Skocz do zawartości

liftlodz

Użytkownicy
  • Postów

    1 006
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez liftlodz

  1. Duża masa i podjazdy to raczej 2 wykluczające się rzeczy.
  2. Jakiś po 3 latach takiego wożenia nic się nie stało, wszystkie otwory są pozamykane, a łączenie korpusu i tłoka uszczelnione kawałkiem obciętego palca od rękawiczki
  3. W szosie w schowku w ramie, w gravelu na przednim widelcu - zdjęcie zimowe ale pompkę widać
  4. Jeśli masz suport BSA to po prostu zdejmij korbę, odkręć suport, wyczyść, sprawdź łożyska Przesmaruj i skręć
  5. A suport masz pressfit czy BSA
  6. Skoro to nowy rower, to masz gwarancję, idź do serwisu
  7. Wymień suport
  8. W szosie Nabój CO2 + mini pompka z możliwością dopompowania od Bontragera Dętka TPU Mini multitool 2 łyżki W gravelu dochodzi tylko większa pompka. Jeżdżę na mleku we wszystkich swoich rowerach. Nie widzę sensu wożenia ze sobą knotów, łatek itp.
  9. No zaimponowali mi
  10. Jeśli przejechałeś na oponach 20k km i ci pasowały - to kup je ponownie, bo okaże się że zaoszczędziłeś 100 zł, ale straciłeś przyjemność z jazdy.
  11. Niestety to kładzie się cieniem na wszystkie jego "osiągnięcia". W zasadzie można zgasić światło i zamknąć drzwi.
  12. Mam przepuklinę odcinka lędźwiowego od jakichś 40 lat. Znajdź dobrego, sportowego fizjoterapeutę. Jeśli możesz to unikaj operacji, blokad, leków itp. Jeżdżę dość aktywnie na rowerze, głównie szosa lub gravel, podstawą jest dobre ustawienie pozycji, ja jestem po 3 bikefittingach i teraz jest ok. PS każdy z nas jest inny i ma inny proc bólu, to co dla jednego jest lekkim dyskomfortem i kogoś innego będzie bólem nie do przejścia.
  13. Jacku mamy po prostu zupełnie inne odczucia jeśli chodzi o komfort na rowerze.
  14. A jakiej szerokości miałeś kapcie? Kolega pisze że ma 32\34, to prawie gravelowe opony. Poza tym kierownic karbonowych mam kilka, jak i rowerów [emoji16], i tak jak pisałem w gravelu to robi różnicę, w szosie raczej nie. Więcej daje ciśnienie w oponach i owijka. No chyba że jedziesz Paris-Roubaix
  15. No to ja się wypowiem. Karbonowa kierownica w gravelu daje sporo. W szosie, prawie nic, jeśli masz za twardo, to więcej Ci da miękka owijka i wkładki żelowe. No chyba że szukasz mniejszej wagi - w takim przypadku zdecydowanie polecam.
  16. No to dla jasności tandem wygląda tak (to to coś przed moim wnukiem) [emoji16]
  17. Ojojoj ale się koledze ulało. Ja jeżdżę tandemem, posiadam takowy pojazd i używam zgodnie z przeznaczeniem - czyli jeżdżę Po ścieżkach rowerowych, ulicach i lekkim terenie. Mam do tego pełne prawo jako użytkownik przestrzeni publicznej. Miłego dnia życzę.
  18. Może kupił podróbkę [emoji16]
  19. I po co mu to było? Teraz może dostać bana na zawody ultra poza granicami PL a i u nas będą patrzyli na niego z pełną podejrzliwością
  20. Czyli zdanie mamy podobne. Jeszcze gorsze są ultra szosowe, bo stwarzają dodatkowe niebezpieczne sytuacje dla innych użytkowników tejże. Z drugiej strony mocno się dziwię że państwa EU zajmujące się "prostowaniem bananów" nie biorą się za tego typu "sporty".
  21. Jak w temacie. Ja ogólnie uważam że tego typu wyścigi to totalna głupota i narażanie swojego zdrowia i życia. Moim zdaniem czołówka z zawodów "unsuported" oszukuje od lat, otrzymując niedozwoloną pomoc i to nie tylko w formie jedzenia. Regulaminy powinny zostać zmienione i obejmować zakaz jazdy bez odpoczynku, snu dłużej niż 24h.
  22. Jaką masz różnice w wysokości siodełko-klamkomanetki? Im ona jest większa tym siodełko powinno być ... węższe, jeśli masz za szerokie siodełko to przy mocnym pochyleniu tył siodła (rampa) będzie Cię spychał na nos i będzie powodował ucisk na tkanki miękkie.
  23. Przesuń siodełko lekko do przodu, czasami wystarczy 2mm, to powinno zdjąć nacisk na krocze. Zbyt duże pochylenie spowoduje nacisk na dłonie. Można też spróbować lekkiego obniżenia siodełka.
  24. A jest Ci tak wygodnie? Bo jeśli nie to kombinuj, a jeśli tak to czym tu się przejmować?
  25. Bo zestaw na oponach 700x40c wylądował w Cannondale Synapse, a Hultaj staje się rowerem na ciężkie trasy, których do tej pory nie jeździłem. W założeniu jest to teraz moje MTB, tyle że o konstrukcji roweru z lat 90-tych XX wieku. A hardtaila Rose sprzedałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...