-
Postów
14 052 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jajacek
-
[do 15000 zł] wygodny i lekki FULL do lasu
jajacek odpowiedział(a) na bikewaw66 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja bym na Twoim miejscu podjechał do Specialized Warszawa na Ponczową i wypożyczył aluminiowego fulla enduro i się nim przejechał i fulla XC. I zobaczył czy na którym lepiej Ci się jeździ. Bo na nasze okolice full enduro to jak dla mnie kompletna pomyłka. A fullem XC rzeczywiście jeździ się świetnie i wygodnie. Ale niestety nie znam przyzwoitych modeli do 15k. Rok czy dwa temu był bardzo dobry Scott Spark za 15 k ale teraz pewnie kosztuje ze 22. -
Las Kabacki jest generalnie płaski i ubity. Ale nie jest to duży obszar leśny. Niedawno testowałem tam gravela i mimo że był to super model za 25 tys zł kompletnie mnie nie przekonał. Po tym lesie da się przejechać niemal czymkolwiek. Generalnie wszyscy uciekają na rowerach z miasta. Nie znam dokładnie tych tras ale jeździłem parę razy na Gassy i do Góry Kalwarii, jeżdżąc również po szutrze na tym wale przeciwpowodziowym na rowerze szosowym na oponach 28 mm. U nas ogólnie nie ma terenów na gravela. Żeby takowe spotkać trzeba by podjechać na Mazury lub w Góry Świętokrzyskie. Mamy tu z Łukaszem odmienne opinie. Posiadałem rower fitness i dla mnie jako rower do wyjazdu poza miasto był kompletną porażką. Na takim rowerze nie ma się gdzie ukryć przed wiatrem na płaskiej kierownicy. Obecnie mamy jeden taki rower jako do "jazdy po bułki". Wyłącznie do miasta. Zgadzam się z Łukaszem z tym że do szosy opony gravel się nie zmieszczą a do gravela owszem. To jest fakt nie podlegający negocjacjom :) Natomiast gravele są to jednak rowery ciężkie i toporne. Na centralną Polską kompletnie nie widzę sensu kupowania roweru na hydraulicznych hamulcach tarczowych. Nie dość że znacząco podrażają zakup, to jeszcze podrażają i koszt utrzymania i koszt zakupu innych kół. Karbonowy bardzo dobry, używany rower na hamulcach obręczowych kupisz za 5k. Sam na takim jeżdżę od wielu lat i nie zamierzam zmieniać. Do tego dobre koła za 2k i masz za 7k super rower na którym można polecieć i na ustawkę szosową i w góry i jeździć wygodnie. Jego ograniczeniem jest szerokość opon 28/30 mm w zależności od hamulca i opony. W jego odmianie tarczowej włożysz maksimum 33 mm. Czy to duża różnica? Nie. A rower waży 8 kg a nie 11. Po płaskim się tego nie odczuje. Ale w górach to przepaść. Kiedyś taki test robiłem z młodym, Jechaliśmy równo razem a potem mu dałem swój mały plecak ważący 3 czy 4 kg. Na szczycie podjazdu w Alpach była różnica 10 minut. Za te same 7k kupisz aluminiowego gravela na gorszym osprzęcie i tarczach do którego włożysz szeroką oponę, który jak np. Merida Silex waży 11,5 kg. Nawet jak mu założysz opony 28 mm to będzie ważył w pobliżu 11kg. No i w rowerze typu gravel będziesz miał korbę gravel i kasetę gravel. Do jazdy samemu we własnym zakresie w pełni wystarczająca. Ale jakbyś pojechał na ustawkę to z wiatrem często się tam jedzie 50 km/h i przełożeń może zabraknąć. No i po płaskim kaseta typu gravel/mtb jest beznadziejna. Po płaskim najlepsza jest kaseta szosowa typu 12-25, ściśle upakowana i korba 52 a nie 46. Przełożenie 46x12 przy kadencji 90, typowej dla szosy daje prędkość 43 km/h. Przełożenie 52x12 49 km/h. Kaset przekładał w kółko nie będziesz. Musiałbyś chociaż