Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    14 000
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Posiadam pierwszy, drugi testowałem. Porównujesz dwa kompletnie różne rowery. Tarmac SL6 to wyścigowa szosa z optymalizacją aerodynamiczną. Pozycja jest bardziej agresywna, rower jest mniej komfortowy, sztywniejszy, szybszy. Co jednak nie znaczy że niekomfortowy. Ale jest to rower do jazdy po równym i gładkim asfalcie zaprojektowany do wyścigów. Maksymalna szerokość opony ok. 30 mm. Domane jest to szosa typu endurance czyli łagodniejsza geometria, mniej pochylona sylwetka, rower cięższy, wolniejszy, wolniej przyspieszający, gorzej prowadzący się na górskich zjazdach ale zdecydowanie bardziej komfortowy dzięki specjalnym technologiom tłumienia drgań. Ponieważ posiada ekstremalny prześwit na opony jak na rower szosowy to można założyć laczki do 38 mm i mieć jednocześnie gravela i zimówkę. Szutrów się nie boi. Możesz wkleić pomiary z Competitive Cyclist. Tylko Eddy Fit. Tarmac 58 na pewno będzie dobry. Jeśli to ma być pierwsza szosa to sugeruję Domane. Jeśli masz żyłkę sportową i zamierzasz jeździć w lokalnych ustawkach lub wyścigach to Tarmac.
  2. To musisz nadrobić bo to byli mistrzowie amatorów. A od tego czasu mieliśmy Mistrza Świata zawodowców Michała Kwiatkowskiego co jest znacznie większym sukcesem.
  3. No przecież napisałem że Alaphilippe. Dwukrotny Mistrz Świata.
  4. Elektryczne, bezprzewodowe grupy Sram mają wkładane akumulatory. Pewnie niechcący nacisnął na zaczep akumulatora i mu wypadł.
  5. Nie ten sport :) Alaphilippe. Kolega z branży Małysza to ten:
  6. Nie powiem że nie wpakowałem się na minę. Ale kompletnie nie miałem kiedyś wiedzy. Obecnie kupuję tylko używki i od paru lat na żadnej się nie przejechałem. Te rowery to były 2x Spec Chisel, Spec Epic, Spec Shiv TT, Spec Tarmac SL6 2x, Spec Crux plus ze dwa crossy na hydraulice.
  7. W kolarstwie jak nie masz Stravy to nie istniejesz :) Endomondo skończyło w muzeum :) I słusznie. Swoją drogą pokazywało mojemu młodemu że jechał 1400 km na zjeździe :)
  8. Ogólnie koncepcja że rower ma posłużyć 20 lat wydaje mi się trochę chybiona. Co prawda mam rower stalowy sprzed 20 lat, który żyje ale w tym czasie diametralnie zmieniły się moje potrzeby, groupsety, amory, geometrie, wszystko. W międzyczasie miałem kilkanaście różnych rowerów. Koła 26 cali odeszły do muzeum razem z hamulcami v-brake w MTB i sztywnymi widelcami, podobnie jak i napędy 8-biegowe, które występują już tylko w totalnych badziewiakach.
  9. To pod warunkiem że nikogo nie ograniczają zasoby finansowe. Raz że koszt zakupu znacząco większy a dwa że koszty utrzymania większe. Ja bardzo chętnie kupiłbym sobie np. Epica Expert Evo, który testowałem. Ale nowy kosztuje 29k (po obniżce z 39k), używany ok. 20k plus doszedłby mi serwis dumpera i okresowa wymiana łożysk wahacza. Czy taki rower na równinę ma sens? Sądzę że jednak strzelanie z armaty do wróbla. Natomiast jak ktoś mieszka na wyżynach czy w górach jak najbardziej. Dużo bardziej mi się opłaca wypożyczyć tego typu rower jadąc sporadycznie w góry niż go kupować i utrzymywać.
