kryptoszosowiec
Użytkownicy-
Postów
226 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia kryptoszosowiec
Stały bywalec (3/4)
-
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
Te Avid były często polecane: https://www.centrumrowerowe.pl/zacisk-hamulca-tarczowego-avid-bb7-road-pd10250/?v_Id=119070 -
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
Ilość biegów nie ma związku z zaciskiem. Jakie tam masz mocowanie? PM czy FM? -
Kierownica szosowa karbonowa: tak czy nie?
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na kryptoszosowiec temat w Części i akcesoria rowerowe
Dzięki. Na Chińskie twory z Ali nie patrzę. Wydaje się że PRO ma kierownice które są rozsądne cenowo. W CentrumRowerowym są też 3T, ale nie do końca mi pasują. -
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
Nie ma. Jakbyś chciał, to już najlepiej kupić całą grupę z hamulcami hdraulicznymi. Koszt pewnie około 2500 zł za Tiagra/GRX. -
kryptoszosowiec obserwuje zawartość Dlaczego nie lubię graveli, moja dyskusja z ChatGPT , Kierownica szosowa karbonowa: tak czy nie? , Chiński karbon (chinese carbon) i 1 inny
-
Kierownica szosowa karbonowa: tak czy nie?
kryptoszosowiec opublikował(a) temat w Części i akcesoria rowerowe
Cześć, Jaka jest Wasza opinia o karbonowej kierownicy w aluminiowym rowerze szosowym? Różnica jeżeli chodzi o komfort względem aluminium jest wyczuwalna czy nie do końca? Rower to endurance z oponami 32/34c. Na komfort nie narzekam, natomiast zawsze można coś lekko poprawić. Aktualnie mam aluminiową kierownicę PRO Vibe. Niestety chyba jednak jej profil nie do końca mi odpowiada. Jeżdżę na niej już kilka lat i coraz mocniej odczuwam że w dolnym chwycie ręce układają się nie tak jakbym tego oczekiwał. Gdybym zmieniał to może już właśnie na karbon, jeżeli ma to jakikolwiek sens. Interesująca jest PRO PLT Ergo Carbon. Kiedyś miałem aluminiową PLT Ergo i byłem z niej bardzo zadowolony. -
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
A jaki masz tam w ogóle napęd? -
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
Możesz odkręcić linkę, napiąć ramię żeby ustawić odległość od klocków i przykręcić linkę. Niczym się to nie różni od użycia baryłki. -
Chiński karbon (chinese carbon)
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na jajacek temat w Części i akcesoria rowerowe
Z nieznanych mi powodów, ludzie uważają że jak coś jest robione w Chinach nawet przez znanego producenta, to będzie tej samej jakości co na Ali. Zupełnie jakby w Chinach była jedna fabryka, każdy producent brał coś z katalogu i tylko dorzucał swoją naklejkę. Wiele osób nie jest w stanie pojąć, że fabryka w Chinach wyprodukuje to co chce dany producent. Może to być totalna tandeta, a może być produkt naprawdę wysokiej jakości. W życiu bym nie zamontował taniej kierownicy, mostka czy sztycy z Ali w rowerze. Raz że losowa jakość, a dwa że co mi po jakimś poklejonym tworze. To że będę się chwalił że mam coś z karbonu? Zaletą karbonu jest to, że projekt definiuje jakie cechy ma mieć dany komponent. Jakiego projektu można oczekiwać po produkcie z karbonu, który jest tańszy niż aluminiowy odpowiednik z Europy? Z jednej strony ludzie oczekują od karbonu cudownych właściwości, a z drugiej strony wybierając najtańsze rozwiązanie zupełnie ignorują fakt, że karbon sam w sobie to tylko materiał i nie zapewnia zupełnie niczego sam z siebie. -
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
Wyjmij klocki, wsadź klucz i poprostu zobacz czy tłoczki się obracają. To nie jest lot w kosmos. Tylko ja czegoś nie rozumiem. Najpierw piszesz że nie możesz ruszyć tłoczków, a teraz że regulacja nic nie daje. Te zaciski są proste. Masz otwór po każdej stronie który reguluje odległość klocka od tarczy. Baryłka na górze reguluje napięcie linki. Tyle. Jeżeli wsadzasz tam klucz 3mm, kręcisz i nie dzieje się nic, to prawdopodobnie zniszczyłeś gniazda pod klucz. -
