-
Postów
2 964 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Oskarr
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Dużo producentów zaleca zrobić przegląd kół po paru set km aż się wszystko ułoży w kołach. Bicie może wystąpić, można to później szybko wycentrować. Bicie nie pochodzi od piast a od pracujących obręczy. Ja bym na Twoim miejscu jeszcze trochę pojeździł i oddał do centrowania. Jeśli po centrowaniu znowu się rozcentrują to wtedy to oznacza słabą jakość kół. Koła polecane przez Jacka są spoko. Do mocnej eksploatacji na singlach poleca się rower XC 120, to w zasadzie to samo co XC 100 ale wyposażony w napęd 1x12, podobnej jakości amortyzator ale ze stajni rockshock, i pancerne koła sunringle duroc 30. Duroc 30 kosztuje w decathlonie około 900 zł za parę. Durocki są dość ciężkie bo ważą 2200 gramów. Lepsze i lżejsze są koła mavick crossmax, kolega ostatnio kupił do swojego XC 100 do ścigania crossmaxy za 1200 zł na bębęnku XD, crossmaxy ważą już tylko 1800 gramów i również są bardzo wytrzymałe. Takie crossmaxy są dokładane między innymi do rowerów typu xc 900 za 9kpln. Co do hejtów na marketowe rowery, dla porównania trek caliber 7 za 4500 ma koła na piastach QR, to jest jakieś 2 standardy niżej niż piasty boost w XC 100, ghost kato za 4k - piasty QR, cube attention za 4k - piasty QR, superrior xc 899 - piasty QR. W niskiej półce cenowej polecana jest też indiana X7, X8, X9. Po weekendzie w szczyrku koła crossmaxy - 0 bicia, sun ringle duroc - 0 bicia, koła w expl 540 - z 2 mm bicia (to są chyba te same co w XC 100 teraz montowane), koła w indianie 8 mm bicia. XC 120 ma lepsze koła w standardzie niż Twój, ale przy obecnej różnicy cen na poziomie 1500 zł, Twój XC 100 był najlepszą możliwą inwestycją w sprzęt rowerowy. Jak zajedziesz te koła a będą jeszcze na gwarancji, decathlon powinien Ci wymienić koła na nowe. Wtedy możesz zakupić sobie jakieś koła na feldze i piaście dt swissa za około 1200-1500 zł, albo nawet takie: https://fitwheels.eu/kola-dt-swiss-370-straightpull-newmen-performance-25-29-1885g-p-342.html Swoje po wymianie gwarancyjnej sprzedajesz, dorzucasz 500 zł i masz lepsze koła niż te wsadzane do rowerów po 10k pln. -
Ja ogólnie nie do końca rozumiem ten segment rowerów, ale czy z napędem 1x nie powinien mieć trochę większej rozpiętości? Przy kasecie 11-42 i 42 zębach z przodu podjeżdżanie pod bardziej strome górki może być wyzwaniem. Najbardziej miękkie przełożenie będzie podobne do korby kompact 50x34 z kasetą 11-32, miałem tribana 520 z korbą 30x39x50 z kasetą 11x32 i jak jechałem ze znajomymi, którzy jeździli wolniej to męczyłem się przy podjeżdżaniu pod górki bo aby jechać z 5 km/h musiałem trzymać strasznie niską kadencję. Napęd 11-42 z korbą 42 dla kobiety może mieć sens jedynie przy jeździe po płaskim terenie, bez wyjazdów w góry bo się kobieta zajedzie.
