Skocz do zawartości

Veriv

Użytkownicy
  • Postów

    1 461
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Veriv

  1. Może Deore i XT wyglądają podobnie, ale na pewno się różnią jakością. Nie miałem XT, ale przerzutkę Deore mam już drugą w tym sezonie. Wczoraj zrobiłem 70km po enduro trails w Bielsku i już jest coś z nią nie tak. Poprzednia dostała takich luzów, chyba od drgań : https://youtube.com/shorts/JQLoK_v9XgQ?si=4WBNqi1Ltkp32xUe
  2. Ale tu wygląda jakby ktoś próbował wcześniej dopasować rower do wysokiej osoby. Może jednak centurion ma tak fabrycznie?
  3. Decatlon ma odpowiedź na takie problemy : VAN RYSEL Rower szosowy Van Rysel NCR Neo Racer CF TIAGRA 7 999.00zł https://www.decathlon.pl/p/_/R-p-332106?mc=8735601 mniejszy blat korby, duży prześwit kół i dalej sportowa rama. Nawet jest w budżecie. Na oponach 35mm oblecisz na asfalcie i poza asfaltem. Powinni nam płacić za polecanie tego sklepu przy każdej okazji....
  4. A, jeszcze jest druga opcja. Bardziej "pro" bo butami to jednak ostateczność. Stawiasz koło pionowo i bokiem do siebie, łapiesz dwoma rękoma oponę i z całą swoją masa ciągniesz oponę w dół. Nie ma siły by opona nie odskoczyła od rantu obręczy, musi być jakoś bardzo mocno wklejona by trzeba było deptać.
  5. Masz mało siły w palcach. Połóż koło tarczą do góry i stań na oponie. Nic więcej nie trzeba.
  6. Przejedź się, wypożycz. Też bym sobie nie kupił i nigdy nie miałem szosy z takimi hamulcami. Ale, moja żona ma i jest bardzo zadowolona. Sprawdzałem i dobrze to hamuje nawet ze mną, a jak ważysz z 60kg, to bardzo dobrze.
  7. https://www.decathlon.pl/p/rower-szosowy-damski-van-rysel-edr-af-105/_/R-p-313178 Tu masz rasową szosę w mega dobrej cenie.
  8. Takie rytmiczne ocieranie może się być jak naped nie jest ustawiony wystarczająco dobrze. Czasem tak jest, że na wieszaku działa ładnie, a dopiero jak się przejedziesz, pod obciążeniem, to okazuje się że nie jest idealnie. Winowajcą strzelania może być brud.Szczególnie w mtb w pylistych warunkach, taki brud włazi wszędzie. A potem coś w rowerze strzela. To ten brud. Może też być, że jedno z ramion blatu nie jest dokręcone. Tam są 4 śruby(tak miales w tribanie, czasem jest inaczej). Wtedy tez nie jest idealnie rowno pod obciążeniem.Zrobiłem tak dużo kilometrów, zanim zlokalizowałem.
  9. Za dużo się tego forum naczytałeś. Kupuj co Ci się podoba.
  10. @Oskarr Nie wiem czy masz czterotłoczkowe deore, tym niemniej jeśli dotrę 11 sierpnia na rychlebskie ścieżki to chetnie pokażę, będziesz mógł porownać jak dziala deore z tarczą 200mm
  11. Po półtora roku pokuszę się o aktualizację. Od tego czasu przetestowałem: czterotłoczkowe Deore 6100, pozagrupowe czterotłoczkowe Shimano, czterotłoczkowe Sram G2R oraz dwutłoczkowe Sram Level T. Zdecydowanie, ale to zdecydowanie, najbardziej przyjemne w użytkowaniu są Shimano Deore. To, jak lekko działają klamki, jest naprawdę przyjemne. Ręce mi sie mniej męczą od hamowania. Nie są jednak przyjazne! Do zablokowania koła przy niskich prędkościach, na równej nawierzchni trzeba bardzo niewiele. Przy większych prędkościach na zjazdach już nie zachwycają, czar Servo Wave pryska. Wydaje mi się, że G2R są nieco wydajniejsze przy tak mocnych hamowaniach, posiadając jednocześnie trochę mniej gwałtowną charakterystykę działania. Podsumowując, uważam, że hamulce powinny pasować do roweru. Jeśli hamulce faktycznie nie starczają, to pewnie sam rower niespecjalnie 'starcza'. Wymiana samych hamulców to ślepa uliczka.
