-
Postów
15 554 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jajacek
-
Ja bym zrobł porównanie tych kół z Campagnolo Scirocco C17 / Fulcrum Racing Quattro LG (bo to prawie to samo, ale inny zaplot), ze stożkiem aluminiowym wysokości 35mm http://www.wiggle.co.uk/campagnolo-scirocco-c17-road-wheelset/ http://www.wiggle.com/fulcrum-racing-quattro-lg-alloy-clincher-wheelset-2/ I w wersji nazywanej CX z uszczelnianymi piastami http://www.wiggle.com/campagnolo-scirocco-35-cx-clincher-wheelset/ Różnice w wadze na papierze są znikome. W praktyce pewnie większe, bo koła, które podlinkowałeś są całe z aluminium. Różnica w wysokości stożka wynosi 7mm. To nie jest wiele a przy prędkościach osiąganych, przez nas, amatorów, jest to wartość, którą oceniam jako znikomą. Producent kół jest egzotyczny i nie wiadomo co to są za łożyska, które zastosował, czy są one łatwo dostępne i ile kosztują. Podobnie z piastami. Raz na jakiś czas zajdzie potrzeba ich wymiany. I nie wiadomo co to za szprychy, czy standardowe. Koła Fulcrum/Campagnolo, mają łożyska kosztujące ok. 40 zł i nie ma problemu z ich dostępnością. Kosztują też ok. 50 Euro taniej. Więc ja wolałbym pewnego producenta z łatwo dostępnymi częściami zamiennymi. Zresztą jak uporam się ze zmianami w naszym parku maszynowym, a których mamy w tym roku mnóstwo, to też planuję zakup tych Fulcrum czy Campy. Nie wiem tylko czy w wersji normalnej czy CX. Zwróć jeszcze uwagę na to, że jak będziesz przekładać koła, to mając dwa komplety, dobrze mieć oba komplety na tych samych szerokościach obręczy. W przeciwnym wypadku za każdym razem musimy zmienić szerokość rozwarcia szczęk hamulca za pomocą regulacji długości linki. Gdybyś się zdecydował na zakup kół Campa/Fulcrum, to znajdź najtańszą ofertę w necie i podeślij link z ofertą do działu sprzedaży firmy Wertykal z Krakowa, dystrybutora Campy/Fulcrum w Polsce, z zapytaniem czy dadzą Ci tę samą cenę. Szanse na to są bardzo duże, co wiem z własnej praktyki ;) Będziesz wtedy miał polską gwarancję i części od nich jak trzeba.
-
Ta sztywność to chyba jest raczej mało wyczuwalna, dla nas amatorów. Ale niedokładnie o to chodzi. Trzeba pamiętać że w rowerze z hamulcami tarczowymi, działają na koła, ramę i widelec inne siły niż przy hamulcach obręczowych. Zacisk hamulca jest położony niesymetrycznie, tylko z jednej strony. I blisko centrum koła. To powoduje że całe przeciążenie wynikające z hamowania idzie w okolice piasty. Dlatego m.in została wymyślona sztywna oś oraz w nowszych rowerach piasty typu boost z szerszym kołnierzem. To zapewne wpływa pozytywnie na żywotność koła. Trzeba też pamiętać że koła pod hamulce tarczowe, mają inne obręcze. Cieńsze, lżejsze i bez powierzchni hamującej. A w gratisie dostajemy dobre rozwiązanie jakim jest powtarzalność osadzenia koła względem klocków hamulcowych.
