-
Postów
15 392 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jajacek
-
Koła szosowe Berg prośba o opinie
jajacek odpowiedział(a) na damikolaj temat w Części i akcesoria rowerowe
Evanlite też ewoluował. Kiedyś bym nie polecił bo na moje zapytanie odnośnie profilu obręczy i użytych żywic, firma zamiast odpowiedzieć, zdecydowała się zapytanie usunąć, co bardzo kiepsko o niej świadczy. Dla porównania Vinci na podobne zapytanie przesłało mi nawet part numbery producenta używanych żywic, ich wytrzymałość termiczną i nie miało żadnych problemów z podaniem odpowiednich informacji odnośnie obręczy. Obecnie jak obserwuję Evanlite to ze względu na gwarancję crash protection, mógłbym polecić. Natomiast nie są to koła stosowane przez żadnych mi znanych wyczynowych kolarzy, więc trudno mi się wypowiadać o ich jakości. Nie wiem też skąd pochodzą obręcze a wiadomo że są to obręcze Open Mould. Kontaktowałem się swego czasu z Hunt, który również bez problemu udzielił informacji że używają obręczy Open Mould w wielu modelach. Zatrudnili natomiast Product Managera, pracującego uprzednio w Campagnolo. I zaczęli tworzyć własne projekty, dzięki czemu obecnie będą dostawcą kół do jednej z ekip World Tour, Qhubeka Assos. Bez problemu udostępniają badania z tunelu aero, gdzie ich koła są testowane w porównaniu do trzech innych marek, które Hunt uważa za najlepsze. Zipp, Enve i Roval. Roval w zasadzie opędził te wszystkie testy ja chciał, nawet na modelu CL zbudowanym na piastach DT 350 i okrągłych , stalowych szprychach DT Competition. Mamy akurat te koła w wersji CL50 i poleciłbym je każdemu amatorowi jak i wielu ścigantom. Mamy też CLX, które amatorowi są kompletnie niepotrzebne. Bo nie potrzebuje dających pół wata łożysk Ceramic Speed czy piast DT 180 na łożyskach ceramiczno-hybrydowych. Zyski są kompletnie nie warte tej ceny. Mamy też ważące 1000 gram Jagu, które są ewenementem na naszych rynku. Pod szytki, 30 mm, karbonowe szprychy. Mój młody za chwilę będzie je testował na wyścigu w Belgii. Czy chociaż jedna polska firma posiada dane porównawcze z tunelu aero albo crash testy swoich kół? Bardzo wątpię. Kompletnie mnie nie interesuje co kto popiera. Jakby Kross miał rowery podobnej jakości jak Specialized , podobny poziom obsługi gwarancyjnej i pogwarancyjnej, to byśmy używali. Ale ponieważ tak nie jest to używamy czego innego. Tak się akurat składa że w większości Speców. Od której to firmy nie dostałem nigdy ani jednego procent rabatu, mimo że się ubiegałem :) Nic nie sprzedaję i nie muszę niczego reklamować. Nie żyję z kolarstwa. Polecam to co uważam za słuszne i co się sprawdziło. Jestem na dziesiątkach wyścigach juniorów i paru elity. Obecnie niemal cała czołówka naszych juniorów jeździ na Specach. Prawie wszystkie one są kupione za ich prywatne pieniądze. Kluby mają głownie Gianty i Meridy, parę Scottów i trochę tego co odziedziczyły po swoich byłych zawodnikach. Czy Guerciotti jak Copernicus odziedziczone po CCC. Koła dominują zdecydowanie FFWD. Z których duża ilość pochodzi od Antkowiaka. NoLimited też występuje bo oferują klubom duże rabaty. Oczywiście kluby kupują najniższe modele, które są najtańsze i najniższej jakości. I oczywiście nie przeżywają one intensywnej eksploatacji. Jak wiadomo juniorzy nie jeżdżą na tarczach. Na tarczach jeździ teraz natomiast już zapewne połowa amatorów a większość nowo kupowanych rowerów jest pod tarcze. Junior i doświadczony zawodnik jeździ na szytkach, amator na oponkach. Ze