Skocz do zawartości

pepe

Użytkownicy
  • Ilość treści

    1128
  • Rejestracja

  • Ostatnio

2 obserwujących

O pepe

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Warszawa

Ostatnio na profilu byli

1457 wyświetleń profilu
  1. Wybór przednich przerzutek 3x8 jest dość skromny, powyżej Tourney masz tylko Altus. Wyższe grupy to już 3x9, może by pasowała, trudno powiedzieć, chociaż niekoniecznie, bo klatka może być za wąska. Z 3x8 masz taki wybór : https://rowerek.pl/pol_m_Czesci_Przerzutki_Przednie_Do-napedow-3x6-3x7-3x8-377.html Z tym że też trzeba pamiętać o dopasowaniu wszystkich parametrów, czyli szerokość obejmy, górny/dolny ciąg, pojemność, top/down swing (chyba wszystko wymieniłem).
  2. Jeśli dobrze widzę, to tam jest 8 rzędów. Powinieneś wymienić raczej łańcuch i kasetę przy tym przebiegu , korbę i przednią przerzutkę, raczej nie, chyba że coś się popsuło. Łańcuch Shimano hg71, albo connex 808, lub 800 (nie kupuj przypadkiem shimano hg40, bo jest slaby). Kaseta Shimano ALivio HG51. Czyli np. taki zestaw: https://allegro.pl/oferta/shimano-cs-hg51-cn-hg71-kaseta-8s-11-32-i-lancuch-8119359879
  3. Cześc, tutaj masz wątek dot. tego roweru, do czytania na długie zimowe wieczory :) https://www.forumrowerowe.org/topic/232991-gravel-serious-grafix-cyclocross/ Triban, raczej niezły wybór, plus taki, że możesz sobie pojeździć po sklepie próbnie.
  4. Nie zawsze dolna bieżnia jest nabijana na rurę sterową, Zależy od konstrukcji sterów. Jeżeli dolne łożysko jest maszynowe, to nie ma żadnej dolnej bieżni. W moim Fuji Jari 1.5 właśnie tak jest. Powodem luzów może być co innego.
  5. Opony, to akurat ostatnia rzecz na którą warto zwracać uwagę. Dlatego, że łatwo wymienić, a dodatkowo w tym segmencie rowerów fabrycznie zakładane są zwykle nie droższe niż 50 zł sztuka. Dodatkowo po Warszawie i tak za szybko nie pojedziesz. Bardziej spowalniają liczne światła, piesi na ścieżkach rowerowych, itp. niż opony. Te 40 mm z lekkim bieżnikiem będą ok, szczególnie jak dawno nie jeździłeś, trochę szersza opona będzie wygodniejsza. Drobny bieżnik dużo cię nie spowolni. W kwestii amortyzatora, to do jazdy po mieście bardzo potrzebny nie jest. Ale ja i tak na Twoim miejscu skupiłbym się raczej na wygodzie. Jak trafiłeś na rower na którym dobrze się czujesz, to taki kupuj. Fitnessy ze sztywnym widelcem mają też zwykle inną trochę geometrię (bardziej sportową), nie wiadomo czy Ci to będzie pasować. Opony 25 mm to bym jednak odradzał. Wystarczy szersza szczelina w kostce na ścieżce rowerowej i przy braku wprawy możesz leżeć.
  6. Brawo za odwagę. Na razie nie powala na kolana, ale widać że włożyłeś konkretny wysiłek w przygotowanie tego materiału. Lepszy efekt byłby gdybyś na przykład pokazał tą niby choinkę u siebie w salonie, albo przejażdżkę takim przerobionym rowerem w nocy.
  7. to nie jest takie oczywiste. Miałem kiedyś stary licznik Sigmy i jak kupiłem nowy, to okazało się, że nie działa z magnesem od starego licznika a z nowym i owszem. Najwidoczniej wbrew pozorom są różnice, zapewne w mocy tego magnesu.
  8. Ciekawe, nie próbowałem takiej kombinacji. Zwykle mogłem taniej kupić łańcuch 8s niż 9-11s, więc nie było też potrzeby. @BoczkoOczko : po 5 tys. raczej nie będzie jeszcze potrzeby wymiany korby. Większa szansa, że kaseta będzie do wymiany. Linki i pancerze jeżeli są niskiej jakości, najbardziej wpływają na zmianę biegów. Nie wiem, czy od razu nie warto wymienić. Dodatkowo w przypadku tylnej przerzutki po 5 tys. jest spora szansa, że wytarły się kółeczka.
