Rower dla dziecka – jaki kupić?

Rower to jedna z najlepszych aktywności, do której możesz zachęcić dziecko. Na początku wozimy syna lub córkę w foteliku albo w przyczepce. Dziecko oswaja się z pędem powietrza, zmieniającym się krajobrazem, przyjemnością podróżowania. I jest blisko mamy i taty, razem spędzają czas. Potem przychodzi moment na zakup pierwszego roweru. Czy pamiętasz jaki to był rower w Twoim wypadku? Może Reksio albo mały trójkołowiec? Ja o swoich pierwszych siedmiu rowerach napisałem tutaj. Teraz, małym dzieciom kupuje się najpierw rowerki biegowe, kiedyś raczej niedostępne na rynku. A potem co jakiś czas wymienia na taki z większymi kołami. No właśnie, wielkość roweru ma niebagatelne znaczenie, jeśli chodzi o dzieci (u dorosłych też jest to oczywiście ważne, ale u dzieci najważniejsze). W tym wpisie znajdziesz tabelkę, która pomoże Ci dobrać rozmiar roweru do dziecka. Dodatkowo jeśli zastanawiasz się, jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze, zajrzyj do podlinkowanego wpisu.

Jaki rower kupić dziecku

fot. IISG

Jaki rower dla dziecka kupić?

Przejrzałem oferty kilkudziesięciu producentów rowerów, głównie tych z ugruntowaną marką na rynku. I może się w głowie zakręcić od liczby dostępnych modeli. Myślałem, że przygotowanie takiego zestawienia będzie podobne, do serii jaki rower kupić dla dorosłych. Ale okazało się to trudniejsze, ponieważ chciałem zmieścić wszystkie przedziały cenowe i rozmiary w jednym wpisie :) Aby zachować tu porządek, postanowiłem uszeregować rowery i rowerki właśnie według rozmiaru koła.

Pamiętajcie, że rozmiar kół w przypadku 24 i 26 cali, choć jest istotny, to jednak istotniejszy jest rozmiar ramy. Dlatego zawsze, ale to zawsze, nawet jeżeli rower ma być prezentem, zalecam przymierzenie dziecka do roweru przed zakupem. Zawsze można je zbajerować, że to rower dla dziecka koleżanki ;)

Okej, zapraszam do lektury zestawienia rowerów. Nie są to na pewno wszystkie rowery, jakie są dostępne w sklepach, nie na tym mi zależało. Starałem się pokazać oprócz tych typowych modeli, także te ciekawe, wyróżniające się. Jeśli zastanawiasz się, gdzie kupić rower dla dziecka, skorzystaj z porównywarki cen. Łatwo tam znaleźć najtańszą ofertę na rowerek.

I jeszcze tabelka, dzięki której łatwiej będzie wybrać rozmiar kół oraz ewentualnie ramy dla dziecka. Pamiętaj, że najważniejsza jest (tak jak u dorosłych) długość nogi, mierzona po wewnętrznej stronie od kroku, a nie wzrost. Dziecko musi mieć możliwość dotykania ziemi palcami stóp, w razie potrzeby. A najmłodsi najlepiej aby mogli położyć całą stopę na podłożu. Przy doborze roweru patrzmy również na to, czy maluch nie ociera kolanami o kierownicę lub swoje ręce podczas pedałowania.

Rozmiar kół rowerowych dziecko

 

Rowerki biegowe z kołami 10 i 12 cali

Tak jak napisałem wyżej, pierwszym rowerkiem, może być rowerek biegowy. Dziecko będzie uczyć się na nim łapania równowagi i w każdej chwili będzie mogło postawić nogi na ziemi. Dla malucha w wieku 3 lat koła powinny mieć 12 cali albo nawet trochę mniejsze. Jeśli myślisz o rowerku napędzanym pedałami, pamiętaj koniecznie o osłonie łańcucha. Rowerek powinien być maksymalnie prosty – bez przerzutek i bez hamulców w manetkach (ewentualnie z hamulcem, który w razie czego można na jakiś czas odłączyć). Dobry za to będzie hamulec w piaście, uruchamiany naciśnięciem pedałów.

Warto pamiętać o miejscu do przewozu ulubionych zabawek. Rowerek powinien też podobać się dziecku. Nie musi być nowy – na portalach ogłoszeniowych znajdziemy masę rowerków, z których dzieci szybko wyrosły. Bo tak moim zdaniem powinno się podchodzić do sprawy rozmiaru roweru – kupujesz, a gdy dziecko wyrośnie – sprzedajesz i bierzesz większy. Nie można zmuszać malucha do jazdy na za dużym albo za małym rowerku. Dorosłych też to dotyczy :)

Dobrze jest też wyposażyć malucha w kask i podstawowe ochraniacze. Nie chodzi o to, by na nie chuchać i dmuchać, ale mimo wszystko pierwsze jazdy będą obfitować w upadki. Najbardziej odczuwalne będzie to na asfaltowych nawierzchniach, jazda na trawie nie jest tak problematyczna.

Sam z dzieciństwa nie pamiętam żadnego kasku czy ochraniaczy (kto zresztą wtedy w Polsce jeździł w kasku?) – parę siniaków się na pewno nabiło, ale człowiek szybciej się uczył jeździć, gdy wiedział czego nie robić. Jednak jeździłem jako maluch czy trochę starszy maluch, wyłącznie po gruntowych drogach, gdzie prawdopodobieństwo nabicia sobie guza, jest o wiele mniejsze niż na twardym asfalcie. W tym wpisie znajdziesz więcej informacji na temat rowerków biegowych.

 

B'Twin Run Ride

B’Twin Run Ride – Decathlon oferuje kilka modeli rowerków biegowych. Dostępne są wersje z hamulcem bębnowym tylnego koła lub bez niego (hamulec można zawsze odpiąć, zanim dziecko oswoi się z rowerkiem). Można wybrać też opony – na asfalt lub takie bardziej „terenowe” na gruntowe drogi.

Wishbone Bike

Wishbone Bike – ciekawa, drewniana konstrukcja, która rośnie razem z dzieckiem. Można złożyć go na trzy sposoby: jako trójkołowca już dla rocznego dziecka, a potem dwukołowca z siodełkiem na dwóch wysokościach w zależności od ustawienia ramy.

 

Kross Mini

Kross Mini – rowerek od polskiego producenta. Dostępne są cztery wersje kolorystyczne, a do tylnego koła podłączony jest prosty w regulacji hamulec szczękowy V-Brake.

 

Inne rowerki biegowe na które warto zerknąć: Kelly’s Kite (jest wersja z hamulcem i bez), Head Faro, Cube Cubie, Scott Walker (jest też dziewczęca wersja).

 

Rowerki z kołami 16 cali

Gdy dziecko podrośnie (4-5 lat), dobrze pomyśleć o rowerku z 16 calowymi kołami. Przy zakupie roweru nadal należy pamiętać, że powinien on mieć niski przekrok, dziecko musi mieć możliwość szybkiej ewakuacji w razie problemów z jazdą. Równie ważna sprawa to zabezpieczony łańcuch. Przydatnym dodatkiem są błotniki, chroniące przed ochlapaniem. Rowerek może być wyposażony w przedni hamulec, choć trzeba zwrócić uwagę, by nie był on zbyt „ostro” wyregulowany. Zbyt mocne naciśnięcie hamulca i całkowite zablokowanie koła, może spowodować upadek. Przerzutki nie są jeszcze koniecznie potrzebne.

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Pisałem o tym we wpisie „Dziesięć rowerowych złotych myśli„. Gdy chcesz nauczyć dziecko jeździć, nie rób tego na drodze dla rowerów! Nie jest to miejsce do tego odpowiednie. Ścieżki i drogi rowerowe służą do sprawnego przemieszczania się, a dziecko – wiadomo, porusza się jeszcze mało pewnie, często zjeżdżając na boki, czy nagle się zatrzymując. Nie ryzykuj, że ktoś przypadkiem wjedzie w Twojego malucha! Idealnym miejscem do nauki są łąki, parkowe alejki, gruntowe drogi. Wszystko, tylko nie drogi rowerowe.

 

Kross Denis – aluminowa rama i dwa hamulce – z tyłu torpedo czyli tzw. „hamulec w pedałach”, z przodu V-Brake. Do tego odłączane boczne kółka i oczywiście pełna osłona łańcucha.Dostępny jest także tańszy model Kross Leo, na stalowej ramie, cięższy o półtora kilograma. Dostępne są także odpowiedniki dla dziewczynek: Polly oraz Lilly.

 

Cube Kid 160 – ten rowerek na 16. calowych kołach wizualnie nawiązuje do dorosłych rowerów. Rama jest aluminiowa – w czterech wersjach kolorystycznych, do tego tylny hamulec w pedałach i przedni szczękowy. Na tylne koło producent założył mały, zadziorny z wyglądu błotniczek.

 

Accent Elsa – Elsa to model dla dziewczynek, które lubią kolorowe dodatki, frędzle i koszyczek na kierownicy do przewożenia najpotrzebniejszych rzeczy. Accent przygotował więcej modeli z kołami 16 cali, różnią się kolorystyką, wyglądem i materiałem ramy. Dla dziewczyn: Sweetberry, Sandy i Suzie (alu rama). Dla chłopaków: Track, Monster, Puzzel i Mario (alu rama).

 

Canyon Offspring AL 16 – to nie jest zwykły rowerek, to maszyna dla zawodowców :) Na aluminowej ramie Canyon zbudował rower do ostrej jazdy po bezdrożach. Pytanie czy maluch będzie w stanie wykorzystać potencjał tego roweru, ale pewnie wielu dzieciakom się spodoba. Z przodu założono oponę 18 cali, z tyłu 16 cali. Na obu kołach znajdziemy hydrauliczne hamulce tarczowe, a za zmianę (dwóch) biegów odpowiada automatyczna przerzutka schowana w piaście SRAM Automatix. Canyon w swojej ofercie ma także modele z kołami 20 i 24 cale.

 

Inne rowerki z kołami 16 cali, na które warto spojrzeć: B’Twin 16″, Le Grand Gilbert oraz Annie, Romet Diana oraz Salto, Kelly’s Wasper oraz Emma, Giant Animator 16, Merida Matts J16, Wheeler Fiber (z kołami 14 lub 16 cali).

 

 

Rowery z kołami 20 cali

Następnym krokiem, gdy dziecko będzie miało około 7 lat, będzie rower z kołami w rozmiarze 20 cali. Cieszy mnie to, że jest to nadal bardzo popularny prezent na Pierwszą Komunię. Tego typu rowerki są już całkiem podobne do dorosłych modeli. Zazwyczaj dostępna jest tylna przerzutka i dwa hamulce. Jeżeli chodzi o przednią przerzutkę, to nie jest ona aż tak potrzebna, lepiej aby dziecko skupiło się na jeździe, a nie na zabawie manetkami. No i nie będzie musiało pamiętać, aby nie krzyżować łańcucha.

