Jak kupić używany rower



Kompletny poradnik, który pomaga jak kupić dobry używany rower, bez cienia szansy na wtopę! Piszę o weryfikacji kradzieży, sprawdzeniu roweru, rozmawianiu ze sprzedawcą przez telefon, podaję listę rzeczy, które należy sprawdzić. Wpis zwiera przykładowe zdjęcia. Zgodnie z obietnicą z newslettera, pora na konkretne i treściwe rowerowe artykuły na blogu. A czy jest coś konkretniejszego niż poradnik „Jak kupić dobry używany rower”? Jeżeli masz zamiar czytać ten wpis w pracy, to zrób to podczas przerwy obiadowej, a najlepiej na spokojnie w domu i uważaj, bo posiada sporo zdjęć :)

Jak kupić dobry, używany rower?

Zakup używanego roweru jest sposobem na oszczędzenie pieniędzy, względem zakupu nowego roweru. Jest to także sposób na zakup turbo-pojechanej maszyny, za dużo mniejsze pieniądze. Głównym powodem takiej decyzji jest chęć ograniczenia wydatków. Zanim jednak przystąpisz do zakupu, musisz znać minusy takiego rozwiązania. Po pierwsze, bez stosownej wiedzy, możesz się nieźle przejechać na takim rowerze. Po drugie, zakup drogiego, używanego roweru, będzie skutkował wysokimi kosztami eksploatacji. Bez wiedzy zawartej w tym wpisie, wpadniesz napalony na zakupu, wydasz kasę na wymarzoną maszynę, której remont będzie kosztował 50% jej wartości. A w kieszeni kurz i paprochy. Na szczęście powstał ten poradnik. Pozwala on ujarzmić emocje i racjonalnie zweryfikować czy podejmujesz właściwą decyzję. Daj sobie 30 minut na zdrowy rozsądek, a potem ciesz się jak dziecko z nowej zabawki!

Pamiętaj, rama jest najważniejsza!

Wybierając rower zwróć uwagę na rozmiar ramy. Nie chcesz się przecież kisić na za małym (lub co gorsza na za dużym) rowerze, prawda? O tym, na co zwrócić uwagę, wybierając rozmiar ramy roweru, znajdziesz w podlinkowanym wpisie.

Z wysyłką czy odbiorem osobistym?

rama używany rower

Prezentowany na zdjęciach rower, nie znalazł się tutaj przypadkowo. Kupiliśmy go kilka lat temu poprzez aukcję internetową. Był to pierwszy używany rower jaki zdobyliśmy poprzez aukcję internetową. Poszukiwania oraz weryfikację przeprowadzałem przez dłuższą chwilę czasu. Jednak kupiliśmy go wysyłkowo. Mieliśmy farta, bo rower dotarł dokładnie taki, jak obiecywał właściciel. Zresztą od tamtego czasu kupiłem i pomogłem kupić kilkanaście rowerów. Część z nich wysyłkowo, a część osobiście. Jeżeli chcesz znać moje zdanie, to zdecydowanie jednak preferuję odbiór osobisty. Dzisiaj nie jest problemem przejechać 300 kilometrów. Umów się na weekend. Niekoniecznie trzeba wlać kilka stów do baku. Wybierz pociąg. Na bank wyjdzie taniej. Pamiętaj, że absolutna pewność nie posiada metki z ceną. Oszczędzenie kilkudziesięciu złotych, może skutkować problemami ze zwrotem lub kosztownymi naprawami/wymianą części.

Sprawdź jaki rower kupujesz

Chciałbyś wiedzieć ile rower ma wspólnego ze stanem oryginalnym? Jest na to sposób. Istnieją takie fajne strony jak bikepedia.com czy katalog.bikeworld.pl na których możesz sprawdzić specyfikację techniczną interesującego Cię roweru. Dzięki temu możesz zweryfikować, ile części właściciel pozmieniał. Pamiętaj, że nie zawsze zmiany idą za zużyciem/zniszczeniem poprzednich. Czasami jest to spowodowane chęcią kupienia nowych zabawek, temat tyczy się chyba najbardziej szosowców. Sam wiesz jak to jest ;)

Rozmowa telefoniczna ze sprzedawcą

Cenię sobie uczciwość, jednak jest o nią coraz trudniej. Jak już pisałem, zdecydowanie preferuję odbiór osobisty, jednak ze względu na znaczne odległości, warto wcześniej zadzwonić i wypytać sprzedawcę o rower. Poproś o więcej zdjęć na maila. Wyszczególnij co chcesz zobaczyć. Upewnij sprzedawcę, że znasz się na temacie i nie dasz się zrobić na szaro. Niech prosto z mostu powie Ci o jakichkolwiek problemach z rowerem, zanim do niego przyjedziesz. Poproś o zdjęcie numeru ramy. Nie numer, tylko jego zdjęcie. To minimalizuje możliwość kombinacji. Jeżeli sprzedający nie będzie chciał wysłać fotki, umówić na odbiór osobisty lub podpisać umowy, to znaczy, że powinieneś go omijać szerokim łukiem, bo coś ma na sumieniu. Zrezygnuj z zakupu u niego. Serio. Szkoda marnować czas i pieniądze.

Jak sprawdzić czy rower jest kradziony?

Weryfikacja kradzionego roweru jest bardzo trudna. Jest sporo miejsc, w których możemy sprawdzić po numerze ramy czy nie została ona skradziona. Niestety tylko odsetek rowerów jest oznakowany przez policję. Niezbyt wielka ilość kradzieży jest w ogóle zgłaszana organom ścigania. Wszystkie bazy kradzionych rowerów jakie znalazłem, zamieszczam na poniższej liście:

Jeżeli numery ramy zostały zamazane, usunięte lub wyglądają na zmienione, odejdź od roweru jak najszybciej. Nawet się nie odwracaj. Nie ma opcji by wymazały się przy „upadku”. Usunięcie było czynnością celową, a pobudka mogła być tylko jedna.

Wersja wideo tego wpisu

 

 

Podstawowe czynności sprawdzające

Teraz możemy przejść do sprawdzenia stanu roweru, krok po kroku. Zacznijmy od sprawdzenia i ocenienia stanu części, na które pewnie w życiu nie zwróciłbyś uwagi. Nie rozumiesz/nie wiesz jak to zrobić? Po lekturze tych podpunktów, wszystko powinno być jasne. Przy każdym punkcie podałem przedział cen naprawy/regulacji (aktualizacja na dzień 26.02.2015). Najniższa obowiązuje w mniejszym mieście, a najwyższa podana jest dla dużych miast. Jak sam zobaczysz rozrzut jest przeogromny! Ceny osprzętu klasy Shimano Alivio lub Sram X4 dostępne są pod linkami przy prawie każdym punkcie.

