-
Postów
2 964 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Oskarr
-
1 stycznia 2023 plany, cele, zamiary na nowy sezon
Oskarr odpowiedział(a) na ram temat w Luźne rowerowe rozmowy
@ram ja również mam problemy z pracą. Ostatnie pół roku również mam średnio 10-12 godzin dziennie. Ratuje się trenażerem. Niezależnie od zmęczę jak wracam do mieszkania 30 minut rower i prysznic. Będąc w delegacji 30 minut przed śniadaniem na rozbudzenie. -
Niziołek. Chłopak jest najsumienniejszą osobą jaką znam. Pracuje na 3 zmiany, zajmuje się rodziną, trzyma dietę, kalendarz i zegarek można ustawiać na podstawie jego aktywności na stravie ?
-
1 stycznia 2023 plany, cele, zamiary na nowy sezon
Oskarr odpowiedział(a) na ram temat w Luźne rowerowe rozmowy
Strasznie mocno Ci skacze ta waga. Moja waga zimowa to okolice 71, waga startowa to okolice 68, 67, poniżej ciężej zejść bo tłuszcz schodzi ale jak się dobrze odżywiasz to mięśnie powinny Ci rosnąć. Ja w zeszłym roku byłem 3 w M30 w milko mazury mtb. Najlepsze miejsce w generalce to 4 i w m30 parę razy stałem na 2 miejscu. W tym roku chciałbym wygrać jeden z wyścigów tamten serii. Chciałbym też mniej pracować i więcej jeździć na rowerze. W zeszłym roku byłem w górach z rowerem 4 razy, w tym roku chciałbym zrobić trasę wkoło tatr, ścigać się w bike adventure i zacząć się ścigać na trochę wyższym poziomie w serii pomerania na najdłuższym dystansie, nie wiem jeszcze jak organizm to wytrzyma, wywodzę się ze ścigania w XC, zawody zwykle około godziny do półtorej, teraz chcę startować na dystansie od 2 do 3 godzin i 1000-2000 metrów przewyższeń na wyścig mtb. Najbardziej mi jednak zależy na tym aby się nie przetrenować do czego mam zapędy i aby obyło się bez żadnej kontuzji, w 2022 uszkodzone żebra, bark i uszkodzone dwa dyski w kręgosłupie. -
Znajomi na ultra maratonach jeżdża mtb HT z kozą, idzie się schować przed wiatrem. Jadąc bardzo długo na mtb po szosie może brakować przełożeń. Będą duże skoki między biegami, czego raczej nie ma w gravelu z napędem 2x. Jako osoba kochająca mtb kolejne wakacje planuje na asfalcie z rowerem szosowym. Jednak ja nie potrafiłem się przekonać do półśrodków. Albo mtb albo szosa. Opcja gravelowa była niewiele szybsza niż mtb a znacznie wolniejsza i bardziej ospała niż szosa. Dochodzi tu jeszcze kwestia odczuć. Jak się rozpędzę na mtb z kozą to mogę jechać podobną prędkością co szosą, szosą jednak z 0 do 30 się rozpędzę w jakieś 3-4 sekundy co na mtb jest nierealne. Nie ma takiej sztywności jak się staje w korbach (kwestia opon i ciśnienia). Dojeżdżałem w tym roku do pracy parę razy na rowerze, trasa 35 km w jedną stronę. Czasowo mtb a szosa to różnica z 5 minut ale odczucia z jazdy zdecydowanie na plus na korzyść szosy.
-
Jeszcze sztywność ramy dochodzi, pozycja za kierownicą, mi dużo dają pedały, na spd możesz się mocno złożyć i w razie co siłą wyratować rower z problemu. Niezbyt wytrenowana osoba jednak nie poczuje różnic wynikających z innej sztywności ramy, sztywności wynikających ze sztywnych osi czy różnicy kilograma w rowerze. Rapid roby są dobre na leśne ścieżki, do mieszanej jazdy wolę continentale choć obecnie ze względu na dobrą cenę zakupu mam założone do wyścigowego roweru schwalbe racing ralph/ray. Opona oponie nierówna. Podstawowe modele racekinga toczą się gorzej niż wersje zwijane, mają też gorszą przyczepność. Można też iść w odchudzanie opony, dostaniemy mniejsze opory toczenia i rower będzie lepiej przyspieszał ale mamy większą szansę na przebicie. Fajne efekty daje też mleko ale to polecam jak ktoś więcej jeździ i zdaje sobie sprawę z plusów i minusów tego rozwiązania. Ogólnie jeśli chcesz jeździć szybciej, wyprzedzać ludzi na szlakach to najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie, karnet na siłownię, trenażer, regularne jeżdżenie na rowerze czy długie spacery/bieganie. Przepracowana zima da Ci dużo, dużo więcej niż jakakolwiek karbonowa rama, karbonowe koła itp. Mój rowerowy partner w zeszłym roku prawie wygrał ligę w której się ścigaliśmy (2 był, 1 w swojej kategorii wiekowej, ja byłem 5 w generalce i 3 w kategorii wiekowej) jeżdżąc na XC 100 kupionym za 4k. Druga osoba na porównywalnym rowerze była w okolicach 20-30 miejsca w generalce. Stojąc na starcie w czołówce mój karbonowy rowerek - XC 900 z lepszymi kołami, kierownicą i hamulcami był na starcie jednym z tańszych a wyżej wspomniany kolega na swoim aluminiowym, trochę rozpadającym się rowerze i tak nam łoił tyłki.