Swiss Side też miałem do czynienia. Aerodynamicznie mają bardzo udany design. Jeśli chodzi o jakość laminatu karbonowego mniej. Znam takich co się im SwissSide w Alpach zdelaminowało. Wiadomo że w cenie detalicznej Zipp, Enve, Roval i Bontrager, DT Swiss są dla amatora ciężkie do przełknięcia. Ale FFWD jak się wie skąd można często kupić za 4k z fakturą i jakimś tam ograniczonym crash protection. I za cholerę w tej cenie nigdy nie polecę nikomu NoLimited. I nie poleciłbym Evanlite, dopóki nie wprawdzili 100% crash protection. Mam nadzieję że to działa. Prędzej czy później od kogoś się dowiem jak u niego wyglądała procedura i nie omieszkam o niej napisać. -
Porównania trzech modeli roweru MTB
jajacek odpowiedział(a) na Adamek41199 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja nic nie daję wyżej. Wymieniłem sensowne rowery. A czy L? To już trzeba dokładnie pomierzyć proporcje. Zwykle dla kogoś od 188 jest XL. Możesz albo pójśc na bike sizing albo zaufać rozmiarówce producenta albo sobie albo kalkulatorom online. -
Koła szosowe Berg prośba o opinie
jajacek odpowiedział(a) na damikolaj temat w Części i akcesoria rowerowe
Na zdjęciu Jeffrey Hoogland. Mistrz Świata. Na kołach FFWD. To myślę wystarczy za posumowanie. Jak mi pokażesz Mistrz Świata na kołach NoLimited to będzie co porównywać. Na FFWD jeździły zarówno teamy World Tour, Pro Conti jak i najlepsi kolarze torowi na świcie. Więc nie ma tu kompletnie co porównywać. FFWD również robi autorskie projekty takie jak Falcon 2. A poza tym nie będziesz mi mówił co mam pisać. Mamy w domu Rovale, Zippy i różne inne koła. Firma NoLimited jest branderem. Nic nie tworzy. Składa koła z gotowych elementów. Jak się otrzymuje certyfikat UCI? Płaci się 250 CHF i się wysyła info z własnych testów że są zgodne. https://www.uci.org/docs/default-source/equipment/approval-protocol-for-wheels.pdf Potrzebujesz moje nazwisko? Proszę bardzo. Jacek Kapela. Ja się nie mam czego wstydzić i mogę się pod wszystkim podpisać. Podasz swoje? Mamy NoLimited 90 w klubie. Ocena innych trenerów na ich temat wprost wyglądała tak: "a po co kupiliście to gówno"? Nie potrzebuję nikogo obrażać. Rozmawiam z użytkownikami i wiem że są tacy którym NoLimited wysłał co innego niż zostało zamówione, nie uznał reklamacji i robił z klienta idiotę. Amatorzy mają te koła i czasem chwalą. Ale nie mają porównania do innych i doświadczenia żeby je porównać. Chcesz inną opinię? Proszę bardzo. Kolega mojega syna, junior z pierwszej 20 na Mistrzostwach Polski. Miał NoLimited 38 mm. Twierdzi że jeździło się na nich jak na zwykłych aluminiakach. Miał problem żeby je sprzedać za 1500. Obecnie ma karbonowe DT Swiss 35 czy 38 mm, które dawano do jego BMC. Też chłam. Nie hamują i aerodynamika też do kitu. Mieliśmy DT Swiss, bodajże RRC 55. Też nie hamowały, brake track tragiczny, w bocznych wiatrach też były tragiczne. -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
No i super. Miłego uzytkowania! -
Porównania trzech modeli roweru MTB
jajacek odpowiedział(a) na Adamek41199 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
No i gitara. Gratulacje! Na płaskie to ze 34 by się przydało. -
O, to to :)
-
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jak ktoś ma zdolności manualne i czas i chęć do uczenia się to bez problemu. Aczkolwiek pewne narzędzia trzeba kupić albo przelecieć się do serwisu żeby wymienili kasetę, łańcuch czy ściągnęli korbę. -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
