Skocz do zawartości

pepe

Użytkownicy
  • Ilość treści

    1225
  • Rejestracja

  • Ostatnio

2 obserwujących

O pepe

  • Ranga
    Wytrawny forumowicz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Warszawa

Ostatnio na profilu byli

1632 wyświetleń profilu
  1. W podobnej cenie masz jeszcze aluminiowy Marin Gestal : https://www.marinbikes.com/pl/bikes/20-gestalt . Pod względem osprzętu jest ubogo, słabiej niż w przypadku Tribana RC500, ale za to Marin ma geometrię bardziej zbliżoną do rowerów mtb (w porównaniu z Tribanem, przy zbliżonym rozmiarze ma mniejszy reach i większy stack, co zapewnia bardziej zrelaksowaną pozycję).
  2. pepe

    Fuji Jari 1.5

    Tak, to Topeak Frontloader. U mnie nie ociera o główkę ramy. W zestawie są po cztery podkładki, po ich założeniu odległość od kierownicy i główki ramy się zwiększa (ja mam po trzy założone, wystarczy u mnie). W crossie trochę naciskała na linki, ale nie powodowało to odczuwalnych problemów. Teraz używam jej w gravelu gdzie linki są ukryte pod owijką kierownicy i jest jeszcze lepiej. W crossie miałem też nisko ustawioną kierownicę, co przy rozmiarze ramy 17,5 powodowało, że po dłuższej jeździe torba potrafiła zacząć ocierać o przednią oponę. Trzeba było podciągać paski. W zestawie jest dodatkowy pasek (ten szary) który ma za zadanie ściągać całość, ale w praktyce działa to tak średnio. Ja robiłem tak , że miałem dodatkowy pasek ze ściągaczem (mam ich zawsze kilka w zapasie) i nim mocowałem torbę do mostka , co rozwiązywało problem. W gravelu cala kierownica jest wyżej i nie ma takiej potrzeby. Używałem też tej torby w rowerze mtb i z linkami nie było problemu, tylko właśnie też z opadaniem torby na przednie koło (szczególnie jak wrzuciłem dwa pakunki, jeden w głównym worku, np. śpiwór i drugi w dodatkowym, np. matę). W mtb mam amortyzator co mocno utrudnia użycie tej torby (ale nie uniemożliwia), bo przy dużym ugięciu amortyzatora torba potrafiła przytrzeć o kolo. Dopiero mocowanie dodatkowym paskiem rozwiązało sprawę. W mtb wygląda to u mnie tak jak na obrazku poniżej, tu akurat w głównej uprzęży jest śpiwór w innym worku niż ten oryginalny, a w dodatkowej mata samopompująca, też w osobnym worku wodoodpornym. Dodatkowy pasek zaczepiam do głównej uprzęży i do mostka (na zdjęciu poniżej jeszcze go nie ma, bo wpadłem na ten patent później)
  3. Do jazdy pod górę w zasadzie wystarczy przełożenie 1:1, czyli np. 34 zęby z przodu i 34 z tyłu. Taki zakres jest np. w gravelach z korbami 50/34 i kasetą 11-34. Piszę "w zasadzie, bo zależy to od wielu czynników: kadencji z jaką jeździsz, długości tych wzniesień, wagi zestawu kolarz-rower-pakunki, siły w nogach, itp. W przypadku 1x gdy będziesz miał tarczę z przodu 42 i kasetę 11-46, dostaniesz najlżejsze przełożenie = 42/26 = 0,91, czyli miększe niż w przypadku powyższego 2x . Z kolei np. w moim gravelu mam korby 46/30 i kasetę 11-34, co daje najlżejsze przełożenie = 30/34 = 0,88, czyli tylko nieznacznie lżej niż w 1x. Większa róznica jest na drugim końcu skali, czyli przy twardych przełożeniach do szybkiej jazdy, wtedy w powyższym 1x masz 42/11 = 3,81 (co pozwala na jazdę z max prędkością około 40 km/h) . A u mnie 46/11 = 4,18 (max prędkość 45 km/h, w moim przypadku tylko z górki osiągalna 😃). Edit : widzę, że częściej w gravelach 1x są jednak kasety 11-42, albo 10-42, co oczywiście zmiania sprawę, bo najlżejsze przełożenie będzie 42/42 = 1. A jak jeszcze zamiast tarczy 42 będziesz miał 44, to wychodzi już ponad 1, czyli trochę twardo jak na górki może być. Tu masz też więcej w temacei : https://roweroweporady.pl/lekkie-przelozenia-w-rowerach-gravelowych/
