-
Postów
2 964 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Oskarr
-
a jaki budżet? Większe koło będzie lepiej wybierało i mniej podskakiwało na przeszkodach - większy komfort.
-
Większe. 26 wymiera, będzie ciężko za parę lat o dobrej jakości zamienniki.
-
Shimano wprowadza napęd Deore i XT 11-rzędowy Link Glide!!!
Oskarr odpowiedział(a) na jajacek temat w Części i akcesoria rowerowe
Rzeźbi i terkocze. Na największym blacie masz jednak na tyle dużo zębów, że i tak szybciej Ci padną zębatki od 9-10-11 biegu. W GX tarcza 50 zębowa jest z aluminium, w moich wyścigach często jadę na najniższym biegu, po sezonie 9-10-11 już przeskakują po wsadzeniu nowego łańcucha i pedałowaniu powyżej 700 watów a największa tarcza dalej przyjmuje nowy łańcuch, więc oprócz szybszego zużycia łańcuchu jakiegoś problemu nie ma. Łańcuchy mi jednak w napędzie 12s wytrzymują 2x dłużej niż łańcuch 3x9 w moim wcześniejszym MTB. Łańcuch w napędach 1x jest prosty w okolicy 7-8 biegu, przy jeździe szybko nie ma więc tak mocnego przekoszenia jak przy jeździe na najniższej przerzutce. -
@gosc Myk myka sterujesz kciukiem. W rowerach mtb terenowych nie masz przedniej przerzutki, zamiast manetki od przedniej przerzutki masz manetkę dropera. Siodełko opuszczasz przed sekcją techniczną. Widzisz dropa, wciskasz manetkę, opuszczasz siodełko, puszczas manetkę, skaczesz, zjeżdżasz segment techniczny. Jak chcesz zacząć pedałować to ponownie wciskasz manetkę i dropper podskakuje do góry. Nikt o żadnym puszczaniu kierownicy nie wspomina. Myk myk poprawia bezpieczeństwo, pozwala jechać szybciej, jak nie doskoczysz to możesz więcej wytłumić nogami, bo tyłkiem możesz zejść o te 10-15 cm niżej niż normalnie.
-
XC 120 jest super. Raczej nie znajdziesz niczego porównywalnego w tej cenie, ewentualnie konkurencja jest w postaci rowerów kupionych za granicą, tracisz wtedy jednak na gwarancji w stosunku do XC 120 a ta w decathlonie jest najlepsza na rynku. Droższy jest obecnie race 720, moim zdaniem porównywalna maszyna co XC 120, może uda mi się w przyszłym tygodniu dorwać race 720 to zrobię sobie porównanie. Później jest Race 740, jest lepszy niż xc 120 ale główną różnicę odczujesz jeśli będziesz się ścigał, do rekreacji i hartania po singlach XC 120 jest super. nagrałem film o XC 120 https://youtu.be/NgsVe2xSix0 na moim kanale znajdziesz też Race 740 czy XC 900 - ten był super wyceniony ale obecnie nie jest już sprzedawany, zastąpili XC 900 Race 900, osprzęt ten sam, rama bardzo podobna tylko cena w race o 2k pln wyższa.
-
Wygląda mi, że masz siodełko za nisko w przymiarkowym rowerze, dziwne, że masz całkiem wyprostowaną pozycje w rowerze mtb.
