Skocz do zawartości

Oskarr

Użytkownicy
  • Postów

    2 964
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Oskarr

  1. 1. spoko ale amor gianta całkiem nieznany - zdecydowanie wolałbym rockshocka, 2. Amortyzator 140 mm to opcja do ciężkiego hartania w górach, na co dzień będzie ciężki i drogi w utrzymaniu, nie jest to spotykany amortyzator w xc czy maratonach, więc też nic o nim nie wiem. 3. dobra rama, słaby amortyzator, hamulce od razu do wymiany, 4. Hamulce tragiczne z tragicznymi tarczami, kiepski amortyzator, ale z tyłu wielki napis XT na przerzutce, za to sparowana z kasetą deore i manetką deore - bez sensu. Dużo lepszy będzie w tej cenie jakiś cube czy radon, idealny byłby XC 120/race 720 na jakiejś promocji, ale że nie ma promocji a na Manitou w XC 100/race 700 jesteś za ciężki, ściągałbym speca z hiszpani za 4200: https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/specialized-chisel-ht-29-rower-gorski/138267698/p?utm_source=google_products&utm_medium=merchant&id_producte=13854907&country=pl&gad_source=1&gclid=CjwKCAjwrvyxBhAbEiwAEg_Kgp3xJHJ8Ip2WL2B0KOT_a1l1epqMJv5E-jTBVNJNBCgWM-tQzHNl2BoCkkcQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds
  2. wydaje się spoko, tylko to jest rower używany - nie kupuje się tego na odległość przez telefon. Amortyzator parę lat temu był tam ok, jeśli stał pod chmurką to będzie do wymiany, jeśli przerzutka miała strzała, to będzie zmieniała gorzej niż alivio, jeśli łańcuch rozciągnięty, to łańcuch i kaseta do śmietnika, jeśli koła biją to koła do centrowania, jeśli jest luz na łożyskach w kołach, to albo same łożyska do wymiany, albo całe koła. Ślizgi na amortyzatorze wyglądają ok, ja na kasecie liczę 10 talerzy a nie 11 jak w opisie, łańcuch o ile się nie mylę, to chińczyk za 40 zł, opony wyglądają ładnie, trzeba by prześledzić, czy ten rower fabrycznie wychodził na tych oponach, jeśli to są seryjne, to jest szansa, że napęd nie jest mocno zniszczony.
  3. @bies3690 pierwszy to jakiś zabytek, wart może 1000 zł, Drugi wart z 800 zł, na allegro te krossy kosztują po 1000 zł: https://allegrolokalnie.pl/oferta/rower-kross-evado-40-bo4?utm_feed=862ee648-9259-11ed-a1eb-0242ac120002&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_al_pmax_11-20_promo&ev_campaign_id=20975909219&matchtype=20975909219&gad_source=1&gclid=CjwKCAjwi_exBhA8EiwA_kU1MlK4WzIRRLZtH-VLqX84rj7aXCOF6jNiPBksQFzT-6xyhylVLX7zoRoCDPkQAvD_BwE Jako nowy kosztował 1400 w 2017 roku, Trzeci jest najlepszy, wart z 1200 zł, na piastach XT i tourney z przodu (czemu tak ktoś zrobił, nie wiem). Ja bym na Twoim miejscu kupił coś takiego: https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-integral-v3-męski-2023_pid=353 lepsze piasty, lepszy amortyzator, lepsze przerzutki, nowy z gwarancją, kosztuje 1930 zł, w odróżnieniu od Twoich propozycji ma vbrake, ale zajebiście hamujące. Jeśli bardzo chcesz hydrauliki, to coś takiego będzie spoko: https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-quantum-v3-męski_pid=580 Na rynku rowerów używanych da się znaleźć fajne propozycje, ale musisz mieć na to czas, wiedzę i być w stanie się szybko decydować jak się trafi okazja. Ja np. skupuje używane, karbonowe rockridery z serii XC, dziś kupiłem taki 3, ale celuje w 2 latki, które kupuję za maksymalnie 50% wartości, nie obraź się, ale Twoje propozycje jako nowe kosztowały mniej, niż teraz je wystawili właściciele na sprzedaż po 7-8 latach jeżdżenia ? w takiej sytuacji polecam kupno nowego, możesz mi nie wierzyć, że te lazaro jest spoko, wtedy jako konkurencja jest jeszcze spartacus cross, indiana x cross 5, vellberg explorer.
