Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Ilość treści

    5772
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O jajacek

  • Ranga
    Wytrawny forumowicz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Warszawa Bemowo

Ostatnio na profilu byli

2491 wyświetleń profilu
  1. Nie wiem co to u Ciebie znaczy amatorskie mtb. Jak rekreacja i pitu-pitu 20 km po lesie to może być cokolwiek. Jak jakaś jazda po singlach i dłuższe jazdy 60-100 km po lasach i górach to zdecydowanie namawiam na napęd 10-rzędowy. Deore M6000 to niby jedna ale w rzeczywistości kilka klas wyżej niż Alivio. Przede wszystkim można użyć tylnej przerzutki ze sprzęgłem napinającym łańcuch. Masz też wybór wielu kaset i lańcuchów, manetek i przerzutek Deore, SLX i XT (te starsze 10-rzędowe SLX/XT nadal są dostępne i świetnie działają). To co podlinkowałeś to nie są komponenty MTB, tylko trekkingowe. W MTB nie jeździ się już na korbach 3-rzędowych. Wskazana korba jest korbą trekkingową na asfalt. Klamkomanetek też się nie używa w mtb tylko manetek i klamek odpowiednich do zacisków.
  2. Ostatnio coraz więcej interesuję się bike fittingiem. Moje przemyślenia są takie że wielkość ramy należy dobrać pod zastosowanie, długość kończyn, długość korpusu, wiek i elastyczność. Ostatnio fittingowałem mojego najlepszego kumpla, z którym jeździmy od lat. Miał jakąś pokraczną pozycję i nie czuł się dobrze na swoim Specu Roubaix w rozmiarze 56. Ma 178 wzrostu, przekrok 88, słaba elastyczność, wiek 50+. Po fittingu ma mostek zmieniony ze 100mm na 75mm, zmienioną wysokość siodełka, przesunięte do tyłu. I wychodzi że ta rama jest dla niego za duża. W 54 moglibyśmy zastosować mostek 90 czy 100. Ja widzę też po sobie że być może powinienem spróbować ramy 52 przy wzroście 175 i przekroku 86. Dochodzę do wniosku że osoby z długimi nogami, powinny być przesunięte do tyłu i mieć siodło z dużym offsetem. Wtedy generują więcej mocy z pośladków i mięśni dwugłowych. Konsekwencją tego jest odsunięcie się do tyłu od kierownicy. Żeby to skompensować trzeba skrócić mostek albo wybrać mniejszą ramę. A mostek optymalnie powinien być stosunkowo długi. Mostek krótszy niż 90 jest w zasadzie w szosie niedopuszczalny. Do tego dochodzi jeszcze gięcie i głębokość kierownicy. Więc sądzę, że tu w tym konkretnym przypadku, gdzie kolega ma długie nogi, rama 56 będzie lepsza. A wybiera bardzo dobrze znamy mi rower na którym jeździ przynajmniej pięciu moich kumpli. Czyli aerodynamiczną ramę wyścigową z bardzo niską pozycją. Siodło będzie miał bardzo wysoko a kierownicę bardzo nisko co zwiększy jego dosięg do kierownicy w linii prostej. Na 59 będzie musiał stosować krótki mostek i kierownicę z krótkim dosięgiem. Natomiast żeby jeździć bez kontuzji na takim rowerze musi ćwiczyć jogę/stretching, rozciągać mięśnie dwugłowe i wzmacniać mięśnie korpusu. Z ksywki dedukuję, że ma 41 lat, więc jego elastyczność nie jest już zapewne pierwszej klasy.
  3. Rama 17- 17,5 cala (jeśli chodzi o rozmiar męski). Nie ma znaczenia czy damska czy nie, czy gięta czy nie. Damska geometria to ściema. Propozycje: Cube Attention Ghost Kato 5.9 2018 Jakiś Romet i Kross pewnie też się znajdą w tym budżecie. Koło 29 cali do jazdy długodystansowej, 27,5 jeśli nie czujesz się pewnie na rowerze. Merida L 19 cali za mała? Kompletna bzdura. https://www.merida-bikes.com/en/p/service/find-your-frame-size-225.html
  4. Trzeba się uczyć z zagranicznych, głównie anglosaskich wzorców. Polski net to śmietnik. przykłady: https://www.jimdo.com/blog/checklist-for-clear-readable-website-text/ https://www.canva.com/learn/design-rules/
