Skocz do zawartości

sl66

Użytkownicy
  • Postów

    567
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sl66

  1. Najprawdopodobniej tak właśnie zrobię. Z jednej, tej bardziej racjonalnej strony, przemawiają za tym argumenty merytoryczne: popatrzylem na strave i jak policzyłem, nawet 80% dystansow, które robię to asfalt, kostka brukowa czy lekki szuter. Czyli te nawierzchnie, gdzie według przytoczonego przeze mnie testu gravel ma (relatywnie niewielką, ale jednak) przewagę szybkościową nad mtb ht. Możliwe więc, że z racji na niewielki udział średniego (i niemal zerowy ciężkiego) terenu przesiadka na mtb by summa summarum okazała się krokiem wstecz. Do racjonalnych argumentów należą też wspominane przeze mnie: baranek > prosta kierownica oraz mniej zabawy w serwisowanie. Z drugiej strony, bardziej subiektywnej, gravele po prostu bardziej mi się podobają niż mtb. A przecież w tym wszystkim chodzi przede wszystkim o zabawę i radość z jazdy ulubionym sprzętem ?
  2. Trochę kusi mnie, żeby spróbować zamiany gravela na mtb ht, skoro różnice w prędkościach nie są zbyt duże ? co prawda u mnie 70% to i tak asfalt, kostka brukowa lub lekki szuter, ale skoro straty prędkości byłyby niewielkie, a zysk w potencjale terenowym olbrzymi... Tylko w mtb widzę dwa minusy. Najważniejszy to brak baranka. Nie bardzo wyobrażam sobie jazdy >50km bez wygodnej możliwości zmiany chwytu czy schowania się przed wiatrem. Drugi minus, trochę mniejszy, to konieczność relatywnie częstego serwisu amora (plus koszty tegoż).
  3. Jak to jest z szybkością na asfalcie szosy endurance vs MTB? Z porównania GCN wynika, że gravel na płaskim asfalcie jest wolniejszy od szosy o ok. 5%: https://youtu.be/Kr7u9hgUKJs?t=477 (podobne testy oraz rezultaty uzyskali też Łukasz i Leszek Prawie Pro). Z kolei z innego porównania GCN wynika, że MTB HT jest wolniejsze od gravela na asfalcie o jakieś 4%: ttps://youtu.be/PvYFzKjdGmU?t=313 Z tego wynika, że HT jest wolniejszy od szosy endurance o ok. zaledwie 9-10%. Prawda to? Wydaje się zaskakująco mało. Czy jadąc z tą samą mocą na szosie osiągniemy 33km/h, a na HT 30km/h?
  4. Powyższe plus kwestia graveli ?
  5. Link bardzo w temacie: https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/decathlon-rowery-rockrider-xc-500s-mtb-kod-modelu-8614814-ostrzezenie-6540553?fbclid=IwAR1LTFwl_YDtKtDkEnNH2giUpkxx_m0JokgbjXMnDSouv0VcDkDGqWAkX_o
  6. Czy ma ktoś jakąś opinię o Propagandzie Rowerowej przy Dolince Sluzewieckiej?
  7. Daj proszę znać jak będziesz miał trochę więcej danych odnośnie tego, jak te rękawice się spisują. Też o nich myślę ?
  8. Z tego co widzę, to jeszcze jedna różnicą, o której nie pomyślałem wcześniej jest to, że M520 mają blok z obu stron, natomiast EH500 mają blok jednostronnie (z drugiej strony jest platforma). Czy to jest jakiś problem w użytkowaniu? Czy dwustronny blok ma jakąś dużą przewagę?
  9. Dzięki za polecenia. Chyba zdecyduję się na zestaw https://www.centrumrowerowe.pl/pedaly-rowerowe-shimano-pd-eh500-pd18911/?v_Id=126385 + https://www.decathlon.pl/p/buty-rowerowe-mtb-rockrider-expl-100/_/R-p-335648 Swoją drogą ciekawe, że Shimano PD EH500 ważą tyle samo co polecane w innym wątku przez @Oskarr co PD M520, mimo że te pierwsze wyglądają na o wiele bardziej masywne.
  10. Jakie byście polecili rękawiczki zimowe na rower (gravel i trekking, o ile ma to jakieś znaczenie)?
  11. Chciałbym zakupić pedały z blokami do mojego gravela. Zawsze jeździłem na platformach, więc kompletnie nie mam orientacji w temacie. Najchętniej kupiłbym pedały z blokami, ale takie, że czasem można na nich też jeździć jak na platformowych. Czy poniższa propozycja ma sens? https://www.centrumrowerowe.pl/pedaly-rowerowe-shimano-pd-eh500-pd18911/?v_Id=126385 I czy będą do nich pasować np takie buty? https://www.decathlon.pl/p/buty-rowerowe-gravelowe-i-szosowe-triban-grvl-520-spd-sznurowane/_/R-p-192017?mc=8403019&c=Czarny
  12. sl66

