Polscy producenci rowerów – największa lista

W Polsce sprzedawanych jest ponad milion rowerów rocznie. Swój duży udział w tym rynku, mają firmy z polskim kapitałem. Celowo nie użyłem słowa: „producenci”, ale zrobiłem to tylko z przekory. Wiele osób oburza się, że prawdziwych polskich rowerów praktycznie już nie ma. Że kiedyś to było… A teraz, Panie, z Chin wszystko ściągają i u nas tylko kilka śrubek dokręcą. Cóż, takie są uroki globalizacji. Produkuje się tam, gdzie się to najbardziej opłaca i praktycznie cały świat zleca produkcję na Dalekim Wschodzie. I jeżeli coś jest robione w Chinach czy na Tajwanie, wcale nie jest gorszej jakości. Dostaniemy zazwyczaj tyle, ile za to zapłaciliśmy.

Nie jest tak w przypadku wszystkich polskich producentów rowerów, ale większość z nich dopiero w Polsce dokonuje ostatecznego montażu rowerów. Maluje się ramy, zaplata koła i składa cały rower. Rowery są również u nas projektowane, tak aby trafiały w gusta potencjalnych klientów. A fabryki na wschodzie szykują ramy lub inne elementy na specjalne zamówienie (i pod nadzorem) naszych marek.

Powyższe akapity nie dotyczą wszystkich producentów . Jest w Polsce grupa firm, które produkują np. rowery dla osób niepełnosprawnych, tandemy, riksze, mobilne bary, rowery customowe, zjazdowe, ale także miejskie i inne. Oczywiście oni też często korzystają z ogólnodostępnych części, produkowanych przez największych światowych producentów. Ale sam projekt roweru oraz jego rama jest przygotowywana w Polsce, często na indywidualne zamówienie.

Przygotowałem najprawdopodobniej największą listę polskich producentów rowerów. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że na pewno nie jest ona pełna. Wielu producentów pojawia się, próbują swoich sił i znikają z rynku. Jest też wielu z nich, którzy są po prostu mało internetowi (czego w dzisiejszych czasach nie rozumiem) i ciężko ich znaleźć w Google. Jeżeli znacie marki rowerowe, których nie ma tutaj na liście, śmiało piszcie w komentarzach – będę ją uzupełniał.

Polskie rowery
fot. Anne Davis 773


Accent
– marka stworzona przez gliwickie Velo. W swojej gamie posiada rowery przełajowe, górskie, trekkingowe, miejskie, młodzieżowe. A w sezonie 2017 pojawi się także rower szosowy oraz gravel.

Antidote Bikes – chłopaki z Krakowa zajmują się ręczną produkcją karbonowych ram zjazdowych (napiszę o nich ciut więcej w tekście o polskich ramach). Ale z tego co wiem, składają również rowery.

Arkus – rowery produkowane są przez spółkę Arkus&Romet Group. Mają w ofercie rowery górskie, miejskie, trekkingowe. Niestety na swojej stronie nie chwalą się oferowanymi modelami (jest tylko oferta Rometa), dlatego za rowerami Arkus trzeba patrzeć w sklepach.

Burghardt – firma z Ostrowa Wielkopolskiego, zajmująca się produkcją niedrogich (do ok. 1000 złotych) rowerów miejskich.

Cossack – producent z Nowogrodu Bobrzańskiego. W swojej ofercie skupia się na rowerach miejskich, ale są dostępne także modele crossowe, trekkingowe i dziecięce.

Creme Cycles – za tę markę, tak jak w przypadku NS Bikes, odpowiedzialna jest gdańska firma 7Anna. Creme to stylowe rowery miejskie oraz urban.

Creon – firma jest z Krakowa, jednak zleca produkcję rowerów w Bułgarii. W swojej ofercie mają szeroką gamę rowerów górskich, trekkingowych, miejskich i innych.

Dartmoor – konstruowaniem tych rowerów zajmuje się gliwicka firma Velo. Są to rowery do enduro, freeride’u, dirtu, a także BMX-y

Ecobike – ten wrocławski producent skupił się na rowerach elektrycznych. W ich ofercie znajdziemy elektyczne górale, trekkingi i mieszczuchy.

Embassy – warszawska firma produkująca oryginalne w formie rowery miejskie. Tworzą także rowery na indywidualne zamówienie.

Eries – rowery z Poznania. Oferują rowery crossowe, trekkingowe oraz górskie.

Folta – firma z Malborka. W swojej ofercie mają rowery miejskie, crossowe, trekkingowe i szosowe.

Fuzlu – producent z Tomaszowa Mazowieckiego, robiący rowery miejskie.

Geobike – producent ze Szczecina. Produkują różne modele rowerów elektrycznych.

Goldie&Oldie – producent stylowych (i stalowych) rowerów z Warty. Charakterystyczne w niektórych modelach są drewniane kierownice oraz błotniki.

Goodman – rodzinna firma z Andrychowa. W swojej ofercie mają rowery miejskie, trekkingowe, jest też cross i dwa górale.

Impuls – rowery elektryczne warszawskiej firmy Motor-Land.

Indiana – marka stworzona przez spółkę TERG, właściciela sklepów Media Expert, Electro.pl oraz Avans. Rowery są produkowane w Polsce w fabryce Krossa – nie wiem co prawda czy wszystkie, ale spora część na pewno.

Karbon – rowery składane są w Pruszkowie. Firma celuje w rowery do 2000 złotych, choć w MTB powoli zaczynają stawiać także na trochę droższe modele.

