Jaki rower kupić do 3000 złotych?

Zapraszam do obejrzenia odcinka Rowerowych Porad oraz subskrybowania kanału.



Wkraczając w rejon rowerów, których katalogowa cena krąży wokół trzech tysięcy złotych, mogliśmy w zeszłym roku przekroczyć bramę do innego świata :) Niestety 2016 rok przyniósł podwyżki i to poważne. Rok temu udawało się znaleźć prawdziwe rowery górskie, który dobrze radziły sobie na trasach maratonów czy rowery szosowe, które nie byłyby może pogromcami Tour de France, ale do amatorskiej jazdy bez problemów wystarczały, bez większych kompromisów ze strony producenta. W tym roku wybrane przeze mnie rowery nadal są porządne i to nie jest tak, że na tych rowerach nie da się jeździć :) Ale pewien niedosyt pozostał i warto szukać rowerów z zeszłych roczników, które były tańsze (może się uda, co nieco jeszcze w sklepach się znajdzie). Zajrzyjcie również do wpisu o grupach osprzętu Shimano, który pomoże w zorientowaniu się w tym co oferuje ten producent.

Wybranie kilku rowerów z całej masy modeli oferowanych przez producentów, jak zawsze nie było łatwe. Na wszystkie z nich staram się z jednej strony patrzeć obiektywnie, chłodno kalkulując wyposażenie, jakość oraz sensowność zastosowanego osprzętu. Z drugiej strony, co jest naturalną domeną każdego blogera, patrzę na rower subiektywnie, gdzie czasami pewnych modeli nie pokazuję, bo po prostu „coś” mi w nich nie pasuje. W poprzednich zestawieniach pojawiały się głosy „a czemu nie ma roweru XXX, czy on jest kiepski?”. Pamiętajcie o tym, że to są tylko moje wybory i jestem otwarty na nowe propozycje. Przygotowując ten wpis przejrzałem naprawdę ogromną liczbę rowerów, co nie znaczy, że przejrzałem je wszystkie. Pojawia się coraz więcej nowych producentów, którzy oferując coraz ciekawsze rowery i jeśli tylko masz jakieś ciekawe propozycje, śmiało pisz w komentarzu albo na forum. Ok, przechodzę do konkretów :)

 

Rowery górskie do 3000 złotych

Tu jeszcze dwa słowa wyjaśnienia. W porównaniu do zeszłego roku zmieniło się bardzo dużo. W zasadzie wszystkie rowery poszły z cenami w górę o 300-400 złotych. Tak więc wybierając rowery do tego zestawienia w zasadzie w jednym znalazłem powietrzny amortyzator, hamulców wyższej klasy nie spotkałem, a napęd 10-rzędowy też nie pojawiał się zbyt często. Cóż, trzeba się cieszyć z tego co mamy lub oczywiście szukać przecenionych rowerów z zeszłych roczników.

 

Jaki rower do 3000?

Merida Big.Nine 300 – ten rower nie wyróżnia się aż tak bardzo napędem, znajdziemy tu „tylko” 9-rzędowy zestaw Shimano Alivio z tylną przerzutką Deore. Bardzo plusuje suport na wielowypust (Octalink). Hamulce (hydrauliczne Tektro Auriga) nie są wybitne, ale porównywalne do popularnych w tej klasie hamulców od Shimano. Natomiast dużym plusem jest amortyzator powietrzny SR Suntour XCR-Air, a takie amortyzatory w tej klasie cenowej bardzo trudno spotkać.

 

radon zr team 6.0

Radon ZR Team 6.0 – dostępny głównie w sprzedaży wysyłkowej, ten rower niemieckiego producenta zasługuje na uwagę. Dziesięciorzędowy napęd z osprzętem Deore (tylna przerzutka to o oczko wyższy model SLX). Hamulce to „standardowe” w tej klasie cenowej BR-M355, a za amortyzację odpowiada solidny, choć sprężynowy widelec Rock Shox XC30 z manetką na kierownicy do zdalnego blokowania. Radon stoi na kołach 29″, ale jest też dostępna wersja 27.5″, obie wersje z oponami Schwalbe Smart Sam.

Giant Talon 3

Giant Talon 27.5 3 LTD – Giant zastosował sprężynowy amortyzator SR Suntour XCR z manetką na kierownicy. Napęd to 9-rzędowa mieszanka Altus/Alivio/Deore. Tutaj też bardzo cieszy zastosowanie suportu w systemie Octalink. W sumie to po prostu porządny rower i dobrze wyceniony, zwłaszcza, że na starcie można go szukać taniej niż katalogowe 2900 złotych.

Rower górski do 3000 złotych

Northtec Cayon DR + Gravity DR – dwaj bracia od polskiego producenta, różniący się wielkością kół. Za 3000 złotych dostaniemy sprężynowy widelec Suntour XCR (z blokadą w manetce) z bardzo fajnym i równym wyposażeniem. Napęd można praktycznie w całości nazwać jednym słowem – 10-rzędowe Deore. Na tle innych rowerów wyróżnia się korba FC-M612, z łożyskami zewnętrznymi Hollowtech II. Są co prawda przeciwnicy takiego rozwiązania, ale zdaje się, że są w mniejszości. Ja do takiego systemu nie mam zastrzeżeń. Nawet hamulce są już trochę wyższej klasy, BR-M445 już Alivio.

Poszukując rowerów górskich do 3000 złotych, znalazłem jeszcze kilka modeli, które nie przebijają tych wypisanych powyżej, ale chciałbym zostawić chociaż ślad, że są i warto na nie spojrzeć: Kelly’s TNT 70, Canyon Grand Canyon AL 29 3.9, Author Spirit.

 

Rowery szosowe i przełajowe do 3000 złotych

Powiem Wam, że spodziewałem się trochę lepszego osprzętu w tym przedziale cenowym. A okazało się, że szczytem marzeń jest 8-rzędowy napęd oparty na Shimano Sora, a większość rowerów jeździ na grupie Claris. Nie mówię o tych, które mają 7-rzędowe napędy z osprzętem Tourney, ponieważ w tej klasie cenowej to już mocny zgrzyt (więcej o grupach osprzętu Shimano przeczytasz tutaj). Pojawiają się już karbonowe widelce (choć bywają też aluminiowe).

Rower szosowy do 3000 zł

Trek 1.1 – obecność Treka w tym zestawieniu trochę mnie zaskoczyła. Ten amerykański producent robi wyśmienite rowery, ale najczęściej, chyba przez niekorzystny stosunek dolara do złotówki, dużo droższe od rowerów konkurencji. W każdym razie model 1.1 przebojem wdarł się do mojego zestawienia z aluminiową ramą o sportowej geometrii i karbonowym widelcem. Napęd to 8-rzędowa Shimano Sora z kompaktową korbą (50/34) Vuelta Corsa. Większość pozostałego wyposażenia ma logo Bontrager, czyli wewnętrznej marki Treka. Rower wyceniony jest na 3000 złotych.

Rower szosowy do 3000 zł

 

Unibike Argon – ten model Unibajka już niedługo zostanie zaprezentowany. Producent powoli odkrywa karty, wiemy już jak wygląda tańszy model Neon, zapewne Argon zostanie zaprezentowany wkrótce. Na pokładzie nie znajdziemy niestety karbonowego widelca, za to pracuje tutaj 9-rzędowa grupa Shimano Sora z kasetą o bardzo szerokim zakresie 11-32 oraz kompaktowa korba 50/34. To fajne zestawienie zwłaszcza gdy chcemy wybrać się w góry, a nie każdy ma nogę by wystarczyła mu ciasno zestopniowana kaseta 11-23. Koła złożono na bardzo fajnych obręczach Mach1 Versus z dość ciężkimi, ale solidnymi szprychami Sapim Leader (po 28 sztuk na koło) oraz piastami Formula. Unibike z ceną idealnie mieści się w założonym budżecie 3000 złotych.

 

 

Merida scultura race 80

Merida Race 80 + Merida Scultura 100 – dwa bardzo ciekawe rowery. Z jednej strony dość podobne do siebie, z drugiej mają trochę inną filozofię. Oba mają ramy ze sportową geometrią, karbonowe widelce i 8-rzędowe napędy oparte w dużej mierze o Shimano Claris (w Sculturze tylna przerzutka to o oczko wyższa Sora). W tańszym Race 80 producent zastosował korbę z przełożeniami 52/39 i ciasno zestopniowaną kasetę 12-25, to zestaw bardzo dobrze przygotowany do jazdy po płaskich odcinkach i osób, które mają już w nogach trochę kilometrów. Natomiast w droższej Sculturze postawiono na łagodniejszy napęd – kaseta 11-28 i kompaktowa korba 50/34 pozwalają mniej wyrobionym na przyjemniejszą jazdę.

 

Rower przełajowy do 3000

Accent CX-One – bardzo fajnie przygotowana przełajówka, która wyposażeniem przebija wiele rowerów szosowych z tej półki cenowej. CX-One kosztuje katalogowo 3000 złotych. Napęd oparty jest na mieszance osprzętu Shimano Sora i Tiagra, z korbą na łożyskach zewnętrznych Hollowtech II i z typowo przełajowym zestawem zębatek 46/34. Do tego szersze (35C) opony Continental Cyclocross Race z drobnym, klockowym bieżnikiem do jazdy w terenie. Każde koło zbudowane jest na 32 szprychach, na czym cierpi trochę waga, ale na pewno zyskuje wytrzymałość. Z przeglądu ofert u producentów wynika, że lepszej przełajówki w tej cenie nie znajdziecie.

 

romet mistral cross

Romet Mistral Cross – to ciekawy model, który Romet umieszcza w kategorii… miejskich :) Romecie, nie idźcie tą drogą, bo mało kto zainteresowany trafi na ten model, przeglądając Waszą stronę. Mistral Cross nie jest to co prawda rasowa przełajówka, brakuje tutaj chociażby górnego prowadzenia linek do przerzutek. Ale jeżeli ktoś chce zasmakować krossowej jazdy z barankiem, to jest to moim zdaniem ciekawa propozycja w przyzwoitej cenie (katalogowo 2650 zł, ale już można kupić go taniej). Znajdziemy tu 8-rzędowy napęd oparty o grupę Shimano Claris. Korba ma przełajowe tarcze 46/34, natomiast kaseta ciasne zestopniowanie 11-25. Opony o szerokości 35C to Schwalbe CX Comp, na których sam jeżdżę od czasu do czasu. W tej cenie to bardzo ciekawie skonfigurowany rower.

Z rowerów szosowych do 3000 złotych, które jeszcze wpadły mi w oko, mogę polecić Raleigh Revenio 1, GT GTS Sport, Giant Defy 5, Romet Huragan 1.

 

Rowery fitness/urban do 3000 złotych

Jak przy chyba każdym zestawieniu, w którym pojawiały się rowery fitnessowe, znajdziemy modele z ramą typowo szosową, gdzie włożenie szerszej opony niż 28C graniczy z cudem, a także trochę dłuższe, gdzie spokojnie zmieści się opona 35 czy 40C. Tak samo jest z napędem, znajdziemy albo szosowy albo trekkingowy. Warto to brać pod uwagę, zwłaszcza jeżeli masz w planach kiedyś założyć inne, bardziej „terenowe” opony, by móc pojeździć nie tylko po asfalcie. W zestawieniu pojawiają się też rowery z kategorii urban, czyli mniej sportowe, a bardziej rekreacyjne i stylowe, miejskie pomykacze.

Cube SL Road

Cube SL Road – na liście rowerów fitnessowych nie mogło zabraknąć mojego ukochanego Cube. Do niedawna jeździłem poprzednikiem tego modelu (Cube SL Cross Comp), a wymieniłem go na model SL Road Pro, o którym napisałem na blogu. Ale wracając do tego modelu – jest to ostatni fitness od Cube w którym użyto hamulców V-brake, w wyższych modelach na 2016 rok są już hamulce tarczowe. Według mnie tarczówki psują linię takich rowerów (tak samo jak w szosowych), ale co ja tam wiem :) Ten model ma napęd oparty na szosowej, ośmiorzędowej grupie Shimano Claris, z przodu znajdziemy kompaktową korbę 50-34 (z suportem na wielowypust Octalink), z tyłu kasetę, która daje dużo miękkich przełożeń 12-32.

Cube lubi eksperymentować, ich oferta SL Cross/SL Road potrafiła się w każdym roku mocno zmieniać. W tym modelu zastosowali opony Schwalbe CX Comp (których sam używam), są to uniwersalne semi-slicki, które dają trochę szybkości na asfalcie i trochę przyczepności poza nim. Zakładam je zawsze gdy mam w planach jazdę w lekkim terenie. Mimo wszystko z tymi oponami nie wykorzysta się w pełni potencjału roweru i warto zainwestować w drugi komplet czegoś typowo na asfalt. Stali czytelnicy dobrze wiedzą jakie polecę – Schwalbe Kojak (Cube używa ich w wyższych modelach, przypadek?), więcej informacji na ich temat znajdziesz pod linkiem. Cube podaje, że rower waży 11 kg i myślę, że bez pedałów może tak być. Jego cena katalogowa to 2750 złotych (ale śmiało kupi się go sporo taniej). Jak widzisz, trochę się rozpisałem, ale ciężko nie pouśmiechać się trochę do roweru, który jest podobny do mojego :)

Rower szosowy z prostą kierownicą do 3000 zł

 

 

Scott Speedster 50 FB – to prawdziwy rower szosowy z założoną prostą kierownicą. Jest to bliźniaczy model do Scotta Speedster 50 (bez dopisku FB – Flat Bar). Jednocześnie jest o 400 złotych tańszy od swojego brata z barankiem. Znajdziesz tutaj 8-rzędowy napęd z trzyrzędową korbą, oparty głównie na Shimano Claris. Do tego oczywiście manetki na prostą kierownicę z hamulcami szosowymi. O włożeniu dużo szerszych niż założone 25C opon możemy zapomnieć, tak więc ten rower jest praktycznie „skazany” na szybkie przemieszczanie się po asfalcie.

radon skill 50

Radon Skill 5.0 – Radon zawsze miał w ofercie fajne fitnessowe rowery. Nie inaczej jest z modelem Skill 5.0 Za 600 euro dostajemy ramę, która mieści opony Schwalbe Kojak o szerokości 35 mm, a może udałoby się zmieścić tam jeszcze ciut szersze, kwestia czy przednia przerzutka pozwoli. Napęd jest typowo szosowy, kompaktowa korba 50/34 i 8-biegowa kaseta 11-32 zapewniają wystarczającą rozpiętość przełożeń. Wszystko oparte na grupie Shimano Claris.

kellys-physio-30

Kelly’s Physio 30 – Kelly’s dla odmiany ma napęd typowo trekkingowy, z korbą 48/36/26 i napędem będącym dziewięciorzędową mieszanką Altus/Alivio. Na obręcze założono wąskie opony Schwalbe Spicer o szerokości 30C – nie jest to szczyt techniki, bo są dosyć ciężkie, ale można napompować je aż do 7 atmosfer, co rekompensuje ten mankament. Za 2700 złotych to bardzo rozsądnie skonfigurowany rower dla tych, którzy nie chcą mieć szosowego napędu.

 

Polka Bikes Pista Rower Miejski

Polka Bikes Pista – na koniec coś mniej typowego. Polski producent sięgnął głęboko w przeszłość i z sentymentu do klasyki, stworzył kilka serii rowerów, m.in. widoczną na zdjęciu Pistę. Rama oraz widelec są wykonane ze stali cro-mo, do tego najczystszy możliwy napęd, czyli jednorzędowy – z tylną piastą typu flip-flop. Dzięki tej piaście obracając koło, możemy wybrać czy chcemy mieć napęd typu ostre koło czy wolnobieg. Na zdjęciu tego nie widać, ale producent wedle życzenia dodaje do roweru jeden lub dwa hamulce szczękowe. Z wielkim sentymentem patrzę na ten rower, to bardzo ciekawy projekt i trzymam kciuki za jego autorów.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 3000 złotych

Przeszukując oferty rowerów crossowych okazało się, że w tym przedziale cenowym są one naprawdę świetnie wyposażone. Często lepiej od rowerów górskich :) Poszukując crossa do 3000 złotych masz naprawdę spore pole manewru. Ja wybrałem dwa crossy i dwa trekkingi:

Giant Roam 1 Disc

Giant Roam 1 Disc – Giant podbił moje serce bardzo równym osprzętem. Cały napęd, łącznie z manetkami oparty jest na porządnej grupie Shimano Deore (10-rzędowej). Hamulce to przewijające się do znudzenia w większości rowerów Altusy BR-M355, ale w tego typu rowerze spokojnie dadzą sobie radę. To w zasadzie tyle, co mogę napisać o tym rowerze, nie ma się przy nim do czego doczepić. Nawet cena jest rozsądnie skalkulowana i idealnie mieści się w naszym budżecie.

unibike-viper-gts

Unibike Viper GTS – to równie ciekawy rower i tańszy od Gianta o 150 złotych. Tutaj również znajdziemy 10-rzędowy napęd Shimano Deore i korbę z suportem Octalink. Do tego porządne koła z piastami Alivio, obręczami Mach1 i szprychami Sapim Leader. Opony to bardziej terenowe Schwalbe Smart Sam. Cóż, jeżeli na asfalcie będziesz się czuć na nich tak sobie, warto pomyśleć o drugim komplecie opon, bądź wymianie na bardziej uniwersalne, chociażby model CX Comp. Za zatrzymywanie odpowiadają hamulce BR-M447.

Rower crossowy do 3000 zł

Radon Scart 7.0 – okej, jest dostępny głównie w sprzedaży wysyłkowej, ale warto się nim zainteresować. Napęd oparty jest na 10-rzędowej grupie Deore + tylna przerzutka XT + korba z łożyskami zewnętrznymi. Do tego hydrauliczne tarczówki M355, koła zbudowane na piastach Deore, szprychach DT Swiss i obręczach AlexRims + opony Schwalbe Rapid Rob. W tej cenie to solidny, markowy rower, a nie produkcja na odwal się. Jeśli tylko masz ochotę na naprawdę dobry rower i nie przeraża Cię zamawianie go wysyłkowo z Niemiec, to śmiało bierz go pod uwagę.

Pozostałe rowery, które wpadły mi w oko i warto je rozważyć: Cube Nature Kross Evado 5.0.