-
Wydaje mi się, że najprościej będzie usunąć magnes z koła z którego rower czyta prędkość. Brak magnesu wskażę prędkość 0 km/h i nie będzie odcinał mocy. Ja bym jednak nie polecał przy takim rowerze kombinowania ze wspomaganiem. Tam są koła 20 calowe, kiepskie hamulce i kiepska sterowność. To nie jest rower do osiągania 40 km/h i prędkości powyżej 25 km/h będą po prostu niebezpieczne. Sam silnik w Twoim rowerze też jest słaby więc on również nie da Ci jakiś mocnych prędkości. Zasięg też Ci drastycznie spadnie do jakiś 12-15 km.
-
mt 400 w mojej opinii są dobrymi hamulcami. Taki złoty środek dla większości rowerzystów. Hamują porównywalnie/trochę lepiej co Sram level. W ghoscie masz wąskie opony o szerokości 2,1, mój brat takie miał w Indianie. Na góry wymieniliśmy na 2,3 i zrobiło mu to bardzo dużą różnicę w górach. Do takich zastosowań jak piszesz XC 120 wydaje się spoko. Przy lżejszym użytkowaniu XC 100 też spokojnie daje radę ale w XC 120 na plus są koła. XC 120 ma pancerne koła wytrzymujące ostre katowanie w zawodach XC.
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Gacie z pieluchą są super, polecam. Jak jedziesz na wycieczkę do 2 godzin to wywalone, jak masz spędzić w siodełku cały dzień to po 3 godzinach będziesz pisał poematy do pampersa jeśli go nie masz. -
Zgadzam się z tym co pisze Jacek. Z nowych xc 120 jeśli się sporadycznie ścigasz, jeśli się często ścigasz to można już od razu iść w rower typu xc 900. Jeśli jeździsz po okolicy rekreacyjnie to xc 100 za 3800 też będzie ok. W rockriderach w przypadku ostrego używania w górach można pomyśleć o wymianie hamulców. Do rekreacji są ok ale nie jest to najwyższa klasa. Reszta ok.
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
W moim starym XC 100 odgłosy dobiegały z supportu. Tam jest pressfit i one czasem wydają z siebie odgłosy. Ja polecam posiadanie 3 łańcuchów i gwoździa, co 500 km ściągamy łańcuch i wieszamy na gwoździu z innymi łańcuchami, zakładamy na rower łańcuch który jest najkrótszy. Obecnie moja kaseta GX ma 5kkm leci na 4 łańcuchach i żadnego przeskakiwania nie ma a użytkuje ten rower dość ostro. -
Zgadza się, parę razy już o tym pisałem, że najlepszy gravel to mtb ? Kumpel z braku laku potrafi na jazdy typowo szosowe w peletonie lecieć na swoim rockriderze XC 500 z blatem 36 i kasetą 10-50. Przy szybkich oponach typu race king jak kumpel jedzie na mtb za mną, gdzie ja jadę na szosie, kumpel ma mniejsze opory niż ja z przodu przy 30km/h. Inna kwestia, że 30 km/h to nie jest jakoś strasznie dużo. Zaczynają się większe różnice między rowerami przy mocnej nodze, gdzie utrzymanie 35 nie jest już jakimś strasznym wyczynem. Robiąc treningi na MTB po asfalcie trzymałem średnie w okolicach 30, na szosie koło 33. Plusem szosy jest możliwość np. złapania koła skutera który Cię wyprzedza. Dałem radę raz jechać za jednym skuterem 45km/h na odcinku 10 km, na mtb bym nie dał rady. Szosa też lepiej przyspiesza dzięki czemu jest wrażenie, że szybciej jedziemy. Na szosie też mocniej trzęsie co ponownie potęguje wrażenie prędkości. Triban 520 na tanich oponach grawelowych za 40 zł/oponę był wolniejszy niż XC 100 na oponach race king w wersji wyścigowej, to jednak były opony za 220 zł/szt.
