Jak dobrać tarczę do korby w rowerze



Zmieniając jedną lub kilka tarcz w rowerowej korbie, możemy uzyskać lżejsze bądź twardsze przełożenia. Czasem wymiana jest podyktowana zwyczajnym zużyciem zębatek, a sygnałem do tego jest zła praca nawet z nowym łańcuchem. Sama wymiana zwykle nie jest skomplikowaną czynnością i można się tym zająć w domowym zaciszu. Ale zanim kupi się nową tarczę, warto dokładnie sprawdzić, czy nowa zębatka, będzie pasować do naszej korby.

Najbezpieczniej będzie oczywiście kupić dedykowaną tarczę do naszej korby. Czasem jednak nie da się już ich kupić, albo np. chcemy kupić tarczę, której producent korby nigdy nie miał w ofercie – np. z zębami narrow-wide. Albo chcemy przerobić dwu- lub trzyrzędową korbę, na jednorzędową i szukamy odpowiedniej zębatki. Można wtedy poszperać po propozycjach niezależnych producentów, pamiętając o tym, aby nowa tarcza pasowała do naszej korby. Na co koniecznie trzeba zwrócić uwagę?

Tarcze zębatki na korbie
Fot. Edmund White

Liczba zębów na tarczy

Im więcej zębów znajduje się na tarczy, tym twardsze przełożenie możemy uzyskać. Dzięki temu może wzrosnąć nasza prędkość maksymalna. Może, ale nie musi – ponieważ im twardsze przełożenie, tym więcej siły będziemy musieli włożyć w napędzanie roweru. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie o kadencji na rowerze. Działa to też w drugą stronę – im mniej zębów, tym lżejsze przełożenie, co ułatwi podjeżdżanie pod strome wzniesienia.

Podstawą przy określaniu liczby zębów, zarówno na korbie, jak i na kasecie, powinien być dla Was kalkulator przełożeń oraz kalkulator prędkości przy danej kadencji. Ten pierwszy pozwala porównać ze sobą konkretne przełożenia (przydaje się zwłaszcza przy porównywaniu lekkich biegów), ten drugi powie Wam, jak szybko pojedziecie przy danej kadencji (patrzyłbym na minimum 80 obrotów korbą na minutę) – co przydaje się do porównania twardych przełożeń.

Kompatybilność z ramą

Warto pamiętać o tym, że rama nie zawsze przyjmie tarcze o dowolnej wielkości. Za duża tarcza może ocierać o tylny trójkąt ramy. Producent roweru powinien zawrzeć taką informację w specyfikacji (jak chociażby jest w przypadku roweru B’Twin Rockrider 900, którego test znajdziecie na blogu). Można też popatrzeć na inne modele z tą samą ramą, jaka korba została tam zainstalowana, można również poszukać w internecie relacji innych użytkowników tej ramy. Ewentualnie jeżeli macie podejrzenia, że jest tam mało miejsca – warto wybrać się do dobrze zaopatrzonego sklepu na przymiarkę.

Sposób mocowania tarczy

Tarczę do korby możemy przymocować na kilka sposobów. Warto przyjrzeć się dokładnie, jak jest w naszym przypadku, ponieważ zazwyczaj nie są one zamienne. Możemy wyróżnić cztery sposoby montażu:

Na cztery śruby rozstawione symetrycznie
Na cztery śruby rozstawione niesymetrycznie
Na pięć śrub
Mocowanie direct mount

Ale to nie wszystko. Oprócz sposobu montażu, istotną kwestią będzie rozstaw śrub lub typ mocowania bezpośredniego (Direct Mount).

Rozstaw śrub (BCD)

Jeżeli będziemy montować tarczę przykręcaną na śruby, bardzo ważny będzie ich rozstaw. W tym celu musimy ustalić BCD (skrót od bolt circle diameter), określany też czasem jako PCD (skrót od pitch circle diameter). Jest to średnica okręgu, który poprowadzony zostanie przez środek wszystkich otworów na śruby w tarczy.

