Jaki rower kupić do 1500 złotych?



W tym wpisie przyjrzę się bliżej rowerom do 1500 złotych. Ceny rowerów o których będę pisał są wzięte z katalogu, dlatego niewykluczone, że poza sezonem (lub po negocjacjach) uda się je kupić sporo taniej :) Przeglądając oferty producentów rowerów, doszedłem do wniosku, że przedział do 1500 zł jest odrobinę dziwny. Rowery w tym segmencie są trochę lepsze od tych do tysiąca, ale nie jest to przepaść. Pieniądze ukryte są często nie w częściach, które widać na pierwszy rzut oka (choćby w przerzutkach), ale w innych, niemniej ważnych elementach. Producenci używają ciut lepszych korb, ciut lepszych opon, ciut lepszych kół, ciut lepszych ram, ciut lepszych hamulców itd. Ostatecznie okazuje się, że taki rower jest ciut lepszy od tańszych braci :) I na pewno wytrzyma więcej od nich.

W rowerach w tym przedziale cenowym, coraz częściej możemy znaleźć hamulce tarczowe. Moje podejście do tanich tarczówek powinniście znać – jestem zdecydowanie na nie. Jednak w tych rowerach nie są to już najgorszego sortu, papierowe hamulce i do codziennego, niezbyt ekstremalnego użytku wystarczą. Ale mimo wszystko nadal wolałbym porządne V-Brake, jeżeli dzięki temu rower będzie tańszy, albo reszta osprzętu lepsza.

Od amortyzatorów w tym przedziale cenowym będzie już dość ciężko uciec. Właściwie wszystkie górale i crossy je mają, czasem uda się znaleźć rower trekkingowy ze sztywnym widelcem. Oczywiście rowery szosowe i fitnessy mają sztywne widelce i niech chociaż tutaj tak zostanie. Amortyzatory w tych rowerach nadal nie pozwalają na zbyt wiele, ale na pewien stopień komfortu można liczyć. Są to zwykłe, stalowe uginacze, które sporo ważą i niepotrzebnie pochłaniają energię podczas jazdy, ale wybór czy chcesz mieć amortyzator w rowerze czy nie, należy do Ciebie.

Jeżeli chodzi o przerzutki, to najczęściej spotkać tu możemy osprzęt Shimano Tourney/Altus/Acera, czasami oczko wyższe Alivio (tu poczytasz o grupach osprzętu Shimano). Zdarzają się też przerzutki SRAM X-3 lub X-4, które są porównywalne klasą do Shimano. Napęd jest zazwyczaj 7 lub 8 rzędowy, gdy przerzutka jest zewnętrzna. W przypadku przerzutek planetarnych (schowanych w tylnym kole), najczęściej mają one 3 biegi, czasem 7.

Aha! Naprawdę wiele z tych rowerów, które tu pokazałem, ma też swoje „męskie”/”damskie” odpowiedniki. Nie wszędzie to wyszczególniłem, ponieważ zrobiłoby się zbyt duże zamieszanie. Ale jeżeli dobrze poszperacie, to w wielu przypadkach znajdzie się odpowiednik z ramą drugiego typu.

 

Rowery górskie do 1500 złotych

W rowerach górskich w tym przedziale cenowym najczęściej znajdziemy 7. lub 8. rzędową zębatkę z tyłu (czasem 9. rzędową). Niestety nadal sporo jest tu rowerów z wolnobiegami (Shimano oznacza je symbolem MF-TZ), które nie grzeszą trwałością i jednak lepiej wybrać coś z kasetą (Shimano oznacza je symbolem CS-HG). Chyba, że różnica w cenie będzie spora, wtedy można się zastanowić :) Do tego hamulce szczękowe V-Brake (lub tarczowe mechaniczne) i trochę lepszy osprzęt lub hamulce tarczowe hydrauliczne i ciut słabszy osprzęt.  Musicie także zdawać sobie sprawę z tego, że te rowery to nie są prawdziwe terenowe maszyny. Spokojnie poradzą sobie na gruntowych drogach, spokojnych leśnych ścieżkach, ale do ostrej jazdy to jeszcze nie ta półka cenowa.

PS Przeglądając dziesiątki ofert rowerów, okazało się, że od zeszłego roku nie zmieniło się aż tak wiele. Wychodzi na to, że nadal polecam przyjrzenie się prawie tym samym rowerom (z drobnymi zmianami).

Spartacus Elite Alivio

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Zbudowano go na kołach 26 cali. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej.

 

Kands Energy 1200

Kands Energy 1200 / 1300 – rowery od jednego producenta, dlatego zebrałem je w jednym miejscu. Co mają wspólnego? Koła 26 cali, korba Shimano Altus, napęd 3×8. Różnice? Model 1200 ma oczko słabszy amortyzator (Suntour XCT zamiast XCM), także oczko niższe przerzutki (Altus zamiast Alivio), ale za to hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano BR-M396. Natomiast model Energy 1300, poza trochę lepszym amortyzatorem i przerzutkami – ma zamontowane mechaniczne hamulce tarczowe (do ich uruchomienia służy poczciwa linka, a nie płyn hamulcowy). Który model wybrać? To ciężki wybór i nie mam tu jednoznacznej odpowiedzi.

B'Twin Rockrider 520

B’Twin Rockrider 520 – w Rockriderze znajdziemy amortyzator U-Fit o skoku 80 mm, napęd oparty w dużej mierze o komponenty marki SRAM z grupy X3 i X4, a do tego mechaniczne hamulce tarczowe Hayes MX5. Rower stoi na kołach 27.5 cala z oponami o terenowym bieżniku. Na moim blogu znajdziecie test tego roweru.

 

Inne rowery górskie na które warto zwrócić uwagę: Kelly’s Viper 10 (koła 26 lub 27,5 cala), Onilus Muran 2.0, Indiana X-Pulser 2.7, Maxim MS 3.3, Unibike Move 26 oraz Move 27.5 (damska rama) i Mission 26 oraz Mission 27.5 (męska rama).

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

 

Rower szosowy do 1500 złotych

Bicisport Race Star – już myślałem, że w tym przedziale cenowym nie uda mi się nic sensownego znaleźć. Ale jednak jest :) Firma Burghart z Ostrowa Wielkopolskiego przygotowała model Race Star. Rower wyposażono w napęd 2×7 (niestety na wolnobiegu) z twardo zestopniowaną korbą 52/42 i wolnobiegiem 14-28. Do tego klamkomanetki i przerzutki Shimano Tourney (tu przeczytasz więcej o grupach osprzętu Shimano). Ramę mamy tu aluminiową, natomiast widelec jest stalowy. Ten rower da się kupić za ok. 1250-1300 złotych i jest to uczciwa cena.

Scrapper Spego

Scrapper Spego – tak jak w przypadku Bicisporta, jest to budżetowy model (1300 złotych) oferowany w sklepach sieci Go Sport. Wyposażono go w napęd Shimano Tourney z dwurzędową korbą (która chyba nie pochodzi od Shimano) i 7. rzędowym wolnobiegiem. Plusem jest obecność klamkomanetek, co prawda Tourney nie jest demonem działania i ergonomii, ale w tym budżecie i tak nie dostaniemy nic lepszego. Rama i widelec wykonane są z aluminium, resztę specyfikacji trzeba sprawdzić w sklepie, ponieważ na stronie sklepu nie ma takich informacji.

Author LuminaAuthor Lumina i Thema – są to w zasadzie rowery crossowe ze sztywnym widelcem, ale że w kategorii fitnessowej, w tym przedziale cenowym panuje posucha – Lumina i Thema będą pasować jak ulał. Co ciekawe, producent nie zdecydował się na wprowadzenie modeli z „męską” ramą. Oba rowery mają aluminiowe ramy, stalowe widelce, koła 28 cali z uniwersalnymi oponami i hamulce V-Brake. Natomiast różnią się napędem – w modelu Lumina zastosowano coraz popularniejszy napęd z tylko jedną tarczą z przodu, który upraszcza obsługę zmiany biegów (przypomnę tylko maruderom, że rowery miejskie mają takie od lat), a przełożenia dobrano dość uniwersalnie (i mamy kasetę!). Natomiast Thema z przodu wyposażona jest w korbę z trzema tarczami (co daje większą uniwersalność), z tyłu zaś znajdziemy 7. biegowy (niestety) wolnobieg (wolałbym, żeby Thema była 50 złotych droższa i też była wyposażona w kasetę).

 

Rowery crossowe do 1500 złotych

Vellberg Explorer 4.1

Vellberg Explorer 4.1 – w tej cenie Vellberg oferuje wyposażenie nie do pobicia. Głównym wyróżnikiem na tle konkurencji jest tylna przerzutka Shimano Deore oraz korba Shimano Alivio, mocowana na wielowypust Octalink (a nie, jak w większości rowerów na kwadrat), co da jej większą sztywność. Reszta osprzętu to też Shimano Alivio, a za amortyzowanie odpowiada widelec SR Suntour NVX z możliwością blokowania skoku.

 

Kands Maestro

Kands Maestro – przez jednego ze sprzedających na Allegro, jest nazwany „crossem na wypasie”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i w różnych wersjach kolorystycznych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędową kasetę z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Bliźniakiem tego roweru jest model Lazaro Integral V3, od tego samego producenta.

B'Twin Riverside 500

B’Twin Riverside 500 – w zeszłym roku ten rower był wyposażony w szczękowe hamulce V-Brake, na 2018 dostał mechaniczne tarczówki Tektro TKD68. Znajdziemy tu też napęd 1×9. To bardzo upraszcza zmianę biegów i podczas jazdy nie musimy martwić się „krzyżowaniem łańcucha„. Korba ma 36 zębów, natomiast kaseta rozstaw 11-36. Przełożenie 36/11 spokojnie pozwoli na jazdę 40 km/h, a najlżejszy bieg 36/36 pozwoli na podjeżdżanie całkiem stromych wzniesień, aczkolwiek trzeba pamiętać, że będzie ciut brakowało do typowo crossowego 26/34. Napęd pochodzi od firmy Microshift, do tego zastosowano amortyzator o skoku 63 mm i opony o uniwersalnym bieżniku typu semi-slick. Cieszy możliwość założenia bagażnika do ramy, natomiast martwi mnie tylko jedno miejsce do montażu koszyczka na bidon. Na pionowej rurce ramy trzeba sobie radzić inaczej z brakiem otworów montażowych.

Inne rowery crossowe na które warto zwrócić uwagę: Spartacus Cross 3.0Kelly’s Cliff 10, Unibike Prime GTS.

 

Rowery trekkingowe do 1500 złotych

 

Kands Elite Pro Acera

Kands Elite Pro Acera – ten Kands wyróżnia się na tle innych trekkingów 8. rzędową kasetą oraz dynamem. Napęd oparty jest o mieszankę Tourney/Acera, do tego standardowe wyposażenie rowerów trekkingowych (stopka, bagażnik, błotniki, osłona łańcucha).

Spartacus Premier 3.0

Spartacus Premier 3.0 – natomiast ten model Spartacusa, jest bardzo podobnie wyposażony do Kandsa, nie ma tylko dynama. Jeżeli komuś na nim nie zależy – może trochę zaoszczędzić przy zakupie. Na wyposażeniu znajdują się natomiast lampki na baterie.


Inne rowery trekkingowe na które warto zwrócić uwagę:
 Vellberg Discover 2.1Romet Wagant 1 (oraz damska Gazela 1), Kross Trans 2.0Maxim MT 2.2Merida Freeway 9100, Saveno Discovery, Northtec Bergon, Monteria Massive 1.0, Onilus Bergen, Rayon Avanos.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Tak jak w przypadku rowerów trekkingowych, tak i tutaj większość rowerów jest do siebie bardzo podobna pod względem wyposażenia. Najczęściej montowana jest trzybiegowa (czasem siedmiobiegowa) przerzutka planetarna (schowana w tylnym kole) Shimano Nexus lub tradycyjna przerzutka obsługująca 6 lub 7 przełożeń. Czasem zdarzy się dynamo w przednim kole napędzające lampki. Na całe szczęście udaje się jeszcze znaleźć rowery miejskie bez amortyzatora – to fajna sprawa dla osób, które chcą mieć lżejszy, zwinniejszy rower. Ale oczywiście modele z amortyzatorami również są dostępne. Większość tych rowerów ma duże koła 28 cali, ale można także znaleźć modele z kołami 26 cali, oraz składaki z kołami 20 cali. Wybrałem kilka ciekawych modeli, ale poniżej wrzuciłem też inne, na które warto spojrzeć. Ten segment rowerów jest bardzo rozbudowany :)

Cossack AmsterdamCossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest wyposażony w bagażnik i pełną osłonę łańcucha. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z damską ramą.

 

Le Grand Pave 2

Le Grand Pave 2 – Le Grand to marka rowerów miejskich stworzona przez polskiego Krossa. Model Pave 2 złożono na aluminiowej ramie i sztywnym, stalowym widelcu. Wyposażono go w standardowe, duże opony 28 cali, hamulce szczękowe V-Brake i zewnętrzną przerzutkę obsługującą 6 przełożeń. Nie jest to tak gustowne rozwiązanie, jak przerzutka wbudowana w tylną piastę, ale z drugiej strony – zdjęcie koła jest dużo mniej problemowe, niż w przypadku przerzutki planetarnej.Maxim GrigioMaxim Grigio 26 – rower dla osób preferujących mniejsze, 26-calowe koła. Rower zbudowano na aluminiowej ramie i stalowym widelcu. Do tego mamy tu 3-biegową przerzutkę planetarną oraz szerokie opony o grubości 2,1 cala (czyli jak w rowerze górskim) – ale mają gładki bieżniki, więc podczas jazdy nie będą stawiać dużego oporu, jednocześnie dając bardzo duży komfort jazdy. Rower dodatkowo wyposażono w błotniki i stylową, choć niewielką osłonę łańcucha.


Inne rowery miejskie na które warto spojrzeć:
 RometSonata 28, Symfonia 26, Mikste, Pop Art 28; Rayon Avena, Merida Cityway, Le Grand Lille 3 i Metz 1, Accent IrishMacchiato, B’Twin Elops 900, Kands Atlantic i Soprano  (Składaki): Kross FlexB’Twin Tilt 500

 

I tym optymistycznym akcentem kończę tę część. Powiem Wam, że próg cenowy fajnych rowerów zaczyna się przesuwać do góry. Nadal można kupić przyzwoity rower w tych pieniądzach, ale zwłaszcza w przypadku rowerów górskich, zachęcam do zerknięcia do działu oczko wyżej, czyli do 2000 złotych. Tym bardziej warto, że wiele rowerów uda się kupić w cenie niższej niż katalogowa. Jeżeli masz pytanie o to, jaki rower wybrać, śmiało pytaj w komentarzu, na rowerowym forum dyskusyjnym lub na grupie na Facebooku.

 

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

Na rozwijanej liście poniżej znajdziesz rowery, które polecałem w zeszłym roku (część z nich jest jeszcze dostępna w sklepach na wyprzedażach).

Polecane rowery z rocznika 2017

Rowery górskie do 1500 złotych

W rowerach górskich w tym przedziale cenowym najczęściej znajdziemy 7. lub 8. rzędowy napęd, czasem trafi się 9. rzędowy. Do tego hamulce szczękowe V-Brake i trochę lepszy osprzęt lub hamulce tarczowe i ciut słabszy osprzęt. Mimo wszystko sporo jest tu rowerów z wolnobiegami (Shimano oznacza je symbolem MF-TZ), które niestety trwałością nie grzeszą i jednak lepiej wybrać coś z kasetą (Shimano oznacza je symbolem CS-HG). Musicie także zdawać sobie sprawę, że te rowery to nie są prawdziwe terenowe maszyny. Spokojnie poradzą sobie na gruntowych drogach, spokojnych leśnych ścieżkach, ale do ostrej jazdy to jeszcze nie ta półka cenowa.

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej. Rower kosztuje 1500 złotych bez jednej złotówki.

 

Kands Comp-Er Acera – ten Kands pojawił się także w zestawieniu rowerów do 2000 złotych. Z tym, że tam miał m.in. napęd, hamulce i amortyzator z wyższej grupy. Model z dopiskiem Acera da się kupić za ok. 1500 złotych i znajdziemy tu 8. rzędowy napęd oparty o osprzęt Shimano Acera/Altus. Amortyzator to podstawowy Suntour XCT, a hamulce to hydrauliczne tarczówki Shimano BR-M396. Bardzo podobnie wyposażony jest rower Lazaro Core V2, od tego samego producenta.

B’Twin Rockrider 520 – w Rockriderze znajdziemy amortyzator U-Fit o skoku 80 mm, napęd oparty w dużej mierze o komponenty marki SRAM z grupy X3 i X4, a do tego mechaniczne hamulce tarczowe Hayes MX5. Rower stoi na kołach 27.5 cala z uniwersalnymi oponami typu semi-slick. Na moim blogu znajdziecie test tego roweru.

 

Inne rowery górskie na które warto zwrócić uwagę: Kelly’s Viper 10, Onilus Murano 2.0, Indiana X-Pulser 2.7, Maxim MS 3.3, Unibike Move (damska rama) i Mission (męska rama).

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

 

Bicisport Race Star – już myślałem, że w tym przedziale cenowym nie uda mi się nic sensownego znaleźć. Ale jednak jest :) Firma Burghart z Ostrowa Wielkopolskiego przygotowała model Race Star. Rower wyposażono w napęd 2×7 (niestety na wolnobiegu) z twardo zestopniowaną korbą 52/42 i wolnobiegiem 14-28. Do tego klamkomanetki i przerzutki Shimano Tourney (tu przeczytasz więcej o grupach osprzętu Shimano). Ramę mamy tu aluminiową, natomiast widelec jest stalowy. Ten rower da się kupić za ok. 1200 złotych i jest to uczciwa cena.

 

Rower fitness do 1500

B’Twin Triban 500 FB – pomyślałem, że do rowerów szosowych warto będzie dorzucić też fitnessowe. Tym bardziej, że w tym przedziale z rowerami szosowymi jest jeszcze krucho. O fitnessach napisałem ciut więcej w podlinkowanym przed chwilą tekście. Tu w zasadzie nie ma żadnych reguł, oprócz tej, że rower musi mieć sztywny widelec. Poza tym występują tu napędy trekkingowe/szosowe, hamulce V-brake/szosowe/tarczowe, opony typowo szosowe 23C, ale także trochę szersze 35C. Do wyboru, do koloru.

Triban 500 FB kosztuje 1299 złotych i to ciekawe połączenie wpływów szosowych z trekkingowymi. Z jednej strony mamy wąskie, typowo szosowe opony o szerokości 23 mm oraz hamulce szosowe. Z drugiej strony korbę 48/38/28 i przerzutki SRAM 3.0. Co ciekawe, dla najmniejszego rozmiaru, rower jest oferowany nie z tradycyjnymi kołami 28 cali, a 26 cali. Waga roweru nie rzuca na kolana, producent podaje 11,4 kilograma w rozmiarze M bez pedałów. Ale w tej cenie, to bardzo przyzwoity wynik i lepszego się nie spodziewałem. Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to do fitnessów z wąskimi oponami, zazwyczaj nie da się włożyć dużo szerszych (a co za tym idzie wyższych) opon. Barierę będą stanowiły hamulce szosowe oraz to, że tylna opona jest blisko przedniej przerzutki. Ale ja testując szosowego Tribana, sprawdziłem, że do tej ramy mieszczą się gładkie opony o szerokości 35 mm, a takie z drobnym bieżnikiem 30-32 mm też powinny się zmieścić.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 1500 złotych

 

Kands Maestro

Kands Maestro – Maestro to kolejny „król Allegro”. Przez jednego ze sprzedających nazwany nawet „wypasionym pogromcą szosy”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i choć jego katalogowa cena to ok. 1800 złotych, to jest to cena totalnie fikcyjna, ponieważ od samego początku można go kupić poniżej 1500 złotych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędowy napęd z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Bliźniakiem tego roweru jest model Lazaro Integral V3, od tego samego producenta.

 

 

B’Twin Riverside 500 – i znowu wyróżniony został Kands oraz B’Twin :) Nic nie poradzę na to, że mają dobry stosunek wyposażenie/cena. W modelu Riverside znajdziemy napęd 1×9. Taki napęd bardzo upraszcza zmianę biegów i podczas jazdy nie musimy martwić się „krzyżowaniem łańcucha„. Korba ma 36 zębów, natomiast kaseta rozstaw 11-36. Przełożenie 36/11 spokojnie pozwoli na jazdę 40 km/h, a najlżejszy bieg 36/36 pozwoli na podjeżdżanie całkiem stromych wzniesień, aczkolwiek trzeba pamiętać, że będzie ciut brakowało do typowo crossowego 26/34. Napęd pochodzi od firmy Microshift, do tego zastosowano amortyzator o skoku 63 mm i opony o uniwersalnym bieżniku typu semi-slick. Cieszy możliwość założenia bagażnika do ramy, natomiast martwi mnie tylko jedno miejsce do montażu koszyczka na bidon. Na pionowej rurce ramy trzeba sobie radzić inaczej z brakiem otworów montażowych.

 

Inne rowery crossowe na które warto zwrócić uwagę: Spartacus Cross 4.0 (bardzo podobny do Kandsa), Spartacus Cross 3.1 (ciut słabiej wyposażony, ale za to ma hydrauliczne hamulce tarczowe), Kelly’s Cliff 10.

 

 

Kands Elite Pro Acera

Kands Elite Pro Acera – w tym rowerze znajdziemy 8. rzędową kasetę, napęd oparty o mieszankę Tourney/Acera, standardowe wyposażenie rowerów trekkingowych (stopka, bagażnik, błotniki, osłona łańcucha) oraz dynamo w przednim kole (moim zdaniem super dodatek, nie trzeba pamiętać o bateriach do lampek i można podłączyć specjalną ładowarkę, aby naładować np. telefon).

 

Spartacus Premier 4.0 – natomiast w Spartacusie znajdziemy lepsze przerzutki klasy Shimano Alivo, za to brakuje tutaj dynama, a lampki są na baterie. Jeżeli tylko sporadycznie jeździsz w nocy, a w dzień nie włączasz oświetlenia, to może być ciekawa alternatywa.

 

B’Twin Hoprider 300 – ten rower z Decathlonu to jeden z samotnych jeźdźców, w tym przedziale cenowym, jeżeli chodzi o brak amortyzatora i amortyzowanego wspornika siodełka. Cóż, kupujący wymagają, aby amortyzacja była i ja to rozumiem. Ale zapomina się o tych, którzy chcieliby mieć lżejszy, prostszy w budowie rower, ale nadal funkcjonalny. I taki jest Hoprider – ma napęd z 7. rzędową kasetą, opony 38 mm, dynamo w przednim kole i regulowany wspornik kierownicy.

 

Inne rowery trekkingowe na które warto zwrócić uwagę: Romet Wagant 1 (oraz damska Gazela 1), GoodMan Trento 8.2, Kross Trans Atlantic, Indiana X-Road 1.0, Merida Freeway 9100 (jeden z nielicznych trekkingów ze sztywnym widelcem, a szkoda), Saveno Discovery.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Tak jak w przypadku rowerów trekkingowych i crossowych, tak i tutaj większość rowerów jest do siebie bardzo podobna, pod względem wyposażenia. Najczęściej montowana jest trzybiegowa (czasem siedmiobiegowa) przerzutka planetarna (schowana w tylnym kole) Shimano Nexus lub tradycyjna przerzutka obsługująca 6 lub 7 przełożeń. Czasem zdarzy się dynamo w przednim kole napędzające lampki. Na całe szczęście udaje się jeszcze znaleźć rowery miejskie bez amortyzatora – to dla fajna sprawa dla osób, które chcą mieć lżejszy, zwinniejszy rower. Ale oczywiście modele z amortyzatorami również są dostępne. Większość tych rowerów ma duże koła 28 cali, ale można także znaleźć modele z kołami 26 cali, oraz składaki z kołami 20 cali. Wybrałem kilka ciekawych modeli, ale poniżej wrzuciłem też inne, na które warto spojrzeć. Ten segment rowerów jest bardzo rozbudowany :)

Cossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest wyposażony w bagażnik i pełną osłonę łańcucha. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z damską ramą.

 

Indiana Moena A7B – w Indianie znajdziemy siedmiobiegową przerzutkę w tylnej piaście, amortyzator oraz amortyzowany wspornik siodełka, a do tego dynamo w przednim kole –  wyposażenie zostało dobrane pod kątem komfortu i funkcjonalności. Do tego dość szerokie opony (jak na rower miejski) 45 mm i przedni hamulec V-Brake (z tyłu jest torpedo, czyli hamujemy pedałami).

 

Le Grand Sanibel 2 – Le Grand to marka rowerów miejskich stworzona przez polskiego Krossa. Model Sanibel złożono na aluminiowej ramie i sztywnym, stalowym widelcu. Rower przyciąga wzrok nie tylko fajnym gięciem ramy, ale także szerokimi (60 mm) oponami Schwalbe Fat Frank o średnicy 26 cali. To ciekawa propozycja dla trochę niższych pań, które nie czują się pewnie na kołach 28 cali. Do tego szerokie opony zapewnią dobrą stabilność podczas jazdy i możliwość bezproblemowego zjechania z asfaltu na lekkie bezdroża. Napęd oparty jest o trzybiegową przerzutkę planetarną Shimano Nexus.

 

Romet Wigry 3

Romet Wigry 3 –  stary, poczciwy „Wigrus” w nowocześniejszym wydaniu. Ten produkowany od dziesiątek lat składak zbudowano na aluminiowej ramie i stalowym, sztywnym widelcu. W tylnej piaście schowana jest trzybiegowa przerzutka Shimano Nexus. Rower stoi na dwudziestocalowych kołach i waży ok. 13 kilogramów. Dostępny jest także model Wigry 8, wyposażony w ośmiobiegową piastę oraz dynamo w przednim kole.

 

Inne rowery miejskie na które warto spojrzeć: Romet MiksteCTM Florence, Kands Wenecja, Northtec BELLEVUE, Onilus OMC, B’Twin Elops 900, Accent Frappe, Chillovelo Blossom (są też inne wersje kolorystyczne), Fuzlu New York, Le Grand Pave 3, Merida CityWay i ClassicWay, Maxim Stromsholm i Grigio, Saveno Grace. (Składaki): Kross FlexB’Twin Tilt 500

Polecane rowery z rocznika 2016

Rowery górskie do 1500 złotych

spartacus-elite-alivio

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej. Rower kosztuje 1500 złotych bez jednej złotówki.

 

Rower Karbon do 1500 złotych

Karbon Racing R15 oraz X15 – dwa modele polskiego producenta. X15 ma koła 26″ i kosztuje 1149 złotych, natomiast R15 wyposażony jest w koła 27.5″ i kosztuje katalogowo 1299 zł. W sklepach myślę, że ta różnica będzie mniejsza. Poza tym rowery różni jedynie fakt, że rower na mniejszych kołach dostępny jest także z ramą 15″, dla osób o niższym wzroście. Rama modelu R15 zaczyna się od 17″ (tu przeczytasz jak dobrać rozmiar ramy). Reszta wyposażenia to aluminiowa rama, amortyzator Zoom oraz prosty osprzęt z grupy Tourney/Acera.

 

Rower górski do 1500 złotych

Romet Rambler 26 3 – Romet ma podobne wyposażenie do Karbona. Znajdziemy tu ładną, aluminiową ramę, siedmiorzędowy napęd oparty na osprzęcie Tourney/Altus. Ciekawa jest polityka niektórych producentów, co wyraźnie pokaże Wam jak pozycjonowane jest wiele modeli hamulców tarczowych mechanicznych. Rambler w wersji nr 2 kosztuje mniej, bo 1299 złotych, a zamiast hamulców V-Brake, ma tarczówki. Za to resztę osprzętu gorszą. Widać wyraźnie, że producenci starają się schlebić miłośnikom tarczówek, którzy dostają te hamulce w pakiecie z gorszym osprzętem za niższą cenę. Cóż, klient płaci, klient wymaga. W każdym razie Rambler 26 3 ma stare, dobre V-ki i to bardzo dobre rozwiązanie w tej klasie cenowej.

 

W zeszłym roku pokazałem w tej kategorii więcej rowerów. Niestety w tym roku nie znalazłem już żadnych rowerów, które znacząco wyróżniałyby się od reszty. Podobne do roweru marki Karbon są jeszcze: Northtec SorangFolta Ithavo, Onill Q1. Tak się złożyło, że wszystkie rowery górskie w tym zestawieniu są od polskich producentów. I bardzo fajnie, niech nasz rodzimy rynek rośnie w siłę :)

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

Rower szosowy do 1500

B’Twin Triban 500 –  w rowerach szosowych do 1000 złotych była bieda. Tak w zasadzie to nic tam nie było. W przedziale do 1500 złotych udało mi się znaleźć jedną sensowną jaskółkę, czyli Tribana 500. Oczywiście nie można od takiego roweru wymagać nie wiadomo czego, ale ma wszystko co rower szosowy mieć powinien. Są klamkomanetki, które umożliwiają hamowanie oraz zmianę przełożeń bez odrywania rąk od kierownicy. Są nie takie złe opony Hutchinson Equinox. Są przerzutki marki Microshift, które są kompatybilne ze sprzętem Shimano. Co ciekawe rower jest oferowany w dwóch wariantach: młodzieżowym na kołach 26″ oraz w rozmiarze dorosłym na kołach 28″. Waga tego roweru nie jest może zbyt rewelacyjna, producent podaje 10 kg w rozmiarze 54 bez pedałów, ale pamiętajmy o cenie. 1500 złotych za nowy, pełnoprawny rower szosowy to ciekawa propozycja, przy której można przymknąć oko na wagę czy stalowy widelec.

Dodam tutaj jeszcze informację, że poniżej 1500 złotych uda Wam się dostać na Allegro szosówkę Romet Huragan 1.0 Co prawda jest to jeszcze stara wersja Huragana, ale w tych pieniądzach też sensowna. Podaję go jako przykład, ponieważ nowe Huragany kosztują katalogowo już min. 2900 zł, ale te jeszcze są dostępne, choć nie wiadomo do kiedy. Niestety więcej nowych rowerów szosowych do tej kwoty nie udało mi się wyszukać, może przy pułapie do 2000 złotych będzie lepiej, choć wątpię by było ich dużo :(

Rower fitness do 1500

B’Twin Triban 500 FB – pomyślałem, że do rowerów szosowych warto będzie dorzucić też fitnessowe. Tym bardziej, że w tym przedziale z rowerami szosowymi jest jeszcze krucho. O fitnessach napisałem ciut więcej w podlinkowanym przed chwilą tekście. Tu w zasadzie nie ma żadnych reguł, oprócz tej, że rower musi mieć sztywny widelec. Poza tym występują tu napędy trekkingowe/szosowe, hamulce V-brake/szosowe/tarczowe, opony typowo szosowe 23C, ale także trochę szersze 35C. Do wyboru, do koloru.

Triban 500 FB kosztuje 1299 złotych i to ciekawe połączenie wpływów szosowych z trekkingowymi. Z jednej strony mamy wąskie, typowo szosowe opony o szerokości 23 mm oraz hamulce szosowe. Z drugiej strony korbę 48/38/28 i przerzutki SRAM 3.0. Co ciekawe, dla najmniejszego rozmiaru, rower jest oferowany nie z tradycyjnymi kołami 28 cali, a 26 cali. Waga roweru nie rzuca na kolana, producent podaje 11,4 kilograma w rozmiarze 54 bez pedałów. Ale w tej cenie, to bardzo przyzwoity wynik i lepszego się nie spodziewałem. To ciekawy rower, zwłaszcza w tych pieniądzach. Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to do fitnessów z wąskimi oponami, zazwyczaj nie da się włożyć szerszych (a co za tym idzie wyższych) opon. Barierę będą stanowiły hamulce szosowe oraz to, że tylna opona jest blisko przedniej przerzutki. Dla osób poruszających się tylko po asfalcie, nie będzie to problemem, ale warto na to zwrócić uwagę.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 1500 złotych

Kands Maestro – rower, który widzicie powyżej, to nie jest oczywiście Maestro. Znalezienie zdjęcia Kandsa bez znaku wodnego, to jak szukanie igły w stogu siana. Odpuściłem sobie. Maestro to kolejny „król Allegro”. Przez jednego ze sprzedających nazwany nawet „wypasionym pogromcą szosy”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i choć jego katalogowa cena to ok. 1800 złotych, to jest to cena totalnie fikcyjna, ponieważ od samego początku można go kupić poniżej 1500 złotych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędowy napęd z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Powiem Wam, że to prawdziwa „gniotsja, nie łamiotsja” i w tej cenie to bardzo fajny rower.

 

karbon-voyager-gts

Karbon Voyager GTS – rower występuje również w wersji LDS, z damską ramą. To polski rower za 1499 złotych. Na pokładzie znajdziemy aluminiową ramę, napęd Tourney/Acera, bagażnik, błotniki oraz stopkę i coś co bardzo mi się podoba – dynamo w piaście. Dzięki niemu nie będzie trzeba pamiętać o kupowaniu baterii do lampek. To bardzo wygodne rozwiązanie.

Romet Wagant 1

Romet Wagant 1 –  aluminiowy, trekkingowy rower od Rometa jest całkiem udaną konstrukcją. Producent na pokładzie umieścił 7-rzędowy napęd z przerzutkami Tourney/Altus, amortyzatorem SR Suntour M3010 i oczywiście całym niezbędnym turystycznym wyposażeniem czyli błotnikami, bagażnikiem i stopką. Jest także dynamo, które produkuje prąd dla lampek. Niestety jest to proste dynamo cierne, które działa dzięki tarciu o oponę. Lepszym rozwiązaniem byłoby dynamo wbudowane w przednią piastę. Ten rower jest dostępny również w wersji damskiej o nazwie Gazela.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Romet Mikste

Romet Mikste – bardzo ciekawy wizualnie projekt Rometa, ma w sobie to coś. Stalowa rama i widelec, klasyczne, duże koła, błotniki i niewielka osłona łańcucha. Ten rower jest uproszczony jak tylko się da, jednocześnie posiadając siedem przełożeń z tyłu, które zapewnią komfortową jazdę nawet po wzniesieniach. Nie mam uwag do tego roweru, to bardzo fajny, retro-projekt.

 

Składak do 1500 złotych

Kross Flex 2.0 –  mały, zgrabny i o nowoczesnym wyglądzie składak na kołach 20 cali. Fajny rower zwłaszcza dla osób, które nie mają zbyt wiele miejsca by go trzymać. Sześciobiegowy napęd z przerzutką Shimano Tourney, hamulce V-brake na obu kołach, z przodu korba o 44 zębach, co umożliwi naprawdę szybką jazdę. Do tego błotniki i bagażnik i otrzymujemy naprawdę ciekawy rower. Aczkolwiek mam jedną uwagę. Do takiego roweru bardziej pasowałaby przerzutka ukryta w tylnej piaście. Będzie to rozwiązanie mniej obsługowe i ładniejsze w przypadku takiego roweru. Kross oferuje model Flex 3.0 z taką przerzutką, ale przekracza nasz budżet o 100 złotych. Choć oczywiście jeżeli dobrze się poszuka, kupi się go taniej. Natomiast model Flex 2.0 katalogowo kosztuje 1299 złotych.

Rower miejski do 1500

Cossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest dostępny w czterech kolorach oraz wyposażony w bagażnik, pełną osłonę łańcucha i koszyk. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z męską ramą.

Majdller m6A

Majdller M6A.3 – cóż, producent z Wielunia nie postarał się o ładną nazwę dla tego roweru, ale to stwarza pole do popisu, by symbol M6A.3 zastąpić własną nazwą. W rowerze znajdziemy trzybiegową przerzutkę w piaście, koszyk, dużą osłonę na tylne koło, a także dynamo w piaście napędzające lampki. Rama to typowy, wygodny łabędź na który bardzo łatwo się wsiada i zsiada. W tym modelu zastosowano koła 26 cali, jest to świetne rozwiązanie dla Pań, które nie czują się zbyt pewnie na większych, 28-calowych kołach. Te większe również są dostępne, w modelu M8A.3.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

857 komentarzy

  • Rzucę pytanie w eter: Czy wiadomo już coś więcej o rowerze Scrapper Spego z Go Sport? Poza kilkoma sponsorowanymi artykułami niestety nie można znaleźć o nim opinii w Internecie, a strona internetowa sklepu nie dostarcza niemal żadnych informacji. Rower wydaje się całkiem znośny na początek, jego zaletą na pewno są klamkomanetki, a cena o 400 zł niższa od B’twina Tribana 500 zachęca do zastanowienia się nad zakupem. Planuję kupić w tym roku swój pierwszy baranek, punktem wyjścia był Triban 100, później mocno zastanawiałem się nad tym Scrapperem Spego, a teraz skłaniam się ku Tribanowi 500 (8 biegowa kaseta i karbonowy widelec). Jeśli ma ktoś doświadczenia z tymi rowerami, chętnie posłucham opinii :)

    • Przeczytałem recenzję w Magazynie Szosa i choć nie miałem okazji pojeździć tym rowerem, to mogę się z nią zgodzić, że od takiego roweru nie można za wiele wymagać. Ma po prostu jeździć. A że nie będzie za lekki, napęd nie będzie mega precyzyjny, koła pod większym ciężarem lub na dziurach, w pewnym momencie zaczną się rozcentrowywać itd. To przy cenie 1300 złotych będzie można wybaczyć.