Konwa Bike – firmę prowadzi zawodnik MTB Marek Konwa, wraz z profesjonalnym serwisantem, Maciejem Wojtowiczem. Można u nich zamówić gotowy rower MTB, bądź poskładać go z wybranych elementów. Sklepowi internetowemu brakuje kilku funkcjonalności (chociażby podanych cen przy poszczególnych produktach), ale za to, jestem pewny, że otrzymamy profesjonalne wsparcie i podpowiedzi, przy zamawianiu roweru.

Kross S.A. – należy do dwójki (razem z Rometem) największych producentów rowerów w Polsce. Posiadają swoją montownię w Przasnyszu, skąd wyjeżdżają rowery nie tylko górskie, urban i trekkingowe, ale także szosowe, fitnessowe czy triathlonowe. Z ich oferty wybrałbym oczywiście model Pulso i czekam na rozwój tej grupy rowerów.

Le Grand – marka stworzona przez Krossa, produkuje i sprzedaje rowery miejskie.

Loca Bikes – manufaktura rowerowa z Wrocławia. W swojej ofercie mają rowery typu ostre koło/single speed oraz stylowe rowery miejskie. Są otwarci na dostosowanie roweru pod indywidualne oczekiwania klientów.

Majdller  rodzinna firma z Wielunia, założona przez Jana Majchrowskiego. Od 2004 roku produkują rowery miejskie, trekkingowe, crossowe i dziecięce pod marką Majdller.

Mblanc – producent z Gorlic. W swojej ofercie mają kilka rowerów górskich, crossowych i miejskich.

Mexller – producent rowerów z Częstochowy. Skupiają się głównie na rowerach miejskich i dziecięcych.

Monteria – jest to nowa marka rowerów na polskim rynku. Stoi za nią spółka Zipp Skutery, zarządzana od 2004 do 2007 roku przez Krossa. Obecnie w jej zarządzie zasiada m.in. Wiesław Grzyb, czyli prezes spółki Arkus&Romet :) Monteria skupia się głównie na rowerach górskich, ale w swojej ofercie ma także rowery trekkingowe, miejskie i dziecięce.

Northtec – od 2007 roku firma Artex z Czechowic-Dziedzic produkuje rowery marki Northtec. Mają bardzo fajną politykę, jeżeli chodzi o wyposażanie rowerów – w większości modeli unikają czegoś takiego jak „mit tylnej przerzutki„, o którym opowiadałem w jednym z odcinków na YouTube. Jeżeli w nazwie roweru jest XT, to faktycznie rower ma sporą część osprzętu Shimano XT, a nie tylko tylną przerzutkę. W ich ofercie bardzo fajnie prezentują się np. modele trekkingowe, zwłaszcza te z dopiskiem LX. Producent mógłby tylko pomyśleć o montowaniu dynama w przedniej piaście.

NS Bikes – marka ta jest znana na całym świecie. W środowisku zjazdowców, streetowców i dirtowców uznawana jest za kultową. A stoi za nią… Szymon Kobyliński wraz z żoną Anną, którzy prowadzą w Gdańsku firmę 7Anna. Wszystkie projekty rowerów, a także części i akcesoria są projektowane w Polsce, przez specjalny zespół.

Onilus (wcześniej Onill) – siedlecka firma, która oferuje przystępne cenowo rowery miejskie, trekkingowe, crossowe i dziecięce.

Peritus&Jagu&Saroni – to łódzka firma, w której projektowane są ramy, koła i części rowerowe (produkcja na Tajwanie). Ale Peritus ma w swojej ofercie także rowery. Peritus i Jagu to karbon, karbon i jeszcze raz karbon :)

Polka Bikes – stylowe, stalowe i bez amortyzatorów. W ofercie znajdziemy rowery miejskie i ostre koła. Bardzo podoba mi się możliwość indywidualnej konfiguracji kolorystycznej niektórych modeli. Dodatkowo przy wyborze ostrego koła, nie jesteśmy na nie skazani. Koła posiadają piastę typu flip-flop, czyli można w łatwy sposób zamienić ostre na wolnobieg. W opcji można domówić hamulce.

Rayon – rowery tej marki (a także marki Extero) produkuje firma Showa Industrial z Poznania. W ofercie mają rowery górskie, crossowe, miejskie, trekkingowe, dziecięce, a także niedrogie ostre koło i fatbike.

Romet – markę wspominana przez wiele osób z sentymentem. W swojej ofercie Romet trzyma nadal model Wigry, na którym jeździł chyba każdy, kto urodził się przez 1990 rokiem :) Pozostałymi modelami Romet odcina się od PRL-owskich czasów, oferując rowery górskie, szosowe, trekkingowe i miejskie. Z ich oferty bardzo podoba mi się seria Mistral oraz piękny, miejski rower Mikste.

RoyalBi – toruńska firma, zajmująca się składaniem rowerów z ramą typu beach cruiser. Oprócz zakupu gotowego roweru, jest także możliwość zaprojektowania własnej kolorystyki roweru.

Rowerland – producent z Oświęcimia. W swojej ofercie ma rowery dziecięce, miejskie, trekkingowe, crossowe oraz ATB, produkowane pod marką R’Land.

Saveno – polska marka z Warszawy, która produkuje rowery w Bułgarii. W swojej ofercie, oprócz tradycyjnych rowerów, mają także rowery elektryczne.

Spartacus – pochodzą ze Straszęcina, a ich rowery pokazywałem niedawno na blogu. W swojej ofercie mają rowery górskie, trekkingowe, miejskie i crossowe. Z ich rowerów ciekawie prezentuje się górski model Elite Alivio, na klasycznych kołach 26″ i jeszcze bardziej klasycznymi hamulcami V-Brake.

