Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 553
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Nie ma tak Łukasz. Przede wszystkim wbrew twierdzeniom większosc topowych rowerów jest produkowana na Tajwanie a nieliczne które są produkowane Chinach, Wietnamie, Kambodży czy Indonezji są produkowane w fabrykach należących do firm tajwańskich będącymi ich zagranicznymi oddziałami. Przykład. Rowery Specialized. Topowe modele projektowane przez niemiecką firmę Denk Engineering. Prototypy testowane w tunelu aero Speca w USA i przez zawodowych zawodników. Feedback, poprawki i finałowa produkcja w fabryce Topkey na Tajwanie. Ta fabryka produkowała też rakiety tenisowe dla Nadala i Federera, kaski motocyklowe do Moto GP i elementy konstrukcji dla branży lotniczej. To wysoko specjalizowana fabryka produkująca masowo miliony komponentów, zarabiająca setki milionów dolarów w której nikt ani jednej częsci nie wyprodukuje poza systemem kontroli. Te fabryczki sprzedające na Ali to zwykle 50-200 pracowników. Często też nie są to fabryki. Jak Flyxii. Tylko posrednik, który kupuje z fabryki FlyBike Asia (znana jako Carbonda) i daje tylko swoje malowanie i logo. Z tej samej fabryki kupuje często Kross, Romet, Kellys a niektóre budżetowe modele nawet Ridley.
  2. Ja jestem zwolennikiem jazdy komfortowej i używania odpowiedniego narzędzia do odpowiedniego terenu. A na zjazdach lecę nie dotykając hamulców o ile jest widocznosc. Szersza opona i płaska kierownica zwiększają też bezpieczenstwo
  3. Nigdy nie kupiłbym żadnego gravela bez amortyzatora pod to zastosowanie. Siedzę własnie na urlopie w Suwalkach, gdzie w okolicy są podobno swietne drogi na gravela. I całe szczęscie że go nie wziałem. Jeździmy tu na MTB i są tu tak kamieniste szutry, rozjechane traktorami tak, że są jak wyżymaczka. Wczoraj po 70 km takiej jazdy napierniczały mnie nadgarstki, scięgna przedramion i kręgosłup. A mam bardzo dobry rower. Nie wspomnę już o tak ostrych zjazdach, że kierownica baranek na zjeździe terenowym czy takim nierównym typu tarka będzie dużym zagrożeniem. Zeby nie amor to by mi chyba niemal plomby powypadały na zjazdach po tych szutrach. A leci się tu z nich 50 km/h. Gravele to mega przereklamowana głupota, nadająca się albo dla masochistów albo na te mityczne szutry premium, na które jakos nigdy nie trafiam. Albo do miasta. Więc jak dla mnie tylko MTB do takiego zastosowania.
  4. Kiedyś na stronie Dandy Horse było długie wytłumaczenie czemu koła Mavic to śmieć i czemu odmawiają serwisowania ich. Ale zaatakował ich dystrybutor Mavic w PL, Harfa Harryson i chyba ten wpis zniknął. Ja miałem do czynienia tylko z szosowymi. We wszystkich i alu i karbon pękały obręcze. Nawet przy użytkowaniu przez zawodników 60 kg jeżdżących rekreacyjnie.
  5. Od lat Warszawie podium bikefittingu wygląda tak: Wojtek Marcjoniak, obecnie CozmoBike Izabelin, chyba z 10 tys fittingó Mateusz Naworol, Veloartw Wojtek Kutyła, kiedys Absolut Bikes (zbankrutowali), teraz chyba freelancer, Pruszków Robilismy bikefitting u Wojtka Marcjoniaka wiele razy i się go trzymamy. Robilismy tez u Mateusza i nie będącego na podium Andrzeja Michniaka i nie mamy żadnych zastrzeżen. Wojtek Marcjoniak jest trener kolarstwa, sam był wyczynowym zawodnikiem. Prowadził też wyczynowe zespoły. Ma kończone szkolenia z fizjoterapii. Mateusz Naworol z tego co kojarzę skończył fizjoterapię na AWF. Nie znam historii Wojtka Kutyły. Andrzej Michniak się ścigał i jest trenerem w WKK. Jak mi robił fitting z 10 lat temu to miał już wtedy profesjonalne oprogramowanie do bikefittingu, kamery i lasery. Dexter to ksywka byłego zawodowego zawodnika, Roberta Radosza. Znam go ale o jego bikefittingu nic nie wiem. Wiem że dobre opinie ma Piotr Kałużny, trener z WKK, młody człowiek ale nie znam ludzi którzy mieli u niego fitting. Nie wiem, gdzie go robi. Chyba też jest po fizjoterapii. Pani Fitter nigdy nie słyszałem.