Fuji Touring

Fuji Touring – modelu Touring na 2016 rok nie mogłem jeszcze znaleźć w Polsce, ale gdyby udało się komuś ściągnąć go zza granicy to warto go rozważyć (katalogowo kosztuje ok. 770$). Być może uda się jeszcze kupić zeszłoroczny model w Polsce. To ciekawe połączenie roweru fitness z szosowym i turystycznym. Znajdziemy tu sztywny widelec, napęd oparty na 9-rzędowej mieszance Alivio/Deore (z korbą na zewnętrznych łożyskach), hamulce szczękowe oraz opony do szybkiej i komfortowej turystyki o szerokości 32C z możliwością włożenia szerszych z tego co widzę na zdjęciu. Ciekawostką są manetki do zmiany biegów umieszczone na końcach baranka. Ciekawi mnie to rozwiązanie i zastanawiam się czemu producent nie założył po prostu szosowych klamkomanetek. Ale najwidoczniej takie umiejscowienie manetek też jest wygodne. Okej, rower nie ma dynama w piaście, oświetlenia, błotników, amortyzatora. Ale chyba właśnie dlatego jego idea bardzo mi się podoba :)

Unibike Expedition GTS

Unibike Expedition GTS – ten wyprawowiec to małe przeciwieństwo roweru od Fuji. Mamy amortyzator, błotniki, dynamo w piaście z lampkami, stopkę, nawet pompka przy bagażniku się znalazła. Ciekawostką jest obszyta skórą kierownica, o nietypowym, komfortowym gięciu, która pozwala na różne ułożenie rąk. Napęd oparty jest na porządnej 9-rzędowej mieszance Shimano Acera/Alivio/Deore. Do tego solidne obręcze Mach1 z 36 szprychami, szprychy Sapim i piasty Shimano. To prawdziwy turystyczny wyjadacz.

Z fajnych, trekkingowych rowerów warto jeszcze zerknąć na rowery: Radon TCS 6.0, Kross Trans Africa, Cube Touring Pro.

 

Rowery miejskie do 3000 złotych

Batavus Diva

Batavus Diva – prawdziwy, holenderski rower miejski uznanej marki. Batavus przygotował kilka opcji do wyboru: 3/5/7-biegowy napęd + opcjonalnie przedni bagażnik. Do tego dynamo w piaście, dwie lampki, pełna osłona łańcucha, tylny bagażnik, pompka i centralnie rozstawiana stopka. Fajnie wyglądają koła zaplecione na aż 36 szprych, co daje naprawdę mocne koła. Rower ten dostępny jest też z męską ramą i nazywa się Blockbuster.

Rower miejski do 3000

Cube Touring Pro – rower ten występuje z trzema rodzajami ram: męską, damską typu trapez, oraz widoczną na zdjęciu powyżej wygodną, miejską ramą. W tym modelu znajdziemy bogate wyposażenie – dynamo w piaście napędzające lampki Busch&Müller, błotniki, bagażnik, stopkę i osłonę łańcucha. Do tego napęd oparty na zewnętrznych przerzutkach – z przodu trzy tarcze, z tyłu 8 przełożeń klasy Tourney/Altus. Jest też dostępny model z 8-biegową przerzutką schowaną w tylnej piaście Cube Town, który jest katalogowo droższy o 200 złotych.

 

Bardzo dziękuję za uwagę :) Jeżeli masz pytania odnośnie tych rowerów lub masz inne swoje propozycje, pisz śmiało w komentarzu do tego wpisu, a także na rowerowym forum, gdzie będziemy mogli pogadać o Twoim wyborze odpowiedniego roweru :)

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

 
  • Andrzej

    Ten Unibike Expedition GTS to jakieś nieporozumienie jeśli chodzi o trekking, bo na tak krzywą kierownicę nie dałoby rady założyć torby na aparat/dokumenty :) Chyba że kombinować, ale jeśli kombinować to równie dobrze można złożyć rower od podstaw (a nie po to kupuje się w sklepie).

    • A dlaczego miałoby się nie dać? Jak dla mnie założysz tam torbę tak samo, jak na każdą inną kierownicę.

      • mikefunk

        Bo to jest kierownica dla niezdecydowanych :)

      • factotum23

        Mam pytanie w sprawie dostawy, to jest 30 EUR koszt dostawy i żadnego cła lub dodatkowych VATow nie dołączają? Ma może Pan wiedzę jakoś o tym?

        • Jeżeli zamawiasz produkty w Unii Europejskiej, nie dolicza się żadnych ceł i podatków.

    • Bohemistka

      Nie każda torba się tam zmieści, ale z większością popularnych modeli nie ma problemu. Kierownica jest bardzo wygodna, docenia się to na dłuższych wyjazdach.

    • Rysiubat

      Patrząc na ustawienie kiery na fotce, przypomniały mi się porady z przed kilkunastu lat o tym jak nie montować rogów – konkretnie sytuacja zwana „łamiłapka”.

      • mikefunk

        Rogów? Mowisz o łapaczach gałęzi? Najbardziej pomylony pomysl w swiecie MTB (na szosie może sie sprawdza ale MTB to gwarantowany wypadek).

        • Rysiubat

          Mam rogi ale ustawione prawie poziomo, no i model bez długiej zagiętej części – nie wiem o co Ci kaman z wypadkami? w tym ustawieniu nie nadzieję się na nie przy OTB a rączki też całe:)
          Na podjazdach czy prostych przelotach się sprawdzają – do gór mam 40 km dwupasmówką, gdybym jechał tylko na jednym ustawieniu toby mnie szlag trafił:) W łatwym terenie też z nich korzystam, ot takie przyzwyczajenie z szosówki, co chwilę łapki gdzie indziej trzymają:)

          • mikefunk

            No jak masz 40 do trasy to szacun. Ja mialem 30 w obie strony (plus trasa). Tam gdzie jezdziłem rogi to samobojstwo, krzaki wszedzie, na zakretach, zaczepisz i lecisz na kamienie. Jezdziłem z rogami i pomagaja na podjazdach to fakt, ale teraz zmienilem kokpit caly na szeroka kielnie plus krotki mostek, dobrze ustawilem rower i juz mi rogi nie potrzebne. Teraz zaczepiam kierownica hehehehe. Ale na serio bez rogow da sie zyc. Myslalem o wewnetrznych rogach ale sa za drogie na taki experyment: http://togs.com/

            • Rysiubat

              ciekawe, ale można stare rogi obciąć i tak zamontować:)
              albo i bez obcinania – na asfalcie powinny się sprawdzić – taka mikro lemondka:)

              • mikefunk

                Tez o tym myslalem, ale nie mam rogow. :)

                • Rysiubat

                  znajdź odpowiednią laskę to będziesz miał:)

    • Radek93

      Sam mam ten rower tylko z 2013 roku ale jest ta sama kierownica i jak dla mnie jest najwygodniejsza z jakimi miałem do czynienia. Jeżdżę dużo i jest bardzo praktyczna bo przy dłuższej trasie można ustawić ręce w różnej pozycji, ma się tutaj 3 pozycje.

      Kolega też jak wy tutaj na początku, jak zakupiłem ten rower, mówił że niepotrzebna waga + lepsze rogi bo się nie wykorzysta tej trzeciej pozycji. Po tej sytuacji kolega pojechał na swoim rowerze nad morze ok 800 km. I jak wrócił to się spotkaliśmy, w międzyczasie zmieniłem pozycje kierownicy, no i dałem mu się przejechać i wtedy stwierdził że jednak by mu się wtedy przydała ta kierownica jak jechał nad morze :)

    • Justyna Lambdabial

      jest więcej możliwości ustawień kierownicy jak również sposobu zawieszenia sakwy

  • Biorę je wszystkie! :)

  • Jacek Antoni Konieczny

    Torbę, na tę kierownicę Unibike’a, uda się zamontować… :)

  • Maciek

    Witam
    Czy planujesz zrobić zestawienie droższych roweów – do 10, 15 tys?

    • Takie zestawienie na pewno się nie pojawi, bo… hmmm… ciężko mi to jakoś ładnie nazwać. Po prostu powyżej pewnej kwoty zaczyna się „zabawa” w cyzelowanie detali. Oczywiście na pierwszy rzut oka widać różnicę między rowerem za 15 a za 30 tysięcy, ale nie czuję się kompetentny w badaniu dwóch rowerów za 15 tysięcy. Bo samo wyposażenie to tam nie wszystko i bez pojeżdżenia ciężko wyłapać pewne niuanse.

      • Radek Makówka

        a co sądzisz o takim rowerze?

        HAIBIKE BIG CURVE 9.60 2015

        • Wygląda bardzo przyjemnie. Niczego mu nie brakuje. Czy wygląda najlepiej na tle konkurencji, tego nie wiem, ale ma wiele plusów :)

  • Kuba Józiewicz

    Ja bym proponował dodać Accenta CX-One jako jedną z niewielu przełajówek dostępnych na rynku w tej cenie:
    http://velo.pl/rowery/przelajowe/accent/cx-one-2015

    • O, fajnie, że wspomniałeś o tym rowerze. Tak jak piszesz, to faktycznie jeden z niewielu rowerów przełajowych, a nawet nie wiem czy nie jedyny sensowny w tej cenie :)

      • Arewicz

        Fajne przełaje robi też Ridley. Najtańsze są X-Bow 20, można czasem je wyrwać po przecenie za ok. 3,5 tysie.

        • Są też turystyczne przełaje (nomenklatura własna) Fuji Tread z ceną w okolicach 3000zł.
          Osobiście to chyba moja wymarzona koncepcja roweru ;]

          Na amerykańskim rynku takie rowery noszą chyba nazwę „gravel bike” – to taki cyklocross ale na miasto i turystkę.

      • Są też turystyczne przełaje (nomenklatura własna) Fuji Tread z ceną w okolicach 3000zł.
        Osobiście to chyba moja wymarzona koncepcja roweru ;]

        Na amerykańskim rynku takie rowery noszą chyba nazwę „gravel bike” – to taki cyklocross ale na miasto i turystkę..

  • mikefunk

    W końcu zaczynają się normalne rowery. No powiedzmy od 4000 ale niech będzie. :)

    • Mówimy oczywiście o cenach katalogowych. Bo naprawdę fajną maszynę można kupić poniżej 4000 złotych na dobrej wyprzedaży :)

      • mikefunk

        Ależ oczywiście, rowery kupuje się tylko na wyprzedaży albo po negocjacji ceny i znacznym upuście. :)
        (oni wszyscy wiedzą, że te rowery są warte najwyzej połowy ceny)

  • Katarzyna

    Jakieś opinie użytkowników Unibike Expedition (lub Atlantis)? Planuję za jakiś czas zakup porządnego roweru i na razie jest to mój faworyt. Chociaż ujrzany na żywo prezentuje się gorzej niż na zdjęciu (a jak wiadomo dla kobiet wygląd jest ważny :P)

    • Zajrzyj na forum i tam załóż wątek w dziale „Jaki rower kupić do X złotych”, może tam znajdą się posiadacze Unibajka :)

    • Bohemistka

      Ja korzystam od trzech miesięcy z tego modelu. Długo szukałam, oglądałam różne modele i żaden (biorąc pod uwagę moje potrzeby i możliwości finanowe) nie przebił Unibika. Ewentualnie ten: http://kreidler.pl/katalog/rower-trekkingowy-raise-rt5-shimano-deore-24-speed-hs11/#.VY0i3v0w8eE jest dostępny w wersji dla pań. Niestety, kobiety mają częto mnieszy wybór rowerów, takie miałam odczucia… Co do estetyki… dla mnie jest piękny :) Ale ważniejsza jest wygoda użytkowania i solidność. Polecam, ale koniecznie rozważ Kreidlera. Jeśli będziesz miała jakieś pytania, zapraszam.

  • Obcyy-krk

    Ten Radon Scart 7.0 faktycznie świetnie wyposażony…. ale jednak wolałbym najpierw „przymierzyć” rower przed kupnem.

  • Bohemistka

    Największym plusem Unibike jest to, że producent nie „pchał na siłę” tarczówek kosztem napędu. Wiele trekkingów w tej cenie ma hamulce tarczowe – oczywiście kosztem czegoś innego…

  • Młody

    W szosowych trochę lipa; poza Rometem wszystkie na 8-biegowym Clarisie; znana firma na D w przedziele o 1 niższym oferuję Sore i 9-rzedów :-)

    PS. Zawszę mnie zastanawiało jak zamontować jakąkolwiek sakwę na bagażnik z pierwszego miejskiego i do czego służą te pionowe pręty?????

  • tomek

    Prośba o poradę w sprawie górskiego 27,5. Budżet do 4.000 zł (mniej więcej). Mam na oku Krossa Level R8 w cenie poniżej tej kwoty. Nie wiem czy warto inwestować w SRAM i Krossa wogóle. Proszę podeślijcie propozycje.

    • Ten rower jest przyzwoicie skonfigurowany, ale szczerze mówiąc cena trochę powala. No chyba, że masz go do kupienia za sporo mniej niż 4000 złotych, co u Krossa jest normalne, że potrafią zejść z ceny.

      • tomek

        Dzięki za info. SRAM nie robi problemów?
        Proszę podeślij jeszcze jakąś propozycję w tej klasie cenowej: 3,5 – 4 tys zł.
        P.S. ta konfiguracja odpowiada u Shimano której klasie?

        Z góry dzięki:)

        • tomek

          Poszperałem trochę w necie – na ten moment mam wątpliwość co do supportu w tym Krosie. Inne wątpliwości rozwiane:)
          Oczywiście nadal ciekawy jestem Twoich propozycji innych marek w tym zakresie cenowym. Dość dawno roweru nie zmieniałem i nie chciałbym „umoczyć”. Liczę na wsparcie:)
          Zastanawiam się czy w razie „W” ten support można wymienić na coś z Shimano na czasie?

        • Osprzęt w tym rowerze to mniej więcej SLX/XT z Shimano. Jeżeli chodzi o suport, to wymienisz go na coś od Shimano, ale będzie się to wiązało z wymianą korby.

          Jeżeli chodzi o moje propozycje, to na pewno jakieś przygotuję, gdy będę robił wpis o rowerach do 4000 złotych, ale raczej nie będzie to w najbliższym czasie.

          Ale postawiłbym na przykład na takiego Canyona: https://www.canyon.com/pl/mountainbikes/bike.html?b=3640

          Bije na głowę Krossa i wiele innych rowerów z tego przedziału cenowego.

          • tomek

            No i od razu mam szerszą perspektywę:) – zastanawiam się już nad ostatnią sprawą: rama.
            Czy porównanie tylko ram w tych rowerach np do canyon lub innych marek z tego przedziału (merida, giant itd) może spowodować, że rzeczywiście Krossa trzeba odstawić?
            Porównanie osprzętu wypada nawet ok (cena jaką mam to znaczne poniżej 4.000 zł). Jednak gdybyś (gdybyście) stwierdzili, że sorki ale ta rama nie bardzo – to wtedy wiadomo.
            P.S. ostatnio ktoś mi sugerował jeszcze, że hamulce Avida w porównaniu do Shimano wypadają słabo. Prawda?

            Dodam jeszcze, że świetną robotę robisz Łukasz. Szacun i podziękowanie.

            • Z ramą jest ten problem, że nie oceni się jej póki się jej nie przetestuje. Ja Ci na ten temat niestety nic nie powiem. Oczywiście Canyon i Kross mają w tym przedziale cenowym porządne ramy, to nie są firmy-krzak. Ale która lepsza tego niestety nie wiem.

            • mr T

              Avid pracuje na płynie DOT, Shimano na oleju mineralnym – to determinuje żywotność całego hamulca. Hamulce pracujące na tym pierwszym wymagają większego lub mniejszego serwisu – remontu, natomiast Shimano nie.

              Natomiast w przypadku Shimano bezproblemowość eksploatacji zaczyna się od slx’a w górę – niższe modele mają problemy z zaciskami/uszczelkami na tłoczkach i są wrażliwe na temperatury niejednokrotnie już w okolicach nawet plus 10 stopni.

              Avid jest tańszy w serwisie – można dostać części do dźwigni i zacisku, w Shimano pozostaje zakup całych elementów – całej dźwigni i całego zacisku. W przypadku Shimano pozostaje jedynie zakup dorabianych uszczelek na zamówienie.

              Avidy – nawet jeśli rower jest zadbany – po kilku latach praktycznie na 100 % będą miały ślady korozji.

              Tak więc:
              – dla osób potrzebujących trwałego sprzętu – wyższe modele Shimano; jeśli rower się podoba a ma inne hamulce – z wspomnianych – sprzedać póki są nowe i nabyć S.
              – dla osób jeżdżących bardzo rekreacyjnie, sporadycznie, niecałorocznie – niższe modele Shimano
              – dla osób muszących kupić tańszy rower z niskimi modelami hamulców, jeżdżących całorocznie – Avid.

              Te sugestie są na podstawie kilkuletniej serwisowej styczności z bardzo wieloma rowerami z tym osprzętem. Nie wątpię że są tacy użytkownicy którym żaden z opisanych problemów się nie pojawił jednak uznałbym to za szczęście niż pewnik.

              • tomek

                Dzięki za info. Trochę późno odpisuje bo po zakupie Gianta jednak Talon 1, 27.5 nic innego nie robię tylko jazda albo czyszczenie.

  • henry

    Accent Draft wygląda na bardzo przyzwoity rower szosowy za 3000 zł

    http://rowertour.com/accent-draft-rower-szosowy-shimano-tiagra-bialo-czarny-m.html

    • O, to świetnie skomponowany rower. I bardzo się zastanawiałem czemu go przegapiłem, bo przeglądałem ofertę Authora i Accenta. A to jest składany rower przez ten sklep na ramie Accent Draft :)

      Składanie roweru samemu to już inna bajka i tu też można fajne rzeczy robić :)

  • Luq

    Radon od zawsze sklada rowery z osprzetem z wyzszej polki. Warto jednak wiedziec, ze ramy tych rowerow sa duzo ciezsze od konkurencji (slabo rozwinieta technologia hydroformowania).

    Do tego, w razie powazniejszych awarii i naprawy gwarancyjnej trzeba sie liczyc z wysylka do serwisu w Niemczech.