      Sam miałem okazję potestować Tribana 100 i to jest naprawdę fajny rower, jeżeli tylko zaakceptuje się śmieszną manetkę na kierownicy (lub wymieni ją niedużym kosztem na klamkomanetkę Tourney) oraz napęd 1×7, który nie daje maksymalnej uniwersalności. Ale jeżeli godzimy się na pewne ustępstwa,
      to jakbym dojeżdżał do pracy rowerem (a nie dojeżdżam, bo pracuję w domu), to chętnie kupiłbym sobie właśnie takiego Tribana, wymienił w nim manetkę i maltretowałbym go, póki by się nie rozsypał :)

  • CZeść

    Widzę, że uzupełniłeś w tym roku rowery do 1000zł. Czy w najbliższym czasie przewidujesz może zaktualizowanie rowerów do 1500? Właśnie taki zakres mnie interesuje dla roweru trekkingowego i jak na razie opieram się na zeszłorocznym zestawieniu i widzę, że artykule o przecenach zeszłorocznych modeli jest taki jeden model.
    W każdym razie, z tych dwóch, które polecałeś, który na ten moment lepszy:
    vellberg.pl/vellb…cover-3-1/

    allegro.pl/ofert…7638310496

    • Cześć, będzie odświeżony, pracuję nad tym :) Ale raczej nie spodziewaj się jakichś wielkich rewolucji. Jeżeli masz okazję kupić przeceniony rower z 2018, to warto to zrobić.

      Jeżeli chodzi o główne różnice w wyposażeniu między tymi rowerami, to Vellberg ma 8 przełożeń na kasecie i trochę lepsze przerzutki. Jeżeli cena jest podobna, to skusiłbym się na Vellberga, ma dobre opinie w internecie.

    • To wszystko są rowery podobnej klasy. Na pewno warto byłoby się wybrać do sklepu na przymiarkę, jeżeli jeszcze w okolicy coś ciekawego znajdziesz. No i wybrałbym coś, co Tobie będzie się podobało :)

  • Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Zainwestować w lille 5 nie problem bo nie duża różnica ceny tylko w tym nodelu znowu ramy xs nie robią. A tak bym go kupowała bez zastanowienia. Ten kross mnie korci bo ma wszysto i rame 15 i przerzutek więcej ale obawim się kół 28 czy nie za duże dla mnie bo do tej pory miałam 26

    • Le Grand niestety nie podaje geometrii ram swoich rowerów, a samo bazowanie na oznaczeniach XS/S/M itd. nie jest do końca miarodajne. Ale w katalogu podają zalecany wzrost do konkretnych rozmiarów ramy, co jest już jakąś wstępną podpowiedzią. Tak więc jeżeli masz 161 – 165 cm wzrostu, spokojnie brałbym Lille w rozmiarze S. Kół 28 cali nie ma się co bać, bez problemu dasz sobie na nich radę, jeżeli tylko rozmiar ramy będzie odpowiednio dobrany.

      uploads.disquscdn.com/image…7c5efd.jpg

  • Podoba mi się ten legrand z tym że nie ma świateł tylko odblaski.Czy to nie bedzie problem zamontować światła. Drugie pytanie ten sam rower lille3 ale z roku 2017 też rama 15 ma 6 przełożeń lepsza wersja czy ta z roku 2018 z 3 biegami?

    • Hej, pewnie, że da się założyć lampki. Można nawet kupić lampki LED na baterie pasujące stylistyką do takiego roweru.

      Jeżeli chodzi o przerzutkę, to każda ma swoje plusy i minusy. Przerzutka w piaście jest odporniejsza na zabrudzenia i mniej obsługowa. Można do tego zmieniać biegi na postoju.

      Za to trochę trudniej zdejmuje się tylne koło w razie potrzeby wymiany dętki.

      Natomiast 6 biegów to większa płynność ich zmiany. Przy trzech biegach masz spore różnice między nimi – można je nazwać: (1) Ostro pod górę, (2) Ruszanie i pod górkę (3) Jazda. Ale czasami przydałoby się ich trochę więcej, bo np. na 2-ce pedałuje się za lekko, a na 3-ce za ciężko. Ale to już trzeba byłoby zainwestować w Lille 5, który też ma przerzutkę w piaście i 7 biegów.

      Pave ma zewnętrzną przerzutkę z 6 biegami. Ich głównym minusem jest większa ekspozycja na warunki pogodowe – deszcz, błoto itd. No i nie wygląda tak stylowo jak przerzutka schowana w piaście :) Ale za to mamy w tej samej cenie więcej biegów.

  • witam preszukałam już setki stron z rowerami i opiniami na pana forum też i mam dylemat który rower wybrać na drogi asfaltowe i leśne z bagażnikiem aby wozić dziecko w foteliku i rama 16 gdyz jedtem niską osoba (152) a koła nie wiem czy muszą być 26 czy mogą 28 do mojego wzrostu i kierownica musi być regulowana. Proszę o pomoc bo zupełnie się nie znam na przerzutkach, hamulcach itd. Mam 4 modele ale nie wiem czy to są dobrzy producenci czy poleciłby pan coś innego o tych parMetrach

    odukt/rowery/trekking_cross/northtec/431 34/boudicca_al

    emag.pl/ xus-3-bialy-zielony-16-40cm-z-pradnica-2 015-264/pd/D30ZQFBBM/#Bia%C5%82y/Zielony

    www.domenasportowa.pl/ l-186264-Merida-Freeway-9200-Lady-2018-R ower-trekkingowy-damski.html

    odukt/rowery/miejskie/eurobike/42114/vis io

    • Hej,
      do Twojego wzrostu koła 28 cali mogą pasować, ale musisz szukać jak najmniejszej ramy. Najlepiej byłoby, gdybyś przymierzyła się do roweru przed zakupem. Osobiście polecałbym bardziej ramę 15 cali, 17 moim zdaniem będzie trochę za duża. Jeżeli jest taka możliwość, patrzyłbym za rowerem z kołami 26 cali lub 27,5 jeżeli się takie trafią – będzie bardziej zwrotny.

      Zerknij np. na naszego polskiego Le Grand Lille 3 (to marka rowerów miejskich Krossa): allegro.pl/rower…01855.html

      Ten model ma koła 26 cali, ale jednocześnie opona nie jest bardzo, bardzo gruba, więc będzie się na nim jeździć wygodnie, ale bez dużych oporów toczenia. No i ma ramę 15 cali (XS), Le Grand w swoim katalogu poleca ją dla osób o wzroście 150-160 cm.

  • dzień dobry.
    Poszukuję roweru crossowego w okolicach 1500 zł.
    Przejażdzki rodzinne, rekreacyjne, po mieście i parkach/lasach.
    I najmocniej roważam te dwa (oraz ich męskie odpowiedniki):

    lazaro-bike.pl/sklep…18_pid=211

    rowerykands.pl/

    Który byś wybrał?
    P.S. Nie wiem jak to sprawdzić w necie, ale ważna jest możliwośc zamontowania fotelików dzieciecych, zapewne hamaxa. Zakładam, że w obu się uda?

    • Cześć,
      Hamaxa wydaje mi się, że można założyć do prawie każdego roweru i tutaj nie powinno być z tym problemu.

      Jeżeli chodzi o te rowery (notabene od tego samego producenta), to mamy tu klasyczny przykład dylematu – troszkę słabszy napęd Shimano Acera z 8. rzędową kasetą i hydraulicznymi hamulcami tarczowymi czy oczko lepszy napęd Shimano Alivio z 9. rzędową kasetą i zwykłymi, szczękowymi hamulcami V-Brake.

      Powiem tak… ja wybrałbym model z tarczówkami, które dają lepszą modulację (czucie) hamulca i działają o wiele lepiej w złych warunkach pogodowych (deszcz, błoto). Napęd zawsze można kiedyś zmienić w razie potrzeby, ale do roweru, który ma szczękowe hamulce, tarczówek już nie założysz (albo będzie to kombinowane rozwiązanie i kosztowne).

  • Cześć
    Po długich poszukiwaniach nowego roweru, znalazłem coś takiego:
    www.romet.pl/Rower…,2018.html

    Rower można za 1,5k dostać, w tej cenie ciężko coś lepszego znaleźć, mógłbym prosić o jakąś opinię na temat producenta jak i samego modelu?

    • Cóż, Romet robi spoko rowery. A za 1500 złotych to będzie dobry zakup – dostaniesz 8. rzędową kasetę, hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano i koła w obecnie obowiązującym rozmiarze 27,5 cala. Dla mnie oferta wygląda dobrze.

  • Hej, zacznę od końca. Jeżeli chodzi o jazdę w zimie, to warto mieć na ten czas inne opony. Na ładną pogodę coś z mniejszym bieżnikiem, zwłaszcza jeżeli chcesz jeździć głównie po asfalcie. I na zimę coś z bardziej agresywnymi klockami. Ewentualnie cały rok na trochę grubszym bieżniku, akceptując fakt, że na asfalcie będą się trochę gorzej toczyć, ale za to pokażą potencjał po zjechaniu na gruntową czy leśną drogę.

    Jeżeli chodzi o rowery, które wkleiłaś, to Kross Replica odpada, to jest rower młodzieżowy na kołach 24 cale i z ramą 12 cali :)

    Patrząc na to, że chcesz jeździć zimą, poszedłbym chyba w rower górski. Kands, którego wkleiłaś jest okej, ale myślę, że na bardziej śliską nawierzchnię, szersze opony dadzą lepszą stabilność i przyczepność (kosztem większych oporów toczenia, ale na lato zawsze można je trochę bardziej napompować).

    Z reszty rowerów nawet te prostsze modele Lea są okej, pod warunkiem, że nie będziesz ich za mocno katować. Ew. zastanowiłbym się nad czym od innego polskiego producenta, np. takim Kandsem: allegro.pl/rower…45090.html

  • Nie widze zeby moj poprzedni wpis sie dodal……
    Wiec niestety w duzym skrocie napisze ponownie… Potrzebuje roweru głownie do jazdy po miescie ale takze takiego ktory nadawalby sie na dluzsze wycieczki. mam 173 cm wzrostu i poki co waze jakies 70 kg. Jestem kompletnym laikiem w tej kwestii wiec prosze o wyrozumialosc i łopatologiczne rozwianie watpliwosci. Rower nie musi byc z wyzszej polki ale wolalabym zeby byl mi przyjacielem na dluzej niz jeden miesiac. kolejna rzecz jest taka, ze chcialabym jezdzic rowerem caly rok. Pytanie ktory rower by sie nadal, z czym to sie wiaze, jak nalezy koserwowac sprzet? z gory bardzo dizekuje za kazda pomoc… ponizej przedstawiam przyklady rowerow ktore wydaje mi sie moglyby sie nadawac ale oczywiscie moge sie mylic takze bardzo prosze o pomoc takze w tej kwestii:

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

  • Witaj, ja też mam sporo pytań w kwestii zakupu roweru. Jako ze jestem laikiem, proszę o wyrozumiałość i łopatologiczne rozwianie wątpliwości :P
    Rower którego szukam nie musi być z najwyższej polki jednakże wolałabym zainwestować w coś co może mi posłużyć dłużej niż jeden sezon dlatego wolałabym zakupić nowy rower. Obecnie szukam roweru głównie do jazdy po mieście (codzienne dojazdy do pracy) ale tez takiego który sprawdzi się w ewentualnym terenie w czasie wycieczki (bruk, piasek, las). Mam 175 cm wzrostu i około 70 kg wagi. Prawdę mówiąc w związku z tym ze naprawdę niestety się na tym nie znam, nie wiem na co głównie zwracać uwagę. Poszperałam trochę w internecie i znalazłam przykładowe rowery (niestety nie mogę ich porównać na stronie dlatego proszę o pomoc, czy są odpowiednie, jak się będą sprawdzać i czy warto je kupić). Kolejna rzeczą jest fakt, iż chciałabym jeździć do pracy cały rok. Wiem ze na pewno wiąże się to z innym rodzajem opon dlatego tutaj tez prosiłabym o pomoc. czy dany rower będzie odpowiedni, jak dbać o taki rower lub w jakie ewentualne gadżety warto zainwestować. Zależy mi na czasie, aby jeszcze moc skorzystać z sezonu dlatego będę wdzięczna za każdą pomoc, szybka odpowiedz i w miarę możliwości propozycje (linki lub strony) rowerów który byłby zgodne z moimi wymaganiami. Bede dozgonnie wdzięczna za wszystko! Pozdrawiam!

    rowery ktore wpadły mi w oko:

    www.goride.pl/damsk…gI5W_D_BwE

    www.goride.pl/damsk…gLC9_D_BwE

    www.flowerbike.pl/produ…e_shopping

    www.goride.pl/rower…gKD4_D_BwE

    www.emag.pl/rower…gKAavD_BwE

  • Panie Łukaszu,
    Potrzebuje porady :) Jakiś czas temu bardzo chciałam kupić rower Kross Lea B3. Jednak zawsze jakieś wydatki nie pozwalały mi odłożyć potrzebnej sumy. Odecnie dysponuje kwotą około 1500 zł.
    Czy mógłby Pan polecić rower z podobnym wyposażeniem? Wolę v-breke niż tarczowe hamulce. W tym modelu bardzo podobał mi się również regulowany amortyzator.
    Dziękuję i pozdrawiam.

    • Hej, jeżeli nie musi być to rower z damską, fantazyjnie giętą ramą :) to zerknij na Spartacusa, którego polecam w tym wpisie: infinitibike.pl/glown…livio.html

      Jeżeli wolisz coś przygotowanego z myślą o Paniach, to poszperaj po stronach producentów i podrzuć swoje propozycje.

  • Cześć,

    zastanawiam się nad rowerem Kellys Cliff 10, a nad Kross Evado 2. Oba są w tej samej kategorii cenowej. Czy możesz pomóc w wyborze?

    • Hej, rowery są dość podobne do siebie, ale wybrałbym Cliffa ponieważ posiada kasetę, a nie wolnobieg, a moim zdaniem lepiej w wolnobieg się nie ładować.

    • Oba są dość porównywalne, ale nie wiem czy nie skłaniałbym się ku Lazaro ze względu na hydrauliczne hamulce tarczowe.

  • Witam. Od 2 miesięcy czytam pańskiego bloga i przebrnąłem już przez artykuły odnośnie typu rowerów i interesujących rowerach w różnych widełkach cenowych. Artykuły o grupach osprzętu Shimano też okazały się pomocne bo wcześniej Shimano to po prostu Shimano, a teraz przynajmniej dostrzegam jakieś podstawowe różnice.
    No ale konkrety bo mam kilka pytań. Pisząc o typach rowerów mówi pan że crossy to takie trekingi bez osprzętu z nieco agresywniejsza konstrukcją. A jak to wygląda w praktyce. Czym właściwie różnią się te modele. Szukam dla siebie roweru na trasy po niskich pagórkach i lasach drogi raczej utwardzone bez specjalnie ostrej jazdy no i czasem na dłuższe wyprawy po asfalcie gdzie bagażnik i sakwy mogą się przydać. Dysponuje budżetem 1500-1800zł. i zastanawiam się czy wziąć Spartacus Cross 4.0 czy Spartacus Premier 4.0. (widzę że o 4.0. trudno i na stronie infiniti zostały tylko 3.0. ale może gdzieś znajdę). Jak myślisz czy lepiej kupić crossa a jak już postanowię jechać w długą trasę to dokupić bagażnik, błotniki i sakwy czy lepiej od razu brać trekkingowy i nie martwić się za dużo akcesoriami. Czy obecność akcesoriów w rowerach trekingowych przekłada się na to że części są gorsze niż w crossowych odmianach rowerów tego samego producenta.?
    Inna sprawa to mój wzrost mam 198cm wzrostu (wagą się nie przejmuje raczej chudzielec ze mnie) i zauważyłem że większość producentów oferuje rowery z max rozmiarem ramy 21″ ale są też producenci np Unibike którzy mają też ramy 23″. Jak myślisz czy przy takim wzroście lepsze dla mnie będą te większe rowery. Ewentualnie czy możesz polecić innych producentów którzy oferują rowery o zwiększonych wymiarach dla niewymiarowych ludzi. I wreszcie czy lepiej kupić rower crossowy z nieco lepszym osprzętem i najwyżej dokupić bagażnik i błotniki czy może brać od razu trekingowy bo sama obecność tych akcesoriów nie powinna sprawić że odpadną przy zjeździe z niskiego pagórka?

    Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź

    • Ja kupiłem Spartacus Premier 4.0. Rower bardzo fajny i szczerze polecam.
      Akurat ja jeżdżę głównie między pracą i domem, ~10 km, całkowicie po ścieżkach rowerowych. Więc jest super.
      Ale niezbyt przyjemnie mi się jeździ poza drogą/ścieżkami.
      Po kamieniach i piaskach ciągle mam wrażenie, że zaraz się wywalę. Do tego jak mam coś na bagażniku to klekocze na kamieniach czy dziurach.
      Parę razy się wybrałem na niedługie wycieczki przez las, drogę polną itp. W sumie było spoko, ale trzeba bardziej się skupić na wybieraniu „stabilnej” drogi. :-)

      • Będziesz miał tak na każdych oponach o średniej szerokości z gładkim bieżnikiem. To nie są rowery do szybkiego pomykania po każdej nawierzchni.

        W grę wchodzi albo wymiana opon, albo roweru, aby poprawić zachowanie na piasku/kamieniach.

    • Hej,

      „mówi pan że crossy to takie trekingi bez osprzętu z nieco agresywniejsza konstrukcją. A jak to wygląda w praktyce. Czym właściwie różnią się te modele.”

      Wybierz się do sklepu i przymierz do kilku crossów i trekkingów. Różnice często są niezauważalne, albo są znaczące nawet między samymi trekkingami. Często można pozycję lekko skorygować nachyleniem kierownicy albo liczbą podkładek pod wspornikiem kierownicy. Podkreślam – lekko.

      „I zastanawiam się czy wziąć Spartacus Cross 4.0 czy Spartacus Premier 4.0. (widzę że o 4.0. trudno i na stronie infiniti zostały tylko 3.0. ale może gdzieś znajdę). Jak myślisz czy lepiej kupić crossa a jak już postanowię jechać w długą trasę to dokupić bagażnik, błotniki i sakwy czy lepiej od razu brać trekkingowy i nie martwić się za dużo akcesoriami.”

      Zależy czy będziesz korzystać z tych akcesoriów. Jeżeli chcesz mieć błotniki, dynamo do zasilania lampek (czy ładowania telefonu), stopkę – i będziesz chciał jeździć z tym wszystkim na co dzień, to celowałbym w trekkinga.

      A jeżeli potrzebujesz mieć tylko bagażnik, którego użyjesz 2-3 razy w roku, to cross będzie lepszym rozwiązaniem.

      „Czy obecność akcesoriów w rowerach trekingowych przekłada się na to że części są gorsze niż w crossowych odmianach rowerów tego samego producenta?”

      Jeżeli jest w tej samej cenie co cross, to siłą rzeczy będzie miał niższej klasy osprzęt, za cenę tego, że dostanie więcej turystycznego sprzętu.

      „Inna sprawa to mój wzrost mam 198 cm wzrostu (wagą się nie przejmuje raczej chudzielec ze mnie) i zauważyłem że większość producentów oferuje rowery z max rozmiarem ramy 21″ ale są też producenci np Unibike którzy mają też ramy 23″. Jak myślisz czy przy takim wzroście lepsze dla mnie będą te większe rowery.”

      Wybierz się do kilku sklepów i poprzymierzaj. Ale faktycznie celowałbym już raczej w 23″. Choć 21″ też bym sprawdził.

      „I wreszcie czy lepiej kupić rower crossowy z nieco lepszym osprzętem i najwyżej dokupić bagażnik i błotniki czy może brać od razu trekingowy bo sama obecność tych akcesoriów nie powinna sprawić że odpadną przy zjeździe z niskiego pagórka?”

      Tak jak napisałem wyżej, zależy od tego czy potrzebujesz tych dodatków czy nie. Jeżeli potrzebujesz, to warto wziąć trekkinga, będziesz miał wszystko dobrze dopasowane.

  • Mam 16 lat i około 187cm wzrostu więc być może jeszcze parę centymetrów urosnę. Szukam roweru górskiego dopasowanego do mojego wzrostu który sprawdzi się również na szosie. Wstępnie chciałem wydać 1200 zł jednak ewentualnie może być 1500 zł. Jeżdżę dziennie 30 km, leśne ścieżki, polne drogi ale również asfalt. Być może crossowy również by się sprawdził w takich warunkach, nie znam się na tym dlatego pytam. Z góry dziękuję za pomoc.

    • Hej,
      „Szukam roweru górskiego dopasowanego do mojego wzrostu który sprawdzi się również na szosie”

      Takie rzeczy być może uda się pogodzić, ale po założeniu opon z delikatniejszym bieżnikiem. Typowo górskie opony będą stawiać spory opór na asfalcie i to słaby wybór, zwłaszcza jeżeli chcesz jeździć głównie po utwardzonych nawierzchniach. Ale akurat wymiana opon to żadna filozofia, a te zdjęte można sprzedać.

      Czy kupić rower crossowy czy górski, pisałem tutaj: roweroweporady.pl/jaki-…-crossowy/

      Najważniejsze to przysiąść się do roweru przed zakupem.

      • Górski będzie dla mnie najlepszą opcją ponieważ mam do czynienia ze zniszczonymi drogami asfaltowymi jak to bywa w Polsce.

        W ile cal ramy oraz kół powinnienem celować z moim wzrostem?

        • Poszedłbym w 29″, na nich będziesz czuł się najbardziej naturalnie.

          Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to wybierz się do sklepu i poprzymierzaj na czym poczujesz się najlepiej. Wzrost to nie wszystko, liczy się także długość nóg i proporcje do reszty ciała.

    • Według mnie, lepiej chyba kupić coś używanego, albo doskładać do ciekawszego roweru. Chyba, że nie jesteś wymagający i nie jeździsz wybitnie dużo.

  • Bardzo dobrze napisane zestawienie.
    Sam chciałem na jego podstawie zakupić VELLBERG EXPLORER 4.1, ale otrzymałem informację, że tych rowerów nie ma i prawdopodobnie już nie będzie, coś ma sie pojawić pod koniec roku, ale to już nie koniecznie ma być 4.1.

    I stąd moje pytanie – wiem, że są prawie identyczne rowery (kandas, spartacus), ale jednek żaden z nich nie ma octalink i deore na tyle.

    Czy znasz może jakieś alternatywy które mają takie wposażenie i aktualnie są do dostania?

    • Cześć, tak, to prawda, Vellbergi rozeszły się jak świeże bułeczki.

      Jeżeli chodzi o alternatywę, to ktoś już mi pokazywał podobnie wyposażonego Kandsa (chyba), którego jeszcze nie pokazali na swojej stronie, ale był dostępny na Allegro czy OLX. Niestety nie pamiętam szczegółów.

      Warto poszperać właśnie po serwisach ogłoszeniowych, może coś ciekawego się pojawiło.

  • Bardzo pomocny portal. Obecnie zastanawiam się pomiędzy SPARTACUS CROSS 4.0 vs KANDS MAESTRO 2017 (ALIVIO) gdyż rower VELLBERG EXPLORER 4.1 jest obecnie praktycznie nieosiągalny do zakupu. Który z tych dwóch rowerów mógłbyś polecic? Cenowo stoją praktycznie w tej samej cenie. Moim faworytem był SPARTACUS CROSS 4.0 ze sztywnym widelcem, ale również jest on niedostępny w chwili obecnej.
    Dzięki z góry za pomoc.

    • Te rowery są w zasadzie identyczne, co myślę, że zauważyłeś, studiując ich specyfikację. Te dwie firmy (Infini i Trans Rower) robą rowery niezależnie od siebie, ale widać, że w wielu przypadkach działają ramię w ramię.

      • Tak jak piszesz specyfikacja wręcz taka sama, dlatego zastanawiałem się czy jest coś innego co może przemawiać za daną marką. W takim przypadku muszę dokonać wyboru kierując się estetyką wspomnianych rowerów.
        Dzięki za błyskawiczną odpowiedź. Na Twoim portalu dowiedziałem się już sporo rzeczy o rowerze i jego osprzecie :)

        • Spartacus sprzedaje rowery chyba tylko wysyłkowo (poza swoim sklepem firmowym). Natomiast Kandsa da się kupić w stacjonarnych punktach.

  • Witam miłośników jednośladów. Jestem w trakcie kupna roweru crossowego. Z obecnych tutaj porad rozglądam się za Kands Maestro, Lazaro Integral v3 lub Spartacus Cross 3.0. I mam pytanie odnośnie tego pierwszego. Czy wiecie może czy wyszedł już model Maestro 2018 bo jeden ze sprzedających na olx ma takiego, który stylistycznie bardzo mi się podoba ale na oficjalnej stronie kandsa Noe znalazłem takiego modelu. Więc czy to ogłoszenie może być prawdziwe czy tylko podpucha. Dzięki z góry za odp. A link to tego roweru jest tu: m.olx.pl/ofert…uk8cl.html

    • Cześć, powiem Ci, że wygląda to ciekawie. Widać, że chcą „walczyć” z Vellbergiem, który też ma w ofercie rower z korbą mocowaną na wielowypust Octalink i tylną przerzutką Deore (choć ponoć już wyprzedali całą tegoroczną produkcję :)

      W każdym razie prezentuje się ten rower fajnie, najlepiej zadzwoń do firmy Trans Rower, czyli producenta Kandsów, na ich stronie znajdziesz numer kontaktowy. I podpytaj co i jak, może wypuścili jakąś krótką serię, a może dopiero startują ze sprzedażą tej wersji i jeszcze nie wrzucili na stronę.

  • Cześć,
    Chciałbym sobie kupić nowy rower do jazdy okazjonalnej na peryferiach. Czasami chciałbym pojeździć po Jurze lub pojechać na wycieczkę do 50km. Kiedyś bardzo dużo jeździłem na rowerze górskim ale z różnych powodów to było 10 lat temu ;) Teraz nie nastawiam się na jakieś szaleństwa tym bardziej, że będę jeździł też z 5-letnim synem. Bardzo kusi mnie B’twin Riverside 500 ze względu na prostotę i możliwość bardziej dynamicznej jazdy na krótkich dystansach (np. w mieście). RIverside 900 też jest fajny, ale jego cenę muszę dobrze uargumentować nawet samemu sobie. Czy Riverside 500 rower będzie nadawał się na przetarte szlaki Jury? Czy wystarczy przełożeń? Czy pozycja będzie wygodna dla 40-latka bez? Może lepiej kupić rower trekingowy? Podpisze o poradę. Dzięki.

    • Cześć, żona mojego brata kupiła niedawno właśnie Riverside 500 i jest bardzo zadowolona (wersję z hamulcami V-Brake, aby był prostszy w budowie).

      Czy crossowy czy trekkingowy, to już musisz zdecydować sam. Trekking będzie miał dodatkowe wyposażenie, błotniki, bagażnik, często dynamo, ale za to będzie cięższy i sama geometria ramy nie sprzyja dynamiczniejszej jeździe po bezdrożach: roweroweporady.pl/jaki-…-crossowy/

      Czy warto dokładać 600 złotych do RS 900… Dostaniesz tam trochę lepszy amortyzator, choć i tak po obu nie spodziewaj się cudów. To nie są sprzęty do ostrego traktowania. Dostaniesz 10. rzędową kasetę o większym zakresie niż w 9. rzędowym RS 500. Nie jest to ogromna różnica (11-36 vs 11-40), ale trzeba policzyć, co byłoby Ci potrzebne.

      W RS 900 dostaniesz także hydrauliczne hamulce tarczowe (a nie V-Brake lub mechaniczne tarczowe, jak w RS 500), co przydaje się w trudniejszym terenie i podczas jazdy w ulewnym deszczu.

      Czy warto dokładać? Niekoniecznie. Jeżeli tylko „przetarte szlaki Jury” nie oznaczają jakichś ekstremalnych wyczynów, to oba rowery dadzą sobie radę. Oczywiście musisz liczyć się z tym, że jeżeli będziesz sporo jeździł, będziesz musiał częściej wymieniać części, z racji ich zużywania się, ale to będzie dotyczyło każdego roweru w tym przedziale cenowym.

      Czy pozycja za kierownicą będzie wygodna? Myślę, że warto przysiąść się do roweru w sklepie i samemu sprawdzić. Ale myślę, że będzie – to są rowery nastawione na rekreację, a nie sportową jazdę.

      Czy 36 zębów na korbie i kaseta o zakresie 11-36 wystarczy? Na to pytanie Ci nie odpowiem. Musiałbyś porównać te przełożenia ze swoim obecnym rowerem. A jeżeli nie masz roweru… to będzie problem, żeby to określić. Na pewno na rowerze z trzema tarczami z przodu, dostaniesz lżejsze przełożenie (bo będzie tam tarcza 24 albo 26). Na przełożeniu z RS 500, na nierozjeżdżonej nodze i stromym wzniesieniu, może pojawić się konieczność podprowadzenia roweru pod górkę. Kwestia czy na lżejszym biegu nie jechałbyś z taką samą prędkością, co idąc :)

      Na pagórkowate tereny, taki zakres przełożeń w zupełności wystarczy. Ale na ostre podjazdy mam spore wątpliwości.

    • Jeżdżę Riverside 120 i jest super, te wyższe modele mają alu ramę a mój ma stalową. Poza tym różnią się po części pewnie osprzętem ale nie chce mi się porównywać, ty możesz to zrobić. Pomimo że jest tańszym rowerem, jest lekki, szybko się na nim rozpędzam i łatwo się prowadzi. Mam go od paru msc. Jeździ mi się lepiej niż górskim, i nie bolą plecy.

    • Cześć. Finalnie nie kupiłem Riverside. Przymierzyłem się w sklepie do niego i nie zrobił na mnie wrażenia jeśli chodzi o jakość.
      Teraz zaczyna się sezon wyprzedaży i temat powrócił. Zastanawiam się nad:
      1. Giant Cypress DX 2017; wygląda na bardzo wygodny, Aluxx ale z osprzętem przeciętnie chyba (znawcą nie jestem) 1600 zł
      2. Spartakus 4.0 za 1449zl; nie wiem jak ramy od Spartakusa ale osprzęt cały Alivio. Zależy mi na wygodzie, więc dołożyłbym może regulowany mostek
      3. Spartakus 3.1 za 1449zl; słabszy osprzęt ale hamulce tarczowe.
      4. Northern Caledon VB AL za 1400zl. Osprzęt słabszy ale może rama będzie lepsza niż w Spartakus?
      Giant to ciekawy rower ale raczej do spokojnej/wygodnej jazdy. Do troszkę szybszej i dynamiczniejszej jazdy może lepiej kupić typowego Crossa. Najlepiej wypada Spartakus ale nie wiem jak z jego jakością i trwałością np w porównaniu do Giant
      Czy mógłby Pan mi proszę doradzić?
      Z góry dziękuję,

      • Cóż, Spartacus to polska produkcja i robią rowery już od ładnych kilku lat i nie słychać, aby było z nimi coś nie tak. W tym przedziale cenowym ważne aby rower miał kasetę, a nie wolnobieg (co jeszcze się zdarza). Poznasz to po oznaczeniu CS-HG (kaseta) i MF-TZ (wolnobieg), jeżeli są to komponenty od Shimano. I jeżeli z tyłu jest 8. przełożeń to na 99,9% jest to kaseta.

        Poza tym czy to będzie Alivio czy Acera czy Altus, nie ma to aż tak ogromnego znaczenia. Warto szukać właśnie takiej geometrii i pozycji za kierownicą, która będzie Ci pasować. A do szybszego pojeżdżenia polecam coś ze sztywnym widelcem :)

  • Hejho! Potrzebuję porady! Przymierzam się wraz z moim partnerem do zakupu rowerów, kompletnie nie mamy pojęcia od czego zacząć jeśli chodzi o wybór, ale udało nam się ustalić już gdzie takim rowerem będziemy jeździć. Regularnie wyjeżdżamy w góry, ale jednocześnie mieszkamy na co dzień w mieście. Rowery, na które chcielibyśmy się zdecydować to model, który spełni nasze oczekiwania na trasach górskich (nieskomplikowanych) i będzie fajnym rozwiązaniem na wycieczki miastowe oraz trasę w lesie czy jakiś tam ścieżkach rowerowych :) Będę wdzięczna za pomoc. Jeśli chodzi o przedział cenowy myślę, że 1500 zł to spokojnie kwota, którą przeznaczymy na jeden rower. Z góry dziękuję za info. Pozdrawiam :)

    • Hej, jeżeli tylko pisząc o górach, nie masz na myśli szybkich zjazdów po kamieniach i korzeniach, to 1500 złotych od biedy wystarczy. Musisz sobie zdawać sprawę, że takie rowery bardziej nadają się do jazdy po leśnych ścieżkach (ubitych), niż do ostrego traktowania.

      Domyślam się, że celujecie w rowery górskie, bo co by nie mówić, szerokie opony będą lepiej amortyzować nierówności, niż węższe w rowerze crossowym (zawsze można wymienić opony na takie z łagodniejszym bieżnikiem, ale nadal o większej szerokości, typu Schwalbe Hurricane).

      Warto poszukać jakichś wyprzedaży i promocji, żeby ustrzelić coś co kosztowało wcześniej więcej. Teraz nie jest najlepszy moment na szukanie promocji, ale zawsze coś się znajdzie :)

      Nie wiem jakich rozmiarów ramy szukacie i czy wolicie kupić stacjonarnie czy przez internet (zawsze można przymierzyć się w sklepie, a jeżeli nie uda się wynegocjować lepszej ceny, kupić potem przez internet).

      W każdym razie Spartacus Elite Alivio w tym budżecie wypada naprawdę dobrze, jeżeli tylko pasują Wam koła 26 cali (powoli wychodzą ze sprzedaży, ale opony będą dostępne jeszcze przez lata) i hamulce V-Brake (prostsze w regulacji od tarczowych, ale w błocie i deszczu hydrauliczne tarczówki sprawdzają się lepiej).

      Możecie też poszperać na Allegro za wyprzedażami. Albo zastanowić się na B’Twinem Rockrider 540 (jest też wersja damska) za 1700 złotych z hydraulicznymi tarczówkami. No i Decathlon ma sensowne warunki gwarancyjne.

  • Sama stoję przed wyobrem roweru trekkingowego ale ciekawą ofertę mają też romet, jeździ ktoś może ?

  • a taki oto egzemplarz, co sądzisz o tym modelu:ROWER 28 CROSS KANDS CROSS LINE 1100 BRAT MAESTROhttp://allegro.pl/rower-kands-28-cross-line1100-brat-maestro-hit2017-i6750818007.html?reco_id=04ed94d3-496a-11e8-8878-246e9680cca8&bi_c=Product&bi_m=reco&bi_s=archiwum_allegro&

  • Hej.
    Evado 2017 1.0 czy rockrider 520?
    Szukam czegoś do 1300zl.+/- oczywiście ze wskazaniem na minus, chociaż nie łudzę się, że są rowery i tanie i przy tym dobre.
    Mam 185cm.
    Rekreacyjna jazda asfalt/LAS. Około 100-300 km w sezonie.
    A może coś jeszcze innego polecasz? Raczej rower trekkingowy/cross ale nie wykluczam MTB.
    Nazwy osprzętu nic mi nie mówią. Szukam sprzętu do wygodnej jazdy raczej niż do szaleństw po korzeniach :)
    Gdzie.to kupić najlepiej. Chodzi mi o sklepy www, na co zwrocić uwagę. Część wysyła rowery już złożone, inne trzeba samemu kompletować :(
    Bardzo dziękuję za.pomoc!
    Szukam czegoś co posłuży na lata.

    • Hej, Evado to rower crossowy, Rockrider – bardziej górski. Będą różnić się szerokością opon, lekko pozycją za kierownicą.

      Jeżeli wolisz crossa, spojrzałbym bardziej na B’Twina Riverside 500 – ostatnio pomagałem go kupić żonie mojego brata. I dziewczyna jest bardzo z niego zadowolona. Jeżeli tylko nie wybierasz się w wysokie góry (na asfaltowe podjazdy), to myślę, że będzie pasował Ci brak przedniej przerzutki (to bardzo upraszcza zmianę biegów), reszta osprzętu, jak na rower za 1200 złotych też jest spoko.

