Jaki rower kupić do 1500 złotych?

Zapraszam do obejrzenia najnowszego odcinka Rowerowych Porad. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zasubskrybujesz mój kanał.



W tym wpisie przyjrzę się bliżej rowerom do 1500 złotych. Ceny rowerów o których będę pisał są wzięte z katalogu, dlatego niewykluczone, że poza sezonem uda się je kupić sporo taniej :) Przeglądając oferty producentów rowerów, doszedłem do wniosku, że przedział do 1500 jest odrobinę dziwny. Rowery w tym segmencie są trochę lepsze od tych do tysiąca, ale nie jest to przepaść. Pieniądze ukryte są często nie w częściach, które widać na pierwszy rzut oka (choćby w przerzutkach), ale w innych, niemniej ważnych elementach. Producenci używają ciut lepszych korb, ciut lepszych opon, ciut lepszych kół, ciut lepszych ram, ciut lepszych hamulców itd. Ostatecznie okazuje się, że taki rower jest ciut lepszy od tańszych braci :) I na pewno wytrzyma więcej od nich.

W rowerach w tym przedziale cenowym, coraz częściej możemy znaleźć hamulce tarczowe. Moje podejście do tanich tarczówek powinniście znać – jestem zdecydowanie na nie. Jednak w tych rowerach nie są to już najgorszego sortu, papierowe hamulce. Coś tam sobą reprezentują. Nie nadają się oczywiście do ostrej jazdy w terenie, ale do codziennego użytku wystarczą. Mimo wszystko nadal wolałbym porządne V-brake, jeżeli dzięki temu rower będzie tańszy, albo reszta osprzętu będzie lepsza.

Od amortyzatorów w tym przedziale cenowym będzie już dość ciężko uciec. Właściwie wszystkie górale i crossy je mają, czasem uda się znaleźć rower trekkingowy ze sztywnym widelcem. Oczywiście rowery szosowe i fitnessy mają sztywne widelce i niech chociaż tutaj tak zostanie. Amortyzatory w tych rowerach nadal nie pozwalają na zbyt wiele, ale na pewien stopień komfortu można liczyć. Są to cały czas zwykłe uginacze, które sporo ważą i niepotrzebnie pochłaniają energię podczas jazdy, ale wybór czy chcesz mieć amortyzator w rowerze czy nie, należy do Ciebie.

Jeżeli chodzi o przerzutki, to najczęściej spotkać tu możemy osprzęt Shimano Tourney/Altus/Acera, czasami oczko wyższe Alivio (tu poczytasz o grupach osprzętu Shimano). Zdarzają się też przerzutki SRAM X-3 lub X-4, które są porównywalne klasą do Shimano. Napęd jest zazwyczaj 7 lub 8 rzędowy, gdy przerzutka jest zewnętrzna. W przypadku przerzutek planetarnych (schowanych w tylnym kole), najczęściej mają one 3 biegi, czasem 7.

 

Rowery górskie do 1500 złotych

W rowerach górskich w tym przedziale cenowym najczęściej znajdziemy 7. lub 8. rzędowy napęd, czasem trafi się 9. rzędowy. Do tego hamulce szczękowe V-Brake i trochę lepszy osprzęt lub hamulce tarczowe i ciut słabszy osprzęt. Mimo wszystko sporo jest tu rowerów z wolnobiegami (Shimano oznacza je symbolem MF-TZ), które niestety trwałością nie grzeszą i jednak lepiej wybrać coś z kasetą (Shimano oznacza je symbolem CS-HG). Musicie także zdawać sobie sprawę, że te rowery to nie są prawdziwe terenowe maszyny. Spokojnie poradzą sobie na gruntowych drogach, spokojnych leśnych ścieżkach, ale do ostrej jazdy to jeszcze nie ta półka cenowa.

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej. Rower kosztuje 1500 złotych bez jednej złotówki.

 

Kands Comp-Er Acera – ten Kands pojawił się także w zestawieniu rowerów do 2000 złotych. Z tym, że tam miał m.in. napęd, hamulce i amortyzator z wyższej grupy. Model z dopiskiem Acera da się kupić za ok. 1500 złotych i znajdziemy tu 8. rzędowy napęd oparty o osprzęt Shimano Acera/Altus. Amortyzator to podstawowy Suntour XCT, a hamulce to hydrauliczne tarczówki Shimano BR-M396. Bardzo podobnie wyposażony jest rower Lazaro Core V2, od tego samego producenta.

B’Twin Rockrider 520 – w Rockriderze znajdziemy amortyzator U-Fit o skoku 80 mm, napęd oparty w dużej mierze o komponenty marki SRAM z grupy X3 i X4, a do tego mechaniczne hamulce tarczowe Hayes MX5. Rower stoi na kołach 27.5 cala z uniwersalnymi oponami typu semi-slick. Na moim blogu znajdziecie test tego roweru.

 

Inne rowery górskie na które warto zwrócić uwagę: Kelly’s Viper 10, Onilus Murano 2.0, Indiana X-Pulser 2.7, Maxim MS 3.3, Unibike Move (damska rama) i Mission (męska rama).

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

 

Bicisport Race Star – już myślałem, że w tym przedziale cenowym nie uda mi się nic sensownego znaleźć. Ale jednak jest :) Firma Burghart z Ostrowa Wielkopolskiego przygotowała model Race Star. Rower wyposażono w napęd 2×7 (niestety na wolnobiegu) z twardo zestopniowaną korbą 52/42 i wolnobiegiem 14-28. Do tego klamkomanetki i przerzutki Shimano Tourney (tu przeczytasz więcej o grupach osprzętu Shimano). Ramę mamy tu aluminiową, natomiast widelec jest stalowy. Ten rower da się kupić za ok. 1200 złotych i jest to uczciwa cena.

 

Rower fitness do 1500

B’Twin Triban 500 FB – pomyślałem, że do rowerów szosowych warto będzie dorzucić też fitnessowe. Tym bardziej, że w tym przedziale z rowerami szosowymi jest jeszcze krucho. O fitnessach napisałem ciut więcej w podlinkowanym przed chwilą tekście. Tu w zasadzie nie ma żadnych reguł, oprócz tej, że rower musi mieć sztywny widelec. Poza tym występują tu napędy trekkingowe/szosowe, hamulce V-brake/szosowe/tarczowe, opony typowo szosowe 23C, ale także trochę szersze 35C. Do wyboru, do koloru.

Triban 500 FB kosztuje 1299 złotych i to ciekawe połączenie wpływów szosowych z trekkingowymi. Z jednej strony mamy wąskie, typowo szosowe opony o szerokości 23 mm oraz hamulce szosowe. Z drugiej strony korbę 48/38/28 i przerzutki SRAM 3.0. Co ciekawe, dla najmniejszego rozmiaru, rower jest oferowany nie z tradycyjnymi kołami 28 cali, a 26 cali. Waga roweru nie rzuca na kolana, producent podaje 11,4 kilograma w rozmiarze M bez pedałów. Ale w tej cenie, to bardzo przyzwoity wynik i lepszego się nie spodziewałem. Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to do fitnessów z wąskimi oponami, zazwyczaj nie da się włożyć dużo szerszych (a co za tym idzie wyższych) opon. Barierę będą stanowiły hamulce szosowe oraz to, że tylna opona jest blisko przedniej przerzutki. Ale ja testując szosowego Tribana, sprawdziłem, że do tej ramy mieszczą się gładkie opony o szerokości 35 mm, a takie z drobnym bieżnikiem 30-32 mm też powinny się zmieścić.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 1500 złotych

 

Kands Maestro

Kands Maestro – Maestro to kolejny „król Allegro”. Przez jednego ze sprzedających nazwany nawet „wypasionym pogromcą szosy”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i choć jego katalogowa cena to ok. 1800 złotych, to jest to cena totalnie fikcyjna, ponieważ od samego początku można go kupić poniżej 1500 złotych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędowy napęd z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Bliźniakiem tego roweru jest model Lazaro Integral V3, od tego samego producenta.

 

 

B’Twin Riverside 500 – i znowu wyróżniony został Kands oraz B’Twin :) Nic nie poradzę na to, że mają dobry stosunek wyposażenie/cena. W modelu Riverside znajdziemy napęd 1×9. Taki napęd bardzo upraszcza zmianę biegów i podczas jazdy nie musimy martwić się „krzyżowaniem łańcucha„. Korba ma 36 zębów, natomiast kaseta rozstaw 11-36. Przełożenie 36/11 spokojnie pozwoli na jazdę 40 km/h, a najlżejszy bieg 36/36 pozwoli na podjeżdżanie całkiem stromych wzniesień, aczkolwiek trzeba pamiętać, że będzie ciut brakowało do typowo crossowego 26/34. Napęd pochodzi od firmy Microshift, do tego zastosowano amortyzator o skoku 63 mm i opony o uniwersalnym bieżniku typu semi-slick. Cieszy możliwość założenia bagażnika do ramy, natomiast martwi mnie tylko jedno miejsce do montażu koszyczka na bidon. Na pionowej rurce ramy trzeba sobie radzić inaczej z brakiem otworów montażowych.

 

Inne rowery crossowe na które warto zwrócić uwagę: Spartacus Cross 4.0 (bardzo podobny do Kandsa), Spartacus Cross 3.1 (ciut słabiej wyposażony, ale za to ma hydrauliczne hamulce tarczowe), Kelly’s Cliff 10.

 

 

Kands Elite Pro Acera

Kands Elite Pro Acera – w tym rowerze znajdziemy 8. rzędową kasetę, napęd oparty o mieszankę Tourney/Acera, standardowe wyposażenie rowerów trekkingowych (stopka, bagażnik, błotniki, osłona łańcucha) oraz dynamo w przednim kole (moim zdaniem super dodatek, nie trzeba pamiętać o bateriach do lampek i można podłączyć specjalną ładowarkę, aby naładować np. telefon).

 

Spartacus Premier 4.0 – natomiast w Spartacusie znajdziemy lepsze przerzutki klasy Shimano Alivo, za to brakuje tutaj dynama, a lampki są na baterie. Jeżeli tylko sporadycznie jeździsz w nocy, a w dzień nie włączasz oświetlenia, to może być ciekawa alternatywa.

 

B’Twin Hoprider 300 – ten rower z Decathlonu to jeden z samotnych jeźdźców, w tym przedziale cenowym, jeżeli chodzi o brak amortyzatora i amortyzowanego wspornika siodełka. Cóż, kupujący wymagają, aby amortyzacja była i ja to rozumiem. Ale zapomina się o tych, którzy chcieliby mieć lżejszy, prostszy w budowie rower, ale nadal funkcjonalny. I taki jest Hoprider – ma napęd z 7. rzędową kasetą, opony 38 mm, dynamo w przednim kole i regulowany wspornik kierownicy.

 

Inne rowery trekkingowe na które warto zwrócić uwagę: Romet Wagant 1 (oraz damska Gazela 1), GoodMan Trento 8.2, Kross Trans Atlantic, Indiana X-Road 1.0, Merida Freeway 9100 (jeden z nielicznych trekkingów ze sztywnym widelcem, a szkoda), Saveno Discovery.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Tak jak w przypadku rowerów trekkingowych i crossowych, tak i tutaj większość rowerów jest do siebie bardzo podobna, pod względem wyposażenia. Najczęściej montowana jest trzybiegowa (czasem siedmiobiegowa) przerzutka planetarna (schowana w tylnym kole) Shimano Nexus lub tradycyjna przerzutka obsługująca 6 lub 7 przełożeń. Czasem zdarzy się dynamo w przednim kole napędzające lampki. Na całe szczęście udaje się jeszcze znaleźć rowery miejskie bez amortyzatora – to dla fajna sprawa dla osób, które chcą mieć lżejszy, zwinniejszy rower. Ale oczywiście modele z amortyzatorami również są dostępne. Większość tych rowerów ma duże koła 28 cali, ale można także znaleźć modele z kołami 26 cali, oraz składaki z kołami 20 cali. Wybrałem kilka ciekawych modeli, ale poniżej wrzuciłem też inne, na które warto spojrzeć. Ten segment rowerów jest bardzo rozbudowany :)

Cossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest wyposażony w bagażnik i pełną osłonę łańcucha. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z damską ramą.

 

Indiana Moena A7B – w Indianie znajdziemy siedmiobiegową przerzutkę w tylnej piaście, amortyzator oraz amortyzowany wspornik siodełka, a do tego dynamo w przednim kole –  wyposażenie zostało dobrane pod kątem komfortu i funkcjonalności. Do tego dość szerokie opony (jak na rower miejski) 45 mm i przedni hamulec V-Brake (z tyłu jest torpedo, czyli hamujemy pedałami).

 

Le Grand Sanibel 2 – Le Grand to marka rowerów miejskich stworzona przez polskiego Krossa. Model Sanibel złożono na aluminiowej ramie i sztywnym, stalowym widelcu. Rower przyciąga wzrok nie tylko fajnym gięciem ramy, ale także szerokimi (60 mm) oponami Schwalbe Fat Frank o średnicy 26 cali. To ciekawa propozycja dla trochę niższych pań, które nie czują się pewnie na kołach 28 cali. Do tego szerokie opony zapewnią dobrą stabilność podczas jazdy i możliwość bezproblemowego zjechania z asfaltu na lekkie bezdroża. Napęd oparty jest o trzybiegową przerzutkę planetarną Shimano Nexus.

 

Romet Wigry 3

Romet Wigry 3 –  stary, poczciwy „Wigrus” w nowocześniejszym wydaniu. Ten produkowany od dziesiątek lat składak zbudowano na aluminiowej ramie i stalowym, sztywnym widelcu. W tylnej piaście schowana jest trzybiegowa przerzutka Shimano Nexus. Rower stoi na dwudziestocalowych kołach i waży ok. 13 kilogramów. Dostępny jest także model Wigry 8, wyposażony w ośmiobiegową piastę oraz dynamo w przednim kole.

 

Inne rowery miejskie na które warto spojrzeć: Romet MiksteCTM Florence, Kands Wenecja, Northtec BELLEVUE, Onilus OMC, B’Twin Elops 900, Accent Frappe, Chillovelo Blossom (są też inne wersje kolorystyczne), Fuzlu New York, Le Grand Pave 3, Merida CityWay i ClassicWay, Maxim Stromsholm i Grigio, Saveno Grace. (Składaki): Kross FlexB’Twin Tilt 500

 

I tym optymistycznym akcentem kończę tę część. Powiem Wam, że próg cenowy fajnych rowerów zaczyna się przesuwać do góry. Nadal można kupić przyzwoity rower w tych pieniądzach, ale zwłaszcza w przypadku rowerów górskich, zachęcam do zerknięcia do działu oczko wyżej, czyli do 2000 złotych. Tym bardziej warto, że wiele rowerów uda się kupić w cenie niższej niż katalogowa. Jeżeli masz pytanie o to, jaki rower wybrać, śmiało pytaj w komentarzu albo na rowerowym forum dyskusyjnym.

 

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

Na rozwijanej liście poniżej znajdziesz rowery, które polecałem w zeszłym roku (część z nich jest jeszcze dostępna w sklepach na wyprzedażach).

Polecane rowery z rocznika 2016

Rowery górskie do 1500 złotych

spartacus-elite-alivio

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej. Rower kosztuje 1500 złotych bez jednej złotówki.

 

Rower Karbon do 1500 złotych

Karbon Racing R15 oraz X15 – dwa modele polskiego producenta. X15 ma koła 26″ i kosztuje 1149 złotych, natomiast R15 wyposażony jest w koła 27.5″ i kosztuje katalogowo 1299 zł. W sklepach myślę, że ta różnica będzie mniejsza. Poza tym rowery różni jedynie fakt, że rower na mniejszych kołach dostępny jest także z ramą 15″, dla osób o niższym wzroście. Rama modelu R15 zaczyna się od 17″ (tu przeczytasz jak dobrać rozmiar ramy). Reszta wyposażenia to aluminiowa rama, amortyzator Zoom oraz prosty osprzęt z grupy Tourney/Acera.

 

Rower górski do 1500 złotych

Romet Rambler 26 3 – Romet ma podobne wyposażenie do Karbona. Znajdziemy tu ładną, aluminiową ramę, siedmiorzędowy napęd oparty na osprzęcie Tourney/Altus. Ciekawa jest polityka niektórych producentów, co wyraźnie pokaże Wam jak pozycjonowane jest wiele modeli hamulców tarczowych mechanicznych. Rambler w wersji nr 2 kosztuje mniej, bo 1299 złotych, a zamiast hamulców V-Brake, ma tarczówki. Za to resztę osprzętu gorszą. Widać wyraźnie, że producenci starają się schlebić miłośnikom tarczówek, którzy dostają te hamulce w pakiecie z gorszym osprzętem za niższą cenę. Cóż, klient płaci, klient wymaga. W każdym razie Rambler 26 3 ma stare, dobre V-ki i to bardzo dobre rozwiązanie w tej klasie cenowej.

 

W zeszłym roku pokazałem w tej kategorii więcej rowerów. Niestety w tym roku nie znalazłem już żadnych rowerów, które znacząco wyróżniałyby się od reszty. Podobne do roweru marki Karbon są jeszcze: Northtec SorangFolta Ithavo, Onill Q1. Tak się złożyło, że wszystkie rowery górskie w tym zestawieniu są od polskich producentów. I bardzo fajnie, niech nasz rodzimy rynek rośnie w siłę :)

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

Rower szosowy do 1500

B’Twin Triban 500 –  w rowerach szosowych do 1000 złotych była bieda. Tak w zasadzie to nic tam nie było. W przedziale do 1500 złotych udało mi się znaleźć jedną sensowną jaskółkę, czyli Tribana 500. Oczywiście nie można od takiego roweru wymagać nie wiadomo czego, ale ma wszystko co rower szosowy mieć powinien. Są klamkomanetki, które umożliwiają hamowanie oraz zmianę przełożeń bez odrywania rąk od kierownicy. Są nie takie złe opony Hutchinson Equinox. Są przerzutki marki Microshift, które są kompatybilne ze sprzętem Shimano. Co ciekawe rower jest oferowany w dwóch wariantach: młodzieżowym na kołach 26″ oraz w rozmiarze dorosłym na kołach 28″. Waga tego roweru nie jest może zbyt rewelacyjna, producent podaje 10 kg w rozmiarze 54 bez pedałów, ale pamiętajmy o cenie. 1500 złotych za nowy, pełnoprawny rower szosowy to ciekawa propozycja, przy której można przymknąć oko na wagę czy stalowy widelec.

Dodam tutaj jeszcze informację, że poniżej 1500 złotych uda Wam się dostać na Allegro szosówkę Romet Huragan 1.0 Co prawda jest to jeszcze stara wersja Huragana, ale w tych pieniądzach też sensowna. Podaję go jako przykład, ponieważ nowe Huragany kosztują katalogowo już min. 2900 zł, ale te jeszcze są dostępne, choć nie wiadomo do kiedy. Niestety więcej nowych rowerów szosowych do tej kwoty nie udało mi się wyszukać, może przy pułapie do 2000 złotych będzie lepiej, choć wątpię by było ich dużo :(

Rower fitness do 1500

B’Twin Triban 500 FB – pomyślałem, że do rowerów szosowych warto będzie dorzucić też fitnessowe. Tym bardziej, że w tym przedziale z rowerami szosowymi jest jeszcze krucho. O fitnessach napisałem ciut więcej w podlinkowanym przed chwilą tekście. Tu w zasadzie nie ma żadnych reguł, oprócz tej, że rower musi mieć sztywny widelec. Poza tym występują tu napędy trekkingowe/szosowe, hamulce V-brake/szosowe/tarczowe, opony typowo szosowe 23C, ale także trochę szersze 35C. Do wyboru, do koloru.

Triban 500 FB kosztuje 1299 złotych i to ciekawe połączenie wpływów szosowych z trekkingowymi. Z jednej strony mamy wąskie, typowo szosowe opony o szerokości 23 mm oraz hamulce szosowe. Z drugiej strony korbę 48/38/28 i przerzutki SRAM 3.0. Co ciekawe, dla najmniejszego rozmiaru, rower jest oferowany nie z tradycyjnymi kołami 28 cali, a 26 cali. Waga roweru nie rzuca na kolana, producent podaje 11,4 kilograma w rozmiarze 54 bez pedałów. Ale w tej cenie, to bardzo przyzwoity wynik i lepszego się nie spodziewałem. To ciekawy rower, zwłaszcza w tych pieniądzach. Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to do fitnessów z wąskimi oponami, zazwyczaj nie da się włożyć szerszych (a co za tym idzie wyższych) opon. Barierę będą stanowiły hamulce szosowe oraz to, że tylna opona jest blisko przedniej przerzutki. Dla osób poruszających się tylko po asfalcie, nie będzie to problemem, ale warto na to zwrócić uwagę.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 1500 złotych

Kands Maestro – rower, który widzicie powyżej, to nie jest oczywiście Maestro. Znalezienie zdjęcia Kandsa bez znaku wodnego, to jak szukanie igły w stogu siana. Odpuściłem sobie. Maestro to kolejny „król Allegro”. Przez jednego ze sprzedających nazwany nawet „wypasionym pogromcą szosy”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i choć jego katalogowa cena to ok. 1800 złotych, to jest to cena totalnie fikcyjna, ponieważ od samego początku można go kupić poniżej 1500 złotych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędowy napęd z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Powiem Wam, że to prawdziwa „gniotsja, nie łamiotsja” i w tej cenie to bardzo fajny rower.

 

karbon-voyager-gts

Karbon Voyager GTS – rower występuje również w wersji LDS, z damską ramą. To polski rower za 1499 złotych. Na pokładzie znajdziemy aluminiową ramę, napęd Tourney/Acera, bagażnik, błotniki oraz stopkę i coś co bardzo mi się podoba – dynamo w piaście. Dzięki niemu nie będzie trzeba pamiętać o kupowaniu baterii do lampek. To bardzo wygodne rozwiązanie.

Romet Wagant 1

Romet Wagant 1 –  aluminiowy, trekkingowy rower od Rometa jest całkiem udaną konstrukcją. Producent na pokładzie umieścił 7-rzędowy napęd z przerzutkami Tourney/Altus, amortyzatorem SR Suntour M3010 i oczywiście całym niezbędnym turystycznym wyposażeniem czyli błotnikami, bagażnikiem i stopką. Jest także dynamo, które produkuje prąd dla lampek. Niestety jest to proste dynamo cierne, które działa dzięki tarciu o oponę. Lepszym rozwiązaniem byłoby dynamo wbudowane w przednią piastę. Ten rower jest dostępny również w wersji damskiej o nazwie Gazela.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Romet Mikste

Romet Mikste – bardzo ciekawy wizualnie projekt Rometa, ma w sobie to coś. Stalowa rama i widelec, klasyczne, duże koła, błotniki i niewielka osłona łańcucha. Ten rower jest uproszczony jak tylko się da, jednocześnie posiadając siedem przełożeń z tyłu, które zapewnią komfortową jazdę nawet po wzniesieniach. Nie mam uwag do tego roweru, to bardzo fajny, retro-projekt.

 

Składak do 1500 złotych

Kross Flex 2.0 –  mały, zgrabny i o nowoczesnym wyglądzie składak na kołach 20 cali. Fajny rower zwłaszcza dla osób, które nie mają zbyt wiele miejsca by go trzymać. Sześciobiegowy napęd z przerzutką Shimano Tourney, hamulce V-brake na obu kołach, z przodu korba o 44 zębach, co umożliwi naprawdę szybką jazdę. Do tego błotniki i bagażnik i otrzymujemy naprawdę ciekawy rower. Aczkolwiek mam jedną uwagę. Do takiego roweru bardziej pasowałaby przerzutka ukryta w tylnej piaście. Będzie to rozwiązanie mniej obsługowe i ładniejsze w przypadku takiego roweru. Kross oferuje model Flex 3.0 z taką przerzutką, ale przekracza nasz budżet o 100 złotych. Choć oczywiście jeżeli dobrze się poszuka, kupi się go taniej. Natomiast model Flex 2.0 katalogowo kosztuje 1299 złotych.

Rower miejski do 1500

Cossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest dostępny w czterech kolorach oraz wyposażony w bagażnik, pełną osłonę łańcucha i koszyk. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z męską ramą.

Majdller m6A

Majdller M6A.3 – cóż, producent z Wielunia nie postarał się o ładną nazwę dla tego roweru, ale to stwarza pole do popisu, by symbol M6A.3 zastąpić własną nazwą. W rowerze znajdziemy trzybiegową przerzutkę w piaście, koszyk, dużą osłonę na tylne koło, a także dynamo w piaście napędzające lampki. Rama to typowy, wygodny łabędź na który bardzo łatwo się wsiada i zsiada. W tym modelu zastosowano koła 26 cali, jest to świetne rozwiązanie dla Pań, które nie czują się zbyt pewnie na większych, 28-calowych kołach. Te większe również są dostępne, w modelu M8A.3.

 

  • mainflow

    Elegancki wpis.
    Szkoda, że nie miałem do niego dostępu w te wakacje, kiedy to kupowałem mój pierwszy poważniejszy (czyt. niekomunijny :)) rower. Na 90% miał być to kands Energy 1300.

    Przeglądałem też rowery używane i „udało” mi się wydać 1200 na całkiem porządny „skladak”. O specyfikacji nie będę się rozpisywał bo nie o to mi chodzi pisząc ten komentarz.

    Po prostu chcę zaapelowac do przyszłych kupujących, że naprawdę warto szukać używek. Ja obejrzalem takie 2 i właśnie drugą zakupiłem bez większego zawahania. Na dodatek to było na przełomie lipca i sierpnia, a więc sezon w pełni.

    Wiem dokładnie jak jest ciężko wytrzymać to ciśnienie na zakup :) Jednak cierpliwość się zwróci i nawet gwarancję idzie całkiem łatwo przełknąć.
    Warto poczytać w internecie na co zwracać uwagę podczas kupowania używanego roweru (może pomysł na następny wpis?) typu stan amortyzatora lub zużycie kasety. Polecam to wszystko na spokojnie przekalkulować pod siebie, bo moje zadowolenie jest przykładem na to, że się da kupić fajny używany rower.
    Pozdrawiam

    • mainflow

      Ups, się zagalopowalem… właśnie znalazłem Twój wpis z 2011 roku o kupowaniu używek także moja sugestia nieaktualna :)
      pozdrawiam

    • To się zgadza, warto poszperać za jakąś używką, rowery bardzo tracą na wartości, nawet jeżeli nie są zbyt wiele używane.

      Był kiedyś wpis na ten temat, choć muszę go rozbudować :)
      https://roweroweporady.pl/jak-kupic-uzywany-rower/

    • Remigiusz Marondel

      Ja złożyłem mtb który wyniósł mnie około 1300, hamulce hydrauliczne.
      Trochę części kupiłem nowych, jak na przykład hamulce, jak ktoś jeździ po szlakach to amortyzator też lepiej kupić nowy, chyba że źródło jest pewne.
      Najwięcej przyciąłem koszty na ramie i tylnym kole.

  • HelmutRura

    Przy Kands Maestro warto wspomnieć, że istnieją też jego klony. Scud Atlantic, Lazaro Integral i pewnie jeszcze się jakieś znajdą…

    • Wspomniałem o tym przy okazji Kands’a 1300, a jeszcze więcej na ten temat pisałem we wpisie do 1000 złotych :)

  • dziamdziak

    Ciekawą pozycją do 1500 zł jest również rower MTB Limber Tasso.

    • Tak, zgadza się, ale jest to cena promocyjna, katalogowa to trochę ponad 2000 złotych z tego co wiem. Tak więc Limber być może pojawi się przy innej okazji.

      • rumburak

        Na alldrogo za niecałe 1300 rower za ponad 2000????? Nie ma haczyka?

        • Niekoniecznie. Po sezonie przeceny potrafią dochodzić do 30% ceny wyjściowej w przypadku bardziej znanych marek. A te mniej znane jeszcze bardziej. Dużo jeszcze zależy od ciśnienia sprzedającego na opróżnienie magazynu.

          I z tego co widzę to na Allegro sprzedaje je normalny, sensowny sklep rowerowy, tak więc żadnego oszustwa bym tam nie widział.

  • Oo, i żadnych Krossów trekkingowych? A czytając internety miałam wrażenie, że przy tej samej cenie są nieco lepsze niż Romety?

    • Kross miał „pecha”, ponieważ ma trekkingi w cenie 1349 zł i 1549 zł. Ten pierwszy (Atlantic) jest w porządku, ale Wagant od Rometa trochę droższy i moim zdaniem trochę lepszy. A ten za 1549 zł nie zmieścił się w limicie :)

      • Faktycznie pech :)

        Za to cieszę się, że dynamo w piaście zaliczyłeś na plus, ma je duża część trekkingów w tym mój upatrzony Trans Alp, a niestety nadal mam w głowie „dynamo = hałas + opory podczas jazdy”. Mam nadzieję, że to mylne założenie :)

        • Takie dynama nie hałasują, a opór stawiają minimalny. Popatrz zresztą do dyskusji o rowerach do 1000 zł, tam spora rozmowa się wywiązała na ten temat :)

          Hałasować i opór stawiać mogą dynama, które trą o oponę :)

        • Jan Miastowski

          najlepszym bonusem takiego dynama jest możliwość zainstalowania ładowarki do telefonu ;)
          ja takiego dynama nie mam, i kiedy zacząłem szukać sposobu na doładowanie smartfona w trasie, to bardzo pożałowałem że nie wziąłem go pod uwagę przy zakupie roweru

  • mikefunk

    Super artykuł. Podziwiam poświęcenie. Prawdziwy fun zacznie sie z rowerami do 2000 :)
    Potem Radze już po 1000 skakać. 3000, 4000 itp.

    Z doświadczenia wiem, że jednak aby kupić rower górski top klasy (niekoniecznie najwyższej półki ale taki, żeby juz nic w nim nie zmieniać) to trzeba wydac lekko ponad 4000 Euro. Sam kupilem za 3000E i potem 1500E. Wydalem na dodatki. A mogłem od razu kupic za 4000E i miałbym z bani (bo zawsze cos jest albo fork albo dropper). Tutaj prym wiedzie Canyon. Jego cen i jakości rowerów nie da sie pobić (nowy Strive 9.0) no chyba, że YT Industries (Capra) ale oni to juz co innego. Ewentualnie lokalnie Cube albo Kross (w podobnych cenach). Potem zaczynają sie butiki i ramy po 3K Euro i rowery po 10K Euro. No ale to sprzęt dla wyjadaczy lub dla kasiarzy z kryzysem osobowości. LOL! . :)

    Po co piszę o cenach? Po to, że tak naprawdę nieważne za ile masz rower. Ja zaczynałem na takim do 2000 PLN i przejechałem na nim 2000 Km (az sie rozleciał po 2 latach). Wszystko zależy od pasji i chęci spędzania czasu na rowerze. Jak sie zakochasz to kupisz sobie lepszy i tak dalej. Lepiej zacząć na takim „blaszaku” a potem kupić sobie swoje marzenie, niż kupić cos drogiego i nie jezdzić. Znam kumpla co kupił rower za 4000 PLN i na PIERWSZYM zjezdzie złamał sobie obojczyk. Miesiąc w gipsie i ręka jak strach na wróble. Rower sprzedał od razu.

    Więc… wszystko w swoim czasie. Jak zobaczysz, że masz pasje to ona sama Cię pociągnie dalej. Wcale nie trzeba do tego drogiego sprzętu. (na początek, bo potem to puszka Pandory, buhahahaha, ostrzegałem!).

    • Tak, od 2000 złotych zamierzam skakać co tysiąc. Nie planowałem co prawda rowerów do 4000 zł, ale już kilka osób mnie o to prosiło, tak więc pewnie i ten przedział się pojawi :)

      Co do tego jaki rower kupujemy, to trzeba wyraźnie sobie odpowiedzieć na pytanie, czego potrzebujemy i do jakich zastosowań. Dużo też oczywiście zależy od zasobności portfela i typu roweru. Ale to jest jedna wielka, niekończąca się historia i temat do dyskusji :)

      • mikefunk

        No tak. Jakie rowery bym widzial do 3 lub 4K? Gorskie. To wiadomo. Tam kasa sie liczy (zawieszenie). Fixie – Dla szpanerow w miescie. Szosowki, mozliwe (nie jestem fanem ale rozumiem). I to chyba wszystko. Nikt nie kupi roweru z koszykiem na zakupy za ta cene. Mysle, ze rowery typu Urban tutaj bardzo dobrze beda pasowac. Nawet do 2000 powinny znalezc sie w kategorii. Te takie co udaja zwykle blaszaki, cale czarne itp, ale maja super osprzet lub np biegi i naped na pasek. Polecam tez drapnac temat Fat Bikeow, widzialem juz pare w Polsce. Sam jestem ciekaw jak to sie je.

        • O fat bajkach pisałem co nieco tutaj: https://roweroweporady.pl/rowery-typu-fatbike-czyli-grubasy/

          Jeżeli chodzi o kategorię urban, to raczej nie w przedziale do 1500 :) Ale w tej do 2000 zł na pewno pokażę coś ciekawego.

          Jeżeli chodzi o to, że „nikt nie kupi roweru z koszykiem za tą cenę” to mógłbyś się bardzo zdziwić. Ludzie szukają porządnych i solidnych rowerów, także tych droższych. Na pewno takie do 1500 zł stanowią sporą część sprzedaży, ale te droższe również są zauważalne. Wiele osób pokonuje naprawdę sporo kilometrów po mieście i wolą zainwestować w takiego chociażby Batavusa, by mieć solidny rower.

          Nie skreślałbym żadnej grupy docelowej :)

          • mikefunk

            Mozliwe. Ja nadal jeszcze przyzwyczajam sie do realiow Polski (10 lat za granica). Tam sie zaczyna myslec o rowerach w canach od 1000 Euro. Jest mase urbanow wlasnie w tej cenie lub ponizej 1000. W Polsce w sumie nie jest tak zle. Ludzie maja tez pozadne MTB, wiec da sie i w Polsce (jeszce niew wiem jak ale chyba sie da).

            „Grubas” jest u mnie nastepny na celowniku. Wg. mnie przyszloscia moze okazac sie pol-grubas czyli 27.5+ nowo pojawiajacy sie standard. Czyli pelne wieszaki z szerokimi obreczami i gumami na 3 cale. To chyba bedzie za jakies 5 lat standardem.

            Co do cen rowerow to jest jednak prawda. Rowery do 1000 czy te nawet za 1500 po prostu sie rozlatuja po 2 latach. Naprawy to pro porstu wymiana wszystkiego na nowe. Jak chce sie miec rower na lata to jeednak trzeba sypnac gotowka. Jak ze wszystkim chyba. Osobiscie wszystkim znajomym odradzam zabawy ponizej 2000PLN.

            • Tomek Karbowniczyn

              Nie zgadzam się z Twoją opinią. To nie jest kwestia ceny tylko osprzętu i sprzetu z jakiego zrobiony jest rower. Ja swojego crossa kupiłem za 1200 zł na całym Alivio i w pierwszym sezonie pękło 4.5 tys km. Każdy rower się żużywa, trzeba regularnie dbać o łancuch, hamulce itd. Jeżeli się dba to rower posłuzy długo. We Wrocławiu, gdzie mieszkam rower stał się bardzo popularny i tu ludzie hobbistycznie robią rowery dla siebie i na sprzedaż, dla dochodu pasywnego. Nie wiem czy wiesz ale nawet za 200 zł mozna zrobić singlee speeda włączając odrestaurowanie ramy, który posłuży bezaawaryjnie długo, więc opinie, że rower zaczyna się od 2000 a to co ponizej to do kosza po 2 latach są nonsensowe. Bez obrazy oczywiście :) Każdy rower wymaga wymian eksploatacyjnych czy kosztuje 500 zł czy 5000 czy 50 000 nawet.

              • Tak na marginesie tylko napiszę, że szykowanie rowerów na sprzedaż to absolutnie nie jest dochód pasywny :) Tylko normalna, ciężka praca.

                • Tomek Karbowniczyn

                  Oczywiście, źle sie wyraziłem. Jest to dodatkowy dochód a nie pasywny :)

              • mikefunk

                Nie wiem o jakiej jezdzie mowisz. Ja mowie o MTB i prawdziwym tyraniu po gorach a nie po miescie lub po lesie. Tani rower po prostu sie rozwali i tyle. Moj do 2000 po 2 latach mial do wymiany wszystko oprocz ramy i przedniego kola. I chyba hamulce jeszcze zostały i kierownica. Wydalem jakies 700-800 zl aby go przerobic na uzyteczny do jazdy po miescie, nowe opony, caly naped, widelec sie nie nadawal na teren ale na miasto mogl byc, siodelko nawet musielem wymienic. Ogolnie jakbym chcial zrobic wszystko aby nadawal sie ponownie na teren to taniej by bylo kupic kolejny rower za 2 tys. bo czesci sa drozsze. Mam teraz rower za 15tys. (troche przesadzilem i teraz bym tak drogiego nie kupil bo nie ma sensu. do 10 tys juz sa super rowery), i tylko go serwisuje. Nic sie nie zepsulo po 2,5 roku. ZMienilem tylko lancuch i chyba kasete przy okazji na XT. O oba rowery dbalem i je czyscilem, smarowalem i reperowalem regularnie.
                Rozumiem twoj punkt widzenia i zgadzam sie, ze mozna miec tani rower i dbac o niego i jezdzic na nim latami…po miescie. Nie w terenie. W terenie sa przeciazenia, wypadki, bloto, woda, piach, kamienie i to wszystko wplywa na eksploatacje. Jak wiec widzisz mysle, ze oboje mamy racje. :)

      • serek

        Super Łukasz, że się zdecydowałeś na skok do 4 tys.zł ;) Super. Czekam na artykuł i wielkie dzięki za poświęcony czas, by co niektórym choć trochę pokazać i pomóc.
        Pozdrawiam serek

  • barklu

    Patrzę na współczesne rowery trekingowe i zastanawia mnie jedna rzecz: dlaczego mają takie krótkie błotniki? Przy szybszej jeździe tylne koło i tak będzie chlapać na plecy, przednie – na korbę i na nogi. Plastik, więc nawet chlapacza nie ma jak dokrecić. Mogliby montować takie jak w miejskich.

    • Taki widać międzynarodowy trend. Chociaż wiele zależy od marki roweru, bo niektórzy wkładają krótkie chlapacze.

  • rumburak

    A jakieś fitnesiki w tej cenie?

    • Z fitnessami jest taki klops, że nie są to jeszcze zbyt popularne rowery. Niby się pojawiają w ofertach producentów, ale ja w cenie do 1500 złotych nie widziałem nic specjalnie pociągającego.

      Chociaż może B’Twin Fit 300 byłby warty uwagi. A na pewno w rowerach do 2000 złotych pojawi się Fit 500, bo jest świetny za te pieniądze.

      • Poptek

        Witaj Łukaszu, we wpisie „rower na firmę” prosiłem Cię o podpowiedź odnośnie zakupu roweru do 3000 zł. Byłbym wdzięczny jak byś znalazł chwilę i coś mi tam „skrobnął” – może innym też się przyda twoja podpowiedź. Pozdrowienia.

        • Tak, od samego rana miałem Twój komentarz otwarty na osobnej zakładce i mi umknął. Już odpowiedziałem.

    • gość

      fit 300 super fitnes (i aktualnie na promocji)

  • Tomek

    Coraz popularniejsze stają się też rowery wspomagane silnikiem elektrycznym.
    Wiadomo że tych za 1300zł z sieci Media Expert nie ma co brać pod uwagę,ale w okolicach 3-4K można coś wyrwać.
    Warto myślę stworzyć osobny wpis na ten temat.

    • Mam taką koncepcję, żeby w tym roku dokładnie przyjrzeć się rowerom elektrycznym. Przygotowałbym jakiś bardziej merytoryczny tekst lub teksty, bo to co znajdziesz na blogu to jedynie krótka notka.

      Tak więc bądź dobrej myśli :)

  • Magic

    Z szos za 2000zł to stanowczo Triban 500. Klasyczna dla Decathlonu gwarancja, osprzęt z Sory, karbonowy widelec. Co prawda nie jest super lekki ale nie oczekujmy cudów. Jego główna wada jest taka, że bardzo trudno go dostać o ile nic się nie zmieniło. Mimo wszystko jest to chyba najbardziej chwalona tania szosa na forach szosowych, o ile w ogóle nie najbardziej chwalony rower pewnie ze względu na to, że dużo ludzi na 1. szosę nie chce zbyt wiele wydawać, a Triban nie ma sobie równych w tej kategorii. Nie mówimy tutaj oczywiście o rowerach używanych.

    • Zgadza się i Triban 500 na pewno się pojawi. Do rowerów z DC mam spory dystans, ponieważ potrafią wypuścić fajne rowery, a czasami totalne buble niewarte swojej ceny. Poza tym ich polityka opisywania danych technicznych roweru jest cokolwiek… dziwna.

      Ale Triban 500 to bardzo udany rower i dla nich świetna reklama, którą robią sami użytkownicy tych rowerów :)

  • Łukasz T.

    Witam,
    z niecierpliwością będę czekał na następny wpis – rowery do 2k. Przymierzam się właśnie do kupna roweru na tym pułapie cenowym i waham się między crossem a trekiem. Trasy mieszane leśno-polno-asfaltowe. Jeżdżę cały rok i błotnik by się przydał.
    Pozdrawiam

  • MLJ

    Bardzo interesujący wpis jak i przedział cenowy..

    Sam kupuje rowery do maks 1500 zł. Tak było kiedyś z moją górską Meridą, (1100 zł) jak i niedawno z Trekkingowym Krossem..(1450 zł)

    Romet Wagant który przedstawiłeś bardzo przypomina mój model – Kross Trans Siberian..
    Mam także oświetlenie na dynamo w piaście, co jest bardzo wygodne..
    Niestety ubolewałem że fabrycznie wsadzono do niego wolnobieg, który oczywiśćie wywaliłem zmieniając całe tylne koło..
    Poza tym za niecałe 1500 zł nabyłem bardzo, ale to bardzo wygodny i mocny rower..

    Uważam że można kupić całkiem fajną machinkę za tę kwotą, a potem w miarę użytkowania, to czy owo sobie „upgrejdować”, chyba że jezdzi mu sie dobrze..

    Na Meridzie objechałem już ziemię i ciągle ma się dobrze mimo 10 lat, a Kross tez już ma piątkę na karku..

    Ciekawa jest Twoja propozycja Roweru szosowego. B’twin w sam na pierwsze szosowe szlify..
    Pozdrawiam ;)

  • kaczan

    Mam jedną uwagę dotyczącą rowerów miejskich.
    W tej cenie nie warto kupować takich rowerów, ze względu na specyfikę ich użytkowania. Wszystkie te rowery mają bardzo poważne wady:

    1) hamulec typu torpedo – w mieście gdzie bardzo często zatrzymujemy się na światłach, podjeżdżamy na zakupy, brak możliwości optymalnego ustawienia korby przy ruszeniu jest poważną wadą, zwłaszcza łącząc się z wadą nr. 2

    2) Mało przełożeń – specyfika tego roweru polega na tym, że nie jest najbardziej wydajny energetycznie, to po pierwsze. Po drugie kondycja osób korzystających z tego typu rowerów często nie jest najlepsza. Po trzecie służy często do dojazdów do pracy, na zakupy – więc z „obowiązkowym” koszykiem i / lub sakwami na zakupy, oraz dokładając do tego niemałą wagę takiego roweru zaczyna się robić ciężko -może to zniechęcić potencjalnych użytkowników miejskich rowerów do czegokolwiek innego niż przejażdżkę od czasu do czasu celem podbudowania swego image.

    3) Hamulce V-brake z przodu, lub ich brak (wedłyg producentów wystarczy tylko torpedo)- osoby jeżdżące tego typu rowerami najczęściej chcą:
    a) stylowo wyglądać
    b) traktują rower jako środek transportu, a nie sprzęt przy którym nalezy spędzać czas – regulując, wymieniając części itp. Na dzień dzisiejszy polecam do takich rowerów hamulce rolkowe – prawie bezobsługowe, zapewniające skuteczność (pamiętając o tym, że z powodu niższej wydajności energetycznej i masy, oraz specyfiki użytkowników prędkość będzie niższa niż w przypadku innych typów rowerów)

    4) Najczęściej brak pełnej osłony łańcucha – zamiast tego mamy tylko osłonę góry, lub jeśli mamy pełną, to zostaje nam singiel speeed, lub inne wady

    5) Lampki na baterie, lub zwykłe dynamo – w rowerach produkowanych od ok 2008r ( a więc cena ok 1100 – 1500 używanych) często można spotkać już (nie licząc dynama w piaście) oświetlenie led z podtrzymaniem – nawet 2-3 minuty po zatrzymaniu mamy światło. Łączy więc zalety oświetlenia na dynamo z oświetleniem na baterie.

    Sam od pewnego czasu jeżdżę takim rowerem (na dzięn dzisiejszy Batavus – nie wiem ilo letni, ale po piaście sachs torpedo 7 mogę wnioskować, że ma ponad 20 lat). Przesiadłem się na taki rower gdy syn posiadł umiejętność jazdy na rowerze. Przeniosłem się wtedy z jazdą na chodnik (syn miał wtedy 3,5 roku – więc DDRy i jezdnia odpadły). Widok jaki miałem z uwagę na geometrię ramy był bardzo potrzebny do kontrolowania takiego małego dziecka, oraz z uwagi na to, że poruszałem sie nie po swoim terenie, a po terenie pieszych, wiec musiałem na nich zwrócić szczególną uwagę. Na dzień dzisiejszy stałem się też trochę leniwy i nie bawi mnie taplanie sie w błocie na co dzień, a komfort jazdy na mieszczuchu jest nieporównywalny z góralem.

    Na wakacjach, gdy chcę pojeździć po lesie najczęściej korzystam z wypożyczalni na miejscu. Nie muszę się martwić o przewóz roweru samochodem, oraz o zabezpieczeniu roweru na urlopie :)

    Jeśli miałbym polecić kupno używanego mieszczucha to proponuję zakup w miejscu odbioru (więc najlepiej OLX), oraz wizytę od razu w serwisie. należy sprawdzić piastę i hamulce. Resztę w razie czego się wymieni – koszt nie będzie tu taki jak w najwyższych opcjach osprzętu do innych rowerów. Kupując rower za ok. 600-700 zł z 5 lub jeszcze lepiej 7, 8 biegami należy przeserwisować (ok 120 – 200 zł z regulacją biegów w piaście – w każdym dużym mieście możemy znaleźć serwis zajmujący się holendrami, więc z piastami już od kilku lat nie ma wielkich problemów). Do tego ok 200-300 zł sakwy na zakupy (lub jeśli ktoś woli to koszyk), oraz opony – najlepiej porządne antyprzebiciowe (cena ok. 70-100 zł za sztukę) i mamy dobry rower do miasta za niecałe 1500 zł.

    Co do opon, to w mieszczuchu nie warto oszczędzać na oponie. Zwłąscza na tylnej. Specyfiką użytkowników takich rowerów jest to, że często są to „osoby atechniczne” (lub po prostu nie lubiące na co dzięń grzebać przy rowerze). Każda wymiana opony wiąże się z demontażem zabudowy łąńcucha itp. Jak dodamy do tego prawie niezbędną regulację biegów, to mamy za samą wymianę w serwisie ok 50-70 zł. Więc tutaj nie stać pewnie osób które nie chcą same nic robić na tanie opony.

    • Yacenty

      Ciekawy poradnik ale zbyt późno znalazłem tego bloga. Swój rowerek (trekkingowy) zakupiłem w grudniu, w innym przedziale cenowym – używany i jestem MEGA zadowolony.

      Jedną rzecz bym zaktualizował. W cenie do 1500 zł można już od chyba dwóch miesięcy spokojnie kupić Waganta 4.0, a to o klasę lepszy sprzęt od zaproponowanych. Nawet na Alledrogo można znaleźć dwie oferty. Jedna 1499, a druga 1439 zł. Każdy z oferentów ma po 10 szt więc spokojnie da się kupić i nie sugerował bym się cennikami katalogowymi, bo te bywają mocno nieaktualne.

      • To, że dziś można te Waganty kupić za 1500, to świetna sprawa. Ale na wiosnę, gdy te się sprzedadzą, cena w sklepach za rocznik 2015 będzie wynosić 1999 złotych, minus ewentualnie to co sam sobie wynegocjujesz.

        Tak jak podkreślam we wpisie, ceny są katalogowe, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby szukać taniej, zresztą do tego namawiam. Wagant 4.0 być może pojawi się w zestawieniu do 2000 zł, a to, że będzie można go kupić taniej, to tylko wyjdzie na plus :)

        • Yacenty

          Rozumiem, że w takim poradniku trzeba się do czegoś odnieść (ceny katalogowe) Trzeba by było jednak dopisać, że zdecydowanie warto (a nawet należy) poświęcić kilka minut na poszukiwanie dobrych cen/okazji gdyż ceny katalogowe bywają mocno nieaktualne. Kilka minut poświęconych na poszukiwania może bardzo mile zaskoczyć.