kupić inne tylne koło. Więc musisz przemyśleć gdzie będzie się odbywało 90% Twoich jazd i pod nie dobrać rower. Ponieważ u mnie podczas jazdy rowerem szosowym szutry i gruntówki nigdy nie przekraczały 2% (prowadziłem kiedyś skrupulatny dzienniczek) to uznałem że i tak po nich rowerem szosowym, nawet na szerokich oponach nie będę jeździł. I była to dobra decyzja. Próbowałem parę razy przejechać gravelem po Kampinosie. Tragedia. Rower ze sztywnym widelcem kompletnie nie nadaje się na korzenie ani na dziurawe gruntówki ani na zjazdy w terenie na baranku chocby nie wiem jak marketing udowadniał że jest inaczej. Jedyne co robi lepiej niż szosa to jazda po gładkich szutrach i gładkich gruntówkach. Znasz takie tereny u nas? Bo ja nie. Moi koledzy co kupili gravele, którzy już każdym rodzajem kolarstwa się znudzili jeżdżą nimi po polach uprawnych na zachód od Warszawy albo po wale przeciwpowodziowym przez Łomianki do Nowego Dworu. Widoki beznadziejne, podobnie jak beznadziejna jest przyjemność z takiej jazdy. Co innego jakbyś mieszkał w Toskanii lub USA. Ja z kolei robiłem wypady w Góry Świętokrzyskie, 2h drogi samochodem gdzie są świetne szosy do jazdy, w Tatry, Bieszczady, Pieniny, Karkonosze czy Alpy na mojej szosie. I jazda nią tam to była bajka. Nigdy też nie miałem problemu z powodu braku hamulców tarczowych. Jak pada deszcz to po prostu jedziesz wolniej i ostrożniej. Więc po cholerę mi tarcze w szosie?
-
Z mojej praktyki kupowania różnych rowerów to rowery dzielą się na terenowe i asfaltowe. Nie ma rowerów do wszystkiego. Jestem totalnie odporny na ten gravelowy marketing, mimo posiadania zbliżonego roweru przerobionego z przełajówki na oponach 42 mm. Jeżdżę nim jak muszę oszczędzając szosę zimą albo biorąc go na wyjazd nad jezioro. Nie wiem za jakie grzechy ktoś chciałby nim uprawiać masochizm po gruntówkach. Ale teraz taka moda. Mój rower waży trochę ponad 10 kg. Jeździ się wygodnie, dzięki oponom 42 mm. Jakbym wsadził 38 mm to by pewnie nie było by dużej różnicy. Ale na 35 mm nie było już żadnej przyjemności z jazdy w terenie. Próbowałem. Więc sugeruję że jak chcesz poczuć tę lekkość i prędkość to kup rower szosowy. I nie na grubych oponach. Tylko na szosowych. I trzymaj się asfaltów. Po okazjonalnej gruntówce przejedziesz. Po żadnych błotach i piachach nie. A jak kupisz gravela lub road plus to oczywiście po tym wszystkim da się przejechać ale nie będzie lekkości i szybkości. Chyba że założysz wąskie, szosowe opony i raczej żeby wtedy nie był z alu tylko z karbonu. Jaki rower kupić za 5-7k? Używany Spec Roubaix lub Trek Domane w karbonie jeśli szosa Nowy Merida Silex w alu na GRX 400 jeśli nowy gravel Spec Diverge E5 lub Spec E5 jeśli używka gravel lub przełaj. Cruxa łatwo przerobić na gravela, takiego używam Za słowo gravel doliczyć zwykle 2k, za słowo tarcze, następne 2k. Ogólnie zależy jakie masz tereny do jazdy i gdzie mieszkasz.
-
[do 15000 zł] wygodny i lekki FULL do lasu
jajacek odpowiedział(a) na bikewaw66 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja to bym dołożył i takiego kupił: https://www.olx.pl/d/oferta/specialized-epic-evo-2019-roz-m-CID767-IDOP1v0.html#bf7d2f9eb1 Jak z Jeleniej Góry to pewnie serwisowany w Caramello Bike. Można podpytać jaki stan. -
[do 15000 zł] wygodny i lekki FULL do lasu
jajacek odpowiedział(a) na bikewaw66 temat w Jaki rower kupić do X złotych?