 

1. Sprawdź czy klamki i hamulce działają bez oporów. Czy klocki pewnie łapią obręcz oraz jaki jest stan okładzin. Regulacja hamulców w serwisie: 8 – 20 zł/sztuka, komplet porządnych klocków V-brake na dwa koła: ok. 30-40 zł, komplet klocków do hamulców tarczowych ok. 30-150 złotych (rozstrzał jest duży, ale wiele zależy od klasy hamulców).

używany rower klocki v-brake

2. Sprawdź czy przerzutka płynnie zmienia biegi (z tyłu oraz przodu). Manetki muszą pracować gładko. Upewnij się, że linka nie zacina się w pancerzu. Regulacja pojedynczej przerzutki: około 8 – 15 złotych.

3. Sprawdź stan pancerzy i linek. Linki nie mogą być rozwarstwione, a pancerze wyciągnięte. Wymiana pojedynczego pancerza z linką: 20 złotych. Komplet linek i pancerzy na obie przerzutki i hamulce: 80 złotych. Same linki od 7 zł/sztuka za zwykłą nierdzewną. Pancerz od 9 zł/m.

linki używany rower
Taki pancerz na pewno nadaje się do wymiany. Nie powinny wystawać z niego wew. druty.

4. Upewnij się, że w przerzutkach nie brakuje śrubek regulacyjnych.

5. Sprawdź czy na tylnej przerzutce nie występują duże luzy. Celowo napisałem duże, gdyż nawet przerzutka klasy XT może od nowości posiadać pewną (małą) ilość luzu. Cena nowej przerzutki, w zależności od jej klasy, waha się od 25 złotych do nawet tysiąca.

6. Przyjrzyj się czy hak przerzutki jest prosty. Wygięcie lub ślady naprawy, wskazują najczęściej na glebę. Jeżeli wygięty hak jest zintegrowany z ramą, zrezygnuj z zakupu. Koszt haka: od 19 zł do 100 złotych. Średnio 30 złotych.

7. Chwyć dłonią ramię korby i poruszaj nim, by sprawdzić czy wkład suportu nie posiada luzów na łożyskach. Wymiana suportu: 20-30 złotych. Nowy suport to koszt od 25 złotych.

8. Spróbuj wykręcić pedały z korby, aby upewnić się, że nie są zapieczone. Wykręcenie bardzo zapieczonych pedałów, może skończyć się uszkodzeniem gwintów w korbie. Można to naprawić tylko oddając ją w ręce tokarza, aby wkleił metalowe tuleje. Koszt robocizny : 120 złotych. Zakup nowej korby to wydatek przynajmniej 50 złotych, choć lepiej liczyć się z tym, że porządna będzie kosztować więcej.

9. Sprawdź stery. Naciśnij przedni hamulec i poruszaj rowerem w przód i tył. Pokręć kierownicą na boki. Nie powinieneś czuć luzu, ani słyszeć żadnego skrzypienia. Koszt serwisu: 15 – 30 złotych.

10. Sprawdź przedni amortyzator. Naciśnij przedni hamulec i ruszaj rowerem przód/tył, by upewnić się, że nie posiada luzów. Powciskaj go góra-dół. Zwróć uwagę czy nie cieknie i działa płynnie. Obejrzyj dokładnie górne lagi. Nie powinny mieć jakichkolwiek zarysowań, bądź innych uszkodzeń. Serwis amortyzatora z wymianą uszczelek to koszt: od 200 – 250 zł w zależności od modelu. Bez wymiany 60 – 110 złotych.

11. Zakręć przednim oraz tylnym kołem, by upewnić się czy nie są one scentrowane. Pościskaj sąsiadujące ze sobą szprychy. Wszystkie powinny być podobnie napięte. Jeżeli tak jest, a mimo wszystko jest centra, to istnieje spora szansa, że obręcz jest pogięta. Tego nie da się poprawnie wycentrować. Taką obręcz należy wymienić. Koszt centrowania: 20 – 35 złotych. Koszt obręczy to minimum 60 złotych za jakiś sensowny model.

12. Sprawdź stopień zużycia obręczy. Pomaga w tym wyżłobiony pasek znajdujący się na samym jej środku. Przyjrzyj się gniazdom, w których osadzone są nyple (te małe nakrętki na końcu każdej szprychy). Jakiekolwiek odpryski lakieru w tym miejscu, mogą sugerować mikroskopijne pęknięcia. Same pęknięcia warunkują wymianę obręczy na nową. Na bocznej części szukaj uszkodzeń, odprysków, wgnieceń.

używany rower obręcz

13. Chwyć koło w i spróbuj poruszać nim na boki, by upewnić się, że piasty nie posiadają luzów. Koszt serwisu piasty: 20-40 złotych.

14. Przyjrzyj się oponom. Zobacz ile zostało jeszcze bieżnika. Zwróć uwagę na pęknięcia. Są one spowodowane ciągłą ekspozycją na ostre światło słoneczne, wielokrotnie powtarzającą się jazdą na niskim ciśnieniu. Ewentualnie opony są po prostu mega stare. Nowe, przyzwoite opony kosztują minimum 45 złotych za sztukę.

używany rower opona
Ta opona szybko pójdzie do wymiany, ponieważ jest spękana. Bieżnik jest mało zużyty

Dokładny rzut oka

1. Kółka przerzutki nie powinny posiadać ostrych zębów (tzw. zęby rekina). Cena nowych kółek: 25 złotych.

używany rower shimano xtr przerzutka tylna
Tak wyglądają nowe kółka przerzutki. Zużyte będą przypominały „gwiazdki” tzn. zęby będą trójkątne.

2. Oceń stan kasety według poniższego zdjęcia. Cena nowej kasety/wolnobiegu to przynajmniej 30 złotych.

stopien zuzycia kasety używany rower
Stopień zużycia kasety

3. Sprawdź rozciągnięcie łańcucha. Przyda Ci się do tego przymiar do łańcucha, który kosztuje około 7 złotych. Będzie Ci służył przez wiele lat, więc warto się w takowy zaopatrzyć. Koszt nowego łańcucha to przynajmniej 30 złotych.

używany rower łańcuch
Ten łańcuch jest praktycznie nowy

Jak korzystać z miernika? To bardzo proste. Przyjrzyj się oznaczeniom. 1 oznacza jeden procent wyciągnięcia łańcucha czyli maksymalne jego wyciągnięcie. Jeżeli ząbek wpada do samego końca łańcucha, znaczy, że nadaje się on do wymiany.