          Oto dowód:
          http://www.activsport.eu/product-pol-21079-Rower-Romet-Wagant-4-0-LTD-19-2014-grafit-mat.html

          Pozdrawiam autora i wszystkich rowerzystów

          • Yacenty

            activsport.eu/product-pol-21079-Rower-Romet-Wagant-4-0-LTD-19-2014-grafit-mat.html

          • Na samym początku wpisu jest zdanie „Ceny rowerów o których będę pisał są wzięte z katalogu, dlatego niewykluczone, że poza sezonem uda się je kupić sporo taniej.” Przy rowerach do 1000 złotych pisałem to samo.

            Poza tym klikając na nazwę prawie każdego roweru zostaniesz przeniesiony do porównywarki cen, gdzie można sprawdzić ile aktualnie kosztuje taki rower w wybranych sklepach internetowych.

            Nie widziałem sensu w szperaniu po Allegro i sklepach w poszukiwaniu najlepszych okazji. Tym bardziej, że dziś umieszczę ten rower w zestawieniu do 1500 zł, a za pół roku ktoś tu zajrzy, popatrzy do sklepów, a tam wszędzie cena 2000 zł. No i będzie wrażenie, że kogoś w balona zrobiłem, albo że rowery tak bardzo zdrożały.

            Zawsze warto szukać niższych cen, dlatego m.in. ja kupiłem sobie rower właśnie teraz :)

    • barklu

      IMHO 3 biegi do niezbyt intensywnej jazdy po w miarę płaskim mieście zdecydowanie wystarczają. Co do ustawienia korby, to trzeba się po prostu przyzwyczaić hamować tak, by mieć w odpowiedniej pozycji. Ja robię to już odruchowo. Z rolkowymi do czynienia nie miałem, ale dużym plusem torpedo w stosunku do V-brejków jest bezobsługowość. Plus rzecz, która wystepuje tylko w toropedo – bezpieczna możliwość jednoczesnego hamowania i sygnalizowania skrętu. A co do niepełnej osłony… spodnie chroni wystarczająco, a jej duży plus to łatwość w dostępie do napędu (wymiana detki, kontrola naciągu, oliwienie itp).

      • kaczan

        Pewnie, ze trzy biegi wystarczą – ale bardziej komfortowo jest mieć 7 :). Ja na co dzien używam przełożeń 3-6 (a więc 4 z 7). Jeśli mam sakwy załadowane zakupami, to spadam o jeden bieg niżej, więc 2-5. Zdarza się też, że wieje i jadę z sakwami, więc wtedy korzystam z zakresu 1-4. Czasem z górki wrzucę 7, ale to bardzo rzadko. Gdy odprowadzałem kiedyś rower koleżanki z 3 biegami to poczułem dyskomfort z powodu dużego przeskoku między przełożeniami. Dlatego ja osobiście uważam 3 biegi za wadę. W moim rowerze występują hamulce bębnowe – też praktycznie bezobsługowe. Naciąg – jeśli łańcuch zaczyna szorować o spód osłony, to znaczy, ze się zrobiło za luźno. Oliwienie – przez to, że łąńcuch pracuje w zamkniętym pojemniku, to się tak nie brudzi – znacznie rzadziej trzeba do niego zaglądać – max to 2 razy w roku. Więc to co Ty uważasz za wadę ja traktuję jako zaletę. Dętki – nie oszczedzam na oponach, nie jeżdże w trudnym terenie, więc też nie jest to wielki kłopot. Max, to 2 gumy w sezonie – wtedy też dokonuję oliwienia, bo i tak jest osłona ściągnięta.

        Większość rowerów nie ma torpeda i jakoś nie słyszałaem o braku możliwości sygnalizacji skrętu i równoczesnego hamowania. Podobnie jak Ty myślisz o tym, aby ustawić pedały w ten sposób aby ruszyć z torpedem bez problemu, tak użytkownicy rowerów bez torpeda mają we krwi takie przygotowanie do skrętu, aby można to było zrobić bezpiecznie. Dlatego uważam, że każdy rower powinien być wyposażony w dwa sprawnie działające hamulce, a nie tylko jeden. Jeśli zaś dochodzi do sytuacj awaryjnej , to pewnie i na torpedzie nie ssygnalizujesz skrętu i nie hamujesz równocześnie, tylko skręcasz bez sygnalizacji.

        Co do hamulców rolkowych, to żona w tej chwili korzysta z roweru na rolkach. Super sprawa. Subiektywne odczucie jest takie, że lepiej hamują niż bębnowe a do tego dużo lepsza modulacja. Do tego brak możliwości zblokowania przedniego koła (system coś na kształt ABS), więc tutaj też mamy możliwość bezpiecznego hamowania i sygnalizowania skrętu. Nie nastąpi na pewno zblokowanie przedniego koła.

        • Jednoczesne hamowanie i sygnalizowanie skrętu to żadna filozofia. Potrafi to każdy (albo przynajmniej Ci, którym się chce) kto ma zwykłe hamulce :)

          Odnośnie ilości przełożeń, to nie jest ważna ich ilość, ale rozpiętość przełożeń. I najczęściej jest tak, że im więcej biegów, tym rozpiętość większa. Ale przydaje się to głównie albo na długich prostych, gdy ktoś chce cisnąć ile fabryka dała, albo na ostrych podjazdach, gdzie nie oszukujmy się, miejskie rowery się nie zapuszczają :)

          Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia wielkości przedniej i tylnej zębatki, bo one też mają duży wpływ na hmmm… nie wiem jak to nazwać… na styl kręcenia pedałami :)

          • ?????

            ‚Styl krecenia pedalami’ to cos jakby zwiazanego z wieksza badz mniejsza kadencja, czyli to, ze jedni wola krecic lzej i szybciej, a inni lubia forsowac kolana, krecac zdecydowanie wolniej, lecz z wiekszym wysilkiem. Osobiscie staram sie jezdzic ze stala kadencja bez wzgledu na przelozenia i wynikajaca z nich predkosc i sadze, ze taki styl krecenia jest stylem zdecydowanie najzdrowszym. ?

    • Dzięki za tak fajny i długi komentarz. Na szybko się do niego odniosę, żeby się nie rozpisywać :)

      1) Idzie się przyzwyczaić

      2) Moja babcia w rowerze nie ma żadnych przełożeń, a śmiga na nim bez problemu. A kiedyś byłem na wyjeździe rowerowym, gdzie robiliśmy po 70-90 km dziennie (więcej zwiedzania niż jeżdżenia) i jechały w grupie panie na składakach, też bez przełożeń.

      Zębatki w takich rowerach zazwyczaj dobrane są tak, by pedałowało się lekko, a nie zakłada się, że ktoś będzie bił rekordy świata w prędkościach, albo wspinał się pod strome szczyty.

      3) Coś czuję, że duża część osób jeżdżących na rowerach nie spędza przy nich czasu, co najwyżej jedzie do serwisu jak coś padnie. Oczywiście nie mówię tu o czytelnikach Rowerowych Porad :) Ale z drugiej strony nie ma w tym nic złego, jak ktoś nie lubi się z tym bawić, albo ma dwie lewe ręce, to niech to zostawi mechanikom.

      4) Pełna osłona łańcucha jest spoko i udaje się takie rowery znaleźć.

      5) O tak, lampy z podtrzymaniem są warte uwagi. Na całe szczęście nawet jeśli się takich akurat w rowerze nie ma, to można je wymienić na takie, które mają. Przydaje się to bardzo, zwłaszcza podczas jazdy po mieście.

      • kaczan

        Wszystkie opinie które tu udostępniam, sa moimi prywatnymi przemyśleniami, nie prawdami objawionymi. Każdy ma prawo wybrać sobie zestaw na jaki go stać / jaki najbardziej komuś odpowiada. Moim skromnym zdaniem argumenty którymi ja się kierowałem (lub zastanawiałem się nad sensem danego wyboru przez inne osoby) zaprezentowałem we wcześniejszym wpisie.

        A teraz do sedna:

        1)pewnie, że idzie się przyzwyczaić – ale po co sobie utrudniać życie? ;)

        2) W latach dziewięćdziesiątych miałem do ogólniaka 20 km. Od kwietnia do października ze względu na fatalne połączenie autobusowe (koniecznośc przesiadek, do tego nieskomunikowanych), a nie ze względu na moją wielką miłość do roweru (na tamte czasy, to wręcz nienawidziłem tego środka lokomocji), poruszałem się Universalem który użytkowałem od komunii. Na 20 calowych oponkach bez biegów dzień w dzień robiłem po 40 km. Więc wiem, że się da. Tylko nie jest to jak pewnie wszyscy przyznamy szczyt marzeń.
        Co do rozpiętości przełożeń, to porównując zakresy Nexusa 3 i Nexusa 7:

        3:
        rozpiętośc 186% przełożenia 1) 0,76 2) 1 3) 1,36

        7:
        rozpiętość 244% przełożenia 1) 0,63 2) 0,74 3) 0,84 4) 0,99 5) 1,15 6) 1,34 7) 1,55

        Jeśli dobrze spojrzymy, to odliczajac 2 skrajne przełozenia z Nexusa 7 mamy Rozpiętośc jak w Nexusie 3, tylko 2 razy gęściej upakowane.

        Jak już we wcześniejszym wpisie przyznałem na co dzień korzystam z 4 przełożeń w mojej piaście ( a gdybym chciał korzystać z rozpiętości przekłądni 3 biegowej, to korzystałbym z 5 przełożeń).

        Więc paradoksalnie zestaw Nexusa 3 jest zbyt szeroki jak dla mnie na codzienne wyprawy w miasto. A 7 biegów daje mi możliwość bardziej komfortowego korzystania w sytuacjach nietypowych.

        Do tego jakość wykonania kilkunastoletniego holendra jest lepsza niż nowego roweru w tym przedziale cenowym.

        Kupno nowego roweru z osprzętem dający taki komfort jazdy jest też dla mnie nieopłacalna. Nie chodzi o to, że nie stać mnie na zakup roweru za 3-4 tys (bo tyle bym musiał wydać na dobrego nowego mieszczucha), tyle, że bał bym się go zostawiać jak mego staruszka pod sklepem lub pracą. Co jakiś czas nachodzą mnie myśli aby kupić nowy rower. Jednak strach przed kradzieżą skutecznie mnie przed tym powstrzymuje.

        • Zakładasz dobrego U-Locka i zawsze jest mniejsza szansa, że ktoś go świśnie. Ja na Święta dostałem takiego (tylko dłuższą wersję):
          http://www.ceneo.pl/9149641#pid=7269

          I mam nadzieję, że nikt nie będzie chciał sprawdzać czy da się go sforsować :)

          • kaczan

            Mój rower przed budynkiem w którym pracuje stoi czasem nawet po 13h. Boję się więc zaplanowanej kradzieży – na przypadkowego rabusia pewnie taki U-Lock wystarczy. Jeśli ktoś wie, że spędzam 12-13h w pracy w określone dni, to gdybym miał rower warty uwagi mógłby to wykorzystać. Nie mówię, że serce nie ciągnie mnie do nowego roweru, ale rozum mówi nie :)

            • No cóż, nie mówię, że nie może się tak zdarzyć. Sam temat U-locków bardzo mnie ciekawi, ale nie za bardzo mam gdzie go zgłębić. Wiadomo, że takie U-Locki jak Ci podesłałem, są odporne na próby przecięcia nożycami do metalu, a przynajmniej tymi zwyklejszymi.

              Ale nadal się zastanawiam czy nie da rady w jakiś szybki sposób złamać zamka. Przecież są ślusarze, którzy otwierają zamki, a złodzieje pewnie jeszcze bieglejsi są w tym działaniu.

              No ale nie mam się za bardzo gdzie tego dowiedzieć :)

              • Ważny jest typ klucza, z wypustkami na płaskim – nie do załamania. Kiedyś widziałem program w Galileo czy coś, sam mam taki zamek w domu Gerdy z najwyższa klasą bezpieczeństwa.

                P.S. Właśnie przymierzam się do zakupu rewerka, jak polecasz SPARTACUS ELITE. I tak chyba zrobię. `Dzięki.

  • Maciej

    Cześć a co powiesz na temat roweru Merida Drakar big 29 widzę, że cena oscyluje około 1200 – 1300 zł w zależności od typu hamulca. Warto go kupić? W specyfikacji widzę, że jest w miarę ok.

  • pedał

    1) Jaki jest sens wstawianie rowerów na osprzęcie tourney/altus/acera skoro w tym samym przedziale można spokojnie kupić rower na pełnym lub prawie pełnym alivio?

    2) Co do rowerów miejskich (to jedynie moja opinia) ale wydaje mi się że to właśnie za te rowery najbardziej przepłacamy (a nie za szosy)

    Za te same pieniądze za które można dostać rower na osprzęcie alivio/sora producenci „mieszczuchów” proponują nam ciężki rower mający 3! przełożenia i hamulec w pedałach. Co do legendarnej wytrzymałości rowerów miejskich to jakoś nie wierzę że taki rower wytrzyma dużo więcej kkm bez awarii niż mój trekking, za podobną cenę (już widzę te tłumy lecące na kilkutysięczne tripy na mieszczuchach bo się nic nie popsuję)

    Ja rozumiem że w mieście nie wszystko jest potrzebne, ale lepiej mieć więcej niż mniej za tą samą kasę ;-)

    • kaczan

      1) Nie chcę się Ciebie czepiać, ale Łukasz na początku podał, że są to ceny katalogowe i nalezy samemu szukac okazji zwłaszcza teraz w przerwie międzysezonowej. Kolejny (może nie Twój) komentarz o tym samym wydźwięku.

      2) Pamiętaj, że inny jest segment klientów korzystajacych z różnych rodzajów rowerów. Ważne aby wybierać rower świadomie, a nie kierować się modą. Może zaraz pokazać się wpis mówiący o tym, że bez sensu wybierać trekking, bo w terenie nie poradzi sobie jak góral, na zjazdy się nie nadaje, na szosie nie osiągniesz prędkości jak na szosowym. Ale Twój sposób użytkowania nie wymaga takiego roweru. Dlatego wybrałeś trekking. Na dzień dzisiejszy mamy takie bogactwo typów rowerów, że każdy może znaleźć coś dla siebie.

      Na tripy kilkutysięczne się nie wybieram, a tym bardziej na takie tripy.nie wybieram się mieszczuchem.

      Jeśli chodzi o osprzęt do mieszczuchów, to też uważam, że 3 biegi jest trochę za mało, a kontra nie jest najlepszym typem hamulca. Są jednak ich zwolennicy. Moim zdaniem nie ma co zmieniać tego na przerzutki zewnętrzne, a na lepszej klasy napęd wewnętrzny z hamulcami rolkowymi. Dzięki trwałości i niezawodności tych konstrukcji jak już wcześniej pisałem – moim zdaniem w tym budżecie lepiej kupić używkę, bo rowery tracą na wartości i można trafić fajnego mieszczucha w dobrej cenie.

      Co do trwałości mieszczuchów, to jak już wcześniej pisałem mój batavus ma pewnie ponad 20 lat – wnioskuję to po oryginalnej piaście sachs torpedo super 7 (torpedo nie odnosi się tu do hamulca typu kontra) i hamulcach bębnowych które nie są specjalnie zniszczone. Rower sprowadzany z Holandii, więc pewnie użytkownik przede mną jeździł i zrobił wiele kilometrów. Mieszczuchy mają też niewątpliwie zaletę w stosunku do innych rowerów, a mianowicie znacznie wyższy komfort podróżowania, co jest nie bez przecenienia, dla takich „stetryczałych wygodnych staruszków” jak ja ;).

      Dlatego podsumowując – starajmy się nie dyskredytować wyborów innych ludzi. Każdy z nas jest inny, każdy ma inne potrzeby. Starajmy się pokazać wady i zalety określonych typów rowerów w zalezności od potrzeb użytkowników i nie oceniajmy negatywnie żadnego wyboru.

    • 1) O tym napisał już kaczan. W każdym wpisie zachęcam do poszukiwania okazji cenowych. Ciężko żebym teraz siedział i przekopywał sklepy internetowe i Allegro w poszukiwaniu złotej okazji. One dziś są, jutro może ich nie być, a za rok znowu się pojawią.

      2) Tu też zgodzę się z kaczanem. Nie patrz tylko na suche dane techniczne. Rowery miejskie różnią się od trekkingowych chociażby geometrią ramy, która zapewnia inną pozycję za kierownicą, co dla wielu osób jest zbawienne.

      Poza tym każdy szuka takiego roweru jaki mu odpowiada. Jak ja ostatnio na Instagramie i Facebooku pokazałem mój nowy rower (fitnessowy Cube SL Road), ktoś zapytał (bez złośliwości) czemu nie kupiłem szosowego. A nie kupiłem, bo nie odpowiada mi w szosowych rowerach kilka rzeczy, choć wiem, że są lżejsze i szybsze na asfalcie.

      • Kacper Folklor

        A co powiesz na tego limber tasso 29 wiem że był wspomniany wczesniej ale przymierzam się do kupna go czy opłaca sie w tej cenie 1299 zł. W sezonie przejeżdżam jakieś 160 km tygodniowo zamierzam trochę więcej w tym roku ten osprzęt i hamulce dadzą radę? I on jest na wolnobiegu czy kasecie ?

        • W tej cenie zdecydowanie się opłaca. Ma bardzo fajną konfigurację. Hamulce nie są może z najwyższej półki, ale do normalnej jazdy wystarczą. I ma kasetę, dziewięciorzędowe Alivio.

      • pedał

        Nie miałem zamiaru krytykować sensu istnienia rowerów miejskich, po prostu wydaje mi się że producenci nie zawszę uczciwie je wyceniają (wspomniane 3 przełożenia vs. alivio)

        Nic nie mam do przerzutek wewnętrznych (nexus 7 biegowy na pewno jest spoko ;-) ) ani do wyprostowanej pozycji (po za tym że lekko pochylona jednak być powinna, bo inaczej jest niezdrowo dla kręgosłupa (warto to przypominać))

        Dlaczego tak się dzieję, wydaje mi się że dlatego bo o ile takie np. szosy kupują osoby „uświadomione” (dlatego szosy z deca są takie dobre, jakby nie były to nikt by ich nie kupił), to miejskie najczęściej kupują osoby nie mające zbyt dużego pojęcia o częściach rowerowych i można im wcisnąć ładne malowanie i „dizajn” ze słabymi częściami
        Pozdrawiam

        • tobo

          Szosy z Deca są przede wszystkim atrakcyjne cenowo. Wiele osób kupuje je bo chce mieć szosę a konkurencją w tej cenie są właściwie tylko używki, które nie są dla wielu nabywców konkurencją. Plus gwarancja Deca, która jest z opinii klientów bardzo dobra. To samo tyczy się wszelakich Lazaro, Limberów czy Kandsów w innych kategoriach rowerówych.
          Na forum szosa.org jest cały temat o Tribanach, tam można poczytać opinie osób które poszukują i nabyły ten rower.

  • Madamskaya

    Dzień dobry Państwu, choć w tym poście zwracam się z prośbą i pomoc głównie do Pana, Panie Łukaszu. Postanowiłam dłużej nie odmawiać sobie przyjemności z rowerowania poza miastem i równym asfaltem, choć do tej pory to był mój ulubiony sposób jazdy i zupełnie nie orientuję się w zakresie rowerów w teren (stara szosówka Peugeota, choć szczerze kocham, nie dałaby rady w terenie, o którym myślę) i kupić rower crossowy/trekkingowy.

    Chciałabym wykorzystywać go nie tylko na krótkie wykapki między knieje, ale w miarę możliwości również przystosować go do ewentualnych dłuższych kilku(nasto)dniowych podróży (na obszarze Europy). Mieszkam w okolicach pogórza i stąd potrzeba mi roweru, który dobrze sprawdzi się w terenach z przewyższeniami, na drogach asfaltowych, o twardej nawierzchni, szutrowych, bitych i leśnych traktach, ale da rade także na nieco bardziej wyboistym podłożu.

    Chciałabym się zamknąć w 2000 zł ze sprzętem na dłuższą podróż (preferowane ~1700)- ale cena katalogowa może być wyższa, bo biorę też pod uwagę dobrze utrzymaną używkę. Preferuję sztywny widelec, bo wydaje mi się, że w przewidywanych trasach nie będę go potrzebowała, a zależy mi na utrzymaniu niskiej wagi roweru.

    Nie jestem pewna co do hamulców- czy V-brake czy tarczowy, ale to kwestia ceny danego modelu pozwoli mi podjąć decyzję. Na szosówce wolałam bardziej „wdepnąć” w pedał i jeździć na dłuższych biegach, może więc zakres w kasecie 11-28 się sprawdzi (maks 32). Chciałabym się tylko upewnić, że moje upieranie się przy braku przedniego amortyzatora w przypadku wypadu w tereny bardziej górzyste nie jest tutaj strzałem w kolano.

    Wzrostu mam 172 cm, dł. wew. nogi 81-82 cm, więc rama wypada mi chyba na 19/20 cali.

    Czy mógłby mi Pan polecić jakieś modele, które mogłabym wziąć pod uwagę? (minus taki, że jestem wybredna jeśli idzie o wygląd i najchętniej zamalowałabym rower na grafitowy lub czarny, ewentualnie biały, stąd modele męskie rowerów bardziej mi „podchodzą”;)

    Myślałam o Scott Sub, Unibike’u jakimś (niekoniecznie interesuje mnie rura typu „damka”, wolę mniejszy, bardziej męski spad). Mój typ nieosiągalny to Kona Sutra, a zaraz po niej (jeszcze mniej realne) SCOTT Contessa Solace. Pozdrawiam i dzięki za świetnego bloga!

    • Witaj, w tym budżecie raczej nie polecałbym Ci hamulców tarczowych. Nie będzie to złom, ale też nic specjalnego. Jeżeli chodzi o typ roweru to tutaj zdecydowanie najlepiej sprawdzi się fitness, czyli taka krzyżówka szosówki z crossem.

      Z osobistych względów mogę Ci polecić Cube SL Cross/SL Road. Na Allegro kupisz go za ok. 1400-1800 złotych w zależności od stanu technicznego. Sam będę miał takiego na sprzedaż na wiosnę :)

      Szukaj takiego w rozmiarze 53/56 cm (to jest nazewnictwo Cube, bo realnie te rowery mają pionowe rurki 49/52 cm).

      W nowych rowerach też by się coś znalazło, może jakaś Merida, ale Cube na pewno będzie miał lepsze wyposażenie.

      • madamskaya

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Popatrywałam z zazdrością na tego CUBE’a i zastanawiałam się czy dla mnie byłby ok, wspaniale, że znalazłam potwierdzenie.

        na allegro znalazłam dwie aktualnie trwające aukcje:

        http://allegro.pl/rower-crossowy-cube-sl-road-2014-sora-i4942278008.html
        i tę

        http://allegro.pl/rower-cube-cross-sl-road-sora-tiagra-56cm-okazja-i4987199940.html

        czy sugerować się dopiską, że stan idealny- (dopóki się nie przejadę, i tak trudno będzie mi to ocenić, a z Krakowa do tych dwóch miejscowości/miast daleko, zatem będzie to zakup ryzyk-fizyk:)

        Czy uważa Pan, że warto spróbować? Który więc?:)

        • Po zdjęciach naprawdę ciężko cokolwiek wywnioskować. Oba wyglądają w porządku, ale stanu technicznego tak naprawdę nie sprawdzisz :)

          Obaj sprzedający to handlarze. Czy to dobrze, czy to źle, nie powiem. Ale ja zazwyczaj nie mam większego zaufania do takich osób.

          Ale u osoby prywatnej też można się naciąć, ale tak niestety jest z kupowaniem używanych rzeczy przez internet.

          Jedynie czasami można znaleźć ogłoszenia osób, które wszystko opisują jak na spowiedzi. Ja do takich osób należę :)

          • madamskaya

            Dziękuję raz jeszcze za opdowiedź. Zniknęłam na tydzień, w związku z tym decyzja jeszcze nie podjęta. Trafiłam jeszcze na taki jeden (rama 54). Nie rozpoznaję modelu, poprosiłam o sprecyzowanie info dotyczącego osprzętu, czekam na opdowiedź, ale może Pan wie, czy w ogóle warto rozważać tę sztukę? :)

            http://olx.pl/oferta/rower-cube-sl-road-CID767-ID8AUy3.html

            Jutro dopiero kończy się aukcja roweru z allegro, mam więc jeszcze szansę na ten model, który Pan posiada.

            Życzyłabym sobie, by więcej ludzi podchodziło z taką szczerością do oferowanego towaru:) Pozdrawiam serdecznie!

            • madamskaya

              czy nie wydaje się podejrzane – taka cena za osprzęt z nieco wyższej półki niż Sora? (chyba, że się mylę i grupa 105 tu może wcale nie oznaczać tego, co myślę, że oznacza…)

              • 105 to grupa dwa „oczka” wyżej niż Sora. Pomiędzy nimi jest jeszcze Tiagra. 105 to taki „odpowiednik” LX/SLX z grup MTB.

                Cena nie jest podejrzana, po prostu rower ma już trochę lat. Ciężko powiedzieć ile, ale na pewno sporo więcej niż 6 (mój tyle ma).

            • Ciekawe w jakim stanie jest ten rower. Ma już trochę lat, widać to po komponentach. Ale z drugiej strony cena też jest kusząca.

              Cóż, wszystko zależy w jakim jest stanie, często może tak być, że kupisz tanio, a potem dołożysz kasę na wymianę wielu zużytych części. W każdym razie jeśli jest w dobrym stanie, to za takie pieniądze warto.

    • odp

      rower typu fitness lub cross
      z fitnesów w decatlonie są fajne na promocji
      z crossów wszystkie trans-roweru czyli Knads/Lazaro/Spartacus/Scud
      do tego dokupujesz bagażnik, błotniki, sakwy itd.

  • Daniela

    Witam, szukam roweru na prezent niespodziankę, chce wydać ok. 1000 zł, niestety jeżeli chodzi o temat rowerowy jestem zupełnie zielona. Rower męski do jazdy rekreacyjnej,na 60 urodziny tak 170-175 cm wzrostu, po różnych drogach w sezonie używany parę razy w tygodniu do kilkunastu sporadycznie kilkudziesięciu kilometrów na trasę. Odwiedziłam pobliskie sklepy i tak wpadły mi w oko następujące modele:

    http://www.decathlon.pl/rower-uniwersalny-original-500-id_8165507.html,

    Merida Matts 10v, lub po przeczytaniu http://allegro.pl/rower-romet-wagant-2-0-ltd-super-cena-promocja-i4920465511.html, który, by Pan polecił? lub jaki jeszcze inny model?

    • Witaj, kupowanie roweru na niespodziankę jest moim zdaniem średnim pomysłem. Do roweru najlepiej się przysiąść samemu i sprawdzić czy będzie pasował danej osobie.

      Ale z drugiej strony, jak niespodzianka, to niespodzianka :)

      Ja bym postawił na Rometa, jest naprawdę bardzo w porządku w tej cenie. Ramę powinno dobrać się do długości nogi, ale zdaję sobie sprawę, że może być ciężko ją zmierzyć bez psucia niespodzianki :) Ja bym stawiał na rozmiar 19″ w takim razie.

  • psssik

    Witam, na wstępie chciałbym pogratulować autorowi, świetna strona! Po przeczytaniu kilku artykułów już nie jestem taki zielony w temacie. Do tej pory jeździłem rowerami z marketu, ale mam już dość ciągłej walki ze „sprzętem”. Proszę o poradę. Szukam roweru na dojazdy do pracy (8 km) głownie ścieżki rowerowe (Wrocław), mam 178 cm, budżet to trochę ponad 1000 zł. Spodobał mi się ROMET 2.0. Jaki rower oprócz tego ROMETA mógłbyś polecić.

  • Magic

    Zastanawiam się co powiedziałbyś o tym rowerku (http://www.decathlon.pl/rower-szosowy-btwin-fit-300-id_8306479.html#anchor_ComponentProductTechnicalInformation). Moim zdaniem za tą cenę z tą specyfikacją wydaje się bardzo, bardzo ciekawy. Jakie jest twoje zdanie na ten temat?

    • W tej cenie to zdecydowanie bardzo ciekawy rower i myślę, że warto go kupić.

  • Halina

    Witam,
    Przymierzam się do kupna roweru, niestety większość z powyższych ma męską ramę.
    Interesuje mnie Kands Elite Pro Alivio, z tym, że oprócz przerzutek (które wydają się ok) reszta to dla mnie czarna magia. Czy wart jest uwagi na ścieżki utwardzone.

    • Nie ma się do czego przyczepić w tym rowerze. Jak za niecałe 1500 złotych wygląda naprawdę bardzo dobrze.

  • DiaCon

    Witam, ze względu na schorzenie kręgosłupa mogę jeździć tylko na rowerach, na których można siedzieć prosto (miejskie?) rower powinien być amortyzowany, będę nim jeździł głównie po ścieżkach rowerowych utwardzonych ale też czasami do lasu, chciałbym żeby miał minimum 6 biegów, najlepiej osłonę na łańcuch, opony w miarę szerokie, możecie coś doradzić? Z góry bardzo dziękuję

  • kazik

    hej lukasz. chcialbym sobie kupic taki rower
    http://rower-sport.pl/pl/p/MERIDA-MATTS-TFS-100-V-2013/1690

    czy jest to oplacalne w takiej cenie?

    dzieki za odp.

    kazik

  • kazik

    zapomnialem dodac ze bede nim jezdzil po gorach i drogach oraz na szutrach….jakies 30 , 40 km w jedna strone

  • Alvadro

    Witam kiedyś doradzał mi pan przy zakupie roweru i byłem bardzo zadowolony, potrzebuje jakiś rower na długie trasy typu 1500km który bd miał możliwość umieszczenia sakw bagażniku oświetlenia itp myślałem o crossie ze sztywnym widelcem co pan o tym sadzi ? Czy może jednak dorzucić przedinamortyzator ? Ze sZtywnym widelcem znalazłem fajne rowery ale same hybrydy ze sportowa geometria ramy co nie będzie przyjemne do codziennego pokonywania długich dystansów natomiast ze zwykła wygodna geometria są same crossowe jednak są one z przednim amortyzatorem dodam ze trasy jakie bd pokonywał sa mi nieznane ponieważ mam zamiar objechać cała Europę czy mógłby pan mi coś polecić ? Cena roweru do 8000-10000tys zł oglądałem meride crossway i meride speeder? A może jakieś zagraniczne marki ?Miałem cube z którego byłem bd zadowolony słyszałem Np o salsie lecz bd cieżko je dostać w Europie a dodam ze chce przymierzyć rower przed zakupem, dodam tez ze aktualnie mieszkam w Niemczech i występują tu marki typu staiger bmc czy bergamont pozdrawiam ?

  • Maro sz

    Hej czy rower do 1500 zł będzie dobry do jazdy około 4 miesiące przez Gruzję, Iran, Tadżykistan i Kirgistan?

    • Hej, tak, myślę, że śmiało kupisz rower do 1500 złotych, który będzie się nadawał. Tylko najlepiej szukać roweru jak najszybciej, tak żeby znaleźć jeszcze jakiś model z zeszłego roku, który wyjściowo kosztował 2000 zł. Teraz spokojnie znajdziesz taki właśnie do 1500.

      Proponuję szukać roweru z hamulcami V-brake i bez amortyzowanego wspornika siodełka (a jeśli będzie, to poprosić żeby w sklepie wymienili na sztywny).

      Dodatkowo pamiętaj o tym, żeby nie ruszać takim rowerem na daleką wyprawę z marszu. Tzn. przejedź nim najpierw 200-300 kilometrów i zrób w nim przegląd zerowy/gwarancyjny. Następnie zrób nim jeszcze w Polsce chociaż tysiąc kilometrów, jeśli zdążysz przed wyjazdem, tak żeby sprawdzić czy wszystko Ci w nim odpowiada, chociażby siodełko, szerokość kierownicy (łatwo ją skrócić w razie czego) itd.

      • Maro sz

        A jakie są najlepsze sakwy wiem że crosso ale jaki model ?? i jeszcze bagażnik jaki byłby dobry ??

        • Cóż, w ofercie zarówno Crosso jak i Ortlieb większość produktów jest godna uwagi. Ciężko mi polecić jeden konkretny model. Wszystko zależy czego potrzebujesz, jakiej pojemności, większej ilości przegródek czy jednej dużej komory, jakiego stopnia uszczelnienia.

  • Kacper

    Zastanawiam się nad kupnem roweru od kilku tygodni, ze względu na dość niski budżet postanowiłem nie wydawać za dużo na swój pierwszy rower i tak waham się pomiędzy :

    http://www.rowerzysta.pl/rower-gorski-unibike-mission-2013.html (mam okazję kupić nowy w cenie 960 zł z 2013 rocznika)

    http://www.nartyrowery.pl/lato/rower-kross-hexagon-x2-v-brake-czerwono-czarny-bialy-polysk-model-2014 (cena około 1000zł z rocznika 2014 )

    lub

    http://www.expertbike.pl/kross-hexagon-x3-grafitowobialy-model-2013-p-241.html (1000zł z rocznika 2013)

    Który zakup byłby najkorzystniejszy ? Dodam, że szukam roweru do jeżdżenia w terenie oraz na dojazdy w mieście i myślę o kołach 26″.

    Jaki rozmiar ramy wybrać przy wzroście 190 cm i długości nogi około 90 cm ? Wg moich obliczeń wychodzi około 21″ lecz waham się czy nie kupić większego. Wiem, że wzrost nie odgrywa głównej roli przy doborze rozmiaru jednak boję się, że rama 21″ może okazać się za mała. Niestety nie mam nikogo kogo mógłbym się poradzić a rower chcę kupić przez internet.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam

    • Te trzy rowery są do siebie dość podobne. Ja bym celował w Hexagona X3.

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to wychodzi Ci z teoretycznych wyliczeń 21 cali. Ale nogę mierzyłeś po wewnętrznej stronie?

      Masz teraz jakiś rower na którym się dobrze czujesz, żeby zmierzyć mu kilka rzeczy?

      • Kacper

        Tak, po wewnętrznej. Posiadam teraz stary rower górski sprzed może 20 lat, który jest dla mnie nie do końca wygodny. Długość rury podsiodłowej wynosi w nim około 48 cm więc wg. tabeli rozmiarów kross jest to rozmiar M ( 19″) pozostałe wymiary też są zbliżone do rozmiaru M. Zastanawiam się nad kupnem 21″ lub 23″ tylko obawiam się czy 21″ nie będzie jednak za mała.
        Co o tym sądzisz Łukaszu ?

        • Kacper

          Udało mi się dzisiaj odwiedzić sklep rowerowy i mieli w ofercie Hexagona X2, rozmiar 21″ bedzie ok :) Zastanawiam się pomiędzy Hexagonem X3 a Unibike mission, Unibike ma kasete i amortyzator o większym skoku. Dylemat, który teraz wybrać .. Jak myślisz ?

          • Kacper

            Jednak się pomyliłem, Unibike ma wolnobieg.

            • Unibike ma kasetę, a przynajmniej ten z 2014 roku. Jeżeli model 2013 no to trudno, niech będzie wolnobieg, w tej cenie można wybaczyć.

              Ja bym brał Unibike w każdym razie.

        • Nic na ten temat powiedzieć nie mogę, ponieważ musiałbyś się przysiąść i sprawdzić. Fajnie jakbyś przysiadł się do roweru na którym Ci się dobrze siedzi i wtedy się wypowiedział.

          No i przy takim wzroście i długości nogi, może lepiej coś z większymi kołami, 29 cali na przykład? Tak żebyś nie wyglądał jak na rowerze z kółkami od dziecięcego :) Ale to nie ten budżet niestety…

          • Kacper

            Właśnie ten z 2013 ma wolnobieg. Myślałem, że kasetę ale jednak dopiero od 2014 zaczęli wypuszczać ten model z kasetą. Zostanę jednak przy standardowych kołach 26″, rozmiar ramy 21″. Myślę, że na początek będzie w sam raz, dziękuję za porady :)

  • mixter

    Witam,
    Chciałbym zapytać co sądzisz o rowerach Dahon, powiedzmy o model Vigor P9.
    Mój kolega po długich namowach złapał rowerowego bakcyla i pomyślałem sobie, że w sumie to tylko Ty mógłbyś rzetelnie wypowiedzieć się w tej kwestii :-)
    Wiadomo, mały rower, można go fajnie złożyć itd.

    Jednak interesuje mnie czy mają rzeczywiście dobre przełożenia, czy rama jest warta tej ceny; no właśnie, z czego wynika ta cena? Czy nie jest tak, że podobny rower można kupić za połowę ceny? W tym poście widzę, że tego typu model, Kross Flex przedstawiasz w dobrej cenie.
    Reasumując, warto czy nie ?
    Pozdrawiam

    • Dahon to bardzo dobra i solidna firma. Zapewne jest lepiej wykonany od Krossa, ale czy warty aż tyle? Ciężko powiedzieć, nie widziałem go na żywo niestety.

      Dahon ma w swojej ofercie również modele w cenie podobnej do Krossa. A im tańszy, tym po prostu słabszy osprzęt.

      • Tomek Karbowniczyn

        Rozglądam się od jakiegoś czasu za ciekawym 27.5 lub 29er w góry za rozsądną kwotę. Są wysprzedaże, więc jest ciekawie. Co myślisz o o dość egzotycznej u nas marce z USA Mongoose, konretniej chodzi mi o model z 2014 Mongoose Tyax Comp 29″, nie wiem jak ramy się sprawują…

        Po głowie chodzi mi jeszcze NORTHTEC CAYON Al na Alivio, czy Unibike Fusion na 27.5 choćby. Sam nie wiem czy za tą kwotę może szukać też używek z Deore z tyłu z jakieś dobrej firmy. Czy możesz coś więcej się wypowiedzieć na w.w temat, polecić coś innego, markowego? Wiem, że jest Kands Comp’er 29 za dobrą cenę na pełnym Alivio ale czy właściwości jezdne będą współgrały z klasą przerzutek?

        Wspomniany rower:
        Rama Mongoose XC Aluminum Hardtail
        Widelec SR Suntour XCM with Hydraulic Lockout
        Korba Shimano M311 22/32/42
        BB VP-BC73 Cartridge
        Manetki Shimano SL-M360
        Kaseta Shimano HG-31 11-32T 8-speed
        Łańcuch KMC Z72, 8-speed
        Przerzutka przednia Shimano M310
        Przerzutka tylna Shimano M430 Alivio
        Obręcze Alex DC26 doublewall 32 Hole
        Piasty Alloy QR Disc 32 Hole
        Pedały Mongoose Nylon Platform
        Hamulce Tektro HDC-330 Hydraulic Disc
        Mostek Alloy MTB, 31.8
        Łożyska kierownicy VP Z104PE
        Dźwignie hamulcowe Tektro HDC-330
        Szprychy 14G Stainless
        Siodło Mongoose MTB Trail

        Sztyca Mongoose Alloy, 31.6 x 350

        • Mongoose to nie jest taka egzotyczna marka. Po prostu ma taką sobie dystrybucję w Polsce, chociaż trochę ich na Allegro jest. W każdym razie to są dobre, markowe rowery.

          Model Tyax jest w porządku, nie ma się specjalnie sensu do niego czepiać. Tyłka nie urywa, ale w swojej kategorii cenowej wstydu też nie robi. Na pewno będzie to bardzo porządny sprzęt.

  • Ania

    Witaj,
    już miałam zrezygnować, pomęczyć się z wyborem jeszcze rok czy dwa… Ale wpadłam na Twoją stronę i na FB, więc dam sobie jeszcze jedną szansę.
    Gaduła ze mnie potworna, więc jeśli tylko masz czas dobry człowieku to poświęć go na pomoc leszcza z doliny muminków
    Ale by sprawę ułatwić powiem, że chodzi o kupno roweru

    Gotowy?

    1. Rower ma być ładny!
    2. Rower ma mnie utrzymać (120kg) i się nie złamać)
    3. No i cena… Nie więcej niż 1500zł.
    4. Pozycja w miarę wyprostowana (od zawsze na „pochylonych” bolą mnie plecy)
    5. Z wyglądu to odpadają typowo miejskie (a fuj!)
    6. Nie wiem gdzie będę jeździć, więc raczej coś uniwersalnego

    Podobno rozsądny jest Kross Lea R2 za 1500zł. Sprzedawca daje do niego gratisy (błotniki, światła, licznik, miększe siodełko, nóżkę) i proponuję założenie innego mostka by podnieść kierownicę. Ale rower średnio mi się podoba.

    Rower uniwersalny ORIGINAL 700 B’TWIN – ten jest piękny, ale mniej więcej znam opinie na jego temat. No i to ograniczenie wagowe.. Obawiam się zwłaszcza full suspension, bo w tej cenie to bez rewelacji. Do tego dochodzi obawa, że na każdym wyboju podskoczy mi tyłek. No, ale ten wygląd!

    Rozsądek podpowiada krossa, emocje b’twina, ale jestem kobietą i ciężko mi będzie się wybrać na rower jeśli mi się nie będzie podobał

    Oczywiście możesz zaproponować coś od siebie

    A czy rower KELLYS Viper 30 Race white 2014 za 1200zł dla mężczyzny to dobry sprzęt? Warto jeśli mieliśmy na oku tylko Hexagon X4 model 2015 za 1600zł? To nasze pierwsze rowery od lat i nie chcemy płacić za rocznik

    Będę wdzięczna za pomoc, bo po kilku tyogodniach poszukiwań opadłam z sił a i entuzjazmu we mnie mniej. A wiosna tuż tuż

    Pozdrawiam serdecznie!

    • Witaj,
      odpuściłbym sobie wszystkie rowery z pełną amortyzacją. W tej cenie to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Lepiej postawić na trochę szersze opony (w granicach 2 cali), które też będą dobrze amortyzować. Ale opony to małe piwo, można je w wielu sklepach wymienić przy zakupie jeśli kupujący będzie chciał.

      Kellys to bardzo fajny rower w tej cenie, tym bardziej, że spokojnie dostaniesz jeszcze rocznik 2014. A za rocznik nie opłaca się płacić :)

      Odnośnie wyglądu to ja się w ten temat nie mieszam :)

      • Ania

        Czyli Kellys dla męża a dla mnie ten Kross? Martwi mnie w nim tylko pochylona pozycja (wygląd jakoś przeboleje) :)

        • Na pewno nie będziesz miała na nim pochylonej pozycji. Nie jest to co prawda rower miejski, gdzie siedzi się wyprostowanym, ale nie jest to też rower do ścigania się i jeśli wybierzesz odpowiedni rozmiar ramy, to pozycja będzie hmmm… rekreacyjnie pochylona :)

  • M.W.

    Znalazłem coś takiego

    http://allegro.pl/biria-29-cali-alu-deore-hydraulika-z-niemiec-i5150631749.html

    Czy mógłbym prosić o ewentualna ocenę?
    Liczyłem go „po częściach” i wychodzi mi znacznie drożej. Gdzie jest haczyk?

    • Ciekawe jak go liczyłeś, bo sprzedający nie podaje zbyt wielu szczegółowych informacji o tym rowerze :) Same ogólnikowe hasła.

      W każdym razie cena wydaje się uzasadniona, ja za niego więcej bym nie dał. A inną sprawą jest, że producenci mają części w zupełnie innych cenach niż te, które widzisz w internecie dla detalicznych kupujących.

  • Margaret

    Witam Panie Łukaszu,
    przez przypadek trafiłam na Pana blog i muszę przyznać że jego zawartość pochłonęłam praktycznie w jeden wieczór (i noc). Nie mogłam się oderwać. Pisze Pan ciekawie, z humorem i ma Pan przede wszystkim wiedzę, którą potrafi się Pan dzielić.
    Z tego powodu będę bardzo wdzięczna jeśli napisze mi Pan co myśli o tym rowerze miejskim http://www.ctm.sk/model/city/siesta/

    Mam zamiar wkrótce kupić rower za około 1500,00 zł. który będzie mi służył do dojeżdżania do pracy (ok 5 km w jedną stronę) głównie po asfalcie ale jest fragment drogi przez las na skróty. Nie wiem więc czy wybrać rower miejski czy trekkingowy :( nie mogę się zdecydować mimo tego że przeczytałam Pana rady i opinie. Zaznaczę że rower musi mieć bagażnik, do którego będę mogła zamontować koszyczek w którym będzie podróżować mój jamniczek :D

    Ta siesta wydaje mi się ok, nie waży za dużo , ale czy reszta parametrów jest warta ceny 1459,00 zł nie wiem. Ponieważ w moim otoczeniu pojawia się coraz więcej rowerzystów chciałabym moim rowerem robić też dłuższe trasy a nie tylko dom – praca i np. jazda do parku. Czy ten rower to wytrzyma? Podoba mi się jeszcze rower marki ferrini http://katalog.bikeworld.pl/2014/web/produkt/rowery/miejskie/ferrini/33612/28_sheer_lady_21_v

    Eh… wybór roweru dla osoby niezdecydowanej to jakaś masakra. Mam wrażenie że czym więcej czytam to tym bardziej głupieję od nadmiaru marek i informacji. Przepraszam za tak długi wpis i z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

  • Kuba

    Cześć Łukasz,

    Chciałbym zapytać który z rowerów poleciłbyś do
    jazdy leśnymi duktami (przeważnie o utwardzonej nawierzchni – 85%) i do sporadycznych krótkich „asfaltowych” wycieczek (15%)?

    Celuję w przedział 1000-1500 PLN i zależy mi przede wszystkim na trwałości zakupionego produktu, dobrym serwisie oraz odporności na zmienne warunki atmosferyczne.

    Za Twoją sugestią rozważam 3 opcje:

    1. Kellys Viper 3
    http://www.ceneo.pl/Rowery;0112-0;szukaj-kellys+viper+30;0192.htm#pid=7269
    Tutaj z ceną jest bardzo różnie gdyż rocznikowo można kupić wersje: 2013, 2014 i 2015 – Twoim zdaniem warto interesować się tylko najświeższym produktem?

    2. Kross Hexagon X5
    http://sklep.bikersport.pl/pl/kross-hexagon-x5-2014-graf-bialo-pomarancz-mat-m-gratis-akcesoria-za-10.html
    Przy dobrym rabacie można zmieścić się w założonym budżecie. Początkowo myślałem o X1 który kosztuje na wyprzedaży 40% mniej.

    3. Kands Energy 1300
    http://rowerykands.pl/rowery/59-wyprzedaz-kands-eenergy-1300-model-v-break.html#/kolor-czarny_mat/rozmiar_ramy-19

    Tutaj moje największe wątpliwości budzi ewentualny serwis rowerów tej marki z uwagi na mało rozwiniętą sieć dystrybucyjną – czy słusznie?

    Gdybyś był tak miły i doradził mi co wybrać w założonym budżecie i w razie czego podsunął jakieś „kontr-propozycje” do tego co wybrałem w pierwszym rzucie to byłbym wdzięczny :)

    • Witaj, te trzy rowery są do siebie dość podobne, choć Kands ma ciut lepsze wyposażenie. Nie jest to jakaś dramatyczna różnica, ale ma :)

      Odnośnie serwisu, to każdy z tych rowerów będziesz mógł śmiało serwisować w każdym porządnym serwisie. Jest tak, że serwisy mają „namaszczenie” od producentów i dzięki temu mogą np. robić przeglądy gwarancyjne. Ale tak naprawdę rower można serwisować gdzie tylko się chce.

      • Kuba

        Dzięki za odpowiedź!

        Kands faktycznie mocno kusi wyposażeniem tylko do roweru musiałbym się przymierzyć w Tarnowie ;)

        Wczoraj, zrobiłem „tour” po sklepach rowerowych i około założonego budżetu zaproponowano mi dwa konkurencyjne modele:

        Tegoroczny Giant Talon 27.5 4 (przy rabacie prawie mieści się w założonym budżecie)
        http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/talon.27.5.4/17696/74820/#overview

        Kross Hexagon x7 2014 do wzięcia za około 1’500.
        http://www.kross.pl/pl/node/9046

        Pomny wczorajszego doświadczenia myślę że na miejscu w sklepie można by wynegocjować dobrą cenę za takiego Kands’a:
        http://rowerykands.pl/rowery/112-kands-comp-er-275-nowosc-2015.html

        Uważasz że warto wziąć któryś z powyższych pod uwagę?

        • Witaj, z tych trzech rowerów pod względem wyposażenia nadal prowadzi Kands. Giant też nie ma się czego wstydzić i za nim przemawia moje zaufanie do tej marki.

          Ciężki wybór, ale ja bym bardziej skłaniał się ku Kandsowi.

  • Igem

    Witam.
    Zastanawiam się czy nie lepiej trochę dołożyć i wybrać rower nieco droższy niż zakładałam, ale może na dłużej wystarczy, że o komforcie jazdy nie wspomnę.

    I tak wybrałam kilka modeli, które mi się podobają mniej lub bardziej. Dlaczego? Jedne mają lepszą „sylwetkę”, ale uboższe, inne bardziej uniwersalne, ale już nie ma takiego podekscytowania. Euforia minie za jakiś czas, więc zastanawiam się nad wygodą i uniwersalnością. Jedne wybrałam miejskie, a inne trekingowe, bo zastanawiam się który lepszy. Miejskie kuszą wyglądem, trekingowe wygodą i uniwersalnością.