-
Wymiana opon w Rockrider 520 na bardziej szosowe
Oskarr odpowiedział(a) na davealmine temat w Części i akcesoria rowerowe
Na jazdę tylko po asfalcie można wrzucić schwalbe kojak. Właściciel forum - Łukasz przez parę lat ujeżdżał te opony w swoich rowerach. -
Wymiana opon w Rockrider 520 na bardziej szosowe
Oskarr odpowiedział(a) na davealmine temat w Części i akcesoria rowerowe
Ale przecież koledzy Ci odpowiedzieli jakie opony można wsadzić. Opona crossowa niczym się nie różni od gravelowej, a jak nie chcesz poleconych typów i chcesz bardziej zgłębić temat to masz stronę, gdzie możesz sobie każdą oponę sam porównać i dobrać do swoich preferencji. -
Używany rower MTB do 1000 zł z OLX — prośba o pomoc - okolice Bielska Białej
Oskarr odpowiedział(a) na MartinWilk temat w Zakup roweru używanego
Zależy na co. Na podobnej klasy 300-400 zł. Na podstawowy powietrzny sr suntour z 600 zł, dobry amortyzator powietrzny to Manitou markhor za około 1000 zł. Tu jest jednak właśnie problem z tanimi używanymi rowerami, jak chcesz coś wymienić na trochę lepszego, to często zbliżasz się, albo przekraczasz wartość roweru. Fajną propozycją może być ten rower: https://www.olx.pl/d/oferta/rower-mtb-btwin-rockrider-560xl-CID767-IDVoWiZ.html Decathlon w tych ramach miał trochę skopaną rozmiarówkę, możliwe, że taki XL byłby dla Ciebie ok, możliwe, że trochę przy duży, tu jest dobry amortyzator na sprężynie. https://www.olx.pl/d/oferta/b-twin-rockrider-900-rezerwacja-CID767-IDWpV7L.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=0 Ten też jest dobry, ale trzeba by się trochę potargować, bo 2600 to trochę dużo. Okolice 2k to okazja, ja bym się próbował targować do 2200-2300. Zacząłem jeszcze szukać jakiś indian w Twojej okolicy, najtańsza 5.9 jest za 2100, to zupełnie nieopłacalne, bo wersja 6.9 nowa ze sklepu kosztuje 2500: https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-mtb/rower-gorski-mtb-indiana-x-pulser-6-9-m19-29-cali-meski-czarny Jak masz 2500 to taka indiana Ciebie zadowoli. -
Używany rower MTB do 1000 zł z OLX — prośba o pomoc - okolice Bielska Białej
Oskarr odpowiedział(a) na MartinWilk temat w Zakup roweru używanego
Coś warte jest, ale raczej nie zapłaciłbym 1300 zł. Jako nowy taki rower to okolice 2000 zł, tutaj masz amor, który po paru latach jest już raczej do wymiany, bo to jednorazówki, wymiana napędu na nowy (łańcuch + kaseta) to okolice 200 zł. W okolicach 1000 zł może być sensowny jako rower po bułki bez ambitniejszej jazdy. -
Używany rower MTB do 1000 zł z OLX — prośba o pomoc - okolice Bielska Białej
Oskarr odpowiedział(a) na MartinWilk temat w Zakup roweru używanego
https://www.greenbike.pl/rower-gorski-kross-level-50-29-deore-m5100-air-p-8200.html Ten rower jest obecnie najlepiej wyceniony w tych pieniądzach. EXPL 520 to zgoła inny rower niż taki expl 540. Gorszy. Rzeczywiście, teraz przy tej samej cenie za st 520 i expl 540 wybrałbym 540, ale to nie jest jakiś wybitny rower, ten podlinkowany kross będzie moim zdaniem lepszym wyborem. ST 540 czasami były sprzedawane przez decathlon za 2000, wtedy to była fajna alternatywa do rowerów używanych. tak -
Używany rower MTB do 1000 zł z OLX — prośba o pomoc - okolice Bielska Białej
Oskarr odpowiedział(a) na MartinWilk temat w Zakup roweru używanego
