Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Witam, Panowie a co powiecie na taki Rowerek :) Zaintrygował mnie tutaj system napędowy i zmiany biegów 😵 Pytanie czy zda egzamin ?
  3. jajacek

    Fitness do 4 tysięcy

    Specialized, Trek i Scott są uważani na jednych z najlepszych producentów na świecie. Do czego ten rower? Taki? https://www.specialized.com/us/en/sirrus-limited/p/37364
  4. Zdecydowanie odradzam kupno roweru na wyrost. Zrobisz dziecku krzywdę bo się zniechęci. Jak nie chcesz kupować nowego kup używany i zmieniaj co rok. Koszt 150 za taki jak miał mój młody do 500 za jakiś lepszy. Allegro, OLX, eBay.
  5. Dzisiaj
  6. Witajcie, już od jakiegoś czasu szukam roweru fitness do około 4 tys. Byłam zdecydowana na Maride Speeder 200, ale po rozmowie ze sprzedawcą, który obiecał mi zrobić cenę do 4000 za Speeder 400 (300 odpada, nie chcę jednego przyłożenia z przodu) nastawiłam się na niego. Teraz w jednym ze sklepów znalazłam bardzo mało używany Specialized Sirrus Limited Carbon za 3500. Byłabym wdzięczna za pomoc w wyborze (lub propozycje innych rowerów do tej kwoty), tym bardziej że nie znam tego producenta rowerów, nigdy nie miałam też styczności z osprzętem Sram, ale wiadomo, że karbonowa rama kusi, a nie chciałbym się na tym przejechać.
  7. Jacek, ale masz fajną pamiątkę 🙂 z tym że tylko pierwsze 5 zdjęć się wyświetla. Z jazdą pod górkę moja pociecha też ma spore problemy, dlatego m.in. chciałem kupić lekki rower. W sumie nie ma się co dziwić... to tak jakbym ja miał na 30kg rowerze podjeżdżać... Za 20" rower na dwa lata nie dam takiej kasy, tym bardziej, że nie wiem za ile bym dał radę go sprzedać. Może wezmę 24" jeśli do wiosny mi jeszcze podrośnie.. Makabra, tych lżejszych rowerów praktycznie nie ma na rynku wtórnym 😕 Gdzie jeszcze poza olx i allegro można szukać używanych rowerów?
  8. Mieszkam na 3 piętrze bez windy. Aż tak zdesperowany nie jestem :)
  9. Kolega rozwiązał ten problem wstawiając rower pod prysznic 🙂
  10. W ten weekend u mnie na Warmii pojawił się pierwszy śnieg. Dziś przejechałem się po mieście, po mokrym śniegu. Efekt taki, że cały tył roweru w błocie pośniegowym. Całe koła razem ze szprychami, napęd, dosłownie wszystko. Nic tylko pod szlauch z ciepłą wodą, ale mieszkam w bloku i szlauchu nie mam. Poszła w ruch szczotka. Coś się udało strzepnąć z roweru. Reszta będzie musiała sama stopnieć.
