Skocz do zawartości

jajacek

Użytkownicy
  • Postów

    15 390
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jajacek

  1. Przestrzegam przed liczeniem ludziom pieniędzy w kieszeni. Rower za 5000 nie jest żadną ekstrawagancją tylko rowerem ze średniej półki. Jak kogoś stać i zapewni mu to banana na twarzy to bez względu na to jak go użytkuje i jakie ma doświadczenie, jest to dobry wybór. Jesteśmy niestety nadal biednym narodem i większość jeździ na chłamach. Aspirujmy do czegoś lepszego.
  2. A co brakuje Indianie? Markowy? Za 5000 :)? Większość tych ram w tym przedziale cenowym jest bardzo zbliżona i niemal wszystkie są wykonane z tego samego stopu aluminium, 6061. Natomiast w czym Indiana odstaje to gwarancja i serwis. Jest tu na forum wielu użytkowników Indian i jeszcze nie słyszałem żeby komuś pękła rama. Ale Kellys to też nie jest lider serwisu :) Mając do wyboru Rockrider 540 Explore i Indianę Storm X8 zdecydowanie wybieram Indianę. Dużo lepsza konfiguracja. Kellys ma ramy podobne do Indiany. XC 100/120/500, Merida i Giant mają dużo lepsze i dużo lżejsze ramy.
  3. Gravel w Olsztynie dałby radę. Najtrudniej się z niego wydostać. Niestety co chwilę stoją znaki zakazu jazdy rowerem spychające z szosy w teren a drogi są wąskie bez pobocza. Jeździłem tam na szosie z duszą na ramieniu i nigdy nie powtórzyłem. Lasów natomiast pod dostatkiem, jezior również. Więc warunki do uprawiania MTB i turystyki rowerowej bardzo dobre. Mam tam kilka dobrych miejscówek w okolicy jak smażalnia pstrąga w Swaderkach, słynne jagodzianki w Olsztynku czy wyśmienite naleśniki i ciasta w Reszelu :) Co do rowerów oprócz tych 2-3 z Decathlonu masz bardzo przyzwoity acz niemarkowy i cięższy Indiana Storm X8 i X9 i karbonowy X10, Meridę Big Nine 500 Lite, Meridę Big Nine Limited, trochę droższą Meridę Big Nine Pro. Giant XTC SLR 1 i 2, który ma jednak mocno niestandardowy amor. Kellys Gate 50/70/90, podobny do Indiany ale ciut lepszy. Czasem jaki BH i Lapierre pojawia się na wyprzedaży. I jest kilka dobrych modeli Orbea Alma, chyba H30/50/70 czy jakoś tak. Nie wiem co tam Accent oferuje, ich model Peak był kiedyś jednym z najpopularniejszych rowerów MTB w tej grupie conowej dopóki nie zabiły go Decathlon, Kellys i Merida. Decathlon ma najlepszą gwarancję o kawał z tych firm i jest najbezpieczniejszym wyborem. Przy tym wzroście rama 19-20 cali (zwykle rozmiar L) a przy tej wadze nie dotyczą Cię ograniczenia związane z wyborem amortyzatora powietrznego.
  4. XC 120 technicznie jest ok. Explore 540 to taki program minimum, podobnie jak XC 100. Jeśli wchodziłaby w grę używka i mieścisz się we wzroście pod rozmiar L, 19 cali to mam taki na zbyciu: https://www.olx.pl/d/oferta/rower-specialized-chisel-expert-rozmiar-l-19-cali-reba-gx-CID767-IDRFgCO.html Do Warszawy nie tak daleko. Od biedy może kolega syna, Mistrz Świata juniorów w kolarstwie torowym, mieszkający w Olsztynie, mógłby może zabrać przy okazji. Akurat w Olsztynie to chyba tylko MTB. Moje próby jeżdżenia tam na szosie okazały się totalnie nieudane. To nie jest miasto sprzyjające szosowcom.
  5. To się może zgadzać. Z tym że są to wyliczenia z laboratorium a nie drogowe. Drogowe pewnie gorzej wyjdą. Natomiast jego testy potwierdzają że te łańcuchy 12x z wysokiej półki są bardzo odporne na rozciąganie.
