Skocz do zawartości

Pawelkryst

Użytkownicy
  • Ilość treści

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Pawelkryst

  • Ranga
    Forumowicz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Cześć Czy mógłby mi ktoś polecić prostą i niezawodną nawigację do roweru? Tzn chodzi mi o normalną nawigację z mapami, z możliwością ustalania trasy po punktach, ale bez tych wszystkich funkcji, które w ogóle nie są mi potrzebne. Nie potrzebuję żadnej Stravy, mierzenia pulsu, mocy, kadencji, łączności ze smartfonem, programów treningowych itp. Czyli sama nawigacja bez komputerka. Przydałby się tylko pomiar wysokości i stopnia nachylenia terenu, ale nie musi być. Może nie mieć funkcji mierzenia prędkości. Oczywiście wiem, że można użyć do tego smartfona. Jednak po pierwsze włączona nawigacja w smartfonie szybko zużywa baterię, poza tym słabo widać w słońcu, no i smartfona używam też czasem jako aparatu, czasem też ktoś zadzwoni, więc nie jest to wygodne.
  2. Sprzedam kasetę CS-HG400-9 (9-rzędowa), grupa: ALIVIO, zakres zębatek 11-32T, nowa, w oryginalnym opakowaniu. Kupiłem ją w sklepie, ale się rozmyśliłem, a minął już czas na zwrot. Cena - 50 zł.
  3. Przyłączam się do pytania. Z tym, że w moim przypadku chodzi o koła MAVIC AKSIUM. Mam szosę z takimi kołami. Jeżdżę w 90% po asfalcie. Jednak są takie sytuacje, że asfalt się kończy i zaczyna się droga gruntowa, np tak to wygląda: Teraz w takiej sytuacji wolę zawrócić, bo jednak boję się trochę o opony i przy okazji koła. Jednak chciałbym mieć możliwość przejechania po takich gruntowych czy szutrowych odcinkach. Mój rower to B'Twin Ultra AFGF 500. Jeździ mi się na nim świetnie i nie chcę zmieniać go na typowego gravela, bo jednak jeżdżę przede wszystkim po szosie i chcę zachować wszystkie zalety szosówki. Myślę o tym, aby zmienić w nim opony na Schwalbe G-One Speed 700x30C W tej chwili mam opony Mavic 700x28C. Moje pytanie jest takie. Po pierwsze, czy po założeniu takich opon mogę bezpiecznie (dla roweru) jeździć po takich właśnie gruntowych i szutrowych odcinkach, przy założeniu, że byłoby to ok 10-20% całej jazdy, reszta to asfalt? Nie jeździłbym nim po żadnym trudniejszym terenie (nawet po ścieżkach leśnych), tylko po ubitych drogach. Nie oczekuję nadzwyczajnego komfortu tylko chodzi mi o bardziej o rower. W obecnych oponach pompuję do ok 7 barów, natomiast w tych Schwalbe pompowałbym do ok. 5 barów (max zalecane ciśnienie 5,5 bara). Opony Schwalbe są ok. 100 g (jedna) cięższe, więc rower przytyje o 200 g. I w związku z tym drugie pytanie. Czy po założeniu takich opon (z takim bieżnikiem jak na zdjęciu) i stosując takie ciśnienie odczuję zauważalny spadek prędkości na szosie? Wiem, że zawsze musi być coś za coś, ale zależy mi jednak przede wszystkim na efektywnej jeździe po szosie? Jeśli spadek prędkości miałby być znaczący to wolę zrezygnować z możliwości wjazdu w taki teren.
  4. No ale w tym napędzie właśnie jest sprzęgło napinające łańcuch. Muszę powiedzieć, że jak pooglądałem go w sklepie to porządnie to wygląda i fajnie działa. Kusi mnie ten rower. W cenie 2700 chyba trudno o coś lepszego. Np ten ma koła na łożyskach maszynowych. o co raczej trudno w tzw markowych rowerach w tym przedziale cenowym. Waga tez przyzwoita, ok 13 kg. Amortyzator sprężynowy RS ze skokiem 120. Dużo rzeczy poprawionych w porównaniu do poprzednika RR 560.
  5. Cube Analog i Attention są określane jako trekkingowe mtb. Mi bardzo pasuje pozycja na nim. W trudnym terenie jeszcze nie jeździłem, ale myślę, że da radę, pod warunkiem zachowania rozsądku, bo to nie jest rower do agresywnej jazdy. Myślę, że ze względu na wygodną pozycję idealnie nadaje się do długich wycieczek w średnio trudnym terenie. Np. przymierzałem się do Rockridera xc 050, ale nie wyobrażam sobie jeździć nim wiele godzin, bo do długiej jazdy jest niewygodny. To rower do ścigania, a Kubuś do rekreacji. Testowałem też Treka Marlina 7 i Xcalibra 7 i przy nich Cube wydał mi się trochę mułowaty, ale zadecydowała wygoda i osprzęt. Choć muszę powiecieć, że na Trekach też jechało mi się bardzo wygodnie i były zwrotniejsze.
