Skocz do zawartości

Lekki Full 29" w okolicy 12k


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie to byłoby za mało. Regularnie jeżdżę w sezonie 50-60 km na analogu nie będąc w formie. W formie jeździłem do 100 km. Gdybym kupił elektryka to chciałbym nim jeździć więcej i po górach. Więc żeby mieć pewien zapas chciałbym mieć zasięg do jakieś 120 km.
Gdzieś tu kiedyś opisywałem jak gadałem z gościem co wyjechał z lasu na elektrycznym Top Fuel Treka. Po 3 latach użytkowania rower miał zasięg 50 km. A nie była to wersja light tylko turbo.
Na takich turbo też jeździłem. Zaletą jest bardzo duża bateria. Natomiast dla mnie to nie był rower tylko motorower. Zupełnie inna charakterystyka jazdy i zbyt nienaturalne i za mocne wspomaganie.

Opublikowano

Żywotności Li-Ionów nie przeskoczysz. Wraz z liczbą cykli spada pojemność baterii, im częściej i intensywniej będziesz eksploatował, tym szybciej. Do tego na chłodzie rosną straty wewnętrzne podczas rozładowywania baterii i spada zasięg. Z drugiej strony - nie jedziesz cały czas na wspomaganiu, więc przewyższenia pewnie będą dominować nad poziomym zasięgiem. Zupełnie inny rząd pracy do wykonania przy jeździe po płaskim (no chyba, że elektryk ma być po to, by na dojazdach bez wysiłku trzymać prędkości powyżej ustawowych po zdjęciu blokad), a przy wciąganiu pod górę zestawu solidnie setkę przekraczającego.

Opublikowano
Godzinę temu, Veriv napisał(a):

Jesli bateria 430watogodzin miałaby starczyc na ledwie 80km, to mozna sobie zadać pytanie kiedy ostatni raz zrobiłes/zrobiłas 80km na w terenie

 

Dokładnie, dla mnie 50km na wspomaganiu w zupełności wystarczy. O ile dobrze rozumiem że tu mowa o jeździe z faktycznym wspomaganiem?

36 minut temu, jajacek napisał(a):

Po 3 latach użytkowania rower miał zasięg 50 km. A nie była to wersja light tylko turbo.
 

Nie chcę wersji "motocykl", 20kg to i tak dużo. Czy jak w SL zajadę baterię to wtedy wystarczy wymienić samą baterię czy wiąże się to z jakimś dodatkowym kosztem?

17 minut temu, Szwedacz napisał(a):

Żywotności Li-Ionów nie przeskoczysz. Wraz z liczbą cykli spada pojemność baterii, im częściej i intensywniej będziesz eksploatował, tym szybciej. (...) no chyba, że elektryk ma być po to, by na dojazdach bez wysiłku trzymać prędkości powyżej ustawowych po zdjęciu blokad), a przy wciąganiu pod górę zestawu solidnie setkę przekraczającego.

90% moich jazd to max półtorej godziny i do domu, tyle że codziennie lub co drugi dzień. Na więcej nie mam czasu. To już jest ilość masakrująca baterię?

Jeśli kupię elektryka to wspomnienie będę ustawiał na tyle żeby przynajmniej zniwelować wyższą masę roweru. Jadąc na single na pewno włączę wyższy stopień + podjazdy pod górę na singlach. 50km w sumie wyjdzie.

