Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja nic nie daję wyżej. Wymieniłem sensowne rowery. A czy L? To już trzeba dokładnie pomierzyć proporcje. Zwykle dla kogoś od 188 jest XL. Możesz albo pójśc na bike sizing albo zaufać rozmiarówce producenta albo sobie albo kalkulatorom online.
  3. today
  4. dlaczego XC100 dajesz wyżej niż XC120? bo napęd shimano deore? wygląd? XC120 ma recona....
  5. mierzyłem się w sklepie z rozmiarem L i wydawał mi się ok. A mam 190cm wzrostu. Czy decathlon nie pokręcił coś z rozmiarówką?
  6. Na zdjęciu Jeffrey Hoogland. Mistrz Świata. Na kołach FFWD. To myślę wystarczy za posumowanie. Jak mi pokażesz Mistrz Świata na kołach NoLimited to będzie co porównywać. Na FFWD jeździły zarówno teamy World Tour, Pro Conti jak i najlepsi kolarze torowi na świcie. Więc nie ma tu kompletnie co porównywać. FFWD również robi autorskie projekty takie jak Falcon 2. A poza tym nie będziesz mi mówił co mam pisać. Mamy w domu Rovale, Zippy i różne inne koła. Firma NoLimited jest branderem. Nic nie tworzy. Składa koła z gotowych elementów. Jak się otrzymuje certyfikat UCI? Płaci się 250 CHF i się wysyła info z własnych testów że są zgodne. https://www.uci.org/docs/default-source/equipment/approval-protocol-for-wheels.pdf Potrzebujesz moje nazwisko? Proszę bardzo. Jacek Kapela. Ja się nie mam czego wstydzić i mogę się pod wszystkim podpisać. Podasz swoje? Mamy NoLimited 90 w klubie. Ocena innych trenerów na ich temat wprost wyglądała tak: "a po co kupiliście to gówno"? Nie potrzebuję nikogo obrażać. Rozmawiam z użytkownikami i wiem że są tacy którym NoLimited wysłał co innego niż zostało zamówione, nie uznał reklamacji i robił z klienta idiotę. Amatorzy mają te koła i czasem chwalą. Ale nie mają porównania do innych i doświadczenia żeby je porównać. Chcesz inną opinię? Proszę bardzo. Kolega mojega syna, junior z pierwszej 20 na Mistrzostwach Polski. Miał NoLimited 38 mm. Twierdzi że jeździło się na nich jak na zwykłych aluminiakach. Miał problem żeby je sprzedać za 1500. Obecnie ma karbonowe DT Swiss 35 czy 38 mm, które dawano do jego BMC. Też chłam. Nie hamują i aerodynamika też do kitu. Mieliśmy DT Swiss, bodajże RRC 55. Też nie hamowały, brake track tragiczny, w bocznych wiatrach też były tragiczne.
