-
Postów
15 473 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jajacek
-
Pedały platformowe do szosy
jajacek odpowiedział(a) na Lukas699CK temat w Części i akcesoria rowerowe
Kup sobie używane Shimano PD-A530. Jak dojrzejesz do SPD to będziesz miał gotowe. A z drugiej strony masz platformę. Jazda na szosie w zwykłych butach jest bez sensu, chyba że po mieście. https://www.olx.pl/oferta/pedaly-platformy-shimano-spd-pd-t780-pd-m785-pd-a530-look-pd-m324-CID767-IDxysSg.html#a6ed49ef4e -
Przyzwoity rower. Drugi prawie identyczny wątek dzisiaj. Nie było problemu z tymi rowerami. Rok temu kosztował 2200. Kiepskie koła ale da się używać.
-
[3500-5000] MTB? Bardzo długie wyjazdy/wyścigi
jajacek odpowiedział(a) na michalma86 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Rowery ze średniej półki 5-8k mają zwykle peszel do myk-myka. W tańszych serwis przewierci dziurkę. -
[3500-5000] MTB? Bardzo długie wyjazdy/wyścigi
jajacek odpowiedział(a) na michalma86 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Wyścig pojedzie raz na rok a jeździć po okolicach zamieszkania i w weekendy będziesz cały rok. Więc wybrałbym co ważniejsze. Mam kilku kolegów jeżdżących tego typu wyścigi na szosie. Jeden z nich liczył 3150 km, który mój kumpel pokonał w 9 dni. Jechał z kilkoma bikepackingowymi torbami i spał na przystankach owinięty w folię. Jest to kompletne wariactwo ale co kto lubi. Nie zmienia to mojego podejścia do tematu. Jeździłem ustawki mtb 100km z ludźmi którzy się ścigają i wszyscy jechali na rowerach XC. Jeździłem w górach w Czechach i na Słowacji w cięższym terenie. Jeździliśmy paczką w której byli ludzie na rowerach enduro, trail i XC. Ci na enduro po dwóch dniach wyrypy po górach, jeździli już tylko po płaskim i pili piwo, bo nie byli w stanie nadążyć za lekkimi rowerami XC. W górach na wyścigi najlepszy jest zmodyfikowany full XC. Ponieważ nie masz na to budżetu, zostaje hardtail. W górach niezbędny jest myk-myk czyli opuszczana sztyca podsiodłowa, jak najszersze opony, dobre zawieszenie, dobre hamulce i niska waga. A czy rower typu trail czy XC to zdania są podzielone. Wiadomo że na rowerze typu trail, jest łatwiej zjeżdżać bo jest łagodniejsza geometria. Ale mając myk-myka też zjedziesz na rowerze XC ale może ciut wolniej. Za to na prostych i pod górę będziesz szybszy. -
Pytanie co chcesz osiągnąć? Moim zdaniem początkujący amator nie potrzebuje trenera. Przyda się trener zawodnikowi, który wskoczył na poziom walki zbliżającej do podium czołowych lokalnych wyścigów. I to wtedy kiedy ten amator ma ogarnięte wszystkie elementy układanki wyścigowej. Czyli posiada dobry sprzęt, pulsometr, pomiar mocy (bardzo przydatny ale nie niezbędny), prowadzi dzienniczek treningowy, ma ogarniętą dietę, sen i suplementację, trening siłowy i rolowanie. A jeśli nie, to są to wyrzucone pieniądze. Lepiej zainwestować w kilka książek i wsłuchiwać się w sygnały swojego organizmu. W Warszawie trener "kopiuj i wklej" bierze 300 zł miesięcznie, zaangażowany fachowiec 500-800 zł, trener a papierami trenera klasy światowej 1000-1500 zł. Co do testów w laboratorium to odpuść. Na początke w pełni wystarczą testy z licznika, najlepiej Garmina. Jak chcesz poważnie podejść to napisz jakimi zasobami dysponujesz to coś podpowiem. A z własnego doświadczenia powiem że bardzo szybki progres uzyskuje się trenując samemu dwa razy w tygodniu a w weekend jeżdżąc ustaki z "lokalną koniną". Podstawowym problemem amatora jest słaba ekonomia procesów glikolitycznych. Kup książki Hebisz "Fizjologiczne podstawy treningu", Alle/Cheung "Kolarstwo zaawansowane", Friel "Podręcznik treningu z pomiarem mocy", Friel "trening z pulsometrem". Pamiętaj że lepiej być niedotrenowanym niż przetrenowanym. I pamiętaj żeby nie przesadzić kosztem zdrowia bo pociąg z napisem "wyczyn" już dawno odjechał. Poczytaj wpisy na temat treningu Twojego ziomka, Przemka Zawady. Jeśli czytasz po angielsku załóż konta na Training Peaks i TrainerRoad i czytaj pojawiające się tam artykuły.