130-140 skoku? A to będzie użytkowany głównie w górach? Bo po Kampinosie taki skok ma znikomy sens jeśli jesteś w Warszawy. Canyon ogólnie jakość słaba. Na stronie Canyona Neuron 7 to 14,77 kg bez pedałów. Lekki nie jest. W moich kategoriach to krowa. Ostatnio testowałem ważącego 10,5 kg. Specialized Epic Evo Expert. Ale to nie te pieniądze. Full za 15k to przy obecnych cenach za dużo nie można wymagać. Rama alu do rekreacji może być. Przy intensywnej eksploatacji i to jeszcze z Canyona to pewnie za długo nie pożyje. Wszystkie alu Canyona które mieli koledzy się połamały. Natomiast... Amor bardzo dobry Napęd dobry Hamulce dobre Koła jakaś bida z nędzą Można kupić i jeździć i polować na jakąś dobrą ramę i zrobić potem przekładkę. Te koła do rekreacji są ok. Ale jazda na tej krowie to będzie zapewne komfort jak na kanapie ale do przodu to to chyba będzie ledwo jechać. Pożyczyłem kiedyś fulla enduro i właśnie takie miałem odczucia. -
Jaki napęd wybrać NX czy DEORE.
jajacek odpowiedział(a) na mariaN temat w Części i akcesoria rowerowe
Wszystko co wcześniej napisałem potwierdza się w długoterminowym review XT po ok. 4000 km: https://bikepacking.com/gear/12-speed-shimano-xt-review/ -
Jaki napęd wybrać NX czy DEORE.
jajacek odpowiedział(a) na mariaN temat w Części i akcesoria rowerowe
Nie zamierzam się tu definitywnie wypowiadać bo ani nie jestem mechanikiem ani nie posiadam napędu NX. Posiadam natomiast GX. I jest to kwestia indywidualnych upodobań który się komu podoba bardziej. Mamy do czynienia regularnie z 3 mechanikami. Jeden z nich ściga się intensywnie i w zasadzie staje na podium największych imprez amatorskich w niemal każdym starcie. Drugi jeździ sobie przyjemnościowo na enduro i podobnych po górach. Trzeci serwisuje setki rowerów z których chyba 75% to mtb. Jeździ też na weekendowe wyjazdy do bike parków, które organizuje dla klientów i swojego personelu CozmoBike. Opinie pochodzą od nich. Dwóch z nich woli Sram, jeden woli Shimano. Ja mając GX i mój miks XT/XTR wolę XT/XTR. GX jest dla mnie jakiś taki "plastikowaty". Zawsze się obawiam że jak depnę ostro to coś się urwie. No i Shimano działa szybciej plus można zmieniać przełożenia zarówno różnymi palcami i jechać przez pół kasety jednym wciśnięciem manetki. Wygląda też lepiej niż GX. Zagraniczne review podkreśla to o czym mówił mój kolega mechanik: "The shifting on the GX 12-speed isn’t quite as smooth as the 11-speed, or the more premium models, but it is one of the cheapest options available. Any mountain biker that wants a single-ring drivetrain, high-performance groupset, at a budget cost should take a look at the GX. When it comes to the GX or the XT, my preference lies slightly towards the XT, purely for the extra performance it brings and reduction in weight (since the arrival of the 12-speed). The GX is the cheaper option but if smoother shifting and the look of your bike are important, Shimano wins. Both options, however, are extremely reliable and durable for most types of mountain biking and could be used for touring, commuting or cyclocross." -
Jaki napęd wybrać NX czy DEORE.
jajacek odpowiedział(a) na mariaN temat w Części i akcesoria rowerowe
Awaryjność sama z siebie jest znikoma. Długowieczność raczej po stronie Shimano. -
Jaki napęd wybrać NX czy DEORE.