    Ja wybralem w zeszlym roku dwukolowca ze stajni Giant. Model Roam2 2013. Cena promocyjna, jedyne 1600zl. Sprzet sprawuje sie swietnie, nigdy juz nie wroce do kola 26”. Teraz wiem, ze od zawsze potrzebowalem Crossa. Swietny na miasto, las i szutrowe sciezki jednoczesnie. Do tego osiagam teraz o wiele wieksze srednie predkosci na trasie i szczerze zal mi ludzi, ktorych mijam w lesie na Fullach MTB 26” swiecacych osprzetem XT+ Rock Shox + tarcze, machajacych korba z predkoscia kroliczka energizera probujac mnie dogonic.

    Ludzie prosze nie kupujcie roweru dla szpanu! bo inni ‚taki maja’. Rower trzeba dopasowac do swoich potrzeb, stylu jazdy i terenu.

    Swietny blog. Pozdrawiam autora.

    • mikefunk

      Zgadza sie. Radon ma ciezsze ramy i ogolnie nie wiem czy sa jakies rewelacyjne, ale jak ktos kupuje rower do nawet 4000zl to dla niego rama az tak nie jest istotna. Canyon ma swietne ramy i swietne podzespoly. Tutaj Canyon wygrywa.
      Jednak na ramy zaczyna sie patrzeć przy znacznie wyzszej kasie, nie mowiac juz ze dobre ramy kosztuja (same bez niczego) po 8000 zl. A potem jeszcze trzeba zlozyc rower.
      Just sayin’
      Przy takich cenach ramy nie maja wielkiego znaczenia.

  • Kaśka

    Cześć,

    Nie znalazłam w twoich przedziałach cenowych rowerów firmy Lapierre. Czy one zasługują na cenę powyżej 3 tys? Bo mi osobiście udało się znaleźć, co prawda na wyprzedaży rower z sezonu 2013
    -> http://www.porebarowery.pl/main/product/5413,RAID-500-2013,page:1

    I tak się zastanawiam czy kiedyś znajdą się rowerki Lapierre?
    Osobiście jestem szczęśliwą posiadaczką Lapierra Tecnic 500
    -> http://www.bikekatalog.pl/2011//rowery/1356/Lapierre.TECNIC.500/
    I jestem z niego bardzo zadowolona. Kupiłam go w 2012 roku za 3 tys zł, w tym sezonie wymieniłam cały napęd na Shimano Deore XT i rowerek śmiga :)

    • mikefunk

      La pierre to francuska firma jedna z najlepszych, robia swietne ramy i rowery. Ogolnie marka jest bardzo szanowana i stawiana no polce obok Tajwanskiego Gianta i reszty czołowki.

    • Lapierre to bardzo fajna marka i robią dobre rowery. Czemu nie znalazła się w zestawieniu? Pisałem o tym na początku tekstu :)

      • Kaśka

        Ok, dzięki za odpowiedź :)
        A tak nawiasem mówiąc – blog – poradnik jest rewelacyjny ;)
        Kawał dobrej roboty !!

    • kris

      Lapierre to swietna marka takze rower masz bardzo dobry tylko jezdzic

  • mikefunk

    Dodam swoje 3 grosze. Szukałem rowerów dla znajomych MTB i Cross, i po wielu godzinach skonczyło się na Radon’ach w obu grupach. Po prostu Radon Bikes wymiata wszystko. Przesyłka 200 zl. Zamawia sie przez strone producenta. Ogolnie oferuja najwiecej korzysci za kase w porownaniu do konkurencji. Za ta cene dostajesz cos klase wyzej. Polecam.
    Nastepny w kolejce co do oplacalnosci jest Canyon (tez wysylkowy) a potem Cube.

  • Uysy

    Drobna zmiana. Cube Hyde Pro ma przekładnie planetarną Shimano Alfine a nie Nexus :).

    • Ano niestety nie. Zerknij na stronę producenta. Piastę Alfine ma Hyde Race. Pro ma Nexusa.

  • wojtek STEVENS

    wszystkie rowery sa ladne ale mysle ze za 3000 mozna kupic malo uzywany rower na lepszym osprzecie, ramie i porzadnym amorem. przyklad to KTM trekingowy caly na xt z hamulcami magura, kolami mavic, amor suntor z blokada skoku w manetce. rower ma 3 lata cena 2200

  • Wojtek

    Cześć Łukasz piszesz przede wszystkim o markach zagranicznych a tymczasem nasz polski rynek też daje niezłą ofertę-mam na myśli np.Unibike.Ty wspomniałeś tylko o Viperze Disc GTS w katalogowej cenie 2590.00 Pln a np. z „crossów” jest tam niezły Crossfire Disc GTS (2149.00 Pln)

    różniący się od Vipera tylną przerzutką, 9-cio rzędową kasetą i blokadą skoku w amorze. Ja jeździłem na obydwu, na obydwu jazda jest frajdą a różnica w cenie (450.00 Pln.) pozwala wybrać model tańszy i go trochę doposażyć. Naprawdę dla wielu zwykłych, a nawet trochę ponad zwykłych użytkowników różnica między 24 a 27 biegami nie jest aż tak ważna (wyczuwalna) a ewentualna wymiana przerzutki (Deore w Viperze a Alivio w Crossfirerze, czy kasety 9 lub 8) troszkę w kieszeni zostawi – mam na myśli zwykłych rowerzystów.

    Ciekawostką jak dla mnie na „+” jest sprytne zamontowanie tylnego hamulca(w środku tylnego trójkąta ramy-jakaś dodatkowa ochrona) oraz co w crossach nie jest standardem podpórka zamocowana w specjalnych gniazdach na końcu trójkąta ramy.

    Pozdrawiam Wojtek ps.blog jest niezły trzymaj tak dalej

    • Hej, dlaczego wybieram takie, a nie inne rowery, napisałem na początku tekstu. Poza tym oprócz Vipera jest również Unibike Expedition, a także również polskie: Northtec, Romet, Kross i Polka Bikes. Tak więc nie mogę się zgodzić, że są przede wszystkim zagraniczne marki. Zresztą przy wybieraniu rowerów do zestawienia tym kryterium się nie kieruję. Patrzę bardziej na to czy warto taki rower kupić czy nie, a jeśli jest przy okazji montowany w Polsce (to podkreślę, bo komponenty i tak przyjeżdżają z Azji), to oczywiście fajnie.

      Druga sprawa – zapraszam Cię do wpisu o rowerach do 2500 złotych: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-2500-zlotych/

      tam również znajdziesz Unibajka, a także inne polskie firmy.

  • wojtek STEVENS

    dziekuje za odpowiedz. rowery zaprezentowane przez Lukasza sa ciekawe. wiadomo. nowe to nowe.ja jednak trzymam sie stanowiska ze lepiej uzywany dobrze wypasiony rower. Ale nie potępiam tych co kupują nowe rowery. Przeciez najwazniejsza jest przyjemnosc z jazdy

  • Łukasz

    A co z BTwin’em ?
    Modele: Triban 540 i 540 FB są chyba wystarczająco dobre by je polecić.
    Pierwszy co prawda kosztuje 3299 zł,ale za to ma manetki i przerzutki Shimano 105.
    Drugi w tej cenie nie ma konkurencji,bo za 2499 zł dostajemy rower na grupie Tiagra.
    Poza tym ramy są objęte dożywotnią gwarancją.

    • Triban 540 – jak sam słusznie zauważyłeś, jego cena przekracza 3000 złotych, więc to zestawienie to nie jest dobre miejsce dla niego. Poza tym, nic mu nie ujmując, ale masz koszmarnie ciężką ramę i same manetki i przerzutki nie zrobią z niego świetnego sprzętu, bo resztę podzespołów ma taką sobie.

      540 FB – wygląda bardzo fajnie, gdy robiłem zestawienie rowerów do 2500 złotych widocznie nie było go jeszcze na rynku.

  • Łukasz

    EDIT
    Właściwie powinno być: rowery są objęte dożywotnią gwarancją.

  • Piotr

    Artykuł dobrze trafił w czas. Bo właśnie jestem na etapie wyboru kolejnej swojej „kochanki „, która moje 4 litery będzie woziła. Stary Wagant niestety już dogorywa i najwyższy czas coś zmienić. Tak więc po wizycie w sklepie Gianta, spędzeniu kilku godzin w sklepach internetowych, po przeczytaniu kilkunastu artykułów dotyczących wyboru roweru wpadłem w głęboką zadumę i doszedłem do wniosku, iż najlepszy rower / dla mnie / to rower możliwie najprostszy, czyli taki, który będę w stanie sam serwisować w każdym terenie i warunkach.

    Po totalnym oczopląsie i zgłębieniu wszytkich bajerów zwłaszcza typu amortyzatory, stwierdziłem, że producenci niektórym robią na złość ładując amortyzację zwłaszcza w treki. Marzy mi się solidny trek ze stalową ramą na sztywnym przednim widelcu, hamulcami v-brake i bez dynama w piaście. I z szerokim bagażnikiem oczywiście.

    Kurczę, czy za każdym razem aby dopasować pod siebie bicykla trzeba zawsze coś wyrzucić i kombinować aby było dobrze? Człowiek bierze te ciężko zarobione dziengi, idzie do sklepu, patrzy, a potem trafia go szlag….. i wraca z niczym. Rozumiem, są tacy co uwielbiają amortyzację, nowinki i co popadnie. Ale są tacy, którzy potrzebują prostoty oraz możliwości samodzielnego montażu podczas awarii na trasie, gdzie ludzi ni widać, ni słychać. Co spojrzę na półkę cenową rzędu 3 – 4 tysie to mnie krew zalewa.

    Poproszę więc o sugestie, rady związane z moim wywodem. Liczę po cichu, że ktoś z Was, koledzy i koleżanki, ma lepszy pomysł na zakup solidnego treka bez w/w cudów techniki.

    • Hej, producenci robią to, czego wymagają kupujący. To (niestety) nie są organizacje dobroczynne i po prostu siedzi pan księgowy i liczy co się w zeszłym sezonie sprzedawało, a co nie. Ludzie CHCĄ amortyzacji i nic na to nie poradzimy.

      Inna sprawa, że rynek rowerowy w Polsce nie jest tak rozwinięty jak na zachodzie. Jeśli szukasz czegoś co odstaje choć trochę od standardu, to albo musisz się mega naszukać, albo zamawiać za granicą. Tak moi rodzice załatwiali tandem od Cannondale’a, gdzie musieli poruszyć czeskiego dystrybutora.

      Odnośnie Twojego pytania, mam prawie idealnego kandydata. Co prawda ma dynamo w piaście, ale to jest naprawdę przydatna rzecz i wcale nie taka awaryjna. Jedynie cena lekko przekracza założony budżet: http://www.koga.com/en/bikes/trekking/collection/randonneur.htm?frame=H

      Z tańszych, ale z aluminiową ramą to np. Batavus Zonar.

      Aaaa i jeżeli chodzi o składanie roweru jak komputer, to jest to jak najbardziej wykonalne! Trzeba tylko znaleźć dobry sklep z serwisem i złożą Ci co tylko będziesz chciał, kwestią jest tylko dostępność części.

      • TUKAN TOM

        Znam dwa takie sklepy w Opolu jak coś to mogę pokazać gdzie :)

      • mr T

        Nie do końca.
        To producenci tworzą rzeczy, które potem są sprzedawane jako niezbędne – bez względu na zastosowanie sprzętu. To producenci mówią że rower z amortyzatorem i tarczówkami jest lepszy niż tego pozbawiony. Jak zaczynałem zabawę w mtb amortyzacja i tarcze kojarzyły mi się z motocyklami. To budzi wyobraźnię.
        To dwustronnie napędzający się mechanizm.

        • Zgadza się, że dwustronnie, ale jednak ja bym większy nacisk kładł na wybory konsumentów. Nieraz firmy wypuszczają nowe produkty i okazuje się, że kompletnie nie trafili w masowe potrzeby i żadne reklamy tego nie zmienią.

          A czasem przychodzi nowinka, typu telefon komórkowy, który szturmem zdobywa świat. Sam z siebie.

          Ale popytaj znajomych. Powiedzą Ci, że amortyzator TAK, tarczówki TAK i niekoniecznie dlatego, że ich reklama omamiła. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani jako ludzie.

      • Piotr

        Dzięki Łukaszu! Czytasz w moich myślach. Ciekawa ta Koga a także Fuji / trochę skopiowany na modłę Specialized Awol Elite /. Z tym tylko, że Awol kosztuje 5000 – 5600 i nie ma chyba sensu wyrzucać dodatkowych 2 tysi aby lansować się amerykańską marką :)). Jeżeli masz rację co do Fuji i można w nim zastosować szersze opony to brałbym już bez zastanowienia. Jedyne co to bym zmienił sobie to kierownicę na typ taki jak w Kodze. Ale jeszcze postudiuję nieco specyfikacji by mieć pełną jasność zanim w ostateczności się zdecyduję. Widać, że im głębiej w las tym więcej drzew i trzeba nieustannie się edukować aby nie robić sobie bezsensownych wydatków. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

        • Eeee, ale to Specialized jest amerykański, a Koga ręcznie robiona w Holandii :)

          • Piotr

            Tak, tak. Tylko, że owa Koga to budżet rzędu 8500 – 9000 zł.
            Niestety nie posiadam złóż ropy naftowej :)))
            A tak na poważnie. Czy masz może możliwość przyjrzenia się bliżej / namacalnie / Fuji Touring? Znaczy, czy w mieście w którym mieszkasz jakiś sklep posiada na stanie ten model i czy ktoś potrafi o nim ktokolwiek bez kitu powiedzieć, czy nada się tenże dwukołowiec na długie wypady z bagażem i się nie rozleci po drodze. Dla mnie to jest na chwilę obecną najlepszy budżetowo model, choć gdy spoglądam na specyfikację Awola to chyba nerkę bym oddał. Fuji niestety nie ma takich możliwości modyfikacji napędu oraz opon. No i na dodatek te dziwnie umieszczone manetki.

            A spieszy mi się nie mnogo do zakupu i nie chciałbym żałować oraz zacząć wywyższać poczciwego waganta.

            • Szczerze mówiąc w temacie tego roweru trzeba byłoby dzwonić do dystrybutora na Polskę z pytaniem czy i gdzie taki rower można kupić.

    • vidocq

      Przejrzyj sobie ofertę Fahhradmanufaktur:

      http://www.fahrradmanufaktur.de/katalog/index.php?route=product/category&path=4

      Mają dystrybutora w Polsce.

  • Piotr

    ps. najlepiej gdyby w sklepach można było sobie złożyć rower tak jak kompa, z dowolnych „podzespołów” i wtedy niech sprzedawca klepnie cenę.

    • radziu

      Idziesz do sklepu,mówisz jakie chcesz fanty powieszone na jakiej ramie i składają – tylko cena będzie inna bo cały osprzęt będzie z aftrmarketu a nie oem.

  • Ciekawe propozycje :)

  • Janusz Głowiak

    Witam,

    Ja akurat szukam roweru w tym przedziale cenowym. Mnie interesują głównie rowery przełajowe – jako takie całoroczne szosówki. W tym przedziale cenowym to widziałem tylko wspomnianego już Accenta CX-One. Jak dla mnie to rower nie musi być nowy i ostatnio znalazłem całkiem ciekawą ofertę na allegro i chciałbym się dowiedzieć co o niej myślisz:
    http://allegro.pl/rower-cube-cross-race-2013-r-m56cm-i5487715216.html.
    Głównym problem tej oferty to dla mnie to, że rower jest w Suwałkach, a ja w Krakowie, więc rower musiałbym kupić i ew. zwrócić jakby coś z nim było nie tak.

  • Damian

    Witam.Prosze o pomoc w wyborze który z tych rowerów będzie ciekawszą opcją?
    http://rower.com.pl/rowery/rowery-wg-producentow/ghost/ghost-2015/rowery-crossowe/ghost-panamao-x7-505688
    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/cross/cube-cross-pro-anthrazit-silver-green-2015/
    Moj wzrost 197cm waga 111kg.Noga po wewnętrznej 94cm

  • Pawel

    Witam:) Który z tych rowerów jest lepszym rozwiązaniem :
    http://www.ghost-bikes.com/en/bikes-2012/bike-detail/panamao-x-7/
    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/cross/cube-cross-pro-anthrazit-silver-green-2015/
    Wzrost 198cm waga 111kg noga od wewnętrznej 95cm

    • Hej, te dwa rowery są do siebie bardzo podobne. Ale Cube ma lepsze hamulce i ciut lepsze manetki. Jeżeli cena jest podobna, brałbym Cube. Jeżeli Ghost wychodzi sporo taniej, to brałbym Ghosta.

  • Niezdecydowany

    Witam.

    Potrzebuję roweru do szybkiego przemieszczanie się, przeważnie po asfalcie, użytkowany prawie codziennie po min kilkadziesiąt km.

    Podobał mi się opisywanie przez Ciebie Cube SL Road ( ale niestety w tym roku już w naszym kraju nie będzie dostępny ). Zacząłem więc szperać na stronach zagranicznych i znalazłem coś takiego

    http://www.radon-bikes.de/en/bikes/urban/fitness/skill-fitness/skill-70/

    Zastanawia mnie ta nazwa : urban, czy to nie będzie zbyt słaby rower.

    Który doradzisz Cuba czy tego Radona, może coś takiego

    http://www.bikeid.pl/produkt/6931/Rower-Lapierre-2015-Fitness-Shaper-100-52-L#.VaQVcPntmkp

    Pozdrawiam

    • Lapierre jest tak sobie wyposażony, za to Radon – super sprawa w fajnej cenie.

      I faktycznie Cube wymiotło ze sklepów, na Allegro widziałem tylko jedną sztukę. W każdym razie Radon to naprawdę świetny wybór.

  • Artur

    Witam Łukaszu powoli będę się przymierzał do zakupu roweru na okres jesienno-zimowy do jazdy ogólnej czyli miasto i trochę wypady poza miejskie jeśli pogoda na to pozwoli. Jako że rower miał by być przeznaczony na ten okres chciał bym aby był mało kłopotliwy w czyszczeniu i konserwacji a więc pomyślałem o systemie Alfine. Mam kilka typów na oku czy mógł byś doradzić który Twoim zdaniem był by najlepszy.

