Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 391
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. 46/30 to akurat mi się bardzo podoba. Od dawna mówiłem, jak to pierwszy raz w Fuji zauważyłem że tędy droga. Gravel to nie rower wyścigowy i nie potrzebuje bardzo twardych przełożeń. Czemu służy 48/31 nie wiem. Kolega ma 48/32 na 11-34 i na szosę było w pełni wystarczające. 46/32? Może. Mój młody ma 46/34 w szosie w wyniku wymiany blatów w korbie Praxis Works i to też jest dobry wariant łatwy do zrobienia jak ktoś dostał compact 50/34 pod warunkiem że ma pająk, który to obsłuży.
  2. Podobno w Decathlonie można pożyczyć rower na testy na 3 dni. Sam zamierzam pożyczyć Triban 520 RC, Rockridera XC 100 i Rockridera XC 500. I polecam spróbować tym tropem. Pojeździć po różnych nawierzchniach na jakiejś pętli testowej. Zresztą sam zamierzam sobie takową przygotować. Prawdopodobnie w okolicy Modlina. Tam jest bruk, jest piękna pętla wzdłuż obu stron Wkry koło Pomiechówka na której są podjazdy i zjazdy. I są lasy w które można wjechać. To pod tego 520 RC. A rowery mtb to oczywiście po Kampinosie.
  3. W kategorii rower trekkingowy jest to bardzo dobry rower. W kategorii rower do jazdy po Świerdowie jest beznadziejny. Lepiej już na miejscu pożyczyć jakiś rower mtb. To jest rower nadający się, podobnie jak rower typu gravel, na asfalt, gruntówki, szutry i bruki. I na utwardzony, równy teren leśny bez piachów i korzeni. Ale nie na żadne trasy mtb, gdzie potrzeba szerszych opon na bardzo niskim ciśnieniu i amortyzatora zapewniającego płynną jazdę. Amortyzator w tym rowerze ugnie się, trochę przekoloryzowując, jak wjedziesz w lej po bombie. A amor mtb ugnie się jak najedziesz na gałąź.
  4. Moja historia wygląda tak że jeździłem przez wiele lat trekkingami, dziś zwanymi crossami i fitnessami. Rower, którym jeżdżę obecnie po mieście, Author 1998 był jednym z nich. Potem kupiłem trekkinga z amortyzatorem czyli dziś zwanego crossem i jeździłem nim po okolicach Warszawy i po górach. Potem była szosa z Decathlonu. Parę razy próbowałem wjechać w teren na crossie ale bez powodzenia. Dopiero jak mój syn zaczął jeździć na mtb zdecydowałem się kupić rower mtb żeby zobaczyć czy złapię zajawkę. Był to bardzo prosty 29 na atrapie amora i podłym osprzęcie Altus/Alivio. No i na takim sprzęcie trudno się było na mtb zaszczepić. Jazda była udręką. Potem przyszło mi do głowy żeby przetestować porządny rower mtb. Pożyczałem rowery, jeździłem po Kampinosie i płaciłem za ich testowanie. I okazało się, że żeby mieć przyjemność z jazdy rower musi spełniać pewien poziom minimum. Amor powietrzny (da radę też na olejowo-sprężynowym) i osprzęt minimum Deore, jakieś przyzwoite koła i opony i jakaś rozsądna waga. I jeszcze trzeba wiedzieć gdzie jeździć. I tak kupiłem porządnego mtb. Aluminiowego Specialized Crave Pro i jeżdżę nim z wielką przyjemnością do dzisiaj. Na szosie po wielu eksperymentach osiadłem na karbonowym Specialized Roubaix. I te dwa rowery załatwiają 95% moich potrzeb rowerowych. Więc jeśli Kampinos to tylko mtb. Jeśli asfalty to tylko szosa. Nie ma roweru, który jest w stanie dać przyjemność z jazdy zarówno w terenie jak i na szosie. Triban 520 RC bardzo mi się podoba. Załatwi szosę i bardzo lekki teren jak szutrówki, gruntówki i bruki. Takich mamy w okolicy Warszawy niewiele. Do Kampinosu ani MPK kompletnie się nie nadaje bo tam mamy przede wszystkim piachy i korzeniste single. Więc przednie koło ciągle ucieka i trzeba kontrować szeroką kierownicą i przepychać siłowo na małych przełożeniach. Więc potrzebny jest rower z szerokimi oponami na bardzo niskim ciśnieniu, amortyzatorem i szeroką, prostą kierownicą. Czyli mtb. A po mieście można jeździć prawie wszystkim. Ale jak chce się zostawić pod sklepem to lepiej coś taniego, używanego. Bo kradną na potęgę. Dlatego odnowiłem starego Authora i na nim jeżdżę po mieście.