Trans Rower – produkują rowery pod takimi markami jak Kands, Lazaro, Laguna. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie, ponieważ są one w wielu przypadkach bardzo do siebie podobne. Chyba lepiej na początku zbudować świadomość jednej marki. Swego czasu niektóre ich modele były określane mianem „króla Allegro”, dzięki bardzo dobremu stosunkowi jakości do ceny. Dziś na tym rynku zrobiło się trochę tłoczniej :) W ich ofercie bardzo ciekawie prezentuje się np. rower crossowy Kands Avangarde.

Unibike – producent z Bydgoszczy, który działa od 1990 roku. Z roku na rok rozszerzają swoją ofertę, na 2016 rok przygotowali trzy modele szosowe. Są także rowery elektryczne. W ich ofercie fajnie wygląda np. szosowy model Athlon, który jest na praktycznie pełnym napędzie z grupy 105.

Vellberg – marka rowerów powstała w Dębicy. W swojej ofercie posiadają modele trekkingowe, crossowe oraz miejskie.

Zasada Bikes  firma z Wielunia, którą prowadzi Jan Zasada. W swoim portfolio posiadają marki: Maxim, Medano, w tym także wersje elektryczne. Bardzo ciekawy jest fakt, że napędy elektryczne oparte są na ich autorskim pomyśle, wspartym przez naukowców z Politechniki Łódzkiej. Także baterie są produkowane w Polsce.

Zeger – producent rowerów z Pajęczna. W swojej ofercie mają rowery miejskie oraz dziecięce.

Zumbi – myślenicka firma, założona przez entuzjastę rowerów zjazdowych, Pawła Matuszyńskiego. Ramy do oferowanych rowerów (downhill i enduro) są produkowane w Polsce.

Polscy producenci rowerów
fot. John Loo

Rowery „nietypowe”:

Dekers – producent z Paradyża. Specjalizuje się w trójkołowych rowerach poziomych. W swojej ofercie ma także tandem i rower czterokołowy.

FlexiCargoBike – swoją siedzibę mają w Ząbkach. Zajmują się produkcją rowerów towarowych (cargo bikes) i riksz.

Manufaktura Rowerowa – krakowska firma zajmująca się produkcją rowerów towarowych.

Rowery Nietypowe TROP – ta firma ze Staniszewa zajmuje się, jak sama nazwa wskazuje, produkcją rowerów nietypowych. Są skrojone pod potrzeby kupujących, w dużej mierze osób niepełnosprawnych. Trop produkuje także tandemy, riksze, rowery poziome, transportowe i wiele, wiele innych.

Rowery Jasid – ten lubelski producent skupia się na produkcji tandemów, także składanych i nietypowych.

Sport On – firmę założył Jarosław Rola z Bukowca. Prawie 10 lat temu stracił obie nogi w wypadku. Nie przeszkodziło mu to w dalszym realizowaniu sportowej pasji. Najpierw przygotował dla siebie wyczynowy rower górski, napędzany ręcznie (hand bike), którym wjechał m.in. na Śnieżkę i Kilimandżaro. Później swoje doświadczenie przekuł w firmę, która produkuje dziś rowery ręczne: górskie i szosowe.

Tolek – firma produkuje w Choceniu rehabilitacyjne rowery trójkołowe, także elektryczne. W swojej ofercie posiada akcesoria, dzięki którym można dopasować rower do potrzeb osoby niepełnosprawnej.

Wheeloo cycles – łódzki producent rowerów bagażowych.

 

Manufaktury rowerowe produkujące na zamówienie:

Antymateria – warszawska firma, projektująca i montująca swoje customowe rowery na miejscu. Specjalizują się w rowerach szosowych, przełajowych i ostrych kołach.

Asante Bamboo Bikes – firmę założył Igor Pielas. Produkuje on w Ghanie nietypowe rowery, których rama jest wykonana z… bambusa. Każdy kupiony rower, funduje stypendium dla ucznia w regionie Asante.

City Surfer – Aleksander Kubiak z Łodzi, założyciel firmy, zajmuje się produkcją ram rowerowych. Ale także składa całe rowery według projektu ustalonego z kupującym.

Comprehensive Design – firma produkuje rowery customowe, dopasowane w najdrobniejszym szczególe do wizji kupującego. Firmę w Białymstoku prowadzi Adrian Łucejko.

Exigo Velo – łódzka manufaktura, prowadzona przez Bartłomieja Basińskiego. Przygotowują rowery na miarę, w których ramy spawane są ze stali. Są to głównie rowery szosowe, grawelowe oraz górskie. Na stronie internetowej nie ma zbyt wiele informacji, dużo więcej można znaleźć na fanpage’u na Facebooku.

FBN Customs – producent z Rawy Mazowieckiej. Firmę prowadzi Fabian Skoneczny, przygotowujący customowe ramy rowerowe i całe rowery.

Fera Bikes – manufaktura rowerowa z podwarszawskiego Józefowa. Oferują rowery miejskie, ostre koła i inne, mniej typowe modele. Istnienie możliwość złożenia roweru pod własne wymagania, także z bambusową ramą.

Goody Cycles – producent rowerów typu cruiser z siedzibą w Bydgoszczy. Ręcznie produkowane, stalowe ramy i rower składane własnoręcznie przez jednego człowieka.

Kahaki – firma z Krakowa, zajmująca się produkcją customowych rowerów typu cruiser.

Mad Bicycles – rowery na zamówienie, od zera projektuje i wytwarza Adam Zdanowicz z Białegostoku.

Kajak Custom – za firmą stoi Kamil Uścieński z Wrocławia. Produkuje ramy na indywidualne zamówienie oraz składa całe rowery. Wszystko skrojone idealnie pod potrzeby kupującego.