4. Sprawdź stopień zużycia zębów tarczy korby. Pewnie będziesz zdziwiony, ale komplet trzech zębatek to lekką ręką co najmniej 120 złotych. Z reguły najczęściej do wymiany nadaje się średnia, przy napędach z trzema tarczami na korbie.

Stopień zużycia korba używany rower
Najbardziej zużyta jest środkowa zębatka, ponieważ zęby przypominają trójkąty („gwiazdki”)

5. Bardzo dokładnie obejrzyj ramę. Zwróć uwagę na wgniecenia. O ile nie skreślają one możliwości zakupu roweru (w przypadku aluminium i stali, bo wgniecenie w karbonie to zazwyczaj prośba o kłopoty), o tyle dają jakiś pogląd jak rower był używany. Sprawdź czy rama nie nosi śladów prostowania oraz czy jest symetryczna. Zwróć uwagę na główkę roweru (to punkt, który łączy górną i dolną rurę ramy) oraz miejsce, w którym znajduje się korba. Obróć rower do góry nogami. Sprawdź każdy spaw. Jakiekolwiek pęknięcie wyklucza zakup roweru. Bezdyskusyjnie!

rama używany rower

6. Kierownica, mostek (wspornik kierownicy) i sztyca (wspornik siodełka). Tym elementom również należy się porządnie przyjrzeć. Głównie szukaj otarć, wgnieceń i pęknięć, mocnych otarć. Podobnie jak stan ramy, świadczą one przeszłości roweru. Pokazują jak był używany oraz to czy właściciel dbał o rower. Oczywiście kiera i mostek mogą być wymienione na nowe np. po wjechaniu w drzewo na pełnej prędkości.

Gdy już prześwietliłeś cały rower i nie masz większych zastrzeżeń, przejedź się na nim jeszcze raz przez chwilę. Zobacz czy jest Ci wygodnie i czy wszystko na bank działa należycie. Potem wyjmij poniższą umowę i długopis. Do dzieła, jest już prawie Twój! Jeżeli nie wszystko jest ok, spisz te rzeczy na karteczce, wypisz obok koszty naprawy/wymiany. Podsumuj i targuj się ze sprzedawcą, wykazując czarno na białym, że rower nie jest do końca taki „gotowy do jazdy”, jak obiecywał. Nie każ opuścić ceny dokładnie o 138,5 zł. Negocjuj.

Umowa kupna-sprzedaży roweru

Kupując swoją szosówkę Cannondale CAAD9, spisałem umowę ze sprzedawcą. Tylko w ten sposób mogę udowodnić pochodzenie roweru i dochodzić swoich praw, gdyby coś okazało się nie w porządku. Właśnie taką umową postanowiłem podzielić się z Tobą:

Pamiętaj, że po spisaniu umowy, kupujący powinien opłacić podatek PCC (2%) w ciągu 14 dni od daty widniejącej na umowie. Rower o wartości poniżej 1000 złotych nie podlega opodatkowaniu. Pamiętaj, że celowe zaniżanie wartości roweru się nie opłaca, a urząd w określonych przypadkach może własnoręcznie wycenić wartość roweru i naliczyć od tego podatek.

Podsumowanie

Właśnie przeczytałeś najlepszy w sieci poradnik dotyczący zakupu używanego roweru. Jeżeli masz jakieś uwagi lub czegoś nie rozumiesz, zostaw proszę komentarz. Żadne pytanie zadane na temat, nie zostanie bez odpowiedzi. W tym miejscu pozostaje mi życzyć Ci udanego zakupu.

Jeśli nie czujesz się na siłach, może warto jednak sięgnąć po nowy rower? W razie czego zerknij do poradnika: Jaki nowy rower kupić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

90 komentarzy

  • Hej Łukasz, bardzo fajnie opisałeś całe przygotowanie do zakupu, znalazłam Meridę, ten model jest bardzo mało popularny w PL, bardziej w Niemczech i UK czy mógł byś rzucić okiem www.olx.pl/ofert…339de93be5 , bo zupełnie nie mogę znależć nic na jej temat w internetach. dziękuję ślicznie Monika

    • Hej, rower wygląda spoko, jest porządnie wyposażony, oczywiście zawsze warto jeszcze trochę ponegocjować cenę. Natomiast sprzedający trochę trochę przesadził w opisie, rower z pionową rurką ramy 55 cm (rozmiar L), zdecydowanie nie nadaje się dla osób o wzroście 170 cm. Nie wiem jak wygląda reszta wymiarów tego roweru, ale obstawiałbym raczej, że jest to rozmiar na osobę o wzroście powyżej 180 centymetrów. Warto przymierzyć się do roweru przed zakupem i co istotne, stanąć w rozkroku nad ramą, sprawdzając czy nie będzie opierać się o krocze.

  • Cześć, trafiłam na kogoś, kto sprzedaje używane holendry. Niektóre z nich są modelami z tego roku, wszystkie wyglądają dobrze, jak na moje niewprawne oko, opisy są precyzyjne itp. Wiem, że Gazelle i Koga to marki, które mówią same za siebie, ale zastanawiam się, czy 1700 zł za używaną gazelę, nawet roczną, to nie jest dużo (nówka śmiga po około 3200). Jak sądzisz?

    Niedawno przesiadłam się – trochę przymusowo – na rower, po ostatecznym zgonie samochodu, ale już mnie nieźle wciągnęło (do tego stopnia, że już planuję zakup dwóch rowerów – miejskiego i na wiosnę wolnobiegu ew. szosy). Na razie jeżdżę prawie codziennie, na starym góralu Raleigh (nie mam błotników, więc w deszczowe dni polegam na komunikacji miejskiej), ale wymaga on gruntownych przeróbek, po których przestanie być góralem, więc rozważam kupno czegoś do jazdy miejskiej. Rower ma mi całkowicie zastąpić samochód (zakupy małe i duże, może nawet kot w transporterze na bagażnik do weterynarza itp.), rozważam jazdę w zimie. Do pracy mam 10 km w jedną stronę. Jestem zdecydowana na holendra, bo to chyba wół pociągowy, o który mi chodzi. Tylko zastanawiam się, czy jest sens kupować używany rower za ok. 1500 zł (jeśli uda mi się stargować) w charakterze codziennego, dojazdowego, zimowego środka transportu. Wiem, że pewnie komfort jazdy i bezawaryjność, a także marka się tutaj zwrócą, ale z drugiej strony boję się paść łupem złodziei spod Manufaktury (jestem z Łodzi).

