Skocz do zawartości

lukasz.przechodzen

Rowerowe Porady
  • Ilość treści

    1791
  • Rejestracja

  • Ostatnio

1 obserwujący

O lukasz.przechodzen

  • Ranga
    Administrator

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Łódź

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mam nadzieję, że zaglądałeś do mojego zestawienia polecanych rowerów https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-4000-zlotych/ Oczywiście teraz, przy sezonie na wyprzedaże, może pojawić się sporo ciekawych opcji, które u mnie nie przeszły ze względu na cenę. Ze stalą miałem do czynienia trochę w Krossie Esker 4.0 2019, ale to tylko na pokazie prasowym, nie jeździłem nim dłużej. Jest to na pewno ciekawa opcja, zwłaszcza jeżeli ktoś nie przejmuje się wagą. Odnośnie napędu czy kierownicy się nie wypowiadam, bo to już indywidualna kwestia. Ja osobiście optuję za hamulcami hydraulicznymi, choć wiem, że w tym budżecie może to być problem.
  2. Albo biura podróży, albo czegokolwiek innego: https://roweroweporady.pl/upadek-sklepu-rowerowego-biura-podrozy-jak-odzyskac-pieniadze/
  3. Jeżeli nie ma się choć trochę pojęcia o rowerach (ani chęci by się w to wciągnąć), pakowanie się w używkę nie zawsze może być dobrym pomysłem. Chyba, że z zaufanego źródła. A rower za dwa tysiaki będzie super do jazdy po okolicznych parkach czy laskach, bez szybszej jazdy w trudniejszym terenie. Oczywiście zgadzam się, że rower za 3,5k da naprawdę dużą różnicę, niemniej pamiętaj, że ludzie szukają "górali" także do 1000 złotych, więc o czym my mówimy. Jak ktoś ma budżet, którego nie przekroczy, to w magiczny sposób nie dołoży $$. Niech już kupi i jeździ.
  4. Na bardziej szczegółowe pytania odpowiadam ja i Wy w komentarzach, na forum, na grupie FB 🙂 W tym tekście pokazałem w dużym zarysie co dostajemy, dopłacając do roweru górskiego, czy innych. Zawsze to jakiś punkt wyjścia. Rowery od 6k w górę, to już w ogóle inna bajka. Jeszcze w fullach są zauważalne różnice w osprzęcie i ramach, natomiast w innych rowerach powoli zaczynają się niuanse, które będą interesować coraz mniejszą grupę osób. Ano właśnie, tego się nie da ot tak ocenić. W sumie może i niezłym pomysłem jest zakup nie za drogiego roweru "na początek", żeby zobaczyć czy się to spodoba. Oczywiście byle nie za taniego, ale to znowu wracamy do tematu doświadczenia.
  5. Różnice pomiędzy kolejnymi modelami są niewielkie i szkoda się nad nimi rozdrabniać. Producenci wypuszczają tyle modeli chyba tylko po to, żeby ludziom w głowie namieszać. Choć zdaję sobie sprawę, że mając budżet 1500 zł, już 150 zł pomiędzy modelami robi sporą różnicę w wydatku. "Rama w Scott'cie powinna także wytrzymać więcej, jest też trochę bardziej przyszłościowa pod kątem dalszej rozbudowy." Zatrzymywać się??? 🙂 Wystarczy spojrzeć w dół, by zobaczyć na jakim przełożeniu się jedzie. Możesz też inaczej zamontować licznik.
  6. No właśnie, czy warto? 🙂 https://roweroweporady.pl/czy-warto-doplacac-do-drozszego-roweru/