Mieszkając w bielsku szukałbym roweru w okolicy 3000 zł tak, aby móc korzystać z tras na enduro trials. Żaden nowy rower w okolicy 2000 zł nie wytrzyma długo jeśli zaczniesz się tam bawić. Najtańsze rowery, które by się nadały na enduro trials to takie ze sztywnymi osiami i najlepiej z powietrznym amortyzatorem. Coś pokroju używanego rockridera XC 100, rockridera xc 50, Indiany X7. Da radę czasem wyrwać taki rower w okolicy 2500 zł używany za indiany i bliżej 3000 za rockridery. Takie podlinkowane przez Ciebie będą ok na szutry ale rozpadną się po mocniejszej eksploatacji. Chyba, że chcesz omijać wasze perełki, do których się zjeżdżają rowerzyści z całej Polski i jeździć tylko po równych szutrowych podjazdach, to każdy z podlinkowanych będzie dobry. Najtańszy nowy, jaki się nie rozpadnie od patrzenia na kamienie to ten: https://www.decathlon.pl/p/rower-gorski-mtb-turystyczny-rockrider-explore-520-29/_/R-p-329346?ad=&cd=19753082047&gclid=CjwKCAjw6p-oBhAYEiwAgg2PgusudIONXpGMhNMy6wZoz_vZOIazbI_DiWykFQ_V4gWeYd6NcQM1PRoC2sQQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds&kd=&lpo=orid&lpoid=29c0e4f19b41c0836b2e09ac1ec29221cd276277&mc=8607109 Za 1000 zł więcej jest EXPL 540 na sztywnych osiach i powietrznym amorze. -
Nowy Romet Mustang M7 vs inne propozycję
Oskarr odpowiedział(a) na Domino94 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Recon lepszy, manitou też dobry, manitou łatwiejszy w samodzielnym serwisie, uszczelki 30% droższe niż do Rockshocka. Manitou jest gorszy dla cięższych osób, dla osób ważących 60 kg jest super. Nie odczułem większych różnic w brudzeniu goleni. Napęd 1x wytrzymuje na jednym łańcuchu koło 6-7kkm, na 3 łańcuchach powinien wytrzymać koło 10-12 kkm. 1x jest prostszy, nie musisz myśleć o zmianie przedniej przerzutki czy bać się krzyżowania łańcucha. Łatwiej zredukować pod dużym obciążeniem, nie zapycha się błotem przy jeździe z kiepskich warunkach. Tracimy w 1x jeden bieg w dół i jeden w górę w porównaniu do napędów 2x, 2x jest tańszy w utrzymaniu mniej więcej o połowę. W wyścigu na śnieżkę nie ma znaczenia napęd, tam nawet bym chyba wolał 2x ze względu na możliwość ustawienia optymalnego przełożenia, w 1x są trochę większe skoki, choć śnieżka to dość specyficzny wyścig. Pod wyścigi XC napęd 1x wymiata inne napędy, na maratonach mtb nie ma dużej przewagi. Napędy 1x będą około 0,5 lżejsze niż 2x. Dbanie o łańcuch sprawia, że lżej się pedałuje i jazda jest przyjemniejsza, wydłuża też żywotność łańcucha o jakieś 30%. Autopromocja: nagrałem film o koszcie ścigania się na rowerze z napędem 1x, w rozważaniach porównywałem też do jazdy na indianie X7 z napędem 2x jako tańszej alternatywie. https://youtu.be/Vwze1kWL69k -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
Oskarr odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
@wino nie myślałeś może o aucie albo znalezieniu ekipy do jazdy na zawody? W moim domu podstawowymi autami do wożenia rowerów są stare Ople Astra G z instalacją gazową. Do bagażnika wchodzą bez rozkręcania i ściągania kół 2 rowery mtb, pali to 6 litrów gazu na 100 km, oc na rok kosztuje 350 zł, serwis roczny koło 1000 aby jakoś to jeździło. W normalnych autach mamy haki na bagażniki rowerowe, wtedy 3 osoby + 3 rowery wchodzą bez problemu i przy dzieleniu kosztów na 3 osoby spalanie nie ma specjalnie znaczenia. Jak jedziesz z kimś, nawet jak się zajedziesz na zawodach, poturbujesz czy połamiesz masz kogoś, kto Cię zgarnie, przewiezie do szpitala, odbierze ze szpitala czy poturbowanego ale nie połamanego zawiezie do domu. Jeśli sam nie masz auta to na facebooku są strony wyścigów, tam można pytać, czy jest ktoś z Twojej okolicy, ewentualnie na facebooku "singletracki wspólne wyjazdy" czy jakoś tak. Ja bym w krynicy jeździł na rowerze w przerwie maratonów, ale mam teraz dobrą kondycję i szybko się regeneruje. -
Cześć, ja do miasta zdecydowanie wolę rowery mtb. Nowoczesne rowery mtb nie będą wolniejsze w ruchu miejskim od graveli a na pewno będą bezpieczniejsze. Ja bym szedł w jakąś Indianę X7.
