Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 553
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Nie wiem czy macie rację Mój syn ma szosowe napędy 2x12 Di2 od paru lat i zero problemów z regulacją. Ale fakt że są elektroniczne. Razem z tymi napędami są sparowane ZNACZĄCO lepsze hamulce hydrauliczne Shimano niż te który były w 10 i 11x. A z którymi mieliśmy mnóstwo problemów w różnych rowerach. Wycieki, zapowietrzanie się klamek. Ocieranie o tarcze bo mniejsza przestrzeń między tłoczkiem i klockiem. Przerzutka tylna jest też znacząco poprawiona. W moim gravelu mam 2x10 Tiagra mechaniczną. Działa to jako tako. Szału nie ma. Swoją drogą Shimano wypuściło Tiagrę R4000, 2x11, która odpowiada niedawnemu 105 2x11. Ja wiadomo z tego forum jestem ostrożny w przechodzeniu na nowe grupy i zawsze czekam na Service Pack 3.0 🙂 Ale 2x12 w gravelu mnie bardzo przekonuje. Kaseta GRX 12x kosztuje 235 zł. Zmiana raz na 2-3 lata. Jest mega ściśle zestopniowana: 11-12-13-14-15-17-19-21-24-28-32-36 A czy Kands jest jakąś opcją? Oczywiście że jest. Nie każdy musi mieć wszystko tip top. Ale po ostatnich jazdach na mojej Tiagrze 2x10 przyszło mi przez myśl żeby jednak zrobić jakiś upgrade. Wszystko zależy jak dużo i jak rower będzie użytkowany.
  2. Na crossach jeździłem wiele lat i na paru kontynentach. To był zawsze rower turystyczny. Do jazdy po asfaltach i w lekkim terenie. Z mocowaniami na błotniki i bagażnik. Z napędem 3x do jazdy pod górę, po płaskim i z góry. I z niebyt pochyloną pozycją. Z możliwością załadowania sakw. Na niezbyt szerokich oponach. Rower MTB był z założenia rowerem do wyścigów terenowych. Dopiero w ostatnich latach z wejściem do sprzedaży rowerów MTB na kołach 29 cali pojawiły się rekreacyjne MTB. Co też mają niezbyt agresywna geometrię, możliwość założenia błotników i bagażnika. Cross ma zwykle amortyzator o małym skoku i nędzny. Bo to z założenia rower budżetowy. Ten Polygon Heist to dobry wybór dla Ciebie. Ma najlepszy amortyzator jaki był produkowany do rowerów typu cross. Jako taki napęd i w miarę rozsądne hamulce. Jego ograniczeniem jest maksymalny rozmiar opony do 45 mm. Do lasu na korzenie to za mało. Natomiast jak rozszerzamy budżet to ja bym natomiast polecił ten: https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-rockrider-xc-race-540-29/ Co tu zyskasz? Lepszy amortyzator, lepsze koła, dwie klasy lepszy napęd, lepsze opony, nędzne hamulce, klasy podobnej jak v-brake lub gorsze. Potencjalnie do zmiany. A może wystarczą przy spokojnej jeździe. Co jest niewiadomą? To jaką pozycję jesteś w stanie przyjąć na Rockriderze. Regulowany mostek jakby co da dużo bardziej wyprostowaną pozycję. Fulla zostaw w spokoju, bo jego koszty utrzymania to zwykle ze 2000 zł rocznie 🙂
  3. Zwykle każdy producent podaje parametr standover. Używam dwa rowery, które teoretycznie nie są w moim rozmiarze. Mam jakieś 84,5-85 przekroku. W butach pewnie ponad 86. Mam przełajówkę, która ma standover 825. I nigdy nie było to dla mnie problemem. Mój rower MTB ma standover 814. I też zero problemów. Więc sugeruję sprawdzić ten parametr. Jak widać 2-3 cm bez butów jest w pełni wystarczające.