  6. Nie jestem fanem kół Mavic. Ale dotyczy to szosy. Kijem ich nie dotykam. Uważam je za śmieć. I aluminiowe i karbonowe. Z Crossmax nie miałem do czynienia. Nasz kolega, który się ścigał w MTB, @Oskarr twierdził, że to dobre koła. Co do piast Novatec to mam fatalne doświadczenia. Co do kół MTB mam złożone w Bikestacja / fitwheels.eu dwie pary kół na obręczach Newmen, piastach DT 350 i szprychach Sapim i jestem nimi zachwycony. Ważę 85 kg. Zero problemów a jeżdżę dużo i ich nie oszczędzam. Te lżejsze ważą 1600 gramów na obręczy 25 mm, te cięższe 1800 na obręczy 30 mm. Teraz Newmen ma jeszcze lżejsze obręcze więc idzie złożyć koła na obręczy 30 mm ważące ok. 1600 gramów. Miałem poprzednio DT Swiss X1700 i w kółko był problem z centrowaniem i wgniotkami w obręczy. Dwóch kolegów też namówiłem na Newmeny, też zachwyceni.
  7. Być może Rockrider Race 540 idzie dołożyć przednią przerzutkę. No i heble do wymiany.
  8. Ile ważysz? Nie kupiłbym żadnego roweru bez sztywnych osi, które są niezbędne żeby hamulce dobrze działały i żeby amor się nie wypiął przy ostrych jazdach terenowych. Miałem dwa takie przypadki. Ten Cues nie zbiera dobrych recenzji ale na nim nie jeździłem. Więc dla mnie ta Merida 500 odpada. 300 Lite amor nędza, atrapy hamulców.
  9. Są rzeczy które robię, są takie które nie robię. Jak nie mam narzędzi i się nie znam to nie robię.
  10. Jeśli dwa blaty, maratony MTB, szybka jazda i bikepacking to są tylko używani kandydaci IMO: 1. Specialized Chisel Expert 2018 Na Rebie i SLX/XT 2x11 z heblami Shimano MT500. Taki miałem i żałuję że sprzedałem. 2. Merida Big Nine Limited i jej wszelkie odmiany. Rama jest ta sama, Big Nine Lite. 3. Accent Peak Boot Może jeszcze coś by się znalazło ale te akurat mają dobre ramy i sztywne osie z Boost. Prawie wszystkie nowe rowery, nie dość, że mają 1x to mają spieprzoną geometrię jeśli chodzi o maratony i jazdę po płaskopolsce. Właśnie jesteśmy z kolegą w Suwałkach i zasuwamy po szutrach z taką geometrią jak trzeba. Przez 2 dni minęliśmy prawie wszystkich po drodze na szutrach i w lesie włączając w to gravelowców 🙂 Akurat ja mam karbonowego Speca Epica, on aluminiowego. Obaj mamy założone 1x, bo mieliśmy jechać w góry ale nie zrobiłem wagi i poprosiłem o litość 🙂 Mamy korby RaceFace Aeffect umożliwiające łatwe przejście między 1x i 2x. Ale 1x do jazdy po płaskopolsce uważam za błąd. Problem jest taki że do większości nowych ram z przodu nie wejdzie większy blat niż 34.
  11. Są takie specjalne wykrętaki. Dałbym żeby mechanik powalczył. Może ma takie. Niestety wszelkie takie śrubki należy smarować pastą anti seize. Ja wszędzie gdzie mogę zmieniam wszelkie śruby w rowerze na torx.
  12. Sądzę, że masz rację w przypadku fulla. Natomiast hardtailu zmianę sztywnej sztycy karbonowej na miększą od razu odczułem. I zmianę siodełka z mniejszą ilością wyściółki na większą też.