-
2x10 tańszy w eksploatacji. Miałem 2x10, teraz mam 2x11. Nie widzę różnicy oprócz tego że łańcuchy i kasety droższe.
-
Bardzo przyzwoity rower. Był hitem sprzedaży w zeszłym roku kiedy kosztował ok. 2500. Podobny do niego Indiana Storm X7 kosztował niedawno 2999. Może jest jeszcze za tyle w którymś ze sklepów.
-
[3500-5000] MTB? Bardzo długie wyjazdy/wyścigi
jajacek odpowiedział(a) na michalma86 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
1. Deore było od zawsze kiedy pamiętam, czyli od lat 90-tych. 2. Jeśli się zamierzasz ścigać walcząc o przyzwoite miejsce to wybór jest tylko jeden: karbon. Ale za 5k karbonu nie kupisz, więc mimo całej filozofii, budżet jest tylko na alu. Najtańszy przyzwoity karbon to XC900 z Decathlonu za 7k. 3. Koła przy tym wzroście tylko 29. Na innych nikt się w XC w zasadzie nie ściga. 4. Czy XC czy trail zależy od potrzeb. Budżet nie jest na fulla tylko na HT. Na porządnego trailowego aluminiowego HT raczej też za mało. 5. Manele do spania, bagażniki, błotniki trochę wykluczają się z wyścigowych charakterem roweru. 6. Linki, suport piękna teoria ale w związku z ogromnymi problemami z dostępnością sugeruje kupować to co jest i nie wybrzydzać 7. Jak dla mnie warunki brzegowe dla przyzwoitego roweru typu rekreacja plus to amor powietrzny ale nie Suntour, więc RockShox lub Manitou z tańszych, napęd Deore jest ok, hamulce minimum Shimano MT500 lub Deore. 8. W tym budżecie na sztywnych osiach masz XC100 i XC500 z Decathlonu oraz Kellys Gate na ramach o wyścigowej geometrii. Indiana Storm X7/X8/X9 w Media Expert na łagodniejszej geo i przestarzałe Krossy i Unibike. Co do Trail to się nie interesuję i słabo znam ofertę. Jakieś Mariny może się złapią w ten budżet. -
+1 do wypowiedzi Oskara.
-
Przesiadka kobiety z Crossa na MTB
jajacek odpowiedział(a) na keniol91 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Niestety damskie ramy to nie moja bajka i pozostają poza moją sferą zainteresowań. Z rozmów z zawodniczkami z którymi czasem jeżdżę wynika że poza kolorystyką nic nie wnoszą. Wiem że są też rowery Cube na kołach 27,5 cala, może bardziej pod kobiety też. Nie zgłębiałem tematu. -
Przesiadka kobiety z Crossa na MTB
jajacek odpowiedział(a) na keniol91 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jest mi tylko wiadomo o rowerach Cube, które udają MTB a są w rzeczywistości geometrycznie crossami z kołami mtb. Róznice techniczne są na stronie producenta. Nie spotkałem innych mtb o podobnej geometrii. -
Przesiadka kobiety z Crossa na MTB
jajacek odpowiedział(a) na keniol91 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Cube Attention, Attention SL, Acid. -
Wymiana kasety na inne przełożenia a problem z lancuchem
jajacek odpowiedział(a) na Cybernetyk temat w Części i akcesoria rowerowe
2095 w programie Elite albo 159 w liczniku. https://elitesrl.zendesk.com/hc/en-us/articles/115005042389-Set-wheel-circumference-on-an-external-device-with-Turbo-Muin-Smart-B- -
Merida BigNine 500 Lite 2021
jajacek odpowiedział(a) na Piwpaw temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Pressfit można zawsze ogarnąć za pomocą dobrego adapteru. Np. Token Ninja. Też mam w szosie i bez problemów. Rower jest IMO bez hamulców. Więc trzeba zamienić spowalniecze i badziewne tarcze i klocki na hamulce. Koszt 800 zł. Reszta ma ręce i nogi. -