    Do rzeczy:
    1. Cossac Urban 7. Główny atut 7 biegów w paście, reszta standard. To raczej miejski rower, więc tu wyglądem zarabia na +. Cena 1350zł.
    http://ckcossack.pl/bikes/urban7-40748/

    2. Grand Andante 2015. Wersja trekingowa, wydawałoby się ma wszystko. No właśnie czy nie za dużo jak na cenę 1100zł. Tu dźwięczą mi Pana słowa „o widelcu “gniotsja, nie łamiotsja” itd.
    http://www.domenasportowa.pl/product-pol-58600-Rower-trekkingowy-Grand-Andante-Damski-2015.html

    3. Grand Zumba. Jeśli chodzi o atuty to koła 28, 6 biegów i wygląd przyjemny za cenę 1100zł.
    http://allegro.pl/damski-rower-miejski-grand-zumba28-granatowy-6v-i5124007542.html

    4. Romet Gazela 1.0, ale wersja 2.0 z amortyzowaną sztycą korci. Zostańmy przy 1.0. To rower tzw. jak dla mnie „wszystko mający” tu względy wygody górują nad estetycznymi.
    Cena 1350zł.
    http://allegro.pl/rower-romet-gazela-1-0-model-2015-bonus-i5195087852.html

    5. Kross Atlantic. Na tym rowerze miałam okazję usiąść i jedzie się dość przyjemnie, tu wygoda bierze górę. Cena sklepowa 1400zł.
    http://www.t-bike.pl/kross-trans-atlantic.html

    6. Kross Centro. No cóż nic dodać nic ująć. Bardzo mi się podoba, ma 6 przełożeń, grube opony, tylko szkoda, że 26. Cena 1400zł.
    http://www.dobrerowery.pl/kross-centro-2015?gclid=COeW8LjlwMQCFan4cgodMlYALg

    Przyznam się, że Andante, Gazela i Atlantic wydają mi się podobne, wiadomo różnica w komponentach, ale w cenie niewielka. No i który najlepszy? Czym się kierować w wyborze?

    Pozostałe też fajne, ale czy nie lepiej faktycznie posłuchać rozumu i wybrać któryś z trekingowych?
    Póki co będę jeździć z maluchem, ale za 3 lata max. też chcę się wyszaleć jeżdżąc po lesie i daleko przed siebie. Nie lubię często zmieniać rowerów, bo jakoś się do nich przywiązuję i żal mi się z nimi rozstawać. Dlatego długo, naprawdę długo się zastanawiając postanowiłam wydać na niego więcej, bo:
    – chcę żeby starczył mi na długo ok. 10 lat.
    – wolę koła 28, przy ramie 17, ale koła 26 nie są wykluczone.

    – opony wolałabym pośrednie, bo obecnie mam bardzo cienkie i o ile na szosę OK, to w innym terenie bywa różnie. Co się dziwić takie ich przeznaczenie.
    – jednak chcę jeździć częściej niż okazjonalnie.
    – przez najbliższe lata z dzieckiem w foteliku potem sama.

    – jestem zabieganą mamą i nie mam już czasu dłubać przy rowerze, więc najlepiej mało awaryjny. Tu głęboka zaduma nad przerzutkami w piaście, choć wychodzą one zdecydowanie drożej.
    – ilość przełożeń. To najbardziej mnie nurtuje.

    Kiedyś jeździłam na Romecie 1 biegowym i dawałam radę. Potem kupiłam używany rower Romet damska wersja Waganta, Gazela, koła 27 o szosowym bieżniku z pięcioma przełożeniami. Przerzutki zmienia się z dużym wyczuciem wajchą pod kierownicą. Nasłuchuję dźwięku łańcucha i wiem ile jeszcze podkręcić. Niestety obecnie nie są wyregulowane i chodzą tylko 3. Czasami pod większe wzniesienia, zwłaszcza na dłuższym odcinku ciężko mi wjechać, chyba nie te lat i forma. W sklepie zapewniają, że 3 wystarczą na miasto, ale ja bym chciał też pojeździć i po lesie, parkach, a jak dojadę to i po bezdrożach.

    Trudno mi przewidzieć ile będę potrzebować przełożeń. Jednak 3 to raczej za mało, młodsza i sprawniejsza nie będę. Więcej przełożeń daje więcej możliwości, ale 7 w piaście bez myślenia i zbędnych ceregieli łatwo można zmienić. Kupowanie jednak roweru z dużą ilością przerzutek po to, by je mieć na tzw. wszelki wypadek, też nie wiem czy ma sens. Dlatego zastanawiałam się nad ich mniejszą ilością.

    Proszę o podpowiedź odnośnie modelu, który najbardziej pokryłby moje priorytety, o których pisałam. Może zaproponuje Pan inny? Przepraszam za dużą ilość pytań, ale proszę mi wierzyć ciężko być obiektywnym dokonując wyboru.
    Sceptycznie podchodzę do zakupu roweru przez internet. Wydaje mi się, że w sklepie bezpieczniej i podregulują wszystko i serwis na miejscu.
    W internecie straszą podróbkami itd., a rower trzeba jeszcze skręcić. Jeśli tylko kierownicę, pedały i siodełko to dobrze, ale czy wyregulowane są linki hamulców, przerzutek itd.?

    Ciekawa jestem Pana zdania na ten temat. Ewentualnie może poleca Pan jakieś sklepy internetowe? Jakaś podpowiedź czego się wystrzegać?

    A tak swoją drogą, to czy jest jakieś forum, na którym mogłabym uzyskać informacje jak przerobić swój rower Gazelę na lepszy. Jak wspominałam mam sentyment do swojego starego i byłabym przeszczęśliwa, gdyby dało się go reanimować. W 3 serwisach odradzano mi jego naprawę, ale po wstępnym rozeznaniu musiałbym w niego włożyć na wstępie 300zł + robocizna. Nowy rower nowym, ale ten chciałabym naprawić.

    Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie dotychczasowe odpowiedzi i podpowiedzi.

    • Witaj, postaram się odpowiedzieć najkrócej jak się da, żeby nie lać wody :)

      1. Podróbki rowerów? Hmmm… w Chinach na pewno robią, ale czy u nas tym handlują… wątpię. Zresztą wystarczy kupować w dobrych sklepach. Zresztą zawsze można szukać w internecie, a potem odebrać stacjonarnie. Ja tak kupiłem mój obecny rower (poprzedni kupiłem w 100% przez internet).

      2. Rowery kupowane przez internet zazwyczaj są wstępnie wyregulowane, ale oczywiście każdym rowerem, także tym ze stacjonarnego warto podjechać na przegląd gwarancyjny robiony po 100-200 kilometrach w celu dociągnięcia śrub i podregulowania.

      3. Jeżeli chodzi o forum, to zerknij na forumrowerowe.org to największe forum rowerowe jakie znam. Jest jeszcze forum.gazeta.pl i pewnie sporo for typowo o starszych rowerach, ale to już musisz patrzeć w Google za jakimś dużym.

      4. Jeżeli chodzi o wybór typu roweru to rower miejski nie bardzo pasuje mi do Twojego stwierdzenia „wyszaleć się po lesie i daleko przed siebie”. Oczywiście dla chcącego nic trudnego, ale hmmm… do tego lepszy będzie właśnie cross/trekking.

      Przemyśl sprawę jaki typ roweru wybierasz, wtedy chętnie zerknę na te, które podesłałaś. Bo porównywać trekkingi do miejskich to bez sensu robota.

      Odnośnie liczby przełożeń, to ja Ci niestety nie powiem ile będziesz potrzebować. Nadal są osoby, które jeżdżą na składakach i podjeżdżają pod wzniesienia strome, że hej :) Przerzutki w piaście zawsze będą miały mniejszą rozpiętość przełożeń niż te zewnętrzne, bo to się liczy. Niekoniecznie ich ilość, ale właśnie różnica pomiędzy „lekkim” biegiem a „ciężkim”.

      W każdym razie jeżeli nie planujesz jazdy po górach, to 5-7 przełożeń spokojnie starczy. Z 3-ema raczej pozostałbym w mieście lub na płaskich odcinkach poza miastem.

      • Igem

        Witam ponownie.
        Przemyślałam i faktycznie rower trekingowy będzie najlepszy.
        Nie przeciągając, który Pana zdaniem z tych podanych będzie najlepszy, chyba że żaden nie wyróżnia się znacząco.
        Dziękuję za informacje.
        Pozdrawiam.

        • To prawda, że Kross, Romet i Grand są do siebie bardzo podobne. Cóż, w tej cenie cudów nikt nie zrobi. Ale zerknij jeszcze na Romet Gazela w wersji 2.0:
          http://www.ceneo.pl/30114745#crid=23963&pid=7269

          Będzie ciut lepszy niż 1.0, a cena podobna z rocznika 2014.

          • Igem

            Witam.
            Faktycznie można znaleźć do 1100zł, nawet złożony i wyregulowany.
            Przyznam się szczerze, że Kross zrobił na mnie największe wrażenie, ale Romet depcze mu po piętach.
            Reasumując, z tych trzech modeli polecałby Pan Rometa Gazelę 2.0?
            Pozdrawiam.

            • Atlantic też jest bardzo fajnym rowerem w tej cenie (ok. 1100 zł). Tak więc śmiało weź tego, który bardziej Ci się podoba. Mówię serio, wszystkie te rowery pod względem technicznym są do siebie podobne.

  • GrzegorzPaterak

    Po ponad dwutygodniowych poszukiwaniach/eliminowaniach/porównywaniach zakupiłem niedawno ten rower
    http://allegro.pl/nowy-rower-cross-brennabor-sabotage-deore-lockout-i4909102958.html

    Dziś ,po kilku przejażdżkach i maleńkich regulacjach mogę z czystym sumieniem polecić każdemu ,kto szuka crossa na dobrym osprzęcie w niezłej cenie. Rower jest cichy,lekki, może rosnąć razem z użytkownikiem (ja kupiłem go dla 15-letniego syna ,który szybko wyrósł w ostatnim czasie z poprzedniego rowerka…) dzięki regulowanemu mostkowi . Do tego ma fajny wygląd i solidne wykonanie.

  • Czaja

    Witam,

    Natrafiłem dziś na pańskiego bloga o rowerach i sobie trochę poczytałęm bo szykuje sobie zakup rowera na ten sezon.
    Mój wzrost to 175cm i waga około 90kg. Jeździć będę głownie po drogach asfaltowych lecz dziurawych i nierównych jak i także po za nimi czyli jakieś polne lub leśne drogi. Czy rower kands 1300 energy będzie dobrym wyborem w cenie do 1200 max 1500 zł czy jest szansa wyrwać coś lepszego na allegro ?? Rower oczywiście nowy. Rower raczej do weekendowego poruszania się rekreacyjnie niż do jakiś zawodów.

    pozdrawiam

    Łukasz Czajkowski

    • Witaj, Kands Energy to będzie dobry wybór. Większość rowerów na tej półce cenowej jest skonfigurowana podobnie, a ten się pozytywnie wybija. Tak więc śmiało możesz brać.

      • Czaja

        Powiedz mi tylko czy opłaca dopłacać się ponad 200zł do hamulców tarczowych czy lepiej wybrać v-brake. W tarczówce dodatkowo chyba jest inny amor przedni bo ma możliwość zablokowania go.

        • Jeżeli to hamulce hydrauliczne to jest to opcja godna rozważenia. Jeżeli mechaniczne, to ja bym został przy V-brake.

  • Marcin

    Cześć, dzięki za świetny wpis. Wydaje się, że najlepszym wyborem (dla mnie) będzie coś z oferty Trans Rowery. Zastanawiam się nad trzema modelami: Kands Maestro 2015, Kands Avangarde 2015 oraz Lazaro Integral V3 2015. Maestro i Integral są praktycznie takie same (korba w Integralu jest lepsza). Trochę namieszał mi w głowie model Avangarde, szczególnie przez hamulce tarczowe. Czy jest sens kupowania tego modelu? Pozostały osprzęt wydaje się być gorszy niż w Maestro i Ingrealu.

    • Hej, z tego co widzę, Avangarde różni się od tamtych w zasadzie tylko hamulcami i ilością przełożeń z tyłu. Ten ma 8, tamte 9.

      Ilością przełożeń specjalnie bym się nie przejmował, to w żaden sposób nie świadczy o klasie roweru. Odnośnie hamulców, to już każdy powinien zdecydować jakie woli. Tarczówki w Avangarde to podstawowy model Shimano, ale hydrauliczny, więc powinno być ok.

      No i widzę, że firma TransRower nadal uparcie pisze V-Break, zamiast poprawnego V-brake. Taki drobiazg, ale zawsze się uśmiecham jak to widzę :)

  • A.

    A co powiesz na rower Romet Gazela 4.0 LTD? Na allegro da się kupić za 1350 :)

  • A.

    A co możesz powiedzieć o rowerze Romet Gazela 4.0 LTD 2014. Wart zakupu (znaleziony za 1350 zł)?

    • To bardzo fajny rower, zwłaszcza w tej cenie przedstawia się świetnie. Wyjściowo kosztował 2000 zł, więc ładną promocję znalazłaś. Ja bym brał.

  • hej mój nowy rower:p ale jaki?

    hej
    co sądzisz o rowerze kands avangarde 1699PLN
    http://rowerykands.pl/rowery/111-kands-avangarde-2xdisc-nowosc-2015.html

    i ogólnie jakie rowery crossowe polecasz do 1700zł

  • Sara

    Cześć, z moją mamą szukamy roweru dla taty na 50 urodziny (wzrost taty 172cm), mamy wybrane kilka modeli, ale kompletnie się na tym nie znamy. Im więcej czytamy na ten temat tym bardziej głupiejemy i nie wiemy już co wybrać. Tak więc jeśli miałbyś czas to czy mógłbyś na nie zerknąć i coś doradzić, albo polecić jakiś inny rower? Szukamy właściwie roweru miejskiego, który nadawałby się również na wypad poza miasto, a tu są linki https://www.mall.pl/rowery-miejskie-cruisery/romet-retro-lux-3-m?v=735151002&ceneo http://www.rowerzysta.pl/rower-miejski-romet-vintage-m-2015.html http://sklep.rowmot.eu/maxim-mc-1-5-7-granatowy,sp,483,2072#p http://www.rowerzysta.pl/rower-miejski-romet-retro-3-2015.html

    • Hej, z tych rowerów wszystkie są ok, ale najciekawszą propozycją moim zdaniem jest Maxim. Wyróżnia się chociażby 7-biegową przerzutką, co w samym mieście nie będzie miało dużego znaczenia, ale poza miastem z pewnością się przyda.

  • amauthor

    Naprawdę ciekawe wpisy.
    Ja od pięciu lat jeżdżę na Author Trophy – zdążyłem się zorientować, że przy zakupie mogłem wybrać lepiej, ale generalnie sama marka bardzo mi odpowiada, zdobyła moje zaufanie.
    Moje pytanie zatem – czy jest to marka godna uwagi? Rozważam właśnie zakup nowego roweru najlepiej do 1500 zł i patrzyłem na propozycje tego producenta, tutaj nie widzę żadnej.
    Warto kupić Author’a?

    • Author to bardzo fajna, czeska marka i na pewno ich rowery są warte uwagi. Sam Author przewijał się w zestawieniach, ale przy innych kwotach.

  • Karol Wuwu

    hej Wszystkim !,
    mam pytanko do Was, co myślicie o rowerze nieznanej marki Zundapp ?
    http://www.zuendapp.biz/zuendapp-blue-8-0-silber/
    Rower można kupić za 399 Euro w niemieckim Realu. Czy jest to „typowy” makrokesz ?
    Osprzęt wygląda całkiem fajnie, koła 28 (na ogłoszeniach olx spotkałem się z informacją że są 29 cali).
    Generalnie zależy mi na dobrym rowerze ale tak do ok 1300 zl.
    Wszelkie porady mile widziane.

    • Jak za 399 euro to tyłka ten rower nie urywa. Ale jak się uda wynegocjować 350 euro, to czemu nie :)

      Jeżeli chodzi o koła 28/29 cali, to są to dokładnie takie same koła. Tzn. mają identyczną średnicę obręczy, a takie rozróżnienie powstało czysto marketingowo. Najczęściej o oponach 28 mówi się gdy mają szerokość do ok. 50 mm, a powyżej nazywa się je 29″ (również dlatego, że sama opona robi się wyższa).

      • Karol Wuwu

        Dziękuję za szybką odpowiedź, generalnie to im dłużej szukam dla siebie roweru tym bardziej ciężko mi się zdecydować. Na topie mam teraz 2 modele:
        – polecany przez Ciebie kands energy 1300 (koła 26),
        – ew. prawdopodobnie w cenie ok. 1000 zl mogę zakupić rower Maxim ms 3.6 (koła 29 – rodzimy producent zasada rowery).
        Odwiedziłem dziś 1 sklep rowerowy, pan mi polecał również przez Ciebie polecany unibike mission 26 – cena 1400.
        Jeżeli moje główne przeznaczenie to ścieżki rowerowe, jezdnia, ścieżki w lesie to poleciałbyś koła 26 czy 29 ? I który z tych 3ech rowerów były najlepszy ??

  • Dawid

    Witam wszystkich czytających tego posta, a szczególnie jego autora :-)

    Przeglądając allegro znalazłem taką ofertę: http://allegro.pl/remiro-viper-cross-line-full-alivio-men-nex-2015-i5224792615.html

    w związku z tym mam pytanie:
    czy ktoś posiada taki rower lub nosi się z zamiarem zakupu, chodzi o to czy ktoś posiada większą wiedzę na temat tej marki tzn. kto jest producentem tego roweru?
    czy to jest ten sam poziom jak rowery lazaro, kands, spartacus?
    czy ktoś go użytkuje i może podzielić się opinią jak się sprawuje?

    Ja obecnie posiadam taki rower: http://www.unibike.pl/unibike2014/flashgts.html i chcę wymienić na którąś z w/w marek tak do 1300zł i teraz pytanie – czy nie zejdę na niższy poziom wybierając którąś z tych marek. Czy w/w marki to ten sam poziom co mój unibike
    tylko tańsze? Czy odpuścić sobie te marki i zostać przy swoim unibike?

    i te same pytania tyczą się też tej oferty: http://allegro.pl/cross-eries-eveo-shimano-alivio-24-biegi-19-i5134558926.html

    z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam

    Dawid

    • Powiem Ci, że ja już się zaczynam gubić w tych nazwach od TransRoweru :) Remiro – dobrze wiedzieć :) Tak, to ewidentnie to samo, bo nawet ma obręcze „marki” Kands :)

      Teraz pytanie – czemu chcesz zmienić rower? Pytam, ponieważ widzę, że rozważasz, żeby przy nim zostać.

      • Dawid

        Hej,

        chcę zmienić dlatego, ponieważ znalazł mi się klient na mój rower, a ja go kupiłem w zeszłym roku już też używanego od pierwszego właściciela więc w sierpniu tego roku rower będzie miał już 2 lata. Jest co prawda w bardzo dobrym stanie, ale jak mam klienta to czemu nie sprzedać i kupić coś lepszego.

        Stąd moje pytania czy nie zejdę na niższy poziom z marką niż ten unibike bo z osprzętem na pewno nie, ponieważ te marki są lepiej wyposażone. Moje wątpliwości zostały właśnie dziś trochę rozwiane, ponieważ przeprowadziłem długą rozmowę z jedną z firm które oferują lazaro na allegro i dowiedziałem się właśnie, że remiro to kolejna marka ze stajni Transrower i dopiero konkurencja zaczęła je sprzedawać.

        Więc jeśli chodzi o marki typu unibike, merida czy kelly’s to się okazuje, że wszyscy zamawiają ramy z jednej fabryki i te firmy jak każde inne które mają bardzo agresywny marketing muszą mieć droższe produkty ponieważ klient musi zapłacić za reklamę.

        Pozostaje tylko kwestia ramy hydroformowanej i w przypadku rowerów z takimi ramami to musimy w sumie za ciekawy design ramy zapłacić więcej. Wszystko wskazuje na to że rama w moim unibike jest hydroformowana, ale czy trwalsza/mocniejsza to jest kwestia dyskusyjna. Ostatecznie dogadałem się ze sprzedawcą na taki rower: http://allegro.pl/juz-jest-king-of-the-road-lazaro-integral-v3-2015-i5176977791.html lub taki http://allegro.pl/mocny-cross-2015-lazaro-integral-v2-men-2-x-acera-i5228669647.html?source=mlt jeśli mój budżet nie wytrzyma. Myślę, że tym wyborem nie zejdę na niższy poziom tylko wejdę na wyższy i to sporo wyżej.

        Co o tym sądzisz Łukaszu? ;-)

        • Z tym wejściem na „sporo wyższy” poziom bym nie przesadzał :) Ale fakt, Lazaro Integral będzie lepiej wyposażony niż Unibike.

          Jeżeli chodzi o ramy, to oczywiście, że tak jest. Może nie z jednej fabryki, ale nie więcej niż kilku :) Lazaro/Kands też skądś ramy brać muszą, nie wydaje mi się, żeby robili własne.

          Co do cen, to wystarczy kupować rowery z zeszłych roczników, są zawsze 20-30% taniej :)

          W każdym razie jeżeli masz taką potrzebę, śmiało bierz Integrala. Degradacji nie będzie.

          • Dawid

            Przeglądałem też przeceny rowerów z zeszłych roczników i faktycznie da się coś wyłapać w cenie 1300zł/1400zł z tych marek bardziej znanych, ale nadal te rowery mają słabszy osprzęt niż te lazaro. Więc nie wiem czy mam ochotę płacić za napis na ramie. Jeśli degradacji nie będzie to raczej zdecyduję się na tego lazaro.

            Dzięki za szybką odpowiedź Łukaszu.
            Muszę powiedzieć, że fajny masz ten blog.
            Muszę go „polajkować” na FB ;-)

            pozdrawiam
            Dawid

  • Radosław Mikos

    Witam, mam takie pytanko i proszę o poradę. Znalazłem super okazje w komisie rowerowym, a długo węszyłem za wiosenną okazją. Udało się nareszcie! Po Lekturze Twojego bloga wywęszyłem sobie Cube Analog 26″ z 2012 roku w cenie 1600 zł.

    Sprzedawca mówi, że zostało na nim przejechane 190 km. Czy ta cena to rzeczywiście okazja? I czy dobrze by było zmienić sobie na opony szosowe ponieważ na razie nie planuje górskich przejażdżek czy zostawić sobie na tych fabrycznych? I czy jest możliwość zainstalowania sobie bagażnika i błotnika?

    • Cube Analog to bardzo fajny rower, a w cenie 1600 złotych to już w ogóle świetna sprawa. Chociaż spróbuj się jeszcze potargować, może uda Ci się zejść o 200 złotych, albo chociaż stówkę.

      Jeżeli chodzi o wymianę opon, to na szosowe nie dasz rady ich wymienić, bo będą za wąskie. No chyba, że nie chodzi Ci o szerokość, a o bieżnik. No to jest to jakieś rozwiązanie, by założyć tam bardziej „cywilne” opony.

      Odnośnie błotników – na pewno się da, jeśli nie do ramy, to do sztycy i pod ramę.
      Jeżeli chodzi o bagażnik, to musisz popatrzeć za mocowaniem przy tylnej osi, ja nie chcę zgadywać po zdjęciach.

  • Guest

    Witam, mam takie pytanko i proszę o poradę. Znalazłem super okazje w komisie rowerowym, a długo węższyłem za wiosenną okazją. Udało się nareszcie! Po Lekturze Twojego bloga wywęższyłem sobie Cube Analog 26″ z 2012 roku w cenie 1600zł. Sprzedawca mówi, że zostało na nim przejechane 190km. Czy ta cena to rzeczywiście okazja ? I czy dobrze by było zmienić sobie na opony szosowe ponieważ na razie nie planuje górskich przejeżdżek czy zostawić sobie na tych fabrycznych? I czy jest możliwość zainstalowania sobie bagażnika i błotnika ?

  • majk

    Od jakiegoś czasu szukam roweru aby wymienić swojego 15 letniego „górala”. Teraz wiem, że chcę crossa bo MTB to nie moja bajka.

    Zastanawiam się nad 2 modelami:

    Lazaro Integral V3 – http://allegro.pl/juz-jest-king-of-the-road-lazaro-integral-v3-2015-i5246821222.html
    Cross Disc ERIES EVEO – http://allegro.pl/show_item.php?item=5218209621

    Różnica w cenie to tylko 100 zł (liczac przesylke). Eries ma hamulce tarczowe Shimano i przerzutki deore LX (ale chyba jakiś bardzo stary model – czy będą gorsze od tych nowych Alivio z Lazaro?). W Eries pisze że rama hydroformowana. Odnośnie wagi roweru to w obu nie jest napisane.
    Lazaro ma większość Shimano Alivio (oprocz hamulców V-brake Tektro). Korba też Shimano a Eries ma Suntour (która lepsza – nie wiem). Nie zależy mi na tarczowych ale jeśli są ok to mogą być. To samo tyczy się kasety – oba modele są Shimano ale nic mi to nie mówi (CSHG309 11-34 vs HG300 9V w Lazaro).

    Za to w Eries dźwignie przerzutek i klamki hamulca wydają się lepsze (seria M4050 vs M4000 w Lazaro). A może to nie jest aż taka różnica?

    Chciałbym wymienić na taki który posłuży mi przynajmniej 10 lat (oczywiście serwisowany).

    Najbardziej lubię jeździć po ubitych ścieżkach, asfalcie i ścieżkach rowerowych. Las jako szybki przejazd skrótem. Wcześniej miałem sztywny widelec więc blokada skoku w amorku w obu jest na + (będę włączał na długich podjazdach)

    Bardzo byłbym wdzięczny za poradę bo na rowerach się nie znam, a wiem że diabeł tkwi w szczegółach (piasty, opony, obręcze, korby itp).

    • Witaj, cóż, główne różnice między tymi rowerami to właśnie hamulce oraz przerzutki.

      Same hamulce to już kwestia indywidualnego wyboru. Każdy typ ma swoje plusy i minusy. Tarczówki do rekreacyjnej jazdy nie są lepsze od V-brake.

      Różnica między LX-ami a Alivio… ciężko powiedzieć, ale ja bym jednak dał punkt dla LX-ów. Może i są trochę starszą konstrukcją, ale wątpię by nagle Alivio zrobiło się lepsze od tego sprzed kilku lat.

      Cóż, jeżeli pasują Ci tarczówki, to bierz śmiało Crossa, tak to mogę podsumować.

  • Aga

    Witam,
    Wpadłam na Pana bloga w trakcie poszukiwań roweru. Widzę, że „zna się Pan na rzeczy” dlatego byłabym wdzięczna za pomoc.
    Poszukuję roweru, którym będę jeździć może raz w tygodniu max 20-30 km. Przede wszystkim byłyby to raczej trasy miejskie lub poza miasto. Zastanawiam się nad rowerem Kross Classico II http://www.kross.pl/pl/city/classico-ii .Początkowo chciałam przeznaczyć na zakup 1000 zł, ale Pan w sklepie dał mi kuszącą propozycję. Mianowicie ten dokładnie model mogłabym mieć za 1199 zł. Czy do takiej jazdy taki rower wystarczy? Nie ukrywam, że zależy mi też na wyglądzie. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

  • jezdziec_bez_wiedzy

    No i mam pytanie jako kolejny – co wybrać najlepiej, co w tych modelach jest najważniejsze na plus i minus:
    http://allegro.pl/remiro-viper-cross-line-full-alivio-men-nex-2015-i5224792615.html – jest naprawdę tani, a na moje niewprawione oko, nie widzę, żeby bardzo odstawał od następnych
    http://allegro.pl/show_item.php?item=5218209621 – to od kolegi niżej zerknąłem i ma hamulce tarczowe, które rozważam, ze względu na to, że dość szybko zużywam kostki w V-breka’ach, ale boję się ich regulacji no i w zasadzie nie jestem pewien – czy rzeczywiście zużywają się mniej przy tzw. agresywnej jeździe?
    http://www.bikeland.pl/rower_northtec_caledon_vb_28__2014.html – na koniec za radą tego artykułu – nie wiem jak on wypada przy tych dwóch powyżej?

    • Jeżeli chodzi o stosunek ceny do tego co się otrzymuje, to Remiro wypada naprawdę dobrze i nie ma się czego wstydzić.

      Cross ma lepsze przerzutki, hydrauliczne hamulce tarczowe, lepsze piasty. Poza tym znacząco się nie różni. Czy warto dopłacić 400 złotych? Ciężko mi powiedzieć, aczkolwiek na samą jazdę znaczącego wpływu to nie będzie miało, jak za te pieniądze moim zdaniem.

      • jezdziec_bez_wiedzy

        No dobrze, a co z tymi hamulcami? Czy jest szansa, że tarczowe będzie to lepsze rozwiązanie na szybko zużywające się kostki w V-brekach?

        • A na jakich klockach jeździsz w V-brake? Może to kwestia zakupu dobrych klocków?

          Tak naprawdę każde klocki hamulcowe można szybko załatwić, jadąc gdzieś w trudny teren, gdzie zjeżdżając z góry trzeba non stop hamować. Tylko jedne klocki zużyją się wtedy szybko, a inne jeszcze szybciej :)

          W każdym razie nie mam porównania w szybkości zużywania się klocków, choć wydaje mi się, że te w tarczówkach powinny starczyć na trochę dłużej.

          • jezdziec_bez_wiedzy

            No nie jest to nic wymyślne – korzystam z jawie ale kiedyś sprzedawca powiedział mi ze da dobre a nie płaci się a reklamę.
            A wymiana w tarczowkach to wiele bardziej skomplikowane zagadnienie? I jak finansowo relacja ceny tych i tych?
            Przepraszam ze tak mecze ale zależy mi żeby wybrać k jak najlepiej ;)

            • Ja polecam klocki Clarks, ewentualnie Kellys Dualstop.

              Jeżeli chodzi o wymianę, to nie jest to nic skomplikowanego. A cenowo… Topowe klocki do tarczówek będą droższe od topowych do V-brake. Ale powinny starczyć na dłużej, więc cenowo wyjdzie myślę, że porównywalnie, albo tylko trochę drożej.

  • Marta Marcin Kotyl

    Witam chciałam zakupić rower do 1300 zl! Chodzi mi o rower miejski. Ogladalam w kilku miejscach i spodobały mi sie 2 modele. Chciałabym sie pana poradzić czy któryś z nich jest godny uwagi! Jeden z nich to majdller m8a3 a drugi to cosssak economic city oba sa na aluminiowej ramie

    • Szczerze mówiąc są one do siebie dość podobne i bardzo dobrze się prezentują. Weź tego na którym się będziesz lepiej czuć, tego po prostu który będzie Ci bardziej pasował.

  • Marta Marcin Kotyl

    Rower potrzebny jest mi do jeżdżenia z fotelikiem dziecięcym. Ale oprócz tego do długich wypraw rowerowych.

  • Al Ice

    Przeczytałam kilka twoich artykułów i mam pytanie o 2 modele rowerów. Od jakichś 15 lat jeżdżę na starym góralu Alpinie, jednak pomimo sentymentu, postanowiłam kupić sobie coś nowego. Wcześniej na rowerze jeździłam głównie rekreacyjnie od 40 do 130 km tygodniowo. Miał wiele wad, ale naprawdę go uwielbiałam. W końcu był to mój pierwszy rower :). Obecnie, po przeczytaniu wielu artykułów, rozważam zakup roweru trekkingowego. Na ten moment jeżdżę na starym góralu codziennie do pracy, a w weekendy robię sobie wycieczki rowerowe za miasto. Mam jednak plany, aby wyjeżdżać dalej, w końcu nadchodzi lato. Chciałabym kupić rower do 1600 zł. Trafiłam w ten sposób na modele Krossa, w szczególności interesują mnie 2:
    – Kross Trans Siberian modele 2014 i 2015,
    a także przyuważony w sklepie:

    – Giant Argento RS 4 W 2014.
    Czy mógłbyś mi podpowiedzieć, który z nich byłby dla mnie lepszy? Albo wskazać coś innego, w szczególności, jeśli chodzi o Krossa? Fajnie wygląda Ferrini, który znalazł się w zestawieniu, jednak znalazłam kilka negatywnych opinii o samej marce Ferrini. Nazwy samych podzespołów nic mi nie mówią i sama trochę boję się, że wybiorę coś kompletnie bez sensu. Nie chcę się nabrać na wspomniany przez ciebie „mit tylnej przerzutki”, ale sama nie wiem, jak zabrać się do tego tematu. Tyle się już naczytałam i już sama nie wiem, na co mam patrzeć w rowerze trekkingowym i czego się spodziewać za 1600 zł. A może jednak warto dołożyć trochę więcej i wybrać coś jeszcze innego?

    • Al Ice

      A tutaj jeszcze link do modelu, który najbardziej mi się podoba:

      http://www.kross.pl/pl/2014/trekking/trans-siberian

    • Witaj,
      te rowery są do siebie dość podobne, ale Kross wyróżnia się na plus dynamem w piaście, które jest bardzo fajnym rozwiązaniem w rowerze trekkingowym. Poza tym ma trochę lepszy napęd.

      A jak znajdziesz model z 2014 roku, to już w ogóle będzie świetnie, bo one są w niższych cenach :)

      • Al Ice

        Dziękuję za odpowiedź :). Rower kupiony – rocznik 2015. Z 2014 r pozostały tylko modele z męską ramą. Rower super, jestem zachwycona, jutro wybieram się na nim za miasto na wycieczkę. Dodatkowo, na wszelki wypadek, oznaczyłam go w straży miejskiej.

  • nowy

    Bardzo ciekawy wpis, trafiłem na niego teraz ponieważ szukam właśnie roweru. Mocno zainteresował mnie Triban 300, wielu poleca jednak model wyżej czyli 500, że warto do niego dołożyć. Pytanie czy warto dokładać jeżeli ktoś z założenia będzie jeździł tak jak ja max 2x w tygodniu po nie więcej niż 80 km? Dodam, że to wynika z tego, że rower ma być w tym przypadku dodatkiem do innego sportu żeby podłapać kondycję i pobyć na powietrzu.
    Mam na myśli komfort jazdy i ilość sezonów, w których będzie można jeździć bez konieczności wymiany osprzętu.

    • Zdecydowanie warto dołożyć. W tym segmencie cenowym 500 złotych robi naprawdę sporą różnicę. A Triban 500 jest dużo, dużo lepiej wyposażony od 300, który też jest niezłym rowerem w swojej klasie cenowej. Ale 500 zdecydowanie bardziej warto.

  • Weronika

    Mam pytanie: kupić Romet Gazela 1.0 czy dołożyć trochę i kupić Romet Gazela 2.0? A może Ty mógłbyś polecić mi coś innego w tym stylu? Szukam roweru na letnie przejażdżki po leśnych ścieżkach, asfalcie i drogach rowerowych. Pomożesz?

    • Zdecydowanie warto dołożyć 200 złotych. W Gazeli 2.0 dostajesz dynamo w piaście, a nie kłopotliwe dynamo, które trze o oponę. Dostajesz też troszkę lepszy napęd.
      Ja bym dołożył. A w tej cenie to naprawdę fajna propozycja.

  • gość

    dlaczego nie ma nic o np. cossackach?
    Nie podoba mi się to, że w różnych przedziałach proponowane są akurat tylko te marki w miejskich rowerach, mogę się tylko domyślać dlaczego…

  • Grzegorz

    Witam, planuję kupić rower do 1500. Co sądzisz o Burghardt Cross 200 http://sklep.fiha.pl/produkt/22821/Rower-4-28-Cross-200-trek.-alu.-21-b-Altus-czarny.html?ref=g66

    • Za 1330 złotych wielkiego szału nie robi. W tej cenie zerknij na serię Rometów Wagant, zwłaszcza, że z 2014 roku można znaleźć lepiej wyposażone modele w tej cenie.

  • Mikołaj Fogt

    Fajne porównanie i podział na różne rowery dostosowane do różnych potrzeb. W tym zakresie cenowym można naprawdę doznać przesytu:) Zwróciłbym uwagę, że coraz więcej ludzi (szczególnie kobiety), wybiera rowery patrząc na ich wygląd.

    Przez lata zajmowałem się odrestaurowywaniem starych konstrukcji, aż postanowiłem zacząć sam je składać i sprzedawać. Drugą z moich marek skierowałem właśnie do kobiet (choć są też modele męskie) i skupiłem się na wyglądzie (zachowując oczywiście jakość – sam je składam i dobieram elementy) i muszę przyznać, że zostały ciepło przyjęte.

    Jeśli nie potraktujecie tego jako spam, zerknijcie na http://www.chillovelo.pl Może któryś model przypadnie Wam do gustu, jeśli nie, po prostu pomińcie tę część mojego komentarza.

    Mikołaj

  • Amator

    Witam

    Planuję zakup roweru, nie znam się na tym kompletnie. Proszę o jakieś opinie i uwagi na temat roweru sundeal z osprzętem shimano. http://allegro.pl/rower-sundeal-expander-m7-potwor-pelna-hydraulika-i5164143826.html

    • Cóż, w tej cenie wygląda całkiem obiecująco, zwłaszcza, że dają hamulce hydrauliczne, co jest dużym plusem.

  • Marek

    Witam poszukuje roweru crossowego tak jak w artykule do kwoty 1500 zł o myślałem o spartacus 4.0 bądź KANDS MAESTRO czy to dobry wybór czy w tej cenie można w tej cenie coś ciekawszego znaleźć?

    • Marek

      czy może jeszcze Northtec Caledon VB

    • Witaj,
      a przeczytałeś chociaż mój wpis? Przecież jest w nim Kands Maestro :) I w tym budżecie to bardzo, bardzo ciekawy wybór.

  • aga

    Hej. Gratuluję stronki a przede wszystkim pasji i wspaniałego hobby Emotikon wink Tacy ludzie jak Ty są bardzo potrzebni bo często idąc do sklepu sprzedawca tylko potrafi nawija makaron na uszy tak naprawdę nie znając się na rzeczy Emotikon smile Na początku mojej przygody rowerowej śmigałam na Gazeli typowo miejskiej która dawała również radę na dłuższych szosowych kawałkach za miasto, jako iż było mi mało wrażeń i ciągnęło mnie trochę do lasu przerzuciłam się na rower typu MTB mam za sobą przygodę z Krossem hexagon 1 oraz Giant live tempt jednak po wyszumieniu się na ścieżkach rowerowych zapragnęłam stabilizacji w postaci dłuższych wycieczek za miasto min 50km i teraz tak się zastanawiam, bo szukam czegoś pomiędzy i czy kupić nowy czy też używany, nie chcę też typowej ”szosówki kolarki” bo pozycja jazdy chyba nie dla mnie tym bardziej jak ma się ochotę zabrać ze sobą plecak i pognać w nieznane hmmmm. Z rowerem jest jak z autem…musi mieć w sobie to coś, a coś takiego ostatnio rzuciło mi się na oko….jak myślisz czy to dobry wybór za taką cenę, będę wdzięczna za jakieś wskazówki oraz poradę, rower na zdjęciu nie wygląda źle ale wiadomo to trzeba określić będąc na miejscu, klient sprowadził go z niemiec i jest w stanie zejść na 1150. z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Aga http://olx.pl/oferta/szosowy-rower-specialized-sirrus-aluminiowy-kola-28-CID767-IDa4LmP.html

    Szosowy rower ”specialized sirrus” aluminiowy koła 28″
    1 290 zł: Markowy rower specialized sirrus koła 28″ ,obrecze alexrims aluminiowe . Więcej informacji pod nr telefonu oraz podaje link do strony roweru: http://www.specialized.com/pl/pl/bikes/multi-use/sirrus
    olx.pl

  • aga

    Hej. Gratuluję stronki a przede wszystkim pasji i wspaniałego hobby ;)

    Ludzie tacy jak Ty są bardzo potrzebni bo często idąc do sklepu sprzedawca
    tylko potrafi nawijać makaron na uszy, tak naprawdę nie znając się na rzeczy.

    Na początku mojej przygody rowerowej śmigałam na Gazeli typowo miejskiej
    która dawała również radę na dłuższych szosowych kawałkach za miasto, jako iż
    było mi mało wrażeń i ciągnęło mnie trochę do lasu przerzuciłam się na rower
    typu MTB mam za sobą przygodę z Krossem hexagon 1 oraz Giant live tempt jednak
    po wyszumieniu się na ścieżkach rowerowych zapragnęłam stabilizacji w postaci
    dłuższych wycieczek za miasto min 50km i teraz tak się zastanawiam, bo szukam
    czegoś pomiędzy i czy kupić nowy czy też używany, nie chcę też typowej
    ”szosówki kolarki” bo pozycja jazdy chyba nie dla mnie tym bardziej jak ma
    się ochotę zabrać ze sobą plecak i pognać w nieznane ale rodzaj opony jak
    najbardziej hmmmm. Z rowerem jest jak z autem…musi mieć w sobie to coś, a coś
    takiego ostatnio rzuciło mi się na oko….jak myślisz czy to dobry wybór za
    taką cenę, będę wdzięczna za jakieś wskazówki oraz poradę, rower na zdjęciu nie
    wygląda źle ale wiadomo to trzeba określić będąc na miejscu, klient sprowadził
    go z niemiec i jest w stanie zejść na 1150. z góry serdecznie dziękuję za
    odpowiedź. Pozdrawiam Aga http://olx.pl/oferta/szosowy-rower-specialized-sirrus-aluminiowy-kola-28-CID767-IDa4LmP.html

    Szosowy rower ”specialized sirrus” aluminiowy koła 28″

    1 290 zł: Markowy rower specialized sirrus koła 28″ ,obrecze
    alexrims aluminiowe . Więcej informacji pod nr telefonu oraz podaje link do
    strony roweru: http://www.specialized.com/pl/pl/bikes/multi-use/sirrus

    • Hej, Sirrusy to nie są rowery szosowe :) Tylko to rowery typu fitness. W tej cenie, jeżeli tylko rower jest w dobrym stanie, to będzie ciekawa oferta. A Specialized robi bardzo porządne rowery, więc powinnaś być zadowolona.

  • Mariusz

    Poszukuje roweru do kwoty 1500 złotych zastanawiam się nad spartacus cross 4.0 bądz kands maesto. Który rower według was do tej kwoty jest leszy czy może w tej cenie znajdę coś lepszego od tych modeli?

    • Rowery są do siebie dość podobne, ale Kands trochę lepiej wyposażony. Zresztą gdybyś zerknął do wpisu, zobaczyłbyś, że pisałem o Kandsie Maestro i w tej cenie to bardzo fajny wybór.

      • Marek

        To warto dopłacić te 150 za te „trochę lepsze wyposażenie” od spartacus 4.0

        • Ja bym dopłacił. Dostaniesz trochę lepszy amortyzator i przyzwoite piasty. Do JoyTechów specjalnie przekonany nie jestem.

  • Lilyes

    Witam :) chcę kupić narzeczonemu na 30 urodziny rower kolazowke . Cenowo mniej wiecej 200f . Chodzi mi o rowery ktore sa dostepne w uk ponieważ tu mieszkamy. Prosze o rade ponieważ totalnie się na tym nie znam

    • Hej, 200 funtów czyli niecałe 1200 złotych. W tej cenie chyba ciężko będzie cokolwiek znaleźć. Zobacz w Decathlonie ile kosztuje u Was Triban 300, może będzie blisko tej kwoty.

  • witam.znalazlem na allegro cos takiego: http://allegro.pl/rower-trekking-made-in-germany-cyco-28-deore-i5341210519.html niestety nie ma dokladnych danych co do calosci osprzetu.znasz moze te marke,jestes w stanie cokolwiek powiedziec,czy warto coś takiego kupić? pozdrawiam

    • Jest cała masa takich marek rowerowych, które najczęściej powstają w wielkich fabrykach z których schodzą rowery i w zależności od zamówienia, nakleja się odpowiednie nazwy :) Normalna sprawa, w Polsce też są takie montownie rowerów na zamówienie.

      W każdym razie osprzęt wygląda przyzwoicie jak za rower w tej cenie.

  • silva77

    Witam.

    Najpierw gratuluję bo bardzo ciekawa strona i raczej stronnicza. Co dobre chwalone co niedobre raczej mówione wprost.

    A więc planuję zakupić rower mój budżet to 1500zł. Mam takie propozycję

    1. Kross evando 4.0 z tym że mogę go mieć za 1700zł http://www.kross.pl/pl/cross/evado-4-0

    2. Kands avangarde 28 podobno „szybszy” od maestro który był opisywany w rowerach do 1500zł http://allegro.pl/avangarde-28-szybszy-od-maestro-kands-hydraulika-i5367255949.html

    3. Cross Disc ERIES EVEO http://allegro.pl/cross-disc-eries-eveo-alivio-2015-9-x-3-19-i5274143818.html

    4. LAZARO INTEGRAL V3 http://allegro.pl/king-of-the-road-full-alivio-lazaro-integral-v3-i5381759226.html

    5. REMIRO VIPER CROSS http://allegro.pl/remiro-viper-cross-line-full-alivio-men-nex-2015-i5224792615.html

    Mimo tego że większość rowerów jest powyżej 1500zł zawsze ze sprzedawcą można negocjować. No tylko kross evado 4.0 to już ostateczna cena jaką mogę uzyskać czyli 1700zł
    Rower głownie będę używał w mieście chodz też jakieś odcinki na skróty też mogą wejść w rachubę i kilka razy w sezonie 1 dniowe wypady mazury ale to tez głownie drogi utwardzone. I teraz moje pytanie który rower wybrać. Tak naprawdę żadnego oprócz krossa nie mogę osobiście przymierzyć bo nie ma ich stacjonarnie w moim mieście. Pozdrawiam serdecznie i dalszych sukcesów w prowadzeniu stronki

    • Witaj,
      bardzo dziękuję za miłe słowa :)

      Jeśli wolisz hamulce V-brake, to ja bym się zdecydował na Lazaro. Jeżeli z tarczówkami, to najciekawiej wygląda moim zdaniem Eries, ale tylko odrobinkę lepiej od Maestro, tak więc oba są spoko.

      • silva77

        Witam.
        Jeszcze tylko jedno pytanko nie wiem czy to omyłka myślowa czy poprostu przeoczenie. Ja wspomniałem o rowerze Kands Avangarde a Ty piszesz że Eries jest nieco lepszy od Kands Maestro.
        Hmmm maestro to rzekomo starsza wersja Avangarde i teraz nie wiem czy porównywałeś
        Kands Maestro vs Eries
        czy też Kands Avangarde vs Eries.
        Pozdrawiam serdecznie

  • rower-kands

    dziękuję za ciekawy wpis! A co powiesz na temat tego roweru: http://www.rowerkands.pl/rowery-cross/5-rower-28-cross-kands-avangarde-bialy-polysk-2015.html ??

    • To jest albo bliźniak, albo zbliżona wersja do opisywanego przeze mnie Kandsa w tekście. Fajny rower w tej cenie.

  • Mateusz

    Cześć!
    Super strona, dzięki niej z totalnego laika zostałem oczytanym laikiem :) Zainspirowany wpisem o sztywnych widelcach zamiast amortyzatora zacząłem rozważać zakup nowego roweru na właśnie sztywnym widelcu, głównie do jazdy po mieście/ubitych ścieżkach.

    W związku z tym prosiłbym o poradę, jeśli jest taka możliwość, z racji dość ograniczonego budżetu i strachu przed zakupem używki, gdyż w moich okolicach nikt nie sprzedaje nic co mnie zainteresowało, rozważam dwa rowery polskiego Trans-roweru:
    Spartacus Cross 4.0, z zamienionym amortyzatorem na sztywny widelec stalowy przez sprzedawcę za 1200 zł, na osprzęcie Alivio i kasecie
    ( http://allegro.pl/rower-spartacus-cross-4-0-sh-alivio-3×9-blotniki-i5393447856.html )
    Lazaro Integral V1 na osprzęcie Altus i wolnobiegu za 800 zł

    W związku z tym że w ciągu roku robię ok. 1000 km to czy warto dokładać te 400 zł do alivio i kasety? Jeśli różnica może być odczuwalna i w komforcie jazdy i w serwisowaniu/awaryjności to chyba nie ma co oszczędzać prawda? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    • Mateusz

      Dodam tylko jeszcze ze chciałem kupić Kandsa Maestro opisywanego w tekście ale niestety sprzedawca nie dopuszcza mozliwosci wymiany amortyzatora na widelec sztywny wiec chyba nie ma sensu kupowac takiego roweru tylko po to zeby od razu wymieniac przód i jeszcze leciec w dodatkowe koszta

    • W komforcie jazdy być może wielkiej różnicy nie będzie, ale na pewno poczujesz różnicę w dłuższym, bezawaryjnym działaniu i odporności na trudne warunki :)

      A jak jeszcze sprzedający włoży Ci sztywny widelec, to już w ogóle będzie fajny rower w tych pieniądzach.

