Jak zamontować bagażnik w ramie bez otworów – 10 sposobów

Jeżeli trafiłeś na ten wpis, zakładam, że nie muszę Ci pisać jak przydatne, a często wręcz niezbędne są rowerowe sakwy. Oferują dużą pojemność (nawet 70 litrów), a także możliwość dołożenia dodatkowego wora na górę, który zwiększy ładowność o dodatkowe nawet 90 litrów. Tylko co zrobić, gdy w naszym rowerze brakuje otworów do zamocowania bagażnika? Jest kilka sposobów, aby zamontować bagażnik do ramy bez fabrycznych otworów. Dodam, że czasem warto zapłacić trochę więcej, zwłaszcza jeżeli planujemy solidnie go obciążyć, wybór podejrzanie taniego rozwiązania, może się szybko zemścić.

Bagażnik w ramie bez otworów

Warto także dobrze zastanowić się nad wyborem sposobu pod względem technicznym. Często na przeszkodzie w montażu mogą stać karbonowe elementy roweru, sztywna oś piasty czy hamulce tarczowe. Ale prawie wszystkie przeciwności da się pokonać i zamontować upragniony bagażnik. Poniżej podane sposoby można (a czasami wręcz trzeba) ze sobą łączyć, w zależności od rodzaju ramy i dostępnych możliwości.

 

1) Bikepacking

Ortlieb torba podsiodłowa

Okej, nie jest to sposób na montaż bagażnika, ale nie mogło go tutaj zabraknąć. Bikepacking, czyli inaczej tobołkarstwo (nie przepadam za tym określeniem) czy pakowanie na lekko (to słowo nie oddaje w pełni idei bikepackingu) polega na założeniu do roweru samonośnych toreb – na kierownicę, ramę i wspornik siodełka. Dzięki temu możemy założyć je do praktycznie każdego roweru, bez montażu bagażnika. Dla mnie, tego typu torby nie są 100% zamiennikiem sakw – tak naprawdę, można posiadać je równolegle do siebie i zakładać je w zależności od typu wyjazdu. Nie będę się na ten temat rozpisywał, bo nie o tym jest ten wpis, natomiast zapraszam do obejrzenia odcinka, w którym pokazuję tego typu torby. Będzie mi bardzo miło, jeżeli przy okazji zasubskrybujesz mój kanał :)

 

2) Bagażnik mocowany do wspornika siodełka

Bagażnik na wspornik siodełka sztycę

Jest to jedna z pierwszych rzeczy, która przychodzi do głowy, w przypadku braku otworów montażowych. Bagażnik mocujemy do sztycy za pomocą śrub lub szybkozamykacza. Jeżeli chcecie wozić tylko torbę na górze, nie potrzebujecie bocznych wsporników, w przypadku sakw, będą one niezbędne. Niektóre bagażniki mają je w standardzie (warto zwrócić uwagę na to, czy da się je odkręcić, jeżeli nie zawsze ich potrzebujecie), do niektórych można je dokupić.

Ładowność podawana przez producentów zwykle nie przekracza 10 kilogramów, choć wielu użytkowników takich bagażników informuje, że już przy kilkukilogramowym obciążeniu, sztyca zaczyna niebezpiecznie trzeszczeć, a bagażnik bujać. Słyszałem też kilka historii z połamanymi wspornikami siodełka. Tego typu bagażnik można zamontować w rowerze z pełną amortyzacją. Markowe bagażniki na sztycę kosztują ok. 100-150 złotych. Można także kupić sakwę zintegrowaną z bagażnikiem.

 

3) Bagażnik mocowany obejmami do ramy

Thule Tour Rack

Jednym z takich bagażników jest Thule Tour Rack. Mocujemy go specjalnymi obejmami do ramy lub widelca. Dodatkowo można dokupić do niego boczne wsporniki. Także tutaj ładowność to 10 kilogramów, a szyny zapewniają prześwit dla opon nawet 29 cali o szerokości 2,5 cala. Osobiście jeszcze nie testowałem tego rozwiązania, ale opinie w internecie są pozytywne. Taki bagażnik także można zamontować w rowerze z pełną amortyzacją, tzw. full’u.

Można kupić także bagażnik dedykowany rowerom szosowym – Topeak Roadie Rack RX, na górze mocowany do hamulca, a na dole specjalnymi obejmami do ramy. Niestety jest kompatybilny jedynie z dedykowanymi torbami.

 

4) Obejma podsiodłowa z otworami do montażu bagażnika

Obejma podsiodłowa z mocowaniem bagażnika

Zakładamy ją zamiast fabrycznej obejmy i do niej przykręcamy górne mocowanie bagażnika. Pamiętajcie o tym, że średnicę takiej obejmy dobieramy do ramy, a nie do średnicy wspornika siodełka.