Bardzo ciekawy rower znalazłeś. Rama carbon z Boost ze średniej mięsistości karbonu dobrze wróży. SID Select to sam się zastanawiam czy sobie nie zafundować. Manetka od razu do wymiany na XT bo różnica między SLX a XT jest bardzo duża w funkcjonalności. Ale to nieduże koszty. Opony i koła bez zastrzeżeń. Są to podstawowe ale dosyć pancerne koła DT Swiss. Mam o oczko lepszy model X 1700, który jest bardziej wyścigowy. Bardzo dobrze zestawiony rower z dobrą wagą. Co do geo i rozmiaru. Teoretycznie wpasowujesz się idealnie w L/19 cali u niemal każdego producenta. W porównaniu do mojego Speca Chisela, kwalifikowanego jako Entry Level Racing Bike, Superior w rozmiarze M ma 10mm większy reach i 3mm mniejszy stack. Superior ma dłuższą bazę kół i i odrobinę dłuższe widełki czyli jest trochę mniej ścigancki. Mój syn mający 181 wzrostu i przekrok 90 twierdzi, że mój rower jest na niego za krótki. Ja bym jednak namawiał na L z mostkiem 60mm. Kierownica 760mm to straszne bydle i dobrze skompensować jej szerokość krótszym wspornikiem albo przyciąć. Co prawda ostatnio jeżdżę na 74 ale chyba przytnę do 72. W Cannondale masz reach krótszy o 4mm i stack wyższy o 18mm niż Superior w rozmiarze M. Jeśli dobrze się na nim czujesz to może M będzie ok. Na L byłbyś bardziej wyciągnięty o ok. 4 cm, co trzeba kompensować krótszym mostkiem.
-
Radon jest to podobna marka jak Canyon czy Rose. Sprawdzona. Działa od lat. Wszystko mi się w tym rowerze podoba oprócz amora. Sprawdź czy kupisz w PL Service Kit do niego. Bo o takim amorze nie słyszałem. A serwisować trzeba. Co do drugiego pytania to trzeba porównać geometrię. Mam rower XC ze sportową, ścigancką geometrią i jeżdżę na nim długie, komfortowe wycieczki. Kwestia customizacji kokpitu.
-
Za 3200? To jest rower mtb-podobny tak jak kiedyś były wyroby czekoladopodobne. Do tej ceny to jest słabo. Atrapa amortyzatora i atrapa kół. Reszta trzyma się kupy ale amor mtb najtańszy działający kosztuje 700 a koła 500. Taki rower do parku i po bułki.
-
Rower górski do +/- 3500 zł (lepiej minus)
jajacek odpowiedział(a) na MalySzaryCzlowiek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Z estetycznego punktu widzenia mi się to nie podoba. W moim rowerze jest prosto. -
Rower górski do +/- 3500 zł (lepiej minus)
jajacek odpowiedział(a) na MalySzaryCzlowiek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Regulujesz śrubami 3 i 4: https://workholidayjiang.medium.com/how-to-adjust-the-hydraulic-disc-brake-c5f0be301256 -
Rower górski do +/- 3500 zł (lepiej minus)
jajacek odpowiedział(a) na MalySzaryCzlowiek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja piszę że tarcza jest krzywo osadzona względem zacisku. Jak masz sztywną oś to pozycja tarczy jest stała i powtarzalna i tu nie ma co regulować. Osadzenie tarczy względem zacisku i klocków regulujesz poluzowując mocowania zacisku hamulca tarczowego do ramy. Dwie śruby imbusowe. Olej jest w przewodzie hydraulicznym. Tego nie ruszasz. Możesz zdjąć cały zacisk jakby był potrzeba i nic się nie wyleje ale nie ma potrzeby. -
Rower górski do +/- 3500 zł (lepiej minus)
jajacek odpowiedział(a) na MalySzaryCzlowiek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Krzywo tarcza osadzona. Zakładając że tarcza jest osadzona na kole w prawidłowej płaszczyźnie należy poluzować mocowania zacisku, zacisnąć klamkę hamulcową i zakręcić. Jeśli rower ma sztywne osie powinno być ok. W rowerze z szybkozamykaczem, będzie zabawa za każdym razem kiedy zdemontujemy koło -