  4. @carrygun a nie przechylałeś może roweru? jeśli tak, to powietrze mogło wracać na swoje miejsce w tłumiku olejowym.
  5. O takim czymś właśnie myślałem. Opcja pro to stara gaśnica ? ale butelka po coli wytrzymuje 8 barów.
  6. M będzie za mała, bierz L
  7. Dawali tam gx, odpowiednik xt. Ja bym został przy kasecie deore, zmienia biegów identyczną, slx minimalnie lżejsza. Jak będziesz chciał tam wpakować więcej kasy lepiej zmienić rower. Spoko upgradem są hamulce i opony, ewentualnie koła - ale dobre koła to wydatek 2-2,5k, więc już mozna myśleć nad zakupem droższego roweru na takich kołach jak my chcemy. Ogólnie upgrade się nie opłaca, szczególnie teraz jak ceny nowych rowerów w promocjach są tak dobre.
  8. Zależy od kombinacji felgi z oponą. Sunringle duroc z race kingami nigdy mi się nie udało bez kompresora, mavicki crossmaxy z schwalbe racing ray się udawało, z racekingami 50/50. Mam 300 metrów do stacji benzynowej z kompresorem, jak się nie udaje to idę na spacer. Muszę zrobić butle z ciśnieniem, ale ciągle nie mam czasu aby zrobić Nabój. Można się ratować nabojami z co2.
  9. NVX jest lepszy od Nexa ale go jakoś jakością tłumienia nie miażdży. Brak nowoczesności w ramach w lazaro to zewnętrzne prowadzenie linek. Nowoczesne ramy mają też trochę bardziej płaski kąt główki mostka - lepiej się jeździ w terenie na zjazdach, tym się łatwiej jeździ po mieście. Normalna osoba nie odczuje różnic w jakości ramy. Lazaro jest dość sztywne, co na plus. Przerzutka T6000 nie jest jakoś mocno przestarzała, niektórzy jeszcze montują jej dziadka - m592. Jest to dobra przerzutka do tego typu roweru, ale obsłuży maksymalnie 11-36 z tyłu, nie przerobimy więc napędu na 1x jeśli ktoś by miał taki pomysł, za to dobrze współpracuje z korbami 3x. Author najlepszy, wart koło 2000 zł, Kolega kupił rower tydzień temu na rst gila, przy 80 kg amor jest za miękki, jeśli ważysz z 60 kg będzie ok, Giant w tej konfiguracji powinien kosztować z 1600-1800 zł, bo osprzęt tam ma fatalny, Marin minimalnie lepszy, coś koło 1800-1900 zł.
  10. Orkan 5 to taki odpowiednik Lazaro integral V2. Quantum v3 jest poziom wyżej - lepsze łożyska i lepsza korba. Jeśli Ci nie zależy na tarczach a wolisz Vbrake, to wybrałbym integrala V3 lub tak jak pisał @gosc lazaro aero v3. Do aero wchodzą opony nawet 2.0 cala, osobiście wolę sztywny widelec + szersze opony, ale NVX jest wygodniejszy niż sztywny widelec. Blokada amora nie rozwiązuje nadprogramowych 2 kilogramów z przodu, tych 2 kg się nie czuje jeśli jedziemy po płaskim, czuje się jeśli jedziemy pod górkę. https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-quantum-v3-męski_pid=580
  11. Łańcuch może się ułożyć. Jeśli kaseta zużyta, to będzie przeskakiwało tylko na zużytej koronce, nie na wszystkich, jeśli Ci na wszystkich skacze, to nie wina łańcucha. U mnie kaseta gx ma obecnie 10kkm i dalej działa, ale rotuje łańcuchy i nowego od 5kkm już nie przyjmie. Co zrobiłeś, że zerwałeś łańcuch?
  12. Łańcuch może się ułożyć. Jeśli kaseta zużyta, to będzie przeskakiwało tylko na zużytej koronce, nie na wszystkich, jeśli Ci na wszystkich skacze, to nie wina łańcucha. U mnie kaseta gx ma obecnie 10kkm i dalej działa, ale rotuje łańcuchy i nowego od 5kkm już nie przyjmie. Co zrobiłeś, że zerwałeś łańcuch?