jajacek odpowiedział(a) na mariaN temat w Części i akcesoria rowerowe
Jak jeździsz w środku kasety to masz lepszą linię łańcucha. W związku z tym mniej jeździsz na przekosach a tym samym mniej eksploatujesz i łańcuch i koronki ścinane pod kątem. Nieustająco polecam te artykuły: http://uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Nie_lubie_1xX.html#:~:text=Z natury 1xX oczekuje się,z jazdy na nim przyzwyczajenia. http://uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Wciaz_nie_lubie_1xX.html http://uzurpator.com.pl/new_blog/documents/Zakres_przecietny.html#:~:text=Zakres przeciętny%2C to przełożenia na,wpływem sił (((wiadomych))). Czemu mam porównywać Deore do Deore? Autor wątku pyta o wybór między NX Eagle i Deore. Nawet jak wybierzemy Deore 12x to eksploatacja będzie tańsza. NX nie ma za dobrej opinii wśród mechaników. Narzekają na przerzutkę. Z kolei mój mechanik, obecnie specjalista pracujący w Giant Polska a wcześniej w naszych czołowych serwisach i jeżdżący po trasach enduro, mówi że GX 1x11 był znacząco lepszy eksploatacyjnie niż GX Eagle z którym są problemy. I że Sram nieustająco ma problem z tolerancją pracy w trudnych warunkach. Minimalne wygięcie haka czy wózka przerzutki, które często się zdarza powoduje że cały napęd zaczyna bardzo źle pracować. Shimano jest znacząco bardziej odporne. Natomiast szybciej zabija się błotem. OFF TOPIC Ogólnie mam do Sram coraz mniej przekonania. Mamy nieszczęście mieć Sram eTap 2x11 w rowerze czasowym młodego. Ten napęd, jego kultura pracy i zastosowane rozwiązania techniczne to jeden wielki dramat. Zero problemów z Shimano Di2 przez 4 lata w dwóch rowerach. Dramatycznie lepsza kultura pracy. Żadne przerzutki w przeciwieństwie do Sram, kosztujące dwa razy tyle co Shimano nie padły same z siebie "bo tak". -
Jaki napęd wybrać NX czy DEORE.
jajacek odpowiedział(a) na mariaN temat w Części i akcesoria rowerowe
I nie zgadzam się ze stwierdzeniem Łukasza: "Ja na to wszystko patrzę pod kątem wygody. Jazda z 1x z przodu, jeżeli tylko zakres na kasecie jest dobrany pod konkretną osobę, jest po prostu dużo, dużo przyjemniejsza niż z 2x" Owszem nie masz lewej manetki i nie musisz zmieniać blatu na mniejszą koronkę. Jeżdżąc po równinie z blatem 36, zdarza mi się to tylko na ekstremalnie stromych podjazdach w lesie. 99% czasu jeżdżę z blatu. Więc owa niedogodność zmiany na mniejszą koronkę występuje przez jakieś 1% czasu jazdy przy jeździe w terenie mieszanym. A co zyskuję? Nie mam kasety patelni i nie zajeżdżam nieustająco najmniejszych koronek kasety i łańcuchów. I mam blat na którym da się jechać szybko z wiatrem i z lekkim nachyleniem i szerszy zakres przełożeń. -
Jaki napęd wybrać NX czy DEORE.