W rowerach szosowych mamy wyłącznie hamulce obręczowe. O ile w przypadku z piwotem po środku, czasem wymagały drobnej korekty, to w przypadku Direct Mount z dwoma piwotami nie ma zupełnie takiej potrzeby. A te korekty, które czasem trzeba było zrobić można nawet zrobić w czasie jazdy kręcąc baryłką i zbliżając lub oddalając klocki od obręczy. W rowerach mtb mamy tarczówki hydrauliczne. Na przestrzeni lat miałem dwie pary XT, MT500, Deore i Sram Level TL. Żadne z tych hamulców nie wytrzymują więcej niż pół roku bez serwisu przy intensywnej eksploatacji. W XT padły mi zaciski, które zaczęły sikać olejem, co jest częstą przypadłością w Shimano. "Gumowa" klamka" wynikająca z zapowietrzenia lub jakiejś nieszczelności układu pojawia się co chwilę. Być może jest to kwestia tego że w niższych modelach są gorszej jakości przewody hamulcowe. Po wymianie koła nieustająco trzeba regulować zaciski w przypadku szybkozamykaczy a jak ma się sztywną oś to po wymianie koła na inne, z inną tarczą. W rowerze z hamulcami obręczowymi zajmuje to maks 15-30 sekund. Jeśli chodzi o tarczówki mechaniczne to miałem do czynienia z Tektro/TRP Spyre, Hayes-CX5 i Avid BB7. Wszystkie one jak na potrzeby rekreacyjne hamowały wystarczająco dobrze. Kolega na Hayesach jeździł ze mną po Alpach a nawet przejechał na nich słynne Rychlebskie Ścieżki. Oczywiście siła hamowania i modulacja w przyzwoitej jakości hamulcach hydraulicznych, czyli począwszy od MT500, jest dużo lepsza. Tu nie ma co do tego wątpliwości. Blokuje się koło jednym palcem. Jeśli chodzi o hydrauliczny amor powietrzny to wszystkie Suntour z którymi miałem do czynienia, Raidon, Epixon i Axon, prędzej czy później stawały się szrotem. A z kolei RockShox czy fox wymagały w miarę regularnego i nietaniego serwisu. Dla przeciwwagi, dwóch moich kolegów ma stare rowery na olejowo-sprężynowych RockShoxach. Nigdy ich nie serwisowali. Pracują do dziś bardzo przyzwoicie i do rekreacji uważam że są w pełni wystarczające. I takie bym chętnie miał w rowerze do okazjonalnej jazdy. Pełny serwis amora powietrznego typu Fox, robocizna 200-250 plus cena Service Kit zł, ostatnio było 150 RockShox powietrzny robocizna 200-250 zł, plus Service Kit, ostatnio było 80 Mały serwis czyli tylko wymiana oleju i czyszczenie bez wymiany uszczelek i gąbek 100-120 Pełny serwis hamulców hydraulicznych z przelaniem i odpowietrzeniem, 100 Ponieważ mamy w sumie ok. 10 rowerów, to koszty serwisowe mają dla mnie spore znaczenie. A nie wszystko się zrobi samemu, nie do wszystkiego ma się narzędzia i chęci grzebania się w tym. O ile proste czynności serwisowe robimy sami, to do hydrauliki się nie dotykamy. Mamy przykłady kolegów, którzy uszkodzili drogiego amora czy hamulce. Przykładowy cennik tu: https://elita-serwis.wixsite.com/serwisrowerow/cennik -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ale jest to jakieś pierniczenie, które co jakiś czas trzeba powtarzać. A rower na linkę jest praktycznie bezobsługowy. Trzeba kupić kit do odpowietrzania i przelewania. I po co to w rowerze po bułki? Ja mam w tym celu rower sprzed 20 lat w którym serwis odbywa się raz na 10 lat :) -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Cube Attention to był zawsze wyznacznik dobrego roweru do wszystkiego. Gdybym miał sobie zaprojektować taki rower po bułki i do lasu i na zimę to chciałbym mieć amor olejowo-sprężynowy RockShoxa, Alivio lub Deore i hamulce tarczowe MECHANICZNE. Wszystko po to żeby koszty utrzymania były jak najmniejsze. Amor olejowo-sprężynowy jak się dba nie wymaga serwisu częściej niż raz na 5 lat i jest to tylko czyszczenie i uzupełnienie oleju. Tarczówki mechaniczne nie potrzebują odpowietrzania i uzupełniania płynów. Jeśli chodzi o rowery typu cross to są już dla mnie pozbawione sensu od czasu jak mamy mtb 29 cali, które robi wszystko to samo co cross, tylko lepiej. -