  5. A tu masz amerykański wątek: https://forums.mtbr.com/specialized/specialized-chisel-discussion-1049395.html
  6. Z pewności Judy Gold. Są tu na forum użytkownicy, którzy mają ten model. Np. pełna specyfikacja damskiego modelu wygląda tak: CHAIN KMC X10, 10-speed w/ reusable Missing Link™ BOTTOM BRACKET BSA for 24mm spindle CRANKSET Stout Pro, forged alloy, BSA, 2x10 FRONT DERAILLEUR Shimano Deore, down swing, 2x10 SHIFT LEVERS Shimano Deore, 10-speed CASSETTE Shimano Deore, 10-speed, 11-36t CHAINRINGS 36/22T REAR DERAILLEUR Shimano XT, Shadow Plus, GS cage, 10-speed FORK RockShox Judy Gold 29, Solo Air, 51mm offset, 15x110mm thru-axle (S: 90mm, M-XL: 100mm of travel) SEAT BINDER Alloy, 30.8mm SADDLE Myth Sport, steel rails, 155mm SEATPOST Alloy, 2-bolt clamp STEM Specialized Alloy, 3D forged, 4-bolt, 6-degree HANDLEBARS Specialized Alloy Minirise, 10mm rise, 720mm, 31.8 clamp GRIPS Specialized Sip Grip FRONT HUB Specialized, sealed cartridge bearings, 15x110mm thru-axle, 24h REAR HUB Specialized, sealed cartridge bearings, 12x148mm thru-axle, 28h INNER TUBES Standard, Presta valve SPOKES Stainless, 14g RIMS Stout XC 29, 25mm internal width, disc-specific FRONT TIRE Fast Trak, GRIPTON® compound, 60 TPI, 2Bliss Ready, 29x2.3" REAR TIRE Fast Trak, GRIPTON® compound, 60 TPI, 2Bliss Ready, 29x2.3" FRONT BRAKE Shimano MT-501, hydraulic disc, resin pad REAR BRAKE Shimano MT-501, hydraulic disc, resin pad PEDALS Specialized Dirt FRAME Specialized D'Aluisio Smartweld M5 Alloy, XC Geometry, internal cable routing, BSA BB, 12x148mm spacing, triangulated post-mount 160mm brake
  7. Z tym komfortem bym nie przesadzał ale każdy z pewnością to inaczej odczuwa. Jeżdżę teraz po mieście rowerem stalowym ze sztywnym widelcem na oponach 700x35. Nie jest źle. Ale wpadnięcie w jakieś dziury czy najazd na wyższy krawężnik wymaga trochę gimnastyki. Na pewno zmienię opony na szersze bo mam hamulce v-brake i przestrzeń więc pewnie założę 1,8 czyli 700x45. Jeśli chodzi o kierownicę, to będąc przyzwyczajonym do mtb, trochę brakuje mi szerokości. Muszę założyć szerszą. Natomiast zamiast kupować takiego Tribana FB, polecam szukać takiego roweru jak mój albo hybrid/fitness, który pozwoli na opony 700x45. W nim się niemal nie ma co psuć.
  8. Największy komfort daje amortyzator powietrzny. Ponieważ można go ustawić pod wagę użytkownika oraz zmiękczyć lub utwardzić regulując w nim ciśnienie jeśli jest taka potrzeba. Taki jest w Thorx 30 17
  9. Gate/Thorx to typowy rower mtb. Płacimy za przyzwoity amor powietrzny, sztywne osie i napęd Deore 2x10. Dlatego często namawiam tutaj na Cube Attention. Ma amor olejowo-sprężynowy i napęd 3x10. Jest to taki cross na ramie i kołach mtb. Komuś kto nie zamierza harcować w terenie amor powietrzny ani sztywne osie nie są niezbędne. Natomiast Thorx ma przełożenia wystarczające dla większości użytkowników i na szosę i w teren. gdyby miał 1x to co innego. Mój syn się do Ciebie wybiera w przyszłym tygodniu na międzynarodowy wyścig Szlakami Jury.