W przypadku tarczy mocowanej na cztery symetrycznie rozstawione śruby, sprawa jest prosta. Wystarczy zmierzyć odległość pomiędzy dwiema dowolnymi śrubami, rozstawionymi po przekątnej. Możemy także skorzystać z drugiego sposobu, zwłaszcza gdy ramię korby przeszkadza nam w zmierzeniu tej odległości (i chcemy zrobić to bez zdejmowania tarczy z korby). W takim przypadku wystarczy zmierzyć odległość pomiędzy sąsiednimi otworami na korbie i sprawdzić BCD na tej liście:

45,3 mm -> BCD 64 mm
48,1 mm -> BCD 68 mm
56,6 mm -> BCD 80 mm
72,1 mm -> BCD 102 mm
73,5 mm -> BCD 104 mm
79,2 mm -> BCD 112 mm
84,9 mm -> BCD 120 mm
103,2 mm -> BCD 146 mm

Jeżeli śruby na tarczy są rozstawione asymetrycznie, wtedy również mierzymy odległość pomiędzy śrubami po przekątnej. Jednocześnie pamiętając o tym, że zakupiona tarcza również musi mieć asymetrycznie rozstawione śruby.

Co to jest BCD

W przypadku pięciu śrub, sprawa nie jest już tak prosta. Możemy „na oko” sprawdzić jaka będzie średnica okręgu, poprowadzonego przez wszystkie otwory na śruby, ale lepiej upewnić się w inny sposób. Można odrysować środki otworów na kartce papieru i przy pomocy cyrkla wyznaczyć okrąg. Ale jest jeszcze prostszy sposób, wystarczy zmierzyć odległość pomiędzy dwoma sąsiadującymi ze sobą punktami, a następnie sprawdzić BCD na tej liście:

34,1 mm -> BCD 58 mm
43,5 mm -> BCD 74 mm
53,3 mm -> BCD 92 mm
55,4 mm -> BCD 94 mm
64,7 mm -> BCD 110 mm
76,4 mm -> BCD 130 mm
79,4 mm -> BCD 135 mm

Rodzaje mocowań Direct Mount

Niestety, w tej kategorii zębatek nie ma jednego, standardowego mocowania. Najlepiej sprawdzić w informacji o danej zębatce, czy jest kompatybilna z naszą korbą. W sklepach znajdziemy kilka różnych mocowań, pasujących do systemów:

  • SRAM BB30
  • SRAM GXP Road/CX
  • SRAM GXP MTB
  • SRAM GXP MTB Boost (przesunięta linia łańcucha)
  • Shimano Direct Mount
  • Cannondale HollowGram MTB (także w wersji AI z zębatką przesuniętą o 6 mm w prawo)
  • Cannondale HollowGram Road/CX (także w wersji AI)
  • E*Thirteen
  • Race Face
  • Race Face Boost (przesunięta linia łańcucha)
  • Specialized S-Works
  • Tune

I tych systemów mocowania jest jeszcze kilka innych. Nie wiem, które z nich są ze sobą kompatybilne (a może żadne nie są) – natomiast warto kupić taką tarczę, gdzie producent/sprzedawca deklaruje, że będzie ona w 100% pasować do naszej korby.

Liczba biegów na kasecie

Co ma liczba przełożeń na kasecie, do rodzaju tarczy na korbie? Chodzi o szerokość łańcucha. 5/6/7/8-rzędowe łańcuchy mają inną szerokość wewnętrzną, niż 9/10/11/12-rzędowe. Warto zwrócić uwagę, aby do 7/8-rzędowego napędu, nie włożyć tarczy, która jest przystosowana do węższego, 9-rzędowego łańcucha. Wielu niezależnych producentów podaje, że ich tarcze bez problemu radzą sobie z łańcuchami 9/10/11/12-rzędowymi. Niektórzy (np. Wolf Tooth) zalecają aby do kasety 9-rzędowej, założyć łańcuch 10-rzędowy, który lepiej poradzi sobie z pracą na tarczy.

