Jaki rower kupić do 1500 złotych?

W tym wpisie przyjrzę się bliżej rowerom do 1500 złotych. Ceny rowerów o których będę pisał, są wzięte z katalogu, dlatego niewykluczone, że poza sezonem (lub po negocjacjach) uda się je kupić sporo taniej :) Przeglądając oferty producentów rowerów, doszedłem do wniosku, że przedział do 1500 zł jest odrobinę dziwny. Rowery w tym segmencie są trochę lepsze od tych do tysiąca, ale nie jest to przepaść. Pieniądze ukryte są często nie w częściach, które widać na pierwszy rzut oka (choćby w przerzutkach), ale w innych, niemniej ważnych elementach. Producenci używają ciut lepszych korb, ciut lepszych opon, ciut lepszych kół, ciut lepszych ram, ciut lepszych hamulców itd. Ostatecznie okazuje się, że taki rower jest ciut lepszy od tańszych braci :) I na pewno wytrzyma więcej od nich.

W rowerach w tym przedziale cenowym, coraz częściej możemy znaleźć hamulce tarczowe. Moje podejście do tanich tarczówek powinniście znać – jestem zdecydowanie na nie. Jednak w tych rowerach nie są to już najgorszego sortu, papierowe hamulce i do codziennego, niezbyt ekstremalnego użytku wystarczą.

Od amortyzatorów w tym przedziale cenowym będzie już dość ciężko uciec. Właściwie wszystkie górale i crossy je mają, czasem uda się znaleźć rower trekkingowy ze sztywnym widelcem. Oczywiście rowery szosowe i fitnessy mają sztywne widelce i niech chociaż tutaj tak zostanie. Amortyzatory w tych rowerach nadal nie pozwalają na zbyt wiele, ale na pewien stopień komfortu można liczyć. Są to zwykłe, stalowe uginacze, które sporo ważą i niepotrzebnie pochłaniają energię podczas jazdy, ale wybór czy chcesz mieć amortyzator w rowerze czy nie, należy do Ciebie.

Jeżeli chodzi o przerzutki, to najczęściej spotkać tu możemy osprzęt Shimano Tourney/Altus/Acera, czasami oczko wyższe Alivio (tu poczytasz o grupach osprzętu Shimano). Zdarzają się też przerzutki SRAM X-3 lub X-4, które są porównywalne klasą do Shimano. Napęd jest zazwyczaj 7 lub 8 rzędowy, gdy przerzutka jest zewnętrzna. W przypadku przerzutek planetarnych (schowanych w tylnym kole), najczęściej mają one 3 biegi.

Aha! Większość z tych rowerów, które tu pokazałem, ma też swoje „męskie”/”damskie” odpowiedniki. Nie pisałem o tym, ponieważ zrobiłoby się zbyt duże zamieszanie. Ale jeżeli dobrze poszperacie, to w wielu przypadkach znajdzie się odpowiednik z ramą drugiego typu.

 

Rowery górskie do 1500 złotych

W rowerach górskich w tym przedziale cenowym najczęściej znajdziemy 7. lub 8. rzędową zębatkę z tyłu (czasem 9. rzędową). Niestety nadal sporo jest tu rowerów z wolnobiegami (Shimano oznacza je symbolem MF-TZ), które nie grzeszą trwałością i jednak lepiej wybrać coś z kasetą (Shimano oznacza je symbolem CS-HG). Chyba, że różnica w cenie będzie spora, wtedy można się zastanowić :) Do tego hamulce szczękowe V-Brake (lub tarczowe mechaniczne) i trochę lepszy osprzęt lub hamulce tarczowe hydrauliczne i ciut słabszy osprzęt.  Musicie także zdawać sobie sprawę z tego, że te rowery to nie są prawdziwe terenowe maszyny. Spokojnie poradzą sobie na gruntowych drogach, niewymagających leśnych ścieżkach, ale do ostrej jazdy, to jeszcze nie ta półka cenowa.

PS Jeżeli nie kręci Cię wymienianie części w rowerze (w przyszłości) i nie planujesz nawet trochę modernizować swojego roweru, śmiało możesz rozważyć zakup modelu z kołami 26 cali (a nie najpopularniejszymi obecnie 27,5 lub 29 cali) – zwłaszcza jeżeli jesteś osobą poniżej 160 cm wzrostu (a nie chcesz kupować roweru z kołami o średnicy 24 cali).

Spartacus Elite Alivio

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Zbudowano go na kołach 26 cali, czyli mają średnicę, która powoli będzie wycofywana z rynku (ale spokojnie, obręcze i opony będzie można kupić jeszcze przez długie, długie lata), ale jeżeli możecie na to przymknąć oko, to będzie bardzo ciekawy wybór.

Kands Comp-ER

Kands Comp-ER 29 – występuje w kilku wersjach, różniących się wyposażeniem. Jest wersja Altus za ok. 1250 zł i Acera za ok. 1500 zł – oba na hydraulicznych hamulcach tarczowych – a droższy model uzbrojono w ciut lepszy widelec, manetki, korbę. Są jeszcze wyższe modele, częściowo wyposażone w osprzęt Shimano Deore, ale o tym napiszę zapewne przy rowerach do 2000 i 2500 złotych.

B'Twin Rockrider 520

B’Twin Rockrider 520 – w Rockriderze znajdziemy amortyzator U-Fit o skoku 80 mm, napęd 3×8 oparty w dużej mierze o komponenty marki SRAM z grupy X3 i X4, a do tego niezłe (jak na tę półkę cenową) i markowe, mechaniczne hamulce tarczowe Hayes MX5. Rower stoi na kołach 27,5 cala z oponami o terenowym bieżniku. Na moim blogu znajdziecie test tego roweru.

 

Inne rowery górskie na które warto zwrócić uwagę: Onilus Muran 2.0, Alpina Eco M20 (sub-marka rowerów Kelly’s). Kolejne rowery są na 7. rzędowym wolnobiegu. To wystarczy, jeżeli tylko nie planujesz dużo jeździć i nie przewidujesz dodawania przełożeń z tyłu, bo to pociągnie za sobą dodatkowe koszty w postaci wymiany tylnego koła: Kross Hexagon 2.0, Romet Rambler R9.1, CTM Flag 1.0, Folta Ithavo.

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

Rowery szosowe w tym przedziale cenowym to ciężki temat i to dosłownie. Szosówka ważąca powyżej 10 kilogramów to już sporo, ale gdy budżet jest napięty i nie mamy więcej kasy, można się z tym pogodzić. Osobiście skłaniałbym się, aby zajrzeć do rowerów do 2000 złotych, tam można znaleźć dużo ciekawsze modele. Ale jeżeli w grę nie wchodzi droższy sprzęt, a używanego kupować nie chcesz, to i tutaj co nieco znajdziesz.

Scrapper Spego

Scrapper Spego – jest to budżetowy model (1300 złotych) oferowany w sklepach sieci Go Sport. Wyposażono go w napęd Shimano Tourney z dwurzędową korbą (która chyba nie pochodzi od Shimano) i 7. rzędowym wolnobiegiem. Plusem jest obecność klamkomanetek, co prawda Tourney nie jest demonem działania i ergonomii, ale w tym budżecie i tak nie dostaniemy nic lepszego. Rama i widelec wykonane są z aluminium, resztę specyfikacji trzeba sprawdzić w sklepie, ponieważ na stronie sklepu nie ma takich informacji.

Rower szosowy do 1500 zł

Triban Easy D – kupimy ten rower w Decathlonie za 1200 złotych. Jest to damska wersja Tribana 100, o którym pisałem przy rowerach do 1000 złotych. Jest on droższy o 200 złotych, ale różni się bardzo na plus w porównaniu z tańszym bratem – dostajemy tu napęd 1×8 (na kasecie, a nie wolnobiegu!), do tego prawdziwą klamkomanetkę (a nie średnio wygodną wajchę na kierownicy) i co ciekawe – dodatkowe klamki hamulcowe na wypłaszczeniu kierownicy. Akurat uważam, że te ostatnie nie są potrzebne, ale dla pań, które pierwszy raz wsiadają na rower szosowy, to może być nawet dobre rozwiązanie. Szkoda tylko, że nie ma męskiej wersji tego modelu…

Lazaro Aero V3 – znowu wracamy do tematu sprzed lat, że producent nie udostępnia zdjęć swoich rowerów. Ale wygląda on całkiem podobnie do Spartacusa, którego znajdziecie niżej. Aero ma jeszcze wersję V2 i V1 z niższym wyposażeniem. W wersji V3 znajdziemy alu ramę i widelec, napęd w sporej mierze oparty o grupę Shimano Alivio 3×9, do tego dość szerokie opony (38 mm), jak na „wypas na szosę”, jak pisze sprzedający, ale zawsze można je wymienić na węższe – w razie potrzeby – a fabryczne zostawić np. na wyjazdy po lekkich bezdrożach.

Spartacus Road Pro – za niewiele ponad tysiaka, dostajemy rower fitnessowy z napędem 3×8 Shimano Altus (na kasecie, super!). A do tego prawdziwie szosowe opony o szerokości 23 milimetrów – o komforcie możecie zapomnieć, ale toczyć się to będzie nieźle. Producent deklaruje, że do ramy i widelca zmieszczą się w razie potrzeby opony o szerokości do 35 mm – a to miła informacja, bo będzie można jeździć np. na dwóch kompletach opon o różnym bieżniku.

Author Thema

Author Thema – jest to w zasadzie rower crossowy ze sztywnym widelcem, ale że w kategorii fitnessowej, w tym przedziale cenowym, nie ma za dużo rowerów – Thema będzie pasować jak ulał. Co ciekawe, producent nie zdecydował się na wprowadzenie modelu z „męską” ramą. Rower ma aluminiową ramę, stalowy widelec, koła 28 cali z uniwersalnymi oponami oraz szczękowe hamulce V-Brake. Thema z przodu wyposażona jest w korbę z trzema tarczami, z tyłu zaś znajdziemy 7. biegowy (niestety) wolnobieg (wolałbym, żeby Thema była 50 złotych droższa i była wyposażona w kasetę).

 

Rowery crossowe do 1500 złotych

Vellberg Explorer 3.1 – za 1500 złotych bez złotówki dostajemy crossa w dużej mierze opartego o napęd Shimano Alivio 3×9, za amortyzowanie odpowiada widelec SR Suntour NVX z możliwością blokowania skoku, a opony to uniwersalne CST o szerokości 42 milimetrów.

 

B'Twin Riverside 500

B’Twin Riverside 500 – w crossie z Decathlonu za 1200 złotych dostaniemy mechaniczne tarczówki Tektro TKD68. Znajdziemy tu też napęd 1×9. To bardzo upraszcza zmianę biegów i podczas jazdy nie musimy martwić się „krzyżowaniem łańcucha„. Korba ma 36 zębów, natomiast kaseta rozstaw 11-36. Przełożenie 36/11 spokojnie pozwoli na jazdę 40 km/h, a najlżejszy bieg 36/36 pozwoli na podjeżdżanie całkiem stromych wzniesień, aczkolwiek trzeba pamiętać, że będzie ciut brakowało do typowo crossowego 26/34. Napęd pochodzi od firmy Microshift, do tego zastosowano amortyzator o skoku 63 mm i opony o uniwersalnym bieżniku typu semi-slick. Fajnie, że jest możliwość założenia bagażnika do ramy, natomiast martwi mnie tylko jedno miejsce do montażu koszyczka na bidon. Na pionowej rurce ramy trzeba sobie radzić inaczej z brakiem otworów montażowych.

