-
Postów
14 053 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jajacek
-
Zamontuj lemondkę. Da więcej dla szybkości niż byś założył XTR
-
W grupie starzy kolarze raczej już teraz jadą w kasku. Sami często bez. Wśród amatorów jest tendencja do szybkiej adaptacji nowinek technicznych bo jak nie ma talentu to trzeba więcej sprzętu ? Oczywiście, że rower aero jest zwykle cięższy, mniej zwrotny i mniej odporny na boczny wiatr. Ale niektórzy są zachwyceni. Ostatnio w dyskusji największym pożądaniem cieszą się Trek Madone i Specialized Venge. Plus oczywiście Di2 i stożki full carbon pod oponkę.
-
Do jakiego to ma być roweru? MTB 29 cali?
-
Dzisiaj spędziłem na szosie 4 godziny z kolegami. Musiałem dziś wziąć szosę race na stożkach żeby nadążyć za kumplami, trochę młodszymi i silniejszymi ode mnie. A oni dwóch na Specu Roubaix, jeden na Giant Defy. Jeden z nich pracujący w sklepie rowerowym. I dyskusja zeszła na hamulce tarczowe. Kolega mówi że śmieją się w sklepie z tych wszystkich, którzy kupują rowery dziwolągi typu aero albo rowery na tarczówkach do jazdy po płaskim. Bo płaci się za to drożej, jest droższe w serwisowaniu a nie jest do jazdy innej niż po górach potrzebne. I o ile kiedyś napalałem się na tarczówki w szosie, to obecnie dużo mniej. Tym bardziej, że tarczówki mechaniczne, nie działają dużo lepiej niż hamulce obręczowe. Poza kilkoma, drogimi modelami.
-
Tylko nie Huragan. Te rowery są dramatyczne. Scultura typowa szosa wyścigowa. Kellys ARC nie znam.
-
Jechałem dwa dni temu z kolegą, który ma Canyon Endurace AL na 105. Chwalił ale zastanawiał się czy założyć mu stożki czy też zmienić na szosę wyścigową. Ale jest to 40-latek, który jeździ z grupami szosowymi i preferuje szybkość ponad komfort. Stopniowanie kasety jest problemem w każdym napędzie, gdzie nie ma trzech rzędów. Jak masz kasetę z dużą rozpiętością, np. 11-34 to masz kiepskie stopniowanie. Dlatego wielu używa dwie kasety. Jedna do jazdy po płaskim, ściśle zestopniowaną (11-23 czy 12-25), drugą do jazdy po górach, źle zestopniowaną ale o dużej rozpiętości.
-
Gratuluję. Tych gripów co w komplecie nie lubię. Mam Specowe ergonomiczne. Chyba XC Body Geometry czy jakoś tak, czarne ze śrubami.
-
Co do dobrych asfaltów to nie wiem gdzie mieszkacie ale u mnie na pętlach 100-120 km koło Warszawy, którymi zwykle jeździmy, nie ma więcej niż 5 km gorszej jakości asfaltów. A większość jest w wyśmienitym stanie plus co roku przybywa nowych.
-
Rower szosowy to rower szosowy. Bez względu jaki ma mostek i siodełko. I czy ma błotniki czy nie. Regulowany mostek w sensie na śruby to raczej w szosie jest bardzo rzadko spotykany ale są inne możliwości. Spec robi mostki, które mają tuleje w formie klina dzięki którym można osiągać różne kąty. W siodełku na wysokości kierownicy nie widzę nic zdrożnego. Mój kolega tak ma, bo ma problemy z kręgosłupem piersiowym co nie przeszkodziło mu wjechać razem ze mną na Stelvio, Grossglockner czy wulkan Teide. Sam jeżdżę na jednej z szos na oponach 28 z ciśnieniem 5 bar z tyłu, 4,5 z przodu. Jeździ się mega komfortowo. A to czy komuś się to podoba czy nie, kompletnie mnie nie interesuje. Ważne że dzięki temu jest wygodnie i miliony ludzi kupuje podobne szosy do komfortowej jazdy długodystansowej. W załączeniu zdjęcie szosy mojego kumpla, tej z mostkiem na wysokości siodełka i siodełkiem trekkingowym.