 

5) Obejma zaciskowa do przykręcenia bagażnika do tylnego trójkąta ramy

Mocowanie bagażnika do ramy
fot. Tubus

Możemy także posiłkować się obejmami, które zaciska się na tylnym trójkącie ramy. W swojej ofercie ma takie np. Tubus albo Sport Arsenal. Dobieramy je do średnicy rurek ramy, warto także pamiętać o zabezpieczeniu lakieru kawałkiem cienkiej gumy albo mocną taśmą klejącą. Choć i tak pewnie nie uchronimy w 100% lakieru od przetarcia.

 

6) Obejma przykręcana do widelca lub ramy

Tubus obejmy na bagażnik

Znów pokażę produkt marki Tubus – przygotowali oni specjalne obejmy dedykowane do sztywnych widelców, bez otworów montażowych do przedniego bagażnika typu lowrider. Ale jak pokazywał Jacek z United Cyclists, można wykorzystać je także do montażu tylnego bagażnika. Przydają się zwłaszcza w przypadku rowerów ze sztywną osią, gdzie nie możemy zastosować patentu „na szpilkę szybkozamykacza”.

Te obejmy występują w dwóch rozmiarach: 20-32 mm w kształcie takim jak na zdjęciu, oraz 25-40 mm, które wyglądają jak metalowe opaski ślimakowe.

Niestety są to dość drogie obejmy, dlatego można spróbować użyć obejm hydraulicznych, dostępnych w sklepach budowlanych, co zostało pokazane na kanale Blue Lighthouse. Do montażu przedniego bagażnika można użyć także takich obejm Crosso.

 

7) Adapter do otworu do montażu błotnika

Adapter do ramy

Jeżeli producent ramy zapomniał o otworach montażowych pod bagażnik, ale za to przewidział miejsce, gdzie przykręcimy tylny błotnik – możemy je wykorzystać. Crosso robi specjalny adapter, dzięki któremu możemy to zrobić, jednocześnie nie pozbawiając się możliwości przykręcenia błotnika.

 

8) Adapter do montażu bagażnika szybkozamykaczem koła

Mocowanie bagażnika do osi koła

Bagażnik na dole możemy także zamontować szpilką szybkozamykacza tylnego koła. W sklepach są dostępne specjalne adaptery (np. od Sport Arsenal) lub całe zestawy, jak ten widoczny na zdjęciu od Tubusa. Jeżeli kupujecie sam adapter, może się okazać, że i tak będzie potrzebny dłuższy szybkozamykacz. Ten sposób nie sprawdzi się w przypadku koła mocowanego na tzw. sztywną oś.

 

9) Adapter do montażu bagażnika pod sztywną oś

Sztywna oś adapter bagażnika

Sztywne osie stają się coraz popularniejsze i obecnie pojawiają się nawet w rowerach za ok. 4000 złotych. To świetne rozwiązanie, które nie tylko zwiększa sztywność piast, ale także ułatwia zakładanie kół (nie trzeba martwić się czy tarcza hamulcowa nie będzie ocierała o klocki). Niestety, jako, że takie osie montowane są (jak na razie), głównie w rowerach o bardziej sportowym DNA, na rynku mało jest adapterów umożliwiających montaż bagażnika do takiej osi (małe zainteresowanie montowaniem bagażników). Co nie znaczy, że nie da się ich kupić. Na zdjęciu powyżej wstawiłem taki adapter marki Specialized (jest to po prostu przelotowa sztywna oś, do której możemy założyć bagażnik korzystając z tradycyjnego szybkozamykacza), niestety nie ma go na polskiej stronie. W zagranicznych sklepach da się go kupić za ok. 30 dolarów.

Możecie także sprawdzić ofertę Robert Axle Project, wybierając „Wheel only – rear”, rodzaj osi i model roweru (jeżeli nie ma tam Waszego roweru, trzeba będzie samemu wykonać odpowiednie pomiary).

 

10) Specjalny bagażnik z mocowaniem pod szybkozamykacz

Bagażnik mocowany na szybkozamykacz

Ci, którzy nie mają jeszcze bagażnika, mogą zastanowić się nad zakupem modelu mocowanego na szybkozamykacz. Uda się to zrobić jedynie w przypadku, gdy tylne koło jest mocowane właśnie w ten sposób. Natomiast nie sprawdzi się w przypadku sztywnych osi (w takim wypadku można poszukać bagażnika z takim mocowaniem, ja na razie znalazłem tylko karbonowego Tailfin T1). W zestawie dostajemy dłuższy szybkozamykacz, który złapie także bagażnik, natomiast górne mocowanie musimy już wykombinować sami. Warto pamiętać, że w przypadku złapania kapcia, takie mocowanie może trochę przeszkadzać podczas zdejmowania koła.

Przykłady takich bagażników: Accent RC-23, Accent RC-26, Giant Rack-It Disc (teoretycznie dedykowany dwóm modelom Gianta, ale powinien pasować do każdego roweru), Tubus Disco.