Inne rowery crossowe na które warto zwrócić uwagę: Spartacus Cross 4.0 oraz Lazaro Integral V3 (oba bardzo podobnie wyposażone do Vellberga), Kelly’s Cliff 10, Unibike Prime GTS, Majdller Balance C3, Alpina Eco C20.

 

Rowery trekkingowe do 1500 złotych

 

Vellberg Discover 3.1 – w tym rowerze trekkingowym znajdziemy wszystko, czego potrzeba do przyjemnego podróżowania – bagażnik, błotniki, stopkę, osłonę łańcucha, lampki i co bardzo cieszy – dynamo w przednim kole. Dzięki niemu nie trzeba pamiętać o ładowaniu/wymienianiu baterii w oświetleniu, po prostu ruszamy, a oświetlenie działa, czy to w dzień, czy to w nocy. Do tego napęd 3×8 będący mieszanką Shimano Tourney/Acera/Alivio i amortyzator Suntour NEX z możliwością zablokowania skoku.

Kands Elite Pro Acera

Kands Elite Pro Acera – ten Kands to trochę tańsza propozycja, różni się od Vellberga trochę tańszym amortyzatorem i niższej klasy przerzutkami (ale napęd to nadal konfiguracja 3×8 z kasetą). Ale nadal mamy tu pełne, trekkingowe wyposażenie + dynamo w przedniej piaście.


Inne rowery trekkingowe na które warto zwrócić uwagę:
Romet Wagant 1 (oraz damska Gazela 1), Kross Trans 2.0Monteria Massive 1.0, Saveno Discovery, Alpina Eco T10, Indiana X-Road 1.0, Cossack Rounder, Folta Herves, Onilus Bergen, Tabou Kinetic 1.0 GTS.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Tak jak w przypadku rowerów trekkingowych, tak i tutaj większość rowerów jest do siebie bardzo podobna pod względem wyposażenia. Najczęściej montowana jest trzybiegowa (czasem siedmiobiegowa) przerzutka planetarna (schowana w tylnym kole) Shimano Nexus lub tradycyjna przerzutka obsługująca 6 lub 7 przełożeń. Czasem zdarzy się dynamo w przednim kole napędzające lampki. Na całe szczęście udaje się jeszcze znaleźć rowery miejskie bez amortyzatora – to fajna sprawa dla osób, które chcą mieć lżejszy, zwinniejszy rower. Ale oczywiście modele z amortyzatorami również są dostępne. Większość tych rowerów ma duże koła 28 cali, ale można także znaleźć modele z kołami 26 cali, oraz składaki z kołami 20 cali. Wybrałem dwa ciekawe modele, ale poniżej wrzuciłem też inne, na które warto spojrzeć. Ten segment rowerów jest bardzo rozbudowany :)

PS Prawie każdy z producentów oferuje kilka wariantów swoich rowerów miejskich. Są koła 26 lub 28 cali, wersje z amortyzatorem i bez, z 1/3/7 przełożeniami w przerzutce, czasem pojawiają się modele z „męską” ramą. Jeżeli któryś modeli wpadł Ci w oko, poszukaj na stronie producenta innych wersji, może któraś będzie Ci bardziej odpowiadać.

Rower miejski do 1500 zł

Kelly’s Classic Dutch – występuje w dwóch wersjach kolorystycznych, zbudowano go na aluminiowej ramie i stalowym widelcu. Ma co prawda tylko jedno przełożenie, ale na płaskich odcinkach w zupełności się sprawdzi, ale są też wyższe modele z 3 i 7 biegami. Plusem jest pełna osłona łańcucha, bagażnik i koszyk z przodu oraz szerokie, dwucalowe opony, dzięki którym rower będzie bardzo stabilny i komfortowy na nierównościach.

B'Twin Elops 900

B’Twin Elops 900 – Model Elops 900 złożono na aluminiowej ramie i sztywnym widelcu. Wyposażono go w standardowe, duże opony 28 cali, hamulce szczękowe V-Brake i wewnętrzną przerzutkę obsługującą 3 przełożenia. Bardzo fajnie, że zamontowano tutaj dynamo w przednim kole, to coraz rzadszy widok na tej półce cenowej. Dzięki niemu nie będzie trzeba pamiętać o wymianie baterii w lampkach.


Inne rowery miejskie na które warto spojrzeć:
Folta Fionii Retro, Cossack Amsterdam, Le Grand Lille 3, Romet Art Deco 3, Goodman Strada 8.1, Cossack Solaris, Merida ClassicWay, Maxim MC 1.4.3, Saveno Bridget 3, Onilus Solaris, Indiana Moena A7B, CTM Nancy, Majdller Bella 8.3   (Składaki): Romet Wigry 2, Kross FlexB’Twin Tilt 500

 

I tym optymistycznym akcentem kończę tę część. Powiem Wam, że próg cenowy fajnych rowerów zaczyna się przesuwać do góry. Nadal można kupić przyzwoity rower w tych pieniądzach, ale zwłaszcza w przypadku rowerów górskich i szosowych, zachęcam do zerknięcia do działu oczko wyżej, czyli do 2000 złotych. Tym bardziej warto, że wiele rowerów uda się kupić w cenie niższej niż katalogowa. Jeżeli masz pytanie o to, jaki rower wybrać, śmiało pytaj w komentarzu, na rowerowym forum dyskusyjnym lub na grupie na Facebooku.

 

Wszystkie wpisy z cyklu „Jaki rower kupić do…?”:

1. Rowery do 1000 złotych

2. Rowery do 1500 złotych

3. Rowery do 2000 złotych

4. Rowery do 2500 złotych

5. Rowery do 3000 złotych

6. Rowery do 4000 złotych

Na rozwijanej liście poniżej znajdziesz rowery, które polecałem w zeszłym roku (część z nich jest jeszcze dostępna w sklepach na wyprzedażach).

Polecane rowery z rocznika 2018

Rowery górskie do 1500 złotych

W rowerach górskich w tym przedziale cenowym najczęściej znajdziemy 7. lub 8. rzędową zębatkę z tyłu (czasem 9. rzędową). Niestety nadal sporo jest tu rowerów z wolnobiegami (Shimano oznacza je symbolem MF-TZ), które nie grzeszą trwałością i jednak lepiej wybrać coś z kasetą (Shimano oznacza je symbolem CS-HG). Chyba, że różnica w cenie będzie spora, wtedy można się zastanowić :) Do tego hamulce szczękowe V-Brake (lub tarczowe mechaniczne) i trochę lepszy osprzęt lub hamulce tarczowe hydrauliczne i ciut słabszy osprzęt.  Musicie także zdawać sobie sprawę z tego, że te rowery to nie są prawdziwe terenowe maszyny. Spokojnie poradzą sobie na gruntowych drogach, spokojnych leśnych ścieżkach, ale do ostrej jazdy to jeszcze nie ta półka cenowa.

PS Przeglądając dziesiątki ofert rowerów, okazało się, że od zeszłego roku nie zmieniło się aż tak wiele. Wychodzi na to, że nadal polecam przyjrzenie się prawie tym samym rowerom (z drobnymi zmianami).

Spartacus Elite Alivio

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Zbudowano go na kołach 26 cali. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej.

 

Kands Energy 1200

Kands Energy 1200 / 1300 – rowery od jednego producenta, dlatego zebrałem je w jednym miejscu. Co mają wspólnego? Koła 26 cali, korba Shimano Altus, napęd 3×8. Różnice? Model 1200 ma oczko słabszy amortyzator (Suntour XCT zamiast XCM), także oczko niższe przerzutki (Altus zamiast Alivio), ale za to hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano BR-M396. Natomiast model Energy 1300, poza trochę lepszym amortyzatorem i przerzutkami – ma zamontowane mechaniczne hamulce tarczowe (do ich uruchomienia służy poczciwa linka, a nie płyn hamulcowy). Który model wybrać? To ciężki wybór i nie mam tu jednoznacznej odpowiedzi.

B'Twin Rockrider 520

B’Twin Rockrider 520 – w Rockriderze znajdziemy amortyzator U-Fit o skoku 80 mm, napęd oparty w dużej mierze o komponenty marki SRAM z grupy X3 i X4, a do tego mechaniczne hamulce tarczowe Hayes MX5. Rower stoi na kołach 27.5 cala z oponami o terenowym bieżniku. Na moim blogu znajdziecie test tego roweru.

 

Inne rowery górskie na które warto zwrócić uwagę: Kelly’s Viper 10 (koła 26 lub 27,5 cala), Onilus Muran 2.0, Indiana X-Pulser 2.7, Maxim MS 3.3, Unibike Move 26 oraz Move 27.5 (damska rama) i Mission 26 oraz Mission 27.5 (męska rama).

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

 

Rower szosowy do 1500 złotych

Bicisport Race Star – już myślałem, że w tym przedziale cenowym nie uda mi się nic sensownego znaleźć. Ale jednak jest :) Firma Burghart z Ostrowa Wielkopolskiego przygotowała model Race Star. Rower wyposażono w napęd 2×7 (niestety na wolnobiegu) z twardo zestopniowaną korbą 52/42 i wolnobiegiem 14-28. Do tego klamkomanetki i przerzutki Shimano Tourney (tu przeczytasz więcej o grupach osprzętu Shimano). Ramę mamy tu aluminiową, natomiast widelec jest stalowy. Ten rower da się kupić za ok. 1250-1300 złotych i jest to uczciwa cena.

Scrapper Spego

Scrapper Spego – tak jak w przypadku Bicisporta, jest to budżetowy model (1300 złotych) oferowany w sklepach sieci Go Sport. Wyposażono go w napęd Shimano Tourney z dwurzędową korbą (która chyba nie pochodzi od Shimano) i 7. rzędowym wolnobiegiem. Plusem jest obecność klamkomanetek, co prawda Tourney nie jest demonem działania i ergonomii, ale w tym budżecie i tak nie dostaniemy nic lepszego. Rama i widelec wykonane są z aluminium, resztę specyfikacji trzeba sprawdzić w sklepie, ponieważ na stronie sklepu nie ma takich informacji.

Author LuminaAuthor Lumina i Thema – są to w zasadzie rowery crossowe ze sztywnym widelcem, ale że w kategorii fitnessowej, w tym przedziale cenowym panuje posucha – Lumina i Thema będą pasować jak ulał. Co ciekawe, producent nie zdecydował się na wprowadzenie modeli z „męską” ramą. Oba rowery mają aluminiowe ramy, stalowe widelce, koła 28 cali z uniwersalnymi oponami i hamulce V-Brake. Natomiast różnią się napędem – w modelu Lumina zastosowano coraz popularniejszy napęd z tylko jedną tarczą z przodu, który upraszcza obsługę zmiany biegów (przypomnę tylko maruderom, że rowery miejskie mają takie od lat), a przełożenia dobrano dość uniwersalnie (i mamy kasetę!). Natomiast Thema z przodu wyposażona jest w korbę z trzema tarczami (co daje większą uniwersalność), z tyłu zaś znajdziemy 7. biegowy (niestety) wolnobieg (wolałbym, żeby Thema była 50 złotych droższa i też była wyposażona w kasetę).

 

Rowery crossowe do 1500 złotych

Vellberg Explorer 4.1

Vellberg Explorer 4.1 – w tej cenie Vellberg oferuje wyposażenie nie do pobicia. Głównym wyróżnikiem na tle konkurencji jest tylna przerzutka Shimano Deore oraz korba Shimano Alivio, mocowana na wielowypust Octalink (a nie, jak w większości rowerów na kwadrat), co da jej większą sztywność. Reszta osprzętu to też Shimano Alivio, a za amortyzowanie odpowiada widelec SR Suntour NVX z możliwością blokowania skoku.