    Jakieś rady w tej kwestii?

    • „zastanawiam się, czy 1700 zł za używaną gazelę, nawet roczną, to nie jest dużo (nówka śmiga po około 3200). Jak sądzisz?”

      To bardzo dobra cena. Nie przesadzajmy, rowery tracą na wartości dość szybko. Ale nie aż tak, aby po roku kosztować ułamek ceny katalogowej. No chyba, że ktoś ten rower zajeździł albo ukradł.

      „Tylko zastanawiam się, czy jest sens kupować używany rower za ok. 1500 zł (jeśli uda mi się stargować) w charakterze codziennego, dojazdowego, zimowego środka transportu. Wiem, że pewnie komfort jazdy i bezawaryjność, a także marka się tutaj zwrócą, ale z drugiej strony boję się paść łupem złodziei spod Manufaktury (jestem z Łodzi).”

      Jest sens, jak najbardziej. Kupisz rower za 700-900 złotych i będziesz jeździć nim codziennie, to szybko go zajeździsz. A złodzieje kradną wszystko – czy kosztowało 700 zł czy 1500 zł.

      Pod Manufakturą jest akurat parking rowerowy strzeżony. A poza ciepłymi miesiącami czy w innych miejscach – trzeba zainwestować w dobre zapięcie.
      Albo U-Locka (musisz tylko zastanowić się czy szukać wersji krótszej czy dłuższej): www.ceneo.pl/;szuk…8;pid=7269

      Albo trochę mniej bezpieczne, ale dużo wygodniejsze w przewożeniu zapięcie składane:

      www.ceneo.pl/;szuk…8;pid=7269

  • Witam panie Łukaszu. Pewnie strasznie męczący ten temat bo wszyscy szukają rady i dobrego słowa pomocy przy kupnie. Ja niestety z podobnym problemem. Musze kupić rowerek używany szukam czegoś do śmigania po mieście ale i sporadycznych wypadów w terenie czy niskich pagórkach raczej bez tras ekstremalnych.
    Znalazłem z pomocą witrynowego forum takiego crossika SPARTACUS CROSS 4.0 (osprzęt Alivio) rama 21″
    www.olx.pl/ofert…uPRHj.html
    Rowerek należy do jednego z aktywnych forumowiczów więc myślę, że można spodziewać się sprzętu w dobrym stanie tylko cena trochę wysoka zwłaszcza że nowy kosztuje 300zł więcej.

    Jak Pan myśli w jakiej cenie rower musiałby być żeby taki interes się opłacał?

    • Cześć, nie 300 zł, tylko 350, a tu jeszcze dostajesz koszyczek na bidon, błotniki i chwyty z rogami, warte jakieś 100 zł gdy były nowe.

      Jeżeli chodzi o wycenę, to rower jest warty tyle, za ile sprzedający chce go sprzedać. Jeżeli nie znajdzie chętnego w przeciągu jakiegoś czasu, to na pewno zacznie obniżać cenę.

      On tu już sprzedaje 25% taniej od ceny katalogowej, dorzucając akcesoria. A sam rower nie jest używany za wiele. Więc cena wydaje się sensowna, zwłaszcza w środku sezonu, bo późną jesienią czy zimą inaczej byśmy rozmawiali.

      Także jeżeli taka cena to dla Ciebie za dużo, a sprzedający nie chce opuścić, to poluj na inny rower, albo wyczekaj sprzedającego, aż zmięknie (albo sprzeda rower ;)

  • Cześć! Nie znam się na rowerach w ogóle i tak też trafiłam na Twojego bloga, chcąc się trochę dokształcić przed wyborem nowego pojazdu ;) mój stary już dogorywa i nadszedł czas na zmiany. Jeżdżę głównie po mieście, na uczelnię, do pracy, nic nadzwyczajnego, ale chciałabym być zadowolona z nowego zakupu. Zastanawiam się czy lepiej postawić na:
    1) taki oto Lazaro allegro.pl/28-so…26979.html
    2) allegro.pl/rower…ml#thumb/1
    3) czy też zakupić używanego Krossa Reale – allegro.pl/kross…3D#thumb/7

    Przed zakupem będę jeszcze osobiście sprawdzać co i jak, ale chciałam się poradzić eksperta w tych sprawach, bo dla mnie świat rowerowy to zupełnie odległa bajka. Będę wdzięczna za każdą radę!
    Trzymaj się i dalszej wytrwałości w prowadzeniu tak wspaniałego i przydatnego bloga:)

  • Cześć Łukasz, chce kupić rower trekkingowy i znajomy ma do sprzedania giant aspiro rs z roku 2011, rower w bdb stanie tylko od 2011 roku jest nie używany, cena jaka chce to 900 zł, słabo znam się na rowerach i nie wiem czy warto?

    • Cześć, rower ma fajny osprzęt i jeżeli faktycznie jest w bardzo dobrym stanie, to czemu nie :)

  • Witam,chce zakupić rower. Znalazlam wskazany przez Pana w rankingu rowerow do 2000zł – uzywany. Prosze o porade co Pan o nim sądzi? Niestety nie mam możliowości obejrzeć roweru osobiście (mieszkam w pomorskim).
    Z gory dziekuje za pomoc.
    Poniżej link:
    www.olx.pl/ofert…rOcaF.html
    Pozdrawiam Sylwia

    • Cześć, rower sam w sobie jest bardzo w porządku i cena też jest atrakcyjna. Jeżeli chodzi o stan techniczny – musisz uwierzyć sprzedającemu na słowo, niestety po zdjęciach nie jestem w stanie tego ocenić. Ale jeżeli rower jest na gwarancji, a Ty masz Decathlon blisko, to jest to fajna opcja.

    • Cześć,
      jeżeli te rowery są w dobrym stanie technicznym, to pewnie, że warto.

      Najciekawiej pod kątem osprzętu wypada Cube, ale wszystko naprawdę zależy od stanu technicznego.

      Natomiast na początek zastanowiłbym się na Twoim miejscu, czy chcesz kupić rower górski czy crossowy: roweroweporady.pl/jaki-…-crossowy/

  • witam
    ja tu pierwszy raz proszę o pomoc mój ost.rower to wigry3 szukam roweru do maxx2 tyś zł do jazdy po asfalt szuter lekki teren polana( zamek książ i okolice cisy daisy ) itd czyli górski podam dwa linki proszę o pomoc chyba że polecicie coś innego
    www.olx.pl/ofert…pniWZ.html

    wzrost 176 max 8 waga 100 nie jestem gadżeciażem

    • Cześć, wiem tylko tyle, że to szwedzka marka. Na ich stronie widzę wiele ciekawych rowerów, ale nie znam ich produktów osobiście. Tak czy owak, jeżeli masz jakiś ciekawy rower na oku – to czemu nie.