      • Mateusz

        Super, dziękuję za szybką odpowiedź! :)

  • ściah

    Witam Panie Łukaszu, przybieram się do zakupu roweru od dłuższego czasu i śledzę rozmaite oferty oraz gotowe rowery, ale nic mnie do końca nie przekonuje (zwłaszcza horrorem jest dla mnie wciskanie amortyzatorów gdzie tylko popadnie). Powoli zaczynam decydować się na opcję złożenia używanego (używana rama + używane części) roweru w konwencji fitness (rama szosowa, opony 35, baranek z klamkomanetkami + osprzęt szosowy) i czy mógłbym prosić Pana o ocenę wybranego przeze mnie sprzętu? Na razie piszę tak wstępnie, a jeśli zgodziłby się Pan udzielić mi rady, to zamieściłbym dokładną specyfikację potrzebną do oceny jakości. Proszę uprzejmie o odpowiedź i pozdrawiam.

    • Cześć, jasna sprawa, śmiało podsyłaj co masz.

      • ściah

        Dzięki bardzo.
        Rama+widelec (używane) – Messina cro-mo mniej więcej lata 70-80 – widoczne zadrapania i ubytki lakieru, wewnątrz widać warstwę tlenku (do wyczyszczenia), jednak brak naruszenia struktury ramy. Rama łączona na mufy. Widelec ten sam materiał w podobnym stanie
        Ster+mostek (używane) – mostek stalowy, kierownica baranek też z lat 70-80. Generalnie rama z widelcem, sterem i mostkiem jest razem, więc z tego samego roweru z tego samego okresu.
        Suport (nowe) – prosty neco na łożyskach maszynowych – tutaj pytanie czy to wystarczy?
        Opony + dętki (nowe) – Schwalbe Marathon 28 x 1.25 700 x 32C GreenGuard Reflex, drutowa
        Koła (nowe) – swift arriv obręcze 30 mm – 28 cali
        Piasta (nowe) – quando
        Kaseta (nowe) – Sunrace 7rzędowa
        Korba (używane) – Shimano 105 – lata 90., napęd chcę zrobić 2×7
        Klamkomanetki (używane) – Shimano RX100
        Przerzutki P+T (używane) – Shimano RX100 lub 105
        Siodło (nowe) – Vader :)
        Hamulce (nowe) – Alhonga duale
        Złożenie – 100 zł
        Wycena max – 1500 zł

        Czy to ma ręce i nogi? Jak rozmawiałem ze znajomymi, to radzili wydać więcej na suport i kupić np shimano 105, bo narzekali, że przy neco gorzej się pedałuje. Do tego zastanawiali się nad kasetą od sunrace’a. Warto pozostawić, czy coś lepszego podobnie jak w przypadku suportu? I na koniec pytanie o te opony schwalbe. Chciałbym żeby ten rower dał sobie radę przede wszystkim (90% czasu) na ścieżkach rowerowych i asfalcie, okazyjnie jakaś droga leśna utwardzona bądź taka sama dookoła jeziora – nic wielce terenowego. Czy te marathony są optymalne?

        Dzięki z góry. :)

        • Hej, nie jestem zbyt wielkim znawcą jeżeli chodzi o części z lat 70-tych. Tak więc nie pomogę Ci aż tak bardzo jakbym chciał.

          Pierwsza sprawa, czy opony zmieszczą się do ramy/widelca po założeniu przedniej przerzutki oraz czy będzie się dało je przełożyć przez hamulce. Może się uda, tego nie wiem, choć we współczesnych rowerach szosowych opony 700x32C są zazwyczaj za szerokie i wysokie.

          Czy te opony są optymalne? Zależy co chcesz uzyskać. Marathony są oponami uniwersalnymi, czyli da się nimi zjechać na lekkie bezdroża. Ale na asfalcie nie dadzą tyle przyjemności co chociażby Schwalbe Kojak (choć tu szerokość tylko 35C jest dostępna) czy Schwalbe Durano lub Lugano. Ale jako uniwersalna opona Marathon będzie super.

          Odnośnie kasety, to ja wolałbym chyba Shimano CS-HG50-7. Sunrace z niczym mi się nie kojarzy.

          Jeżeli chodzi o obręcze, to musisz sprawdzić jaką ma wewnętrzną szerokość taka obręcz. Bo coś czuję, że może być bardzo wąska i wejdą do niej jedynie wąskie, szosowe opony. Zresztą sprawdzisz to w tym wpisie:

          https://roweroweporady.pl/jaka-opona-do-obreczy/

          Pozostaje pytanie czy warto w ogóle pakować się w taki rower, czy nie lepiej dołożyć trochę i kupić albo używany, ale dużo nowszy sprzęt, albo nawet nowy, który technicznie będzie stał na lepszym poziomie. No chyba, że lubisz i masz ochotę bawić się w restaurowanie i odnawianie roweru, to oczywiście fajny pomysł.

          • ściah

            Opony się zmieszczą. :) Specjalnie dobrałem taką ramę, żeby nawet 35 weszła. Z 32 nie powinno być żadnych problemów.

            O Marathonie pomyślałem ze względu na „jakość” polskich ścieżek rowerowych oraz dróg + czasami chciałbym na jakąś utwardzoną pseudoleśną wyskoczyć (np. pokręcić rundki dookoła Rusałki). Na Kojakach obawiam się, że może być różnie z odpornością na wszelkie wertepy, a Marathon jest właśnie taka jak piszesz – uniwersalna.

            Dzięki za sugestię z kasetą.

            Obręcze są ogarnięte – pasują :)

            Na koniec napiszę, że mnóstwo czasu głowiłem się właśnie nad sensem takiego składaka, ale jak sobie zobaczyłem ceny przełajówek/szosówek z sensowym osprzętem lub brak ciekawych gotowych propozycji dla moich fanaberii lub ile musiałbym niżej zejść z jakością napędu, żeby utrzymać się w granicach 1500, to został mi wybór: albo kupuje coś najbliżej tego co chcę osiągnąć i wyżej niż 2300/Claris nie podskoczę, albo bawię się z dobrze zachowanymi używanymi częściami z poziomu właśnie 105 i kładę lagę na wygląd, ale otrzymuję szansę na super komfort jazdy.

            Dzięki serdeczne za rady i wyjaśnienia. Przydały się, a ja decyzję już podjąłem. Może pochwalę się efektem końcowym za jakiś czas. :)

            Pozdrowienia.

  • mrtur

    Cześć

    Od kilku dni czytam różne artykuły i przeglądam różne strony mając na celu wybranie odpowiedniego roweru dla mnie.

    Trafiłem tutaj, poczytałem trochę Twoich wpisów (fajnie piszesz i na temat).

    Planuję jeżdzić około 20-30km dziennie głównie drogi asfaltowe ale też mogą się zdarzyć drogi szutrowe.

    Czytając to wszystko wychodzi mi,że najlepszym wyborem dla mnie będzie rower trekkingowy (mylę się?).

    W oko wpadł mi Wagant 4.0
    http://allegro.pl/show_item.php?item=5412856719

    ale też cztając Twoje artykuły dobrym wyborem (wg mnie) jest Kands Maestro
    http://allegro.pl/kands-maestro-scud-alivio-suntour-gratisy-i5393076173.html

    oraz ten Cross 4.0 Spartacus
    http://allegro.pl/rower-spartacus-cross-4-0-sh-alivio-3×9-blotniki-i5393447856.html

    Jakbyś znalazł chwilkę i pomógl w wyborze było by fajnie :)
    Może coś innego zaproponujesz…. Max 1500

    • Jeżeli to ma być trekking (błotniki, bagażnik, dynamo w piaście) to Wagant będzie bardzo, bardzo fajnym wyborem. Kands i Spartacus to bardzo podobne do siebie rowery, zresztą od jednego producenta i jeśli to ma być crossowy rower, to też fajnie wyglądają i z tych dwóch wybierz tańszego.

      • mrtur

        Dzięki serdeczne za odzew. Sam nie wiem czy trekking czy cross ;)
        Troszkę się gubię. Oczywiście przeczytałem Twój poradnik o rodzajach rowerów. Np. w tej chwili całkowicie nie potrzebne jest mi oświetlenie ale jesienią znając swoje godziny jazd na pewno będzie potrzebne. Wagant ma to dynamo już w piascie do cross’ów będzie trzeba coś potem zamontować tak samo jak błotniki (bo deszczu się nie boję).
        Różnica pomiedzy trekkingiem a cross’em to nie tylko osprzęt ale z tego co widzę croos ma bardziej ustawienia na większe przeniesienie ciężaru na kierownicę, tak jak to opisałeś „jest bardziej agresywny” i to mi się podoba.
        Zdecydowanie muszę próbnie się takimi rowerami przejechać wtedy będzie łatwiej podjąć decyzję. Jeszcze raz dzięki za info..

  • Jarek
    • Sprzedający dość lakonicznie opisał jego wyposażenie, ale w tej cenie wygląda całkiem ciekawie.

  • Mariusz Ożga

    Czy w tej cenie (do 1500) da się kupić porządny trekking, który spełniałby takie warunki:
    1. dostępny z ramą 18′
    2. suport na wielowpuście zamiast na zwykłym ‚kwadracie’
    3. Solidne wielokomorowe obręcze (o kutych szprychach chyba nie ma co marzyć)
    4. pedały na trwałych łożyskach

    Potrzebny mi jest rower który uniesie moje 170 cm/120 kg + córka na krzesełku. I potrwa dłużej…

    Nie jest mi potrzebny wypasiony osprzęt – wszystko powyżej Tourney jest OK, zawsze mogę wymienić później – najważniejsze żeby ‚baza’ była solidna…

    • Przy takich wymaganiach nie spodziewałbym się, że dostaniesz rower za 1500 złotych. Chyba, żeby poszukać coś z rocznika 2014 lub 2013.

  • Adam Chrzanowski

    Witam Panie Łukaszu.
    Przymierzam się do kupna roweru w budżecie około 1500 zł. Ma być to rower do jazdy po drogach rowerowych, chodnikach, czasami w lekkim terenie. Jak na razie przeglądając oferty allegro wpadł mi w oko używany rower Gekko Flow. Niestety mam trudności z znalezieniem o nim jakichkolwiek przydatnych informacji. Czy może miał Pan już kiedyś do czynienia z rowerami tej marki i mógłby się jakoś wypowiedzieć w tym temacie albo chociaż zaopiniować czy w tej cenie(1329zł) warto było go kupić czy może lepszą opcją byłoby dołożenie 200 zł i zakup nowego Kands Maestro?
    Pozdrawiam.

    Specyfikacja roweru według sprzedawcy:
    Rama: Aluminiowa Gekko Flow rozmiar 20cali
    Widelec: sztywny
    Koła: 28cali, Anatomy 320 oczkowane
    Piasty: Shimano
    Opony Wheeler Trekking
    Napęd:
    Przerzutka tył Shimano Alivio
    Przerzutka przód Shimano Alivio
    Korba: Shimano Alivio
    Manetki: Shimano Alivio
    Hamulce: hydrauliczne, 160/160 Shimano

    Link do aukcji:
    http://allegro.pl/gekko-flow-hybryda-kola28cali-hydraulika-rama20-i5415425385.html

    • Witaj, to bardzo ciekawy rower i wygląda naprawdę fajnie. Kusi sztywny widelec, który bardzo obniża masę roweru :) Czy warto kupić? Zależy w jakim jest stanie. Jeśli w naprawdę dobrym, to moim zdaniem jest ciekawą propozycją.

      • Adam Chrzanowski

        Dziękuję serdecznie za odpowiedź. W takim razie obejrzę go osobiście i może uda mi się jeszcze coś utargować:) Jeśli go kupię to podzielę się informacją czy rower spełnił swoje oczekiwania.
        Chciałem jeszcze pogratulować prowadzenia bloga. Naprawdę świetna robota. Osobiście dowiedziałem się tu mnóstwa przydatnych rzeczy o których wcześniej nawet nie miałem bladego pojęcia. Oby tak dalej.
        Pozdrawiam.

  • elzbieta

    Witam.

    Planuje zakupić rower. Od kilku dni próbuję znaleźć odpowiedni model dla siebie. Zdecydowałam że dla moich potrzeb najlepszym rozwiązaniem będzie rower typu cross.
    Jednak zaglądając do sklepów rowerowych spotykam jeden standard. Każdy krytykuje konkurencje, zachwala swoje marki a wybór jest ogromny.

    Proszę o krótką opinie na temat rowerów:
    1. Kands Maestro Lady
    2. KTM Life one
    3. Author Stratos ASL

    lub podpowiedz na jakie modele powinnam zwrócić uwagę.
    Oczywiście przeczytałam Pana artykuł, w którym poleca Pan rower Kands Avangarde, ja jednak nie zdecydowałam się na zakup roweru z hamulcami tarczowymi.

    • Hej,
      Kands i Author są porównywalne jeśli chodzi o wyposażenie. Kands jest oczko lepiej wyposażony. A Kands Avangarde to tak właściwie Maestro z dołożonymi hamulcami tarczowymi :)

      W każdym razie Maestro Lady wygląda bardzo zachęcająco i naprawdę wiele osób chwali sobie tę polską markę.

  • Mariusz Ożga

    Łukasz, który z poniższych trzech rowerów byś wybrał ? I dlaczego ?

    Kalkhoff http://allegro.pl/show_item.php?item=5426534757

    Gudereit http://allegro.pl/show_item.php?item=5419433544

    KTM http://allegro.pl/show_item.php?item=5419832419

    • Gudereit ma najlepsze wyposażenie, ale ja chyba postawiłbym na KTM-a. Też jest przyzwoicie wyposażony i to po prostu porządna marka rowerów. Gudereitów nie znam i pojęcia nie mam czy to jakaś firma-krzak, czy porządna marka, ale o zasięgu lokalnym. Jeśli to jakiś dobry, ale nieznany w Polsce producent, to czemu nie. Ale tak, to zdecydowanie KTM.

  • macinek

    Witam bardzo dobry artykuł.

    Ja też mam pytanko, który z rowerów poniżej jest najciekawszym wyborem?

    1. Kellys Alpina Eco C10 2015
    2. Author Compact 2014
    3. lazaro integral v3

    Na Meridy poniżej jest dobra cena?

    4. Merida Drakar Big 29 40-MD 2013 1 290,00 zł
    5. Merida Drakar Big 29 40-V 1 190,00 zł

    • Z tych trzech rowerów, pod kątem osprzętu zdecydowanie najlepiej wypada Lazaro.

      Merida 40-V też wygląda bardzo fajnie i cena jest kusząca. Do wersji 40-MD nie mam przekonania ze względu na mechaniczne hamulce tarczowe. Nie przekonują mnie.

  • Aleksander Sechman

    Witam,
    Na samym początku musze przyznać że z przyjemnością czyta się Twoje wpisy,wszystko bardzo przejrzyste i schludne i starasz się pisać dokładnie tyle ile trzeba aby nie zanudzić i nie zniechęcić czytelnika :) A skoro już tak posłodziłem to przejdę do rzeczy :D

    Mam ostatnio zagwozdkę z wyborem roweru crossowego do 2000. Przejrzałem wpisy co do rowerów w określonych kwotach i tak zacząłem sie zastanawiać. Przykładowo Kands Maestro kosztuje w granicach 1300-1500 zł i jest na osprzęcie Alivio. Ostatnio z ciekawości wybrałem się do pobliskiego sklepu rowerowego z ciekawości aby porównać i rower podobnej klasy podzespołach kosztował 2000 – 2500.

    Domyślam się że ze wględu na to że Kands jest Polską firmą i małą prestiżową i rozpoznawalną, to ceny rowerów automatycznie stają sie mniejsze. Czy nie jest to troche takie wsadzanie silnika z BMW do Tico (nie obrażając Tico ;d ) jeśli wiesz o co mi chodzi, że rower na papierze ma parametry jak taki o prawie 1000 zł droższy także wydaje sie interesem życia, ale przy codziennym użytkowaniu jednak wychodzą te gorszej jakości inne elementy?

    Bo szczerze mówiąc sam jestem osobą której nie zależy na napisie renomowanej firmie na ramie i świadomości że wszyscy to widzą, tylko moje własne odczucia i przeświadczenie że mam rower dobrej jakości na którym świetnie mi się jeździ. Ale wiem również z doświadczenia że jednak jeśli wydam troche więcej to jednak zazwyczaj idzie za tym lepsza jakość, przynajmniej w większości przypadków :)

    Dodam że jestem raczej narazie początkującym, staram się jeździć codziennie robiąc krótkie trasy ale dosyć przynajmniej jak dla mnie intensywnie (25 – 30 km/h) na górskiej Meridzie na najsłabszych podzespołach Shimano ale bardzo wiernie mi służy, jednak głownie jeżdżę po ubitych drogach i mam zamiar jeździć coraz więcej przez to polepszać osiągi, dlatego ten rower może troche mnie ograniczać. Mam nadzieję że rozwieję wątpliwości wielu osób oprócz mnie które stoją przed wyborem roweru i będe bardzo wdzięczny za odpowiedź :)

    Pozdrawiam i ciesze się że dotarłem na Twojego bloga :)

    • Hej, wielkie dzięki za miłe słowa. Powiem Ci szczerze, że nie mam niestety możliwości poznawania na żywo wszystkich rowerów jakich bym chciał. I to nie tylko dlatego, że jest ich tak dużo, ale także dlatego, że po prostu nie jest to takie łatwe.

      Z Kandsem/Lazaro/Spartacusem mam tę zagwozdkę, że też mnie ciekawi skąd biorą się takie ceny. Muszę dobrze rozejrzeć się czy ktoś w Łodzi ma je w ofercie, tak by móc spokojnie na żywo je obejrzeć, ale nie mogłem znaleźć.

      W internecie można znaleźć sporo wiarygodnych i pozytywnych opinii na temat rowerów z Trans Roweru. Niższa cena może wynikać z tego, że sprzedają je głównie sklepy internetowe, które często nie płacą za wynajem lokalu w dobrym miejscu. Niższa cena może wynikać również z takiej polityki cenowej. Wielu producentów/dystrybutorów potrafi na jesień dać niezłą zniżkę na swoje rowery. Sam kupiłem w styczniu rower Cube z solidnym, 20-procentowym rabatem. A Kandsy raczej nie tanieją, bo może jest tak, że sprzedający nie mają już z czego schodzić.

      To tylko moje luźne rozważania. Do głosu dochodzi jeszcze kwestia cła, podatków, zysku importera. Oczywiście pewnie jest też tak, że Trans Rower oszczędza na pewnych podzespołach, chwaląc się napędem, a wkłada słabszej jakości inne komponenty. Ramy też na pewno nie są z najwyższej półki. Ale jak się człowiek przyjrzy innym rowerom z tej półki cenowej, to u każdego producenta są jakieś kompromisy.

  • Grzegorz

    Witam. Poszukuję roweru na dojazdy do pracy 2km i rodzinne wycieczki. Na bagażniku chce zamontować fotelik dla 4 letniego dziecka. Czy jest to dobry wybór.

    http://www.rowerymerida.pl/produkt971/drakar-freeway-9100-rower-merida.html

    Pozdrawiam Grzegorz

    • W tej cenie to bardzo ciekawy wybór. Bardzo mnie cieszy brak amortyzatora, fajnie, że producenci szykują jeszcze takie rowery, w których zamiast ciężkiej atrapy amortyzatora, jest zamontowany bezawaryjny i lekki sztywny widelec :)

  • Magda

    Witam, mam dylemat, który rower kupić. Mógłbyś mi doradzić?
    https://www.otto.de/p/damen-trekkingrad-28-zoll-24-gang-shimano-acera-entdecker-3000-prophete-463005884/#variationId=463005885
    https://www.otto.de/p/trekkingrad-damen-entdecker-400-71-12-cm-28-zoll-440415400/#variationId=440416619
    Mieszkam w Niemczech, dlatego są to strony niemieckie.
    Rower potrzebuje, żeby dojeżdzać do pracy ok 8km w jedną stronę i do jazdy codziennej po mieście.
    Bardzo proszę o pomoc.

    • Witaj,
      oba rowery wyglądają nieźle i są do siebie całkiem podobne pod kątem technicznym, tak więc wybierz ten, który Ci się bardziej podoba i na którym Ci się dobrze siedzi, jeśli masz możliwość przejechania się.

  • Wojtek

    Cześć,

    W artykule piszesz, że Triban 300 ma przerzutki marki Microshift, które są kompatybilne ze sprzętem Shimano. Mam taki rower (Triban 500, ale w tym sezonie to po prostu 300 z innym malowaniem :) ). Chciałbym zmienić w nim przerzutnik z przodu na Shimano – obecny Microshift jest nie do wyregulowania :/ Jak powinienem się do tego zabrać? Jakie elementy powinienem kupić? W sklepach rowerowych Triban działa na sprzedawców jak płachta na byka dlatego nic nie da się dowiedzieć ;)

    • mrtur

      Ja postaram się po amatorsku :) W razie co Łukaszu (popraw,prostuj,wyzywaj ;) )
      Kupując inną przerzutkę musisz znać i podać nastepujące prametry sprzedawcy:
      -„objętość” przerzutki czyli policzyć ile zebów ma najmniejsza tarcza i ile największa
      -rodzaj naciągu dolny albo górny czyli jak u Ciebie idzie linka od góry czy od dołu. Są też przerzutki z mozliwością montażu i tak i tak.
      -rodzaj zamocowania przerzutki. Podejrzewam,że mocujesz obejmą do rury tak więc musisz zmierzyć średnicę tej rury. Niektórzy producenci dodają dystanse pozwalające na montaż na szerszą rurę ale jeżeli Ty masz szeroką a przerzutka jest na wąską to już kicha.

      Jest jeszcze jeden parametr którego wybór zależy już tylko do Ciebie
      https://roweroweporady.pl/przerzutka-przednia-top-swing-czy-down-swing/

    • Tak mi się wydaje, że są kompatybilne. Przynajmniej tak piszą na stronie np. tych klamkomanetek: http://www.microshift.com.tw/SB-R482_Shifters.html

      Ale zerknij czy masz na swoich oznaczenie modelu i poszukaj w Google czy na pewno tak jest.

      Jeżeli będziesz wymieniał przerzutkę, to musisz wymontować tą, którą teraz masz i sprawdzić średnicę obejmy. Do tego musi ona być trzyrzędowa, mieć pojemność 20 zębów, bo pewnie masz korbę z 50 zębami na dużej tarczy i 30 zębami na najmniejszej (ale sprawdź). No i musi być przeznaczona do napędu 8-rzędowego. Teoretycznie można zastosować przerzutkę do napędu 9-rzędowego, ale tam łańcuchy są węższe i prowadnice też są węższe i łańcuch może obcierać.

      Zerknij na taką przerzutkę Shimano Claris: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-fd-2403+shimano;0192.htm#crid=29549&pid=7269

  • Kubix

    Witam :) chciałbym kupić rower tylko nie wiem jaki wybrac :( interesuje mnie rower którym mógłbym jezdzić w mieście jak i zarówno pojechać w trase. Design roweru jest dla mnie także ważna sprawą :P myślałem nad rowerem typu cross, na swoją pociechę planuje wydać do 1500 zł.

  • uwe

    polecam przejść się do Media Expert i tam obecnie jest promocja i jest kupa rowerów do 1500 zł

  • Kuba

    Witam! Niedawno natrafiłem na ten blog i nie powiem ale mi się spodobał. A jako że szykuję się na zakup roweru chciałbym zapytać co Byś wybrał na moim miejscu dysponując kwotą 1300 zł. Głównie jeżdżę po mieście i lesie ale pojawiają się dłuższe trasy i góry=góreczki. Tu są moje propozycje. ;) . http://www.unibike.pl/unibike2014/mission.html
    http://www.rowerowy.biz/rowery/rowery-gorskie/mtb-26/saveno-taurus-1-0-gts
    http://www.rowerowy.biz/rowery/rowery-gorskie/mtb-26/kross-hexagon-x2-disc-2015
    Może Pan ma jakąś propozycje.

    • Hej, z tych trzech rowerów zdecydowanie Unibike najlepiej wygląda.

      • Piotr

        Witam panie Łukaszu mam ogromny problem mój mail piotras1110@poczta.onet.pl proszę odp na mojego maila sprawa jest b ważna mieszkam pod Warszawa kupiłem rowergiant trancex2 27.5 ltd 2015 to mój drugi trance po przejechaniu ok 950km cisza żeli mi łykać przy na jaki korba wymieniłem pedały trzy razy smarowana była korbarower był w 2 serwisu b rozebrany nasmarowane nadal jeździe już go zareklamowałem proszeni doradzić co mam zrobić do jakiego udać się fachowca np z Warszawy? Może kogoś może pan polecić i co mam zrobić gdy firma gigant odrzuci moja reklamacje?

        • Piotr

          Pisałem z Kom chodzi o pykanie podczas nacisku na korbe

        • Witaj, naprawdę fatalnie czyta się Twój komentarz, a pisanie z telefonu w żaden sposób tego nie usprawiedliwia. W każdym razie, jeżeli dobrze zrozumiałem, to po prostu zwróć się do autoryzowanego serwisu Giant. I jeżeli Giant odrzuci reklamację, to dopiero wtedy zacznij się tym martwić.

      • Kuba

        A 2-miejsce komu byś przyznał? Bo nie powiem ale Saveno mi też się spodobał. Różnica między nimi to 200 zł więc nie dużo, ale mógłbym je wydać na kask więc tutaj jest mały problem. Najwyżej dozbieram pieniędzy.

        Dzięki za odp.

        • mrtur

          Ten „pan w sklepie” to jakiś dobry bliski znajomy?
          Jestem handlowcem od 20 lat i wierz mi,że nie wszystko co handlowiec zachwala jest najlepsze ;)
          Całe szczęście,że nie zachwala Ci tego ostatniego czyli Kross Hexagon.
          Zdecydowanie z tych trzech bierz nr 1
          Tak na marginesie. Celowo szukasz rowerów z kołem 26′?

          • Kuba

            Pan w sklepie to Tata od kolegi z klasy jak co heh. Tak mam 13 lat i 156 wzrostu więc koło 26 bo na większym siebie nie widzę. Czyli 1.Unibike 2.Saveno 3.Kross
            A tak się zapytam, może wy macie coś lepszego w tej cenie?

            • Kuba

              Po zakupie roweru pozostaje jeszcze kask i oświetlenie ale to swoją drogą.

            • mrtur

              Rower musi Ci się podobać. Serio to najważniejsze. Nie możesz się do roweru przymuszać. Jakiś czas nim pojeżdzisz :). Jeszcze rośniesz, weź to po uwagę. Musisz zadać sobie podstawowe pytanie jak długie trasy, jaki format tras itd, i wg tego dobrać rower. Wybrałeś trzy i pytasz na blogu. Łukasz z tych trzech wybrał nr1 ja (jestem amatorem ale od jakiegoś czasu mocno czytam o rowerach i sam jeżdżę średnio 30km dziennie) też bym wybrał nr 1 a już na pewno nie nr 3.

              • Kuba

                Rower z wyglądu mi się podoba bo szukam właśnie czegoś w czarnym odcieniu z wstawkami. Właśnie wiem, że rosnę i próbowałem jeździć na kołach 26 i 27,5, ale zdecydowanie lepiej na 26 się czułem i myślę, że powinny mi starczyć. Dziennie robię ok.20km, a po wakacjach do szkoły jeszcze dodatkowe 6km będzie. Tak jak pisałem w 1kom. jeżdżę po lesie, do szkoły przez miasto , i pojawiają się wypady w grupie na ok.50km. Teraz właśnie chcę kupić lepszy sprzęt, który mnie nie zawiedzie podczas podróży. Też jestem amatorem ale powoli chcę wejść na wyższy poziom i dać z siebie więcej. Od nikogo nie dostałem odpowiedzi co z Saveno, czy Dobry czy Zły, czy jest bliżej 1miejsca czy 3. ;D

                Wielkie dzięki za przydatną pomoc w doborze roweru gdyż kupuję go za swoje pieniądze a nie wysępione od rodziców i chciałbym je dobrze wydać.

                • mrtur

                  hm..nie będę osobiście jako amator Ci doradzł jaki rower.
                  Ciągnie Ciebie widzę ku nr 2. Chodzi o kasę czy po prostu „wpadł w oko” ?
                  Ja ciebie rozumiem. Kasa Twoja, nazbierana w pocie czoła a rower nr 2 tańszy o 200zł. Mimo wszystko nr 1 wg mnie z tych trzech najlepszy.
                  Piszesz,że średnio 20km dziennie a może być więcej, To już nie jest tak mało. Trochę nim nakulasz. Serwisować będziesz sam? Jak nie to warto równiez sprawdzić z którym z tych rowerów będziesz miał lepszy dostęp do ew. serwisu.
                  Pamiętaj o innych kosztach:
                  -oświetlenie
                  -kask
                  -rękawiczki (moim zdaniem obowiązkowe, ja sobie bez nich już nie wyobrażam)
                  -zabezpieczenie (dobry łańcuch)
                  -bidon+koszyk
                  -pompka + łatki
                  i mimo tych dodatkowych kosztów czasem może warto dać te 200 więcej za rower nr 1.

                  Masz możliwość „kropnąć” się jednym i drugim?

                  Jaka rama Ci wyszła wg obliczeń? Pytam, bo skoro rośniesz a jesteś na jakimś marginesie może warto wybrać ciut większą.

                  • Kuba

                    Troszkę chodzi o kase ale to idzie zawsze rodziców poprosić. Jeśli chodzi o serwisowanie to podstawowe rzeczy będę sam robił, a te bardziej skomplikowane do serwisu. Saveno mogę się przejechać, a co do Unibike musiał bym pogadać ze znajomym. Wg obliczeń mam ramę 15-16.

  • jan

    Arkusa kupiłem za 400 zł w media expert i sprawdza się. Promo mają teraz WIĘC NIE JEST TO JAIŚ BADZIEW

  • Anna

    Witam serdecznie,

    na bloga trafiłam całkiem przypadkowo, ale w odpowiednie miejsce :)

    Proszę o pomoc, zdaje się na Pana zdanie odnośnie dwóch modeli rowerów firmy B’twin. Kompletnie nie znam się na rowerach, to ma być mój pierwszy „porządniejszy” rower.

    http://www.decathlon.pl/rockrider-500-pomaraczowy-id_8319534.html

    http://www.decathlon.pl/rower-gorski-rockrider-500-s-id_8208677.html

    Proszę o opinie.
    Pozdrawiam,
    Ania

  • Ewelina Kurzeja

    Witam, piszę z prośbą o poradę. Szukam roweru do jazdy po dużym mieście, raczej po ścieżkach rowerowych, chodnikach, czasem po jezdni. Rozważam VOGUE Legend Mint 28″ oraz Kross Vivo 2015. Z wyglądu bardziej podoba mi się Vogue jednak Kross ma zalety bardziej techniczne, które wydają mi się istotne – jak 7 przerzutkę (Vogue ma 3), hamulec przedni i tylni (w Vogue tylko kontra). Zastanawiam się na ile będą to istotne parametry w codziennym użytkowaniu. Czy ewentualnie w Vogue będę mogła zainstalować hamulec przedni?

    • Ewelina Kurzeja

      Znalazłam jeszcze jeden model w podobnej cenie, który przypadł mi do gustu Adriatica Danish Verde 48. Może to będzie złoty środek między Krossem a Vogue? Proszę o radę :)

    • Hej, jeżeli chodzi o przełożenia, to wszystko zależy w jakim terenie będziesz się poruszać. Po absolutnie płaskim 3 biegi spokojnie wystarczą, ale jeżeli mieszkasz w miejscu o sporym nachyleniu terenu, to koniecznie szukaj roweru z 7 przełożeniami.

      Hamulce – cóż, rozumiem pogoń za stylowym wyglądem, ale nie wiem czy producenci dobrze robią. Ja wolałbym mieć jeszcze jeden hamulec w razie czego. Wystarczy, że w Vogue spadnie Ci łańcuch i kończysz bez hamulca. A czy dałoby się tam założyć hamulec, to kwestia czy ma on miejsce do montażu na widelcu. Jeżeli tak, no to się da.

      Jeżeli chodzi o Verde 48, to wygląda w porządku, ale musisz dowiedzieć się ile ma przełożeń, bo wszędzie piszą, że przerzutka to Tourney, a to jest zewnętrzna przerzutka :) Ktoś puścił babola, a reszta bezmyślnie skopiowała.

  • Łukasz

    Cześć, przymierzam się do kupna roweru crossowego właśnie w okolicach 1500 zł i natrafiłem na takie ogłoszenie na Allegro http://allegro.pl/cross-disc-eries-eveo-alivio-2015-9-x-3-20-5-i5274148310.html Rower na niezłych podzespołach jest o 1000 zł tańszy niż w cenie katalogowej i właśnie to mnie trochę dziwi. Czy warto zamawiać ? Nie znam się na tyle na rowerach, żeby ocenić sam, dlatego proszę o radę. :)

    • Cóż, jeżeli producent włożył do tego roweru opony za 28 złotych, to ciekawe gdzie jeszcze oszczędził :) Ale jak za 1500 złotych, to ten rower nie wygląda źle.

      • Łukasz

        Dzięki za szybką odpowiedź :)

  • Michal360

    Co sądzisz o tym rowerze ?

    http://olx.pl/oferta/sprzedam-rower-merida-crossway-tfs300-CID767-IDbklaf.html#2082b34fd5

    Już coś sobą reprezentuję czy szukać czego innego ?
    Będę jeździł 70% drogi utwardzone ,30%to żwir ,piach ,ulice z płyt
    chodnikowych i czasami korzenie

  • Osprzętowo wygląda naprawdę bardzo fajnie w tej cenie.

  • Kasia 77

    Witam jestem na etapie kupna roweru i sama nie wiem czego chcę, dodam że to będzie mój pierwszy rower w życiu, zastanawiam się nad modelem Kross silk model 2015 , Kross black L1albo B twin rockride 340 neon lub B twin original 300 choć w tym rowerze rama w rozmiarze M przy moim wzroście 158 wydaje mi się malutka a L za duża, dodam że ma to być rower do jazdy z rodziną na wycieczkę, na dojaz 5km do pracy , miałam okazję jadąc na rowerze górskim na wycieczkę 30 km . Zamienić się w trasie na rower miejski i był to dla mnie koszmar jechało mi się źle na miejskim, i teraz sama nie wiem czy wybrać rower górski czy trekingowy? Dodam że mąż twierdzi że na oponach w L1 i rockride się będę męczyć . Bardzo proszę o doradzanie pozdrawiam.

    • Hej, z tych rowerów wybrałbym Kross Silk. Jeżeli chodzi o dobór ramy, to koniecznie wybierz taki jaki będzie Tobie pasował. Nie może być za duży, ani za mały. Jeżeli u jednego producenta Ci nie pasuje, szukaj gdzie indziej, nic na siłę. Wiesz, to ja z ciuchami :)

      Jeżeli chodzi o opony, to na wycieczki faktycznie lepiej wybrać rower z oponami, które nie mają agresywnego bieżnika, tylko coś bardziej gładkiego. Będą stawiały dużo mniejszy opór podczas jazdy.

  • Janusz Płodzień

    Tylko dlaczego taki fajny i dość dobrze „zestrojony” cross Kands’a nie ma tak popularnej ramy jak rozmiar 17′ ???

    • A masz możliwość przysiąść się do ramy 19? Rozmiar 17″ jest popularny, ale w rowerach górskich. W crossach zazwyczaj trochę inaczej wygląda geometria ramy i takie 19″ pasuje osobom, którym w górskich rowerach odpowiadało 17″.

  • Ala

    Do takiej kwoty to mogę polecić rowery galaxy – sama kupiłam taki miejski za 1300 i sprawuje się idealnie! oczywiście im lepszy rower tym wyższa cena – oczywiście liczy się także design. Ale jak na dojazdy do pracy czy krótkie wycieczki rowerowe to jest świetny!

  • rafibanek

    Witam Panie Łukaszu,

    chcę kupić żonie rower MTB na gwiazdkę.

    Maksymalnie mogę przeznaczyć ok. 1200-1300 zł.

    Mam trzy propozycje:

    1) Romet Rambler 9.0 (link: http://allegro.pl/rower-romet-rambler-9-0-ltd-hamulce-tarczowe-i5742741586.html)

    2) Kross Level A2 (link: http://allegro.pl/rower-kross-level-a2-l-21-cali-alivio-24biegi-2014-i5731905217.html)

    3) Kands Energy 1300 (link: http://allegro.pl/rower-gorski-kands-energy-1300-mtb-alivio-alu-led-i5764828521.html)

    Który rower, Pana zdaniem, będzie najlepszy? A może ma Pan inną propozycję?

    Czy postawić na dobre przerzutki Deore w Romecie i hamulce tarczowe (mechaniczne),

    czy na lepszy widelec i markowe V-brejki w Kandsie lub Krossie?

    Dodam, że kolejny rower w tym przedziale cenowym będę chciał kupić dla siebie na początku nowego roku.

    Rowery będą nam służyć do rekreacyjnej jazdy po drogach asfaltowych, szutrowych i lekkim terenie leśnym na wsi.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Rafał

    • Witaj,

      zacznijmy od podstawowej sprawy. Przy zakupie roweru nie patrzy się tylko i wyłącznie na tylną przerzutkę: https://roweroweporady.pl/mit-tylnej-przerzutki/

      Piszesz o Deore w Romecie. Okej, ale to tylko tylna przerzutka. Z przodu jest bardzo, ale to bardzo podstawowy Tourney. Wolałbym jednak mieć Alivio i z przodu i z tyłu.

      Romet to w ogóle jakaś dziwna maszyna. Ma kiepski amortyzator, a hamulce tarczowe mechaniczne to bardziej minus niż plus.

      Kross wygląda znacznie lepiej. Przynajmniej osprzęt jest równej klasy i nie jest tak, że fajny osprzęt jest mieszany z totalną padaką.

      Kands jest zbliżony do Krossa, chociaż Kross ma akurat lepsze opony.

      Jeżeli masz możliwość zabrania żony na przymierzanie roweru, to kup ten, który uda się Wam obejrzeć. Bo oba są do siebie całkiem podobne.

  • gherik

    Planuje zakup roweru do 1500 zł. Myślę nad modelami:
    http://nrowery.pl/2015/mtb-26/sorang-db
    http://nrowery.pl/2015/cross/caledon-vb
    http://www.rowerynajtaniej.pl/pl/p/Rower-28-CROSS-Kands-Maestro-2015-czarny-mat-czerwony/317
    http://www.rowerynajtaniej.pl/pl/p/Rower-26-KANDS-1300-VB-Grafitowo-Zielony/127

    Znajomy powiedział żebym brał Krossa Hexagona X5 lub X6. Jednak te z powyższych linków zdają się mieć lepszy osprzęt. Mógłbym prosić o radę? Planuje jeździć w terenie mieszanym szosa/drogi polne i leśne. Gratuluję naprawdę świetnego blogu!

  • gherik

    Witam, planuje zakup roweru do 1500zł. Myślę nad modelami:
    http://nrowery.pl/2015/mtb-26/sorang-db
    http://nrowery.pl/2015/cross/caledon-vb
    http://rowerykands.pl/rowery/124-wyprzedaz-kands-maestro-men-28-2015r.html
    http://rowerykands.pl/rowery/59-wyprzedaz-kands-energy-1300.html

    Kolega doradził żebym brał Krossa Hexagon X5 lub X6. Jadnak rowery z powyższych linków wydają się mieć nieco lepszy sprzęt. Drogi będą mieszane- szosa/polne/leśne. Byłbym wdzięczny za pomoc. Gratuluje świetnej strony!

  • gherik

    Witam, planuje zakup roweru do 1500zł. Myślę nad modelami:
    Northtec Caledon VB
    Sorang DB
    Kands Maestro
    Kands Energy 1300
    Kolega doradził żebym brał Krossa Hexagon X5 lub X6. Jadnak rowery z powyższych linków wydają się mieć nieco lepszy sprzęt. Drogi będą mieszane- szosa/polne/leśne. Byłbym wdzięczny za pomoc. Gratuluje świetnej strony!
    Piszę kolejny raz bo zauważyłem że wtyczka antyspamowa kasuje komentarze z linkami :)

  • gherik

    Witam, planuje zakup roweru do 1500zł. Myślę nad modelami:
    Kands Maestro
    Kands Energy 1300
    Northtec Caledon VB
    Northtec Sorang DB

    Kolega doradził żebym brał Krossa Hexagon X5 lub X6. Jadnak rowery z powyższych linków wydają się mieć nieco lepszy sprzęt. Drogi będą mieszane- szosa/polne/leśne. Byłbym wdzięczny za pomoc. Gratuluje świetnej strony!

  • KrisTO

    Witam
    Jestem tu na forum po raz pierwszy, …nie chowam uśmiechu, bo dosyć niespodziewanie zaczęła się przygoda z rowerem, może trochę nie w porę bo nadchodzi zima , ale lepiej teraz niż w cale,….hm,co tu dużo pisać… kupiłem sobie rower i na pewno nie zamierzam na haku „na wieki wieków ” .
    Pytanie o to, czy dobrze wydałem niecałe 1200 zł na używany rower proszę o opinię co do osprzętu, ramy , i producenta, sam nie bardzo orientuje się w tych zagadnieniach.
    Naprawdę elementy nie są zniszczone wszystko wydaje się w porządku oto specyfikacja i parę zdjęć na aukcji.
    http://allegro.pl/bergamont-vitox-7-4-hydraulika-rama-22-i5789275033.html

    • Cześć,
      jak za tą cenę to w porządku rower. Nie odbiega wyposażeniem od średniej z tej półki cenowej. Miłego jeżdżenia!

      • KrisTO

        dzięki za opinię,znalazłem taki tylko w niemieckim sklepie nowy ponad 500 euro, więc ten mój chyba dobrze kupiony … co do hydraulicznych hamulców, czy jest to nowość i czy sprawiają kłopot w ewentualnych naprawach ,działają rewelacyjnie…na amortyzowanym widelcu są dwa pokrętła jeden chyba od blokady skoku…, a z drugiej strony to od czego jest? (pytania laika ;-))

        • Hydrauliczne hamulce są w rowerach już od ładnych paru lat.

          Natomiast jeżeli chodzi o regulację widelca, to jedna dźwignia odpowiada za blokowanie. Natomiast pokrętło jest od ustawiania twardości amortyzatora.

          Nie bój się i sprawdź działanie obu :)

          • KrisTO

            ok.dzięki jeszcze raz :-)

  • KrisTO

    Witam
    Pierwsza półgodzinna jazda „nowym” nabytkiem zaliczona, sprawdzone wszystkie opcje ,działanie jest OK…nie mam porównania więc powiem, to jak dla mnie „mistrzowska konstrukcja ”
    i na razie niech tak pozostanie ;-))

  • Ppetr0

    Witam,
    wpis ma już swoje lata ale chciałem zapytać o Huragana -czy warto się w niego pakować w cenie ok 1200zł?
    To będzie mój pierwszy sezon z szosą więc szukam czegoś co mnie nie zrujnuje.
    Z drugiej strony w poprzednich sezonach na trekkingowym rowerze Krossa robiłem trasy ok 120km także jestem pewien, że dalej będę dużo jeździć.

  • KrisTO

    Cześć!
    Narty kupuje się latem, a rowery zimą,a więc czas na wymianę bicykla u syna (narzeka że nie może mnie dogonić ;-))….reasumując, coś takiego znalazłem i tu prośba o fachową poradę co do wyposażenia, producenta (polskiego) jakości tego roweru itp. czy wart jest tej ceny ?
    …napisałem do wartości 1500 zł. bo w sezonie chyba ten pułap cenowy osiąga.
    http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5788344997&reco_id=f278e746-9a27-11e5-8895-fa163eefc979&ars_rule_id=201

    • Powiem Ci tak, jak za te pieniądze, to wygląda całkiem, całkiem. O jakości się nie wypowiem, bo nie znam tego producenta. Ale mówiąc szczerze, nie spodziewałbym się nie wiadomo jakiego szału, ale na padakę też nie wygląda. Ot rower za tysiaka, czyli w sam raz na kilka lat.

      • KrisTO

        Producent polski, można powiedzieć wschodząca krajowa gwiazda, dzisiaj akurat dotarł do domu kurierem, miałem pewne obawy ale po wstępnych oględzinach jestem pozytywnie zaskoczony(młody też :-)) trochę irytują mnie te kolory tzn.biała kierownica i siodełko , ale biorą pod uwagę wyposażenie oraz ramę to jest OK.
        dzięki za odp.

  • pepe

    Cześć, to znowu ja :) mam jeszcze pytanie, co wybrać?
    1) dla siebie:

    – MERIDA Matts 6. 20-V 2015 za 1389 zł
    – KROSS Level A2 2014 za 1399 zł
    – KROSS Hexagon X4 2015 za 1398 zł

    2) dla żony (to wszystko jedno, ale…:)):
    – Kross Satine 2014 za 1299 zł,
    – Kross Silk 2015 za 1273 zł.

    Czy te sprzęty są warte tej ceny?

    Skłaniam się do A2 i Satine.

    • Hej,
      zdecydowanie wybrałbym Krossa A2, ma niezłą cenę jak za ten zestaw. Jeżeli chodzi o rower dla żony to zdecydowanie Satine. Ma lepsze przerzutki i kasetę, a nie archaiczny wolnobieg. I przy dłuższej eksploatacji, uwierz mi, że nie będzie jej wszystko jedno :)

      • pepe

        dzięki za potwierdzenie :)

        a jak według Ciebie wygląda cena/jakość? Według mnie chyba jest ok i w tych cenach nic znacząco lepszego nie uda się znaleźć. Z takich rzeczy, które potrafię porównać (przerzutki, hamulce, kaseta/wolnobieg) to raczej inne modele (np. Meridy, czy Unbika) są słabsze.

        • Zima to idealny czas na takie zakupy, gdzie spokojnie ceny spadają o 20-30% od katalogowej. I zakup Krossów to będzie naprawdę dobry wybór.

  • Bike

    Any update ?

  • marcin

    mam mniej wiecej 1800zł do wydania na rower. Myślę o Kross Level R2. Co myślicie ? a może znajdzie się lepsza propozycja do kwoty 2000zł. Rower do parku i jazdy scieżkami rowerowymi

    • Level R2 to już przyzwoity rower. Nie wiem jakiego rozmiaru ramy szukasz, ale do 2000 złotych znajdziesz jeszcze modele R3, a nawet R4 z 2014 roku.

  • Beznazwy:-)

    Ja szczerze bym zaproponował Giant revel street 2015 do roweró górskich .

  • Stasiakov

    Czytając Twojego bloga dowiedziałem się, że istnieje cała masa rodzajów rowerów, które wcześniej uważałem po prostu za górale. tym sposobem zdecydowałem się na rower crossowy, chociaż powiem szczerze, że jeszcze trochę waham się nad fitnesowym (chodź tutaj boję się nieco tego, że po ubitych leśnych ścieżkach raczej sobie nim nie pośmigam – nie wiem czy słusznie)

    Głównym przeznaczeniem roweru będzie dojazd do pracy, ale z racji tego, że lubię ruch nie wykluczam nieco dłuższych 20-40km wypadów (gdy znajdę czas między biegowymi treningami). Mój wzrost to 182cm waga 80-83kg.

    Wiem już że nie zmieszcze się w początkowo zakładanej kwocie 800zł, tak więc powiedzmy, że gotówka przeznaczona na rower będzie oscylować w okolicach 1500zł. Nadszedł czas na konkrety, poniżej przesyłam kilka wyselekcjonowanych propozycji. Specyfikacja można rzec podobna, przynajmniej dla takiego laika jak ja. Toteż zwracam się z prośbą o poradę kogoś bardziej doświadczonego. Może jeden z tych rowerów wyróżnia się cechą na tye ważną, że znacząco odstaje od raszty zarówno na plus jak i na minus;

    KANDS MAESTRO

    http://allegro.pl/wysoka-polka-kands-maestro-28-alivio-27v-okazja-i5972791222.html

    SPARTACUS CROSS 4.0 DISC

    http://allegro.pl/rower-spartacus-cross-4-0-disc-3×9-alivio-2015-i5970529844.html

    LAZARO ELITARY V3

    http://allegro.pl/hydraulika-alivio-lazaro-elitary-v3-men-19-bialy-i5994980377.html

    KANDS AVANGARDE

    http://allegro.pl/super-okazja-cross-avangarde-28-kands-hydraulika-i5980850620.html

    Różnice między modeami to w zasadzie głównie hamulce. Te które mają tarczówki są droższe. większośc osprzetu to alivio. Innych różnic niestety nie dostrzegam, a to dlatego, że nie potrafię rozszyfrować tych wszytskich kodów.

    • Jeżeli chodzi o rowery ze sztywnym widelcem, to sporo zależy od samych opon. Jeżeli założysz opony z bieżnikiem, albo typu semi-slick, czyli takie, które mają bieżnik na krawędziach, np. Schwalbe CX Comp, to spokojnie pośmigasz także po leśnych ścieżkach.

      Przesłane przez Ciebie rowery pochodzą od tego samego producenta, jedynie Spartacus z tego co wiem, jest od innego, ale ściśle powiązanego z tamtymi. Dlatego osprzęt jest bardzo podobny, a momentami wręcz identyczny :) Ale kilka różnic jest.