  13. Łańcuch może się ułożyć. Jeśli kaseta zużyta, to będzie przeskakiwało tylko na zużytej koronce, nie na wszystkich, jeśli Ci na wszystkich skacze, to nie wina łańcucha. U mnie kaseta gx ma obecnie 10kkm i dalej działa, ale rotuje łańcuchy i nowego od 5kkm już nie przyjmie. Co zrobiłeś, że zerwałeś łańcuch?
  14. @ram opony o których piszesz to opony do ciężkiego mtb, tam często dochodzi do dobicia, jedyne co nas chroni przed snake bite to mleko.
  15. Nowa rama będzie wizualnie nawiązywała do pure, lazaro chce zrobić jedną ramę do szosy, gravela i fitnesa. W jednej ramie będą wszystkie uchwyty i większy prześwit aby wszystko się tam zmieściło. Zamawiając 20k tych samych ram dostają lepsze ceny niż jakby chcieli kupić do każdego z modeli oddzielną ramę.
  16. Jak nie jeździsz w mtb to masz rację. W mtb aby mieć lepszą przyczepność, obniżasz ciśnienie. Jak trafisz na korzeń, kamień itp, łatwo dobić do felgi i wtedy masz awarię na trasie i zamiast jechać to zmieniasz dętki. W innym wątku pisaliście o tym co zabieracie na rower, ja idąc na rower mtb praktycznie nigdy nie mam ze sobą zapasowej dętki, chyba, że jadę turystycznie parę dni bez zaglądania do domu. Mleko mniejsze dziurki samo uszczelnia. O ilości dziur w oponie dowiaduje się zwykle przy wymianie opony na nową w kolejnym sezonie. Jeśli ktoś robi mniej kilometrów, to nie ma sensu się tak bawić, obecnie moja narzeczona ma wrzucone dętki, podobnie brat czy mama, ale oni robią po 5kkm rocznie. Ja robiąc 12kkm na mtb mam mleko, tata robiący 8kkm rocznie też ma mleko.
  17. Wszystkie rowery tubeless ready wychodzą na detkach. Przygotowanie pod mleko oznacza że mamy lepsze opony z gęstszym oplotem i taśmę na obręczy w feldze. Jak chcemy przejść na mleko, musimy dokupić wentyle, mleko, wyrzucić dętkę, wkręcić wentyle, dolac 100ml mleka do opon, strzelić z kompresora aby się uszczelnilo i dopompować według uznania.
  18. Mało osób kupuje rowerki dziecięce, zwykle są na 1-2 lata więc też nikt nie chce inwestować większej ilości pieniędzy w taki rower, stąd ostatecznie wolnobiegi, tragiczne hamulce, tragiczne przerzutki, wyginające się od patrzenia koła itp. Ja bym proponował dla dzieci rowery bez amortyzacji: https://www.decathlon.pl/p/rower-trekkingowy-dzieciecy-btwin-riverside-900-26/_/R-p-313199 Niestety model z lepszym osprzętem ma dopiero koła 26" ? Brat ma dziecko 1,5 roku, podpowiesz w jakim wieku Twoje dzieci wsiadały na rowerki biegowe? Na mój pomysł, że kupię młodemu rowerek biegowy, jego żona mnie prawie zamordowała wzrokiem.
  19. Zdefiniuj w jakim terenie chcesz używać rower? Jeśli do miasta to wybierz ten, który Ci się bardziej podoba, jeśli coś ambitniejszego, to trzeba dopłacić, obecnie najlepiej wychodzi na rynku XC 100 za 3200 zł.