        • Witam Łukasz.
          Chciałbym się dowiedzieć który rower z górali bardziej pasowałby do typu mojej jazdy.
          Otóż 95 % jeżdżone będzie na asfalcie i chodzi mi oto właśnie aby dość szybko się przemieszczać. Dlatego też 27 przerzutek wyglada dla mnie najsensowniej i koła 29 ?
          Nie chciałbym też przekroczyć kwoty 1800 a jakby się dało nawet mniej.
          Rockrider 540 byłby dobrym wyborem? W sumie nie znam się za wiele także nie wiem co mogłoby być dobra alternatywa oprócz niego. Z góry dziękuję za odpowiedź:)

          • Hej, przerzutki w rowerze możesz mieć co najwyżej dwie :) to tak na marginesie.

            Jeżeli 95% czasu chcesz jeździć po asfalcie, zastanowiłbym się też, czy rower górski jest Ci potrzebny. Albo inaczej – czy opony typowo górskie są Ci potrzebne.

            RR540 jest naprawdę w porządku w tym budżecie i będziesz z niego zadowolona. Natomiast, jak każdy rower górski, ma on założone opony o dość agresywnym bieżniku, który będzie stawiał opór podczas jazdy po asfalcie.

            Ale zawsze można wymieć je na inne, jeżeli nie będą spełniały Twoich oczekiwań, na jakieś semi-slicki, czyli opony z gładką częścią na środku i klockami bieżnika po bokach, np. Schwalbe Hurricane: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

  • Witaj,
    Rozważam zakup roweru STEVENS 8X Lite Disc Tour 2016r full XT lub Giant Rapid 1 na osprzęcie Shimano Tiagra. Co byś polecił? Koszt zakupu każdego oscyluje w cenie 2300.

    • Cześć, z tego co widzę to są dwa rowery ciut innego typu, Giant z szosowym rodowodem (ale prostą kierownicą), natomiast Stevens ma łagodniejszą geometrię, dynamo w przednim kole itd.

      Tak więc ciężko zadecydować, bo zależy czego oczekujesz. Oczywiście pod kątem wyposażenia Stevens wygrywa. Zastanowiłbym się tylko, czemu ten rower, który wyjściowo kosztował 8000 złotych, ktoś teraz sprzedaje za 2300 zł.

  • Cześć Łukasz!
    Zabieram się za kupno roweru używanego. Rower będzie wykorzystywany do jazdy po mieście jak i kilkudniowych wypraw. Natrafiłam na sporo pozytywnych komentarzy o marce kalkhoff. Ale może jakaś inna byłaby odpowiedniejsza?
    Jeśli chodzi o kalkhoff to znalazłam takie ogłoszenia?
    olx.pl/ofert…4ef4f2d3fc
    olx.pl/ofert…29b397503d
    Proszę o pomoc.

    • Hej, marka Kalkhoff nie jest u nas sprzedawana, tak więc nie spotkałem się ze zbyt wieloma opiniami na temat ich rowerów. Ale nie słyszałem też nic złego :) Najważniejsze to sprawdzić stan techniczny roweru przed zakupem. Czy nic nie hałasuje przy zmianie biegów, czy koła nie są rozcentrowane, czy nie ma nigdzie wyraźnych śladów rdzy.

  • Witam

    Mam goraca prosbe. Prosze o odpowiedz czzy warto kupic taki uzywany rower (nieznanej marki)

    widzialem go na zywo i jutro bede testowal.
    Czy lepiej warto poszukac czegos uzywanego/markowego? Dziekuje za odpiedz bo jest zielony nt rowerow mimo ze przeszperalem kilka artykułów.

    • Cześć, niestety nie widzę linku czy nazwy roweru. Jeżeli chodzi o rowery, to oczywiście najistotniejszą sprawą jest stan techniczny. Sama marka aż takiej roli nie odgrywa.

  • Panie Łukaszu,
    Jeśli można to też bym poprosił o poradę. Co pan sądzi o tym rowerze: olx.pl/ofert…grYNJ.html
    Cena jak na taki osprzęt wydaje się być atrakcyjna, rower nie wydaje się być mocno używany, jednak przez to, że nie mam możliwości odbioru osobistego, trochę się obawiam zakupu.

    • Cześć, ciężko jest ocenić stan roweru po samych zdjęciach. Natomiast jeżeli chodzi o osprzęt, to rower wygląda zacnie i spokojnie można za niego tyle dać.

  • Witam, widzę że chcąc nie chcąc stworzył się tu kącik porad odnośnie rowerów z olx, spróbuje i ja:)
    olx.pl/ofert…05ed435a12

    czy cena tego roweru jest ok? wydaje mi się że sprzęt jest w porządku, ale jakby nie było rower ma już 8 lat. Czy szukając używanego roweru do 700 zł to byłby dobry wybór?

    • Cześć, jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie technicznym, to jest to naprawdę fajna oferta. Osprzęt jest niezły, teraz musiałbyś wydać pewnie gdzieś koło 1500-1800 złotych na nowy rower tak wyposażony.

  • Panie Łukaszu!
    Od kilku tygodni przeglądam Internet w poszukiwaniu nowych rowerów, które planuje zakupić. Czytam również sporo artykułów, sporo na Pana blogu. Jeżdżę rowerem dużo ( 6000 km rocznie) dlatego obrałem sobie takie modele jak: KROSS -TRANS GLOBAL 2015 r, UNIBIKE ATLANTIS GTS 2015 (tańszy od modelu 2016) oraz NORTHTEC BERGON LX. Już miałem się decydować na UNIBIKE (koszt nowego to 3000 zł) kiedy nagle wpadł mi w ręce używany rower na OLX marki RADON SUNSET 9.0 za 2700 zł (klasa sama w sobie).

    olx.pl/ofert…b3b0013933

    Czy według Pana używany rower jest wart takich pieniędzy? Koszt nowego to co prawda 1000 € (ok 4500 zł) ale dokładając 300 zł miałbym nowego UNIBIKE’a ATLANTIS. Jestem że tak powiem na rozdrożu:):)

    Dziękuję za informację z góry i pozdrawiam

    • Cześć, jest to klasyczny wybór czy nowy, ale słabiej wyposażony, czy używany, ale wyposażony lepiej. Najlepiej byłoby się wybrać i ocenić stan tego Radona. Jeżeli jest w naprawdę fajnym stanie, to czemu nie, możesz się skusić. Ale z drugiej strony napęd XT nie jest aż tak koniecznie potrzebny w rowerze turystycznym. Deore to też bardzo dobry napęd, a dostajesz rower absolutnie nowy.