Brak możliwość regulacji klocków hamulcowych Tektro Spyre C
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na tygrysek temat w Serwisowe Porady
Widzieliście w ogóle na oczy te zaciski? 😉 Te dwa tłoczki po prostu są wkręcone w zacisk. Klej MUSI być tam użyty, bo bez kleju od wibracji zmienia się położenie klocka. Rozwiązanie jest beznadziejne. Jeżeli nie jesteś w stanie tego ruszyć, to masz problem. Tłoczki wykonane są z bardzo kiepskiego metalu, a samo gniazdo bardzo łatwo obrobić. Jest to znana przypadłość tych zacisków. Jeżeli złamałeś klucz, to chyba musiał być wyjątkowo podłej jakości. Najlepiej by było podgrzać tłoczki żeby klej puścił. W ogóle kręcisz w dobrą stronę? Fabryczny klej jest dość mocny. Przyda się dobry klucz i trochę wyczucia, żeby zerwać klej. Nie rób tego bitem i grzechotką, bo wtedy na 100% obrobisz gniazdo. Najlepiej wziąć dobry klucz 3mm i powoli zwiększać siłę. Jak zaczniesz lać tam WD-40, to duża szansa że wleci też do łożysk i wtedy zniszczysz zaciski bardzo szybko. Jeżeli zastanawiasz się czy użyli kleju w serwisie, to według mnie szansa jest minimalna. Dlaczego? Bo wymaga to sporo pracy. Da się to zrobić na rowerze, ale najlepiej zdemontować zacisk. Wykręca się obydwa tłoczki, nakłada klej i trzeba je wkręcić ponownie. Z pierwszy nie ma problemu, bo można wsadzić klucz od środka przez otwór. Z drugim jest już sporo zabawy, bo trzeba zacząć wkręcać tłoczek od zewnątrz tak jak przy regulacji. Właśnie dlatego sądzę że nikomu nie chciałoby się tego robić w serwisie, zwłaszcza w Decathlonie. Kręcenie baryłką rusza klocki, ale w bardzo ograniczonym stopniu. Jak zużycie jest duże, najlepiej wkręcić baryłkę, odkręcić linkę, napiąć ramię i ponownie przykręcić linkę. Ogólnie TRP Spyre to totalnie przereklamowane zaciski. Problematyczne, dość szybko zaczynają trzeszczeć od brudu, a serwis jest właściwie niewykonalny. TRP nawet nagrało filmik jak wymienić tłoczki: https://www.youtube.com/watch?v=PhMxyt2jkEg -
A to przy innych środkach coś innego zużywa łańcuch?
-
Dlaczego nie lubię graveli, moja dyskusja z ChatGPT
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na jajacek temat w Luźne rowerowe rozmowy
Gravel to rewelacyjny typ roweru, pod warunkiem że korzysta się z niego zgodnie z przeznaczeniem. Miałem taki rower i bardzo żałuję że go sprzedałem. Największą zaletą jest to, że mając taki rower nie ogranicza nas tylko asfalt. Oczywiście można napisać, że szosą też się da przejechać po żwirze. No można, tak samo jako można się podcierać papierem ściernym. Gravel jest świetny gdy jeździmy po asfalcie i DDR różnej jakości, żwirach czy mocno ubitych ścieżkach. Gravel nigdy nie będzie zastępstwem ani dla MTB, ani dla szosy. Gravel jest rewelacyjny, gdy robi rzeczy do których został zaprojektowany. Mam wrażenie że kompletnie nie rozumiesz koncepcji roweru Gravel i na siłę próbujesz znaleźć powody dlaczego takie rowery nie mają sensu. Ty próbujesz do każdego rodzaju napotkanego terenu dopasować rower i to się zawsze obroni, bo szosa będzie lepsza na asfalcie, MTB w terenie a Trekking na długiej trasie. Kompletnie jednak pomijasz to, że poświęcając część osiągów, można mieć jeden rower który pojedzie po tym wszystkim. Jeżeli masz las lub szutry pod nosem, kupujesz MTB. Jeżeli masz trasy asfaltowe pod nosem, to kupujesz szosę. Jeżeli masz jedno i drugie, a możesz sobie pozwolić tylko na jeden rower, to kupujesz Gravela, bo pozwala Ci wjechać wszędzie. Zresztą