  10. Kombinujesz jak koń po górę :) Ale muszę przyznać że koncepcja z Chiselem do mnie przemawia. Żałuję że go sprzedałem bo był mega komfortowy. Ale pozycja na nim jest taka jak na Rockrider XC 100 czyli bardziej agresywna niż na Cube Reaction. Więc pytanie brzmi czy ćwiczysz i czy kręgosłup Ci się zegnie? :) Bo żeby nie buło że to będzie rower nie na 10 lat tylko za 10 lat :) Natomiast nie kupowałbym nowej ramy od Speca za cholerę to raz. A dwa że kupiłbym po prostu cały rower, Spec Chisel na starszej ramie która miała mniej agresywną geometrię. Koszty takie same. A złożysz Cube na gratach do Chisela i będzie łatwiej sprzedać. https://geometrygeeks.bike/compare/specialized-epic-hardtail-comp-carbon-world-cup-2017-l,cube-reaction-c-62-2021-l-19,rockrider-xc100-2021-l,rockrider-explore-700-2023-l,specialized-chisel-2021-l,specialized-chisel-comp-2018-l/ Wszystko powinno dać się przełożyć. Na karbonowym Specu też podobno można ciągnąć przyczepkę :) Na zdjęciu Mistrz Świata z małżonką
  11. 4300 plus przesyłka: https://www.bike-discount.de/de/radon-zr-team-7.0-5 Albo Rockrider XC 100 za 4200
  12. Orbea konkurent Rockrider EXPL 540. Rockrider ma lepsza ramę ze sztywna osią. Reszta podobna. Sensa podobna bez sztywnej osi tylko napęd 1x12
  13. Bardzo dobry wynik jak na amatora. To znaczy że jak kupisz porządna szosę to możesz jechać na ustawki z lokalna koniną :)
  14. Mam podobne podejście. Kupno Speca czy Treka alu na Clarisie to dla mnie kompletna bzdura. A używek jest na pęczki w dobrej cenie z dobrym osprzętem.
  15. 2x nawet z gravela wystarczy do większości zastosowań oprócz szybkich ustawek. Merida ma znacząco lepszą ramę niż mbike.
  16. Nie podpowiem bo korzystamy od wielu lat tylko z Garminów.
  17. Różne są powody. Są ludzie którzy mają sporo pieniędzy, kupili coś, nie podeszło i chcą się szybko pozbyć. Cena katalogowa w przypadku dobrych rowerów jest często podobnie chora jak w przypadku samochodów. Kupowałem 3-letni samochód a 50k, gdzie nowy w salonie kosztował 250k. A sprzedawał mój znajomy dla którego był to szósty czy siódmy samochód :)
  18. Mówisz, masz :) Fox w 12 lat. Pierwszy człowiek z prawej. Rower kosztował równe 2k :). Więc po co chłam kupować?
  19. To jest rower z atrapą amortyzatora, atrapa hamulców i dosyć ciężki. Sugeruję szukać używki na kołach 26 cali. Są bardzo tanie bo nikt już nie chce takich rowerów. Kupowałem mojemu młodemu MTB za 2k na bardzo dobrym osprzęcie. Nie znam się na rowerach do skakania i jazdy po schodach ale chyba polski Dartmoor się w takich specjalizuje.
  20. Ja jeżdżę na 143 i niektórych 130. Mimo tłustego zadu :) Ale z jednym rowerem przyszło S-Works Toupe 155 i jest bardzo wygodne. A mieliśmy Toupe Comp i był to wyjątkowy shit.
  21. Dobra oferta. Karbon, tarcze i 105 za 6500 https://www.olx.pl/d/oferta/specialized-roubaix-sport-rozm-54-przejechane-tylko-150-km-CID767-IDUH1Lg.html
  22. Mieliśmy S-Works Power i Power Comp. Power Comp to to samo co Power Expert, różni się tylko prętami. O ile S-Works Power było bardzo wygodne o tyle Power Comp nie podeszło ani mnie ważącemu 90 kg i jeżdżącemu w pozycji rekreacyjnej ani mojemu młodemu ważącemu 70 kg, jeżdżącemu w agresywnej pozycji wyścigowej. U mnie powodowało mrowienie w kroczu i odnawianie się przepukliny pachwinowej. Nie polecam. Wygodne są natomiast dla mnie siodła Specialized Henge Comp i Specialized Phenom Comp. Co do Selle Italia to miałem z 10 siodeł tej firmy w przeszłości i uważam ją za jedną z najbardziej przereklamowanych. Ani jedno nie było komfortowe. Cześć siodeł robi dla Speca Fizik i spojrzałbym co oni też mają w ofercie. Bontrager/Trek też się wyrobił i mają niezłe siodła. No i przy tym wzroście i wadze to nie wiem czy 143 nie byłoby lepsze. Niby zależy od szerokości kości kulszowych. Będąc w Krakowie poszedłym do Wertykala i pogadał na temat siodeł z Krystynem Lipiarskim. On robi bike fitting i chyba ma u siebie matę tensosmetryczną Gebiomized. Pozwala ona optymalnie dobrać siodło. Sam się przy okazji do niego wybiorę. Nie musisz robić całego bikefittingu chyba. Możesz się umówić tylko na fitting siodła. Możesz powiedzieć że z polecenia od Jacka Kapeli. Handluję trochę z nimi.
  23. Spec Fast Trak polecam. Albo zwykły czyli wersja Control ze średniej grubości wkładką antyprzebiciową albo wersję GRID z pancerną wkładką antyprzebiciową. Race King jest trochę szybszy i można go stosować na tył. Ale przyczepność jest bardzo kiepska. Chyba że ktoś waży 60 kg.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...