 

Kands Maestro

Kands Maestro – przez jednego ze sprzedających na Allegro, jest nazwany „crossem na wypasie”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i w różnych wersjach kolorystycznych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędową kasetę z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Bliźniakiem tego roweru jest model Lazaro Integral V3, od tego samego producenta.

B'Twin Riverside 500

B’Twin Riverside 500 – w zeszłym roku ten rower był wyposażony w szczękowe hamulce V-Brake, na 2018 dostał mechaniczne tarczówki Tektro TKD68. Znajdziemy tu też napęd 1×9. To bardzo upraszcza zmianę biegów i podczas jazdy nie musimy martwić się „krzyżowaniem łańcucha„. Korba ma 36 zębów, natomiast kaseta rozstaw 11-36. Przełożenie 36/11 spokojnie pozwoli na jazdę 40 km/h, a najlżejszy bieg 36/36 pozwoli na podjeżdżanie całkiem stromych wzniesień, aczkolwiek trzeba pamiętać, że będzie ciut brakowało do typowo crossowego 26/34. Napęd pochodzi od firmy Microshift, do tego zastosowano amortyzator o skoku 63 mm i opony o uniwersalnym bieżniku typu semi-slick. Cieszy możliwość założenia bagażnika do ramy, natomiast martwi mnie tylko jedno miejsce do montażu koszyczka na bidon. Na pionowej rurce ramy trzeba sobie radzić inaczej z brakiem otworów montażowych.

Inne rowery crossowe na które warto zwrócić uwagę: Spartacus Cross 3.0Kelly’s Cliff 10, Unibike Prime GTS.

 

Rowery trekkingowe do 1500 złotych

 

Kands Elite Pro Acera

Kands Elite Pro Acera – ten Kands wyróżnia się na tle innych trekkingów 8. rzędową kasetą oraz dynamem. Napęd oparty jest o mieszankę Tourney/Acera, do tego standardowe wyposażenie rowerów trekkingowych (stopka, bagażnik, błotniki, osłona łańcucha).

Spartacus Premier 3.0

Spartacus Premier 3.0 – natomiast ten model Spartacusa, jest bardzo podobnie wyposażony do Kandsa, nie ma tylko dynama. Jeżeli komuś na nim nie zależy – może trochę zaoszczędzić przy zakupie. Na wyposażeniu znajdują się natomiast lampki na baterie.


Inne rowery trekkingowe na które warto zwrócić uwagę:
 Vellberg Discover 2.1Romet Wagant 1 (oraz damska Gazela 1), Kross Trans 2.0Maxim MT 2.2Merida Freeway 9100, Saveno Discovery, Northtec Bergon, Monteria Massive 1.0, Onilus Bergen, Rayon Avanos.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Tak jak w przypadku rowerów trekkingowych, tak i tutaj większość rowerów jest do siebie bardzo podobna pod względem wyposażenia. Najczęściej montowana jest trzybiegowa przerzutka planetarna (schowana w tylnym kole) Shimano Nexus lub tradycyjna przerzutka obsługująca 6 lub 7 przełożeń. Czasem zdarzy się dynamo w przednim kole napędzające lampki. Na całe szczęście udaje się jeszcze znaleźć rowery miejskie bez amortyzatora – to fajna sprawa dla osób, które chcą mieć lżejszy, zwinniejszy rower. Ale oczywiście modele z amortyzatorami również są dostępne. Większość tych rowerów ma duże koła 28 cali, ale można także znaleźć modele z kołami 26 cali, oraz składaki z kołami 20 cali. Wybrałem kilka ciekawych modeli, ale poniżej wrzuciłem też inne, na które warto spojrzeć. Ten segment rowerów jest bardzo rozbudowany :)

Cossack AmsterdamCossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest wyposażony w bagażnik i pełną osłonę łańcucha. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z damską ramą.

 

Le Grand Pave 2

Le Grand Pave 2 – Le Grand to marka rowerów miejskich stworzona przez polskiego Krossa. Model Pave 2 złożono na aluminiowej ramie i sztywnym, stalowym widelcu. Wyposażono go w standardowe, duże opony 28 cali, hamulce szczękowe V-Brake i zewnętrzną przerzutkę obsługującą 6 przełożeń. Nie jest to tak gustowne rozwiązanie, jak przerzutka wbudowana w tylną piastę, ale z drugiej strony – zdjęcie koła jest dużo mniej problemowe, niż w przypadku przerzutki planetarnej.Maxim GrigioMaxim Grigio 26 – rower dla osób preferujących mniejsze, 26-calowe koła. Rower zbudowano na aluminiowej ramie i stalowym widelcu. Do tego mamy tu 3-biegową przerzutkę planetarną oraz szerokie opony o grubości 2,1 cala (czyli jak w rowerze górskim) – ale mają gładki bieżniki, więc podczas jazdy nie będą stawiać dużego oporu, jednocześnie dając bardzo duży komfort jazdy. Rower dodatkowo wyposażono w błotniki i stylową, choć niewielką osłonę łańcucha.


Inne rowery miejskie na które warto spojrzeć:
 RometSonata 28, Symfonia 26, Mikste, Pop Art 28; Rayon Avena, Merida Cityway, Le Grand Lille 3 i Metz 1, Accent IrishMacchiato, B’Twin Elops 900, Kands Atlantic i Soprano  (Składaki): Kross FlexB’Twin Tilt 500

 

Polecane rowery z rocznika 2017

Rowery górskie do 1500 złotych

W rowerach górskich w tym przedziale cenowym najczęściej znajdziemy 7. lub 8. rzędowy napęd, czasem trafi się 9. rzędowy. Do tego hamulce szczękowe V-Brake i trochę lepszy osprzęt lub hamulce tarczowe i ciut słabszy osprzęt. Mimo wszystko sporo jest tu rowerów z wolnobiegami (Shimano oznacza je symbolem MF-TZ), które niestety trwałością nie grzeszą i jednak lepiej wybrać coś z kasetą (Shimano oznacza je symbolem CS-HG). Musicie także zdawać sobie sprawę, że te rowery to nie są prawdziwe terenowe maszyny. Spokojnie poradzą sobie na gruntowych drogach, spokojnych leśnych ścieżkach, ale do ostrej jazdy to jeszcze nie ta półka cenowa.

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej. Rower kosztuje 1500 złotych bez jednej złotówki.

 

Kands Comp-Er Acera – ten Kands pojawił się także w zestawieniu rowerów do 2000 złotych. Z tym, że tam miał m.in. napęd, hamulce i amortyzator z wyższej grupy. Model z dopiskiem Acera da się kupić za ok. 1500 złotych i znajdziemy tu 8. rzędowy napęd oparty o osprzęt Shimano Acera/Altus. Amortyzator to podstawowy Suntour XCT, a hamulce to hydrauliczne tarczówki Shimano BR-M396. Bardzo podobnie wyposażony jest rower Lazaro Core V2, od tego samego producenta.

B’Twin Rockrider 520 – w Rockriderze znajdziemy amortyzator U-Fit o skoku 80 mm, napęd oparty w dużej mierze o komponenty marki SRAM z grupy X3 i X4, a do tego mechaniczne hamulce tarczowe Hayes MX5. Rower stoi na kołach 27.5 cala z uniwersalnymi oponami typu semi-slick. Na moim blogu znajdziecie test tego roweru.

 

Inne rowery górskie na które warto zwrócić uwagę: Kelly’s Viper 10, Onilus Murano 2.0, Indiana X-Pulser 2.7, Maxim MS 3.3, Unibike Move (damska rama) i Mission (męska rama).

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

 

Bicisport Race Star – już myślałem, że w tym przedziale cenowym nie uda mi się nic sensownego znaleźć. Ale jednak jest :) Firma Burghart z Ostrowa Wielkopolskiego przygotowała model Race Star. Rower wyposażono w napęd 2×7 (niestety na wolnobiegu) z twardo zestopniowaną korbą 52/42 i wolnobiegiem 14-28. Do tego klamkomanetki i przerzutki Shimano Tourney (tu przeczytasz więcej o grupach osprzętu Shimano). Ramę mamy tu aluminiową, natomiast widelec jest stalowy. Ten rower da się kupić za ok. 1200 złotych i jest to uczciwa cena.

 

Rower fitness do 1500

B’Twin Triban 500 FB – pomyślałem, że do rowerów szosowych warto będzie dorzucić też fitnessowe. Tym bardziej, że w tym przedziale z rowerami szosowymi jest jeszcze krucho. O fitnessach napisałem ciut więcej w podlinkowanym przed chwilą tekście. Tu w zasadzie nie ma żadnych reguł, oprócz tej, że rower musi mieć sztywny widelec. Poza tym występują tu napędy trekkingowe/szosowe, hamulce V-brake/szosowe/tarczowe, opony typowo szosowe 23C, ale także trochę szersze 35C. Do wyboru, do koloru.

Triban 500 FB kosztuje 1299 złotych i to ciekawe połączenie wpływów szosowych z trekkingowymi. Z jednej strony mamy wąskie, typowo szosowe opony o szerokości 23 mm oraz hamulce szosowe. Z drugiej strony korbę 48/38/28 i przerzutki SRAM 3.0. Co ciekawe, dla najmniejszego rozmiaru, rower jest oferowany nie z tradycyjnymi kołami 28 cali, a 26 cali. Waga roweru nie rzuca na kolana, producent podaje 11,4 kilograma w rozmiarze M bez pedałów. Ale w tej cenie, to bardzo przyzwoity wynik i lepszego się nie spodziewałem. Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to do fitnessów z wąskimi oponami, zazwyczaj nie da się włożyć dużo szerszych (a co za tym idzie wyższych) opon. Barierę będą stanowiły hamulce szosowe oraz to, że tylna opona jest blisko przedniej przerzutki. Ale ja testując szosowego Tribana, sprawdziłem, że do tej ramy mieszczą się gładkie opony o szerokości 35 mm, a takie z drobnym bieżnikiem 30-32 mm też powinny się zmieścić.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 1500 złotych

 

Kands Maestro

Kands Maestro – Maestro to kolejny „król Allegro”. Przez jednego ze sprzedających nazwany nawet „wypasionym pogromcą szosy”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i choć jego katalogowa cena to ok. 1800 złotych, to jest to cena totalnie fikcyjna, ponieważ od samego początku można go kupić poniżej 1500 złotych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędowy napęd z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Bliźniakiem tego roweru jest model Lazaro Integral V3, od tego samego producenta.

 

 

B’Twin Riverside 500 – i znowu wyróżniony został Kands oraz B’Twin :) Nic nie poradzę na to, że mają dobry stosunek wyposażenie/cena. W modelu Riverside znajdziemy napęd 1×9. Taki napęd bardzo upraszcza zmianę biegów i podczas jazdy nie musimy martwić się „krzyżowaniem łańcucha„. Korba ma 36 zębów, natomiast kaseta rozstaw 11-36. Przełożenie 36/11 spokojnie pozwoli na jazdę 40 km/h, a najlżejszy bieg 36/36 pozwoli na podjeżdżanie całkiem stromych wzniesień, aczkolwiek trzeba pamiętać, że będzie ciut brakowało do typowo crossowego 26/34. Napęd pochodzi od firmy Microshift, do tego zastosowano amortyzator o skoku 63 mm i opony o uniwersalnym bieżniku typu semi-slick. Cieszy możliwość założenia bagażnika do ramy, natomiast martwi mnie tylko jedno miejsce do montażu koszyczka na bidon. Na pionowej rurce ramy trzeba sobie radzić inaczej z brakiem otworów montażowych.

 

Inne rowery crossowe na które warto zwrócić uwagę: Spartacus Cross 4.0 (bardzo podobny do Kandsa), Spartacus Cross 3.1 (ciut słabiej wyposażony, ale za to ma hydrauliczne hamulce tarczowe), Kelly’s Cliff 10.