jajacek odpowiedział(a) na mariaN temat w Części i akcesoria rowerowe
Koszty eksploatacji: Kaseta Deore 11x CS-M5100 - 320 zł Kaseta NX Eagle 1x12 - 480 zł Łańcuch Deore/105 - 120 zł Łańcuch Sram NX Eagle - 120 zł Łańuch w Sram NX Eagle 12x będziemy musieli wymienić średnio przy jeździe terenowo-mieszanej co ok. 700 km. Kasetę co 3 łańcuchy Łańcuch w Deore 2x11 co ok. 1500 km, kasetę co 3 łańcuchy. Powiedzmy że jeździmy 4500 km rocznie. Koszty eksploatacji napędu Sram NX Eagle: 6x120 + 2x480 = 720 + 960 = 1680 Koszty eksploatacji napędu Deore 2x11: 3x120 + 320 = 800 Dodatkowo w kasetach Shimano możemy wymieniać pojedyczne koronki w celu obniżenia kosztów eksploatacji. Jeżeli coś ulega uszkodzeniu w przypadku kraksy to są to zwykle manetki i tylna przerzutka, czasem też w wyniku dostania się patyka w lesie w napęd. W takim przypadku będziemy musieli je kupić celem odtworzenia. Przerzutka Deore M5120 - 200 zł Manetka Deore SL-M510 - 120 zł Przerzutka Sram NX Eagle - 420 zł Manetka Sram NX Eagle - 175 zł Co jakiś czas musimy też okresowo wymieniać kółeczka przerzutki Kółeczka Sram NX Eagle - 100 zł Kółeczka przerzutki Deore M5120 - 30 zł Myślę że wnioski sobie wyciągnięcie sami. Oczywiście można się spierać co ile trzeba wymieniać łańcuch czy kasetę. Jednak różnice cenowe i trend są niepodważalne i widoczne gołym okiem. -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
jajacek odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Ja to już piszę po "polskiemu". Myli mi się pisownia. Moje dziecko pisze dni tygodnia dużą literą z angielskiego :) Osobiście zawsze byłem zwolennikiem żeby angielski był językiem całej UE plus języki narodowe. Nasze ogonki mnie zawsze do szału doprowadzały :) Co do kół składanych. Być może można takowe złożyć za 2k. Musiałbym się przyjrzeć. Obecnie komplet piast DT 350 pod Boost kosztuje ok. 1000 zł. X1700 są złożone chyba na obręczach XR 391. Cena ok. 400 sztuka. Plus szprychy, nyple i zaplatanie. Za 2000 nie da rady, chyba że na innej obręczy. Ale może być blisko. -
No duża. Dostaniesz amor powietrzny pod wagę do 130 kg. Różnica w cenie między tymi amorami pewnie ok. 700 zł. Po prostu nie nadajesz się z tą waga pod amor sprężynowy bo one jest policzony do 99 kg w ubraniu. Nie mówiąc o sztywnych osiach i lepszym osprzęcie.
-
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
jajacek odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Podstawa to zważyć koła i opony. Bardzo wątpię żebyś miał koła lżejsze niż 2000 gramów. Spec daje w komplecie koła ważące 2100 gramów. Więc koła które podlinkowałem są lżejsze 300 gramów i mają dramatycznie lepsze piasty. Mam też drugi set Fulcrum, muszę zważyć. Tamte mogę puścić za 1000 już z bardzo dobrymi tarczami SLX IceTech. Też dobre piasty. Podstawa to również zmiana dętek. Na wyścigi robisz tubeless i zyskujesz 300 gramów i ochronę przed małymi przebiciami. Sztyca podsiodłowa na karbonową 100 gramów Kiera karbonowa 100 gramów Więc mamy zapewne: Koła 300 Tubeless 300 Zmiana opon na wyścigowe 200 Sztyca 100 Kiera 100 RAZEM 1 kg Mostek w rowerze 29 cali nie może być dłuższy niż 75 mm. Więc 75 lub 60 co zwiększa reaktywność. Krótsza kiera, też większa reaktywność. Ja obciąłem swoją do 72 cm -
[MTB] Do maratonów do 10 000 zł
jajacek odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