    • Uwielbiam te bogate w szczegóły techniczne opisy… Jeżeli chodzi o ten rower, to nie odbiega on wyposażeniem od konkurencji. Trochę kręciłbym nosem na wolnobieg (Shimano MF-TZ) zamiast kasety, ale na tej półce cenowej w trekkingach to zazwyczaj standard.

      Chyba, że poszukasz w swojej okolicy, czy nie ma sprzedającego Kandsa (na ich stronie jest mapka sklepów):

      allegro.pl/kateg…o-1-2-0328

    • Hej, nie wiem czemu Hoprider 100 nie znalazł się w zestawieniu, być może gdy je robiłem, ten rower był niedostępny. I pojedynku z Gazelą 1 postawiłbym bardziej na B’Twina.

    • Hej, patrząc po samym przekroku, pewnie zdecydowałbym się na 19″, ale ten wymiar to nie wszystko. Poszukaj na forach internetowych ludzi, którzy jeżdżą na tym rowerze i pisali o tym jaki mają rozmiar ramy – to będzie bardzo wartościowe źródło, jeżeli w Twojej okolicy nie ma sklepów z rowerami Kands.

  • Witam. Potrzebuję pomocy w wyborze roweru. Jako, że jestem laikiem w tym temacie swoją prośbę kieruję do fachowca w tej branży i temacie.

    LAZARO INTEGRAL V3 cena 1499.99

    Kross MOVE 1.0 www.go-sport.pl/rower…0-c1415982

    Orkan 1M LTD www.intersport.pl/rower…d-m-1.html

    Giant 17 Roam 4 www.intersport.pl/rower…26560.html

    Giant 17 Roam 3 www.intersport.pl/rower…oam-3.html

    Kellys CLIFF 10 cena 1499.99 ma być za 1299 zł

    Z góry dziękuję za pomoc.Pozdrawiam.

      • Dzięki za odpowiedź. Słuchaj oprócz tego Lazaro jest jeszcze coś takiego Kands Maestro allegro.pl/wypas…31116.html
        Wydaje mi się, że jest to praktycznie taki sam rower jeśli chodzi o podzespoły. Czy możesz dać jakieś porównanie jeśli chodzi o Lazaro a tego Kossa? Jest znacząca różnica jeżeli chodzi o ten osprzęt?

        • Kands i Lazaro to marki jednego producenta, firmy Trans Rower. I to mogą być bliźniacze rowery.

  • proszę o poradę jaki rower wybrać? szukalem coś z sztywnym widelcem ale nic nie znalazłem w tej grupie cenowej.

    SPARTACUS PREMIER 4.0

    Rower ROMET Wagant 4

    Kands Elite Pro Acera

    • W tym zestawieniu chyba najciekawiej wygląda Romet Wagant, przynajmniej jeżeli mówimy o wyprzedaży rocznika 2016/2017.

        • To dość podobne rowery, ale jednak postawiłbym na 9 biegów na kasecie w Romecie, dzięki czemu będziesz miał płynniejsze przeskoki między zębatkami.

  • W tych cenach, które tam widać, wyglądają całkiem porównywalnie do innych ofert na rynku. Ja bym dołożył do np. jakiegoś wyprzedażowego Spartacusa.

    • Hej, Lazaro pod kątem osprzętu tutaj wygrywa, ale jest droższy. Natomiast ciekawą alternatywą może być B’Twin Riverside 900, ale tu znowu on będzie droższy od Lazaro :) Ale dostajesz hamulce tarczowe hydrauliczne. I jeżeli pasuje Ci rower z jedną tarczą z przodu, to może być ciekawa alternatywa.

      Choć Lazaro też jest spoko.

    • Ze względu na cenę. Być może wziąłem w zeszłym roku pod uwagę Premiera 4.0 patrząc na jego obniżoną cenę (która chyba cały rok jest obniżona), ale tym razem postanowiłem ściśle trzymać się katalogowej ceny.

      Także Premier 4.0 zapewne pojawi się w zestawieniu rowerów do 2000 złotych.

      • Ok dzięki.
        Biorąc pod uwagę że twoja lista pojawia się w topie szukajki to w Infinity-Bike powinni się zastanowić czy wieczna promocja jest rozsądna. :-D

  • Czytam Pana bloga od jakiegoś czasu i chciałbym prosić o pomoc w doborze najlepszego roweru w moim budżecie. Dotychczas jeździłem na MTB BTWIN Rockrider 340, ale po 3 latach przestał mi już wystarczać (za bardzo mnie ograniczał i co chwile coś trzeba było serwisować) i zdecydowałem się na zakup roweru crossowego. Przygotowałem sobie zestawienie, w którym zamieściłem rowery polecane w internecie do kwoty 1500zł. Poniżej daje link do zestawienia. Bardzo byłbym wdzięczny za pomoc. Jeżeli może Pan polecić jeszcze coś innego w tej kwocie to również będę zobowiązany.

    • Cześć, fajne zestawienie, bardzo pomaga w porównaniu rowerów.

      Wszystkie te rowery mają kasetę (a nie wolnobieg), czyli już mają u mnie dużego plusa. Wszystkie mają też hamulce V-Brake, a to dobrze, bo tarczówki pojawiłyby się kosztem obniżenia klasy reszty osprzętu.

      Pod kątem wyposażenia najlepiej wypadają (i są pod tym względem prawie identyczne) Kands i Spartacus (Spartacusa nie ma w tym zestawieniu, ponieważ na stronie podają wyjściową cenę wyższą niż 1500 zł, a Kands nie podaje i wtedy biorę średnią cenę z Allegro, no nieważne, Spartacus pojawi się na pewno wśród rowerów do 2000 zł :)

      I chyba poszedłbym właśnie w tę stronę, czyli rower od jednego z tych producentów. Którego? Tego na którego uda Ci się wynegocjować najlepsze warunki zakupu :) Zastanów się jeszcze nad kwestią serwisu, Kands ma sporą sieć sprzedaży (nie wiem czy jednocześnie idzie za tym serwis gwarancyjny, musisz się dowiedzieć, u nich na stronie jest mapka). Spartacus stawia na serwis gwarancyjny door-to-door, czyli rower odbiera od Ciebie kurier.

      Serwisem pogwarancyjnym, czy naprawami, które wynikną z zużycia się nie przejmuj, bo to zrobi Ci już każdy serwis.

      • Znajomy najbardziej polecał mi z tego zestawienia UNIBIKE, jak sądzisz czy ten najbardziej podstawowy model jest coś warty czy jednak przy UNIBIKE trzeba mierzyć minimum we FLASH’a? Z kandsem mam ten problem że nie ma oficjalnego dystrybutora w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a jednak wolałbym sprawdzić rower przed kupnem, spartacus jest aktualnie w moim zasięgu cenowym gdyż ma dość dużą zniżkę na crossa 4.0.

        • Ale to powiedz mi, po co mnie w ogóle pytasz o zdanie, jeżeli kolega Ci powiedział?

          Wszystkie rowery, o które pytałeś, są w porządku i z każdego będziesz zadowolony.

          • Wole zapytac kogos z doswiadczeniem, a on ogolnie wielki fan unibike tylko z wiekszym budzetem bo viperem jezdzi. Ten unibike prime gts jakos bardzo odstaje od kandsa czy spartacusa czy to mala roznica?

          • Słabszy amortyzator (w tamtych też szałowe nie są, ale jednak z półeczki wyżej), napęd o jedną lub dwie półki niżej, z kasetą 7-rzędową, zamiast 9-rzędowej. Zakres dostępnych biegów będzie w zasadzie podobny, ale na 9-rzędowej kasecie będziesz miał gęściej upakowane biegi, czyli będzie łatwiej dostosować przełożenie do aktualnych potrzeb.

            Genralnie z Unibike też będziesz zadowolony, ale po prostu Spartacus ma lepsze wyposażenie. Ramy myślę, że będą dość podobne, na tym poziomie cenowym niczego się nie wymyśli lepszego.

            A jak szukasz bardziej znanej marki niż Kands/Spartacus (choć te dwie marki, razem z Vellbergiem, którego Ci zaraz podlinkuję, podbijają Allegro), to zobacz jeszcze na takiego Kellys’a: allegro.pl/kateg…o-1-2-0328

            Tylko w tych najtańszych ofertach trzeba byłoby dopytać, czy kaseta jest 8 czy 9 rzędowa, bo są rozbieżności na różnych aukcjach.

            Natomiast przeszperałem Allegro i jest jeszcze polski Vellberg: allegro.pl/the-b…24860.html

            Który do tego co daje Kands/Spartacus, dodaje jeszcze tylną przerzutkę Deore, czyli jeszcze oczko wyżej + korba jest mocowana na wielowypust (Octalink), czyli będzie sztywniejsza niż w pozostałych rowerach, gdzie jest mocowanie na tzw. kwadrat.

            Ale ja za Ciebie roweru nie wybiorę. Tak czy owak, jeżeli chcesz bardziej znaną markę, to Kelly’s jest lepiej wyposażony on Unibike.

  • Witam, mogłabym prosić o opinie nt. tych dwoch rowerów z 2017 roku?
    trekking24.pl/rower…miar-dl_19

    www.dobrerowery.pl/unibi…ision-2017

    od dłuższego czasu przeglądam i nie moge sie zdecydować, wizualnie bardziej podoba mi sie siberian ale co z osprzętem? Czy ma pan doświadczenie z zamówieniem roweru przez internet dokładnie przez te stronki co podałam tj. trekking 24 i dobre rowerypl, czy nie ma ryzyka i co ze złozeniem roweru czy taki laik jak ja sobie z tym poradzi czy potrzebny jest serwis? z góry dziekuję za odpowiedz.

    • Cześć, jeżeli chodzi o złożenie roweru w domu, to potrzeba do tego zestawu podstawowych kluczy (imbusy, śrubokręty, klucz płaski 15 do przykręcenia pedałów). Nie jest to specjalnie skomplikowane, zwłaszcza jeżeli nie boisz się trzymać imbusa w ręku :)

      Jeżeli chodzi o rowery, to są wyposażone bardzo podobnie. Na plus Unibike przemawia fakt, że ma założoną kasetę, a nie wolnobieg (to bardzo podobnie wyglądające, ale różniące się sposobem montażu zębatki na tylnym kole). Po prostu te w Unibike powinny być trochę wytrzymalsze.

      Kwestia czy warto dopłacać do tego 200 złotych, bo za tyle będziesz mogła kupić 5 takich wolnobiegów :D Więc jeżeli bardziej podoba Ci się Siberian, to celowałbym w niego.

  • Witam, super blog!! moglabym prosic o opinie na temat tego roweru? czy warto kupić modele aż z 2015r? kompletnie sie na tym nie znam a cena jednak kusi ;/
    allegro.pl/kross…27755.html

    Jeszcze jakby mogł Pan wyrazic opinie o ktoryms z tych:
    www.unibike.pl/flasheqlds.html na sklepie model z 2017 r za 1550
    www.unibike.pl/visionlds.html
    www.empik.com/romet…1191562337
    z góry bardzo serdecznie dziękuję. Szukam od jakiegoś czasu i cieżko mi się zdecydować na konkretny model. I jeszcze jedno pytanie czy zakup na allegro jest bezpieczny chodzi mi o modele z 2017 r? Niestety w sklepach juz ciezko cokolwiek spotkać.

    • Cześć, jeżeli kupujesz od firmy, to bym się nie bał. Jeżeli chcesz mieć podwójne zabezpieczenie (Allegro chyba nadal oferuje Program Ochrony Kupujących), to możesz dodatkowo zapłacić kartą płatniczą/kredytową. Wtedy będziesz miał dodatkową ochronę w postaci procedury charge back: jakoszczedzacpieniadze.pl/charg…osci-karta

      Rowerów z 2017 nie ma co się bać, to bardzo dobry pomysł aby kupić coś w przecenie. Jeżeli chodzi o modele 2015, to musisz pamiętać, że będziesz tam miał chociażby opony, które mają już ponad 3 lata – nadal będą dobre, jeżeli rower nie był przechowywany na słońcu, ale mogą trochę szybciej się zużyć niż świeże. Z drugiej strony dzięki temu takie rowery są sprzedawane taniej.

      Z rowerów, które wkleiłeś, odrzuciłbym Rometa, w tej cenie oferuje wolnobieg (MF-TZ) zamiast kasety (CS-HG), a moim zdaniem na tej półce cenowej warto postawić na kasetę, ze względu na lepszą jakość i trochę większy wybór.

      Kross też ma wolnobieg, ale tutaj cena jest dużo, dużo lepsza i można na to przymknąć oko (za różnicę w cenie kupisz 10 wolnobiegów :) Ale nie ma róży bez ognia, Kross nie ma także dynama w przednim kole, co jest bardzo, bardzo fajnym dodatkiem. Zapominasz o kupowaniu/ładowaniu baterii do lampek i możesz mieć je włączone cały czas.

      Najciekawiej wypada tutaj Flash, natomiast nie ma dynama :( Ale jeżeli go nie potrzebujesz, to ja bym celował właśnie w ten rower.

  • Witaj! Poszukuję roweru do przerobienia na rower elektryczny – wymiana przedniego koła na jednostę „iMortor” ( www.gearbest.com/imortor-_gear/ ) 26 lub 27,5 cali. Będę jeździł głównie po asfalcie wątpliwej jakości, czasem po drogach gruntowych. Mógłbyś doradzić, co będzie się nadawało w cenie do 1500 zł pod taką przeróbkę? I druga sprawa – czy szerokość widelców w każdym rowerze jest taka sama? Czy jak zamówię koło „iMortor”, to będzie ono pasowało do każdego nowo zakupionego roweru, czy ta część roweru też ma różne rozmiary? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    • Cześć, w przypadku rowerów w tym przedziale cenowym, myślę, że wszystkie mają szerokość piasty 100 mm, ale o to zawsze możesz zapytać sprzedającego, aby się upewnić.

      Natomiast jeżeli chodzi o sam rower, to myślę, że każdy, który wymieniłem w tym wpisie będzie w porządku.

  • Witam bardzo serdecznie!

    Na wstępie chciałbym przeprosić za kolejny tego typu komentarz. Niestety, poprzez brak wiedzy na ten temat i ufność do porad sprzedawców w granicy 60% nie jestem w stanie podjąć jakiejkolwiek decyzji odnośnie wyboru pierwszego poważnego jednośladu. W kilku sklepach został polecony mi crossowy typ roweru. Zamierzam jeździć głownie po asfalcie, dajmy na to w 70/80%. Jeżeli będę miał możliwość zjechania w lekki teren (polne ścieżki, delikatne górki, przejazd przez las) z chęcią to zrobię. W tym miejscu czas na pierwsze pytanie: jaki typ roweru wybrać? Faktycznie będzie to cross? Czytałem, że amortyzator w tym przedziale cenowym jest dosyć słaby a zarazem ciężki i czy nie lepszy byłby sztywny widelec?

    Kolejną rzeczą, prawdopodobnie najważniejszą są fundusze jakie mam do przeznaczenia na ten piękny cel. Myślałem o granicy 1500 zł. W miarę zgłębiania kolejnych sklepów zauważyłem, że fajnie byłoby dołożyć do 2000 zł, tylko takim tokiem rozumowania można łatwo dojść do 2500 zł jak i dalej… W związku z tym, jeżeli naprawdę warto dołożyć – zrobię to. W tym miejscu kolejne pytanie, czy faktycznie warto? Czy rower z przedziału 1500 zł a 2000 zł różni się między sobą znacznie? Ta różnica jest tak spora, że dołożenie 500 zł okazuje się bardzo dobrym rozwiązaniem?

    We wspomnianych sklepach zostały mi polecone następujące rowery: Merida Crossway 10-V, Kross Evado 2.0, Trek dual sport 1 oraz 2 i Unibike Crossfire. Studiując specyfikacje podanych modeli, posiadając wiedzę głównie o klasie przerzutek, hamulcach oraz czy jest kaseta bądź wolnobieg doszedłem do wniosku, iż Unibike prezentuje się najlepiej. Faktycznie tak jest? Dzisiaj będąc już w chwili załamania dotyczącej myśli „chce już rower, biorę Cie Crossfire” dochodziłem do wniosku, że może faktycznie nie będzie złym wyborem. Jednak po doczytaniu paru linijek Pańskich artykułów na temat wyboru roweru zauważyłem na przykład Kands Avangarde. Biorąc pod uwagę moją wiedzę od razu mi się spodobał. Przerzutki Alivio, hydrauliczne hamulce tarczowe oraz sympatyczna cena, gdyż Unibike Crossfire w sklepie stacjonarnym proponowany jest w podobnej kwocie.

    Największy mój dylemat to taki, czy faktycznie wykorzystam możliwość roweru za 2000 zł. A może wystarczy mi takie za 1500 zł, bez tarczówek na osprzęcie shimano acera, altus, turney. Myślę, że moja jazda operowałaby w granicach na początku 30 km tygodniowo (nie wykluczając, że w miarę jedzenia apetyt rośnie) i właśnie stąd te myśli, czy warto tyle płacić. Z drugiej zaś strony zacząłem się zastanawiać, że zapłacę raz i będę miał coś co na przykład nie po 2 latach tylko po 4 zacznie domagać się poprawek co chyba jest korzystne. Kolejnym dylematem są hamulce tarczowe, czy faktycznie one są mi potrzebne? Może tu chodzi o coś więcej, jak bezpieczeństwo, na którym nie powinno się oszczędzać. Pisał Pan kiedyś, że woli v-brake’i od najtańszych tarczówek, no i właśnie czy to nie będą te najtańsze tarczówki w Kandsie? W sumie w sklepie spotkałem się z bodajże jednym rowerem z tarczówkami, tylko szkoda, że miał przerzutki turney. I właśnie, zauważyłem, że albo dostaje się w miarę fajne jak na te pieniążki przerzutki bez tarczówek, albo tarczówki, ale przerzutki z najniższej klasy.

    Nie przychodzi mi na ten moment nic więcej. Mój problem polega na tym, że się nie znam i nie potrafię wybrać a jest za dużo rowerów na rynku. Bardzo proszę o pokierowanie, w którą stronę mam pójść, który rower byłby stosunkowo najlepszy w tej cenie, czy może uzbierać jeszcze trochę pieniędzy i kupić rower za 2500 zł? Czy jest sens? Raz jeszcze przepraszam za zawracanie głowy milionowym komentarzem o tej samej tematyce. Niestety, jak Pan widzi zagnałem się w małe zakłopotanie tą sytuacją.

    Proszę o pomoc, pozdrawiam!

    • „Czytałem, że amortyzator w tym przedziale cenowym jest dosyć słaby a zarazem ciężki i czy nie lepszy byłby sztywny widelec?”

      Polecam lekturę (+ wideo):
      roweroweporady.pl/amort…y-widelec/

      Generalnie, co komu pisane. Wiele osób woli, ze względu na nadgarstki, używać ciężkiego i lichego amortyzatora. I ja to jestem w stanie zrozumieć.

      „Czy rower z przedziału 1500 zł a 2000 zł różni się między sobą znacznie? Ta różnica jest tak spora, że dołożenie 500 zł okazuje się bardzo dobrym rozwiązaniem?”

      To zależy w dużej mierze od tego ile się jeździ. Dla osoby, która raz na jakiś czas śmignie sobie rowerem 15 km po parku, nie będzie miała większego znaczenia waga roweru, jakość zmiany biegów, wytrzymałość kół, praca amortyzatora itd. Ale im więcej się jeździ, tym więcej takich niuansów wychodzi. Pół biedy, jeżeli są to elementy, które prędzej czy później się wymienia (kaseta, łańcuch, opony), gorzej jeżeli ktoś intensywnie używa rower, w którym szybko następuje degradacja elementów pod wpływem masy użytkownika/bagażu, tras po których jeździ, tysięcy przejechanych kilometrów.

      „Doszedłem do wniosku, iż Unibike prezentuje się najlepiej. Faktycznie tak jest?”

      Tak, wśród rowerów, które wymieniłeś, Crossfire ma najlepszy osprzęt.

      „Z drugiej zaś strony zacząłem się zastanawiać, że zapłacę raz i będę miał coś co na przykład nie po 2 latach tylko po 4 zacznie domagać się poprawek co chyba jest korzystne.”

      Łańcuch może się domagać wymiany już po 500-800 km, nieważne jaki rower w tym budżecie kupisz. Ale to normalne, łańcuchy za 20-30 zł nigdy długo nie wytrzymują i trzeba to wziąć pod uwagę jako eksploatacja. W droższych rowerach zwykle dostajemy np. markowe opony (jakoś bardziej ufam nawet najtańszym Schwalbe niż oponom Impac – może się mylę), które powinny dłużej wytrzymać i lepiej się będzie na nich jeździło. Może amortyzator dłużej pociągnie. Być może koła są złożone z trwalszych części. Generalnie nie da się tego tak łatwo policzyć, czy jeden rower za 2000 zł pociągnie 2x dłużej niż dwa rowery po tysiaku :) Bo dochodzi do tego jeszcze kwestia przyjemności z jazdy.

      „A może wystarczy mi takie za 1500 zł, bez tarczówek na osprzęcie shimano acera, altus, turney.”

      Z tego co piszesz, wynika, że wystarczy. Niech tylko ma kasetę, a nie wolnobieg.

      „Kolejnym dylematem są hamulce tarczowe, czy faktycznie one są mi potrzebne?”

      Zajrzyj do tego wpisu, gdzie znajdziesz wideo na ten temat: roweroweporady.pl/jakie…-czy-inne/

      „Pisał Pan kiedyś, że woli v-brake’i od najtańszych tarczówek, no i właśnie czy to nie będą te najtańsze tarczówki w Kandsie?”

      Tak, ale pod warunkiem, że V-brake nie będą z tych najtańszych :) W Kandsie masz hamulce tarczowe z Szymanowa, spokojnie dadzą sobie radę.

      „zauważyłem, że albo dostaje się w miarę fajne jak na te pieniążki przerzutki bez tarczówek, albo tarczówki, ale przerzutki z najniższej klasy.”

      Bo jesteś właśnie w takim przejściowym przedziale cenowym, gdzie producenci kombinują, jak wszystko spiąć ze sobą do kupy i zmieścić się w budżecie.

      „czy może uzbierać jeszcze trochę pieniędzy i kupić rower za 2500 zł? Czy jest sens?”

      Jest to pytanie z kategorii „czy warto dopłacić do mocniejszego silnika w samochodzie”. A odpowiedź może być tylko jedna – to zależy :) Jeżeli planujesz jeździć po 600-800 km rocznie, to rower za 1500 zł spokojnie Ci wystarczy. I jeżeli nie planujesz jeździć w deszczu (nie mówię o momentach, gdy deszcz Cię złapie), to hamulce V-Brake też w zupełności dadzą radę.

      • Dziękuję za odpowiedź. Ostatnią moją prośbą jest wybór roweru. Wśród wyżej podanych potwierdzasz, że Unibike Crossfire ma najlepszą specyfikację, jednak Kands Avangarde z tego co rozumiem ma lepszą a jest niewiele droższy bądź w tej samej cenie. W takim razie, który model wybrać? Może przychodzi Ci na myśl inny rower do 2000 tysięcy, który wyróżnia się jeszcze bardziej od tych podanych wyżej?

        • Zestawienie rowerów do 2000 złotych będę robił dopiero za jakiś czas. Także mogę powiedzieć tylko tyle, co teraz jest na blogu. Ale warto szukać promocji i wyprzedaży, może jeszcze coś jest w sklepach z 2017 roku w dobrej cenie (a może nie, bo wiosna tuż tuż).

          Jeżeli chodzi o Crossfire vs Avangarde, to główna różnica między nimi to hamulce. Reszta jest powiedzmy zbliżona, ciężko mi ocenić jakość takich elementów jak siodełko, obręcze czy suport, ale myślę, że jak we wszystkich rowerach w tej cenie – są na podobnym poziomie.

          • Niestety za późno się wziąłem za poszukiwania, sklepy przygotowują się powoli na nowy sezon.

            Wychodzi na to, że jak mam zapłacić podobne pieniądze za te dwa modele lepiej wybrać Avangarde ze względu na hamulce. Dziękuję za pomoc, pozdrawiam!

  • Witam bardzo serdecznie!

    Na wstępie chciałbym przeprosić za kolejny tego typu komentarz. Niestety, poprzez brak wiedzy na ten temat i ufność do porad sprzedawców w granicy 60% nie jestem w stanie podjąć jakiejkolwiek decyzji odnośnie wyboru pierwszego poważnego jednośladu. W kilku sklepach został polecony mi crossowy typ roweru. Zamierzam jeździć głownie po asfalcie, dajmy na to w 70/80%. Jeżeli będę miał możliwość zjechania w lekki teren (polne ścieżki, delikatne górki, przejazd przez las) z chęcią to zrobię. W tym miejscu czas na pierwsze pytanie: jaki typ roweru wybrać? Faktycznie będzie to cross? Czytałem, że amortyzator w tym przedziale cenowym jest dosyć słaby a zarazem ciężki i czy nie lepszy byłby sztywny widelec?

    Kolejną rzeczą, prawdopodobnie najważniejszą są fundusze jakie mam do przeznaczenia na ten piękny cel. Myślałem o granicy 1500 zł. W miarę zgłębiania kolejnych sklepów zauważyłem, że fajnie byłoby dołożyć do 2000 zł, tylko takim tokiem rozumowania można łatwo dojść do 2500 zł jak i dalej… W związku z tym, jeżeli naprawdę warto dołożyć – zrobię to. W tym miejscu kolejne pytanie, czy faktycznie warto? Czy rower z przedziału 1500 zł a 2000 zł różni się między sobą znacznie? Ta różnica jest tak spora, że dołożenie 500 zł okazuje się bardzo dobrym rozwiązaniem?

    We wspomnianych sklepach zostały mi polecone następujące rowery: Merida Crossway 10-V, Kross Evado 2.0, Trek dual sport 1 oraz 2 i Unibike Crossfire. Studiując specyfikacje podanych modeli, posiadając wiedzę głownie o klasie przerzutek, hamulcach oraz czy jest kaseta bądź wolnobieg doszedłem do wniosku, iż Unibike prezentuje się najlepiej. Faktycznie tak jest? Dzisiaj będąc już w chwili załamania dotyczącej myśli „chce już rower, biorę Cie Crossfire” dochodziłem do wniosku, że może faktycznie nie będzie złym wyborem. Jednak po doczytaniu paru linijek Pańskich artykułów na temat wyboru roweru zauważyłem na przykład Kands Avangarde. Biorąc pod uwagę moją wiedzę od razu mi się spodobał. Przerzutki Alivio, hydrauliczne hamulce tarczowe oraz sympatyczna cena, gdyż Unibike Crossfire w sklepie stacjonarnym proponowany jest w podobnej kwocie.

    Największy mój dylemat to taki, czy faktycznie wykorzystam możliwość roweru za 2000 zł. A może wystarczy mi takie za 1500 zł, bez tarczówek na osprzęcie shimano acera, altus, turney. Myślę, że moja jazda operowałaby w granicach na początku 30 km tygodniowo (nie wykluczając, że w miarę jedzenia apetyt rośnie) i właśnie stąd te myśli, czy warto tyle płacić. Z drugiej zaś strony zacząłem się zastanawiać, że zapłacę raz i będę miał coś co na przykład nie po 2 latach tylko po 4 zacznie domagać się poprawek co chyba jest korzystne. Kolejnym dylematem są hamulce tarczowe, czy faktycznie one są mi potrzebne? Może tu chodzi o coś więcej, jak bezpieczeństwo, na którym nie powinno się oszczędzać. Pisał Pan kiedyś, że woli v-brake’i od najtańszych tarczówek, no i właśnie czy to nie będą te najtańsze tarczówki w Kandsie? W sumie w sklepie spotkałem się z bodajże jednym rowerem z tarczówkami, tylko szkoda, że miał przerzutki turney. I właśnie, zauważyłem, że albo dostaje się w miarę fajne jak na te pieniążki przerzutki bez tarczówek, albo tarczówki, ale przerzutki z najniższej klasy.

    Nie przychodzi mi na ten moment nic więcej. Mój problem polega na tym, że się nie znam i nie potrafię wybrać a jest za dużo rowerów na rynku. Bardzo proszę o pokierowanie, w którą stronę mam pójść, który rower byłby stosunkowo najlepszy w tej cenie, czy może uzbierać jeszcze trochę pieniędzy i kupić rower za 2500 zł? Czy jest sens? Raz jeszcze przepraszam za zawracanie głowy milionowym komenarzem o tej samej tematyce. Niestety, jak Pan widzi zagnałem się w małe zakłopotanie tą sytuacją.

    Proszę o pomoc, pozdrawiam!

  • Witam, planuję kupno roweru, chciałabym pokonywać na nim dłuższe trasy np wybrać sie na Green Velo. Znalazłam ciekawa oferte w katalogu Makro jednak nie mogę nigdzie znaleźć opinii na jego temat. Rower to : Conquest , rower trekkingowy damski 28″ , rama stalowa, hamulce V-Brake, przerzutka tył/przód Shimano TX35/ TZ31 , 21 biegów. Cena w ofercie: 982 zl . Bardzo proszę odpowiedź z opinią czy warto czy lepiej wybrać rower z Pana listy. Pozdrawiam Emilia

    • Cześć, jeżeli chciałabyś pokonywać większe trasy, zdecydowanie poleciłbym coś z trochę wyższej półki cenowej. Rower o którym piszesz być może będzie dobry, do bardzo rekreacyjnej, sporadycznej jazdy. Na dalszych trasach z sakwami, zaczną wychodzić mankamenty takiego roweru – słabe koła, niezbyt wytrzymały napęd itd.

      Jeżeli już, skupiłbym się na markowych rowerach, z dobrą gwarancją i serwisem.

      • Dziękuję za odpowiedz, czy polecane przez Pana rowery do 2000 by sie nadawały? I czy kobieta na rowerze z męska ramą to dziwny widok? Jakoś w ogóle mi się nie podobają damskie wygięte ramy…

        • Polecam tylko rowery, które się nadają :)

          Natomiast wybór ramy „męskiej” i „damskiej” jest sprawą tylko i wyłącznie wygody i preferencji rowerzysty. Nieraz widuję panów na rowerach z „damską” ramą, zwłaszcza na miejskich rowerach. Bo takie ramy są po prostu mega wygodne, zwłaszcza jeżeli jest się ubranym w długie spodnie.

          Dlatego nie widzę przeciwwskazań także w drugą stronę.

      • Jakoś tak wyszło, wszedłem, zobaczyłem no i kupiłem-niewiele wiedząc o marce, to był”moment”. Upolowany w listopadzie, do dziś przeszukuje neta w poszukiwaniu opinii posiadaczy i jakoś tak mizernie, może Pan ma jakieś doświadczenia?

        • Ja zawsze mam na to jedną odpowiedź – jeżeli masz już ten rower, to jeździj, jeździj, jeździj i sam sobie wyrobisz opinię :) A Bulls to fajna marka rowerów.

    • Cześć, z tych trzech najlepiej wypadł Unibike, głównie ze względu na kasetę (a nie lipny wolnobieg).

      Ewentualnie pomyślałbym nad jakimś Lazaro/Kands/Spartacus, ale z półki wyżej. Wtedy osprzęt będzie ciekawszy niż w Integralu. No i porównanie będzie sensowniejsze, bo Unibike kosztuje prawie 1400 zł, a Lazaro 950 zł.

        • Spojrzałbym na coś oczko wyżej, czyli na rowery kosztujące w granicach 1300-1400 zł, tak jak podany przez Ciebie Unibike czy Kross.

          W przypadku Spartacusa będzie to model Cross 4.0. Kands ma swojego, bardzo podobnego Maestro. U Lazaro też się coś znajdzie tego typu, na osprzęcie Shimano Alivio z 9. biegową kasetą.

          • No to teraz stoję przed wyborem pomiędzy:
            UNIBIKE FLASH,
            SPARTACUS CROSS 4.0,
            KANDS MAESTRO,
            INTEGRAL V3 MĘSKI

          • Jeżeli przyjrzysz się trzem ostatnim rowerom, zauważysz, że prawie wcale się od siebie nie różnią. Lazaro i Kands to marki tego samego producenta – firmy Trans Rower. Natomiast Spartacus z nimi w jakiś sposób współpracuje.

            W takim razie z tej trójki wybrałbym takiego, którego uda Ci się znaleźć taniej.

  • Siemka, trafiłem na tą dyskusję, więc skoro tutaj już jestem, to dopytam, bo widzę że sporo ludzi którzy znają się na temacie. Otóż chodzi o rower do ceny około 1500 zł

    Zastanawiam się nad kilkoma opcjami, ale w finale znalazły się dwie.

    Chodzi o rower do jazdy po mieście: praca, zakupy, rekreacja.

    Pierwsza opcja, to zakup używanego roweru www.olx.pl/sport…ry/q-1500/

    Druga opcja to pójście w kierunku roweru nowego… Przegądam poradniki typu www.dadelo.pl/blog/…o-1500-zl/ i generalnie jest sporo opcji i wątpliwości. Co byście zrobili na moim miejscu??

  • Cześć, właśnie szukam roweru i mega art, tego własnie potrzebowałem. Przy okazji widzę, że polecasz rowery b’twin i o wiele więcej $ mogłbyś zarabiać polecając link do Decathlona, niż do Ceneo, w przypadku tej marki. Stawki i konwersja wygląda tak: i.imgur.com/3L9q357.png a sam program dostępny jest w tej sieci afiliacyjnej: convertiser.com/pl/wy…9-20eb42ab (tak link ma ref’a, miło będzie jak założysz z niego konto, jak nie to po prostu skasuj ciąg znaków za „?” :) ) Wysokich zarobków i dzięki za zestawienie.

  • Witam Panie Łukaszu, chciałem się poradzić, czy używany szwajcarski rower BMC Virus 02 za 1100zł o poniższych parametrach jest warty zainteresowania?

    MATERIAŁ: ALUMINIUM 7005 DOUBLE BUTTED
    48,5 CM/19” – DŁUGOŚĆ OD POCZĄTKU RURKI PODSIODŁOWEJ DO ŚRODKA WKŁADU SUPORTU
    57,5 CM – DŁUGOŚĆ OD ŚRODKA RURKI PODSIODŁOWEJ DO ŚRODKA RURKI STEROWEJ
    KOŁA: 26” ALUMINIOWE SUNRIMS CR18 NA PIASTACH SHIMANO HB-M495
    PRZERZUTKA TYLNA: SHIMANO DEORE XT
    PRZERZUTKA PRZEDNIA: SHIMANO DEORE LX
    KORBA: ALUMINIOWA SHIMANO DEORE
    PEDAŁY: WELLGO
    MANETKI: SHIMANO SL-R440 3×9 BIEGÓW
    HAMULCE: HYDRAULICZNE TARCZOWE AVID ELIXIR 5
    KIEROWNICA: ALUMINIOWA SCOR RYTHM STICK 180
    MOSTEK: ALUMINIOWY SCOR
    SZTYCA PODSIODŁOWA: ALUMINIOWA TRANZ X
    AMORTYZATOR PRZEDNI: MANITOU PLATINUM 80 AXEL TPC
    SIODEŁKO: VELO PLUSH

    z góry dziękuję za podpowiedź :)

    • Cześć,
      osprzęt wygląda bardzo fajnie, zwłaszcza w tej cenie. Jeżeli tylko rower nie jest zajeżdżony, co wiązałoby się z włożeniem w niego 50% ceny zakupowej, to czemu nie.

  • W związku z tym że rozpoczynam urlop chce kupić rower crossowy do kwoty 1500zł. Mój wybór padł na model Romet Orkan 3m 2017, który mogę zakupić na portalu internetowym za kwotę 1350zł. W związku z tym proszę o radę czy będzie to dobry wybór? Chcę rozpocząć przygodę z rowerem i nie chciałbym wydać pieniędzy na zły sprzęt. Myślałem również o modelu Kands Maestro za kwotę 1400zł jednak nie posiada on hamulców tarczowych (nie wiem czy jest to wada czy nie). W moim m zainteresowaniu jest też model Kross Evado 3.0 z 2016 roku za kwotę 1500zł. Przeglądałem też modele Lazaro i Spartacusa.
    Jeśli mogę proszę o pomoc w wyborze roweru dla mnie (czym się kierować przy wyborze, jaki osprzęt będzie najlepszy, czy amortyzator rzedniu wybrać z blokada bądź bez), a może ma Pan jakąś pozycję roweru, który mógłbym zakupić. Mój wzrost to 188cm, a waga 100kg.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam
    Marcin

  • Witam,
    W związku z tym że rozpoczynam urlop chce kupić rower crossowy do kwoty 1500zł. Mój wybór padł na model Romet Orkan 3m 2017, który mogę zakupić na portalu internetowym za kwotę 1350zł. W związku z tym proszę o radę czy będzie to dobry wybór? Chcę rozpocząć przygodę z rowerem i nie chciałbym wydać pieniędzy na zły sprzęt. Myślałem również o modelu Kands Maestro za kwotę 1400zł jednak nie posiada on hamulców tarczowych (nie wiem czy jest to wada czy nie). W moim m zainteresowaniu jest też model Kross Evado 3.0 z 2016 roku za kwotę 1500zł. Przeglądałem też modele Lazaro i Spartacusa.
    Jeśli mogę proszę o pomoc w wyborze roweru dla mnie (czym się kierować przy wyborze, jaki osprzęt będzie najlepszy, czy amortyzator rzedniu wybrać z blokada bądź bez), a może ma Pan jakąś pozycję roweru, który mógłbym zakupić. Mój wzrost to 188cm, a waga 100kg.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam
    Marcin

    • Hej, Romet w tych pieniądzach to bardzo fajny rower, duży plus za manetkę na kierownicy do blokowania amortyzatora. Hamulce mnie trochę martwią, bo to produkcja kompletnie u nas nieznanej marki „Nutt”, ale z drugiej strony od tego jest gwarancja, gdyby się z nimi coś, odpukać, działo.

