Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 386
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Dobra oferta. Karbon, tarcze i 105 za 6500 https://www.olx.pl/d/oferta/specialized-roubaix-sport-rozm-54-przejechane-tylko-150-km-CID767-IDUH1Lg.html
  2. Mieliśmy S-Works Power i Power Comp. Power Comp to to samo co Power Expert, różni się tylko prętami. O ile S-Works Power było bardzo wygodne o tyle Power Comp nie podeszło ani mnie ważącemu 90 kg i jeżdżącemu w pozycji rekreacyjnej ani mojemu młodemu ważącemu 70 kg, jeżdżącemu w agresywnej pozycji wyścigowej. U mnie powodowało mrowienie w kroczu i odnawianie się przepukliny pachwinowej. Nie polecam. Wygodne są natomiast dla mnie siodła Specialized Henge Comp i Specialized Phenom Comp. Co do Selle Italia to miałem z 10 siodeł tej firmy w przeszłości i uważam ją za jedną z najbardziej przereklamowanych. Ani jedno nie było komfortowe. Cześć siodeł robi dla Speca Fizik i spojrzałbym co oni też mają w ofercie. Bontrager/Trek też się wyrobił i mają niezłe siodła. No i przy tym wzroście i wadze to nie wiem czy 143 nie byłoby lepsze. Niby zależy od szerokości kości kulszowych. Będąc w Krakowie poszedłym do Wertykala i pogadał na temat siodeł z Krystynem Lipiarskim. On robi bike fitting i chyba ma u siebie matę tensosmetryczną Gebiomized. Pozwala ona optymalnie dobrać siodło. Sam się przy okazji do niego wybiorę. Nie musisz robić całego bikefittingu chyba. Możesz się umówić tylko na fitting siodła. Możesz powiedzieć że z polecenia od Jacka Kapeli. Handluję trochę z nimi.
  3. Spec Fast Trak polecam. Albo zwykły czyli wersja Control ze średniej grubości wkładką antyprzebiciową albo wersję GRID z pancerną wkładką antyprzebiciową. Race King jest trochę szybszy i można go stosować na tył. Ale przyczepność jest bardzo kiepska. Chyba że ktoś waży 60 kg.
  4. To wideo pokazuje dwie rzeczy. Raz że ludzie są durni i takich debili jak tego czeka selekcja naturalna. A dwa że jazda po mieście na wąskiej oponie jest niebezpieczna. I dlatego lepiej poruszać się po nim czymś bardziej pancernym. Gravelem, crossem, fitnessem, trekkingiem czy MTB.
  5. Tfu, do Pizza Huta :) który nomen omen należy chyba do KFC :)
  6. Zgadzam się. Wczoraj z młodym musieliśmy oddać samochód do wypożyczalni 20 km od domu. Wrzuciliśmy MTB i gravela do bagażnika. Wracaliśmy ścieżkami i chodnikami. Ja na gravelu. Musiałem się ciągle rozglądać czy nie ma studzienek czy krawężników i podnosić tyłek z siodełka na dziurach. Na MTB nie jest to żadnym problemem. A i tak nie dałem rady dogonić młodego który jechał lajtowo. A jaka była różnica czasowa? Przyjechałem 5 minut po nim do KFC gdzie się umówiliśmy na pizzę. A nie wlokłem się bo po drodze może ze 4 osoby mnie wyprzedziły. Więc jak jest noga to i na MTB się w miarę szybko pojedzie.
  7. 54. Przy takim rowerze jest zasada jaki koń jest każdy widzi. Czyli patrzymy czy korba nie zjechana, czy nie poobijana tylna przerzutka bo to może zwiastować problemy. Czy koronki korby i kaseta to nie są zęby rekina.
  8. Wszystko co wymieniłeś ma ręce i nogi oprócz Kross Vento który nie jest rowerem endurance. To jest szosa reace geo pomiędzy race a endurance. Wchodzi opona 28 bo juniorzy na tym jeżdżą. Ale czy szersza nie wiem.
  9. Kolega z którym byłem w Alpach ma taki tylko w karbonie i chwali. Ale pękł mu tam hak przerzutki i za cholerę nie można było dostać. Więc kupując rower należy od razu zamówić. Bo bywa że hak pęknie.
  10. Na Giro, zwycięzca Roglic jechał w czasówce pod górę mając blat 40 i kasetę 11-42. Więc dla zwykłego śmiertelnika 42-42 może być za mało.