-
Rockrider ST 100 - rozmiar xs
Oskarr odpowiedział(a) na Nimia temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Moja dziewczyna miała podobnie jak Twoja córka wymagania co do koloru auta ale jak zobaczyła jaki jest problem z kupnem zadbanego auta niezależnie od koloru szybko porzuciła swoje wymagania co do koloru. Może Twoja córka po przejażdżce w decathlonie na takim niebieskim riverside w porównaniu do innych białych rowerów też dojdzie do wniosku, że woli lżejszy ale niebieski rower? Byłem dość niski w czasie komuni, wszyscy znajomi mieli już rowery 26" a ja jako jedyny 24. Jeździłem w tamtym okresie na wycieczki rowerowe z rodzicami po 40 km, w szkole wygrałem też zawody na umiejętności jazdy (przejazd po desce, slalom itp. Pamiętam upokorzenie jakie czułem jak pojechałem na szkolna wycieczkę rowerową i wychowawczyni wybrała mnie, że mam jechać pierwszy bo z racji mniejszych kół będę jechał najwolniej. Głupia baba, do dziś jej nie lubię. Na zawodach gdzie przed dorosłymi startują dzieci tak około połowa dzieciaków jeździ na zbyt dużych rowerach z maksymalnie opuszczonymi siodelkami nie mając nad dużym rowerem kontroli. -
Przepisy dotyczące rowerów elektrycznych
Oskarr odpowiedział(a) na lukasz.przechodzen temat w Nowe wpisy na blogu i filmy na YouTube
Nie będzie też działało OC w życiu prywatnym. Moje OC ma wyłączenia w przypadku kierowania pojazdami które powinny być zarejestrowane a rower 250 wat+ powinien być zarejestrowany. Przepisy pod tym względem są głupie, ale jazda czymś co ma 250+ watow I manetke może być problematyczne. Nawet jak będziemy jechali na jakimś singlu i wejdzie pieszy i go potracimy to my będziemy za to odpowiadali jeśli pojazd nie jest dopuszczony. W moim odczuciu jakiekolwiek ograniczenia mocy i prędkości vmax od strony prawa są głupie w przypadku rowerów elektrycznych. Zdecydowanie bezpieczniej jest jechać rowerem 40km/h po krajówce niż 20 km/h. Mogę też jechać na szosie po ddr 40 km/h a elektryk przy takiej prędkości już nie może się rozpędzić za pomocą silnika. Wbrew pozorom większy problem z mocą moim zdaniem jest właśnie na singlach czy w terenie gdzie ludzie jeżdżą elektrykami mającymi po 1000 watow i 30 kg, taki pojazd bardzo szybko niszczy powierzchnię po której jeździ i cześć miejscówek rowerowych nawet zakazuje jeżdżenia na tego typu rowerach. -
Rockrider ST 100 - rozmiar xs
Oskarr odpowiedział(a) na Nimia temat w Jaki rower kupić do X złotych?
To ciężkie pytanie czy iść w taki rower. Zacznijmy od tego, że nie jest to dobry rower. Będzie ciężki, amortyzator nie będzie działał, ogólnie padaka. Jest tam ciężki, niedziałający amortyzator, hamulce v brake - to na plus, napęd który tam jest to najprostsze co możesz kupić, no ogólnie w takiej cenie to raczej nic super sensownego nie kupisz ? Rowery które zaczynają być sensowne w decathlonie z mtb to expl 520 za 2400 ale tam rama jest od 150 cm, dla osoby o wzroście 140 cm będzie za duża. Jakbym miał dziecko to szedłbym w coś takiego: https://www.decathlon.pl/p/rower-trekkingowy-dzieciecy-btwin-riverside-900-26/_/R-p-313199 A do mtb coś takiego: https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-dzieciecy-rockrider-st-920-24/_/R-p-305463 później bym poczekał na wzrost w okolicach 150 cm i szedłbym albo w expl 540 na powietrznym amortyzatorze albo w XC 100 w rozmiarze S lub przy braku środków expl 540 albo polowałbym na starego st 540 z napędem 1x: https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-st-540-v2-27-5/_/R-p-335529?mc=8667311&&cd=1625039213&ad=57336423530&kd=&gclid=Cj0KCQiA7bucBhCeARIsAIOwr-9H5cO9KqXzTPc8UCLo2TXxHU-6rYciRaDWpaMgF-d_e-b9KGmgVR0aAl0jEALw_wcB&gclsrc=aw.ds Te powyżej to takie rowery powiedzmy docelowe, lepsze jakościowo na których coś tam można się w lesie bezpiecznie pobawić, st 100 raczej do jeżdżania po bułki po sklepie, ale jeśli się podoba to czemu nie ? Ja osobiście tylko nie jestem fanem wsadzania nie działających amortyzatorów które zwiększają masę, wolałbym już sztywny widelec i lekki aluminiowy rower albo przeskok do amortyzatora z tłumieniem olejowym (modele od 520) czy modele z powietrzem (540 czy lepszy jakościowo xc 100). -
W 90% wymiana całego napędu jest bez sensu. Wyjątkiem są sytuacje gdzie się ścigasz i kupujesz rower aby dostać najlepszą ramę z amortyzatorem a napęd przekładasz z innego roweru.