  7. Cześć @Jajacek widzę że jesteś wprawnym i wylewnym forumowym pisarzem, nie masz obaw przed rzucaniem nazwiskiem, oczywiście nie swoim o nie to było by zbyt bohaterskie. Chwaląc koła FFWD wydałeś sobie dla osób znających branżę świadectwo ostateczne . To po prostu kolejna firma oferująca również w swojej ofercie obręcze Open Mould ubrane w piasty i szprychy DT Swiss, która to marka robi jej marketing. Obręcze przez wiele lat w czasie gdy konkurencja była już zupełnie gdzie indziej oferowała w szerokości 21 mm. Temat FFWD na zachodzi wiele razy był poruszany w kontekście open mould. Z angielskim pewnie sobie poradzisz, czytaj do końca na forum Weight Weenies-Starbike Tobie pewnie przedstawiać nie trzeba klikaj i czytaj do końca wątku proszę .https://weightweenies.starbike.com/forum/viewtopic.php?t=116521. Nie będę się wdawał w internetową pyskówkę, nie miaszaj początkującym kolarzom w głowach. Rozumiem żebyś jako przykłady wymienił Campagnolo, Fulcrumy, Zippy sprzed 2018,nowe serie DT Swiss czy Corimy (na wszystkich wymienionych miałem przyjemność jeździć) to są produkty wyjątkowe. To są autorskie Projekty od A do Z Jako niezakompleksiony Polak mam odwagę polecić Polskie koła, które są tak samo Polskie w pozytywnym sensie jak FFWD są Holenderskie. Czyli u nas dobór i złożenie surowce import. tu w w sumie mała róznica DT nie jest importowane jest produkowane na miejscu Uwaga do żywic upraszczasz sprawę temperatur w której pracuję system, czyli rekomendowany klocek i obręcz nie powinna byc oceniana wyżej niżej lepiej gorzej. Jest taki producent którego obręcz rozgrzewa się najbardziej a mimo to się nie delaminuje Koła te wygrały test Przeprowadzony w górach, przez jeden z magazynów. Te koła To Campagnolo Bora. Były również w tym teście koła które się zdelaminowały co nie dziwi patrząc na procedurę testu. Wszystko zależy od możliwości technologicznych firmy i jakości wykonania. Oglądałem ostatnio certyfikowane przez UCI No Limitedy pod szytke na DT 180 pod disc u mojego kolarza wyglądały super jakościowo. Obrażając No Limiteda piszesz pewnie o starszych kolekcjach z Profilem V Zerknij gdzie teraz jest No Limited. Pozdrawiam i podtrzymuję każde słowo i przecinek z zimowego filmu. . Życzę wiary w swój kraj i ludzi którzy tu pracują. Życzę też nie oceniania kół po naklejkach 😉
  8. Wczoraj
  9. Temat można zamknąć kupiełem tego tabu i po 5 kilometrach jak dla mnie to petarda, tylko muszę się do tej szerokiej kierownicy przyzwyczaić bo jakoś dziwnie. Dziękuję wszystkim za propozycje i poświęcony czas, pozdrawiam.
  10. No i gitara. Gratulacje! Na płaskie to ze 34 by się przydało.
  11. Kupiłem rockrider xc 120 Przejechałem się jakoś niecałe 2h I na razie żadnych dolegliwości nie czuję. A ogólnie rower wygląda świetnie. Rower waży 13kg tak jak w sklepie dają, rama Xl Chociaż co już zauważyłem że napęd na prostych trochę wolny, zastanawiam się czy nie zmienić przedniej zębatki. Dzięki za porady, bo tak to bym pewnie Kupił treka x-caliber 8
  12. Witam. Kompletnie jestem zielony w temacie, więc proszę o pomoc w wybraniu roweru crossowego. Wzrost to 186cm, waga 90kg, więc rama raczej 21"? Jak na razie mam dwóch kandydatów, a mianowicie Kands Crossline 1100 i Kross Evado 2.0. Jakby znalazł się w podobnej lub ciut większej cenie inny, ciekawszy model, to chętnie go rozważę.
  13. @jajaceka ile byś chciał za tą maszynkę z jakimiś przyzwoitymi kołami?
  14. @krasnoludjak będziesz brał tego speca to z podpisem. Chłopak kiedyś wygra Tour de France i z zyskiem odsprzedasz. 😉
  15. Jak ktoś ma zdolności manualne i czas i chęć do uczenia się to bez problemu. Aczkolwiek pewne narzędzia trzeba kupić albo przelecieć się do serwisu żeby wymienili kasetę, łańcuch czy ściągnęli korbę.
