-
Postów
567 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez sl66
-
Skąd ta zmiana? Z tego co pamiętam kiedyś pisałeś że opona 40 jest dla Ciebie optymalna w gravelu; miałeś Tufo Thundero 44 i wróciłeś na 40.
-
Tylko przy doborze adaptera do sztywnej osi upewnij się co do długości i gęstości uzwojenia gwintu
-
[ebike/hulajnoga] do 4000zl
sl66 odpowiedział(a) na spamator12 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Samochody szpitalne (karetki) jeżdżą szybko, są do tego przystosowane m.in. specjalnym oświetleniem i sygnałami dźwiękowymi. Do tego kierowcy są specjalnie szkoleni. Żadnej z tych rzeczy nie można powiedzieć o hulajnodze elektrycznej i jej użytkownikowi. -
[ebike/hulajnoga] do 4000zl
sl66 odpowiedział(a) na spamator12 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
@spamator12, inaczej byś mówił, gdyby kiedyś na Ciebie albo kogoś z Twojej rodziny wpadła rozpędzona hulajnoga albo nieprzepisowo jadący rower czy samochód. -
A latem? Masz jakiś patent na gogle letnie zakładane na okulary? Czy jeździsz w zwykłych okularach korekcyjnych?
-
Mam Silexa 1 generacji, gdybyście mieli jakieś pytania to piszcie :)
-
Część turystów, zwłaszcza tych długodystansowych jeździła też na skrzyżowaniu roweru szosowego z trekkingiem, taki trekking z barankiem. Ten typ roweru nazywał się randonneur, ewentualnie touring bike. To prawda, choć jeśli poszukać wśród forumowiczów (czyli z reguły bardziej świadomych i doświadczonych użytkowników), część z nich jeździ na gravelach i sobie chwali, np. @Oskarr ,@Pepe75 czy @liftlodz. Ja sam też najbardziej się wciągnąłem w rowerowanie właśnie od kiedy kupiłem gravela (wcześniej miałem wysoki model trekkinga). Chociaż nie sądzę, żeby dla autorki OP gravel był dobrym wyborem.
-
Jeśli chodzi o wybór typu roweru, ja również bym stawiał na trekkinga, ewentualnie rower miejski. W każdym razie coś, co da wyprostowaną pozycję, przy której łatwiej zachować kontrolę nad rowerem. Jeśli priorytetem jest (niekoniecznie szybka) jazda po mieście, miejski rower może być lepszym wyborem. Im więcej miałoby być jazdy poza miasto oraz po leśnych drogach - tym bardziej szala sie przechyla na korzyść trekkinga.
-
Bosch ma też swój kalkulator zasięgu https://www.bosch-ebike.com/us/service/range-calculator
-
Miałem elektryka, więc może będę w stanie coś dodać do dyskusji. Mój rower to był Kalkhoff Endeavour 3b Move. Miał akumulator o pojemności 500W i silnik centralny Bosch Performance z 65Nm momentu obrotowego. Ważył strasznie dużo, chyba z 27kg (to był trekking, mial bagażnik, stopkę, błotniki i jakiś słaby amortyzator). Waga systemowa ze mną wynosiła jakieś 91-92kg. Nigdy nie zdejmowałem blokady odcinającej wspomaganie powyżej 25km/h. Na pełnym naładowaniu, w jeździe po płaskim terenie miejskim w trybie najmocniejszego wspomagania Turbo osiągałem zasięgi 60-100km. Przy czym czasami po rozpedzeniu się prostu jechałem 27km/h gdzie silnik nie pracował.
-
Zgadzam się, miałem przez rok hardtaila xc i kompletnie mi się nie sprawdził w takiej roli. Nie mam singli w pobliżu, za każdym razem jak miałem dojeżdżać na nie 20km w jedną stronę, to... po kilku razach odechciało mi się i przy wyjściu na rower wybierałem gravela (nie na single), a mtb się pozbyłem.
-
Czy z tyłu też wejdzie Swampero 40?
-
Co do longevity, tez coraz więcej zaczynam o tym myśleć (mam 38 lat). Obecnie dużo chodzę na bieżni w czasie pracy (mam w domu walking pad pod stojące biurko). Średnio dziennie (wliczając w to dni kiedy mało sie ruszam) robię jakieś 9k kroków, jak mam dobry dzień to w czasie pracy zrobię 15-17k. Do tego lekkie ćwiczenia siłowe (szczególnie na plecy) w domu tak z 2-3 razy w tyg po 15 minut, raz (czasem uda sie dwa razy) w tygodniu rekreacyjnie mma albo brazylijskie jiu jitsu, no i w sezonie tak z 2-4 wypady rowerowe w miesiącu po ok. 40-80km - jak jest naprawdę ładna pogoda to odpuszczam sporty walki, rower ma wtedy priorytet :) . Na więcej nie mam czasu (moim głównym hobby jest gra na gitarze, co też pochłania sporo czasu; a na pierwszym miejscu i tak jest rodzina). Staram się też rozciągać i rolować, choć nie przepadam za tym.
