A jak te Cannondale ceniasz? Supersix to fajna, sztywna ale mimo wszystko dość komfortowa szosa typu race, responsywna i szybka. Bardzo dobrze prowadzi się w zakrętach. Synapse to, dla mnie, najbardziej uniwersalny rower jaki miałem, na oponach szosowych i stożkach 50mm jest szybka (zrobiłem na niej swój rekord szybkości - 85 km\h), a jednocześnie możesz założyć opony 40C i masz szybkiego grawela. Przód jest sztywny, tył dość mocno pracuje. I czy ten tytan coś wnosi? Owszem, rower jest lekki, nie ma potrzeby go malować i w zasadzie jest niezniszczalny. Poza tym K19 to fajna szosa o dość spokojnej geometrii. Rower (w tej chwili na SRAM Red) waży poniżej 8kg Alan to pamiętam że u nas na największej ustawce szosowej w PL, Rondo Babka, się takie 20 lat temu pojawiały. Potem nigdy już nie widziałem. To rower odbudowany na Polonikę, o bardzo agresywnej geometrii i ze względu na wiek (roweru jak i mój) do użytku od święta. A czemu Rose się kurzy? Masz daleko do Lasu Łagiewnickiego? Podobno tam są dobre single. Wszystko co mam w okolicach objeżdżam na grawelu no to MTB się kurzy.