-
[24" dla chłopca] Pytanie o geo i nie tylko.
jajacek odpowiedział(a) na MARIUSZZZ temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Świetna waga -
Proponuję doczytać bardzo dokładnie warunki ubezpieczenia OWU. Bo większość ubezpiecza tylko kradzież z rozbojem. Nie wierzę, że za 54 zł dają ubezpieczenie, które ma sens. Nasza grupa szosowa ma warunki specjalne i w ramach nich mamy ubezpieczenie od uszkodzenia roweru w zawodach, na treningu i kradzieży ale to ubezpieczenie kosztuje 350 zł rocznie, bo jest to ubezpieczenie grupowe. Normalnie ok. 500.
-
Kierownica Ahead - jak podnieść?
jajacek odpowiedział(a) na Wred temat w Części i akcesoria rowerowe
Nie ma możliwości dodania podkładek podobnie jak nie ma możliwości wydłużenia raz uciętej rury sterowej. Należy wymienić mostek na inny. Albo o innym kącie nachylenia albo regulowany. -
Większość komfortu w szosie wynika z szerokości opon i zastosowanego ciśnienia. No i jest bardzo duża różnica między prostym widelcem typu race i widelcem typu endurance. Reszta jest do dopasowania bo nie problem kupić wspornik kierownicy podniesiony do góry i zrobić sobie pozycję turystyczną z siodełkiem na wysokości kierownicy. Najwyżej będzie kłuło w oczy a nie w kręgosłup. Generalnie rozglądałbym się za rowerami typu endurnace albo gravel. Jest ich na rynku setki. A czy hamulce obręczowe czy tarczówki mechaniczne to dla kogoś kto nie jeździ po górach albo po mieście ma trochę drugorzędne znaczenie. Z graveli Fuji Jari 1.5 bardzo mi się podoba. Te nowe Tribany też dobrze wyglądają. Za 4k można spokojnie znaleźć używanego Specialized Roubaix czy Domane, które są świetnymi rowerami. Kolega kupił ostatnio Roubaix Sport 2016 na Tiagrze 4700 za równo 3k. @ZenMaster Składałem dwie szosy więc wiem jak to wychodzi. Drogo. Każdy producent ma jakieś 40-50% rabatu na osprzęt. A Ty nie masz i musisz zapłacić tyle ile kosztuje w detalu. Prosty przykład dotyczący tej samej szosy, Specialized Roubaix. Kolega kupił gotową na wyprzedaży w Austrii na Shimano 105. Cena 1500 Euro. Ja kupiłem taki sam frameset i składałem na osprzęcie tej samej klasy ale innego producenta. Mam lepsze koła (powiedzmy, że 200 Euro różnicy) ale cały rower wyszedł mnie 2500 Euro. Wiec 800 Euro drożej, czyli ponad 50% bo zrobiłem po drodze kilka pomyłek. Znacznie lepiej było kupić cały, gotowy. Byłoby taniej i nie straciłbym tyle czasu.
-
Totalnie się nie zgadzam. Są wyśmienite, wygodne rowery szosowe. Właśnie dlatego powstała kategoria rowerów szosowych endurance czy Gran Fondo. Prawie każdy producent ma teraz taki model w ofercie. Są dobre hamulce tarczowe mechaniczne jak Avid BB7 czy Hayes CX-5 na których jeździłem po Alpach Składanie roweru jest zawsze o ok. 30-40% droższe niż kupno nowego. I raczej nie nadaje się dla użytkownika, który nie ma dużo doświadczenia i jasko skrystalizowanych potrzeb.
-
Dobry wybór. Coś zmęczyły mnie ostatnio FB i internety więc nie jestem na czasie jeśli chodzi o nowe modele. Warto spojrzeć co ma Decathlon ale chyba drożej. XC50 i XC100
-
Rower dla 12-latka. Trek Merlin 5 - koła:27,5 - rama:15,5?