      • To może Kands Maestro lub Spartacus 4.0 będzie lepszym wyborem bez tarczówek ale z tego co doczytałem ma chyba lepszy osprzęt o ile się nie mylę?

    • Z Rometem daj sobie spokój. Po 1,5 mc wysiadły hamulce. Od Pół roku posiadam evado 3.0 róznica jest duża i póki co odpukać wszystko ok .pozdrawiam

  • No właśnie… Przymierzam się do zakupu i ciągle się zastanawiam – Kellys Viper 50 czy B’Twin Rockrider 520? Koledzy pomóżcie :c

    • Cześć, z tych dwóch rowerów raczej wybrałbym Kellysa. Ma hydrauliczne tarczówki i za to duży plus dla niego.

  • Cześć, w tym budżecie przy używanym rowerze, najważniejsze jest to, aby był w dobrym stanie technicznym. Oczywiście, za te pieniądze nie można się spodziewać igiełki, ale ważne aby nie był to rozlatujący się strup. Osprzęt ma mniejsze znaczenie.

  • Witam, chce kupić któryś z tych rowerów:
    -BTWIN Rockrider 340
    -SCHWINN GSD FRONTIER
    Który rower będzie lepszy?
    Oba rowery używane do zakupu za 500zł

  • hej,
    piszę po raz drugi, mój post zaginął w akcji..:)
    W sklepie rowerowym upatrzyłam sobie model Giant Cypress W za 1599 zł, pozostałe 2, które mi zaprezentowano to cossack beiga [za drogi] i unibike vision [kiepsko wykonany], pozostałe rowery poza budżetem. Wybrany model jest z 2013 r. W związku z tym mam pytanie – nie bardzo się znam na rowerach, nie wiem, jak się „starzeją”, ale czy opony 4 letniego roweru nie parcieją po tak długim czasie? musiałabym się liczyć z wcześniejszą ich wymianą? jak z częściami do takiego rocznika? Czy powinnam negocjować cenę?

    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

    uploads.disquscdn.com/image…8c8c23.jpg

    • Cześć, to jest nowy rower? Nie daj go sobie wcisnąć za 1600 zł. On jako nowy kosztował 1500 zł: www.giant-bicycles.com/pl/

      A teraz takiego czteroletniego leżaka kupiłbym za 1100-1200 zł.

      Jeżeli chodzi o opony, to jeżeli tylko nie stał na słońcu, to nie powinno być z nimi problemu przez sporo czasu, ale mimo wszystko będą się nadawały do wymiany szybciej niż nowe opony, więc chociażby dlatego cena powinna być niższa.

      Jeżeli chodzi o części, to się nie martw, są i będą dostępne przez długi czas :)

  • witam,
    w sklepie rowerowym upatrzyłam sobie rower Giant Cypress W za 1599 zł (dwa pozostałe, które mi pokazano to cossack beiga [za drogi] i unibike vision [niezbyt ładnie wykonany], poza tym setki rowerów, ale wszystkie poza budżetem. Rower na potrzeby rekreacyjne, wekkendowe, głównie miasto, płaskie powierzchnie, sporadycznie pewnie ubite ścieżki leśne. zależy mi na ramie aluminiowej. Wspomniany przeze mnie model Giant to rocznik 2013. W związku z tym mam kilka pytań – czy powinnam negocjować cenę? Nie znam się specjalnie na rowerach, nie wiem jak się starzeją – czy opony roweru stojącego 4 lata w magazynie nie parcieją? Chciałabym kupić w sklepie stacjonarnym ponieważ sklep oferuje serwis, co dla mnie jest bardzo istotne. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Marta

  • Cześć.
    Chciałabym kupić synowi rower..to ma byc niespodzianka więc nie pytam syna co by mu się podobało.., ale nie chcę też zrobić gafy bo kompletnie nie znam sie na rowerach..nie mówi mi nic nazwa hamulców, rodzaj tarcz czy wielkość koła itd. Wstępnie przeznaczyłam 1000 zł ale juz poczytałam że za tyle chyba nic nie kupię ciekawego:( myslę że będę musiała budżet zwiekszyć.

    Prosze o podpowiedź jaki rower byłby odpowiedni dla 14-latka (174 cm wzrostu) i czy lepiej kupić rower np. za 1500 nowy czy za tą samą kwotę używany, czy jest różnica w jakości? Kiedyś podpytywałam syna i uświadomił mnie że dobry rower to za minimum 4 tys. no tyle to aż nie mam aczkolwiek kwotę mogłabym ciut zwiększyć ale czym sie sugerować i na co zwrócic uwagę, aby bezsensu nie wydac pieniędzy. a może jakieś strony z dobrymi ofertami??

    z góry dziekuje za pomoc.
    pozdrawiam

    • Hej,
      pierwsza sprawa – fajnie, że chcesz zrobić synowi niespodziankę, ale nie jestem przekonany czy zakup roweru, bez wcześniejszej konsultacji i przymiarki to dobry pomysł. Zwłaszcza nietrafiony dobór ramy może zepsuć przyjemność z jazdy.

      Jeżeli chodzi o budżet, to coś się kupi, te rowery niczego nie będą urywać, ale na jakiś czas na pewno wystarczą, chyba, że syn chce na rowerze poskakać, no to może być krucho w tych pieniądzach.

      Kwestia jakiego typu miałby to być rower? Górski, crossowy? A może taki prosty szosowo-gravelowy na przykład: www.decathlon.pl/rower…77732.html Testuję właśnie tego Tribana i to świetny rower w tych pieniądzach.

      W każdym razie ja sugerowałbym porozmawiać z synem, niech się określi czego potrzebuje i co by chciał.

      • Dzień dobry.
        Dziękuje za odpowiedź. Może i ma pan racje niech sobie sam wybierze.. to co może mi sie podobac to nie koniecznie jemu:) Rozmawiałam z nim to mówił cos o jakimś MTB nie wiem ale to chyba crossowy jest rower.
        Pan mi podpowie czy rozmiar ramy musi byc dostosowany do wagi i wzrostu użytkownika, czy rama nie ma nic z tym wspólnego.
        Syn ma 14 lat ma 175cm i 65kg
        pozdrawiam
        Renata

        • Rama zdecydowanie musi być dobrana do wzrostu i długości nóg użytkownika. Nie za bardzo widzę np. kobiety o wzroście 155 cm i mężczyzny o wzroście 205 cm na tym samym rowerze.

          Najlepiej wybrać się do sklepu i przymierzyć, jaki rozmiar będzie pasował.

  • Witam Pana Serdecznie.

    Wspaniałą prace Pan wykonuje na swoim blogu. Wiele interesujących artykułów. Czytałem teraz bo mam zamiar kupić rower dla mnie i dla żony. Zapoznałem sie z sugestiami przy zakupie roweru do 1500zł. Bo o taki budżecie myslimy. Jesteśmy przed 50-tką. Jeździmy w przeważnie w weekendy na dystansie 20- 40km po drogach w wiekszości asfaltowych. Wytypowałem kilka rowerów trekkingowych z allegro ale nie jestem zdecydowany czy wystarczy kupić jeden z najtańszych czy inna opcja np; ten najdroższy będzie korzystniejszy w rozumieniu najlepszy stosunek jakości do ceny. Przy zakupie 2 rowerów to już kilkaset złoty więcej Proszę o krótką opinię .

    ROWER SPARTACUS PREMIER 3 – 849 zł.

    Rower Kross atlantic- 999zł.

    ROWER KROSS TRANS ATLANTIC- 1045 zł.

    ROWER MAXIM MT 2.2 – 1199 zł

    Kross Trans Pacific -1349 zł.

    • Cześć,
      dziękuję za miłe słowa :)

      Jeżeli chodzi o te rowery, to Trans Pacific jest najlepiej wyposażony. Mamy dynamo w przednim kole napędzające lampki, jest wytrzymalsza kaseta (CS-HG), zamiast wolnobiegu (MF-TZ), są markowe opony Schwalbe Silento z wkładką antyprzebiciową, lepsze przerzutki.

      Z drugiej strony Spartacus, poza tym, że nie ma dynama, też jest wyposażony przyzwoicie. I tak jak piszesz, kosztuje sporo mniej. Jeżeli tylko potrzebujecie rowerów do rekreacyjnych wycieczek, bez objeżdżania Polski czy Europy wzdłuż i wszerz, to ten Spartacus powinien wystarczyć.

  • Cześć. Ostatecznie zdecydowałem się na crossa ze sztywnym widelcem. Głównie jeżdżę trasy 30-40km po asfalcie i mam kilka pytań:
    1. Zastanawiam się czy warto kupować Rometa Mistral Urban z 2015r (wyprzedaż na allegro – cena 900zł) czy może jednak jest coś lepszego w tej cenie na sztywnym widelcu? Głównie chodzi o stosunek cena/jakość :)
    2. Gdybym się zdecydował jednak na powyższego Rometa to czy nie żałowałbym, że znajduje się w nim jedynie jedna tylnia przerzutka? Jak to się ma do jazdy głównie po prostych asfaltowych drogach gdzie czasem zdarzy się jakiś podjazd z nachyleniem 6-10% – 9 biegów byłoby wystarczające czy jednak szukać czegoś na 3×8 ewentualnie 3×9 ?
    3. Czy może lepiej wziąć jakiegoś crossa Lazaro/Kands itp do 1200zł na amortyzatorze żeby zamontować później własny sztywny widelec i lekko zaniechać geometrie?
    To będzie mój pierwszy „poważny” rower i chciałbym dokonać najbardziej optymalnego zakupu. Liczę na jakąś poradę z Twojej strony.
    Pozdrawiam :))

    • Cześć,
      tak dla porządku, na rowery tego typu mówi się: fitness – roweroweporady.pl/rower…-za-rower/

      1. Rower jest bardzo fajny, pamiętaj tylko o jednej kwestii, ma on dość twardy napęd. Na korbie 42 zęby, na kasecie rozstaw tylko 11-28, co da możliwość szybkiego pośmigania, ale na większych podjazdach przełożenie 42/28 będzie dawało w kość. Jeżeli jeździsz głównie po płaskim, to żaden problem. Jeżdżąc po górkach, trzeba byłoby się zastanowić albo nad szerszą kasetą typu 11-34, albo zmianą tarczy na korbie na mniejszą. Albo jedno i drugie :) To nie są jakieś straszne koszty, ale warto o tym pamiętać.

      2. A to w sumie na to Ci odpowiedziałem wyżej :) Liczba biegów NIE MA znaczenia, liczy się stosunek zębów na korbie do zębów na kasecie na danym biegu. Oczywiście im więcej przełożeń z przodu i z tyłu, tym zazwyczaj mamy więcej dostępnych możliwości. Ale nie można tego upraszczać do stwierdzenia, że im więcej biegów, tym szybciej/łatwiej.

      W każdym razie napęd 1×9 jest ciekawą opcją, ale jednak 3×9 da większą uniwersalność, bo kasety 9. rzędowe nie oferują takich rozpiętości biegów jak kasety 10 czy 11 rzędowe i wtedy łatwiej zbudować uniwersalny napęd 1x.

      3. Moim zdaniem najlepiej od razu kupić rower ze sztywnym widelcem. Nie ma ich w sklepach aż tak dużo, ale coś na pewno znajdziesz.

      • Dziękuje za odpowiedź. Ostatecznie wybór padł na Rometa, wczoraj zamówiłem – już nie mogę się doczekać :))

      • Cześć :)
        imgur.com/a/uYAou – tutaj zamieszczam zdjęcia przedstawiające moją pozycje na Romecie Mistral Urban o rozmiarze 21″. Mógłbym Cię prosić o ocenę czy ta rama jest dla mnie dobra czy może jednak za mała? Oraz czy wysokość i położenie w poziomie siodełka jest prawidłowe? Z góry dziękuję :))

        • Cześć, o ustawianiu siodełka przeczytasz tutaj: roweroweporady.pl/jak-u…w-rowerze/

          Ustawienie wygląda na dobre, możesz spróbować podnieść je jeszcze o ok. 0,5 centymetra, ale to kontrolnie aby zobaczyć czy nie będzie Ci się lepiej jeździć.

          Jeżeli chodzi o rozmiar, to nie podałeś ile masz wzrostu oraz jaką masz długość nogi mierzoną po wewnętrznej. Po zdjęciu widać, że jesteś wysoki i rama trochę pod Tobą ginie. Ale z drugiej strony nie obijasz kolanami o kierownicę. Więc jeżeli tylko siedzi Ci się dobrze, to ja zastrzeżeń bym nie miał. W rozmiarze ramy głównie chodzi o wygodę, to Tobie ma się dobrze jeździć.

  • Witam,

    Zamierzam kupić rower trekkingowy do jazdy z dzieckiem w foteliku montowanym z tyłu.
    Będziemy jeździć po ulicy i utwardzonym terenie np. ubite leśne drogi.
    Czy Romet Wagant 4 (2016 r.) to dobry wybór ? Mogę go mieć za 1500 zł – nówka ze sklepu.
    Czy jest może coś lepszego w tej cenie ?

    • Cześć, Waganta 4.0 polecałem we wpisie o rowerach do 2500 zł: roweroweporady.pl/jaki-…0-zlotych/

      I będzie to bardzo dobry zakup. Dostaniesz 9. rzędową kasetę (a nie wolnobieg, który pojawia się czasem w rowerach za 1500 zł), czy dynamo w przednim kole, co na pewno będzie przydatnym dodatkiem. Reszta osprzętu też jest fajna i rower będzie Ci długo służył.

    • Cześć, główna różnica pomiędzy tymi rowerami to manetka do blokowania amortyzatora, umieszczona na kierownicy w droższym modelu. To bardzo wygodna sprawa, jeżeli jedziesz po równym asfalcie, możesz szybciej zablokować widelec, aby go niepotrzebnie nie „pompować” i tracić energię na jego bujanie.

      W tańszym modelu też jest możliwość blokowania, ale manetka do blokady znajduje się na koronie amortyzatora – czytaj – nie będziesz z niej korzystać, bo podczas jazdy jest to niewygodne :)

      Czy warto dopłacić? Ciężko na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć. Jeżeli dużo jeździsz po asfaltach poza miastem, to moim zdaniem warto.

  • Dzieki za te wszystkie wpisy, troche mi pomogly w wyborze roweru. Jednak nadal czuje sie zagubiona wsrod wszystkich modeli, osprzetow i wlasciwie po przejrzeniu kilkuset modeli roznych producentow, jestem juz zniechecona do kupna.

    Moj wybor na razie padl na KROSS TRANS SIBERIAN DAMSKI CZARNY MAT 2017 za 1699 zl (wiec ten komentarz powinnam chyba pisac pod postem Rowery do 2k).

    Czy myslisz ze to dobry wybor dla osoby, ktora jezdzi rowerem okazjonalnie, glownie do pracy?
    Prawde mowiac chcialam kupic rower miejski, ale trudno znalezc pasujac+ladny+tani. Ja mam 175 cm wzrostu, wielu producentow nie robi tak duzych miejskich rowerow.
    Doradzono mi w sklepie 18″ (Accent w tej swojej kawowej lini), ale tez paru sprzedawcow odradzalo rower miejski w ogole, mowiac, ze powinnam postawic na trekkingowy. Z kolei sprzedawca w sklepie internetowym powiedzial mi przez telefon, ze tak naprawde, powinnam wziac rame 19″. Wiec jestem zdezorientowana.

    Wydajac taka sume na rower, chcialabym, zeby posluzyl mi jak najdluzej, ale zalezy mi tez bardzo na komforcie jazdy. Mam zamiar od razu dolozyc do niego koszyk, zeby miejskie wojaze byly latwiejsze. Wiec moje glownie pytanie jest takie:
    Co sadzisz o wybranym przeze mnie KROSS TRANS SIBERIAN 2017?

    • Hej, napisałaś, że „po przejrzeniu kilkuset modeli rożnych producentów, jestem już zniechęcona do kupna”

      Powinno być odwrotnie :) Trzeba się tylko cieszyć, że mamy w czym wybierać. Każdy może sobie dobrać rower do swoich potrzeb.

      Co do rozmiaru ramy, to najlepiej wybrać się do sklepu i przymierzyć do różnych rozmiarów ram. Sama zobaczysz na jakim będziesz czuła się najlepiej. Wzrost to nie wszystko liczy się także długość nóg.

      A czy miejski czy trekkingowy? To już zależy od indywidualnych potrzeb i chęci. Sprzedający mówili, że lepszy trekking? A może po prostu nie mieli w sklepie roweru miejskiego z ramą dla Ciebie? Ale też bez przesady 175 cm wzrostu u dziewczyny to jeszcze nie jest niespotykane i faktycznie gdybyś była wyższa, musiałabyś się mocno naszukać roweru z damską ramą (jeżeli takiego byś chciała). Ale przy 175 wzrostu coś się znajdzie.

      Zobacz, np. taki rower jak Le Grand Lille kupisz z ramą 19″: legrandbikes.pl/rower/lille-6/721

      I może to być dobry rozmiar dla Ciebie (ale 17″ też sprawdź, poczujesz od razu, która lepiej Ci pasuje). Le Grand to miejska seria Krossa. A swoich sprzedawców mają w całej Polsce: legrandbikes.pl/map

      Jeżeli zależy Ci na wygodzie, to miejski będzie najlepszy, z tego względu, że zajmujesz za kierownicą najbardziej wyprostowaną pozycję. Trekkingi też są spoko, to nie rowery do ścigania się, ale na mieszczuchu siedzi się zazwyczaj bardziej wyprostowanym.

      Wiem, że zamieszałem Ci teraz w głowie, ale radziłbym Ci pochodzić po sklepach w Twojej okolicy, sprzedawców słuchać z przymrużeniem oka, bo każdy będzie chciał sprzedać to, co aktualnie ma na stanie. Ale im więcej zobaczysz i sama sprawdzisz, tym więcej będziesz wiedzieć, co Tobie pasuje, a nie sprzedającemu czy mi :)

      • Te sprzeczne informacje właśnie są źródłem mojego zniechęcenia. Jako ze brak mi wiedzy w temacie, muszę więc polegać na ich opinii. A zdaje sie, ze każdy ma inne zdanie na ten sam temat.

        Wyczynowo na rowerze nie będę jeździć i wydawało mi się, ze moje wymagania są dość skromne. Do tej pory mialam taka dameczke z odzysku z 3 biegami w piaście i teraz chce wiecej, bo te 3, to jednak za mało.

        Więc miejskie rowerki z 7 biegami wydały mi sie akuratne.

        Jestem z Poznania i zwiedziłam już kilka sklepów rowerowych, w każdym usłyszałam trochę inną wersję.

        Mam 175 cm wzrostu, przekrok 71 cm. Wedlug onlinowych kalkulatorow to daje rame 18″. Stad ten pomysl na Accent Espresso 18″. Rower Le Grand Lille 6 jest bardzo podobny. Ale ktory jest technicznie lepszy, nie mam pojecia.

        Nie bez znaczenia jest rowniez cena. A Kross Trans Syberian jest tanszy od pozostalych dwoch.

        I badz tu czlowieku madry, kiedy Twoja „wiedza” ogranicza sie to stwierdzenia, czy wizualnie Ci sie podoba i czy wygodnie Ci sie jedzie na parkingu koło sklepu ;-)

        • Jaka jest roznica miedzy modelem Rower Le Grand Lille 6 a Rower Le Grand Lille 4?
          Ja widze tylko liczbe biegow.

          • W modelu Lille 6 masz przerzutkę planetarną (schowaną w tylnym kole), natomiast w Lille 4 jest przerzutka zewnętrzna. O planetarkach pisałem tutaj: roweroweporady.pl/przer…czy-warto/

            W 4 masz dwa hamulce szczękowe V-Brake, w 6 masz dodatkowo hamulec „w pedałach”. W 6 dostajesz jeszcze lampki na baterie i regulowany wspornik kierownicy.

  • Cześć. Od długiego czasu szukam idealnego roweru dla siebie. Przez ostatnie tygodnie przejrzałem bardzo dużo rowerów. Szczególnie do gustu przypadł mi rower Romet Orkan 3.0.
    allegro.pl/rower…74810.html
    – to jest link do strony allegro z tym rowerem. Szukam porady czy ten
    rower spełni moje oczekiwania i czy jest wart ceny 1300 zł. Rowerem
    jeżdżę codziennie 20 km. Zależy mi na komforcie. Chciałbym aby ten rower
    posłużył mi przez długie lata i cały czas był w bardzo dobrym stanie.
    Czy więc rower Romet Orkan 3.0 jest dobrym rozwiązaniem i czy kupowanie roweru w internecie bez ,,przymierzenia” go jest bezpieczne ? Z góry dziękuję za
    pomoc:)

    • Cześć, w tej cenie jest to bardzo dobra oferta, rower jest fajnie wyposażony.

      „Chciałbym aby ten rower posłużył mi przez długie lata i cały czas był w bardzo dobrym stanie.”

      Będzie, jeżeli będziesz o niego dbał.

      „Czy kupowanie roweru w internecie bez „przymierzenia” go jest bezpieczne?”

      Zmierz długość swojej nogi, mierzone po wewnętrznej stronie, na boso. Zerknij do tabelki w tym wpisie: roweroweporady.pl/rozmi…rowerowej/

      Pomoże ona mniej więcej oszacować jaki rozmiar ramy będzie Ci potrzebny.

  • Witam. Na wstępie gratuluję świetnego bloga. :) Rozglądam się za rowerem w przedziale do 1500zł. Rower ma służyć do jazdy po mieście i ubitych leśnych drogach. W sklepie doradzono mi rower Maxim 1, 6, 21 lecz zastanawiam się czy jest wart swojej ceny. Chciałabym też zabierać ze sobą moją córkę dlatego nie wiem czy w dobrym kierunku wybieram. Proszę o napisanie mi swojej opinii i przedstawienie kilka innych sensownych rowerów.

    • Cześć, ten Maxim jest w porządku, choć fajnie byłoby go kupić chociaż te 100 złotych taniej. Próbuj negocjować w sklepie, jeżeli nie cenę, to niech jakieś akcesoria dodadzą.

      Jeżeli chodzi o inne moje propozycje, to przedstawiłem je w tym wpisie :) Musisz przejrzeć co zaproponowałem, czy znajdziesz je tam gdzie chcesz kupić rower i czy jakiś Ci podpasuje.

        • Łukaszu a czy mechanizm korbowy jest gorszy od tradycyjnego zmieniania przezutek? Czy to prawda, ze sie szybko psuja? Mógłbyś podać mi jeszcze jakiś model roweru treekingowego nad ktorym warto byloby sie jeszcze zastanowić? Najlepiej żeby bagażnik był do 25 kilo.

          • Musiałaś coś pomylić, chodzi Ci chyba o przerzutki zewnętrzne kontra przerzutka schowana w tylnym kole (tzw. przerzutka planetarna).

            Jeżeli tak, to przerzutka schowana w piaście jest mniej narażona na warunki zewnętrzne i mniej się brudzi. Jest też wygodniejsza, bo zajmujesz się tylko jedną manetką. Ale minusem jest trochę mniejszy zakres przełożeń. I trudniej zdejmuje się tylne koło, w razie gdyby trzeba było wymienić dętkę gdzieś na trasie.

            Za to napędy, które mają też przednią przerzutkę i trzy tarcze na korbie łatwiej się brudzą, ale przez to, że wszystko jest na wierzchu, łatwiej jest wszystko doczyścić i przeserwisować. No i zakres przełożeń zazwyczaj jest większy, co pozwala na łatwiejszy dobór odpowiedniego biegu.

            Co do wyboru roweru, to jakie masz na oku? Ja moje typy podałem w tym wpisie. Jeżeli chodzi o nośność bagażnika, to już musisz się dowiadywać od sprzedawcy, jeżeli nie podaje takiej informacji.

          • Zastanawiam się między tym Maximem, Krossem Trans Atlantic i Moena a7b. Proszę rozwiej moje wątpliwości.

          • Maxim i Moena to rowery miejskie, więc będziesz miała na nich najbardziej wyprostowaną pozycję. Kross i Merida to rowery trekkingowe, tam też nie będziesz się garbić:) i pozycja za kierownicą będzie wygodna, ale ciut mniej wyprostowana niż w tamtych dwóch. Warto przysiąść się do różnych rowerów i poczuć różnicę.

            Jakie jeszcze różnice – Kross i Maxim mają amortyzator, który będzie trochę łagodził nierówności nawierzchni, za to rower będzie cięższy o ok. 1,5-2 kilogramy. Indiana i Merida mają sztywne widelce, co w rowerach miejskich jest dość częste, dzięki temu są lżejsze i łatwiej się nimi jeździ. Ale trzeba trochę bardziej uważać na dziury.

            Merida, Kross i Maxim mają podobne napędy, z trzema przełożeniami z przodu i siedmioma z tyłu, co da 13 biegów, których da się używać. W Indianie masz 7 dostępnych przełożeń. I tak jak pisałem wcześniej, Moena ma trochę mniejszy zakres biegów, czyli nie pojedziesz na niej tak szybko jak na tamtych trzech (co nie ma akurat większego znaczenia, chyba, że chcesz na tych rowerach jeździć powyżej 40 km/h :) Ale tamte trzy rowery mają także dostępne trochę lżejsze biegi.

            Obrazowo mówiąc, gdy w Moenie dojdziesz do najlżejszego przełożenia, w tamtych trzech będziesz miała jeszcze powiedzmy dwa biegi dodatkowo lżejsze.

            Ale jeżeli nie wybierasz się w góry, a gdy spotykasz na swojej drodze większy podjazd, to i tak schodzisz z roweru, to Moena też będzie dobra i tak jak pisałem wcześniej – wygodniejsza, bo będziesz martwić się tylko o jedną manetkę do zmiany biegów. No i na Moenie będziesz mogła zmieniać biegi na postoju :) ot, taka zaleta przerzutek planetarnych.

            Dodatkowo Indiana ma schowane dynamo w przednim kole, co jest bardzo wygodne, bo nie trzeba pamiętać o ładowaniu akumulatorów do lampek.

            A który wybrać? Którykolwiek wybierzesz, będzie dobrze. Kwestia czy amortyzator czy sztywny widelec i czy rower miejski czy bardziej trekkingowy.

          • Łukaszu dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :) Bardzo mi pomogłes w określeniu się co do roweru. Jeśli mogę spytam jeszcze tylko jak z częściami tych rowerów? Wszystkie są w podobnej cenie ale może któryś wyróżnia sie znacznie lepszym osprzętem??

          • Jeżeli chodzi o osprzęt, to są one do siebie porównywalne. Z dostępem do części też nie powinno być większego problemu, obecnie, poza może rowerami za 500 złotych, rowery są składane z dość standardowych elementów.

          • Łukaszu dziękuję raz jeszcze za pomoc. Dziś kupiłam Indiana road x 1 za 770zł i jestem bardzo zadowolona z wyboru i, że udało mi się go tak tanio kupić. :)

    • Hej, też pierwszy raz o nich słyszę, ale widzę, że to jakaś firma z Dębicy. Ciekawe czy sami składają rowery czy komuś zlecają.

      Patrząc na osprzęt, to pachnie mi kolejną przyjaźnią z firmą Trans Rower, która produkuje rowery Kands i Lazaro. To tak jak rowery Spartacus robione przez Infiniti Bike ze Straszęcina (pod Dębicą). To nie to samo co Trans Rower, ale widać, że jakieś wspólne interesy robią :)

      Powiem tak, jeżeli masz możliwość osobistego odbioru takiego roweru i wszystko będzie z nim w porządku, to w sumie czemu nie. Kandsy, Lazaro i Spartacusy cieszą się dobrą opinią. To pewnie i taki Vellberg będzie.

      • Chyba jednak zostanie Spartacus, tyle, że… zastanawiam się czy trekkingowy czy crossowy z wymianą mostka kierownicy na regulowany (tak mi podpowiedziano, gdy dzwoniłam do sklepu). Nie podoba mi się w trekkingowym rama w wersji damskiej, a obawiam się, że wersja męska może być ciut za duża, dlatego biorę również pod uwagę crossa z damską wersją ramy.
        Istotna jest dla mnie wygodna pozycja za kierownicą, bez bólu kręgosłupa, tak jak to się teraz czasem zdarza (jeżdżę na dużo za dużym trekkingu). A jazda na rowerze ma być przecież (dla mnie!) czystą przyjemnością i relaksem :)

        • No to już kwestia leży po Twojej stronie, czy chcesz mieć od razu cały osprzęt turystyczny, czy będziesz kupować osobno to co potrzebujesz.

          Co do pozycji za kierownicą i rozmiaru ramy, najlepiej byłoby niestety przysiąść się na żywo do różnych rozmiarów i typów rowerów.

          • Spróbowałam Spartacusa i… byłoby wszystko fajnie, gdyby nie obsługa w wykonaniu właściciela sklepu, który przez to, że „jest poniedziałek i dużo telefonów”, wyprasza klientów ze sklepu! Szok! Pierwszy raz spotkałam się z taki traktowaniem, zwłaszcza, że już podjęłam decyzję, jedynie prosiłam o zmianę mostka kierownicy… Odradzam zakupy w tym sklepie, chyba że przez internet… Na temat samego roweru już się nie wypowiem – po takiej obsłudze odechciało mi się Spartacusa :(
            Szkoda.
            Łukasz, dziękuję za poświęcony czas, cierpliwość i porady, dzięki którym będę miała fajny rowerek Kands :)

  • Do Autora wpisu

    Dzień dobry Panie Łukaszu. W swym wpisie opisywał Pan rower: Indiana Moena A7B.
    W związku z tym, że ze wspomnianym rowerem „motam się” od zeszłego roku, to chciałbym się
    dowiedzieć, czy Pan może wie, jaką ma szerokość ( jakie parametry ) support ?

    Pozdrawiam
    Leszek

    • Hej, niestety nie wiem. I tak w zasadzie bez jego wykręcenia tego nie sprawdzisz. No chyba, że ktoś gdzieś to już opisał w internecie.

  • Dzięki temu wpisowi z zeszłego roku kupiłem tej wiosny mój pierwszy „poważny” rower, spartacusa elite alivo. Polecam z czystym sumieniem. :) stosunek jakości do ceny jest niesamowity. :) moja dziewczyna kupiła za to Rometa Ramblera 3 tylko w wersji z 2015 roku. Cena – 849 zł, wyprzedaż przedsezonowa. :)

    Dziękuję za ten artykuł, dzięki temu mamy oboje bardzo fajne rowery. :)

  • Szukam roweru trekkingowego do ok. 1500 zł i natrafiłem na spory problem. Jestem osobą wysoką (długość nogi 94 cm, a to oznacza sugerowaną ramę 23 cale) i żaden z wymienionych tu rowerów trekkingowych nie pojawia się w sklepach internetowych w opcji 23” czy nawet 22”. Może jest ktoś w stanie polecić rower trekkingowy który zakupić można z ramą 23”?

    I tak swoją drogą, czy to że rowery trekkingowe sprzedawane są najczęściej (z tego co zaobserwowałem w kilku sklepach internetowych) w wariantach pomiędzy 17” a 21” wynika z jakiejś szczególnej dla nich cechy? Czy zwyczajnie na takie rozmiary jest największy popyt?

    • Hej, tak, zdecydowanie na mniejsze rozmiary jest największy popyt. Jednak mimo wszystko więcej jest mężczyzn, którzy mają 170-185 cm wzrostu, niż tych, którzy mają więcej.

      A trekkingi z ramą 23″ robi chociażby Romet (model Wagant). Tu na przykład masz bardzo dobrze wyposażony model Wagant 4: allegro.pl/rower…51488.html

        • O nie, 7. rzędowy wolnobieg w rowerze za 1900 zł? Brak dynama? W serii tych wpisów polecałem kilka rowerów Gianta, bo miały dobrą cenę w stosunku do wyposażenia. Ale w tym przypadku to nie wygląda dobrze, a wręcz wygląda źle.

          • Bardzo Ci dziękuję za pomoc, zdecydowałem się na Romet Wagant 4 i po pierwszej jeździe jestem bardzo zadowolony z takiego wyboru :)
            Na marginesie dodam że Twój blog i kanał na YT są dla mnie kopalnią przydatnej wiedzy, świetna robota!

            Mam jeszcze tylko zagadkę do rozwikłania… Przy składaniu roweru został mi jeden plastikowy element i nie mam pojęcia do czego służy i co z nim zrobić :P Zdjęcie poniżej. Ktoś jakiś pomysł?

            www.tinypic.pl/9qax0jdinvfu

          • To jest osłonka śruby, którą skręcasz wspornik kierownicy z widelcem. Jak spojrzysz na miejsce gdzie wspornik kierownicy się pionuje, to znajdziesz zagłębienie w które wsadza się tę zatyczkę.

  • Witam pani Łukaszu, na wstępie chciałbym tylko pogratulować takiego zaangażowania. Pierwszy raz widze, żeby ktoś, aż tak dbał o swoją społeczność by przez 2 lata odpowiadać na komentarze 1 postem.
    Chciałbym kupić rower w przedziale do 1500 lub 2000 (jezeli bedzie wyraźnie odczuwalna różnica). Do tej pory jeżdze na jakimś 10 letnim marketowym modelu (ten zakazany typ w cenie do 400zł, z dwoma amortyzatorami, hamlucami tarczowymi). Im więcej czytam tym mniej wyrażnych kandydatów widzę. Wstępnie polecano mi (ale nie ograniczam się tylko do nich):
    Kellys Cliff 10, Kross Move 2.0 oraz Integral V3 oraz ERIES CROSS ALIVIO RL.
    Jezdze po miescie, okolicznych wioskach i lasach czyli z tego co doczytałem powinienem wybrać crossa. Można liczyć na jakąś poradę ?

    • Hej, staram się odpowiadać na wszystkie pytania, nawet pod postami sprzed 7 lat :) Zazwyczaj z opóźnieniem, ale to robię. Grunt to zadowoleni czytelnicy :)

      Co do roweru, to jeżeli jeździsz głównie po asfalcie, a lasy ograniczają się do gruntowych ścieżek i nie jeździsz w trudnym terenie, to cross może być fajnym rozwiązaniem. Całkiem szybki na asfalcie, a i w lekkim terenie sobie poradzi.

      Z tych rowerów wybrałbym Eriesa. Ma zdecydowanie najlepszy osprzęt, a do tego można mu zablokować amortyzator manetką na kierownicy, za co duży plus.

    • Zależy o jakich górach mówimy, ale generalnie jest to już rower górski pełną gębą. Może nie jest najlżejszy i nie jest najlepiej wyposażony, ale do jazdy dla przyjemności powinien wystarczyć.

  • Witam, w pierwszej kolejności dziękuję za świetny blog i porady, bez których nie miałabym pojęcia czym kierować się przy wyborze sprzętu i na co zwracać uwagę. Mimo że wybrałam dwa rowery spośród wielu, ciężko zdecydować ostatecznie który kupić, więc proszę o pomoc:
    1) Spartacur Premier 4.0
    allegro.pl/rower…01984.html
    lub
    2) Romet Gazela 4.0 model z 2016r.
    allegro.pl/romet…88534.html

    Są plusy przemawiające za Gazelą, np. prądnica, 27 biegów… i o ile na prądnicy mi nie zależy, bo rzadko używam świateł, to jednak 27 biegów jest kuszące, bo jeżdżę po dość sporych nachyleniach i wydaje mi się, że to może czasem się przydać :) Nie wiem natomiast jak bardzo istotny jest amortyzowany widelec, którego w Gazeli się nie reguluje, a jest dość „miękki” (sprawdziłam w sklepie)?
    Natomiast Spartacus przede wszystkim bardzo mi się podoba, jest lżejszy i ma regulowany amortyzator i gwarancję door to door, nie ma natomiast prądnicy ani 27 biegów.

    Gazela wychodzi o ok. 200zł więcej, bo chcąc mieć gwarancję Rometa rower trzeba złożyć w serwisie, tak mi powiedziano w sklepie firmowym.
    Czy jest sens dopłacać do Gazeli dla 27 biegów czy wystarczy Spartacus? Proszę o poradę.