Kamilos Kuztom Kreationz – tę firmę prowadzi Kamil Stysiak i działa w… (co za niespodzianka) Białymstoku :) Białystok wyrósł na stolicę polskich rowerów customowych.

Kosynier – sprzedaż tych rowerów jest jeszcze na etapie przedsprzedaży i testów (stan na październik 2016), ale jeżeli projekt dojdzie do skutku, to będziemy mieli możliwość zakupu naprawdę ciekawych rowerów. Bracia Bielawscy z Buku, wraz ze swoim zespołem chcą stworzyć rowery elektryczne, nawiązujące swoim wyglądem do motocykli z początku 20. wieku.

Stoewer – projekt fundacji, która chce rozpocząć w Szczecinie produkcję rowerów Stoewer, będących replikami przedwojennego modelu.

Tilia Bike – te stylowe rowery z drewnianą ramą, powstają pod okiem warszawiaka, Pawła Szymońskiego

 

Firmy zagraniczne, które montują rowery w Polsce:

Ideal Europe – międzynarodowa firma składająca rowery w Kutnie. Składają m.in. rowery górskie, szosowe i trekkingowe.

Merida – ten producent, pochodzący z Tajwanu, ma w Polsce swoją montownię rowerów miejskich.

Skilled Bike – firma z włoskim właścicielem, ale swoją siedzibę ma w Podegrodziu. Produkują rowery głównie pod marką Wolf.

Sprick – zakład produkcji rowerów w Świebodzinie. Spółka z niemieckim kapitałem jest zarejestrowana w Polsce i daje pracę naszym pracownikom. Składają ponad 300 tysięcy rowerów rocznie pod różnymi markami. Specjalizują się w rowerach miejskich i trekkingowych.

 

Niedługo przygotuję jeszcze listę firm, które produkują w Polsce ramy rowerowe.

  • neoheresy

    Szukałem takiego zestawienia, dzięki za czas poświęcony na jego przygotowanie.

    Brakuje mi chyba tylko firmy Indiana, bo zdaje się, że to też nasza rodzima firma.

    • Indiana jest produkowana przez Krossa dla sieci handlowych Media Expert, Avans i Electro.pl
      Faktycznie zaraz zrobię dopisek przy Krossie.

      • paweł

        Czy aby na pewno to marka Kross-a? Jakiś czas temu czytałem test tego roweru (x-pulser 5.9) i nic na ten temat nie było…

        • To nie jest marka Krossa. To rowery produkowane przez Krossa. Gdzieś o tym czytałem, zresztą jak się porówna ofertę Indiana z ofertą Kross, to można wyłapać sporo podobieństw.

          • jarpen

            Trochę upraszczasz sytuację, bo Indiana to odzielna marka rowerów. Więc należy im się normalnie miejsce w zestawieniu

            • Lista dotyczy w zasadzie producentów. Nie chciałem dzielić ich na poszczególne marki, bo musiałbym chociażby wyodrębnić Lazaro, Lagunę i Kandsa, czyli rowery firmy Trans Rower. O Indianie wspomniałem przy Krossie.

              • maciek

                Z tego co wiem to ramy są kross’a ale inne części niekoniecznie. Zresztą patrząc na to, że są rowery od fat bike przez cruisery aż po elektryki (różne rodzaje) uznałbym ich za w pełni niezależną firmę. Wystarczy sobie zobaczyć http://rowery-indiana.pl/#rowery i porównać z kross’em.

                • No dobrze, wiesz może kto je produkuje? :)

                  • jarpen

                    Na stronie takiej informacji nie znalazłem, widać że się z tym może nie obnoszą. Skąd takie info?

                    • Katarzyna Maj

                      To prawda. Kross jako producent ma kilka marek, m.in. rowery Indiana, czy LeGrand. Tak samo jak Zasada jest producentem rowerów Maxim, Medano i jeszcze kilku innych marek.

                  • Adrian ELSNER

                    TREKINGI CROSSY I MTB PRODUKUJE KROSS, MIEJSKIE FIRMA DAWSTAR TEŻ ZRESZTĄ POLSKA. NIEKTÓRE PRODUKUJE RÓWNIEŻ LONGWAY. A ELEKTRYKI ECOBIKE.

          • zaporożec

            Też jestem ciekaw źródła. Kross ma świetną markę i zawodowe rowery. Skoro Indiana z racji mniejszej reklamy jest trochę tańsza to może warto pójść w ten temat?

            • Kolejooorz!!!

              Spokojnie z tymi zawodowymi rowerami:) W rowerze z 3,4 tysie rama ze zwykłego alu za 100zł ale przerzutka XT:)

  • vidocq

    Jest jeszcze marka Saveno:
    http://saveno.pl/
    Na kieleckich targach debiutowała również marka Creon:
    http://creon.bike/

  • Kuba Józiewicz

    Już Chciałem pisać o Mielcu, Orłowskim i Rychtarskim a tu patrzę, że już czekają na swoją kolej

    • Producenci ram zasługują na osobny wpis :)

      • wujasjedrek

        Jest jeszcze Piotr Lisiecki pod Krakowem „Pi”, ale w tym momencie nie podam linka.

  • Robert Smyka

    „rowery customowe”- znaczy „rowery na zamówienie”? ;)

    • Taaaak, ale pisząc o rowerach customowych, utarło się, że chodzi o takie artystyczne, nietypowe rowery, tworzone na podstawie wizji kupującego. Np. takie jak na tym zdjęciu.