W tym rozmiarze producenci zaczynają „przybajerzać” rowery. Dodają amortyzator z przodu (niektórzy nawet z tyłu, którego nie polecam – rower robi się bardzo ciężki) i czasami hamulce tarczowe. Szczerze? Dzieciaki lubią takie rzeczy, ale tak naprawdę im prostszy rower, tym łatwiej go potem serwisować. Ja pozostałbym przy sztywnym widelcu (ewentualnie przednim amortyzatorze) i zwykłych, szczękowych hamulcach typu V-brake. Rower będzie dużo lżejszy i sprawi mniej kłopotów.

 

CTM Scooby – ten słowacki producent wypuścił trzy wersje modelu Scooby. W modelu 1.0 nie ma przerzutek, jedynie przedni hamulec V-Brake i z tyłu torpedo. W modelu 2.0 pojawia się tylna przerzutka z 6 przełożeniami. Natomiast model 3.0 wyposażony jest dodatkowo w przedni amortyzator. Można także kupić model Jerry z aluminiową ramą, a dla dziewczynek model Maggie.

 

Le Grand Winnie oraz Kevin – stylowe, czerpiące inspirację z amerykańskich rowerków z lat ’60 Schwinn Sting-ray. Na podobnej budowy rowerze jeździły dzieciaki chociażby w niedawnym serialu Stranger Things. Dla mnie to najładniejszy rower, jaki Wam dziś pokazuję :) Le Grand (to marka stworzona przez naszego Krossa) ma w swojej ofercie jeszcze modele Bowman, Sanibelle.

 

Maxim MJ 4.2 – ten polski producent przygotował dwie wersje modelu MJ 4.2 – z tylną przerzutką lub bez. Są też wersje z damską ramą, a także stylowy model Cruiser.

 

Inne rowery z kołami 20 cali, na które warto spojrzeć: Creme Mini Molly, Romet seria Kid 20, Kross seria MiniKelly’s Lumi, Northtec Raido, Monteria Junior 20, B’Twin z serii 20, Cube Kid 200, Merida Matts J20, Medano Artist, Specialized Hotrock 20, Unibike Pilot oraz Mimi, Specialized Fatboy 20 (fatbike).

 

Rowery z kołami 24 cale

Dla jeszcze starszych dzieciaków kupuje się rower z kołami 24 cale. To już praktycznie dorosłe rowery, tylko na ciut mniejszych kołach i z mniejszą ramą. Niektórzy producenci oferują na przykład pełnoprawne rowery szosowe na takich kołach, porządne rowery do śmigania po górach również nie są rzadkością. Wiele osób zastanawia się – czy kupić taki rower, czy nie odczekać jeszcze roku, dwóch i kupić rower na kołach 26 cali, który „wystarczy na dłużej”. Pamiętajmy, że rozmiar kół to nie wszystko. Liczy się również rozmiar ramy. Dziecko po odpowiednim ustawieniu siodełka, musi dosięgać czubkami palców do ziemi oraz rękoma do kierownicy. Nie może być tak, że jazda będzie się kojarzyć z niepewnością i ryzykiem upadku.

 

Mondraker Panzer 24 – bardzo ciekawy projekt – fatbike na 24. calowych kołach, o słusznej jak na tłuścioszka przystało szerokości – 4. cali. Do tego mechaniczne tarczówki Tektro i napęd 1×8. Rower nie należy do najtańszych, ale jak na fatbike’a nie jest źle. Wyjściowo kosztuje 2500 zł, ale w chwili pisania tego tekstu, na stronie producenta model jest przeceniony na 1700 zł.

 

Trek Emonda 650 – prawdziwych rowerów szosowych z mniejszymi kołami, nie ma aż tak wiele w sklepach. Jednym z nich jest Trek Emonda na kołach 650C, czyli trochę nietypowym rozmiarze 26 cali (standardowa obręcz 26″ ma 559 mm, natomiast ta w kołach 650C – 571 mm, trzeba o tym pamiętać przy kupowaniu opon). Mamy tu aluminiową ramę z karbonowym widelcem i napęd 2×9 (korba 46/34) oparty na grupie Shimano Sora. Trek w swojej ofercie ma także model KRX – na kołach o typowej średnicy obręczy 26 cali.

 

Kross Dust Replica Pro – Dust to jeden z rowerów z serii Replica – czyli modeli będących mniejszymi wersjami dorosłych modeli. Dust to trailowy rower, który sprawdzi się na leśnych ścieżkach. Wyposażono go tak, że wielu dorosłych mogłoby pozazdrościć takiego roweru :) Napęd 1×10, amortyzator Rock Shox XC30, hydrauliczne hamulce tarczowe i fajne opony Schwalbe. A cały rower waży jedynie 11,6 kilograma. Jest też tańszy model bez dopisku „Pro”.

Kross w swojej ofercie ma także pomniejszony model MTB XC Level Replica (w wersji Pro i zwykłej), rower górski z damską geometrią Lea Replica, a także bardziej rekreacyjny rower górski Hexagon Replica.

 

Romet Panda – Z kołami 24 cale Romet przygotował dwa miejskie rowery. Panda ma siedem przełożeń z tyłu i trzy z przodu. Jest także wersja z trzybiegową przerzutką w piaście. Dla dziewczyn lubiących bardziej crossowe klimaty, Romet przygotował model Jolene 24. Natomiast dla miłośników i miłośniczek stylu MTB jest seria Rambler 24.

 

Inne rowery z kołami 24 cale, na które warto spojrzeć: Trek FarleySpecialized Fatboy 24 (fatbiki), Kelly’s Kiter, Superior Team 24, Unibike Roxi, Raptor, Princess, Specialized Allez Jr (szosowy), Trek FUEL EX Jr (full), Maxim MJ 24, Merida Matts J24, Indiana X-Pulser 2.4, Giant XTC Jr, Cube Kid 240, Author Mirage, Matrix, Ultima; B’Twin 24, Monteria Junior 24, Northtec Jumbo, Kands 24, Le Grand JR.

 

Rowery dla dzieci z kołami 26 cali

Rowery z kołami 26 cali „dla młodzieży”, to zazwyczaj typowe rowery, po prostu z mniejszą ramą 12 czy 13 cali. Nadają się także dla osób dorosłych o niższym wzroście. Natomiast jeżeli Twój nastolatek jest już słusznego wzrostu, niech oczywiście szuka ramy w większym rozmiarze.

W tym podpunkcie nie będę podawał propozycji rowerów, ponieważ na blogu znajdziesz całą serię wpisów o tym, jaki rower kupić. Wystarczy, że przejrzysz moje propozycje i poszukasz takiego modelu, który będzie miał ramę pasującą do długości Twoich nóg i wzrostu.

 

Jeżeli masz jakiś rower na oku, śmiało pytaj o niego w komentarzu. Staram się regularnie odpowiadać tam na pytania. Zachęcam także do zajrzenia na forum rowerowe, gdzie zebrała się spora grupa rowerowych pasjonatów, którzy chętnie porozmawiają o tym jaki rower kupić.



  • noclegi

    a ja musze wybrac rowerek swojemu 4 letniemu synowi :)

  • Anonymous

    A ja muszę wybrać bratanicy, która ma prawie 7 lat, ale jeszcze nie umie jeździć. Poradzi sobie?

    • kasia

      nie poradzi :(

  • Ja bym jak najszybciej uczył takie dziecko jazdy! Bo potem już nie jest tak łatwo się nauczyć, a to jednak ważna umiejętność :)

    Oczywiście, że sobie poradzi, najlepiej wybrać się z nią do sklepu i poszukać coś na jej wzrost (i długość nóg). Do tego kółka po bokach i jazda!

  • Łukasz

    Z mojego doświadczenia (a mam dzieci w wieku 3,5,7 lat), dziecko mozna zacząć oswajac z pedałowaniem od 1,5-2 lat na odpowiednio małym rowerze(mniejszym niż typowe 12cali) z bocznymi kołami. W podobnym wieku można też zacząć oswajać dziecko z utrzymywaniem równowagi za pomocą jeździka.
    Ale jest to generowanie dodatkowych kosztów (choć fakt, można rowerek odsprzedać lb kupić używany).
    U mnie dzieci uczyły się jeździć następująco:
    od około 3 lat wsiadały na rowerek 12 calowy z bocznymi kółkami doskonaląc pedałowanie.
    W okolicach 4 roku życia, gdy już dobrze i szybko pedałowały, odkręcałem pedały, obniżałem siodełko maksymalnie w dół tak, żeby mogły PEWNIE stanąć nogami na ziemi i pozwalałem przez 1-2 tygodnie korzystać z roweru jak z jeździka. Mniej wiecej tyle czasu potrzebowały na opanowanie umiejętności utrzymania równowagi. Po tym czasie przykręcałem pedały i praktycznie już same jeżdziły. Gdy już nabrały pewności w jeżdżeniu przez krawężniki podnosiłem siodełko dostosowując do wzrostu.
    Przesiadka na większy rower była u mnie wymuszona tym, że starsze dziecku musiało ustapić miejsca młodszemu, ale zależy głównie od wzrostu dziecka. Jeśli dziecko jest w stanie bez obaw podeprzeć się nogami na większym rowerze to spokojnie można mu taki rower kupić. U mnie 16cali było od 4,5-5lat, 20cali od 7lat.

    • Jacek Kapela

      W przypadku mojego syna wyglądało to tak. Pierwszy rowerek był trzykołowy na plastikowych kołach z napędem który pozwalał jeździć do przodu i do tyłu. Nie pamiętam juz kiedy zaczął na nim jeździć ale myślę że miał jakieś 1,5 roku. Jeździł nim po mieszkaniu i na zewnątrz. To że można było jeżdzić rowerem do tyłu było świetne bo dzięki temu parkował przodem i tyłem i nauczył się jak manewrować rowerem.

      Kolejny rower, jak miał chyba 4 lata, był to rowerek na kołach 16 cali z bocznymi kółkami i zbędnymi bajerami typu koszyczek i błotniki które szybko zostały zdemontowane i wyrzucone. Rower był źle dobrany gdyż był dla dziecka za duży przez co miał utrudnione manewrowanie. Szybko jednak nauczył się dobrze jeździć i chyba po paru miesiącach mogliśmy zdjąć boczne kółka. Jednak dla takiego dziecka mniejszy rower jest zwykle lepszy bo umożliwia łatwiejsze manewrowanie więc powinien był zacząć od 12-tki.

      Przez bardzo krótką chwilę woziłem go też w krzesełku z tyłu ale nudziło go to bo chciał jeździć sam. Kolejnym wynalazkiem który użyliśmy bodajże 4 razy, był pałąk który o nazwie Trailgator, który umożliwiał podczepienie roweru dziecka z podniesionym przednim kołem i stworzenie pseudo tandemu. Zdarzyło mi się go pociągnąć na tym pod górkę ale ogólnie była to chybiona inwestycja bo i pod górkę szybko zaczął dawać sobie radę. Pamiętam że na tym rowerku na kołach 16 cali przejechał ze mną 35 km jak miał 5 lat.