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ubranie rowerowe na kampinos to wygodna kurtka rowerowa, spodnie z pieluchą i ciepłe skarpetki, nie zakłada się zbroi jak do downhilu więc przed siniakami by Cię nie uratował strój. -
Jaka aplikacja do inteligentnego trenażera?
Oskarr odpowiedział(a) na Oskarr temat w Luźne rowerowe rozmowy
Wczoraj robiłem trening według garmina i musiałem przerwać przez zbyt duże obciążenie. Wydaje mi się, że garmin proponuje dobre treningi ale występuje u nas spadek przez zmęczenie organizmu. Poniżej moja krzywa mocy z 3 jazd na trenażerze, według tego powinienem latać, a wczoraj miałem problem z utrzymaniem 250 watów. Pomiary z tabeli wykonane były u rodziców w domu w pokoju przeznaczonym na trenażery - 30 metrowy pokój z temperaturą 14 stopni i wentylatorem. Dużo tlenu i duża możliwość odprowadzenia ciepła. Ale wracając do treningu - w weekend przyszedł mi trenażer więc spędziłem na nim parę godzin sprawdzając różne opcje, organizm się nie zregenerował i pach, 50 watów w nodze mniej (może dołożyły się do tego wyższa temperatura u mnie w mieszkaniu, brak wentylatora i mniejsze pomieszczenie). Bawię się jak dziecko, będę teraz w stanie określić bez większych problemów jak rozplanowywać siły na zawodach, jak robić rozgrzewki aby później mieć maksymalną moc i jakie treningi najlepiej na mnie działają w tygodniu wyścigowym. @miro nie wiem czy jest sens robić test godzinny ftp. Jest to strasznie duże obciążenie dla organizmu, amator może podchodzić do testu 20 minutowego raz na 4-6 tygodni, przy godzinnym ten czas powinien się jeszcze wydłużyć. Chyba lepiej robić krótsze testy i obserwować różnice. Jacek kiedyś pisał, że najlepsze testy postępów można wyznaczyć robiąc przejazd z daną prędkością / mocą na paru km po płaskim i obserwować zachowanie tętna. -
Cześć, jak w tytule, kto na czym jeździ i co poleca? Od wczoraj mam smart trenażer i szukam gdzie kręcić kilometry, większość treningów dalej przez garmina, szukam jednak jakiegoś urozmaicenia jazdy na rolkach. Oczywiście pierwsze co przychodzi do głowy to Zwift, mam już zainstalowane, na plus to zdecydowanie największa platforma z największą ilością użytkowników, po odpowiedniej ilości przejechanych kilometrów mogę nawet sobie zmienić wygląd roweru na speca na jakim trenuje ? Kosztuje to 60 zł miesięcznie, grafika jest dość bajkowa, jeszcze nie wiem czy mi podchodzi, pierwszy dzień obcowania przyniósł mi trochę za dużo wysiłku niż powinien, wpadłem wieczorem na głupi pomysł, że wystartuje w wyścigu w zwifcie, ftp zmierzone na pozimie 4,3 wat/kg, aby się nie zajechać tylko pojechać trochę bardziej rekreacyjnie wybrałem kategorię 3,3-4 wat/kg aby się przekonać, że aby się utrzymać w grupie trzeba trzymać przez cały wyścig +5 wat/kg, albo ja jestem słaby albo ludzie są bardzo optymistyczni w podawaniu swojej masy. Drugą najbardziej znaną aplikacją jest rouvy, tam moim zdaniem na plus grafika z przejazdami po realnych terenach, kręcąc solo cena trochę spora bo koło 70 zł ale można dodać 2 członków rodziny i wychodzi wtedy zdecydowanie przyjemniej. Wyświetlają mi się też reklamy bkoola, z tego co czytałem też popularna aplikacja. Większość treningów chcę robić z garmina, a aplikację mieć do urozmaicenia jazdy.