      Model Kands Avangarde odrzuciłbym, ponieważ ma manetki niższej klasy oraz 8-rzędową kasetę. 8 przełożeń to żaden problem, ale skoro te rowery są w podobnych cenach, to niech już będzie te 9.

      Teraz Spartacus ma hamulce tarczowe mechaniczne. Cóż, poza nielicznymi wyjątkami, tego typu hamulce szału nie robią. Z jednej strony są proste w budowie i regulacji, ale siły hamowania super dużej nie dadzą. Do rekreacyjnej jazdy – spoko. Do mocniejszego pośmigania, wolałbym jeżeli już – hydrauliczne, które są w Lazaro Elitary. Osprzęt ten sam, różnią się tylko hamulcami.

      Natomiast Kands Maestro ma podobny osprzęt, tylko hamulce inne – V-brake. Najprostsze w budowie i regulacji. Wolałbym takie, niż tarczowe mechaniczne. Z nimi będzie najmniej kłopotów i będą najłatwiejsze w serwisowaniu.

  • Natalia Szatkowska

    Cześć mógłbyś mi doradzić i powiedzieć co sądzisz o rowerze romet orkan 3.0 z 2013r Czy warto go kupić czy dorzucić 300 zł i kupić inny?

    • Hej, zależy za ile mogłabyś go kupić. Jeżeli poniżej 1400 złotych, to będzie dobra oferta jak na rower z tego rocznika.

  • Jak zwykle konkretny i rzeczowy wpis .
    Mi się ostatnio zaczęła marzyć szosówka, ale w wersji fitt czyli z prosta kierownicą ( np taki http://www.kross.pl/pl/2016/road/pulso-2 ) . Tylko skąd 3 tysie wytrzasnąć :)

    • Fitnessy są świetne, zwłaszcza gdy się nie ma szosowego zacięcia i przy okazji chce się od czasu do czasu założyć bardziej terenowe opony :) Sam jeżdżę na Cube SL Road, a wcześniej SL Cross od ładnych kilku lat.

    • maxp
      • Pulso 2 można teraz kupić za 2600, ale fakt faktem Silverback też jest niczego sobie. Jedyne na co zwróciłbym uwagę, to miejsce na opony. W Pulso są opony 35C i widzę, że jest lekki zapas na szersze. W Silverbacku, który ma krótszy tylny trójkąt ramy, szersze, a co za tym idzie wyższe opony mogą się nie zmieścić. Trzeba to dokładnie przemyśleć przy zakupie.

        • Nie wiem czemu ale ten Silverback wogóle do mnie nie przemawia . Moze i nie jest to zły rower ale normalnie mi się nie podoba :)
          Może kiedyś uciułam na taki sprzęt jak ten Pulso 2 a na razie moja Medzia mi wystarcza :)

  • Tom Ek

    Co sądzicie o rowerze Unity Bike MTB 29.1. Nabyłem taki ostatnio i jestem ciekaw opinii bo sam na razie zrobiłem na nim ze 200 km więc niewiele moge powiedzeić

    • Cześć, to bardzo podstawowy model i w sumie tyle na jego temat mogę powiedzieć. Jego osprzęt stoi na poziomie innych rowerów z tej półki cenowej, nie wyróżnia się niczym ani na plus, ani na minus. Udanego jeżdżenia :)

  • puz

    Do 1500 zł mozna super szose na Full Ultegrze wyrwać nawet na modelu 6600 . W sklepach winduja ceny w kosmos .

  • maxp
  • kazan7

    Witam
    Rozglądam się za rowerem do 1500 z myślą o jeździe w trudnym terenie ale nie wyczynowo i natknęłam się na rower firmy KS CYCLING MTB GXH 2350. Czy warto się nim zainteresować???
    Będę bardzo wdzięczny za sugestie.
    Pozdrawiam.

    • Cześć,
      jeżeli tylko dostaniesz na niego gwarancję, to rower wygląda przyzwoicie. Oczywiście pamiętaj, że to nie jest rower do szaleństw. Wszelkie skoki, czy bardzo szybkie zjazdy… no cóż, po prostu na siebie uważaj.

      • kazan7

        Hej,
        Dzięki za informację.
        ? Mam dla kogo żyć, tak więc szaleństwa już mi nie w głowie.
        Pozdrawiam

  • crossowiec

    Cześć,
    W związku z wyprzedażami rowerów z rocznika 2015 chciałem kupić Krossa Evado 2 lub 4. Najbardziej kieruje swoją uwagę w kierunku Evado 4 jednak mankamentem są tutaj hamulce tarczowe. Najchętniej zamieniłbym je na hamulce zaciskowe dzięki zaoszczędzonym środkom poprawił bym jakość innych komponentów np korby, ale właśnie niewidem czy jest taki rower w przedziale około 1500-1700 zł. Dlatego też patrzę na Evado 2, który jest gorszy ale nie trzeba przepłacać za hamulce. Czy znacie jakieś rovery crossowe, które były by najlepszym rozwiązaniem?

  • Aneta Jopek

    Szukam roweru do ok 1500 zl jazda po asfalcie i w terenie. Kobieta 168cm, czy ktorys z tych rowerow kross jest w miare ok?czy moze szukac czegoś innego? Pozdrawiam. :)ps: w linkach kross hexagon x8 oraz x9.

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5960525363

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5731891093

    • Hej,
      oba rowery są bardzo w porządku w tym budżecie. Ja bym dołożył do X9, zyskasz blokadę amortyzatora, lepsze przerzutki, lepsze opony. Według mnie warto dopłacić.

      • Aneta Jopek

        Dziekuje Ci za odpowiedź. Właśnie na jednym forum dostalam rade zeby ich nie brac jesli wiekszosc czasu spedze na twardych np asfaltowych drogach. Ze sa to MTB i zebym popatrzyła za jakims crossem. No wiec przeszukujac forum wyłoniłam zwyciezce potencjalnego kands maestro (link poniżej). Tylko na tej aukcji widze 3 rozmiary ram, 17,19,21. Czy rama 19′ meska nie bedzie za duza? Mozliwe ze przejade sie do tego sklepu,”przymierzyć. W ogole co sadzisz o tej aukcji? Im wiecej czytam,tym bardziej sie gubie:( Planuje.teraz cos kupic,póki sa jeszcze raty 0% na allegro.
        Aa zapomnialabym: wzrost 168, noga: 78cm – o ile dobrze mierze :)
        http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6014994543

        • Jedź, koniecznie przymierz się do roweru, tak żeby kupić idealny rozmiar. O Maestro napisałem kilka słów w tym wpisie, to bardzo fajny rower w tym budżecie.

          Jeżeli chodzi o typ roweru, to crossy też są bardzo fajne. A jaki rower kupić, górski czy crossowy opisywałem tutaj:
          https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-gorski-trekkingowy-czy-crossowy/

          Nie jest to takie jednoznaczne, rowery górskie od crossowych trochę się różnią, ale wymieniając opony można dostosować je do miejsc, w których będzie się jeździć. Ale tak czy siak, jeżeli chcesz trzymać się dróg asfaltowych, to cross będzie chyba lepszym rozwiązaniem.

          • Aneta Jopek

            A co sadzisz o tej aukcji ktora podeslalam wyzej? Wszedzie czytam ze maestro ma tylko ramy 19′ i 21′, a tam dostepna jest jeszcze 17′? czy z ta aukcja i parametrami rowery jest wszystko Okej?

            • Rower jest bardzo fajny w tym budżecie. Nie znajdziesz nic lepiej wyposażonego za taką cenę. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to tego już nie wiem. Trzeba byłoby zapytać bezpośrednio sprzedającego.

  • Zbigniew Kłos

    Witam. Szykuje się do zakupu roweru crossowego. Od miesiąca śledzę Internet i z początku napalilem się na coś od Unibike. Ale znalazłem inny rower polskiej marki i o wiele tańszy i osprzet lepszy bo Full alivio. Ale nie wiem właśnie w czymś tkwi diabeł czy rama gorszej jakości czy co. Proszę o odpowiedź i dobrą radę. Chodzi mi o http://kands.pl/portfolio_page/28-kands-maestro-men/

    • Cześć,
      opisałem Maestro w tym wpisie. W czym tkwi haczyk? Sam nie wiem :) Chociaż trochę się domyślam, firma po prostu tnie wydatki na marketing oraz inne wydatki, które mogą uciąć. A w zamian dają dobrze wyposażone rowery. Co do jakości ramy, ciężko mi się wypowiedzieć, musiałbym pojeździć tym rowerem co najmniej kilka lat. Ale raczej dobiegają mnie głosy zadowolonych użytkowników rowerów tej marki.

      • Zbigniew Kłos

        Dzięki za odpowiedź w takim razie wezmę go.

  • Zbigniew Kłos

    Ktoś mi powie czym różni się maestro od lazaro v3 http://allegro.pl/king-of-the-road-lazaro-integral-v3-full-alivio-i6031339739.html

    Znalazłem w dobrej cenie a wszystko tez na na alivio i gratisy jeszcze. To ktory lepszy

    • W zasadzie niczym się nie różnią. Kands i Lazaro to rowery najprawdopodobniej od jednego producenta, firmy Trans Rower.

      • Zbigniew Kłos

        postanowilem poszukac dalej i znalazlem troche tanszy niemiecki rower i wydaje sie na lepszych podzespolach a mianowiecie ten http://allegro.pl/show_item.php?item=5707014688 jesli ktos zna ten model prosze o info czy dobry wybor a wql kupilem go na promocji -30% na innych aukcjach jest za 1600 ja dalem 1215 z przeslylka chociaz mogla byc za darmo ale wolalem zaplate przy odbiorze….

        • Opis tego roweru jest bardzo lakoniczny i niewiele mówi. Ale jeżeli kupiłeś, to po prostu śmigaj, najważniejsze żeby Tobie dobrze się jeździło :)

          • Zbigniew Kłos

            Jak będę już go miał to zdam relację jaki sprzęt i wql jak się śmiga . Jutro ma przyjsc.

  • Jacek

    A co sądzisz o rowerach marki indiana? Ostatnio widziałem kilka w media ekspert i wydają się naprawde fajnym wyborem, cena była bardzo atrakcyjna, fajne opony i porządne widelce. Generalnie zacząłem cieplej mysleć o tej marce, gdybys sie wypowiedział byłbym wdzieczny za opinie eksperta :)

    • Zależy o jakim modelu mówisz, ale wziąłem pod lupę „topowy” Wildcat 4.9 i w tej cenie niczego nie urywa. Poza tym nie znam kompletnie tej marki i nie wiem czego się po niej spodziewać.

  • mfighter

    Ja nie jestem fanem rowerów używanych, a nawet tych tanich. Rower to jak samochód, warto czasami wydać trochę więcej i zainwestować, żeby móc korzystać z niego długie lata. Ja ostatnio kupiłem sobie rower marki ORBEA. Mają świetne górale. Zamówiłem go przez pol-sport. Dobry sprzęt to podstawa.

    • No to sobie idealne miejsce znalazłeś do reklamowania sklepu rowerowego. Przekaż Klientowi, że jeżeli będzie chciał się reklamować na Rowerowych Poradach, niech zgłosi się bezpośrednio do mnie.

      Albo nie! To ja napiszę do tego sklepu, niech się nie bawią w tanią szemrankę, bo wy tego ewidentnie nie potraficie robić.

  • Mumin

    Łukasz a co sądzisz o rowerach firmy GT?Bo mało o nich ludzie piszą.

    • GT samo w sobie kojarzy mi się dobrze. Zerknąłem na ich cenniki i trochę szaleją, ale jakby jakiś był w dobrej promocji, to czemu nie :)

  • fasss

    Witam
    Kiedy będą dlasze cześci z rowerami za 2500 ?

    • Będą, będą, najpierw jeszcze do 2000, potem oczywiście do 2500. Ale wszystko w swoim czasie. Myślę, że jeszcze w kwietniu.

  • Robert

    Witam. Nie mogę zrobić wpisu w artykule rowery do 4000 zł. A chcę zadać pytanie odnośnie roweru Radon skill 9.0 Jak mogę zakupić ten rower. Oczywiście pomijam opcję wyjazdu do Niemiec po niego, oraz przez zagraniczną stronę (nie znam obcych języków). Jest jeszcze jakaś możliwość ? Nie wiem… może jakiś nasz sklep mi go ściągnie ? Dzięki i pozdrawiam wszystkich zakochanych w dwóch kółkach.

    • Cześć, napisz do sklepu BikeCenter. Oni kiedyś zajmowali się sprzedażą rowerów marki Radon w Polsce.

  • smart

    Hej. Jak do takich markowych rowerów mają się marki sprzedawane w elektrosklepach?. czy to nie są jakieś buble?

    • ?????

      Sa to rowery mniej wiecej tego typu: http://www.bike.pl/forum/msg.php?th=3318&a=a#msg_30986
      Serio, jesli Twoim priorytetem jest radosc z jazdy trwajaca znacznie dluzej niz miesiac, polecam omijac rowery z marketow szerokim lukiem. Lepiej wstrzymac sie z zakupem ten miesiac czy dwa, odlozyc troche wiecej gotowki, ewentualnie pozyczyc od przyjaciela, niz pakowac sie w cos, co bedzie wymagalo serwisu po kazdej, nawet niezbyt dlugiej przejazdzce. Alternatywnie warto rozejrzec sie za zadbanym rowerem uzywanym, nie ograniczajac sie przy tym do allegro – warto zajrzec chocby na OLX, gumtree itp. Osobiscie nie mialem okazji posiadac roweru uzywanego, wiem jednak, ze zdecydowanie lepiej kupic porzadny, markowy rower uzywany, niz nowke marki ping pong z dalekiego kraju w markecie, ktora zapewni wachlarz wielu przeroznych emocji, ale nie radosc z jazdy. ?

    • Zależy o jakich rowerach mówimy. Tekst, który przywołał Simon odnosi się głównie do taniutkich rowerów rzędu 300-600 złotych, które w starciu z rzeczywistością nie mają zbyt wielkiej szansy na poprawne działanie.

      Ale rowery powyżej 1000 złotych, nawet oferowane w sklepach wielkopowierzchniowych już takie zazwyczaj nie są. Musiałbyś podać konkretny przykład.

  • vanya

    Wszyscy kupują rowery, chcę kupić i ja ;) po zorientowaniu się w sytuacji zauważyłam, że wybrałam kiepski moment na kupno roweru (początek sezonu), ale kilka modeli wpadło mi w oko. Chciałam się poradzić, który z tych rowerów warto brać pod uwagę? Dwa z nich przekraczają budżet 1500, ale w tej cenie trudno teraz znaleźć coś ciekawego. Szukam roweru do jazdy po mieście i polnych drogach, przystosowanego też do dłuższych wyjazdów (najchętniej trekkingowego lub crossa). Mam kilka typów, ale może ktoś poleci jeszcze jakiś inny ciekawy model? Rozważam te rowery:
    – Gazela 3.0: http://www.ceneo.pl/35034270#tab=spec

    – Kands Maestro: http://www.expertbike.pl/kands-maestro-lady-bialy-2015-p-622.html
    – Kross Trans Alp: http://www.expertbike.pl/kross-trans-alp-khakibezowy-mat-2015-damski-p-515.html
    – GT Aggressor: http://www.dobrerowery.com/gtaggressorcomp275-p-14744.html
    Dodam, że jestem kobietą, ale damska rama to nie jest moje „must have”.

    • Hej,
      te rowery są do siebie porównywalne, może Kross trochę odstaje na minus. Kands ma najrówniejszy osprzęt z nich wszystkich.

  • Wielkie dzięki za wpis! Bardzo pomaga takiemu laikowi jak ja znaleźć odpowiedni rower. Zdecydowałem się na Kands Maestro, niestety mają tylko sprzedaż wysyłkową, więc stanąłem przed dylematem wybrania odpowiedniej ramy 19 albo 21″. Mam 184cm wzrostu, długość nogi to 86cm. Wedle ich tabeli powinienem wziąć 21, tak samo wychodzi z obliczeń, które Pan zaleca. Napisałem do producenta i odpisał mi, że 19″ może być jednak odpowiedniejszy i zgłupiałem…Co by pan radził? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Według mnie też powinieneś wziąć 21″. Ja mam 175 cm wzrostu i nogę 78 cm i mam ramę 19″. Co prawda inny rower, ale jeżeli Tobie proponują 19″, to komu oni sprzedają ramę 21″? :) I co proponują osobom o wzroście 170 cm? :)

      Ew. przejdź się do sklepu rowerowego, przymierz się do kilku rowerów i będziesz miał rozeznanie jaka rama lepiej Ci pasuje.

      • Dzięki za poradę, wziąłem 21″ i jest w sam raz (mogłaby być 0.5 cm niższa), ale 19″ byłaby z kolei za niska pewnie. Po zmianie roweru ze starego GIRARDENGO czuję się jak na torpedzie jakiejś :)

        Pozdrawiam!

        • 🆂🅸🅼🅾🅽

          0.5cm? Serio? 😁 Rozumiem 2.5 (~cal) ale 0.5 to sobie zestroisz na siodle i kierownicy, a na tych 19″ wygladalbys jak na psie. 😉

          • No może faktycznie nawet 1cm, 1,5. Nic się nie zestroi, kiedy się spadnie z siodełka na zbyt wysoką ramę.

            • 🆂🅸🅼🅾🅽

              A coz to za niebezpieczny rower wybrales? Na rame spadlem ostatnio wieki temu w czasach podstawowki, kiedy dane mi bylo przejechac sie szosowka starszego kolegi. Jak sobie teraz o tym pomysle, to zeby zaciskam z wrazenia jak wtedy. 😁 Sadzilem, ze nie istnieja juz tak niebezpieczne rowery, ktore moga pozbawic mezczyzny szansy na malych kolarzy w przyszlosci. Oczywiscie wciaz zdarza mi sie spotkac czasem chlopcow, ktorzy dostali w prezencie za duzy rower, by miec go na dluzej, ale w swiecie doroslych roweru z rura tuz pod… w okolicach miejsca powyzej ktorego nie da sie podskoczyc, nie widzialem juz bardzo dawno i naprawde trudno mi to sobie na chwile obecna wyobrazic.

  • v

    bardzo pomocny wpis. jestem zupelnym laikiem w kwestii rowerow a mysle o czyms zeby dojezdzac do pracy – niestety jak dla mnie jazda po ulicy odpada stad pytania:

    – czy mam rozumiec ze taki btwin triban 500 fb zupelnie nie nadaje sie na jazde po kostce (w wawie bardzo duzo sciezek jest wlasnie z tego)?
    – pod katem wyposazenia lepszy taki triban czy cos z polka bikes?
    – czy takim tribanem da sie wjechac (tylko wjechac nie mowie tu o solidnym jezdzeniu) od przypadku na sciezki lesne czy to chory pomysl (mam blisko las kabacki)

    z gory dziekuje za pomoc

    • Cześć,

      – będzie się nadawać, ale nie będzie to na pewno jazda mega komfortowa.

      – ale jaki dokładnie rower z Polki?

      – wjechać, wjedziesz, ale za szybko nie pojedziesz

      • v

        w takim razie mtb?
        czy moze jednak jakas inna hybryda z szerszymi oponami?
        z Polki moja uwage zwrocil Listonosz ale rozumiem ze to rowniez jest rower typowo szosowy..

        • Popatrz na opony tego roweru. Raczej nie wyglądają jakby Majka Włoszczowska miała na nich zdobyć puchar w jeździe terenowej.

          Ja tylko piszę, że trzeba się liczyć z ograniczeniami takich opon. Że jeździć jak najbardziej się da, bo ludzie jeżdżą i przecież taki Listonosz to właśnie rower typowo miejski. Ale pytasz o jakieś leśne ścieżki – gdzie na takim rowerze na pewno nie pojeździsz z dużymi prędkościami, bo to nie takie opony. I tyle.

          A fitnessa z szerszymi oponami – jasna sprawa, to już miałoby sens. Gdyby dało się założyć np. opony 35C i założyłbyś jakieś nie typowo gładkie, ale z ciut większym bieżnikiem, typu Schwalbe Marathon Mondial – to już by się zrobił bardziej wygodny i bardziej uniwersalny rower.

  • Heniek34

    Hej, proszę o poradę. Rozważam zakup crossa – waham się pomiędzy Wheeler Reactor 600 http://www.wheeler.pl/rowery/gorskie/reactor-700-29-34-new-180-229-detail a Kands Avangarde http://www.rowerynajtaniej.pl/pl/p/Rrower-28-Cross-KANDS-Avangarde-Bialy-Polysk-21-2015/234
    Który rower jest lepszy?

    • Jeżeli chodzi o wyposażenie to dużo lepiej wypada Kands. Natomiast pamiętaj jeszcze, że porównujesz rower górski z crossowym, a to trochę inne bajki. Chociaż Kands może robi też górala z podobnym wyposażeniem.

      • Heniek34

        Dzięki. Zdecydowałem się na crossa i udało mi się wyrwać Kandsa za 1500zł.

  • Tomek2525

    Witaj! poszukuję roweru górskiego do jazdy „na co dzień”, dojazd do szkoły ok 3,5-4km, czasem (latem nawet często) jakiś wypad na drogi szutrowe raczej max 15km. Budżet do 1600zł. Chciał bym, aby rower był nowy. Co byś polecił? Jakieś rady, na co uważać przy kupnie rowerów w tej cenie? Mi w oko wpadł ROCKRIDER 520 B’TWIN co myślisz na jego temat? Nie mam większych wymagań co do wielkości kół(dodam tylko że mam 180cm wzrostu, to raczej rozmiar ramy L), ilości przełożeń czy rodzaju hamulców.

    • Cześć,
      rowery w tym budżecie, które polecam (z całej masy przejrzanych rowerów) podałem w tym tekście. Rockrider 520 też będzie niezłym wyborem w tym budżecie.

      • JL

        cześć, przepraszam, że w nie pasującym wątku. Jak wygląda Twoja klawiatura k800 jest grafitowa, grafitowa? matowa? jakby lekko chropowata? brzegi przezroczyste są ostre?

        • Cześć, gdzie Ty moją klawiaturę wypatrzyłeś? :) Według mnie jest czarna i powiedziałbym, że jest półmatowa. I lekko chropowata, mówię o podkładce na nadgarstki. Same klawisze są śliskie.

          Brzegi są zaokrąglone, a krawędzie ciężko powiedzieć czy są ostre czy nie :) Dla mnie nie.

          • JL

            dzięki, mam sprzed 6 lat i ta jest czarna o gładkich klawiszach, niestety padła, nowo kupiona nie jest smoliście czarna tylko grafitowa (przy dziennym świetle), mogę spytać gdzie kupowałeś?

  • Radosław Sosnowski

    przegladajac fora, blogi i opinie uzytkownikow, po dlugich bojach myslowych zdecydowalem sie na rower crossowy(nie mtb), a konkretnie kross evado.. no i teraz moje pytanie. lepiej kupic nowy evado 1 (niestety nie moge wydac wiecej jak 1400 pln na rower :( ), czy uzywany evado 2,3 lub 4.. ?? bo da rade w tej kwocie znalesc roczny lub dwuletni … co wybrac?? na co zwrocic uwage?? rozumiem ze jak na moje mizerne 175cm wzrostu rama w rozmiarze L ??

  • Miki

    Cześć, mam pytanie: czy będąc rowerzystą głównie do pracy (4km) oraz za jakiś czas niedzielnym z dzieckiem i żoną warto atakować sprzęt Shimano Alivio?

    Porównuję na przykład TREK SENATORE V3 z tańszym UNITY TREKKING 2.0 i różnica w cenie jest duża – 300 zł.

    Pytanie czy w moim przypadku nie lepiej byłoby nie inwestować za dużo w rower?

    • Każde pieniądze zainwestowane w rower to dobra inwestycja :) Jeżeli chcesz jeździć do pracy codziennie, przez długi czas, to dołożyłbym do Lazaro Senatore, z tego względu, że oprócz lepszych przerzutek, dostaniesz ogólnie lepsze podzespoły.

      Ale jeżeli chcesz jeździć sporadycznie, to nie jest to aż tak istotne.

  • ewa

    Panie Łukaszu chciałabym zasięgnąć porady , potrzebuję zakupić rower w
    przedziale do 1500 , niestety nie znam się za bardzo na sprawach
    technicznych a nie chciałabym żeby sprzedawca zrobił mnie w „konia ” :)

    Mam mały dylemat ponieważ w sklepie zaproponowano mi rower o nazwie Karbon
    Magma c20 http://www.karbon-rowery.pl/rowery/magma-c20-lds,produkt-52
    dla mnie to jakaś nowość na rynku Polskim -wcześniej miałam Meridę
    Górski rowerek ale mi skradli , no więc moje pytanie czy jest on możliwy
    w tej cenie i czy są jakieś mankamenty jeśli chodzi o sprawy
    techniczne?

    Zaznaczę tylko że chodzi mi o jazdę po
    drogach miejskich ale też lubię poszaleć po lasach ( te koła są cieńkie ale można
    je wymienić )tylko czy warto ?

    Ps. Mam jeszcze na oku
    drugi bardziej znanej firmy rower Kellys Clea 30 oraz Giant Liv Rove 3
    jeśli by Pan mógł ewentualnie zaproponować coś od siebie to będę
    wdzięczna .. :)

    • Hej, ale pisząc „poszaleć po lasach” nie masz na myśli skoków i zjeżdżania z dużą prędkością z góry? :) Bo tego typu rowery się do tego nie nadają :)

      Karbon to faktycznie dość młoda marka, ale z tego co wiem robią porządne rowery. Porównując do Clea i Rove, osprzęt jest bardzo podobny i jeżeli cena jest podobna, to patrzyłbym głównie na to na którym rowerze czujesz się najlepiej i który najbardziej Ci się podoba :)

      • ewa

        Oczywiście o skakaniu nie mowa :D

        dziękuję za radę :)

        Pozdrawiam

  • Cubalibre

    Witam,

    Na wstępie pragnę powiedzieć: dzięki wielkie za ten blog :) dla nieobytych w świecie rowerowym można sporo cennych informacji pozyskać….
    Piszę z prośbą oczywiście o poradę… poczytałem, poszperałem i wybrałem dla siebie kilka propozycje, ale jak zawsze jest dylemat…
    Budżet to ok. 1300 zł, 70% asfalt, reszta to już mix szutru, lekkiego błota i nierówności, na codzień do pracy w weekendy chcę zbliżyć się do ok. 100 km i podziwiać okolice miasta. 182 cm, 80 kg.
    Propozycje:
    KLS Cliff 30 ok.
    Giant Roam 4 może uda się 3
    Merrida Crossway 20V – minusem jest amortyzowana sztyca

    albo… dopłacić do kands maestro mogę go kupić w sklepie stacjonarnym za 1500 zł… mega plusem jest blokada amortyzatora i alivio,

    I tu pytanie, czy warto wyciągnąć zaskórniaki…??

    Tomek

    • Cześć, dzięki za miłe słowa :)

      Roam 4 i Cliff 30 – kiszka, mają nakręcane wolnobiegi (MF-TZ), a nie kasety (HG), co moim zdaniem nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, a w każdym razie kaseta będzie lepsza.

      Meridę już bardziej brałbym pod uwagę (wspornik siodełka albo zagadaj żeby od razu wymienili przy zakupie, albo jak Ci się kiedyś rozsypie, to za 50-60 zł kupisz już porządny, sztywny wspornik), a Maestro jest najlepiej wyposażony z tych wszystkich rowerów. Czy warto dopłacać? Hmmm… moim zdaniem tak i brałbym Kandsa. Będziesz miał lepszy napęd, co przełoży się na to, że dłużej posłuży i będzie lepiej działać.

      • Cubalibre

        Potwierdziłeś moje przypuszczenia, dzięki wielkie! Dużo bezpiecznych km. :)

  • Esper

    Mam pytanie, taki dla przykładu Wagant z propozycji, jeśli wyciągnąć na maxa kierownicę to jak bardzo zbliżoną pozycję do typowego miejskiego się otrzyma? Chciałbym z jednej strony mieć możliwość wygodnego jeżdżenia w pozycji wyprostowanej, a z drugiej zachować pełen zestaw przerzutek.

    Swoją drogą, jakieś istotne różnice są między wagantem 1/2/3 ?

    • Maciej Rutecki

      Mieszczuch to nie tylko wysoko kierownica, ale — chyba najważniejsze: mocno pochylona rura podsiodłowa i ta od sterów. Tak naprawę to one wymuszają wyprostowaną sylwetkę.

      Tylni trójkąt ramy jest taki, że wręcz powoduje, że środek ciężkości przechodzi na tył, a siodełko jest niemal na wysokości tylnej osi (bagażnik już jest za nią). To bardzo odciąża przód i nadgarstki rowerzysty; u mnie na przód przypada 20-25kg, a na tył 70-75kg (rower i rowerzysta, ale bez bagażu) i w zasadzie kierownicę mogę trzymać tylko palcami (nie opieram się o nią).

      Inny efekt uboczny: bardzo dobre prowadzenie na śliskiej powierzchni.

      W skrócie: trekking jest uniwersalny, ale nie aż tak, aby zastąpić mieszczucha, który jest mocno wyspecjalizowanym rowerem.

      Typowy miejski holender (Gazelle Orange, ale nie typu „old dutch” — te są jeszcze bardziej charakterystyczne):
      https://www.be-dutchbicycles.co.uk/local_resources/image/Gazelle-OrangeC7Plus-Wit.jpg

      Romet Wagant 3:
      http://www.bikekatalog.pl/2012/ppg_fotki/foto_max/8_72978_22_12_11.jpg

      Zwróć też uwagę, na jak do przodu w mieszczuchu są wysunięty, względem siodełka, support.

    • Jeżeli chodzi o wyciągnięcie kierownicy, to ciężko mi powiedzieć. Musiałbyś podjechać do sklepu i samemu sprawdzić i przy okazji ocenić jak Ci się siedzi.

      Jeżeli chodzi o różnice, to Wagant 1 nie ma dynama w piaście, a moim zdaniem takie dynamo jest bardzo przydatne i praktyczne. Ma dynamo, które trze o oponę, ale jakoś nie jestem przekonany do tego rozwiązania. W Wagancie 2 dostaniesz to dynamo. W Wagancie 3 dokładają jedno przełożenie więcej, lepszy amortyzator oraz jest kaseta, zamiast wolnobiegu. Tutaj już bym się zastanowił czy warto dopłacać taką różnicę, chyba, że znajdziesz Waganta z zeszłego rocznika: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-romet+wagant;0192;0112-0.htm#crid=70668&pid=7269

      Po dobrej przecenie zdecydowanie warto dołożyć.

  • Igv

    Witam. Od niedawna poszukuje roweru typu cross. Lubię jeździć i cenie sobie dobrą jakość sprzętu. Kwotą jaką dysponuję to od 1200-1500zł. Bardzo dużo śledzę na temat wyboru roweru i na początku myślałem nad kupnem Krossa Evado 1.0 lub Rometa Orkan 2.0 lecz później dojrzałem markę Kands i jej modele typu maesto, 1100 crossline, crs 1200.
    Chciałbym dowiedzieć się waszej opinii, plusów i minusów wiem, że po części jesteście ekspertami w tym temacie więc do Was się zwracam. A może polecicie coś innego ? Chętnie zobaczę.
    Z góry dziękuję za poświęcenie !

    • Cześć, Kands czy np. też polski Spartacus robią bardzo fajnie wyposażone rowery. Krossa czy Rometa warto szukać na wyprzedażach z zeszłego rocznika, bo da się je kupić też w fajnej cenie.

      A o Kandsie Maestro słyszałem wiele dobrego. Ma bardzo dobry osprzęt w tej cenie i ten rower bym mocno rozważył przy kupnie.

      • Igv

        A na jaki osprzęt trzeba zwrócić szczególnie uwagę ?

        • Dobre pytanie i na ten temat muszę w końcu przygotować wpis albo i serię wpisów :)

          Nie da się tak łatwo powiedzieć, bo na wiele rzeczy trzeba patrzeć pod kątem doświadczenia (ile dany element wytrzyma), części elementów nie da się ocenić, albo o części ja nie mam pojęcia, bo dany model np. obręczy niewiele mi mówi.

          A patrzy się całościowo. Rama, przerzutki, manetki, korba, kaseta, hamulce, koła, opony, wsporniki itd.

  • Iza

    Witam, czy zakup roweru miejskiego na przejażdżki poza miasto to dobry pomysł? Sprzedawca w sklepie odradza, proponuje trekingowy, ale mi bardziej podoba się miejski, jednak takie rowery mają mało biegów, najczęściej 3. Sama już nie wiem co wybrać. Najczęściej jeżdzę po ścieżkach rowerowych i asfalcie, kilkanaście kilometrów.

    • Hej, byłem kiedyś na wyjeździe rowerowym, na którym były dwie Panie, z którymi zjeździliśmy Mazury, a one jechały na składakach. Bez biegów :) Tak więc dla chcącego, nie ma aż tak wiele trudnego.

      Oczywiście nie polecałbym roweru miejskiego na wyjazd w góry (nawet po asfalcie), bo szkoda się męczyć. Ale na bardziej płaskie odcinki, nawet gruntowe – jasna sprawa! To, że rower ma trzy biegi, tak naprawdę o niczym nie mówi, bo liczy się nie ich ilość, a rozpiętość, tzn. różnica między najbardziej twardym, a najbardziej miękkim. I nawet trzy biegi już takie złe nie są pod tym względem.

    • Maciej Rutecki

      Jeździć i nie słuchać sprzedawcy. To nie jest tak, że po wyjeździe z obszaru zabudowanego mieszczuch przestaje jechać.

      Ograniczenia widzę cztery:
      – jazda pod strome wzniesienia może być męcząca: waga roweru i często brak odpowiednio niskiego przełożenia w przerzutkach — góry odpadają
      – duże błoto: opony to zwykle semislicki lub z delikatnym bieżnikiem, które będą się ślizgać, a i błotniki (w mieszczuchu blisko opon) zapchają się brudem,
      – szerokie i miękkie siodełko (to drugie istotniejsze), powyżej 30-50km (w zależności od przyzwyczajenia) przestaje być wygodne,
      – wyprostowana sylwetka i wiatr w twarz męczą, ale dużo zależy od stylu jazdy i narzuconego tempa, zawsze można obniżyć kierownicę (99% miejskich ma duży zakres regulacji, często bez użycia narzędzi).

      Poza tym, ubite gruntowe drogi, płytki piach, nie stanowią problemu, o ile jeździsz rekreacyjnie i nie chcesz bić rekordów. Przy twardym siodełku (może być szerokie, kwestia preferencji) 100km dziennie nie jest problemem. Nie bez znaczenia jest solidność mieszczuchów, do których przypięcie nawet ciężkich sakw nie stanowi problemu.

  • Iza

    Dziękuję za tak szybkie odpowiedzi. A czy jest jakiś konkretny model godny polecenia?

  • Kasia50

    Co myslicie o rowerze Custom 28/3? Bardzo mi sie podoba i przede wszystkim ma niska rame(mam uszkodzone lakotki). Dziekuje za profesjonalna , szczera opinie:) Pozdrawiam!

    • Cześć,
      faktycznie fajnie poprowadzili tę ramę. Rower wygląda bardzo w porządku, osprzęt jest na dobrym poziomie, a co bardzo cieszy – rower jest wyposażony w dynamo w przednim kole, które napędza lampki. To fajny dodatek, ponieważ nie trzeba pamiętać o wymienianiu baterii w oświetleniu.

  • Andrzej m

    WItam, myślałem, żeby sprawić sobie i żonie za 1420 zł rower LAZARO model SENATORE V3 MEN/WOMEN – wersja na rok 2016′ na kołach 28″. Zastanawiałem się, czy w tej cenie nie lepiej kupić czegoś innego? z 1 strony rower jest chwalony, a jedyne na co słyszałem narzekania to piszczące hamulce (i wymiana na 3 kolorowe meridy)
    http://allegro.pl/wypasiony-trek-senatore-v3-men-alivio-blokada-i6152136092.html

    przeznaczenie: jazda po osiedlu, parkach + bardzo okazyjne wypady w teren.
    Czy mógłby Pan coś doradzić ?

    • Cześć, akurat piszczące klocki to jest najmniejszy problem, a ich wymiana nie jest ani trudna, ani kosztowna. W rowerze w tym budżecie zawsze trzeba się spodziewać pewnych kompromisów. Sam rower ma dobry i porządny osprzęt.

      • Andrzej m

        WIelkie dzięki za szybką odpowiedź!

  • Arghun

    Dzień dobry, waham się między Romet Wagant 1 za 900zł, a Azimut 2 za 1300, od bikko_pl na allegro. Różnica w cenie spora, a dużych różnic nie widzę, więc za porady czy przestrogi będę bardzo wdzięczny :)

  • regiz

    W starszej wersji tego wpisu, w kategorii szosówek pisałeś o Romecie Huragan 1.0. Szkoda, że w nowej wersji go wyrzuciłeś bo na alledrogo dalej można znaleźć modele z 2014 i 2015 w przedziale 1200-1600zł (i w górę). Sam kupiłem niedawno rozmiar 54, (rocznik 2014, w wersji z kasetą i aluminiowym widelcem) zapłaciłem za niego 1400 zł. :)

    • Cześć, tak, to bardzo fajny rower i można go kupić w dobrej cenie. Ale nie jestem w stanie trzymać w tym wpisie wszystkich okazji i wyprzedażowych modeli. Trzymam się nowych modeli na aktualny rocznik. W przeciwnym wypadku zrobiłby się tutaj totalny nieporządek.

  • Witkowska Anna

    Witam,
    Potrzebuję pomocy w kupnie roweru i mam nadzieję, że Pan mi pomoże. Już byłam prawie zdecydowana, ale weszłam na Pana forum i poczytałam różne rzeczy o ktróych oczywiście pojęcia nie miałam i teraz nie wiem. Mam upatrzone dwa modele i chyba z tych dwóch chciałabm wybrać, nie mam dużego budżetu przeznaczonego na kupno roweru, ale też muszę przyznać, że bardzo dawno nie jeżdziłam i chciałabym do tego wrócić.

    http://www.sklepmartes.pl/sporty/16878-kross-jasper-18-platyn-bez-r16ms26188399-kross.html#/pe-women/kolor-platyn_bez

    http://www.sklepmartes.pl/rower/16763-damski-rower-r-18-black-edition-l1-dm-l-18-r16ms26188398-kross.html#/pe-men/rozmiar-18/kolor-r16ms26188398

    Takie modele wybrałam i z tego co się nauczyłam z Pana Porad Rowerowych nie są chyba aż takie najgorsze, mam nadzieję ;)
    Bardzo bym prosiła o radę.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ania.

    • Cześć, Kross robi bardzo dobre rowery i myślę, że jakością nie będziesz zawiedziona. Z tych dwóch modeli wybrałbym Kross Black L1 – jest trochę lepiej wyposażony od modelu Jasper.

  • Rafał G

    Witam,
    Co sądzisz o tym rowerku?
    http://allegro.pl/full-alivio-27s-wysoka-polka-mtb-lazaro-ev-3-men-i6168444472.html
    Jest wart swojej ceny?

    • Cześć, tak, Lazaro robi w porządku rowery w dobrej cenie. Nie na darmo mówi się o nich „król Allegro” :) Zobacz jeszcze rowery marki Spartacus, bo są podobne, a może znajdziesz jeszcze taniej.

  • Grzegorz

    Świetny opis i poradnik. Spartacus Elite Alivio stał sie moim marzeniem. Spełnia on obecne moje oczekiwania w 100%. Mam tylko mały problem z doborem ramy bo w mojej okolicy nigdzie nie mogę nie do niego dopasować a do najbliższego sklepu mam parę stówek:-(
    Mam 170 wzrostu a odległość od krocza do podłoża 79/80 cm więc waham się między 17 a 19. Rozmawiałem z Panią z salonu firmowego i skłaniała by się na 19 a jakie jest Wasze zdanie?
    Pozdrawiam

  • hubson

    Brakuje w tym zestawieniu propozycji roweru crossowego, chyba w tej cenie znajdzie sie cos godnego uwagi?

    • Jest Kands Maestro, tylko zdjęcie jest od innego roweru, co wyjaśniłem w tekście :)

  • Maria Rogowska

    No ja z fb :), a co myślisz o tym modelu? Gudereit Comfort 8.0?
    Kupowałabym za 1400 używany z 2015 roku model.

    • Hej, rower wygląda bardzo dobrze i jest świetnie wyposażony. 8 biegowa przerzutka w tylnym kole da już spory zakres przełożeń, dynamo w przednim kole napędzi lampki, reszta wyposażenia też jest bardzo fajna. Najważniejsze tylko, aby rower był w dobrym stanie.

  • znalazłem sklep

    Chciałbym się wam pochwalić że dzisiaj znalazłem najtańszy sklep rowerowy i udało mi się kupić rower Kands Maestro męski model 2016 w cenie 1420zł razem z kosztem wysyłki. Nie przepłacajcie jeśli komuś to pomoże to podaje numer do sprzedawcy 536-595-095, ogólnie dają niezłe rabaty. W czasie rozmowy proponowali mi też rower Kands Energy 1200 w cenie 1540zł razem z wysyłką. Jednak ja wolałem szosówkę.

    • fiodorbulhakow

      Podrzucisz link, bo wygląda to bardzo ciekawie? I czy dotarł do Ciebie rower ostatecznie, ew. gdzie jest taki sklep stacjonarny?

  • fiodorbulhakow

    Łukasz, szukam Crossa do 1500 zł (to maks maksów, jaki mogę wydać).

    W moim kręgu zainteresowań w tej cenie są (według też Twoich poleceń):
    – Kands Maestro http://allegro.pl/kands-maestro-krol-szos-28-cross-full-alivio-2016-i6205693466.html
    – Spartacus 4.0 http://allegro.pl/rower-spartacus-cross-4-0-amor-blokada-alivio-2016-i6194639097.html
    – Remiro Viper http://allegro.pl/rower-remiro-viper-super-cross-full-alivio-2016-i6178641430.html#imglayer

    Właściwie wszystkie to bardzo podobne rowery, w tej samej cenie. O 150 zł taniej od nich można kupić Remiro (1299 pln vs. 1449). Czy wiesz cokolwiek więcej o tej firmie? Który rower byś polecał z ww. (ew. jeśli warto się zastanowić nad czymś jeszcze innym)?

    Jeszcze chciałbym się dopytać, czy w Crossach producenci instalują dynamo w piaście? Jeśli nie, to czy samemu jestem w stanie sobie coś takiego zainstalować (nie znam się na rowerach, stąd to pytanie może się wydawać dziwne)?

    • Cześć, Remiro wydaje się być kolejnym klonem Lazaro/Kands i dalekim kuzynem Spartacusa, który robi inna firma.

      Jeżeli chodzi o dynamo w piaście, to ja nie spotkałem się jeszcze z rowerem crossowym wyposażonym w ten dodatek. Samemu można, ale musiałbyś wymienić przednie koło na takie z dynamem (można przepleść przednią piastę, ale to się średnio opłaca). No i pomyśleć o montażu przewodów, ale jeżeli rama nie jest do tego przystosowana, może się to skończyć kombinowaniem z opaskami zaciskowymi.

      • fiodorbulhakow

        Dziękuję za odpowiedź. Chyba jednak zdecyduję się na Spartacusa :)

        Co do dynama to chciałem się dowiedzieć, jak to rzeczywiście wygląda – dzięki :)

        Pozdrawiam

  • fiodorbulhakow

    Łukasz, szukam Crossa do 1500 zł (to maks maksów, jaki mogę wydać).

    W moim kręgu zainteresowań w tej cenie są (według Twoich poleceń):
    – Kands Maestro http://allegro.pl/kands-maestro-krol-szos-28-cross-full-alivio-2016-i6205693466.html
    – Spartacus 4.0 http://allegro.pl/rower-spartacus-cross-4-0-amor-blokada-alivio-2016-i6194639097.html
    – Remiro Viper http://allegro.pl/rower-remiro-viper-super-cross-full-alivio-2016-i6178641430.html#imglayer

    Właściwie wszystkie to bardzo podobne rowery, w tej samej cenie. O 200 zł taniej od nich można kupić Remiro (1299 pln vs. 1449) – czy wiesz cokolwiek więcej o tej firmie? Który rower byś polecał z ww. (ew. jeśli warto się zastanowić nad czymś jeszcze innym)?

  • Paweł

    Witam,
    Co było by lepszym wyborem? spartacus elite alivio czy author solution 27,5 z 2015 roku, cena authora to 300zł więcej niż spartacus, czy warto dopłacać? Pozdrawiam serdecznie

    • Spartacus wypada o wiele lepiej pod kątem osprzętu i ja bym się skusił właśnie na Spartacusa.

      • Paweł

        Dzięki za odpowiedź :)

  • krzysztof

    Chciałbym zapytać czy możesz wymienić więcej zalet Kands Maestro?
    Szukam właśnie roweru do tej kwoty i zagłebiajac się w specyfikację „topowe” marki nieco się różnią na minus… będę wdzięczny za odpowiedź… miałem jeszcze pomysł żeby kupić kellys Cliff 50 2015… co byś poradził

    • Kands po prostu ma fajny osprzęt i dobre opinie w internecie. Nie jest to firma krzak.

  • adam

    Witam
    przepraszam że zawracam głowę ale widzę że masz dużo
    wiedzy na temat rowerów ,potrzebuję pomocy przy doborze roweru MTB
    /górski znalazłem coś takiego na allegro le nie dokońca jestem
    przekonany co do wszystkich podzespołów .
    http://allegro.pl/rower-gorski-mtb-29-cone-race-rama-alu-19-5-i6125909893.html
    Mój wzrost 176 cm waga 90kg
    bardzo prosze o opinię i może coś Pan doradzi co warto kupić do kwoty 1600zł.

    • adam

      a może lepiej dołożyć i zakupić Kands COMP-ER na kołach 29” jaw linku poniżej?
      http://allegro.pl/kands-comp-er-29-mtb-new-2016-hydraulika-disc-i6238407771.html

      • Cześć, zdecydowanie wybrałbym Kandsa. Ma trochę słabsze wyposażenie, ale w tym Cone coś mi nie pasuje.

        • adam

          A co ci nie pasuje na co zwrócić uwagę,o co dopytać bo ten Cone ma trochę plusów lepszy osprzęt ,dynamo w piaście,oświetlenie i jeszcze cena.
          Proszę pomóż mi w wyborze ,bo jeśli by było wszystko jak w opisie to chyba jest ciekawszy niż Kands ale podpowiedz doradź coś więcej.
          pozdrawiam

          • Dynamo w piaście w rowerze górskim to dość osobliwy pomysł :) Ale nie mówię, może wyznaczą nowy trend. Jeżeli rower Ci pasuje i sklep daje normalną gwarancję, to czemu nie.

  • Cr

    Witam, po tym jak moja frustracja życiem w bezpiecznym i jałowym mieście narosła na maxa, zamierzam jeździć po górach, tajemniczych parkach i lasach , skałach czymś trudniejszym, niż głupie miejskie proste ulice.. Ale też nie ekstrealnie trudnym bo pewnie i tak nie dam rady. Rowerem jeżdżę od dawna ale jest to jazda raczej mało wyzwaniowa. Obecnie mam ciężki Horizon Crazy – szrot z hipermarketu na tyle znany że chyba nie muszę dodawaćnic więcej , przerobiony minimalnie — prosta kierę zamieniłem na lekko zagiętą jak w rowerach miejskich. Zmiana dokonana już dawno, więc bez znaczenia. Rower jest ciężki, dokladnej masy nie pamiętam ale w danych tech w necie na pewno bym znalazł, bez znaczenia. Chcę kupić coś odpowiedniego do jazdy po ww. terenach, pozwoli mi wykorzystać i rozwinąć mój potencjał, niekoniecznie bezpieczniejszy (wręcz przeciwnie, bezpieczeństwo mnie jeszcze bardziej przytłacza, chcę poczuć dreszcz emocji). Tak więc co polecił? Aha dodam, że mój wzrost to ok. 165 cm (tylko niech cię nie zmyli – nie jestem mięczakiem). Sprzedawcom raczej nie wierzę, mają swoje plany do realizacji. A ja chcę w końcu coś co będzie pode mnie – nie mam miejsca na kolejne nietrafione rowery. Zakup na dniach. Aha, tylko nówki. I raczej bliżej 1000 niż 1500 ok?:)

    • Cześć. Rower do jazdy po skałach za 1000 zł? Nie chcę mieć Ciebie na sumieniu.

      Wszystkie rowery, które podałem tutaj spokojnie wystarczą do jazdy w lekko pofałdowanym terenie, ale bez jazdy z dreszczykiem emocji. Bo taki dreszczyk szybko może skończyć się w serwisie albo w szpitalu.

      • Cr

        ok czyli do jazdy po skałach i pagórkowatych terenach leśno-polnych ale również po płaskich szosach powinienem wybrać crossowy? Czy mimo wszystko typowo górski? Chcę taki żeby się nie męczyć z rozwijaniem prędkości jak będę go używać na płaskich asfaltowych trasach którymi również będę jeździł.

