Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Wczoraj
  2. Trza zmienic pozycje jazdy 😉 swego czasu przy 32-34/h miałem cos kole 105-110/min ... Teraz nie wiem bo dopiero co wuzdrowiałem bardziej, a że jesień i pada to nie ma jak sprawdzać ...
  3. Ja jak po schodach schodzę z rowerem to już mam 110 🙂
  4. Przez ostatni miesiąc, pierwszy raz odkąd jeżdżę na szosie (ponad 3 lata), próbowałem trenować a nie jeździć. Robiłem proste interwały - over/under, tempówki, jazda nad progiem. W czasie rozgrzewki czy rozjazdu, próbując jechać jak najspokojniej, nie udało mi sie zejść poniżej 110 ud/min. PS 32 lata, spoczynkowe ~53, maks 190.
  5. A tak jeszcze jako ciekawostka zawodowiec Robert Gesink na etapie Tour de France, gdzie było ponad 4000m przewyższenia pojechał ze średnią prędkością 35,7, średnią kadencją 88, średnim tętnem 126 (!!!) i średnią mocą 322 wat. To pokazuje jak kosmicznie oddaleni są zawodowcy od amatorów. https://www.strava.com/activities/352404620
  6. @Oskarr Tak dla informacji dane z Garmina mojego młodego, 16 lat, z wyścigu o Mistrzostwo Polski ze startu wspólnego. Dystans: 87km, średnia prędkość 40,6 km/h, maks 60,2, po płaskim bo przewyższenie 240m, średnia moc 169 wat, moc maks 1256, średnie tętno 158, maks 206, średnia kadencja 95, maks 166. Jego próg AT = 300 wat przy HR = 190, HR maks ok. 210. Widać z tego że ekonomia pracy jego organizmu jest bardzo wysoka bo większość wyścigu przejechał w tlenie na bardzo niskiej intensywności. Patrzyłem kiedyś jakie miał tętna nasz zawodowiec, Łukasz Wiśniowski na ustawce w której jechałem.
  7. W treningu kolarskim na poziomie zawodowym, dominuje trening polaryzacyjny. Czyli bardzo dużo, 70-80%, treningów o bardzo niskiej intensywności w tlenie i 20-30% treningów o bardzo wysokiej intensywności. To działa dobrze na zawodowców, którzy przejeżdżają zwykle 30-35 tys km rocznie. Ale dla kogoś kto pracuje zawodowo może nie być najlepszym pomysłem, ze względu na brak czasu i niewystarczające wytrenowanie organizmu. Druga opcja to HIIT. High Intensity Interval Training. Trenuje się krótko ale na bardzo wysokiej intensywności. Dobre dla amatora mającego mało czasu. Oraz dobre dla zawodnik
  8. U mnie 28 lat Hr Max to 204 🙂 160 bpm odnosi się raczej do osób młodych (koło 20) z wysokim hr max. Wczoraj z średnio mocnego treningu na 2 h miałem średnią 156. Kiedyś wychodziło się z założenia, że każdy trening ciśniesz dość mocno, było to przedstawione raczej jako rys historyczny 😉 Przy moich 28 latach, 160 jak najbardziej do utrzymania. Sprawdziłem wpisy na strawie, ostatnia, najbardziej rekreacyjna jazda na rowerze to średnie tętno 142 bpm, stąd w dalszym opisie podałem przedział tętna dla 90 minut pedałowania 140-160. Mój maks średniego tętna z zawodów to 184 na 1:20 jazdy. Przez poł
  9. 3 godziny z tętnem 160 to chyba lekko przesadziłeś... przy założeniu że hr max będzie na poziomie 195, to 160 jest początkiem 4 strefy. Przy takiej długiej jeździe domyślam się, że zadaniem miało być robienie bazy, a więc jazda w 2 strefie tj. do 140. Zresztą, odczucia z kręcenia w domu są zgoła inne od jazdy na dworze (jest ciężej). Mi np. dużo ciężej utrzymać swoją 3 strefę przez choćby 5 minut, gdzie na dworze mogę tak jechać i jechać...niemożliwością jest wręcz dobicie do tych 160, gdzie jadąc zawody śr czasami grubo przekracza 170 z 2 godzin! Słyszałem o czymś taki
  10. Ostatni tydzień
  11. Oskarr - dziękuję bardzo! Właśnie czegoś takiego szukałem.
  12. Ja się crossów pozbyłem i do nich nie wracam. Jak dla mnie jest to rower mający zaletę jedynie na asfalcie, pod warunkiem posiadania trzyrzędowej korby. Ja bym raczej polecał w takim celu kupić mtb 29 cali i dodatkowe koła. Ja tak mam. Mój kolega, wyprawowiec, który przez parę lat miksował crossa i mtb ma teraz tylko Cube Attention SL ale z trzyrzędową korbą. Obecnie masz bardzo dobrą ofertę jaką jest Indiana Storm X7 w Media Expert. Sztywne osie, powietrzny Recon, Deore, hamulce MT400. 13,5 kg. Do tego drugi komplet kół i ogarniamy mnóstwo opcji. A i pościgać się na takim w maratonie mtb też
  13. Cześć Jacku. Myślę ostatnio mocno o kupnie MTB, do którego mógłbym dokupić dodatkowe obręcze z oponami i zmieniać je zależnie od warunków terenowych. Widziałem gdzieś na forum, że ktoś wspominał o takiej opcji. Czy jesteś w stanie polecić jakieś modele rowerów z których można byłoby zrobić taką hybrydę? Jest w tym jakiś sens? Robię różne trasy - czasem przeważa asfalt, a innym razem drogi terenowe. Obecnie odłożyłem sobie 5500zł na crossa - na MTB pewnie trzeba będzie dołożyć z tego co się orientuję. No i mam dylemat: cross czy droższy MTB, ale 2 w 1?