  11. Rowery typu endurance wymyślono po to żeby poprawić komfort i móc założyć szersze opony, które też ten komfort poprawiają. Na prostym gładkim asfalcie różnice w komforcie są żadne. Różnice ujawniają się jak się jedzie po kiepskim asfalcie, brukach czy szutrówkach. Poziom komfortu w Roubaix czy Madone na których jeździłem jest bardzo wysoki. Nie wiem jak u pozostałych producentów. Czasem bardzo drobne zmiany potrafią zrobić różnicę. Kierownica karbonowa zamiast alu od razu daje poczucie większego komfortu. Sztyce typu d-shape również. W Roubaix płacisz oprócz premium za markę, za mikro-amortyzator Future Shock. A w Treku za Isospeed amortyzujący tył. Czy to komuś potrzebne to kwestia dyskusyjna. Ale tak samo dyskusyjne jest czy ktoś potrzebuje elektryczne grupy osprzętu czy karbonowe koła.
  12. W Czechach jeździliśmy tak wielokrotnie. Nikt nas nigdy nie zatrzymał. Ale szczegółowych przepisów nie znam.
  13. To się do niczego nie nadaje. Kompletny śmieć. Miałem do czynienia. Po koleżanką uginał się max 2 cm. Natomiast stare amory RockShoxa olejowo-sprężynowe działały całkiem przyzwoicie. Kolega ma taki w jakimś starym rowerze i widzę jak pracuje po drodze. I pracuje w pełnym zakresie.
  14. Przepisy pozwalają na jazdę w grupie do 15 kolarzy. Jakie to kraje gdzie nie wolno jeździć w grupie? Bo chyba takich nie spotkałem. Nasi zawodnicy trenują po całej Europie i nigdy nie było z tego powodu problemu. Jak jedziemy po wiochach w spokojnym tempie to gadamy w czasie jazdy. Przepisy umożliwiają jazdę dwójkową pod warunkiem, że nie utrudnia to ruchu.
  15. Nasz ścigający się kolega mechanik twierdzi że zdecydowanie warto. Zyskujesz tłumik Charger 2, lepszą budę, komorę DebonAir i uszczelki SKF. Lepsze uszczelki i inny typ oleju zapewniają mniejsze opory czyli czulszą pracę. Lepsza, lżejsza buda z mocniejszymi goleniami 35 mm w obecnych wersjach. Tłumik Charger 2 jest lepszy niż Motion Control. Jak rozumiem ma to co Fox czyli nie pozwala olejowi mieszać się z powietrzem. Jeździłem testowo na SIDach i jakość amortyzacji była bardzo dobra i od razu ewidentnie bardziej czuła niż w Rebie.
  16. Kolega ma te Endury i chwali. Trochę tańsze ale całkiem niezłe mają w Sports Direct. Decathlon też ma. Te z Allegro to jakiś żart. Jak chcesz tylko coś pod shorty to Btwin 900 z siatki z wkładką żelową. Mam i czasem używam.
  17. I tak i nie. Czasem trzeba wyjść na zmianę :)
  18. Ok. Ale na rowerze typu endurance nie jest napisane że służy wyłącznie do jazdy solo. Szczerze mówiąc rzadko mi się zdarza jeździć na szosie samemu :) Zwykle w paru kumpli.
  19. A tu żeby nie skłamać. Środkowa część naszej ustawki, 143,6 km ze średnią 34,6. Wiek 52 lata, 10 kg nadwagi :) Jechane na rowerze nie aero, Specialized Tarmac SL4 na którym teraz jeździ @Oskarr
  20. Nie jechałeś nigdy z prędkościami średnimi rzędu 35-38 km/h? Ja wielokrotnie. I to w wieku 50 lat :) A do szybkich nie należę :)
  21. U Czechów Roubaix Expert Ultegra Di2 56 za dobrą kasę: https://www.kolokram.cz/silnicni-kolo-specialized-roubaix-expert-gloss-blush-black-ultegra-12s-56-p217514/
  22. 18k za przereklamowane Pinarello na 105? W życiu bym tyle nie zapłacił. Za tyle można kupić używanego Speca Roubaix lub Treka Domane nd Di2, które są najlepszymi szosami typu endurance. Prawie każdy czołowy producent sprzedaje szosy typu endurance. Nie są tak wygodne jak Roubaix i Domane ani tak szybkie jak Roubaix który jest najszybszą szosą endurance ze względu na optymalizację aerodynamiczną ale są całkiem niezłe. Giant Defy, Merida Scultura Endurance, Canyon Endurace, Lapierre Pulsium, Cannondale Synapse, Cube Attain, Scott Addict, Rose Reveal. Tu masz Rose Reveal na Di2 za 3300 Euro: https://www.rosebikes.pl/rose-reveal-four-disc-105-di2-2716193?product_shape=shiny+aurora%2Fmatt+black+(special+effect+paint)
  23. Podana przeze mnie masa dotyczy Fox Rhythm 32 co widać tutaj na 3:16 https://www.youtube.com/watch?v=qaPnURn7_YI Ale chyba ważył z osią. Nie wiem ile oś waży. Ja podałem wagi bez osi przeze mnie ważone.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...