  4. Masz jeszcze https://rower.com.pl/fuji-jari-2-5-968887 . Rama stalowa, co wcale nie musi być złym wyborem dla Ciebie. Plusem jest to, że jest to pełnoprawny gravel z możliwością założenia szerszych opon i licznymi mocowaniami do bagażu. Pytanie też dlaczego akurat gravel i jak planujesz jeździć, bo np. do dalekich wypraw lepiej nadawałby się Jari niż Triban, ale z kolei do szybkich wypadów na lekko, brałbym raczej Tribana.
  5. Koncepcja zastąpienia mtb i szosy gravelem wydaje się całkiem słuszna. Jeżdżę na gravelu (Fuji Jari 1,5 2019) od jesieni i po początkowych problemach z dopasowaniem optymalnej pozycji coraz bardziej się do niego przekonuję. Na tyle, że mój 29er poszedł trochę w odstawkę, nawet do jazdy w terenie (a w sumie taką preferuję). Mtb 29er bardzo fajny, ale jednak dopiero gravel daje tę lekkość i poczucie kontroli, pomimo że jest oczywiście mniej komfortowo. No i baranek, to jest jednak to czego mi zawsze brakowało. Tak jak Jacek pisał warto żeby wchodziły opony 40 mm, co nie zawsze jest możliwe w gravelach. 35 mm też spokojnie dają radę w terenie, ale już trafi się trochę piasku czy błota jest trochę mniej wygodnie. Hamulce tarczowe mechaniczne w porównaniu z hydraulicznymi faktycznie są sporo słabsze, czy to jest jednak aż taką wadą ? Dla mnie nie. Korby inne niż 50/34, czyli np, 46/30 : fajnie jak są , ale jak jeździsz głównie po płaskim i bez bagażu, to nie ma aż tak dużego znaczenia. Napęd 1x też by się sprawdził. Ja mam w swoim Fuji 2x10, jednak najczęściej używam dużego blatu 46. Ten mniejszy 30 jest przydatny głównie w terenie i też nie zawsze. Gdyby nie to, że planuję tego roweru używać do bikepackingu w górskim terenie, to brał bym raczej 1x Z modeli które jeszcze warto rozważyć, to na pewno Marin, mają kilka fajnych modeli i alu i stalowe. Geometria bardziej rekreacyjna. Fuji również, chociaż mniejszy wybór i pozycja bardziej sportowa.
  6. W przypadku Cube masz większy wybór rozmiarów, na Twój wzrost byłby 58 albo 61 (https://www.cube.eu/pl/2020/bikes/road/cyclocross-gravel/nuroad/cube-nuroad-race-blackngreyblue-2020/) . W przypadku Kellysa masz do wyboru tylko L, czyli rozmiar 57, może być mało. W cube są te koła : https://archiwum.allegro.pl/oferta/alexrims-disc-xc-0-8-db-komplet-i7888962582.html . 28 szprych, chociaż na dość szerokich obręczach 19mm. nie wiem czy przy Twojej wadze nie lepsze byłyby koła z 32 szprychami. Kellys takie ma, choć obręcze węższe: 17 mm.
  7. Przerobiłem już trochę liczników (głównie Sigmy) i to co się wyświetla na ekranie jest owszem ważne, ale istotniejsza jest trwałość. W razie czego masz jeszcze tutaj link do modelu który ja mam (w sumie to mam dwie sztuki w dwóch rowerach) : https://allegro.pl/oferta/licznik-rowerowy-sigma-bc-14-16-sts-cad-kadencja-8928933125 To jest model jeszcze lepszy od 16.16, ma dodatkowo wskazania wysokości, co przydaje się do jazdy w górach. Przy okazji znalazłem ciekawy dla ciebie wątek :https://forum.szajbajk.pl/topic/9513-meilan-m4-czy-sigma-1616-sts/