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Brzmi na L albo XL z bardzo krótkim mostkiem. Możesz zamówić XL z odbiorem w sklepie, pojeździsz po sklepie XL i L i po 5 minutach oddajesz ten, który Ci mniej podchodzi, decathlon w ciągu 2 tygodni zwraca kasę ewentualnie wymieniają na miejscu XL na L. -
Zmiana blatu z 34 na 30 w Sorze / możliwe?
Oskarr odpowiedział(a) na vertoo temat w Serwisowe Porady
Czyli najprostszym rozwiązaniem jest przejście na 3 rzędową przerzutkę przednią i starszą korbę 30/39/50. -
Zmiana blatu z 34 na 30 w Sorze / możliwe?
Oskarr odpowiedział(a) na vertoo temat w Serwisowe Porady
Czemu nie mają? W moim starym tribanie była korba z przodu 50/39/30 i kaseta 11-32 i dobrze działało. Pewnie jakby wrzucić 30x50 to przerzutka by płakała ale tak się nie jeździ ? W napędzie 3x takie rozpiętości działały więc w 2x też raczej powinny -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Co do kręcenia do tyłu w napędach 1x. Można tak samo jak można w napędach 2x albo 3x. Można w takim samym zakresie wykrzyżu. Napęd ma prostą linię łańcucha w zakresie 7-8 biegu, więc powinno się dać kręcić do tyłu w zakresie od 4 do 10 biegu. -
Jeszcze co do finansowania sportu: państwo powinno inwestować w to, co się państwu zwraca i może to traktować jako długofalową inwestycje. Inwestujemy w lasy i wymianę kotłów aby było lepsze powietrze i ludzie mieli rzadziej raka dzięki czemu koszty leczenia będą niższe a dany pracownik będzie mógł pracować dłużej. Na takiej samej zasadzie państwu opłaca się inwestować w niektóre sporty, w szczególności w sporty wytrzymałościowe takie jak kolarstwo. Statystycznie osoby ćwiczące kolarstwo będą zdrowsze, będą mogli więcej pracować i wydając pieniądze na swoje hobby będą napędzali gospodarkę. Inwestowanie więc w młodych zawodników którym będą kibicowali ludzie i dzięki którym będzie więcej młodych chciało uprawiać dany sport opłaca się polsce. Osobiście znam dużo więcej ludzi uprawiających kolarstwo niż grających w piłkę nożną. Moi rodzice są po 60, dzięki regularnym jazdom na rowerach dalej są w świetnej kondycji, obecnie są w swoich szczytowych formach i są w stanie na raz przejechać 150 km. Inwestujemy więc dużo pieniędzy w piłkę nożną i liczymy na to, że ludzie będą wydawali pieniądze oglądając rozgrywki piłkarskie. W gratisie dostajemy największe bojówki kibiców piłkarskich i dwie największe mafię związane bezpośrednio z klubami piłkarskimi. Za to nasi piłkarze dalej nie mają żadnych wyników. Inwestujemy pieniądze w skoki narciarskie które nie spowodują, że taki Oskar z mazur stwierdzi, że od jutra będzie uprawiał skoki narciarskie bo najbliższą skocznie ma 500 km dalej i jako zwykły Kowalski nie mam możliwości skakania na takiej skoczni.