  6. Witam Chciałem tylko poinformować, że ostatecznie zamówiłem Cube Attention z 2020 r. w cenie 2700 (zamówiony w Czarny Piątek). Długo się wahałem między nim a Giant Talon 1, bo mają bardzo zbliżoną specyfikację i taką samą cenę. Giant ma dożywotnią gwarancję na ramę i jest pół kilo lżejszy, ale zadecydowało przede wszystkim to, że na Cube jest mi najwygodniej. Rozmiar 19" jest jak skrojony na mnie, natomiast w przypadku Gianta jakoś nie mogłem się idealnie dopasować w żadnym rozmiarze. Poza tym jeszcze parę innych detali tj, piasty Shimano zamiast Formula, większa tarcza hamulcowa z przodu, większa zębatka na kasecie (42) i węższa kierownica, co akurat mi odpowiada. Bardzo dziękuję za wszelkie porady, szczególnie forumowiczowi jajacek.
  7. Witam Chodzi mi o amortyzatory powietrzne. Jakie są zalety to z grubsza wiem. Każdy pisze, że powietrze lepsze. Ale wyczytałem w necie co nieco o ich wadach (w stosunku do sprężynowych) i chciałbym prosić o ich weryfikację. Najczęściej wymieniane są następujące: 1) gorzej od sprężyny wybierają małe nierówności, ponieważ uszczelki w nich są bardzo ciasno założone, bo mają trzymać powietrze i stąd mniejsza czułość amortyzatora (np na ścieżkach leśnych) 2) im większe ugięcie tym większa kompresja powietrza, więc w miarę uginania staje się coraz twardszy, natomiast sprężyna działa liniowo, stad też w przypadku sprężyny lepsze wybieranie małych nierówności. 3) trudno idealnie ustawić poziom ciśnienia, bo jak za twardo to słabo wybiera, jak za miękko to łatwo dobić (chociaż to chyba najsłabszy argument), 4) w razie awarii nie da się jechać (np. gdy uleciało powietrze), w przeciwieństwie do sprężyny, 5) znacznie droższy i częstszy serwis, 6) wymaga większej dbałości, 7) mniej trwały od sprężynowego, 8. bardziej awaryjny.
  8. Przepraszam, że nie odniosłem się do Twojej rady i nie podałem tych wymiarów, ale nastąpiła zmiana decyzji. Dziś był dzień testów i jednak zdecyduję się na Cube Attention Pojeździłem dzisiaj na Attention oraz SL z 2020 i stwierdziłem, że na tym rowerze czuję się najlepiej i jest zdecydowanie najwygodniejszy ze wszystkich rowerów jakie testowałem. W rozmiarze 19" pasuje mi idealnie. Ten xc 050 z Deka, który jest teraz po obniżonej cenie zupełnie mi nie leży. Wg mnie to jest rower raczej wyczynowy i nie wyobrażam siebie na nim na wielogodzinnych wycieczkach. Natomiast Kubuś nadaje się do tego idealnie, bo jest mega wygodny. I to jest dla mnie decydujące. Pytanie czy warto dopłacać do SL.? Tak jak wcześniej pisałem rower ten będzie raczej uzupełnieniem do szosówki, więc nie chcę kupować roweru przerastającego moje potrzeby (jazda po lesie, drogach gruntowych oraz ścieżkach górskich tak do 2000 km rocznie, dość intensywnie, ale wyłącznie rekreacyjnie, żadnych startów, scigania się) i zbyt drogiego w eksploatacji. Slx jak mówiłeś to Deore tylko 11x, ale jak patrzyłem to jednak części są sporo drozsze. Np kaseta slx kosztuje ok 200 zł a Deore ok 100. W SL z tyłu jest xt. Miałeś rację ze w tym RS30 nie ma regulacji tłumienia powrotu (ale w Rockriderze 560 na pewno jest) i to zasiało wątpliwość. Jak dobrze rozumiem to tłumienie w nim jest i amor nie działa tylko jak uginacz, tylko jest ono ustawione na stałym poziomie, gdzieś pewnie po środku zakresu. Najbardziej pasowałoby mi SL z 2019 bo tam jest powietrzniak, napęd Deore i ma lepsze piasty (deore). Teraz nawet w SL wsadzili piasty z Acery. Jednak nie ma go już w mojej okolicy. W paru miastach by się jeszcze znalaż, ale nie chce mi się jechać pół Polski po niego. Poza tym wolę kupować w zaufanych sklepach. Na moje potrzeby Attention by mi starczył, tylko mam trochę wątpliwości co do tego amortyzatora czy przy mojej wadze ok 85 kg będzie działał jak należy. Czy biorąc pod uwagę to co wyżej napisałem, będąc na moim miejscu dopłacałbyś do SL? Cena Attention z 2020 ok 3250, a SL ok 3700. Pozdrawiam i z góry dzięki za cierpliwość.
  9. No ten już jest ładny. Gdyby ten xc 050 miał 2 tarcze z przodu to brałbym go bez zająknięcia, ale jednak się waham. Ten dostępny zakres przełożeń jest trochę mały.