@wino Z połową tego co napisałeś się nie zgadzam. 1. Karbon jest jedynym wyborem pod ściganie jeśli się ma na niego budżet. Co tam sobie wypisują różni osobnicy na forach kompletnie mnie nie interesuje. Jak sam zauważysz na wyścigach zawodników wyczynowych NIKT nie ściga się na innym materiale niż na karbonie. Już samo to powinno być wystarczającym argumentem. Nie było zapytania czy jest niezbędny. Nie, nie jest. Ale rower alu jest wolniejszy. Czemu? Bo jest cięższy i nie tak sztywny. Co to jest amatorski poziom ścigania? Znam paru co się ścigają w lokalnych maratonach i mają rowery po 30-50 tys zł. Staniesz z nimi na starcie. Od razu jesteś do tyłu na rowerze alu z kiepskimi kołami i amorem. To jest oczywiste. Rywalizować możesz z kumplami, w kategorii wiekowej, różne są opcje. Scigałem się na MTB raz, maraton 200 ludzi, byłem ok. 60 miejsca w open, 5 w kategorii. Na rowerze alu i był to mój pierwszy i jedyny maraton w życiu. Żebym objechał trasę to pewnie byłbym czwarty. Gdybym startował na karbonie to byłbym na pudle. Więc każdy sobie może wybrac zgodnie z potrzebami i zasobnością porfela. Przypomnę że min. namawiałem na używanego Speca Epica Comp Carbon za 7k, który na dętkach 250 gramów każda i kołach ważących 2000 gramów z groszami, wazy równo 11kg. Upgrade za 2-3k daje nam wyścigową maszynę ważącą 10 kg w budżecie 10k. 2. Karbon dużo łatwiej się naprawia. To też jest dla mnie oczywiste. Mam dwie ramy karbonowe które pękły w wyniku kraks w wyścigach. Naprawa każdej z nich 330 zł. Dożywotnia gwarancja na naprawę. Mam kolegę, który jest profesjonalnym spawaczem i się ściga. Rozmawialiśmy na temat napraw alu. Mówi że nie da się skutecznie naprawić alu bo nigdy nie odtworzy się takich warunków jak w fabryce. Można oczywiście pospawać ale i tak prędzej czy później puści bo nie da się roztopić ramy i utwardzić jak w fabryce. I widziałem to wiele razy. Generalnie ramy alu puszczają koło spawów. Szczególnie te tańsze. 3. Składanie roweru pod siebie Ćwiczyłem 2-3 razy. Zaleta? Masz co potrzebujesz pod warunkiem że wiesz co potrzebujesz. A wiesz jak dopiero przećwiczyłeś parę ładnych rowerów i fiknąłeś wiele tysięcy. Więc dla kogoś kto się nie zna, nie za bardzo. Mechanik ze sklepu zwykle źle doradza, bo to przerabiałem. Chce wcisnąc co ma na magazynie lub na czym ma dobrą marżę. Trzeba się zdać na bardzo doświadczonego amatora lub zawodnika, jeśli jesteś z jakimś zakumplowany. Do kosztu zakupu podobnego, gotowego roweru należy doliczyć 30-50% bo będziesz kupował w cenach detalicznych a nie jak producent z rabatem 40%. Rzeczywiście ulubioną ramą składaczy były ramy alu Accent Peak albo karbonowe Flyxii i HongFu z Chin, sprzedawane m.in przez Konwa Bike. Peak pękał masowo, jak to alu, które nie nadaje się do eksploatacji wyścigowej. Na ramach Flyxii i HongFu, koledzy ścigają się do dziś. 4. Amor Pisałem na pierwszej stronie. Fox lepsza amortyzacja, cięższy, droższy w serwisie. Nie ma czegoś takiego jak "podły Fox". Każdy amor Foxa jest bardzo dobry. Awaryjność jest na poziomie promili. A że najniższa wersja to się zgadza. Jakbyś kupił najniższy model Lamborghini to też byś pisał że to "podły bo najniższy model"? Pisałem że Reba lepsza na wyścigi bo lżejsza, sztywniejsza, tańszy serwis i dłuższe interwały serwisowe. Ale Fox Rhythm lepiej wybiera nierówności. 5. Waga roweru No rzeczywiście 12 kg to jest bardzo dużo jak na karbon. Nie chciałbym Cię dołować ale mój aluminiowy Chisel w rozmiarze L tak jak stoi waży 11,3 kg, na firmowych kołach i na dętkach ? Większość producentów sprzedaje rowery ze średniej półki, czyli takie poniżej 15-20k na aluminiowych, ciężkich, byle jakich kołach. Wyjątkiem jest tu Decathlon dający przyzwoite koła aluminiowe, ważące chyba jakieś 1800 gramów z groszami. Oskar pewnie uściśli. 