    1. Kross Inzai 2015 – oparty na nowym modelu Alfine, bez amortyzatora mało skomplikowany rower posiada 8 biegów – w tej chwili w cenie około 2800zł

    http://www.kross.pl/pl/urban/inzai

    2. Romet Orkan 6.0 – oparty na Aline ale 11 biegowym – nie wiem czy w praktyce między 8 a 11 to duża różnica, posiada amortyzator, w tej chwili w cenie około 3500zł
    http://www.romet.pl/Rower,ORKAN_60,10,677,678,14097,2015.html

    3. Cube Hyde Race – komponentowo podobny do Krossa również na nowym Alfine 8 z tym że na pasku – nie wiem jak to się sprawdza w praktyce – w cenie około 3900zł

    http://allegro.pl/rower-cube-hyde-race-50cm-nowy-2015-i5551469813.html

    Czy możesz doradzić który Twoim zdaniem będzie najbardziej praktyczny oraz który ma stosunkowo najlepszy osprzęt, ramę, obręcze itp. Nie wiem jak obecnie z jakością polskich producentów ?

    • Witaj,
      wszystkie te rowery są świetne i niczego im nie brakuje. Jeżeli chodzi o ogólną jakość, to Cube na pewno robi świetne rowery. Ale Kross i Romet też trzymają bardzo dobry poziom i tutaj też nie obawiałbym się wdepnięcia na minę.

      Z napędem paskowym nie miałem nigdy do czynienia, chociaż chętnie bym go kiedyś sprawdził w praktyce :)

      Różnica między 8- a 11-rzędowym Alfine polega na „ciężkich” biegach”. Jadąc pod górkę najlżejsze przełożenie mają dokładnie to samo, natomiast w 11-rzędowym da się włączyć cięższe przełożenia niż w 8-rzędowym.

      Ale którego wybrać, będzie mi ciężko odpowiedzieć. Kwestia czy potrzebny Ci amortyzator, czy chcesz sprawdzić jak sprawuje się pasek :) To naprawdę ciężkie porównanie i każdy z tych rowerów będzie dobrym wyborem, żadnego bym nie skreślił.

      • Artur

        Dziękuje za odpowiedź a czy Twoim zdaniem Romet przez to że ma amortyzator będzie wygodniejszy w sensie pozycji na nim? Przez amortyzator przód roweru pewnie jest nieco wyższy więc teoretycznie pozycja będzie wygodniejsza bardziej wyprostowana ?

        • Powinien być trochę wyższy, ale nie wydaje mi się, żeby to była jakaś znacząca różnica. Inzai ma bardzo rekreacyjną geometrię ramy, na Cube też nie będzie się siedzieć jak na szosowym ścigaczu.

          • Artur

            Witam raz jeszcze – ostateczny wybór padł na Rometa Orkana 6.0 – fakt jest droższy, ale myślę że chyba warto dołożyć – w zamian jest alfine 11 i w miarę porządny amortyzator który można blokować a w nieco gorszych warunkach terenowych na pewno się przyda tym bardziej że Romet ma całkiem dobrą wagę zważywszy na fakt dość ciężkiej przekładni planetarnej plus amortyzator – 12kg to całkiem dobry wynik. Mam tylko jeden dylemat – jaki rozmiar ramy ???
            Producent ma dwie wielkości ram 19 i 21 cali czyli odpowiednio 49cm i 53cm – podług tabelki na Twoim blogu dla roweru krosowego lub trekkingowego dla mojego wzrostu 177cm długość nogi około 80cm a więc rama 20 – nie wiem która rama była by odpowiedniejsza bo jestem nieco po środku rozmiaru. Przymiarka w sklepie sam wiesz to czysta teoria kwestia przejechania się 100 metrów na pewno nie da odpowiedzi który rower będzie wygodniejszy na trasie 100km. Kładę nacisk nie na osiągi a na wygodną pozycję więc nie wiem czy dobrze myślę ale wybierając ramę 19 rura górna będzie nieco krótsza co spowoduje nieco bardziej wyprostowaną wygodniejszą pozycję ? Jeśli się mylę proszę o sprostowanie. Do tego w rozmiarze 19 będzie ciut lżejszy i nieco zgrabniej wygląda:-)

            • Zdecydowanie jeżeli będziesz miał taką możliwość, przymierz oba rozmiary ramy w sklepie (nawet na podobnych modelach crossowych Rometa). Po odpowiednim ustawieniu siodełka, na pewno poczujesz różnicę w rozmiarach ramy i będziesz wiedział na którym poczujesz się lepiej.

              Jak będzie Ci się jechało po 100 km faktycznie wiedzieć nie będziesz, ale tego nikt Ci nie powie.

              W swoim rowerze mam pionową rurkę o długości 49 cm, a nogę mam 78 cm i jest idealnie. Oczywiście kwestia jak Romet dobrał proporcje poziomej rurki, ale myślę, że będzie podobnie jak u mnie. Ty masz ciut dłuższe nogi, więc ręce pewnie też. Po prostu przysiądź się do obu i zobacz na którym będzie Ci lepiej. Moja dziewczyna tak sobie dobierała rozmiar ramy, bo też była pomiędzy dwoma.

          • Artur

            Zerknąłem jeszcze na stronę producenta i jeszcze bardziej jestem zmylony doborem ramy bo tu producent sugeruje dla mojego wzrostu 177 ramę 21 cali czyli 53cm – wydaje mi się to dość dużo ……

            http://www.romet.pl/Rower,ORKAN_60,10,677,678,14097,2015.html

            na stronie sprzedawcy również
            http://allegro.pl/rower-crossowy-rama-19-kola-28-orkan-6-0-romet-i5223573457.html

        • Tomasz Szczęsny

          Arturze czy znasz może jakieś inne rowery z systemem Alfine? Koniecznie z amortyzowanym widelcem.

  • kieraskrx

    Witam! A co sądzisz o rowerze Radon ZR Team 29 8.0, wiem że to już inne zestawienie cenowe ale bardzo mi zależy na opinii, ponieważ zastanawiam się nad jego kupnem, chyba że polecisz coś lepszego w tej cenie? Pozdrawiam!!!

    • Witaj,
      za 900 euro to naprawdę świetny wybór! Odnośnie wyposażenia nie mam się absolutnie do czego przyczepić.

  • Tomasz Szczęsny

    Jestem zainteresowany zakupem roweru Bulls Cross Rider 8 2015, jest to rower wyposażony w przerzutki w piaście. Czy mógłby ktoś przedstawić jakieś konkurencyjne rowery (do 3500 PLN)? Koniecznie z takimi właśnie przerzutkami i amortyzowanym widelcem.

  • Tomasz Szczęsny

    Może ktoś przedstawić konkurencyjne rowery dla Bulls Cross Rider 8 2015?

  • Tomasz Szczęsny

    Witam Łukaszu czy mógłbyś przedstawić jakieś konkurencyjne rowery dla Bulls Cross Rider 8 2015? Zależy mi na systemie Alfine i amortyzowanym widelcu. Pozdrawiam!

    • Jeżeli bez amortyzatora to np. Cube Hyde Race albo Cube Editor albo Kross Inzai. Niestety nie mam rozeznania zbyt dużego w tym segmencie rowerów, ale jeśli przelecisz przez oferty producentów, na pewno coś Ci w oko wpadnie.

  • LUK

    Witam Panie Łukaszu.
    Ja przymierzam się do zmiany roweru, ale w okolicach jesieni kiedy będą obniżki cen obecnych roczników. Spodobał mi się model Unibike Evo na kołach 27.5. Obecnie za 2900zł. Cały praktycznie na Shimano Deore. Co sądzisz o tym modelu ? I Czy Unibike ( albo sklepy ) obniżają na jesień ceny roczników na wykończeniu.

    • Unibike tyłka nie urywa wyposażeniem za te pieniądze, choć jeżeli staniałby do 2500 zł to nie byłoby źle. W tym budżecie, co prawda na kołach 29″, ale zdecydowanie lepiej wybrać chociażby: https://www.canyon.com/pl/mtb/yellowstone/yellowstone-al-4-9.html

      Jeżeli chodzi o obniżki cen, to wszystko jest loterią. Jedne firmy już zaczęły opuszczać ceny o 15-20%, inne będą zwlekać z tym ile się będzie dało. No i im później, tym oferta robi się mniejsza i często trzeba „brać to co jest”.

      • LUK

        No fakt ten unibike odstaje trochę. Oczywiście canyon czy radon są lepsza propozycją, ale ja szukam czegoś na 27.5. Zapewne skończy się tak ,ze wybiorę Gianta. Myślałem nad Gravity DR . ale widzę, że w Warszawie jest chyba problem z dostaniem tego roweru, i nie wiem jak w przypadku gwarancji by to wypadało.

      • LUK

        Mój komentarz skasowany ? Czy jakiś błąd

  • tygrys29011

    Witam.chcę kupić trekkinga i chodzi mi po głowie corratec fashion za 4700 lub kross trans solar za ok 4000zł,który jest na lepszym osprzęcie,choć po obejrzeniu w sklepie corratec wygląda powalająco i po rozmowie z sprzedawcą do kupienia za 3500zł.Co Pan o tym sądzi?pozdrawiam.

  • Krzysiek

    Cześć,

    Przede wszystkim dzięki za świetne teksty na Twoim blogu. A teraz szybkie pytanie od laika zupełnie niezorientowanego w rynku:

    http://www.dobrerowery.pl/kross-evado-6-0-2015

    Takie zniżki to już z Twojego doświadczenia maksimum, czy lepiej się wstrzymać do września/października?

    Swoją drogą jak zamierzam głównie jeździć niewyczynowo po asfalcie, ścieżkach rowerowych i chodnikach to doradzałbyś crossa, czy szosę?

    • Evado 6.0 katalogowo kosztuje 3300 złotych, więc 500 złotych rabatu to 15%. To już jest niezły wynik, ale na Krossa spokojnie można dostać 25% rabatu, może nie teraz, ale za jakiś czas będą takie oferty.

      Jeżeli chcesz coś szybszego niż cross, to zerknij jeszcze na rowery typu fitness:

      https://roweroweporady.pl/rower-typu-fitness-hybryda-co-to-za-rower/

      • Krzysiek

        Dzięki serdeczne! Zainteresowałem się fitnessami. Dam znać co z tego wyjdzie :)

      • Krzysiek Fus

        Udało mi się kupić Pulso 2, 20% taniej. Przejechałem już przeszło 200 km i jest świetny, choć po krakowskich dziurawych drogach i chodnikach moim zdaniem dużo łatwiej i przyjemniej jeździ się na rolkach :P

        Gdyby nie Ty to bym się wpakował w rower z amorem 4 kg cięższy. Dzięki! :)

  • Consuela1977

    Witaj Łukaszu. Zamierzam kupić 3 rower życia ;) nie znam się za bardzo na osprzęcie i jakbyś mógł podpowiedzieć który z moich faworytów jest opłacalny. Ewentualnie podpowiedzieć inny wart uwagi. Jestem kobietą nie wysoką ,165 cm wzrostu,wolę ramę damską ale w rowerach które wyglądają sportowo(nie miejskie). Pierwszy to TREK NEKO SL 2015, MERIDA JULIET 7.100, KROSS EVANDO 3.0 chociaż stać mnie byłoby na evando 5.0 lecz tu damskiej ramy nie ma. Ostatni to KANDS AVANGARDE LADY 2015. Dziękuję z góry za uwagę.

  • Wlodek

    Jałowa dyskusja

  • Krzysiek

    Łukasz co myślisz o takim fitnessie?

    Focus Arriba 4.0

    http://rower.com.pl/focus-arriba-4-0-16-biegowy-493645?cPath=6_699_848&

  • Bardzo przyjemny rower i cena też całkiem rozsądna.

    • Krzysiek

      Mam 190 cm wzrostu i 90 cm nogi. W takim razie jaka ramę powinienem wybrać XL czy L?

      • Bardzo dobre pytanie. L-ka powinna być dobra według mnie, XL-ka może być troszkę za duża. Ale najlepiej byłoby, gdybyś miał okazję się przysiąść do takiego roweru i sprawdzić.

        • Krzysiek

          Zasięgnąłem informacji w pobliskim sklepie z którego z resztą pochodzi powyższy link. Dowiedziałem się, że wersja z 2015 r jest już wysprzedana, a model na 2016 rok ma już hamulce tarczowe cena z „rabatem” to około 2700 zł, bez rabatu 3090. Możę jest jeszcze jakaś alternatywa z korbą z dwiema zębatkami?

          • Na pewno jest, ale musiałbyś poszukać, bo mi w tej chwili żaden rower nie przychodzi do głowy.

          • łukasz

            tak na szybko: carraro wave sport, ghost speedline

  • Wlodek

    Jałowa dyskusja
    Kupuje sie rower jaki ci sie podoba i na jaki cie stać

  • Boris

    Panie Łukaszu, posiadam rower Cube Hyde Pro 2013. Do jazdy poza miastem to on się z lekka nie nadaję. Pana zdaniem bardziej opłacalne będzie sprzedanie roweru i kupienie Scarta 7.0 Radona, czy zamontowanie amortyzatora Sontour NCX D, RL air, czyli tego samego co w Scarcie? Serdecznie pozdrawiam.

    • Hej, a czemu piszesz, że się nie nadaje poza miasto? Chodzi Ci o jazdę po bezdrożach? Jeżeli szukasz roweru do ostrej jazdy w terenie, celowałbym bardziej w rower górski. W rowerze crossowym amortyzator ma dać „komfort” jazdy, a to samo w Hyde mogą załatwić opony.

      Nie chcę tutaj forsować swojego zdania, że sztywne widelce do lekkiej jazdy są lepsze. Ale tak mimo wszystko uważam :)

      • Boris

        Raczej miałem na myśli leśne ścieżki. Grubość opon w Hydzie jest idealna na miasto. Tak samo jak brak amortyzatora. Pojeżdżę troszkę więcej w lekkim terenie i pomyśle dalej. Bez pośpiechu.

  • Kasia Myszkiewicz

    Bardzo proszę o pomoc w wyborze roweru,waham się pomiędzy gazelle orange c7+ (bardzo mi się podoba,jestem chora na gazelle ) za 2700 a giant em tourer cs2 (widziałam go w sklepie i też niczego sobie) za 2500 zł różnica niewielka ,zależy mi na dobrym mieszczuchu ,to będzie mój 1 pokomunijny rower,ma służyć jako dojazd dk pracy ,drobne zakupy i na małe wycieczki bo dzieci jeszcze małe,
    Będę wdzięczna,pozdrawiam

    • Jeżeli chodzi o wyposażenie, to oba rowery są do siebie zbliżone. I jeżeli różnica to 200 złotych, to ja bym się nie wahał, tylko śmiało brał Gazelle.

      • Kasia Myszkiewicz

        Bardzo serdecznie dziękuje za odpowiedź,nie miałam kogo się poradzić,ubzduralam sobie gazelle i koniec,choć gigant też ok to jednak…
        Super będę więc posiadaczka gazelli …pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuje :-)

  • Łukasz

    Hey, Giant Defy 3 rama M będzie dobra na 174 cm wzrostu? jest z 25% rabatem, warto?

    • Ja bym się jeszcze zastanowił nad rozmiarem M/L. Najlepiej byłoby, gdybyś się przysiadł do takiej ramy i sprawdził czy Ci pasuje.

      • Łukasz

        Do M/L się przymierzałem (tylko taki miał sprzedawca), ramę czułem minimalnie w kroku, sprzedawca również od razu stwierdził że za duży. Rozmiar M przekrok ma tylko nieco ponad cm mniejszy niż M/L, ale czy to jest istotne w szosówkach? Wg tabelek producenta przy moim wzroście jest na końcu S i na początku M – jakbym miał mało dylematów w życiu ;) Za ok 2500 rower jest wart swojej ceny?

  • Łukasz

    Hej, Łukasz przymierzam się do zakupu roweru do szybkiego pomykania, trasy do 200 km. Szosa odpada.

    Mam na oku trzy modele

    http://www.bikeatelier.pl/rowery/rowery-fitness/rower-merida-speeder-200-v-2015

    http://www.rowerzysta.pl/rower-fitness-kellys-physio-50-2015.html nigdy nie miałem styczności z przerzutkami sram

    http://skiteam.pl/rowery/6173-rowcube-647000-sl-road.html

    Wszystkie wydają się ok, a wg Twojej opinii ??

    • Wszystkie te rowery wyglądają bardzo ciekawie. Chociaż szkoda, że Cube ma tylko 8-rzędowy napęd. Ale jeżeli nie będziesz planował rozbudowywać roweru w przyszłości, to też będzie dobry wybór.

  • Kasia Myszkiewicz

    Panie Łukaszu,od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką gazelli , jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciu ,teraz czas na dobre zabezpieczenie,mój wybór to ulock evolution mini 7 + linka kryptoflex, ale czy da się mieszczucha z damską ramą przypiac takim ulockiem? może mi Pan poradzi jakieś super zabezpieczenie jeśli nie to,będę jak zwykle bardzo wdzięczna
    Pozdrawiam

    • Evolution Mini to bardzo fajne zabezpieczenie. Oczywiście musisz mieć na uwadze to, że U-Lockiem nie przypniesz się w każdym miejscu. Czasem będzie mu brakowało elastyczności łańcucha. Ale za to U-Lock jest lżejszy :)

      W każdym razie ja jeżdżę z Evolution 4 i bardzo sobie chwalę ten wybór.

  • Kasia Myszkiewicz

    Ostatnia sprawa ale chyba najważniejsza,zamówiłam rower na allegro bo u mnie w mieście ani jeden sklep nie sprzedaje gazelli i rower jest bardzo duży,nie wiem czy nie za duży dla mnie,rama to d 56,według tabeli gazelle jest on na 1,70-1,85 cm wzrostu,ją mam 1.75 i nogą we. 83 cm i nawet przy max znizeniu siódełka nie sięgam nogami do podłoża,czuje się troszkę niepewnie,dzisiaj jade nim pierwszy raz,ponad 20 lat nie jeździłem rowerem i może to dlatego.Mam 2 tyg na zwrócenie roweru,dla mnie to dużo pieniędzy żebym nie była zadowolona,nie wiem co robic?

    • Hej, kurczę, tak na odległość ciężko powiedzieć. Z rozmiarami w rowerach miejskich jest ten problem, że one mają rurkę podsiodłową bardzo skośną i często w dostępnych tabelkach nie da się ich znaleźć.