      Potem był już używany rower Merida na kołach 20 cali kupiony na Allegro. Niestety ten rower, podobnie jak większość rowerów dla dzieci, był wykonany trochę bez sensu. Miał manetki Grip Shift które były zbyt trudne do przełączania dla 5-cio latka, strasznie kiepskiej jakości napęd 1×6, hamulce v-brake, był okropnie ciężki i szybko rdzewiał. Natomiast syn na nim złapał szwung i wygrał na nim kilka zawodów w triatlonie dzieci i wyścigów rowerowych. Przejechał na nim bodajże rekordowe 50 km w wieku chyba 6 lat. Kolejny rower był z kolei świetny z dwóch powodów. Po pierwsze nic nie kosztował bo żona wygrała go w jakimś konkursie na dzień dziecka. Rower kupiony od producenta przez firmę Michelin i oklejony jego naklejkami w ładnym, granatowym kolorze. Rower na kołach 24-cale, na ramie ze stali cr-mo. napęd 3×6, manetki co prawda Grip Shift ale nieźle chodzące, sztywny widelec bo jak wiadomo takiemu dziecku amortyzowany nie jest za bardzo potrzebny. Rower bardzo podobał się i mi i dziecku i zaczęliśmy wybierać się na regularniejsze wycieczki.

      Po raz pierwszy pojechał na nim w górach i choć nie szło mu to za łatwo to dał radę przejechać ponad 60-kilometrową pętlę wokół Popradu i wygrać na tym rowerze Mistrzostwo Bemowa w MTB. W zeszłym roku przyszedł czas na kolejną zmianę i dostał na 10-te urodziny pierwszy rower z prawdziwego zdarzenia, Specialized Hardrock na kołach 26-cali i ramie 15 cali. Rower ciężki 13,5 kilo, wyposażony w napęd 3×8 z manetkami Altus Rapidfire którymi jest zachwycony. Z przodu kiepski amortyzator RST bez blokady skoku, z tyłu przerzutka Acera, korby truvativ 44x32x22, opony 2 cale i tanie v-brake’i Tektro. Ogólnie bardzo dobry rower dla 10-cio latka.

      W zeszły roku w maju lub czerwcu pojechaliśmy z moimi kolegami i synem na pierwszą wyprawę z prawdziwego zdarzenia, na Mazury, pociągiem z Warszawy. Pierwszego dnia przejechał 60 km, głównie off-roadem co go mocno zmordowało, drugiego lało więc odpoczywał, trzeciego 40 km w mżawce a kolejnego jak wyszło słońce porzuciliśmy kolegów i pojechaliśmy szosą zwiedzać Olsztyn. Po powrocie wczesnym popołudniem, mieliśmy 80 km na licznikach więc młody stwierdził że dokręcimy 20 wokół jezior żeby zaliczył swoje pierwsze 100 km. Udało mu się to i wyszła mu średnia 20 km/h.

      2 miesiące później, latem, pojechaliśmy zwiedzać zamek w Malborku a przy okazji zrobiliśmy kolejnego dnia całodniową wyprawę „zamkową”. Wystartowaliśmy w Malborku skąd pojechaliśmy do Kwidzyna, Gniewu, Tczewa i wróciliśmy do Malborka. Po dordze było zwiedzanie, pizza, lody itp. Wystartowaliśmy o 9-tej, wróciliśmy o 22-giej. Dystans 140 km, średnia 20. Kolejnego dnia 80km nad morze i z powrotem. Kolejnego dnia Elbląg, Frombork i Wysoczcyzna Elbląska gdzie świetnie radził sobie na podjazdach koło Tolkmicka i ustanowił swój rekord na zjeździe, bodajże 55 km/h.

      W tym roku na majówce po raz pierwszy zmierzył się na tym samym rowerze z pierwszym podjazdem z prawdziwego zdarzenia czyli zaporą Dlouhe Strane w Czechach, W Jesionikach. Przewyższenie 800m, średnio około 6%, miejscami długie rampy 10-12%. Nie wierzyłem że podjedzie i może właśnie dlatego zawziął się i podjechał w pięknym stylu robiąc po drodze 2 nieduże przerwy i mijając wielu ludzi jadących i dających z buta. Tydzień temu przejechał ze mną i kolegą 110 km po płaskim koło Warszawy ze średnią 25. Po tym wyczynie zaczynam szukam mu pierwszej szosówki bo niewątpliwe ma talent.

      • Patryk

        Z jednej strony bardzo spoko jak to opisujesz bo właściwie to pasja mocno, a z drugiej jestem przerażony.

        • Jacek Kapela

          Kolarstwo to piękny ale wymagający sport. W międzyczasie młody, który ma dziś 13 lat podjechał najwyższy podjazd szosowy Alp na 2829m, zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski Szkółek Kolarskich w czasówce na szosie, Mistrzostwo Mazowsza ze startu wspólnego na szosie, Wicemistrzostwo Mazowsza w przełajach, wygrał etap Małego Wyścigu Pokoju i wygrał kilka wyścigów szosowych i MTB. Wczoraj pierwszy raz startował na torze i zajął 7 miejsce w Mistrzostwach Polski. A to wszystko trenując 1-2 razy w tygodniu i jeżdżąc trochę ze mną po górach :)

        • Agnieszka Struzik

          Raczej nie wiedziałam z tej opowieści ile syn ma lat. ale jeśli dzieciak miał 10 lat… to uważam za lekką przesadę. Ojciec się cieszy, że syn twardy, ale uważam, że ryzykuje goniąc małe dziecko takim tempem tyle kilometrów. Ciekawe co by na to powiedzieli profesjonalni trenerzy…

  • mamuska

    Właśnie rozważam zakup roweru swojej prawie 7 latce i zastanawiam sie nad 24″ nie wiem czy nie za duzo jednak ma ok 124cm wzrostu A jednak chcialabym zeby na dosc dlugo wystarczyl, jak sie dzis okazalo koszt nie jest niski. pierwszy rower na jaki wsiadła w wieku 3 lat byl na kolach 16. Jak usiadla w sklepie na 12 wygladala dziwnie rower wydawal sie przmaly juz wtedy. Mielismy daisy unibike rower ok tylko jednak troche ciezki poniewaz na stalowej ramie

  • Cześć, najlepiej będzie zabrać córkę do sklepu, żeby się przejechała.
    Niestety z dziećmi tak jest, że szybko wyrastają, co na pewno dobrze znasz po ciuszkach i butach.
    Z drugiej strony pamiętaj, że z pewnością nie chciałabyś na jej miejscu chodzić np. w butkach o 3-4 numery za dużych „bo kiedyś do nich dorośniesz”. Rowerek zawsze można kupić używany w jakichś sensownych pieniądzach, a potem go sprzedać.

    Wiem, że zachodu z tym trochę jest, ale jeżeli kupisz jej rower dużo za duży, to może się szybko zniechęcić.
    Kwestia przejechania się, od razu zobaczysz, że rower jest na dziecko za duży jak tylko na niego wsiądzie.

  • mamuska

    Dziękuję za odp na mój post :)Tak własnie się zastanawiam nad tym żeby ja posadzić na rowerze takim, chociaż to miał być prezent na gwiazdke a wciąż wierzy w Mikołaja. Jeśli chodzi o używane to mam trochę obiekcje ponieważ nie znam się kompletnie i boję się że grata kupie. A będzie na nim jeździła później młodsza. A może jakieś konkretne marki do polecenia *tak przy okazji)?

  • Oj, myślisz, że Mikołaj nie może „podpatrzyć jak oglądałyście rowery” :] Nie wiem, nie znam się, ale chyba dzieci łatwo przekonać do takich rzeczy :]

    Jeżeli chodzi o marki to ciężko powiedzieć, zależy co masz akurat w lokalnym sklepie.

  • katie

    potrzebuje roweru dla bratanicy 9letniej, wysokiej. z przerzutkami, i taki żeby posłużył jej jeszcze kilka dobrych lat. proszę o pomoc

  • Cześć Katie, co to znaczy wysokiej?

    W teorii można jej kupić rower z kołami 26″, ale będzie się męczyć przez najbliższy rok-dwa.

    Najlepszym wyborem będzie chyba rower na kołach 24″. Kwestia jeszcze jaki masz budżet. Zerknij np. na rower Author Matrix.

  • Katie

    140cm wzrostu już ma teraz :-) do 1000zł to już maks

  • No to tak jak pisałem:

    Author Matrix – ok. 800 zł

    Merida Dakar 624 – ok. 900 zł

    Giant XtC Jr – ok. 900 zł

    Jeżeli bratanica szybko rośnie, zastanowiłbym się jeszcze nad poczekaniem trochę i kupieniem od razu roweru na kołach 26″. Bo może się okazać, że mała niedługo nie będzie taka mała i szybko wyrośnie z juniorskiego roweru :)

  • Katie

    te rowery można gdzieś u Ciebie na stronie zobaczyć i kupić??? dzięki wielkie za pomoc :-)

  • Niestety, nie :) Nie prowadzę sklepu rowerowego.

    Ale zerknij na Allegro na przykład.

  • Katie

    szkoda :-( dzięki wielkie za pomoc :-)

  • mama 4 latka

    Witam
    Chciałam kupić synkowi pierwszy „prawdziwy” rowerek,podam link jaki wybrałam i prosiłabym o opinie czy to jest trafny wybór. Dziękuję.
    http://www.bikekatalog.pl/2009/rowery/1895/foto:1/

  • Nie znam kompletnie tej marki, to znaczy jest to robione dla Hondy, ale kto to robi. Dystrybutorem jest AMP Polska, a oni szajsu nie ściągają, więc to raczej dobry rowerek.
    Na zdjęciu prezentuje się fajnie :)

  • ania

    Sa jeszcze rowery o kolach 14″ ale bardzo ciezko je dostac… ja kupilam taki na allegro a dlatego, ze moj syn w wieku 4lat jezdzil juz na dwoch kolkach i 12″ bylo za male a 16″ za duze chcialam , zeby dotykal nogami ziemi i wlasnie 14″ swietnie sie sprawdzila jezdzil majac 4lata i 5lat teraz przeskakujemy na 16″ a skonczyl 6 dla mnie wazne jest zeby siedzac mogl spokojnie stawiac nogi na ziemi a nie jest akurat jakis specjalnie niski ale wlasnie teraz mu pasuje 16″ czuje sie bezpiecznie :) pozdrawiam

  • Monika

    Witam. Ja potrzebuje kupic ‚prawdziwy’ rowerek;)corka ma 3,5 roku i 104 cm wzrostu. jakie kola miPanstwo by polecilo ? 12″ nie bylyby za male? I jeszcze jedno.. waga rowerka ma duze znaczenie ? myslalam o takim : http://allegro.pl/rowerek-bmx-gwiazdka-12-model-2013-2-kolory-i3996448335.html
    Pozdrawiami bardzo dziekuje za odpowiedz .

  • Łukasz – Rowerowe Porady

    Co do kół, to patrz na wysokość siedziska i na długość nogi córki. Tak żeby spokojnie mogła dosięgnąć nogą do ziemi.

    Jeżeli chodzi o wagę, to z jednej strony cięższy rower będzie stabilniejszy, z drugiej dziecku może być ciężej go utrzymać. Tam na pewno sporo waży sam uchwyt do podtrzymywania przez rodzica.