6. Scott absolutnie nie słynie z awaryjności. Natomiast rowery mocno eksploatowane mogą pękać. No i rzeczywiście powiedziałbym że Scott i Trek pękają częściej niż Spec. Dlatego jeździmy na Specach ? Natomiast wynika to również z wycieniowania ramy. Im rama lżejsza, tym materiału mniej. Więc oczywiście rama ważąca 900 gramów będzie częściej pękać niż rama ważąca 1200 gram. Więc jak ktoś waży powyżej 75 kg nie powinien się ścigać na ramie 900 gramów, jeśli chce żeby długo pożyła. Nie znam warunków gwarancji w firmie Scott. Są z pewnością opisane w karcie gwarancyjnej. Jeśli się nie mylę firma Scott dla utrzymania gwarancji na ramę, wymaga serwisowania roweru w ich autoryzowanych serwisach. Marka Premium, to i ceny w serwisie Premium ? 7. Hamulce Każde od Deore w górę dobrze hamują. Różnią się drobnymi szczegółami i wagą. Siła hamowania jest prawie identyczna. Tu jest bardzo dobry test: https://enduro-mtb.com/en/best-mtb-disc-brake-can-buy/ 8. Odchudzanie roweru Trzeba częściowo rozebrać rower, do czego potrzebne są zwykłe ale porządne imbusy. Zważyć koła bez opon, opony, sztycę podsiodłową, mostek, kierownicę, siodło. Jak to się poważy to można podyskutować co można kupić lżejszego i za ile. Odsprzedaż roweru, który kosztował 10k może trwać miesiącami a jeździć nie będziesz. Sugeruję rozebrać i poważyć a potem się można zastanowić co zrobić. Możesz wystawić w międzyczasie. Zawsze to co kupisz, jeśli standardowe, włożysz do nowego roweru, który i tak zapewne będzie na ciężkich kołach, ciężkich oponach, ze sztycą, mostkiem i kierownicą alu. 9. Koła Tu masz obecnie najlepszą ofertę: https://www.centrumrowerowe.pl/komplet-kol-dt-swiss-x-1700-spline-pd22203/?v_Id=144862&utm_campaign=16071097106&gclid=CjwKCAjwx46TBhBhEiwArA_DjJzf0pP1SyX5X3lru6l2zN11KKnGTjmM-KQaL5-25Hgm_Kg_pjnQNRoCAxMQAvD_BwE Mogę sprzedać te same, używane, pod Shimano 500 zł taniej. 10. Superior Czeska firma. Miałem ich MTB na sztywnym widelcu 20 lat temu. A może i więcej ? Bardzo się wyrobili. Mają dobre rowery. Ja bym ich przyrównał do naszego Krossa. A czy lepsze? Nie wiem, być może. Czy oni sami robią ramy? Cholera wie. Kto je dla nich robi? Cholera wie. Kross kupował ramy karbonowe w Chinach. Obecnie robią ręcznie u siebie. Jakby Superior robił świetne rowery to by kupa ludzi na nich jeździła. Na razie nikogo na karbonowym Superiorze nie widziałem. Na maratonach głównie Spec, Trek, Scott, Kross, Decathlon, Merida, Canyon, Cannondale, Focus, Orbea, BH. -
MTB do 7000 - Cannondale Trail 3 SL - Specialized Chisel - Kellys Gate 70
jajacek odpowiedział(a) na Tony temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jest tu problem pod postacią amora. Mój kolega, który pracuje w Giancie mówi, że zależy jak utrafisz. Jak masz niefart to totalny shit i bujasz się z reklamacjami a jak fart to działa jako-tako. Podobno Giant planuje jego nową wersję. Jak we wszystkim, co by to nie było sugeruję kupować dopiero od wersji 3 jak produkt przejdzie okres wieku niemowlęcego. Rama bardzo dobra i bardzo lekka, dobry napęd, hamulce dno. Dla mnie zakup jak za 7,5k nie do przyjęcia. -
Pomoc w doborze MTB, 29 cali Indiana, Kellys, Cube
jajacek odpowiedział(a) na Lethos temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Serwis w Decathlonie nędzny. Natomiast gwarancja bardzo dobra. No i zwykle waga jest podana dla najmniejszej ramy bez pedałów. -
Pomoc w doborze MTB, 29 cali Indiana, Kellys, Cube
jajacek odpowiedział(a) na Lethos temat w Jaki rower kupić do X złotych?