To zalezy od roznych czynnikow. Przede wszystkim od tego czy rama byla peknieta i naprawiana. Ta nie byla. Natomiast mamy bardziej wycieniowana rame Speca, ktora nam niestety pekla w kraksie, bedzie naprawiana i straci przez to gwarancje. Dwa to przebieg. A jezdzil na nim nastolatek od 14-tego do 16-tego roku zycia, wazacy troche ponad 60 kg, ktory jezdzi na miekkim przelozeniu 46x14, bo takie sa ograniczenia PZKol i robil 5-7 tysiecy km rocznie. Ja w dobrym sezonie na swoim dochodzilem do 10k rocznie. Wiec nie nazealbym tego intensywna eksploatacja. Od roku jest to jego zapasowy rower, uzywany sporadycznie, jak wstawi swoj glowny do serwisu. Pytanie wiec brzmi czy lepiej kupic nowy rower na kiepskiej ramie czy uzywany na bardzo dobrej. Kazdy sobie musi sam odpowiedziec. To akurat jest jedyny rower, ktory kupilismy ze sklepu jako nowy. Na ramach o tej geometrii i tego producenta wygrywano Mistrzostwo Swiata i Tour de France. Wszystkie nasze pozostale rowery byly kupione jako uzywane. I nadal zmierzamy takie kupowac.
-
56 to odpowiedni rozmiar. Moj syn ma 182 ktory na nim jezdzil. Jest to rama pochidzaca z Tarmac Comp UDi2, bodajze 2017. Rama z polskiej dystrybucji z gwarancja. Przekladamy osprzet z niej na inna rame a do niej zalozymy moje Campagnolo Chorus, ktore ma przebieg 5000 km. Czyli osprzet klasy pomiedzy Ultegra a DuraAce. Korba do ustalenia. W tej ramie jest Praxis Works Zayante 52x34. Kola tez do ustalenia. Moj syn sie sciga, wiec mamy troche kol i rowerow. Rower jest na jego zdjeciu profilowym jak wpiszesz do FB "Marek Kapela Sportowiec"
-
Ciężki temat. Obecnie za 10k to wbrew pozorom szału nie ma. Dopóki się tarczówki nie pojawiły i ceny pocovidowe to wybór był przeogromny. Pytanie czy muszą być tarczówki? A ile masz wzrostu? Pytam, bo za chwilę będziemy mieć na sprzedaż naszego Specialized Tarmac SL4 na Campagnolo Chorus, rozmiar 56 ale pod hamulce obręczowe, bo mój syn zmienia rower. Z nowych to za ok. 10k pod tarczę to chyba tylko 105 lub Tiagra na przeciętnych ramach. Ten Fondriest to chińczyk na 105 i w miarę przyzwoitych kołach alu ale z czarnymi obręczami. Być może całkiem niezły. Korba semi-compact, standardowa Shimano 105, wymieniamy mały blat na 34 i będzie ok. Van Rysel z Deca totalna przecietność jeśli chodzi o ramę. Podobny rower do tego Fondriesta. 105 z hamulcami tarczowymi hydraulicznymi. Korba Shimano 105 wiec też da radę zrobić 52/34. Tanie ale dobre koła. Bardzo dobra obsługa gwarancyjna. Giant to wyższa półka ram. Mnóstwo ludzi jeździ na TCR. Sprawdzona rama. Korba pozagrupowa ale to nie jest jakimś problemem. Wolę lepszą ramę i gorszą korbę. Nie wiem tylko czy jej pająk pozwala ją przerobić na 34. Koła bida z nędzą. Miałem z nimi do czynienia. Pozbyć się jak najszybciej. Co chwile lecą szprychy. Ogólnie sprzętu nie ma i nie będzie. Zadzwoń do mojego znajomego, Darka Cejnera, co prowadzi sklep Stajnia Rowerowa w podwarszawskim Latchorzewie. Jak ostatnio byłem miał bardzo ciekawe Focusy w dobrej cenie, Cervelo, Orbeę i parę innych marek. U niego na stronie może nie być tego co ma. Najlepiej dzwonić.