  • rafik108

    Witam, czytam porady ale nadal nie wiem co kupić swojemu 5 letniemu synowi, ma ok 110 cm wzrostu, jeździł troszkę na jakimś starym wysłużonym na 4 kółkach ale teraz zastanawiam się czy kupić mu 16 ” czy już 20 ” żeby posłużył mu troszkę dłużej ?

  • @rafik108 – uzupełniłem wpis o tabelkę, która mam nadzieję pomoże Ci wybrać rozmiar kół synowi :)

  • rafik108

    Dziękuję, chyba jednak przyjdzie mi kupić ten mniejszy z kołami 16″, jeszcze raz dziekuję

  • anniaa29

    Witam!
    Proszę o poradę jaki rower wybrać dla 12 latki (152 cm wzrostu) tak ok 1000 zł. Czytam porady ale nadal błądzę i nie bardzo wiem na jaki rowerek się zdecydować.Córcia wyrosła i domaga się nowego a ja kompletnie nie mam pojęcia co kupić . Proszę o podpowiedz.Będę bardzo wdzięczna.Dziękuję.

  • Przyjrzyj się na przykład ofercie Krossa, mają fajne rowerki: http://www.kross.pl/pl/rowery/dla-dzieci

    Fajną ofertę ma też Scott, choć tu oferta jest cenowo wyższa http://www.scott.pl/category.php?id_cat=893

  • Kasia

    Witam chciałam kupić rowerki dla swoich dzieci. Chłopczyk ma 9 lat i myślę coś w tym stylu http://www.goodsport.pl/pl/sklep/_get/n/rower_dla_dziecka_kross_level_replica_2014/m/3044#product-11573 natomiast moja córeczka ma 4 latka i myślę o http://www.goodsport.pl/pl/sklep/_get/n/rower_dla_dziecka_kross_pretty_2014/m/3045#product-11725 dobry wybór?

  • Łukasz – Rowerowe Porady

    @Kasia – Level Replica to bardzo fajny rower i porządny. Myślę, że wystarczy mu na długo.

    Pretty – wygląda bardzo porządnie i już gdzieś ktoś go kupował, z tego co kojarzę i chwalił. Kross to dobra marka i ten rowerek na bubel nie wygląda.

  • Madzia

    Witam,
    proszę mi doradzić jaki rower kupić dla 7 letniego chłopca. Wzrost 122 cm. Zależy mi, żeby był to dobry jakościowo sprzęt. Syn szybko się zniechęca, dlatego zastanawiam się czy są jakieś ułatwienia na które warto zwrócić uwagę.
    Z góry dziękuję :)

  • Spójrz na komentarz powyżej. Kross Level Replica to bardzo fajny rower.
    Jeżeli chodzi o „ułatwienia” to nie za bardzo wiem co doradzić.

    Wydaje mi się, że z dziećmi po pierwsze nic na siłę. Po drugie jeśli jeździ cała rodzina, to i syn się łatwiej przekona do jazdy. Po trzecie może z kolegami gdzieś pojeździ blisko domu? To bardzo motywuje.

  • wiola

    Witam, chciałam się zapytać o jakość roweru Accent Jimmy 16 i o wagę.

  • Jakościowo wygląda na bardzo dobry rower. Co do wagi – ciężko powiedzieć, ktoś w ogłoszeniu napisał, że 13 kilogramów, ale aż mi się wierzyć nie chce.

  • justyna

    witam.
    Mam prosbe o pomoc w wyborze modelu. Syn ma 3,5 roku ok. 107 cm wzrostu – czyli jest sporym trzylatkiem. od 2 lat jezdzi na biegowym giancie pre. radzi sobie swietnie. poniewaz jedzi przez wszystkie pory roku. zjezdza z bardzo wysokich gorek już od conajmniej roku. z dosc duża predkoscia. ale dobrze radzi sobie z hamowaniem. Bylismy wczoraj w sklepie i przymierzylismy Scottá Voltage jr 16, rower pewnie jest ok ale cena troche spora – wstepnie 990, mogłbys ewentualnie polecic cos jeszcze (nie chodzi oczywiscie o sprzet supermarketowy). Zakladam ze taki rower 16″ jest na jakies 3-4 lata jazdy.. Z gory dziekuje justyna.

  • Taki Scott to już wysoka półka jeśli chodzi o dziecięce rowery. Najważniejsze to dać się chłopakowi przejechać, zobaczycie czy rower będzie na niego dobry.

    Ale sam rower, kurczę, będziecie zadowoleni i myślę, że sporo czasu na nim pojeździ.

  • chemik

    -> Justyna – my naszemu 4,5 latkowi (112 wzrostu) kupiliśmy Author Orbit na kołach 16” – cena niższa od Scott’a a również bardzo dobry. W tym wieku rower na 3-4 lata raczej nie przejdzie, za szybko dziecko wyrośnie, my kolejny zakup planujemy za rok…

  • Nico

    Witam
    Proszę o komentarz odnośnie poniższego linka.
    Co pan Łukasz myśli o tym rowerku dla 8 latka ???
    http://allegro.pl/nowy-rower-go-sport-junior-plus-super-okazja-i4200097640.html

  • @Nico – całkiem sympatyczny rower, myślę, że za taką cenę warto.

  • Ewa

    Witam serdecznie jestesmy na etapie ogladania rowerków dla córki na 3 urodziny jest ona dość wysoka dziewczynka ale na 14 calowych kołach nie czuje sie dobrze boi sie ze spadnie czy 12 calowe koła nie beda za male na pierwszy rowerek do nauki ?Jaki jest przedział wiekowy dla 12 calowego rowerka ?chcieli bysmy zakupic rowerek z podanego linku….

    http://www.halfords.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10151&storeId=10001&productId=875479&langId=-1

    Co Pan myśli o tym rowerku dla 3 latki?

    Pozdrawiam Ewa

  • Bardzo fajny rower, jest nawet fotelik dla pluszaka :)
    Jedyne co jest niepotrzebne moim zdaniem to hamulce na oba koła. Dla dziecka w tym wieku hamulec moim zdaniem powinien być w pedałach. Z drugiej strony, jeśli nie będzie sobie z nimi radzić, zawsze można przedni odłączyć :)

  • Ewa

    Wszystkie które ogladaliśmy miały tak hamulce, ten najbardziej nam sie podoba, juz kupiony czekamy teraz tylko na urodziny:) Dziekuje bardzo za pomoc pozdrawiam

  • Niech się dobrze jeździ :)

  • Kaśka

    Witam serdecznie. Bardzo prosze o poradę w doborze rowerku dla 3 latka, dokładnie 100cm wzrostu. Przymierzaliśmy go do chyba setki rowerów i kompletnie nie mam pojęcia co kupić. 12″ (bmx mexller, kross kiddo) wydaje się być za mała, ponadto strasznie ciężko mu jechać takim rowerem, co do 16″ (grand kriss) zbyt duży chociaż jeździ mu się zdecydowanie łatwiej, natomiast podczas wchodzenia i schodzenia potrzebuje pomocy.

    14″ (jakis veloz??) wydaje sie byc niby dobra do wzrostu, natomiast topornie mu się jeździ i nie wydaje się być jakoś sporo mniejsza od tej 16″. Chciałabym mu oszczędzić mojej traumy z dzieciństwa, tzn „wszystko na wyrost”.

    Ewentualnie czy mógłby Pan doradzić jakiś rowerek na ten i następny sezon do 400 zł.
    Pozdrawiam Kaśka

  • Hej, bardzo dobre podejście, najlepiej z dzieckiem się przysiąść i niech sobie sam zobaczy. Ja chyba w tym wypadku spasuję, z kilku powodów.

    Po pierwsze, nie wiem co macie do obejrzenia w okolicy.

    Po drugie, junior sam powinien sprawdzić rower i wydać opinię :)

    Po trzecie, jeśli chodzi o rozmiar kół i ramy, to najważniejsze, by nie obcierał kolanami o kierownicę, także przy skręcaniu. No i oczywiście przy poprawnie ustawionym siodełku, nie może mieć problemu z dosięgnięciem ziemi.

  • ela

    Córce spodobał się rower, którego zdjęcie jest w art (ostatnie biały rower z nieb. elem.). Niestety nie umiem go znaleźć.
    Podoba się nam Cube kid 240 dla dziewczynek, ale jest za drogi i zastanawiamy się nad rowerem accent juna, ale są dwa rodzaje 3 biegowy i 18 biegowy. Nie wiem, który wybrać.
    W tej chwili córka ma accent daisy 6-biegowy (koła 20″), ale odda go młodszej siostrze i chce ten, który ma więcej biegów. Nie wiem jednak czy to dobry wybór.
    Będę wdzięczna za jakieś wskazówki. Ważne, żeby rower był przeznaczony dla dziewczynek, ale niekoniecznie różowy.

  • @Ela – ten rower to Giant Taffy: http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/taffy.225.fs/4732/39357/

    Jeśli chodzi o Accenta, to na pewno ten z trzema biegami (ukrytymi w piaście) będzie mniej awaryjny i mniej obsługowy. Ale ten drugi to też prosta konstrukcja, więc nie ma się czego bać. Jeśli planujecie jeździć gdzieś rowerami dalej za miasto, gdzie mogą się zdarzyć większe górki, to lepiej wziąć tego z zewnętrzną przerzutką.

  • marta

    Witam, szukam rowerka dla 3 letniego synka. do tej pory jezdzil na Kettlerze biegowym i dzieki temu nie ma juz problemow z utrzymanie rownowagi, ale marzy mu sie rower z pedalami (pyta mnie dlaczego on ma rower bez pedalow)

    ogladam rowery dostepne w internecie i ceny sa bardzo zroznicowane – zaczynaja sie juz od 100 zlotych do nawet 800. co Pan mysli o tych najtanszych? czy jest to tandetna chinszczyzna ktora nie posluzy i do tego bedzie niebezpieczna np taki http://allegro.pl/r08-rower-dzieciecy-rowerek-bmx-12-cali-koszyk-i4381820192.html czy moze lepiej dolozyc troche pieniedzy i kupic taki http://www.zweirad-stadler.com/shop/bachtenkirch/kinderrad-streety-kawasaki-12-.html,a28559

    czy poleca Pan marke Bachtenkirch? widze ze jest raczej malo dostepna w Polsce.

  • Hej, jeśli chodzi o marki rowerów dla tak małych dzieciaczków, to niestety ja się na tym za bardzo nie znam. Oczywiście najlepiej obejrzeć rower na żywo, pomacać, pościskać, od razu okaże się czy to porządna konstrukcja.

    Może nie chodzi o to, by wytrzymał gdy wsiądzie na niego dorosły, ale jeśli od razu widać, że rowerek to złom, no to wniosek jest oczywisty. Oczywiście z drugiej strony nie trzeba od razu maluchowi kupować roweru za 800 złotych, bo i tak szybko z niego wyrośnie.

    No, chyba, że na spółkę z innymi rodzicami, albo z myślą o kolejnym dziecku. Motyw o kupowaniu na spółkę opisywał ktoś tu na blogu w komentarzu, że kupił wiedząc, że za dwa lata przekaże rower znajomym, którzy mieli dwa lata młodsze dziecko.