jajacek odpowiedział(a) na szymek12 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Rozumiem, że chciałbyś mieć nowy rower bo to zawsze fajniej niż używany. Z praktycznego punktu widzenia niekoniecznie. Mój syn ma obecnie 15 lat. Zawsze kupowaliśmy mu używane rowery do momentu kiedy nie zatrzymał się z wzrostem. Teraz ma 181. I obecnie ma już nowe. A ponieważ jest wyczynowym kolarzem ma też rowery z klubu. Używany rower ma też pewne zalety. Jeśli mądrze kupiony to będzie miał lepsze parametry niż rower nowy. Np kupiliśmy synowi do ścigania się w mtb rower za 2000 zł na powietrznym amortyzatorze Fox z osprzętem Shimano Deore, ważący 11kg. W tej samej cenie kupisz nowy rower ważący ok. 15 kg na kiepskim osprzęcie z atrapą amortyzatora. Coś za coś. -
Szybka i wygodna szosa +-5000zł
jajacek odpowiedział(a) na kafarek96 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Fuji Roubaix jest szosą wyścigową. Zadaniem szosy wyścigowej jest jak najlepiej przenosić moc na ruch. Ma być sztywna i ograniczać do minimum straty energii. To się w dużym stopniu wyklucza z komfortem, który żeby występował, gdzieś rama musi się ugiąć. Nie oceniam tej oferty jako super atrakcyjnej. Po sezonie można było kupić karbonowego Treka Domane na Tiagrze za 5,5 a na 105 za 6 z groszami. Jak ktoś się zagapił to musi teraz przepłacić. Kolega orzecho ma rację w tym, że można znaleźć wyśmienity rower typu endurance na karbonowej ramie w dobrym stanie za rozsądne pieniądze. Podobnie jak on, jestem posiadaczem Specialized Roubaix. Swoją drogą jeździmy często we czterech kumpli, każdy na innym Roubaix ? Innym mega komfortowym i świetnym rowerem jest karbonowy Trek Domane. Jak ktoś się nie zna to można wziąć odpłatnie mechanika ze sklepu do oceny roweru. Znam takich co się tego podejmują. Używki należy kupować wyłącznie z odbiorem osobistym i oględzinami przed zakupem. -
Rower dla 12-latka. Trek Merlin 5 - koła:27,5 - rama:15,5?
jajacek odpowiedział(a) na szymek12 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Potrzebujesz ramę męską 15 cali. 17 nie wchodzi w grę. Jak nie chcesz dużych kosztów to kup bardzo prosty rower bez żadnych elementów hydraulicznych. Hamulce v-brake i prosty amortyzator sprężynowy. Nie przepłacaj za rower bo szybko z niego wyrośniesz. Mój syn urósł od jesieni do wiosny ze 158 do 173 wzrostu. Jak byłbym Tobą to bym nie kupował nowego roweru w żadnym wypadku. Najdalej za 2 lata będziesz potrzebował większy. A może i wcześniej. -
Tu masz bardzo świeże review: https://www.bikeradar.com/mtb/gear/category/bikes/mountain-bikes/hardtail/product/trek-procaliber-6-52457/
-
Gratuluję! Jak będziesz miał okazję zważ proszę bez pedałów i akcesoriów z kołami i bez kół.
-
MTB 29er Chisel comp, Big NIne 3000, Epic HT 6-7 tys
jajacek odpowiedział(a) na zenonakg temat w Jaki rower kupić do X złotych?
A może to łyknąć? https://www.olx.pl/oferta/specialized-chisel-2018-w-rozmiarze-xl-CID767-IDyTzed.html#7a4420e897 -
MTB 29er Chisel comp, Big NIne 3000, Epic HT 6-7 tys
jajacek odpowiedział(a) na zenonakg temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Rower, który spełnia założenia nowoczesnego roweru służącego do intensywnej eksploatacji i okazyjnego startu w maratonach powinien spełniać następujące wymagania: - nowoczesna rama, ze sztywną osią i stosunkowo agresywną geometrią, preferowany model z wkręcanym suportem BSA a nie Press Shit - dobry, w miarę lekki amor powietrzny z kontrolą ugięcia i odbicia. Żaden Suntour nie wchodzi w grę. Tylko Fox, RockShox i Manitou - nowoczesny, przyzwoitej klasy napęd. Minimum Shimano Deore albo SRAM GX Eagle, od biedy NX Eagle - w miarę przyzwoite hamulce - koła, które nie są kowadłami - w miarę niska waga Poruszamy się więc wśród modeli aluminiowych: Spec Chisel Comp i Expert Trek Procaliber