  13. Z tego co wstępnie ustaliłem to problem jest mniej w samym materiale. Bo materiał zwykle nie jest drogi. Natomiast musi być przechowywany w zamrażarce co kosztuje prąd. Musi być w przypadku ram czy kół wsadzony do odpowiedniej matrycy która kosztuje dziesiątki a dobrej jakości do 100-200 tys dolarów. Musi być wygrzewany w odpowiedniej temperaturze i odpowiednio długo co znowu kosztuje prąd Powinien być przeskanowany zaawansowanym skanerem który kosztuje i co kosztuje roboczogodziny i szkolenie pracownika. W efekcie dostajemy produkt z kontrolą wyłącznie wizualną. Jak trzyma się kupy to idzie do sprzedaży. Natomiast jak wygląda w środku nikt nie wie. I może mieć do 3-4 razy większe wewnętrzne kieszonki/szczeliny (po angielsku void) osłabiające strukturę karbonu niż produkt markowego producenta.
  14. Chińskie powiedzenie mówi: Imitation is the sincerest form of flattery 🙂
  15. Nie mam nic przeciwko produktom z Chin, pod warunkiem, że spełniają normy jakościowe. Ostatnio badam na swoje potrzeby na czym ci producenci oszczędzają i dlaczego ich produkty są tańsze jeśli chodzi o koła. Prędzej czy później opublikuję wnioski. Dziś niepokojący wpis dotyczący popularnego producenta Toseek. Użytkownik twierdzi, że przejechał 500 metrów i pękło. Napisał, że waży 80 kg.
  16. Cheating in ultra-distance races is a growing problem, but the Trans Balkan Race shows how to deal with it | BikeRadar
  17. W pewnym sensie zrobił karierę międzynarodową 🙂
  18. Ja jestem zdania, że jak wyścig nie kończy się od wchodu do zachodu słońca to nie ma sensu. A czy zabronić? Na jakiej podstawie? To tak samo jak zabronić biegać maratony grubasom. Czy osobom ze schorzeniami serca. Musielibyśmy wprowadzić obowiązkowe badania lekarskie. Może i to jest jakiś pomysł. Nastolatek musi mieć takie badania.
  19. Mój syn mówi, że jak np. szosą wjedzie na bruki to od razu czuć ogromną różnicę pomiędzy skorupą plastik i karbon. Na korzyść karbonu. Oczywiście najlepiej by było mieć karbonową skorupę i tytanowe pręty. Ale takie siodła rzadko występują. Akurat właśnie takie jest jego Power Expert Elaston. W dwóch karbonowych S-Works Power połamał pręty. Ale to w kraksach na szosie.
  20. Ten to masakra. Ja bym tu nic nie inwestował oprócz hebli. Bo to kluczowe dla bezpieczeństwa. Tu wszystko jest do zmiany. Może oprócz napędu.
  21. Ja jestem teraz Suwałkach z kumplem na urlopu. Wziąłem mojego Speca Epica Hardtaila 2017. Waga ok. 10,3 kg Aktualna konfiguracja na płaskopolskę i na szutry: Rama L, 1195 gramów, więc pancerna 🙂 Amor Fox StepCast Performance, 1470 gramów Koła: Newmen Evolution SL X.A.5, piasty DT 350, szprychy Sapim. Chyba ważą 1640 gramów Opony Conti Race King Race Sport 29x2,2 cala Dętki TPU Schwalbe Aerothan II Kokpit; Kierownica Syntace Vector Carbon 720 mm Mostek alu Speca 75 mm Gripy ESI Extra Chunky Uchwyt do Garmina alu z Ali Express, regulowany Napęd: Korba alu RaceFace Aeffect 170 mm. Ciężka ale fajna bo łato można przejść z 1x na 2x. I nie wiem czy nie powrócę do 2x. Manetka XTR 11x Przerzutka XT 11x Kaseta XT 11-46 Łańcuch XT Heble: Nadal jestem na starych heblach MT-500. Walają mi się gdzieś zaciski XT. Muszę w końcu zmienić 🙂 Tarcze Shimano XT IceTech, 6 śrub Myk-myk i siodło Myk-myk Spec Command Post XCP 27.2 mm, 50 mm skoku. Siodło Spec Phenom Expert Mimic. Ciężkie ale wygodne. Reszta: Pedały XT Swat Box MTB Speca na ramie z dwoma dętkami TPU Koszyczki Spec ZeeCage plastikowe Dzwoneczek mini Cateye 🙂 Więc waga chyba niezła 🙂 Pytania do @mike21 Zastanawiam się czy nie wrócić do kiery alu. Mam wrażenie że dawała więcej komfortu. Co sądzisz? Czy wszystkie pręty karbonowe siodełek MTB pękają? Bo tak z grubsza twierdzą fora internetowe. Mam w szosie ale w MTB się obawiam. Czy masz jakieś źródło uszczelek do Command Post? Bo mi puszcza powietrze.