        Trudnych terenów na początku nie będę wybierał skoro nie dam rady. Ale w przyszłości najbliższej … :)

        • Nie ma roweru, którym wjedziesz w ciężki teren, a potem będziesz ścigał się bez oporu na asfalcie. Tak czy owak, jeżeli chcesz jeździć w terenie, to proponowałbym rower górski z kołami 29″, zwłaszcza jeżeli chcesz jeździć szybciej po asfalcie. I do tego jakieś odpowiednie opony, np. uniwersalne semi-slicki.

          • Cr

            do wzrostu ok. 165 cm dł nogi 78 cm dobiorę rower 29″ albo 27.5″?

        • 🆂🅸🅼🅾🅽

          Na Twoim miejscu, w okolicznosci przyrody jakie przedstawiasz, wybralbym jakis sensowny XC MTB od ~3K, plus opony zwijane Schwalbe Smart Sam lub Rapid Rob – najlepiej 2,1″ z uwagi na asfalt, choc w teren polecalbym Ci 2.25″. No i raczej kola 27.5″, jesli chcesz dobrze bawic sie w terenie, ale tez czasem poszalec sobie po miescie. 29″ w MTB sa raczej do jazdy na wprost. W okolicach ~1500PLN raczej bedzie Ci trudno zrealizowac przedstawione marzenia.

        • Tak czy owak, jeżeli chcesz jeździć po lasach i pagórkach, wybrałbym rower górski. Może być z kołami 29″, jeżeli chcesz być szybszy na asfalcie.

      • Cr

        Nie chciałem być niemiły bo po co ale jeszcze słowa komentarza… po przemyśleniu sobie wszystkich odpowiedzi.
        Przecież to ja będę na nim jeździł nie ty, więc o jakim sumieniu mowa? Jestem dorosłym niezależnym robiącym tak jak mi się podoba i do tego wieloletnim użytkownikiem rowerów (w piwnicy mam ich 5 różnego typu i na każdym przejechałem wiele km nawet jeśli to się nie umywa do twoich których pewnie zrobiłeś 100x więcej to są to moje km i pseudoopiekuńcze gadki rozbijam o kant dupska) więc, bez względu na twoje sumienie, to ja i tylko ja odpowiadam za siebie.
        Chcę spróbować wszystkiego, nie pytam o rower bezpieczny tylko skuteczny, którym da się jeździć bardziej dziko i zwrotnie niż topornym hipermarketowym który posiadam.
        Zresztą i tak na inny niż ten za 1000 zł mnie nie stać, musi zostać coś na rozrywke.

        • Hej, ale nie stawiajmy wszystkiego na głowie. To Ty przyszedłeś po poradę do mnie, a nie ja do Ciebie. Jeżeli potrzebujesz odpowiedzi, która będzie Tobie odpowiadać, to musisz po prostu zapytać innej osoby.

          Ostatecznie przecież to i tak Ty podejmiesz decyzję. Ale nie możesz wymagać, żebym odpowiadał tak, żeby odpowiedź tylko Tobie pasowała, a ja odpowiadał wbrew sobie.

        • 🆂🅸🅼🅾🅽

          Tak, masz racje – wyzyj sie na nim za kare, ze nie jest w stanie Ci pomoc; bo Ty, dorosly, niezalezny, robiacy jak sie Tobie podoba, choc masz tyle roznych rowerow w piwnicy i wiele lat doswiadczenia zdobytego na kazdym z nich, przychodzisz do niego jak do wyszukiwarki, by odwalil za Ciebie robote odnajdujac dla Ciebie cudowny rower za ~1000PLN, ktory pozwoli Ci szalec w wymagajacym terenie i nie zrobic sobie przy tym krzywdy… 😕

          • Cr

            Ojej no widzisz… jaki ja jestem zły bastard, wyżywam się na ludziach za karę. I co zrobisz?

            Przyszedłem po czysto techniczną radę, suchą niczym suchar na śniadanie, bez baczenia na moją osobę, która ucierpi podczas dzikich wypraw i bez gadek o sumieniu i czarach marach. Jeżeli wyszukiwarka wykonałaby tę samą robotę co osoba, to co ty tu robisz? Nie rozliczaj mnie z mojego doświadczenia, wyszukiwarki i komentarzy.

            Choć owszem nie ukrywam, że mi wyszukiwarka odpowiedziała na większość pytań, niestety wypluwając kilkanaście modeli z których już tylko osoba wybierze które dla mnie będą najlepsze. Ja wybrałem samodzielnie kilka i widzę że pokrywają się z tym co dał Łukasz, choć ja wybrałem w wersji 27,5. 26″ już mam, done that have that. Chcę coś bardziej dzikiego.

            • Maciej Rutecki

              „Ojej no widzisz… jaki ja jestem zły bastard, wyżywam się na ludziach za karę. I co zrobisz?”

              Mam prośbę, nie trolluj. Niektórzy nadal pamiętają Twoje komentarze i niepotrzebne dyskusje przy okazji kasków rowerowy (z resztą na innych stronie także). Ani to zabawne, ani nic nie wnosi pozytywnego do dyskusji.

              • Cr

                I dobrze, że pamiętają, na temat kasków mam jedyne zdanie i je podtrzymuję dlatego nie chciałbym go kiedyś musieć powtarzać. O innych stronach nic mi nie wiadomo.
                Wnieś coś pozytywnego do dyskusji skoro moje zdanie nie wnosi. :trollface:

            • 🆂🅸🅼🅾🅽

              Nie rozpedzaj sie – jestes tylko zwyczajnym paniczem, ktory wpadl tu prosic o pomoc z laurka sklecona z pseudofilozoficznych sucharow; ktore kontynuujesz w odpowiedzi na post Lukasza, bo nie zgodzilo ci sie cos z twoja wizja dzikiego roweru za grosze, dla niesmiertelnego pozera, ktory rzekomo leje na bezpieczenstwo. Nie pasuje ci troska i fakt, ze ktos za takie pieniadze nie chce wejsc w konflikt ze swoim sumieniem – poszukaj Janusza, ktory zaproponuje ci cudowna, tania i niebezpieczna maszyne, na ktorej bedzisz mogl sie wyszumiec w terenie, zanim opowiesz jak bylo dziko, nowym kolegom poznanym w szpitalu. Tymczasem panicz wybaczy – nie jara mnie gadka z tanim cwaniakiem, ktory wie lepiej, a mimo wszystko zawital tu po porade. Sadze, ze porada dla ciebie ostatecznie dobiegla juz konca. Z pozdrowieniami…

              • Cr

                Wolnego, adwokacie Simon. To ty mi się nie rozpędzaj. Ostateczną decyzję i tak podejmę ja. A troskę zachowajmy z dala od sportowych tematów.

                > Tymczasem panicz wybaczy – nie jara mnie gadka z tanim cwaniakiem, ktory wie lepiej, a mimo wszystko zawital tu po porade

                No a ja widzę, że cię jara – bo się pierwszy wypiąłeś.

            • Panowie, kończymy zabawę. Przejdźcie na priv i nie róbcie mi tu śmietnika. Naprawdę NIKOGO nie interesują wasze przepychanki

          • Panowie, kończymy zabawę. Przejdźcie na priv i nie róbcie mi tu śmietnika. Naprawdę NIKOGO nie interesują wasze przepychanki.

            • 🆂🅸🅼🅾🅽

              Lukasz, pisalem Ci juz – sam wiem kiedy skonczyc… Generalnie spoko mowa, zwazywszy czego dotyczyla przepychanka. 😐 EOT

  • luk

    Witam, szkoda że tylko jeden składak…jak wygląda ich jakość? np, Wigry 7, Kross 3.0, Modano Locomo i Cossack Dingi? Polskie, chyba dobre składaki – może jeszcze jakaś firma, której nie wymieniłem?

    • Cóż, składaki to u nas ultra-nisza, może trochę bardziej popularna niż tandemy, ale to jednak nisza.

      • kasztanking

        Witam chciałbym kupić rower B’Twin Triban 500 FB chciałbym do tego włożyć oponę semi-slick 35c czy to zda egzamin? fabrycznie jest Hutchinson Equinox 23 C. i takie pytanie czy taka oponę uda sie włożyć SCHWALBE OPONA CX COMP 28X1,35.na stronie decathlon nie jest napisane od jakiej najwęższej opony do najszerszej z tego taki mętlik w głowie i szczerze jestem pogubiłem sie w tym. jeżdżę rowerem więcej po mieście drogach rowerowych i asfalcie niż do lasu

        • Cześć, na stronie Decathlonu, przy rowerze szosowym Triban 520, jest zdjęcie od klienta, który założył do tej szosówki opony 35 mm. Więc zakładam, że do 500 FB też się uda. Ale czy na 100%, to tego już Ci nie powiem.

          • kasztanking

            Ok a jak sądzisz te SCHWALBE OPONA CX COMP 28X 1, 35. to dobre po jezdzie po mieście i po asfalcie.widziałem artykuł ze je polecasz. ale to było 2012:).

            • Nadal ich używam od czasu do czasu i bardzo sobie chwalę. Oczywiście szerokość 35C to nie jest coś, co pozwala na szaleństwa. Ale do normalnej jazdy spokojnie wystarczają.

              • kasztanking

                napisałem do decathlon i odpisali mi ze max opona 700x28c w tym modelu sie zmieści. Przy 35mm „dętka może okazać się zbyt wąska,”Jak sądzisz przy oponie 700x28c nadaje sie do spokojnej jazdy po miescie i po szosie? tutaj link do opony
                http://www.decathlon.pl/opona-szosowa-randonneur-700×28-id_8303019.html

                • Ale co ma dętka do opony? Tzn. ma dużo, ale przecież wymieniasz dętki na szersze i po sprawie.

                  A ta opona jest ciężka jak nie wiem co, ale niby lepiej zabezpieczona przed przebiciami, więc coś za coś. Nadawać się będzie.

                  • kasztanking

                    Też odniosłem takie wrażenie 1kg opony waża:)a chodzi zeby odchudzić jak najbardziej.Jakbyś proponował rozwiązanie kupić te schwalbe cx comp 35mm i do tego szersze dętki.Czy masz jakiś pomysł?

                    • Ja nie wiem czy się zmieszczą. Możesz kupić ten rower, podjechać do sklepu rowerowego i poprosić, żeby pomogli Ci dobrać oponę. Najlepiej takie rzeczy na żywo robić, bo może być tak, że jedna opona 35C tam wejdzie, a inna już nie.

                    • kasztanking

                      Ok byłem w sklepie i do tego modelu faktycznie nie da sie włozyc 35mm opony. max to 700x28c. zapytałem w sklepie D o opony czy sa lżejsze to brak od 500g waga opon.Znasz jakieś dobre opony semi slick 700x28c?

                    • Ciężko coś znaleźć z takim bieżnikiem w tym rozmiarze. Jest Continental Cyclocross Jet, ale w rozmiarze 700x30c.

                      Jest Kenda Karvs, ale nie mogę jej znaleźć w Polsce. Musisz szukać i być cierpliwym :)

  • Krzysztof

    Witam!
    Chciałbym zapytać czy miałeś okazję jazdy na modelu Kands Maestro?
    Mianowicie stoję przed dylematem, jaki model wybrać Kross Evado 3.0 czy właśnie Kands Maestro.( nie ukrywam sprzęt w Maestro mnie kusi)

    Mogę zapytać o Twoją obiektywną ocenę, który model jest bardziej godny uwagi???
    Z góry dzięki za odpowiedź

    • Cześć, niestety nie miałem jeszcze okazji samemu przetestować Kandsa, ale z relacji wielu osób wiem, że to fajne rowery i pod kątem osprzętu wyglądają bardzo dobrze.

  • domink

    Szanowny Panie Łukaszu, proszę o pomoc/poradę. Planuję zakup roweru – bez żadnych szaleństw, w granicach właśnie 1500 zł. Przyglądam się kilku modelom, nie mogę się jednak zdecydować. Moje potencjalne:
    1. http://allegro.pl/rower-kross-hexagon-x6-2015-xl-25-salon-rowerowy-i6256731193.html
    2. http://allegro.pl/kands-energy-1300-db-alivio-r-2015-wyprzedaz-i6273172951.html
    3. http://allegro.pl/rower-26-alivio-hydraulika-blokada-amorka-20-i6126196282.html
    4. http://allegro.pl/rower-kands-maestro-alivio-lekki-amortyzator-alu-s-i6076808201.html
    5. http://allegro.pl/rower-kross-hexagon-x6-l-21-alivio-blotniki-g-i6111087473.html
    Wiem, że sporo pozycji wstawiłem, jednak jeśli nie byłby to problem – z chęcią wysłucham uwag, porad.
    Pozdrawiam

  • Karolina

    Witam,mam ogromny problem z kupnem roweru dla mojego narzeczonego. ma to być prezent wiec on o tym nie wie i nie moge liczyć na jego pomoc. Fundusze na rower sa ograniczone;/ Szukam jakiegos modelu w granicach 1000-1100 złotych. Mam na oku Kands STV 700 i juz nieco droższy Kands Maestro . Nie wiem też czy amortyzator przedni jest potrzebny czy nie jeśli i tak nie są one zbyt dobrej jakości w rowerach poniżej 2 tysiecy. I czy rama 19 bedzie ok? jeżeli on ma okolo 180 wzrostu? A może jakiś inny rower był by lepszy? Czy taki rower mogę kupic na allegro czy od razu szukac w jakimś sklepie w okolicy?Prosze o pomoc bo czasu coraz mniej a wątpliwości coraz wiecej.

  • Iza

    Witam, bardzo proszę o poradę w wyborze mieszczucha.
    Moje wybory: Kands Venus albo Maxim MC 1.6.21.
    Czy jesli chodzi o osprzęt czy to dobra jakość? Proszę poradzić jaki rozmiar ramy powinnam wybrać do mojego wzrostu – 165 cm i jaki rozmiar koła będzie odpowiedni.
    Z góry dziękuję.

    • Hej, pod kątem technicznym te rowery są do siebie dość podobne. Maxim ma dodatkowo amortyzator. Sztywny widelec na pewno będzie lżejszy i mniej problematyczny w serwisowaniu (praktycznie się go nie serwisuje), ale wiele osób woli jednak, gdy coś im się ugina na nierównościach, nawet kosztem wagi.

      Jeżeli chodzi o dobór ramy, to opowiadam o tym na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=3p-jdou3bZs

      Natomiast jeżeli chodzi o koła, to przy Twoim wzroście większe koła 28 cali też będą w porządku, najważniejsze aby dobrze dobrać ramę.

  • Iza

    Mam jeszcze jeden typ : Kossack Sola, z tym, że ten ma 6 biegów. Proszę o radę, który z tych trzech jest najlepszy.

  • Iza

    Hej, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Tak jak kiedyś pisałeś, mieszczuch musi się podobać. Mi najbardziej podoba się Maxim i Cossack. Cossack ma mniej przerzutek, to jedynie mnie martwi, pod każdym innym względem jest idealny.

  • milosz77665

    Witam,
    Chciałbym kupić sobie jakiś rower do 1100zl. Na razie znalazłem 6 ofert i chciałbym się dowiedzieć która z nich jest najlepsza. Nie znam się tak dobrze
    na rowerach i mam nadzieję że ty mi dobrze doradzisz :)
    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6303280828

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6306082200

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6307154298

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6300596217

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6290122591

    http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6278770456

    • Cześć, Univegę bym odpuścił, to jakaś pokraka wyciągnięta z czeluści magazynu. Szkoda zawracać sobie nią głowę, bo konstrukcja ramy nie wróży nic dobrego.

      Z pozostałych rowerów wybrałbym model Spartacus Cross 3.0 Wszystkie mają podobny osprzęt, ale ten, jako jedyny ma kasetę zamiast wolnobiegu, co bardzo plusuje na jego korzyść.

      • milosz77665

        Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź :)

    • Tomasz Walter

      Kupuj polski :-)

  • milosz77665

    Jeszcze jedno pytanie czy jesli rama 21″ jest na mnie dobra w rowerze trekkingowym to czy jesli mam wybrac rame na rower crossowy w ktorym wielkosc ramy oblicza sie w ten sam sposob to tez powinnienem wybrac 21″ ?

    • Generalnie tak, ponieważ pod względem geometrii rowery crossowe są podobne do trekkingowych. Nie identyczne, ale dość podobne. Możesz też zmierzyć długość pionowej rurki oraz poziomej w swoim rowerze, a następnie porównać z tym, który chcesz kupić. Jeżeli będą zbliżone, to znaczy, że będzie okej, jeżeli dotychczasowy rower Tobie odpowiadał.

      • milosz77665

        Dzięki :)

  • jogi2000ou
  • Cześć, te rowery w dużej mierze mają dość podobny osprzęt do siebie. Ja najmocniej rozważyłbym model Kross Level A2.

    • jogi

      Dzięki wielkie za szybą odpowiedź. Pozdrawiam!

  • Dariusz Maślany

    Witam
    Wybrałem trzy poniższe rowery, proszę o poradę który kupić.
    Moje trasy do 50-60 % ścieżki leśne (w większości utwardzone) 40-50% asfalt.
    Pokonuję max 300-400 km w miesiącu.

    Kands
    http://allegro.pl/rower-28-alum-kands-alfa-city-lux-trekking-2016-i6285313721.html
    http://allegro.pl/trekk-kands-elite-pro-28-24-b-full-alu-pradnica-i6315144870.html
    Lub
    Romet
    http://allegro.pl/rower-romet-wagant-3-0-rama-19-i-21-wyprzedaz-2015-i6292562821.html

    Proszę o pomoc w wyborze

    Pozdrowienia

    Darek

    • Cześć, Kands Elite Pro i Romet są podobnie wyposażone. Śmiało bierz Rometa, bo jest aktualnie tańszy.

  • Iza

    Witam Cię Łukasz, chciałam podziękować za porady dotyczące roweru. Wybór padł w końcu na Cossack City Classic. Jeździ się na nim rewelacyjnie. Jeszcze raz dzieękuję i pozdrawiam.

    • Bardzo się cieszę :) Niech się dobrze jeździ.

    • Tomasz Walter

      Może pojedziemy na przejażdżkę? Gdybyś mieszkała niedaleko…

  • Hej, rowery Lazaro/Kands pochodzą od polskiego producenta, firmy Trans Rower. Podobne do nich są jeszcze rowery również polskiego producenta – Spartacus.

    To nie są złe rowery i nie rozpadną się po kilku kilometrach. Aczkolwiek tego za 880 złotych nie brałbym pod uwagę, skoro patrzysz na droższe. Bo w tym segmencie cenowym, każde włożone 100 złotych, odwdzięcza się podwójnie.

    Lazaro EV-3 jest bardzo dobrze wyposażony. I tyle mogę o nim powiedzieć. Nie mam większych uwag, w tym budżecie wygląda bardzo dobrze.

    Natomiast porównanie do Kross Lea F1, będzie trochę niesprawiedliwe, bo jest to rower tańszy. Można byłoby porównać z modelem Lea F4, z zeszłego roku: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+lea+f4;0192;0112-0.htm#crid=80425&pid=7269

    Tu już Kross wygląda dużo lepiej. Ale Lazaro bym się nie bał, bo to też fajny rower.

    • Viola

      Dzięki za odpowiedź:) Kupię w takim razie droższy model Lazaro, skoro wart zainwestować trochę więcej. Pozdrawiam serdecznie i na pewno będę na portalu częstym gościem :)

      • Viola

        To jeszcze mam pytanko: Lazaro evolution v-3 czy Giant Liv enchant 2 2015? :)

        • No cóż, technicznie lepiej wygląda Lazaro. Chociaż Giant jest dużo ładniejszy :) I też nie jest jeszcze taki najgorszy. W tym wypadku wziąłbym chyba Gianta.

          • Viola

            Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź:)

  • Bartek Lechowicz

    Witam
    chciałbym kupić rower szosowy taki do 1500 zł lub crossowy właściwie to 60% las 40% droga utwardzona (chodnik, ulica)
    mam dwa na oku
    http://allegro.pl/wypasiony-pogromca-szosy-full-alivio-kands-maestro-i6305904943.html
    lub
    http://allegro.pl/solidny-szosa-teren-rower-spartacus-2016-cross-3-0-i6300596217.html

    chyba że są lepsze , to poproszę o propozycje.
    pozdrawiam

  • Kamil Szewczyk

    Witam , bardzo mnie zaciekawił rower Spartacus Elite Alivio. Jak myśliesz, czy ten rower będzie można kupić jeszcze taniej w tym roku czy dopiero jakieś wyprzedaże pojawią się na wiosnę przyszłego roku kiedy będzie wyprzedaż rocznika 2016 ? Może to głupie pytanie ,ale to byłby mój pierwszy zakup nowego roweru ze sklepu więc nie znam się na tym ;)

    • Cześć, wyprzedaże na pewno się pojawią. Ale kiedy? To ciężko przewidzieć. Na razie sezon na kupowanie rowerów trwa, pierwsze większe promocje pojawiają się dopiero bliżej września/października. Ale zawsze możesz napisać do InfinitiBikes z pytaniem o rabat :)

      • Kamil Szewczyk

        dzięki za info , rower mnie zainteresował po Twojej rekomendacji tutaj ;)
        P.s. podziwiam że masz czas i ochotę odpisywać tutaj wszystkim. Dzięki za pomoc, może w końcu kupię rower:)
        służę pomocą gdybyś chciał kupić gitarę bo tylko na tym się znam ;) pozdrawiam

        • Tomasz Walter

          Kup sobie rower trekingowy, a będziesz zawsze zadowolony.

  • Mr.Luri

    Witam mam dylemat co do kupna roweru nie wiem który wybrać i czy w ogóle nie szukać dalej lepszych modeli.

    Modele które znalazłem to:
    http://allegro.pl/rower-karbon-racing-27-5-mtb-gorski-shimano-2016-i6127191066.html
    http://allegro.pl/rower-romet-rambler-4-0-26-2015-wyprzedaz-i6321589583.html

    Jestem za modelem pierwszym, bo wydaje się być, może nie o niebo, lecz ciut lepszy od modelu drugiego, lecz odstrasza mnie skok amortyzatora bo 50 mm to nie za mało na rower górski? Jednak moje trasy nie są z takimi wybojami. Do modelu drugiego przekonuje mnie firma i osprzęt jak na cene nie wydaje się być zły, jednak co do hamulców można mieć zastrzeżenia bo wiadomo z taką ceną na tarczówki się nie rzucać.

    Dlatego chciałem się doradzić, jestem amatorem, praktycznie to mój pierwszy rower MTB, kupowany ze starannym dobraniem. Cenowo to w takich granicach co modele wyżej podane.

    Z góry dziękuje za pomoc.
    Pozdrawiam :)

    • Cześć, Rambler wygląda o wiele lepiej, jeżeli chodzi o wyposażenie. Karbon ma faktycznie taki sobie amortyzator i nie chodzi tylko o skok. Do tego ma wolnobieg, a nie kasetę.

      Jeżeli chodzi o hamulce w Ramblerze, to są to one mechaniczne. Generalnie nie jestem przekonany do tego typu tarczówek.

      W tym przedziale cenowym wolałbym np. takiego (polskiego) Spartacusa: http://allegro.pl/rower-gorski-altus-3×8-spartacus-marathon-27-5-i6311652789.html

      Ma osprzęt podobny do Rometa, ale większe koła i hamulce V-Brake.

      • Mr.Luri

        Przeglądając dalej oferty znalazłem trochę droższy, ale chyba bardziej się opłaca dozbierać niż później naprawiać. Ale nie wiem i tu pytanie co sądzisz o tym modelu
        http://allegro.pl/kross-level-a2-19-cali-m-alivio-21-speed-30-i6148919280.html?reco_id=77c16c34-49e2-11e6-98f8-56847afe9799&ars_rule_id=201
        Czy wart swojej ceny i czy się nada?

        • Za 1500 złotych to bardzo fajna oferta. Osprzęt też ma na fajnym poziomie.

          • Mr.Luri

            Dzięki wielkie za profesjonalną doradę ;)
            Zdecyduje się na Kross’a ;p

          • Tomasz Walter

            Jeśli, ktoś nie ma jeszcze roweru, a chce mieć rower do wszystkiego (oprócz jazdy sportowej) to jedynym rozsądnym wyjściem jest ROMET GAZELA 1.0 za niecałe 1000 zł (28;3×7)
            http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-gazela+1+0+romet
            Następny w kolejce jest Kross Trans Atlanic za niecałe 1200 zł (28;3×7)
            http://www.ceneo.pl/32004422
            Żeby nie robić reklamy, powiem tylko, że jeden z tych modeli kupiła moja koleżanka z Pruszkowa przez internet od firmy z Białegostoku i jest bardzo zadowolona.
            I jeszcze jedno -może to nie męskie, ale polecam facetom damki. Po co zadzierać kulosy?

            Jeszcze jedna mała uwaga. Jeśli nie zależy ci na pokonyaniu dużych tras, to weź rower z kołami 26 cali. Ma niżej środek ciężkości i jest bardziej stabilny. Trudniej się wyłożyć przy małej prędkości na zakręcie. A i tak będziesz osiągąć nim średnie prędkości jazdy na poziomie 15-20 km/h a maksymalne rzędu 35 km/h.

  • Monika Krasińska

    Witaj! Twój wpis bardzo rozjaśnił w głowie początkującej i poszukującej :) Zapisałam już niektóre Twoje typy i będę polować na okazję :) A co myślisz o rowerach Chillovelo oraz Polka Bikes?

    • O Polce słyszałem wiele dobrych opinii, ale sam nie mam na ich temat zdania, tak samo w przypadku Chillovelo. Ale gdyby robili jakieś trefne rowery, byłoby już o tym dawno słychać.

      • Maciej Rutecki

        Raz tylko miałem w rękach rower Polka Bikes. Ładne, jak ktoś lubi ten styl (ja lubię) i jako całość jak najbardziej w porządku. Jedynie dział kontroli jakości mógłby się bardziej starać i lepiej skręcać podzespoły, bo warto po zakupie samemu, albo kogoś poprosić o dokręcenie wszystkich śrub.

      • Monika Krasińska

        Dzięki za wkład w rozważania nad wyborem ;)

  • Bartek Lechowicz

    Witam
    a wiec, chciałbym kupic crossa kands maestro mam 182cm wzrostu, z jaką ramą kupić

  • Mateusz Ochrymowicz

    Hej,

    znalazłem ostatnio świetnie zapowiadający się rower – kolarzówka z trochę szerszą oponą, która umożliwi jazdę nie jedynie szosową

    Na przeszkodzi do bezpośredniego zakupu stoi cena, bo wydaje się „za niska” jak na taki model i coś wygląda jakby nie było „w porządku” z tym rowerem

    Rower znajduje się na aukcji allegrowej: http://allegro.pl/piekna-stylowa-kolarzowka-700x42c-terenowa-i6331553179.html#thumb/1

    Chciałbym Cię zatem zapytać, czy widzisz jakieś przeciwskazania do zakupu tego roweru?

    Pozdrawiam,

    Mateusz

    • Hmmm… to ciekawe, rower faktycznie wygląda jakby był świeżo wyjęty z pudełka. Ale to jakiś antyk. Sprzedający nie podał specyfikacji, ani nie zrobił więcej szczegółowych zdjęć. Ale już same manetki do zmiany biegów na górze kierownicy, a nie klamkomanetki – według mnie skreślają ten rower do wygodnej i bezpiecznej jazdy.

      To było dobre rozwiązanie, ale 25 lat temu.

  • Michelina

    Dzien Dobry,
    mam niestety pilna potrzebe zakupu nowego smigacza miejskiego :)
    Jako, ze mieszkam w Niemczech, nie udalo mi sie znalezc w zadnym sklepie poleconego we wpisie Cossack Amsterdam (jest piekny :))

    Znalazlam tego Rometa za 300 €. Nadaje sie to do czegos?
    http://www.sklep.romet.pl/rowery/city/romet/kolekcja-rowerow-2014/retro-lux-3-d,12327.html

    W tym (http://greenbike-shop.de/Hollandrad/28-Zoll-3-Gang/) niemieckim sklepie jest sporo rowerow za 300€. Jednak marki MIFA, Bachtenkirch Buleva (jest ich do wyboru do koloru, ale nie jestem pewna czy tyko kolorem sie roznia) nie mowia mi nic.

    • Hej, w Niemczech jest cała masa rowerów, które nie są u nas znane. I oczywiście vice versa :) A Romet Retro Lux wygląda świetnie i stylowo i jest dobrze wyposażony. Podoba mi się, że jest dynamo w piaście i opony Schwalbe. Cała reszta też jest okej.

  • Karolina En

    Bardzo fajny artykuł. Sama od dawna zastanawiałam się nad odpowiednim budżetem na rower, nawet w małym planie gdzieś w głowie było złożyć sobie samemu. Kasa zebrana, czekam teraz na jakieś odpowiednie zniżki :) http://alerabat.com/kod-promocyjny/centrumrowerowe-pl Zamawialiście może kiedyś z tego sklepu? W sumie chyba jedyny sklep w tym czasie który oferuje jakieś większe przeceny, mają całkiem spoko ofertę Krossa którego sama chciałam (odwieczny dylemat czy miejski Moderato czy też górski Hex).

  • Destro

    Witam.
    Przepraszam że zawracam przysłowiowe 4 litery, ale potrzebuję małej pomocy mianowicie w wyborze roweru.

    pierwotnie miał być to KARBON Trail R3
    Jednak odpuściłem go sobie, ponieważ obawiam się nieznajomości marki.

    i do wyboru pozostawiłem trzy inne rowery.
    http://www.maxbike.com.pl/romet-rambler-275-1_13990.html

    http://www.maxbike.com.pl/kellys-viper-30-black-lime_14412.html

    http://www.maxbike.com.pl/focus-whistler-street-30—2014_12240.html

    który z nich byś mógł polecić dla rowerzysty amatora, jeżdżę po mieście oraz robię kilkunasto kilometrowe wycieczki po wioskach , lasach, a czasem także dłuższe wypady jak objazd Gotlandii w tydzień, Jura, i teraz w planach za dwa tygodnie Góry izerskie.

    za pomoc będę bardzo wdzięczny.
    odnośnie rozmiaru kół to nie mam preferencji jeżdżę cały czas na 26″

    • Cześć,
      Focus koszmarnie drogi i podejrzewam, że ma wolnobieg. Ramber również drogi (skąd Ty taki drogi sklep wytrzasnąłeś) i z wolnobiegiem. Lepiej szukać roweru z kasetą, wolnobieg to generalnie lipa.

      Vipera kupisz za ok. 1300 złotych: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-KELLYS+VIPER+30;0192.htm#crid=82860&pid=7269 Chociaż nie przemawiają do mnie hamulce tarczowe mechaniczne. Chociaż zawsze, jeżeli te się nie sprawdzą, możesz je wymienić na hydrauliczne. A może się okazać, że Ci w zupełności te co są wystarczą.

      • Destro

        No niestety sklep jest dosyć drogi, ja chyba preferuje bardziej V-brake jako hamulce, bardziej mi chodziło o to który z tych warto wybrać, bo niestety nie znam się na tym, od lat jeżdżę na jakimś marketowym rowerze (Travers).
        Chyba że w tej kategorii cenowej do 1500(1700) zł mogli byście coś polecić, jeżdżę rowerem cały rok, i średnio przejeżdżam ok 10 000km, więc tak na prawdę napęd (tryby/łańcuch) zmieniam co roku.

        • Czy stalowe, czy aluminiowe, przy tej cenie nie ma to żadnego znaczenia. A Eries to najprawdopodobniej jedna z marek firmy Trans Rower, która robi rowery Lazaro i Kands. Ale nie jestem na 100% pewien.

          • Marcin Wojewoda

            A więc jednak wczoraj się zdecydowałem i kupiłem powyższy model
            roweru Eries, Puki co przejechałem na nim 20km. Sunie gładko, bez
            zgrzytów, wszystko pracuje prawidłowo. Marka Eries jest to prywatna
            marka istniejąca od 2 lat, właściciel/producent jest z poznania, składa
            osobiście rowery, Rama jest Aluminiowa, jednak nie jest cieniowana, jak
            twierdzi właściciel pozwala zaoszczędzić to kilka zł. które woli
            wpakować w lepszy osprzęt. Ogólnie sprzedawca miły, nie namawiał, nie
            wychwalał, skręcił mi rower na miejscu, dopasowałem się do niego,
            przejechałem kawałek testowo, i zdecydowałem. Części zgodne z opisem
            aukcji, na tarczach hamulców, przerzutkach, korbach są jeszcze naklejki.

            ceny na ich stronie nie są aktualne, bardziej poprzez allegro.

            Dam znać za około dwa tygodnie jak się sprawuje rower gdy ukulam na nim z 300km

            • Kamil

              I jak ten rower sie spisuje? Pytam, gdyż się zastanawiam nad jego zakupem (odrzucając Lazaro za wygląd) :)

  • Dariusz Maślany

    Witam
    Jakiś czas temu pytałem się rower trekingowy (max 400 km miesięcznie) i za poradą już prawie zdecydowałem się na

    http://allegro.pl/rower-romet-gazela-1-0-rama-17-cali-20-xx-i6353703868.html

    ale ostatnio zauważyłem w Tesco taką promocję

    https://www.tesco.pl/promocje/rowery/rower-trekking-28-climber-damski-2277

    Warto go kupić w takiej cenie czy dołożyć do Gazeli ?

    Pozdrowienia

    Dariusz

    • Powiem Ci, że miałem podobnego Climbera z męską ramą w zeszłym roku do testów, który poszedł dalej na testy do oczekujac.pl I jak za te pieniądze to był naprawdę fajny rower. Jeżeli tylko udałoby Ci się go gdzieś znaleźć za pół ceny, to byłaby naprawdę świetna oferta. Kwestia czy jest gdzieś do kupienia za tyle.

  • Arek

    Witam :) mam pytanie o rower, a konkretnie o jego osprzęt.
    Hamulce ma hydrauliczne więc z nimi powinno być ok, ale bardziej zastanawia mnie cała reszta, a kiepsko się w tym orientuje.
    Model Sundeal Expander M7
    wysyłam link gdzie chce go kupić:
    http://allegro.pl/rower-sundeal-expander-m7-potwor-pelna-hydraulika-i5202437196.html
    No i może tak dla porównania myślę jeszcze o tych dwóch:
    http://allegro.pl/rower-gorski-indiana-29-24biegi-amor-alu-mtb-2016-i6336625770.html
    http://allegro.pl/rower-gorski-indiana-28-24biegi-amor-mtb-2016-i6336524358.html

    • Hej, widzę, że rozstrzał masz spory: MTB 26″, MTB 29″ i rower crossowy :)

      Ten pierwszy wygląda nieźle. Te dwa następne też są w porządku, tyle, że mają hamulce tarczowe mechaniczne. Tyle dobrze, że Shimano, więc nie będzie to najgorszy sort :) Rowery marki Indiana robi z tego co wiem Kross.

      • Arek

        no właśnie zastanawiam się jeszcze nad tym rozmiarem kół, ale to taka drugorzędna sprawa dla mnie chociaż bardziej jestem właśnie za MTB, po prostu tamten wpadł mi w oko :). Bardziej chodzi o to jak ma się cała reszta osprzętu z pierwszego roweru do tych dwóch następnych. Czy właśnie te hydrauliczne hamulce są kosztem gorszej całej reszty.

        • Osprzętowo ten rower wygląda w porządku w tej cenie. Opony też są okej, zresztą one stanowią najmniejszy problem, bo jak kiedyś je zajeździsz, to kupisz sobie po prostu inne, jeżeli te nie będą do końca spełniać Twoich wymagań.

      • Arek

        no i jeszcze jak już o oponach w sumie to na dole w komentarzu przeczytalem, że podobają Ci się w jednym rowerze opony Schwalbe więc rozumiem że to dobra firma, a co powiesz o tych Kenda z pierwszego roweru? :)

  • Dawid Kamiński

    Witam,
    Chciałbym zakupić rower, wybór padł na Spartacus cross 3.0 http://allegro.pl/solidny-szosa-teren-rower-spartacus-2016-cross-3-0-i6370255100.html , jednak mam problem z doborem ramy, byłby mój to pierwszy cross, mam 179cm wzrostu a długość nogi po wewnętrznej 88cm. Nikt ze znajomych nie ma crossa I teraz nie wiem czy 19″ czy 21″ bo 17″ chyba odpada? hmm

    • Hej, o rozmiarach ram pisałem tutaj: https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/

      Według teoretycznych wyliczeń rama 21″ powinna być dobra. Ale mam pewną zagwozdkę, ponieważ masz (pardon) cholernie długie nogi. I nie wiem czy górna rura nie będzie w takim przypadku zbyt długa.

      Mogę Ci zaproponować wycieczkę do kilku sklepów rowerowych. Przymierz się do kilku różnych modeli crossowych, w rozmiarze 19″ i 21″ i sam oceń, który lepiej Ci pasuje. Tak będzie najbezpieczniej.

      • Dawid Kamiński

        Ok, dzięki za odp. Pewnie tak zrobię, przejdę się po salonach dla pewności.

  • Nina

    Witam, chciałabym kupić sobie rower, głównie na jeżdżenie po mieście, asfalcie. Czasem jakieś wycieczki w terenie, ale raczej rekreacyjnie. Mój budżet to około 1500 zł. Znalazłam kilka rowerów crossowych, ale nie wiem, który byłby najlepszy:
    http://allegro.pl/mocny-wygodny-rower-spartacus-elite-alivio-blokada-i6375447975.html
    http://allegro.pl/damski-kross-level-a2-lady-caly-na-alivio-wawa-i6382614345.html
    http://allegro.pl/damski-rower-crossowy-kands-maestro-alivio-19-i6388102920.html
    http://allegro.pl/damski-kross-lea-b3-29-s-v-breake-okazja-i6377617526.html
    Czy mogłabym prosić o Pana opinię?
    Zastanawiałam się też na rowerem fitness, ale koniecznie z damską ramą. Czy mógłby Pan polecić jakiś model. Pozdrawiam

    • Greg

      Pierwsze trzy są bardzo podobne jeśli chodzi o osprzęt. Kross A2 tu troszkę odstaje na minus, większa mieszanka. Spartacus ma małe, 26 calowe koła, odradzam dla osób powyżej 160cm wzrostu. Najsensowniejszy wydaje się Kands. Sam mam męską wersję od 3 miesięcy i na razie jestem zadowolony.

    • Cześć, powiem Ci, że wszystkie wybrane przez Ciebie rowery są na podobnym, fajnym poziomie. Ciężko mi wybrać jeden konkretny, tak więc po prostu zastanów się jaki typ roweru Tobie najbardziej odpowiada i śmiało kupuj.

      Jeżeli chodzi o fitnessy z damską geometrią ramy, to jeżeli będziesz miała jakieś na oku, to śmiało podeślij do oceny. Cube SL Road Lady jest bardzo fajny, ale to już niestety nie ten budżet.

  • johny
    • Cześć,
      Spartacus wygląda bardzo fajnie. Ale zastanowiłbym się jeszcze nad tym Krossem Level A2, ponieważ ma blokadę amortyzatora uruchamianą z manetki, a to bardzo wygodna sprawa.

      • johny

        Dzięki :) ja w sumie byłbym skory wybrać między Hexagon a A2 :)

  • Zgadzam się co do tarczówek. Miałem styczność z mechanicznymi tanimi tarczami, i ani to nie działa dobrze ani nie da się tego wyregulować. Właściwie to nie widzę żadnej zalety taniego hamulca tarczowego nad porządnym v-brakiem. Lepiej pieniądze zainwestować w korbę.

  • Kamil

    Witam,
    chciałbym prosić o pomoc w wyborze roweru.
    Chciałbym przeznaczyć na niego około 1500zł.
    Trasy jakie pokonuję to jakieś 30km dziennie głównie utwardzone drogi leśne i asfalt.
    Rozglądałem się trochę i w tym przedziale można dostać meridę ale na osprzęcie tourney, który nie koniecznie mnie przekonuje.
    Najbardziej zastanawiam się nad LAZARO http://allegro.pl/full-alivio-27s-wysoka-polka-mtb-lazaro-ev-3-men-i6427574242.html
    lub SPARATCUS http://allegro.pl/mocny-wygodny-rower-spartacus-elite-alivio-blokada-i6412926087.html
    Różnią się jedynie korbą i piastami ale nie wiem, który będzie lepszy.
    W lazaro czytałem że ludzie mieli problem z korbą i suportem natomiast o spartacusie zbyt wiele opinii nie znalazłem.
    A może jeszcze jakiś inny rower byłby sprawdzony i godny polecenia?

    • Cześć, rowery wyglądają zasadniczo podobnie do siebie, korba to w zasadzie żadna różnica, piasty ciężko powiedzieć, bo i tak nie podają modeli.

  • Krzys

    Ja od 3 miesięcy użytkuję E-MTB z Indiany. Dołożyłem mu tylko trochę elektroniki. I jestem mega zadowolony

  • Emiliano

    Cześć, po przeczytaniu artykułu mam na oku 2 warianty.
    1. http://allegro.pl/rower-28-cross-kands-maestro-nowy-szybki-kurier0zl-i6439680458.html
    http://allegro.pl/2016-king-of-the-road-lazaro-integral-v3-alivio-i6461730413.html
    lub
    2. http://allegro.pl/2016-eries-cross-dysk-alivio-blokada-27-biegow-sza-i6115858890.html
    Zastanawia mnie czy dołożyć do tarczówki shimano, kosztem korby (wariant 2). Czy też zostać przy V-brake i lepszej korbie (wariant 1).
    Z góry dziękuję.

    • O tym czy V-ki czy tarczowe mówiłem w tym odcinku na YT: https://www.youtube.com/watch?v=Etwq3N2ADhU

      Powiem tak, tutaj za tarczówki dopłacasz, więc decyzja już pozostaje Twoja. Korbę zawsze kiedyś można wymienić, chociaż Suntour złych korb nie robi. Jeszcze jakiś czas temu cisnąłbym w stronę V-ek, ale powiem Ci, że teraz chyba bym się zdecydował na tarcze. Ta technologia jest już na tyle dopracowana, że bym wziął. Chociaż na V-ki na suchym nie narzekam.

  • Czy fitness czy nie… Wiesz, każdy lubi co innego. Ja wolę mieć sztywny widelec, który jest mniej komfortowy, ale za to rower jest dużo lżejszy, lżej się jedzie i nie marnuje się siły na uginanie się widelca podczas jazdy. Ale są tacy, którzy bez amortyzatora nie wyobrażają sobie roweru. Tak czy siak, na miasto, zamiejski asfalt i lekkie gruntówki sztywny widelec w zupełności się sprawdza.

    A pod kątem wyposażenia, to i tak Lea B3 przewyższa te trzy rowery o głowę.

  • Kinga

    Proszę o wyrażenie opinii ekspertów: czy rower z niskiej klasy osprzętem będzie mi służył na lata? ważniejszy jest osprzęt czy rama? a może w ogóle coś innego? W sklepie stacjonarnym rozważam author horizon 2015, a w internetowych lazaro lub spartacusa, które mają wyraźnie lepszą klasę osprzętu (na moje nieprofesjonalne oko). Powiedzmy, że tygodniowo będę robiła jakieś 100 km w sezonie (+/-) (deszczową jesienią i zimą nie jeżdżę), jaki rowerek wybrać? W stacjonarnym sklepie z obsługą, która służy pomocą czy któryś z tych popularnych, internetowych rowerków?

    • Hej, zależy za ile masz do kupienia tego Horizona. Nie jest to jeszcze najniższego sortu osprzęt, więc spokojnie nim trochę pojeździsz. Plus dla niego, że ma kasetę, a nie wolnobieg, co pozytywnie wpłynie na trwałość napędu i da większe możliwości w przyszłości, gdy będziesz chciała wymieniać elementy na trwalsze.

      Jeżeli chodzi o ramę… moim osobistym zdaniem, jeżeli kupuje się rower w tym budżecie, do rekreacyjnej jazdy, to rama nie ma większego znaczenia. Oczywiście mówię o markowych producentach, a nie firmach krzak :) Tak więc czy Author czy Lazaro, czy Spartacus, może się okazać, że ramy pochodzą z tej samej fabryki i są zrobione w tej samej technologii. Rama to zazwyczaj jeden z ostatnich elementów, który może się popsuć.

      • Kinga

        Horizon za 1600 zł, spartacus, lazaro za 1500. Decydowac sie na zakup horizona w sklepie stacjonarnym czy postawić na osprzęt o klasę wyżej i zamówić lazaro lub spartacusa? :(

        • Ja bym brał Spartacusa / Lazaro. Dodatkowo wspomożesz polskiego producenta :)

  • Ltxx

    Panie Łukaszu
    Zastanawiamy sie nad zakupem roweru dla 14 latka (170cm) któremu bardzo podobają sie rowery w Decathlonie.
    W grę wchodzą rowery Btwin:
    – Rockrider 340 http://www.decathlon.pl/rockrider-340-26-id_8351519.html?gclid=CMKmsdD43M8CFYTNcgodqEwLYw za 800zł

    – Rockrider 520 http://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-520-id_8350582.html za 1299zł (lub żołty za 1199zł)

    Rowery te nie pojawiły sie w Pana porównaniach na blogu wiec ocena jakości użytego w nich osprzętu jest dla nas dosyć trudna. Krótko mówiąc zastanawiamy sie różnica w osprzęcie użyta w obu rowerach jest naprawdę warta różnicy 500zl cenie. Hamulec tarczowy nie ma dla nas dodatkowo zasadniczej wartości. Rower bedzie używany głownie na ścieżkach rowerowych : głownie dojazdy do szkoły oraz krótkie wycieczki.
    Rockrider 520 ma podnoszoną nieco kierownice co jak rozumiem ułatwi w przyszłości dostosowanie roweru do zmieniającego sie wzrostu (chcemy kupic rower nieco większy – jako docelowy)
    Będę bardzo wdzięczny za Pana opinie
    Z gory dziękuje za odpowiedz

  • ltxx

    Witam
    Zastanawiamy sie nad zakupem roweru dla 14 latka któremu bardzo podobają sie rowery w Decathlonie. W grę wchodzą :

    Btwin Rockrider 340 za 800zł http://www.decathlon.pl/rockrider-340-26-id_8351519.html
    lub
    Btwin Rockrider 520 za 1200/1300 http://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-520-id_8350582.html
    Rowery te nie pojawiły sie w Pana porównaniach na blogu wiec ocena jakości użytego w nich osprzętu jest dla nas dosyć trudna. Krótko mówiąc zastanawiamy sie różnica w osprzęcie użyta w obu rowerach jest naprawdę warta różnicy 500zl w cenie. Hamulec tarczowy nie ma dla nas zasadniczej wartości. Rower bedzie używany głownie na ścieżkach rowerowych, głownie dojazdy do szkoły oraz krótkie wycieczki.
    520 ma podnoszoną nieco kierownice co jak rozumiem ułatwi w przyszłości dostosowanie roweru do zmieniającego sie wzrostu (chcemy kupic rower nieco większy – jako docelowy)
    Będę bardzo wdzięczny za Pana opinie
    Z gory dziękuje za odpowiedz
    Pozdrowienia

    • Hej, chodzi o giętą kierownicę w 520? Cóż, tak wyprofilowana kierownica odrobinę pomoże w dostosowaniu roweru pod siebie, ale zakres tej regulacji też nie jest nie wiadomo jak duży. Nie można jej ustawić w dowolnej pozycji. W dopasowaniu do wzrostu pomoże wysuwanie wspornika siodełka, a w pewnym momencie rama roweru i tak może się stać za mała, zwłaszcza jeżeli młody wyrośnie na koszykarza :)

      Rockrider 340 to bardzo prosty model. 7-rzędowy wolnobieg (a nie kaseta) nie jest do końca najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli rower ma być używany sporadycznie, to pewnie wystarczy na trochę czasu. Jeżeli to ma być intensywna jazda – nie polecam. W modelu 520 jest już kaseta, co daje większą wytrzymałość tej konstrukcji i większy wachlarz możliwości gdy trzeba będzie ją kiedyś zmienić.

      Reszta osprzętu w 320-tce też niczego nie urywa. Niższa cena nie bierze się z niczego. Po prostu to bardzo podstawowy osprzęt. I znowu – do rekreacyjnej jazdy wystarczy. Na dalsze trasy – niestety nie. Lata temu miałem przerzutkę Tourney w rowerze. Rozsypała się 80 kilometrów od domu :) W 520-tce osprzęt jest już sporo lepszy i na pewno wytrzyma dłużej.

      • ltxx

        dzieki :) 520 juz nabyta. test w przyszlym tygodniu

  • Luniem
    • Cześć, chyba został pobity rekord w liczbie wklejonych linków do rowerów… Ostatnio dostaję już mniej takich pytań, więc zerknę, w czerwcu poprosiłbym do ograniczenia się do pięciu modeli.

      Rowery bez dynama bym odrzucił. To bardzo, bardzo przydatna rzecz.

      Reszta rowerów jest do siebie bardzo, bardzo, bardzo podobna. W tym budżecie nie ma miejsca na jakieś szaleństwa. Wszyscy idą podobną, sprawdzoną metodą wyposażania rowerów.