  • ela

    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Okazuje się jednak, że zakup roweru dla 10-latki jest dużo bardziej skomplikowany, niż mogło by się wydawać. Decydujący jest kolor, nie może być różowy, a niestety wielu producentów oferuje rowery z kołami 24″ w kolorze różowym lub fioletowym (accent, kross). Oczywiście rower nie może być w wersji dla chłopców ani uniseks. Niebieski scott contessa jr 24 i cube kid 240 cross girl są za drogie.

    Wahamy się pomiędzy giant revel jr 24 girl (biały + fiolet) i arkus panda city lux 24 (niebieski). Cenowo są podobne, choć romet znalazłam taniej. I widziałyśmy jeszcze w sklepie niebieski kellys (24″ chyba 3 biegi) za 850 zł.

    Który warto wybrać? A może jakiś inny w cenie ok 1000 zł i nie różowy?

  • A to ja już w kwestię koloru nie zamierzam wnikać :)

    W każdym razie jeśli rower ma posłużyć trochę dłużej, to ja bym się pokusił o zakup Gianta.

  • Tata Maksia

    Witam.
    Chciałbym kupić synkowi (3 lata i 104 cm wzrostu) rower. Problem jest w tym, że na taki wzrost teoretycznie powinienem zakupić rower z kołami 14″, a taki rower wydaje się po „przymiarce w sklepie”, że jest trochę za mały.

    Nawet gdy siedzonko jest wyciągnięte do góry maksymalnie, to syn ma mocno ugięte nogi. Z kolei gdy syn siada na 16″, to potrzebuje pomocy aby usiąść na siodełku. Nie wiem co wybrać, bo jeśli ma się męczyć na za małym rowerze i nie będzie mógł wykonać pełnego obrotu pedałów (za mała siła nacisku) to też może się zniechęcić.

  • Hej, każde dziecko jest trochę inne i rowerki też są różne. Jeśli na kołach 14 cali wydaje Ci się, że rower jest za mały i chłopak ma problemy ze skręcaniem oraz kręceniem pedałami – no to wiadomo, trzeba pomyśleć o czymś większym.

    Może musisz po prostu poszukać czegoś na kołach 16 cali, ale z inną ramą?

  • Adamik

    Szukałem dość wnikliwie, ale nie znalazłem – może znasz jakiś model gdzie jest możliwość pomocy dziecku przez dołożenie kijka? Wiem, że to staromodne, ale ja się tak nauczyłem jeździć i też chciałem zobaczyć tę przyjemność w oczach młodego jak się zorientuje, że nagle jedzie sam, bez pomocy. Jak znasz jakiś model to dzięki, pozdrawiam!

  • Małgosia

    Chciałam kupić większy rowerek córce i upatrzyłam ładny ale na allegro więc nie mam możliwości przymierzenia go do dziecka i nie wiem czy rowerek z 18 calowymi kołami i 10 calową ramą byłby odpowiedni dla 5-cio letniego dziecka o wzroście 116cm i o długości nogi po wewnętrznej 51 cm. Proszę o pomoc. Pozdrawiam

  • Łukasz Przechodzeń – Rowerowe Porady

    @Adamik – niestety nie mam rozeznania w tym temacie, tym bardziej że producenci i sprzedawcy nie dają zwykle zdjęć, na których byłoby widać, że kijek podpasuje.

    Ale może takie rozwiązanie będzie lepsze i bardziej uniwersalne:
    http://goo.gl/bhGFCM

    @Małgosia – teoretycznie rowerek powinien pasować. Najlepiej mimo wszystko, by córka się przejechała na takim rowerze. Wtedy od razu wychwycisz jak to wygląda.

  • Ewa

    Witam,
    Chciałabym kupic mojej 9-letniej córce rower. Wybiorę sie oczywiście do sklepu w celu dopasowania roweru do przyszłego użytkownika;). mam pytanie, które firmy rowerowe pan poleca??

  • @Ewa – zerknij na takie marki jak Merida, Scott, Kross, Accent.

  • Marek Lewandowski

    Witam
    Czy rower dla 5 latka o rozmiarze kół 18 cali jest Ok? Młody ma teraz 4 lata i jeździ na 12 calowym rowerku na dwóch kółkach. Czy 18 cali jest ok czy może 16 będzie lepiej.
    P.S. W ogóle tych 18 calowych jest strasznie mało.

  • Hej, we wpisie masz orientacyjną tabelkę, jeśli chodzi o długość nogi po wewnętrznej, a rozmiar ramy. Niestety to tylko teoretyczne wyliczenia, a najlepiej iść po prostu do sklepu z dzieckiem i przymierzyć.

  • Lewandowski Marek

    Czesc.
    Dzięki za odpowiedź.

    A czemu wg Ciebie rowery 18 calowe są tak mało rozpowszechnione (na najbardziej znanym portalu 18 calowych jest np. 10 sztuk, a 16 calowych 70). Ten 18 calowy o tyle mnie bardziej interesuje że może by więcej czasu młodemu posłużył. Na dzień dzisiejszy syn ma 4 lata. Kupując dziś rower na następny sezon, muszę brać pod uwagę że kupuję rower dla 5 latka. Jak myślisz czy różnica 18 cali, a 16 jest duża? Czy 16 cali dla 5 latk to nie za mało (syn raczej jest z tych większych).
    Dzięki za odp i pozdrawiam

  • Każde dziecko jest inne i raczej nie kupuje się ot ta roweru „dla pięciolatka”. Jedne dzieci rosną szybciej, inne wolniej. Kupisz rower „na zapas” i dziecko będzie się na nim męczyć przez rok, zanim dorośnie, albo może szybko podrosnąć i będzie akurat.

    Tu nie ma złotej zasady, ale najważniejsze to nie męczyć dziecka jazdą na dużo za dużym rowerku, bo to powoduje jedynie zniechęcenie i frustrację.

  • Guest

    Szukając roweru dla synka dowiedziałam się na razie, że:
    a) synek ma długie nogi i muszę dopasować rower albo do jego wzrostu (131 cm), albo długości nogi (62cm)
    b) dzieci z długością nóg między 58 a 66 nie istnieją.
    Co jest ważniejsze? Wzrost czy długość nogi mierzona od wewnątrz?
    Czy przy długości nogi 62 cm rama 14” i koło 24” są ok, czy trzeba kupić mniejsze? Przez ostatni rok synek urósł 8 cm i nie chcę kupować roweru tylko na rok. Pan w naszym sklepie rowerowym na większość moich pytań odpowiada „nooo…. ostatnio dobrze sprzedaje się ten model”. Niestety czytając opisy techniczne rowerów mam wrażenie, że w pewnym momencie przechodzę na inny język. Są tam same nazwy, które nic mi nie mówią. Byłabym wdzięczna za pomoc.

  • Anna Tratnerska-Baranowska

    Niestety kupienie pierwszego „prawdziwego” roweru dla dziecka nie jest takie łatwe.
    Szukając roweru dla synka dowiedziałam się na razie, że:
    a) synek ma długie nogi i muszę dopasować rower albo do jego wzrostu (131 cm), albo długości nogi (62cm)
    b) dzieci z długością nóg między 58 a 66 nie istnieją.
    Co jest ważniejsze? Wzrost czy długość nogi mierzona od wewnątrz?
    Czy przy długości nogi 62 cm rama 14” i koło 24” są ok, czy trzeba kupić mniejsze? Przez ostatni rok synek urósł 8 cm i nie chcę kupować roweru tylko na rok. Pan w naszym sklepie rowerowym na większość moich pytań odpowiada „nooo…. ostatnio dobrze sprzedaje się ten model”. Niestety czytając opisy techniczne rowerów mam wrażenie, że w pewnym momencie przechodzę na inny język. Są tam same nazwy, które nic mi nie mówią. Byłabym wdzięczna za pomoc.

    • Z kupowaniem roweru dziecku jest zawsze „problem”, że ono za jakiś czas urośnie i wyrośnie z roweru. Sprawa jest „prosta”. Najlepiej zabrać młodego do sklepu i niech się przysiądzie do kilku rowerów. Możesz poszukać takiego roweru na którym będzie sobie radził i sięgał nogami do ziemi, ale rower będzie większy i na granicy jego możliwości. Ale nadal w granicach możliwości, tak żeby się nie męczył jazdą.

      Innej rady nie ma i wymiany rowerów u dzieciaków to naturalna sprawa.

  • mikefunk

    Pelikan! Zawsze Pelikan! :)
    gimbynieznajo

  • Joaśka

    Moja córka mając 2 lata i 2 miesiące zaczęła jeździć na rowerku biegowym (kółka 10 cali), a mając 3 lata i miesiąc zaczęła jeździć samodzielnie na rowerze z pedałami bez bocznych kółek. Rower ma koła 14 cali i hamulce w manetkach. Hamulce są specjalnie przystosowane do małych rączek i w żaden sposób nie utrudniają zatrzymywania się. Myślę, że wiele dzieci może rozpocząć naukę jazdy na rowerze w wieku 3-4 lata jeśli uprzednio jeździło na biegówce. Te rowery naprawdę dużo dają w późniejszej nauce jazdy na rowerze. Pozdrawiam :)

  • Dominika

    Szukam roweru dla córki. 6,5 roku , 120 cm. Już się pogubiłam z tymi rozmiarami:) Proszę o pomoc. Rozmiar kół 20 cali bedzie ok? Znalazłam coś takiego:http://rower-sport.pl/pl/p/SEKTOR-ELEKTRA-20-ALU-super-kolory-/943 lub http://allegro.pl/dzieciecy-rower-galaxy-kometa-20-alu-dzien-dziecka-i5461997872.html lub http://www.bikko.pl/rowery-dla-dzieci/5-8-lat-20/rower-dzieciecy-romet-cindy-20.html Proszę o poradę. Fajny jest taki: http://www.bikecenter.pl/p9464,jamis-capri-2-4-blekitny-2013-rower-dzieciecy-24.html ale t24 cali to chyba przesada?

    • Wszystkie rowerki, które pokazałaś są naprawdę świetne i będą dobrze służyć. A jeżeli chodzi o wielkość, to najlepiej byłoby wybrać się do sklepu rowerowego i tam przymierzyć czy będzie okej. Według mnie córka jest na styku pomiędzy 20″ a 24″. I z jednej strony 24″ mogą być w tym momencie ciut za duże, a z 20″ dość szybko wyrośnie. Jeśli ma teraz na czym jeździć, to może jeszcze się wstrzymaj z zakupem? Ale i tak radzę wybrać się do sklepu i poprzymierzać, nawet inne.

  • isa

    witam, mam pytanie czy do koła 20 cali z przerzutką, boczne koła podporowe mogą być standardowe czy jakieś specjale do przerzutek?
    Dziękuję za odpowiedź,
    pozdrawiam

    • Hmmm… dobre pytanie. Najlepiej byłoby podjechać do sklepu rowerowego i przymierzyć czy takie kółko będzie pasować od strony przerzutki.