6.9 nie jest zły. Tylko ciężki jak cholera. Nie ma sztywnych osi. Tarcze mogą trzeć o klocki. -
MTB do 7000 - Cannondale Trail 3 SL - Specialized Chisel - Kellys Gate 70
jajacek odpowiedział(a) na Tony temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Waga ramy Kellysa była na stronie rowerowawaga gdzie było dziesiątki ram i rowerów. W tej chwili strona nie działa. Jak cały rower na dobrych komponentach waży 13kg to wiadomo że rama jest ciężka. Większość tych ram ze standardowego alu 6061 tak waży. Kross, Unibike, Trek X-Caliber. Dopiero ramy z domieszką lekkich stopów ważą mniej. -
MTB do 7000 - Cannondale Trail 3 SL - Specialized Chisel - Kellys Gate 70
jajacek odpowiedział(a) na Tony temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Killer Kellysa,, Scotta i Meridy :) -
Długi nie postoi w tej cenie. Do kupienia od człowieka z Mielca. Mam do niego telefon jakby ktoś był zainteresowany. https://www.specialized.com/pl/pl/chisel-expert--2x/p/133925?color=239989-133925
-
Wygodny MTB dla kobiety w cenie 2-3 tys zł.
jajacek odpowiedział(a) na MaciejM temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Z mojej praktyki dętka 27,5 daje radę w 29. Z braku laku rok tak u mnie przejeździła :) Jeśli chodzi o rozmiary to moja koleżanka, 164 wzrostu, miała rower 17,5 i był dla niej zdecydowanie za długi. Teraz jeździ na 16 cali, na kołach 27,5. Kiedyś ją też przymierzaliśmy do Kellysa w rozmiarze 1,5 cala i też był idealny. Dwie co mają po 160 wzrostu jeżdżą na 15,5 cala, bo to jest dla nich optymalny rozmiar. Fusion znam tylko z dumperów w fullach. Nie mają one dobrej opinii ale tragicznej też nie. -
MTB do 7000 - Cannondale Trail 3 SL - Specialized Chisel - Kellys Gate 70
jajacek odpowiedział(a) na Tony temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jakbym mieszkał w górach to chyba jednak chciałbym fulla. Robiłem parę testów fulla, Speca Epica koło mnie i był zajebisty. Tylko ta cena :) Do miasta u mnie Author na Alivio :) Ten sam rzeczony mechanik ma podstawowego Gravela Canonndale na Sorze i bardzo chwali ramę. Tylko z Sorą mu nie po drodze :) Jaj jestem zdania że wszystkiego gravele będą miały amor z przodu a to co obecnie nazywa się gravelem, będzie road plusem. -
MTB do 7000 - Cannondale Trail 3 SL - Specialized Chisel - Kellys Gate 70
jajacek odpowiedział(a) na Tony temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Fakt że mój kolega-mechanik miał trailowego hardtaila i pożyczył ode mnie na parę dni Chisela. Po czym sprzedał tę trailówkę. Bo stwierdził że po równinie Chiselem czyli nowoczesnym hadtailem XC, jeździ się dramatycznie lepiej a w górach to i tak trzeba pożyczyć lub mieć fulla. -
Wygodny MTB dla kobiety w cenie 2-3 tys zł.
jajacek odpowiedział(a) na MaciejM temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Trudno powiedzieć. Ale mam koleżanki mające jedna 165 druga 168 wzrostu i obie ścigają się na 29 cali. Ale mam też takie co przy tym wzroście jeżdżą na 26 albo 27,5 cala.