 

 

Kands Elite Pro Acera

Kands Elite Pro Acera – w tym rowerze znajdziemy 8. rzędową kasetę, napęd oparty o mieszankę Tourney/Acera, standardowe wyposażenie rowerów trekkingowych (stopka, bagażnik, błotniki, osłona łańcucha) oraz dynamo w przednim kole (moim zdaniem super dodatek, nie trzeba pamiętać o bateriach do lampek i można podłączyć specjalną ładowarkę, aby naładować np. telefon).

 

Spartacus Premier 4.0 – natomiast w Spartacusie znajdziemy lepsze przerzutki klasy Shimano Alivo, za to brakuje tutaj dynama, a lampki są na baterie. Jeżeli tylko sporadycznie jeździsz w nocy, a w dzień nie włączasz oświetlenia, to może być ciekawa alternatywa.

 

B’Twin Hoprider 300 – ten rower z Decathlonu to jeden z samotnych jeźdźców, w tym przedziale cenowym, jeżeli chodzi o brak amortyzatora i amortyzowanego wspornika siodełka. Cóż, kupujący wymagają, aby amortyzacja była i ja to rozumiem. Ale zapomina się o tych, którzy chcieliby mieć lżejszy, prostszy w budowie rower, ale nadal funkcjonalny. I taki jest Hoprider – ma napęd z 7. rzędową kasetą, opony 38 mm, dynamo w przednim kole i regulowany wspornik kierownicy.

 

Inne rowery trekkingowe na które warto zwrócić uwagę: Romet Wagant 1 (oraz damska Gazela 1), GoodMan Trento 8.2, Kross Trans Atlantic, Indiana X-Road 1.0, Merida Freeway 9100 (jeden z nielicznych trekkingów ze sztywnym widelcem, a szkoda), Saveno Discovery.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Tak jak w przypadku rowerów trekkingowych i crossowych, tak i tutaj większość rowerów jest do siebie bardzo podobna, pod względem wyposażenia. Najczęściej montowana jest trzybiegowa (czasem siedmiobiegowa) przerzutka planetarna (schowana w tylnym kole) Shimano Nexus lub tradycyjna przerzutka obsługująca 6 lub 7 przełożeń. Czasem zdarzy się dynamo w przednim kole napędzające lampki. Na całe szczęście udaje się jeszcze znaleźć rowery miejskie bez amortyzatora – to dla fajna sprawa dla osób, które chcą mieć lżejszy, zwinniejszy rower. Ale oczywiście modele z amortyzatorami również są dostępne. Większość tych rowerów ma duże koła 28 cali, ale można także znaleźć modele z kołami 26 cali, oraz składaki z kołami 20 cali. Wybrałem kilka ciekawych modeli, ale poniżej wrzuciłem też inne, na które warto spojrzeć. Ten segment rowerów jest bardzo rozbudowany :)

Cossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest wyposażony w bagażnik i pełną osłonę łańcucha. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z damską ramą.

 

Indiana Moena A7B – w Indianie znajdziemy siedmiobiegową przerzutkę w tylnej piaście, amortyzator oraz amortyzowany wspornik siodełka, a do tego dynamo w przednim kole –  wyposażenie zostało dobrane pod kątem komfortu i funkcjonalności. Do tego dość szerokie opony (jak na rower miejski) 45 mm i przedni hamulec V-Brake (z tyłu jest torpedo, czyli hamujemy pedałami).

 

Le Grand Sanibel 2 – Le Grand to marka rowerów miejskich stworzona przez polskiego Krossa. Model Sanibel złożono na aluminiowej ramie i sztywnym, stalowym widelcu. Rower przyciąga wzrok nie tylko fajnym gięciem ramy, ale także szerokimi (60 mm) oponami Schwalbe Fat Frank o średnicy 26 cali. To ciekawa propozycja dla trochę niższych pań, które nie czują się pewnie na kołach 28 cali. Do tego szerokie opony zapewnią dobrą stabilność podczas jazdy i możliwość bezproblemowego zjechania z asfaltu na lekkie bezdroża. Napęd oparty jest o trzybiegową przerzutkę planetarną Shimano Nexus.

 

Romet Wigry 3

Romet Wigry 3 –  stary, poczciwy „Wigrus” w nowocześniejszym wydaniu. Ten produkowany od dziesiątek lat składak zbudowano na aluminiowej ramie i stalowym, sztywnym widelcu. W tylnej piaście schowana jest trzybiegowa przerzutka Shimano Nexus. Rower stoi na dwudziestocalowych kołach i waży ok. 13 kilogramów. Dostępny jest także model Wigry 8, wyposażony w ośmiobiegową piastę oraz dynamo w przednim kole.

 

Inne rowery miejskie na które warto spojrzeć: Romet MiksteCTM Florence, Kands Wenecja, Northtec BELLEVUE, Onilus OMC, B’Twin Elops 900, Accent Frappe, Chillovelo Blossom (są też inne wersje kolorystyczne), Fuzlu New York, Le Grand Pave 3, Merida CityWay i ClassicWay, Maxim Stromsholm i Grigio, Saveno Grace. (Składaki): Kross FlexB’Twin Tilt 500

Polecane rowery z rocznika 2016

Rowery górskie do 1500 złotych

spartacus-elite-alivio

Spartacus Elite Alivio – rower polskiego producenta z Dębicy. Bardzo przyjemnie i równo wyposażony model. Znajdziemy tutaj 27-biegowy napęd oparty o przerzutki i manetki Shimano Alivio, do tego hamulce V-Brake i amortyzator SR Suntour XCM. Cieszy, że producent zastosował kasetę, a nie wolnobieg, co się nadal zdarza w rowerach z tej półki cenowej. Rower kosztuje 1500 złotych bez jednej złotówki.

 

Rower Karbon do 1500 złotych

Karbon Racing R15 oraz X15 – dwa modele polskiego producenta. X15 ma koła 26″ i kosztuje 1149 złotych, natomiast R15 wyposażony jest w koła 27.5″ i kosztuje katalogowo 1299 zł. W sklepach myślę, że ta różnica będzie mniejsza. Poza tym rowery różni jedynie fakt, że rower na mniejszych kołach dostępny jest także z ramą 15″, dla osób o niższym wzroście. Rama modelu R15 zaczyna się od 17″ (tu przeczytasz jak dobrać rozmiar ramy). Reszta wyposażenia to aluminiowa rama, amortyzator Zoom oraz prosty osprzęt z grupy Tourney/Acera.

 

Rower górski do 1500 złotych

Romet Rambler 26 3 – Romet ma podobne wyposażenie do Karbona. Znajdziemy tu ładną, aluminiową ramę, siedmiorzędowy napęd oparty na osprzęcie Tourney/Altus. Ciekawa jest polityka niektórych producentów, co wyraźnie pokaże Wam jak pozycjonowane jest wiele modeli hamulców tarczowych mechanicznych. Rambler w wersji nr 2 kosztuje mniej, bo 1299 złotych, a zamiast hamulców V-Brake, ma tarczówki. Za to resztę osprzętu gorszą. Widać wyraźnie, że producenci starają się schlebić miłośnikom tarczówek, którzy dostają te hamulce w pakiecie z gorszym osprzętem za niższą cenę. Cóż, klient płaci, klient wymaga. W każdym razie Rambler 26 3 ma stare, dobre V-ki i to bardzo dobre rozwiązanie w tej klasie cenowej.

 

W zeszłym roku pokazałem w tej kategorii więcej rowerów. Niestety w tym roku nie znalazłem już żadnych rowerów, które znacząco wyróżniałyby się od reszty. Podobne do roweru marki Karbon są jeszcze: Northtec SorangFolta Ithavo, Onill Q1. Tak się złożyło, że wszystkie rowery górskie w tym zestawieniu są od polskich producentów. I bardzo fajnie, niech nasz rodzimy rynek rośnie w siłę :)

 

Rowery szosowe i fitnessowe do 1500 złotych

Rower szosowy do 1500

B’Twin Triban 500 –  w rowerach szosowych do 1000 złotych była bieda. Tak w zasadzie to nic tam nie było. W przedziale do 1500 złotych udało mi się znaleźć jedną sensowną jaskółkę, czyli Tribana 500. Oczywiście nie można od takiego roweru wymagać nie wiadomo czego, ale ma wszystko co rower szosowy mieć powinien. Są klamkomanetki, które umożliwiają hamowanie oraz zmianę przełożeń bez odrywania rąk od kierownicy. Są nie takie złe opony Hutchinson Equinox. Są przerzutki marki Microshift, które są kompatybilne ze sprzętem Shimano. Co ciekawe rower jest oferowany w dwóch wariantach: młodzieżowym na kołach 26″ oraz w rozmiarze dorosłym na kołach 28″. Waga tego roweru nie jest może zbyt rewelacyjna, producent podaje 10 kg w rozmiarze 54 bez pedałów, ale pamiętajmy o cenie. 1500 złotych za nowy, pełnoprawny rower szosowy to ciekawa propozycja, przy której można przymknąć oko na wagę czy stalowy widelec.

Dodam tutaj jeszcze informację, że poniżej 1500 złotych uda Wam się dostać na Allegro szosówkę Romet Huragan 1.0 Co prawda jest to jeszcze stara wersja Huragana, ale w tych pieniądzach też sensowna. Podaję go jako przykład, ponieważ nowe Huragany kosztują katalogowo już min. 2900 zł, ale te jeszcze są dostępne, choć nie wiadomo do kiedy. Niestety więcej nowych rowerów szosowych do tej kwoty nie udało mi się wyszukać, może przy pułapie do 2000 złotych będzie lepiej, choć wątpię by było ich dużo :(

Rower fitness do 1500

B’Twin Triban 500 FB – pomyślałem, że do rowerów szosowych warto będzie dorzucić też fitnessowe. Tym bardziej, że w tym przedziale z rowerami szosowymi jest jeszcze krucho. O fitnessach napisałem ciut więcej w podlinkowanym przed chwilą tekście. Tu w zasadzie nie ma żadnych reguł, oprócz tej, że rower musi mieć sztywny widelec. Poza tym występują tu napędy trekkingowe/szosowe, hamulce V-brake/szosowe/tarczowe, opony typowo szosowe 23C, ale także trochę szersze 35C. Do wyboru, do koloru.

Triban 500 FB kosztuje 1299 złotych i to ciekawe połączenie wpływów szosowych z trekkingowymi. Z jednej strony mamy wąskie, typowo szosowe opony o szerokości 23 mm oraz hamulce szosowe. Z drugiej strony korbę 48/38/28 i przerzutki SRAM 3.0. Co ciekawe, dla najmniejszego rozmiaru, rower jest oferowany nie z tradycyjnymi kołami 28 cali, a 26 cali. Waga roweru nie rzuca na kolana, producent podaje 11,4 kilograma w rozmiarze 54 bez pedałów. Ale w tej cenie, to bardzo przyzwoity wynik i lepszego się nie spodziewałem. To ciekawy rower, zwłaszcza w tych pieniądzach. Jedyne na co warto zwrócić uwagę, to do fitnessów z wąskimi oponami, zazwyczaj nie da się włożyć szerszych (a co za tym idzie wyższych) opon. Barierę będą stanowiły hamulce szosowe oraz to, że tylna opona jest blisko przedniej przerzutki. Dla osób poruszających się tylko po asfalcie, nie będzie to problemem, ale warto na to zwrócić uwagę.