      W rozmiarze ramy najważniejsza sprawa jest taka, abyś spokojnie dosięgała do kierownicy, bez „wyciągania” pleców. Tak samo z pedałami. Podczas pedałowania noga powinna się prostować prawie całkowicie, a jednocześnie stopa powinna pewnie trzymać się pedału. Jeżeli czujesz podczas pedałowania, że pedał Ci „ucieka”, bo nie możesz go dosięgnąć – to znaczy, że siodeło jest za wysoko. Jeżeli nie da się go opuścić – rama jest za duża.

      Natomiast z dosięganiem do ziemi, to najczęściej jest tak, że jeżeli chcesz siedzieć na siodełku i jednocześnie podpierać się pełną stopą – musisz wtedy przechylić się trochę na bok z całym rowerem. Na rowerach miejskich nie da się siedzieć i jednocześnie trzymać stopy na ziemi. Tzn. jest to możliwe, ale tylko wtedy gdy ekstremalnie nisko opuści się siodełko, co też nie jest dobre.

      Ale jeżeli masz duże problemy z podpieraniem się, nawet mimo przechylenia roweru, to może być tak, że rama jest za duża. Pytanie tylko o ile za duża.

      Jak możesz, wrzuć zdjęcie gdy siedzisz na tym rowerze. Najlepiej oprzyj się o ścianę, oprzyj obie nogi na pedałach (jedną nogę daj maksymalnie do dołu i do przodu, tak na godzinę 5) i poproś kogoś żeby zrobił Ci zdjęcie. Może coś się uda wywnioskować.

    • Maciej Rutecki

      Mam gazelle z rozmiarem ramy D57, przy wzroście 178 cm, nogę coś ok 75-80cm. O ile w czasie jazdy wysokość siodełka i ugięcie nogi jest idealne, to podczas postoju albo musze przechylić rower, aby oprzeć się jedną nogą. Dwoma nie da rady, chyba że zsiądę z siodełka, albo muszę się oprzeć tylko samymi palcami. To normalne i o ile nie masz dużych problemów z wsiadaniem/zsiadaniem, względnie z zatrzymaniem się i podparciem.

      I jak Łukasz napisał: jeśli się nie garbisz lub nadmiernie wyciągasz podczas skręcania, oraz noga nie jest całkowicie wyprostowana, gdy oprzesz ją na pedale w najniższym położeniu, to jest OK.

  • Artur

    Mam pytanie dotyczące Radon ZR Team 29 7.0. Na stronie producenta oraz w oficjalnej sprzedaży rower sprzedawany jest za cenę 799 euro – proszę o informację skąd u Ciebie cena 699 euro – chwilowa promocja czy można go gdzieś kupić za taką cenę? Dzięki

    • Cześć, wpis powstał w czerwcu i taka była wtedy jego cena. Teraz pojawiają się już modele 2016 i albo sama cena poszła w górę, albo zmieniła się specyfikacja na lepszą, co pociągnęło za sobą wzrost ceny.

      Będę te wpisy aktualizował dopiero zimą.

  • przemas

    Cześć.
    Szukam dla siebie dość porządnego rowerka MTB na kołach 29. Kwota: ok. 3.000 zł. Waga: 79, wzrost: 184 cm. Jazda weekendowo w lesie, w górach.
    Generalnie skusiłbym się na Canyon Yellowstone AL 4.9, ale ciężko dostępny w sklepach stacjonarnych, gdyż chciałbym jednak go sobie przymierzyć.

    Na obecną chwilę obecną moje propozycje są takie:

    – UNIBIKE FLITE 29 2015,
    – KROSS LEVEL B6 2015 lub B4 2015,
    – TREK X-CALIBER 7 2015,
    – ROMET RAMBLER 29 3 2015.

    Co byś polecał na obecną chwilę, albo coś innego do 3 tysiaków.
    Dzięki!!!

    • Hej,
      Canyon jako producent prowadzi jedynie sprzedaż wysyłkową, a odbiór osobisty jest możliwy chyba tylko w Niemczech. Cóż, taka polityka, dzięki czemu mają niższe ceny.

      Z tych rowerów, które podałeś najlepiej wypadają Kross B6 i Unibike. I chyba zdecydowałbym się na Unibike, bo ma powietrzny amortyzator.

      • przemas

        OK, dzięki :-)
        A miałbyś jeszcze jakąś od siebie ciekawą propozycję w granicach 3 tysiaków?
        Tak, żeby można było jednak osobiście go dotknąć :)

        Pozdrawiam.

  • Grzegorz Zbaraza

    http://www.konaworld.pl/menu,236,rove_al#technologie

    Znalazłem takie cudo w internecie. Ani to szosa ani to cross. Takie coś pomiędzy. Jak dla mnie to idealny kompromis pomiędzy rowerem szosowym ( prędkość ) a rowerem do którego można założyć bagażnik i sakwy. Do tego dożywotnia gwarancja na ramę :)

    • To przedstawiciel „nowej” grupy rowerów, zwanej „gravel bikes”. To takie przełajówki, tylko z o wiele wygodniejszą geometrią i nastawieniem bardziej turystycznym, niż stricte sportowym. Fajny ten rower :)

      • Grzegorz Zbaraza

        Dużo łatwiej takim rowerem przyspieszać i utrzymać średnią prędkość. Ceny mogłyby być niższe z niektórych przypadkach choć odrobinę, ale coś za coś :)

  • Grzegorz Zbaraza

    Ten Accent Cx-One posiada uchwyty pod bagażnik/ błotniki? Nigdzie nie mogę się doszukać odpowiedniego zdjęcia…

  • Agnieszka

    Witam, jestem na etapie zakupu roweru i mam pytanie co Pan sądzi o modelu Haibike Land 8,4?
    Jestem niewysoką kobietą (160 cm wzrostu), potrzebuję roweru do dojazdu do pracy (17 km dziennie po miejskich -dziurawych drogach, podjazdy pod krawężniki itd), czasami chciałabym tez pojeździć po lesie (korzenie, piach). Chciałabym, żeby rower był w miarę lekki, szybki, z amortyzatorem z przodu (jeździłam do tej pory na starym góralu Giant i po sezonie bolał mnie nadgarstek). Wymyśliłam sobie, że ma to być cross lub trekking (nie mogę mieć leżącej pozycji na góralu z powodu problemów z kręgosłupem w odcinku szyjnym i lędźwiowym). Budżet przeznaczony na rower – do 3000 zl. Czy Haibike Land 8,4 to dobry strzał? Czy może mi Pan zaproponować coś innego? Patrzyłam również na Krossy, np. model Trans Sander, Evado 5.0 (tylko obawiam się że będzie dla mnie za duży), Unibike Viper Disc LDS, Specialized Arial sport disc step lub Ariel Disc.
    Proszę o poradę.

    • Hej,
      nie napisałaś za ile możesz kupić tego Haibike 8.40. Jeżeli bliżej 2000 złotych, to będzie dobra oferta. Sam rower jest w porządku, ale 2500 zł bym za niego nie chciał płacić. Unibike i reszta są dość podobnie wyposażone.

  • noiseMK1

    Witam Cię Łukaszu, witam wszystkich na tym forum/blogu. Łukasz chciałbym się dowiedzieć czy w tym miesiącu będzie aktualizacja tematu „jaki rower kupić do…” Jestem nadal nastawiony na Radona scart 7.0 w rozmiarze 52 lecz przy tym kursie euro + koszty wysyłki wychodzi 753€ , około 3330 pln. Czy w tej kwocie nadal jest bezkonkurencyjny w grupie crossowe?

    • Cześć,
      wpisy będą aktualizowane, w miarę moich możliwości czasowych. Będę się starał aby wszystkie były odświeżone do końca marca, maksymalnie połowy kwietnia.

      Nie jestem Ci w stanie teraz odpowiedzieć czy to nadal najlepszy rower w tym przedziale cenowym.

  • noiseMK1

    Cześć Łukasz.
    Mam jeszcze parę pytań :
    1. Radon Scart 7.0 czy Kross Evado 7.0 (jakie zalety, wady między nimi widzisz )
    Kross na dzień dzisiejszy kosztuje podobnie jak Radon czyli około 3350pln ale nie wiem jak z jakością ramy itp.
    http://www.expertbike.pl/kross-evado-70-meski-2015-p-726.html

    2. Jaką ramę wybrać w Krosie Evado 7.0 … M czy L ?
    wychodzi na pograniczu – lepiej mniejszą czy większą ?
    wzrost 178cm, noga 83-84 , waga 80kg
    nie mam jak przymierzyć :( a czas goni, coraz mniej ofert z 2015 roku.

    3. Czy jest coś jeszcze ciekawszego do tej kwoty max 3300pln?

    Robię w sezonie około 1000-1200 km na MTB 26″ Niestety jestem zmuszony zmienić rowerek na większe koła, nie doganiam na asfalcie kolegów którzy zmienili na crossy :) Mamy w planach w tym sezonie dużo dłuższe przebiegi.
    Trasy pokonuję w proporcjach 70% szosa, 30% na utwardzonych leśnych ścieżkach.

    • Cześć, Evado i Scart to dość podobne do siebie rowery, z tym, że Kross ma powietrzny amortyzator, lepsze hamulce i lepsze manetki. W takim przypadku wybrałbym Krossa.

      Według czysto teoretycznych obliczeń, powinna na Ciebie pasować rama L, czyli 21″. M-ka faktycznie też nie byłaby taka zła, ale może być ciut za mała. Cóż, jak sam to dobrze określiłeś, jesteś na pograniczu i najlepiej (niestety) byłoby się przymierzyć. Może masz w okolicy sklep, który ma jeszcze w ofercie jakieś Evado? Niekoniecznie 7.0, ale nawet niższy model dla porównania.

      Sam rower jest bardzo, bardzo fajny i w naprawdę świetnej cenie.

  • factotum23

    Dzięki za przegląd! Wszysko fajnie że skalkulowany osprzęt, ale jeśli chodzi o ramę to co? Na przykład Radon Scart 7.0??

    • W sensie jakości? Nie miałem styczności z rowerami tej marki, ale sam Radon ma raczej pozytywne opinie. Nie jest to producent, którego wyciągnąłem z kapelusza, jest to większy, uznany gracz na rowerowym rynku.

  • Krzysiek

    Witam, w Twoim opisie rower Radon ZR Team 29 7.0 posiada hamulce Deore. Obecnie na stronie producenta ten model posiada wręcz hamulce Altusa. Tak zeszli na psy w tegorocznym modelu czy gdzieś jest błąd ?

    • Mój wpis nie został jeszcze zaktualizowany o najnowsze modele na 2016 rok.

      • Krzysiek

        Planujesz zaktualizować ?:)

        • Tak, sukcesywnie aktualizuję wpisy, dzisiaj pojawił się odświeżony o modelach do 2000 złotych. Następne progi też oczywiście przygotuję jak czas pozwoli.

          • Krzysiek

            Dzięki z góry za Twoją pracę :)

          • Krzysiek

            Łukasz, jako że pracujesz nad artykułem „Rower do 3 tysięcy złotych” podpowiedz czy obecny Radon 6.0 jest czarnym koniem jak model 7.0 w poprzednim zestawieniu. Nie mogę juz niestety nigdzie znaleźć poprzedniego modelu z tak super wyposażeniem w tej cenie …

            • Nie wiem jak wyglądają tegoroczne modele, na pewno ceny poszły w górę, albo pogorszyła się klasa wyposażenia. ZR Team 6.0 czy nawet 7.0 to już nie do końca to samo co było w zeszłym roku. Ale czy 6.0 pojawi się w tegorocznym zestawieniu – to się okaże.

              Sam w sobie rower jest w porządku.

              • Krzysiek

                No właśnie nie wiem dlaczego idą w dziadostwo. Hamulce Deore z Altus to już jednak jest przepaść w klasie a wygląda na to że te drugie hamulce są teraz montowane zamiast Deore z poprzedniego sezonu …

  • Karolina

    Witam serdecznie. Łukasz proszę o poradę :) Od kilku tygodni próbuję wybrać dla siebie rower crossowy. Kobieta wzrost 164 cm. W przedziale cenowym 3000-4000. Zastanawiałam się nad rowerem Cube cross ( w sklepie proponowano mi ramę 50 cm). Interesuje mnie też rower Merida Crossway 500 Lady
    http://www.rowerymerida.pl/produkt1066/crossway-500-lady-rower-merida.html
    rama 46 cm?

    oraz Radon Scart 7.0 Lady http://www.radon-bikes.de/bikes-2016/urban/cross/scart-cross/scart-70-lady/ rama 48 cm.

    Dostawa Radona mogłaby być do serwisu rowerowego w Poznaniu.

    Który lepszy?

    Dziękuję
    Karolina

    • Cześć. Jeżeli chodzi o Cube, to oni mają pokręconą rozmiarówkę. Cross w ich rozmiarze 50 cm ma pionową rurkę ramy 48 cm i tak bym na niego patrzył.

      Te trzy rowery są do siebie bardzo, bardzo podobne. Cube i Radon mają praktycznie identyczne wyposażenie, Merida ciut odstaje ale dosłownie o włos, głównie za sprawą korby. Tak więc ja wziąłbym po prostu ten, który będzie tańszy/ładniejszy – bo z każdego z nich będziesz na pewno zadowolona, to są już mega sprzęty.

  • Jacek Qńik

    Czy mógłbym dostać namiar gdzie można kupić rower Canyon Yellowstone AL 4.9? Nie mogę nic znaleźć a chciałbym go kupić.

    • Cześć, Yellowstone nie jest już dostępny w ofercie Canyona. Aktualne modele znajdziesz na ich stronie.

  • Valdi

    A co do modelu Kross Level B6 2016??

    • Nie wiem jak na tle konkurencji wypadnie, ale sam osprzęt ma bardzo dobrze dobrany. Brakuje trochę powietrznego amortyzatora, ale jeszcze nie wiem co inni producenci dają w tej cenie.

  • Born Ready

    Co myślisz o Eries Eveo Disc?

    • Według mnie mocno przeszarżowali z ceną. W tej cenie kupisz Spartacusa czy Lazaro z podobnym wyposażeniem.

      • Born Ready

        Ale o jakiej cenie mówisz? Z ich stronki? Bo widziałem na allegro o tysiąc taniej, niż na ich oficjalnej.

        A ogólnie jak jego konfiguracja?

        • A to w takiej cenie, z wyprzedaży 2015 to już inna rozmowa :) To już wygląda bardzo rozsądnie.

  • Martyna Melka

    witam, mam do Pana bardzo ważne pytanie. Chciałabym kupić rower author traction als 27,5 z 2015 r który normalnie kosztuje 3099, natomiast udało mi się wynegocjować 2800 + 100 zł bonu, jak Pan myśli, warto zainwestować ?

    • Cześć, powiem Ci tak, rower wygląda całkiem sensownie. Osprzęt jest dobry, choć sceptycznie podchodzę do amortyzatorów RST (choć ten jest powietrzny, za co duży plus) i hamulców Tektro (ale te zawsze możesz za X czasu wymienić na inne). W sumie hamulców czepiać się nie będę, bo żaden producent w tych pieniądzach nie daje specjalnie dobrych hamulców, a amortyzatory dają sprężynowe, więc może i ten RST będzie lepszym wyborem :)

      Natomiast próbowałbym jeszcze pokombinować z ceną. 300 złotych obniżki, czy nawet 400 z bonem, to raptem 12% rabatu na zeszłoroczny model. Nie za wiele. Inni potrafią dać chociaż 20%. Spróbuj potargować się jeszcze o 100-200 złotych i wtedy to będzie fajny wybór moim zdaniem.

  • Martyna Melka

    witam, mam do Pana bardzo ważne pytanie. Chciałabym kupić rower author traction als 27,5 z 2015 r który normalnie kosztuje 3099, natomiast udało mi się wynegocjować 2800 + 100 zł bonu, jak Pan myśli, warto zainwestować ?

  • Paweł

    Może trochę nie w temacie ale mam do wydania na rower 3500zł i po przejrzeniu ofert wielu producentów już sam nie wiem co mam wybrać. Chcę kupić rower crossowy i waham się między Kellys PHANATIC 70 (http://www.kellysbike.com/PL/rowery-2016/cross/phanatic-70) a Unibike ZETHOS GTS (http://www.unibike.pl/zethosgts.html). Czy mógłby ktoś mi doradzić który wybrać, a może zaproponować jakiś inny w tej cenie? A tak z innej beczki – świetny blog, czytam od niedawna ale na pewno zostanę na dłużej. :)

    • Dzięki za miłe słowa :) Kellys jest dobrze wyposażony, ale Unibike jest co najmniej o klasę lepszy. Zdecydowanie brałbym naszego Unibajka. Bardzo fajnie się prezentuje i za bardzo nie mam się do czego w nim przyczepić :)

      • Paweł

        No to postanowione, dzięki za odpowiedź. :)

  • K

    Jeśli Radon był wtedy w takiej konfiguracji za 699E, to rzeczywiście zwyciężał. Co myślisz o tegorocznym 100E droższym i słabszymi hamulcami?
    http://www.bike-discount.de/en/buy/radon-zr-team-27%2C5-7.0-463379/wg_id-8505

    • To też bardzo fajna propozycja. Mamy amortyzator powietrzny Rock Shoxa, niezłe koła Mavic’a, porządny napęd. Hamulce faktycznie niczego nie urywają, ale zawsze możesz od razu zdjąć je z roweru i założyć inne. O modelu BR-M355 nie chcę się osobiście wypowiadać, bo go nie znam, ale wiele osób mówi, że to nie są na dłuższą metę dobre hamulce. Ale co ciekawe znajdziesz je w rowerach za 1500 zł i za 3500 zł, u wielu, wielu producentów. Czemu? Tego nie wiem.

      Tak czy owak rower jest fajnie skonfigurowany, jak na rocznik 2016.

  • lookas

    Witam zastanawiam się nad kupnem gravity dr a unibike evo 27.5. Który z nich wybrać ?
    Czy można poprosić o porade odnośnie brania tych rowerów na raty ? Jak najbardziej się opłaca ?

    • Cześć, oba te rowery są do siebie bardzo podobnie wyposażone i ciężko mi powiedzieć, który będzie bardziej godny polecenia.