  7. Korba FC-M131 kosztuje na Allegro 62 zł z wysyłką gratis, więc nie ma się co nad nią rozwodzić, to plastelina. Tarcz w niej nie wymienisz, bo są przynitowane. Jeżeli chodzi o przełożenia, to jeżeli będziesz miał mniejszą dużą tarczę, to automatycznie pozostałe też będą mniejsze. Można oczywiście coś kombinować, wymieniać tarcze pod siebie, ale to już trzeba nad tym posiedzieć, popatrzeć jaki jest rozstaw śrub itd. Moja propozycja to korba Shimano Alivio FC-M4060 48/36/26, na Allegro da się ją kupić za 240 zł z suportem w zestawie. A będzie dużo, dużo porządniejsza i sztywniejsza od tego co miałeś teraz. Jest co prawda pod 9. rzędowy napęd, ale powinna śmigać z 8. rzędowym łańcuchem i przerzutką.
  8. Tę Meridę porównałbym wyposażeniowo do Krossa Trans 9.0, gdzie rocznik 2018 kosztuje obecnie ok. 3000 zł. A dostajesz tam jeszcze trekkingowe wyposażenie + dynamo w przednim kole do napędzania lampek.
  9. Jeżeli kiedyś wszystko było dobrze, ale nagle na rowerze zaczęło jechać się trudniej niż zwykle, to znaczy, że warto się temu bliżej przyjrzeć. Zwykle przyczyny są proste do wyeliminowania, a najpopularniejsze opisałem na blogu: https://roweroweporady.pl/dlaczego-na-moim-rowerze-jezdzi-sie-tak-ciezko/
  10. Przy założeniu oczywiście, że da się radę pedałować na tych twardszych przełożeniach z taką samą kadencją 🙂 To nie jest tak, że wrzucimy korbę z większymi tarczami i automatycznie zaczniemy jeździć szybciej. Różnica między tymi korbami będzie nieduża, wręcz symboliczna, niemniej jeżeli planujesz jazdę po górach, to każda odrobina lekkiego przełożenia bywa na wagę złota 🙂
  11. Rower górski to na pewno rozwiązanie, które daje więcej możliwości. Tzn. możesz żonglować oponami w zależności od tego w jakich warunkach chcesz jeździć. Ale jednak producenci robią crossowe rowery 🙂 To są rowery dla tych, którym wystarczy jazda po lekkich bezdrożach, do tego, najczęściej geometria rowerów crossowych jest nastawiona bardziej na pokonywanie mniejszych i większych odległości, natomiast w góralu jest bardziej skoncentrowana na jazdę w trudniejszym terenie, a nie dalekie wycieczki. Co oczywiście nie znaczy, że na góralu się nie da. O tym czy kupić rower górski czy crossowy pisałem trochę tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-gorski-trekkingowy-czy-crossowy/ A Attention SL to bardzo fajny rower, a da się go teraz kupić za ok. 3400 zł i to dobra cena jak za takie wyposażenie.
  12. Cześć, miałem okazję testować kiedyś najwyższy model Pathlite'a: https://roweroweporady.pl/canyon-pathlite-al-sl-8-0-test-roweru-crossowego/ różnice są w osprzęcie, który i tak w wersji 5.0 jest bardzo dobry. No i 5.0 nie ma sztywnych osi piast, ale w tym przedziale cenowym nie jest to grzech. Za 3200 zł dostajesz powietrzny amortyzator, napęd 2x11 Shimano SLX, fajne opony Schwalbe G-One Bite. W tych pieniądzach to bardzo, bardzo dobra oferta. Zresztą Pathlite 5.0 jest w czołówce mojego zestawienia rowerów do 4000 zł: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-4000-zlotych/
  13. Wygląda to na drugą odsłonę sklepu internetowego: https://www.expertbike.pl który ma swój punkt stacjonarny w Lublinie. Czasem robi się takie numery, że otwiera się drugi sklep internetowy, dzięki czemu jest większa szansa na widoczność w Google (jak nie jednego, to drugiego, albo czasem obu naraz).
  14. Kawałek tą cyklotrasą wzdłuż rzeki Poprad przejechałem rano w ramach rozgrzewki 🙂 Bardzo fajne miejsce do miłego spędzenia czasu. Na Kralovą chętnie się kiedyś wybiorę, ale bez zawodów, totalnie na luzie.
×
×
  • Utwórz nowe...