      Bo na zamówienie możesz mieć np. elementy roweru w dowolnie wybranym kolorze, np. u RoyalBi, ale nie nazwałbym ich jeszcze rowerami customowymi :)

      https://uploads.disquscdn.com/images/f8f2797f58b0d25d00cfa99344460f361389863a6c19fd93c28a03a8b8cd7f36.jpg

      • Robert Smyka

        Tak, ale skoro w Polsce nie jest obowiązkowa znajomość angielskiego, to jak to wymawiać/pisać? Skoro angielski computer to po polsku komputer, to może winno być kastomowe lub kustomowe? Nie ma bowiem takiej siły, aby zmusiła polskojęzycznego do wymawiania „c” jak „k” w polskim słowie. Zresztą któraś z polskich firm ma w nazwie…:)

        • Jak tylko to słowo zostanie spolszczone, bardzo chętnie zacznę tak pisać. Na razie jest tak, jak jest.

          Carbon, czyli włókno węglowe, został swojskim karbonem. I teraz pisanie o „carbonie” jest pretensjonalne. Poczekam co będzie z rowerami kastomowymi :)

          • Lard Vader

            „Carbon” zamiast „carbon fibre” to potoczny język, więc nawet spolszczony będzie ciągnął za sobą ogon komentarzy że „tak się nie mówi”. ;-)

        • radziu

          custom, czyli custom-made, czyli „na miarę” – ależ potworek, mam rower na miarę – napisane pod powyższym zdjęciem

          Ciekaw jestem, czy zamiast skrótu HIV używasz LWUO w tłumaczeniu dosłownym, czy może WZNBO?

      • Co do rowerów customowych. Jest w Lublinie gość który takowe składa od zera i ludzie na nich jeżdżą a nie na wystawę:
        https://www.facebook.com/rafubikes/photos

        Nawet było o niem głośno w mediach ogólnopolskich.
        Same takie zastawienie może być na inny post. Bo wiem że w kilku miejscowość „składają” np. monocykle.

        Edit:
        Widze że jest inna taka mała składająca więc podsyłam pełne info:
        http://rafubikes.pl/
        https://www.facebook.com/pg/RAFU-BIKES-687665281359453/photos/

  • Katarzyna Rusek

    Saveno ma montownie razem z włoską marką Shockblaze w Bługari

  • Mateusz

    Są jeszcze takie marki jak Antidote Bikes i Zumbi.

  • ja

    SKILLEDBIKE (http://skilledbike.pl/) – pracowałem tam chwilkę – właściciel jest Włochem, ale produkcja odbywa się w Polsce :)

  • Mariusz Chmielewski

    Ja posiadam rowery firmy Lazaro model Senatore damski i męski.

  • paweł

    Jest też, a może dopiero będzie rower „Kosynier”, który ma być wytwarzany przez „Kosynier Manufacture Buk”, w Buku k/Poznania. Dwóch braci Michał i Marcin Bielawscy skonstruowało pierwsze prototypy (widziałem rok temu, wyglądają bardzo dobrze) i z tego co wiem to za jakiś czas mają ruszyć z produkcją. Produkcja będzie na małą skalę i w zasadzie będzie to ręczna robota, rowery mają być również wyposażane w silniki elektryczne.
    Wspominam o tym na zasadzie ciekawostki, bo to będą bardzo niszowe rowery w których walory estetyczne będą przeważały nad użytkowymi. Cena też będzie raczej wysoka jak na polskie warunki.

  • Konrad

    Jeszcze Antidote!

  • Dawid

    Brakuje mi dwóch marek:
    Asante Bamboo Bike – wyjatkowe rowery produkowane w Afryce, na ramie bambusowej
    Polka Bike – bardzo proste rower, początkowo ostre koło, ale w tej chwili też standardowy wolnobieg
    Obaj producenci z Wawy. W obu przypadkach założyciele to bardzo młodzi, mega pozytywni ludzie :D

    edit:
    Polka Bike (nie BIkes :) ) jednak jest w zestawieniu. Wspomnij o Asante – mega ciekawe rowery.

  • Tomasz Dzwonkowski

    Firma Zeger, producent z Pajęczna.

  • Xii

    I jeszcze: Geobike, Ecobike, Merida ( w PL montownia miejskich rowerow)

  • Daniel

    Przypomnę także o polskim Spartacusie z Dębicy. Sam takim jeżdzę !

  • Marcin Bielawski

    razem z bratem dziękujemy za uwzględnienie Kosyniera. Oczywiście na dzień dzisiejszy aspirujemy do szanownego grona producentów, ale mamy nadzieję, że już w przyszłym roku zasłużymy na to miano.

  • mr t

    Merida jako producent rowerów „polskich”? :) To mocne „fo pa”.

    • Nie bardzo wiem, czego nie rozumiesz w zdaniu „ten producent, pochodzący z Tajwanu, ma w Polsce swoją montownię rowerów miejskich”.

      Na końcu wpisu wydzieliłem firmy, które nie są za bardzo polskie, ale produkują w Polsce, dając pracę tutaj.

  • Widać, że włożyłeś w ten wpis sporo pracy. Ja znałem raptem tylko kilka z wymienionych tutaj firm :).

  • Marcin Gryszkalis

    Świetny wpis :)
    Rowery na sygnowanej przez siebie ramie składa też serwis Marka Konwy
    http://www.konwabike.pl/zamow-rower/

  • Lard Vader

    Kands to była swego czasu (lata 90.) marka znana na tyle, żeby się ugruntować. Niestety coś poszło nie tak. ;-)

    • Maciej Długosz

      KANDS to legenda? Ich podstawowy „rower górski” ważył 18 kg (zero zawieszenia) i był rzepą: słabe obręcze, szybko wyginająca się tylna oś koła, beznadziejne (słabe) hamulce. Rower tylko z nazwy był górski i nie nadawał się do żadnej jazdy w terenie, najwyżej po drogach polnych czy po miękkim runie leśnym. Takimi rowerami można tylko zniechęcić do jazdy.