      Jeżeli chodzi o raty, to nie mam na ten temat zielonego pojęcia. Najlepiej na spokojnie usiąść i policzyć całkowity koszt wzięcia roweru na raty i porównać oferty.

  • Dr J

    Jeśli chodzi o tego Fuji Touring to powód dla którego producent nie założył klamkomanetek jet prosty – nie bedą działały poprawnie z resztą napędu. Klamkomanetki Shimano nie są kompatybilne z przerzutkami MTB Shimano (poza nielicznymi wyjątkami). Zamontowanie takich manetek w końcach kierownicy to prosta metoda na ominięcie tego problemu (którego nie ma np. SRAM).

    Inny powód to prostota konstrukcji, którą wielu sobie ceni w rowerach turystycznych. Klamkomanetki mają dużo bardziej skomplikowaną budowę i trudno jest je naprawić z dala od cywilizacji gdyby coś się zepsuło. Takie proste manetki w końcach kierownicy mają za to budowę prostą jak konstrukcja cepa.

  • orangutan

    Myślę się czy w kategorii fitness Decathlonowy triban fitnesowy bije na głowę te droższe?

    • Pod kątem napędu na pewno. Jak jest z jakością pozostałych elementów, trudno mi się wypowiadać. W każdym razie Triban to bardzo ciekawy rower i zdecydowanie godny rozważenia.

  • Sebastian Garlikowski

    Znalazłem koledze na chain reaction cycles szosówkę Raleigh Militis Comp z całą grupą SRAM Rival 22 z 1700 na 950 euro. Ma się farta

  • Sebastian Garlikowski

    Znalazłem koledze na chain reaction cycles szosówkę Raleigh Militis Comp z całą grupą SRAM Rival 22 z 1700 na 950 euro. Ma się farta

  • mario

    Szkoda, że Polskie firmy takie jak KROSS i ROMET nie załapały się do Twojego zestawienia.

    • To słabo przeglądałeś, bo wymieniłem w tym tekście rowery: Kross Evado, Romet Huragan, Kross Trans Africa – tylko nie opisywałem ich już.

      Masz za to wiele innych rowerów polskich producentów.

  • vidocq

    Fuji Touring jest normalnie dostępny w Polsce i kosztuje 3529 zł.

  • xxx

    Hmm. Rowery za 3k a w fitnesach/szosach claris albo sora. Co niby odpowiada A-A-A w trekingu.

    Za niecałe 1300 zł jest crossowy spartacus crossline, a w rowerze Giant Roam 1 Disc za drugie tyle z kawałkiem dają oczko wyższą deore.
    Wiem że to trochę z 4l porównanie, ale gdzie zaszyta jest cena reszty?
    Rama, pozostały osprzęt, opony raczej nie dadzą 1400 zł.

    Szkoda że Kands, Spartacus czy Unibike nie rozpychają się w szosach fitnesachz tą wyższą klasą.

  • Piotr

    Cześć Łukaszu! Co do wyżej wymienionego modelu Fuji na rok 2016 to bez problemu można było go już dostać pod koniec zeszłego roku. Znajomy nabył go w bardzo atrakcyjnej cenie bo za 2999 zł a że obydwoje posiadamy ten sam rozmiar ramy to śmiało możemy podjąć się recenzji tego modelu Fuji oraz Specialized Awol Elite. W Fuji Touring ciekawostką jest zamontowany na tylnej rurze dolnego widelca „schowek” na zapasowe szprychy ( trzy ), no i faktycznie można założyć szersze oponki. Założone firmowo bardziej nadają się na szosę ewentualnie bite drogi leśne. Przy szerszych gumach to robi się z niego całkiem fajna grawelówka.
    Co do umiejscowienia dźwigni przerzutek to nie jest głupi pomysł. Prostota naprawy na trasie podczas długich wyjazdów jest jak najbardziej wskazana, to raz. Dwa, zwróć uwagę, że nawet Trek lub Cinelli w swoich modelach touringowych czyli 520, 920 stosuje ten sam patent umiejscowienia manetek przerzutki na końcach baranka. I chyba to tyle. Obecnie cena za ten model to coś w granicach 3560 zł. A zapomniał bym – przedni widelec posiada otwory do założenia low ridera.

  • Paweł C

    A ja dziś dojrzałem do zakupu jeszcze jednego roweru. Na co dzień używam trekingowego jednak na dość wąskich oponach. I dziś ,mnie nieźle rzuciło na polnej drodze z piachem. Dlatego moje pytanie : GIANT TALON 3 LTD 27.5 czy GIANT TALON 2 27.5?

    • Kwestia ile kosztują w sklepie, katalogowo różni je 800 złotych. Dostajesz za to fajniejszy napęd, manetkę do blokowania amortyzatora na kierownicy, korbę na łożyskach zewnętrznych, a nie kiszkowo mocowaną na kwadrat.

      Powiem Ci tak, jeżeli chcesz na nim jeździć więcej i lubisz jak sprzęt po prostu chodzi lepiej :) To ja bym brał wyższy model.

  • rowerzystka

    Kupuję rower damski do jazdy raczej rekreacyjnej ale czasem w trudnym terenie (lasy, szutry) wybrałam Giant. Teraz mam tylko wątpliwości, czy damski odpowiednik Giant Roam 1 Disc (o którym piszesz powyżej), czyli Rove 1 Disc czy lepiej Tempt 4? Proszę o radę.

    • Hej, porównujesz rower crossowy z górskim i różni je ponad 1000 złotych :) Tak więc ciężko będzie je porównać. Jeżeli chcesz jeździć po trudnym terenie, to lepiej sprawdzi się tam rower górski, szersze koła, amortyzator o większym skoku i inna pozycja za kierownicą. Rower crossowy też nadaje się na bezdroża, ale bez większych szaleństw.

      No i z Rove 1 porównywałbym model Tempt 2 pod kątem wyposażenia jeżeli już: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-giant+tempt+2;0192.htm#crid=72255&pid=7269

  • ciężki przypadek

    mam takie dość tępe pytanie. Jeśli mam w moim rowerze teraz korbę na trzy blaty i wolnobieg na 6. A w tych fitnesach jest korba na 2 i kaseta na 10, to jak duża będzie przepaść na najlżejszym przełożeniu?

    • Hej, tu znajdziesz kalkulator przełożeń: http://www.sheldonbrown.com/gear-calc.html

      Nie jest może idealnie intuicyjny, ale wprowadzasz tam wielkość koła, wpisujesz wielkość zębatek z przodu i z tyłu (możesz wszystkie, ale te skrajne widzę, że Cię interesują) i potem porównujesz z wybranym innym rowerem.

  • bahamut24

    Szkoda ze same oklepane marki w tym zestawieniu. Gdzie rowery z decathlonu? Tak zaraz ktos napisze ze marketowy ale za nim sie wypowie….
    2 lata temu szukalem furmanki do 1700 zl Giant, Kellys itp itd osprzet Tourney lub klasa wyzej, Vbrake i ogolnie szmira. W decathlonie kupilem Rockrider 5.3 osprzet
    Hamulce tarczowe Hayes Mx5
    Przerzutka tyl Sram x5
    Przerzutka przod Tourney
    Amorek Suntour XCM
    DOZYWOTNIA GWARANCJA na rame , mostek, kierownice
    Jakbym chcial cos podobnego kupic z naklejka Giant, Unibike itp musialbym doplacic 300-700 zl (za bardziej znana marke)

    • Maciej Rutecki

      Płacisz zarówno markę jak i kontrolę jakości. Często za produkcję i podzespoły z Europy, a nie z Chin. Czy warto? To zależy ile, jak i gdzie jeździsz.

      Jeździłem rowerem za 2000 i za ponad 4000 — nie jest tak, że ten droższy to tylko naklejka za 2000 (w tym przykładzie).

      Znam ten model hamulców (Hayes Mx5), zaliczył by „zgon” po pierwszej zimie (i to polskiej, która jest dosyć łagodna). Podobnie wspomniany Suntour XCM, który miałem w przedostatnim rowerze. Do rekreacyjnej jazdy spoko, nawet nie rekreacyjnej, pod warunkiem, że to jest w „sezonie” i jak ktoś lubi grzebać przy rowerze zajmując się jego konserwacją.

      Jak wspomniałem, miałem rower za 2k (Kross): fajnie było przez pierwszy rok (regularnie smarowany itp.). Potem poszły dwie szprychy i finalnie okazało się, że obręcz do wymiany, później zbuntował się amortyzator — wyszła niedokładność montażu (teraz po zakupie bym chyba rozebrał rower i skręcił go ponownie — mądry po fakcie). Przy okazji obręczy okazało się, że piasta też długo nie pociągnie. A to zaledwie po roku. Po dwóch latach (8000km — nie jeździłem w zimę) się poddałem i sprzedałem.

      Drugi rower za 4k (Gazelle — pod względem parametrów teoretycznie gorsza od tego Krossa: ciężka, mniej biegów itd.): po 3 latach (minimum 5000 rocznie,maks. 8000) dwukrotnie zerwana linka od przerzutek (za drugim razem dało się szybko naprawić w trasie i nie musiałem korzystać ze zbiorkomu). Bicie tylnego koła 1mm (i to przy dwóch sakwach). Konserwacja się sprowadza do dbania o czystość całego roweru, smarowania łańcucha (nawet go nie zdejmuję) i pivotów od hamuców (no i wymiana klocków).

      Inny przykład: też Kross (miejski — za czasów gdy Kross jeszcze się tak nie cenił jak teraz), nie wiem kogo tam zatrudniają, ale nie mając kluczy do konusów dokładniej skręciłem piasty (nie dość, że za mocno były skręcone, to było za mało smaru i w ostatniej chwili zdążyłem z naprawą). Rower za 1800. Przy osobie 45kg koła koniecznie wymagały centrowania już po niecałych dwóch latach. Po prostu niestarannie naciągnięto szprychy. Gazelle za niecałe 3000: w ciągu roku dolałem olej do hamulca i musiałem zmienić dętkę (okazała się felerna).

      Tak więc nie płaci się tylko za markę (chyba że producent nie ma nic innego do zaoferowania). Czy warto dopłacać? To kwestia potrzeb. Na pewno nie zawsze i moim zdaniem nie w przypadku pierwszego zakupu roweru, gdy nie wiemy czego potrzebujemy. To może być wydatek na coś, co nam się nie spodoba.

      • bahamut24

        Hmm nie wiedzialem ze Portugalia to Chiny, bo tam sa skladane rowery Btwin . Zrobilem juz nim ponad 5000 km zima rowniez. Nie wiem skad to info ze wszystko padnie po zimie? Kaseta prawie jak nowa pomimo przebiegu . Jezdzilem nim rowniez po lesie. W decathloni sprzedaja rowery marki btwin ktora w swoim katalogu ma rowery za 20+ tys.zl.

        • Maciej Rutecki

          Produkcja czy składanie?

          BTW nie jest problemem, że coś jest z Chin/Indii/Holandii itd. Chodzi o to czy istnieje prawdziwa kontrola jakości. iphone pochodzi z Chin czy Tajwanu, w tej samej fabryce, ale na inną zmianę są produkowane telefony innych marek. To w sumie co je rozróżnia? Właśnie późniejsza kontrola jakości, dla Chin pojęcie nieznane. Wszystkie moje problemy z rowerami wynikały z przeciętnego montażu i faktu, że nikt tego uczciwie nie skontrolował.

          • bahamut24

            Rama jest tam produkowana. Musiales miec zle doswiadczenie. Ja jestem przekonany ze jesli nastepny rower to tylko decathlon . Serwis ok i jakosc tez a za marke nie zamierzam placic wole dac za jskosc. Taka ciekawostka w bygoskim decathlonie wiecej serwisuja rowerow innych marek niz ich wlasnej.

    • Cześć, o który dokładnie rower z Decathlonu w cenie od 2500 do 3000 złotych Ci chodzi? Oczywiście myślę o cenie bez żadnej promocji, jedynie katalogowej. Bardzo chętnie poznam Twoje typy.

  • Ahm69

    Na wstępie to witam i dziękuje wujkowi google, że znalazł za mnie tę stronę.
    Jaka jest pana opinia na temat rowerów marki Ghost? Pytam, gdyż mam możliwość kupienia -25% taniej niż cena katalogowa- modelu Kato 2 i nie wiem czy jest on warty tej ceny (tej niższej) czy lepiej szukać czegoś innego. Od razu piszę, że ma być on bardziej do takiej jazdy rekreacyjnej i nie zamierzam go „tuningować”.
    Z góry dziękuję za odpowiedź i rzucam link do rzeczonego modelu: http://www.ghost-bikes.com/en/bikes-2012/bike-detail/5351/

    • Cześć, Ghost to bardzo dobra marka i robi fajne rowery. Kato 2 wygląda bardzo dobrze w tym budżecie, a jeżeli dostajesz na niego rabat 25%, to już w ogóle będzie świetny zakup.

      • Ahm69

        Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź. Czyli zostałem szczęśliwym -mam nadzieję- posiadaczem tego roweru.

  • Bartek
    • Wszystkie te rowery się od siebie różnią :) Każdy jest dobry, a tym droższym modelom już w ogóle niczego nie brakuje. Ale każdemu brakuje kropki nad I. Jedne mają świetny osprzęt, ale sprężynowy amortyzator. Inne mają powietrzny amortyzator, ale hamulce gorszej klasy.

      I miałbym niezły problem, który model wybrać. Najbardziej pasowałaby mi Merida Crossway XT, ponieważ wolałbym powietrzny amortyzator kosztem ciut gorszych hamulców. Ale gdybym rozważał rower za 4500-5000 zł, to chyba dołożyłbym trochę do Radona Scart Light 10.0: http://www.radon-bikes.de/en/bikes-2016/urban/cross/scart-light-cross/scart-light-100/

      Który ma już po prostu wszystko, rewelacyjne hamulce, praktycznie pełen napęd XT, amortyzator powietrzny, koła Mavic. Bajka.

      • Bartek

        Nie, nie. Merida XT to już i tak budżet naciągnięty do granic. Radon 10.0 licząc dokładnie to już 6000. Na ceny Radonów na stronie, trzeba wziąść niestety sporą poprawkę.

  • Bartosz

    Witam.
    Czytam z zaciekawieniem od kilku dniu Pana blog.
    Interesują mnie konkretnie dwa crossowe modele (tylko 2 mogę sprawdzić na żywo) do trzech tysięcy, a że jestem laikiem, więc chciałem się poradzić fachowca :)
    Kross Evado 5.0 koszt 2.700zł.
    Cube Nature koszt 2.949zł. (+Gratis akcesoria i odzież do 10% wartości roweru)
    Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedz.
    Bartosz.

    • Cześć,
      nieznacznie lepiej wypada Cube, ale Kross też jest całkiem całkiem.

  • Krzysztof Majchrowski

    Co myślicie o czymś takim http://www.bugasportrowery.pl/produkt/rower-centurion-backfire-600-2012/ ? do kupienia już za 3300zł
    Jestem zielony w temacie, poszukuje roweru dla siebie, spodobał mi się ten i w sklepie doradzili, że w tej cenie nic lepszego u nich nie dostane

  • Paweł Rybicki

    Czy warto rzucić okiem na Waganta 6.0 ? Na allegro nowy (z sezonu 2015) jest dostępny za 2650 zł.

    • No pewnie. To bardzo dobrze wyposażony rower, a w tej cenie to już szczególnie warto.

  • Marcin

    Romet Mistral Cross- czy on poradzi sobie na swoim osprzęcie na codzienny dojazd do pracy + 2-3 razy w tygodniu po 50 km w asfaltowej trasie? I mniej więcej ile by kosztowała wymiana za lepszy osprzęt (shimano 105 lub tiagra) za powiedzmy rok jak już bym zużył ten fabryczny? Bardzo podoba mi się jego rama (kolor i kształt) i jego cena się mieści w moim budżecie. I jeszcze jedno- bezpieczniej go kupić na oficjalnej stronie sklepu? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi na wszystkie pytania.
    Pozdrawiam, Marcin !

    • Myślę, że spokojnie sobie poradzi, jeżeli będziesz o niego dbał. Koszt wymiany osprzętu możesz podliczyć sprawdzają ceny poszczególnych komponentów na Allegro albo Ceneo. A kupić polecam w najbliższym sklepie, który oferuje Rometa i ma ten rower na stanie, żebyś mógł osobiście wybrać rozmiar ramy.

  • Ravel2

    Witam Cię ponownie i dziękuję za porady co do zakupu roweru crossowego do 2000 – 2300zł. Poleciłeś Lazarusa i już miałem go zamawiać kiedy mój budżet zwiększył się do 3000zł. i co za tym poszło? poszukiwanie….krótkie bo ot w oko wpadł mi model ERIES CROSS DYSK ALIVIO za 2899 :( Przyznam, że mi się podoba ale nie stawiam tylko na wygląd. Proszę o opinie czy jest wart tych pieniędzy czy nie ma do czego dopłacać i lepiej wziąć Lazarusa i cieszyć się dodatkami za pozostałą kasę.

    • Ten Eries Special Edition ma powietrzny amortyzator, z elektroniczną blokadą. I ciut lepszy osprzęt niż w zwykłej wersji, kosztującej 1000 złotych mniej. Cóż, ja bym na tego „Speszyl Edyszyn” się raczej nie skusił.

  • gr3go7

    Witam! Noszę się z zamiarem kupna roweru w przedziale cenowym 2500-3000zł. Bardziej rower crossowy. Prosiłbym o doradzenie w kwestii który model jest dobry.

    Cenowo bardzo fajnie wygląda ten:
    http://www.expertbike.pl/kross-evado-60-meski-2015-p-511.html

    Jako alterntywa:
    http://www.expertbike.pl/unibike-viper-gts-disc-srebrnografitowy-2016-p-907.html
    http://www.dobrerowery.pl/giant-roam-1-disc?from=listing

    lub taki model mtb:
    http://www.arkus.sklep.pl/rower-giant-talon-275-2-ltd-2015-p-7175.html

    • raadeek

      Talon to chyba trochę inny typ. Co nie zmienia faktu, ze mam podobny dylemat. „Jaki cross do 3tys. zł” Myślałem, że dam radę sam, ale jednak potrzebuję pomocy osób trochę bardziej rozeznanych w temacie. Swój wybór ograniczam obecnie do:
      Giant Roam 1 2016
      Giant Roam 0 2015
      Unibike Zethos gts 2015
      Czy któryś z nich wyróżnia sie na tle pozostałych czymś szczególnym czy różnice są pomijalne i lepiej wybrać ‚ładniejszy’?:)
      Z tego, co sam widzę, to Zethos najlżejszy, ale Gianty do nabycia w ratach 0%, co nie jest bez znaczenia.

