Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 556
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Jest to własny wynalazek Bullsa i nie jest to VPP. Nie ufam niestandardowym rozwiązaniom. Prawie zawsze są z nimi problemy. Dlatego nigdy bym nie kupił żadnego Lefty (drogi serwis i problemy), amora DT Swiss (drogi serwis i problemy), Braina (działał świetnie ale serwis 400 Euro) i różnych innych dziwolągów. Santa Cruz i coś z VPP na licencji można kupić zawsze.
  2. Prawo unijnie przewiduje 2 lata rękojmii w przypadku zakupu przez prywatnego konsumenta. 1 rok wynikający z prawa cywilnego z przypadku zakupu na firmę. Gwarancji udziela producent. Zwykle za pomocą lokalnego dystrybutora. Jak towar nie pochodzi od tego dystrybutora to zwykle odmówi on roszczeń gwarancyjnych. Z obsługią rękojmii różnie bywa. Czasem lepiej, czasem gorzej. Co do geo. Rowery XC tw ostatnich mają coraz bardziej progresywną geo, w związku ze zwiększeniem się trudności wyścigów XC. Przeniesione one zostały na sztuczne trasy, obfitujące we wszelkiego rodzaju sztuczne przeszkody i ekstremalne, krótkie zjazdy. W związku z tym kąt nachylenia główki rury sterowej zmienił się np. w Specialized Epic Evo 2020-2022 z 68,5 i podsiodłówki 73,8 na 66,5 i 74,5 w wersji z lat 2023-2025. Więc tu masz rację. Konstruktor tych maszyn, Niemiec Peter Denk, kiedy tworzył optymalny rower do jazdy po naturalnych niemieckich, austriackich i włoskich terenach górskich dał kąt 68,5. Kolejne wersje wymusiły zmiany. Akurat za tydzień będą dni testowe Speca w Warszawie. Więc potestuję nową platformę z roku 2026. Epic 9. Ten ma kąt podsiodłówki 76 a kąt główki ramy regulowany 65,9-66,3. Testowałem przez lata różne rowery Speca. Po płaskopolsce lepiej mi się jeździło na tej starszej geometrii. Co do Bullsa to nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania. Zakładam więc po prostu że jest głupie 🙂
  3. Wszystkie moje koleżanki mające do 165 wzrostu mają co prawda karbonowe hardtaile ale wszystkie z nich są na kołach 27,5 cala bo łatwiej takim manewrować. Są to u nich Scott, Cube, Giant i Kross. Robiliśmy kiedyś porównania rowerów męskich i damskich i geometria była ta sama. Więc ta damska rura to bzdura. Jak ma mały przekrok to po prostu trzeba zwrócić uwagę żeby był niski standover. Przy tym wzroście odpowiednim rozmiarem jest S 15-16 cali. Zupełnie nie śledzę damskich rowerów. Mogę tylko wkleić listę fulli, które wygrały głosowanie użytkowników niemieckego magazynu MTB News: 2025: 1. Canyon Lux Trail 2. Specialized Epic Evo 3. YT Izzo 4. Nicolai Saturn 11 5. Santa Cruz Blur TR 6. Actofive I-Train 7. Rocky Mountain Element 8. Scott Spark TR 9. Cube Stereo One22 10. Trek Top Fuel 2026 tu: MTB-News User Award 2026: Das sind die Gewinner aller 18 Kategorien - MTB-News.de Spójrz też co mają w Media Expert. Tam potrafią czasem mieć w bardzo dobrej cenie jakieś włoskie, nieduże rozmiary. No i Decathlon i niemieckie Canyon, Rose, Radon. Centrum Rowerowe ściąga resztki magazynowe z całej Europy. Są to często rowery bez gwaranacji. Więc warto wykazać czujność. Niedawno upadła ogromna firma od rowerów Accel Group. Właściciel marek Lapierre, Ghost i Haibike. Należy się spodziewać tych rowerów na wyprzedażach w bardzo obniżonej cenie. Rozwiązanie dampera w tym Bulls to mi mega podejrzanie wygląda.