    • Zacznę od tego, że 9 przełożeń w Gazeli nie da Ci lżejszego przełożenia. To znaczy może dać, ale to dopiero po wymianie kasety na taką z rozstawem zębatek 12-36. Obstawiam, że Spartacus ma taki sam rozstaw zębatek na kasecie co Romet, czyli 11-32. W Romecie będzie po prostu dodatkowe przełożenie w środku, które sprawi, że będzie w dwóch miejscach mniejsza różnica między kolejnymi biegami. Ot, dla wygodniejszej zmiany biegów.

      Jeżeli chodzi o amortyzator, to regulacja naprężenia sprężyny się przydaje, zawsze można trochę go ustawić pod swoje upodobania. Ale Spartacus na pewno ma regulację amortyzatora? Bo na zdjęciu widzę jedynie dźwignię do jego blokowania, co przydaje się do jazdy po asfalcie, ale tam masz tylko opcję zablokowany bądź niezablokowany.

      Według mnie Spartacus jest naprawdę w porządku rowerem. Co do gwarancji na Rometa, to musiałabyś się dowiedzieć od sprzedającego jak to rozwiązują.

      • Dziękuję za odpowiedź. Nie wiem jak jest faktycznie w Spartacusie, ale jest podana informacja „Widelec przedni SR-SUNTOUR NVX amortyzowany, skok 72 mm, aluminiowy z regulacją twardości”, więc zrozumiałam, że regulowany.
        Więcej jeżdżę po asfalcie, więc pod tym względem możliwość blokady wydaje się bardziej przydatna, niż ilość biegów…

        • Hmmm… w opisie widzę „amortyzator Aluminiowy skok 63 mm z hydrauliczną blokadą skoku” i na zdjęciach też nie widzę regulacji.

          To co wkleiłaś, to mi bardziej pasuje do modelu Spartacus Cross.

          • Hm…, na stronie infinitibike podana jest informacja „Widelec przedni SR-SUNTOUR NVX amortyzowany, skok 72 mm, aluminiowy z regulacją twardości”, a w linku z allegro „Amortyzator: Aluminiowy skok 63mm z hydrauliczną blokadą skoku”, stąd widocznie ta rozbieżność. Muszę w takim razie do nich zadzwonić i zapytać jak jest faktycznie.

          • Dopytałam :) W opisie na allegro jest błąd. W rowerze Spartacus Premier 4.0 jest „Widelec przedni SR-SUNTOUR NVX amortyzowany, skok 72 mm, aluminiowy z regulacją twardości”.

  • Chciałam prosić o poradę na temat roweru marki Bulls, a konkretnie chodzi o ten model:
    Bulls Nandi 26
    int.bulls.de/pl/bi…show/nandi
    Mało informacji jest o tej marce w polskim Internecie. Czy Bulls robi dobre rowery? Czy jego osprzęt wydaje się w porządku? Wystarczy do rekreacyjnej, turystycznej jazdy po różnych nawierzchniach?

    • Hej, o Bullsie słyszałem już nieraz, robią w porządku rowery. Nie napisałaś za ile masz do kupienia ten rower, ja bym nie dał za niego więcej niż 1500 złotych. Za tyle kupisz podobnie wyposażonego, polskiego Unibike, też na kołach 26 cali, jeżeli takie chcesz mieć: unibike.pl/mission26.html

  • Sporo osób pyta mnie się ostatnio o ten rower. Cóż, nie jestem przekonany do zmieniania przełożeń manetką odseparowaną od klamki hamulca. To oczywiście można zmienić, wymieniając ją w razie potrzeby na klamkomanetkę Tourney za 140 złotych (tylko wtedy gdy to rozwiązanie, które jest tam teraz nie przypadnie Ci do gustu).

    Oczywiście od takiego roweru nie można spodziewać się zbyt wiele i że to będzie sprzęt do ciężkiego tyrania przez lata. Ale do rekreacyjnych przejazdów – czemu nie.

  • kiedy szukałem dla siebie roweru (gdy w poprzedni nie opłacało się już inwestować) ten wpis czytałem kilka razy ;)
    Koniec końców rower kupiłem jednak inaczej – i tą metodę chcę właśnie polecić :)
    otóż, na zachodzie wiele sklepów rowerowych robi promocje – oddaj swój aktualny rower a weź elektryczny ze zniżką.
    dla nas to niby bez znaczenia … a jednak
    te zdane rowery, są wykupywane między innymi przez polaków,
    i trafiają na nasz wtórny rynek – a niektóre to naprawdę niebywałe perełki

    i tak, jako przykład mój zakup:
    za całe olbrzymie 1200 zł wszedłem w posiadanie roweru w stanie nówka sztuka, wszystkie regulacje w fabrycznych położeniach, rower chodzi idealnie, ma 6 lat, a ja go docieram
    otrzymałem rower, niby używany, w pieniądzach przystępnych, z osprzętem dużo droższym – ba, nie będę się rozpisywał, ale zakup takiego roweru jako nowy to koszt powyżej 3 tysięcy złotych,
    uważam więc że jest to opcja którą naprawdę warto rozważyć, internet jest tu narzędziem które można wykorzystać na swoją korzyść.

    Pozdrawiam.

  • Witam pana Łukasza i resztę ekspertów,
    jestem na końcowym etapie zakupu dwóch rowerów dla siebie i swojej ukochanej, ale etapie chyba najtrudniejszym czyli nad ostatecznym wyborem ;)
    Na oku mam rowery które już tu się pojawiały, dysponuje nie dużym budżetem, więc chce go jak najlepiej ulokować.
    Rowery które mnie interesują powinny mieć 17″ i są to:
    infinitibike.pl/glown…grafit_mat
    lazaro-bike.pl/Produ…zegoly/131
    allegro.pl/2017-…22047.html
    allegro.pl/2017-…24894.html

    Najbliżej mi do rowerów eries, fajna rama i malowanie, ale najmniej słyszałem o tej firmie. Pytanie, czy różnica w osprzęcie w tych dwóch wyżej podanych modelach jest warta tego by brać ten droższy?
    Czy rama hydroformowalna jest czymś co daje spory plus czy tylko zbiciem kilku gramów z roweru?
    Oraz który z tych rowerów byś wybrał lub masz propozycję na jakiś inny do mniej więcej 1500zł?
    Kands Maestro nie ma 17″ calowej ramy ;) jazda u mnie to rekreacja z nutką adrenaliny, lubię lasy, dzikie miejsca ale też i sporo ścieżek i asfaltu, w końcu do lasu trzeba sporo dojechać ;)

    • Cześć, już Spartacus Cross 4.0 wygląda dobrze, ma fajny osprzęt i nie rozleci się po roku :)

      Ale… w tym przedziale cenowym często dołożenie 100-150 złotych może sporo zmienić. ERIES CROSS ALIVIO RL (też polska marka) za te 150 złotych więcej ma dodatkowo:

      – manetkę do blokowania amortyzatora na kierownicy (przydaje się do jazdy po równym asfalcie i jest wygodne bo manetka jest pod ręką, a nie na amortyzatorze)

      – fajne opony Schwalbe CX Comp (pisałem o nich na blogu, bo czasami na nich jeżdżę)

      – markowe siodełko Selle Royal (nie wiem jak wygląda jakość w przypadku DDK w Spartacusie, jednak postawiłbym na sprawdzoną markę)

      – nie wiem czy Spartacus ma oczkowane otwory na szprychy, bo o tym nie piszą, a Eries ma

      Tak więc Spartacus jest fajny, ale ja jednak zastanowiłbym się nad dołożeniem do Eriesa.

  • Panie Łukaszu za mało pan poleca rowerów od Kellysa. Są naprawdę świetne
    sam mam model Cross Cliff 10 (2017) czarno-żółty i jest prześliczny za
    1199zł. Mój tato ma trekkinga od Kellysa i sobie chwali.

    • Ale ja tych wpisach nie pokazuję wszystkich fajnych rowerów, jakie są. Pokazuję tylko te, które według mnie, są najfajniejsze w danym budżecie, w porównaniu z konkurencją.

      Jeżeli Twój rower kosztuje 1200 złotych, to miał małe szanse, aby się tu pokazać, bo zapewne przebiją go rowery za 1500 zł. Ot i cała tajemnica.

      A Kelly’sy pojawiają się i to często, we wpisach do 2000, 3000 i 4000 zł.

  • Cześć, mi to wygląda na rower wychodzący z montowni, gdzie po prostu naklejają odpowiednie logo. To nic złego, sporo marek tak robi, że zamawiają partię rowerów ze swoją nazwą i potem sprzedają.

    Ale w tym budżecie uda się kupić coś ciut lepszego. Chociażby rower Crown, który jest sprzedawany w Tesco, a ja miałem go dwa lata temu u siebie: roweroweporady.pl/test-…0-zlotych/

    Te rowery montowane są w Polsce, przez firmę Sprick. Wizualnie bardzo przypominają tego Storma, którego pokazałeś. Ale dodatkowo jest tam dynamo w przednim kole, napędzające lampki. Co jest mega wygodnym dodatkiem.

  • Bardzo proszę o pomoc w wyborze roweru. Z uwagi na budżet i planowane użytkowanie roweru (typowo rekreacyjne, maks 15-20 km dziennie, często z dzieciakami), zastanawiam się nad tymi modelami:
    allegro.pl/2017-…24894.html
    allegro.pl/2016-…41649.html
    allegro.pl/wypas…95061.html
    allegro.pl/rower…51107.html
    Facet z serwisu rowerowego powiedział, żebym brał ten, który najbardziej mi się spodoba, bo do moich zastosowań wszystkie będą dobre. Ale problem ze mną jest taki, że jestem chory psychicznie i nawet zakup pendrive’a za 40 zł roztrząsam ponad miarę, więc postanowiłem jeszcze spytać tutaj.
    I teraz moje pytanie: ponieważ nie jestem ekspertem i te wyliczanki sprzętowe powodują u mnie oczopląs od tych wszystkich zbitek cyfr i liter, to chciałbym wiedzieć, czy da się powiedzieć:
    a) że któryś z tych rowerów jest lepszy od pozostałych?
    jeżeli nie:
    b) czy da się powiedzieć, że któryś z tych modeli jest lepszy w jakichś konkretnych przypadkach, albo do konkretnych zastosowaniach, a może wg Twojej wiedzy i doświadczenia lepiej postawić na lepszą część X, a odpuścić część Y (bo na przykład będzie tańsza w wymianie itp.)?

    • Cześć,
      wszystkie te rowery są do siebie bardzo, bardzo podobne. Lazaro i Kands to rowery od tego samego producenta. Eries i Spartacus trzymają ich poziom, jeżeli chodzi o osprzęt.

      Ale pewnie wybrałbym Eriesa, z tego względu, że ma trochę lepsze opony oraz markowe hamulce i siodełko. Są to minimalne różnice, ale jakbym się miał już decydować to właśnie na niego. Ale w zasadzie wszystkie te cztery rowery są bardzo fajne za te pieniądze.

      • Ok, a biorąc pod uwagę rowery Eries, to jak ma się
        allegro.pl/2017-…88331.html
        do
        allegro.pl/2017-…24894.html ?
        W trekkingu dostajemy więcej akcesoriów (które kupowane oddzielnie dałyby w efekcie wiekszy koszt crossa), tylko pytanie, czy nie jest to kosztem osprzętu. Próbowałem to jakąś prostą metodą porównać na allegro (wg zasady skoro coś kosztuje więcej, to pewnie jest lepszej jakości), ale nie wszystko udało mi się odszukać i teraz jestem w kropce. Czy ten Nigrum będzie rowerem tej klasy co cross, ale z dodatkowymi akcesoriami (w sumie taka trywialna stopka może być przydatna), czy jednak dodatkowe wyposażenie jest zbilansowane (z punktu widzenia producenta) nieco słabszymi innymi elementami?

        • Nie wszystkim sprzedający chwali się w specyfikacji, ale generalnie wygląda to tak, że cross ma napęd 3×9, a trekking 3×8. Już z tej drobnej zmiany wynika mała oszczędność, którą mogli spożytkować na wyposażenie trekkinga.

          • ok, dzięki, ostatecznie wziąłem się za crossa i postanowiłem najpierw zobaczyć, co z tego wyniknie, (na razie to jest mój powrót na rower po 20 latach, nie licząc jakichś tam incydentów na pożyczonym egzemplarzu, do towarzystwa), a dodatkowe wyposażenie kupić, jeśli będzie taka potrzeba

          • Cześć. Jak sprawuje się ten Eries po 2 miesiącach jazdy? Pytam gdyż sam zastanawiam się nad jego zakupem :)

          • Cześć, jestem zadowolony z niego. Nie mam za bardzo jak porównać z czymś innym, ale wszystko na razie działa, przejechałem na nim blisko 500 km, ja żyję i rower też

    • Hej, z tych dwóch rowerów lepiej wygląda nasz Romet. Ghost jest w porządku, ale cena jest niestety nieadekwatna do tego, w co jest wyposażony.

  • Witam ja mam huragan 1.0 i bardzo sobie chwalę ma wszystko co potrzeba i super się nim jeździ co pan sądzi o przezutkach turney czy warto wymienić na inne czy mi jako amatora wystarcza tak tygodniowo przejeżdżam 50 do 100 km czy jest sens wymienić przezutke

    • Cześć, jeżeli rowerem dobrze Ci się jeździ i nie narzekasz na jego działanie, to ja bym nic nie zmieniał. Pamiętaj, że za działanie napędu odpowiada także korba, kaseta, łańcuch i manetki (w Twoim wypadku klamkomanetki). Sama wymiana przerzutek nie da jakiejś ogromnej różnicy.

      Tak czy owak, ja bym jeździł i wymieniał elementy na fajniejsze dopiero wtedy, gdy te, które masz w rowerze zaczną się sypać.

  • Cześć!

    Zastanawiam się nad tym Spartacusem. Zmieniło się coś od zeszłego roku, czy nadal jest to polecana opcja?

    Szukam czegoś do ~1500zł do jazdy głównie za miasto (dystanse do 50-60km, kilka razy w tygodniu), a w grę wchodzą oprócz asfaltu, także drogi polne, leśne i żwir.

    Z góry dzięki za poradę :)

    • Hej, Spartacus nadal robi niezłe rowery :) Niedługo będę odświeżał ten wpis, ale nie wydaje mi się, aby coś wielkiego się tu zmieniło. Co najwyżej ceny poszły w górę, więc część rowerów może się nie pojawić, bo wskoczyły do przedziału do 2000 zł.

    • Nix, jeśli chciałbyś coś wiedzieć o Spartacusie, to daj znać, ujeżdżam go od 2 tygodni:).
      Ale że kolega dał mi się przejechać meridą speeder 100, totalnie zachorowałem na taki właśnie rower. Powiem Ci, że ja go podrasowałem (ale już u sprzedawcy, więc wszystko na gwarancji), dałem fajną korbę na hollowtech II (alivio m4060, super wizualnie pasuje do reszty zestawu) oraz zrezygnowałem z nienajlepszego amora na rzecz sztywniaka. W porównaniu do meridy crossway 40 przyspiesza zdecydowanie sprawniej. Jednak już mnie skręca na speedera, więc mógłbym spieniężyć swoją w zasadzie sztukę nówkę z jakim rabatem coby nabyć czerwonego speederka:). Rozmiar ramy 19, kolor grafitowy.
      Pozdrawiam.

    • Hej, oba rowery są do siebie całkiem podobne. Różnią się głównie tym, że Author Majesty ma sztywny widelec, natomiast Maxim MT 2.2 ma amortyzator.

      O wyborze pomiędzy amortyzatorem, a sztywnym widelcem pisałem trochę tutaj: roweroweporady.pl/amort…y-widelec/

      Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Sztywny widelec będzie lżejszy, co wpłynie na to, że rowerem będzie się jeździło trochę lżej, no i łatwiej go będzie np. wnosić po schodach. Natomiast amortyzator będzie cięższy, ale za to, da trochę więcej komfortu podczas jazdy.

      Oczywiście nie możesz się spodziewać, że dzięki temu amortyzatorowi, będziesz „płynąć” po wszystkich dziurach, bo nie do tego on służy :) Ale na pewno trochę więcej komfortu będzie, kosztem wagi większej pewnie o jakieś 1,5 kilograma.

  • Cześć zastanawiam się nad tym rowerem :
    a tym : www.decathlon.pl/rower…51007.html

    Nie bardzo mogę sobie pozwolić na droższy rower, a chciałabym nim jeździć po lesie i po asfalcie. Pierwszy podoba mi się wizualnie, ale mam wrażenie, że drugi ma lepszy sprzęt i o pierwszym nie udało mi się znaleźć żadnych opinii. A z drugiej strony chciałabym, żeby rower mi się podobał.

    Będę wdzięczna za podpowiedź.

    • Hej, zdecydowanie wybrałbym B’Twina. Ma lepszy osprzęt i jednak lepszy serwis. Marka Karbon wycofała się już z Polski, nie wiem co prawda czy będą nadal realizować gwarancję, ale jednak wolałbym B’Twina. Chociażby ze względu na trochę lepszy osprzęt.

  • Przyłączę się do tematu z małą prywatą. Poszukuję miejskiego roweru do jazdy typowo rekreacyjnej – głównie po asfalcie. Oferta sklepów internetowych i popularnego portalu aukcyjnego jest tak bogata, że nie ukrywam iż mam spory ból głowy. Przeglądając internet wpadł mi w oko rower:

    allegro.pl/alumi…ule_id=201

    Podoba mi się, pasuje mi cena i wyposażenie. Niestety nie wiem co sądzić o tej ofercie. Firma nieznana więc brak jakichkolwiek opinii w internecie. Porównywalne rowery bardziej znanej konkurencji z przekładnia 7 biegową (a na takiej mi zależy bo na mojej trasie kilka wzniesień się znajduje) kosztuje kilkaset złotych drożej. I tu pytanie – warto rozważyć taki „noname” czy zbierać dalej na coś od bardziej znanego producenta? Ania

    • W tej cenie przyzwoicie wyposażony. Pytanie czy lubisz torpedo (hamulec w pedałach, inaczej: „kontra”). Wiadomo, w tej cenie rower może nie być lekki (podejrzewam że nawet do 20kg, choć patrząc na opis, to niekoniecznie tak dużo), no i warto o niego regularnie dbać (jakiś zaufany serwis itp). Do rekreacyjnej jazdy powinien dać radę.

      Na niską cenę też ma wpływ mało znany producent.

      „I tu pytanie – warto rozważyć taki „noname” czy zbierać dalej na coś od bardziej znanego producenta?”

      A jakie masz „parcie” aby kupić teraz rower? Jeśli masz jakiś, który „się zużył”, ale jeszcze jeździ, to można poczekać. Jeśli chcesz już korzystać z pogody na weekendowe wycieczki po okolicy (o ile nie mają po 50-100km), to czemu nie.

      Moja dziewczyna przez długi czas eksploatowała podobnie wyposażonego Krossa (za 1500 złotych) po 30km dziennie i dopiero po 3 latach zaprotestowała przednia piasta z dynamem (woda dostała się do środka, ale wyczyszczenie i nasmarowanie rozwiązało problem — rower używany przez kolejną osobę).

      • Parcie mam duże, ładna pogoda i aż chce mi się ruszyć z domu. Ja nie jeżdżę dużo – 10 do 20 km raz w tygodniu. Starego górala mam już dość – powinnam w nim wymienić kilka elementów, ale nie chcę w niego już nic inwestować – za stara jestem by jeździć tak pochylona. W zeszłym tygodniu o mało nie wyjechałam z Decathlonu tym B’Twinem:

        www.decathlon.pl/rower…05485.html

        tak spodobała mi się jazda w wyprostowanej pozycji :)

    • Powiem Ci tak… nie podpiszę się pod wyborem takiego roweru. Jeżeli producent dołożył przerzutkę 7. biegową, a cena jest jak za 3. biegową, to musiał niestety na czymś oszczędzić. Zobacz na sam bagażnik – oczywiście na zdjęciu jest napisane, że „solidny”, ale wygląda jakby był z jakichś patyczków zbudowany.

      Nie chcę oceniać książki po okładce, ale nie wierzę w takie cudowne promocje. Ta cena mogła się wziąć częściowo z tego, że nie płacisz za markę. Ale i częściowo dlatego, że gdzieś znaleziono oszczędności.

      Popatrz może za tego typu rowerem, ale bez amortyzatora. Sztywne widelce są tańsze i zdecydowanie mniej awaryjne, niż tanie amortyzatory, które tylko dużo ważą, a dają tak naprawdę mało.

      Nawet mieszczuch od Tesco, którego miałem u siebie w zeszłym roku (a był naprawdę solidny w tym budżecie), miał trzy biegi, a kosztował właśnie około tysiaka.

      To tylko moja luźna sugestia, aby zerknąć jednak na coś trochę droższego. Na przykład polski Le Grand (robi go Kross) Lille 6: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      Zeszły rocznik jest do kupienia na wyprzedaży za 1440 złotych (a pewnie można jeszcze trochę stargować). Wiem, że to aż 40% więcej, niż rower, który pokazałaś, ale jeżeli tylko jeździsz tylko trochę więcej, niż raz w miesiącu po 20 km, to warto zainwestować w coś tego typu.

      Jeżeli jeździsz naprawdę mało, to ten z linka, który podałaś wystarczy.

      • A patrz, zupełnie przeoczyłem na zdjęciach amortyzator i bagażnik. Ten pierwszy w rowerze o takiej cenie nie wróży jakości.

        • Bardzo dziękuję wam za merytoryczne opinie, które potwierdziły tylko moje obawy. Będę szukać dalej :)

  • Chciałabym prosić o poradę dotycz. roweru miejskiego, mam rower miejski na którym bardzo ciężko się jeździ, rower ma przerzutki, był sprawdzany przez fachowca i wszystko z nim ponoć ok. Czy to może kwestia użytych w nim tańszych części(kosztował 630 zł), czy na rowerze za ok 1400 zł będzie się jeździło lepiej? Pozdrawiam

    • Hej, ciężko mi cokolwiek powiedzieć, bez zobaczenia tego roweru. Podstawowa sprawa, zobacz czy koła się kręcą bez żadnego oporu. Druga sprawa – zobacz czy opony są napompowane do odpowiedniego ciśnienia: roweroweporady.pl/opona…cisnienie/

      Spróbuj napompować je do maksymalnego podanego przez producenta (na boku opony na pewno znajdziesz oznaczenia). Będą się wtedy lepiej toczyć po asfalcie. Sprawdzanie ręką czy są twarde bywa zwodnicze. No i ciśnienie w oponach warto sprawdzać regularnie, co najmniej raz w miesiącu.

      Nie chciałbym się wypowiadać, czy wymiana roweru coś pomoże, bo być może wystarczy, że napompujesz opony, rozjeździsz się trochę i od razu zacznie Ci się jeździć lżej :)

  • Cześć. Na początku: Świetny kanał! Porady idealne dla początkujących rowerzystów. Osobiście próbuje przekonać żonę do tego typu aktywności i z tym wiąże się moje pytanie. Czy wiesz może lub kojarzysz czy występują rowery o miejskiej sylwetce jednak z przeznaczeniem do lekkiej jazdy wyczynowej (krótkie wycieczki rowerowe). Np modele w których występują np przerzutki, waga zbliżona do rowerów crossowych. Czy jesteś w stanie coś polecić do 1500zł ?

    • Cześć, zawsze możecie spojrzeć w stronę rowerów crossowych z damską ramą, jeżeli dobrze zrozumiałem czego szukacie. Zajrzyj też do wpisu o rowerach do 2000 zł, na pewno część z nich jest do kupienia w sporo niższej cenie.

  • hejo,
    szukam sensownego roweru w okolicach 1000-1500 złotych. Jestem zielony jeśli chodzi o rowery, jak dotąd jeździłem tylko na marketowych bublach i innych dziwnych wynalazkach :D
    W okolicy mam sporo lasów i fajnych ścieżek w nich, ponadto też pełno dróg asfaltowych, którymi także chciałbym pojeździć… Powiedzmy, że tak 50/50 asfalt/lasy.
    Trochę już wpisów na tym blogu mam przeczytanych, i wydaje mi się, że najbardziej by mi pasował rower fitnessowy – hamulce V-Brake to dla mnie spory plus (łatwiej serwisować w razie czego), ponadto brak amortyzatora – jeśli mnie trochę na drodze „potrzepie”, to nic się nie stanie, a przynajmniej rower będzie lżejszy i lżej się będzie jeździć :). Tylko problem właśnie w znalezieniu fitnessa w takiej cenie.

    Czy jest sens szukać na siłę fitnessa, czy jednak lepiej zdecydować się na jakiegoś crossa, a z czasem ewentualnie wymienić widelec na sztywny, by trochę odchudzić rower?
    Jeśli chodzi o crossy, to w internecie widziałem sporo dobrego o rowerach Lazaro, np Lazaro Integral V3 – czy faktycznie byłby to jeden z lepszych wyborów, jeśli chodzi o stosunek jakość/cena?
    Czy coś zmieniło się w ostatnim czasie, może pojawiły się jakieś nowe modele rowerów w tej cenie, albo jakieś lepsze-starsze spadły cenowo do tego pułapu?

    Tak też sobie myślę, że czasami fajnie byłoby móc pojechać na jakąś ciut dłuższą trasę, zabierając ze sobą jakiś bagaż, namiot czy coś w tym stylu – no ale to już podpada po rower trekkingowy. Eh, tyle dostępnych opcji, że aż człowiek głupieje :D

    trochę się rozpisałem, z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :)

    • Cześć,

      „Czy jest sens szukać na siłę fitnessa, czy jednak lepiej zdecydować się na jakiegoś crossa, a z czasem ewentualnie wymienić widelec na sztywny, by trochę odchudzić rower?”

      Najlepiej od razu kupić taki rower, jaki się chce.

      „Czy coś zmieniło się w ostatnim czasie, może pojawiły się jakieś nowe modele rowerów w tej cenie, albo jakieś lepsze-starsze spadły cenowo do tego pułapu?”

      Powoli odświeżam wpisy z serii „rower do…”. A co do przecen, to zajrzyj do wpisu o rowerach do 2000 zł i sam zobacz, czy podane przeze mnie modele nie staniały :)

      „pojechać na jakąś ciut dłuższą trasę, zabierając ze sobą jakiś bagaż, namiot czy coś w tym stylu – no ale to już podpada po rower trekkingowy”

      Eeee, nic z tych rzeczy :) Jeżeli rama roweru będzie miała mocowanie do bagażnika, to założysz go do każdego roweru, czy to szosowego, czy MTB, czy fitnessa. I fitness zdecydowanie nadaje się do turystyki, co zresztą zobaczysz tu na blogu w dziale wyjazdy :)

      A tu masz pierwszy z brzegu, ale bardzo fajny przykład: www.esportowiec.com.pl/rower…-6008.html

  • Witajcie,
    Szukam roweru I ciężko mi się zdecydować na coś co będzie odpowiednie do dynamicznej jazdy po bardziej stroym lesie. NIe jestem wyczynowcem ,ale zapaloną amatorką kolarstwa górskiego. Mam na oku krossa r2 za 1300zł lub R6 za 1950zł z mozliwością negocjacji ,ile moge zaproponować za r6 żeby było sprawiedliwie dla obydwu stron?:) Czy R2 bardzo odbiega jakością od R6? Z tego co wiem Kross ma trochę zawyżoną numerację obydwa są w rozmiarze M , ja mam 178cm dł nogi 84cm.

    • Hej, chodzi Ci o Krossa Lea R2 i Krossa Hexagon R6? Bo Kross ma trzy serie R – jest Level, Hexagon i Lea. I jakie roczniki masz na oku?

      W każdym razie, do dynamicznej jazdy po stromym lesie, najlepiej szukać czegoś z hamulcami tarczowymi hydraulicznymi oraz z 8/9-rzędową kasetą, a nie 7-rzędowym wolnobiegiem.

  • Możecie coś powiedzieć o MTB rockrider 520? Jest w decathlonie za 1199 zł. Warto? Jazda amatorska lecz dosyć regularna 5-10 km codziennie w cyklu mieszanym – głównie drogi z lekkimi wybojami i trochę polnych/szutrowek, czasami w weekendy las i pagórki.

    • Hej, w tej cenie to przyjemna oferta. Jest przyzwoicie wyposażony i co bardzo mi się podoba, hamulce tarczowe, choć mechaniczne, to są markowe, a nie, że założyli jakieś wynalazki :) Ja bym śmiało brał.

  • przepraszam za potrójne te same wiadomości…coś mam ze sprzętem…informował, że wiadomość nie jest wstawiona…i dzięki za szybką odpowiedź…pozdrawiam Wioleta

  • Witam
    mam na imię Wioleta ..bardzo lubię rower i śledzę Twoje porady
    moje skromne finanse pozwalają mi tylko marzyć o super rowerze i czytać Twoje artykuły
    3 lata temu żeby kupić sobie rower postanowiłam zamienić bilet miesięczny na kupno roweru i tak za 2 kwartale bilety kupiłam sobie tzw. siodełko. kierownicę i 2 pedały „tfu” ;)

    biała damka bez przerzutek z dynamem głośnym jak motorek i mającym zastosowanie również jako hamulec a po deszczu jako świetny ślizgacz. Nie mniej moja „biała strzała ” służyła mi tyle czasu a ja postanowiłam kupić sobie troszkę lepszy rower wciąz nie szczyt moich marzeń ale jednak lepszy.

    potrzebuję roweru do pracy a w dni wolne do jazdy po mieście , łakach i lasach. żadne udziwnienia: trasa Otwock-Warszawa i Kampinos. w mieście potrzebuję bagażnik i koszyk bo wożę torbę treningową i zakupy a na wypady za miasto tylko plecak.
    Uznałam że zwykła damka jest kiepska bo przez piach nie przejadę, muszę schodzić z roweru
    dziennie robię ok 15 kilometró więc mało a w weekendy 50km

    poczytałam Twoje teksty jak kupić rower do 1500zł

    znalazłam taką ofertę:
    velo.pl/rower…jesty-2014

    dodatkowo jest bon na 250zł i będę mogła dokupić sobie zapinkę i zdejmowany koszyk

    Pan ze sklepu w którym chcę zamówić Authora odradził mi go jednak mówiąc, że nie ma amortyzatora i jest gorszy jakościowo z rowerami w tym przedziale cenowym.
    Wróciłam więc znów do Ciebie i poczytałam o amortyzatorze

    Pan przesłał mi jeszcze dziś ofertę 4 innych rowerów

    zasada-rowery.pl/maxim-mt-2-2-28 w cenie 1150zł

    zasada-rowery.pl/maxim…-1-6-21-28 w cenie 1299zł

    unibike.pl/unibi…itizen.php w cenie 1399zł (ten rower ma tylko tylną przerzutkę)

    www.bugasportrowery.pl/ w cenie 1400zł tylko bez amortyzatora w siodle a taki jest na zdjęciu

    wiem że po moim gracie każdy z tych rowerów to będzie krok milowy dla mnie ale czy mógłbyś mi doradzić ,który z tych rowerów byłby dla mnie najlepszy? czy warto dopłacić i kupić giant?

    maxim mt 2,2,28 podoba mi się zaraz po Majesty no ale ja patrzę na wygląd i kolor hihi jak to kobieta

    według też Twoich rad obliczyłam, że rama 17 tylko już oglądając rowery raz mi pokazuje 17 raz 18 i 19

    ten MAJESTY AUTHOR mam do wyboru tylko 17 i 19

    wzrost 164 a zakrok 75cm

    liczę, że odpiszesz i że nie zrobię dużego kłopotu

    pozdrawiam sedecznie
    Wioleta

  • Witam
    mam na imię Wioleta ..bardzo lubię rower i śledzę Twoje porady
    moje skromne finanse pozwalają mi tylko marzyć o super rowerze i czytać Twoje artykuły
    3 lata temu żeby kupić sobie rower postanowiłam zamienić bilet miesięczny na kupno roweru i tak za 2 kwartalne bilety kupiłam sobie tzw. siodełko. kierownicę i 2 pedały „tfu” ;)

    biała damka bez przerzutek z dynamem głośnym jak motorek i mającym zastosowanie również jako hamulec a po deszczu jako świetny ślizgacz. Postanowiłam kupić sobie troszkę lepszy rower wciąz nie szczyt moich marzeń ale jednak lepszy.

    Potrzebuję roweru do pracy a w dni wolne do jazdy po mieście , łakach i lasach.
    Żadne udziwnienia: trasa Otwock-Warszawa i Kampinos. W mieście potrzebuję bagażnik i koszyk, bo wożę torbę treningową.
    Uznałam że zwykła damka jest kiepska bo przez piach nie przejadę, muszę schodzić z roweru-dziennie robię ok 15 kilometrów a w weekendy 50km

    poczytałam Twoje teksty jak kupić rower do 1500zł

    znalazłam taką ofertę:
    velo.pl/rower…jesty-2014

    dodatkowo jest bon na 250zł i będę mogła dokupić sobie zapinkę i zdejmowany koszyk

    Pan ze sklepu w którym chcę zamówić Authora odradził mi go jednak mówiąc, że nie ma amortyzatora i jest gorszy jakościowo z rowerami w tym przedziale cenowym.
    Wróciłam więc znów do Ciebie i poczytałam o amortyzatorze
    Pan przesłał mi jeszcze dziś ofertę 4 innych rowerów

    zasada-rowery.pl/maxim-mt-2-2-28 w cenie 1150zł

    zasada-rowery.pl/maxim…-1-6-21-28 w cenie 1299zł

    unibike.pl/unibi…itizen.php w cenie 1399zł (ten rower ma tylko tylną przerzutkę)

    www.bugasportrowery.pl/ w cenie 1400zł tylko bez amortyzatora w siodle a taki jest na zdjęciu

    Wiem, że po moim gracie każdy z tych rowerów to będzie krok milowy dla mnie ale czy mógłbyś mi doradzić ,który z tych rowerów byłby dla mnie najlepszy? czy warto dopłacić i kupić giant?

    maxim mt 2,2,28 podoba mi się zaraz po Majesty no ale ja patrzę na wygląd i kolor hihi jak to kobieta

    według też Twoich rad obliczyłam, że rama 17 tylko już oglądając rowery raz mi pokazuje 17 raz 18 i 19
    ten MAJESTY AUTHOR mam do wyboru tylko 17 i 19
    wzrost 164 a zakrok 75cm

    liczę, że odpiszesz i że nie zrobię dużego kłopotu

    pozdrawiam sedecznie
    Wioleta

  • Witam…bardzo lubię rower i śledzę Twoje porady

    moje skromne finanse pozwalają mi tylko marzyć o super rowerze i czytać Twoje artykuły
    3 lata temu żeby kupić sobie rower postanowiłam zamienić bilet miesięczny na kupno roweru i tak za 2 kwartalne bilety kupiłam sobie tzw. siodełko. kierownicę i 2 pedały „tfu” ;)

    moja aktualna damka- bez przerzutek z dynamem głośnym jak motorek i mającym zastosowanie również jako hamulec a po deszczu jako świetny ślizgacz. Nie mniej służyła mi tyle czasu a ja postanowiłam kupić sobie troszkę lepszy rower wciąz nie szczyt moich marzeń ale jednak lepszy.

    potrzebuję roweru do pracy a w dni wolne do jazdy po mieście , łąkach i lasach. Żadne udziwnienia: trasa Otwock-Warszawa i Kampinos. W mieście potrzebuję bagażnik i koszyk bo wożę torbę treningową i zakupy a na wypady za miasto tylko plecak.

    Uznałam że zwykła damka jest kiepska bo przez piach nie przejadę, muszę schodzić z roweru
    dziennie robię ok 15 kilometrów a w weekendy 50km
    poczytałam Twoje teksty jak kupić rower do 1500zł

    znalazłam dla siebie taką ofertę:

    velo.pl/rower…jesty-2014

    Pan ze sklepu w którym chcę zamówić Authora odradził mi go jednak mówiąc, że nie ma amortyzatora i jest gorszy jakościowo z rowerami w tym przedziale cenowym.
    Wróciłam więc znów do Ciebie i poczytałam o amortyzatorze

    Pan przesłał mi jeszcze ofertę 4 innych rowerów

    zasada-rowery.pl/maxim-mt-2-2-28 w cenie 1150zł

    zasada-rowery.pl/maxim…-1-6-21-28 w cenie 1299zł

    unibike.pl/unibi…itizen.php w cenie 1399zł (ten rower ma tylko tylną przerzutkę)

    www.bugasportrowery.pl/ w cenie 1400zł tylko bez amortyzatora w siodle a taki jest na zdjęciu

    wiem, że po moim gracie każdy z tych rowerów będzie krokiem milowym dla mnie ale czy mógłbyś mi doradzić ,który z tych rowerów byłby dla mnie najlepszy? czy warto dopłacić i kupić giant?

    maxim mt 2,2,28 podoba mi się zaraz po Majesty no ale ja patrzę na wygląd i kolor hihi jak to kobieta

    według też Twoich rad obliczyłam, że rama 17 tylko już oglądając rowery raz mi pokazuje 17 raz 18 i 19
    ten MAJESTY AUTHOR mam do wyboru tylko 17 i 19 ramę

    wzrost 164 a zakrok 75cm
    pozdrawiam sedecznie

    Wioleta

    • Hej, jeżeli chodzi o sztywny widelec i brak amortyzatora, to dla jednych jest to plus – rower będzie lżejszy, sztywniejszy, mniej energii będzie się traciło na uginanie amortyzatora podczas jazdy. Dla drugich amortyzator będzie lepszy, bo da trochę więcej komfortu podczas jazdy po nierównościach. Coś za coś.