  16. Jeśli chodzi o serwis to myślę że sobie poradzę chyba rower jest mniej złożony niż auto.
  17. W rowerach szosowych mamy wyłącznie hamulce obręczowe. O ile w przypadku z piwotem po środku, czasem wymagały drobnej korekty, to w przypadku Direct Mount z dwoma piwotami nie ma zupełnie takiej potrzeby. A te korekty, które czasem trzeba było zrobić można nawet zrobić w czasie jazdy kręcąc baryłką i zbliżając lub oddalając klocki od obręczy. W rowerach mtb mamy tarczówki hydrauliczne. Na przestrzeni lat miałem dwie pary XT, MT500, Deore i Sram Level TL. Żadne z tych hamulców nie wytrzymują więcej niż pół roku bez serwisu przy intensywnej eksploatacji. W XT padły mi zaciski, które zaczęły sikać olejem, co jest częstą przypadłością w Shimano. "Gumowa" klamka" wynikająca z zapowietrzenia lub jakiejś nieszczelności układu pojawia się co chwilę. Być może jest to kwestia tego że w niższych modelach są gorszej jakości przewody hamulcowe. Po wymianie koła nieustająco trzeba regulować zaciski w przypadku szybkozamykaczy a jak ma się sztywną oś to po wymianie koła na inne, z inną tarczą. W rowerze z hamulcami obręczowymi zajmuje to maks 15-30 sekund. Jeśli chodzi o tarczówki mechaniczne to miałem do czynienia z Tektro/TRP Spyre, Hayes-CX5 i Avid BB7. Wszystkie one jak na potrzeby rekreacyjne hamowały wystarczająco dobrze. Kolega na Hayesach jeździł ze mną po Alpach a nawet przejechał na nich słynne Rychlebskie Ścieżki. Oczywiście siła hamowania i modulacja w przyzwoitej jakości hamulcach hydraulicznych, czyli począwszy od MT500, jest dużo lepsza. Tu nie ma co do tego wątpliwości. Blokuje się koło jednym palcem. Jeśli chodzi o hydrauliczny amor powietrzny to wszystkie Suntour z którymi miałem do czynienia, Raidon, Epixon i Axon, prędzej czy później stawały się szrotem. A z kolei RockShox czy fox wymagały w miarę regularnego i nietaniego serwisu. Dla przeciwwagi, dwóch moich kolegów ma stare rowery na olejowo-sprężynowych RockShoxach. Nigdy ich nie serwisowali. Pracują do dziś bardzo przyzwoicie i do rekreacji uważam że są w pełni wystarczające. I takie bym chętnie miał w rowerze do okazjonalnej jazdy. Pełny serwis amora powietrznego typu Fox, robocizna 200-250 plus cena Service Kit zł, ostatnio było 150 RockShox powietrzny robocizna 200-250 zł, plus Service Kit, ostatnio było 80 Mały serwis czyli tylko wymiana oleju i czyszczenie bez wymiany uszczelek i gąbek 100-120 Pełny serwis hamulców hydraulicznych z przelaniem i odpowietrzeniem, 100 Ponieważ mamy w sumie ok. 10 rowerów, to koszty serwisowe mają dla mnie spore znaczenie. A nie wszystko się zrobi samemu, nie do wszystkiego ma się narzędzia i chęci grzebania się w tym. O ile proste czynności serwisowe robimy sami, to do hydrauliki się nie dotykamy. Mamy przykłady kolegów, którzy uszkodzili drogiego amora czy hamulce. Przykładowy cennik tu: https://elita-serwis.wixsite.com/serwisrowerow/cennik
  18. Poprzednio w szosie miałem mechaniczne, a teraz w gravelu hydrauliczne. I wydaje mi się, że to hydrauliczne są bardziej bezobsługowe. Mechaniki wymagają regulacji od czasu do czasu, a hydrauliczne praktycznie w ogóle. A to odpowietrzenie można zlecić serwisowi. Myślę, ze przy normalnej eksploatacji raz na 2 lata wystarczy. A jednak skuteczność jest dużo lepsza. Jedyna przewaga mechanicznych to prostota i możliwość naprawy w razie awarii w czasie jazdy.