  4. No niestety w takich rowerach dużo jest inaczej. L wydaje się idealna pod ten wzrost. Siodełko na start -10 cm od przekroku licząc od suportu do szczytu siodła. Jak kiedyś pożyczyłem rower co miał kierę 780 to sądziłem że to debil projektował 🙂 Zaliczyłem dwie gleby zahaczając o drzewa. Poczekaj z tym cięciem. Mój młody mi uciął karbonową z 740 na 720 i teraz się zastanawiam czy jednak nie trzeba było zostawić 🙂 Co do nastawów zawieszenia to masz zwykle wszystko napisane na amorze. A jak nie, to w instrukcji w necie. Gdzie masz jaki ma być rebound przy jakim SAGu. Nie kupuj żadnej pomki taniochy. Albo RockShox albo jej kopia z Decathlonu.
  5. No i dlatego jako miejską dojazdówkę mam gravela alu i bez hydrauliki. Jak że nie jeżdżę nim do pracy to piasty z prądem nie potrzebuje. Ale jakbym nim dojeżdżał przez zmrokiem czy po zmroku to bym zdecydowanie się tym zainteresował. Miałem kiedyś crossa, Speca, z taką piastą i dobrą lampką i był to bardzo dobry pomysł.
  6. Jest wygodne bo nie musisz ładować. Jak masz jakieś światełka to zwykle wymagają ładowania. Z moich ostatnich doświadczeń i testów to waga w rowerze, którym się nie ścigamy jest cholernie przereklamowana a wytrzymałość komponentów i ekonomia użytkowania cholernie niedoreklamowana.
  7. Na FB wpadł mi w oko taki Bulls. Wygląda na kierunek właśnie turystyczno-miejski. Bulls Daily Grinder 1 i 2.
  8. Wynika to z rozpowszechnienia się zarazy jaką są gravelowe wyścigi ultra. Ludzie katują się bez sensu jak w triathlonie, chcąc wykazać nie wiadomo co. Wczoraj do naszej ustawki trzech 60-latków, na rekreacyjnych szosach sprzed ponad 10 lat, dołączyła po drodze triathlonista, pewnie z połowę młodsza od nas, na rowerze, którego zapewne kompletnie nie potrzebuje. Jakimś wypasionym Canyonie aero, pewnie za jakieś 25 tys zł. Nie dawała rady i co tylko mocniej pociągnęliśmy to odpadała z koła i musieliśmy na nią czekać. Szacunek, że skończyła Ironmana. Ale to jej na szosie za bardzo nie pomaga jak widać. To samo co w gravelach mamy w MTB. Większość dobrze wyposażonych rowerów jest rowerami do ścigania. Z agresywną geometrią. Dlatego zawsze bardzo mi się podobał Cube Reaction C:62 Race o którym "znafcy" MTB mówią że ma "kwadratową" geometrię. A właśnie dzięki temu jest rowerem i szybkim i dość komfortowym. Wyśmienitym do jazdy po płaskopolsce. I tak samo takim flagowym komfortowym gravelem był Marin Four Corners. A w szosach endurance Spec Roubaix i Trek Domane. Dla komfortu kluczowy jest stack to reach.
  9. Przy tej wadze: - jak najszersze opony, minimum 2 cale - hamulce hydrauliczne - jakikolwiek napęd byle Shimano - dobrze by było jakby koła miały obręcze 25 mm
  10. Fajne! Natomiast miałbym wiele uwag. A coś tam się na tym znam. Swoją drogą mój syn dopiero co zdobył złoty medal na Mistrzostwach Polski Elity na torze na 4 km na dochodzenie bijąc rekord Polski o 2,8 sekundy. Co do ciśnienia na którym się skupił to znacząco się różni od najbardziej znanych kalkulatorów Silca, SRAM i Wolf Tooth. Jedna składowa to opony i opory toczenia. Ale druga składowa to CdA czyli opory aerodynamiczne. Przyjrzę się temu w wolnej chwili.
  11. To była niezła i stosunkowo lekka rama. Chyba ok 1850 gramów.
  12. Tłumik Motion Control jakby co nie wybiera małych nierówności. A już na pewno nie powyżej 90 kg. To jest tłumik wyłącznie do XC. Ale jest deczko tańszy w serwisie niż Fox. Ktoś kto jeździł na tłumiku GRIP w Foxie nie jest chętny przejść na Motion Control. Dopiero w nowych RockShox Pike jest dobry tłumik.