-
Alu 6066. Velobird na swoim kanale YT mówił, że ta rama lepiej tłumi nierówności niż karbonowy Esker (chyba jeszcze 1st gen), na obu jezdzil przez dłuższy czas. Sam nie miałem okazji porównywać. Żeby trochę uelastycznić tył, wrzuciłem na próbę siodelko Selle Italia, które ponoć pracuje na prętach, oraz i przede wszystkim karbonową sztycę Newmen. Jak to będzie działało w praktyce, dowiem sie dopiero po zimie. Z przodu nadal mam mostek Redshift Shockstop. Mam mnóstwo zdjęć z podobnych terenów jak wrzucił @Pepe75. Zresztą na jednym jego zdjęciu znalazłem nawet siebie :) Tak jak tu kiedyś pisałem, miałem przez około rok hardtaila xc i przez 90% czasu miałem poczucie, ze jeżdżę na overkillu. A na asfalcie czy kostce bauma jednak wyraźnie bardziej mulił w porównaniu do gravela. Co nie zmienia jednak faktu, ze jazda łącznikami np. pod Czerskiem to na gravelu udręka. Ale nadal to było u mnie max 5% trasy, reszta to asfalt, kostka bauma albo równe drogi polne czy równe ścieżki leśne (jak Chojnowski PK). Na Super Mario byłem ze 3 razy, zarówno na mtb jak i gravelu, ale to raczej nie moja bajka. Na gravelu nie jest to wygodne ani bezpieczne, na mtb drażniło mnie to, że muszę jechać 20km w jedna stronę z poczuciem overkilla, żeby w ogóle znaleźć sie na torze.
-
Gravel flatbar / gravel / szosa endurance do 8000 zł
sl66 odpowiedział(a) na igla temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Mi wychodzą bardzo podobne proporcje, przy swobodnym szwedaniu terenu gdzie mtb miał rzeczywiście dużą przewagę było <10%. Z kolei gdyby szukać celowo tras na mtb oznaczaloby to właśnie dojazd 15 czy 20 km w jedną stronę do singli z poczuciem żalu, że nie jadę na gravelu... U mnie okazało się to grą nie wartą świeczki. -
Gravel flatbar / gravel / szosa endurance do 8000 zł
sl66 odpowiedział(a) na igla temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jacku, pomijasz tutaj bardzo istotny fakt, że kierowca mtb kiedy tylko mógł, jechał na kole gravela niwelując swoją największą wadę (mniej aero pozycja). Gdyby te testy robić oddzielnie, mtb miałby o istotnie większą stratę na odcinku asfaltowym. Ogólnie jesli chodzi o temat mtb vs gravel, swoje doświadczenia przed chwilą opisałem w innym wątku: https://roweroweporady.pl/f/topic/12086-dlaczego-nie-lubię-graveli-moja-dyskusja-z-chatgpt/?do=findComment&comment=94761 -
Dlaczego nie lubię graveli, moja dyskusja z ChatGPT
sl66 odpowiedział(a) na jajacek temat w Luźne rowerowe rozmowy
A pomijając LLMy, moje doświadczenia w temacie mtb vs gravel też są zupełnie inne niż Jacku Twoje. W zeszłym roku w maju kupiłem polecanego tutaj ht mtb xc Rockrider XC100/ Race 700 w dużej mierze napędzony pochwalnymi opiniami @jajacek oraz ówczesnego @Oskarr na temat przewagi takiego roweru nad gravelem (którego juz posiadałem). W mtb dokonalem kilku polecanych modyfikacji: opony Continental Race King 2.2, rogi wewnętrzne, inna manetka blokady amortyzatora żeby móc szybko blokować. Na papierze wszystko sie zgadzało, ale jakoś nie miałem frajdy z jazdy na tym rowerze, a o to przecież chodzi. W 9 na 10 przypadków gdy wychodziłem na rower, i tak wybierałem gravela. Mtb jednak był wyraźnie mniej dynamiczny, na asfalcie w porównaniu do gravela zamulał powyżej ~26km/h (głównie ze względu na pozycję), napęd 1x tez mnie nie przekonał. Miałem naprawdę wiele podejść do tego roweru, ale mnie kompletnie nie ujął. Uprzedzając pytania - był fitowany i dobrze ustawiony pode mnie. Skończyło się tak, że udało mi się go zwrócić do Decathlonu (dwa razy był w serwisie ze względu na drobne usterki i wykorzystałem to potem w kontekście przepisów o rękojmi i nieskutecznym usunięciu wady) i w sumie poczułem ulgę. Teraz mam tylko gravela (i retro mtb po bułki) i to mi w zupełności wystarcza. Na tereny południa Warszawy gravel wg mnie jest dużo lepszym wyborem niż mtb. Ps. Nie wykluczam w przyszłości szosy, ale jako rower uzupełniający względem gravela, gdy najdzie mnie ochota na jazdę wyłącznie asfaltową jakiegoś słonecznego dnia 🙂 -