-
Merida Big Nine 300 2016
jajacek odpowiedział(a) na nadir01allegro temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Przeczytaj to: https://roweroweporady.pl/f/topic/3414-x-caliber-9-czy-x-caliber-8-modele-2018-co-wybrac-prosze-za-i-przeciw/?hl=olejowo-spr%C4%99%C5%BCynowy&do=findComment&comment=27898 https://roweroweporady.pl/f/topic/3453-mtb-za-ok-2500zl/?hl=olejowo-spr%C4%99%C5%BCynowy&do=findComment&comment=28294 Do przedstawionego zastosowania zalecałbym rower na amortyzatorze olejowo-sprężynowym firm Rockshox lub Manitou i napędzie Shimano Deore lub Alivio z potrójną korbą 3x10 lub 3x9. -
A tam od razu oberwało :) Natomiast z przełajówką to nie da się ukryć że mają one wielką zaletę w tym że biorą szersze opony i mają baranka. Można więc jeździć i na szosie i w lekkim terenie. Mam kolegę, którego syn kilka lat temu wygrał Mały Wyścig Pokoju na przełajówce. Będę chciał kupić przełajówkę czy gravela w końcu roku bo raz że młody potrzebuje rower na wyścigi przełajowe a dwa że potrzeba nam jakąś zimówkę na szosę z pełnymi błotnikami. A szkoda nam swoich szos na zimę. Natomiast za co tu chcą 4k to nie wiem. W porównaniu do Tribana 540 zmienili hamulce z tanich obręczowych na tarczowe. Niech będzie że jest to 500 zł różnicy. Skoro seria AF to trochę lżejsza rama. Ale dwi grupy niżej! Ten rower powinien kosztować maks 2999. Kolega ostatnio kupił przełajówkę używkę Colnago, na tarczówkach, na nowym Shimano 105 za 2000. Więc można fajne znaleźć jak ktoś cierpliwy.
-
Biorąc pod uwagę że Fuji Sportiff na tarczach i na Tiagrze (czy to może było 105?) chodził poniżej 4k, to zupełnie nie jarałbym się tym produktem. Na wyprzedażach za 5k można było kupić Giant Defy w karbonie.
-
Ta jest bardzo dobra. Mam taką samą. Też polecam.
-
Suport rowerowy Neco i opinie o marce
jajacek odpowiedział(a) na 1RowerwGazie1 temat w Części i akcesoria rowerowe
Miałem kiedyś jakiś suport Neco. Znajomy mechanik twierdził że lepszy niż Shimano Deore. -
Lekarze, temat rzeka. Sportowcy muszą w tym zakresie się sami doszkolić żeby się nie dać zepsuć lekarzom :)
-
Do NFZ trzeba mieć końskie zdrowie :) Nie masz pakietu medycznego? Możesz kupić w mBanku nieograniczony czasowo. Od razu po kupieniu go wypowiadasz, wtedy działa 3 miesiące. Karencja przez ponowieniem pakietu 6 miesięcy. Ostatnio kosztował 150 czy 170 miesięcznie, więc ok. 500 za kwartał. Masz wtedy dostęp do niemal wszystkich lekarzy specjalistów i wszelkiej diagnostyki. Ja korzystałem ze Spółdzielni Rentgenologów w miarę blisko nas na Młynarskiej i jak trzeba na Waryńskiego. Zrobią Ci rezonans magnetyczny, który kosztuje komercyjnie 600 i USG łokcia 200. Więc już od razu się zwraca wartość pakietu. Możesz też sprawdzić ofertę Axy i LuxMedu bo agresywnie konkurują.
-
Nerw łokciowy odpowiada za IV-ty i V-ty palec. Jego zapalenie powoduje upośledzenie czucia i zmniejszenie siły palców. Opuchnięty nerw łokciowy przestaje mieścić się w kanale nerwowym stąd takie problemy. Leczenie powinno polegać m.in na przyjmowaniu leków przeciwzapalnych. Miałem taką dolegliwość, której nabawiłem się przeginając ze 20 lat temu z ćwiczeniami na siłowni. Rehabilitacja w moim przypadku polegała na wcieraniu voltarenu z jednoczesnym działaniem bioprądami w przychodni sportowej na Skrze, na Wawelskiej. Trwało to dobrych parę miesięcy. Chyba do dziś pracuje tam Krzysiek Leszczyński, który mi to robił a który przez 20 lat był fizjoterapeutą kadry kolarzy. Mogę też podac namiary do innych rehabiltantów kolarskich. Okładałbym też łokieć zamrożonymi w lodówce kompresami żelowymi 3M. Do kupienia w każdej aptece. Kup też i wcieraj sam Voltaren. Natomiast