Merida Big Nine Limited Accent Peak Rockrider XC 100 i jeszcze chyba z 1-2 modele z Decathlonu Kellys Gate 50/70/90 Kross, ale nigdy nie pamiętam nazw modeli, bo nie mam serca do tej firmy Jakieś 1-2 modele Scotta Jakis Cube chyba znajdziemy Nie wiem czy wszystko wymieniłem Rowery bez sztywnej osi ale bardzo przyzwoite: Trek Procaliber 9 Rose Count Solo Canyon, chyba Grand AL, jakoś tak Jak wiadomo z tego forum uważam Speca Chisel za najlepszy aluminiowy hardtail. Ale wszystkie pozostałe wymienione też mają ręce i nogi. Rower na karbonowej ramie będzie sztywniejszy i trochę szybszy. Kosztem komfortu i mniejszej odporności na uderzenia. W związku z tym jeśli miałbym wybrać karbon to tylko od producenta, który gwarantuje że jeśli rama ulegnie uszkodzeniu zmęczeniowemu, wymieni ją bez problemu. Z wymienionych producentów gwarantują to tylko Trek, Spec i Decathlon. Być może również Merida ale nie jestem pewien jak to u nich jest. Kolega wymieniał ramę w szosie i wymieniono. Ale bardzo długo to trwało. Chisela Expert XL można kupić np. tu https://www.kursport.cz/specialized-chisel-dsw-expert-29-2x-2018-gloss-rocket-red-black-xl -
Weszlibyśmy w temat rzeka. Aż takiej wiedzy to ja nie ma. Co do SRAMa to mam bardzo małą wiedzę. Jak na razie wszystkie moje doświadczenia z tą firmą były negatywne. Krąży opinia, że w MTB SRAM jest dobry dopiero do grupy GX Eagle a od Rival w szosie. Jestem totalnie odporny na marketing bullshit. Więc nie jaram się nowymi technologiami. Analizuję co jest dla mnie najlepsze i nie powoduje zbędnych kosztów i biegania po serwisach. Z tego tez powodu, mój przyjaciel Cyborg, po 2 miesiącach użytkowania napędu compact z korbą 50x34, sprzedał ją i kupił korbę 50x39x30. Bo cały czas jeżdził na przekosach i miał problem ze znalezieniem odpowiedniego doboru przełożenia. Analizowałem w MTB napędy 1x i 2x. I 1x nie chcę. Konsekwencje są takie że będziesz mieć bardzo kiepskie stopniowane kasety, duże przekosy niszczące szybciej łańcuchy i kasety i większą szansę złamania haka przerzutki. Kasety są droższe i cięższe a największe koronki są z alu, które bardzo szybko się zarzyna. W efekcie zyskasz 200 gram i większą prostotę obsługi. Stracisz lepsze stopniowanie i poniesiesz większe koszty. Ma to uzasadnienie w terenie górskim lub w wyścigach. Na równinie gdzie mieszkam, kompletnie żadnego. Mam korbę 38x24 i kasetę 11-36 i jestem z tego zestawu zadowolony. Nie wiem czy już to czytałeś: http://uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Nie_lubie_1xX.html
-
Gravel? Fitness? 2500 - 4000 PLN co wybrać?
jajacek odpowiedział(a) na mateo temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Masz rację Pepe. Wysokie modele kół Shimano czy Campagnolo są na łożyskach kulkowych. Z kilku przyczyn. Dobrej jakości kulki są długowieczne ale wymagają dobrze wykwalifikowanego mechanika i dobrej jakości elementów i smarów. I faktycznie, że łożyska maszynowe mocnej pracują w przechyłach i często szybciej padają. Dopiero co 4 miałem wymieniane. Dla kogoś, kto sam serwisuje, maszynówki są prostsze w obsłudze, natomiast nieprawidłowo serwisowane łożyska kulkowe mogą mieć zatartą bieżnię z powodu korozji co powoduje, że piasta jest praktycznie do wyrzucenia. Natomiast prawie wszystkich rowerach do ok. 3-4k koła są do dupy, bo najłatwiej producentowi na nich oszczędzić. -
Trzeba by się wczytać po forach, najlepiej amerykańskich, co się sprawdziło z nowych komponentów a co nie. Ja już mogę powiedzieć, że nowe klamki Ultegry 8000 się nie sprawdziły. Są nadzwyczaj łamliwe. Znam co najmniej 3 przypadki że po przewróceniu się roweru, złamały się. No i z mojej praktyki nie musisz mieć całej grupy. Zarówno na szosie jak i w mtb mam miks i mój młody też i wszystko świetnie działa. Trzeba tylko wiedzieć co z czym pożenić.