-
Rower Asfalt/LAS do 3-3,5 tys zł.
jajacek odpowiedział(a) na Adam87 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Dlatego wielokrotnie piszę że 2x10 to był bardzo ekonomiczny i w pełni wystarczający napęd dla większości użytkowników. A przypomnę że kaseta NX Eagle to koszt 500-600 zł a GX Eagle 800. A SLX 11x na których jeżdżę 350 ale za to ma wymienne koronki w przeciwieństwie do SRAM. Kaseta Deore 2x10 200 zł. a dopiero co XT 10x kosztowała 200. Ale mało kto, kto kupuje robi takie kalkulacje. -
Rower Asfalt/LAS do 3-3,5 tys zł.
jajacek odpowiedział(a) na Adam87 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ceny kaset Shimano wzrosły 100%. Inne części też. -
Rower Asfalt/LAS do 3-3,5 tys zł.
jajacek odpowiedział(a) na Adam87 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Przy takich niedoborach to raczej do 2023 na pewno nie spadną. Warto zauważyć że realna inflacja jest dużo wyższa niż podają i kursy walut poszły w górę a rowery kupuje się za USD. -
Merida big Nine 500lite 2019 vs 300lite 2021
jajacek odpowiedział(a) na matysziom temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Merida w tym modelu oferuje jeden dobry element, ramę. Napęd tez mógłby zostać. Amor nędzny, heble tragiczne. Wymiana na amora i hamulców na coś z sensem, będzie kosztować ok. 2000 zł. Wolałbym więc kupić XC 100, XC 120, Kellys Gate 30 i parę innych. Amor jest nędzny, no i pod kimś 90 kg to już jego praca będzie bardzo słaba. Oczywiście że da się na nim, jeździć. Rower z takimi hamulcami jest zagrożeniem dla zdrowia. -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Seria Aspect to dramat. Bardzo watpie zeby Scott projektowal te rowery. Sadze ze pochodza one z katalogu duzej chinskiej fabryki i zostaly wybrane w wyniku przetargu na najnizsza cene. Dopiero od wyzszych modeli Serii Scale Scott ma rowery pochodzace z tajwanskiej fabryki. A Tajwan zwykle oznacza zupelnie inna polke jakosciowa. Taniocha pochodzi zwykle z Chin, high tech z Tajwanu. Podobnie jest w przypadku serii Marlin Treka czy Rockhopper Specialized. To tez sa bardzo przecietne rowery ale ramy sa calkiem przyzwoite. Jednak nie powidzialbym ze lepsze niz Kross Level czy nasz Northtec, ktory radzi sobie coraz lepiej. Topowe marki nie maja kompletnie nic do zaoferowania ponizej poziomu 5 tys zl. Zwykla chinszczyzne oklejona swoim logo. -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
90% rama aluminiowych jest z ze stopu aluminium 6061. Ich jakość zależy od tego czy przeszły procesy hydroformingu, cieniowania i wygładzania spawów i czy mają wewnętrzne prowadzenie linek. Ramy rowerów Indiana nie wydają się być specjalnie gorsze ani cięższe niż inne podobne. A co do tego czy doczytaliśmy to zamieszczane są tu tysiące postów i czasem coś się przeoczy. Nie sprawdzałem które z tych rowerów są dostępne w rozmiarze S. To już sam sobie musisz posprawdzać. Nie jestem płatną bazą danych. Doradzam w miarę posiadanej wiedzy a na S po prostu mało kto jeździ. Nie pracuję w branży rowerowej i nic nie sprzedaję i nie mam z tego tytułu żadnych dochodów. Polecam to co uważam za słuszne. Każdy producent na czymś oszczędza. Jak chcesz tanio to musisz się liczyć z kompromisami. Za 3000 KAŻDA rama będzie niskiej jakości. Ale żadna nie będzie z "gównolitu". Nie jestem na bieżąco z rowerami pseudo-mtb, z atrapą amortyzatora z "gównolitu", atrapą napędu z "gównolitu" i atrapą hamulców z "gównolitu". Poziom minimum czyli rower z amortyzatorem powietrznym lub dobrej klasy olejowo-sprężynowym oraz napędem odpowiednim do jazdy terenowej czyli Shimano Deore lub Sram NX prezentuje własnie Indiana X-Pulser 5.9 lub 6.7. Jak znajdziesz coś lepszego to wklej, to ocenimy. -
To musi być reklamowane. Amor lub rower do wymiany. Był źle przechowywany lub źle transportowany. Użytkowanie go w tym stanie skończy się słabo dla amora.