 

Rowery crossowe/trekkingowe do 1500 złotych

Kands Maestro – rower, który widzicie powyżej, to nie jest oczywiście Maestro. Znalezienie zdjęcia Kandsa bez znaku wodnego, to jak szukanie igły w stogu siana. Odpuściłem sobie. Maestro to kolejny „król Allegro”. Przez jednego ze sprzedających nazwany nawet „wypasionym pogromcą szosy”. Występuje w dwóch wersjach: męskiej oraz damskiej i choć jego katalogowa cena to ok. 1800 złotych, to jest to cena totalnie fikcyjna, ponieważ od samego początku można go kupić poniżej 1500 złotych. Maestro to bardzo ciekawa mieszanka, mamy tutaj aluminiową ramę, dziewięciorzędowy napęd z przerzutkami Alivio, amortyzator SR Suntour NVX, który można zablokować. Do tego korba Shimano i hamulce V-brake Tektro (tu przypomnę WSZYSTKIM sprzedającym, że piszemy V-Brake, a nie V-Break). Powiem Wam, że to prawdziwa „gniotsja, nie łamiotsja” i w tej cenie to bardzo fajny rower.

 

karbon-voyager-gts

Karbon Voyager GTS – rower występuje również w wersji LDS, z damską ramą. To polski rower za 1499 złotych. Na pokładzie znajdziemy aluminiową ramę, napęd Tourney/Acera, bagażnik, błotniki oraz stopkę i coś co bardzo mi się podoba – dynamo w piaście. Dzięki niemu nie będzie trzeba pamiętać o kupowaniu baterii do lampek. To bardzo wygodne rozwiązanie.

Romet Wagant 1

Romet Wagant 1 –  aluminiowy, trekkingowy rower od Rometa jest całkiem udaną konstrukcją. Producent na pokładzie umieścił 7-rzędowy napęd z przerzutkami Tourney/Altus, amortyzatorem SR Suntour M3010 i oczywiście całym niezbędnym turystycznym wyposażeniem czyli błotnikami, bagażnikiem i stopką. Jest także dynamo, które produkuje prąd dla lampek. Niestety jest to proste dynamo cierne, które działa dzięki tarciu o oponę. Lepszym rozwiązaniem byłoby dynamo wbudowane w przednią piastę. Ten rower jest dostępny również w wersji damskiej o nazwie Gazela.

 

Rowery miejskie do 1500 złotych

Romet Mikste

Romet Mikste – bardzo ciekawy wizualnie projekt Rometa, ma w sobie to coś. Stalowa rama i widelec, klasyczne, duże koła, błotniki i niewielka osłona łańcucha. Ten rower jest uproszczony jak tylko się da, jednocześnie posiadając siedem przełożeń z tyłu, które zapewnią komfortową jazdę nawet po wzniesieniach. Nie mam uwag do tego roweru, to bardzo fajny, retro-projekt.

 

Składak do 1500 złotych

Kross Flex 2.0 –  mały, zgrabny i o nowoczesnym wyglądzie składak na kołach 20 cali. Fajny rower zwłaszcza dla osób, które nie mają zbyt wiele miejsca by go trzymać. Sześciobiegowy napęd z przerzutką Shimano Tourney, hamulce V-brake na obu kołach, z przodu korba o 44 zębach, co umożliwi naprawdę szybką jazdę. Do tego błotniki i bagażnik i otrzymujemy naprawdę ciekawy rower. Aczkolwiek mam jedną uwagę. Do takiego roweru bardziej pasowałaby przerzutka ukryta w tylnej piaście. Będzie to rozwiązanie mniej obsługowe i ładniejsze w przypadku takiego roweru. Kross oferuje model Flex 3.0 z taką przerzutką, ale przekracza nasz budżet o 100 złotych. Choć oczywiście jeżeli dobrze się poszuka, kupi się go taniej. Natomiast model Flex 2.0 katalogowo kosztuje 1299 złotych.

Rower miejski do 1500

Cossack Amsterdam – nazwa tego roweru brzmi światowo, ale niech Was nie zwiedzie. Cossack to nasza, polska firma z Nowogrodu Bobrzańskiego :) Rower ma ładną, klasyczną linię, jest dostępny w czterech kolorach oraz wyposażony w bagażnik, pełną osłonę łańcucha i koszyk. Trzybiegowa przerzutka jest schowana w tylnej piaście i co bardzo mi się podoba, rower jest wyposażony w dynamo w piaście przedniej, dzięki czemu możemy zapomnieć o kupowaniu nowych baterii do lampek. Amsterdam jest dostępny także z męską ramą.

Majdller m6A

Majdller M6A.3 – cóż, producent z Wielunia nie postarał się o ładną nazwę dla tego roweru, ale to stwarza pole do popisu, by symbol M6A.3 zastąpić własną nazwą. W rowerze znajdziemy trzybiegową przerzutkę w piaście, koszyk, dużą osłonę na tylne koło, a także dynamo w piaście napędzające lampki. Rama to typowy, wygodny łabędź na który bardzo łatwo się wsiada i zsiada. W tym modelu zastosowano koła 26 cali, jest to świetne rozwiązanie dla Pań, które nie czują się zbyt pewnie na większych, 28-calowych kołach. Te większe również są dostępne, w modelu M8A.3.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

927 komentarzy

  • Witam,

    jestem zainteresowany kupnem roweru crosowego do 1200zł . Mam wybrane dwa modele KROSS Evado 2.0 2018 Męski czarno-zielony mat ze sklepu GO RIDE oraz polecany z Decathlon B’Twin Riverside 500. Dodaje ,że jestem ograniczony do tych sklepów gdyż chcę kupić rower za punkty MY-BEBEFIT -Kafeterii. Będę wdzięczny gdybyś w tych sklepach znalazł inny model godny polecenia w tej cenie.
    Z gory dziękuję.

  • Dzień Dobry
    Przymierzam się do zakupu rowera i po kilku artykułach wydaje mi się , że najlepszym dla mnie będzie rozwiązanie rower crossowy. Mam 186 cm wzrostu i 88kg wagi, budżet max 1200 zł ( ze mnie raczej tai weekendowy rowerzysta ), z rodzina po parku czy lesie.
    Proszę o propozycję z 3 rowerów ? ja wyszukałem cos takiego ale nie wiem :

    allegro.pl/ofert…7440191975
    allegro.pl/ofert…7855402216
    allegro.pl/ofert…7888535078
    o MTB myślałem takich :
    allegro.pl/ofert…7843111199
    allegro.pl/ofert…7946434034

    Oczywiście musze jeszcze dobrać rozmiar ramy ale co wybrać jaki rower/model może coś z poza listy bo kompletnie się nie znam, z góry dziękuje za pomoc

    Krzysztof

  • Witam.
    Prosze o pomoc w wyborze roweru bo mam metlik w glowie. Poprostu za duzo sie naczytalem i nie wiem na co sie zdecydowac. Mysle nad rowerem gorskim lub trekingowym chyba ze Pan zasugeruje cos innego co mi spasuje. Do 1500zl meski oczywiscie na wzrost 195cm przekrok ok.94cm waga ok 110kg. Wiec rower musi byc w kategori ciezkiej raczej;-)

  • Witam.
    Zastanawiam sie powaznie nad zakupem riverside 500 z decathlonu. Juz po sklepie sie przejechalem i w zasadzie mialem kupowac, ale zapytalem Pana o przerzutke to powiedzial ze jest to odpowiednik tourneya i to mnie troche zasmucilo. I teraz pytanie, czy warto sie w niego pchac? Czy lepiej dorzucic te 300zl do vellberga albo lazaro? Mam zamiar jezdzic sobie trasy ok. 30-50km kilka razy w miesiacu i ewentualnie raz na jakis czas jakas jeszcze dluzsza trasa.

    • Ja bym się tym nie przejmował. Decathlon daje bardzo dobre warunki gwarancyjne i nie kręcą nosem jak coś się popsuje nie z Twojej winy. A nawet jak Ci się ta przerzutka posypie po gwarancji, to za 65 złotych kupisz sobie Shimano Altusa, albo za 90 złotych Shimano Alivio.

  • Cześć, zdecydowałem się na jeden z dwóch rowerów – Lazaro Aero wersja V2 lub V3, wymienię tylko pewnie mostek na wyższy. Nie wiem tylko czy jest sens dopłacać do 3ki. 2ka to miks acery,altusa i tourneya + jakieś tam łożyska LRO, V3 – to głównie Alivio i Acera, suport Neco.
    Czy odczuję jakąś różnicę w użytkowaniu żeby dopłacać te 300zł?

    allegro.pl/ofert…7440267763

    allegro.pl/ofert…7440191975

    • W V3 dostajesz jeszcze 9 przełożeń z tyłu i sporo wytrzymalszą korbę. Czy poczujesz różnicę i czy warto dopłacać? W sumie niekoniecznie. Korba czy suport to i tak elementy, które się zużywają. Kiedyś i tak je zajeździsz i wymienisz na coś mocniejszego. A różnicy między 8 a 9 przełożeniami aż takiej dużej nie ma.

  • Hej!

    Gratuluję świetnego bloga, naprawdę bardzo fajne treści :)
    Jestem osobą, która swój ostatni rower dostała na komunię i mniej więcej w tych czasach go używała. Teraz przeprowadziłam się do większego miasta i chciałabym czasem gdzieś wyskoczyć do lasku, czy przejechać się polną drogą. Mam na myśli weekendowe, krótkie przejażdżki, tak do 30 km – 50 km. Wybór padł na crossa, a że będzie on używany sporadycznie nie chcę, żeby kosztował miliony monet. Niestety jestem laikiem w tym temacie i używane przez Ciebie pojęcia często niewiele mi mówią. Spojrzałam na dwie znane mi marki i zastanawiam się nad damskimi wersjami:
    1. Kross Evado 4.0
    2. Romet Orkan 2D
    Który z nich byłby lepszy? A może w okolicach 1500 zł da się kupić damski rower w sensowniejszej opcji? Byłabym wdzięczna za podpowiedź.
    Pozdrawiam!

      • Hej, jestem przed podobnym wyborem jak Klaudia, ale o trochę mniejszym budżecie. Na allegro znalazłam rowery wyprzedażowe z 2017 roku – Romet Orkan 2D za 1250 zł. Inną opcją opcją jest wymieniony przez Ciebie Spartacus, ale w niższej wersji 3.0 na nowej ramie. Który rower lepiej kupić?

        • Cześć,
          to podobnie wyposażone rowery, wybrałbym wygodniejszy, choć domyślam się, że z przymierzeniem się do obu może być problem. Natomiast oba są nieźle wyposażone w tym budżecie i z obu powinnaś być zadowolona.

  • Cześć,

    A co myślisz o Unibike Flash v-brake?
    Mam możliwość kupienia go za 1500 zł, jednak o ile wiem, konstrukcja nie jest tegoroczna (na stronie Unibike, nie ma wersji Flash z hamulcami V-Break).
    Gdyby nie to, że na Vellberg Explorer 4.1 trzeba czekać minimum do końca kwietnia to kupiłbym go, jednak potrzebuje roweru na cito.

    Pozdrawiam

  • Witam, jako totalny laik w temacie rowerów chcę kupić rower crossowy w okolicach 2 tys. zł.
    Po poczytaniu wielu artykułów i powierzchownym zorientowaniu się w klasach jakości osprzętu na placu boju pozostały mi:

    Kands Avangarde
    Kross Evado 5.0 / 6.0

    Za ok. 2 tys. zł można kupić Avangarde i Evado 5, Evado 6 to już natomiast minimum 2400 zł.

    Prośba o poradę, który z tych modeli wybrać. Patrząc po jakości osprzętu to chyba wygrywa Avangarde ? Czy coś przemawia na korzyść tych Evado ?