z tego co piszesz mam wrażenie że masz problemy z elastycznoscią kręgosłupa piersiowego, skoro masz problemy z nerwami, prawie wszystkich palców. Nie jeździłeś wcześniej na szosówce i nie jesteś przyzwyczajony. Musisz zwiększyć mobilność kręgosłupa piersiowego. Służą temu różne ćwiczenia, które trzeba wykonywać w domu. Podniósłbym też w górę wspornik kierownicy żeby chwilowo odciążyć kręgosłup piersiowy. Być może też za mocno ściskasz kierownicę bo nie czujesz się pewnie. Może warto nawinąć na jakiś czas drugą owijkę żeby zwiększyć średnicę trzymanej kierownicy, co spowoduje że nie będziesz jej tak kurczowo ściskał. Wymiana opon na 700x28 zdecydowanie zalecana. Przy Twojej wadze 4,5-5 atm z przodu w pełni wystarczy a trochę zmiękczy przód, który w tym rowerze jest bardzo sztywny. A swoją drogą przykład Michała pokazuje że jednak na pierwszą szosówkę, powinno się wybierać ramę typu endurance a nie race. Ja go namówiłem na ten model, być może pochopnie. Sądzę że się do niego pomału zaadoptuje ale jednak widać że jakiś czas warto pojeździć na czymś miększym. Zresztą ja też z pierwszą szosą miałem mnóstwo problemów i długo trwało zanim to wszystko ogarnąłem. Jak ktoś ma odpowiednie finanse to warto zbudować sobie własny rower pod siebie, tzw custom, kupując frameset. Bo wtedy mamy pełną kontrole nad tym co i jak. Ale problem jest w tym że na początku nie posiada się odpowiedniej wiedzy i doświadczenia żeby wiedzieć co jest potrzebne.
-
Coś w tym jest. Mojego znajomego szlag trafił pod kościołem. Jechał w sobotę na rowerze. Padł jak rażony piorunem i było po chłopie. Udar albo zawał. Mógł jeszcze trochę pojeździć. Miał 64 lata.
-
Nogawki / rękawki - wiosna/ chłodniejsze wieczory letnie
jajacek odpowiedział(a) na amatorex temat w Odzież rowerowa i kaski
Na razie nie mam wiedzy na temat kategorii w których nie jeżdżą znajome mi dzieciaki. O ile mi wiadomo to dla młodzieżowców od niepamiętnych czasów najważniejszy był Tour de l'Avenir czyli odpowiednik Tour de France dla kategorii U23. Polskie wyścigi, oprócz Tour de Pologne, o ile się nie mylę, kompletnie się w Europie nie liczą. Wyścig Pokoju, przejety przez Czechów i organizowany dla U23 jest chyba liczącym się. Swego czasu był rozgrywany na trasach, które bardzo lubię, w Jesenikach. -
Nogawki / rękawki - wiosna/ chłodniejsze wieczory letnie
jajacek odpowiedział(a) na amatorex temat w Odzież rowerowa i kaski
No i nie podszedłeś się przywitać? -
Na tyle godzin mógłbym zostawić rower nie rzucający się w oczy za ok. 1000 zł. Ale za 3k bym raczej nie zostawił.
-
Marek Kapela, pozycja na szosie typu race
jajacek odpowiedział(a) na jajacek temat w Luźne rowerowe rozmowy
https://www.facebook...651320128285296 https://www.facebook...651359801614662 -
Nowa szosa, zaczynam poszukiwania :)
jajacek odpowiedział(a) na krzysiekw temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Karbon może być bez większego problemu naprawiony jakby co. Córka kolegi się dziś ścigała na Pinarello naprawianym przez niego. Szansa na to że szosa ma pęknięcia jest dużo mniejsza niż w MTB. Tiagra 4700 bardzo dobra grupa. A że masz proporcje takie jakie masz? Mój młody też ma takie. 180/90. Jeździ na 56. W Twoim przypadku brałbym 52. -
Nogawki / rękawki - wiosna/ chłodniejsze wieczory letnie
jajacek odpowiedział(a) na amatorex temat w Odzież rowerowa i kaski
Dzięki. Pięknie jechał. Tu relacje i fotki: https://www.facebook.com/jacek.kapela.18/posts/1651320128285296 https://www.facebook.com/jacek.kapela.18/posts/1651359801614662 -
Fuji Jari bardzo fajny. Sequia też ale to ciężki rower ponieważ stalowy. Stal lepiej tłumi drgania niż aluminium.