  11. Czekamy na poprawę pogody 🙂
  12. Wczoraj taki smog jak mgła gęsta, sprawdzam po powrocie skale smogu- poziom "Bardzo zły" Ślisko strasznie hardkorowo bylo ( obniżone siodełko i powolna jazda, maksymalne skupienie, balansowanie rękami i nogami i jakoś dojechalem. A Wy jak tam ogarniacie ?;-) Dobrze, że jaednak zrezygnowalem z spd na zime ( nakładki na pedały spd) Pepe faktycznie wczoraj minus 10 u mnie po 21 godzinie i na poczatkiu zmarzlem w tych rekawicach narciarskich z 4f ale zaowazylem ze na poczatku końcowki palcow nawet w cieplejszej aurze marzną ale wystarczy rozruszac palce pomachc troche rękami i jak sie juz rozgrzeja to trzyma cieplo
  13. Wczoraj
  14. @jajacek racja, to rzeczywiście jest ogromna szkoda, ale Decathlon widzę, że w ogóle ma taką głupią politykę, bo spójrz na posiadanego kiedyś przeze mnie Tribana 500 - full Microshift (podobnie jest w MTB i pewnie w Riverside'ach też, ale tu już researchu nie robiłam). A niestety, muszę przyznać, że Microshift to nie jest wcale to samo, co Claris i to nawet ten poprzedni. Mam teraz starego Clarisa i jego praca, a praca Microshifta to dla mnie dwie różne bajki, zwłaszcza, że z wyregulowaniem tego drugiego było na dwa razy. A przecież Microshifta kupiłam nowego, podczas gdy Claris był już przez kogoś użytkowany. Przykro stwierdzić, ale według mnie @Nath147 ma słuszność z tym władowaniem pani na minę, ale niestety tak to już jest, jak się słucha rad wszystkich w sklepie i na ich podstawie podejmuje decyzję. Koszt opon jest śmieszny w porównaniu do kosztu kierownicy i manetek. Doliczmy do tego robociznę - opony zmieni niemal każdy, a jeśli nawet nie, to w serwisie mogą zrobić to na poczekaniu i możliwe nawet, że bezpłatnie lub za opłatą symboliczną, jeśli kupić opony w ich sklepie. Zresztą ciekawa jestem, jak podszedłby do sprawy sam Decathlon - oni mają dziwną politykę i dużo zależy od widzimisiów konkretnego sprzedawcy, więc może by te rowery (FB i baranka) zamienili kołami? Albo właśnie podmienili opony. Mi tak zamieniali mostek na inny, bez żadnych dopłat ani nawet proszenia - sami wymyślili, sami podmienili, więc może szłoby coś się ugadać, bo na pewno mają jakieś części na serwis. Co jednak nie zmienia faktu, że jak jakieś dwa miesiące temu zobaczyłam na żywo te łyse opony w Tribanie, to też mi skóra ścierpła, bo dla mnie one są kiepskie nawet do miasta. Łysolce to można ładować do rowerów, gdzie się ktoś chce ścigać, a nie do tak zwanie uniwersalnego commutera, urbana czy jak to zwał. Bo jednak suchy asfalt to nie jest u nas jakieś zjawisko naturalne. Raczej kałuże, śnieg, rozsypany piasek, pył z drogi, muldy lub trawiaste akcenty (a to między kostką, a to nagle ktoś nie pociągnął ścieżki i trzeba się na skróty przemieścić).
  15. DawidK

    Prezent dla rowerzysty

    Może też jakiś kalendarz czy notes rowerowy?
  16. Szkoda że Decathlon nie dał rady zrobić przełajówkę/gravela za 1199 na pelnym Clarisie a w wersji z płaską kierownicą hybrid/fitness za 999. A mógłby, bo Clarisa my możemy kupić za ok. 100 USD. To Decathlon w ilościach hurtowych kupi go znacznie taniej https://pl.aliexpress.com/item/Shimano-Claris-2400-2x8-pr-dko-ci-szosowe-rower-w-grupa-sprz-towa/32926039937.html?spm=a2g17.search0104.3.9.615d723dBioqYJ&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_3_10065_10068_319_317_10696_5729415_453_10084_454_10083_10618_10304_10307_10820_10301_10821_538_537_536_5730515_10843_10059_10884_10887_100031_321_322_10103-5729415%2Csearchweb201603_51%2CppcSwitch_0&algo_pvid=3fb6dc76-a16b-42e9-9aaa-9c0be4c780b7&algo_expid=3fb6dc76-a16b-42e9-9aaa-9c0be4c780b7-1
  17. No to wyświadczyłeś pani taka troche niedźwiedzia przysługę, łatwiej zmienić opony niż kierownicę. Nowe opony druciane 32-35c to koszt ok 60zl, a tak to będzie musiała kupić kierownicę, gumowe raczki, klamki do hamulca i jeszcze może nowa manetkę do przerzutki. Triban 100 z barankiem nie jest typową szosa, a taka do jazdy po bezdrożach stąd ma inne opony, wersja FB to fitness do jazdy po miejskim asfalcie stąd sliki Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka
  18. Tu są pierwsze rowerki mojego młodego: http://marekkapela.bikestats.pl/
  19. Co do koloru to warto oczywiście dziecka zapytać, bo rower musi się dziecku podobać. Natomiast co do aspektów technicznych konsultacje są pozbawione sensu. Jak w Aktywny Smyk się powołasz się u właściciela, Piotrka Jarosławskiego, że przez mnie (Jacek Kapela) trafiłeś do sklepu , to zapewne coś utargujesz. Hol TrailGator to gdzieś się nawet u mnie pałęta. Ale używałem go jak młody nie miał mocy podjeżdżać pod górkę. Tak gdzieś 5-7 lat. Dokładnie nie pamiętam. Pamiętam że w 8 mimo że był wyrośnięty po płaskim jechał 50-60 km ale jakakolwiek górka była problemem.
