kupienia za 1800 złotych, to jest to naprawdę fajna, uczciwa cena.

  • Mam do Ciebie p. Łukaszu pytanie.
    Dużo jeżdżę na rowerze (do pracy 8km, z przyczepka z dzieckiem itp) przez prawie cały rok.
    Chciałbym zmienić mojego Herkulesa trekingowego na coś lzejszego. Zastanawiałem sie nad Twoim modelem roweru ale jego cena powyżej 3 tyś zł jest sporawa ceną.
    Mam na oku rower Indiana x-pulser 5.9, 29 cali kola i 21 cali rama. Cena tego modelu wynosi 1999zl. Co sadzi Pan na temat tego modelu i firmy?
    Z góry dziękuję.

    • Hej, myślisz o fitnessie, a pytasz o MTB? :) Ta Indiana w takiej cenie to naprawdę fajny pomysł, z tego co kojarzę, robi je Kross dla Media Expert. Wyposażony jest naprawdę fajnie jak za te pieniądze.

      Ale taki rower na pewno nie będzie lekki (będzie miał za to inne zalety). Jeżeli szukasz czegoś z fitnessów, to może na przykład Kross Pulso 1: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269