  • Ej, Tomek

    Witam, przymierzam się do kupna roweru dla mojego 6-letniego syna. Wstępnie zdążył już usiąść na:

    http://www.romet.pl/Rower,SALTO_20,10,683,684,14194,2015.html
    http://www.arkus.com.pl/Rower,Arkus,1,JUNIOR_KIDS,36,TOM_20,233,36.html
    http://bikes-shop.pl/produkt/romet-rambler-jr-20-2014/

    W zasadzie każdy sprawiał dobre wrażenie, a młody czuł się na nich dobrze.
    Czy dostrzegasz w nich coś, lub wiesz coś z doświadczenia własnego lub cudzego, przez co odradzałbyś ich zakup? Jeśli te odradzasz, to co możnaby polecić jako alternatywę?
    I jeszcze jedno pytanie: co sądzisz o rowerach z decathlonu? Różne słyszałem o nich opinie i pozytywne i negatywne, ale ceny maja przystępne. Nie zależy mi na pancernym rowerze na dekadę za duże pieniądze, bo syn cały czas rośnie, ale tez nie chciałbym czegoś co rozsypie się po kilku miesiącach.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Witaj,
      Romet Rambler Junior naprawdę waży 15 kg, czy to błąd na stronie? Jeśli waży aż tyle, to mocno zastanowiłbym się nad dawaniem takiego ciężkiego roweru dziecku, może się szybko zniechęcić. Ale jeśli waga jest niższa, to nie wiem czy nie skusiłbym się właśnie na niego. Ma tylną przerzutkę, więc syn oswoi się z działaniem przełożeń.

      Jeżeli chodzi o rowery z DC, to poprawili swoją jakość i jeśli tylko nie myślisz o rowerze za 200 złotych, to też można u nich znaleźć coś niezłego. Ale ja mimo wszystko wolałbym Rometa czy Krossa.

      • Ej, Tomek

        Spojrzałem jeszcze raz na tego ramblera i patrząc na sylwetkę, pomyliłem (ostatnio przeglądałem mnóstwo rowerów i z racji zbieżności nazw musiałem poplątać modele) w/w egzemplarz z tym:
        http://www.romet.pl/Rower,RAMBLER_KID_20,10,683,684,14129,2015.html

        Waga 11kg do przyjęcia?

        • Bardzo fajnie się prezentuje, tylko trochę cena katalogowa spora. Ale śmiało kupisz go dużo taniej: http://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-rambler+kid+20;0192;0112-0.htm#crid=31037&pid=7269

          • Ej, Tomek

            Po takiej cenie to bym nie brał, ale na szczęście nawet u oficjalnych detalistów Rometa, gdzie byliśmy jest nawet do 150 zł taniej. W każdym razie dzięki za pomoc.
            Swoją drogą, owczy pęd i materializm potrafią zdziałać cuda:D Mój syn miał awersję do rowerów – biegowy i mały 12 calowy leżały jeszcze 3 tygodnie temu nieużywane (mimo wielokrotnego namawiania od trzech lat). Dopiero jak koledzy zaczęli się z niego wyśmiewać, a ja powiedziałem, że dostanie coś większego jak się nauczy na starym (bo nie będę wydawał kolejnych pieniędzy na eksponaty w piwnicy), to wystarczyły trzy dni z 2 godzinnymi sesjami rano i wieczorem, żeby zaczął jeździć bez problemów. No ale teraz to już naprawdę potrzebuje większego roweru…

  • Anna

    Witam

    przymierzamy się do zakupu rowerka dla córki i zastanawiam się nad rozmiarem kół. wydaje mi się, że rozważając dwa rowerki, z równą wysokością siodełka, a różniące się rozmiarem kół – 16 lub 20″, to lepiej wybrać ten z większymi kołami? dobrze rozumuję? :) wydaje mi się, że łatwiej się na takim jeździ..

    chodzi mi konkretnie o taki:

    http://allegro.pl/rower-20-flowers-prowadnik-rowerek-polski-i5679525583.html

    wysokość siodełka ma mniejszą, niż mexller 16″..

    • Jeżeli tylko córka nie ma problemu z dosięgnięciem do ziemi, a także z trzymaniem kierownicy, to śmiało możesz zdecydować się na większe koła.

      Najważniejsze to to, żeby dobrze się jej siedziało i nie miała trudności z jazdą.

  • Karolina W

    Witam serdecznie. Mam ogromną prośbę do Pana odnośnie zamiany opon w rowerku dziecięcym. U mnie na wsi i w prowincjonalnym miasteczku niedaleko niestety nie ma nikogo kto by mógł doradzić, a mianowicie: córka w roweku ma opony 12×2,125 tak pisze na oponie jednak okropnie ciężko się jeździ tym rowerkiem( 4-latka). Jakie mogę kupić inne oponki aby nie były takie toporne i szerokie, czy to są już z dętkami bo ja jestem zielona w tym temacie. Z góry dzięki za poświęcony czas. Pozdrawiam Karolina z kuj-pom

    • Cześć, faktycznie opona o szerokości 2,125 cala to już szeroka opona, taka jak stosuje się w rowerach górskich dla dorosłych :)

      Najlepiej byłoby pomyśleć o trochę węższych oponach, z gładkim bieżnikiem. Rowerek będzie wtedy trochę mniej stabilny, ale na pewno będzie toczył się lżej. Oczywiście musisz pamiętać o pompowaniu opon do odpowiedniego ciśnienia. Słabo napompowane opony będą stawiały duży opór toczenia.

      W ogóle na początku sprawdź czy opony są dobrze napompowane, może to jest przyczyną, że ciężko się jeździ. Jeżeli nie, to zobacz np. takie opony:

      http://cw-p.pl/opona-12-cali-12-12x175x2-14-47203-outlander-czarna-do-wozkow-dzieciecych-rowerkow-hulajnog-itp-p-9094.html

      Jest to węższa opona 1,75 cala i z gładkim bieżnikiem, tak więc nie będzie stawiać dużego oporu podczas jazdy.

      Jeżeli chodzi o dętki, to trzeba byłoby zdjąć oponę i zobaczyć czy na dętce są jakieś oznaczenia. Są dętki, które będą pasować na węższą oponę, trzeba byłoby to sprawdzić.

  • Janusz

    Moja mała rozpoczęła jazdę na biegowym w wieku 16 miesięcy jak miała 20 miesięcy kupiłem rower z pedalami odkrecilem koła boczne i 20 minut uczyłem jak się pedaluje do przodu bo rowerek był z wolnobiezka i od tamtej pory jezdzi i maila ze 3 rowerki teram ma 4 latka i na urodziny szukam 16 calowki coś ulta lekkiego

  • a1618

    Cześć,

    Od pewnego czasu czytam bloga i oglądam Twoje filmy i pomyślałem że
    jesteś osobą, która może mi pomóc.

    Mam córkę, 8-letnią, 135cm wzrostu, dobrze jeździ na rowerze. Obecnie
    ma rower na ramie Biria, z kolami 20cali. Nie znam rozmiaru ramy, ale
    siodełko jest już znacznie powyżej kierownicy, więc w przyszłym sezonie
    rower będzie za mały (córka osiągnie ~140cm).

    Czytając blog wymyśliłem że super będzie jeśli kolejny rower będzie
    miał 1 tarczę na korbie i z tą myślą poszedłem do sklepu, okazało się
    że to raczej niewykonalne, ale pojawił się zupełnie inny problem,
    znacznie ważniejszy niż napęd i o ten temat chcę poruszyć.

    W sklepie okazało się że poza rowerami na kołach 24cale, sprzedawca
    zachwala rowery z małą ramą 13-14cali na kołach 26cali. Po przeczytaniu
    kilku artykułów w internecie i odbyciu kilku rozmów z innymi
    sprzedawcami mam taki mętlik w głowie, że zupełnie nie wiem co kupić.

    Techniczne umiejętności córki są na dobrym poziomie, bez problemu
    pojedzie na kołach 26cali, ale… No właśnie, ale co? Zdaję sobie
    sprawę że jest zależność między wzrostem i ramą, a jak podejść do kół?
    Czy tak jak u dorosłych, gdzie 26cali to przeżytek i wszystko „idzie w
    górę”?

    Odnoszę wrażenie że wszyscy wszytko wiedzą o rowerach dla dorosłych, a
    dla dzieci/młodzieży jest kilka prawd obowiązujących i nic poza tym.

    Rozmawiając z osobami od bike-fittingu, używali argumentów takich
    samych jak przy rowerach „dorosłych”. A może tak jest i tylko ja
    komplikuję sprawę?

    Córka jeździla trasy do 18km w terenie i max 40km po utwardzonej
    nawierzchni.

    Czy spotkałeś się z tym problemem?

    • Hej, rozwiązanie Twojego problemu jest dość proste. Zabierz córkę do sklepu, niech przymierzy się do rowerów z takimi kołami i zobaczysz jak sprawa wygląda.

      Jeżeli będzie brakowało ciut, ciut, to jest to opcja godna rozważenia, przez zimę dorośnie do roweru. Natomiast jeżeli będzie problem z dosięgnięciem stopami ziemi, czy z dosięganiem do kierownicy – wtedy bym się wstrzymał i wybrał koła 24 cale, i jeszcze mniejszą ramę.

      W sumie tutaj nie ma co teoretyzować, tylko po prostu pojeździć po sklepach.

      Co do rowerów z 1 tarczą z przodu, to faktycznie z kołami 26 cali może być problem. Chociaż nie mówię, że się nie znajdzie. Natomiast z kołami 24 cale jest np. Kross Modo: http://www.ceneo.pl/;szukaj-kross+modo;0192.htm#crid=95727&pid=7269

      I myślę, że znalazłoby się ich jeszcze trochę.

      • a1618

        Tak myślałem, dobrać ramę, a koła jeśli tylko się uda to 26cali.

        A co sądzisz o amorach w rowerach dziecięcych do max 1500pln za rower. Zakładamy że mówimy o amortyzatorach „prawdziwych” firm, w tej cenie będą sprężynowe.
        Czy można je ustawić na tyle miękko że będą pracowały, gdy jedzie dziecko ~25-30kg + 12-14kg rower?
        Chyba będę szukał roweru ze sztywnym widelcem, a dobiorę nieco szersze opony, dla lepszej amortyzacji i zmniejszenia masy.

        Pozdrawiam i dziękuję za poprzednią odpowiedź.

        • Czy da się taki amortyzator ustawić „miękko” – tego nie wiem. To na pewno zależy od amortyzatora. Być może w tych dziecięcych jest stosowana jakaś bardziej miękka sprężyna – co w sumie byłoby logiczne.

          Ale szczerze Ci powiem, że ja bym szedł właśnie w kierunku sztywnego widelca. Oczywiście – każdy lubi co innego. Ale tak jak piszesz, sztywny widelec będzie dużo lżejszy, rower będzie zwinniejszy i łatwiej będzie się go rozpędzało.