    Pierwszy gravel full na rynku :)

    W pełni się zgadzam @liftlodz. Wg mnie gravele są idealne przy mniej więcej takich proporcjach trasy: - 65% to asfalty, słabe asfalty, kostka brukowa lub bardzo lekki szuterek (jak na ścieżkach parkowych) - 30% trasy to trochę cięższy szuter, równe ścieżki leśne czy polne - 5% bardziej wymagający teren, nierówne ścieżki polne, leśne, wyboiste zjazdy itp. Przy takich proporcjach gravel jest najlepszym wyborem. Szosa odpada, bo nie przejedziesz 1/3 trasy i zabiera poczucie wolności. MTB nie ma sensu, bo przez 2/3 trasy jedziesz po nawierzchniach, do których gravel jest lepiej przystosowany i szybszy (zwłaszcza jeżeli wieje wiatr w twarz).
  13. Jak już wrzucamy zdjęcia, to ja też się pochwalę. Poniedziałkowy szybki wypad do Konstancina-Jeziornej:
  14. Nie znam się za bardzo na tym, czy używanie SPD na szosie to jakieś nietypowe rozwiązanie (tak rozumiem tego posta)? Myślałem, że to raczej standard
  15. + 1 za gravelem. Sam mam podobny sposob użytkowania (jakies 65-70% asfalt i kostka brukowa, reszta lekki teren), kupiłem gravela i bardzo sobie chwalę. Wcześniej jeździłem na crossie/trekkingu dobrej klasy i przesiadka na gravela dała mi mnóstwo frajdy. Jest szybciej i zrywniej,a na lekki teren gravel z opona 40mm i odpowiednim ciśnieniem wystarcza. Fitness jak dla mnie ma żadnej przewagi nad gravelem. Prosta kierownica jest wadą, bo na baranku możesz odciążać nadgarstki zmieniając chwyt, a także pochylić sie przed wiatrem - na prostej kierownicy tego nie zrobisz. Jedyna przewaga prostej kierownicy jest wtedy gdy się jeździ głównie w ruchu miejskim (do czego zresztą fitnessy zostały stworzone). Gravel przyjmie też większe opony, więc da większy komfort i przyczepność na niewielkich nierownosciach jak szuter.
  16. Ja też jeszcze jeżdżę :) co prawda im jest zimniej, tym mniej mi sie chce, ale póki notorycznie nie pada to czasem jeszcze wyjde na krótszą przejażdżkę
  17. Dzięki, wysłałem Ci follow request na stravie ? Co do niebezpiecznych sytuacji to mam podobne odczucia. Jechałem ostatnio do kumpla mieszkającego pod Ożarowem Mazowieckim. Póki się dało to jechałem ddr, ale w pewnym momencie się skończyła. Był duży ruch, bo to dzień roboczy, a Poznańska to droga tranzytowa. Ale stwierdziłem, że zaryzykuję. Wjechałem na jezdnię. Jeden tir mnie wyprzedził zachowując nawet sporą odległość, ale zapomniał, że nie kończy się tam gdzie kabina, o mało co nie dostałem końcem przyczepy. Drugi skręcając na pas do skrętu w prawo (ja jechałem prosto) minął mnie dosłownie 15 cm od mojej prawej ręki. Do tego jakieś 90% samochodów nie przestrzega wymaganego odstępu przy wyprzedzaniu. Cały czas się czułem na drodze jak intruz. Po paru kilometrach miałem już dość, zjechałem na chodnik - była to nierówna kostka bauma, ale i tak wolałem to niż ryzykowanie życia. Jechałem gravelem na 40mm oponach więc zachowałem jako taki względny komfort mimo dziur.
  18. Trochę nie na temat, ale gdzie jeździsz MTB po Warszawie i okolichach? Opiszesz kilka? Ku przestrodze.
  19. Czy te szkła korekcyjne są dużo mniejsze w stosunku do tych zewnętrznych? Czy mocno to ogranicza pole ostrego widzenia? Szczególnie mam na myśli tutaj widok 'w górę' (tak jak patrzymy przy pochylonej pozycji szosowej). I drugie pytanie Jacku, czy z Twojego doświadczenia, lepiej wziąć zewnętrzne szkła przyciemniane, czy nie? Jeśli przyciemniane to wówczas po wejściu np. do kafejki korekcję wzroku mamy dostępną tylko z przyciemnieniem.
  20. Dzięki! A te nakładki służą Ci do ochrony przed wiatrem (poprzez powiększenie powierzchni szkieł w okularach), ochrony przed UV czy może jako osłona samych okularów przed zarysowaniami? :)
  21. Jakich używasz nakładek? Też jeżdżę w okularach korekcyjnych (takich zwykłych) i zastanawiam się nad alternatywami.
  22. sl66