  4. Ja nie odpowiem. W ogóle nie śledzę rynku graveli. Mogę tylko ocenić z mojej perspektywy co wkleisz. Mam starą przełajówkę przerobioną na gravela na której akurat dziś przejechałem 50 km. I ta jako gravel mi w pełni wystarczy. To jest u nas w domu rower głównie nad jeziorko i po bułki, jako zimowy i urlopowy. Po prostu wolimy jeździć na szosie lub na MTB. Karbonowy gravel ze średniej półki się u nas w domu nie sprawdził i wystawiliśmy na sprzedaż. Więc nie jestem dobrym adresatem tych pytań. Fanów graveli u nas na forum jest sporo. Np. @sl66 @Oskarr @Pepe75 @liftlodz
  5. Miałem tę sztycę ok. 20 lat temu. Raz że waży tonę a dwa że zmienia biomechanikę ruchu. Uważam ją za głupi pomysł. No i jest podłej jakości. Są inne metody, które moim zdaniem są bardziej skuteczne. W postaci lekkiej, karbonowej sztycy z minimalną amortyzacją i szerszej opony, wysokiej jakości, na niższym ciśnieniu. Kolega jeżdżący na MTB, co od lat szuka poprawy komfortu, kupił jakąś drogą sztycę amortyzaowaną firmy Cane Creek. Jest zachwycony. Ale nie wiem czy to dobry pomysł. Firma RedShift znana z bardzo dobrych mostków amortyzowanych też ma jakąś amortyzowaną sztycę. Ja mam w gravelu i szosie endurance, lekką karbonową sztycę Specialized CG-R i jestem z niej bardzo zadowolony. Miałem też taką w MTB ale niestety musiałem zrezygnować jak zmieniłem na myk-myka. Ostatnio kupiłem taką kumplowi na prezent i też jest zadowolony. Chodzą na OLX używane po 250-400 zł. Można spokojnie brać bo tam nie ma co się zepsuć. Swoją drogą byłem ostatnio na kawie u naszego bikefittera. Jednego z najlepszych w PL, Który jest chyba 71 rocznik więc z grubsza w naszym wieku. Zachwalał nowe siodełko Speca za grosze 🙂 Że tak wygodne że u siebie w mieszczucho-gravelu zamontował: Rivo Sport Kupiłem takie kumplowi na prezent za niecałą stówkę. Nowe w jakimś naszym sklepie online. Dziś odebrał. Dam znać za jakiś czas jaką ma opinię. Występuje w tylko jednym rozmiarze 155 mm
  6. Przećwiczyłem to. Te badania to IMO albo bzdury albo może dotyczą tylko ChatGPT. A ja używam głównie Claude w wersji Pro. Temat polskiego z nim zgłębiałem i jednoznacznie odpowiedział że znacznie lepiej jest używać angielskiego. Czemu? Bo jest tańszy to raz 🙂 Chodzi o tzw. tokenizację. A dwa, że jest właśnie precyzyjniejszy i LLM ma dużo większy zasób źródeł po angielsku.
  7. Te Krossy to smietnik. Te napedy to sie dla dziecka nadaja. Celuj w rower na GRX 2x12. To juz jest wysmienity naped o bardzo szerokim zakresie przelozen na kazde warunki. Decathon oferuje tez bardzo dobre warunki gwarancyjne.
  8. Ale 165 to żaden problem. Przecież to standardowy wzrost kobiet. Jest takich rowerów na pęczki. Zalecany rozmiar rzeczywiście XS czyli 50 cm na wysokość. Kwestia koloru. A jaki rower? W tym budżecie producent kompletnie bez znaczenia. Wszystkie będą z tego samego aluminium. Porównujesz tylko napęd i hamulce. Jeśli zamierzasz jeździć po lasach to zwróć uwagę żeby mógł przyjąć jakieś szerokie opony. Minimum 47 mm. Za 6k widziałem ostatnio karbonowy Romet NYK w promocji.
  9. Jeśli chodzi o typ roweru to ogólnie namawiałbym Cię na rower typu cross. Ale ponieważ zgłosiłeś problemy z nadgarstkami i kręgosłupem to moja podpowiedź będzie inna. ŻADEN rower typu cross w tym budżecie nie ma dobrego amortyzatora. A te droższe, które mają, raczej mają rachityczne amorki pod mniejszą wagę. Więc ja bym namawiał na rekreacyjny rower MTB z w miarę nienajgorszym amortyzatorem powietrznym. Nie ma wiele takich rowerów ale ten spełnia te warunki: Rower MTB KTM Ultra Sport | CentrumRowerowe.pl Trochę trzeba w nim będzie pozmieniać. Będzie musiał kupił regulowany mostek ale to jest koszt do 100 zł. Ma nędzne hamulce ale w tym budżecie żaden nie ma dobrych. Jak będzie miał kasę to wymienisz. Koszt 500-700 z robocizną. Natomiast taki rower otwiera przez Tobą możliwości jazdy po lasach. Co na rowerze typu cross jest cholernie niewygodne.
  10. Tego GX to bym nie przeceniał. Miałem raz i już bym nie chciał. Nasz kolega mechanik, który tu czasem zagląda @mike21 zawsze mówił że porządny SRAM to się od X01 zaczyna. Drugi którego znam, bardzo doświadczony w MTB mówił to samo. Natomiast do rekreacji w pełni wystarczy. Na pewno wolę Shimano SLX czy XT od GX. Niestandardowy amor to zawsze problem. Szczególnie po gwarancji. Nie wiadomo czy będą części zamienne. Części do RockShoxa cz Foxa to na każdym rogu. Z Manitou gorzej. Nie wiem jak z resztą.