Co to jest narrow wide

Narrow Wide

Tarcza z zębami narrow-wide powinna Was zainteresować, gdy kupujecie ją do napędu 1x. Zęby na takiej tarczy są naprzemiennie węższe i grubsze, dopasowując się swoimi kształtami do łańcucha, dzięki czemu przylega on dużo lepiej do zębatki i utrudnia jego spadanie.

Offset tarczy

Offset mówi nam o przesunięciu linii zębów (a co za tym idzie – linii łańcucha) od osi montażu tarczy. Taka odsunięta tarcza może nam się przydać w rowerze górskim, w przypadku standardu Boost tylnej piasty, która ma szerokość 148 mm, zamiast standardowych 135/142 mm. Możemy również użyć tarczy z offsetem, dedykowanej do przerabiania napędu dwurzędowego, na jednorzędowy. Wtedy zębatka ustawi się w miejscu, które wypada pomiędzy fabryczną dużą i małą tarczą, tak aby uzyskać jak najlepszą linię łańcucha.

Jeżeli nie ma informacji o offsecie tarczy (lub magicznego słowa Boost), to znaczy, że najpewniej wynosi on 0 milimetrów. Ale warto to sprawdzić, na co słusznie zwrócił uwagę Radek. Np. w tarczach SRAM montowanych na wielowypust Direct Mount, tarcze w systemie Boost mają offset 3 mm, a do standardowej linii łańcucha – offset 0 lub 6 mm.

Tarcza stalowa czy aluminiowa?

W większości przypadków droższe tarcze wykonane są w całości z dobrych stopów aluminium. Ewentualnie z kompozytu połączonego ze stalą. Tańsze tarcze również bywają połączeniem tych dwóch materiałów, spotyka się także tańsze aluminium i oczywiście samą stal. Stalowe tarcze są cięższe ale za to wytrzymalsze od taniego aluminium. Droższe aluminiowe tarcze… cóż, ciężko jednoznacznie wyrokować czy są równie wytrzymałe co tania stal, ale często dla drogiego aluminium po prostu nie ma alternatywy (zwykle dotyczy to korb, które pojawiły się na rynku w przeciągu ostatnich kilku lat).

Jeżeli w przypadku Twojej korby, jest możliwość wybrania pomiędzy tarczą stalową, a aluminiową – to jeżeli nie zależy Ci na urywaniu gramów – wydaje mi się, że lepiej wybrać stalową zębatkę.

Czy warto wymienić tarcze w korbie?

Na koniec odeślę Cię do wpisu – czy opłaca się kupować części zamienne. Opisałem tam moje doświadczenia, z opłacalnością wymiany tarcz na korbie, gdzie okazało się, że lepiej jest kupić nową korbę (a starą sprzedać), niż wymieniać w niej tarcze. Oczywiście mój przykład nie zawsze da się powtórzyć i nie zawsze będzie miał on sens. Jednak pokazuje pewne mechanizmy rynkowe, które czasami w intrygujący sposób wpływają na ceny różnych produktów.

 

Inne wpisy dotyczące korb i suportów:

1. Wymiana korby i suportu Shimano na zewnętrznych łożyskach

2. Wymiana korby i suportu SRAM na zewnętrznych łożyskach GXP

3. Wymiana korby i suportu (na kwadrat i Octalink) w rowerze

4. Jak dobrać tarczę do korby w rowerze

5. Z iloma tarczami wybrać korbę

17 komentarzy

    • Cześć,
      to dobre pytanie. Mała tarcza powinna pasować. Jeżeli chodzi o dużą to wyglądają one dość podobnie, ale nie identycznie. Być może będzie to pasować, ale nie musi. Kwestia jeszcze jak to będzie potem pracowało.

    • Zasypałeś mnie tym pytaniem chyba w każdym możliwym miejscu. Z tego co się dowiedziałem, chodzi Ci o tarczę na korbie pod 9 rzędów i 8. rzędowy łańcuch. Moim zdaniem będzie to pracować bez większego problemu.

