Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Ilość treści

    7517
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez jajacek

  1. Suntour NEX z pewnością nie jest powietrzny. To są najtańsze atrapy amortyzatorów. Sztyca nie powinna się wygiąć jeśli została prawidłowo zamontowana, chyba że ktoś waży 150. Na sztycy jest wskaźnik poniżej którego nie należy jej wyciągać. Co to za rower?
  2. Jak nie będziesz jeździła po górach to skrócenie jest ok. Na płaskim da się żyć, na zjazdach mostek krótszy niż 90-100 źle wpływa na sterowność. Sugeruję poszukać mostków Specialized Multi Clip na OLX. One mają kilka tulejek z różnymi kątami nachylenia za pomocą których dopasujesz kąt podniesienia kierownicy. Sugeruję też poszukać kierownicy typu short reach shallow drop. Np. Specialized. Może być z damskiego modelu szosy Specialized Ruby. Jest ona płytsza przez co masz bliższy dosięg do klamek. Jeśli nie masz ograniczeń w stawach biodrowych to dłuższe siodełko , przesunięte do przodu też zred
  3. Na dedykowanych rowerach triathlonowych się za bardzo nie znam. Znam się natomiast na rowerach do jazdy na czas i aerodynamice, skoro dwa dni temu mój młody został Mistrzem Polski w jeździe indywidualnej na czas na torze. I zamierza powtórzyć to na szosie. Spec nie robi złych rowerów. Cena wydaje się dobra. Z punktu widzenia aerodynamiki mógłbym się przyczepić do różnych rzeczy bo np. nie są to koła do jazdy na czas. No i nie stosuje się już hamulców z linką z przodu w rowerach aero z wyższej półki. To jest muzealny design. Ale w tańszych jest nadal popularny. Z tym że to są szczegóły dotycząc
  4. Jeździłem w życiu na wielu grupach. Jeśli chodzi o szosę to najniższą była Sora 4600, którą mieliśmy w rowerze młodego. W porównaniu do innych, to był dramat zarówno jeśli chodzi o ergonomię klamek jak i kulturę pracy napędu. Wieczne rozregulowywanie się i kręcenie w kółko baryłkami linek żeby bieg same nie przeskakiwały. Odetchnąłem z ulga jak pozbyliśmy się tego shitu. Na nowej Sorze nie jeździłem. Gravela na niej ma nasz mechanik. Mówi że jest taki sam shit jak stara Sora tylko trochę lepsza ergonomia klamek. Przyzwoite grupy to Tiagra 4700 czy Sram Apex. Chociaż nie lubię systemu zmiany bi
  5. Oba te rowery mają atrapę zamiast amortyzatora. Jeśli amortyzator jest potrzebny to albo Viper i dokupić amortyzator (koszt 600-800 zł) albo Cube Attention SL, który ma geometrię crossa ale ramę , amortyzator i opony mtb. Więcej niż Deore nie potrzeba. Na ten wpis tez można spojrzeć: https://roweroweporady.pl/f/topic/6666-cross-dobre-i-przyzwoite-do-5k-jacek-kapela/?tab=comments#comment-49646
  6. Sora IMO to shit. Chyba że ktoś mało jeździ albo ma minimalne wymagania. Sugeruję dołożyć do 520 RC jeśli ma to być zakup na kilka lat. Po mieście jak dla mnie minimum 32mm. Sam jeżdżę na 35mm. Nic nie daje takie amortyzacji jak szersza opona na mniejszym ciśnieniu.
  7. Pieniędzy w kieszeni nie zamierzam Ci liczyć. Z mojego punktu widzenia to właśnie ok. 6-8k wydaje się rozsądnym budżetem dla amatora za przyzwoity karbonowy rower. Swego czasu kolega kupił w Austrii za 1500 Euro, Speca Roubaix na 105. Mój Roubaix kosztował 8k bo kupiłem frameset w Austrii za 800 Euro i złożyłem dokładnie na tym na czym chciałem. Niestety tarcze hydrauliczne i sztywne osie podrażają cenę sprzętu. Niewątpliwy jest fakt że Ultegra Di2 zabija wszystkie grupy mechaniczne, łącznie z DuraAce. Więc jeśli miałbym wyjść poza jakiś sensowny budżet to tylko żeby kupić rower na UDi2. Mó
  8. To zależy od proporcji ciała. Jesteś na granicy rozmiarów. Ja mam 175 i przekrok 85 i jeżdżę na 17,5 cala (zwykle jest to M). Ale są ramy na których lepiej się czuję na 19 cali. Teraz jest tendencja żeby wydłużyć ramę i skrócić mostek, zyskując większą manewrowość. Najważniejsze są parametry Reach i Stack. W M masz reach 434 i stack 612. W L reach 450 i stack 626. Nie są to duże różnice. L jest 1,6 cm dłuższy i 1,4 cm wyższy. Mój rower, o podobnej charakterystyce, z dosyć nowoczesną geometrią, Specialized Chisel, ma w rozmiarze M reach 418 i stack 605. W L reach 441 i stack 619. Czyli Rockr
  9. Nie wiem. To zależy od zastosowania. Amor powietrzny nigdy nie zawadzi. Wykonanie ramy takie a nie inne. Odbiega ono od obecnie stosowanych standardów ale wątpię żebyś wywalczył zwrot kasy.
  10. To już kwestia Twojego podejścia. Jest to jakby nie było rower rekreacyjny a nie do jazdy po górach. Ja po płaskim mam z tyłu oponę 2,1 z przodu 2,3. Na góry mam obie 2,3. Jak nie chcesz się droczyć to niech wymienią oponę na swój koszt i pomalują ramę. Jakby miał amortyzator to nie byłby zły.