Opublikowano

Model Turbo Levo SL który testowałem ważył ok. 18 kg. Bateria miała 320W. W Specu można dokupić baterię która wygląda jak bidon, wsadza się ją w dolny koszyczek od bidonów i podłącza do gniazda w ramie. Daje dodatkowe 160W i zwie się to u nich chyba Range Extender. I spodziewam się, że na takim zestawie przejedzie się 100 km. W Specu bateria główna nie jest wbudowana na stałe w ramę, tylko jest wymienna w tym motorowerze a wygląda na to że niewymienna w Levo SL tak jak patrzę na ramę.
Nie wiem jak inne firmy mają to rozwiązane. 
Wspomaganie działało tak że w trybach Eco i Trail było cholernie naturalne. Tak jakbyś dotrenował te 10% czy jakoś tak.
Zupełnie się nie znam na elektrykach i nie wiem jakie są różnice pomiędzy poszczególnymi silnikami i jaka jest wydajność baterii.
Tu jest jakiś test sprzed paru lat pokazujący jak wydajny energetycznie w Levo SL był jaki tryb.
@Szwedacz Zapewne przełoży to na praktyczne informacje.
An Unscientific Test: Specialized Turbo Levo SL – Direct Current

W specyfikacji technicznej modeli z 2025 piszą tak 🙂 
Cokolwiek ten marketingowy bełkot znaczy 🙂
SPECIALIZED SL 1.2 MOTOR: Meet the Specialized SL 1.2 motor: It delivers 43% more torque (50 Nm) and 33% more power (320 watts) than its predecessor. Thanks to its unparalleled efficiency, nothing beats its range-to-weight ratio. Combined with a seamlessly integrated 320 Wh battery, the Levo SL provides superhuman boost for up to 5 hours in Eco mode. Extend your ride with our 160 Wh Range Extender (sold separately), which fits perfectly in your bottle cage and gives you an additional 50% range.

Tu jakaś oferta która wydaje się bardzo dobra. Rozmiar tylko S5, producent pisze, że na 178-193 wzrostu:
ttps://www.liquid-life.com/products/specialized-levo-sl-comp-alloy-clgry-ashgry-dunewht-2025
 

Opublikowano

Nie wiem jak wychodzi koszt baterii, i tempo zużycia, sam nie mam jeszcze elektryka. Z doświadczenia kolegów, to w "dużym" elektryku prądu jest na tyle dużo by energii starczyło wciąganie na szczyt znajomych na analogach za pomocą linki - na prawde dużo. Nie przejmował bym sie degradacją baterii. Jesli bateria wytrzyma jakies totalne minimum, 200 pełnych cykli ladowania, to jest 200 pełnych dni jazdy. Każdemu moge życzyc takich problemow jak wymiana baterii po 200 dniach upalania.

Z praktykii znajomych, to dodatkową baterię, np z systemu shimano można kupić już za kilkaset złotych, by miec na zapas. Da sie taką baterię przełożyc w warunkach polowych, np wyścigu gdzie regulamin dopuszcza wymiane baterii. Nie wiem jak Fazua wychodzi cenowo ale pewnie podobnie. Tam tez chyba są dodatkowe baterie montowane na ramę. Nie interesowalem sie aż tyle bo chce kupić "ciezkiego" ebike wlasnie pod wyscigi.

Z pewnościa trzeba sie liczyć z wiekszymi kosztami i ryzykiem awarii.

Opublikowano

Tu nie ma prostej i jednoznacznej odpowiedzi co do żywotności akumulatorów, bo jest masa zmiennych, w tym wiele niewiadomych, które zna tylko producent lub jego podwykonawcy. Typowo zwykło się mówić o żywotności kilkuset pełnych cykli ładowania (czyli zużycie i podładowanie baterii o 50%, to 0.5 cyklu) zanim nastąpi znaczny spadek pojemności. Jak definiujemy kiedy jest on znaczący, a kiedy nie? Zależnie od przyjętych definicji może to oznaczać 300-500, a może i 500-1000 cykli. Tu zastrzegam, że nie jestem bardzo na bieżąco w tym temacie i mocny nacisk na rozwój samochodów elektrycznych (w zakresie innych technik ładowania ogniw czy materiałów anod) coś tu mógł poprawić, a jest to chyba równie dynamicznie rozwijany sektor co ostatnio szeroko rozumiane AI. Huawei w zeszłym roku wspominał 300-500 cykli w przypadku ogniw konsumenckich, a 1000-2000 dla samochodów.