Dlaczego nie lubię graveli, moja dyskusja z ChatGPT
sl66 odpowiedział(a) na jajacek temat w Luźne rowerowe rozmowy
@jajacek, takie pogaduszki z ChatemGPT nie mają za wiele sensu moze poza rozrywką i autokonfirmacją 🙂 LLMy zazwyczaj potwierdzają tezę zawartą w pytaniu/prompcie. Sformułowanie 'czy uważasz je za przereklamowane' zawiera w sobie taką tezę. Dla kontrastu spróbuj w nową sesję wpisac prompta 'Czy to prawda ze gravel jest bardzo uniwersalnym typem roweru dającym wiele frajdy z jazdy?'. Ja zadałem takiego prompta i oczywiście odpowiedź ChatGPT to potwierdziła: Tak — to prawda! 🚴♂️ Gravel to jeden z najbardziej uniwersalnych typów rowerów, jakie powstały w ostatnich latach, i rzeczywiście daje mnóstwo frajdy z jazdy. Oto dlaczego: 🔧 Uniwersalność Na asfalt i szuter: Gravela możesz zabrać zarówno na gładki asfalt, jak i na szutrowe, leśne czy polne drogi. Dzięki szerszym oponom (najczęściej 35–50 mm) dobrze trzyma się nawierzchni i zapewnia komfort nawet na nierównościach. Do miasta i na wyprawy: Sprawdzi się jako rower codzienny dojazdowy, ale też jako sprzęt na długie wyprawy bikepackingowe — ma mocowania pod bagażniki, błotniki i torby. Na trening: Geometria jest sportowa, ale wygodniejsza niż w typowej szosie, więc można trenować, nie obciążając zbytnio pleców i nadgarstków. 😄 Frajda z jazdy Gravel pozwala jechać tam, gdzie chcesz — nie musisz się zastanawiać, czy dany skrót jest drogą asfaltową czy szutrową. Daje poczucie przygody i swobody — idealny, jeśli lubisz odkrywać nowe trasy i nie chcesz ograniczać się do jednego typu nawierzchni. Jest też szybszy i lżejszy niż MTB, więc jazda po ubitych drogach jest dynamiczna i płynna. 🧠 W skrócie Gravel to coś pomiędzy szosą a MTB — rower „do wszystkiego”, który łączy szybkość z komfortem i wszechstronnością. Jeśli lubisz mieszane trasy, trochę asfaltu, trochę leśnych dróg i chcesz czerpać przyjemność z samej jazdy — gravel to strzał w dziesiątkę. 🚵♀️ Chcesz, żebym pomógł Ci dobrać konkretny model gravela do Twojego stylu jazdy i budżetu? -
MTB do ok 3-3,5 tys. zł do lasu na piaszczyste ścieżki.
sl66 odpowiedział(a) na MakczuPikczu temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Tak - to właśnie od 16 stron tego wątku próbują Ci przekazać użytkownicy forum 😉 -
[Siodło] Jak zabezpieczyć pęknięcie materiału?
sl66 odpowiedział(a) na Rumcajs997 temat w Części i akcesoria rowerowe
Ja bym zrobił łatkę z czarnej taśmy typu duct tape. Sam mam w retro mtb siodełko żelowe z pęknięciem materiału, łatka z taśmy od kilku lat trzyma i nic się z tym nie dzieje. -
@Szwedacz możemy się kiedyś ustawić, to sobie potestujesz Caracale żeby nie kupować w ciemno 🙂
-
Mam te same doświadczenia, krakeny mi zupełnie nie podeszły, też je ściągałem i od razu sprzedawałem. Ale gdy zobaczyłem wyniki Caracali na BRR, postanowiłem zaryzykować i sprawdzić... I nie żałuję póki co.
-
Ja u siebie nie zaobserwowałem istotnej różnicy w przyczepności w porównaniu do Tufo Thundero 40, która ma głębszy bieżnik. Ale rzadko jeżdżę po terenie innym niż asfalt, zapiaszczony asfalt, ubite leśne ścieżki, ubity szuter. Może to też kwestia tego, że jestem lekki (63kg), nie wiem jak taka opona by się zachowywała pod kimś o wadze 90kg. Znalazłem recenzję: Hutchinson Caracal – test długodystansowy. Caracal czy Caracal Race? - Magazyn Bike Opona w wersji Race jest znacznie szybsza, ale bardziej podatna na przebicia - natomiast przy mojej niskiej wadze nie jest to chyba aż taki problem, póki co nic nie złapałem (z wyjątkiem jednego 15cm gwoździa, który by przebił każdą oponę). Zrobiłem na nich na dętkach ponad 800km jak dotąd.
-
U mnie były szybsze niż Tufo
-
Jesli szukasz szybkich semislickow, pomysl o Hutchinson Caracal Race 40mm. Mam i sobie chwalę (wcześniej używałem Tufo Thundero 40mm).