          • karol wilk

            Dołączę się do dyskusji
            Moja młoda 9 lat 138cm wzrostu. Byłem przekonany, że kupie 24 cale, ale po przyjściu do sklepu, miły Pan sprzedawca powiedział, że ona spokojnie będzie jeździć na 26 z mniejszą ramą.
            Spróbowaliśmy i okazało się, że nie ma żadnego problemu. Przy najniżej ustawionym siodełku dotyka stopami ziemi nie w całości ale tak pół stopy, dosięga do kierownicy i nawet przejechała się po parkingu więc stwierdziliśmy, że jednak kupimy już większe koła. Swoją drogą fajny sprzedawca, mógł wcisnąć 24 i za rok przyszlibyśmy po 26 :)
            A kupiłem Grand Rock 200 – wydaje się że na nasze wycieczki będzie w sam raz.
            Chociaż to już musztarda po obiedzie to czy coś ktoś powie na temat tego roweru?? – sprzedawca (ten miły zachwalał).
            Pozdrawiam

  • Lakozikka

    Rowerek powinien mieć hamulce ręczne od samego początku. Małe nóżki są od ewentualnego podpierania a nie od hamowania.

  • Krzysiek Pikus

    Szukam rowerka 16cali dla 3.5 letniej corki. Widze ze niektore firmy maja dwa hamulce na kierownicy a inne przedni na kierownicy i tylni wolnobieg z hamowaniem przez cofniecie pedalow. Czy dwa hamulce na kierownicy (bez wolnobiezki) sa niewskazane (niebezpiexzne)czy to bardziej kwestia gustu?
    Corka umie juz jezdzic na biegowym rowerku z jednym hamulcem na kierownicy i teraz chce sie nauczyc pedalowac.
    Dzieki wielkie za porade.

    • Hej, myślę, że jest to tylko kwestia gustu i nauczenia dziecka, jak powinno hamować na rowerze. Głównie chodzi o przedni hamulec, tak aby nie hamować tylko nim i hamować z wyczuciem.

      Ale zawsze, w razie gdyby córka miała problemy z oswojeniem się z hamowaniem dwoma hamulcami, można trochę poluzować linkę od przedniego hamulca, tak aby hamował słabiej.

  • Christo

    Dzień dobry.

    Bardzo prawdopodobne, że pytanie które zamierzam zadać pojawiło się już gdzieś na forum. Jeśli tak, to proszę mi wybaczyć, że niezbyt dociekliwie przeczytałem wszystkie wątki i być może w tej chwili powracam do kwestii, która została już rozstrzygnięta.
    Nurtuje mnie jednak pewien dylemat: co lepiej, rowerek biegowy, czy normalny z pedałami.
    Mój syn kończy niedługo 4 lata i waham się co mu kupić.
    Za moich pacholęcych lat takich dylematów nie było a teraz jestem rozdarty pomiędzy skrajnymi opiniami. Jedni mówią „biegowy”, bo bezpieczniejszy, dziecko nauczy się szybciej utrzymywać równowagę, jak opanuje biegowy to na zwykłym nauczy się jeździć prawie z marszu.
    Drudzy zaś twierdzą „normalny z pedałami”, bo 4 lata to wiek już „słuszny” i za rok tak czy siak trzeba będzie kupować normalny, jazda na rowerku z pedałami oddaje pełnie wrażeń i poczucie wolności z jazdy na rowerze.
    I teraz sam nie wiem, czy zafundować młodemu etap przejściowy w postaci rowerku biegowego, czy od razu rzucić go na głęboką wodę i niech pedałuje.
    Z góry dziękuję za wszelką pomoc w rozstrzygnięciu moich wątpliwości.

    • Hej, a nie masz znajomego z takim rowerkiem/rowerkami? Może mógłby pożyczyć na jeden dzień chociaż.

      Dzieci są różne, jedne łapią jazdę na rowerku z pedałami bardzo szybko, inne na biegówce nie chcą jeździć przez długi czas, gdy nagle przestawia się przełącznik i nagle biegówka staje się miłością życia. Tak wnioskuję z komentarzy od czytelników i czytelniczek :)

  • adaś

    mój 7 syn ma problem z złapaniem równowagi ze względu na uszkodzenia mikro układu nerwowego i ma rowerek z kołami 12 cali ale po odjęciu kółek ciężko mu prosto jechać. Jak nauczyć szkraba by tę równowagę uzyskał.

    • radziu

      Odkręć pedały i pozwól młodemu pośmigać na rowerze jak na biegówce.

    • Hej, to jest już zadanie dla lekarzy i rehabilitantów, a nie dla internetu. Szukałbym pomocy u specjalistów – warto, bo rower to świetne narzędzie rehabilitacyjne.

  • Ruta

    Witam, moi synowie zaczynali od biegówek potem obaj przeszli przez koła 16″, a teraz drugi sezon 6 latek jeździ na Authorze Energy na 20″ a 8 latek na Kandsie Leopardo na 24 „. Starszy jak miał 6 lat jeździł na B-twin 20″ z pełną amortyzacją. Taki rower to straszna pomyłka, ciężkie to bardzo i szerokie koła. Decathlon chyba to zrozumiał bo już
    nie ma go w ofercie :). Dlatego szybka zmiana na Kandsa, który ma tylko przedni amortyzator (uginacz). Authora już świadomie wybierałem dla młodszego , jest lekki ( brak amortyzatora) i od razy miał koła dużo węższe i lżejsze. W tym sezonie oba rowery dostały jeszcze cieńsze oponki Schwalbe Road Cruiser 1,75” i od razu widać ze chłopcy mają łatwiej kręcić. B-Twin i Author mają Revoshifty , ktore moim zdaniem słabo sprawdzają się dla takich maluchów. Kands ma już „dorosłe” klamkomanetki i starszy syn na nich zrozumiał, że zmiana biegów się przydaje. Młodszy woli stanąć na pedały niż zmienić bieg na niższy.

    Stad na koniec moje wnioski : do 20 cali jedyne co warto mieć to aluminiowa ramę,
    żadnych amortyzatorów a i tylna przerzutka mało przydatna, a jakby jeszcze w
    sklepie udało się zmienić opony na węższe i lżejsze to już pełnia szczęścia. Od 24″ radziłbym szukać rowerka z „dorosłymi klamkomanetkami i co najwyżej z przednim amortyzatorem. My często jeździmy po lesie i piasku nie widzę większej różnicy w terenie po zmianie opon , a na równym nie mówiąc już o asfalcie/ betonie dziecko frunie:). Ja rozumiem ze komunijna moda , na rower „na wypasie” wykrzywia logikę ( kupujących i producentów), ale naprawdę im rower prostszy i lżejszy tym dla dziecka lepiej. Jak zobaczyłem, że 2 lata młodszy syn na lekkim Authorze prawie dorównuje starszemu na ciezkim B-Twinie to nie mogłem uwierzyć.

    Po tak długim wpisie na koniec pytanie. Czy ktoś zna rower fittnes/ hybrid na 24″ kołach?? Może być z tylko z przerzutką z tyłu.

    • radziu

      Raleigh Kids Cadent 24
      Schwinn Frontier 24
      Sun Bicycles Scout 24
      Trek Precaliber 24

      Może nie klasyczne fitnesy ale sztywny widelec, jeden blat z przodu i v-ki

      • Ruta

        Wielkie dzięki. Całkiem fajne , ale wszystkie jednak z Revoshiftem lub odpowiednikiem SRAMa. Dla mnie Raleigh najfajniejszy bo cały aluminiowy.Widzę, że Kands po zmianie opon na węższe nie jest złym wyborem :)

        • radziu

          Tak ku pamięci, szersza opona ma niższe opory toczenia od węższej przy zachowaniu tego samego ciśnienia oraz pozostałych właściwości opony(mieszanka i kształt bieżnika).

          • Ano właśnie, przy tym samym ciśnieniu. Ale węższe opony zazwyczaj pompuje się do wyższego ciśnienia i ostatecznie wychodzi na korzyść węższych opon:

            https://roweroweporady.pl/opor-stawiany-przez-opony-rowerowe/

            • radziu

              Jeśli porównamy oponę 2.4″ na 1.8 bara do 0,8″ na 9 barach to z pewnością, problem taki, że tych opon nie zastosujemy zamiennie w jednym rowerze.
              Jeśli weźmiemy pod uwagą coś realnego do zastosowania, np. 1,35″ na 6 barach nie będzie specjalnie różniło się pod względem toczenia od 2″ na 4 barach, komfort jazdy na szerszej oczywiście będzie większy.

              • No tak, ale oprócz samego oporu toczenia jest jeszcze masa opony i opór powietrza. Gdyby nie było różnicy, nie byłoby sensu produkować wąskich opon.

                Co do komfortu absolutnie się zgadzam. Po prostu coś za coś :)

                • radziu

                  Zgadza się, że są rowery gdzie opona 23mm się sprawdzi lepiej niż 2.3″ zarówno ze względu na masę jak i opór aerodynamiczny samej opony. Jednak pozostając w sferze rowerów dziecięcych, różnice aerodynamiki opony są pomijalne.

  • Lard Vader

    Na pewno nie bać się używek i kupować pod rozmiar a nie „na lata” – potem jedzie taki maluch na wielgachnym rowerze, ledwie pedałując za brodatym tatą klepiącym przez komórę o niczym (obrazek z weekendu).

  • Bartosz Igielski

    Polecam rowery woom. Bardzo lekkie, z geometrią dostosowaną do dzieci. Moja 6-letnia córka jeździ na 24” i dotyka stopami do ziemi.

  • ania

    A taka Indiana z Media Expert? Co pań myśli o tych rowerach? :)

    • bogusława

      Ja też się zastanawiałam nad tym rowerem i zaryzykowałam. Dziecko jest duże i wprawdzie rower dla niego jeszcze większy, ale to nie szkodzi, bo przecież starczy na kilka lat, a nie na rok. :)

      • No tak, ale co to znaczy, że rower jest jeszcze większy? Dziecko musi bez problemu dosięgać rękoma do kierownicy, a palcami stóp do ziemi. Kupowanie „na wyrost” może tylko zniechęcić do jazdy, bo za dużym rowerem ciężej się kieruje. Niedosięganie do pedałów czy palcami do ziemi, to też utrapienie podczas jazdy.

  • Izabella Laskowska Wiśniewska

    Wybieram rower dla mojej nastolatki. Oczywiscie wedlug niej tylko kolor i ksztalt odgrywa role😉ale mi zalezy tez na komforcie i trwalosci. Sprzedawca w sklepie skrytykował Romet angel 3 ktory moja młoda wybrala i polecił Cossacka Luna . Czy rzeczywiście Romet to chinszczyzna a Cossack wart ceny i widać różnice w jeździe? I rozmiar czy przy 155cm wzrostu koła 26 cali i rama 17 jest ok? Bo co sprzedawca to inna informacja. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

  • Edyta

    Witam serdecznie.Chcę synom kupić rowery 24 cale i wybrali sobie dwa modele. Proszę mi pomóc w wyborze- który będzie że tak to ujmę mniej awaryjny i mocniejszy? Oto linki
    http://allegro.pl/rower-24-kands-sniper-brat-lorenzo-2xamor-nowy2017-i6810569863.html
    czy ten

    http://allegro.pl/rower-mtb-24-junior-21-biegow-gratisy-hit-i6812662194.html

    • radziu

      Kandsa można na wstępie skreślić za tylne zawieszenie. Reszta porównywalna w tych rowerach jest, z plusem dla filona za naped 3×7.

  • Kalina Magda

    Mój syn zaś ma 2lata i 9 miesięcy a wzrostowo wypada że pasuje mu rowerek 16″ i co ja mam zrobić?