Moje doświadczenia są takie że karbon jest bardziej wytrzymały zmęczeniowo ale mniej punktowo. Natomiast karbon ze średniej półki, niewyścigowy, który nie jest mega wycieniowany jest zwykle cholernie wytrzymały. Tu masz do wyrzucenia hamulce i zapewne tarcze i klocki. Na góry minimum Deore albo SLX i tarcze SLX, raczej IceTech. Więc jakieś 800 musisz dołożyć. Judy do karbonu to niekoniecznie. Reba szału nie ma ale pancerna. Też mam ale chyba jednak zmienię bo Fox był dużo lepszy. Koła pewnie badziewiaki. Fikniesz więc 10k żeby to miało ręce i nogi. Spojrzałbym jeśli po taniości na XC900 z Decathlonu i co tam z karbonu wyprzedają w Media Expert (Torpado i Fondriest dobre rowery, w World Cup się pojawiały) a jeśli dobry pakiet co ma wszystko co trzeba to np. niemiecki Radon wysyłkowo albo może Kellys Hacket czy Accent. Albo wyprzedażowy Spec Epic Comp 2019 lub 2020, którego jak poszukasz kupisz za 9-10k. Waży równo 11kg bo na takim jeździłem. Te starsze miały Rebę, heble MT500 klasy Deore i albo SLX/XT albo Sram NX. Dropper można zawsze dokupić. Spec ma wewnętrzny peszel do dropperów z wewnętrznym prowadzeniem linki. Tani kosztuje jakieś 500-800 zł. Dobry, RockShox Reverb ponad tysiąc. Natomiast spójrz na geo. Im trudniejsze trasy tym lepiej mieć łagodniejszą geo. Na moim Specu sprzed paru lat na zjeździe po stoku narciarkskim dawałem z buta, bo było ponad 30%. Główka ramy 71,5 i nie miałem droppera. W obecnym Chiselu mam 69,5 jeśli dobrze pamiętam i jeździ mi się świetnie. Ale z powodów zdrowotnych nie byłem nim jeszcze w górach. Najnowszy Chisel ma 68 stopni. Na góry preferowałbym oponę 2,3 do 2,4. Ale jeździłem na Rychlebach na 2,1 i dało radę. Standardem w XC jest jednak obecnie 2,25-2,3. Jak dla mnie nie jest mniej uniwersalny. Jak masz dropper, dobre heble, dobre, szerokie opony, dobry amor i technikę to zjedziesz prawie po wszystkim.
-
TourdePolska 2020 - relacja z mojej wyprawy
jajacek odpowiedział(a) na nbk temat w Wasze rowerowe filmy
W deszczu podobno tylko Campagnolo sobie radzą. Potem Zipp i Enve. Potem długo, długo nic. Mamy rózne koła. Mój młody twierdzi że Rovale Speca na suchym hamują jak aluminiaki. Na mokrym chyba nie testował. Ale to jednak sporo większe koszta. -
Cube Attention SL i Acid są to bardzo specyficzne rowery. Nie nazwałbym ich nawet rowerami mtb. Dla mnie są to trekkingi z kołami mtb. Siedzi się prawie kompletnie wyprostowanym jak na trekkingu. Jechałem na Cube Attention SL i rama 19 cali była dla mnie, przyzwyczajonego do sportowej geometrii za krótka. Mam 175 wzrostu i jeżdżę normalnie na ramach 17,5 cala. Mój kolega sakwiarz przy 173 wzrostu jest tym Attention SL zachwycony. Jeździ na nim mega komfortowo. Z tym że hamulce i koła do wymiany.
-
Ja mam 2 blaty. Wolę bo elastyczniejszy napęd i tańszy w eksploatacji. Inni zachwalają 1x. RR XC 100 polecam. Ale ma napęd 1x. Unibike Flite odradzam. To przestarzałe ramy, ograniczone odnośnie szerokości opon. Sugeruję się trzymać z dala od amorów Suntour. Stoi u mnie w domu Giant Fathom kolegi mojego syna i jego amor Suntour Axon jest fatalny. A MT200 to spowalniacze a nie hamulce. Więc odradzam Indiana Storm X7 brzmi jak idealny rower do tego zastosowania. Kellys Gate 30 też dobry rower.