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja dziewczynie oklejałem Gorilla, kiedyś szedłem też w bieda taśmę i dałem izolacyjną. Taśma izolacyjna po pół roku zaczęła przepuszczać, dolanie na chama mleka rozwiązało problem na kolejne 2-3 miesiące. Tak więc lepiej gorilla. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jacku, jak chcesz podysłać swoje przejazdy i swoje ślady ze stravy, zmień ustawienia widoczności konta. Obecnie można zobaczyć Twój przejazd tylko jeśli Ty obserwujesz osobę, która chce zobaczyć trasę. -
Do xc 6 cm w większości przypadków też starcza, daje łatwiejszą kontrolę nad rowerem i waży ze 100 gramów więcej niż zwykła sztyca. Np. Sztyca dt swissa (minus cena 1700 zl). Sam ostatnio sprawdzałem na singlach w myslenicach przy jakim opuszczeniu sztycy robię trasę zjazdową najszybciej i wygrało 6 cm, mówię tu o stałym opuszczeniu na początku 8 minutowego segmentu ze średnim nachyleniem 4%. 6 cm daje lepszą kontrolę i w razie dopedalowania z siodełka jest jeszcze jakaś moc. Jechałem wtedy ma platformach, z SPD gdzie mam 100% kontrolę nad pedałami coś bliżej 8-10cm bo nie potrzebuje siadać aby ostro dopedałowac na wyjściu z zakrętu
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Są też dętki z seryjnym płynem uszczelniającym. Kolega prowadzący wypożyczalnie rowerów takie stosuje aby zmniejszyć ilość kapci. Są takie dostępne np. W decathlonie. Wlewanie mleka do normalnych dętek jest o tyle problematyczne, że w detkach jest talk który skleja mleko. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Producent rzeczywiście obiecuje w stan's niezamarzanie do -34°C. Będę musiał kupić to mleko i przetestować u siebie. Choć dalej uważam, że dla osób używających rower rekreacyjnie, nie chcący się przejmować obsługą roweru lepszym wyborem są dętki -
W szczyrku czy w wiśle do wiosny nie pojeździsz. Jeśli patrzeć na rowery z deca, jest tam pewien problem. Najbardziej uniwersalny rower full w mojej opinii to XC 100 s mający 120 mm skoku. Kupiłem takiego do zabawy na singlach. Na trasy typu flow nadaje się bardzo dobrze, ma możliwość blokady amortyzatora z manetki więc jadąc np. twistera na czas, na płaskich odcinkach można zablokować z kierownicy zawieszenie i mocno dopedałować. Będzie też dobrym rowerem na wycieczki krajoznawcze, jakoś tam podjeżdża pod górki, ogólnie jest spoko. Na trasy typowo enduro brakuje z 2-3 cm skoku choć jest już odczuwalnie większy komfort niż przy 100mm skoku. Ja jeżdżę głównie XC, mam rower pod wyścigi w XC, ten xc 100 s jest uzupełnieniem, jak jadę rekreacyjnie z dziewczyną, jedziemy do świeradowa, szczyrku czy wisły to zdecydowanie wolę XC 100 s od sztywnego hardtaila. W XC 100s do ostrej jazdy może brakować trochę hamulców, Ty jesteś lekki więc na jakiś czas powinno być ok. Do agresywnej jazdy zjazdowej mógłby być trochę ostrzejszy kąt główki, ale tragedii nie ma. Na pewno przydałby się montaż myk myka. Rockridery z serii AM będą lepiej zjeżdżały, mają większy skok, mają w standardzie myk myka ale będą gorszymi uniwersalnymi rowerami. W kategorii jeden rower do wszystkiego wolałbym XC 100s niż AM 100 albo AM 50. W moim odczuciu w serii AM brakuje zdalnej blokady amortyzatora i zawieszenia do jazdy na płaskim. Niby można kręcić ręką, ale tak jak jeszcze brak blokady amortyzatora z przodu z kierownicy by mi nie przeszkadzało to blokowanie amortyzatora tylnego, ze względu na ilość miejsca przy amortyzatorze może być problematyczne.