-
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
Oskarr odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ostatnio jadąc z Częstochowy do Krakowa zamawiałem bilety na IC z rowerem. Wygodna opcja, dokładnie miałem informacje jaki wagon, które miejsce dla mnie i które miejsce na rower. Tylko z tego co pamiętam w pociągu, którym jechałem, było 8 miejsc na rower i po skończeniu tych miejsc więcej miejsc na rower nie sprzedawali. Działa to, ale trzeba minimum dzień wcześniej zamawiać przejazd przez stronę www. Torby podsiodłowej bym nie dawał do myk myka. Nie obciążaj go dodatkowo masą, lepiej już wrzucić jakąś małą torebkę w trójkąt ramy, -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
Oskarr odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Nie uważam, aby montaż przed startem był niebezpieczny. Lepiej co prawda się wczuć w opuszczanie siodełka przez parę dni, ale w najgorszym wypadku po prostu zapomnisz opuścić i będziesz jeździł jak ze sztywnym. Siodło się nie wysuwa bo za mocno dokręciłeś obejmę. Popuść śrubę o 90° i będzie git. Jeśli to kopia rozwiązania shimano, to takie hamulce m6100 też mają obejmę która się nie otwiera w pełni do czasu aż nie wciśniesz bolca na którym jest oś obejmy. Po wciśnięciu obejma się odblokowuje i można swobodnie założyć. Jeśli nie chcesz wyciągać linki z amora a chcesz ściągnąć blokadę skoku, łatwiej odkręcić kierownicę od mostka, łatwiej później dokręcić kierę niż bawić się w montaż linki do amortyzatora. -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
Oskarr odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Mieszkam w Toruniu, więc na codzień płaska i nudna rzeczywistość z bike park skarpa. Taka miejscówka z 20 ścieżkami pod enduro, jest gdzie potrenować technikę. Raz w miesiącu wpadnie jakiś Myślęcinek pod Bydgoszczy czy singletrack wisła w Grudziądzu albo mój rodzinny weltrack między Toruniem a Olsztynem. Regularnie, raz na 2-3 tygodnie ścigam się na Pomorzu w cyklu wyścigowym pomerania, w ramach tego jest gdansk, lębork, gniew, gniewino, luzino i jeszcze parę. Chłopaki mają tam mega ciekawe tereny, na 60 km wyścigu wychodzi po 1500 metrów przewyższenia, największe przewyższenie na jednym podjeździe to okolice 300 metrów. Trojmiejski Park krajobrazowy też jest super ale tam jest mało tras naturalnych a większość to takie enduro nastawione na skakanie hopek. Brałem też udział w milko mazurach ale tam mało przewyższenia, mało jazdy technicznej a więcej szutrow i tyrania po łąkach czego nie lubię. 2-3 razy w roku odwiedzam bielsko bo z Torunia mogę tam dojechać w 4h, rzadziej szczyrk, wisla. W zeszłym roku regularnie jeździłem po Myślenicach i Rabce zdroj bo miałem 3 miesięczny rozruch projektu który prowadziłem w Krakowie. Byłem też na kaczewskich singlach, jedlinie zdroj, szklarskiej Porębie i galencisie. Jeździłem po srebrnej i fanem nie jestem, pełno ostrych kamyczków które tną opony do xc na których jeżdżę, tam trzeba mieć grube opony do enduro a na takich kiepsko się podjeżdża, wolę jednak podjeżdżać niż korzystać z wyciągów albo wwożenia rowerów pickupami. Oprócz tego dużo jeżdżę turystycznie, taka równowaga aby mnie z rowerem narzeczona z mieszkania nie wyrzuciła, to w tym roku zwiedzaliśmy na rowerach Pragę, objechaliśmy tatry, ostatnio przejechaliśmy jurę krakowsko częstochowska, okolice kudawy zdroj ze skalnym miastem, jedlinę zdroj, walbrzych i jeszcze parę nudniejszych tras by się znalazło. -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