 

Myślę, że dzięki tym poradom uda się Wam zamontować każdy bagażnik do roweru. Trochę po macoszemu potraktowałem przednie bagażniki, ale nie znam się na nich aż tak, aby doradzić coś więcej niż obejmy. Dajcie znać, jak Wy poradziliście sobie z przykręceniem swojego bagażnika do roweru :)

  • Paweł R.

    Ja montuję bagażnik na szybkozamykacz, a na górze do otworów w zacisku sztycy. Sprawdza się to bardzo dobrze, jedynie tak jak napisałeś jest to ździebko upierdliwe gdy chce się zdjąć tylne koło. Po prostu trzeba wyjąć szpilkę i bagażnik zaczyna się przemieszczać. Ale w końcu ile razy na trasie można złapać gumę ;)

    • Dobre opony, napompowane do odpowiedniego ciśnienia oraz wybieranie toru jazdy, tak by uniknąć np. tłuczonego szkła – i będzie mniej kapci.

  • wagarowicz_rowerowy

    Cześć, chciałbym wam przedstawić ciekawy przypadek treka superfly 5. Czyli jak super-mucha nie chce wozić bagażu na pleckach. Jak z tym sobie poradziłem i jakie wyszły z tego efekty po 1000km wyprawie po polsce z całym bagażem na rowerze. Tak długa trasa i spanie na dziko wymaga większego ekwipunku (tył 18kg przód 7kg) Trasa głównie po asfaltach i w małej części ścieżkach szutrowych, polnych.
    Tak wiem trek superfly to seria rowerów wyścigowych nie przystosowanych pod wyprawy ;) Nie stać mnie na dwa rowery a taki chciałem mieć. ;)

    Jaki sposób zadziała na super-muchę ? :D
    1) Bike packing – za mała ładowność pod ten typ wyprawy
    2) Bagażnik na sztycę – ten sam problem (nie upcham całego bagażu na dwa tygodnie w 4 kg worku xD)
    3) Bagażnik tubusa – no okej ładowność nie powala ale to nie jest problemem. Problem budzi we mnie troska o wylajtowaną aluminiową ramę, która całe obciążenie bagażu będzie przyjmować na górne widełki tylnego trójkąta. Nie mógłbym jej tego zrobić :P
    4) Zacisk sztycy z otworami ( DZIAŁA!) ale…
    5) Te rozwiązanie nie przemawia do mnie ale mam 4) ^ :D
    6) No właśnie – to miało mi umożliwić wyprawę. Świetne połączenie z opcją 4) tylko problem powstaje kiedy nasze tylne widełki mocno rozchodzą się na zewnątrz. Głupia mucha… A może spróbować tego z bagażnikiem na koło 20″?
    7) Adapter tego typu super się sprawdza. Nie w moim treku ale założyłem u dziewczyny i DZIAŁA! idealnie. Rama: Author vision 2003
    8) Nie tylko świetny produkt ale i patent. Wraz ze standardowym zaciskiem usunięciem sprężynek i znalezieniem odpowiednich sztywnych i nie grubych blaszek z otworami oszczędzamy sporo kasy. Author vision 2003 DZIAŁA! :)
    9) Ciekawe rozwiązanie – co jeśli ktoś ma sztywną oś 9mm :D Cholerna mucha
    10) Nie głupi pomysł – a no tak oś sztywna 9 mm

    Jak sobie z tym poradziłem:
    Zwykły bagażnik + obejma pod zacisk sztycy 4) + obejmy hydrauliczne + i duża ilość izolacyjnej taśmy i dętek na podkładkę pod ramę
    Ile dźwigał:
    17kg – max 23kg obciążenia na tył ( 23 kg ostatni etap każdego dnia: dodatkowe litry wody i kg jedzenia na biwak i nocleg)
    Efekt:
    Obsuwanie się bagażnika, poprawianie mocowań dolnych co +-300 km i delikatne zdarcie lakieru (1X0,5cm)

    Jak to można rozwiązać na rowerowy trip w roku 2018? :
    11) Podobne rozwiązanie ale z bagażnikiem pod koła 20″ i najlepiej obejmami tubusa
    12) Jak modne są dziś na allegro bagażniki montowane obejmami do sztycy i górnych widełek tylnego trójkąta ramy. Może to będzie najlepszym sposobem

    Co myślicie?

    Pozdrawiam, https://www.instagram.com/wagarowicz_rowerowy/

    • Hej, być może te obejmy za słabo ściskają ramę pod takie obciążenie (w końcu nie są robione pod takie obciążenia). Może obejmy Tubusa lepiej zadziałają.

      Co do bagażnika pod koła 20″ to nie jestem przekonany czy to jest dobry pomysł.

  • Ł.O.

    Łukaszu, dzięki za bardzo pożyteczny wpis. Kolejna wycieczka będzie wreszcie z sakwami, a nie z pleckiem na plecach :). 20PLN to nieduża cena za taki komfort :).