  9. No, ale kolega ma zdaje się napęd 8s, łańcuch ma szersze ogniwa, niż w 9,10 czy 11s. Natomiast kupowanie tanich łańcuchów nie ma wg mnie żadnego sensu. Kupiłem raz na próbę HG40 za jakieś 30 zł i rozciągnął się już po 300 km przy normalnej jeździe. Jeżeli Shimano to minimum HG-71 : https://allegro.pl/oferta/lancuch-shimano-cn-hg71-5-6-7-8-rzedowy-7491136133 . Ja używam Connexów 8 rzędowych i one wytrzymują co najmniej 2-3 tys. km (https://allegro.pl/oferta/connex-808-lancuch-8-7-6-rzedowy-7800528337) . Widziałem też pozytywne opinie KMC, ale też tych droższych (KMC X8).
  10. Moim zdaniem jeżeli wymieniać, to tylko to co zużyte. Masz teraz 8x3 i tego tym się trzymał. Po 5tys. km, najczęściej do wymiany jest tylko łańcuch i kaseta, czyli koszt około 100 - 150 zł. (W przypadku rozciągniętego łańcucha który ma 5 tys. przebiegu konieczna jest też wymiana kasety, jeżeli tego nie zrobisz, nowy łańcuch nie będzie dobrze działał ze starą kasetą i będzie przeskakiwał). Reszty nie ma co ruszać, chyba że są konkretne problemy. Trudności z regulacją przerzutek niekoniecznie wskazują na konieczność ich wymiany, problem może powodować właśnie rozciągnięty łańcuch (ewentualnie brudne lub zużyte linki, to też trzeba sprawdzić).
  11. Miałem już kilka tanich lampek i wszystkie już dawno trafiły do kosza. Niestety warunki jazdy rowerem, czyli wstrząsy, wilgoć, czasami deszcz wykluczają stosowanie najtańszych rozwiązań (chyba że jeździsz raz na miesiąc). Dla twoich potrzeb powinno wystarczyć coś takiego : https://www.centrumrowerowe.pl/lampka-cateye-hl-el135n-pd4740/?v_Id=29240&gclid=EAIaIQobChMIjNXY-9Wl5gIVwawYCh0X_gVFEAQYASABEgL6wvD_BwE Zamiast baterii można uzywać akumulatorów, co obniży koszty. Ogólnie Cateye robi dobrej jakości lampki z sensownymi mocowaniami. Mam kilka różnych modeli ich lampek i nie mam zastrzeżeń odnośnie jakości. Tego typu lampka nie ma bardzo mocnego strumienia światła, ale w warunkach miejskich, gdzie zwykle są latarnie, powinno wystarczyć. Na jakieś krótkie odcinki w parku też. Gdybyś chciał lepszego oświetlenia drogi, to konieczne byłoby użycie już czegoś mocniejszego, ale to są już koszty w okolicach 150 zł, do tego strumień światła będzie na tyle mocny i rozproszony, że możesz oślepiać jadących z przeciwka. (Przykład : https://www.jula.pl/catalog/wypoczynek/rowery/bezpieczenstwo-rowerowe/oswietlenie-i-odblaski/lampka-rowerowa-led-przednia-631037/) . Są też mocne lampki nie powodujące oślepiania, ale ich ceny są jeszcze wyższe i nie wiem, czy w Twoim przypadku byłby sens coś takiego kupować (chyba że chcesz mieć bardzo dobrze oświetloną drogę bez oślepiania). Przykład : https://www.rowerystylowe.pl/p-9436/przednia-lampka-rowerowa-spanninga-axendo-60-usb (Mam podobny model , nieprodukowany już Philips Saferide, jest na tyle mocna, że można jeździć bezpiecznie nawet w całkowitej ciemności)
  12. Łańcuch potrafi lekko zardzewieć już po jednej nocy nawet gdy rower nie jest trzymany na balkonie. Miałem już takie przypadki. Zdarza się to wtedy gdy jechałeś np. w deszczu i zostawisz taki mokry rower w słabo wentylowanym pomieszczeniu. Ja w takim przypadku czyszczę najpierw łańcuch a potem nakładam nowy olejek i tyle, nic się złego nie dzieje. Tak, że wg mnie powinieneś teraz wyczyścić łańcuch. Raczej nie stosował bym odrdzewiaczy, benzyny też nie, co najwyżej jakiś odtłuszczacz, Potem naoliwić i tyle. Jak będziesz trzymał rower w piwnicy w suchym środowisku, to łańcuch bardziej nie zardzewieje. W ostateczności możesz po prostu założyć na wiosnę nowy łańcuch, ale nie spodziewam się, żeby była taka konieczność.