  14. Czy ktoś chciałby się wybrać w weekend na wycieczkę rowerową
  15. Cześć Oskarr Dziękuję bardzo za szybkie podzielenie się Twoim doświadczeniem ! Poprawiłeś mi humor na dzisiaj, bo uniknę dzięki Tobie straty czasu na zwrot produktu i prawdopodobnie będę mógł cieszyć jazdą z nowym, ciekawym "osprzętem", już dzisiaj :) Pozdrawiam !
  16. Nasz sklep zajmuje się sprzedaż w internecie modeli anatomicznych i innych medycznych akcesoriów. Posiadamy np: Trenażer , jak również wiele modeli i narzędzi edukacyjnych na zamówienie. Nasze ceny są konkurencyjne. Jeżeli jesteś zainteresowaniem zakupem fantomów czy symulatorów medycznych. Zapraszamy.
  17. Przy nowych pedałach dość normalne. Łożyska muszą się rozruszać. Jak ja zakręcę moje Shimano m520 albo m540 dość mocno, to obrócą się z 2 razy i stoją.
  18. Toruń jest płaski i ma dobrej jakości ścieżki. Trasa Toruń - Unisław spokojnie można robić na 25c, tak samo zamek bierzgłowski, tak samo nowa ścieżka w kierunku Bydgoszczy i nowa ścieżka przez Złotorię. Baranek na toruń jest świetny. Sam jeżdżę Tribanem 520 po Toruniu i w życiu bym się nie przesiadł na taki typowy miejski rower. Szosa jest krótka, lekka, idealnie mieści się w windzie, jak nie chce mi się czekać na windę to zbiegam z szosą z 11 piętra, często po treningu wnoszę ten rower na 11 piętro. Do mojego tribana wchodzą opony do 37c, tył by jeszcze trochę szersze przyjął, a przód jest id
  19. Witam Szanownych Forumowiczów Postanowiłem "przesiąść się" w moim szosowo-turystycznym rowerze , na nowy dla mnie typ pedałów tzn na platformowe. Zakupiłem PEDAŁY NS BIKES AERIAL LB KULKOWE i stwierdziłem, że obracają się na osi z wyczuwalnymi oporami tarcia, tak że nie jest możliwe , aby kręciły się bez pomocy tzn siłą własnej bezwładności. Jestem tym zaskoczony, gdyż moje dotychczas eksploatowane pedały metalowe ( z "noskami") również z łożyskami kulkowymi, kręcą się na ośkach bez wyczuwalnych oporów tarcia i obracają się same "siłą bezwładności", gdy nadać im minim
  20. Parłem w kierunku tego Tribana, bo dla mnie jako laika wydawał się właśnie fajną opcją na miasto i na szosę. Dzięki za wyprowadzenie mnie z błędu. Jeszcze jedna pozycja, w sklepie rowerowym polecono mi crossowy Unibike Flash GTS, jest za 1799 zł. Z tego co oglądałem to fajny rower w tej cenie, byłby dobrym modelem dla mnie/moich potrzeb?
  21. Jacek, bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź. Będę szukał używanego Specialized Ruby lub Roubaix tak jak piszesz. A co myślisz o poniższym? 46 to według tabeli którą wysłałeś za mało. Poza tym, jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś do roweru z całości z karbonu montował Sorę... https://allegro.pl/oferta/specialized-ruby-fact-carbon-full-sora-stan-bdb-9687623629
  22. W zasadzie sam sobie odpowiadasz - co sądzicie ale wiecie cena ... W zasadzie nie chodzi ani o cene czy o to jak wyglada - jesli pasuje do łba, a to jest najwazniejsze - dopasowanie - to jesli posiada atesty i odpowiednie certyfikaty (jak masz watpliwości to poproś o takowe w wersji elektronicznej czy papierowej - powinni CIe skierowac do odpowiedniej "technicznej" osoby która elektronicznie podesle Ci na majla nr certyfikatów i atestów. Krótko - jesli cena czyni cuda to chocbyś nie wiem jak sie wzdragał to zimą w sandałach pójdziesz 😉 tak to wygląda w praktyce - niby nie jest to złe ale .
  23. Z tego co widzę "przesz" w kierunku "szybkiej prostoty" szosowo-miejskiej z naciskiem na szosową. Tu https://www.forumrowerowe.org/topic/239459-który-rower-lepszy-kross-seto-kellys-physio-10-czy-triban-easy-d/ masz dość przyjaźnie opisanego tego Tribana przy czym jego giga zaletą jest "wstepna uniwersalność" polegająca na "maniu barana i dwóch hamulców" - co dla amatora może i jest "fajne i w porządku" to jednak kosztowo POTEM może być kłopotliwe. Połaczenie dwóch światów - miejsko-szosowego roweru to dwie skrajne - po taniości "sie nie da" - albo bardziej miejski (co Tobie z racji porusza
  24. A taka oferta na roczne rama + osprzęt tego Tribana Easy D za 650 zł to dobra okazja? https://www.olx.pl/oferta/rama-i-osprzet-triban-easy-d-wystarczy-zalozyc-kola-CID767-IDGAlNO.html#a9f026aabb Ile by kosztowały warte uwagi koła do tego roweru? Bardziej chodzi o komfort i możliwość osiągania niezłych (jak dla kompletnego amatora) prędkości niż bicie życiówki.
  1. Załaduj więcej aktywności
×
×
  • Utwórz nowe...