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
⁸Nie widzę problemu aby przy 80 km na oponie 2,3 cala zejść do 1.8 bar. Zresztą sam sprawdź, pompujesz do 1.8, dokładasz kciuk do opony i całą masą dociskasz kciuk do opony ( kciuk dopychasz drugą ręką) jeśli będziesz miał dalej z cm-2 do felgi nie powinieneś dobić i nie zejdzie opona. Jasne, że jesteś później w stanie zrobić snaka w takiej sytuacji ale to tylko waląc z pełnym impetem w krawężnik czy skacząc ze schodów, ewentualnie jeśli nie podniesiesz tyłka jadąc 40 km/h przez las przed wjechaniem w wystający korzeń. Przy normalnej jeździe nie powinieneś się obawiać. Mleko nie będzie miało Snake, ale nawet na tubelesie jak poczuje że dobiłem to oznacza to mój błąd albo za małe ciśnienie. Dobicie oznacza przywalenie felgą i albo jest szansa uszkodzenia opony albo felgi. Jest ta mała różnica że jak dobijesz na tubelesie ale bez rozszczelnienia to klniesz i jedziesz dalej, jak masz dętkę to klniesz a później klniesz zmieniając dętkę 5 minut i jedziesz dalej, nie klniesz przy próbach odkręcenia wentyla. Jako osoba jeżdżąca na mleku I serwisująca rowery mojej dziewczyny i mojej rodzinie, nie widzę sensu zalewania dziewczynie czy rodzicom mleka. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
To też tak nie do końca z tym tubelessem. Jeżdżę na tubelessie, tak jak do ścigania i hardcorowej jazdy jest super i niezastąpiony, tak do rekreacji bym nie dawał. I tak jak jeździsz dalej musisz mieć ze sobą dętkę na zapas, musisz pamiętać o dopompowywaniu opon itp. Na zimę zbędna zabawa. Aby na mleku jeździć na niskim ciśnieniu też musisz mieć odpowiednią technikę aby nie ściągnąć i nie rozszczelnić opony na przyczepnym zakręcie. Mając 1 bar ciśnienia, na asfalcie na zakręcie stojąc w korbach potrafiłem rozszczelnić tylne koło, przy ciśnieniu 1,2 bar jestem spokojny o to i nie muszę się powstrzymywać podczas sprintów na wyjściu z zakrętu na przyczepnym podłożu, mój młodszy brat ważący całe 2 kg mniej trzyma takie samo ciśnienie w swojej indianie jeżdżąc na dętkach. Bawiąc się w wiśle na enduro brat przebił dętkę w rowerze ale mi się udało rozszczelnić oponę na kamieniu, mógłbym ratować się dolaniem mleka ale szybciej było wrzucić dętkę. Jest jeszcze jeden problem z tubelessem. Jeśli rozszczelnimy koło, przebijemy albo coś i będziemy musieli wrzucić dętkę, potrzebujemy albo technikę w odkręcaniu zaworu (ja robię proste kombinerki z dwóch kluczy imbusowych) albo zapasowe małe kombinerki albo specjalny klucz do odkręcania nakrętek z wentyli -
Ale co masz na myśli pisząc trasy zjazdowe w lasach czy parkach? Gdzie mieszkasz? Jakie masz konkretnie trasy niedaleko siebie? Np. Mamy enduro trials w Bielsku, możesz tam zjechać trasą dh albo cygan i wtedy potrzebujesz roweru enduro ze skokiem 140 albo coś pod downhilla 160+ mm. Chcesz jeździć trasy flow typu twister w Bielsku, hiphopa w Szczyrku czy trasa zielona i niebieska w Wiśle, albo jakieś Kaczewskie single to spokojnie starczy rower mający 120 mm skoku. Trasy takie jak cyganka w Bielsku albo właśnie trasa zielona w Wiśle to dalej są trasy zjazdowe ale tam spokojnie można jeździć ht. Rowery downhillowe są do hardcorowych zjazdów w terenach gdzie sporo osób by nie zeszło nie wspominając o zjeżdżaniu, są nastawione tylko na zjeżdżanie. W parkach takie rowery wjeżdżają kolejką albo są wpychane przez właścicieli. Jeśli chcesz wjechać na górę i z niej zjechać do jakiś downcountry mający 120 mm skoku czy coś bardziej trialowego 130-140 będzie lepszy niż downhill. Downhillowe rowery są też na trasy dzikie. Z bardzo dużą ilością korzeni, często trochę błota itp. Moim zdaniem do bike parku nie pasują. Powyżej 20° nachylenia średnio na zjeździe- downhill, okolice 10° okolice downcountry (full xc)
-
Nie wiem jak jakościowo wyglądają rockridery ale lakier się rysuje od patrzenia ? Przynajmniej od razu widać na zawodach, czy ktoś rzeczywiście jeździ w terenie. Jeśli na zawody podjeżdża ktoś na ładnym i błyszczącym rockriderze oznacza to tyle, że nie jest zagrożeniem bo nie ma doświadczenia w jeżdżeniu po krzaczorach. Ja na black weekend zakupiłem trenażer waho kickr snap 17, w polsce kosztuje w okolicach 1500 zł, ja zamówiłem za 960 zł z przesyłką z niemiec, Przesyłka szła 4 dni robocze.