    Pierwszy gravel full na rynku :)

    Pole było przejściowo, potem była droga gruntowa. Jakbym miał 10km jechać po takim polu to też nie byłbym szczęśliwy ? Samym wałem tak, ale jeśli dołączyć zjeżdżanie nad wiślańskie plaże lub Augustówkę, to już szosa odpadnie ? No dobra, to muszę rozwinąć historię z trylinką. Kiedyś wpakowałem się tam, gdy miałem opony 35mm nabite do 5 barów - i to była tragedia. Obecnie jeżdżę na 40mm i 2,5 bara i pewnie byłoby dużo lepiej, ale nie próbowałem, jakoś odruchowo omijam ten fragment ?
  23. sl66

    Pierwszy gravel full na rynku :)

    Ja dokładnie tak samo postrzegam tę rozmowę. Określenia typu "lekki teren", "szuter", "leśna droga" są na tyle nieostre, że w zależności od wyobrażeń można przyjąć, że przejedzie tam i szosa, albo że tylko MTB. Z tych nieścisłości w nomenklaturze robią się potem dyskusje na kilka stron ? Dlatego zacząłem wrzucać zdjęcia, żeby trochę uściślić o czym mówię, i do jakich zastosowań widzę gravelki - czyli mieszane trasy z różnej jakości asfaltem plus drogi nieasfaltowe, ale przede wszystkim równe. Amor by rozszerzył te zastosowania, ale kosztem jazdy na asfalcie - dla mnie bez sensu, bo nie robię tras po terenach gdzie amor byłby potrzebny, ale dla wielu osób może to być dobre wyjście.
  24. sl66

    Pierwszy gravel full na rynku :)

    No ogólnie takie właśnie tereny ubite i względnie równe miałem na myśli. Ostatnio robiłem sobie wycieczkę po mieście po Augustówce i okolicy. Jakieś 40% trasy to był asfalt po mieście, potem jakaś droga z betonowych płyt wokół RODa, potem ubita gruntówka, jakaś ścieżka po wale, potem ubite ścieżki wzdłuż plaż na Zawadach, a na powrót kostka bauma i lekki szuter po wale wiślanym do Mostu Siekierkowskiego. Cały czas nasuwała mi się myśl, że właśnie do takich tras został stworzony gravel. W terenie ani razu nie było większych nierówności, żeby robiło się niekomfortowo (poza jednym odcinkiem 1-2km z trylinki, ale nauczyłem się go omijać inna drogą). Na asfalcie i wale wiało, więc baranek mi się przydał, żeby się schować. Nawet myślałem, żeby zrobić fotki tych nawierzchni i wrzucić na forum jako przykłady, ale szkoda było mi się co chwila zatrzymywać i tracić flow ? O Białołęce się nie wypowiem, bo nie znam. Ale bruk na Nowoursynowskiej (na stravie ten segment nazywa się PRS-RBX :)) to rzeczywiście masochizm bez amora. PS. Znalazłem fotki z innej wyprawy sprzed tygodnia. Najpierw 15 km wzdłuż Puławskiej (cały czas dolny chwyt, bardzo wiało), potem Chojnowski Park Krajobrazowy. Wyszło mniej więcej 40% asfaltu, 60% innego lekkiego terenu.
  25. sl66

    Pierwszy gravel full na rynku :)

    Nie no, tu się zgadzam, po nierównościach większych niż stara kostka brukowa, betonowe płyty, ubita ścieżka leśna/polna to żadnym rowerem bez amortyzacji na dłuższą metę nieprzyjemnie się jeździ. Pomysł trasy testowej jak najbardziej na plus ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...