  • Przymierzam sie do kupna roweru po 10 latach przerwy. Albo cross albo mtb do rekreacyjnej jazdy. Fajnie jakby rower mial mozliwosc rozwoju na przyszlosc.

    Czy lepszym wyborem bedzie nowy rockraider 520 czy uzywka trek dual sport allegro.pl/ofert…7932472798 ?

    W Rockraiderze fajna jest cena w stosunku tego co oferuje natomiast przegladajac rowery crossowe ten treck do mnie zawołał ale nowy jest za drogi jak na poczatek.

    Budzet to ok 1500zł. Moj wzrost 188cm. Bardzo prosze o rade.

    Pozdrawiam

  • Hej, Mógłbyś pomóc? Mam dylemat, a mianowicie około 80% moich tras to będzie teren miejski, a 20% niezbyt trudny szosowy teren. Zastanawiam się nad wyborem Kross Hexagon 3.0 lub unibike Shadow lub Flash. Mam 189 cm wzrostu. Kwota jaką max mogę wydać to 1800 zł. Co byś mi doradził?
    Z góry dzięki za opowiedz :)

    • Cześć, najpierw zdecyduj czy wolisz górala czy crossa. Jeżeli chodzi o Hexagona, to patrzyłbym bardziej na model 5.0 2018, bo mieści się w Twoim budżecie. Ale Unibike Shadow 29 jest trochę lepiej wyposażony.

  • Panie Łukaszu
    Proszę o pomoc w doborze roweru – budżet 1500 zł. Rower głównie będzie używany do jazdy w mieście (dojazd do pracy w sezonie letnim około 12 km w obie strony), ale także miałby służyć do wycieczek poza miastem (niezbyt wymagający teren). Obowiązkowo musi być bagażnik z możliwością dopięcia sakw. Mój wzrost to 163 cm.
    Zupełnie się na tym nie znam, stąd prośba o pomoc.

    Pozdrawiam serdecznie

    • Cześć,
      szczerze mówiąc dołożyłbym trzy stówki do modelu Esprit 3: www.go-sport.pl/rower…3-c1416151

      Dostaniesz rower z amortyzatorem o typowym dla MTB skoku 100 mm (i grubsze golenie, co trochę zwiększy sztywność roweru), hamulce tarczowe hydrauliczne (większa moc hamowania i łatwiejsze dozowanie tej siły), oraz co istotne – 8. rzędową kasetę, a nie 7. rzędowy wolnobieg. Pal sześć liczbę biegów, ale wolnobiegi to bardzo, bardzo stara technologia, która teoretycznie powinna już dawno zniknąć z rowerów z tej półki cenowej, ale jak widać jeszcze dzielnie się trzyma, zapewne dzięki niższej cenie.

      W tym przypadku dołożyłbym różnicę, bo będzie ona naprawdę zauważalna.

    • Cześć,
      jeżeli przekrok w ramie 18 cali, który wynosi ok. 77 centymetrów, wystarczy z lekkim zapasem, to czemu nie. Sam rower w tym budżecie jest w porządku. Tylko trzeba sprawdzić przekrok syna (przy ścianie, na boso, w lekkim rozkroku, niech włoży książkę między nogi i dosunie do krocza i trzeba zmierzyć odległość do ziemi). Warto to sprawdzić, żeby się nie okazało, że nawet w butach nie będzie w stanie stanąć nad ramą.

  • Cześć!

    Piszę ponieważ zastanawiamy się z narzeczoną nad zakupem rowerów. Budżet to kwota do 2000 zł za sztukę, jednak wolelibyśmy zmieścić się w tej cenie wraz z licznikiem, lampkami etc.
    Odwiedziliśmy kilka sklepów rowerowych w Poznaniu, wybór w tym przedziale cenowym był taki sobie. Wypróbowaliśmy rowery (przejechaliśmy się kawałek) Kellys Cliff 30, w wersji damskiej i męskiej. Dla narzeczonej musimy być rama S (17”), u mnie na pograniczu M (19”) i L (21”) – głównie chodzi o odległość od siodełka do kierownicy.
    Generalnie stanie chyba na tym, że rowery będziemy musieli zamówić przez Internet, ponieważ fizycznie w sklepach które odwiedziliśmy był tylko Cliff 30. Jednak wcześniej chciałbym się zapytać o radę. Zastanawiam się nad rowerami:

    1. Vellberg Explorer 4.1,
    2. Sparatcus Cross 4.0,
    3. Kands Maestro,
    3. Kellys Cliff 30.

    Jakieś rady, sugestie? Któryś z tych rowerów się wyróżnia na tle innych? Z tego co czytałem na tym blogu i nie tylko, to rowery te są bardzo podobne. Osobiście mocno przekonuje mnie do siebie model Vellberg Explorer 4.1. Plusem jest też to, że występuje w wersji zarówno męskiej jak i damskiej

    Będę wdzięczny za jakąkolwiek wskazówkę, ponieważ w temacie rowerów jestem zielony, poza tym co się dowiedziałem podczas moich tego tygodniowych poszukiwań ;)

    Pozdrawiam,
    Łukasz

    • Cześć,
      Vellberg Explorer 4.1 w tej chwili chyba nie jest dostępny, zapewne dopiero go produkują (mogę się mylić), ale Kands Maestro (w wersji Deore) jest podobnie wyposażony. Spartacus ciut słabiej, ale niewiele. Kellys jednak oczko niżej wypada.

  • Używam rockridera 520 już ponad rok. Zrobiłem nim około 2600 km. Jedyna rzecz jaką na pewno wymienię to ten nieszczęsny u-fit 80. Po za tym świetnie się jeździ.

  • Panie Łukaszu, czy mogę prosić o pomoc?
    Myślę nad dwoma rowerami:
    infinitibike.pl/glown…livio.html
    allegro.pl/ofert…7404917379
    Widzę, że przerzutki takiej samej klasy (chyba), co do reszty nie wiem. Który rower wydaje się sensowniejszy? Nie mam szczególnie wygórowanych wymagań, ma mi służyć do jazd rekreacyjnych (wsiadam i jadę tu i tam) tak po 10-50 km, po szosie, ale i po lesie czy terenie bez asfaltu, ale bez przesadnie nierównego terenu. Spartakus wygląda na trochę mocniejszy, ale wizualnie zdecydowanie bardziej podoba mi się ten Kross… Który brać? Za wszelkie słowo dziękuję i pozdrawiam.

    • Hej, oba rowery wyglądają okej. Z jednym ale – pierwszy raz na oczy widzę takiego Krossa. Czyli to musi być jakiś strasznie stary model, nawet na stronie Krossa w archiwum go nie ma (ale okej, nie wszystkie rowery muszą tam być). Gdzieś znalazłem ofertę, że ktoś już w 2015 chciał go sprzedać.
      Pytanie – ile tak naprawdę lat ma ten rower? Jeżeli 4, to spoko. A jeżeli 6-7 lat, to chociażby opony powinny już pójść do wymiany, nawet jeżeli nie są używane. Kwestia czy linki/pancerze chodzą jak powinny, czy smar w piastach nie nadaje się do wymiany.

      Ciężko powiedzieć, nie miałem nigdy do czynienia z leżakiem magazynowym. Ale jeżeli rower ma własnie te 6-7 lat, to bym się na niego raczej nie zdecydował, chyba, że wynegocjujesz jeszcze chociaż 150 złotych rabatu.

      • O, a to ciekawe. Faktycznie, pogrzebałam i o tym Krossie wspominało się coś nawet w 2011 roku. Na razie nie idzie się dodzwonić do sklepu niestety. Trafiłam na ofertę prywatną, gdzie gość sprzedaje go jako nowego. Podał (a tak przynajmniej zrozumiałam, bo trochę kręcił), że jego model to rok 2010 lub 2011, a na pytanie, czy opony nie będą do wymiany po takim czasie, stwierdził, że rower od razu nadaje się do jazdy, a z oponami to ktoś mi „opowiedział głupoty”. Cóż, tym i innymi tekstami nie zachęcił mnie do kupna ;)
        Trafiłam jeszcze na coś takiego – allegro.pl/ofert…7487245489 – czy to się do czegoś nadaje? Choć odnoszę wrażenie, że znowu wykopałam jakiegoś staruszka… Ciekawe też, jak różne firmy dają różne oznaczenia co do ram – tutaj 21 cali ma na mnie pasować (177 cm).

        • Wiesz, to nie jest tak, że nie będzie się dało na takich oponach jeździć. Ale po prostu z czasem guma parcieje, sama z siebie i opony nie są już w takim stanie jak nowe. Ich wymiana to nie jest jakiś dramatyczny koszt (dwie nowe, przyzwoite opony to 100-120 złotych), ale dla mnie jest to zawsze jakiś argument do negocjacji ceny :)

          Jeżeli chodzi o Kandsa, to jest to polska firma, a rowery tej marki cieszą się sporą popularnością. Tylko szukałbym raczej roweru z kołami 27,5 cala, 26 cali to już niestety powoli przeżytek (chyba, że mówimy o rowerze używanym, to co innego).

          Może taki Romet Jolene: allegro.pl/ofert…7588038835

          Albo Rambler: allegro.pl/ofert…7913480499

          Lub Rambler Fit: allegro.pl/ofert…7918606357

          Wyglądają na podobnie wyposażone, różnią się tylko kształtem ramy.

          • Hmm, no to dałeś mi do zastanowienia, czy ponownie się nie odezwać do gościa. Za tego Krossa życzy sobie póki co 1200 złotych. Średnio spodobało mi się, jak powiedział, że rower jest nowy (z 2010 albo 2011 roku), gwarancji nie ma, bo sprzedaje jako osoba prywatna, ale mogę pójść do salonu Krossa, żeby mi ją wystawili. I tu już nie wiem, czy jakkolwiek mu ufać, bo wydaje mi się, że coś takiego nie ma szans przejść.
            Chyba wolałabym rower bez hamulców tarczowych, nie wiem, czy słusznie. I czy różnica między 26 calami a, dajmy na to, 27,5 jest tak odczuwalna? Nigdy nie jeździłam na kołach większych niż 26-ki, a roweru nie zamierzam przebudowywać (w grę wchodzi jedynie wymiana części, które się zepsują).
            Mam nadzieję, że nie jestem zbyt wybredna… ;)

            • Wydajesz swoje pieniądze, wydaj je tak, żebyś była zadowolona.

              Różnicy między kołami 26 a 27,5 cala nie odczujesz aż tak. Głównie chodzi o to, że producenci porzucają 26 cali na rzecz 27,5 cala. Oczywiście części nadal są dostępne i będą dostępne, bo takich rowerów jeździ cała masa. Na półce cenowej do 1500 zł spokojnie brałbym 26 cali, jeżeli cenowo wypada to dobrze.

  • Witam planuję zakupić rower i teraz moje pytanie górski MTB czy jakiś cross. Myślałem nad takim 29! LAZARO CORE V1 ALTUS HYDRAULIKA KASETA SR 21” jak bym mógł prosić o opinię sugestie dodam jeszcze że mam 1,90 cm wzrostu i ważne 110 kg A nie mam możliwości dopasować się do danego modelu. Dodatkowo planuje wyposażyć rower w fotelik rowerowy.Czy przy tej wadze rower ten jest odpowiedni? Czy może szukać czegoś innego? Kwota Max do 1500 zł Trasy to jakie mam w planach pokonywać to dziennie do pracy ok 4 km w jedną stronę 3 km asfalt reszta drogą gruntową w miarę utwardzoną oraz weekendowo wycieczki krajoznawcze Max 30 km z góry dziękuję za odpowiedź pozdrawiam.