  11. Jak chcesz się ścigać i robić to bezpiecznie i w dobrym tempie w terenie górskim to potrzebujesz roweru który: 1. Ma dobre hamulce. MT200 to nie są hamulce, są to spowalniacze. Hamulce zaczynają się od MT500 2. Ma amortyzator powietrzny, który ugina się i rozpręża w sposób kontrolowany i dostosowany do wagi użytkownika, zapewniając tym samym odpowiednią przyczepność i płynne pokonywanie nierówności 3. Opony minimum 2,25-2,3 cala na niskim ciśnieniu dające dobrą przyczepność 4. Ramę, która nie waży tonę z w miarę nowoczesną, sportową geometrią Niestety to wszystko kosztuje. Rowery,
  12. Z mojego doświadczenia potrzeba zawsze 4mm przestrzeni. Z mojego punktu widzenia jest to błąd konstrukcyjny ramy. Sprzedawca zapewne uzna gwarancję i dokona naprawy poprzez przemalowanie elementów ramy. Powinien też na swój koszt wymienić oponę na węższą, np. 2,1 cala. Jeśli nie to sugeruję kontakt z rzecznikiem praw konsumenta. Reklamować zdecydowanie z tytułu rękojmi i wszystko na piśmie lub mailowo. Nic na gębę. Niezgodność towaru z umową. Skoro producent wsadził tam takie opony to powinny umożliwiać normalne użytkowanie roweru.
  13. Ten Fuji bardzo fajny rower i firma Fuji dobra marka. Nawiasem mówiąc są składane w Polsce, w fabryce Ideal Europe w Kutnie, oddziale ogromnego światowego producenta Ideal Bike z Tajwanu. Metrobikes też porządny sklep.
  14. Daję like'a 🙂 U nas z kumplem podobne zestawy (u niego czarny Spec Epic) i lajcik z powodu gorąca nad jeziorko a potem do Pizza Hut na makaron 🙂 30 km, średnia pewnie z 19 🙂
  15. A zrób "test łokciowy". Z ugiętym łokciem wsadzonym przed nos siodełka do jakiego miejsca mostka dosięgasz środkowym palcem? Z grubsza powinno być do połowy. Młody ma długie nogi i krótszy tułów, dlatego będziemy zmieniać też rower ze zdjęcia 56, na 54. W tym rowerze ma mostek 100mm.
  16. W Romecie piasty i koła klasy Biedronka. Shimano Tourney. Ogólnie bieda-bike. Jak brak budżetu na coś porządnego nowego to może warto poszukać używkę? Nie kupiłbym nic z osprzętem poniżej Shimano Tiagra/GRX 400.
  17. Ja, amator lat 50+ na rowerze endurance mam różnicę między siodełkiem i kierownicą 8 cm. Mój syn, wyczynowy 16-latek, ma jakieś 15 cm. Jeśli celem jest szybkość to dążymy do maksymalnego zredukowania oporów powietrza, maksymalnie zmniejszając opór czołowy sylwetki i przesuwając się do przodu na siodełku żeby zwiększyć transfer mocy. Na szosie są 3 chwyty. Górny, dolny i aero, zwany też ucieczkowym. Ewentualnie ucieczkowy "modlitewny" jeśli ktoś potrafi i się nie boi. Tak wygląda pozycja mojego młodego w chwycie "pół aero" z dłońmi na klamkach z ugiętymi łokciami. W aero łokcie i plecy byłyb
  18. Jeśli to Defy 2017 i później to ma główkę 190mm czyli ogromną. Tarmac SL4 56 ma 160, SL4 54 ma 140. Tu masz porównanie geo: https://geometrygeeks.bike/compare/giant-defy-1-2017-m-l,specialized-tarmac-sl4-sport-2017-56,specialized-tarmac-sl4-sport-2017-54/ Tarmaca SL4 na Tiagrze kupisz za 3-3,5k, na 105 za 3,5-4k.
  19. Możesz kupić 56 ze standardową pozycją albo 54 z bardziej agresywną. Mój młody 180/90, teraz się przesiada ze Speca Tarmaca 56 SL4 na Speca Tarmaca SL6 54. Z jakiego roku ten Defy i jaki model?
  20. Sprężynowy RS tylko do 99 kg. Więc odpada. Kupiłbym w tym wypadku mtb lub fat bike. Fat ma tę zaletę że po wszystkim przejedzie, jedzie bardzo dobrze po piachu i lesie, jest pancerny i tani w eksploatacji jesli nie ma amora. Kumpel na takim śmiga po mieście i po lesie i nie może się nachwalić.
  21. Ad 1. Rower na muzealnym DuraAce 7800 z roku 2003 na potrójnej korbie. Rower Ridley full carbon na kołach Fulcrum podobnych jak tu, na Ultegrze 6600 z roku 2005 sprzedałem 2 lata temu za 2700. Dziś wziąłbym jakieś 2200-2500. Wartość tego BMC oceniam na ok. 2500-2800. Widać że rama mocno eksploatowana. Czy napęd przyjmie nowy łańcuch nie wiadomo. Ad 2. Orbea ma taki sam muzealny napęd ale jak sprawny, działający bardzo dobrze. Ramy Orbea z tego okresu były dobre. Rower ma bardzo dobre koła Campagnolo Zonda, które sam używam wartości ok. 1000-1200 zł. Widać że przedni blat, kaseta, łańcuc
  22. Jakiś link do specyfikacji? Zależy czy DuraAce z roku 2000 czy 2018 🙂
  23. Z treningów młodego? Nie 🙂 Zajmujemy się treningami a nie głupotami 🙂 Tu masz aktywność ze Stravy: https://www.strava.com/activities/3860515237/overview
×
×
  • Utwórz nowe...