  22. Kolega ostatnio do mnie przyjechał na jakimś Fuelu. Ale nie wiem jaki model. Z ciekawości zważyłem. 13,5 kg, rozmiar M. Ale z pedałami. Miał Pike ale chyba jakiś wysoki model. Bo miał low speed compression i high speed compression. I schowek w ramie. Na kołach alu przyjechał. Na oponach Vittoria Barzo przód i Vittoria Peyote tył do jazdy po Mazowszu. Na dętkach TPU. Kokpit miał chyba karbonowy. Myk-myk Treka.
  23. Mam dobrego kolegę który od 20 lat jeździ w Ultra. Ma ponad 50 lat obecnie. Chyba rocznik 71. Cezary Urzyczyn. Był na podium Maraton Rowerowy Dookoła Polski 3148 km, Wisła 1200. Startował w wielu innych. Paryż - Brest na przykład. Czy Hannibal Race. Moja osobista ocena takich wyścigów jest bardzo negatywna. Nie promuję, nie udostępniam na FB. Co do Gołębiowskiego to akurat popełniłem wpis i napisałem tak: Kolejny przykład oszustwa w kolarstwie. Tym razem w amatorskim ultra. I niestety znowu dotyczy polskiego zawodnika. Prowadzący w międzynarodowym wyścigu typu ultra, Trans Balkan Race, będącym wyścigiem typu "unsupported", Radosław Gołębiewski, został zdyskwalifikowany. Okazało się że jechał za nim wóz techniczny, który zapewniał mu napoje i wyżywienie i jak wynika z niepotwierdzonych informacji, wiózł identyczny zapasowy rower z identycznym numerem startowym na wypadek defektu. Oficjalny komunikat organizatora: The Organization of the Trans Balkan Race officially announces the disqualification of rider Radosław Gołębiewski, race number #100, from the 2026 edition. The rider was disqualified for receiving unauthorized external assistance, which directly violates Rule #2 regarding total self-sufficiency. This happened multiple times, and photographic proof was collected yesterday in Nikšić, 74 km from the finish line. After the presence of an unannounced and unauthorized external media team close to Checkpoint 1, concerns arose about possible external support connected to Radosław’s race. Race Direction decided to collect further evidence before taking any action. Several attempts to meet Radosław at his sleeping and resupply locations were unsuccessful, including one in Žabljak on Monday night. Not wanting to act on allegations alone, the Race Director and crew waited for Radosław outside Nikšić and followed him. Radosław turned off route toward a parking area to meet a person in a van with Polish license plates. The same vehicle had also been reported around the CP1 and CP2 areas. The person in the van proceeded to provide Radosław with a full resupply. Photographic evidence was collected before Race Direction left the scene. The Trans Balkan Race is an unsupported race. Equal opportunity and fair play are core values of our event. An external support compromises the integrity of the race and the efforts of all other participants.
  24. Pełna specyfikacja? Twoja waga? Przeznaczenie roweru? Budżet?
  25. Power ma różne wersje. Mieliśmy Power Comp i obaj i ja i młody uważaliśmy je za beznadziejne. Testowałem też Power Comp Mimic. Też beznadziejne. S-Works Power, zupełnie inne, wygodne. Młody miał Power Arc i chwalił. Teraz młody ma Power Expert Elaston i mówi, że to jest najlepsze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...