      • Cześć, zdecydowanie brałbym Zethosa, chociażby ze względu na dużo lepsze hamulce.

        • raadeek

          Cześć Łukasz, słuszna uwaga, patrząc na sam osprzęt Zethos przebije wszystko w tej cenie, ale…no właśnie, wg. mnie jest po prostu brzydki. Wydawało mi się, że umiem podejść rozsądnie do tematu i wybrać to co wychodzi najkorzystniej, ale jak się okazuje, względy estetyczne mają dla mnie duże znaczenie :) Cube Nature Pro – to obecnie mój faworyt, dzisiaj zamierzam zrobić przymiarkę. Katalogowo 3399, ale z 10% rabatem mieszczę się w budżecie. Zdaję sobie sprawę, że trochę odstaje od tego Zethosa, no ale cóż poradzić.

    • Wszystkie te rowery stoją na bardzo zbliżonym do siebie poziomie, jeżeli chodzi o wyposażenie. I ciężko mi jednoznacznie wskazać jeden model. Rozglądałbym się za dobrą wyprzedażą dowolnego modelu, bo wszystkie są bardzo dobre.

  • Daguś Ka

    Witam! Mam dylemat pomiedzy dwoma crossowymi rowerami- Cube Nature 2016 czy Kellys Phanatic 30 też model 2016? Niby podobne wyposażenie ale trudno mi podjąc decyzję :)

    • Hej, faktycznie rowery są do siebie dość podobne. Ale na korzyść Cube przemawia lepsza tylna przerzutka i trochę fajniejsza korba.

      • Daguś Ka

        dzieki za odpowiedz :) Cube już zamówiony i czekam na odbiór :)

  • Hej, rower jest nawet fajnie wyposażony. A amortyzator powietrzny w tym budżecie nie tak łatwo znaleźć, chyba, że na wyprzedaży. Od zeszłego roku ceny poszły w górę niestety.

  • Ravel2

    Chyba dość często zadaję pytania ale teraz mam pytanie w nie moim imieniu, Prośba o opinię czy warto http://allegro.pl/2016-eries-hydraulika-blokada-deore-27-5-19-i6093528057.html i pytanie co warto kupić MTB na oponach szosowo-szutrowych czy crossa? Jazda 50% szosa 50% las,(generalnie po Jurze) Wiem, że to nie ten przedział cenowy tutaj ale posypały się odpowiedzi więc postanowiłem tu napisać.

    • Cześć, rower w tym budżecie wygląda bardzo dobrze. Jeżeli to ma być rower do jazdy w terenie, który wykracza poza ubite leśne ścieżki, to zdecydowanie polecałbym wybrać rower górski.

  • Tomek

    Łukasz, szukam roweru górskiego właśnie do 3000 zł. Zastanawiam się nad http://www.cube.eu/en/products/mtb-hardtail/analog/cube-analog-greynblue-2016/
    Znalazłem go w cenie 2800 zł. Co myślisz o tym zakupie? Chodzi mi szczególnie o stosunek jakości/wyposażenia do ceny.

    • Cześć, za 2800 zł będzie to dobry wybór. Rower ma odpowiedni stosunek wyposażenia do ceny. Nie jest to może cena turbo-okazyjna, ale źle na tym też nie wyjdziesz.

      • Tomek

        Dzięki za odpowiedź. Myślę, że ostatecznie da się jeszcze coś urwać z tej ceny, szczególnie, że żona też chce kupić rower w tym sklepie.
        W związku z tym mam jeszcze jedno pytanie. Rozważamy dla niej dwa modele: Kross Lea R6 2016 (który polecasz w artykule https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-2500-zlotych/ ) oraz Cube Acces WLS Pro 2016. Cenowo wychodzą podobnie. Który z nich wg Ciebie będzie lepszym wyborem?

        • Kross wypada lepiej w tym porównaniu. Nie są to ogromne różnice, ale tak czy siak, brałbym Krossa.

          • Tomek

            Dzięki za wskazówki. Przy moim stopniu zaawansowania w temacie, każda jest na wagę złota :)

  • Artur

    Witam chcialbym poznac wasza opnie w temacie a mianowicie rowerek radon scart 7.0 czy cube nature pro

    • raadeek

      Dla mnie duży plus Radona to niewątpliwie blokada amortyzatora z kierownicy. W Cube takie cuda dopiero od Crossa, którego cena oscyluje w okolicach 3500zł.

    • artur

      Dzieki za podpowiedz zamierzam wlasnie kupic taki rowerek i naprawde trudno mi zdecydowac ktory wybrac oba sa super

      • raadeek

        wczoraj kupiłem Cube’a właśnie, czekam na dostawę :) Radon może ciut lepszy, nie, wiem, aż tak dobrze się nie znam, ale Cuba dało się pomacać no i serwis na miejscu.

        • Artur

          No i super w pozniejszym czasie podziel sie uwaga na temat cuba ,ja mam dylemat bo pokazal sie jeszcze ten rowerek Specialized-Crosstrail-Elite-Disc-Cross-Bike-2015-Satin-Tinted-Raw-Cyan-Hyper_1 w tej samej cenie

  • Piotr

    Witam. Zamierzam kupić rower crosowy do kwoty 3000 zł, ostatnio oglądałem rower firmy saveno 3.0 i bardzo pozytywnie go oceniam (kosztował nie całe 2000 zł ). Widziałem go też na Twoim blogu jako polecane, ale znalazłem też rowery firmy KTM. Nie znalazłem na Twojej stronie żadnych informacji na temat tego producenta. Jestem ciekawy co możesz mi powiedzieć na ich temat, czy są warte kupienia, czy może za tą kwotę kupię coś lepszego innej firmy.
    Z góry Dziękuję za pomoc pozdrawiam.

    • Hej, KTM robi bardzo fajne i porządne rowery. W zestawieniach nie znalazły się ze względu na dość wysoką cenę, w stosunku do tego co oferują. Być może na dobrych wyprzedażach da się znaleźć ich rowery, które będą miały dobry stosunek cena/wyposażenie.

  • Oliwia Ostrowska

    jaki rower kupić?

    na pewno górski, więc pole się zawęża

    cena do 3 tysięcy, może trochę więcej

    nie muszę go kupić teraz, może to być jesień albo zimą, więc tutaj ceny też mogą się zmienić

    zamierzam
    wrócić do częstych wycieczek, więc szukam czegoś solidnego na single tracki i podobne ścieżki

    gdybym mogła prosić o wersję damką i męską byłoby super :)

    • Cześć,
      nie jestem w stanie na bieżąco śledzić cen i promocji rowerów, ale szybko przejrzałem dostępne oferty w tym zakresie cenowym i najciekawszy rower, jaki udało mi się znaleźć (z tych porządnych) to Merida Big.Seven 500: http://www.ceneo.pl/33478989;0280-0.htm#crid=83238&pid=7269

      Powietrzny amortyzator, napęd Shimano Deore 3×10 (z korbą na Octalink), hamulce niczego nie urywają, bo to podstawowy model hydraulicznych Shimano, ale niestety takie pakują do rowerów z tej półki cenowej praktycznie wszyscy producenci.

      Na razie jest na niego rabat 12,5%, ale mamy początek sierpnia, prawdziwe wyprzedaże jeszcze się nie zaczęły :)

  • pol

    cześć,

    chciałbym zamieścić pytanie ale cały czas jest usuwane ze strony. Czy są jakieś limity objętościowe dla komentarzy?

  • Cześć, jeżeli wystarczą Ci hamulce V-Brake, to moim zdaniem najciekawiej wygląda Kross Pulso 2. Jak szerokie opony da się tam założyć, tego nie wiem. Trzeba byłoby przymierzyć.

  • Tomek

    Hej, Łukasz Przechodzeń. Fajne zestawienie rowerów. Mnie przypadł do gustu Radon (http://www.radon-bikes.de/en/bikes-2016/mountainbike/hardtail/zr-team-29/zr-team-29-60/) z Twojego zestawienia. Wizualnie prezentuje się świetnie, osprzęt też ma fajny.

    Zastanawiam się nad kupnem nowego roweru i interesuje mnie Twoje zdanie na temat moich wątpliwości. Czy możesz spojrzeć na te dwa rowery i powiedzieć którego byś wybrał i dlaczego? W sumie każdy może się wypowiedzieć – będę miał średnią. Jeżdżę głównie po lesie, czyli korzenie, piach, szuter, asfalt. Lubię sobie skoczyć z małej skarpy. Nie jestem profesjonalistą, ale moja jazda nie jest czysto rekreacyjna.

    RADON Radon ZR Team 6.0 (2800 PLN) VS KANDS 29 ALIVIO (chyba 2000 PLN)

    http://www.radon-bikes.de/en/bikes-2016/mountainbike/hardtail/zr-team-29/zr-team-29-60/
    http://kands.pl/portfolio_page/28-kands-avangarde-crs-men/

  • Tomek
  • Szymon Puzmujźniak

    https://www.philiplangcycles.c
    Czy ten rower jest wart swojej ceny, czy jego podzespoły dadzą radę jestem amatorem sam mam tanie MTB na którym robię 60km czasem i czy taka hybryda była by dobra na 100-150km dało by się wymienić kierownice w przyszłości na barana plus jakieś lepsze podzespoły oczko wyżej i czy można jakieś bagaże do takiego roweru zamontować? Wielkie dzięki z góry

  • Krzysiek

    Witam Cie Łukaszu.

    Pisze ponieważ zainteresował mnie Twój artykuł dotyczący wyboru
    rowerów do kwoty 3000zł.

    Z treści jak wywnioskowałem jesteś zwolennikiem rowerów
    fitnessowych więc jesteś osobą, która myślę może mi pomóc w
    życiowo-rowerowej decyzji zakupowej:)

    W tym momencie prawie każda marka ma w swojej ofercie rower
    będący połączeniem crossa i szosy ale wybór nie jest prosty.

    Wcześniej posiadałem Krossa Level a6 z 2011 r na bardzo
    przyzwoitym osprzęcie. Musiał być to typowy XC bo uwielbiam jazdę po
    górach. Życie jednak zweryfikowało wybory bo jak się okazało rower
    zaczął mi służyć w szczególności do codziennych dojazdów
    asfaltowo-chodnikowych do pracy. W związku z tym, że zależało mi na
    szybkości zmieniłem jak mi się wydawało mało efektywnego na szosie
    Krossa na Crossowego Kandsa na pełnym alivio. Jakież było moje
    zdziwienie kiedy okazało się, że Kandsem osiągam podobne prędkości a
    dodatkowo rower jest ociężały i brakuje przyspieszenia. Dziwne bo opony
    40-700c a w Krosie Smart Samy 2,1:)No nic zwaliłem problem na większą o
    2 kg wagę roweru i mimo wszystko gorsze opony. 40-700c marki CST nawet
    po nabiciu 5 atm nadal były miękkie podczas gdy smart samy naprawdę
    dobrze się toczyły.

    Właśnie sprzedałem Kandsa i myślę co kupić aby czerpać
    przyjemność z wygodnej i szybkiej jazdy. Wybawieniem jest chyba rower
    fitness. Wygodna pozycja umili kilkudziesięciokilometrowe wypady
    szosowe a wąskie opony (juz wiem że Kojak:) w połączeniu z niską wagą
    powinny przełożyć się na większą uzyskiwaną prędkość.

    Po przeglądnięciu wielu ofert rowerów fitness rzuciły mi się w
    oczy w szczególności trzy pozycje

    1.Kross Pulso 2

    2.Scott Speedster 50FB

    3.Triban 520 FB z Decathlonu

    Krossa można już wyrwać za 2500zł, Scott ok 3000 a Triban 1900.

    Osprzętowo chyba najlepiej wypada Triban choć jest najtańszy ale
    podobnie jak Scott koła szosowe więc długo mogą nie dać rady po naszych
    drogach a i komfort spada.

    Kross ma chwalone Kojaki i jest lekki więc chyba byłby dobrą
    opcją.

    W testach pojawił się również Cube Road Sl w granicach 2500.
    Wygląda nieźle tylko czy opony CX comp nie będą za wolne w porównaniu
    do Kojaków?

    …ale do rzeczy.

    Który rower fitnessowy subiektywnie mógłbys polecić do szybkiej
    jazdy również po chodnikach i naszych nierównych drogach?

    Przepraszam za przydługawy tekst i pozdrawiam.

    Krzysiek z Krakowa.

    P.S.

    Gdzie można znależć podziałkę doboru wielkości ramy fitnessowej.

    Mam 181 cm wzrostu i 81cm dł nogi. Wg standardowego wzoru
    wychodzi mi ok 21cali w rowerze szosowym. Kupując rower crossowy
    wybrałem ramę 19cali bo 21 była zdecydowanie za duża.

    • Hej, zacznę od końca. Teoretyczne rozmiary ram znajdziesz w tym wpisie:
      https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/

      W przypadku Cube SL Road czy Krossa Pulso, patrz bardziej na ramę crossową, trekkingową, bo te rowery nie mają typowo szosowej ramy. Natomiast Scott i Triban mają dokładnie tę samą ramę co modele z barankiem.

      Wracając do rowerów. To już Ty sam musisz się zastanowić czy pasują Ci rowery o 100% szosowym rodowodzie, do których będzie ciężko (lub będzie to niemożliwe) założyć ciut szersze opony np. z bieżnikiem typu semi-slick (takie jak Schwalbe CX Comp). Do Tribana ponoć da się upchnąć opony 35C, do Scotta już na zdjęciach widać, że maksymalnie co da się tam włożyć to 28C.

      Tak sobie myślę, że jeżeli miałbym kupować taki rower, to chyba jednak zdecydowałbym się na wersję z barankiem :) Do Scotta i tak nie założysz normalnego bagażnika (jeżeli by Ci na tym zależało, to zostaje taki na sztycę), ale do szosowego Tribana i do fitnessowego już można :)

      Natomiast na pewno jazda na oponach 25 czy 28C po mieście nie będzie mega komfortowa. Będzie szybciej, zwłaszcza jeżeli założysz fajne opony. Ale pytanie gdzie przebiega Twoja granica komfortu. Mnie korci zakup opon 28C, ale ja po mieście jeżdżę nie tak dużo, więc pewnie źle nie będzie. Natomiast 35C uważam za przyzwoity kompromis między względną wygodą a mniejszymi oporami toczenia.

      Ale są pewnie i tacy, którzy na 23C śmigają po mieście i nie widzą problemu :) Więc co komu pisane.

      A jeżeli chodzi o wybór, to faktycznie Triban kusi dobrym stosunkiem wyposażenia do ceny. Co prawda ma dość ciężką ramę i ponoć takie sobie koła, ale to już coś za coś. Ta cena z niczego się nie wzięła.

  • Krzysiek

    Witam Cie Łukaszu.

    Pisze ponieważ zainteresował mnie Twój artykuł dotyczący wyboru
    rowerów do kwoty 3000zł.

    Z treści jak wywnioskowałem jesteś zwolennikiem rowerów
    fitnessowych więc jesteś osobą, która myślę może mi pomóc w
    życiowo-rowerowej decyzji zakupowej:)

    W tym momencie prawie każda marka ma w swojej ofercie rower
    będący połączeniem crossa i szosy ale wybór nie jest prosty.

    Wcześniej posiadałem Krossa Level a6 z 2011 r na bardzo
    przyzwoitym osprzęcie. Musiał być to typowy XC bo uwielbiam jazdę po
    górach. Życie jednak zweryfikowało wybory bo jak się okazało rower
    zaczął mi służyć w szczególności do codziennych dojazdów
    asfaltowo-chodnikowych do pracy. W związku z tym, że zależało mi na
    szybkości zmieniłem jak mi się wydawało mało efektywnego na szosie
    Krossa na Crossowego Kandsa na pełnym alivio. Jakież było moje
    zdziwienie kiedy okazało się, że Kandsem osiągam podobne prędkości a
    dodatkowo rower jest ociężały i brakuje przyspieszenia. Dziwne bo opony
    40-700c a w Krosie Smart Samy 2,1:)No nic zwaliłem problem na większą o
    2 kg wagę roweru i mimo wszystko gorsze opony. 40-700c marki CST nawet
    po nabiciu 5 atm nadal były miękkie podczas gdy smart samy naprawdę
    dobrze się toczyły.

    Właśnie sprzedałem Kandsa i myślę co kupić aby czerpać
    przyjemność z wygodnej i szybkiej jazdy. Wybawieniem jest chyba rower
    fitness. Wygodna pozycja umili kilkudziesięciokilometrowe wypady
    szosowe a wąskie opony (juz wiem że Kojak:) w połączeniu z niską wagą
    powinny przełożyć się na większą uzyskiwaną prędkość.

    Po przeglądnięciu wielu ofert rowerów fitness rzuciły mi się w
    oczy w szczególności trzy pozycje

    1.Kross Pulso 2

    2.Scott Speedster 50FB

    3.Triban 520 FB z Decathlonu

    Krossa można już wyrwać za 2500zł, Scott ok 3000 a Triban 1900.

    Osprzętowo chyba najlepiej wypada Triban choć jest najtańszy ale
    podobnie jak Scott koła szosowe więc długo mogą nie dać rady po naszych
    drogach a i komfort spada.

    Kross ma chwalone Kojaki i jest lekki więc chyba byłby dobrą
    opcją.

    W testach pojawił się również Cube Road Sl w granicach 2500.
    Wygląda nieźle tylko czy opony CX comp nie będą za wolne w porównaniu
    do Kojaków?

    …ale do rzeczy.

    Który rower fitnessowy subiektywnie mógłbys polecić do szybkiej
    jazdy również po chodnikach i naszych nierównych drogach?

    Przepraszam za przydługawy tekst i pozdrawiam.

    Krzysiek.

    P.S.

    Gdzie można znależć podziałkę doboru wielkości ramy fitnessowej.