-
Jakbyś Jacku potrzebował w przyszłości czegoś mniej druciatskiego to się skontaktuj. Pracuje jako kierownik w firmie produkującej maszyny dla przemysłu. Ja akurat siedzę w automatyce i ciężko zaimplementować sterownik do roweru ale mam dostęp do bardzo rozbudowanego parku maszynowego, różnego rodzaju lasery, cnc, drukarki 3d itp. Zrobienie aluminiowych podkładek pod wymiar to kwestia godziny- dwóch. Wcześniej 6 lat pracowałem jako inżynier w dziale badań i rozwoju w największej polskiej formie zajmującej się wentylacją. Mieliśmy własne tunele powietrzne, głównie do testowania turbulencji powietrza przepływającego przez różnego rodzaju czujniki, zwężki, klapy itp. Ciekawe ile by kosztowało przerobienie jedenj z takich cental wentylacyjnych na prosty tunel aerodynamiczny. Największą centrale którą programowałem miała przekrój 3x3 metry i wiała z prędkością 140 km/h. Auta sportowego by się nie przetestowało ale rower jak najbardziej ? można też kombinować z bieda tunelem. Korzystałem z czegoś takiego w czasie robienia pracy inżynierskiej. Jedzie auto z tempomatem na 30/40 km/h. Za autem jest linka z 5-7 metrów. Na lince zamontowany dokladny, elektroniczny siłomierz. Nie będą to idealne wyniki ale jakieś spojrzenie już daje. wiem że w autocadzie albo jakims podobnym programie mozna wykupic pakiet do symulowania przepływu powietrza. Znowu jest to rozwiązanie pod automotive, ale na 99% można by zrobić model rowerzysty o danych wymiarach i sprawdzać opór aero w zależności od minimalnych zmian w pozycji i w sprzęcie. off topic. Również myślimy z dziewczyną o wyjeździe. Obecnie mniej pedałuje ze względu na urlop we Włoszech. Ceny porównywalne co w Polsce tylko pogoda trochę lepsza i ludzie jacyś szczęśliwsi.
-
Rower 24" dla aktywnego dziecka.
Oskarr odpowiedział(a) na Karolina2022 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
A może st 920 z decathlonu? 24", powietrzny amortyzator I dobrą cena -
Wszechstronny MTB HT w cenie do ok. 10 k
Oskarr odpowiedział(a) na blackmalvo temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Parę dni temu był dostępny xc 900 za 7k z decathlonu w rozmiarze L. Obniżka jako second hand, wersja po zwrocie z jakimiś rysami. Jeśli chcesz tanią eksploatację to najlepiej napęd 2x10. Łańcuchy kosztują połowę tego co łańcuchy 12s. Podobnie z kasetami. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jestem magistem fizyki i dla mnie to co piszesz jest bez sensu ? 1x10 30x11 na kole 29 na najwyższym biegu przy kadencji 90 jedzie 34,5 km/h. Będziemy do 30km/h potrzebowali kadencji 78 na najwyższym biegu albo kadencja 88 i zębatka 12 z tyłu. Będziemy potrzebowali do tego jakieś 170-180 watow I tyle. Wsadzając napęd 2x 36/26 z kaseta 11-42 aby jechać te 34,5 wystarczy nam zębatka 13 więc mamy jeszcze dwa biegi w zapasie. Problem zaczyna się pojawiać jeśli chcemy jechać np. 36 km/h albo 40 bo musielibyśmy pedałować z kadencja powyżej 90 co dla niewytrenowanych może być problemem. jeśli miałeś problem aby kogoś dogonić to albo miałeś mniej aero pozycje (jeśli ktoś jechal na treningu to watpie) albo opony o wiekszym wspolczynniku tarcia (prawdopodobne) albo slabiej naciskales na pedaly. Większość nowych mtb ma wsadzone kiepskie opony seryjne z dużymi oporami. Polecam race Kingi które dają ok trzymanie w terenie a opory maja porównywalne co opony w grawelach czy crossach -
Jeśli chodzi o mój ściągaczo wciskacz to wygląda tak: Mam parę śrub fi 8 od 120 mm do 50mm, do tego rurka o długości 50mm o średnicy 46 mm (ja mam mufę 42 mm, ta rurka dobrze się opiera, na zdjęciu jeszcze nie była ładnie wygładzona aby nie poniszczyć ramy karbonowej, podeprę ją jeszcze jakąś gumą albo filcem aby nie było śladu na ramie. Do ściągnięcia łożyska mam zeszlifowaną podkładkę z okrągłej fi 38 na owal o wymiarach 38x20mm, nie widać na zdjęciu bo jest w rurce. Cały sprzęt mam w toruniu a wyjechałem do rodziny na święta więc ładniejszych zdjęć nie wrzucę. Korba standardowa 105, suport token ninja bb30/bsa, klucze proxa. Jak nie pójdzie po dobroci to zabiorę ramę do firmy, produkujemy w firmie linie produkcyjne więc mam całkiem pokaźny dostęp do wszelkich narzędzi, to co na zdjęciu zdobyłem z kosza odpadów przeznaczonych na złom ? Myślałem na początku aby wypalić klucze na laserze albo cnc ale taniej jest kupić gotowca z neta niż odpalać laser i płacić za sam materiał. Namawiam czasami mojego prezesa na inwestycję w maszynę do obróbki karbonu aby części w maszynach zamiast alu robić z karbonu ale póki co jesteśmy za małą firmą aby nam się to finansowo spinało.