  6. Taka ciekawostka znaleziona w necie potwierdzająca moje wyliczanki: The cost per 30,000km for some popular drivetrains: 1X12 SRAM X01 – 5 chains $300, 2 cassettes $770, 1 chainring $69 = $1139 1X12 SRAM NX – 13 chains $338, 4 cassettes $400, 2 chainrings $36 = $774 2X11 Shimano SLX – 12 chains $360, 4 cassettes $248, 2 chainring sets $108 = $716 3X10 Shimano Deore – 9 chains $288, 3 cassettes $153, 2 chainring sets $110 – $551 3X9 Shimano Alivio – 12 chains $300, 4 cassettes $108, 2 chainring sets $110 – $518 To chyba nawet wyliczanka Adam Keirina z Zero Friction Cycling z którym koresponduję. Każdy potwierdzi znacząco szybsze zużycie 1x12 w stosunku do 2x10.
  7. Z dobrą przerzutką nie ma żadnego problemu ze zmianą biegów. Podaję dane dotyczące napędu 2x a nie 3x. Kaseta SLX 11-36 10x waży 369 gramów Przednia przerzutka waży ok. 120 gramów Lewa manetka waży ok. 120 gramów. Przedni blat 22T stalowy waży ok. 40 gramów Kaseta 10-51 waży ok. 600 gramów Jak nietrudno wyliczyć różnica w wadze jest praktycznie żadna.
  8. Ja już bawimy się w porównania zakresów to zauważmy, że: Napęd sprzed paru lat jaki miałem w postaci korba 36x22 i kaseta 11-36 miał 536% zakresu w porównaniu do 510% w Shimano 1x12 10-51 W pełni stalową kasetę Dawał efektywnie 12-13 przełożeń Kasety były dużo tańsze, łańcuchy były tańsze a ich zużycie było przynajmniej dwa razy mniejsze. Przełożenie 22/36 odpowiadało dokładnie 32/52 Przełożenie 36/11 odpowiadało przełożeniu 33/10 Nie potrzeba było specjalnie bębenka I komu to przeszkadzało? :) Dlatego w rowerze do wszystkiego ZDECYDOWANIE zalecam 2x10.
  9. Nie to że się masowo łamią ale dotyczy to chyba pewnej partii produkcyjnej i jak ktoś ma amor z tej partii to czeka go bezpłatna wymiana. Swoją drogą Nissan przysłał mi kiedyś info o wymianie wadliwej poduszki bezpłatnie z 5 lat po tym jak już dawno zbyłem samochód :)
  10. Jestem zwolennikiem takich ostrzeżeń przez producenta. Czasem nie jego wina bo jest wadliwa seria komponentów. Miałem tak naprawiany widelec w Specu. Wklejono do środka dodatkową warstwę karbonu żeby go wzmocnić. Uznano że był za bardzo wycieniowany.
  11. Pierwsze opony z kolcami na jakie się natknąłem to były Nokian Hakkapeliitta. Ale nie wiem czy takie jeszcze produkują.
  12. No własnie, trochę inaczej teoria a inaczej praktyka. Dlatego testuję różne rowery ale najlepsze testy są na własnych trasach po których się regularnie jeździ. Testowałem typowego Epica XC sprzed paru lat na mojej typowej, w miarę technicznej trasie 50-60 km i byłem zachwycony. Testowałem Speca Stumjumpera fulla enduro na tej samej trasie i był beznadziejny. Więc wiem że bliżej mi do XC niż do Enduro. I ten Epic Expert Evo którego testowałem też taki bliżej XC i szybkiej jeździe ale dużo lepiej radzący sobie na zjazdach.
  13. Ja bym Wam też sugerował żeby się zainteresować wyścigiem o nazwie Cape Epic w Południowej Afryce. Jest to wyścig typu "self supported" czyli każdy musi mieć ze sobą wszystko co potrzeba żeby dokonać niezbędnych napraw, żeby dojechać do mety. Warto obejrzeć jakie były konfiguracje rowerów na których startowano i co ludzie ze sobą wożą. Nawet Nino Schurter w tym roku startował. Co do Sparka to to czy rower można uznać za trailowy decyduje geometria i skok amora. Według niedawnych standardów Epic Evo byłby uznany za trailowy. Skoro Schurter wygrywa w XCO na Sparku to jest to rower również do XC. Trasy w XC są coraz trudniejsze co powoduje że ta klasyfikacja nie ma trochę sensu bo granice się zamazują. Co i dobrze bo pokazuje też że MTB cały czas ewoluuje. 5-6 lat temu jeździłem na sztywniaku z główką 71,5 stopnia na oponach 2,1 cala i obręczach wewnętrznie 22,5 mm. Dziś jeżdżę na sztywniaku z główką 69,8 na oponach 2,3 cala i obręczach 25 mm. Ale planuję przesiadkę na szersze opony, najszersze jakie mi wejdą, obręcze 30 mm i droppera. No i na takiego fulla typu Spark czy Epic Evo też łypię jednym okiem :)