  13. Przy tej wadze postawiłbym na komfort. 1-2 kg znaczenia będzie miało dużo mniejsze znaczenie. Jak ważyłem 99 to każda jazda po korzeniach dawała mi bardzo w kość. Jak schudłem do 85 to zupełnie się to zmieniło. Mi np. taki Cragger 7.0 na Foxie Rhythm 34 się podoba. To jest wygodniejszy amor niż RockShox Recon i RockShox 35. A rower waży 13,2 kg Poczytaj wątek w którym poruszam parę pokrewnych tematów: Wnioski po wyjeździe w Góry Świętokrzyskie - strona 2 - Luźne rowerowe rozmowy - Forum Rowerowe Porady
  14. Coś w tym jest co mówisz. Ważne żeby z przodu wrzucić dość szeroką jak chce się mieć komfort.
  15. Ile ważysz? Jak więcej niż 80 kg to amor powinien mieć lagi minimum 32 mm. Radon na Judy to bym olał. Zostają więc aluminiowy Gate na Reconie, aluminiowy Radon na RockShoxie 35 Gold i karbonowa Sensa na Reconie. Jak coś ważysz i zamierzasz zjeżdżać po korzeniach i kamieniach to RS 35 Gold będzie lepszym wyborem. Mimo że jest cięższy od Recona. Bebechy mają chyba te same. Gate ma wyjątkowo nędzne koła w zasadzie nie nadające się do MTB. Mają wewnętrzną szerokość 21 mm. Wszyscy teraz jeżdżą na 30 mm. Heble wymagają w nim lekkiego upgrade'u. Opony 2,25 cala to nie w góry. Sansa daje karbon czyli sztywniejszą ramę ale ten rower ogólnie do lekkich nie należy. A Centrum Rowerowe jak wieść niesie wyjątkowo podle załatwia reklamacje gwarancyjne. Heble też wymagają upgrade'u. Opony 2,25 cala to nie w góry. Radon to lekka rama alu, dość porządny ale ciężki amor, porządne koła do jazdy po górach i myk-niezbędny w jeździe po górach. Tych hebli nie znam. Napęd jako taki. Nie przepadam za SRAM GX ale nic mi się z nim nie działo. Więc wydaje się najlepszą z tych propozycji. Opony do zmiany. Pytanie czy tam wejdą szersze? Bo coś tam po niemiecku napisane max 2.25.
  16. Do parku i miasta to cokolwiek co ładnie wygląda hamuje i się wygodnie siedzi. Decathlon ma prawdopodobnie najlepszą gwarancję. Ja pod takie zastosowanie zawsze kupowałem używanego crossa za 1500 zł na Deore. Kolega synowi ostatnio też takiego kupił za 1500. Giant Roam. Ogólnie za 3k to się za wiele nie spodziewaj. W Media Expert widziałem bardzo fajne rowery na wyprzedaży za 3-4k.
  17. Nie planuję tarcz w szosie. Przejechałem dziesiątki alpejskich podjazdów bez nich bez żadnego problemu. Cenię sobie prostotę swoich rowerów. Dziś sądzę że karbonowe koła były błędem i nie były mi do niczego potrzebne. Alu-karbony były dużo lepszym pomysłem. Klocki zmieniam może raz na 2-3 lata. Jak mi coś ociera to reguluje się w kilka sekund. Zintegrowany kokpit mi do niczego nie potrzebny. Ale karbonowa kierownica tak Jedyne na co wydaję w rowerze szosowym to opony. Raz na rok czy dwa łańcuch. Raz na parę lat kaseta. Gravela też mam obręczowego na szczęście 🙂 Natomiast jest to jednak u mnie rower głównie do jazdy po bułki. Zdecydowanie wolę MTB od gravela. Tam mam tarcze i heble hydrauliczne 🙂
  18. Przy tym zasięgu rąk zdecydowanie 52. Kierownicę mam w szosie endurance Speca 420 mm, karbonową o nazwie Short Reach Shallow Drop, ma 75/125. W szosie race mam Zipp SL 70 Aero 400 mm, reach 70, drop 128. Taka 70/110 do szosu endurance i gravela by mi się przydała.
