Skocz do zawartości

Piwpaw

Użytkownicy
  • Ilość treści

    73
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Piwpaw

  • Ranga
    Forumowicz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tego Kandsa bym odpuścił. Zauważ, że to jest rower stalowy i waży ok 17 kg. Poza tym ma koła 29", a Ty jesteś drobnej postury. Dlatego jazda na tym rowerze mogłaby być dla Ciebie męką. Myślę, że przy Twoim wzroście koła 27,5" będą bardziej odpowiednie. Wszystkie trzy wskazane przez Ciebie rowery mają najbardziej podstawowy osprzęt, więc nie spodziewaj się, że będzie on trwały i będzie działał niezawodnie. Z drugiej strony też zaczynałem od roweru z Shimano Tourney i nawet jeździłem nim po Alpach. Więc da się na takim sprzęcie jeździć i czerpać z tego frajdę. Z tych trzech chyba wybrałbym rowe
  2. No jeszcze Giant Contend AR wchodzi w grę. Tam też jest miejsce na szerszą oponę do 38 mm. Gianty są pół kilo lżejsze od Treków Domane. Mają widelce w pełni karbonowe, a w Trekach i Tribanach sterówka jest aluminiowa. Poza tym Tribany nie mają sztywnych osi, a to już jest wada. Wg mnie z tych road plus najlepiej wychodzą Contendy. Jeśli wystarczą Ci opony 32 mm to warto też spojrzeć na Cannondale Synapse. Świetnie się na nich jeździ i są bardzo wygodne.
  3. Jeśli ma być lekki to w cenie 2900 zł polecam ten ROWER Triban Regular D Triban | Decathlon. To jest rower szosowy z prostą kierownicą, więc lepszą do miasta. Opony ma wąskie 25 mm, ale myślę, że da się założyć szersze, nawet 32 mm i wtedy można zjechać w lekki teren. Ma przyzwoity napęd Shimano Sora, który działa b. fajnie. Może to nie jest najwygodniejszy rower do miasta, ale zobaczysz jak szybko i lekko będziesz na nim śmigać.
  4. Trudno chyba znaleźć MTB o bardziej czy równie rekreacyjnej i wygodnej pozycji co Cube. W tym budżecie polecam Cube AIM EX.
  5. Gdybyś dołożył jeszcze 5 stów to za 4tys. masz bardzo dobrego Gianta Roam 1 z dobrym osprzętem (Deore), szerokim zakresem przełożeń, dobrze działającym amortyzatorem powietrznym. Do takich zastosowań o jakich piszesz wg mnie byłby idealny. Jeszcze niedawno kosztował 3600, ale niestety jak wszystkie podrożał.
  6. Jeśli nie Cube to w tym przedziale cenowym spojrzałbym jeszcze na Indianę Storm x7, x8 lub x9. Dobry osprzęt, wygodna geometria.
  7. Ta Merida to bardzo dobry wybór. Też niedawno byłem na etapie wyboru gravela. W końcu wybór padł na Speca, ale testowałem Meridę Silex 600 i byłem pod dużym wrażeniem. Rower bardzo wygodny, przemyślany, świetnie prowadzi się w terenie. 400-tka ma fajny napęd tj. GRX 400, korba 46x30 i kaseta 11-36, co daje bardzo miękkie, prawie górskie przełożenia, dzięki temu będziesz mogła wspinać się na solidne podjazdy. Identyczną konfigurację mam w Specu. Tutaj gościu mówi o Meridzie Silex 400 i bardzo zachwala. (15) Test: Merida Silex 400 (2020) - gravel gotowy na każdy ter
  8. Oba słabe. Atrapy amortyzatorów (xct miałem i nie polecam). Osprzęt (Altus) tylko do jazdy bardzo rekreacyjnej. Unibike b. ciężki, 15,2 kg katalogowo, wiec będzie jakieś 15,5 kg. Merida też nie lepsza, w dodatku przednia przerzutka to Tourney, więc najniższy poziom.
  9. W RR 530 nie chodzi o to, że suport jest na kwadrat, tylko że jest bardzo tandetny, taki jak w 520, którego miałem. Dopóki był nowy to napęd chodził całkiem fajnie, ale po niecałych 1000 km zaczął się sypać, m.in właśnie suport. Amortyzator xct też na początku jakoś działał, ale to jego działanie się szybko skończyło. 540 jest niewiele droższy a dużo lepszy. Myślę, że powinny się pojawić.
  10. Nigdy nie kupowałem używek (jeśli chodzi o rowery, bo samochody tylko używane), więc nie mam doświadczenia. Na pewno trzeba się dobrze przyjrzeć ramie i obręczom. Możesz też spojrzeć na Cube AIM Race. Nowy kosztuje chyba 2300. Bardzo wygodny, taki trekkingowy MTB. Osprzęt może nie powala, ale do zastosowań o jakich pisałeś wystarczy. Cube robi solidne rowery.
  11. Zależy do jakich celów. Napęd Altus/Acera, więc d... nie urywa, kiepski amortyzator, ale popularny w tym zakresie cenowym. Jeśli do jazdy po mieście czy rekreacji to starczy.
  12. Kupowanie mtb do jazdy po mieście kompletnie mija się z celem. Ale to oczywiście Twój wybór. Zamiast Rockrider 530 lepiej kupić 540 za 2 tys nowy. Ten 530 ma mały zakres przełożeń 1x9, atrapę amortyzatora i słaby suport taki jak w 520. RR540 ma 2x9, suport Hollowtech II i lepszy amortyzator. Przerzutka to Altus z tyłu i Microshift z przodu. Łatwo i niedrogo można wymienić na Alivio i zrobi się z tego całkiem przyzwoity rower. Mustang M3 jeśli zadbany też jest ok.
  13. Interesowałem się kiedyś tym modelem i pamiętam, że ludzie pisali, że wchodzą tam spokojnie opony 35 mm. Ten model od ponad 2 lat nie jest już produkowany. Pamiętam, że kosztował 2400 zł, więc troszkę bym się potargował. Miałem wersję testową tego roweru przez 2 dni i bardzo zachęcił mnie do kupna szosówki. Jest to fajny rower. Ostatnie wersje tego modelu miały nową Sorę, która działa b. fajnie, 3 blaty z przodu, co ma swoje plusy, suport w standarcie Hollowtech II i piasty kół na łożyskach maszynowych. Rama dość toporna, ale w tej cenie i tak wymiatał konkurencję. Jeśli rzeczywiście ma tak ma
  14. Czy to prawda, że gwarancja Speca to wielka lipa i że trzeba się mocno nagimnastykować, żeby uznali gwarancję?
×
×
  • Utwórz nowe...