Oskarr odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja analizując rynek i doświadczenia od kolegów amatorów postawiłem na Inpeaka. Kolega, który ma ronde, w kolejnym rowerze również chce inpeaka. Wahań 60 watów nie będziesz miał. To znaczy będziesz miał w terenie. W terenie korzystamy z uśrednionej mocy, nie ma najmniejszego sensu patrzeć na chwilową bo przez nierówności chcąc trzymać średnią 300, pedałujesz w zakresie 250 - 350. To jednak normalne. Podczas powtórzeń na interwałach też się patrzy na moc średnią z całego powtórzenia. Tam dokładność między pomiarami jest w zakresie 2-3 watów. Ja miałem jechać i się ścigać w mastersach i powalczyć o okolice 50 miejsca na mistrzostwach Polski, ale mój rowerowy partner jeszcze leczy kręgosłup a samemu jechać autem 7 godzin, ścigać się kolejne 6 godzin i wracać następne 7 godzin mi się nie uśmiecha. W tym roku łapałem doświaczenie w wyścigach mtb na długich dystansach, zmieniam teraz sposób treningu to powalczę za rok na mistrzostwach polski na 100%. -
Montaż sztycy regulowanej/ wiercenie otworów
Oskarr odpowiedział(a) na ruffpl temat w Części i akcesoria rowerowe
Ja polecam sztycę z zewnętrznym prowadzeniem linki. Montaż zajmuje 5 minut i możesz całą sztycę z linką itp przekładać z jednego roweru do drugiego. -
Montaż sztycy regulowanej/ wiercenie otworów
Oskarr odpowiedział(a) na ruffpl temat w Części i akcesoria rowerowe
To odpływ wody, nie służy do puszczania linek. Zwykle jest przerwa między suportem a mufą suportu i idzie tam przełożyć linkę. Ja zwykle dawałem drut, który łatwiej zagiąć, do końca drutu przylepiałem osłonę linki. najłatwiej ściągnąć sztyce, poświecić w rurę i zobaczysz, ewentualnie można od razu próbować wejść drutem od góry aby zobaczyć, czy ominiemy suport. Przygotuj sobie na tą operację minimum 4-pak piwa i pół dnia wolnego bo jest to zaje.... upierdliwe zajęcie. -
Ja dalej bym szedł w Rockridera XC 120. Z obecną ceną 4800 jest najlepiej wycenionym rowerem w polsce w takiej średniej półce rowerów.
-
[MTB] 29" alu czy carbon +/- 10k pln ?
Oskarr odpowiedział(a) na wierzbajol temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Kupujesz w Polsce czy za granicą? Ścigasz się, czy tylko jazda dla funu? Jeśli to drugie to ja bym szedł w aluminiowego Rockridera XC 120. Reba w wersji Gold to od strony konstrukcji to samo co Reba (przynajmniej tak czytałem), reba jednak waży te 200 gramów. NX tam pracuje bardzo przyzwoicie, jeśli więcej ważysz to możesz rozważyć wymianę przedniego hamulca. Reszta jest bardzo dobra i całość kosztuje 4800. Jeśli jednak masz ten większy budżet i chcesz się koniecznie cieszyć z karbonowego roweru to wtedy bym szedł w Race 740 za 8400. Jeśli czasem bike parki i zjazdy trochę enduro to w połowie karbonowy full XC 900 s, obecnie za 10k. -
Rockrider Explore 540 29" vs XC 100 29"
Oskarr odpowiedział(a) na DarwinWatterson temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Opory toczenia będą identyczne, lepszy komfort i przyczepność 2.2, 2.2 minimalnie wolniej będą się rozpędzać. -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
Oskarr odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jeszcze jedna rzecz. Inpeak zaczął mi krzyczeć o wymianę baterii po 3 miesiącach jazdy, wytrzymał ponad 183 godziny jazdy. Od czasu pierwszej informacji, że będzie potrzebował wymiany baterii zrobiłem jeszcze 15 godzin z pomiarem, wymieniłem baterię zanim wyzionęła ducha. Pomiar w pająku w Quarku u kolegi wytrzymuje do 30 godzin... Pod tym względem wolę np. 1% gorszy pomiar ale dłuższy czas życia na baterii. Koledze w Quarku od informacji o słabej baterii trzyma koło 3h, zdarzało mu się, że pomiar rozładował się na wyjeździe albo podczas wyścigu.