  14. Czy ktoś potrzebuje czy nie to kwestia sporna. Z pewnością podraża cenę sprzętu. Natomiast jak mi się uda to wkleję przejazd syna mojego kolegi na wyścigu gdzie skacze przez przeszkodę. I widać że robi to tak dobrze dzięki opuszczonemu siodełku. On się ściga w XC, jest czołowym młodym zawodnikiem i w zasadzie już wszyscy mają tam droppery. Nawet Włoszczowska do niego dojrzała. https://www.facebook.com/PucharMazowszaMTB/videos/866545234690572/?__cft__[0]=AZWrsNRuIbeEBBFkAapqnoDtcjQNE3K51EE3MRdehE_Ym7MOUpruPvOF69t7zkwDByK_Oj7Zt8g25Pvn3Ao0i9YEbEUFFtTvwJuXmEhpDJ4r1SjIHvDPEn2EzWbrIWZBtIuKl-2cnCm9P_GU5HUw_TeBCHu6FJ_J_Td2J_k10ZdYfC96p64cdcd6zSfBixbpVdfr9ujzBuQz_r6i0OnCD5wc&__tn__=-UK-R
  15. @ram Chyba faktycznie model dla Ciebie. Piszą że zjeżdża jak szatan. The real fun starts when you point its nose downhill. No other bike in this test lets you surf down the mountainside as playfully and easily as the Specialized. Even with a passive riding style, the Epic generates sufficient traction on both wheels, always feeling predictable and intuitive, making it easy to jump from one berm into another while overtaking your buddies with a cheeky smile on your face. Even on fast trails, the EPIC feels composed and inspires confidence, inviting you to keep your fingers off the brakes for a few more seconds. https://enduro-mtb.com/en/specialized-epic-evo-expert-2022-review/
  16. Coś tam odjechaliśmy. Ale Off Topic jest podstawą tego forum :) W kwestii ramy to właśnie czytam że jest bardzo dobrze zrobiona konstrukcyjnie. Epic CX i Evo mają ten sam przedni trójkąt ramy ale różnią się tylnym trójkątem i Evo bierze z tyłu troszkę szerszą oponę Rama ma bardzo łagodny kąt główki, 66,5 stopnia
  17. Chyba wiem czemu nie znalazłeś. Bo to nie jest EVO tylko zwykły Epic.
  18. Rocznik 2022. 10,86 kg w rozmiarze M tak jak dał go producent. Jak na fulla niekulawa waga :) Waga z koszyczkami, z multitoolem i na dętkach 500 gramów https://www.youtube.com/watch?v=4JRXb0uwnjA
  19. Real photo: https://www.youtube.com/watch?v=CZ9bp2V3z0w
  20. Ale widzę że była opcja Satin Smoke. Nie wygląda tak źle: https://www.specialized.com/us/en/epic-evo-expert/p/199656?color=319953-199656
  21. Ten rudy to 102 od razu mogli nazwać :)
  22. Mój "The Secret Mechanic" przesiadł się z HT na Speca Epica Expert Evo i jest zachwycony. Ja takiego też testowałem i nawet na nizinie był zajebisty. Ale wiadomo że cena nowego jest chora. Więc jakbym miał takiego kupić to albo bym szukał używki w dobrej cenie a jak nówki to wyprzedażowego Scotta Spark. Inny znajomy ma takiego i mówi że banan mu z gęby nie schodzi jak nim jedzie. Kupił po sezonie za 12-13k w karbonie na Foxie. Napęd był jakiś nędzny więc go od razu zdjął i ożenił i założył co mu tam było potrzebne. Dropper dokupił
  23. Poproszę jeszcze raz i jaśniej bo się jakieś literówki wkradły i nie zrozumiałem. Masz na myśli fulla downcountry czy jakiegoś hardtaila?
  24. Podany wzór to jakaś totalna bzdura. Zapomnieć jak najszybciej. Jeździłem po trasach w bike parkach Rychlebskie Ścieżki i enduro Malino Brdo na hardtailu XC z główką 71,5 stopni i dało rade. Miałem natomiast za wąskie opony, bo 2,1 cala. Dziś wybrałbym jak najszerszą gumę jaka mi wejdzie 2,3-2,4 cala. No i brakowało mi myk-myka i wisiałem na zjazdach dupą nad tylnym kołem. Szerokość kierownicy nie była problemem. Natomiast były zjazdy po korzeniach o bardzo dużym nachyleniu gdzie dałem z buta w Malino Brdo. Myk-myk i szersza guma pozwoliłyby spokojnie zjechać.
  25. Organizacja POMBA, organizuje szkolenia z techniki jazdy. Posłałem na nie dwie koleżanki. Wróciły zadowolone.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...