  19. Ale jest to jakieś pierniczenie, które co jakiś czas trzeba powtarzać. A rower na linkę jest praktycznie bezobsługowy. Trzeba kupić kit do odpowietrzania i przelewania. I po co to w rowerze po bułki? Ja mam w tym celu rower sprzed 20 lat w którym serwis odbywa się raz na 10 lat :)
  20. Serwis hydrauliki ogarnie każdy średnio rozgarnięty człowiek, a koszta płynu są śmieszne.
  21. Cube Attention to był zawsze wyznacznik dobrego roweru do wszystkiego. Gdybym miał sobie zaprojektować taki rower po bułki i do lasu i na zimę to chciałbym mieć amor olejowo-sprężynowy RockShoxa, Alivio lub Deore i hamulce tarczowe MECHANICZNE. Wszystko po to żeby koszty utrzymania były jak najmniejsze. Amor olejowo-sprężynowy jak się dba nie wymaga serwisu częściej niż raz na 5 lat i jest to tylko czyszczenie i uzupełnienie oleju. Tarczówki mechaniczne nie potrzebują odpowietrzania i uzupełniania płynów. Jeśli chodzi o rowery typu cross to są już dla mnie pozbawione sensu od czasu jak mamy mtb 29 cali, które robi wszystko to samo co cross, tylko lepiej.
  22. Na stronie Cube jest już kolekcja na 2022 r. Widać, że ramy zostały przeprojektowane. Kilka modeli ma teraz fajną konfigurację, a ceny Cube miał zawsze rozsądne. Może warto jeszcze trochę poczekać.
  23. Ostatni tydzień
  24. To zalezy od roznych czynnikow. Przede wszystkim od tego czy rama byla peknieta i naprawiana. Ta nie byla. Natomiast mamy bardziej wycieniowana rame Speca, ktora nam niestety pekla w kraksie, bedzie naprawiana i straci przez to gwarancje. Dwa to przebieg. A jezdzil na nim nastolatek od 14-tego do 16-tego roku zycia, wazacy troche ponad 60 kg, ktory jezdzi na miekkim przelozeniu 46x14, bo takie sa ograniczenia PZKol i robil 5-7 tysiecy km rocznie. Ja w dobrym sezonie na swoim dochodzilem do 10k rocznie. Wiec nie nazealbym tego intensywna eksploatacja. Od roku jest to jego zapasowy rower, uzywany sporadycznie, jak wstawi swoj glowny do serwisu. Pytanie wiec brzmi czy lepiej kupic nowy rower na kiepskiej ramie czy uzywany na bardzo dobrej. Kazdy sobie musi sam odpowiedziec. To akurat jest jedyny rower, ktory kupilismy ze sklepu jako nowy. Na ramach o tej geometrii i tego producenta wygrywano Mistrzostwo Swiata i Tour de France. Wszystkie nasze pozostale rowery byly kupione jako uzywane. I nadal zmierzamy takie kupowac.
  25. Czy to dobry pomysł kupować rower od kogoś kto w bardzo ekstremalny sposób eksploatuje rower?
  26. Ten unibike w mojej okolicy nie dostępny. I nie są w stanie powiedzieć kiedy dostępny będzie
  27. 56 to odpowiedni rozmiar. Moj syn ma 182 ktory na nim jezdzil. Jest to rama pochidzaca z Tarmac Comp UDi2, bodajze 2017. Rama z polskiej dystrybucji z gwarancja. Przekladamy osprzet z niej na inna rame a do niej zalozymy moje Campagnolo Chorus, ktore ma przebieg 5000 km. Czyli osprzet klasy pomiedzy Ultegra a DuraAce. Korba do ustalenia. W tej ramie jest Praxis Works Zayante 52x34. Kola tez do ustalenia. Moj syn sie sciga, wiec mamy troche kol i rowerow. Rower jest na jego zdjeciu profilowym jak wpiszesz do FB "Marek Kapela Sportowiec"
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...