    • Postawiłam na Kandsa. Dorwałam 19 cali, czeka na weekend na złożenie. Osprzęt ma bardzo zbliżony do Spartacusa, więc na moje amatorskie potrzeby spokojnie wystarczy. Dziękuję za wszelkie wskazówki :) Pewnie bez tego poszłabym w estetykę i wybrałabym Krossa, a tak to nauczyłam się, żeby zwracać też uwagę na potencjalny wiek nowego roweru, o czym bym nie pomyślała. Posiedziałam tu jeszcze i zdecydowałam się od razu zamówić Mactronic WALLe na tył – wszystko się jeszcze mieści w budżecie! Dzięki i za to. Teraz moim największym dylematem jest, jaki wybrać dzwonek :D

  • Panie Łukaszu, pomocy!

    Nie mogę się zdecydować między czterema modelami:
    allegro.pl/ofert…7663067436
    infinitibike.pl/glown…ss-40.html
    infinitibike.pl/glown…livio.html
    lazaro-bike.pl/sklep…18_pid=210

    Planowane użycie roweru: 60% szosa – 40% wyboje / krótkie dystanse ~30km tygodniowo

    A może coś innego w podobnej cenie będzie lepszym wyborem?
    Da się jeszcze coś urwać z ceny u sprzedawców o tej porze roku, czy już nie ma co gitary zawracać?

  • Ja szukam roweru dla narzeczonej i nie wiemy co wybrać – prosimy o rady. Rower dla kobiety, 170 cm wzrostu, najlepiej rower uniwersalny (nie miejski). Polecano nam Romet Rambler 29, ale nie wiem czy warto. Proszę o rady!

  • Nie chciałbym nikogo obrazić, ale moim skromnym zdaniem za 1500zł nie da się kupić NOWEGO roweru, tylko wyrób roweropodobny. Zwłaszcza jak kupujący chce kierować się trendami występującymi w przyzwoitych rowerach, tj. amortyzator, hamulce tarczowe, pneumatyczne sztyce, itp. Aczkolwiek rozumiem takie osoby, bo kiedyś również nie mogłem pozwolić sobie na kupno dobrego sprzętu i jak ktoś mówił mi, że wydał ponad 2tys na rower to pukałem się w czoło. Teraz z perspektywy czasu uważam, że zdecydowanie lepszym pomysłem jest kupno używanego roweru, nawet starego, ale zadbanego i złożonego na dobrych komponentach, problem polega tylko na tym, że ciężko jest takowy znaleźć nie mając o tym pojęcia. W efekcie ludzie próbując tak robić nabijają się na minę, kupując szmelc powyżej jego wartości i przydatności. Ale warto szukać, bo ceny używanych rowerów maleją i coraz częściej da się znaleźć naprawdę dobry sprzęt za ułamek ceny nowego odpowiednika.

  • B’tweeny są bardzo w porządku i mają moim zdaniem dobry stosunek jakosci do ceny. Mam i nie narzekam. Może Merida to to nie ejst, ale dla amatora, do jazdy po mieście i parku, może być.

    • Cześć,
      nie jestem Łukaszem, ale z chęcią coś podpowiem. Wszystkie podesłane przez Ciebie propozycję są jeszcze na wolnobiegu. Nie jest to złe rozwiązanie, ale porównując osprzęt, zaproponowany przez Łukasza Kands jest lepszy.
      Z mojej strony, jako tańsza alternatywa dla Kands’a mogę polecić jeszcze spartacusy:
      infinitibike.pl/glown…er-20.html – podobny osprzęt do zaproponowanych przez Ciebie, ale tańszy.

      • Cześć,

        Dziękuję za pomoc:) Budżet mogę powiększyć do ok. 1800 zł jeśli rower będzie tego wart. Wszystkie propozycje chętnie przyjmę – przed wyprawą do sklepu próbuję zebrać jak najwięcej informacji, żeby nie wyjść na żółtodzioba;)

    • Cześć, w tym budżecie unikałbym rowerów z 7-biegowym wolnobiegiem (Shimano oznacza jej zazwyczaj jako MF-TZ), raczej szukałbym czegoś z 8 (ew. 7.) rzędową kasetą (Shimano oznacza je jako CS-HG). To detal serwisowy, ale kasety jednak są wytrzymalsze.

      Z tych rowerów Northtec spełnia ten warunek i cały rower wygląda w porządku. Trochę brakuje mu dynama w przednim kole, ale za ok. 1500 złotych kupisz Krossa Trans 4.0, który będzie miał i kasetę i dynamo i reszta osprzętu też jest okej: trekking24.pl/pl/ro…71183.html

  • Cześć,

    Dojrzałam w końcu do zakupu roweru :) i tu się oczywiście pojawia problem jaki… :) nie do końca się na tym znam (a nawet wcale). Wiadomo… ma być do wszystkiego i możliwie jak najtaniej :) poza standardowym jeżdżeniem po bułki do sklepu będę go wykorzystywać do bardziej aktywnego wypoczynku- myślę, że maksymalnie 80 km po terenie utwardzonym, asfaltowym (ewentualnie jakieś bardzo delikatne bezdroża leśne). Stanęło na tym, że raczej cross ale górski dalej wchodzi w grę. Maksymalny budżet jaki bym chciała przeznaczyć to 1 500 ale najlepiej gdyby to było coś bliżej 1 200/1 300 PLN. Mam kilka opcji:
    www.domenasportowa.pl/produ…-2018.html
    www.domenasportowa.pl/produ…amski.html
    www.domenasportowa.pl/produ…ki-28.html
    www.domenasportowa.pl/produ…amski.html
    lazaro-bike.pl/sklep…18_pid=125
    lazaro-bike.pl/sklep…ki_pid=191
    lazaro-bike.pl/sklep…18_pid=223
    Chyba najbardziej skłaniam się do ostatniej pozycji (Lazaro elitary v1)- na tą chwilę i tak niestety nie ma dostępnej ramy 17 (a przy moich 158 cm i tak się zastanawiam czy to nie za dużo…). Z góry bardzo dziękuję za pomoc :)

    • Cześć,
      faktycznie Lazaro Elitary wygląda bardzo ciekawie, reszta rowerów jest trochę słabiej wyposażona. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to najlepiej byłoby się przymierzyć przed zakupem. Przy 158 cm wzrostu, rama 17 może okazać się za duża. Cóż, Lazaro robi tylko dwa rozmiary ramy, inni producenci szykują często po 5-6 rozmiarów.

      • Poczekam do ich uzupełnienia magazynu i będę podejmować decyzję. Według ich tabel teoretycznie 17 powinna być OK…

        Dziękuję za odpowiedź.

  • Witam przymierzam się do zakupu roweru tylko zastanawiam się jaki typ wybrać. W ciepłe dni co jakiś czas chciałbym dojeżdżać nim do pracy ok.20km w jedną stronę drogami asfaltowymi. W tygodniu pokonywał bym na nim +/-200km. Lubię szybką jazdę :) dlatego patrzę głównie na rowery szosowe. Budżet ok 2000zł Dzięki z góry za pomoc :)

    • Cześć, w tym budżecie mogę polecić Ci zeszłorocznego lidera w moim zestawieniu do 2000 zł. W tym roku pewnie też będzie wysoko :) Jest to Romet Huragan 1 Plus: www.romet.pl/Rower…,2019.html

      W tej cenie dostajesz prawie pełną grupę Shimano Claris 2×8 z korbą na zintegrowanej osi, z prawdziwymi klamkomanetkami z pancerzami poprowadzonymi pod owijką, oponami Michelin i siodełkiem Selle Italia (akurat dość ciężkim, ale jednak to Selle Italia :)

  • Rzucę pytanie w eter: Czy wiadomo już coś więcej o rowerze Scrapper Spego z Go Sport? Poza kilkoma sponsorowanymi artykułami niestety nie można znaleźć o nim opinii w Internecie, a strona internetowa sklepu nie dostarcza niemal żadnych informacji. Rower wydaje się całkiem znośny na początek, jego zaletą na pewno są klamkomanetki, a cena o 400 zł niższa od B’twina Tribana 500 zachęca do zastanowienia się nad zakupem. Planuję kupić w tym roku swój pierwszy baranek, punktem wyjścia był Triban 100, później mocno zastanawiałem się nad tym Scrapperem Spego, a teraz skłaniam się ku Tribanowi 500 (8 biegowa kaseta i karbonowy widelec). Jeśli ma ktoś doświadczenia z tymi rowerami, chętnie posłucham opinii :)

    • Przeczytałem recenzję w Magazynie Szosa i choć nie miałem okazji pojeździć tym rowerem, to mogę się z nią zgodzić, że od takiego roweru nie można za wiele wymagać. Ma po prostu jeździć. A że nie będzie za lekki, napęd nie będzie mega precyzyjny, koła pod większym ciężarem lub na dziurach, w pewnym momencie zaczną się rozcentrowywać itd. To przy cenie 1300 złotych będzie można wybaczyć.

      Sam miałem okazję potestować Tribana 100 i to jest naprawdę fajny rower, jeżeli tylko zaakceptuje się śmieszną manetkę na kierownicy (lub wymieni ją niedużym kosztem na klamkomanetkę Tourney) oraz napęd 1×7, który nie daje maksymalnej uniwersalności. Ale jeżeli godzimy się na pewne ustępstwa,
      to jakbym dojeżdżał do pracy rowerem (a nie dojeżdżam, bo pracuję w domu), to chętnie kupiłbym sobie właśnie takiego Tribana, wymienił w nim manetkę i maltretowałbym go, póki by się nie rozsypał :)

  • CZeść

    Widzę, że uzupełniłeś w tym roku rowery do 1000zł. Czy w najbliższym czasie przewidujesz może zaktualizowanie rowerów do 1500? Właśnie taki zakres mnie interesuje dla roweru trekkingowego i jak na razie opieram się na zeszłorocznym zestawieniu i widzę, że artykule o przecenach zeszłorocznych modeli jest taki jeden model.
    W każdym razie, z tych dwóch, które polecałeś, który na ten moment lepszy:
    vellberg.pl/vellb…cover-3-1/

    allegro.pl/ofert…7638310496

    • Cześć, będzie odświeżony, pracuję nad tym :) Ale raczej nie spodziewaj się jakichś wielkich rewolucji. Jeżeli masz okazję kupić przeceniony rower z 2018, to warto to zrobić.

      Jeżeli chodzi o główne różnice w wyposażeniu między tymi rowerami, to Vellberg ma 8 przełożeń na kasecie i trochę lepsze przerzutki. Jeżeli cena jest podobna, to skusiłbym się na Vellberga, ma dobre opinie w internecie.

      • Cześć

        Dziękuję za odpowiedź. W takim wypadku pozostawiam Vellberga na uwadzę, ale zrobiłem dziś trochę dokładniejszy research i chciałbym cię jeszcze dopytać o dwa modele. To już chyba moja finałowa trójka i któryś z nich wybiorę. Proszę o radę który z nich byś polecał najbardziej:

        infinitibike.pl/glown…ar_ramy-19

        lazaro-bike.pl/sklep…18_pid=233

        Ten Lazaro coś podejrzanie tani mi się wydaje jak na taki osprzęt…

        Pozdrawiam

        • To są trzy bardzo podobne do siebie rowery. Vellberg wyróżnia się tym, że ma dynamo w przednim kole.

          Nie do końca zgadzam się ze sprzedającym Lazaro, który pisze, że „Już w wersji na 2013 rok zrezygnowano z prądnicy w przedniej piaście. Dzięki dzisiejszej technologii LED, prądnica to niepotrzebny ciężar, który „potrzebny lub nie, był z rowerem”. Znikomy pobór prądu LED pozwala jeździć długo na 1-nym komplecie baterii.”