  19. Nie zgadzam się. We wszystkich rowerach coś musiałem kombinować z pozycją. Szosę endurance mam 54 z mostkiem 90, maksmalną ilością podkładek pod mostkiem i kierownicą z krótkim reach i niskim drop. Dokładnie tak samo mam w gravelu tylko z mostkiem 80 i jeszcze kierownicą typu raider do góry. Miałem dwa rowery MTB mające identyczne ramy w rozmiarze M i L. I wolę L który teoretycznie jest dla mnie za duży z krótszym mostkiem 75 mm i kokpitem wyżej. Na żadnym nie jestem za bardzo wyciągnięty i na żadnym na czym mi bardzo zależało nie jestem zbyt nisko. Bo to powoduje u mnie dyskomfort kręgosłupa piersiowego i karku.
  20. Miałem takiego Spec Sirrus z roku 2009. Był mega komfortowy. Dzisiejsze gravele mogłyby się uczyć od niego: Niestety wchodziły do niego opony maks 35. Marin Four Corners był chyba podobny geoemtrycznie.
  21. To nie jest optymalne podejście. Ramę powinno się dobierać do potrzeb i proporcji ciała. Dla przykładu mój syn jeździ na rowerze torowym XL, gravelu i MTB L, szosie M i rowerze czasowym S. Większa rama daje wyżej kokpit. Jeśli nie zwiększa to znacząco reach to jest to korzystne. Jak chcesz uzyskać wysoko kokpit w niższej ramie to albo musisz nawalić pierdylion podkładek albo użyć przedłużki rury sterowej. Celem gravela dla większości użytkowników powinna być wygodna jazda z w miarę wyprostowaną sylwetką. A więc wysoko położonym kokpitem z krótkim dosięgiem do klamek. Niektóre gravele mają wyższy stack co jest korzystne. Rowery fitness miały to od dawna. Modelowym przykładem był Specialized Sirrus który w ramię mającej rozmiar M, miał główkę rury sterowej od rozmiaru XL.
  22. Tak, przystaw się do jakieś ściany 🙂
  23. Jaki masz zasięg rąk? Ja mam 175 wzrostu, 84-85 przekrok, 182 zasięg rąk i mam gravela który ma reach 384, stack 583 i mostek 80. Jeśli masz podobny zasięg rąk czyli +6-7 do wzrostu to dając mostek 70 będziesz miał podobną pozycję. Ale jak masz krótkie ręce to będzie za długi.
  24. Dlatego się zastanawiam że moje jednak potestować te trailówki 🙂 Te nowsze Spece Evo, 2021-2024 jak ten co podlinkowałem mają inną, bardziej trailową geo i trochę inne zawieszenie. Modele od Expert w górę (a może i od Comp Carbon) przychodzą na Fox 34 albo SID 35. Niektórzy wsadzają tam Pike. Natomiast o damperach nic kompletnie nie wiem. Jeśli chodzi o testy to brałem kiedyś na testy weekendowe różne Spece. Na Stumpjumperze trail/enduro jeździło mi się tragicznie. Na Epic World Cup FSR z Brainem świetnie. Jedyna trailówka jaką testowałem to stary Spec Camber na kołach 27,5 albo 29. Jeździło mi się dobrze ale to był tylko godzinny test i nie po moich terenach. Testowałem też właśnie Epica Evo 2021-2023. Też mi się dobrze jeździło ale też godzinny test. Ważył chyba 10,5 albo 11 kg na karbonowych kołach. To był chyba ten model: Epic EVO Expert
  25. Przy mojej wadze 200 gramów różnicy w wadze napędu jest bez znaczenia. Założyłem taki koledze i jest bardzo zadowolony. Sam mam XT/XTR 1x11, korba 34, kaseta 11x46 i na razie wystarczył mi do wszystkich zastosowań. Mogę go przełożyć do fulla jakby zaszła potrzeba. Natomiast zaczynam się zastanawiać czy aby nie macie racji z tą trailówką. Dziś po deszczu i burzy odsłoniły się u nas korzenie w Puszczy Kampinoskiej i strasznie mnie na hardtailu wytelepało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...