      To ciekawy dylemat, którego ja niestety nie rozwiążę :(

    • Cześć, a co chciałbyś wiedzieć? Ja po trzech zdjęciach i jednozdaniowym opisie nie jestem w stanie powiedzieć nic. Cena sugeruje, że to rower, który już ledwo zipie i wiele bym się po nim nie spodziewał.

      • Hej, oglądałem go wczoraj w realu. W zasadzie ciężko się do czegoś „mocno” przyczepić. Rower chyba bardzo długo stał nie używany, bo bieżnik opon bardzo ok, ale opony sparciałe. Tylko ta cena … coś niska.

    • Cześć, ha, faktycznie to dość odległy rocznik, bo jeszcze na V-brake’ach (aż się łezka w oku kręci) i z konstrukcją ramy, której się już dziś nie stosuje. Ale za 1500 zł, zwłaszcza jeżeli jest w dobrym stanie technicznym, to dobry pomysł, bo może posłużyć jeszcze dłuuuuugo.

  • Dzień dobry Panie Łukaszu,

    chciałbym poprosić Pana o radę przy zakupie roweru szosowego. Niestety budżet mam ograniczony, aczkolwiek nie ukrywam, że zamierzam używać roweru do długich tras.
    Czy takie oferty są w ogóle warte do rozważenia?
    allegro.pl/rower…18973.html

    allegro.pl/peuge…94128.html

    Dodam tylko, że mój wzrost to 175 cm, z tego co zauważyłem rowery szosowe na ten wzrost są w zdecydowanej mniejszości :)

    Z góry dziękuję i pozdrawiam,
    Maciek

    • Cześć, ten z czerwono-szarym malowaniem nie ma nawet klamkomanetek, tylko przełożenia zmienia się osobnymi manetkami. To było jakieś rozwiązanie, ale 30 lat temu. Drugi Peugeot także niestety nie wygląda dobrze, no i będzie trzeba w niego inwestować. Ale ceny widzę zaporowe, ktoś chyba sprzedaje sentyment do roweru :)

      Poszukałbym czegoś albo bardziej nowożytnego, albo rozbił świnkę skarbonkę na np. takiego Huragana: allegro.pl/rower…18335.html

  • Cześć Łukasz. Mam prośbę – czy mógłbyś obczaić ten rower? Jak myślisz, jest warty zakupu czy to zbyt ryzykowne w tym przypadku? Wydaje mi się, że ma co najmniej 5 lat, sprzedawca pisze, że sprowadził go z Australii i nie posiada wcześniejszych informacji o jego eksploatacji. Nie mam niestety możliwości obejrzenia go na żywo. Szukam raczej tańszego sprzętu, gdyż w tej materii u mnie krucho; rower planuję użytkować raczej mało intensywnie, do 500 km w miesiącu.
    bit.ly/28MYMRP

    • Cześć, jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie technicznym, to jest to ciekawa opcja. Samego stanu technicznego po zdjęciach się nie oceni, rower nie wygląda na zużyty i tyle mogę powiedzieć w tej materii.

    • Hej, wizualnie ciężko cokolwiek powiedzieć, bo wiadomo jak jest ze zdjęciami. Ty wiesz najlepiej w jakim jest ten rower stanie. Sama cena do wyposażenia jest bardzo dobra i myślę, że rower długo Ci posłuży.

      Jedno tylko na marginesie. Merida nie jest niemiecką marką :) Pochodzi z Tajwanu.

  • Witam Panie Łukaszu,
    Od dłuższego czasu zastanawiam sie nad zakupem roweru trekingowego/crossowego do którego będę mógł zamontować fotelik dziecięcy i w spokoju pokonywać trasy asfaltowe ale i leśne. Trafiłem na Pańskiego bloga i znalazłem dużo informacji które pomogły mi przesiać oferty na rynku rowerów używanych. Dziękuję.
    Chciałbym w związku z powyższym prosić Pana o poradę dotyczącą zakupu tego roweru. Czy jest to dobry wybór i czy rama 22″ to na pewno dobry strzał dla człowieka o wzroście 178cm. Ciekaw jestem czy taki rower pozwoli bezpiecznie jeździć rekreacyjnie z dzieckiem w terenie.Czy nie będzie to za duże obciążenie itd.
    Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.
    Michał

    allegro.pl/berga…ml#thumb/8

    • Cześć, jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to wstępnie możesz go wyznaczyć, mierząc długość nogi po wewnętrznej stronie. I następnie zerknij do tabelki w tym wpisie: roweroweporady.pl/jak-d…rowerowej/

      Ale coś czuję w kościach, że rama 22″ może być za duża.

      Jeżeli chodzi o sam rower, to po założeniu dobrego bagażnika, spokojnie będzie się nadawał do rekreacyjnej jazdy po lasach. Tylko z tego co widzę, ten konkretny rower jest w kilku miejscach pordzewiały. Trzeba by się zastanowić, gdzie jeszcze jest zardzewiały, a tego nie widać.

    • Cześć, jest to dość leciwy rower, więc cena nie jest podejrzana. Kwestia w jakim jest stanie technicznym i ile jeszcze czasu będzie się dało na nim jeździć. Ale jeżeli jest w niezłym stanie, to na jakiś czas na pewno wystarczy do jazdy.

  • Witam,
    Przede wszystkim gratuluję świetnego bloga rowerowego!! Bardzo dobrze się go czyta, nawet jeśli w temacie czuję się jak blondynka we mgle Ale…. pomyślałam, że czemu nie, czemu nie rower…?!
    Nie wiem czy w dobrym miejscu piszę (może lepiej mail?). Problem moim jest fakt, że na chwilę obecną nie posiadam żadnego roweru a chcę to zmienić do tego fundusze bardzo ograniczone. Mieszkam na jurze, bez samochodu i jakoś chciałabym ten fakt wykorzystać. Żadnych rekordów bić nie zamierzam, chcę po prostu podziwiać okolicę
    Znalazłam takie coś: olx.pl/ofert…0c2457d128
    Będę wdzięczna, za zerknięcie i jakąkolwiek poradę, czy warto się nim interesować? Ze informacji przez telefon wiem tylko, że to nie jest merida lecz Velosa, 28″, aluminium, przerzutki shimano. Na co powinnam zwrócić uwagę? Nazwa Velosa nic mi nie mówi (google tez nic nie mowi :/) nie wiem jak się ma ona do oferowanej ceny, z rozmowy wynika, że rower praktycznie nie używany i sprzedawany ze względu na sytuację rodzinną, raczej więcej informacji od właścicielki nie uzyskam
    Alternatywę mam tylko taką: olx.pl/ofert…0c2457d128 ale wygląda na bardziej zniszczony…
    Pozdrawiam ciepło i cichutko liczę na odpowiedz

    • Hej, problem z tymi ogłoszeniami jest taki, że nie ma w nich żadnej treści, a zdjęć też albo nie ma, albo niewiele idzie z nich wywnioskować. Kupując używany rower w tym budżecie musisz liczyć się z tym, że nie będą to idealnie przygotowane do jazdy rowery. Zawsze będzie w nich coś do zrobienia. Ten drugi jest śmiesznie tani, ale fakt, faktem, nie spodziewałbym się po nim niczego dobrego.