  20. Z tym oglądaniem i wybieraniem bywa różnie. Fajne jak może się przejechać, alea raz, że to gwiazdka/Mikołaj/zajączek, czy tam inny dziadek mróz przyniósł a nie rodzice 😉 a dwa, że potem wybierze 20kg rower z lampką, koszyczkiem, bagażnikiem i stopką, którego z miejsca nie ruszy, a jak już ruszy to zmęczy się po 500m. A przy używanych to już w ogóle jest problem. Zmierzyłem długość nogawki. W tej chwili jest 52cm, do wiosny jeszcze 1-2 cm dojdą, więc przyjmę 54cm i zobaczę co piszą producenci. Edit, wychodzi na to, że Jacek znów ma rację: 20" 😕 Gdzie można kupić używany? Używanych bez amora na allegro i olx jest jak na lekarstwo. Połowa to fule 😄 syn znajomego taki dostał od swojej babki (ładny był) tylko że na tym nie umie jeździć! A może kupić byle jaki rower a za różnicę w cenie porządny hol? Macie z tym jakieś doświadczenia? Fajny artykuł, może jeszcze ktoś będzie miał podobne dylematy: https://www.dzieciakiwplecaki.pl/artykul/6445/jak-wybrac-rower-dla-dziecka
  21. Wiesz ja wciąż nie mogę pojąć dlaczego moja siostrzenica woli w Rossmannie za laleczkę Lol-cośtam zapłacić 50 zł, niż za taką samą, ale podróbę z chińskiego marketu 10 zł 🙂
  22. To się nazywa manipulacja! Czyli jak przekuć problem we własny sukces 😁 Przypomniał mi się kawał. "Kto to jest dyplomata? Jest to taka osoba, która powie do ciebie spierdalaj w taki sposób, że poczujesz fascynację przed zbliżającą się podróżą." 😁
  23. @rowerowy365 To o czym piszesz to faktycznie prawda. Jednakże myślę, że pewnym rozwiązaniem tego "problemu" może być zaprezentowanie dziecku modeli wcześniej wyselekcjonowanych. Nie daje to 100% pewności, ale jest chociaż nadzieja 🙂
  24. Dla dziadka takiego jak ja (65+) to w miarę dobry wybór. Emerytury w tym kraju nie rozpieszczają. Osobnik w moim wieku jeżdżący rekreacyjnie trasy 30 - 50 km może być zadowolony. Jest jeden warunek - nie może to być wersja FB. W Decathlonie komuś poprzestawiały się tabelki w Excelu. Nie da się tym jeździć jeżeli nie ograniczycie tras do suchego asfaltu. Chodzi o opony. Jakiś mądrala wsadził tam sliki. Dla kogoś kto wjedzie na mokry asfalt, nie mówiąc o wilgotnej trawie ryzyko gleby jest spore. Widziałem starszą panią, namawianą na kupno tej wersji i skóra mi ścierpła jak usłyszałem po jakich trasach kobieta chce jeździć. Po pewnej dyskusji udało mi się przekonać ją do baranka mającego duuużo lepsze opony. Wymieniając kierownik na prosty uzyska bezpieczniejszy pojazd i wygodniejsze manetki. Wyglądają może one śmiesznie, ale jak ma się prostą kierownicę to są one naprawdę wygodniejsze od typowych, szczególnie podczas jazdy w rękawiczkach. Tutaj nasuwa się refleksja na temat polityki Decathlonu. Wystarczyło wymienić tylko kierownicę z zachowaniem całej reszty, a byłby to całkiem dobry rower za niewielkie pieniądze. Istnieją dwie przyczyny takiego stanu rzeczy. Pierwsza - kompletował to ktoś kto zna Excela, ale nie zna się kompletnie na jeździe rowerem. Druga - moim zdaniem ta prawdziwa - pozbywają się zapasów magazynowych. Grupą klientów dla wersji FB są ludzie o skromnych dochodach i raczej nie mających wiedzy, więc nie zwrócą uwagi na takie subtelności jak opony. W wersji barankowej postarano się by przekonać tych, którzy się interesują, ale mają dochody skromne lub nie chcą wydawać więcej. Wyszło żałośnie bo w rowerze "prostym" opony do jazdy po szosie, a w takim, który kojarzy się z szosą - uniwersalne. Budzi to spory niesmak, tym bardzie że chodzi tu o bezpieczeństwo. Szkoda, bo Decathlon generalnie jest niezłym sklepem jeżeli weźmiemy pod uwagę stosunek cena / jakość. Przykładem może być Triban 520, zarówno w wersji baranka jak i z prostym kierownikiem. Trudno znaleźć dla niego konkurencję w tej cenie.