  8. W podobnej cenie i z podobnymi funkcjami masz Sigmę : https://www.centrumrowerowe.pl/licznik-sigma-bc-16-16-sts-cad-pd1673/ . Mam model podobny model 1416 i mogę śmialo polecić, używam od około roku.
  9. Możesz też zobaczyć https://endurastore.pl/ Marka znana i lubiana, mam sporo rzeczy : spodnie, koszulki, itp. Wszystko jest bardzo dobrej jakości, chociaż ceny dość wysokie.
  10. Wybór pomiędzy tymi dwoma modelami jest prosty, chcesz dodatkową ochronę antyprzebiciową kosztem większej wagi, odrobinę większych oporów toczenia, to Marathon GT 365, niższą wagę ale i gorszą ochronę przebiciową dadzą Mondiale. A może po prostu pozostać przy Smart Samach, tyle tylko że dać węższe ? Wprawdzie trwałość opon trochę niższa, ale za to bardo fajna waga i cena : https://allegro.pl/oferta/opona-schwalbe-smart-sam-28x1-40-700x35c-addix-dru-8823932487 Nie seugeruj się tym niby terenowym bieżnikiem, bo te opony wcale nie toczą się gorzej po asfalcie od wcześniej wymienionych. Zapewnia to ciasne ułożenie klocków w środkowej części opony, a właśnie ta część styka się najczęściej z nawierzchnią. Luźne klocki boczne są w użyciu przy skrętach. Nie wiem, czy to nie byłby właśnie optymalny wybór. Ja tak się upieram na tą niską wagę opon, ale różnicę 200 czy 300 gramów czuje się już wyraźnie, jak dla mnie jazda na oponach ważących w okolicach kilograma jest średnio fajna. (A mam porównanie, zarówno w crossie jak i w mtb jeździłem zarówno na oponach ważących 400 gramów jak i na takich po 800 i więcej) . Zreszta sam na początku pisałeś że chcesz odchudzić koła 😃 .
  11. Podobnie jak ten z wcześniejszego linka, jeżeli do okazjonalnej jazdy dla początkującego może być. Jak chcesz coś bardziej sensownego to musiałbyś wydać około 2 razy większą kwotę. Wątków jest sporo na ten temat na forum, np.
  12. To co podlinkowałeś to nie jest rower "pod każdy teren". Jest to model dla okazjonalnych rowerzystów niewymagających zbyt wiele od sprzętu, czyli zastosowania takie jak wycieczka z dziećmi do parku, wypad po bułki do sklepu, itp. (bez dużej przesady) Dla wytrwałych da się też coś tam w terenie pojeździć, ale za wygodne to nie będzie. Jeżeli już, to wybierz koło 29 a nie 27,5 .
  13. To są typowe opony havy duty do bardzo intensywnej eksploatacji i o dużej odporności na przebicia, gdzie waga i opory toczenia mają mniejsze znaczenie. Coś za coś albo szybkie i lekkie opony ale za to mniej trwałe, albo pancerne i ciężkie. Chyba że wybierzesz tanie, to wtedy masz i mało trwałe i ciężkie i powolne 🙂 .
  14. Tak, był ok, z tym, że właśnie pozycja była chyba najbardziej pochylona ze wszystkich modeli do których się przymierzałem (zresztą specyfikacja geometrii to potwierdza, stosunkowo duży reach i mały stack).
  15. Mi się podoba, cena wysoka, bo początek sezonu (o ile od jutra nie będzie zakazu jazdy rowerem 😱) . W okolicach sierpnia da się zwykle znacznie taniej kupić, ale pewnie nie wytrzymasz tak długo. Fajnie że mieszczą się szersze opony 40 mm, do jazdy w mieszanym terenie w sam raz. Cenę winduje też zapewne GRX. Z tym że raczej musiał byś się przymierzyć, bo geometria jest zdecydowanie inna niż w crossach.
×
×
  • Utwórz nowe...