Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 392
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Zbieraj kasę na chińskie koła Winspace Hyper. Kosztują 4k. Rozmawiałem z kilkoma użytkownikami, którzy jeździli na wszystkim możliwym i oceniają je na poziomie Zipp 404 NSW albo wyżej. Wygląda na to że są to obecnie najszybsze stożki aero. Jest firma w PL co je sprzedaje. Masz kokpit aero? 4-5 wat więcej. Dobre ciuchy aero to kolejne waty. Opony, itd. Napisz aktualny setup to podpowiem co w przyszłości modyfikować tanim kosztem. Bo koła to za tanie nie są niestety.
  2. @ktokolwiek Brawo, tak trzymać! @horacy13 Przyzwoity amator średnia samotnie na 70-100 km, rzędu 28-30. Dobrze wytrenowany amator 30-32. Bardzo dobrze powyżej 33. Wyczynowy junior młodszy 16 lat 36-38 km/h jak mu się zachce :) Natomiast pod górę najlepiej mierzyć VAM na długim podjeździe. Nigdy nie udało mi się chyba przekroczyć 800 ale też nigdy nie ważyłem mniej niż 82-83 kg. Szczupły dobrze wytrenowany amator jakieś 1000. Topowy amator wyścigowy lub były kolarz ok. 1200. Top 16-latek 1300-1350. Top junior 1400-1450. World Tour 1500+. No i waty na kg wagi ciała ale to już jak mamy pomiar mocy. Mój młody FTP 4,5 w/kg. World Tour 5+
  3. To bardzo tanio.
  4. Są też tubeless hookless. Spec chyba tu przodował. Natomiast rozszczelnienie opony oznacza zwykle spadnięcie jej z obręczy w tym przypadku. https://support.enve.com/hc/en-us/articles/360039656291-Hookless-Beads-Explained
  5. Taśma tubeless 25 zł w Decathlonie. DT Swiss RWS bardzo polecam. Innych już nie używamy. Natomiast zwróćcie uwagę że na rynku są zarówno obręcze dedykowane pod tubeless, w których po zamontowaniu opony tubeless da się ją uszczelnić bez mleka, jak i takie, które takie udają. Tak wygląda prawidłowa obręcz pod tubeless:
  6. Sora oczko wyżej i 9 rzędów. Claris 8 rzędów. W Romecie pasty klasy Biedronka czyli najtańsze TX505 i takowe tarcze. Waga 11kg. Kiepska gwarancja. Natomiast muszę przyznać że ładnie się prezentuje i ma w komplecie opony gravelowe 40 mm. Triban 500 RC też oszczędza jak może. Hamulce i tarcze Biedronka, koła no name. opony 28 mm. Bardzo dobra gwarancja. 10,6 kg. Zbliżone rowery. Do Tribana nie założy się typowych opon do gravela 38-42mm.
  7. Przy takim ssaniu na rynku to jeszcze możesz zarobić :) Jak się nie ma porównania do wyższych grup osprzętu to wszystko będzie dobre. Dopiero jak ktoś się przesiada z Matiza do Toyoty to widzi niedostatki Matiza :)
  8. X-Caliber 7 ma wszystko co trzeba do rekreacyjnej jazdy.Wymieniłbym tylko hamulce na lepsze i będzie to bardzo przyzwoity rower, jednego z najlepszych producentów, z jedną z najlepszych gwarancji na rynku. Dopłata do X-Caliber 8 nie ma żadnego sensu. Ghost Kato nic nie wnosi a zobacz jaka to ciężka krowa, prawie 15 kg. Attention SL to bardzo specyficzny rower. Siedzi się jak na holenderce. Jest mega krótki. Technicznie jest to gorszy rower niż Trek X-Caliber 7 i gorszego producenta. Natomiast jego geometria, jest dla niektórych użytkowników zaletą. Absolutnie nie jest to rower do żadnej zaawansowanej jazdy. Jest to trekking na kołach mtb. Jeździłem na nim. Też nie ma hamulców bo to co ma to atrapy.
  9. Nie mam do czego porównać bo tych po bułki zupełnie nie oglądam. Technicznie wiadomo że nędza. Ja po bułki mam trekkinga stalowego sprzed 20 lat. Dziś nazywa się hybrid/fitness. Widuję takie rowery bardzo dobrze wyposażone za 1500-1800, np na Tiagra Flat Bar, czasem wyposażone w dobre oświetlenie. Do miasta są zajebiste. Dużo lżejsze, szybsze. Przykład: https://www.olx.pl/d/oferta/rower-trekkingowy-specialized-elite-source-CID767-IDIL3il.html#7c82d12be9 Cross ma dla mnie sens dopiero jak ma amor co się normalnie ugina. A takowy jest tylko powietrzny.