  10. Byłem w Deca i pojeździłem trochę na L. Wydaje mi się, że było ok, najwyżej mostek zmieniłbym na krótszy, bo tu jest dość długi jak na mtb, bo 80mm. Obawiam się, że na M byłbym trochę za bardzo zgarbiony. Super maszyna, jedynie zakres przełożeń mógłby być trochę szerszy, ale myślę, że w teren starczy. Gość z obsługi bardzo fajnie i fachowo mi wszystko poopowiadał.
  11. Zgodnie z tabelą Deca L jest dla 175-184, m do 174. Ja mam 177, 178, więc można powiedzieć, że nie jestem pomiędzy tylko raczej wyraźnie w L. Ale to tylko wg tabeli. Geometria tego roweru jest wg mnie bardziej wyścigowa niż rekreacyjna, wiec przy większym rozmiarze mogę zbytnio "leżeć". Dziś przymierzę się do L, bo stoi u nie w tym rozmiarze. Muszę przyznać, że jak kiedyś nim pojeździłem po sklepie to napęd chodzi bajecznie, nawet Deorka przy nim wydaje się mułowata. No a sądzisz, że nie ma co się bać tego pressfitu?
  12. Aha, przekrok mam ok 82, trochę się boję czy w Mce nie będę miał za bardzo wyciągniętej sztycy, co może być niebezpieczne dla ramy. Musze się przymierzyć.
  13. Tak, czytałem nie najlepsze opinie o tych hamulcach. Jak jeździłem po sklepie to problemów nie czułem, ale to tylko po sklepie. Najwyżej się wymieni. Kolorek w xc 050 mi się bardzo podoba, ten w 500 rzeczywiście kłuje w oczy. W ogóle ta seria xc pod względem wyglądu jest już jakby z innej epoki w porównaniu z wcześniejszymi ich wyrobami, które wyglądały trochę archaicznie. Te darmowe przeglądy w Deca to tak średnio wyglądają. Jak zawiozłem swoją RR 520 na taki przegląd, to tylko trochę podregulował mi przerzutki i dopompował opony. Chyba nie tak powinien wyglądać porządny przegląd. W ogóle to jeśli chodzi o serwis w Deca to zależy na kogo się trafi. Czasem można trafić na kogoś sensownego, ale można też na takiego co powie z rozbrajającą szczerością, że on tu jest od niedawna i (spojrzawszy na moją szosę) że pierwszy raz widzi rower szosowy na tarczówkach:) I to mówi serwisant. Niestety w Deca często zatrudniają przypadkowych chłopaczków, którzy często nawet nie znają dobrze rowerów, które w ich sklepie są sprzedawane. Jednak taki porządny serwis w normalnym sklepie rowerowym (dobrym) wzbudza moje większe zaufanie. Ale trzeba oddać Decathlonowi, że w razie problemów idą na rękę i nie trzeba toczyć takich bojów o jakich się czyta w przypadku innych marek. No i nigdy nie spotkałem się z ich strony z jakąś opryskliwością czy niewłaściwym zachowaniem. Parę razy nawet zrobili mi jakieś drobne regulacje zupełnie za darmo.
  14. Dzięki za odpowiedź. To dziś idę do Deca się poprzymierzać i muszę wybrać rozmiar. Chyba na 99% go zamówię.
  15. Cześć. I znowu mam zagwozdkę. Decathlon obniżył cenę za RR xc 050. Teraz kosztuje 3100. Chyba w tej cenie to już wymiata całą konkurencję. Trochę boję się tego napędu 1x11, no i kosztów eksploatacji samego napędu. Z drugiej strony nie będą go ani katował, ani jeździł bardzo często (max. 2 tys. km rocznie), więc może napęd wytrzyma na parę sezonów. Obawiam się też tego pressfitu, ale nie zamierzam jeździć po błocie, ani w deszczu, więc może nie będzie źle. W szosie mam też pressfit i po prawie 2000 km jest cicho. Jeśli chodzi o zakres przełożeń to będę go użytkował tylko w terenie. Z tego co pamiętam w moim byłym RR520 używałem praktycznie tylko zębatki 32 i było ok, a koła były mniejsze, więc na 29 przełożenie powinno być teoretycznie trochę twardsze. Tak że chyba powinno starczyć do jazdy po lasach po płaskim. W tym rowerze jest 30, ale można zmienić na 32. Przełożenie 30x42 chyba będzie wystarczająco lekkie na podjazdy. Wolałbym co prawda napęd 2x, ale jednak w cenie ok 3 tys. za Chiny nie znajdzie się innego roweru z taką ramą, wagą, kołami i napędem. Pozycja w tym rowerze mogłaby być trochę bardziej komfortowa, ale myślę, że da się przywyknąć. Problem może być z doborem wielkości ramy. Jak siedziałem na Lce (a to jest jest rozmiar dedykowany na mój wzrost 177 cm) to trochę byłem wyciągnięty. Z Mką może być problem, bo rurę podsiodłową ma dość krótką, wiec siodełko być może trzeba by było za bardzo wyciągać. Poza tym rower jest na prawdę piękny. No i co tu począć. Kusi mnie on jak cholera w tej cenie. Co byś radził na moim miejscu? Brać go?
×
×
  • Utwórz nowe...