-
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Do jazdy po bulki to pelny wypas ? I niskosztowy, bo amor olejowo-sprezynowy prawie nie wymaga serwisu. A dziala znacznie lepiej niz te atrapy Suntoura. -
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Kolega miał model klasy Biedronka. Z wyższymi modelami nie spotkałem się z problemem. Dają 5 lat gwarancji na ramę. -
Reaction to chyba ta sama lub prawie ta sama rama. Ale linkowałeś dwa rowery. Jeden miał prawie identyczną jak Attention a drugi trochę inną. Indiana bardzo dobry wybór. Może nie aż tak wyprostowana pozycja ale to można łatwo mostkiem skorygować a osprzęt lepszy. Sądzę że na wszędołaz napęd 2x jest jednak lepszy. A Deore 2x10 jest najtańszy w eksploatacji. Kaseta w pełni stalowa, rozbieralna, 200 zł. Kaseta 1x12 NX Eagle 500 zł, nierozbieralna. W Shimano możesz pojedyncze koronki wymienić jak je zajedziesz. Zmiana prawej manetki na XT 2x10 da mega szybką zmianę biegów jakby co. Co kupione przez neta łatwo oddać. Zamawiasz, potestujesz tak żeby nie było śladów użytkowania i odeślesz jakby co.
-
Rower do niedzielnej przejażdżki po lesie a z rana po bułki do 3000zl
jajacek odpowiedział(a) na Asmrek temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ten Tabou po bułki się nada. Opinia? Parę rurek zespawanych razem i podstawowy osprzęt. W takich rowerach producent nie ma dużego znaczenia. To tanie Gianty i Scotty to same shit different day. Jak chcesz dopłacić to Indiana X-Pulser 5.9 i 6.9 są znacznie lepsze ale nie wiem czy jeszcze do znalezienia. -
Porównania trzech modeli roweru MTB
jajacek odpowiedział(a) na Adamek41199 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Dobór sprzętu do swoich potrzeb jest kluczowy. Natomiast trzeba pamiętać że regulacja kokpitu następuje za pomocą długości i kąta mostka i gięciu i szerokości kierownicy. Po operacji w zeszłym roku nie było mowy żebym mógł jeździć w takiej pozycji jak przed nią. Przed, miałem mostek 100 mm równolegle do ziemi i ok. 6 cm różnicy między wysokością siodełka i kierownicy. Po, musiałem założyć mostek 75 mm, skierowany maksymalnie do góry a różnica między siodełkiem i kierownicą wynosiła zero. Po miesiącu leżenia w szpitalu, siadła mi muskulatura góry przez co miałem problemy z kręgosłupem piersiowym i musiałem się oszczędzać żeby nie dostać przepukliny lędźwiowej i brzusznej. Po roku rehabilitacji i powrotu do regularnej jazdy wracam do poprzedniej pozycji. Więc nie jest to tak że nie da się dopasować roweru o agresywnej geometrii. A mam rower o geometrii wyścigowej.