Szkopuł w tym, że powyższe to tylko inżynierskie przybliżenie. Temperatury eksploatacji będą nam na to rzutować - o ile przechowanie w chłodzie jest przy długoterminowym przechowaniu zalecane (już widzę jak wszyscy regularnie pilnujemy naładowania ogniw do tych ~40%, a następnie je pakujemy w sposób chroniący przed wilgocią i na miesiące zostawiamy w lodówce 😉 ), to ładowanie i rozładowanie na chłodzie przyspiesza degradację. Przy okazji, nie zapominajmy też, że eksploatacja w niższych temperaturach to również spadek mocy, bo rosną nam opory na samych ogniwach. Nie wiem na ile to w e-MTB jest zauważalne, ale znajomi bawiący się w e-motocrossy mówią, że to jest wyraźnie odczuwalne i jest to spadek >10% już przy lekkich przymrozkach. W drugą stronę, nadmiar ciepła im szkodzi nawet przy przechowywaniu (co w praktyce oznacza tyle, że nie zostawiamy ich w zamkniętym aucie na słońcu).

Dalej ważny jest dobór ogniw do mocy z jakimi mają pracować - przesadnie upraszczając, im większy dopuszczalny prąd, tym mniejsza pojemność w przeliczeniu na "paluszek", za to możemy z większymi mocami je ładować i rozładowywać. Potem to, jak elektronika wrzucona przez producenta steruje rozładowywaniem i ładowaniem tych ogniw. Im więcej będzie się starał z nich wydusić, tym szybciej będą się zużywać. Zwyczajowo mówi się, że najzdrowiej dla ogniw Li-Ion je eksploatować w zakresie od 20% do 80%... Tylko znowu mamy pewną dowolność w tym, jakie napięcia się uzna za 0% i 100% - a z perspektywy ogniwa kluczowe jest właśnie w jakim zakresie napięć będzie pracować. Jak głęboko będziemy rozładowywać to ogniwo? Kolejny niuans to zastosowany przez producenta profil ładowania - tu firmy mają spore pole do eksperymentowania, ale to już obszerny dział pełen grubych stosów literatury naukowej.

Domyślam się, że firmy rowerowe są niemal tylko rowerowe i dla nich cały e-napęd to niemalże blackbox od jednego z kilku dostawców, nie robią tego same, a katalog dostępnych wariantów jest w miarę ograniczony i standardowy. Żeby to jakoś miarodajnie porównać, by trzeba zajawkowicza inżyniera, który siedzi mocno w temacie EV i zajmuje się hobbystycznie rozbieraniem i analizą tych napędów. Inaczej bardziej lub mniej będziemy gdybać. Ostatecznie to ma jeździć i służyć, a nie bić rekordy żywotności.

Opublikowano

Miałem elektryka, więc może będę w stanie coś dodać do dyskusji. Mój rower to był Kalkhoff Endeavour 3b Move. Miał akumulator o pojemności 500W i silnik centralny Bosch Performance z 65Nm momentu obrotowego. Ważył strasznie dużo, chyba z 27kg (to był trekking, mial bagażnik, stopkę, błotniki i jakiś słaby amortyzator). Waga systemowa ze mną wynosiła jakieś 91-92kg. Nigdy nie zdejmowałem blokady odcinającej wspomaganie powyżej 25km/h. Na pełnym naładowaniu, w jeździe po płaskim terenie miejskim w trybie najmocniejszego wspomagania Turbo osiągałem zasięgi 60-100km. Przy czym czasami po rozpedzeniu się prostu jechałem 27km/h gdzie silnik nie pracował. 

Opublikowano

No to mi namieszaliście z tymi lekkimi e-bikeami 😆

Muszę sobie wypożyczyć jakiegoś na dłużej i pojeździć bo na razie nie miałem okazji.

Znalazłem dwa ciekawe rowery:

https://bikepark24.pl/Rower-Focus-VAM-SL-8.7-Grey.html

https://bikepark24.pl/Rower-Focus-VAM-SL-9.8-White.html

Oba trochę poza budżetem, czy do 12k jest w ogóle szansa na zakup elektryka do 20kg?