      Co do rozmiaru ramy, najlepiej wybierz się do sklepu i przymierz do wybranego roweru/rowerów w kilku rozmiarach ramy. Od razu (po ustawieniu siodełka) poczujesz czy rower jest zdecydowanie za duży lub zdecydowanie na mały dla Ciebie. Z pośrednimi rozmiarami czasem jest tak, że pasują nam oba, ale na jednym czujemy się lepiej. Warto też zabrać kogoś ze sobą do sklepu, niech spojrzy jak wyglądasz na danym rozmiarze ramy. Ja kiedyś jak wypożyczałem rower szosowy, wahałem się nad dwoma rozmiarami, bo na obu siedziało mi się dobrze, ale moja dziewczyna powiedziała, że na mniejszym wyglądam już jak na rowerze od młodszego brata :)

      Z tych rowerów, które wysłałaś, najlepiej moim zdaniem wypada Unibike. Ma najlepszy osprzęt. Co do tego, że nie ma przerzutki z przodu. Jeżeli nie będziesz jeździć po górach, to taki układ jaki jest tam, powinien spokojnie wystarczyć do jazdy. Na pewno na płaskie odcinki czy lekkie podjazdy będzie okej. Na jakieś dalekie wojaże z sakwami… no mogłoby być kiepsko, a przynajmniej nie z 7 biegami z tyłu.

      Jedna tarcza z przodu bardzo upraszcza cały napęd. Odpada Ci martwienie się o przednią przerzutkę, o zmienianie nią biegów, o to, że będziesz krzyżować łańcuch, który będzie szybciej zużywał zębatki. Tutaj operujesz tylko jedną manetką, w zależności od tego gdzie jedziesz.

      No i on też ma sztywny widelec, ale za to szerokie „balonowe” opony, które zniwelują trochę brak uginacza, za to one przejmą na siebie część amortyzacji.

      Ciężko mi namawiać Cię na ten rower, reszta też jest w porządku. Ale mi się koncepcja Unibike bardzo podoba. Ma po prostu mniej elementów, które w późniejszym czasie będą wymagały serwisowania albo wymiany.

  • Jeżeli poszukujecie tanich i jakościowych rowerów, i niekoniecznie zależy Wam na znanych firmach, zajrzyjcie na hellobikes.pl.

  • Witam – proszę o poradę jaki rower trekkingowy kupić dla niewysokiej kobiety w średnim wieku ;-)))) (50 +) do 2000 zł ? Zależy mi aby rower nie był zbyt ciężki i miał ładny,estetyczny wygląd ..:-)) dziwi mnie to,że trekkingi robią w białych kolorach- przecież do kościoła na msze raczej tym nie pojadę…

    • Cześć, lekkich trekkingów w tym budżecie raczej nie ma. Oczywiście kwestia jeszcze, co rozumiesz przez lekki. Tak czy owak, trekking musi swoje ważyć, jest bagażnik, stopka, błotniki, dynamo w kole. Pewnych ograniczeń się nie przeskoczy.

      Zerknij na rower Romet Gazela 4.0: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      Można go kupić na przecenie za 1700-1800 złotych i jest dostępny w kilku kolorach :)

      • Bardzo dziękuję. A co Pan sądzi o Romecie Gazeli 2.0 ? Czy lepszy jest Kross Siberian czy Saveno Discovery Lady Blue 2016 ? Który z wymienionych rowerów
        Pana zdaniem jest najlepszy ?

        • Zapomniałem napisać, żaden ze mnie pan, po prostu Łukasz :)

          „Problemem” tych trzech rowerów jest fakt, że mają nakręcany wolnobieg (Shimano oznacza je jako MF-TZ), a nie kasetę (CS-HG). Jeżeli nie jeździsz dużo, to nie jest problem. Ale przy dalszych wyjazdach i przejeżdżaniu rocznie powyżej 1000 kilometrów, lepiej zainwestować w rower, który będzie miał kasetę. To drobna zmiana, ale potem można założyć napęd, który wytrzyma dłużej. Do rekreacyjnych wycieczek, to nie ma znaczenia.

          Z tych trzech rowerów odrzuciłbym Saveno. Nie ma dynama w przednim kole, a to bardzo przydatne akcesorium. Nie stawia dużego oporu podczas jazdy (wbrew temu co twierdzą niektórzy), a dzięki niemu możesz mieć zawsze włączone oświetlenie w rowerze i nie musisz pamiętać o kupowaniu baterii do lampek (czy ładowaniu akumulatorków).

          Z tych dwóch rowerów wybrałbym ten, który będzie tańszy, albo ten na którym lepiej Ci się siedzi, jeżeli masz możliwość przymierzenia się do nich w sklepie (co bardzo polecam, chociażby żeby dobry rozmiar ramy wybrać).

    • Cześć, rower prezentuje się dobrze i wygląda na porównywalnej klasy co Lazaro czy Spartacus. Specjalnie bym się o markę nie bał, ramy wychodzą i tak pewnie z tej samej fabryki, co tamtych marek :) Komponenty z których jest ten rower złożony są w porządku. A jak jakieś części będzie trzeba wymienić za 2-3 lata, to nie zrujnuje budżetu.

  • Witam.
    Panie Łukaszu zasugerowałem się pańskimi poradami odnośnie rowerów do 1500 złotych i do 2000 złotych. Jestem amatorem który na rowerze nie jeździł od lat i nie znam się kompletnie czy np. alivio 296ghj jest lepsze niz alivio 479fgh (zmyslone te cyferki i literki) Chce kupić polski rower kands maestro rowerykands.pl/ i czy pana zdaniem warto jest dołożyć 300-400 zł na kands avangarde? rowerykands.pl/ będę jeździł trochę po lesie trochę po osiedlowym betonie itd.

    Różnica jaka ja widzę w tych rowerach to hamulce a reszta wydaje się podobna czy to jest prawda? Czy warto dla amatora inwestować tyle pieniędzy żeby mieć tylko lepsze hamulce?

    z góry panu dziękuję za ewentualna odpowiedz.

    Pozdrawiam serdecznie

    • Cześć,
      model Avangarde uda Ci się kupić stówkę taniej na Allegro. Czy opłaca się dołożyć do tarczówek? Moim zdaniem, jeżeli nie będziesz jeździł w błocie, w deszczu i nie będziesz zjeżdżał z dużych wzniesień, to hamulce tarczowe aż tak potrzebne nie są.

      Inaczej – jeżeli nie zależy Ci na kasie, to śmiało bierz tarczówki. Ale jeżeli wolisz wydać te pieniądze na akcesoria, to V-ki też będą ten rower zatrzymywać :) I są prostsze w budowie oraz banalne w serwisowaniu.

  • Hej, bardzo bym prosił o pomoc w następującej sprawie. Czy jest szansa kupna sensownego nowego roweru męskiego, do jazdy miejskiej całorocznej (dziennie 30 km), wyposażonego w przerzutki w piaście minimum 7-rzędowe, w cenie koło 1500 zł? Czytam i czytam, szukam i na razie jedyne co znalazłem chyba sensowne to to – swiatrowerow.com.pl/ – tylko po co te amortyzatory…? Będę bardzo wdzięczny za pomoc i obiecuję dawać łapkę w górę pod każdym nowym filmem na youtube (w sumie i tak już tak robię :)). Pozdro!

    • Hej, dzięki za łapki :) Jeżeli chodzi o rowery z piastą 7. biegową i sztywnym widelcem do 1500 złotych, to nie jestem w stanie powiedzieć, czy uda się coś znaleźć. Musisz szperać po sklepach i Allegro, ponieważ teraz można znaleźć sporo wyprzedaży.
      Inna sprawa, że w Polsce rowery tego typu ze sztywnym widelcem nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Ludzie wolą amortyzator, nawet kosztem zwiększonej masy roweru. Jeszcze coś z damską ramą by się znalazło, ale z męską… hah, na pewno coś znajdziesz, ale poszukiwania mogą trochę potrwać.

      Bliżej 1900 złotych jest np. Kross Trans Sander: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      • Bardzo fajny ten Kross, rama też znacznie lepsza, mniej „szpanerska” niż w tym Le Grandzie. Szkoda, że tak jak piszesz, wszędzie pakują te amortyzatory… Bardzo dziękuję Ci za pomoc, uzbrajam się w cierpliwość i czekam na jakąś okazję! :)

        • 1870 złotych to już jest dobra cena. On katalogowo kosztował 2400 zł, tak więc wychodzi 22% rabatu. Być może jego cena jeszcze trochę spadnie, ale wątpię by był to duży spadek.

          Ale poszukaj jeszcze na stronach producentów, tu znajdziesz listę polskich: roweroweporady.pl/polsk…oducentow/

          Nie mam w głowie całej oferty wszystkich marek, a warto je przejrzeć, bo kurczę, ktoś musi robić rowery ze sztywnymi widelcami. W ostateczności możesz kupić rower i od razu wymienić widelec na sztywny. Nie będzie to droga impreza – Suntour NEX zamontowany w Krossie jest warty ok. 140 złotych, czyli sprzeda się go za jakąś stówkę. Sztywny, stalowy widelec porządnej firmy kupi się za ok. 80 złotych: www.ceneo.pl/Pozos…8;pid=7269

          Oczywiście przydałoby się sprawdzić długość amortyzatora i długość widelca, aby były podobne. Ale jest to zawsze jakaś opcja.

          • Bardzo ciekawa opcja z tą wymianą widelca we własnym zakresie, jak najbardziej do rozważenia.
            Ten Kross naprawdę mi przypadł do gustu, a jak piszesz że cena jest atrakcyjna, to może po negocjacjach z żoną mój budżet na rower wzrośnie. ;) Zgodnie z radą jednak wpierw przejrzę innych polskich producentów i zobaczymy co jeszcze odkryję. W liście jest dużo firm o których nigdy nie słyszałem, więc szansa jest.

  • Witam
    Proszę o pomoc. nie mogę się zdecydować, który rower kupić (treking do 1500 zł). Mam takowe na oku:
    allegro.pl/rower…38631.html
    allegro.pl/rower…57567.html
    allegro.pl/rower…42214.html
    allegro.pl/rower…76275.html
    allegro.pl/rower…42187.html
    allegro.pl/trekk…62969.html
    allegro.pl/rower…85535.html
    allegro.pl/wypas…00020.html
    allegro.pl/rower…64539.html
    allegro.pl/rower…62900.html
    allegro.pl/rower…88478.html
    wheeler.com.pl/produ…-2013.html
    Przepraszam, że tak dużo, ale nie mogę wybrać. Wszystkie z kasetą. Niektóre mają oświetlenie bateryjne, a niektóre prądnicę. Amortyzator z blokadą, czy bez? A może wcale?

    Z góry dziękuję za podpowiedź

    • Cześć, chyba został pobity rekord w liczbie wklejonych linków do rowerów… Ostatnio dostaję już mniej takich pytań, więc zerknę, w czerwcu poprosiłbym do ograniczenia się do pięciu modeli.

      Rowery bez dynama bym odrzucił. To bardzo, bardzo przydatna rzecz.

      Reszta rowerów jest do siebie bardzo, bardzo, bardzo podobna. W tym budżecie nie ma miejsca na jakieś szaleństwa. Wszyscy idą podobną, sprawdzoną metodą wyposażania rowerów.

      Z rowerów do 1500 złotych zerknij na model Wagant 4.0 od Rometa: allegro.pl/rower…97941.html

      Jest lepiej wyposażony od tych, które podałeś i mieści się jeszcze w budżecie.

      • Przepraszam za ilość i dziękuję za odpowiedź. Po prostu nie stać mnie na drogi rower, a będę nim jeździł dożywotnio (obecny góral służył mi ponad 20 lat). Zatem kupuję. Dziękuję i polecam wszystkim artykuły na stronie www.roweroweporady.pl
        Bardzo przydatne

        • Ten Romet powinien Ci długo posłużyć. Oczywiście aby było to dożywotnie użytkowanie, będziesz musiał co jakiś czas wymieniać w nim części, w miarę ich zużywania się. Ale na pewno nie będzie to drenowało kieszeni :)

  • Witam
    Zastanawiamy sie nad zakupem roweru dla 14 latka któremu bardzo podobają sie rowery w Decathlonie. W grę wchodzą :

    Btwin Rockrider 340 za 800zł www.decathlon.pl/rockr…51519.html
    lub
    Btwin Rockrider 520 za 1200/1300 www.decathlon.pl/rower…50582.html
    Rowery te nie pojawiły sie w Pana porównaniach na blogu wiec ocena jakości użytego w nich osprzętu jest dla nas dosyć trudna. Krótko mówiąc zastanawiamy sie różnica w osprzęcie użyta w obu rowerach jest naprawdę warta różnicy 500zl w cenie. Hamulec tarczowy nie ma dla nas zasadniczej wartości. Rower bedzie używany głownie na ścieżkach rowerowych, głownie dojazdy do szkoły oraz krótkie wycieczki.
    520 ma podnoszoną nieco kierownice co jak rozumiem ułatwi w przyszłości dostosowanie roweru do zmieniającego sie wzrostu (chcemy kupic rower nieco większy – jako docelowy)
    Będę bardzo wdzięczny za Pana opinie
    Z gory dziękuje za odpowiedz
    Pozdrowienia

    • Hej, chodzi o giętą kierownicę w 520? Cóż, tak wyprofilowana kierownica odrobinę pomoże w dostosowaniu roweru pod siebie, ale zakres tej regulacji też nie jest nie wiadomo jak duży. Nie można jej ustawić w dowolnej pozycji. W dopasowaniu do wzrostu pomoże wysuwanie wspornika siodełka, a w pewnym momencie rama roweru i tak może się stać za mała, zwłaszcza jeżeli młody wyrośnie na koszykarza :)

      Rockrider 340 to bardzo prosty model. 7-rzędowy wolnobieg (a nie kaseta) nie jest do końca najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli rower ma być używany sporadycznie, to pewnie wystarczy na trochę czasu. Jeżeli to ma być intensywna jazda – nie polecam. W modelu 520 jest już kaseta, co daje większą wytrzymałość tej konstrukcji i większy wachlarz możliwości gdy trzeba będzie ją kiedyś zmienić.

      Reszta osprzętu w 320-tce też niczego nie urywa. Niższa cena nie bierze się z niczego. Po prostu to bardzo podstawowy osprzęt. I znowu – do rekreacyjnej jazdy wystarczy. Na dalsze trasy – niestety nie. Lata temu miałem przerzutkę Tourney w rowerze. Rozsypała się 80 kilometrów od domu :) W 520-tce osprzęt jest już sporo lepszy i na pewno wytrzyma dłużej.

  • Panie Łukaszu
    Zastanawiamy sie nad zakupem roweru dla 14 latka (170cm) któremu bardzo podobają sie rowery w Decathlonie.
    W grę wchodzą rowery Btwin:
    – Rockrider 340 www.decathlon.pl/rockr…cgodqEwLYw za 800zł

    – Rockrider 520 www.decathlon.pl/rower…50582.html za 1299zł (lub żołty za 1199zł)

    Rowery te nie pojawiły sie w Pana porównaniach na blogu wiec ocena jakości użytego w nich osprzętu jest dla nas dosyć trudna. Krótko mówiąc zastanawiamy sie różnica w osprzęcie użyta w obu rowerach jest naprawdę warta różnicy 500zl cenie. Hamulec tarczowy nie ma dla nas dodatkowo zasadniczej wartości. Rower bedzie używany głownie na ścieżkach rowerowych : głownie dojazdy do szkoły oraz krótkie wycieczki.
    Rockrider 520 ma podnoszoną nieco kierownice co jak rozumiem ułatwi w przyszłości dostosowanie roweru do zmieniającego sie wzrostu (chcemy kupic rower nieco większy – jako docelowy)
    Będę bardzo wdzięczny za Pana opinie
    Z gory dziękuje za odpowiedz

  • Proszę o wyrażenie opinii ekspertów: czy rower z niskiej klasy osprzętem będzie mi służył na lata? ważniejszy jest osprzęt czy rama? a może w ogóle coś innego? W sklepie stacjonarnym rozważam author horizon 2015, a w internetowych lazaro lub spartacusa, które mają wyraźnie lepszą klasę osprzętu (na moje nieprofesjonalne oko). Powiedzmy, że tygodniowo będę robiła jakieś 100 km w sezonie (+/-) (deszczową jesienią i zimą nie jeżdżę), jaki rowerek wybrać? W stacjonarnym sklepie z obsługą, która służy pomocą czy któryś z tych popularnych, internetowych rowerków?

    • Hej, zależy za ile masz do kupienia tego Horizona. Nie jest to jeszcze najniższego sortu osprzęt, więc spokojnie nim trochę pojeździsz. Plus dla niego, że ma kasetę, a nie wolnobieg, co pozytywnie wpłynie na trwałość napędu i da większe możliwości w przyszłości, gdy będziesz chciała wymieniać elementy na trwalsze.

      Jeżeli chodzi o ramę… moim osobistym zdaniem, jeżeli kupuje się rower w tym budżecie, do rekreacyjnej jazdy, to rama nie ma większego znaczenia. Oczywiście mówię o markowych producentach, a nie firmach krzak :) Tak więc czy Author czy Lazaro, czy Spartacus, może się okazać, że ramy pochodzą z tej samej fabryki i są zrobione w tej samej technologii. Rama to zazwyczaj jeden z ostatnich elementów, który może się popsuć.

      • Horizon za 1600 zł, spartacus, lazaro za 1500. Decydowac sie na zakup horizona w sklepie stacjonarnym czy postawić na osprzęt o klasę wyżej i zamówić lazaro lub spartacusa? :(

  • Czy fitness czy nie… Wiesz, każdy lubi co innego. Ja wolę mieć sztywny widelec, który jest mniej komfortowy, ale za to rower jest dużo lżejszy, lżej się jedzie i nie marnuje się siły na uginanie się widelca podczas jazdy. Ale są tacy, którzy bez amortyzatora nie wyobrażają sobie roweru. Tak czy siak, na miasto, zamiejski asfalt i lekkie gruntówki sztywny widelec w zupełności się sprawdza.

    A pod kątem wyposażenia, to i tak Lea B3 przewyższa te trzy rowery o głowę.

    • O tym czy V-ki czy tarczowe mówiłem w tym odcinku na YT: www.youtube.com/watch…twq3N2ADhU

      Powiem tak, tutaj za tarczówki dopłacasz, więc decyzja już pozostaje Twoja. Korbę zawsze kiedyś można wymienić, chociaż Suntour złych korb nie robi. Jeszcze jakiś czas temu cisnąłbym w stronę V-ek, ale powiem Ci, że teraz chyba bym się zdecydował na tarcze. Ta technologia jest już na tyle dopracowana, że bym wziął. Chociaż na V-ki na suchym nie narzekam.

  • Ja od 3 miesięcy użytkuję E-MTB z Indiany. Dołożyłem mu tylko trochę elektroniki. I jestem mega zadowolony

  • Witam,
    chciałbym prosić o pomoc w wyborze roweru.
    Chciałbym przeznaczyć na niego około 1500zł.
    Trasy jakie pokonuję to jakieś 30km dziennie głównie utwardzone drogi leśne i asfalt.
    Rozglądałem się trochę i w tym przedziale można dostać meridę ale na osprzęcie tourney, który nie koniecznie mnie przekonuje.
    Najbardziej zastanawiam się nad LAZARO allegro.pl/full-…74242.html
    lub SPARATCUS allegro.pl/mocny…26087.html
    Różnią się jedynie korbą i piastami ale nie wiem, który będzie lepszy.
    W lazaro czytałem że ludzie mieli problem z korbą i suportem natomiast o spartacusie zbyt wiele opinii nie znalazłem.
    A może jeszcze jakiś inny rower byłby sprawdzony i godny polecenia?

    • Cześć, rowery wyglądają zasadniczo podobnie do siebie, korba to w zasadzie żadna różnica, piasty ciężko powiedzieć, bo i tak nie podają modeli.

  • Zgadzam się co do tarczówek. Miałem styczność z mechanicznymi tanimi tarczami, i ani to nie działa dobrze ani nie da się tego wyregulować. Właściwie to nie widzę żadnej zalety taniego hamulca tarczowego nad porządnym v-brakiem. Lepiej pieniądze zainwestować w korbę.

    • Cześć,
      Spartacus wygląda bardzo fajnie. Ale zastanowiłbym się jeszcze nad tym Krossem Level A2, ponieważ ma blokadę amortyzatora uruchamianą z manetki, a to bardzo wygodna sprawa.

  • Witam, chciałabym kupić sobie rower, głównie na jeżdżenie po mieście, asfalcie. Czasem jakieś wycieczki w terenie, ale raczej rekreacyjnie. Mój budżet to około 1500 zł. Znalazłam kilka rowerów crossowych, ale nie wiem, który byłby najlepszy:
    allegro.pl/mocny…47975.html
    allegro.pl/damsk…14345.html
    allegro.pl/damsk…02920.html
    allegro.pl/damsk…17526.html
    Czy mogłabym prosić o Pana opinię?
    Zastanawiałam się też na rowerem fitness, ale koniecznie z damską ramą. Czy mógłby Pan polecić jakiś model. Pozdrawiam

    • Pierwsze trzy są bardzo podobne jeśli chodzi o osprzęt. Kross A2 tu troszkę odstaje na minus, większa mieszanka. Spartacus ma małe, 26 calowe koła, odradzam dla osób powyżej 160cm wzrostu. Najsensowniejszy wydaje się Kands. Sam mam męską wersję od 3 miesięcy i na razie jestem zadowolony.

    • Cześć, powiem Ci, że wszystkie wybrane przez Ciebie rowery są na podobnym, fajnym poziomie. Ciężko mi wybrać jeden konkretny, tak więc po prostu zastanów się jaki typ roweru Tobie najbardziej odpowiada i śmiało kupuj.

      Jeżeli chodzi o fitnessy z damską geometrią ramy, to jeżeli będziesz miała jakieś na oku, to śmiało podeślij do oceny. Cube SL Road Lady jest bardzo fajny, ale to już niestety nie ten budżet.

  • Witam,
    Chciałbym zakupić rower, wybór padł na Spartacus cross 3.0 allegro.pl/solid…55100.html , jednak mam problem z doborem ramy, byłby mój to pierwszy cross, mam 179cm wzrostu a długość nogi po wewnętrznej 88cm. Nikt ze znajomych nie ma crossa I teraz nie wiem czy 19″ czy 21″ bo 17″ chyba odpada? hmm

    • Hej, o rozmiarach ram pisałem tutaj: roweroweporady.pl/rozmi…rowerowej/

      Według teoretycznych wyliczeń rama 21″ powinna być dobra. Ale mam pewną zagwozdkę, ponieważ masz (pardon) cholernie długie nogi. I nie wiem czy górna rura nie będzie w takim przypadku zbyt długa.

      Mogę Ci zaproponować wycieczkę do kilku sklepów rowerowych. Przymierz się do kilku różnych modeli crossowych, w rozmiarze 19″ i 21″ i sam oceń, który lepiej Ci pasuje. Tak będzie najbezpieczniej.

    • Hej, widzę, że rozstrzał masz spory: MTB 26″, MTB 29″ i rower crossowy :)

      Ten pierwszy wygląda nieźle. Te dwa następne też są w porządku, tyle, że mają hamulce tarczowe mechaniczne. Tyle dobrze, że Shimano, więc nie będzie to najgorszy sort :) Rowery marki Indiana robi z tego co wiem Kross.

      • no właśnie zastanawiam się jeszcze nad tym rozmiarem kół, ale to taka drugorzędna sprawa dla mnie chociaż bardziej jestem właśnie za MTB, po prostu tamten wpadł mi w oko :). Bardziej chodzi o to jak ma się cała reszta osprzętu z pierwszego roweru do tych dwóch następnych. Czy właśnie te hydrauliczne hamulce są kosztem gorszej całej reszty.

        • Osprzętowo ten rower wygląda w porządku w tej cenie. Opony też są okej, zresztą one stanowią najmniejszy problem, bo jak kiedyś je zajeździsz, to kupisz sobie po prostu inne, jeżeli te nie będą do końca spełniać Twoich wymagań.

      • no i jeszcze jak już o oponach w sumie to na dole w komentarzu przeczytalem, że podobają Ci się w jednym rowerze opony Schwalbe więc rozumiem że to dobra firma, a co powiesz o tych Kenda z pierwszego roweru? :)

    • Powiem Ci, że miałem podobnego Climbera z męską ramą w zeszłym roku do testów, który poszedł dalej na testy do oczekujac.pl I jak za te pieniądze to był naprawdę fajny rower. Jeżeli tylko udałoby Ci się go gdzieś znaleźć za pół ceny, to byłaby naprawdę świetna oferta. Kwestia czy jest gdzieś do kupienia za tyle.

  • Witam.
    Przepraszam że zawracam przysłowiowe 4 litery, ale potrzebuję małej pomocy mianowicie w wyborze roweru.

    pierwotnie miał być to KARBON Trail R3
    Jednak odpuściłem go sobie, ponieważ obawiam się nieznajomości marki.

    i do wyboru pozostawiłem trzy inne rowery.

    który z nich byś mógł polecić dla rowerzysty amatora, jeżdżę po mieście oraz robię kilkunasto kilometrowe wycieczki po wioskach , lasach, a czasem także dłuższe wypady jak objazd Gotlandii w tydzień, Jura, i teraz w planach za dwa tygodnie Góry izerskie.

    za pomoc będę bardzo wdzięczny.
    odnośnie rozmiaru kół to nie mam preferencji jeżdżę cały czas na 26″

    • Cześć,
      Focus koszmarnie drogi i podejrzewam, że ma wolnobieg. Ramber również drogi (skąd Ty taki drogi sklep wytrzasnąłeś) i z wolnobiegiem. Lepiej szukać roweru z kasetą, wolnobieg to generalnie lipa.

      Vipera kupisz za ok. 1300 złotych: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269 Chociaż nie przemawiają do mnie hamulce tarczowe mechaniczne. Chociaż zawsze, jeżeli te się nie sprawdzą, możesz je wymienić na hydrauliczne. A może się okazać, że Ci w zupełności te co są wystarczą.

      • No niestety sklep jest dosyć drogi, ja chyba preferuje bardziej V-brake jako hamulce, bardziej mi chodziło o to który z tych warto wybrać, bo niestety nie znam się na tym, od lat jeżdżę na jakimś marketowym rowerze (Travers).
        Chyba że w tej kategorii cenowej do 1500(1700) zł mogli byście coś polecić, jeżdżę rowerem cały rok, i średnio przejeżdżam ok 10 000km, więc tak na prawdę napęd (tryby/łańcuch) zmieniam co roku.

        • Czy stalowe, czy aluminiowe, przy tej cenie nie ma to żadnego znaczenia. A Eries to najprawdopodobniej jedna z marek firmy Trans Rower, która robi rowery Lazaro i Kands. Ale nie jestem na 100% pewien.

          • A więc jednak wczoraj się zdecydowałem i kupiłem powyższy model
            roweru Eries, Puki co przejechałem na nim 20km. Sunie gładko, bez
            zgrzytów, wszystko pracuje prawidłowo. Marka Eries jest to prywatna
            marka istniejąca od 2 lat, właściciel/producent jest z poznania, składa
            osobiście rowery, Rama jest Aluminiowa, jednak nie jest cieniowana, jak
            twierdzi właściciel pozwala zaoszczędzić to kilka zł. które woli
            wpakować w lepszy osprzęt. Ogólnie sprzedawca miły, nie namawiał, nie
            wychwalał, skręcił mi rower na miejscu, dopasowałem się do niego,
            przejechałem kawałek testowo, i zdecydowałem. Części zgodne z opisem
            aukcji, na tarczach hamulców, przerzutkach, korbach są jeszcze naklejki.

            ceny na ich stronie nie są aktualne, bardziej poprzez allegro.

            Dam znać za około dwa tygodnie jak się sprawuje rower gdy ukulam na nim z 300km

          • I jak ten rower sie spisuje? Pytam, gdyż się zastanawiam nad jego zakupem (odrzucając Lazaro za wygląd) :)

  • Bardzo fajny artykuł. Sama od dawna zastanawiałam się nad odpowiednim budżetem na rower, nawet w małym planie gdzieś w głowie było złożyć sobie samemu. Kasa zebrana, czekam teraz na jakieś odpowiednie zniżki :) alerabat.com/kod-p…owerowe-pl Zamawialiście może kiedyś z tego sklepu? W sumie chyba jedyny sklep w tym czasie który oferuje jakieś większe przeceny, mają całkiem spoko ofertę Krossa którego sama chciałam (odwieczny dylemat czy miejski Moderato czy też górski Hex).

  • Dzien Dobry,
    mam niestety pilna potrzebe zakupu nowego smigacza miejskiego :)
    Jako, ze mieszkam w Niemczech, nie udalo mi sie znalezc w zadnym sklepie poleconego we wpisie Cossack Amsterdam (jest piekny :))

    Znalazlam tego Rometa za 300 €. Nadaje sie to do czegos?
    www.sklep.romet.pl/rower…12327.html

    W tym (greenbike-shop.de/Holla…ll-3-Gang/) niemieckim sklepie jest sporo rowerow za 300€. Jednak marki MIFA, Bachtenkirch Buleva (jest ich do wyboru do koloru, ale nie jestem pewna czy tyko kolorem sie roznia) nie mowia mi nic.

    • Hej, w Niemczech jest cała masa rowerów, które nie są u nas znane. I oczywiście vice versa :) A Romet Retro Lux wygląda świetnie i stylowo i jest dobrze wyposażony. Podoba mi się, że jest dynamo w piaście i opony Schwalbe. Cała reszta też jest okej.

  • Hej,

    znalazłem ostatnio świetnie zapowiadający się rower – kolarzówka z trochę szerszą oponą, która umożliwi jazdę nie jedynie szosową

    Na przeszkodzi do bezpośredniego zakupu stoi cena, bo wydaje się „za niska” jak na taki model i coś wygląda jakby nie było „w porządku” z tym rowerem

    Rower znajduje się na aukcji allegrowej: allegro.pl/piekn…ml#thumb/1

    Chciałbym Cię zatem zapytać, czy widzisz jakieś przeciwskazania do zakupu tego roweru?

    Pozdrawiam,

    Mateusz

    • Hmmm… to ciekawe, rower faktycznie wygląda jakby był świeżo wyjęty z pudełka. Ale to jakiś antyk. Sprzedający nie podał specyfikacji, ani nie zrobił więcej szczegółowych zdjęć. Ale już same manetki do zmiany biegów na górze kierownicy, a nie klamkomanetki – według mnie skreślają ten rower do wygodnej i bezpiecznej jazdy.

      To było dobre rozwiązanie, ale 25 lat temu.

  • Witaj! Twój wpis bardzo rozjaśnił w głowie początkującej i poszukującej :) Zapisałam już niektóre Twoje typy i będę polować na okazję :) A co myślisz o rowerach Chillovelo oraz Polka Bikes?

    • O Polce słyszałem wiele dobrych opinii, ale sam nie mam na ich temat zdania, tak samo w przypadku Chillovelo. Ale gdyby robili jakieś trefne rowery, byłoby już o tym dawno słychać.

      • Raz tylko miałem w rękach rower Polka Bikes. Ładne, jak ktoś lubi ten styl (ja lubię) i jako całość jak najbardziej w porządku. Jedynie dział kontroli jakości mógłby się bardziej starać i lepiej skręcać podzespoły, bo warto po zakupie samemu, albo kogoś poprosić o dokręcenie wszystkich śrub.

  • Witam mam dylemat co do kupna roweru nie wiem który wybrać i czy w ogóle nie szukać dalej lepszych modeli.

    Modele które znalazłem to:
    allegro.pl/rower…91066.html
    allegro.pl/rower…89583.html

    Jestem za modelem pierwszym, bo wydaje się być, może nie o niebo, lecz ciut lepszy od modelu drugiego, lecz odstrasza mnie skok amortyzatora bo 50 mm to nie za mało na rower górski? Jednak moje trasy nie są z takimi wybojami. Do modelu drugiego przekonuje mnie firma i osprzęt jak na cene nie wydaje się być zły, jednak co do hamulców można mieć zastrzeżenia bo wiadomo z taką ceną na tarczówki się nie rzucać.

    Dlatego chciałem się doradzić, jestem amatorem, praktycznie to mój pierwszy rower MTB, kupowany ze starannym dobraniem. Cenowo to w takich granicach co modele wyżej podane.

    Z góry dziękuje za pomoc.
    Pozdrawiam :)

    • Cześć, Rambler wygląda o wiele lepiej, jeżeli chodzi o wyposażenie. Karbon ma faktycznie taki sobie amortyzator i nie chodzi tylko o skok. Do tego ma wolnobieg, a nie kasetę.

      Jeżeli chodzi o hamulce w Ramblerze, to są to one mechaniczne. Generalnie nie jestem przekonany do tego typu tarczówek.

      W tym przedziale cenowym wolałbym np. takiego (polskiego) Spartacusa: allegro.pl/rower…52789.html

      Ma osprzęt podobny do Rometa, ale większe koła i hamulce V-Brake.

          • Dzięki wielkie za profesjonalną doradę ;)
            Zdecyduje się na Kross’a ;p

          • Jeśli, ktoś nie ma jeszcze roweru, a chce mieć rower do wszystkiego (oprócz jazdy sportowej) to jedynym rozsądnym wyjściem jest ROMET GAZELA 1.0 za niecałe 1000 zł (28;3×7)
            www.ceneo.pl/Sport…+1+0+romet
            Następny w kolejce jest Kross Trans Atlanic za niecałe 1200 zł (28;3×7)
            www.ceneo.pl/32004422
            Żeby nie robić reklamy, powiem tylko, że jeden z tych modeli kupiła moja koleżanka z Pruszkowa przez internet od firmy z Białegostoku i jest bardzo zadowolona.
            I jeszcze jedno -może to nie męskie, ale polecam facetom damki. Po co zadzierać kulosy?

            Jeszcze jedna mała uwaga. Jeśli nie zależy ci na pokonyaniu dużych tras, to weź rower z kołami 26 cali. Ma niżej środek ciężkości i jest bardziej stabilny. Trudniej się wyłożyć przy małej prędkości na zakręcie. A i tak będziesz osiągąć nim średnie prędkości jazdy na poziomie 15-20 km/h a maksymalne rzędu 35 km/h.

  • Witam , bardzo mnie zaciekawił rower Spartacus Elite Alivio. Jak myśliesz, czy ten rower będzie można kupić jeszcze taniej w tym roku czy dopiero jakieś wyprzedaże pojawią się na wiosnę przyszłego roku kiedy będzie wyprzedaż rocznika 2016 ? Może to głupie pytanie ,ale to byłby mój pierwszy zakup nowego roweru ze sklepu więc nie znam się na tym ;)

    • Cześć, wyprzedaże na pewno się pojawią. Ale kiedy? To ciężko przewidzieć. Na razie sezon na kupowanie rowerów trwa, pierwsze większe promocje pojawiają się dopiero bliżej września/października. Ale zawsze możesz napisać do InfinitiBikes z pytaniem o rabat :)

      • dzięki za info , rower mnie zainteresował po Twojej rekomendacji tutaj ;)
        P.s. podziwiam że masz czas i ochotę odpisywać tutaj wszystkim. Dzięki za pomoc, może w końcu kupię rower:)
        służę pomocą gdybyś chciał kupić gitarę bo tylko na tym się znam ;) pozdrawiam

    • Cześć, roweru szosowego do jazdy po lesie bym nie polecał. Są amatorzy takiej jazdy, ale na dłuższą metę opony bardzo stają na przeszkodzie. A z włożeniem szerszych i z mocniejszym bieżnikiem, różnie bywa.

      Kands jest bardzo dobrze wyposażony i na pewno będzie Ci dobrze służył. Jeżeli chcesz porównywać do roweru Spartacus, to bardziej do modelu Cross 4.0: allegro.pl/rower…85023.html Który jest bardzo podobny do Kandsa.

  • Hej, rowery Lazaro/Kands pochodzą od polskiego producenta, firmy Trans Rower. Podobne do nich są jeszcze rowery również polskiego producenta – Spartacus.

    To nie są złe rowery i nie rozpadną się po kilku kilometrach. Aczkolwiek tego za 880 złotych nie brałbym pod uwagę, skoro patrzysz na droższe. Bo w tym segmencie cenowym, każde włożone 100 złotych, odwdzięcza się podwójnie.