      • Lard Vader

        Wiesz, wtedy dobry (zagraniczny) rower typu Giant kosztował sporo jak na możliwości przeciętnego polskiego klienta. Kands to była marka robiąca rowery na nową modłę (Romet próbował gonić trendy, ale z różnym skutkiem) i chociaż nie szło im dobrze, to raczej odnieśli jakiś tam sukces jako marka.
        Nie znam wszystkich możliwych mankamentów Kandsa ale coś musi być w tym, co piszesz: mój miał wymieniony cały osprzęt (część z powodów technicznych, cześć po prostu estetycznych, bo taki miałem gust). Koledze wygięła się rama ale stwierdzono, że jest za ciężki (prawie 2 m wzrostu, koszykarz).
        Mój Kands z serii 10.5 (pierwszej) miał ramę CroMo (wtedy strasznie reklamowaną i mającą zwolenników bo wchodziły i aluminiowe) ale dość lekką (obecny aluminiowy rower trekkingowy waży tylko kilo-dwa mniej, choć fakt, nie jest najlżejszy na rynku). Dwa lata temu (po 18 latach służby) sprzedałem go za bodajże 300 złotych. A kupiłem za 600. ;-)

        • Maciej Długosz

          Nie chodzi o kasę ale o możliwości rozbudowy. Dziś jeżdżę na ciężkim stalowym rowerze po wielu modyfikacjach:
          – wspawane uchwyty pod hamulce tarczowe,
          – wymiana rury sterowej na bezgwintową (hamulec tarczowy szybko zniszczył gwintowaną nakrętkę sterów)
          – porządne piasty
          – wytrzymałe obręcze
          Nie jest to rower marki KANDS.

          KANDS nie nadawał się do żadnych większych modyfikacji. Mógłbym np. wsadzić lepsze obręcze i lepsze hamulce w tego złoma ale … tylne widełki ramy KANDS były tak miękkie że w zakręcie tył roweru mocno ujeżdżał i rower nie prowadził się pewnie. Widelec przedni można wymienić ale tylnych widełek już nie wymienisz.

          Większość rowerów jest robionych na jedną modłę i nie ma żadnego zapasu na rozwój. Romet zatrzymał się w rozwoju. Tylko małpują. Szukam dziś 3-kołowego porządnego roweru transportowego i Romet nie ma takiego w ofercie. Moda na rowery górskie jest manią i ma cechy choroby, przecież mało kto mieszka w Górach Stołowych. A jazda do sklepu (na zakupy) czy turystycznie po asfalcie nie wymaga stosowania „roweru górskiego”.

          • Lard Vader

            Nie miałem w swoim Kandsie takich problemów, więc się nie odniosę. Do moich zastosowań (rower miejsko-wiejski, w sumie trekking zrobiony na bazie – modnego wtedy – górskiego) wystarczył i gdyby nie to, że był pod koła 26″ (a ja potrzebuję 28-9) to pewnie wsadziłbym porządny osprzęt i już.
            Co do mody na rowery górskie, to chyba teraz jest bardziej na szosowe i te ładne, z koszyczkiem. ;-)
            A bardziej dziwi mnie moda (a raczej snobizm) na fatbike.

            • Maciej Długosz

              Z początku myślałem że fat-bike to tylko moda… Ale zastosowań jest sporo. Jak są np. krawężniki na ścieżkach rowerowych i nie podniesiesz tyłka na zwykłej oponie to:
              a) dobijesz obręczą dętkę, przebijesz dętkę (tzw. „snake-bite”)
              b) uszkodzisz obręcz
              Moim zdaniem jazda w mieście, po asfalcie nie powinna wymagać od rowerzysty „tańczenia”. Tańczyć rowerem można w terenie albo uprawiając trial. Ścieżki rowerowe nie powinny mieć krawężników tylko płynne najazdy. Serwisy rowerowe z usługą centrowania kół tylko zacierają ręce. Moim zdaniem do jazdy w „ostro-krawężnikowych” warunkach fat-bike ma sens.

              Kocie łby są denerwujące na zwykłych oponach, cały rower drży. Szeroka i pojemna opona kocie łby amortyzuje.

              Ja od lat jeżdżę na sztywniaku i nie chcę ramy z amortyzatorami (serwis, podatność na uszkodzenia). Szerokie i wysokie opony są ciekawym kompromisem gdy chodzi o amortyzację.

              Fat-bike ma też wiele innych zastosowań: rowery transportowe (trójkołowce albo rowery 2-kołowe ze skrzynią) są świetne z takimi oponami bo jak założysz kupę ciężaru to opona nie dobija do obręczy i masz wciąż zapas amortyzacji powietrznej w oponie.

              W błocie łatwiej z takimi oponami przejedziesz:
              https://youtu.be/tBP6UThH3bA?t=1m15s

              • Jevgeni Popakul

                Kands jest produkowany w calości w Polsce? Widzialem w sklepie w Estonii:)

                • Maciej Długosz

                  Proszę dokładniej dopytać Pana Łukasza Przechodznia (twórcy artykułu o producentach), Pan Łukasz twierdzi Kands jest produkowany w Polsce:

                  „Lista dotyczy w zasadzie producentów. Nie chciałem dzielić ich na
                  poszczególne marki, bo musiałbym chociażby wyodrębnić Lazaro, Lagunę i
                  Kandsa, czyli rowery firmy Trans Rower.”

                • Jeżeli już to składany :) I w sumie nic nie stoi na przeszkodzie, aby szły także na eksport.

  • Arek Szymek

    Jeszcze brakuje mi rowerów Tander. Wydaje mi się, że produkuje je Trans-Rower, niestety nie mogę znaleźć oficjalnych info o producencie marki, a są bliźniaczo podobne do Kands i też swego czasu były głównie na Alle… . Może ktoś wie coś więcej?