          Oczywiście, pobór prądu jest dużo mniejszy niż kiedyś, ale prędzej czy później akumulatorki wyczerpują się, zwłaszcza w przedniej lampce, jeżeli chcemy aby cokolwiek oświetlała, a nie pełniła jedynie funkcji sygnalizacyjnej.

          W przypadku dynama po prostu wsiada się na rower i lampki same się włączają. A trochę droższe modele lampek mają dodatkowo funkcję podtrzymywania, która sprawia, że lampka nie gaśnie przez 2-3 minuty po zatrzymaniu roweru (przydatne np. w ruchu miejskim).

          Tak czy owak, te trzy rowery są do siebie prawie bliźniaczo podobne.

    • To wszystko są rowery podobnej klasy. Na pewno warto byłoby się wybrać do sklepu na przymiarkę, jeżeli jeszcze w okolicy coś ciekawego znajdziesz. No i wybrałbym coś, co Tobie będzie się podobało :)

  • Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Zainwestować w lille 5 nie problem bo nie duża różnica ceny tylko w tym nodelu znowu ramy xs nie robią. A tak bym go kupowała bez zastanowienia. Ten kross mnie korci bo ma wszysto i rame 15 i przerzutek więcej ale obawim się kół 28 czy nie za duże dla mnie bo do tej pory miałam 26

    • Le Grand niestety nie podaje geometrii ram swoich rowerów, a samo bazowanie na oznaczeniach XS/S/M itd. nie jest do końca miarodajne. Ale w katalogu podają zalecany wzrost do konkretnych rozmiarów ramy, co jest już jakąś wstępną podpowiedzią. Tak więc jeżeli masz 161 – 165 cm wzrostu, spokojnie brałbym Lille w rozmiarze S. Kół 28 cali nie ma się co bać, bez problemu dasz sobie na nich radę, jeżeli tylko rozmiar ramy będzie odpowiednio dobrany.

      uploads.disquscdn.com/image…7c5efd.jpg

  • Podoba mi się ten legrand z tym że nie ma świateł tylko odblaski.Czy to nie bedzie problem zamontować światła. Drugie pytanie ten sam rower lille3 ale z roku 2017 też rama 15 ma 6 przełożeń lepsza wersja czy ta z roku 2018 z 3 biegami?

    • Hej, pewnie, że da się założyć lampki. Można nawet kupić lampki LED na baterie pasujące stylistyką do takiego roweru.

      Jeżeli chodzi o przerzutkę, to każda ma swoje plusy i minusy. Przerzutka w piaście jest odporniejsza na zabrudzenia i mniej obsługowa. Można do tego zmieniać biegi na postoju.

      Za to trochę trudniej zdejmuje się tylne koło w razie potrzeby wymiany dętki.

      Natomiast 6 biegów to większa płynność ich zmiany. Przy trzech biegach masz spore różnice między nimi – można je nazwać: (1) Ostro pod górę, (2) Ruszanie i pod górkę (3) Jazda. Ale czasami przydałoby się ich trochę więcej, bo np. na 2-ce pedałuje się za lekko, a na 3-ce za ciężko. Ale to już trzeba byłoby zainwestować w Lille 5, który też ma przerzutkę w piaście i 7 biegów.

      Pave ma zewnętrzną przerzutkę z 6 biegami. Ich głównym minusem jest większa ekspozycja na warunki pogodowe – deszcz, błoto itd. No i nie wygląda tak stylowo jak przerzutka schowana w piaście :) Ale za to mamy w tej samej cenie więcej biegów.

  • witam preszukałam już setki stron z rowerami i opiniami na pana forum też i mam dylemat który rower wybrać na drogi asfaltowe i leśne z bagażnikiem aby wozić dziecko w foteliku i rama 16 gdyz jedtem niską osoba (152) a koła nie wiem czy muszą być 26 czy mogą 28 do mojego wzrostu i kierownica musi być regulowana. Proszę o pomoc bo zupełnie się nie znam na przerzutkach, hamulcach itd. Mam 4 modele ale nie wiem czy to są dobrzy producenci czy poleciłby pan coś innego o tych parMetrach

    odukt/rowery/trekking_cross/northtec/431 34/boudicca_al

    emag.pl/ xus-3-bialy-zielony-16-40cm-z-pradnica-2 015-264/pd/D30ZQFBBM/#Bia%C5%82y/Zielony

    www.domenasportowa.pl/ l-186264-Merida-Freeway-9200-Lady-2018-R ower-trekkingowy-damski.html

    odukt/rowery/miejskie/eurobike/42114/vis io

    • Hej,
      do Twojego wzrostu koła 28 cali mogą pasować, ale musisz szukać jak najmniejszej ramy. Najlepiej byłoby, gdybyś przymierzyła się do roweru przed zakupem. Osobiście polecałbym bardziej ramę 15 cali, 17 moim zdaniem będzie trochę za duża. Jeżeli jest taka możliwość, patrzyłbym za rowerem z kołami 26 cali lub 27,5 jeżeli się takie trafią – będzie bardziej zwrotny.

      Zerknij np. na naszego polskiego Le Grand Lille 3 (to marka rowerów miejskich Krossa): allegro.pl/rower…01855.html

      Ten model ma koła 26 cali, ale jednocześnie opona nie jest bardzo, bardzo gruba, więc będzie się na nim jeździć wygodnie, ale bez dużych oporów toczenia. No i ma ramę 15 cali (XS), Le Grand w swoim katalogu poleca ją dla osób o wzroście 150-160 cm.

  • dzień dobry.
    Poszukuję roweru crossowego w okolicach 1500 zł.
    Przejażdzki rodzinne, rekreacyjne, po mieście i parkach/lasach.
    I najmocniej roważam te dwa (oraz ich męskie odpowiedniki):

    lazaro-bike.pl/sklep…18_pid=211

    rowerykands.pl/

    Który byś wybrał?
    P.S. Nie wiem jak to sprawdzić w necie, ale ważna jest możliwośc zamontowania fotelików dzieciecych, zapewne hamaxa. Zakładam, że w obu się uda?

    • Cześć,
      Hamaxa wydaje mi się, że można założyć do prawie każdego roweru i tutaj nie powinno być z tym problemu.

      Jeżeli chodzi o te rowery (notabene od tego samego producenta), to mamy tu klasyczny przykład dylematu – troszkę słabszy napęd Shimano Acera z 8. rzędową kasetą i hydraulicznymi hamulcami tarczowymi czy oczko lepszy napęd Shimano Alivio z 9. rzędową kasetą i zwykłymi, szczękowymi hamulcami V-Brake.

      Powiem tak… ja wybrałbym model z tarczówkami, które dają lepszą modulację (czucie) hamulca i działają o wiele lepiej w złych warunkach pogodowych (deszcz, błoto). Napęd zawsze można kiedyś zmienić w razie potrzeby, ale do roweru, który ma szczękowe hamulce, tarczówek już nie założysz (albo będzie to kombinowane rozwiązanie i kosztowne).

  • Cześć
    Po długich poszukiwaniach nowego roweru, znalazłem coś takiego:
    www.romet.pl/Rower…,2018.html

    Rower można za 1,5k dostać, w tej cenie ciężko coś lepszego znaleźć, mógłbym prosić o jakąś opinię na temat producenta jak i samego modelu?

    • Cóż, Romet robi spoko rowery. A za 1500 złotych to będzie dobry zakup – dostaniesz 8. rzędową kasetę, hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano i koła w obecnie obowiązującym rozmiarze 27,5 cala. Dla mnie oferta wygląda dobrze.

  • Hej, zacznę od końca. Jeżeli chodzi o jazdę w zimie, to warto mieć na ten czas inne opony. Na ładną pogodę coś z mniejszym bieżnikiem, zwłaszcza jeżeli chcesz jeździć głównie po asfalcie. I na zimę coś z bardziej agresywnymi klockami. Ewentualnie cały rok na trochę grubszym bieżniku, akceptując fakt, że na asfalcie będą się trochę gorzej toczyć, ale za to pokażą potencjał po zjechaniu na gruntową czy leśną drogę.

    Jeżeli chodzi o rowery, które wkleiłaś, to Kross Replica odpada, to jest rower młodzieżowy na kołach 24 cale i z ramą 12 cali :)

    Patrząc na to, że chcesz jeździć zimą, poszedłbym chyba w rower górski. Kands, którego wkleiłaś jest okej, ale myślę, że na bardziej śliską nawierzchnię, szersze opony dadzą lepszą stabilność i przyczepność (kosztem większych oporów toczenia, ale na lato zawsze można je trochę bardziej napompować).

    Z reszty rowerów nawet te prostsze modele Lea są okej, pod warunkiem, że nie będziesz ich za mocno katować. Ew. zastanowiłbym się nad czym od innego polskiego producenta, np. takim Kandsem: allegro.pl/rower…45090.html

  • Nie widze zeby moj poprzedni wpis sie dodal……
    Wiec niestety w duzym skrocie napisze ponownie… Potrzebuje roweru głownie do jazdy po miescie ale takze takiego ktory nadawalby sie na dluzsze wycieczki. mam 173 cm wzrostu i poki co waze jakies 70 kg. Jestem kompletnym laikiem w tej kwestii wiec prosze o wyrozumialosc i łopatologiczne rozwianie watpliwosci. Rower nie musi byc z wyzszej polki ale wolalabym zeby byl mi przyjacielem na dluzej niz jeden miesiac. kolejna rzecz jest taka, ze chcialabym jezdzic rowerem caly rok. Pytanie ktory rower by sie nadal, z czym to sie wiaze, jak nalezy koserwowac sprzet? z gory bardzo dizekuje za kazda pomoc… ponizej przedstawiam przyklady rowerow ktore wydaje mi sie moglyby sie nadawac ale oczywiscie moge sie mylic takze bardzo prosze o pomoc takze w tej kwestii:

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

    l.facebook.com/l.php…qoH3tCo_Ax

  • Witaj, ja też mam sporo pytań w kwestii zakupu roweru. Jako ze jestem laikiem, proszę o wyrozumiałość i łopatologiczne rozwianie wątpliwości :P
    Rower którego szukam nie musi być z najwyższej polki jednakże wolałabym zainwestować w coś co może mi posłużyć dłużej niż jeden sezon dlatego wolałabym zakupić nowy rower. Obecnie szukam roweru głównie do jazdy po mieście (codzienne dojazdy do pracy) ale tez takiego który sprawdzi się w ewentualnym terenie w czasie wycieczki (bruk, piasek, las). Mam 175 cm wzrostu i około 70 kg wagi. Prawdę mówiąc w związku z tym ze naprawdę niestety się na tym nie znam, nie wiem na co głównie zwracać uwagę. Poszperałam trochę w internecie i znalazłam przykładowe rowery (niestety nie mogę ich porównać na stronie dlatego proszę o pomoc, czy są odpowiednie, jak się będą sprawdzać i czy warto je kupić). Kolejna rzeczą jest fakt, iż chciałabym jeździć do pracy cały rok. Wiem ze na pewno wiąże się to z innym rodzajem opon dlatego tutaj tez prosiłabym o pomoc. czy dany rower będzie odpowiedni, jak dbać o taki rower lub w jakie ewentualne gadżety warto zainwestować. Zależy mi na czasie, aby jeszcze moc skorzystać z sezonu dlatego będę wdzięczna za każdą pomoc, szybka odpowiedz i w miarę możliwości propozycje (linki lub strony) rowerów który byłby zgodne z moimi wymaganiami. Bede dozgonnie wdzięczna za wszystko! Pozdrawiam!

    rowery ktore wpadły mi w oko:

    www.goride.pl/damsk…gI5W_D_BwE

    www.goride.pl/damsk…gLC9_D_BwE