      Z rowerów do 1500 złotych zerknij na model Wagant 4.0 od Rometa: http://allegro.pl/rower-trekking-romet-wagant-gazela-4-0-wyprzedaz-i6554397941.html

      Jest lepiej wyposażony od tych, które podałeś i mieści się jeszcze w budżecie.

      • Luniem

        Przepraszam za ilość i dziękuję za odpowiedź. Po prostu nie stać mnie na drogi rower, a będę nim jeździł dożywotnio (obecny góral służył mi ponad 20 lat). Zatem kupuję. Dziękuję i polecam wszystkim artykuły na stronie http://www.roweroweporady.pl
        Bardzo przydatne

        • Ten Romet powinien Ci długo posłużyć. Oczywiście aby było to dożywotnie użytkowanie, będziesz musiał co jakiś czas wymieniać w nim części, w miarę ich zużywania się. Ale na pewno nie będzie to drenowało kieszeni :)

  • joey
    • Cześć, z tych rowerów wybrał bym Krossa A3. Ma z tych wszystkich rowerów najlepszy osprzęt i najlepsze hamulce.

      • joey

        Dzięki za pomoc!

  • szrajhalc

    Hej, bardzo bym prosił o pomoc w następującej sprawie. Czy jest szansa kupna sensownego nowego roweru męskiego, do jazdy miejskiej całorocznej (dziennie 30 km), wyposażonego w przerzutki w piaście minimum 7-rzędowe, w cenie koło 1500 zł? Czytam i czytam, szukam i na razie jedyne co znalazłem chyba sensowne to to – https://swiatrowerow.com.pl/le-grand-metz-3-2016.html – tylko po co te amortyzatory…? Będę bardzo wdzięczny za pomoc i obiecuję dawać łapkę w górę pod każdym nowym filmem na youtube (w sumie i tak już tak robię :)). Pozdro!

    • Hej, dzięki za łapki :) Jeżeli chodzi o rowery z piastą 7. biegową i sztywnym widelcem do 1500 złotych, to nie jestem w stanie powiedzieć, czy uda się coś znaleźć. Musisz szperać po sklepach i Allegro, ponieważ teraz można znaleźć sporo wyprzedaży.
      Inna sprawa, że w Polsce rowery tego typu ze sztywnym widelcem nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Ludzie wolą amortyzator, nawet kosztem zwiększonej masy roweru. Jeszcze coś z damską ramą by się znalazło, ale z męską… hah, na pewno coś znajdziesz, ale poszukiwania mogą trochę potrwać.

      Bliżej 1900 złotych jest np. Kross Trans Sander: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+trans+sander+2016;0192;0112-0.htm#crid=101965&pid=7269

      • szrajhalc

        Bardzo fajny ten Kross, rama też znacznie lepsza, mniej „szpanerska” niż w tym Le Grandzie. Szkoda, że tak jak piszesz, wszędzie pakują te amortyzatory… Bardzo dziękuję Ci za pomoc, uzbrajam się w cierpliwość i czekam na jakąś okazję! :)

        • 1870 złotych to już jest dobra cena. On katalogowo kosztował 2400 zł, tak więc wychodzi 22% rabatu. Być może jego cena jeszcze trochę spadnie, ale wątpię by był to duży spadek.

          Ale poszukaj jeszcze na stronach producentów, tu znajdziesz listę polskich: https://roweroweporady.pl/polskie-rowery-najwieksza-lista-producentow/

          Nie mam w głowie całej oferty wszystkich marek, a warto je przejrzeć, bo kurczę, ktoś musi robić rowery ze sztywnymi widelcami. W ostateczności możesz kupić rower i od razu wymienić widelec na sztywny. Nie będzie to droga impreza – Suntour NEX zamontowany w Krossie jest warty ok. 140 złotych, czyli sprzeda się go za jakąś stówkę. Sztywny, stalowy widelec porządnej firmy kupi się za ok. 80 złotych: http://www.ceneo.pl/Pozostale_czesci_rowerowe;szukaj-widelec+accent;0112-0.htm#crid=102050&pid=7269

          Oczywiście przydałoby się sprawdzić długość amortyzatora i długość widelca, aby były podobne. Ale jest to zawsze jakaś opcja.

          • szrajhalc

            Bardzo ciekawa opcja z tą wymianą widelca we własnym zakresie, jak najbardziej do rozważenia.
            Ten Kross naprawdę mi przypadł do gustu, a jak piszesz że cena jest atrakcyjna, to może po negocjacjach z żoną mój budżet na rower wzrośnie. ;) Zgodnie z radą jednak wpierw przejrzę innych polskich producentów i zobaczymy co jeszcze odkryję. W liście jest dużo firm o których nigdy nie słyszałem, więc szansa jest.

  • ed774

    Witam.
    Panie Łukaszu zasugerowałem się pańskimi poradami odnośnie rowerów do 1500 złotych i do 2000 złotych. Jestem amatorem który na rowerze nie jeździł od lat i nie znam się kompletnie czy np. alivio 296ghj jest lepsze niz alivio 479fgh (zmyslone te cyferki i literki) Chce kupić polski rower kands maestro http://rowerykands.pl/rowery/124-kands-maestro-men-2016r.html i czy pana zdaniem warto jest dołożyć 300-400 zł na kands avangarde? http://rowerykands.pl/rowery/170-kands-avangarde-2xdisc-nowosc-2016.html będę jeździł trochę po lesie trochę po osiedlowym betonie itd.

    Różnica jaka ja widzę w tych rowerach to hamulce a reszta wydaje się podobna czy to jest prawda? Czy warto dla amatora inwestować tyle pieniędzy żeby mieć tylko lepsze hamulce?

    z góry panu dziękuję za ewentualna odpowiedz.

    Pozdrawiam serdecznie

    • Cześć,
      model Avangarde uda Ci się kupić stówkę taniej na Allegro. Czy opłaca się dołożyć do tarczówek? Moim zdaniem, jeżeli nie będziesz jeździł w błocie, w deszczu i nie będziesz zjeżdżał z dużych wzniesień, to hamulce tarczowe aż tak potrzebne nie są.

      Inaczej – jeżeli nie zależy Ci na kasie, to śmiało bierz tarczówki. Ale jeżeli wolisz wydać te pieniądze na akcesoria, to V-ki też będą ten rower zatrzymywać :) I są prostsze w budowie oraz banalne w serwisowaniu.

  • Piotr Viol

    Dzień dobry. co Pan myśli o tym rowerze http://allegro.pl/2016-eries-cross-dysk-alivio-blokada-27-biegow-bia-i6115742723.html Znajdzie się w tej cenie coś lepszego? No i lekkie wątpliwości budzi marka, bo jednak nie jest to kands, lazaro czy kross…

    • Cześć, rower prezentuje się dobrze i wygląda na porównywalnej klasy co Lazaro czy Spartacus. Specjalnie bym się o markę nie bał, ramy wychodzą i tak pewnie z tej samej fabryki, co tamtych marek :) Komponenty z których jest ten rower złożony są w porządku. A jak jakieś części będzie trzeba wymienić za 2-3 lata, to nie zrujnuje budżetu.

  • Asia

    Witam – proszę o poradę jaki rower trekkingowy kupić dla niewysokiej kobiety w średnim wieku ;-)))) (50 +) do 2000 zł ? Zależy mi aby rower nie był zbyt ciężki i miał ładny,estetyczny wygląd ..:-)) dziwi mnie to,że trekkingi robią w białych kolorach- przecież do kościoła na msze raczej tym nie pojadę…

    • Cześć, lekkich trekkingów w tym budżecie raczej nie ma. Oczywiście kwestia jeszcze, co rozumiesz przez lekki. Tak czy owak, trekking musi swoje ważyć, jest bagażnik, stopka, błotniki, dynamo w kole. Pewnych ograniczeń się nie przeskoczy.

      Zerknij na rower Romet Gazela 4.0: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-romet+gazela+4;0192;0115-1.htm#cid=14642&crid=74231&pid=7269

      Można go kupić na przecenie za 1700-1800 złotych i jest dostępny w kilku kolorach :)

      • Asia

        Bardzo dziękuję. A co Pan sądzi o Romecie Gazeli 2.0 ? Czy lepszy jest Kross Siberian czy Saveno Discovery Lady Blue 2016 ? Który z wymienionych rowerów
        Pana zdaniem jest najlepszy ?

        • Zapomniałem napisać, żaden ze mnie pan, po prostu Łukasz :)

          „Problemem” tych trzech rowerów jest fakt, że mają nakręcany wolnobieg (Shimano oznacza je jako MF-TZ), a nie kasetę (CS-HG). Jeżeli nie jeździsz dużo, to nie jest problem. Ale przy dalszych wyjazdach i przejeżdżaniu rocznie powyżej 1000 kilometrów, lepiej zainwestować w rower, który będzie miał kasetę. To drobna zmiana, ale potem można założyć napęd, który wytrzyma dłużej. Do rekreacyjnych wycieczek, to nie ma znaczenia.

          Z tych trzech rowerów odrzuciłbym Saveno. Nie ma dynama w przednim kole, a to bardzo przydatne akcesorium. Nie stawia dużego oporu podczas jazdy (wbrew temu co twierdzą niektórzy), a dzięki niemu możesz mieć zawsze włączone oświetlenie w rowerze i nie musisz pamiętać o kupowaniu baterii do lampek (czy ładowaniu akumulatorków).

          Z tych dwóch rowerów wybrałbym ten, który będzie tańszy, albo ten na którym lepiej Ci się siedzi, jeżeli masz możliwość przymierzenia się do nich w sklepie (co bardzo polecam, chociażby żeby dobry rozmiar ramy wybrać).

  • Majka 31

    Jeżeli poszukujecie tanich i jakościowych rowerów, i niekoniecznie zależy Wam na znanych firmach, zajrzyjcie na hellobikes.pl.

  • Wioleta

    Witam…bardzo lubię rower i śledzę Twoje porady

    moje skromne finanse pozwalają mi tylko marzyć o super rowerze i czytać Twoje artykuły
    3 lata temu żeby kupić sobie rower postanowiłam zamienić bilet miesięczny na kupno roweru i tak za 2 kwartalne bilety kupiłam sobie tzw. siodełko. kierownicę i 2 pedały „tfu” ;)

    moja aktualna damka- bez przerzutek z dynamem głośnym jak motorek i mającym zastosowanie również jako hamulec a po deszczu jako świetny ślizgacz. Nie mniej służyła mi tyle czasu a ja postanowiłam kupić sobie troszkę lepszy rower wciąz nie szczyt moich marzeń ale jednak lepszy.

    potrzebuję roweru do pracy a w dni wolne do jazdy po mieście , łąkach i lasach. Żadne udziwnienia: trasa Otwock-Warszawa i Kampinos. W mieście potrzebuję bagażnik i koszyk bo wożę torbę treningową i zakupy a na wypady za miasto tylko plecak.

    Uznałam że zwykła damka jest kiepska bo przez piach nie przejadę, muszę schodzić z roweru
    dziennie robię ok 15 kilometrów a w weekendy 50km
    poczytałam Twoje teksty jak kupić rower do 1500zł

    znalazłam dla siebie taką ofertę:

    http://velo.pl/rowery/turystyczne/miejskie/author/majesty-2014

    Pan ze sklepu w którym chcę zamówić Authora odradził mi go jednak mówiąc, że nie ma amortyzatora i jest gorszy jakościowo z rowerami w tym przedziale cenowym.
    Wróciłam więc znów do Ciebie i poczytałam o amortyzatorze

    Pan przesłał mi jeszcze ofertę 4 innych rowerów

    http://zasada-rowery.pl/maxim-mt-2-2-28 w cenie 1150zł

    http://zasada-rowery.pl/maxim-mc-1-6-21-28 w cenie 1299zł

    http://unibike.pl/unibike2015/citizen.php w cenie 1399zł (ten rower ma tylko tylną przerzutkę)

    http://www.bugasportrowery.pl/produkt/rower-giant-liv-cypress-city-w-2015/ w cenie 1400zł tylko bez amortyzatora w siodle a taki jest na zdjęciu

    wiem, że po moim gracie każdy z tych rowerów będzie krokiem milowym dla mnie ale czy mógłbyś mi doradzić ,który z tych rowerów byłby dla mnie najlepszy? czy warto dopłacić i kupić giant?

    maxim mt 2,2,28 podoba mi się zaraz po Majesty no ale ja patrzę na wygląd i kolor hihi jak to kobieta

    według też Twoich rad obliczyłam, że rama 17 tylko już oglądając rowery raz mi pokazuje 17 raz 18 i 19
    ten MAJESTY AUTHOR mam do wyboru tylko 17 i 19 ramę

    wzrost 164 a zakrok 75cm
    pozdrawiam sedecznie

    Wioleta

    • Hej, jeżeli chodzi o sztywny widelec i brak amortyzatora, to dla jednych jest to plus – rower będzie lżejszy, sztywniejszy, mniej energii będzie się traciło na uginanie amortyzatora podczas jazdy. Dla drugich amortyzator będzie lepszy, bo da trochę więcej komfortu podczas jazdy po nierównościach. Coś za coś.

      Co do rozmiaru ramy, najlepiej wybierz się do sklepu i przymierz do wybranego roweru/rowerów w kilku rozmiarach ramy. Od razu (po ustawieniu siodełka) poczujesz czy rower jest zdecydowanie za duży lub zdecydowanie na mały dla Ciebie. Z pośrednimi rozmiarami czasem jest tak, że pasują nam oba, ale na jednym czujemy się lepiej. Warto też zabrać kogoś ze sobą do sklepu, niech spojrzy jak wyglądasz na danym rozmiarze ramy. Ja kiedyś jak wypożyczałem rower szosowy, wahałem się nad dwoma rozmiarami, bo na obu siedziało mi się dobrze, ale moja dziewczyna powiedziała, że na mniejszym wyglądam już jak na rowerze od młodszego brata :)

      Z tych rowerów, które wysłałaś, najlepiej moim zdaniem wypada Unibike. Ma najlepszy osprzęt. Co do tego, że nie ma przerzutki z przodu. Jeżeli nie będziesz jeździć po górach, to taki układ jaki jest tam, powinien spokojnie wystarczyć do jazdy. Na pewno na płaskie odcinki czy lekkie podjazdy będzie okej. Na jakieś dalekie wojaże z sakwami… no mogłoby być kiepsko, a przynajmniej nie z 7 biegami z tyłu.

      Jedna tarcza z przodu bardzo upraszcza cały napęd. Odpada Ci martwienie się o przednią przerzutkę, o zmienianie nią biegów, o to, że będziesz krzyżować łańcuch, który będzie szybciej zużywał zębatki. Tutaj operujesz tylko jedną manetką, w zależności od tego gdzie jedziesz.

      No i on też ma sztywny widelec, ale za to szerokie „balonowe” opony, które zniwelują trochę brak uginacza, za to one przejmą na siebie część amortyzacji.

      Ciężko mi namawiać Cię na ten rower, reszta też jest w porządku. Ale mi się koncepcja Unibike bardzo podoba. Ma po prostu mniej elementów, które w późniejszym czasie będą wymagały serwisowania albo wymiany.

  • Wioleta

    Witam
    mam na imię Wioleta ..bardzo lubię rower i śledzę Twoje porady
    moje skromne finanse pozwalają mi tylko marzyć o super rowerze i czytać Twoje artykuły
    3 lata temu żeby kupić sobie rower postanowiłam zamienić bilet miesięczny na kupno roweru i tak za 2 kwartalne bilety kupiłam sobie tzw. siodełko. kierownicę i 2 pedały „tfu” ;)

    biała damka bez przerzutek z dynamem głośnym jak motorek i mającym zastosowanie również jako hamulec a po deszczu jako świetny ślizgacz. Postanowiłam kupić sobie troszkę lepszy rower wciąz nie szczyt moich marzeń ale jednak lepszy.

    Potrzebuję roweru do pracy a w dni wolne do jazdy po mieście , łakach i lasach.
    Żadne udziwnienia: trasa Otwock-Warszawa i Kampinos. W mieście potrzebuję bagażnik i koszyk, bo wożę torbę treningową.
    Uznałam że zwykła damka jest kiepska bo przez piach nie przejadę, muszę schodzić z roweru-dziennie robię ok 15 kilometrów a w weekendy 50km

    poczytałam Twoje teksty jak kupić rower do 1500zł

    znalazłam taką ofertę:
    http://velo.pl/rowery/turystyczne/miejskie/author/majesty-2014

    dodatkowo jest bon na 250zł i będę mogła dokupić sobie zapinkę i zdejmowany koszyk

    Pan ze sklepu w którym chcę zamówić Authora odradził mi go jednak mówiąc, że nie ma amortyzatora i jest gorszy jakościowo z rowerami w tym przedziale cenowym.
    Wróciłam więc znów do Ciebie i poczytałam o amortyzatorze
    Pan przesłał mi jeszcze dziś ofertę 4 innych rowerów

    http://zasada-rowery.pl/maxim-mt-2-2-28 w cenie 1150zł

    http://zasada-rowery.pl/maxim-mc-1-6-21-28 w cenie 1299zł

    http://unibike.pl/unibike2015/citizen.php w cenie 1399zł (ten rower ma tylko tylną przerzutkę)

    http://www.bugasportrowery.pl/produkt/rower-giant-liv-cypress-city-w-2015/ w cenie 1400zł tylko bez amortyzatora w siodle a taki jest na zdjęciu

    Wiem, że po moim gracie każdy z tych rowerów to będzie krok milowy dla mnie ale czy mógłbyś mi doradzić ,który z tych rowerów byłby dla mnie najlepszy? czy warto dopłacić i kupić giant?

    maxim mt 2,2,28 podoba mi się zaraz po Majesty no ale ja patrzę na wygląd i kolor hihi jak to kobieta

    według też Twoich rad obliczyłam, że rama 17 tylko już oglądając rowery raz mi pokazuje 17 raz 18 i 19
    ten MAJESTY AUTHOR mam do wyboru tylko 17 i 19
    wzrost 164 a zakrok 75cm

    liczę, że odpiszesz i że nie zrobię dużego kłopotu

    pozdrawiam sedecznie
    Wioleta

  • Wioleta

    Witam
    mam na imię Wioleta ..bardzo lubię rower i śledzę Twoje porady
    moje skromne finanse pozwalają mi tylko marzyć o super rowerze i czytać Twoje artykuły
    3 lata temu żeby kupić sobie rower postanowiłam zamienić bilet miesięczny na kupno roweru i tak za 2 kwartale bilety kupiłam sobie tzw. siodełko. kierownicę i 2 pedały „tfu” ;)

    biała damka bez przerzutek z dynamem głośnym jak motorek i mającym zastosowanie również jako hamulec a po deszczu jako świetny ślizgacz. Nie mniej moja „biała strzała ” służyła mi tyle czasu a ja postanowiłam kupić sobie troszkę lepszy rower wciąz nie szczyt moich marzeń ale jednak lepszy.

    potrzebuję roweru do pracy a w dni wolne do jazdy po mieście , łakach i lasach. żadne udziwnienia: trasa Otwock-Warszawa i Kampinos. w mieście potrzebuję bagażnik i koszyk bo wożę torbę treningową i zakupy a na wypady za miasto tylko plecak.
    Uznałam że zwykła damka jest kiepska bo przez piach nie przejadę, muszę schodzić z roweru
    dziennie robię ok 15 kilometró więc mało a w weekendy 50km

    poczytałam Twoje teksty jak kupić rower do 1500zł

    znalazłam taką ofertę:
    http://velo.pl/rowery/turystyczne/miejskie/author/majesty-2014

    dodatkowo jest bon na 250zł i będę mogła dokupić sobie zapinkę i zdejmowany koszyk

    Pan ze sklepu w którym chcę zamówić Authora odradził mi go jednak mówiąc, że nie ma amortyzatora i jest gorszy jakościowo z rowerami w tym przedziale cenowym.
    Wróciłam więc znów do Ciebie i poczytałam o amortyzatorze

    Pan przesłał mi jeszcze dziś ofertę 4 innych rowerów

    http://zasada-rowery.pl/maxim-mt-2-2-28 w cenie 1150zł

    http://zasada-rowery.pl/maxim-mc-1-6-21-28 w cenie 1299zł

    http://unibike.pl/unibike2015/citizen.php w cenie 1399zł (ten rower ma tylko tylną przerzutkę)

    http://www.bugasportrowery.pl/produkt/rower-giant-liv-cypress-city-w-2015/ w cenie 1400zł tylko bez amortyzatora w siodle a taki jest na zdjęciu

    wiem że po moim gracie każdy z tych rowerów to będzie krok milowy dla mnie ale czy mógłbyś mi doradzić ,który z tych rowerów byłby dla mnie najlepszy? czy warto dopłacić i kupić giant?

    maxim mt 2,2,28 podoba mi się zaraz po Majesty no ale ja patrzę na wygląd i kolor hihi jak to kobieta

    według też Twoich rad obliczyłam, że rama 17 tylko już oglądając rowery raz mi pokazuje 17 raz 18 i 19

    ten MAJESTY AUTHOR mam do wyboru tylko 17 i 19

    wzrost 164 a zakrok 75cm

    liczę, że odpiszesz i że nie zrobię dużego kłopotu

    pozdrawiam sedecznie
    Wioleta

  • Wioleta

    przepraszam za potrójne te same wiadomości…coś mam ze sprzętem…informował, że wiadomość nie jest wstawiona…i dzięki za szybką odpowiedź…pozdrawiam Wioleta

  • Aladeen96

    Możecie coś powiedzieć o MTB rockrider 520? Jest w decathlonie za 1199 zł. Warto? Jazda amatorska lecz dosyć regularna 5-10 km codziennie w cyklu mieszanym – głównie drogi z lekkimi wybojami i trochę polnych/szutrowek, czasami w weekendy las i pagórki.

    • Hej, w tej cenie to przyjemna oferta. Jest przyzwoicie wyposażony i co bardzo mi się podoba, hamulce tarczowe, choć mechaniczne, to są markowe, a nie, że założyli jakieś wynalazki :) Ja bym śmiało brał.

  • Justyna Kawrow

    Witajcie,
    Szukam roweru I ciężko mi się zdecydować na coś co będzie odpowiednie do dynamicznej jazdy po bardziej stroym lesie. NIe jestem wyczynowcem ,ale zapaloną amatorką kolarstwa górskiego. Mam na oku krossa r2 za 1300zł lub R6 za 1950zł z mozliwością negocjacji ,ile moge zaproponować za r6 żeby było sprawiedliwie dla obydwu stron?:) Czy R2 bardzo odbiega jakością od R6? Z tego co wiem Kross ma trochę zawyżoną numerację obydwa są w rozmiarze M , ja mam 178cm dł nogi 84cm.

    • Hej, chodzi Ci o Krossa Lea R2 i Krossa Hexagon R6? Bo Kross ma trzy serie R – jest Level, Hexagon i Lea. I jakie roczniki masz na oku?

      W każdym razie, do dynamicznej jazdy po stromym lesie, najlepiej szukać czegoś z hamulcami tarczowymi hydraulicznymi oraz z 8/9-rzędową kasetą, a nie 7-rzędowym wolnobiegiem.

  • Kamil R

    hejo,
    szukam sensownego roweru w okolicach 1000-1500 złotych. Jestem zielony jeśli chodzi o rowery, jak dotąd jeździłem tylko na marketowych bublach i innych dziwnych wynalazkach :D
    W okolicy mam sporo lasów i fajnych ścieżek w nich, ponadto też pełno dróg asfaltowych, którymi także chciałbym pojeździć… Powiedzmy, że tak 50/50 asfalt/lasy.
    Trochę już wpisów na tym blogu mam przeczytanych, i wydaje mi się, że najbardziej by mi pasował rower fitnessowy – hamulce V-Brake to dla mnie spory plus (łatwiej serwisować w razie czego), ponadto brak amortyzatora – jeśli mnie trochę na drodze „potrzepie”, to nic się nie stanie, a przynajmniej rower będzie lżejszy i lżej się będzie jeździć :). Tylko problem właśnie w znalezieniu fitnessa w takiej cenie.

    Czy jest sens szukać na siłę fitnessa, czy jednak lepiej zdecydować się na jakiegoś crossa, a z czasem ewentualnie wymienić widelec na sztywny, by trochę odchudzić rower?
    Jeśli chodzi o crossy, to w internecie widziałem sporo dobrego o rowerach Lazaro, np Lazaro Integral V3 – czy faktycznie byłby to jeden z lepszych wyborów, jeśli chodzi o stosunek jakość/cena?
    Czy coś zmieniło się w ostatnim czasie, może pojawiły się jakieś nowe modele rowerów w tej cenie, albo jakieś lepsze-starsze spadły cenowo do tego pułapu?

    Tak też sobie myślę, że czasami fajnie byłoby móc pojechać na jakąś ciut dłuższą trasę, zabierając ze sobą jakiś bagaż, namiot czy coś w tym stylu – no ale to już podpada po rower trekkingowy. Eh, tyle dostępnych opcji, że aż człowiek głupieje :D

    trochę się rozpisałem, z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :)

    • Cześć,

      „Czy jest sens szukać na siłę fitnessa, czy jednak lepiej zdecydować się na jakiegoś crossa, a z czasem ewentualnie wymienić widelec na sztywny, by trochę odchudzić rower?”

      Najlepiej od razu kupić taki rower, jaki się chce.

      „Czy coś zmieniło się w ostatnim czasie, może pojawiły się jakieś nowe modele rowerów w tej cenie, albo jakieś lepsze-starsze spadły cenowo do tego pułapu?”

      Powoli odświeżam wpisy z serii „rower do…”. A co do przecen, to zajrzyj do wpisu o rowerach do 2000 zł i sam zobacz, czy podane przeze mnie modele nie staniały :)

      „pojechać na jakąś ciut dłuższą trasę, zabierając ze sobą jakiś bagaż, namiot czy coś w tym stylu – no ale to już podpada po rower trekkingowy”

      Eeee, nic z tych rzeczy :) Jeżeli rama roweru będzie miała mocowanie do bagażnika, to założysz go do każdego roweru, czy to szosowego, czy MTB, czy fitnessa. I fitness zdecydowanie nadaje się do turystyki, co zresztą zobaczysz tu na blogu w dziale wyjazdy :)

      A tu masz pierwszy z brzegu, ale bardzo fajny przykład: http://www.esportowiec.com.pl/rowery-szosowe-c-12/rower-giant-escape-2-2016-p-6008.html

  • iRas

    Cześć. Na początku: Świetny kanał! Porady idealne dla początkujących rowerzystów. Osobiście próbuje przekonać żonę do tego typu aktywności i z tym wiąże się moje pytanie. Czy wiesz może lub kojarzysz czy występują rowery o miejskiej sylwetce jednak z przeznaczeniem do lekkiej jazdy wyczynowej (krótkie wycieczki rowerowe). Np modele w których występują np przerzutki, waga zbliżona do rowerów crossowych. Czy jesteś w stanie coś polecić do 1500zł ?

    • Cześć, zawsze możecie spojrzeć w stronę rowerów crossowych z damską ramą, jeżeli dobrze zrozumiałem czego szukacie. Zajrzyj też do wpisu o rowerach do 2000 zł, na pewno część z nich jest do kupienia w sporo niższej cenie.

  • renata

    Chciałabym prosić o poradę dotycz. roweru miejskiego, mam rower miejski na którym bardzo ciężko się jeździ, rower ma przerzutki, był sprawdzany przez fachowca i wszystko z nim ponoć ok. Czy to może kwestia użytych w nim tańszych części(kosztował 630 zł), czy na rowerze za ok 1400 zł będzie się jeździło lepiej? Pozdrawiam

    • Hej, ciężko mi cokolwiek powiedzieć, bez zobaczenia tego roweru. Podstawowa sprawa, zobacz czy koła się kręcą bez żadnego oporu. Druga sprawa – zobacz czy opony są napompowane do odpowiedniego ciśnienia: https://roweroweporady.pl/opona-rowerowa-cisnienie/

      Spróbuj napompować je do maksymalnego podanego przez producenta (na boku opony na pewno znajdziesz oznaczenia). Będą się wtedy lepiej toczyć po asfalcie. Sprawdzanie ręką czy są twarde bywa zwodnicze. No i ciśnienie w oponach warto sprawdzać regularnie, co najmniej raz w miesiącu.

      Nie chciałbym się wypowiadać, czy wymiana roweru coś pomoże, bo być może wystarczy, że napompujesz opony, rozjeździsz się trochę i od razu zacznie Ci się jeździć lżej :)

  • A. A.

    Przyłączę się do tematu z małą prywatą. Poszukuję miejskiego roweru do jazdy typowo rekreacyjnej – głównie po asfalcie. Oferta sklepów internetowych i popularnego portalu aukcyjnego jest tak bogata, że nie ukrywam iż mam spory ból głowy. Przeglądając internet wpadł mi w oko rower:

    http://allegro.pl/aluminiowy-rower-miejski-28-damsk-pradnica-7biegow-i6766916531.html?reco_id=be40fd00-1487-11e7-a210-6c3be5c00ee0&ars_rule_id=201

    Podoba mi się, pasuje mi cena i wyposażenie. Niestety nie wiem co sądzić o tej ofercie. Firma nieznana więc brak jakichkolwiek opinii w internecie. Porównywalne rowery bardziej znanej konkurencji z przekładnia 7 biegową (a na takiej mi zależy bo na mojej trasie kilka wzniesień się znajduje) kosztuje kilkaset złotych drożej. I tu pytanie – warto rozważyć taki „noname” czy zbierać dalej na coś od bardziej znanego producenta? Ania

    • Maciej Rutecki

      W tej cenie przyzwoicie wyposażony. Pytanie czy lubisz torpedo (hamulec w pedałach, inaczej: „kontra”). Wiadomo, w tej cenie rower może nie być lekki (podejrzewam że nawet do 20kg, choć patrząc na opis, to niekoniecznie tak dużo), no i warto o niego regularnie dbać (jakiś zaufany serwis itp). Do rekreacyjnej jazdy powinien dać radę.

      Na niską cenę też ma wpływ mało znany producent.

      „I tu pytanie – warto rozważyć taki „noname” czy zbierać dalej na coś od bardziej znanego producenta?”

      A jakie masz „parcie” aby kupić teraz rower? Jeśli masz jakiś, który „się zużył”, ale jeszcze jeździ, to można poczekać. Jeśli chcesz już korzystać z pogody na weekendowe wycieczki po okolicy (o ile nie mają po 50-100km), to czemu nie.

      Moja dziewczyna przez długi czas eksploatowała podobnie wyposażonego Krossa (za 1500 złotych) po 30km dziennie i dopiero po 3 latach zaprotestowała przednia piasta z dynamem (woda dostała się do środka, ale wyczyszczenie i nasmarowanie rozwiązało problem — rower używany przez kolejną osobę).

      • A. A.

        Parcie mam duże, ładna pogoda i aż chce mi się ruszyć z domu. Ja nie jeżdżę dużo – 10 do 20 km raz w tygodniu. Starego górala mam już dość – powinnam w nim wymienić kilka elementów, ale nie chcę w niego już nic inwestować – za stara jestem by jeździć tak pochylona. W zeszłym tygodniu o mało nie wyjechałam z Decathlonu tym B’Twinem:

        https://www.decathlon.pl/rower-miejski-elops-100-ltd-id_8305485.html

        tak spodobała mi się jazda w wyprostowanej pozycji :)

    • Powiem Ci tak… nie podpiszę się pod wyborem takiego roweru. Jeżeli producent dołożył przerzutkę 7. biegową, a cena jest jak za 3. biegową, to musiał niestety na czymś oszczędzić. Zobacz na sam bagażnik – oczywiście na zdjęciu jest napisane, że „solidny”, ale wygląda jakby był z jakichś patyczków zbudowany.

      Nie chcę oceniać książki po okładce, ale nie wierzę w takie cudowne promocje. Ta cena mogła się wziąć częściowo z tego, że nie płacisz za markę. Ale i częściowo dlatego, że gdzieś znaleziono oszczędności.

      Popatrz może za tego typu rowerem, ale bez amortyzatora. Sztywne widelce są tańsze i zdecydowanie mniej awaryjne, niż tanie amortyzatory, które tylko dużo ważą, a dają tak naprawdę mało.

      Nawet mieszczuch od Tesco, którego miałem u siebie w zeszłym roku (a był naprawdę solidny w tym budżecie), miał trzy biegi, a kosztował właśnie około tysiaka.

      To tylko moja luźna sugestia, aby zerknąć jednak na coś trochę droższego. Na przykład polski Le Grand (robi go Kross) Lille 6: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-le+grand+lille+6;0192.htm#crid=112075&pid=7269

      Zeszły rocznik jest do kupienia na wyprzedaży za 1440 złotych (a pewnie można jeszcze trochę stargować). Wiem, że to aż 40% więcej, niż rower, który pokazałaś, ale jeżeli tylko jeździsz tylko trochę więcej, niż raz w miesiącu po 20 km, to warto zainwestować w coś tego typu.

      Jeżeli jeździsz naprawdę mało, to ten z linka, który podałaś wystarczy.

      • Maciej Rutecki

        A patrz, zupełnie przeoczyłem na zdjęciach amortyzator i bagażnik. Ten pierwszy w rowerze o takiej cenie nie wróży jakości.

        • A. A.

          Bardzo dziękuję wam za merytoryczne opinie, które potwierdziły tylko moje obawy. Będę szukać dalej :)

  • Aneta

    Cześć zastanawiam się nad tym rowerem : https://rowerowy.guru/pl/p/Trail-R3-rama-17-cali/246
    a tym : https://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-520-275-id_8351007.html

    Nie bardzo mogę sobie pozwolić na droższy rower, a chciałabym nim jeździć po lesie i po asfalcie. Pierwszy podoba mi się wizualnie, ale mam wrażenie, że drugi ma lepszy sprzęt i o pierwszym nie udało mi się znaleźć żadnych opinii. A z drugiej strony chciałabym, żeby rower mi się podobał.

    Będę wdzięczna za podpowiedź.

    • Hej, zdecydowanie wybrałbym B’Twina. Ma lepszy osprzęt i jednak lepszy serwis. Marka Karbon wycofała się już z Polski, nie wiem co prawda czy będą nadal realizować gwarancję, ale jednak wolałbym B’Twina. Chociażby ze względu na trochę lepszy osprzęt.

  • Wiolka

    Witaj ponownie.
    Tym razem mam 2 rowery do oceny i porównania …oba z 2014 roku i w cenie 1000zł (wyprzedaż) a potrafię ocenić tylko kolor więc proszę o informację, który jest lepszy:

    http://velo.pl/rowery/turystyczne/miejskie/author/majesty-2014

    http://www.ebikeserwis.pl/rower-maxim-stromsholm-28cali-bialy-damka-21cali-k,3,4010,5739

    ja jeżdżę tylko w weekendy i nie są to wymagające trasy więc chyba chodzi tylko o to który technicznie będzie lepszy
    pozdrawiam
    Wiolka

    • Hej, oba rowery są do siebie całkiem podobne. Różnią się głównie tym, że Author Majesty ma sztywny widelec, natomiast Maxim MT 2.2 ma amortyzator.

      O wyborze pomiędzy amortyzatorem, a sztywnym widelcem pisałem trochę tutaj: https://roweroweporady.pl/amortyzator-rowerowy-czy-sztywny-widelec/

      Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Sztywny widelec będzie lżejszy, co wpłynie na to, że rowerem będzie się jeździło trochę lżej, no i łatwiej go będzie np. wnosić po schodach. Natomiast amortyzator będzie cięższy, ale za to, da trochę więcej komfortu podczas jazdy.

      Oczywiście nie możesz się spodziewać, że dzięki temu amortyzatorowi, będziesz „płynąć” po wszystkich dziurach, bo nie do tego on służy :) Ale na pewno trochę więcej komfortu będzie, kosztem wagi większej pewnie o jakieś 1,5 kilograma.

      • Wiolka

        Dzięki Łukasz…jesteś nieoceniony…pozdrawiam Wiolka

  • nix

    Cześć!

    Zastanawiam się nad tym Spartacusem. Zmieniło się coś od zeszłego roku, czy nadal jest to polecana opcja?

    Szukam czegoś do ~1500zł do jazdy głównie za miasto (dystanse do 50-60km, kilka razy w tygodniu), a w grę wchodzą oprócz asfaltu, także drogi polne, leśne i żwir.

    Z góry dzięki za poradę :)

    • Hej, Spartacus nadal robi niezłe rowery :) Niedługo będę odświeżał ten wpis, ale nie wydaje mi się, aby coś wielkiego się tu zmieniło. Co najwyżej ceny poszły w górę, więc część rowerów może się nie pojawić, bo wskoczyły do przedziału do 2000 zł.

    • Marcin Długosz

      Nix, jeśli chciałbyś coś wiedzieć o Spartacusie, to daj znać, ujeżdżam go od 2 tygodni:).
      Ale że kolega dał mi się przejechać meridą speeder 100, totalnie zachorowałem na taki właśnie rower. Powiem Ci, że ja go podrasowałem (ale już u sprzedawcy, więc wszystko na gwarancji), dałem fajną korbę na hollowtech II (alivio m4060, super wizualnie pasuje do reszty zestawu) oraz zrezygnowałem z nienajlepszego amora na rzecz sztywniaka. W porównaniu do meridy crossway 40 przyspiesza zdecydowanie sprawniej. Jednak już mnie skręca na speedera, więc mógłbym spieniężyć swoją w zasadzie sztukę nówkę z jakim rabatem coby nabyć czerwonego speederka:). Rozmiar ramy 19, kolor grafitowy.
      Pozdrawiam.

  • Łukasz

    Witam ja mam huragan 1.0 i bardzo sobie chwalę ma wszystko co potrzeba i super się nim jeździ co pan sądzi o przezutkach turney czy warto wymienić na inne czy mi jako amatora wystarcza tak tygodniowo przejeżdżam 50 do 100 km czy jest sens wymienić przezutke

    • Cześć, jeżeli rowerem dobrze Ci się jeździ i nie narzekasz na jego działanie, to ja bym nic nie zmieniał. Pamiętaj, że za działanie napędu odpowiada także korba, kaseta, łańcuch i manetki (w Twoim wypadku klamkomanetki). Sama wymiana przerzutek nie da jakiejś ogromnej różnicy.

      Tak czy owak, ja bym jeździł i wymieniał elementy na fajniejsze dopiero wtedy, gdy te, które masz w rowerze zaczną się sypać.

  • Łukasz

    Łukasz mam taki temat i dwa rowery:

    https://sklep.konaworld.pl/pl/p/Rower-Ghost-KATO-1-AL-26-U-BLKST-WHT-/1409

    na ten czekam
    Ta sama cena,
    https://sklep.konaworld.pl/pl/p/Rower-ROMET-Rambler-27%2C5-3/1264

    A myślałem też o Spartakusie za 1500 zł który polecałeś ale boję się zamawiać przez kuriera, nie wiem jak wygląda „Naprawdę” naprawa, brzmi miło, ale nie znalazłem żadnych opinii o tym sklepie, firmie…..

    • Hej, z tych dwóch rowerów lepiej wygląda nasz Romet. Ghost jest w porządku, ale cena jest niestety nieadekwatna do tego, w co jest wyposażony.

  • Tomek

    Bardzo proszę o pomoc w wyborze roweru. Z uwagi na budżet i planowane użytkowanie roweru (typowo rekreacyjne, maks 15-20 km dziennie, często z dzieciakami), zastanawiam się nad tymi modelami:
    http://allegro.pl/2017-eries-cross-alivio-lo-szary-i6745224894.html
    http://allegro.pl/2016-king-of-the-road-lazaro-integral-v3-alivio-i6785241649.html
    http://allegro.pl/wypasiony-pogromca-szosy-full-alivio-kands-maestro-i6777295061.html
    http://allegro.pl/rower-spartacus-cross-4-0-alivio-9s-blokada-gratis-i6783551107.html
    Facet z serwisu rowerowego powiedział, żebym brał ten, który najbardziej mi się spodoba, bo do moich zastosowań wszystkie będą dobre. Ale problem ze mną jest taki, że jestem chory psychicznie i nawet zakup pendrive’a za 40 zł roztrząsam ponad miarę, więc postanowiłem jeszcze spytać tutaj.
    I teraz moje pytanie: ponieważ nie jestem ekspertem i te wyliczanki sprzętowe powodują u mnie oczopląs od tych wszystkich zbitek cyfr i liter, to chciałbym wiedzieć, czy da się powiedzieć:
    a) że któryś z tych rowerów jest lepszy od pozostałych?
    jeżeli nie:
    b) czy da się powiedzieć, że któryś z tych modeli jest lepszy w jakichś konkretnych przypadkach, albo do konkretnych zastosowaniach, a może wg Twojej wiedzy i doświadczenia lepiej postawić na lepszą część X, a odpuścić część Y (bo na przykład będzie tańsza w wymianie itp.)?

    • Cześć,
      wszystkie te rowery są do siebie bardzo, bardzo podobne. Lazaro i Kands to rowery od tego samego producenta. Eries i Spartacus trzymają ich poziom, jeżeli chodzi o osprzęt.

      Ale pewnie wybrałbym Eriesa, z tego względu, że ma trochę lepsze opony oraz markowe hamulce i siodełko. Są to minimalne różnice, ale jakbym się miał już decydować to właśnie na niego. Ale w zasadzie wszystkie te cztery rowery są bardzo fajne za te pieniądze.

      • Ej, Tomek

        Ok, a biorąc pod uwagę rowery Eries, to jak ma się
        http://allegro.pl/2017-eries-nigrum-trekking-i6764888331.html
        do
        http://allegro.pl/2017-eries-cross-alivio-lo-szary-i6745224894.html ?
        W trekkingu dostajemy więcej akcesoriów (które kupowane oddzielnie dałyby w efekcie wiekszy koszt crossa), tylko pytanie, czy nie jest to kosztem osprzętu. Próbowałem to jakąś prostą metodą porównać na allegro (wg zasady skoro coś kosztuje więcej, to pewnie jest lepszej jakości), ale nie wszystko udało mi się odszukać i teraz jestem w kropce. Czy ten Nigrum będzie rowerem tej klasy co cross, ale z dodatkowymi akcesoriami (w sumie taka trywialna stopka może być przydatna), czy jednak dodatkowe wyposażenie jest zbilansowane (z punktu widzenia producenta) nieco słabszymi innymi elementami?

        • Nie wszystkim sprzedający chwali się w specyfikacji, ale generalnie wygląda to tak, że cross ma napęd 3×9, a trekking 3×8. Już z tej drobnej zmiany wynika mała oszczędność, którą mogli spożytkować na wyposażenie trekkinga.

          • Ej, Tomek

            ok, dzięki, ostatecznie wziąłem się za crossa i postanowiłem najpierw zobaczyć, co z tego wyniknie, (na razie to jest mój powrót na rower po 20 latach, nie licząc jakichś tam incydentów na pożyczonym egzemplarzu, do towarzystwa), a dodatkowe wyposażenie kupić, jeśli będzie taka potrzeba

            • Kamil

              Cześć. Jak sprawuje się ten Eries po 2 miesiącach jazdy? Pytam gdyż sam zastanawiam się nad jego zakupem :)

              • Ej, Tomek

                Cześć, jestem zadowolony z niego. Nie mam za bardzo jak porównać z czymś innym, ale wszystko na razie działa, przejechałem na nim blisko 500 km, ja żyję i rower też

  • Cześć, mi to wygląda na rower wychodzący z montowni, gdzie po prostu naklejają odpowiednie logo. To nic złego, sporo marek tak robi, że zamawiają partię rowerów ze swoją nazwą i potem sprzedają.

    Ale w tym budżecie uda się kupić coś ciut lepszego. Chociażby rower Crown, który jest sprzedawany w Tesco, a ja miałem go dwa lata temu u siebie: https://roweroweporady.pl/test-roweru-gorskiego-trekkingowego-miejskiego-do-1500-zlotych/

    Te rowery montowane są w Polsce, przez firmę Sprick. Wizualnie bardzo przypominają tego Storma, którego pokazałeś. Ale dodatkowo jest tam dynamo w przednim kole, napędzające lampki. Co jest mega wygodnym dodatkiem.

  • Tidus

    Panie Łukaszu za mało pan poleca rowerów od Kellysa. Są naprawdę świetne
    sam mam model Cross Cliff 10 (2017) czarno-żółty i jest prześliczny za
    1199zł. Mój tato ma trekkinga od Kellysa i sobie chwali.

    • Ale ja tych wpisach nie pokazuję wszystkich fajnych rowerów, jakie są. Pokazuję tylko te, które według mnie, są najfajniejsze w danym budżecie, w porównaniu z konkurencją.

      Jeżeli Twój rower kosztuje 1200 złotych, to miał małe szanse, aby się tu pokazać, bo zapewne przebiją go rowery za 1500 zł. Ot i cała tajemnica.

      A Kelly’sy pojawiają się i to często, we wpisach do 2000, 3000 i 4000 zł.

  • Leszek

    Witam pana Łukasza i resztę ekspertów,
    jestem na końcowym etapie zakupu dwóch rowerów dla siebie i swojej ukochanej, ale etapie chyba najtrudniejszym czyli nad ostatecznym wyborem ;)
    Na oku mam rowery które już tu się pojawiały, dysponuje nie dużym budżetem, więc chce go jak najlepiej ulokować.
    Rowery które mnie interesują powinny mieć 17″ i są to:
    http://infinitibike.pl/glowna/19-spartacus-cross-40.html#/dla_kogo-meski/rozmiar_ramy-17/rozmiar_kol-28_/kolor-grafit_mat
    http://lazaro-bike.pl/Produkty/Szczegoly/131
    http://allegro.pl/2017-eries-cross-alivio-rl-szary-i6796422047.html
    http://allegro.pl/2017-eries-cross-alivio-lo-szary-i6745224894.html

    Najbliżej mi do rowerów eries, fajna rama i malowanie, ale najmniej słyszałem o tej firmie. Pytanie, czy różnica w osprzęcie w tych dwóch wyżej podanych modelach jest warta tego by brać ten droższy?
    Czy rama hydroformowalna jest czymś co daje spory plus czy tylko zbiciem kilku gramów z roweru?
    Oraz który z tych rowerów byś wybrał lub masz propozycję na jakiś inny do mniej więcej 1500zł?
    Kands Maestro nie ma 17″ calowej ramy ;) jazda u mnie to rekreacja z nutką adrenaliny, lubię lasy, dzikie miejsca ale też i sporo ścieżek i asfaltu, w końcu do lasu trzeba sporo dojechać ;)

    • Cześć, już Spartacus Cross 4.0 wygląda dobrze, ma fajny osprzęt i nie rozleci się po roku :)

      Ale… w tym przedziale cenowym często dołożenie 100-150 złotych może sporo zmienić. ERIES CROSS ALIVIO RL (też polska marka) za te 150 złotych więcej ma dodatkowo:

      – manetkę do blokowania amortyzatora na kierownicy (przydaje się do jazdy po równym asfalcie i jest wygodne bo manetka jest pod ręką, a nie na amortyzatorze)

      – fajne opony Schwalbe CX Comp (pisałem o nich na blogu, bo czasami na nich jeżdżę)

      – markowe siodełko Selle Royal (nie wiem jak wygląda jakość w przypadku DDK w Spartacusie, jednak postawiłbym na sprawdzoną markę)

      – nie wiem czy Spartacus ma oczkowane otwory na szprychy, bo o tym nie piszą, a Eries ma

      Tak więc Spartacus jest fajny, ale ja jednak zastanowiłbym się nad dołożeniem do Eriesa.

      • Leszek

        Dziękuję za odpowiedź. Chyba zacisne trochę pasa i jednak skusze się na Eriesa. Pozdrawiam.

  • Jan Miastowski

    kiedy szukałem dla siebie roweru (gdy w poprzedni nie opłacało się już inwestować) ten wpis czytałem kilka razy ;)
    Koniec końców rower kupiłem jednak inaczej – i tą metodę chcę właśnie polecić :)
    otóż, na zachodzie wiele sklepów rowerowych robi promocje – oddaj swój aktualny rower a weź elektryczny ze zniżką.
    dla nas to niby bez znaczenia … a jednak
    te zdane rowery, są wykupywane między innymi przez polaków,
    i trafiają na nasz wtórny rynek – a niektóre to naprawdę niebywałe perełki

    i tak, jako przykład mój zakup:
    za całe olbrzymie 1200 zł wszedłem w posiadanie roweru w stanie nówka sztuka, wszystkie regulacje w fabrycznych położeniach, rower chodzi idealnie, ma 6 lat, a ja go docieram
    otrzymałem rower, niby używany, w pieniądzach przystępnych, z osprzętem dużo droższym – ba, nie będę się rozpisywał, ale zakup takiego roweru jako nowy to koszt powyżej 3 tysięcy złotych,
    uważam więc że jest to opcja którą naprawdę warto rozważyć, internet jest tu narzędziem które można wykorzystać na swoją korzyść.

    Pozdrawiam.

  • Sporo osób pyta mnie się ostatnio o ten rower. Cóż, nie jestem przekonany do zmieniania przełożeń manetką odseparowaną od klamki hamulca. To oczywiście można zmienić, wymieniając ją w razie potrzeby na klamkomanetkę Tourney za 140 złotych (tylko wtedy gdy to rozwiązanie, które jest tam teraz nie przypadnie Ci do gustu).