      W każdym razie ocenianie rowerów na odległość to nie jest dobry pomysł. Czeka Cię rajd po rowerach i sprawdzanie na miejscu w jakim rower jest stanie. Ale tak czy siak nie spodziewałbym się, że używany rower za 150 złotych może być w dobrym stanie. Za 500 już prędzej.

  • Witam, Panie Łukaszu,
    jestem pod dużym wrażeniem Pana bloga. Myszkuję po nim od tygodnia, nie dosypiając. Ale do rzeczy:
    Poszukuję szybkiego roweru „do pracy”. Jazda prawie wyłącznie po ścieżkach rowerowych, w tym: 100 m po bruku, 700 m las – utwardzona ścieżka, kilkanaście krawężników, długość 7 km w jedną stronę.
    Bardzo narobił mi Pan apetytu na Cube Road Pro, jednak zasiał ziarno niepewności wpisem „najlepszy rower do jazdy po mieście” (górski), Rozumiem, że mam opcję wygoda kontra szybkość? Znalazłem propozycję na olx roweru, który, wydaje mi się, jest podobny do Pańskiego (olx.pl/ofert…27ef546902).
    Czy byłby Pan uprzejmy podejrzeć ten adres i odnieść się, czy wart jest wystawionej ceny? Czy przeglądając te wszystkie zdjęcia, coś Pana niepokoi, jeśli chodzi o jego stan (wiem, że nie ma to jak zobaczyć/dotknąć)? Czy ewentualnie poleciłby Pan inny?
    Przepraszam za ten koncert życzeń, ale mam minimalną wiedzę nt. rowerów, a mój 13 letni unibike everest dogorywa właśnie i jest wolny, jak żółw.
    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za poświęcony czas.
    ummagumma1 (Rafał)

    • Cześć, dzięki za miłe słowa. I tak na początku – wystarczy Łukasz, żaden ze mnie pan :)

      Jeżeli chodzi o SL Road/SL Cross czyli rowery fitnessowe, to trzeba sobie zdawać sprawę, że nie są to rowery do ciężkiej jazdy. Zwłaszcza z gładkimi oponami typu Schwalbe Kojak. Tzn. nie ma mowy o waleniu w krawężniki, wjeżdżaniu w dziury, a jazda po gorszej jakości asfalcie czasem powoduje, że zwalnia się do 15 km/h, żeby niczego nie uszkodzić. Nie straszę, po prostu musisz pamiętać o tym, że węższe opony mają swoje ograniczenia.

      Jeżeli chodzi o rower, który wysłałeś to jeżeli tylko jest w dobrym stanie technicznym, to jest to na pewno warty uwagi rower i cena też jest dobra. Stanu technicznego po zdjęciach nijak się niestety nie oceni, trzeba zobaczyć na żywo. Na zdjęciach nic niepokojącego nie widzę.

      • Witaj Łukasz raz jeszcze,
        dzięki za podpowiedź – dała mi do myślenia. Wydedukowałem, że jednak będę wybierał rower crossowy (za dużo po trasie do pracy mam krawężników i ten las). Dobrze pisałeś o modelu Radon Scart. Znalazłem taki wynalazek: allegro.pl/radon…33091.html
        Wiem, że zamęczam, ale prosiłbym Cię o opinię, jak poprzednio (cena, wyposażenie). Z góry dziękuję, pozdrawiam,
        ummagumma1

        • Rower ma bardzo fajne wyposażenie i pod tym względem nie mam się do czego przyczepić. Jeżeli chodzi o cenę, to też jest wyceniony nieźle. Oczywiście zawsze warto ponegocjować, żeby sprzedający zszedł chociaż 100 zł.

  • Dzień dobry Panie Łukaszu.

    Chciałabym prosić o pomoc a raczej Pana opinię na temat tego roweru:

    olx.pl/ofert…ew3CF.html
    Szukałam opinii ale niestety nic nie znalazłam. Budżet mam bardzo ograniczony a to co mam nie chciałabym wtopić.
    Będę wdzięczna za odpowiedz.
    Pozdrawiam Iza

    • Cześć,
      jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie technicznym, to śmiało bym brał. Rakieta to to nie jest i nie jest to rower, którym bezawaryjnie objedzie się kulę ziemską, ale do rekreacyjnych przejażdżek powinien wystarczyć.

      • Dziękuję za pomocną odpowiedz, nie kupię go . Nie wspomniałam o tym wcześniej i nie wiem czy to ma duże znaczenie przy wyborze roweru ale będę nim wozić jedno dziecko w foteliku a drugie na holu i do tego moja waga piórkowa i jedyne 158 cm wzrostu :) Ukształtowanie terenu w którym mieszkam to same górki i pagórki.
        Gdybym zaszalała cenowo to czy ten rower daje rade:

        allegro.pl/lazar…31678.html
        Może mógłby mi Pan polecić rowery nad którymi warto się pochylić ale żeby cena mnie nie zabiła?
        Pozdrawiam serdecznie
        Izabela Klimowicz

        • Lazaro prezentuje się bardzo fajnie. Super, że ma sztywny widelec, będzie lżejszy i mniej awaryjny od wersji z lichym amortyzatorem. Polecałem ten rower na blogu, występuje on jeszcze pod nazwą Kands STV-700 :)
          Zajrzyj do tego wpisu:
          roweroweporady.pl/jaki-…o-1000-zl/

          Może jeszcze coś wpadnie Ci w oko, ale ten Lazaro jest w porządku.