Mam jeszcze dość głupie pytanie, czy położenie dumpera (pionowo/poziomo) jak na załączonym obrazku robi jakąś różnicę dla moich zastosowań?

 

Screenshot_20260221-162920.Brave.jpg

Opublikowano

Położenie dampera(poziomo, pionowo, tłokiem do góry, tłokiem w dół) nie ma znaczenia. 

Wypożyczenie teraz to ciężko, teraz to narty bardziej. Ale przejechać sie rowerem możesz np w centrum rowerowym (na górnym ślasku chyba ich nie ma? Nie wiem) lub w podobnie dużym sklepie ktory udostępnia trasy testowe

W duzym sklepie przetestujesz i fulla xc i fulla ebike typu sl i co sobie wymyślisz 🙂

Opublikowano

Taki rower to koniecznie testowanie. Przy czym nie takie na godzinkę byle jak tylko z ustawieniem pod wagę, itd. No i pamiętaj że jak rower 20 kg plus Twoja waga ileś tam plus 5 kg na ciuchy i buty, itd, to jest całkowita waga systemowa. Więc nie żadne rekreacyjne, wycieniowane amorki od XC tylko porządny amor z grubymi lagami do zadań terenowych i wystarczająco szeroka opona.

Więc ten Stereo się do niczego nie nadaje z tym badziewnym amorem Suntoura i napędem 1x10.
Natomiast ten Focus na Fox Rhythm 36 i Deore 1x12 owszem. Natomiast ten waży 25 kg niestety. Więc żadne SL to to nie jest.
 

Opublikowano

No w taki sposób przetestowac sie nie uda. Nie w lutym. W czerwcu tak - z cenami czerwcowymi

Z tym ustawianiem zawieszenia tez bym nie przesadzał, byle sie nie zapadało pod wagą i juz. Co mozna sprawdzic nawet w sklepie, to jak silnik dziala i czy to w ogole dla ciebie. A zawieszenie - jak ktos kto nie jezdzil na rowerze z lepszym, pelnym zawieszeniem ma powiedziec cokolwiek. Sam bym nie wiedzial jak poustawiac tego sontura xcr 34 bez dluzszej chwili zabawy, nigdy na takim nie jezdziłem i pewnie wszystkie pokrętla są na odwrót. Jak w manitou. Focus jam sl na pewno nie wazy 25kg

Opublikowano
3 godziny temu, jajacek napisał(a):

Więc nie żadne rekreacyjne, wycieniowane amorki od XC tylko porządny amor z grubymi lagami do zadań terenowych i wyst

Więc ten Stereo się do niczego nie nadaje z tym badziewnym amorem Suntoura i napędem 1x10.
 

 

A DVO Diamond E3, 110x15 mm, 44 mm rake będzie ok? Takiego ma ten Focus, który mieści się w budżecie:

https://www.bike-discount.de/en/focus-jam2-sl-8.7

Ten z FOX 34 Float Rhythm 29, 110x15 mm, 51 mm rake, 13 mm na razie najtaniej znalazłem za 15k, trochę za drogo jak na mój gust. Tym bardziej że przecież jak się rozpadnie amor to wystarczy kupić nowy.

 

A właśnie. Na ile lat taki rower wystarczy? To nie jest tak że za 5 lat już nie będzie się dało kupić części, motoru, baterii itp? Te baterie montowane w ramie są chyba niewymierne?

Opublikowano

Pytanie nie jest do mnie, ale odpowiem co wiem. 

Nie znam amortyzatora DVO. Nie znaczy to ze jest zły.

Części zamienych do Fazua (w tym baterii, ktore na 100% są wymienne, tylko raczej nie da sie tego zrobić w warunkach polowych) oczywiście może zabraknąć. Szansa jesg niezerowa:

1. Wpierw Porsche musiałoby splajtować (oni produką markę Fazua)

2. Chińczycy musieliby przegapic okazje produkcji zamienników

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...