    Lazaro EV-3 jest bardzo dobrze wyposażony. I tyle mogę o nim powiedzieć. Nie mam większych uwag, w tym budżecie wygląda bardzo dobrze.

    Natomiast porównanie do Kross Lea F1, będzie trochę niesprawiedliwe, bo jest to rower tańszy. Można byłoby porównać z modelem Lea F4, z zeszłego roku: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

    Tu już Kross wygląda dużo lepiej. Ale Lazaro bym się nie bał, bo to też fajny rower.

    • Dzięki za odpowiedź:) Kupię w takim razie droższy model Lazaro, skoro wart zainwestować trochę więcej. Pozdrawiam serdecznie i na pewno będę na portalu częstym gościem :)

        • No cóż, technicznie lepiej wygląda Lazaro. Chociaż Giant jest dużo ładniejszy :) I też nie jest jeszcze taki najgorszy. W tym wypadku wziąłbym chyba Gianta.

  • Witam Cię Łukasz, chciałam podziękować za porady dotyczące roweru. Wybór padł w końcu na Cossack City Classic. Jeździ się na nim rewelacyjnie. Jeszcze raz dzieękuję i pozdrawiam.

    • Cześć, Kands Elite Pro i Romet są podobnie wyposażone. Śmiało bierz Rometa, bo jest aktualnie tańszy.

  • Cześć, te rowery w dużej mierze mają dość podobny osprzęt do siebie. Ja najmocniej rozważyłbym model Kross Level A2.

  • Jeszcze jedno pytanie czy jesli rama 21″ jest na mnie dobra w rowerze trekkingowym to czy jesli mam wybrac rame na rower crossowy w ktorym wielkosc ramy oblicza sie w ten sam sposob to tez powinnienem wybrac 21″ ?

    • Generalnie tak, ponieważ pod względem geometrii rowery crossowe są podobne do trekkingowych. Nie identyczne, ale dość podobne. Możesz też zmierzyć długość pionowej rurki oraz poziomej w swoim rowerze, a następnie porównać z tym, który chcesz kupić. Jeżeli będą zbliżone, to znaczy, że będzie okej, jeżeli dotychczasowy rower Tobie odpowiadał.

    • Cześć, Univegę bym odpuścił, to jakaś pokraka wyciągnięta z czeluści magazynu. Szkoda zawracać sobie nią głowę, bo konstrukcja ramy nie wróży nic dobrego.

      Z pozostałych rowerów wybrałbym model Spartacus Cross 3.0 Wszystkie mają podobny osprzęt, ale ten, jako jedyny ma kasetę zamiast wolnobiegu, co bardzo plusuje na jego korzyść.

  • Hej, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Tak jak kiedyś pisałeś, mieszczuch musi się podobać. Mi najbardziej podoba się Maxim i Cossack. Cossack ma mniej przerzutek, to jedynie mnie martwi, pod każdym innym względem jest idealny.

  • Mam jeszcze jeden typ : Kossack Sola, z tym, że ten ma 6 biegów. Proszę o radę, który z tych trzech jest najlepszy.

  • Witam, bardzo proszę o poradę w wyborze mieszczucha.
    Moje wybory: Kands Venus albo Maxim MC 1.6.21.
    Czy jesli chodzi o osprzęt czy to dobra jakość? Proszę poradzić jaki rozmiar ramy powinnam wybrać do mojego wzrostu – 165 cm i jaki rozmiar koła będzie odpowiedni.
    Z góry dziękuję.

    • Hej, pod kątem technicznym te rowery są do siebie dość podobne. Maxim ma dodatkowo amortyzator. Sztywny widelec na pewno będzie lżejszy i mniej problematyczny w serwisowaniu (praktycznie się go nie serwisuje), ale wiele osób woli jednak, gdy coś im się ugina na nierównościach, nawet kosztem wagi.

      Jeżeli chodzi o dobór ramy, to opowiadam o tym na YouTube: www.youtube.com/watch…p-jdou3bZs

      Natomiast jeżeli chodzi o koła, to przy Twoim wzroście większe koła 28 cali też będą w porządku, najważniejsze aby dobrze dobrać ramę.

  • Witam,mam ogromny problem z kupnem roweru dla mojego narzeczonego. ma to być prezent wiec on o tym nie wie i nie moge liczyć na jego pomoc. Fundusze na rower sa ograniczone;/ Szukam jakiegos modelu w granicach 1000-1100 złotych. Mam na oku Kands STV 700 i juz nieco droższy Kands Maestro . Nie wiem też czy amortyzator przedni jest potrzebny czy nie jeśli i tak nie są one zbyt dobrej jakości w rowerach poniżej 2 tysiecy. I czy rama 19 bedzie ok? jeżeli on ma okolo 180 wzrostu? A może jakiś inny rower był by lepszy? Czy taki rower mogę kupic na allegro czy od razu szukac w jakimś sklepie w okolicy?Prosze o pomoc bo czasu coraz mniej a wątpliwości coraz wiecej.

    • Hej, zacznijmy od tego, że porównujesz rower za 700 zł z takim za 1500 zł. Takie porównanie zawsze będzie miażdżące dla tańszego roweru. Do bardzo rekreacyjnej i sporadycznej jazdy ten tańszy wystarczy. Ale jeżeli chce się jeździć dużo, to Maestro będzie o wiele, wiele lepszy.

      Jeżeli chodzi o amortyzator czy sztywny widelec, to pisałem o tym tutaj: roweroweporady.pl/amort…y-widelec/

      O rozmiarach ramy pisałem tutaj: roweroweporady.pl/rozmi…rowerowej/

      I ciężko powiedzieć czy lepsza będzie 19 czy 21 cali. Do roweru najlepiej przymierzyć się przed zakupem…

  • Szanowny Panie Łukaszu, proszę o pomoc/poradę. Planuję zakup roweru – bez żadnych szaleństw, w granicach właśnie 1500 zł. Przyglądam się kilku modelom, nie mogę się jednak zdecydować. Moje potencjalne:
    1. allegro.pl/rower…31193.html
    2. allegro.pl/kands…72951.html
    3. allegro.pl/rower…96282.html
    4. allegro.pl/rower…08201.html
    5. allegro.pl/rower…87473.html
    Wiem, że sporo pozycji wstawiłem, jednak jeśli nie byłby to problem – z chęcią wysłucham uwag, porad.
    Pozdrawiam

  • Witam!
    Chciałbym zapytać czy miałeś okazję jazdy na modelu Kands Maestro?
    Mianowicie stoję przed dylematem, jaki model wybrać Kross Evado 3.0 czy właśnie Kands Maestro.( nie ukrywam sprzęt w Maestro mnie kusi)

    Mogę zapytać o Twoją obiektywną ocenę, który model jest bardziej godny uwagi???
    Z góry dzięki za odpowiedź

    • Cześć, niestety nie miałem jeszcze okazji samemu przetestować Kandsa, ale z relacji wielu osób wiem, że to fajne rowery i pod kątem osprzętu wyglądają bardzo dobrze.

  • Witam, szkoda że tylko jeden składak…jak wygląda ich jakość? np, Wigry 7, Kross 3.0, Modano Locomo i Cossack Dingi? Polskie, chyba dobre składaki – może jeszcze jakaś firma, której nie wymieniłem?

    • Cóż, składaki to u nas ultra-nisza, może trochę bardziej popularna niż tandemy, ale to jednak nisza.

      • Witam chciałbym kupić rower B’Twin Triban 500 FB chciałbym do tego włożyć oponę semi-slick 35c czy to zda egzamin? fabrycznie jest Hutchinson Equinox 23 C. i takie pytanie czy taka oponę uda sie włożyć SCHWALBE OPONA CX COMP 28X1,35.na stronie decathlon nie jest napisane od jakiej najwęższej opony do najszerszej z tego taki mętlik w głowie i szczerze jestem pogubiłem sie w tym. jeżdżę rowerem więcej po mieście drogach rowerowych i asfalcie niż do lasu

        • Cześć, na stronie Decathlonu, przy rowerze szosowym Triban 520, jest zdjęcie od klienta, który założył do tej szosówki opony 35 mm. Więc zakładam, że do 500 FB też się uda. Ale czy na 100%, to tego już Ci nie powiem.

          • Ok a jak sądzisz te SCHWALBE OPONA CX COMP 28X 1, 35. to dobre po jezdzie po mieście i po asfalcie.widziałem artykuł ze je polecasz. ale to było 2012:).

          • Nadal ich używam od czasu do czasu i bardzo sobie chwalę. Oczywiście szerokość 35C to nie jest coś, co pozwala na szaleństwa. Ale do normalnej jazdy spokojnie wystarczają.

          • napisałem do decathlon i odpisali mi ze max opona 700x28c w tym modelu sie zmieści. Przy 35mm „dętka może okazać się zbyt wąska,”Jak sądzisz przy oponie 700x28c nadaje sie do spokojnej jazdy po miescie i po szosie? tutaj link do opony
            www.decathlon.pl/opona…03019.html

          • Ale co ma dętka do opony? Tzn. ma dużo, ale przecież wymieniasz dętki na szersze i po sprawie.

            A ta opona jest ciężka jak nie wiem co, ale niby lepiej zabezpieczona przed przebiciami, więc coś za coś. Nadawać się będzie.

          • Też odniosłem takie wrażenie 1kg opony waża:)a chodzi zeby odchudzić jak najbardziej.Jakbyś proponował rozwiązanie kupić te schwalbe cx comp 35mm i do tego szersze dętki.Czy masz jakiś pomysł?

          • Ja nie wiem czy się zmieszczą. Możesz kupić ten rower, podjechać do sklepu rowerowego i poprosić, żeby pomogli Ci dobrać oponę. Najlepiej takie rzeczy na żywo robić, bo może być tak, że jedna opona 35C tam wejdzie, a inna już nie.

          • Ok byłem w sklepie i do tego modelu faktycznie nie da sie włozyc 35mm opony. max to 700x28c. zapytałem w sklepie D o opony czy sa lżejsze to brak od 500g waga opon.Znasz jakieś dobre opony semi slick 700x28c?

          • Ciężko coś znaleźć z takim bieżnikiem w tym rozmiarze. Jest Continental Cyclocross Jet, ale w rozmiarze 700x30c.

            Jest Kenda Karvs, ale nie mogę jej znaleźć w Polsce. Musisz szukać i być cierpliwym :)

  • Witam, po tym jak moja frustracja życiem w bezpiecznym i jałowym mieście narosła na maxa, zamierzam jeździć po górach, tajemniczych parkach i lasach , skałach czymś trudniejszym, niż głupie miejskie proste ulice.. Ale też nie ekstrealnie trudnym bo pewnie i tak nie dam rady. Rowerem jeżdżę od dawna ale jest to jazda raczej mało wyzwaniowa. Obecnie mam ciężki Horizon Crazy – szrot z hipermarketu na tyle znany że chyba nie muszę dodawaćnic więcej , przerobiony minimalnie — prosta kierę zamieniłem na lekko zagiętą jak w rowerach miejskich. Zmiana dokonana już dawno, więc bez znaczenia. Rower jest ciężki, dokladnej masy nie pamiętam ale w danych tech w necie na pewno bym znalazł, bez znaczenia. Chcę kupić coś odpowiedniego do jazdy po ww. terenach, pozwoli mi wykorzystać i rozwinąć mój potencjał, niekoniecznie bezpieczniejszy (wręcz przeciwnie, bezpieczeństwo mnie jeszcze bardziej przytłacza, chcę poczuć dreszcz emocji). Tak więc co polecił? Aha dodam, że mój wzrost to ok. 165 cm (tylko niech cię nie zmyli – nie jestem mięczakiem). Sprzedawcom raczej nie wierzę, mają swoje plany do realizacji. A ja chcę w końcu coś co będzie pode mnie – nie mam miejsca na kolejne nietrafione rowery. Zakup na dniach. Aha, tylko nówki. I raczej bliżej 1000 niż 1500 ok?:)

    • Cześć. Rower do jazdy po skałach za 1000 zł? Nie chcę mieć Ciebie na sumieniu.

      Wszystkie rowery, które podałem tutaj spokojnie wystarczą do jazdy w lekko pofałdowanym terenie, ale bez jazdy z dreszczykiem emocji. Bo taki dreszczyk szybko może skończyć się w serwisie albo w szpitalu.

      • ok czyli do jazdy po skałach i pagórkowatych terenach leśno-polnych ale również po płaskich szosach powinienem wybrać crossowy? Czy mimo wszystko typowo górski? Chcę taki żeby się nie męczyć z rozwijaniem prędkości jak będę go używać na płaskich asfaltowych trasach którymi również będę jeździł.

        Trudnych terenów na początku nie będę wybierał skoro nie dam rady. Ale w przyszłości najbliższej … :)

        • Nie ma roweru, którym wjedziesz w ciężki teren, a potem będziesz ścigał się bez oporu na asfalcie. Tak czy owak, jeżeli chcesz jeździć w terenie, to proponowałbym rower górski z kołami 29″, zwłaszcza jeżeli chcesz jeździć szybciej po asfalcie. I do tego jakieś odpowiednie opony, np. uniwersalne semi-slicki.

        • Na Twoim miejscu, w okolicznosci przyrody jakie przedstawiasz, wybralbym jakis sensowny XC MTB od ~3K, plus opony zwijane Schwalbe Smart Sam lub Rapid Rob – najlepiej 2,1″ z uwagi na asfalt, choc w teren polecalbym Ci 2.25″. No i raczej kola 27.5″, jesli chcesz dobrze bawic sie w terenie, ale tez czasem poszalec sobie po miescie. 29″ w MTB sa raczej do jazdy na wprost. W okolicach ~1500PLN raczej bedzie Ci trudno zrealizowac przedstawione marzenia.

        • Tak czy owak, jeżeli chcesz jeździć po lasach i pagórkach, wybrałbym rower górski. Może być z kołami 29″, jeżeli chcesz być szybszy na asfalcie.

      • Nie chciałem być niemiły bo po co ale jeszcze słowa komentarza… po przemyśleniu sobie wszystkich odpowiedzi.
        Przecież to ja będę na nim jeździł nie ty, więc o jakim sumieniu mowa? Jestem dorosłym niezależnym robiącym tak jak mi się podoba i do tego wieloletnim użytkownikiem rowerów (w piwnicy mam ich 5 różnego typu i na każdym przejechałem wiele km nawet jeśli to się nie umywa do twoich których pewnie zrobiłeś 100x więcej to są to moje km i pseudoopiekuńcze gadki rozbijam o kant dupska) więc, bez względu na twoje sumienie, to ja i tylko ja odpowiadam za siebie.
        Chcę spróbować wszystkiego, nie pytam o rower bezpieczny tylko skuteczny, którym da się jeździć bardziej dziko i zwrotnie niż topornym hipermarketowym który posiadam.
        Zresztą i tak na inny niż ten za 1000 zł mnie nie stać, musi zostać coś na rozrywke.

        • Hej, ale nie stawiajmy wszystkiego na głowie. To Ty przyszedłeś po poradę do mnie, a nie ja do Ciebie. Jeżeli potrzebujesz odpowiedzi, która będzie Tobie odpowiadać, to musisz po prostu zapytać innej osoby.

          Ostatecznie przecież to i tak Ty podejmiesz decyzję. Ale nie możesz wymagać, żebym odpowiadał tak, żeby odpowiedź tylko Tobie pasowała, a ja odpowiadał wbrew sobie.

        • Tak, masz racje – wyzyj sie na nim za kare, ze nie jest w stanie Ci pomoc; bo Ty, dorosly, niezalezny, robiacy jak sie Tobie podoba, choc masz tyle roznych rowerow w piwnicy i wiele lat doswiadczenia zdobytego na kazdym z nich, przychodzisz do niego jak do wyszukiwarki, by odwalil za Ciebie robote odnajdujac dla Ciebie cudowny rower za ~1000PLN, ktory pozwoli Ci szalec w wymagajacym terenie i nie zrobic sobie przy tym krzywdy… ?

          • Ojej no widzisz… jaki ja jestem zły bastard, wyżywam się na ludziach za karę. I co zrobisz?

            Przyszedłem po czysto techniczną radę, suchą niczym suchar na śniadanie, bez baczenia na moją osobę, która ucierpi podczas dzikich wypraw i bez gadek o sumieniu i czarach marach. Jeżeli wyszukiwarka wykonałaby tę samą robotę co osoba, to co ty tu robisz? Nie rozliczaj mnie z mojego doświadczenia, wyszukiwarki i komentarzy.

            Choć owszem nie ukrywam, że mi wyszukiwarka odpowiedziała na większość pytań, niestety wypluwając kilkanaście modeli z których już tylko osoba wybierze które dla mnie będą najlepsze. Ja wybrałem samodzielnie kilka i widzę że pokrywają się z tym co dał Łukasz, choć ja wybrałem w wersji 27,5. 26″ już mam, done that have that. Chcę coś bardziej dzikiego.

          • „Ojej no widzisz… jaki ja jestem zły bastard, wyżywam się na ludziach za karę. I co zrobisz?”

            Mam prośbę, nie trolluj. Niektórzy nadal pamiętają Twoje komentarze i niepotrzebne dyskusje przy okazji kasków rowerowy (z resztą na innych stronie także). Ani to zabawne, ani nic nie wnosi pozytywnego do dyskusji.

          • I dobrze, że pamiętają, na temat kasków mam jedyne zdanie i je podtrzymuję dlatego nie chciałbym go kiedyś musieć powtarzać. O innych stronach nic mi nie wiadomo.
            Wnieś coś pozytywnego do dyskusji skoro moje zdanie nie wnosi. :trollface:

          • Nie rozpedzaj sie – jestes tylko zwyczajnym paniczem, ktory wpadl tu prosic o pomoc z laurka sklecona z pseudofilozoficznych sucharow; ktore kontynuujesz w odpowiedzi na post Lukasza, bo nie zgodzilo ci sie cos z twoja wizja dzikiego roweru za grosze, dla niesmiertelnego pozera, ktory rzekomo leje na bezpieczenstwo. Nie pasuje ci troska i fakt, ze ktos za takie pieniadze nie chce wejsc w konflikt ze swoim sumieniem – poszukaj Janusza, ktory zaproponuje ci cudowna, tania i niebezpieczna maszyne, na ktorej bedzisz mogl sie wyszumiec w terenie, zanim opowiesz jak bylo dziko, nowym kolegom poznanym w szpitalu. Tymczasem panicz wybaczy – nie jara mnie gadka z tanim cwaniakiem, ktory wie lepiej, a mimo wszystko zawital tu po porade. Sadze, ze porada dla ciebie ostatecznie dobiegla juz konca. Z pozdrowieniami…

          • Wolnego, adwokacie Simon. To ty mi się nie rozpędzaj. Ostateczną decyzję i tak podejmę ja. A troskę zachowajmy z dala od sportowych tematów.

            > Tymczasem panicz wybaczy – nie jara mnie gadka z tanim cwaniakiem, ktory wie lepiej, a mimo wszystko zawital tu po porade

            No a ja widzę, że cię jara – bo się pierwszy wypiąłeś.

          • Panowie, kończymy zabawę. Przejdźcie na priv i nie róbcie mi tu śmietnika. Naprawdę NIKOGO nie interesują wasze przepychanki

          • Panowie, kończymy zabawę. Przejdźcie na priv i nie róbcie mi tu śmietnika. Naprawdę NIKOGO nie interesują wasze przepychanki.

          • Lukasz, pisalem Ci juz – sam wiem kiedy skonczyc… Generalnie spoko mowa, zwazywszy czego dotyczyla przepychanka. ? EOT

  • Witam
    przepraszam że zawracam głowę ale widzę że masz dużo
    wiedzy na temat rowerów ,potrzebuję pomocy przy doborze roweru MTB
    /górski znalazłem coś takiego na allegro le nie dokońca jestem
    przekonany co do wszystkich podzespołów .
    allegro.pl/rower…09893.html
    Mój wzrost 176 cm waga 90kg
    bardzo prosze o opinię i może coś Pan doradzi co warto kupić do kwoty 1600zł.

      • Cześć, zdecydowanie wybrałbym Kandsa. Ma trochę słabsze wyposażenie, ale w tym Cone coś mi nie pasuje.

        • A co ci nie pasuje na co zwrócić uwagę,o co dopytać bo ten Cone ma trochę plusów lepszy osprzęt ,dynamo w piaście,oświetlenie i jeszcze cena.
          Proszę pomóż mi w wyborze ,bo jeśli by było wszystko jak w opisie to chyba jest ciekawszy niż Kands ale podpowiedz doradź coś więcej.
          pozdrawiam

          • Dynamo w piaście w rowerze górskim to dość osobliwy pomysł :) Ale nie mówię, może wyznaczą nowy trend. Jeżeli rower Ci pasuje i sklep daje normalną gwarancję, to czemu nie.

  • Chciałbym zapytać czy możesz wymienić więcej zalet Kands Maestro?
    Szukam właśnie roweru do tej kwoty i zagłebiajac się w specyfikację „topowe” marki nieco się różnią na minus… będę wdzięczny za odpowiedź… miałem jeszcze pomysł żeby kupić kellys Cliff 50 2015… co byś poradził

  • Witam,
    Co było by lepszym wyborem? spartacus elite alivio czy author solution 27,5 z 2015 roku, cena authora to 300zł więcej niż spartacus, czy warto dopłacać? Pozdrawiam serdecznie

  • Łukasz, szukam Crossa do 1500 zł (to maks maksów, jaki mogę wydać).

    W moim kręgu zainteresowań w tej cenie są (według Twoich poleceń):
    – Kands Maestro allegro.pl/kands…93466.html
    – Spartacus 4.0 allegro.pl/rower…39097.html
    – Remiro Viper allegro.pl/rower…l#imglayer

    Właściwie wszystkie to bardzo podobne rowery, w tej samej cenie. O 200 zł taniej od nich można kupić Remiro (1299 pln vs. 1449) – czy wiesz cokolwiek więcej o tej firmie? Który rower byś polecał z ww. (ew. jeśli warto się zastanowić nad czymś jeszcze innym)?

  • Łukasz, szukam Crossa do 1500 zł (to maks maksów, jaki mogę wydać).

    W moim kręgu zainteresowań w tej cenie są (według też Twoich poleceń):
    – Kands Maestro allegro.pl/kands…93466.html
    – Spartacus 4.0 allegro.pl/rower…39097.html
    – Remiro Viper allegro.pl/rower…l#imglayer

    Właściwie wszystkie to bardzo podobne rowery, w tej samej cenie. O 150 zł taniej od nich można kupić Remiro (1299 pln vs. 1449). Czy wiesz cokolwiek więcej o tej firmie? Który rower byś polecał z ww. (ew. jeśli warto się zastanowić nad czymś jeszcze innym)?

    Jeszcze chciałbym się dopytać, czy w Crossach producenci instalują dynamo w piaście? Jeśli nie, to czy samemu jestem w stanie sobie coś takiego zainstalować (nie znam się na rowerach, stąd to pytanie może się wydawać dziwne)?

    • Cześć, Remiro wydaje się być kolejnym klonem Lazaro/Kands i dalekim kuzynem Spartacusa, który robi inna firma.

      Jeżeli chodzi o dynamo w piaście, to ja nie spotkałem się jeszcze z rowerem crossowym wyposażonym w ten dodatek. Samemu można, ale musiałbyś wymienić przednie koło na takie z dynamem (można przepleść przednią piastę, ale to się średnio opłaca). No i pomyśleć o montażu przewodów, ale jeżeli rama nie jest do tego przystosowana, może się to skończyć kombinowaniem z opaskami zaciskowymi.

      • Dziękuję za odpowiedź. Chyba jednak zdecyduję się na Spartacusa :)

        Co do dynama to chciałem się dowiedzieć, jak to rzeczywiście wygląda – dzięki :)

        Pozdrawiam

  • Chciałbym się wam pochwalić że dzisiaj znalazłem najtańszy sklep rowerowy i udało mi się kupić rower Kands Maestro męski model 2016 w cenie 1420zł razem z kosztem wysyłki. Nie przepłacajcie jeśli komuś to pomoże to podaje numer do sprzedawcy 536-595-095, ogólnie dają niezłe rabaty. W czasie rozmowy proponowali mi też rower Kands Energy 1200 w cenie 1540zł razem z wysyłką. Jednak ja wolałem szosówkę.

    • Podrzucisz link, bo wygląda to bardzo ciekawie? I czy dotarł do Ciebie rower ostatecznie, ew. gdzie jest taki sklep stacjonarny?

  • No ja z fb :), a co myślisz o tym modelu? Gudereit Comfort 8.0?
    Kupowałabym za 1400 używany z 2015 roku model.

    • Hej, rower wygląda bardzo dobrze i jest świetnie wyposażony. 8 biegowa przerzutka w tylnym kole da już spory zakres przełożeń, dynamo w przednim kole napędzi lampki, reszta wyposażenia też jest bardzo fajna. Najważniejsze tylko, aby rower był w dobrym stanie.

  • Świetny opis i poradnik. Spartacus Elite Alivio stał sie moim marzeniem. Spełnia on obecne moje oczekiwania w 100%. Mam tylko mały problem z doborem ramy bo w mojej okolicy nigdzie nie mogę nie do niego dopasować a do najbliższego sklepu mam parę stówek:-(
    Mam 170 wzrostu a odległość od krocza do podłoża 79/80 cm więc waham się między 17 a 19. Rozmawiałem z Panią z salonu firmowego i skłaniała by się na 19 a jakie jest Wasze zdanie?
    Pozdrawiam

    • Cześć, tak, Lazaro robi w porządku rowery w dobrej cenie. Nie na darmo mówi się o nich „król Allegro” :) Zobacz jeszcze rowery marki Spartacus, bo są podobne, a może znajdziesz jeszcze taniej.

  • Witam,
    Potrzebuję pomocy w kupnie roweru i mam nadzieję, że Pan mi pomoże. Już byłam prawie zdecydowana, ale weszłam na Pana forum i poczytałam różne rzeczy o ktróych oczywiście pojęcia nie miałam i teraz nie wiem. Mam upatrzone dwa modele i chyba z tych dwóch chciałabm wybrać, nie mam dużego budżetu przeznaczonego na kupno roweru, ale też muszę przyznać, że bardzo dawno nie jeżdziłam i chciałabym do tego wrócić.

    www.sklepmartes.pl/sport…platyn_bez

    www.sklepmartes.pl/rower…ms26188398

    Takie modele wybrałam i z tego co się nauczyłam z Pana Porad Rowerowych nie są chyba aż takie najgorsze, mam nadzieję ;)
    Bardzo bym prosiła o radę.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ania.

    • Cześć, Kross robi bardzo dobre rowery i myślę, że jakością nie będziesz zawiedziona. Z tych dwóch modeli wybrałbym Kross Black L1 – jest trochę lepiej wyposażony od modelu Jasper.

  • W starszej wersji tego wpisu, w kategorii szosówek pisałeś o Romecie Huragan 1.0. Szkoda, że w nowej wersji go wyrzuciłeś bo na alledrogo dalej można znaleźć modele z 2014 i 2015 w przedziale 1200-1600zł (i w górę). Sam kupiłem niedawno rozmiar 54, (rocznik 2014, w wersji z kasetą i aluminiowym widelcem) zapłaciłem za niego 1400 zł. :)

    • Cześć, tak, to bardzo fajny rower i można go kupić w dobrej cenie. Ale nie jestem w stanie trzymać w tym wpisie wszystkich okazji i wyprzedażowych modeli. Trzymam się nowych modeli na aktualny rocznik. W przeciwnym wypadku zrobiłby się tutaj totalny nieporządek.

  • Dzień dobry, waham się między Romet Wagant 1 za 900zł, a Azimut 2 za 1300, od bikko_pl na allegro. Różnica w cenie spora, a dużych różnic nie widzę, więc za porady czy przestrogi będę bardzo wdzięczny :)

  • WItam, myślałem, żeby sprawić sobie i żonie za 1420 zł rower LAZARO model SENATORE V3 MEN/WOMEN – wersja na rok 2016′ na kołach 28″. Zastanawiałem się, czy w tej cenie nie lepiej kupić czegoś innego? z 1 strony rower jest chwalony, a jedyne na co słyszałem narzekania to piszczące hamulce (i wymiana na 3 kolorowe meridy)
    allegro.pl/wypas…36092.html

    przeznaczenie: jazda po osiedlu, parkach + bardzo okazyjne wypady w teren.
    Czy mógłby Pan coś doradzić ?

    • Cześć, akurat piszczące klocki to jest najmniejszy problem, a ich wymiana nie jest ani trudna, ani kosztowna. W rowerze w tym budżecie zawsze trzeba się spodziewać pewnych kompromisów. Sam rower ma dobry i porządny osprzęt.

  • Co myslicie o rowerze Custom 28/3? Bardzo mi sie podoba i przede wszystkim ma niska rame(mam uszkodzone lakotki). Dziekuje za profesjonalna , szczera opinie:) Pozdrawiam!

    • Cześć,
      faktycznie fajnie poprowadzili tę ramę. Rower wygląda bardzo w porządku, osprzęt jest na dobrym poziomie, a co bardzo cieszy – rower jest wyposażony w dynamo w przednim kole, które napędza lampki. To fajny dodatek, ponieważ nie trzeba pamiętać o wymienianiu baterii w oświetleniu.

  • Witam, czy zakup roweru miejskiego na przejażdżki poza miasto to dobry pomysł? Sprzedawca w sklepie odradza, proponuje trekingowy, ale mi bardziej podoba się miejski, jednak takie rowery mają mało biegów, najczęściej 3. Sama już nie wiem co wybrać. Najczęściej jeżdzę po ścieżkach rowerowych i asfalcie, kilkanaście kilometrów.

    • Hej, byłem kiedyś na wyjeździe rowerowym, na którym były dwie Panie, z którymi zjeździliśmy Mazury, a one jechały na składakach. Bez biegów :) Tak więc dla chcącego, nie ma aż tak wiele trudnego.

      Oczywiście nie polecałbym roweru miejskiego na wyjazd w góry (nawet po asfalcie), bo szkoda się męczyć. Ale na bardziej płaskie odcinki, nawet gruntowe – jasna sprawa! To, że rower ma trzy biegi, tak naprawdę o niczym nie mówi, bo liczy się nie ich ilość, a rozpiętość, tzn. różnica między najbardziej twardym, a najbardziej miękkim. I nawet trzy biegi już takie złe nie są pod tym względem.

    • Jeździć i nie słuchać sprzedawcy. To nie jest tak, że po wyjeździe z obszaru zabudowanego mieszczuch przestaje jechać.

      Ograniczenia widzę cztery:
      – jazda pod strome wzniesienia może być męcząca: waga roweru i często brak odpowiednio niskiego przełożenia w przerzutkach — góry odpadają
      – duże błoto: opony to zwykle semislicki lub z delikatnym bieżnikiem, które będą się ślizgać, a i błotniki (w mieszczuchu blisko opon) zapchają się brudem,
      – szerokie i miękkie siodełko (to drugie istotniejsze), powyżej 30-50km (w zależności od przyzwyczajenia) przestaje być wygodne,
      – wyprostowana sylwetka i wiatr w twarz męczą, ale dużo zależy od stylu jazdy i narzuconego tempa, zawsze można obniżyć kierownicę (99% miejskich ma duży zakres regulacji, często bez użycia narzędzi).

      Poza tym, ubite gruntowe drogi, płytki piach, nie stanowią problemu, o ile jeździsz rekreacyjnie i nie chcesz bić rekordów. Przy twardym siodełku (może być szerokie, kwestia preferencji) 100km dziennie nie jest problemem. Nie bez znaczenia jest solidność mieszczuchów, do których przypięcie nawet ciężkich sakw nie stanowi problemu.

  • Witam. Od niedawna poszukuje roweru typu cross. Lubię jeździć i cenie sobie dobrą jakość sprzętu. Kwotą jaką dysponuję to od 1200-1500zł. Bardzo dużo śledzę na temat wyboru roweru i na początku myślałem nad kupnem Krossa Evado 1.0 lub Rometa Orkan 2.0 lecz później dojrzałem markę Kands i jej modele typu maesto, 1100 crossline, crs 1200.
    Chciałbym dowiedzieć się waszej opinii, plusów i minusów wiem, że po części jesteście ekspertami w tym temacie więc do Was się zwracam. A może polecicie coś innego ? Chętnie zobaczę.
    Z góry dziękuję za poświęcenie !

    • Cześć, Kands czy np. też polski Spartacus robią bardzo fajnie wyposażone rowery. Krossa czy Rometa warto szukać na wyprzedażach z zeszłego rocznika, bo da się je kupić też w fajnej cenie.

      A o Kandsie Maestro słyszałem wiele dobrego. Ma bardzo dobry osprzęt w tej cenie i ten rower bym mocno rozważył przy kupnie.

        • Dobre pytanie i na ten temat muszę w końcu przygotować wpis albo i serię wpisów :)

          Nie da się tak łatwo powiedzieć, bo na wiele rzeczy trzeba patrzeć pod kątem doświadczenia (ile dany element wytrzyma), części elementów nie da się ocenić, albo o części ja nie mam pojęcia, bo dany model np. obręczy niewiele mi mówi.

          A patrzy się całościowo. Rama, przerzutki, manetki, korba, kaseta, hamulce, koła, opony, wsporniki itd.

  • Mam pytanie, taki dla przykładu Wagant z propozycji, jeśli wyciągnąć na maxa kierownicę to jak bardzo zbliżoną pozycję do typowego miejskiego się otrzyma? Chciałbym z jednej strony mieć możliwość wygodnego jeżdżenia w pozycji wyprostowanej, a z drugiej zachować pełen zestaw przerzutek.

    Swoją drogą, jakieś istotne różnice są między wagantem 1/2/3 ?

    • Mieszczuch to nie tylko wysoko kierownica, ale — chyba najważniejsze: mocno pochylona rura podsiodłowa i ta od sterów. Tak naprawę to one wymuszają wyprostowaną sylwetkę.

      Tylni trójkąt ramy jest taki, że wręcz powoduje, że środek ciężkości przechodzi na tył, a siodełko jest niemal na wysokości tylnej osi (bagażnik już jest za nią). To bardzo odciąża przód i nadgarstki rowerzysty; u mnie na przód przypada 20-25kg, a na tył 70-75kg (rower i rowerzysta, ale bez bagażu) i w zasadzie kierownicę mogę trzymać tylko palcami (nie opieram się o nią).

      Inny efekt uboczny: bardzo dobre prowadzenie na śliskiej powierzchni.

      W skrócie: trekking jest uniwersalny, ale nie aż tak, aby zastąpić mieszczucha, który jest mocno wyspecjalizowanym rowerem.

      Typowy miejski holender (Gazelle Orange, ale nie typu „old dutch” — te są jeszcze bardziej charakterystyczne):

      Romet Wagant 3:
      www.bikekatalog.pl/2012/…_12_11.jpg

      Zwróć też uwagę, na jak do przodu w mieszczuchu są wysunięty, względem siodełka, support.

    • Jeżeli chodzi o wyciągnięcie kierownicy, to ciężko mi powiedzieć. Musiałbyś podjechać do sklepu i samemu sprawdzić i przy okazji ocenić jak Ci się siedzi.

      Jeżeli chodzi o różnice, to Wagant 1 nie ma dynama w piaście, a moim zdaniem takie dynamo jest bardzo przydatne i praktyczne. Ma dynamo, które trze o oponę, ale jakoś nie jestem przekonany do tego rozwiązania. W Wagancie 2 dostaniesz to dynamo. W Wagancie 3 dokładają jedno przełożenie więcej, lepszy amortyzator oraz jest kaseta, zamiast wolnobiegu. Tutaj już bym się zastanowił czy warto dopłacać taką różnicę, chyba, że znajdziesz Waganta z zeszłego rocznika: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      Po dobrej przecenie zdecydowanie warto dołożyć.

  • Witam,

    Na wstępie pragnę powiedzieć: dzięki wielkie za ten blog :) dla nieobytych w świecie rowerowym można sporo cennych informacji pozyskać….
    Piszę z prośbą oczywiście o poradę… poczytałem, poszperałem i wybrałem dla siebie kilka propozycje, ale jak zawsze jest dylemat…
    Budżet to ok. 1300 zł, 70% asfalt, reszta to już mix szutru, lekkiego błota i nierówności, na codzień do pracy w weekendy chcę zbliżyć się do ok. 100 km i podziwiać okolice miasta. 182 cm, 80 kg.
    Propozycje:
    KLS Cliff 30 ok.
    Giant Roam 4 może uda się 3
    Merrida Crossway 20V – minusem jest amortyzowana sztyca

    albo… dopłacić do kands maestro mogę go kupić w sklepie stacjonarnym za 1500 zł… mega plusem jest blokada amortyzatora i alivio,

    I tu pytanie, czy warto wyciągnąć zaskórniaki…??