  11. To możecie w te 17 cali celować. Ten KTM ma lepszy amortyzator.
  12. No to faktycznie nie ma co za dużo inwestować. Te dwa rowery oprócz tego rock Machine są w porządku. Tylko pytanie ile on ma wzrostu? Bo KTM 17 cali to jest na 168-175 cm. A ten Nirwana występuje w mniejszych rozmiarach.
  13. To jest jeszcze rosnący chłopak?
  14. OFF TOPIC Takie słowo ostrzeżenia ode mnie dla wszystkich po mojej wczorajszej przygodzie. Pierwszy raz takie coś miałem. Zjadłem rano moje standardowe śniadanie low carb czyli jajecznica na grillowanym boczku wędzonym, grillowane warzywa, kromka ciemnego chleba z masłem. Solę, dużo. Nie mam nadciśnienia. Wyleczyłem się z niego na diecie low carb. Zwykle 120/80. Często mniej. Przed rowerem wciągnąłem pół jogurtu greckiego z orzechami. Mokro, syf w lesie, więc wziąłem gravela z błotnikami. Zrobiłem 54 km w spokojnym tempie 22 km/h. Długo trwało bo po drodze spotkałem kumpli i długo gadaliśmy. Mało piłem bo wziąłem tylko 1 bidon 500 ml. Po powrocie zrobiłem sobie hinduską kormę, dość ostrą. I poszedłem do Lilda na zakupy. Po powrocie czuję że coś nie halo. Jakieś palpitacje serca. Mierzę ciśnienie 90/70 i puls 116. Wziąłem szybko potas i magnez i poradziłem się AI. Kazał pic wodę z solą i leżeć z nogami do góry. Po pół godziny mi przeszło. Według AI Google: A hypotensive episode with compensatory tachycardia translates to a sudden drop in blood pressure where the heart beats faster to try and fix it. In simpler terms, it is a "low blood pressure event with a corrective fast heart rate." Breakdown of the Terms Hypotensive Episode: A period of abnormally low blood pressure (typically below 90/60 mm Hg). Compensatory: A "backup plan" by your body. When one system (blood pressure) fails, another (heart rate) kicks in to maintain cardiac output. Tachycardia: A fast heart rate, usually over 100 beats per minute. Why This Happens When your blood pressure drops, your brain senses the lack of oxygen and signals the heart to pump faster to keep blood moving to vital organs. This is common in: Dehydration: Low fluid levels make it harder to maintain pressure. Wniosek: trzeba teraz wkręcając się w sezon pilnować podaży płynów i solić napoje.
  15. No to brawo! Podziel się uwagami i zdjęciem jak trochę pojeździsz
  16. 1,3 kg to bez znaczenia. Natomiast należy się przymierzyć do TCO. Total Cost of Ownerhip. Ile to kosztuje przy powiedzmy 200h jazdy rocznie. Czyli standardowym interwale serwisowym. W porównaniu do analoga.
  17. Ten Spec co testowałem też miał taki tryb, który stosowałem podczas wypychania pod górę. Obserwuję rynek elektryków szosowych. I tam są już znakomite rowery o znakomitej wadze, typu 11 kg. Jechałem z gościem co ma Scotta, który ma wspomaganie w tylnej piaście i jakby mi nie powiedział to bym się nigdy nie domyślił. Model Speca Creo SL ma zasięg 200 km na baterii dodatkowej wkładanej do koszyka od bidonu. Większość rowerów szosowych "analogowych" waży teraz 8 kg. Większość przyzwoitych full suspension ok. 12 kg. Różnica 4 kg. Wynikałoby więc że dołożenie silnika do full suspension to powinno być jakieś 4-5 kg różnicy. Natomiast tak nie jest bo problemem jest bateria. I żeby mieć większy zasięg musi być większa i cięższa. Więc ja osobiście ewentualnie czekam na rowery MTB ważące w rejonie 15-16 kg z nową technologią, lżejszej baterii. Krowa ponad 20 kg to nie dla mnie. Tymczasowo wziąłem się za siłkę, bardzo mocno zainwestowałem w zdrowie, dietę i suplementy. No i będę piłował żeby zrzucić jeszcze 3-5 kg. i oczekuję, że przyniesie to dobre "analogowe" rezultaty 🙂 Do wagi sprzed ślubu, 28 lat temu, zostało mi 3 kg 🙂
  18. Mi się wiele razy psuły dwa różne Saeco aż przestałem naprawiać i parzę w zaparzarce z Ikei za psie grosze 🙂 Naprawa po gwarancji pół ceny nowego.