  13. Zdejmuje się i zakłada błyskawicznie, nie wiem nawet czy nie za łatwo, bo teoretycznie ktoś mógłby ją ukraść jak się zatrzymasz na światłach. (Tylko musiałby wiedzieć , że żeby zdjąć sakwę trzeba pociągnąć za górny uchwyt, tylko wtedy zasicki się odblokują). Nie spotkałem się z takimi przypadkami, ale na wszelki wypadek zakładam linkę którą i tak ze sobą wożę (przewlekając przez góry uchwyt, ten do noszenia) . W tych sakwach jest zastosowany system QL1, właśnie on umożliwia błyskawiczne zakładanie i zdejmowanie sakwy. Mój kolega z pracy kupił sakwę z Deca : https://www.decathlon.pl/sakwa-900-25-l-wodoodporna-id_8365213.html Cena jest znacznie niższa, ale jest tylko jedna sakwa (pytanie czy dwie są Ci potrzebne). Do tego materiał jest cieńszy i mocowanie jest trochę inne, trzeba ręcznie zacisnąć osobno każde z dwóch mocowań. Odnośnie obciążenia jednej strony, to naprawdę nie masz się czego obawiać. Jest to mało odczuwalne. Jedynie jak już naprawdę dużo napakujesz (np. czteropak piwa dodatkowo do normalnie wożonych rzeczy 😊 ), to prowadzenie roweru trochę się zmienia, ale nie wynika to z tego, że tylko jedna strona jest obciążona, a z powodu umieszczenia nisko i z tyłu dużego ciężaru. Podobny efekt miałem jeżdżąc z dwiema sakwami. Dlatego na wyprawy nie jeżdżę już z sakwami, tylko z torbami. Do pracy jednak sakwa jest wygodniejsza z dwóch powodów, jeden to właśnie szybkie mocowanie, a drugi to kształt torby podsiodłowej do bikepackingu uniemożłiwiający upchanie tam czy to laptopa czy jakiś dokumentów.
  14. Podobne torby robi też Topeak. Są też wersje z rozkładanymi sakwami. Np https://www.sportpoint.pl/pl/torebki-rowerowe/7311-torba-rowerowa-topeak-mtx-trunkbag-dxp-t-tt9635b-4712511825480.html?gclid=EAIaIQobChMIy-KIt62j5gIVjg8YCh2K_QY5EAQYASABEgK07fD_BwE Do niej laptop się zmieści (do tej rozwijanej sakwy bocznej, bo do torby górnej, to na pewno nie). Miałem podobny model torby Topeak. Generalnie była ok, ale miała też kilka istotnych wad : konieczność zakupu dedykowanego bagażnika (mniejszy problem), na większym deszczu przemakała (spory problem), po jakiś 2 latach intensywnego użytkowania padł zamek (duży problem). Potem przerzuciłem się na sakwy (Ortlieb City : https://www.szumgum.com/sakwy-rowerowe-tylne-ortlieb-back-roller-city.html ). Nie ma ani jednego z w/w problemów. To że obciążenie jest tylko z jednej strony nie wpływa wcale na stabilność jazdy. Opory aero mogą być faktycznie większe i to jest chyba jedyny minus. W jednej sakwie (po 2 latach używania prawie codziennie) pękła klamerka. Na szczęście można dokupić. Największą zaletą sakw jest właśnie to w czym torby są słabe, czyli brak zamków (które wcześniej czy później zawsze się psują) i całkowita wodoodporność. Do tego w przypadku tych sakw Ortlieb materiał jest grubszy niż w przypadku toreb, co lepiej zabezpiecza laptopa (też czasami wożę).
  15. Kapsel i szyszka są używane tylko do kasowania luzów. Jak już dokręcisz mostek do rury sterowej ich rola się kończy i można sobie nawet taki kapsel odkręcić (w przypadku aluminiowej rury sterowej) i nic się nie stanie. Tak więc ten czy inny sposób mocowania tej szyszki nie ma znaczenia w trakcie jazdy i nie wpływa na bezpieczeństwo. (Trochę inaczej jest w przypadku rur karbonowych, bo tam tzw ekspander montowany zamiast szyszki zapobiega nadmiernemu zgniataniu rury przez mocowanie mostka).
×
×
  • Utwórz nowe...