-
Absolutne brzydactwa. W pełni się zgadzam. Do tego jeszcze najnowszy kask POC w kolorze białym, wyglądający jak nocnik z dziurami i będziemy mieć pełną stylówę :)
-
168 to 50 albo 52 Pomierz się na Competitive Cycling Bike Calculator Podlinkuj te rowery to się oceni
-
Bardzo prosta zimówka się przydaje. Bez hydrauliki, na hamulcach obręczowych i niedrogim osprzęcie. Moje zimowe występy na moim MTB dobrej klasy kosztowały mnie właśnie 700 zł. To jest koszt wymiany części (wkład suportu, łańcuch, kaseta, kółka przerzutki, klocki hamulcowe), serwis sterów, przelanie i odpowietrznie obu hamulców i robocizna. Więc na przyszłą zimę, jeśli fundusze pozwolą zamierzam zbudować zimówkę MTB. Z tym gravelem to warto się dobrze zastanowić jaki będzie rzeczywisty procent tego off-roadu. Bo za samą nazwę gravel dopłacamy już parę zł. Jeśli 90% szosy to proponuję szosę typu endurance. Ja swoją na oponach 28 przejeżdżam bez problemu po wszystkich drogach utwardzonych.
-
Koła Specialized Stout, Stout SL, Stout XC i Roval
jajacek odpowiedział(a) na jajacek temat w Luźne rowerowe rozmowy
Te piasty były w międzyczasie serwisowane. Dawałem do serwisu chłopakom, którzy zajmują się moim rowerem. Mam dwie pary kół. Problemów nie zgłaszali. Widać zimą dostała się wilgoć i może piasek i niestety łożyska kulkowe poleciały i bieżnia razem z nimi. Natomiast na forach wyczytałem że raczej chwalą niedrogie piasty Chosen na łożyskach maszynowych. Natomiast na niedrogie Novatec powszechnie wszyscy narzekają. Chętnie bym kupił DT Swiss 350 ale ta piasta kosztuje ok. 600 zł. A Chosen w pobliżu 200 zł. Mam taką piastę Chosen w kole szosowym. Sprawuje się wyśmienicie. Ma natomiast bardzo głośny system zapadek więc tym, którzy lubią ciszę nie podejdzie. Więc chyba właśnie na Chosen przeplotę. -
Obstawiam stery. Trzeba zrobić serwis
-
Koła Specialized Stout, Stout SL, Stout XC i Roval
jajacek opublikował(a) temat w Luźne rowerowe rozmowy
W związku z problemem, jaki miałem sugeruję inspekcję kół posiadaczom, jak w tytule. Po 3 latach jazdy okazało się że moja tylna piasta, w kole Specialized Stout SL, nie jest , jak byłem dotychczas przekonany na łożyskach maszynowych, tylko na łożyskach kulkowych. W wyniku intensywnego użytkowania, wytarła się bieżnia w łożysku kulkowym, przez co poluzował się bębenek i piasta jest do wyrzucenia. Ciężko dojść, które koła były na łożyskach maszynowych, a które na kulkowych. Być może zmieniało się to z roku na rok. Tu np.: https://www.specialized.com/za/en/stout-sl-29/p/131644 w opisie widnieje "sealed cartridge bearings" co oznacza uszczelnione łożyska maszynowe. W każdym razie, tym, którzy takowe koła mają, doradzam sprawdzenie czy mają wersję na łożyskach maszynowych czy kulkowych. Jeśli na kulkowych zalecam ich sprzedaż. Z reguły bez problemu można dostać 500 zł za komplet. A co kupić w zamian? Ja planuję zakup Fulcrum Red Power HP. Są to koła na łożyskach maszynowych, lżejsze, 1750 gram, występują gdzieniegdzie chyba w starszej wersji 1900 gram. Wystepują w różnych wersjach mocowań z adapterami pod QR i sztywną oś. Są reklamowane jako koła wytrzymałe, lekkie i wygodne. Review: https://www.bikerumor.com/2014/08/21/new-fulcrum-red-power-hp-wheels-stiffer-isnt-always-better/ Znalazłem online za 200 euro. W Polsce za 900 zł, więc podobnie. Jak macie jakieś inne koła godne polecenia to dopisujcie. -
Załóż nowy temat. Zawsze wygodniej. Jak będziesz jeździł ze średnią prędkością 40 to od razu możesz startować w wyścigach i walczyć o pudło :)