  • Mam chyba pecha do średniej tarczy (36 zębów) na korbie. Mam aluminiową FC-T8000. Zajeżdżam ją co wymianę łańcucha, choć nogi nie mam ciężkiej. Mam już dość. Chętnie wymieniłbym ją na stalową, podejrzewam, że byłaby trwalsza. Zastanawiam się, czy pasowałaby FC-T521. Rozstaw śrub chyba ten sam, ilość zębów ta sama, obie do 10 rzędowych napędów. W katalogu Shimano widzę, że jest różnica w parametrze Q-factor. W pierwszej (oryginalnej) jest 173mm (bike.shimano.com/en-AU/product/component/deorext-t8000/FC-T8000.html), w drugiej 185,8mm (bike.shimano.com/en-AU/product/component/shimano/FC-T521.html). Nie mam pojęcia, czym jest ten parametr. Nie potrzebuję idealnie pracującej zmiany przełożeń z przodu. Dać się zmienić jednak się powinno. Czy Twoim zdaniem mogę założyć środkową tarczę FC-T521 zamiast FC-T8000?

    • Cześć, Q-Factor jest to rozstaw ramion korby czy inaczej szerokość korby. Same tarcze nie powinny mieć na to wpływu, tylko sama budowa korby.

      Jeżeli zajeżdżasz tarczę co łańcuch, to pytanie czy wymieniasz łańcuch gdy dotrze do granicy wyciągnięcia (wystarczy do tego przymiar za 10 zł), czy opóźniasz moment wymiany, a wyciągnięty łańcuch wyciera szybciej zęby na korbie.
      No i jaki to łańcuch i na ile kilometrów starcza (razem z tarczą na korbie)?

      Spróbować zawsze możesz, rozstaw śrub się zgadza, więc powinno udać się ją założyć.

  • Cześć, mam pytanie :)
    Chciałem wymienić korbe w moim rowerze z turney 3 blaty, na alivio 3 blaty (FC m4050)i zintegrowa os. Problem jest taki że ta korba nie do końca jest kompatybilna z moja kaseta 8rzedowa.
    Samej kasety nie chce wymieniać, bo jezdzi super.

    Teraz pytanie, czy taki układ się sprawdzi?

    Dziękuję za odpowiedź pozdrawiam

  • Witaj Łukaszu, mam pewien problem, który wydaje się być absolutnie nie do rozwiązania. Otóż chciałbym zamontować w góralu trojrzędową korbę, idealnie byłoby to 52-42-22 (czyli kombinacja kolarki z góralem). Z tyłu mam już gotową 10-rzedową przerobioną kasetę 11-42t. Rozwiązanie blatu 52-42-30 sprawdziłem praktycznie przy kadencyjnej jeździe wielokrotnie w przypadku długich zjazdów, mocniejszego wiatru w plecy czy jazdy w ciągu za TIRem. 22 zęby z przodu przydalyby mi się oczywiście na górskich podjazdach w terenie. Chciałbym jeden rower na każdy teren. Niestety blaty od rowerów trekkingowych (z mocowaniem na 4 śruby) kończą się na 48t, co przy stosunku 48/11 daje 4.36 (czyli zbliżony stosunek jak 52/12, co mnie zadowala połowicznie). Wiem że praktycznie da się złożyć korbę 48-36-22 i przerzutki obsługują taki zakres. Moim ideałem jest jednak 52, ewentualnie 50.

    Z kolei trójrzędowe korby od kolarek (z mocowaniem na 5 śrub) mają te 52 lub 50 zębów, ale najmniejsza tarcza w takim zastosowaniu ma zawsze dużo więcej niż 22 zęby (chyba 30t to minimum). Stricte na góry się więc kompletnie nie nadaje.
    Czy jest możliwość jakiegoś nietypowego lub nawet nieprofesjonalnego pogodzenia skrajności?
    Ustaliłem w międzyczasie że co prawda są SRAMowskie 10 rzędowe kasety gdzie najmniejsza zębatka ma 10t. 48/10=4,8 więc stosunek podobny jak 52/11=4,73. Nie jestem jednak przekonany do 10t z tyłu, poza tym następna koronka w tym rozwiązaniu ma 12t, a to zbyt duży przeskok przy jeździe szosowej.