    • Z takimi markami mam największy problem. Nie mogę znaleźć informacji kto je robi. Być może to jest osobna marka Trans-Roweru, a może robi je ktoś jeszcze. Kiedyś myślałem, że oni robią rowery Spartacus, ale okazało się, że produkuje je Infinity Bike.

      Tandery równie dobrze może składać dla kogoś np. Sprick…

  • Rzezniol

    Jest jeszcze taka manufakturka (?) Omen-Racing Frames …
    Kumpel z podstawówki bawi się w projektowanie i produkcję ram … dawno z nim nie rozmawiałem ale czasem podejrzę na FB co tam słychać.
    Nie wiem jakie rozmiary komercyjne ma ta działalność ale pozwolę sobie podlinkować :

    https://pl-pl.facebook.com/omenracingbikes/

    http://www.omenracing.pl

    Pozdrawiam

  • Piotr

    A rowery ERIES czy to polska marka?

  • Mateusz

    Fajnie by było w takim zestawieniu mieć informację, gdzie dana marka produkuje swoje rowery. Choć wiem, to nie proste…

    • Takich informacji nie znajdziesz na stronach internetowych producentów. A znalezienie ich na własną rękę jest zazwyczaj niemożliwe.

  • Michał

    Witam, świetny artykuł. Dodałbym markę Goodman z Andrychowa. Dobre rowery, moja dziewczyna posiada ich rower i jest wykonany naprawdę dobrze.

  • Tom

    Witam nie wiem czy ktoś już wspominał o takich firmach jak goetze – śrem . Storm – Adam Ziętek Czajków . Oraz firma Rayon z pod Poznania .

  • olo

    proponuję dodać jeszcze firmę Hultaj z Wrocławia, robią ostre koła.
    http://hultajbikes.com

  • Michal

    Hej.
    Jeszcze jest firma BioBike z Torunia. Robią rowery na zamówienie na swoich (spawanych na miarę) ramach lub innych.

  • ssgg

    Jest jeszcze producent ALMOT koło inowrocławia mający w ofercie rowery miejskie ELECTRA

    • Almot jest dystrybutorem rowerów Electra, a nie ich producentem. Electra to kultowa, amerykańska marka.

  • Rafał Kopko – Orlicki

    Bardzo dużo tych firm, całkiem spora konkurencja, wzajemnie je zarzynająca. Fajnie byłoby, gdyby zebrały się do kupy w luźne konsorcjum i wspólnie produkowały chociaż jeden nowatorski model. Wysłałem im ofertę współpracy na bazie mojego know – how. A może coś Pan doradzi. Dziękuję za artykuł i świetną listę.

    • Nie wiem za bardzo co mógłbym doradzić. Ja jestem w 100% za wolnym rynkiem.

    • Maciej Długosz

      Nowatorstwo wymaga odwagi/ ryzyka. Duże firmy wcale nie są nastawione na ryzyko-odwagę tylko na pewne trzepanie kasy i amortyzację księgową zakupionych maszyn. Wolny rynek to urabianie ludzi pod swoje aktualne możliwości. Jak firmy nie stać na R&D (Research & Development) – czyli mówiąc po polsku Badania i Rozwój – to trzepie się kasę i tłoczy się TYLKO TO co wychodzi najtaniej, to co robi się najpewniej.

      Prawdziwie nowatorski model roweru mogą wypuścić tylko wschodzące firmy, niezwiązane akcjonariuszami, niezwiązane księgowymi, niezwiązane dotychczasowymi liniami produkcyjnymi/ maszynami.

      • „Duże firmy (…) są nastawione na (…) pewne trzepanie kasy.”

        No to odkryłeś :) Za dużymi firmami stoją często duzi inwestorzy, którzy chcą zwrotu, a nie spełniania kaprysów promila osób. Większość osób nie potrzebuje wynalazków i cudów, chcą mieć dobry środek komunikacyjno-rekreacyjny i tyle.

        Ale… jak się spojrzy na rynek, to wielu dużych producentów ma (lub miało) w swojej ofercie ciekawe rozwiązania. Niektóre z nich zostają na dłużej, niektóre bardzo szybko znikają z rynku. Tylko duża firma może sobie na to pozwolić. Te małe, które często mają rewolucyjne pomysły, których nikt nie potrzebuje – szybko znikają z rynku. Brak kasy na marketing? Nie, zwykle to po prostu pomysły, które nie mają szans na to, aby sprzedały się „same”. W dzisiejszych czasach wystarczy wejść na platformę typu Kickstarter, aby skonfrontować swój pomysł z rzeczywistością.

        • Maciej Długosz

          Gdyby Steve Jobs nie miał odwagi to nie mielibyśmy dziś dostępu do smartfona, smartfon byłby wyrobem luksusowym/ ekscentrycznym, „wynalazkiem i cudem dla nielicznych” za bardzo grube pieniądze.

          Odważnych ludzi/ prawdziwych wynalazków (a nie zmian kosmetycznych) trzeba w świecie rowerowym. Odetchnąć trochę można jadąc na targi SPEZI w Germersheim. Inwestorzy – to nazwa wysoce myląca. To są zaciągający ręczny hamulec … księgowi którzy podliczają kasę, a zdolności podejmowania ryzyka mają tyle co kot napłakał.