  19. Równo 1500 gramów ważyły te koła. To były koła firmy Rodi składane dla Ghost.
  20. Wahoo psuły się jak cholera. W klubach w których były używane zepsuł się prawie każdy. Kolejne może były poprawione.
  21. Jakbym miał coś kupić koleżance czy dziewczynie na postawie tego opisu to kupiłbym jakiegoś trekkinga z amortyzatorem. Natomiast jakiego to Ci nie odpowiem. Bo w ogóle nie zajmuję się takimi rowerami. Mogę Cię tylko pocieszyć że moja najlepsza przyjaciółka jadąc w biały dzień przez wiochę wywaliła się i straciła pamięć o wypadku. Miała połamany obojczyk, złamany kciuk, wstrząs mózgu i pękniętą kość jarzmowa twarzy. Oczywiście jeździła bez kasku bo jej do fryzury nie pasował 🙂
  22. Testuję tak gdzieś co dwa lata rowery Speca na dniach testowych. Więc testowałem Levo SL i Turbo Levo z ich floty testowej. A co to były za modele pojęcia nie mam. Ale flota testowa nigdy nie zawiera tych z najniższej półki. To są zawsze modele S-Works, Expert, rzadko Comp. Co do elektryka to trzeba się oczywiście zastanowić czy iść tą drogą czy nie. Ja już podążałem w jej kierunku w miarę jak mi przybywało kilogramów i ubywało zdrowia. Udało mi się odwrócić ten trend. Więc pojeżdżę jeszcze parę lat na analogach. Ewentualnie wypożyczając elektryka w górach, gdzie już na pewno nie jestem w stanie jeździć dużo o własnych siłach.
  23. To poczytaj: Luźne uwagi na temat elektryków - Rowery elektryczne - Forum Rowerowe Porady
  24. Taki rower to koniecznie testowanie. Przy czym nie takie na godzinkę byle jak tylko z ustawieniem pod wagę, itd. No i pamiętaj że jak rower 20 kg plus Twoja waga ileś tam plus 5 kg na ciuchy i buty, itd, to jest całkowita waga systemowa. Więc nie żadne rekreacyjne, wycieniowane amorki od XC tylko porządny amor z grubymi lagami do zadań terenowych i wystarczająco szeroka opona. Więc ten Stereo się do niczego nie nadaje z tym badziewnym amorem Suntoura i napędem 1x10. Natomiast ten Focus na Fox Rhythm 36 i Deore 1x12 owszem. Natomiast ten waży 25 kg niestety. Więc żadne SL to to nie jest.
  25. Model Turbo Levo SL który testowałem ważył ok. 18 kg. Bateria miała 320W. W Specu można dokupić baterię która wygląda jak bidon, wsadza się ją w dolny koszyczek od bidonów i podłącza do gniazda w ramie. Daje dodatkowe 160W i zwie się to u nich chyba Range Extender. I spodziewam się, że na takim zestawie przejedzie się 100 km. W Specu bateria główna nie jest wbudowana na stałe w ramę, tylko jest wymienna w tym motorowerze a wygląda na to że niewymienna w Levo SL tak jak patrzę na ramę. Nie wiem jak inne firmy mają to rozwiązane. Wspomaganie działało tak że w trybach Eco i Trail było cholernie naturalne. Tak jakbyś dotrenował te 10% czy jakoś tak. Zupełnie się nie znam na elektrykach i nie wiem jakie są różnice pomiędzy poszczególnymi silnikami i jaka jest wydajność baterii. Tu jest jakiś test sprzed paru lat pokazujący jak wydajny energetycznie w Levo SL był jaki tryb. @Szwedacz Zapewne przełoży to na praktyczne informacje. An Unscientific Test: Specialized Turbo Levo SL – Direct Current W specyfikacji technicznej modeli z 2025 piszą tak 🙂 Cokolwiek ten marketingowy bełkot znaczy 🙂 SPECIALIZED SL 1.2 MOTOR: Meet the Specialized SL 1.2 motor: It delivers 43% more torque (50 Nm) and 33% more power (320 watts) than its predecessor. Thanks to its unparalleled efficiency, nothing beats its range-to-weight ratio. Combined with a seamlessly integrated 320 Wh battery, the Levo SL provides superhuman boost for up to 5 hours in Eco mode. Extend your ride with our 160 Wh Range Extender (sold separately), which fits perfectly in your bottle cage and gives you an additional 50% range. Tu jakaś oferta która wydaje się bardzo dobra. Rozmiar tylko S5, producent pisze, że na 178-193 wzrostu: ttps://www.liquid-life.com/products/specialized-levo-sl-comp-alloy-clgry-ashgry-dunewht-2025
×
×
  • Dodaj nową pozycję...