  20. Tak ten felt ma gorsze piasty, ma też gorsze hamulce niż te w lazaro. Opony tam też są gorsze, ale dalej 1000 zł w kieszeni. Ten Felt to super rower któryś w garażu. Jeśli bym potrzebował taniego roweru na 5 km dojazdy do pracy i bym pasował wzrostem a nie był kurduplem, to bym pewnie kupił tego. Jeśli bym szukał roweru na dojazdy do pracy i na okoliczne wycieczki rowerowe, to kupiłbym Aero V3. V3 ma suport na octalinku i świetne piasty. Myślałem ostatnio, że te piasty w Aero V1 są dobre to te neco w V3 mi zwoje w mózgu poprzepalało. Kręci się to lepiej niż mavicki które mam w szosie czy dt swissy w moim mtb. Kandsa pure wydaje się spoko, ale jak zwrócił uwagę @gosc ciężko tam założyć błotniki, mamy więc rower z wewnętrznym prowadzeniem linek i z szczękami, więc teoretycznie idealnie na kiepskie warunki atmosferyczne i jako rower do jazdy 365 dni w roku, a z drugiej strony nie zamontujemy błotników czy bagażnika - dziwne. Pure mi się za to bardziej podoba wizualnie, super widelec się komponuje z ramą. Lazaro aero jest produkowany w tej samej fabryce co pure, obecnie mamy ostatni rok z tą wersją lazaro aero, w przyszłym roku aero dostanie ramę na wzór kandsa pure.
  21. Dobra, masz rację, bazowałem trochę na tym, że te koła oferuje też decathlon z informacją "dożywotnia gwarancja", nauczony doświadczeniem decathlona, że gwarancja dotyczy jakiegokolwiek uszkodzenia, zakładałem, że z tymi kołami będzie podobnie. Nie, nie czułem różnicy w jeździe na kołach alu i na kołach karbonowych w tej samej wadze. Czytając jednak mądre gazety, gdzie ludzie wychwalali sprężystość kół karbonowych, oczywiście wolałbym mieć koła karbonowe niż alu. Ja mam jednak doświadczenie na odcinku 10 km, gdzie kolega miał praktycznie identyczny rower co ja, tylko z karbonowymi kołami, po przesiadce spodziewałem się, że rower będzie sam jechał i zrywał asfalt przy przyspieszaniu a przyspieszał i toczył się tak samo jak mój rower. Ponoć jest lepiej na mocno nierównym terenie gdzie są korzonki, ale jedyna opcja aby to sprawdzić to jazda z miernikiem mocy na 20 km odcinku na jednym i na drugim rowerze. Jakby mi zasłonili oczy, nie licząc tego, że bym się przewrócił, to bym nie rozpoznał, które koła mam zamontowane. Nie jestem więc fanem wydawania 5k pln na karbonowe koła, które będą ważyły tyle co alu za 2-2,5k, ale jakbym miał wybór w tej samej cenie, wybrałbym koła karbonowe.
  22. Cześć, jeździł ktoś po terenach czeskiej Szwajcarii na rowerach? Mamy jeden dzień na zobaczenie tamtych rejonów, wstępnie chciałem jechać do sławnych mostów, ale z tego co widzę, podjechanie do najfajniejszych miejsc od strony czech jest zakazane na rowerach - rowery tam mogą się poruszać jedynie po drogach i ścieżkach rowerowych. Myślę więc aby zostawić auto w Doubicach, przejechać się po czeskiej stronie rezerwatu i wjechać na stronę niemiecką. Strava podpowiada, że pełno osób tam trenuje, ale ja planuje teraz wyjazd bardziej turystyczny nastawiony na ładne widoki niż na bicie rekordów na podjazdach. Jeśli macie doświadczenie z tamtymi regionami i podpowiecie co warto odwiedzić i co można odwiedzić z poziomu roweru, będę wdzięczny.
  23. @jajacek tu masz rację, od strony geometrii będzie wygodnie. Ja bym wolał karbonowe koła ważące 1650 niż alu ważące 1550, karbon jest wytrzymalszy od Alu. Karbonowe koła mogą mieć kiepskie opinie przez firmy, które składają karbony na super lekkich felgach, gdzie cały komplet wychodzi później 1200-1300, Te reynoldsy mają dożywotnią gwarancję, nie wierzę, że spotkanie z korzeniem może im zaszkodzić.
  24. Duża. EXPL 540 ma powietrzny amortyzator, lepsze przerzutki, lepsze koła, lepszą ramę, osie boost, korbę boost i coś tam jeszcze by się znalazło. Obecnie najlepiej wychodzi XC 100/ race 700. W cenie 3200 są bezkonkurencyjne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...