  25. Kilka propozycji: Cube Acid: https://www.bikester.pl/cube-acid-240-sl-rower-dziecicy-czerwony-856984.html Amulet: https://www.cycology.pl/rower-dla-dzieci-amulet-tomcat-24-rozne-kolory-p1068440/?vid=1073238 Orbea: https://www.bikester.pl/orbea-mx-dirt-rower-dziecicy-24-czerwony-856528.html Fuji: http://www.fujibikes.com/usa/bikes/kids/mountain/dynamite/dynamite-24-street nie wiem gdzie w Polsce można dostać ten model.
  26. Przede wszystkim weź córkę do sklepu i pokaż jej rower, który chcesz kupić. Musi się jej spodobać, bo inaczej zrazi się i nie będzie chciała jeździć. Na siłę tu nic nie zrobisz. Moja w podobnym wieku chciała każdy pod warunkiem, że różowy i z koszyczkiem. I co z tego, że były lepsze i lżejsze - ma być taki jak jej się podoba. Tak samo jest z nami dorosłymi. Nie kupimy czegoś co dla nas brzydkie. Spróbuj używany i dopasowany do jej wzrostu - nawet jeśli to będzie 20 cali. Za duży będzie kiepski w prowadzeniu i znowu - może się zniechęcić. Za dwa lata możesz sprzedać i kupić lepszy. Dzieci mniejszą wagę przywiązują do spraw technicznych, więc amor, dobry osprzęt może pomóc ale najczęściej nie ma żadnego znaczenia.
  27. Woomy w Aktywnym Smyku są co jakiś czas w promocji po 1500-1600 zł. Mój chrześniak (w następnym tygodniu skończy 8 lat) ma obecnie rower na 20 calowych kołach. Mógłby pewnie z powodzeniem jeszcze na nim trochę pojeździć. Jednak komunia w maju, a lepiej kupić mu nowy rower niż nową komórkę. Skoro nowy, to 24', a nie znów 20'. Chciałbym tego przypilnować, bo jak siostra w tym roku kupowała sama rower dla starszej córki, to kupiła jej Rometa Pandę, który waży prawie 15 kg i jest o kilkaset gramów cięższy od mojego Gianta. Oczywiście ważny jest przekrok i odległość siodełka od kierownicy. W kwestii rozmiaru głównie o to się rozchodzi, ale to pewnie dobrze wiesz 🙂 Woom ma regulowany mostek, co może być dobrą opcją. PS. Amory w dziecięcych nie mają sensu. Ostatnio w Matres Sport próbowałem ugiąć amor w jakiejś Meridzie na 24' kołach. Ważę nie całe 60 kg i zero efektu.
  28. Ostatni tydzień
  29. Jednocześnie nie chciałabym się stać pośmiewiskiem całej Polski w wyniku popełnienia nawet największej głupoty, więc jak ze wszystkim, tak i tu na dwa razy jest z sensownością.
  1. Załaduj więcej aktywności
×