          Wspomaganie silnikiem elektrycznym wniosło jakiś powiew świeżości do rowerów – chwała Bogu że prawo polskie nadążyło za tym wynalazkiem. Pionierem wspomagania silnikiem elektrycznym w rowerach była firma Yamaha – w 1993 roku Yamaha wypuściła pierwszy model roweru wspomagany GDY NIE BYŁO JESZCZE STOSOWNYCH PRZEPISÓW:
          https://global.yamaha-motor.com/business/e-bike-systems/pas/img/pas-history-book.pdf

          Shimano próbuje np. wdrażać elektroniczną zmianę biegów. Testowałem Cyber Nexusa (lata temu, jeszcze przed grupą Di2) i to jest duża innowacja. Najlepsze było to że dało się ustawić automat i zmiana biegów dokonywała się bez dotykania manetki.

          Producenci „gotowych” rowerów to w 99% składacze części. Jak czegoś nie ma to nic nie wykombinują i są uzależnieni od pod-dostawców (brak własnych wydziałów Badawczo & Rozwojowych).

          https://uploads.disquscdn.com/images/b0a4f5cd17a8a2b14178b084ae420df7b5fb67fbc47039543cecbbfab5a32357.jpg

  • wujasjedrek

    a gdzie octane one?

    • Octane One produkuje ramy i części rowerowe. Nie mają w ofercie gotowych rowerów. Ale zgadza się, to polska marka, odpowiada za nią firmą 7Anna, czyli Ci sami ludzie co w przypadku NS Bikes i Creme Cycles.

  • wujasjedrek

    jest Loca Bikes z Wrocławia
    jest Baltica Bicycles z Gdyni

  • wujasjedrek

    kiedyś był jeszcze Duncon, który rozpadł się w 2011

  • tojadek

    Z Fera Bikes rok temu zdarzyło mi się wygrać w jakimś konkursie ten model: http://fera-bikes.com/wp-content/uploads/2015/03/EG0A1144.jpg i muszę przyznać, że choć miejski rower to nie jest mój celownik, jeździ się na nim rewelacyjnie. Oczywiście mówimy o jeździe rekreacyjnej, bez napinki, na spacery. Manewrowanie pewne i powtarzalne, a choć tylko trzy biegi w piaście (Nexus), to jest wystarczające nawet na podjazdy pod ulicę o nachyleniu 10%. Całkiem przyzwoita robota, ten rowerek.

  • Mario

    Zna ktoś może markę Storm? Dziś sprzedawca rowerów reklamował tą firmę jako polskiego producenta. Chciałem kupić rower miejski dla zony, model Dublin; Szukałem w powyższym zestawieniu i skoro nie znalazłem wśród tylu firm to zaczynam podejrzewać że to może chinszczyzna?

    • Obstawiam, że to rowery robione przez jakąś dużą fabrykę, w której markuje się rower tak jak sobie tego życzy zamawiający.

      • Nadia

        Ten producent robił rowery dla innych producentów. Postanowili utworzyć własną markę i teraz robią rowery dla siebie. Rzeczywiście jest to polski producent. Projektują rower od podstaw. Niestety, mało informacji w internecie, ale warto się zainteresować.

  • Aga

    A taka firma jak Lazaro ?

    • Lazaro to nie firma, a marka rowerów, stworzona przez firmę Trans Rower. I znalazła się w moim zestawieniu.

  • Karol Jeż

    mi brakuje firmy z radomia storm

    • Hej, a nie wiesz czy mają jakąś stronę internetową? Albo jak nazywa się ten producent (nie marka rowerów)?

  • Mariusz Mądro

    Dzięki za zestawienie!
    Szukam co prawda ramy klasycznej do holendra ale fajnie było przeczytać to zestawienie.

  • Przemek

    Hej, warto wspomnieć o niewielkim producencie z Warszawy – Antymateria https://antymateria.com/
    Chłopaki proponują ciekawe rozwiązania w kategoriach miasto, szosa i gravel (nazwany na ich stronie przełajem). Ciekaw jestem waszej opinii!

  • Jack Easy

    Słyszałem ,że w kraju produkują też obręcze rowerowe.

  • Marcin Zolnierczuk

    Nie spodziewałem się że aż tyle firm mamy z branży rowerowej w Polsce…

  • Sandor

    Jest jeszcze Showa Industrial z Poznania, produkują rowery pod marką Rayon http://www.rayon-rowery.com/

  • Jerzy Piątkowski

    Jestem miłośnikiem rowerów które potraktowałeś troszkę zdawkowo,a mianowicie
    chodzi mi o rowery ;poziome ;cargo ;flevo ;i „nietypowe”.Dział tych rowerów W Polsce zaczyna się rozrastać i bardzo by się przydało zestawienie producentów w
    tym kierunku.A prywatnie zachęcam do sprawdzenia walorów użytkowych poziomek.

  • Leon

    Dwa trzy lata temu kupiłem Spartakusa był tańszy od Kands i Lazaro osprzęt podobny do tego drugiego po rozpakowaniu okazało się że koła mają napisy Kands? pewnie fabryka w chinach się pomyliła.

    • Te firmy, mimo, że proszą, aby ich ze sobą nie łączyć, to jednak mają siedziby dość blisko siebie i ewidentnie ze sobą współpracują w jakimś zakresie.

  • MAZIK1979 gg

    STORM polski producent

  • Sławek

    Panie Łukaszu nie pisze Pan nic o rowerach Kands

  • DEBEXX

    A co z marką STORM? Ktoś wie gdzie są produkowane? Podobno w Wielkopolsce.

    • W Google nie ma na ten temat żadnej informacji. Więc pewnie są produkowane na zlecenie, w jakiejś montowni, gdzie przykleja się tylko odpowiednią naklejkę. Albo przypływają gotowe z Chin.

      • Nadia

        Produkowane są w Polsce. Właściciele stworzyli własną markę rowerów. Firma Adam Adam Ziętek z wielkopolski.