  5. To są błędy kogoś kto nie przeszedł szkolenia w zakresie tworzenia serwisów internetowych. Kiedyś kładło się nacisk na jasność przekazu, czytelne menu, czytelną czcionkę, niepowielany własny tekst dający wysokie pozycjonowanie przez SEO, dotarcie do klienta w trzech krokach, itd. Wystarczy przeczytać Building a Web Site for Dummies. Ale teraz odpala się byle jakiego Wizarda na Wordpressie i coś mniej lub bardziej kulawego powstaje.
  6. Też mam do miasta rower bez amora i ma pewną istotną wadę. Po ciemku jaj wpadniesz w dziurę to możesz zaliczyć glebę. Chyba, że masz bardzo dobre oświetlenie. Więc czasem amor się przydaje. Z krawężnikami też tak sobie. Dobrze mieć szerokie opony przy sztywnym widelcu.
  7. W szosie wyścigowej zawsze się powinno brać rozmiar mniejszy.
  8. Wszedłem na stronę i sekcję dotyczącą rowerów. Bardzo kiepski sposób prezentacji nie zachęcił mnie do przyjazdu. Jak to mówią obraz jest wart tysiąc słów. A mamy kilka kiepskich fotek. Brak map, brak profili wysokościowych, brak info co tam mają robić szosowcy, czy są jakieś trasy mtb, itp.
  9. Meridą handluje mój kolega Krzysiek Rogulski w sklepie Legion na Górczewskiej. Specem Kasia w skleprowerowy.pl na Broniewskiego i chłopaki w sklepie CozmoBike na Kasprowicza 2018 bardzo trudne do dostania. Żeby nie to że mam inne wydatki to Chisel Expert 2x byłby już mój.
  10. Ten rower to kompletne jaja. Producent dał karbonową ramę, hamulce za stówę i pseudo-amor za 600 zł. Jeśli chcesz kupić jakiś przyszłościowy rower pod rozbudowę to musi on mieć: - lekką i dobrą ramę ze sztywną osią - lekki, dobry, pełnoprawny amor powietrzny z tłumieniem olejowym, więc w grę wchodzą w zasadzie tylko amory Fox, RockShox i Manitou ze sztywną osią - przyzwoitej klasy napęd, minimum Shimano Deore M6000 lub SRAM NX/GX Eagle - jakieś sensowne hamulce, najlepiej minimum Deore lub SRAM Level - koła nie kowadła - waga z sensem, raczej nie więcej niż 12kg Rowery mtb na karbonowej ramie są raczej przygotowane w kierunku ścigania. W związku z tym są stosunkowo sztywne. Rama karbonowa jest trochę bardziej wytrzymała zmęczeniowo niż rama karbonowa. Ale jest o wiele mniej odporna na punktowe uderzenia. Ja raczej zalecam dobrą ramę alu do jazd długodystansowych i sporadycznych wyścigów. Napęd 2x jest bardziej uniwersalny. Napęd 1x da trochę lżejszy rower ale droższy w eksploatacji. Rowery na które warto zwrócić uwagę: Specialized Chisel Expert i Comp Trek Procaliber alu Rockrider XC 500 z Deca Accent Peak TA GX Eagle Merida Big Nine, kilka modeli Kellys Gate 50/70/90 Pewnie jeszcze parę modeli tu podłączymy ale te pojawiają się najczęściej
  11. Z mojego punktu widzenia 1x ma uzasadnienie tylko jak napęd jest 1x12 i jak jeździsz po górach lub się ścigasz w XCO (http://uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Nie_lubie_1xX.html). To jest przyzwoity rower rekreacyjny. Natomiast trudno z niego zrobić bolid wyścigowy. Rama nie jest lekka, nie ma sztywnych osi, amor przyzwoity ale też nie wyścigowy. Jeśli upgrade to ja mam u siebie tak przy 2x10: lewa manetka - SLX prawa manetka - XTR korba - SLX 38x24 suport - XTR przednia przerzutka - XTR tylna przerzutka - XT hamulce - XT tarcze - XT kaseta - XT 11-36 łańcuch - XT
  12. 56 Nie przesadzajmy z tymi długimi nogami. Mój młody ma 90 przy 180 wzrostu, jak mam 86 przy 175, kumpel 88 przy 178. Trochę dziwna geo tego roweru. Szosę race generalnie dobrze kupić pół numeru lub numer mniejszą.
×
×
  • Utwórz nowe...