  10. To daj namiar gdzie konkretnie. Thorx 30 i Gate 30 różniły się tylko wielkością koła. Na wyprzedaży kosztowały 3400. Nie było rozmiaru 16 cali. Albo 15,5 albo 17. Jakby znalazł to bym się targował i bym brał bo to świetny rower zdecydowanie wart 3400. Ale to że jest online wcale nie znaczy że mają fizycznie. Widziałem dziesiątki takich stron na których rzekomo coś jest, potem że może mogą mieć a jak przyjdzie do sprawdzenia dostępności to przepraszamy ale pomyłka. W każdym razie Kellys Polska ich nie ma.
  11. A mają jeszcze Gate 30 2017 17 cali? Gdzie i za ile? Bo tu paru chętnych by się znalazło.
  12. Liv podobny do Cube ale ciut gorszy. Gate 30 2 lata temu był super i był wielkim hitem sprzedaży, teraz włożyli mu badziewny amor. Mierzyła go, w rozmiarze 15,5 cala i w wersji na kołach 27,5 cala (nazwa Thorx 30) moja koleżanka, 162 czy 164 wzrostu i był na nią idealny. https://www.kellysbike.com/pl/mtb-xc-c527/thorx-30-p48623 Ale trafiła jej się okazji i kupiła za 3500 od innej naszej kumpeli karbonowy używany rower na kołach 26 cali, świetnie wyposażony, ważący 10kg i jest nim zachwycona.
  13. 23 to chyba przesada. 21 w Cube to 20 cali w rzeczywistości i taki bym brał.
  14. Canyon w mojej opinii nie należy do zbyt trwałych. Widziałem już takie pęknięcia zmęczeniowe w Canyonie, które były dla mnie szokiem. Jeżeli zależy Ci na trwałości kup ramę z Alu 7005. Nie do rozwalenia. Miałem rower na takiej ramie, który przy 120km/h spadł z samochodu, obręcze pękły a ramie nic. Osprzęt droższy jest zwykle lepszej jakości i trwałości bo jest zbudowany z twardszych, lepszej klasy materiałów i jest mniej podatny zmęczeniowo. Długowieczność w Shimano zaczyna się od Deore i kończy na XT. Stal jest bardziej wytrzymała niż aluminium, a stal pokryta powłoką antykorozyjną jak w XT daje największą długotrwałość. Kross ma z trwałością niewiele wspólnego w mojej opinii. Z drugiej strony Decathlon daje dożywotnią gwarancję na ramy podobnie jak Trek.
  15. Opony mtb żeby były dobre na asfalt muszą mieć jak wiadomo minimalny bieżnik. Do takich należą Schwalbe ThuderBurt, Conti RaceKing, Specialized Renagade i FastTrak. Przy czym przy wyścigowej oponie z miękkiej mieszanki jak ThunderBurt czy RaceKing RaceSport bieżnik na asfalcie będzie znikał w oczach. FastTrak Control teraz nazywany FastTrak Gripton ma u mnie żywotność rzędu 5000 km, co jest wynikiem dobrym. Potem nadaje się już tylko na asfalt ze względu na zjechanie klocków. Opony mtb dramatycznie niszczą się na asfalcie i jak się ma porządne to do jazdy po asfalcie lepiej założyć jakieś trekkingowe jak Schwalbe SmartSam. https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews
  16. Orbea dobra firma. Kolega przejeździł bezproblemowo 10 lat. Akurat Orca bardzo mi się zawsze podobała ze względu na kształt ramy. Sugeruję od razu zakupić zapasowy hak przerzutki bo od tych hiszpańskich firm to zwykle nic szybko się nie da załatwić. Jakby co mój kolega, Kamil Marczak ma sklep w Pruszkowie, Kamkosport i handluję Orbeą i ściągnie co potrzeba. Sam też jeździł na Orbei tylko mtb.