    Mam 181 cm wzrostu i 81cm dł nogi. Wg standardowego wzoru
    wychodzi mi ok 21cali w rowerze szosowym. Kupując rower crossowy
    wybrałem ramę 19cali bo 21 była zdecydowanie za duża.

  • eh

    Mam do Ciebie wielką prośbę o radę. Od 4 dni przeszukuję internet,
    dzięki czemu sporo już wiem nt. rowerów oraz jakości osprzętu. Byłam
    również w stacjonarnym sklepie rowerowym. Pomimo tego w dalszym ciągu
    jestem w kropce i nie potrafię podjąć decyzji w sprawie zakupu. Im
    więcej czytam i wiem, tym większy mam problem. Producenci stosują pewne zabiegi np. najbardziej wyeksponowana część jest osprzętem dobrej jakości, pozostałe, często mniejsze i schowane z dużo niższej półki.Po zakupie roweru planuję dołączyć do
    klubu rowerowego. Na początku będą to wyjazdy bardziej rekreacyjne po
    tzw. województwie (mieszkam w Krakowie), czyli zapewne asfalt, drogi
    leśne, szutrowe. I tu pojawia się dylemat:rower trekkingowy, czy crossowy+doposażenie. Mój budżet to kwota do 2800 zł max. (wraz z ewentualnym doposażeniem) Zastanawiam
    się nad rowerem trekingowym Kross Trans Arctica, a crossowym Unibake
    Viper LDS. Ten drugi ma wg mojej wiedzy lepszy osprzęt, ale jest
    „golasem” i trzeba go doposażyć. Nie wiem, czy jest to możliwe. No i
    kolejna kwestia to pozycja. Na crossie nie siedzi się już chyba tak
    komfortowo jak na trekingu, tylko sylwetka jest bardziej pochylona. W
    necie spotykałam również opinie, że różnica pomiędzy tymi rowerami
    sprowadza się wyłącznie do wyposażenia. Jak jest
    naprawdę, nie wiem. Poradź mi coś proszę. Nie do końca mam zaufanie do
    sprzedawców. Nie zawsze są obiektywni. A może mógłbyś mi jeszcze coś innego polecić. Kupię co mi polecisz, sama nie jestem w stanie tego ogarnąć.

    • Hej,
      jeżeli chodzi o pozycję za kierownicą, to wiele zależy od tego jak producent dobrał geometrię ramy i innych elementów. Na rowerze crossowym faktycznie siedzi się podobnie jak na trekkingowym, ale różnice mogą być spore pomiędzy różnymi producentami, w zależności czy w danym modelu postawił on na sportową pozycję czy bardziej wyprostowaną. Wiele też zależy od indywidualnej budowy ciała (długość rąk, nóg itd.).

      Kupić crossa i go doposażać czy kupić trekkinga? Do roweru crossowego spokojnie założysz bagażnik i błotniki, natomiast nie założysz już (albo będzie to kosztowne i mało sensowne w przypadku nowego roweru) dynama w przednim kole. To bardzo, bardzo przydatne akcesorium, dzięki któremu możesz zapomnieć o ładowaniu baterii do lampek, po prostu ruszasz i lampki świecą. A jeżeli będziesz chciała, zawsze można wymienić przednią lampę na lepszy model, który będzie miał gniazdo USB do ładowania np. telefonu. To też bardzo przydatna sprawa.

      Jeżeli chodzi o Trans Arctica vs Viper, to faktycznie Viper ma lepsze wyposażenie. Wynika ono także z tego, że ma on hamulce szczękowe V-Brake, które są tańsze od tarczowych. Dzięki temu producent mógł włożyć do roweru lepszy osprzęt, w tym samym budżecie.

      Z oferty Krossa świetnie wygląda model Trans Global, który po obniżce mieści się w Twoim budżecie: http://www.ceneo.pl/40271376;0280-0.htm#crid=90034&pid=7269

      Ale niestety mają tylko męskie ramy :( Tak czy owak, jeżeli możesz machnąć ręką na dynamo, to ten Unibike jest naprawdę fajną propozycją. Bagażnik dokupisz za jakieś 100 zł, do tego sklep niech dobierze jakieś dobre błotniki (SKS robi fajne już od 100 złotych) i będziesz miała bardzo dobrze wyposażony rower.

      • eh

        Łukaszu, wielkie dzięki za pomoc. To był również mój typ :-) Próbowałam z męskimi ramami i jednak miałam problem, dlatego zrezygnowałam.
        Rower+doposażenie w bagażnik, błotniki, oświetlenie przednie i tylne zamknęło się w kwocie 2.400,00 zł, czyli prawie stówkę niżej od ceny katalogowej roweru bez wyposażenia. Serdecznie pozdrawiam

  • Markbaik

    Witam, stoję przed wyborem roweru crossowego, mój wybór skłania się do marki Gepida Alboin 500 lub 700. Co sądzisz o tym wyborze, może jakaś alternatywa dla tych rowerów, widziałem że ich ceny kształtują się w przedziale 2200-2600?
    Z góry dziękuję za pomoc…

    • Hej, oba rowery są bardzo fajnie wyposażone. I oba nie powinny się rozpaść :) Myślę, że już z modelu 500 będziesz zadowolony.

  • Hej, jeżeli chcesz mieć w rowerze dynamo w piaście i typowo damską ramę (trapez albo łabędź) to zostają głównie rowery miejskie albo trekkingowe. W rowerach górskich nie montuje się zazwyczaj dynama, z typową damką też raczej będzie problem, chyba, że będzie to rama tylko lekko gięta.

    Naprawdę fajnie wyposażony jest Unibike Expediton LDS, ale nie ma hamulców tarczowych, na których Ci zależy.

    Zerknij też na rower Romet Gazela 5: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-romet+gazela+5;0192.htm#crid=90271&pid=7269

    Można go teraz szukać na wyprzedażach za 2600 złotych. Jeżeli będziesz miała jeszcze jakieś rowery na oku, śmiało daj znać.

    • MC

      Dzięki! Widzę że chyba warto by było jednak przekonać się do ram męskich, bo sporo większy wybór jest. Nie jeździłam na takiej od 20 lat, tak więc trochę się obawiam :)

  • amigo

    Panie Łukaszu co by Pan polecił w segmencie cross/trekking na sztywnym widelcu?Czy jest coś godnego uwagi w ofercie producentów?Dziękuję

  • amigo

    Rzeczywiście Panie Łukaszu,rowerów w takiej specyfikacji jest jak na lekarstwo.Trudno dyskutować z wyborem klientów ale mam nadzieje że kiedyś nastąpi przewrót w gustach zarówno klientów jak i producentów i dystrybutorów.Dziękuję za Pana propozycje.Zwłaszcza ta ostatnia mocno mnie zaintrygowała gdyż promocyjne ceny tego modelu są bliższe normalności.Rower Kona Big Rove występuję w dwóch wersjach ST i AL.Oprócz różnicy w cenie i materiału ramy dostrzegłem inny osprzęt.W jednym jest Shimano a w drugim część SRAMu.Który model jest Pana zdaniem bardziej ekonomicznym wydatkiem?Na koniec jeszcze jedno pytanie z nieco innej beczki.Co Pan sądzi o rowerze GIANT Escape 1 ?Dziękuje i pozdrawiam.

    • Ja bym tysiaka do modelu ST raczej nie dokładał. 500 zł… może bym się zastanowił. Ale jeżeli model AL byłby do kupienia za 2500 zł to bym się nie wahał :)

      Giant Escape 1 jest trochę tańszy, trochę gorzej wyposażony, ale za to ma ramę fitnessową, a nie bardziej crossową, jak w Rove. Ale czy to lepiej, czy gorzej, tego nie wiem :) Na Escape myślę, że pozycja za kierownicą będzie odrobinę bardziej pochylona. Tak czy owak, wolałbym w tym wypadku Konę :)

  • Widget

    Dośc długo już obserwuje twojego bloga i powiem
    szczerze że jestem pod dużym wrażeniem i chętnie go czytam oraz oglądam
    wrzucane przez ciebie filmiki. Wiąże się to również ze sporym zaufaniem
    które mam do Ciebie i tutaj przychodzi jedna kwestia którą chciałbym się
    doradzić u Ciebie.
    Chciałbym zakupić rower MTB, ogólnie
    przeglądając już długi czas rynek rowerów chciałbym zakupić coś na
    amortyzatorze powietrznym ale cena nie może przekroczyć 3000 zł. Ogólnie
    kwota jaką miałem to 2500 zł ale w tej cenie nic nowego na powietrzu
    nie dostane.
    Po przejrzeniu internetu wpadł mi w oko rower
    Merida Big Seven 300 który jako jedyny w tej cenie ma powietrzny w
    standardzie i który zresztą sam opisywałeś na forum, jednakże dużo tych
    rowerów już wyprzedażowych nie zostało z moim rozmiarem ramy(170cm
    wzrostu więc 17”), ale druga rzecz jaka mnie zastanawia to wyprzedaż
    roweru mało znanej marki Devron Zerga D.5.7:
    http://www.bikecs.com/Produkty/ROWERY-MTB-_gorskie_-Rower-Devron-Zerga-D5_7-Magic-Black/3028/182344#.WEVLFX3CdcE
    Rower
    posiada jeden z salonów rowerowych, na mocnej wyprzedazy bo 3000zł
    natomiast osprzet ktory tam jest jest jeszcze wyższy niż ten oferowany w
    linku który Ci podesłałem, bo m.in. z tyłu przerzutka nie deore a XT,
    no i co najważniejsze amortyzator nie xc30 (bo z tego co się orientuje
    to jest sprężynowy zgadza się?) a Rock Shox Solo Air więc powietrzny.
    Zastanawia mnie tylko mało znana marka ramy, gdyż jest to Rumuńska
    firma, ale czy sama rama ma jakieś znaczenie w tych rowerach? Skoro i
    tak najbardziej liczącym się elementem są przerzutki, amortyzator i
    hamulce. Dodatkowo wiem że ma ten rower jeszcze korbę taką z prześwitem
    przez środek.
    Jeśli chodzi o Meridę to chyba ją znasz i myślę
    że nie musze jej opisywać, Jedno co za Meridą przemawia to cena którą
    myślę że można za 2600 zł znaleźć.

    • Widget

      Jeszcze chciałem dodać do porównania jeden rower, a mianowicie B’twin Rockrider 580. Jest on obecnie dostępny w bardzo dobrej cenie w Decatlonie i osprzęt jest też na wysokim poziomie. Proszę o informację czy ramy są w nich ok, czy osprzęt który jest zawarty w rowerze tj. Shimano jest dobrej klasy (ponieważ słyszałem opinie że do Decatlonu Shimano robi gorszego sortu sprzęt) oraz który z tych trzech polecasz

      • Hej, nie znam Devrona, ale niekoniecznie bym ich skreślał. Warto poszukać opinii o tych rowerach na zagranicznych forach internetowych.

        Jeżeli chodzi o to, co jest ważne w rowerach, to rama jest zdecydowanie ważna. A od korby i przerzutek, ważniejsze są koła. Niestety w wielu przypadkach o jakości nie dowiesz się, póki nie pojeździsz, bo zarówno w Devronie, jak i Meridzie, np. obręcze są pod ich marką. Z drugiej strony nadal rozmawiamy o rowerach, które nie są z najwyższej półki cenowej i w sumie można się od nich spodziewać tyle, że nie rozpadną się po tygodniu (nie piszę tego złośliwie, po prostu trzeba liczyć na to, że producent nie włożył tam najtańszego szajsu, tylko, że koła trzymają poziom reszty osprzętu).

        Według mnie dobrym kierunkiem będzie B’Twin. Ma bardzo równy i fajny osprzęt. A do tego, z tego co wiem, Decathlon ma dobre warunki gwarancyjne.

        Jeżeli chodzi o informację, że Shimano produkuje specjalne komponenty o gorszej jakości, to niespecjalnie w to wierzę. Czemu SH miałoby na własne życzenie podkopywać swoją markę? Na teorie spiskowe jest miejsce w innych częściach internetu :)

  • Tomasz

    Witam serdecznie planuje kupno rowera jednak jako laik nie chciałbym popełnić błędu. Rower użytkowy miałby być w mieście i wypady w leśne ścieżki po za miasto średnia trasa w mieście to około 15km, skromny budżet to plus minus 3 tyś, mam na oku parę sztuk i tu pytanie czy warto jest inwestować w rowery używane i na co zwrócić szczególną uwagę na używany rower. Scott spark 600 , Cube AMS Pro CC, Scott scale 610, Dodatkowym klopotem jest rama w każdym sklepie muwila co innego . Wzrost 183 cm w jednym powiedziano mi iż 19 cal innym 20cal , dodam iż waga moja jest nietuzinkowa 100kg plus Prosił bym o opinię fachowca…
    POZDRAWIAM Tomasz

    • Cześć, jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to jeżeli masz w sklepie możliwość przymierzenia się do danego modelu, najlepiej do dwóch rozmiarów, żeby sobie porównać, to będzie najlepsze rozwiązanie. 19, a 20 cali to nie jest duża różnica, może się okazać, że ramy będą podobne, tylko producenci odrobinę inaczej je przygotowali.

      Możesz spróbować wyliczyć rozmiar ramy z tabelki, którą przygotowałem: https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/ Ale to tylko pomocnicza sprawa, nie sugerowałbym się nią w 100%.

      Jeżeli chodzi o używany rower, to musiałbyś podesłać mi linki do konkretnych modeli. A na co zwracać uwagę? Co nieco powiedziałem o tym w tym odcinku: https://www.youtube.com/watch?v=Ad9IX0pvoDc

      • Tomasz

        Więc posyłam linki do wybranych modeli https://www.olx.pl/i2/oferta/r

        Kontra

        https://www.olx.pl/i2/oferta/c

        End

        https://www.olx.pl/i2/oferta/s

        Stawiam ma 1 lub 2 tylko czy sprawdZi się na mieście czy tylni amortyzator nie będzie szalał gdy będziemy chcieli mocniej depnac na długiej prostej 😊

        • Linki, które podałeś niestety się poucinały i nie działają. Spróbuj jeszcze raz wkleić.

        • Jeżeli chodzi o Scotta z pierwszego ogłoszenia, to nie ma tam podanej ani specyfikacji roweru, ani nie ma zdjęć tego roweru. Ogłoszenie jest ciut dziwne, sprzedający wszystko fajnie opisał, ale zabrakło informacji o samym rowerze oraz jego zdjęć.

          O Cube też sprzedający nie napisał absolutnie nic, poza tym, że stan bardzo dobry. Wiesz, tego typu rowery są w porządku, nawet bardzo w porządku. Kwestia w jakim są stanie technicznym. Ceny są przystępne, ale warto byłoby przed zakupem dokładnie sprawdzić ich stan w serwisie.

          Trzeci rower niestety już nieaktualny.

          • Tomasz

            Pierwszy rower jest w przechowywalni Scotta w serwisie dla tego zabrakło fotek . Drugi faktycznie nie ma opisu jednak opis lub specyfikacja jest dostęp w necie ….. metoda kopiuj wklej czy naprawdę jest potrzebna ? Jestem tylko ciekaw czy rowery z tylnim zawiasen przy tych amortyzatorach zdadza egzamin na miejskiej jeździe .

            • Jeżeli jest specyfikacja, to śmiało podeślij mi link. Mi się nie chce przekopywać internetu w poszukiwaniu roweru, nawet nie wiedząc z jakiego on jest rocznika. Poza tym, sprzedający nie napisał czy tam coś było wymieniane, czy wszystko jest tak jak fabrycznie kupił, a to też istotna informacja.

              A do miasta? Pewnie, że dadzą radę. Jeżeli radzą sobie w terenie, to w mieście tym bardziej.

              • Tomasz

                Muszę zadzwonić i osobiście pogadać z właścicielami. Faktycznie zwróciłem uwagę na rok w żadnym ogłoszeniu nie jest podany. I jeszcze jedna sprawa znajomy podpowiedział mi żebym kupił już z kołami większymi już 26 czy warto jeśli rower będzie używany w trybie mieszanym nie sam asfalt rowniutki jak pas startowy

              • Tomasz

                Witam serdecznie kontaktoalem się dziś telefonicznie z właściciel rowery scott, okazuje się iż Rower jest z 2009r i do wymiany jest łańcuchu oraz tylnia kaseta ….. w serwisie Scotta kazali jeźDzić na niej aż łańcuch zacznie przezkakiwac wtedy wymiana całości

                • Jeżeli łańcuch jest wyciągnięty, a kaseta zajeżdżona, to można tak zrobić. Tylko musisz wziąć pod uwagę, że wyciągnięty łańcuch będzie dodatkowo zużywał zębatki na korbie. Nie tak szybko jak kasetę, ale będzie zużywał. Dlatego ja bym nie przeciągał momentu wymiany łańcucha i kasety zbyt długo.

  • Tomasz
  • Tomasz

    Witam serdecznie planuje kupno rowera jednak jako laik nie chciałbym popełnić błędu. Rower użytkowy miałby być w mieście i wypady w leśne ścieżki po za miasto średnia trasa w mieście to około 15km, skromny budżet to plus minus 3 tyś, mam na oku parę sztuk i tu pytanie czy warto jest inwestować w rowery używane i na co zwrócić szczególną uwagę na używany rower. Scott spark 600 , Cube AMS Pro CC, Scott scale 610, Dodatkowym klopotem jest rama w każdym sklepie muwila co innego . Wzrost 183 cm w jednym powiedziano mi iż 19 cal innym 20cal , dodam iż waga moja jest nietuzinkowa 100kg plus Prosił bym o opinię fachowca…
    POZDRAWIAM Tomasz

  • Tomasz

    Więc posyłam linki do wybranych modeli https://www.olx.pl/i2/oferta/rower-scott-spark-60-CID767-IDhRlan.html#:83e3eb647e

    Kontra

    https://www.olx.pl/i2/oferta/cube-ams-pro-cc-26-CID767-IDjtfTB.html#:af61894871

    End

    https://www.olx.pl/i2/oferta/scott-scale-760-darmowa-dostawa-CID767-IDijvfx.html#:6b7e1b7e49

    Stawiam ma 1 lub 2 tylko czy sprawdZi się na mieście czy tylni amortyzator nie będzie szalał gdy będziemy chcieli mocniej depnac na długiej prostej 😊