-
Ja sobie zrobiłem prasę do wciskania i wyciskania łożysk. Czytałem o problemach z wkręcaniem tokena, mam więc jeden klucz nasadowy i jeden płaski hallowtech
-
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
30x46 to mniejsze przełożenie niż 34x52. 32x50 jakie występuje w xc 100 albo 120 uważam już za całkiem uniwersalny napęd, 30x11 jest ok do lasu ale nie daje możliwości dopedalowania na zjazdach. Ścigając się na 34x11 na maratonach mtb musiałem parę razy jechać z młynkiem 110-120 rpm aby mi grupa nie uciekła na zjeździe. Jednak tu bym powiedział raczej, że 1x10 albo 1x11 mają ograniczenia dla osób z silną nogą które właśnie chcą dopedałowac bo tam vmax to jakieś 35 km/h. Tak, Indiany w promocji są spoko. Wcześniej regularna cena x7 to było 3k, był to wtedy bezkonkurencyjny rower za te pieniądze. Za 3500 też był ok. Jakby można było realnie kupić x8 za 3800 jak maja na stronie to też dobra opcja na uniwersalny rower, niestety ze swojego doświadczenia wiem, że opcja "dostępny w sklepie" oznacza że rower ma wgniecioną ramę albo amortyzator, jest podrapany itp. A obsługa tlumaczy, że stąd promocja na stronie... W okolicach 4k wolę expl albo xc 100. -
Gwarancja Decathlon - Rockrider XC500 pacjent - amorek
Oskarr odpowiedział(a) na MalySzaryCzlowiek temat w Inne
Niezaobserwowalem, ale mogę po świętach się pobawić. Obecnie mój jest dość leniwy bo podczas serwisu dałem trochę za gesty smar. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Kupiłem mamie expl 540 jako jedna z pierwszych osób w Polsce. Amortyzator też ma sr suntour, działa całkiem dobrze, nie jeździłem na x fusion więc nie mam porównania, porównując jednak do manitou i rockshock ten amortyzator działa całkiem dobrze. Po 3 miesiącach jeżdżenia nie stwierdzam podrapanych goleni. Ścigam się na rowerach mtb od 3 lat, nie rozbierałem jeszcze tłumików w rowerach więc ciężko mi uznać, że brak rozbieralnego tłumika będzie wadą. W obecnych cenach xc 100 wypadał lepiej, geometria jest w zasadzie identyczna, w xc 100/120 wrzucają dłuższy mostek z pochyleniem, wymieniając mostek dostajesz w zasadzie identyczną geometrię roweru. Hamulce u mamy były początkowo tragiczne, po dotarciu się hamują porównywalne co mt400 w rowerze mojego brata, mam dostęp do rowerów na mt200 (kupa), mt400, sram level, sram level t, sram level tl, btwin by tektro(to już rozwolnienie, montowane w starych xc 100s), m6100, tektro m276, te w expl jako nowe były jedne z najgorszych, po dotarciu poziom level t albo mt 400, zobaczymy co będzie za kolejne 1000km. Napęd 1x nie jest jedynie dla osób z mocniejszą nogą. 2x jest lepszy na turystykę gdzie jeździmy np. Dużo po asfaltach w górach i mamy długie górki i jedziemy z torbami a później chcemy dopedalowac na zjeździe. W moim głównym rowerze z kaseta 10-52 i zębatka z przodu 34 mam podobny zakres prędkości jak w Indianie x7. Indiany są spoko. Mamy w domu xc 100, 100s, xc 120, xc 900, expl 540, st 530 i Indianę x7. Indiana nie odstaje. Koła w Indianę są miększe niż w xc 120 albo starym xc ale raczej porównywalne co expl 540. Jako osoba ścigająca się, ważącą 68kg nie czuję dużej różnicy w sztywności na boost, czuję różnice jak mam założone sztywne koła I nie sztywne koła. Mając kiedyś rower 26cali na manitou, shimano xt I kołach mavic, koła były podobnie sztywne co te w expl 540 albo Indianie bez boost. Sunringle z xc 120 albo mavicki crossride z xc 900 już sztywniejsze ale też dużo droższe. Rockrider ma dobry stosunek jakości do ceny ale ramy konkurencji są bardziej dopracowane i wyprodukowane w trochę lepszej dokładności (mam na myśli konkurencję kosztująca 1,5x wiecej), do tego decathlon daje bardzo dobrą gwarancję, też polecam decathlon ?