    Tomek

    • Cześć, dzięki za miłe słowa :)

      Roam 4 i Cliff 30 – kiszka, mają nakręcane wolnobiegi (MF-TZ), a nie kasety (HG), co moim zdaniem nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, a w każdym razie kaseta będzie lepsza.

      Meridę już bardziej brałbym pod uwagę (wspornik siodełka albo zagadaj żeby od razu wymienili przy zakupie, albo jak Ci się kiedyś rozsypie, to za 50-60 zł kupisz już porządny, sztywny wspornik), a Maestro jest najlepiej wyposażony z tych wszystkich rowerów. Czy warto dopłacać? Hmmm… moim zdaniem tak i brałbym Kandsa. Będziesz miał lepszy napęd, co przełoży się na to, że dłużej posłuży i będzie lepiej działać.

  • Panie Łukaszu chciałabym zasięgnąć porady , potrzebuję zakupić rower w
    przedziale do 1500 , niestety nie znam się za bardzo na sprawach
    technicznych a nie chciałabym żeby sprzedawca zrobił mnie w „konia ” :)

    Mam mały dylemat ponieważ w sklepie zaproponowano mi rower o nazwie Karbon
    Magma c20 www.karbon-rowery.pl/rower…produkt-52
    dla mnie to jakaś nowość na rynku Polskim -wcześniej miałam Meridę
    Górski rowerek ale mi skradli , no więc moje pytanie czy jest on możliwy
    w tej cenie i czy są jakieś mankamenty jeśli chodzi o sprawy
    techniczne?

    Zaznaczę tylko że chodzi mi o jazdę po
    drogach miejskich ale też lubię poszaleć po lasach ( te koła są cieńkie ale można
    je wymienić )tylko czy warto ?

    Ps. Mam jeszcze na oku
    drugi bardziej znanej firmy rower Kellys Clea 30 oraz Giant Liv Rove 3
    jeśli by Pan mógł ewentualnie zaproponować coś od siebie to będę
    wdzięczna .. :)

    • Hej, ale pisząc „poszaleć po lasach” nie masz na myśli skoków i zjeżdżania z dużą prędkością z góry? :) Bo tego typu rowery się do tego nie nadają :)

      Karbon to faktycznie dość młoda marka, ale z tego co wiem robią porządne rowery. Porównując do Clea i Rove, osprzęt jest bardzo podobny i jeżeli cena jest podobna, to patrzyłbym głównie na to na którym rowerze czujesz się najlepiej i który najbardziej Ci się podoba :)

  • Cześć, mam pytanie: czy będąc rowerzystą głównie do pracy (4km) oraz za jakiś czas niedzielnym z dzieckiem i żoną warto atakować sprzęt Shimano Alivio?

    Porównuję na przykład TREK SENATORE V3 z tańszym UNITY TREKKING 2.0 i różnica w cenie jest duża – 300 zł.

    Pytanie czy w moim przypadku nie lepiej byłoby nie inwestować za dużo w rower?

    • Każde pieniądze zainwestowane w rower to dobra inwestycja :) Jeżeli chcesz jeździć do pracy codziennie, przez długi czas, to dołożyłbym do Lazaro Senatore, z tego względu, że oprócz lepszych przerzutek, dostaniesz ogólnie lepsze podzespoły.

      Ale jeżeli chcesz jeździć sporadycznie, to nie jest to aż tak istotne.

  • przegladajac fora, blogi i opinie uzytkownikow, po dlugich bojach myslowych zdecydowalem sie na rower crossowy(nie mtb), a konkretnie kross evado.. no i teraz moje pytanie. lepiej kupic nowy evado 1 (niestety nie moge wydac wiecej jak 1400 pln na rower :( ), czy uzywany evado 2,3 lub 4.. ?? bo da rade w tej kwocie znalesc roczny lub dwuletni … co wybrac?? na co zwrocic uwage?? rozumiem ze jak na moje mizerne 175cm wzrostu rama w rozmiarze L ??

  • Witaj! poszukuję roweru górskiego do jazdy „na co dzień”, dojazd do szkoły ok 3,5-4km, czasem (latem nawet często) jakiś wypad na drogi szutrowe raczej max 15km. Budżet do 1600zł. Chciał bym, aby rower był nowy. Co byś polecił? Jakieś rady, na co uważać przy kupnie rowerów w tej cenie? Mi w oko wpadł ROCKRIDER 520 B’TWIN co myślisz na jego temat? Nie mam większych wymagań co do wielkości kół(dodam tylko że mam 180cm wzrostu, to raczej rozmiar ramy L), ilości przełożeń czy rodzaju hamulców.

    • Cześć,
      rowery w tym budżecie, które polecam (z całej masy przejrzanych rowerów) podałem w tym tekście. Rockrider 520 też będzie niezłym wyborem w tym budżecie.

      • cześć, przepraszam, że w nie pasującym wątku. Jak wygląda Twoja klawiatura k800 jest grafitowa, grafitowa? matowa? jakby lekko chropowata? brzegi przezroczyste są ostre?

        • Cześć, gdzie Ty moją klawiaturę wypatrzyłeś? :) Według mnie jest czarna i powiedziałbym, że jest półmatowa. I lekko chropowata, mówię o podkładce na nadgarstki. Same klawisze są śliskie.

          Brzegi są zaokrąglone, a krawędzie ciężko powiedzieć czy są ostre czy nie :) Dla mnie nie.

          • dzięki, mam sprzed 6 lat i ta jest czarna o gładkich klawiszach, niestety padła, nowo kupiona nie jest smoliście czarna tylko grafitowa (przy dziennym świetle), mogę spytać gdzie kupowałeś?

          • Na Allegro kupiłem od kogoś, kto jej prawie wcale nie używał.

    • Jeżeli chodzi o wyposażenie to dużo lepiej wypada Kands. Natomiast pamiętaj jeszcze, że porównujesz rower górski z crossowym, a to trochę inne bajki. Chociaż Kands może robi też górala z podobnym wyposażeniem.

  • bardzo pomocny wpis. jestem zupelnym laikiem w kwestii rowerow a mysle o czyms zeby dojezdzac do pracy – niestety jak dla mnie jazda po ulicy odpada stad pytania:

    – czy mam rozumiec ze taki btwin triban 500 fb zupelnie nie nadaje sie na jazde po kostce (w wawie bardzo duzo sciezek jest wlasnie z tego)?
    – pod katem wyposazenia lepszy taki triban czy cos z polka bikes?
    – czy takim tribanem da sie wjechac (tylko wjechac nie mowie tu o solidnym jezdzeniu) od przypadku na sciezki lesne czy to chory pomysl (mam blisko las kabacki)

    z gory dziekuje za pomoc

    • Cześć,

      – będzie się nadawać, ale nie będzie to na pewno jazda mega komfortowa.

      – ale jaki dokładnie rower z Polki?

      – wjechać, wjedziesz, ale za szybko nie pojedziesz

      • w takim razie mtb?
        czy moze jednak jakas inna hybryda z szerszymi oponami?
        z Polki moja uwage zwrocil Listonosz ale rozumiem ze to rowniez jest rower typowo szosowy..

        • Popatrz na opony tego roweru. Raczej nie wyglądają jakby Majka Włoszczowska miała na nich zdobyć puchar w jeździe terenowej.

          Ja tylko piszę, że trzeba się liczyć z ograniczeniami takich opon. Że jeździć jak najbardziej się da, bo ludzie jeżdżą i przecież taki Listonosz to właśnie rower typowo miejski. Ale pytasz o jakieś leśne ścieżki – gdzie na takim rowerze na pewno nie pojeździsz z dużymi prędkościami, bo to nie takie opony. I tyle.

          A fitnessa z szerszymi oponami – jasna sprawa, to już miałoby sens. Gdyby dało się założyć np. opony 35C i założyłbyś jakieś nie typowo gładkie, ale z ciut większym bieżnikiem, typu Schwalbe Marathon Mondial – to już by się zrobił bardziej wygodny i bardziej uniwersalny rower.

  • Wielkie dzięki za wpis! Bardzo pomaga takiemu laikowi jak ja znaleźć odpowiedni rower. Zdecydowałem się na Kands Maestro, niestety mają tylko sprzedaż wysyłkową, więc stanąłem przed dylematem wybrania odpowiedniej ramy 19 albo 21″. Mam 184cm wzrostu, długość nogi to 86cm. Wedle ich tabeli powinienem wziąć 21, tak samo wychodzi z obliczeń, które Pan zaleca. Napisałem do producenta i odpisał mi, że 19″ może być jednak odpowiedniejszy i zgłupiałem…Co by pan radził? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Według mnie też powinieneś wziąć 21″. Ja mam 175 cm wzrostu i nogę 78 cm i mam ramę 19″. Co prawda inny rower, ale jeżeli Tobie proponują 19″, to komu oni sprzedają ramę 21″? :) I co proponują osobom o wzroście 170 cm? :)

      Ew. przejdź się do sklepu rowerowego, przymierz się do kilku rowerów i będziesz miał rozeznanie jaka rama lepiej Ci pasuje.

      • Dzięki za poradę, wziąłem 21″ i jest w sam raz (mogłaby być 0.5 cm niższa), ale 19″ byłaby z kolei za niska pewnie. Po zmianie roweru ze starego GIRARDENGO czuję się jak na torpedzie jakiejś :)

        Pozdrawiam!

        • 0.5cm? Serio? ? Rozumiem 2.5 (~cal) ale 0.5 to sobie zestroisz na siodle i kierownicy, a na tych 19″ wygladalbys jak na psie. ?

          • No może faktycznie nawet 1cm, 1,5. Nic się nie zestroi, kiedy się spadnie z siodełka na zbyt wysoką ramę.

          • A coz to za niebezpieczny rower wybrales? Na rame spadlem ostatnio wieki temu w czasach podstawowki, kiedy dane mi bylo przejechac sie szosowka starszego kolegi. Jak sobie teraz o tym pomysle, to zeby zaciskam z wrazenia jak wtedy. ? Sadzilem, ze nie istnieja juz tak niebezpieczne rowery, ktore moga pozbawic mezczyzny szansy na malych kolarzy w przyszlosci. Oczywiscie wciaz zdarza mi sie spotkac czasem chlopcow, ktorzy dostali w prezencie za duzy rower, by miec go na dluzej, ale w swiecie doroslych roweru z rura tuz pod… w okolicach miejsca powyzej ktorego nie da sie podskoczyc, nie widzialem juz bardzo dawno i naprawde trudno mi to sobie na chwile obecna wyobrazic.

  • Wszyscy kupują rowery, chcę kupić i ja ;) po zorientowaniu się w sytuacji zauważyłam, że wybrałam kiepski moment na kupno roweru (początek sezonu), ale kilka modeli wpadło mi w oko. Chciałam się poradzić, który z tych rowerów warto brać pod uwagę? Dwa z nich przekraczają budżet 1500, ale w tej cenie trudno teraz znaleźć coś ciekawego. Szukam roweru do jazdy po mieście i polnych drogach, przystosowanego też do dłuższych wyjazdów (najchętniej trekkingowego lub crossa). Mam kilka typów, ale może ktoś poleci jeszcze jakiś inny ciekawy model? Rozważam te rowery:
    – Gazela 3.0: www.ceneo.pl/35034270#tab=spec

    – Kands Maestro: www.expertbike.pl/kands…p-622.html
    – Kross Trans Alp: www.expertbike.pl/kross…p-515.html
    – GT Aggressor: www.dobrerowery.com/gtagg…14744.html
    Dodam, że jestem kobietą, ale damska rama to nie jest moje „must have”.

    • Hej,
      te rowery są do siebie porównywalne, może Kross trochę odstaje na minus. Kands ma najrówniejszy osprzęt z nich wszystkich.

  • Hej. Jak do takich markowych rowerów mają się marki sprzedawane w elektrosklepach?. czy to nie są jakieś buble?

    • Sa to rowery mniej wiecej tego typu: www.bike.pl/forum…#msg_30986
      Serio, jesli Twoim priorytetem jest radosc z jazdy trwajaca znacznie dluzej niz miesiac, polecam omijac rowery z marketow szerokim lukiem. Lepiej wstrzymac sie z zakupem ten miesiac czy dwa, odlozyc troche wiecej gotowki, ewentualnie pozyczyc od przyjaciela, niz pakowac sie w cos, co bedzie wymagalo serwisu po kazdej, nawet niezbyt dlugiej przejazdzce. Alternatywnie warto rozejrzec sie za zadbanym rowerem uzywanym, nie ograniczajac sie przy tym do allegro – warto zajrzec chocby na OLX, gumtree itp. Osobiscie nie mialem okazji posiadac roweru uzywanego, wiem jednak, ze zdecydowanie lepiej kupic porzadny, markowy rower uzywany, niz nowke marki ping pong z dalekiego kraju w markecie, ktora zapewni wachlarz wielu przeroznych emocji, ale nie radosc z jazdy. ?

    • Zależy o jakich rowerach mówimy. Tekst, który przywołał Simon odnosi się głównie do taniutkich rowerów rzędu 300-600 złotych, które w starciu z rzeczywistością nie mają zbyt wielkiej szansy na poprawne działanie.

      Ale rowery powyżej 1000 złotych, nawet oferowane w sklepach wielkopowierzchniowych już takie zazwyczaj nie są. Musiałbyś podać konkretny przykład.

        • Jesli o mnie chodzi, ostateczny glos w tej sprawie zdecydowanie oddaje Lukaszowi – dla mnie to jednak zbyt obcy mi typ rowerow, nieznana jakosc i polka cenowa, ktora oferuje nieznane mi na chwile obecna rozwiazania techniczne. ? Przyznam jednak po wstepnych ogledzinach, ze rower prezentuje sie nienagannie, zaryzykuje nawet stwierdzenie, ze jest ladny i sprawia wrazenie solidnego. Interesujaca jest jeszcze kwestia, ze na allegro mozna ja dostac za 599 i 699 PLN z gratisowa wysylka, w nieco innych wcieleniach pod nazwami Dawstar Moena | allegro.pl/piekn…88780.html i Dawstar Citybike | allegro.pl/pista…22766.html. Indiana Moena dostepna jest tamze za 849.99PLN | allegro.pl/modny…09833.html. Hmm… Znajdz trzy roznice… ?

  • Witam. Nie mogę zrobić wpisu w artykule rowery do 4000 zł. A chcę zadać pytanie odnośnie roweru Radon skill 9.0 Jak mogę zakupić ten rower. Oczywiście pomijam opcję wyjazdu do Niemiec po niego, oraz przez zagraniczną stronę (nie znam obcych języków). Jest jeszcze jakaś możliwość ? Nie wiem… może jakiś nasz sklep mi go ściągnie ? Dzięki i pozdrawiam wszystkich zakochanych w dwóch kółkach.

    • Cześć, napisz do sklepu BikeCenter. Oni kiedyś zajmowali się sprzedażą rowerów marki Radon w Polsce.

    • Będą, będą, najpierw jeszcze do 2000, potem oczywiście do 2500. Ale wszystko w swoim czasie. Myślę, że jeszcze w kwietniu.

    • GT samo w sobie kojarzy mi się dobrze. Zerknąłem na ich cenniki i trochę szaleją, ale jakby jakiś był w dobrej promocji, to czemu nie :)

  • Ja nie jestem fanem rowerów używanych, a nawet tych tanich. Rower to jak samochód, warto czasami wydać trochę więcej i zainwestować, żeby móc korzystać z niego długie lata. Ja ostatnio kupiłem sobie rower marki ORBEA. Mają świetne górale. Zamówiłem go przez pol-sport. Dobry sprzęt to podstawa.

    • No to sobie idealne miejsce znalazłeś do reklamowania sklepu rowerowego. Przekaż Klientowi, że jeżeli będzie chciał się reklamować na Rowerowych Poradach, niech zgłosi się bezpośrednio do mnie.

      Albo nie! To ja napiszę do tego sklepu, niech się nie bawią w tanią szemrankę, bo wy tego ewidentnie nie potraficie robić.

  • A co sądzisz o rowerach marki indiana? Ostatnio widziałem kilka w media ekspert i wydają się naprawde fajnym wyborem, cena była bardzo atrakcyjna, fajne opony i porządne widelce. Generalnie zacząłem cieplej mysleć o tej marce, gdybys sie wypowiedział byłbym wdzieczny za opinie eksperta :)

    • Zależy o jakim modelu mówisz, ale wziąłem pod lupę „topowy” Wildcat 4.9 i w tej cenie niczego nie urywa. Poza tym nie znam kompletnie tej marki i nie wiem czego się po niej spodziewać.

    • W zasadzie niczym się nie różnią. Kands i Lazaro to rowery najprawdopodobniej od jednego producenta, firmy Trans Rower.

      • postanowilem poszukac dalej i znalazlem troche tanszy niemiecki rower i wydaje sie na lepszych podzespolach a mianowiecie ten allegro.pl/show_…5707014688 jesli ktos zna ten model prosze o info czy dobry wybor a wql kupilem go na promocji -30% na innych aukcjach jest za 1600 ja dalem 1215 z przeslylka chociaz mogla byc za darmo ale wolalem zaplate przy odbiorze….

        • Opis tego roweru jest bardzo lakoniczny i niewiele mówi. Ale jeżeli kupiłeś, to po prostu śmigaj, najważniejsze żeby Tobie dobrze się jeździło :)

          • Jak będę już go miał to zdam relację jaki sprzęt i wql jak się śmiga . Jutro ma przyjsc.

  • Witam. Szykuje się do zakupu roweru crossowego. Od miesiąca śledzę Internet i z początku napalilem się na coś od Unibike. Ale znalazłem inny rower polskiej marki i o wiele tańszy i osprzet lepszy bo Full alivio. Ale nie wiem właśnie w czymś tkwi diabeł czy rama gorszej jakości czy co. Proszę o odpowiedź i dobrą radę. Chodzi mi o kands.pl/

    • Cześć,
      opisałem Maestro w tym wpisie. W czym tkwi haczyk? Sam nie wiem :) Chociaż trochę się domyślam, firma po prostu tnie wydatki na marketing oraz inne wydatki, które mogą uciąć. A w zamian dają dobrze wyposażone rowery. Co do jakości ramy, ciężko mi się wypowiedzieć, musiałbym pojeździć tym rowerem co najmniej kilka lat. Ale raczej dobiegają mnie głosy zadowolonych użytkowników rowerów tej marki.

    • Hej,
      oba rowery są bardzo w porządku w tym budżecie. Ja bym dołożył do X9, zyskasz blokadę amortyzatora, lepsze przerzutki, lepsze opony. Według mnie warto dopłacić.

      • Dziekuje Ci za odpowiedź. Właśnie na jednym forum dostalam rade zeby ich nie brac jesli wiekszosc czasu spedze na twardych np asfaltowych drogach. Ze sa to MTB i zebym popatrzyła za jakims crossem. No wiec przeszukujac forum wyłoniłam zwyciezce potencjalnego kands maestro (link poniżej). Tylko na tej aukcji widze 3 rozmiary ram, 17,19,21. Czy rama 19′ meska nie bedzie za duza? Mozliwe ze przejade sie do tego sklepu,”przymierzyć. W ogole co sadzisz o tej aukcji? Im wiecej czytam,tym bardziej sie gubie:( Planuje.teraz cos kupic,póki sa jeszcze raty 0% na allegro.
        Aa zapomnialabym: wzrost 168, noga: 78cm – o ile dobrze mierze :)
        www.allegro.pl/ShowI…6014994543

        • Jedź, koniecznie przymierz się do roweru, tak żeby kupić idealny rozmiar. O Maestro napisałem kilka słów w tym wpisie, to bardzo fajny rower w tym budżecie.

          Jeżeli chodzi o typ roweru, to crossy też są bardzo fajne. A jaki rower kupić, górski czy crossowy opisywałem tutaj:
          roweroweporady.pl/jaki-…-crossowy/

          Nie jest to takie jednoznaczne, rowery górskie od crossowych trochę się różnią, ale wymieniając opony można dostosować je do miejsc, w których będzie się jeździć. Ale tak czy siak, jeżeli chcesz trzymać się dróg asfaltowych, to cross będzie chyba lepszym rozwiązaniem.

          • A co sadzisz o tej aukcji ktora podeslalam wyzej? Wszedzie czytam ze maestro ma tylko ramy 19′ i 21′, a tam dostepna jest jeszcze 17′? czy z ta aukcja i parametrami rowery jest wszystko Okej?

          • Rower jest bardzo fajny w tym budżecie. Nie znajdziesz nic lepiej wyposażonego za taką cenę. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to tego już nie wiem. Trzeba byłoby zapytać bezpośrednio sprzedającego.

  • Cześć,
    W związku z wyprzedażami rowerów z rocznika 2015 chciałem kupić Krossa Evado 2 lub 4. Najbardziej kieruje swoją uwagę w kierunku Evado 4 jednak mankamentem są tutaj hamulce tarczowe. Najchętniej zamieniłbym je na hamulce zaciskowe dzięki zaoszczędzonym środkom poprawił bym jakość innych komponentów np korby, ale właśnie niewidem czy jest taki rower w przedziale około 1500-1700 zł. Dlatego też patrzę na Evado 2, który jest gorszy ale nie trzeba przepłacać za hamulce. Czy znacie jakieś rovery crossowe, które były by najlepszym rozwiązaniem?

  • Witam
    Rozglądam się za rowerem do 1500 z myślą o jeździe w trudnym terenie ale nie wyczynowo i natknęłam się na rower firmy KS CYCLING MTB GXH 2350. Czy warto się nim zainteresować???
    Będę bardzo wdzięczny za sugestie.
    Pozdrawiam.

    • Cześć,
      jeżeli tylko dostaniesz na niego gwarancję, to rower wygląda przyzwoicie. Oczywiście pamiętaj, że to nie jest rower do szaleństw. Wszelkie skoki, czy bardzo szybkie zjazdy… no cóż, po prostu na siebie uważaj.

      • Hej,
        Dzięki za informację.
        ? Mam dla kogo żyć, tak więc szaleństwa już mi nie w głowie.
        Pozdrawiam

  • Do 1500 zł mozna super szose na Full Ultegrze wyrwać nawet na modelu 6600 . W sklepach winduja ceny w kosmos .

  • Co sądzicie o rowerze Unity Bike MTB 29.1. Nabyłem taki ostatnio i jestem ciekaw opinii bo sam na razie zrobiłem na nim ze 200 km więc niewiele moge powiedzeić

    • Cześć, to bardzo podstawowy model i w sumie tyle na jego temat mogę powiedzieć. Jego osprzęt stoi na poziomie innych rowerów z tej półki cenowej, nie wyróżnia się niczym ani na plus, ani na minus. Udanego jeżdżenia :)

    • Fitnessy są świetne, zwłaszcza gdy się nie ma szosowego zacięcia i przy okazji chce się od czasu do czasu założyć bardziej terenowe opony :) Sam jeżdżę na Cube SL Road, a wcześniej SL Cross od ładnych kilku lat.

      • Pulso 2 można teraz kupić za 2600, ale fakt faktem Silverback też jest niczego sobie. Jedyne na co zwróciłbym uwagę, to miejsce na opony. W Pulso są opony 35C i widzę, że jest lekki zapas na szersze. W Silverbacku, który ma krótszy tylny trójkąt ramy, szersze, a co za tym idzie wyższe opony mogą się nie zmieścić. Trzeba to dokładnie przemyśleć przy zakupie.

        • Nie wiem czemu ale ten Silverback wogóle do mnie nie przemawia . Moze i nie jest to zły rower ale normalnie mi się nie podoba :)
          Może kiedyś uciułam na taki sprzęt jak ten Pulso 2 a na razie moja Medzia mi wystarcza :)

  • Cześć mógłbyś mi doradzić i powiedzieć co sądzisz o rowerze romet orkan 3.0 z 2013r Czy warto go kupić czy dorzucić 300 zł i kupić inny?

    • Hej, zależy za ile mogłabyś go kupić. Jeżeli poniżej 1400 złotych, to będzie dobra oferta jak na rower z tego rocznika.

  • Czytając Twojego bloga dowiedziałem się, że istnieje cała masa rodzajów rowerów, które wcześniej uważałem po prostu za górale. tym sposobem zdecydowałem się na rower crossowy, chociaż powiem szczerze, że jeszcze trochę waham się nad fitnesowym (chodź tutaj boję się nieco tego, że po ubitych leśnych ścieżkach raczej sobie nim nie pośmigam – nie wiem czy słusznie)

    Głównym przeznaczeniem roweru będzie dojazd do pracy, ale z racji tego, że lubię ruch nie wykluczam nieco dłuższych 20-40km wypadów (gdy znajdę czas między biegowymi treningami). Mój wzrost to 182cm waga 80-83kg.

    Wiem już że nie zmieszcze się w początkowo zakładanej kwocie 800zł, tak więc powiedzmy, że gotówka przeznaczona na rower będzie oscylować w okolicach 1500zł. Nadszedł czas na konkrety, poniżej przesyłam kilka wyselekcjonowanych propozycji. Specyfikacja można rzec podobna, przynajmniej dla takiego laika jak ja. Toteż zwracam się z prośbą o poradę kogoś bardziej doświadczonego. Może jeden z tych rowerów wyróżnia się cechą na tye ważną, że znacząco odstaje od raszty zarówno na plus jak i na minus;

    KANDS MAESTRO

    allegro.pl/wysok…91222.html

    SPARTACUS CROSS 4.0 DISC

    allegro.pl/rower…29844.html

    LAZARO ELITARY V3

    allegro.pl/hydra…80377.html

    KANDS AVANGARDE

    allegro.pl/super…50620.html

    Różnice między modeami to w zasadzie głównie hamulce. Te które mają tarczówki są droższe. większośc osprzetu to alivio. Innych różnic niestety nie dostrzegam, a to dlatego, że nie potrafię rozszyfrować tych wszytskich kodów.

    • Jeżeli chodzi o rowery ze sztywnym widelcem, to sporo zależy od samych opon. Jeżeli założysz opony z bieżnikiem, albo typu semi-slick, czyli takie, które mają bieżnik na krawędziach, np. Schwalbe CX Comp, to spokojnie pośmigasz także po leśnych ścieżkach.

      Przesłane przez Ciebie rowery pochodzą od tego samego producenta, jedynie Spartacus z tego co wiem, jest od innego, ale ściśle powiązanego z tamtymi. Dlatego osprzęt jest bardzo podobny, a momentami wręcz identyczny :) Ale kilka różnic jest.

      Model Kands Avangarde odrzuciłbym, ponieważ ma manetki niższej klasy oraz 8-rzędową kasetę. 8 przełożeń to żaden problem, ale skoro te rowery są w podobnych cenach, to niech już będzie te 9.

      Teraz Spartacus ma hamulce tarczowe mechaniczne. Cóż, poza nielicznymi wyjątkami, tego typu hamulce szału nie robią. Z jednej strony są proste w budowie i regulacji, ale siły hamowania super dużej nie dadzą. Do rekreacyjnej jazdy – spoko. Do mocniejszego pośmigania, wolałbym jeżeli już – hydrauliczne, które są w Lazaro Elitary. Osprzęt ten sam, różnią się tylko hamulcami.

      Natomiast Kands Maestro ma podobny osprzęt, tylko hamulce inne – V-brake. Najprostsze w budowie i regulacji. Wolałbym takie, niż tarczowe mechaniczne. Z nimi będzie najmniej kłopotów i będą najłatwiejsze w serwisowaniu.

  • mam mniej wiecej 1800zł do wydania na rower. Myślę o Kross Level R2. Co myślicie ? a może znajdzie się lepsza propozycja do kwoty 2000zł. Rower do parku i jazdy scieżkami rowerowymi

    • Level R2 to już przyzwoity rower. Nie wiem jakiego rozmiaru ramy szukasz, ale do 2000 złotych znajdziesz jeszcze modele R3, a nawet R4 z 2014 roku.

  • Cześć, to znowu ja :) mam jeszcze pytanie, co wybrać?
    1) dla siebie:

    – MERIDA Matts 6. 20-V 2015 za 1389 zł
    – KROSS Level A2 2014 za 1399 zł
    – KROSS Hexagon X4 2015 za 1398 zł

    2) dla żony (to wszystko jedno, ale…:)):
    – Kross Satine 2014 za 1299 zł,
    – Kross Silk 2015 za 1273 zł.

    Czy te sprzęty są warte tej ceny?

    Skłaniam się do A2 i Satine.

    • Hej,
      zdecydowanie wybrałbym Krossa A2, ma niezłą cenę jak za ten zestaw. Jeżeli chodzi o rower dla żony to zdecydowanie Satine. Ma lepsze przerzutki i kasetę, a nie archaiczny wolnobieg. I przy dłuższej eksploatacji, uwierz mi, że nie będzie jej wszystko jedno :)

      • dzięki za potwierdzenie :)

        a jak według Ciebie wygląda cena/jakość? Według mnie chyba jest ok i w tych cenach nic znacząco lepszego nie uda się znaleźć. Z takich rzeczy, które potrafię porównać (przerzutki, hamulce, kaseta/wolnobieg) to raczej inne modele (np. Meridy, czy Unbika) są słabsze.

        • Zima to idealny czas na takie zakupy, gdzie spokojnie ceny spadają o 20-30% od katalogowej. I zakup Krossów to będzie naprawdę dobry wybór.

  • Cześć!
    Narty kupuje się latem, a rowery zimą,a więc czas na wymianę bicykla u syna (narzeka że nie może mnie dogonić ;-))….reasumując, coś takiego znalazłem i tu prośba o fachową poradę co do wyposażenia, producenta (polskiego) jakości tego roweru itp. czy wart jest tej ceny ?
    …napisałem do wartości 1500 zł. bo w sezonie chyba ten pułap cenowy osiąga.
    allegro.pl/ShowI…ule_id=201

    • Powiem Ci tak, jak za te pieniądze, to wygląda całkiem, całkiem. O jakości się nie wypowiem, bo nie znam tego producenta. Ale mówiąc szczerze, nie spodziewałbym się nie wiadomo jakiego szału, ale na padakę też nie wygląda. Ot rower za tysiaka, czyli w sam raz na kilka lat.

      • Producent polski, można powiedzieć wschodząca krajowa gwiazda, dzisiaj akurat dotarł do domu kurierem, miałem pewne obawy ale po wstępnych oględzinach jestem pozytywnie zaskoczony(młody też :-)) trochę irytują mnie te kolory tzn.biała kierownica i siodełko , ale biorą pod uwagę wyposażenie oraz ramę to jest OK.
        dzięki za odp.

  • Witam,
    wpis ma już swoje lata ale chciałem zapytać o Huragana -czy warto się w niego pakować w cenie ok 1200zł?
    To będzie mój pierwszy sezon z szosą więc szukam czegoś co mnie nie zrujnuje.
    Z drugiej strony w poprzednich sezonach na trekkingowym rowerze Krossa robiłem trasy ok 120km także jestem pewien, że dalej będę dużo jeździć.

    • Tak się dobrze składa, że akurat dzisiaj napisałem o tym Huraganie, we wpisie o fajnych obniżkach na rowery:
      roweroweporady.pl/przeg…y-rowerow/

      Jak za te pieniądze, to ja bym brał. To może nie jest rower na lata i dziesiątki tysięcy kilometrów. Ale do luźnej, niezobowiązującej jazdy wystarczy na kilka ładnych lat.

  • Witam
    Pierwsza półgodzinna jazda „nowym” nabytkiem zaliczona, sprawdzone wszystkie opcje ,działanie jest OK…nie mam porównania więc powiem, to jak dla mnie „mistrzowska konstrukcja ”
    i na razie niech tak pozostanie ;-))

  • Witam
    Jestem tu na forum po raz pierwszy, …nie chowam uśmiechu, bo dosyć niespodziewanie zaczęła się przygoda z rowerem, może trochę nie w porę bo nadchodzi zima , ale lepiej teraz niż w cale,….hm,co tu dużo pisać… kupiłem sobie rower i na pewno nie zamierzam na haku „na wieki wieków ” .
    Pytanie o to, czy dobrze wydałem niecałe 1200 zł na używany rower proszę o opinię co do osprzętu, ramy , i producenta, sam nie bardzo orientuje się w tych zagadnieniach.
    Naprawdę elementy nie są zniszczone wszystko wydaje się w porządku oto specyfikacja i parę zdjęć na aukcji.
    allegro.pl/berga…75033.html

    • Cześć,
      jak za tą cenę to w porządku rower. Nie odbiega wyposażeniem od średniej z tej półki cenowej. Miłego jeżdżenia!

      • dzięki za opinię,znalazłem taki tylko w niemieckim sklepie nowy ponad 500 euro, więc ten mój chyba dobrze kupiony … co do hydraulicznych hamulców, czy jest to nowość i czy sprawiają kłopot w ewentualnych naprawach ,działają rewelacyjnie…na amortyzowanym widelcu są dwa pokrętła jeden chyba od blokady skoku…, a z drugiej strony to od czego jest? (pytania laika ;-))

        • Hydrauliczne hamulce są w rowerach już od ładnych paru lat.

          Natomiast jeżeli chodzi o regulację widelca, to jedna dźwignia odpowiada za blokowanie. Natomiast pokrętło jest od ustawiania twardości amortyzatora.

          Nie bój się i sprawdź działanie obu :)

  • Witam, planuje zakup roweru do 1500zł. Myślę nad modelami:
    Kands Maestro
    Kands Energy 1300
    Northtec Caledon VB
    Northtec Sorang DB

    Kolega doradził żebym brał Krossa Hexagon X5 lub X6. Jadnak rowery z powyższych linków wydają się mieć nieco lepszy sprzęt. Drogi będą mieszane- szosa/polne/leśne. Byłbym wdzięczny za pomoc. Gratuluje świetnej strony!

  • Witam, planuje zakup roweru do 1500zł. Myślę nad modelami:
    Northtec Caledon VB
    Sorang DB
    Kands Maestro
    Kands Energy 1300
    Kolega doradził żebym brał Krossa Hexagon X5 lub X6. Jadnak rowery z powyższych linków wydają się mieć nieco lepszy sprzęt. Drogi będą mieszane- szosa/polne/leśne. Byłbym wdzięczny za pomoc. Gratuluje świetnej strony!
    Piszę kolejny raz bo zauważyłem że wtyczka antyspamowa kasuje komentarze z linkami :)

  • Witam Panie Łukaszu,

    chcę kupić żonie rower MTB na gwiazdkę.

    Maksymalnie mogę przeznaczyć ok. 1200-1300 zł.

    Mam trzy propozycje:

    1) Romet Rambler 9.0 (link: allegro.pl/rower…41586.html)

    2) Kross Level A2 (link: allegro.pl/rower…05217.html)

    3) Kands Energy 1300 (link: allegro.pl/rower…28521.html)

    Który rower, Pana zdaniem, będzie najlepszy? A może ma Pan inną propozycję?

    Czy postawić na dobre przerzutki Deore w Romecie i hamulce tarczowe (mechaniczne),

    czy na lepszy widelec i markowe V-brejki w Kandsie lub Krossie?

    Dodam, że kolejny rower w tym przedziale cenowym będę chciał kupić dla siebie na początku nowego roku.

    Rowery będą nam służyć do rekreacyjnej jazdy po drogach asfaltowych, szutrowych i lekkim terenie leśnym na wsi.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Rafał

    • Witaj,

      zacznijmy od podstawowej sprawy. Przy zakupie roweru nie patrzy się tylko i wyłącznie na tylną przerzutkę: roweroweporady.pl/mit-t…rzerzutki/

      Piszesz o Deore w Romecie. Okej, ale to tylko tylna przerzutka. Z przodu jest bardzo, ale to bardzo podstawowy Tourney. Wolałbym jednak mieć Alivio i z przodu i z tyłu.

      Romet to w ogóle jakaś dziwna maszyna. Ma kiepski amortyzator, a hamulce tarczowe mechaniczne to bardziej minus niż plus.

      Kross wygląda znacznie lepiej. Przynajmniej osprzęt jest równej klasy i nie jest tak, że fajny osprzęt jest mieszany z totalną padaką.

      Kands jest zbliżony do Krossa, chociaż Kross ma akurat lepsze opony.

      Jeżeli masz możliwość zabrania żony na przymierzanie roweru, to kup ten, który uda się Wam obejrzeć. Bo oba są do siebie całkiem podobne.

  • Do takiej kwoty to mogę polecić rowery galaxy – sama kupiłam taki miejski za 1300 i sprawuje się idealnie! oczywiście im lepszy rower tym wyższa cena – oczywiście liczy się także design. Ale jak na dojazdy do pracy czy krótkie wycieczki rowerowe to jest świetny!

  • Tylko dlaczego taki fajny i dość dobrze „zestrojony” cross Kands’a nie ma tak popularnej ramy jak rozmiar 17′ ???

    • A masz możliwość przysiąść się do ramy 19? Rozmiar 17″ jest popularny, ale w rowerach górskich. W crossach zazwyczaj trochę inaczej wygląda geometria ramy i takie 19″ pasuje osobom, którym w górskich rowerach odpowiadało 17″.</