  17. Ten Shockblaze jest zdecydowanie lepszym rowerem. Ma dwa razy lepszy amor kosztujący dwa razy tyle co amor w Cube. Jedna uwaga natomiast. Albo jest błąd w opisie albo ma źle dobraną korbę do wzrostu i wtedy powinno się negocjować jej wymianę na taką samą ale o prawidłowej długości. W rowerze o tym rozmiarze korba powinna mieć ramiona długości 170mm.
  18. Za 400 to jakiś chińczyk. Poszukaj Brytona. Albo przerób telefon.
  19. Dokładnie. Niektóry firmy zaczynają obniżki od połowy sierpnia ale większość od września. Na początku sprzedają się szybko rozmiary M i L a na koniec zostają ochłapy XS i XXL ?
  20. Też dobry licznik ale nawigacja chyba jednak taka sobie. Zależy jakie kto ma potrzeby.
  21. To może być ten gość od którego można też odebrać rower na warszawskiej Białołęce. Jeśli to ten to mój kumpel od niego kupował. Liczniki to ja używam tylko Garmina. Model 1000 z nawigacją. Znajomy sprzedaje teraz taki używany za 900. Mówią że Mio jest też niezły do nawigacji ale nie miałem.
  22. To nie jest zmiana zdania. Zmieniły się ceny i oferta. Rowery podrożały. Zapewne w tamtym momencie były dostępne lepsze modele. I zapewne było to zimą kiedy były zupełnie inne, wyprzedażowe ceny. Pamiętam, że wyprzedawał się za ok. 3 tys karbonowy Haibike, w 2017 był też dostępny wyśmienity jak na tę cenę, Kellys Gate 30 na RockShox Recon i Deore ze sztywnymi osiami za niewiele ponad 3k. Mój kolega wyprzedawał też bardzo dobre Meridy za nieduże pieniądze. No i Attention nie jest to rower mtb przeznaczony w ciężki teren. Attention 2019 jest rowerem, którzy ma najtańszy przyzwoity amor olejowo-sprężynowy, dobry napęd Deore 6000, który jest lepszy niż jego poprzednia wersja, kiepskie ale działające jako tako hamulce Shimano, przeciętną, dość ciężką ramę (ale konkurencja raczej nie ma lżejszej w tej cenie), kiepskie koła na kiepskich piastach (ale konkurencja daje prawie to samo). Rower jest ciężki jak na rower mtb ale konkurencyjne rowery w tej cenie ważą tyle samo. Też nie mają sztywnych osi. Więc nie ma dużej konkurencji w tym segmencie, szczególnie o tej porze roku kiedy rowerów się nie kupuje. A ten kto kupuje teraz musi dopłacić kilkaset zł za gapiostwo. No i bardzo dużo użytkowników narzuca sobie sztywne ograniczenie. 2500 czy 3000. W tym rowerze jak zmienimy hamulce na lepsze i może z czasem jakieś okazyjne lżejsze koła to będziemy mieć całkiem przyzwoity rower na wszystkie nawierzchnie. Ale nie mylić z rowerem wyścigowym do regularnego katowania i ewentualnie regularnych startów w maratonach mtb. Tam wymagania są inne i żeby je zrealizować startujemy z poziomu ok. 5k. Wczoraj był typowy post na FB. Gośc kupił Trek X-caliber 7 na Acerze. Pojeździł i stwierdził że ten osprzęt to chłam i będzie wymieniał na Deore. I bedzie go to kosztować znacznie więcej niżby od razu kupił X-Caliber 8 na Deore i miał lepsze inne komponenty. Ale chciał przycebulić. No i zwykle niestety obowiązuje zasada że chytry dwa razy płaci. Mnie również ona już nieraz dotknęła ?
  23. Super. A to kupione od tego handlarza z Białej Podlaski/Białołęki? Bo on zwykle właśnie takie ma zdjęcia.
  24. Dramatycznie odbiega. Jak chcesz przyoszczędzić to kup Cube Analog albo Ghost Kato 5.9. Rocznik obojętny. Kellys Spider 90 od biedy też obleci ale więcej niż 2500 bym za niego nie dał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...