    • Kupić taki, aby synowi było wygodnie na rowerze. Tabelki są tylko przykładowe (uśrednione), w rzeczywistości bywa różnie.

      • Kalina Magda

        Dziękuję

  • Piotr Pioterc

    Witaj Łukasz! (wybacz, że na Ty… ale tak już mam) – wiem, że to stary post, ale właśnie planuję zakup rowerka dla córki… patrzę na artykuł, na tabelkę… i o ile dobrze zrozumiałem, to nawet jeśli moja córka ma 9 lat, a wymiar wewnętrzny nóżki będzie pasował bardziej do 20″, to brać 20″?

    Przy okazji – z racji mojego wygodnictwa – zdecydowałbym się na jakiś rowerek z Decathlonu – to dobry wybór?

    • Cześć, najlepiej wybrać się do sklepu i niech córka się przymierzy do różnych rowerów. Tak będzie najlepiej sprawdzić co będzie pasowało.

      A DC robi spoko rowery. Oczywiście dostaniesz to za co zapłacisz, czyli nie można się spodziewać od tańszych modeli, że wytrzymają ostre katowanie przez lata. Ale generalnie rowery są okej.

      • Piotr Pioterc

        serdeczne dzięki za odpowiedź… nie sądzę, aby moja córka miała katować ten rower w jakikolwiek sposób (widzę jak póki co jeździ) więc z racji dożywotniej gwarancji i łatwości dostępnego serwisu kupię rowerek w DC… jeszcze raz dziękuję…

  • AsiaJaniec

    Witam. Proszę o pomoc w wyborze. Superior zupełnie się na tym nie znam. Chcemy kupić córce rower 20″ . Zastanawiamy się nad tymi bo takie mam polecieli ( w każdym sklepie inny rower)
    https://www.sklepmartes.pl/sporty/21426-rower-10-s-kids-edition-d-bialo-fioleotwy-r17m-kid-20-10-p-011-romet.html#/pe-junior/kolor-biao_fioleotwy/rozmiar-10_s

    https://www.kross.pl/pl/2017/junior-amp-kids/rica

    http://www.unibike.pl/mimi.html

    Z góry dziękuję za każdą pomoc.
    Pozdrawiam Asia Janiec

    • Cześć, wszystkie te rowery są w porządku i wystarczą na długo. Kwestia czy chcecie dziecku kupić rower z amortyzatorem (będzie cięższy, ale za to przy „ostrej” jeździe oszczędzi trochę koło i nadgarstki). Poza tym, każdy z nich będzie dobrym wyborem.

  • softshell

    Cześć. Na wstępie dziękuję za ten wpis, bo jest dla mnie jak najbardziej na czasie. Jestem przed zakupem pierwszego tradycyjnego rowerka dla dziecka. Córka ma 4,5 roku – 104 cm wzrostu. Do tej pory jeździła na rowerku biegowym, który rósł wraz z nią.
    Dziś zrobiliśmy pierwszy dzień na pożyczonym rowerku tradycyjnym – b’twin 14″. Patrząc na zawarte wyżej informacje powinniśmy mieć 16″ kółka, ale chcieliśmy zaznajomić dziecko z pedałowaniem. Motywacja dziecka była na wysokim poziomie ale na tym b’twinie zwyczajnie nie da się jeździć. Kółka boczne nie mają regulacji przez co tylne koło jest nieco ponad ziemią i nie łapie przyczepności – wniosek, dziecko pedałuje jak szalone i stoi w miejscu. Rowerek jest ciężki a waży jakoś ponad 8kg i rozpędzenie go stanowi duży problem na trawie, kostce brukowej, drodze bocznej-szutrowej.
    Wybacz wstęp, ale tutaj pojawia się pytanie – czym może być spowodowany problem z ruszaniem takim rowerkiem (w kółkach bocznych zmniejszałem kąt i już coś łapało podłoża)? Nie wiem czy masa rowerka i konstrukcja nie powodują, że aby ruszyć trzeba za dużej siły dla dziecka (i czy w większym modelu, 16″ kołach byłby ten sam problem). Przymierzam się do zakupu czegoś, co jej po prostu sprawi frajdę i ułatwi jazdę na dwuśladach – nie zniechęci. Zawarłeś fajne modele w dziale, który szczególnie mnie interesuje i ciekaw jestem czy w ciągu trzech lat pojawiło się coś pośredniego w relacji jakośc-cena. Zastanawiam się także nad tym czy ma znacznie rozgraniczenie na ramę alu- i stal dla dziecka przy nauce jazdy i ile powinien ważyć taki rowerek.

    • Grzesiek

      Cześć. Syn w chwili obecnej skończył 4 latka – ma około 105 cm wzrostu. Jeździ na 16″ z Decathlonu, ale już na dwóch kółkach więc nie wiem jak się zachowuje na dodatkowych kółkach. Co do b’twin 14″ to syn właśnie na takim rowerku zaczynał swoją przygodę z rowerami (jeśli nie liczyć rowerka trójkołowego z pedałami przy przednim kole). Rowerek ten jest rzeczywiście ciężki lecz ja akurat uważam że to jest jego zaleta – bo przez to jest bardzo stabilny syn w całej swej karierze kolarza zaliczył tylko jedną glebę. Co do trudności w ruszaniu – początkowo występował ten problem (rowerek kupiłem używany choć jeszcze na gwarancji – być może to było przyczyną szybkiego pozbycia się świeżego zakupu), jednak po jego rozkręceniu, nasmarowaniu i ponownym skręceniu problem ustąpił. Więc może od tego sugerował bym zacząć, ewentualnie sprawdziłbym jeszcze regulację tylnego hamulca. Podobno w wersjach z „bębnowym” hamulcem były trudności z ustawieniem go właściwie bo miał tendencje do działania zero-jedynkowo czyli albo działa cały czas albo nie hamuje wcale ;). Może warto sprawdzić ciśnienie w oponie tylnego koła, bo przy za małym rowerek opiera się na bocznych kółkach i kapcia nie widać, trzeba ręką sprawdzić :). Wracając do rowerka 16″ mimo że większy nie jest cięższy (albo niewiele w porównaniu do modelu 14″ jaki posiadał syn) – tak mi się wydaje – ale zaznaczam że nie ważyłem. Zmieniono w nim hamulce na v-brake (mniejsza waga), ale niestety system mocowania kółek bocznych został bez zmian. Dlaczego zdecydowałem się na Decathlon – odpowiedź jest prosta – to był jedyny rower jaki znalazłem bez hamulca w pedałach. Akurat jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania. Z dwóch powodów – nogi służą do podpierania się a nie hamowania ;) (to już było poruszane przez Lakozikka) a drugi powód to możliwość ustawienia sobie pedałów w takim położeniu, by można było łatwiej ruszyć z miejsca czy pod górę. Oczywiście minus jest taki że młody rowerzysta na początku szybciej uczy się pedałować do tyłu – bo lżej ;)

      • pieron kulisty

        Witam,
        Planuję kupić rower dla dziecka 123 cm wzrostu, wiek 6 lat.
        Mierzę w koła 20″. Zaciekawił mnie rower Orbea Grow 2 7V.
        Podoba mi się pomysł regulacji odległości pomiędzy kierownicą a siedzeniem.
        Często widzę dzieci jadące na rowerach, jakby zbyt rozciągnięte pomiędzy kierownicą a siedzeniem. Cena jest dla mnie drugorzędnym kryterium.
        Lubię niestandardowe podejścia do „sprawy”.

        • pieron kulisty

          Nie miało być do Grzesiek lecz jako wpis w głównym wątku.

        • Cześć, jest to na pewno bardzo ciekawe rozwiązanie, które pozwoli przez trochę dłuższy czas dopasowywać rower do dziecka. A Orbea to firma robiąca świetne rowery, więc o jakość się nie martwię.

          • pieron kulisty

            Witam,
            Dziękuję za odpowiedź. Dziecko ma jeszcze na czym jeździć, rower jest na przyszły rok. Jak kupię, postaram się opisać praktyczność lub niepraktyczność zaproponowanego rozwiązania przez Orbea.
            Poza tym, świetny blog, po prostu dla ludzi „jeżdżących” na rowerach bez obsesji wyników, wagi, nowości i bez zbędnego „wiem najlepiej”.

  • Thomas Imperialforce

    Witam. Mój syn ma teraz 6 lat i właśnie będziemy mu zmieniali rower na większy. Gdy miał ok 4 lat kupiliśmy mu pierwszy rowerek 16 cali koła z bocznymi kółkami-taki ‚no name’ w jakimś dużym markecie. Rowerek wyglądał ślicznie ale był bardzo ciężki i pomimo bocznych kółek praktycznie nie nadawał się do jazdy. Był bardzo niestabilny a dziecko po kilku upadkach powoli traciło początkowy zapał. Mieszkamy w Anglii i tu mamy troszkę inny asortyment rowerowy w sklepach. Po ok 3 tyg, ciągłych prób opanowania tego ciężkiego roweru zdecydowaliśmy się na zakup innego, droższego ale lekkiego roweru i to był strzał w dziesiątkę. Kupiliśmy frog 48 ( link do polskiego sklepu http://www.bikeovo.pl/sklep/rower-16-frog-48 ). Rowerek bardzo lekki. Waży ok 6.5 kg. Postanowiliśmy, że od razu będziemy uczyli syna jeżdżenia na nim bez bocznych kółek. Syn na tym rowerze nauczył się jeździć w 2-3 dni. Wszystkim których stać i zastanawiają się czy warto trochę zainwestować jednak w droższy rowerek dla dziecka polecam. Pamiętajcie, że jeśli tylko rower nie będzie zniszczony to jak dziecko wyrośnie część kasy odzyskacie sprzedając go.

    Teraz właśnie będziemy mu kupować rower 20. W zasadzie do wyboru mamy 2 modele rowerów:

    http://www.islabikes.co.uk/products/bikes/item/cnoc-20-age-5
    lub
    http://www.islabikes.co.uk/products/bikes/item/beinn-20-large

    Nasz dylemat jest taki: -czy kupić mu rower jeszcze bez przerzutek czy może już z nimi. Wiemy, że ten rower ma mu służyć maks 2 sezony a potem będziemy wymieniać na większy. Czy 6 latek nie jest jeszcze za mały na przerzutki?

    • Hej, na przednią przerzutkę jest zdecydowanie za młody. Natomiast tylna… cóż, to wszystko zależy gdzie jeździcie. Jeżeli głównie po płaskim i do tej pory nie przeszkadzał mu jej brak, to myślę, że nie warto zaprzątać mu nią głowy, na to przyjdzie jeszcze czas.

  • Lena

    Dzień dobry,
    Mamy problem z doborem właściwego rowerka, kupiliśmy 16 calowy dla naszego 5,5 latka, ale ma za wysoki przekrok i majta nogami, co powoduje że czuje sie na nim niepewnie i nici z nauki, czy polecasz szukac 14 czy może polecasz jakis inny 16″ z nizszym przekrokiem

    • Hej, polecam wybrać się z dzieckiem do sklepu i poprzymierzać do rowerków. W tej chwili może być już ich mało, ale duże sklepy na pewno jeszcze jakieś mają.