można mieć szosę, MTB i Gravela jednocześnie i każdy z tych rowerów używać zgodnie z przeznaczeniem. To nie jest tak, że Gravel to "mniejsze zło". Nie raz miałem tak że mieszkając jeszcze w Otwocku, do Celestynowa jechałem szutrami i leśnymi ścieżkami, a wracałem pętlą szosową. Na szosie bym przejechał odcinek asfaltowy szybciej, tak samo jak terenowy na MTB. Tylko w ten sposób, nie byłbym w stanie zrobić tego na tym samym wyjeździe. Mam też wrażenie, na co nie raz już zwracałem uwagę ze względu na Twoje podejście do kolarstwa i tego że Twój syn jest gdzieś na pograniczu bycia zawodowcem, że nie jesteś do końca obiektywny. Naprawdę są ludzie na tym świecie, którzy chcą wyjść na rower, pokręcić sobie spokojnie bez patrzenia na cyferki i czy akurat którymś rowerem by się przejechało dany odcinek szybciej. Czasami jest po prostu fajnie wyjść na rower i sobie pojeździć tam gdzie się podoba. Nie piszę o jakimś toczeniu się 10 km/h, tylko o tym, że nie zawsze trzeba ograniczać się do jednego typu nawierzchni bądź analizować przebieg trasy. -
Jakoś mi umknęły kolejne Posty. 2. Zgadzam się. Natomiast ja cały czas myślę o kołach nowych, bo chyba o takich pisze autor. W takim przypadku, trzeba iść na duże kompromisy. 3. Miałem na myśli to, że gdyby to była kwestia wygrać/nie wygrać, to może by mu ogarnęli szersze koła. Oczywiście to było z lekkim uśmiechem i zaczepką, bo wiadomo że w tamtym wyścigu priorytety są nieco inne. 4. Tak i nie. Niestety wiem z doświadczenia, że czasami tak jest że człowiek sobie mówi że jeszcze poczeka bo może się trafi coś lepszego, a potem żałuje bo podobnych promocji już nie ma. Właśnie w taki sposób nie kupiłem MTB z Decathlonu za 3200 zł, co było świetną ofertą 😛 SwissSide to w ogóle nie jest jakaś marka DT Swiss, pakowana chociażby do rowerów z Decathlonu? Gdzieś to czytałem, ale już nie mam pojęcia kto i gdzie to pisał. @AdrianoPL to już jest totalnie sprawa drugorzędna, ale ja bym też spojrzał na jakich szprychach i nyplach jest zbudowane dane koło. Lepiej jeżeli są to ogólnie dostępne części. O ile sam nie wdepnąłem w minę, to FFWD są zbudowane na szprychach i nyplach DT. Miałem kiedyś aluminiowe Fulcrumy. Jak policzyłem ile by mnie kosztowała chociażby wymiana bębenka i koszt kilku szprych, których nie dało się kupić pojedynczo tylko w zestawie, które były dedykowane tylko do kół Fulcrum, to mi wyszło że zbliżyłem się kosztem do kompletu kół 😄 To było jakieś 8 lat temu i pamiętam że zapłaciłem wtedy za Fulcrum Racing 7 chyba 700 zł, a bębenek kosztował 290 zł lub 350 zł. Fajne też było to, że regulację luzu na łożyskach ustawiało się pierścieniem zaciskanym malutką śrubką, zrobioną z gównolitu. Oczywiście śrubka wyrabiała się raz dwa, miała nietypowy wymiar i koszt całego elementu to było ponad 100 zł. Ogólnie z tymi kołami też był duży problem, bo tył miał luz. Nie ważne jak mocno się skręciło, przy złapaniu koła i ruchach na bok, wyczuwalne było lekkie stukanie. Koła odesłałem, dostałem nowe, było to samo. Oczywiście dotyczyły to pewnie tylko tego modelu, ale jakoś mi niesmak do Fulcrum pozostał. Co nie zmienia faktu, że tłukłem je bardzo mocno z oponami 25c i były praktycznie idealnie proste.
-
Czujnik Tętna - dokładność
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na AmatorSzosy temat w Części i akcesoria rowerowe
Dzięki. Ciekawe, może przez te 5 lat poprawili coś sprzętowo lub w oprogramowaniu. -
Czujnik Tętna - dokładność
kryptoszosowiec odpowiedział(a) na AmatorSzosy temat w Części i akcesoria rowerowe
Takich wątków jak ten jest całkiem sporo: https://forums.garmin.com/sports-fitness/running-multisport/f/accessories-sensors/227664/garmin-hrm-dual-not-working