    A może da się gdzieś specjalnie zamówić taką małą tarczę od korby 22t z mocowaniem na 5 śrub, które pasowałoby do trójrzędowej korby 52-42-30. Chętnie wywalilbym te 30t i wstawił 22t. Teoretycznie proste, a praktycznie chyba niewykonalne.
    Szanowny Łukaszu, problem który opisałem jest Twoim zdaniem do rozwiązania? Bardzo proszę o poradę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Cześć!

      „Witaj Łukaszu, mam pewien problem, który wydaje się być absolutnie nie do rozwiązania.”

      „Ustaliłem w międzyczasie, że co prawda są SRAMowskie 10 rzędowe kasety gdzie najmniejsza zębatka ma 10t. Nie jestem jednak przekonany do 10t z tyłu”

      Ale to byłoby dobre rozwiązanie, aby pogodzić wodę z ogniem.

      „jazdy w ciągu za TIRem”

      Brawo! Mam nadzieję, że wiesz, jakie to niebezpieczne :)

      Na 48/11 przy kadencji 90 i kołach 29″ pojedziesz 55 km/h po płaskim, a na 52/11 pojedziesz 59 km/h. Nie wiem czy jest sens kombinować tylko po to, by sobie od czasu do czasu dokręcić z górki :) Ale fakt, zakładając z tyłu kasetę z zębatką 10 – na przełożeniu 48/10 pojedziesz nawet odrobinę szybciej niż na 52/11.

      Problem jest tylko taki, że ja nie mogę nigdzie znaleźć 10-rzędowej kasety SRAM-a z 10 ząbkami. Takie zaczynają się od 11-rzędów i jest jedna 7-rzędowa do downhillu.

      Ale chyba znalazłem rozwiązanie Twojego problemu. Jeżeli tylko rozstaw śrub BCD na zębatce 30T na korbie 52/42/30 to 74 mm, to tutaj znajdziesz zębatki o takim rozstawie śrub z 24. ząbkami: https://www.sjscycles.co.uk/74-bcd-5-arm/?teeth=24

      Co prawda to nie 22, ale chyba dobre i to :)

  • Z tym ofsetem to tak nie do końca, bo np w directach srama 3mm jest faktycznie dla boost, dla nie boost jest 6mm.

  • W mojej szosowej Meridzie gdy już się zużyły zębatki na korbie, założyłem nową korbę z zębatkami 46-30 (zamiast 50-34). Spadek maksymalnej prędkości na dużej tarczy jest niewielki, za to dostałem lżejsze przełożenia dla moich niewyrobionych nóżek :)

    • I to jest właściwe podejście – rower ma być dla Ciebie, a nie Ty dla roweru. Wiele osób pytając o jakiś rower, marudzi mi, że opony nie takie, że dobór zębatek w napędzie nie taki, że siodełko nie takie. Cierpliwie tłumaczę, że oczywiście nie ma sensu wymieniać zbyt wielu elementów w nowym rowerze i w takim przypadku lepiej poszukać czegoś, co od razu spełni większość naszych wymagań.

      Ale nie zawsze da się to zrobić i trzeba coś przy rowerze podłubać. I to nie jest nic złego! Zwłaszcza wymiana siodełka pod siebie (ja moje Selle Italia mam już w trzecim rowerze, a poprzednie rowery szły na sprzedaż z praktycznie nowymi siodełkami). Z napędem, zwłaszcza gdy się zużyje też tak jest.

      • Rower fitnes napęd 10rz tarcze 50/34 wymiana na 46/36 kaseta 11-34 na Sram 12- 26 . siodełko z pierwszego roweru. Kierownica prosta, wymiana na lekko giętą. Ja uważam że nie jest tak że wszystko nam pasuje. Ja cenię wygodę i rower dopasowuje pod siebie. Jak sprzedawałem poprzedni rower to te części były nowe.

        • No pewnie! Ja fabrycznie miałem w obecnym rowerze tarczę 42 i kasetę 11-42. I z premedytacją zmieniłem tarczę na 38 i teraz jest dla moich potrzeb idealnie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.