  • Witam, chciałabym Pana prosić o poradę. Zastanawiam się nad zakupem roweru dla 6 latka. Obecnie jeździ na rowerku o 16 calowych oponach i pomału z niego wyrasta. W związku z tym mam pewne dylematy, przegapiłam posezonowe wyprzedaże i już są nowe cenniki w sklepach rowerowych, a chcemy kupić rower 20 calowy, który pewnie posłuży dziecku maksymalnie 2-3 lata. Nie wiem co będzie lepszym zakupem. Nowy, ale z niższej półki cenowej- grand indo czy lepszy, ale używany kross hexagon mini www.kross.pl/pl/20…xagon-mini ? Znalazłam w mojej okolicy sprzedającego właśnie 1,5 rocznego krossa, podobno stan idealny, ale oczywiście pojadę sprawdzić przed zakupem. Na co powinnam zwrócić szczególną uwagę?

    • Hej, Grand taki zły nie jest :) Powiem tak, jeżeli Kross byłby tańszy i w naprawdę dobrym stanie, to czemu nie. Jeżeli tylko różnica w cenie będzie zachęcająca.

      Dobrze wiem, że dzieciaki potrafią zakatować każdy, nawet najwytrzymalszy sprzęt :) Ale stan techniczny zauważysz od razu. Na co patrzeć? Czy koła chodzą prosto po zakręceniu. Czy przerzutka dobrze zmienia przełożenia. Czy łańcuch nie przeskakuje po trybach podczas pedałowania. Czy hamulce dobrze hamują. Czy nie ma nigdzie rdzy ani poważnych wgnieceń na ramie.

        • Różnica w cenie wychodzi 250 zł ( w stosunku do nowego granda indo ) i 400 zł ( jeśli kupowałabym nowego krossa hexagona mini), więc jeśli byłby faktycznie w stanie technicznym dobrym, to wydaje mi się, że szkoda przepłacać na nowy. Pozdrawiam

  • Witaj,

    Panie Łukaszu mam pytanie, odnośnie używanego roweru Kands Maestro. olx.pl/ofert…cleBn.html udało mi się wynegocjować na kwote 700 zł. Niestety nie mogę pojechać osobiście go obejrzeć, a ten model nowy kosztuje ok 1400. Co Pan myśli o tym konkretnie rowerze za tą cenę? Pozdrawiam

    • Cześć, sam rower jest w porządku i cena też dobra, jeżeli rower jest w dobrym stanie. Natomiast o tym konkretnym rowerze zbyt wiele Ci nie powiem, bo na odległość stanu technicznego nie ocenisz i niestety musisz wierzyć sprzedającemu na słowo.

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o doinwestowywanie, to polecam lekturę: roweroweporady.pl/kiedy…wac-rower/

      Jeżeli chodzi o tańszy rower „znanej marki Dynamics”, to zna ją chyba tylko sprzedający. Zdecydowanie wolałbym Cube. A jeśli szukasz czegoś na większych kołach, to i tak poszukałbym dalej. W tym budżecie, w używanych rowerach postawiłbym na coś markowego mimo wszystko.

  • Wiem, że odgrzewam stare kotlety ale mam dylemat nad kupnem używanego roweru.

    Który z poniższych modeli wydaje Wam się bardziej „korzystny” ?

    1. olx.pl/ofert…9c24e0a44a

    2. olx.pl/ofert…9ae55c9ed0

    Byłem dzisiaj przymierzyć się do obu egzemplarzy. Wygodniejszy wydaje mi się FELT (to model z 2012 roku), ale CORRATEC ma lepszy osprzęt (i nie mogę odszukać co to za model).

    Co polecacie ?

    • Felt ma ramę 23″, a Corratec 21″. Może dlatego lepiej Ci się siedziało na Felcie. Ja bym spróbował urwać z ceny stówkę i śmiało brałbym Felta, bo to naprawdę fajny rower.

      • Kupiłem Felta. Udało mi się zrzucić z ceny 150zł.
        Po przejechaniu wczoraj 40km jestem zadowolony, wszystko chodzi lekko i płynnie ;) Jedyne co mi nie pasuje to bolący tyłek od siodełka. Ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.

        Teraz jeszcze tylko jakiś licznik, oświetlenie i kłódka ;).

  • Witam,

    Panie Łukaszu chciałbym prosić o pomoc w wyborze
    używanego roweru. Mam na oku dwa egzemplarze i nie wiem na którego się
    zdecydować:

    olx.pl/ofert…9hINr.html

    olx.pl/ofert…8tUMh.html

    Bardzo
    proszę o poradę, który z tych rowerów jest lepszy. Roweru będę używał
    do amatorskiej jazdy głównie po szutrowych, leśnych ale utwardzanych
    drogach oraz po asfalcie. Z góry dziękuję za pomoc.

    • Witaj, jeżeli chodzi o wyposażenie to lepiej wygląda rower Magnum. Jeśli tylko jest w dobrym stanie technicznym to jest to lepszy wybór moim zdaniem.

  • Witam Panie Łukaszu przymierzam się do zakupu roweru, a że zima za oknem ceny o połowę niższe od katalogowych – mam dwa dość ciekawe modele na oku czy można prosić o pomoc w ewentualnym wyborze ? Dodam, że rower nie będzie służył do żadnych zawodów po prostu do normalnej jazdy las, szutry, szosa, miasto

    1. Cannondale SL3
    allegro.pl/canno…98103.html

    2. Corratec X-vert Expert 650B
    olx.pl/ofert…60c1cec1fe

    • Witaj, oba te rowery są bardzo w porządku, ale ostatecznie postawiłbym na Corrateca. Ma powietrzny amortyzator i lepszy napęd.

  • Cześć, w tej cenie rower wygląda bardzo przyzwoicie. Myślę, że w tych pieniądzach, jeśli rower jest tylko w dobrym stanie technicznym, to będzie dobry zakup.

  • Witaj Łukaszu! Jestem Twoim stałym czytelnikiem, wiele razy mi juz pomogłeś, za co bardzo Ci dziękuję i mam nadzieję ze pomożesz i tym razem.

    Rok temu kupiłem rower Kellys Coach Heliks – nowy ze sklepu rower krossowy czyli uniwersalny. Po roku użytkowania stwierdziłem, że świetnie czuję się na długich asfaltowych drogach, a to czego mi potrzeba do szczęścia to prawdziwa szosa. Niestety nie mam pieniędzy na nowy rower szosowy, nawet na najniższy model.

    Chcę sprzedać swojego Kellysa i kupić coś takiego: olx.pl/m/ofe…3807763c23
    Oczywiście przed zakupem mam zamiar go dobrze sprawdzić, ale chcę Cię zapytać czy twoim zdaniem warto zamieniać mój rower na coś takiego?