  10. Za trochę drożej ale sporo lepszy: http://saveno.pl/cross-gravel/everest-4-0-gts/
  11. Nada się, mam podobny. Aczkolwiek prosta kierownica w mieście jest bezpieczniejsza.
  12. Kto poluje, ten upoluje :) Natomiast fascynujące było jak ostatnio gość wystawił bardzo dobrą przełajówkę za 1300 na FB ilu było zainteresowanych i skłonnych przyjechać za 5 min. W tym właściciel największego sklepu rowerowego w Warszawie :) Natomiast przeglądam używane 29 i o ile fitnessa czy crossa idzie namierzyć w dobrej cenie, o tyle mtb bardzo trudno.
  13. Za mały. 21 cali potrzebujesz. Ale w coś tego typu celuj.
  14. @serbi Dobry film. Miałem okazję jeździć 26 cali mojego młodego na Foxie, chyba 4 lata temu. Urywał klejnoty. Coś jak na poniższym filmie :) https://www.youtube.com/watch?v=VzZkKE9Z35g
  15. Miałem 26, 27,5 i i 3 różne 29. W 26 wisi się nad kokpitem, beznadziejna geometria. Jeśli chodzi o jazdę terenową to na zjazdach jest dramat. Mała objętość powietrza podle amortyzuje. Na 27,5 nowoczesnym nie jest źle. Ale na 29 jest zupełnie inaczej. Natomiast do jazdy po parku i po bułki 26 spokojnie może być. W terenie bardzo niechętnie.
  16. Teraz spojrzałem że Garwolin i na czerwonej ścianie. Sądzę że wiem kto sprzedaje. Są to ludzie, którzy kupują połamane rowery z zagranicznych aukcji i składają w jedno. Bardziej dotyczy to rowerów karbonowych, w scalanie alu szkoda czasu się bawić. Zalecałbym jednak odbiór osobisty.
  17. Ten kulturka. Można brać. Aczkolwiek cena nie jest IMO niska. 10 lat temu kupowałem Speca Sirrusa na Tiagrze z karbonowym widelcem i karbonowymi tylnymi widełkami, powystawowy za 2k. Więc za tego to najchętniej bym dał 1500. Ale że Covid, itd może ciut więcej. Natomiast Tiagra Flat Bar, dobrze wyregulowana pracuje bardzo dobrze.
  18. Da się żyć
  19. Z tym budżetem dużo opcji nie ma. Natomiast jazda na sztywniaku 26 cali to masakra. Zrób co możesz żeby 29 kupić.
  20. Merida ma najgorszy możliwy amor powietrzny. Dużo gorszy niż w Treku. No i jak widać rama jest kompletnie rekreacyjna. Scott taki sam amor jak w Treku. Napęd z plastiku i podłe hamulce. Odradzam. Accent bardzo mało popularny amor nieznanej jakości, napęd z plastiku, hamulce no name. Więc z tymi trzeba propozycjami to Trek wygrywa.
  21. Nie jest to zły rower. Ma kiepski osprzęt, który powiedzmy że od biedy ujdzie. Ale ma beznadziejne hamulce i tarcze wymagające wymiany. Producent podaje że opony maks 36mm. Nie wiem czy 38 wejdą. Może zależy jakie. No i korba typowo szosowa 50x34 co w gravelu niekoniecznie musi się sprawdzić.
  22. Na Nicasio miałem okazję się przejechać. Bardzo wygodny ale bardzo ciężki rower, jak każdy stalowy. W moich kategoriach pojmowania rowerów, Claris to chłam. Technologia sprzed 20 lat. Ale oczywiście działa i rower jedzie do przodu. Zwykle w rowerach co mają Clarisa wszystko jest chłamem. Obręcze, piasty, opony, kierownice, sztyce i siodełka. Ale ja patrzę z innego punktu widzenia "od góry". Miałem okazję jeździć rowerami za 1500 zł ale i za 50 tys zł. Są pewne poziomy których nie akceptuję. W starej przełajówce z 2012 roku mam założoną Tiagrę 4700. I to jest dla mnie poziom minimum. Wolałbym znaleźć używany rower na Tiagrze niż nowy na Clarisie.
  23. Indiana Storm od modelu X7 w górę ma sztywne osie i z pewnością jest to lepszy rower niż był X-Pulser. X-Pulser był bardzo przyzwoitym rowerem, takim rekreacja plus. Storm X7 to już spokojnie w maratonach mtb można się pościgać. Dla dużego i ciężkiego sztywne osie to lepszy wybór. 27,5 przy tym wzroście nie wchodzi w grę.
  24. Rockrider 50/100/500 to ta sama rama. XC 100 i 500 to bardzo dobre rowery.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...