    Oczywiście od takiego roweru nie można spodziewać się zbyt wiele i że to będzie sprzęt do ciężkiego tyrania przez lata. Ale do rekreacyjnych przejazdów – czemu nie.

  • Kaśka

    Chciałam prosić o poradę na temat roweru marki Bulls, a konkretnie chodzi o ten model:
    Bulls Nandi 26
    http://int.bulls.de/pl/bikes/show/nandi
    Mało informacji jest o tej marce w polskim Internecie. Czy Bulls robi dobre rowery? Czy jego osprzęt wydaje się w porządku? Wystarczy do rekreacyjnej, turystycznej jazdy po różnych nawierzchniach?

    • Hej, o Bullsie słyszałem już nieraz, robią w porządku rowery. Nie napisałaś za ile masz do kupienia ten rower, ja bym nie dał za niego więcej niż 1500 złotych. Za tyle kupisz podobnie wyposażonego, polskiego Unibike, też na kołach 26 cali, jeżeli takie chcesz mieć: http://unibike.pl/mission26.html

  • Magda Ur

    Witam, w pierwszej kolejności dziękuję za świetny blog i porady, bez których nie miałabym pojęcia czym kierować się przy wyborze sprzętu i na co zwracać uwagę. Mimo że wybrałam dwa rowery spośród wielu, ciężko zdecydować ostatecznie który kupić, więc proszę o pomoc:
    1) Spartacur Premier 4.0
    http://allegro.pl/rower-dla-pan-z-klasa-spartacus-premier-4-0-alivio-i6840501984.html
    lub
    2) Romet Gazela 4.0 model z 2016r.
    http://allegro.pl/romet-gazela-4-0-2016-17-i-19-okazja-i6849188534.html

    Są plusy przemawiające za Gazelą, np. prądnica, 27 biegów… i o ile na prądnicy mi nie zależy, bo rzadko używam świateł, to jednak 27 biegów jest kuszące, bo jeżdżę po dość sporych nachyleniach i wydaje mi się, że to może czasem się przydać :) Nie wiem natomiast jak bardzo istotny jest amortyzowany widelec, którego w Gazeli się nie reguluje, a jest dość „miękki” (sprawdziłam w sklepie)?
    Natomiast Spartacus przede wszystkim bardzo mi się podoba, jest lżejszy i ma regulowany amortyzator i gwarancję door to door, nie ma natomiast prądnicy ani 27 biegów.

    Gazela wychodzi o ok. 200zł więcej, bo chcąc mieć gwarancję Rometa rower trzeba złożyć w serwisie, tak mi powiedziano w sklepie firmowym.
    Czy jest sens dopłacać do Gazeli dla 27 biegów czy wystarczy Spartacus? Proszę o poradę.

    • Zacznę od tego, że 9 przełożeń w Gazeli nie da Ci lżejszego przełożenia. To znaczy może dać, ale to dopiero po wymianie kasety na taką z rozstawem zębatek 12-36. Obstawiam, że Spartacus ma taki sam rozstaw zębatek na kasecie co Romet, czyli 11-32. W Romecie będzie po prostu dodatkowe przełożenie w środku, które sprawi, że będzie w dwóch miejscach mniejsza różnica między kolejnymi biegami. Ot, dla wygodniejszej zmiany biegów.

      Jeżeli chodzi o amortyzator, to regulacja naprężenia sprężyny się przydaje, zawsze można trochę go ustawić pod swoje upodobania. Ale Spartacus na pewno ma regulację amortyzatora? Bo na zdjęciu widzę jedynie dźwignię do jego blokowania, co przydaje się do jazdy po asfalcie, ale tam masz tylko opcję zablokowany bądź niezablokowany.

      Według mnie Spartacus jest naprawdę w porządku rowerem. Co do gwarancji na Rometa, to musiałabyś się dowiedzieć od sprzedającego jak to rozwiązują.

      • Magda Ur

        Dziękuję za odpowiedź. Nie wiem jak jest faktycznie w Spartacusie, ale jest podana informacja „Widelec przedni SR-SUNTOUR NVX amortyzowany, skok 72 mm, aluminiowy z regulacją twardości”, więc zrozumiałam, że regulowany.
        Więcej jeżdżę po asfalcie, więc pod tym względem możliwość blokady wydaje się bardziej przydatna, niż ilość biegów…

        • Hmmm… w opisie widzę „amortyzator Aluminiowy skok 63 mm z hydrauliczną blokadą skoku” i na zdjęciach też nie widzę regulacji.

          To co wkleiłaś, to mi bardziej pasuje do modelu Spartacus Cross.

          • Magda Ur

            Hm…, na stronie infinitibike podana jest informacja „Widelec przedni SR-SUNTOUR NVX amortyzowany, skok 72 mm, aluminiowy z regulacją twardości”, a w linku z allegro „Amortyzator: Aluminiowy skok 63mm z hydrauliczną blokadą skoku”, stąd widocznie ta rozbieżność. Muszę w takim razie do nich zadzwonić i zapytać jak jest faktycznie.

            • A to dopytaj :)

              • Magda Ur

                Dopytałam :) W opisie na allegro jest błąd. W rowerze Spartacus Premier 4.0 jest „Widelec przedni SR-SUNTOUR NVX amortyzowany, skok 72 mm, aluminiowy z regulacją twardości”.

  • Wojciech Stanik

    Czy Kross level a2 nadaje się do jazdy po górach?

    • Zależy o jakich górach mówimy, ale generalnie jest to już rower górski pełną gębą. Może nie jest najlżejszy i nie jest najlepiej wyposażony, ale do jazdy dla przyjemności powinien wystarczyć.

  • Piotr

    Witam pani Łukaszu, na wstępie chciałbym tylko pogratulować takiego zaangażowania. Pierwszy raz widze, żeby ktoś, aż tak dbał o swoją społeczność by przez 2 lata odpowiadać na komentarze 1 postem.
    Chciałbym kupić rower w przedziale do 1500 lub 2000 (jezeli bedzie wyraźnie odczuwalna różnica). Do tej pory jeżdze na jakimś 10 letnim marketowym modelu (ten zakazany typ w cenie do 400zł, z dwoma amortyzatorami, hamlucami tarczowymi). Im więcej czytam tym mniej wyrażnych kandydatów widzę. Wstępnie polecano mi (ale nie ograniczam się tylko do nich):
    Kellys Cliff 10, Kross Move 2.0 oraz Integral V3 oraz ERIES CROSS ALIVIO RL.
    Jezdze po miescie, okolicznych wioskach i lasach czyli z tego co doczytałem powinienem wybrać crossa. Można liczyć na jakąś poradę ?

    • Hej, staram się odpowiadać na wszystkie pytania, nawet pod postami sprzed 7 lat :) Zazwyczaj z opóźnieniem, ale to robię. Grunt to zadowoleni czytelnicy :)

      Co do roweru, to jeżeli jeździsz głównie po asfalcie, a lasy ograniczają się do gruntowych ścieżek i nie jeździsz w trudnym terenie, to cross może być fajnym rozwiązaniem. Całkiem szybki na asfalcie, a i w lekkim terenie sobie poradzi.

      Z tych rowerów wybrałbym Eriesa. Ma zdecydowanie najlepszy osprzęt, a do tego można mu zablokować amortyzator manetką na kierownicy, za co duży plus.

  • Michał Gierosławski

    Szukam roweru trekkingowego do ok. 1500 zł i natrafiłem na spory problem. Jestem osobą wysoką (długość nogi 94 cm, a to oznacza sugerowaną ramę 23 cale) i żaden z wymienionych tu rowerów trekkingowych nie pojawia się w sklepach internetowych w opcji 23” czy nawet 22”. Może jest ktoś w stanie polecić rower trekkingowy który zakupić można z ramą 23”?

    I tak swoją drogą, czy to że rowery trekkingowe sprzedawane są najczęściej (z tego co zaobserwowałem w kilku sklepach internetowych) w wariantach pomiędzy 17” a 21” wynika z jakiejś szczególnej dla nich cechy? Czy zwyczajnie na takie rozmiary jest największy popyt?

    • Hej, tak, zdecydowanie na mniejsze rozmiary jest największy popyt. Jednak mimo wszystko więcej jest mężczyzn, którzy mają 170-185 cm wzrostu, niż tych, którzy mają więcej.

      A trekkingi z ramą 23″ robi chociażby Romet (model Wagant). Tu na przykład masz bardzo dobrze wyposażony model Wagant 4: http://allegro.pl/rower-turystyczny-romet-wagant-4-19-21-23-meski-i6849951488.html

      • Michał Gierosławski

        Dzięki za odpowiedź! :) Zastanawiam się jeszcze nad takim rowerem:
        https://www.giant-bicycles.com/pl/argento-4
        Ma moje upragnione 23” ;) Czy jest wart ceny ok. 1900 zł?

        • O nie, 7. rzędowy wolnobieg w rowerze za 1900 zł? Brak dynama? W serii tych wpisów polecałem kilka rowerów Gianta, bo miały dobrą cenę w stosunku do wyposażenia. Ale w tym przypadku to nie wygląda dobrze, a wręcz wygląda źle.

          • Michał Gierosławski

            Bardzo Ci dziękuję za pomoc, zdecydowałem się na Romet Wagant 4 i po pierwszej jeździe jestem bardzo zadowolony z takiego wyboru :)
            Na marginesie dodam że Twój blog i kanał na YT są dla mnie kopalnią przydatnej wiedzy, świetna robota!

            Mam jeszcze tylko zagadkę do rozwikłania… Przy składaniu roweru został mi jeden plastikowy element i nie mam pojęcia do czego służy i co z nim zrobić :P Zdjęcie poniżej. Ktoś jakiś pomysł?

            http://www.tinypic.pl/9qax0jdinvfu

            • To jest osłonka śruby, którą skręcasz wspornik kierownicy z widelcem. Jak spojrzysz na miejsce gdzie wspornik kierownicy się pionuje, to znajdziesz zagłębienie w które wsadza się tę zatyczkę.

              • Michał Gierosławski

                Pasuje. Dziękuję! :)

  • Bartosz Nieszporek

    Dzięki temu wpisowi z zeszłego roku kupiłem tej wiosny mój pierwszy „poważny” rower, spartacusa elite alivo. Polecam z czystym sumieniem. :) stosunek jakości do ceny jest niesamowity. :) moja dziewczyna kupiła za to Rometa Ramblera 3 tylko w wersji z 2015 roku. Cena – 849 zł, wyprzedaż przedsezonowa. :)

    Dziękuję za ten artykuł, dzięki temu mamy oboje bardzo fajne rowery. :)

  • Leszek

    Do Autora wpisu

    Dzień dobry Panie Łukaszu. W swym wpisie opisywał Pan rower: Indiana Moena A7B.
    W związku z tym, że ze wspomnianym rowerem „motam się” od zeszłego roku, to chciałbym się
    dowiedzieć, czy Pan może wie, jaką ma szerokość ( jakie parametry ) support ?

    Pozdrawiam
    Leszek

    • Hej, niestety nie wiem. I tak w zasadzie bez jego wykręcenia tego nie sprawdzisz. No chyba, że ktoś gdzieś to już opisał w internecie.

  • Magda Ur

    Witam ponownie, co myślicie o tym rowerku?
    VELLBERG 28 EXPLORER 3.0 ALIVIO 3×9 http://allegro.pl/2017-vellberg-28-explorer-3-0-alivio-3×9-cross-19-i6856935851.html?fromVariant=6856935681#thumb/4
    Nie znam kompletnie tej firmy, nigdy o niej nie słyszałam…

    • Hej, też pierwszy raz o nich słyszę, ale widzę, że to jakaś firma z Dębicy. Ciekawe czy sami składają rowery czy komuś zlecają.

      Patrząc na osprzęt, to pachnie mi kolejną przyjaźnią z firmą Trans Rower, która produkuje rowery Kands i Lazaro. To tak jak rowery Spartacus robione przez Infiniti Bike ze Straszęcina (pod Dębicą). To nie to samo co Trans Rower, ale widać, że jakieś wspólne interesy robią :)

      Powiem tak, jeżeli masz możliwość osobistego odbioru takiego roweru i wszystko będzie z nim w porządku, to w sumie czemu nie. Kandsy, Lazaro i Spartacusy cieszą się dobrą opinią. To pewnie i taki Vellberg będzie.

      • Magda Ur

        Chyba jednak zostanie Spartacus, tyle, że… zastanawiam się czy trekkingowy czy crossowy z wymianą mostka kierownicy na regulowany (tak mi podpowiedziano, gdy dzwoniłam do sklepu). Nie podoba mi się w trekkingowym rama w wersji damskiej, a obawiam się, że wersja męska może być ciut za duża, dlatego biorę również pod uwagę crossa z damską wersją ramy.
        Istotna jest dla mnie wygodna pozycja za kierownicą, bez bólu kręgosłupa, tak jak to się teraz czasem zdarza (jeżdżę na dużo za dużym trekkingu). A jazda na rowerze ma być przecież (dla mnie!) czystą przyjemnością i relaksem :)

        • No to już kwestia leży po Twojej stronie, czy chcesz mieć od razu cały osprzęt turystyczny, czy będziesz kupować osobno to co potrzebujesz.

          Co do pozycji za kierownicą i rozmiaru ramy, najlepiej byłoby niestety przysiąść się na żywo do różnych rozmiarów i typów rowerów.

          • Magda Ur

            Spróbowałam Spartacusa i… byłoby wszystko fajnie, gdyby nie obsługa w wykonaniu właściciela sklepu, który przez to, że „jest poniedziałek i dużo telefonów”, wyprasza klientów ze sklepu! Szok! Pierwszy raz spotkałam się z taki traktowaniem, zwłaszcza, że już podjęłam decyzję, jedynie prosiłam o zmianę mostka kierownicy… Odradzam zakupy w tym sklepie, chyba że przez internet… Na temat samego roweru już się nie wypowiem – po takiej obsłudze odechciało mi się Spartacusa :(
            Szkoda.
            Łukasz, dziękuję za poświęcony czas, cierpliwość i porady, dzięki którym będę miała fajny rowerek Kands :)

  • I

    Witam. Na wstępie gratuluję świetnego bloga. :) Rozglądam się za rowerem w przedziale do 1500zł. Rower ma służyć do jazdy po mieście i ubitych leśnych drogach. W sklepie doradzono mi rower Maxim 1, 6, 21 lecz zastanawiam się czy jest wart swojej ceny. Chciałabym też zabierać ze sobą moją córkę dlatego nie wiem czy w dobrym kierunku wybieram. Proszę o napisanie mi swojej opinii i przedstawienie kilka innych sensownych rowerów.

    • Cześć, ten Maxim jest w porządku, choć fajnie byłoby go kupić chociaż te 100 złotych taniej. Próbuj negocjować w sklepie, jeżeli nie cenę, to niech jakieś akcesoria dodadzą.

      Jeżeli chodzi o inne moje propozycje, to przedstawiłem je w tym wpisie :) Musisz przejrzeć co zaproponowałem, czy znajdziesz je tam gdzie chcesz kupić rower i czy jakiś Ci podpasuje.

      • Aga

        Aga

        • Aga

          Łukaszu a czy mechanizm korbowy jest gorszy od tradycyjnego zmieniania przezutek? Czy to prawda, ze sie szybko psuja? Mógłbyś podać mi jeszcze jakiś model roweru treekingowego nad ktorym warto byloby sie jeszcze zastanowić? Najlepiej żeby bagażnik był do 25 kilo.

          • Musiałaś coś pomylić, chodzi Ci chyba o przerzutki zewnętrzne kontra przerzutka schowana w tylnym kole (tzw. przerzutka planetarna).

            Jeżeli tak, to przerzutka schowana w piaście jest mniej narażona na warunki zewnętrzne i mniej się brudzi. Jest też wygodniejsza, bo zajmujesz się tylko jedną manetką. Ale minusem jest trochę mniejszy zakres przełożeń. I trudniej zdejmuje się tylne koło, w razie gdyby trzeba było wymienić dętkę gdzieś na trasie.

            Za to napędy, które mają też przednią przerzutkę i trzy tarcze na korbie łatwiej się brudzą, ale przez to, że wszystko jest na wierzchu, łatwiej jest wszystko doczyścić i przeserwisować. No i zakres przełożeń zazwyczaj jest większy, co pozwala na łatwiejszy dobór odpowiedniego biegu.

            Co do wyboru roweru, to jakie masz na oku? Ja moje typy podałem w tym wpisie. Jeżeli chodzi o nośność bagażnika, to już musisz się dowiadywać od sprzedawcy, jeżeli nie podaje takiej informacji.

            • Aga

              Zastanawiam się między tym Maximem, Krossem Trans Atlantic i Moena a7b. Proszę rozwiej moje wątpliwości.

              • Aga

                I jeszcze chodzi mi po glowie Merida Freeway 9100.

              • Łukasz Przechodzeń

                Maxim i Moena to rowery miejskie, więc będziesz miała na nich najbardziej wyprostowaną pozycję. Kross i Merida to rowery trekkingowe, tam też nie będziesz się garbić:) i pozycja za kierownicą będzie wygodna, ale ciut mniej wyprostowana niż w tamtych dwóch. Warto przysiąść się do różnych rowerów i poczuć różnicę.

                Jakie jeszcze różnice – Kross i Maxim mają amortyzator, który będzie trochę łagodził nierówności nawierzchni, za to rower będzie cięższy o ok. 1,5-2 kilogramy. Indiana i Merida mają sztywne widelce, co w rowerach miejskich jest dość częste, dzięki temu są lżejsze i łatwiej się nimi jeździ. Ale trzeba trochę bardziej uważać na dziury.

                Merida, Kross i Maxim mają podobne napędy, z trzema przełożeniami z przodu i siedmioma z tyłu, co da 13 biegów, których da się używać. W Indianie masz 7 dostępnych przełożeń. I tak jak pisałem wcześniej, Moena ma trochę mniejszy zakres biegów, czyli nie pojedziesz na niej tak szybko jak na tamtych trzech (co nie ma akurat większego znaczenia, chyba, że chcesz na tych rowerach jeździć powyżej 40 km/h :) Ale tamte trzy rowery mają także dostępne trochę lżejsze biegi.

                Obrazowo mówiąc, gdy w Moenie dojdziesz do najlżejszego przełożenia, w tamtych trzech będziesz miała jeszcze powiedzmy dwa biegi dodatkowo lżejsze.

                Ale jeżeli nie wybierasz się w góry, a gdy spotykasz na swojej drodze większy podjazd, to i tak schodzisz z roweru, to Moena też będzie dobra i tak jak pisałem wcześniej – wygodniejsza, bo będziesz martwić się tylko o jedną manetkę do zmiany biegów. No i na Moenie będziesz mogła zmieniać biegi na postoju :) ot, taka zaleta przerzutek planetarnych.

                Dodatkowo Indiana ma schowane dynamo w przednim kole, co jest bardzo wygodne, bo nie trzeba pamiętać o ładowaniu akumulatorów do lampek.

                A który wybrać? Którykolwiek wybierzesz, będzie dobrze. Kwestia czy amortyzator czy sztywny widelec i czy rower miejski czy bardziej trekkingowy.

                • Aga

                  Łukaszu dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :) Bardzo mi pomogłes w określeniu się co do roweru. Jeśli mogę spytam jeszcze tylko jak z częściami tych rowerów? Wszystkie są w podobnej cenie ale może któryś wyróżnia sie znacznie lepszym osprzętem??

                  • Jeżeli chodzi o osprzęt, to są one do siebie porównywalne. Z dostępem do części też nie powinno być większego problemu, obecnie, poza może rowerami za 500 złotych, rowery są składane z dość standardowych elementów.

                    • Aga

                      Łukaszu dziękuję raz jeszcze za pomoc. Dziś kupiłam Indiana road x 1 za 770zł i jestem bardzo zadowolona z wyboru i, że udało mi się go tak tanio kupić. :)

  • Krzysztof

    Cześć. Od długiego czasu szukam idealnego roweru dla siebie. Przez ostatnie tygodnie przejrzałem bardzo dużo rowerów. Szczególnie do gustu przypadł mi rower Romet Orkan 3.0.
    http://allegro.pl/rower-crossowy-romet-orkan-3-0-meski-rama-21-i6749774810.html
    – to jest link do strony allegro z tym rowerem. Szukam porady czy ten
    rower spełni moje oczekiwania i czy jest wart ceny 1300 zł. Rowerem
    jeżdżę codziennie 20 km. Zależy mi na komforcie. Chciałbym aby ten rower
    posłużył mi przez długie lata i cały czas był w bardzo dobrym stanie.
    Czy więc rower Romet Orkan 3.0 jest dobrym rozwiązaniem i czy kupowanie roweru w internecie bez ,,przymierzenia” go jest bezpieczne ? Z góry dziękuję za
    pomoc:)

    • Cześć, w tej cenie jest to bardzo dobra oferta, rower jest fajnie wyposażony.

      „Chciałbym aby ten rower posłużył mi przez długie lata i cały czas był w bardzo dobrym stanie.”

      Będzie, jeżeli będziesz o niego dbał.

      „Czy kupowanie roweru w internecie bez „przymierzenia” go jest bezpieczne?”

      Zmierz długość swojej nogi, mierzone po wewnętrznej stronie, na boso. Zerknij do tabelki w tym wpisie: https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/

      Pomoże ona mniej więcej oszacować jaki rozmiar ramy będzie Ci potrzebny.

  • Kluskowa

    Dzieki za te wszystkie wpisy, troche mi pomogly w wyborze roweru. Jednak nadal czuje sie zagubiona wsrod wszystkich modeli, osprzetow i wlasciwie po przejrzeniu kilkuset modeli roznych producentow, jestem juz zniechecona do kupna.

    Moj wybor na razie padl na KROSS TRANS SIBERIAN DAMSKI CZARNY MAT 2017 za 1699 zl (wiec ten komentarz powinnam chyba pisac pod postem Rowery do 2k).

    Czy myslisz ze to dobry wybor dla osoby, ktora jezdzi rowerem okazjonalnie, glownie do pracy?
    Prawde mowiac chcialam kupic rower miejski, ale trudno znalezc pasujac+ladny+tani. Ja mam 175 cm wzrostu, wielu producentow nie robi tak duzych miejskich rowerow.
    Doradzono mi w sklepie 18″ (Accent w tej swojej kawowej lini), ale tez paru sprzedawcow odradzalo rower miejski w ogole, mowiac, ze powinnam postawic na trekkingowy. Z kolei sprzedawca w sklepie internetowym powiedzial mi przez telefon, ze tak naprawde, powinnam wziac rame 19″. Wiec jestem zdezorientowana.

    Wydajac taka sume na rower, chcialabym, zeby posluzyl mi jak najdluzej, ale zalezy mi tez bardzo na komforcie jazdy. Mam zamiar od razu dolozyc do niego koszyk, zeby miejskie wojaze byly latwiejsze. Wiec moje glownie pytanie jest takie:
    Co sadzisz o wybranym przeze mnie KROSS TRANS SIBERIAN 2017?

    • Hej, napisałaś, że „po przejrzeniu kilkuset modeli rożnych producentów, jestem już zniechęcona do kupna”

      Powinno być odwrotnie :) Trzeba się tylko cieszyć, że mamy w czym wybierać. Każdy może sobie dobrać rower do swoich potrzeb.

      Co do rozmiaru ramy, to najlepiej wybrać się do sklepu i przymierzyć do różnych rozmiarów ram. Sama zobaczysz na jakim będziesz czuła się najlepiej. Wzrost to nie wszystko liczy się także długość nóg.

      A czy miejski czy trekkingowy? To już zależy od indywidualnych potrzeb i chęci. Sprzedający mówili, że lepszy trekking? A może po prostu nie mieli w sklepie roweru miejskiego z ramą dla Ciebie? Ale też bez przesady 175 cm wzrostu u dziewczyny to jeszcze nie jest niespotykane i faktycznie gdybyś była wyższa, musiałabyś się mocno naszukać roweru z damską ramą (jeżeli takiego byś chciała). Ale przy 175 wzrostu coś się znajdzie.

      Zobacz, np. taki rower jak Le Grand Lille kupisz z ramą 19″: http://legrandbikes.pl/rower/lille-6/721

      I może to być dobry rozmiar dla Ciebie (ale 17″ też sprawdź, poczujesz od razu, która lepiej Ci pasuje). Le Grand to miejska seria Krossa. A swoich sprzedawców mają w całej Polsce: http://legrandbikes.pl/map

      Jeżeli zależy Ci na wygodzie, to miejski będzie najlepszy, z tego względu, że zajmujesz za kierownicą najbardziej wyprostowaną pozycję. Trekkingi też są spoko, to nie rowery do ścigania się, ale na mieszczuchu siedzi się zazwyczaj bardziej wyprostowanym.

      Wiem, że zamieszałem Ci teraz w głowie, ale radziłbym Ci pochodzić po sklepach w Twojej okolicy, sprzedawców słuchać z przymrużeniem oka, bo każdy będzie chciał sprzedać to, co aktualnie ma na stanie. Ale im więcej zobaczysz i sama sprawdzisz, tym więcej będziesz wiedzieć, co Tobie pasuje, a nie sprzedającemu czy mi :)

      • Kluskowa

        Te sprzeczne informacje właśnie są źródłem mojego zniechęcenia. Jako ze brak mi wiedzy w temacie, muszę więc polegać na ich opinii. A zdaje sie, ze każdy ma inne zdanie na ten sam temat.

        Wyczynowo na rowerze nie będę jeździć i wydawało mi się, ze moje wymagania są dość skromne. Do tej pory mialam taka dameczke z odzysku z 3 biegami w piaście i teraz chce wiecej, bo te 3, to jednak za mało.

        Więc miejskie rowerki z 7 biegami wydały mi sie akuratne.

        Jestem z Poznania i zwiedziłam już kilka sklepów rowerowych, w każdym usłyszałam trochę inną wersję.

        Mam 175 cm wzrostu, przekrok 71 cm. Wedlug onlinowych kalkulatorow to daje rame 18″. Stad ten pomysl na Accent Espresso 18″. Rower Le Grand Lille 6 jest bardzo podobny. Ale ktory jest technicznie lepszy, nie mam pojecia.

        Nie bez znaczenia jest rowniez cena. A Kross Trans Syberian jest tanszy od pozostalych dwoch.

        I badz tu czlowieku madry, kiedy Twoja „wiedza” ogranicza sie to stwierdzenia, czy wizualnie Ci sie podoba i czy wygodnie Ci sie jedzie na parkingu koło sklepu ;-)

        • Kluskowa

          Jaka jest roznica miedzy modelem Rower Le Grand Lille 6 a Rower Le Grand Lille 4?
          Ja widze tylko liczbe biegow.

          • W modelu Lille 6 masz przerzutkę planetarną (schowaną w tylnym kole), natomiast w Lille 4 jest przerzutka zewnętrzna. O planetarkach pisałem tutaj: https://roweroweporady.pl/przerzutki-w-piascie-czy-warto/

            W 4 masz dwa hamulce szczękowe V-Brake, w 6 masz dodatkowo hamulec „w pedałach”. W 6 dostajesz jeszcze lampki na baterie i regulowany wspornik kierownicy.

  • Kamil

    Dzień dobry. Zastanawiam się nad kupnem roweru Eries a dokładnie nad poniższymi modelami:
    1. http://allegro.pl/2017-eries-cross-alivio-lo-szary-i6745224894.html
    2. http://allegro.pl/2017-eries-cross-alivio-rl-szary-i6796422047.html
    Różnią się one kwotą 100zł i kilkoma elementami. Stąd moje pytanie – czy warto dopłacać 100zł do wersji RL czy spokojnie mogę wziąć tańsza wersje LO?

    • Cześć, główna różnica pomiędzy tymi rowerami to manetka do blokowania amortyzatora, umieszczona na kierownicy w droższym modelu. To bardzo wygodna sprawa, jeżeli jedziesz po równym asfalcie, możesz szybciej zablokować widelec, aby go niepotrzebnie nie „pompować” i tracić energię na jego bujanie.

      W tańszym modelu też jest możliwość blokowania, ale manetka do blokady znajduje się na koronie amortyzatora – czytaj – nie będziesz z niej korzystać, bo podczas jazdy jest to niewygodne :)

      Czy warto dopłacić? Ciężko na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Jeżeli dużo jeździsz po asfaltach poza miastem, to moim zdaniem warto.

  • Maciek

    Witam,

    Zamierzam kupić rower trekkingowy do jazdy z dzieckiem w foteliku montowanym z tyłu.
    Będziemy jeździć po ulicy i utwardzonym terenie np. ubite leśne drogi.
    Czy Romet Wagant 4 (2016 r.) to dobry wybór ? Mogę go mieć za 1500 zł – nówka ze sklepu.
    Czy jest może coś lepszego w tej cenie ?

    • Cześć, Waganta 4.0 polecałem we wpisie o rowerach do 2500 zł: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-2500-zlotych/

      I będzie to bardzo dobry zakup. Dostaniesz 9. rzędową kasetę (a nie wolnobieg, który pojawia się czasem w rowerach za 1500 zł), czy dynamo w przednim kole, co na pewno będzie przydatnym dodatkiem. Reszta osprzętu też jest fajna i rower będzie Ci długo służył.

  • Kamil

    Cześć. Ostatecznie zdecydowałem się na crossa ze sztywnym widelcem. Głównie jeżdżę trasy 30-40km po asfalcie i mam kilka pytań:
    1. Zastanawiam się czy warto kupować Rometa Mistral Urban z 2015r (wyprzedaż na allegro – cena 900zł) czy może jednak jest coś lepszego w tej cenie na sztywnym widelcu? Głównie chodzi o stosunek cena/jakość :)
    2. Gdybym się zdecydował jednak na powyższego Rometa to czy nie żałowałbym, że znajduje się w nim jedynie jedna tylnia przerzutka? Jak to się ma do jazdy głównie po prostych asfaltowych drogach gdzie czasem zdarzy się jakiś podjazd z nachyleniem 6-10% – 9 biegów byłoby wystarczające czy jednak szukać czegoś na 3×8 ewentualnie 3×9 ?
    3. Czy może lepiej wziąć jakiegoś crossa Lazaro/Kands itp do 1200zł na amortyzatorze żeby zamontować później własny sztywny widelec i lekko zaniechać geometrie?
    To będzie mój pierwszy „poważny” rower i chciałbym dokonać najbardziej optymalnego zakupu. Liczę na jakąś poradę z Twojej strony.
    Pozdrawiam :))

    • Cześć,
      tak dla porządku, na rowery tego typu mówi się: fitness – https://roweroweporady.pl/rower-typu-fitness-hybryda-co-to-za-rower/

      1. Rower jest bardzo fajny, pamiętaj tylko o jednej kwestii, ma on dość twardy napęd. Na korbie 42 zęby, na kasecie rozstaw tylko 11-28, co da możliwość szybkiego pośmigania, ale na większych podjazdach przełożenie 42/28 będzie dawało w kość. Jeżeli jeździsz głównie po płaskim, to żaden problem. Jeżdżąc po górkach, trzeba byłoby się zastanowić albo nad szerszą kasetą typu 11-34, albo zmianą tarczy na korbie na mniejszą. Albo jedno i drugie :) To nie są jakieś straszne koszty, ale warto o tym pamiętać.

      2. A to w sumie na to Ci odpowiedziałem wyżej :) Liczba biegów NIE MA znaczenia, liczy się stosunek zębów na korbie do zębów na kasecie na danym biegu. Oczywiście im więcej przełożeń z przodu i z tyłu, tym zazwyczaj mamy więcej dostępnych możliwości. Ale nie można tego upraszczać do stwierdzenia, że im więcej biegów, tym szybciej/łatwiej.

      W każdym razie napęd 1×9 jest ciekawą opcją, ale jednak 3×9 da większą uniwersalność, bo kasety 9. rzędowe nie oferują takich rozpiętości biegów jak kasety 10 czy 11 rzędowe i wtedy łatwiej zbudować uniwersalny napęd 1x.

      3. Moim zdaniem najlepiej od razu kupić rower ze sztywnym widelcem. Nie ma ich w sklepach aż tak dużo, ale coś na pewno znajdziesz.

      • Kamil

        Dziękuje za odpowiedź. Ostatecznie wybór padł na Rometa, wczoraj zamówiłem – już nie mogę się doczekać :))

      • Kamil

        Cześć :)
        https://imgur.com/a/uYAou – tutaj zamieszczam zdjęcia przedstawiające moją pozycje na Romecie Mistral Urban o rozmiarze 21″. Mógłbym Cię prosić o ocenę czy ta rama jest dla mnie dobra czy może jednak za mała? Oraz czy wysokość i położenie w poziomie siodełka jest prawidłowe? Z góry dziękuję :))

        • Cześć, o ustawianiu siodełka przeczytasz tutaj: https://roweroweporady.pl/jak-ustawic-siodelko-w-rowerze/

          Ustawienie wygląda na dobre, możesz spróbować podnieść je jeszcze o ok. 0,5 centymetra, ale to kontrolnie aby zobaczyć czy nie będzie Ci się lepiej jeździć.

          Jeżeli chodzi o rozmiar, to nie podałeś ile masz wzrostu oraz jaką masz długość nogi mierzoną po wewnętrznej. Po zdjęciu widać, że jesteś wysoki i rama trochę pod Tobą ginie. Ale z drugiej strony nie obijasz kolanami o kierownicę. Więc jeżeli tylko siedzi Ci się dobrze, to ja zastrzeżeń bym nie miał. W rozmiarze ramy głównie chodzi o wygodę, to Tobie ma się dobrze jeździć.

  • kriss

    Witam Pana Serdecznie.

    Wspaniałą prace Pan wykonuje na swoim blogu. Wiele interesujących artykułów. Czytałem teraz bo mam zamiar kupić rower dla mnie i dla żony. Zapoznałem sie z sugestiami przy zakupie roweru do 1500zł. Bo o taki budżecie myslimy. Jesteśmy przed 50-tką. Jeździmy w przeważnie w weekendy na dystansie 20- 40km po drogach w wiekszości asfaltowych. Wytypowałem kilka rowerów trekkingowych z allegro ale nie jestem zdecydowany czy wystarczy kupić jeden z najtańszych czy inna opcja np; ten najdroższy będzie korzystniejszy w rozumieniu najlepszy stosunek jakości do ceny. Przy zakupie 2 rowerów to już kilkaset złoty więcej Proszę o krótką opinię .

    ROWER SPARTACUS PREMIER 3 – 849 zł.

    Rower Kross atlantic- 999zł.

    ROWER KROSS TRANS ATLANTIC- 1045 zł.

    ROWER MAXIM MT 2.2 – 1199 zł

    Kross Trans Pacific -1349 zł.

    • Cześć,
      dziękuję za miłe słowa :)

      Jeżeli chodzi o te rowery, to Trans Pacific jest najlepiej wyposażony. Mamy dynamo w przednim kole napędzające lampki, jest wytrzymalsza kaseta (CS-HG), zamiast wolnobiegu (MF-TZ), są markowe opony Schwalbe Silento z wkładką antyprzebiciową, lepsze przerzutki.

      Z drugiej strony Spartacus, poza tym, że nie ma dynama, też jest wyposażony przyzwoicie. I tak jak piszesz, kosztuje sporo mniej. Jeżeli tylko potrzebujecie rowerów do rekreacyjnych wycieczek, bez objeżdżania Polski czy Europy wzdłuż i wszerz, to ten Spartacus powinien wystarczyć.

  • Renia

    Cześć.
    Chciałabym kupić synowi rower..to ma byc niespodzianka więc nie pytam syna co by mu się podobało.., ale nie chcę też zrobić gafy bo kompletnie nie znam sie na rowerach..nie mówi mi nic nazwa hamulców, rodzaj tarcz czy wielkość koła itd. Wstępnie przeznaczyłam 1000 zł ale juz poczytałam że za tyle chyba nic nie kupię ciekawego:( myslę że będę musiała budżet zwiekszyć.

    Prosze o podpowiedź jaki rower byłby odpowiedni dla 14-latka (174 cm wzrostu) i czy lepiej kupić rower np. za 1500 nowy czy za tą samą kwotę używany, czy jest różnica w jakości? Kiedyś podpytywałam syna i uświadomił mnie że dobry rower to za minimum 4 tys. no tyle to aż nie mam aczkolwiek kwotę mogłabym ciut zwiększyć ale czym sie sugerować i na co zwrócic uwagę, aby bezsensu nie wydac pieniędzy. a może jakieś strony z dobrymi ofertami??

    z góry dziekuje za pomoc.
    pozdrawiam

    • Hej,
      pierwsza sprawa – fajnie, że chcesz zrobić synowi niespodziankę, ale nie jestem przekonany czy zakup roweru, bez wcześniejszej konsultacji i przymiarki to dobry pomysł. Zwłaszcza nietrafiony dobór ramy może zepsuć przyjemność z jazdy.

      Jeżeli chodzi o budżet, to coś się kupi, te rowery niczego nie będą urywać, ale na jakiś czas na pewno wystarczą, chyba, że syn chce na rowerze poskakać, no to może być krucho w tych pieniądzach.

      Kwestia jakiego typu miałby to być rower? Górski, crossowy? A może taki prosty szosowo-gravelowy na przykład: https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-100-id_8377732.html Testuję właśnie tego Tribana i to świetny rower w tych pieniądzach.

      W każdym razie ja sugerowałbym porozmawiać z synem, niech się określi czego potrzebuje i co by chciał.

      • Renia

        Dzień dobry.
        Dziękuje za odpowiedź. Może i ma pan racje niech sobie sam wybierze.. to co może mi sie podobac to nie koniecznie jemu:) Rozmawiałam z nim to mówił cos o jakimś MTB nie wiem ale to chyba crossowy jest rower.
        Pan mi podpowie czy rozmiar ramy musi byc dostosowany do wagi i wzrostu użytkownika, czy rama nie ma nic z tym wspólnego.
        Syn ma 14 lat ma 175cm i 65kg
        pozdrawiam
        Renata

        • Rama zdecydowanie musi być dobrana do wzrostu i długości nóg użytkownika. Nie za bardzo widzę np. kobiety o wzroście 155 cm i mężczyzny o wzroście 205 cm na tym samym rowerze.

          Najlepiej wybrać się do sklepu i przymierzyć, jaki rozmiar będzie pasował.

  • gość

    witam,
    w sklepie rowerowym upatrzyłam sobie rower Giant Cypress W za 1599 zł (dwa pozostałe, które mi pokazano to cossack beiga [za drogi] i unibike vision [niezbyt ładnie wykonany], poza tym setki rowerów, ale wszystkie poza budżetem. Rower na potrzeby rekreacyjne, wekkendowe, głównie miasto, płaskie powierzchnie, sporadycznie pewnie ubite ścieżki leśne. zależy mi na ramie aluminiowej. Wspomniany przeze mnie model Giant to rocznik 2013. W związku z tym mam kilka pytań – czy powinnam negocjować cenę? Nie znam się specjalnie na rowerach, nie wiem jak się starzeją – czy opony roweru stojącego 4 lata w magazynie nie parcieją? Chciałabym kupić w sklepie stacjonarnym ponieważ sklep oferuje serwis, co dla mnie jest bardzo istotne. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Marta

  • Marta

    hej,
    piszę po raz drugi, mój post zaginął w akcji..:)
    W sklepie rowerowym upatrzyłam sobie model Giant Cypress W za 1599 zł, pozostałe 2, które mi zaprezentowano to cossack beiga [za drogi] i unibike vision [kiepsko wykonany], pozostałe rowery poza budżetem. Wybrany model jest z 2013 r. W związku z tym mam pytanie – nie bardzo się znam na rowerach, nie wiem, jak się „starzeją”, ale czy opony 4 letniego roweru nie parcieją po tak długim czasie? musiałabym się liczyć z wcześniejszą ich wymianą? jak z częściami do takiego rocznika? Czy powinnam negocjować cenę?

    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

    https://uploads.disquscdn.com/images/bf0716ed9ccc42f3e48bd86f2448c0a1fad81dc2e24d10eab666d6c71a8c8c23.jpg

    • Cześć, to jest nowy rower? Nie daj go sobie wcisnąć za 1600 zł. On jako nowy kosztował 1500 zł: https://www.giant-bicycles.com/pl/cypress-w-2013

      A teraz takiego czteroletniego leżaka kupiłbym za 1100-1200 zł.

      Jeżeli chodzi o opony, to jeżeli tylko nie stał na słońcu, to nie powinno być z nimi problemu przez sporo czasu, ale mimo wszystko będą się nadawały do wymiany szybciej niż nowe opony, więc chociażby dlatego cena powinna być niższa.

      Jeżeli chodzi o części, to się nie martw, są i będą dostępne przez długi czas :)

  • anna
    • anna

      co Pan mysli o tym rowerze? :-)

  • Marcin

    Witam,
    chcę kupić rower górski w granicach 1500zł. Mam 184cm wzrostu i 82 kg wagi.
    Jestem amatorem, uwielbiam jeździć na rowerze po najróżniejszych nawierzchniach. Po prostu chcę czerpać przyjemność z dobrej jazdy.

    1. https://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-520-275-id_8350582.html

    2. https://www.centrumrowerowe.pl/rowery/gorskie-mtb/29-cali/p,kross-rower-hexagon-b3-czarny-czerwony-srebrny-mat-2017-kross,641602.html

    3. https://www.centrumrowerowe.pl/rowery/gorskie-mtb/27-5-cala/p,kross-rower-hexagon-r4-czarny-pomarancz-bialy-polysk-2016-akcesoria-o-wartosci-150-zl-gratis-kross,531838.html

    Proszę o poradę, czy warto kupić b`twina na tle tych kross`ów?

    Dziękuję za pomoc ;)

  • Marcin

    Witam,
    chcę kupić rower górski w granicach 1500zł. Mam 184cm wzrostu i 82 kg wagi.
    Jestem amatorem, uwielbiam jeździć na rowerze po najróżniejszych nawierzchniach. Po prostu chcę czerpać przyjemność z dobrej jazdy.

    1. https://www.decathlon.pl/rower-mtb-rockrider-520-275-id_8350582.html

    2. https://www.centrumrowerowe.pl/rowery/gorskie-mtb/29-cali/p,kross-rower-hexagon-b3-czarny-czerwony-srebrny-mat-2017-kross,641602.html

    3. https://www.centrumrowerowe.pl/rowery/gorskie-mtb/27-5-cala/p,kross-rower-hexagon-r4-czarny-pomarancz-bialy-polysk-2016-akcesoria-o-wartosci-150-zl-gratis-kross,531838.html

    Proszę o poradę, czy warto kupić b`twina na tle tych kross`ów?

    Dziękuję za pomoc ;)

  • Kuba

    Witam, chce kupić któryś z tych rowerów:
    -BTWIN Rockrider 340
    -SCHWINN GSD FRONTIER
    Który rower będzie lepszy?
    Oba rowery używane do zakupu za 500zł

  • Cześć, w tym budżecie przy używanym rowerze, najważniejsze jest to, aby był w dobrym stanie technicznym. Oczywiście, za te pieniądze nie można się spodziewać igiełki, ale ważne aby nie był to rozlatujący się strup. Osprzęt ma mniejsze znaczenie.

  • Rafał Wicki

    No właśnie… Przymierzam się do zakupu i ciągle się zastanawiam – Kellys Viper 50 czy B’Twin Rockrider 520? Koledzy pomóżcie :c

    • Cześć, z tych dwóch rowerów raczej wybrałbym Kellysa. Ma hydrauliczne tarczówki i za to duży plus dla niego.

  • Marcin

    Witam,
    W związku z tym że rozpoczynam urlop chce kupić rower crossowy do kwoty 1500zł. Mój wybór padł na model Romet Orkan 3m 2017, który mogę zakupić na portalu internetowym za kwotę 1350zł. W związku z tym proszę o radę czy będzie to dobry wybór? Chcę rozpocząć przygodę z rowerem i nie chciałbym wydać pieniędzy na zły sprzęt. Myślałem również o modelu Kands Maestro za kwotę 1400zł jednak nie posiada on hamulców tarczowych (nie wiem czy jest to wada czy nie). W moim m zainteresowaniu jest też model Kross Evado 3.0 z 2016 roku za kwotę 1500zł. Przeglądałem też modele Lazaro i Spartacusa.
    Jeśli mogę proszę o pomoc w wyborze roweru dla mnie (czym się kierować przy wyborze, jaki osprzęt będzie najlepszy, czy amortyzator rzedniu wybrać z blokada bądź bez), a może ma Pan jakąś pozycję roweru, który mógłbym zakupić. Mój wzrost to 188cm, a waga 100kg.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam
    Marcin

    • Hej, Romet w tych pieniądzach to bardzo fajny rower, duży plus za manetkę na kierownicy do blokowania amortyzatora. Hamulce mnie trochę martwią, bo to produkcja kompletnie u nas nieznanej marki „Nutt”, ale z drugiej strony od tego jest gwarancja, gdyby się z nimi coś, odpukać, działo.

      • Marcin

        To może Kands Maestro lub Spartacus 4.0 będzie lepszym wyborem bez tarczówek ale z tego co doczytałem ma chyba lepszy osprzęt o ile się nie mylę?

    • marek

      Z Rometem daj sobie spokój. Po 1,5 mc wysiadły hamulce. Od Pół roku posiadam evado 3.0 róznica jest duża i póki co odpukać wszystko ok .pozdrawiam

      • Marcin

        Evando masz z którego roku, z jakimi hamulcami? Blokadę amortyzatora też masz?
        Pozdrawiam

      • Marcin

        Evado

  • Marcin

    W związku z tym że rozpoczynam urlop chce kupić rower crossowy do kwoty 1500zł. Mój wybór padł na model Romet Orkan 3m 2017, który mogę zakupić na portalu internetowym za kwotę 1350zł. W związku z tym proszę o radę czy będzie to dobry wybór? Chcę rozpocząć przygodę z rowerem i nie chciałbym wydać pieniędzy na zły sprzęt. Myślałem również o modelu Kands Maestro za kwotę 1400zł jednak nie posiada on hamulców tarczowych (nie wiem czy jest to wada czy nie). W moim m zainteresowaniu jest też model Kross Evado 3.0 z 2016 roku za kwotę 1500zł. Przeglądałem też modele Lazaro i Spartacusa.
    Jeśli mogę proszę o pomoc w wyborze roweru dla mnie (czym się kierować przy wyborze, jaki osprzęt będzie najlepszy, czy amortyzator rzedniu wybrać z blokada bądź bez), a może ma Pan jakąś pozycję roweru, który mógłbym zakupić. Mój wzrost to 188cm, a waga 100kg.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam
    Marcin

  • Bart

    Witam Panie Łukaszu, chciałem się poradzić, czy używany szwajcarski rower BMC Virus 02 za 1100zł o poniższych parametrach jest warty zainteresowania?

    MATERIAŁ: ALUMINIUM 7005 DOUBLE BUTTED
    48,5 CM/19” – DŁUGOŚĆ OD POCZĄTKU RURKI PODSIODŁOWEJ DO ŚRODKA WKŁADU SUPORTU
    57,5 CM – DŁUGOŚĆ OD ŚRODKA RURKI PODSIODŁOWEJ DO ŚRODKA RURKI STEROWEJ
    KOŁA: 26” ALUMINIOWE SUNRIMS CR18 NA PIASTACH SHIMANO HB-M495
    PRZERZUTKA TYLNA: SHIMANO DEORE XT
    PRZERZUTKA PRZEDNIA: SHIMANO DEORE LX
    KORBA: ALUMINIOWA SHIMANO DEORE
    PEDAŁY: WELLGO
    MANETKI: SHIMANO SL-R440 3×9 BIEGÓW
    HAMULCE: HYDRAULICZNE TARCZOWE AVID ELIXIR 5
    KIEROWNICA: ALUMINIOWA SCOR RYTHM STICK 180
    MOSTEK: ALUMINIOWY SCOR
    SZTYCA PODSIODŁOWA: ALUMINIOWA TRANZ X
    AMORTYZATOR PRZEDNI: MANITOU PLATINUM 80 AXEL TPC
    SIODEŁKO: VELO PLUSH

    z góry dziękuję za podpowiedź :)

    • Cześć,
      osprzęt wygląda bardzo fajnie, zwłaszcza w tej cenie. Jeżeli tylko rower nie jest zajeżdżony, co wiązałoby się z włożeniem w niego 50% ceny zakupowej, to czemu nie.

  • Cześć, właśnie szukam roweru i mega art, tego własnie potrzebowałem. Przy okazji widzę, że polecasz rowery b’twin i o wiele więcej $ mogłbyś zarabiać polecając link do Decathlona, niż do Ceneo, w przypadku tej marki. Stawki i konwersja wygląda tak: https://i.imgur.com/3L9q357.png a sam program dostępny jest w tej sieci afiliacyjnej: https://convertiser.com/pl/wydawcy.html?pid=24ed1789-20eb42ab (tak link ma ref’a, miło będzie jak założysz z niego konto, jak nie to po prostu skasuj ciąg znaków za „?” :) ) Wysokich zarobków i dzięki za zestawienie.