-
1 listopada kto schował już rower do szafy
Oskarr odpowiedział(a) na ram temat w Trening i Dieta Rowerowa
U mnie w sumie aktualizacja, szosa wpięta w rolki, mtb zakonserwowane czekają na nowy sezon. Przy minusowych temperaturach już mnie nie ciągnie do jeżdżenia, wolę zrobić dobrą bazę tlenową pod nowy sezon. Mam w tym roku trochę inne podejście po przeczytaniu paru książek, wcześniejszy sezon skupiałem się na mniejszej ilości treningów ale jak robiłem, to były dość intensywne. W tym roku podejście zmienione o 180°, robię w tygodniu zamiast 5, 10 godzin, 90% czasu spędzam w tlenie na poziomie <50% mojego ftp. -
Zacznijmy od tego gdzie planujesz jeździć?
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Główką standardowo jest z aluminium, wszyscy dają główkę z Alu tylko mało kto się chwali. Te 8% stali to pewnie śruby ? mam podobna sztyce, też decathlona ale e rozmiarze 27,2 i rzeczywiście coś tam pracuje. race 100s to 1x1 xc 100s co jest trochę rozczarowujące. Chociaż dali nową cene. Cala reszta, rama, naped, kola, hamulce to samo. Troche dupa bo minusem 100s jest dosc archainczny kąt glowki ramy, jest mała szansa, że się panowie z decathlonu pomylili i niepotrzebnie skopiowali tabelkę oraz tekst z xc 100s ale to raczej niczym nieuzasadniona nadzieja. A szkoda bo nawet w ht dali już główki nastawione na zjeżdżanie. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
https://www.decathlon.pl/p/sztyca-podsiodlowa-31-6-mm-rockrider-offset-0-z-jarzmem-350-400-mm-karbonowa/_/R-p-336081 Spodenki również polecam z decathlona, te za 100-120 zł na szelkach są całkiem dobre. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja bym nie zmieniał tych hutchinsonow. Musiałem coś wrzucić do fulla na spontaniczny wyjazd w góry, w piwnicy leżały tylko te hutchinsony i zaskakująco dobrze się na nich jeździ. W oporach toczenia też całkiem ok. To nie są już przeklinane hutchinsony toro (też leżą u mnie w piwnicy), dają całkiem dobra przyczepność i kontrolę na zakrętach. Mam porównanie do continental race king cross king, shwalbe rocket Ron, Racing ray i Racing Ralph. Sztycy też nie polecam, zejście z ciśnieniem na szerokiej oponie daje całkiem dobrą amortyzację, jak uszkodziłem kręgosłup to dokupiłem fulla dla lepszej amortyzacji. Choć kiedyś jeden z chlopakow na forum pisał, że używa takiej sztycy przez problemy z kręgosłupem i poleca. Ja bym zaczął jednak od spróbowania z sztycą Karbonową, one się serio potrafią lekko uginac i poprawiać komfort. Kolega co się ze mną ściga i ze mną trenuje kupił sobie myk myka, mówił że przez pneumatykę w sztycy również się trochę ugina i poprawiło komfort. Wkładek na wypadek ujścia powietrza nie polecam. Ja zwykle wożę jedną łyżkę, dętkę i parę łatek samoprzylepnych, do tego najtańsza pompkę z decathlonu za 15-20 zł. Dlugo się nią pompuje rower mtb ale i tak się ją używa sporadycznie. Zajeżdżając na enduro do Bielska, Szczyrku, wisly, zostawiam pod trasami auto z zapasowym tylnym hamulcem, zapasowymi oponami, parę dętek, skrzynkę narzędziową i zwykłą podłogową pompkę. Na trasy starcza mi tylko mała dętka z jakąś lekką dętka, łyżkę i zestaw imbusów. W lato się ścigam na mleku, zima na enduro na detkach. Hamulce bym na razie zostawił, kupiłem mamie expl 540 i początkowo hamowanie tragedia, po 300 km się dotarły i jest przyzwoicie. Jeśli jednak są tam te same tarcze co w xc 100s sprzedawanym 2 lata temu to wymiana tarcz na najtańsze tarcze deore skróciło drogę hamowania prawie 2x. -
Rower typu downhill to najbardziej ekstramqlny rower górski przystosowany jedynie do zjeżdżania, tym się nawet nie pojeździ po płaskim. Jesteś pewien, że czegoś takiego szukasz? To duży przeskok z klasycznego ht.