  12. Mi się ten rose bonero podoba. Lepiej wziąć bonero 3 niż 2 ale oba są fajne. Konkretny osprzęt. Pod 100kg raczej bym nie brał Manitou Machete (rockrider 720), bo to mało sztywny amortyzator jak na Twoją wagę. Tak jak @Szwedacz napisał, to niezły rower do wszystkiego.
  13. To troche rozmowa o przekonaniach (które są bardzo silne i trudne do zmiany) ale karbonowe koła ktore się nie łamią..... Jeśli by były..... to nie chce ich mieć bo następna w kolejności jest rama ? Tak, ja w wysoką łamliwość kół Evanlite nie wierze, bo sam nie połamałem nawalając nimi po dziurach (a mamy ich pod dostatkiem w Sudetach). Byłem też w zakładzie gdzie składane są koła Evanlite. To dość duży zakład, wygląda na prawdę konkretnie zajmując się tylko tymi kołami i zatrudniając dość dużo osób. Skala biznesu prowadzonego od lat na lokalnym rynku sama z siebie przemawia za jakością- gdyby te koła się łamały to by o tym było słychać. Koszta działalności takiego zakładu to setki tysięcy rocznie w samych wypłatach, sprzedaż tych kół musi iść nie w setkach a tysiącach. Jakby były łamliwe to było by o tym bardzo głośno. Tak to ja kwestionowałem metodologię(a raczej brak podanej metodologii) tego testu z zeszłej dekady, w którym to zresztą wszystkie karbonowe koła nie przetrwały testu nawalania młotkiem w obręcz. Obręcze Sunrigle nie przetrwały testu mimo tego że są w co piątym rowerze enduro są takie koła. Za to w niemieckim teście wygrały niemieckie koła. Co za przypadek
  14. Jacek opowiadasz przy każdej okazji o tych kołach evanlite co się łamią. Każde koła karbonowe się łamią bo tak mają karbonowe koła. Dzielą się na proste i połamane. Szczerze nie wierzę w tą historię o kołach evanlite co się połamały na byle studzience i płaskiej drodze. To 100% nie jest cała historia a jej poprzedni etap musiał zawierać solidnego ale to bardzo solidnego dzwona z tymi kołami. I to niekoniecznie jednego. Swoimi grzmocilem po sudeckich dziurach tak że kierownicę z rąk wyrywało i dalej koła są całe. Co roku je zresztą sprawdzam wysyłając do evanlite na serwis.
  15. Oskar, to ja sobie zapisze i może bym na 1 dzien podjechał.
  16. Nie chce by to brzmiało małostkowo i że sie czepiam, bo raz że nie mam tego na celu, dwa że od tego raczej stronię ale : są jakieś powody dla których producenci tarcz podają, jakie tarcze są kompatybilne z zaciskami, a jakie nie nie są. Nie muszę przecież wiedzieć jakie są powody kompatybilności bądź braku kompatybilności. Mogę zgadywać. Może np tarcza o grubości >1.8mm w zacisku dedykowanym tarczom <1.8mm będzie dzwonić na zakrętach? Może tarcze o zbyt wąskich powierzchniach ciernych będą dawać efekt terkotania podczas hamowania?(to wiem bo tak złożyłem kiedyś). A moze to wszystko będzie piszczeć? A może podstawowa funkcjonalność czyli hamowanie będzie upośledzona? Z centerlock też nie jestem pewien 100% kompatybilności, np dlaczego niektóre nakrętki mają podkładki i wielowypust a niektóre są gładkie? I wielowypust na pieście dobrze zniesie takie eksperymenty? Ja nie wiem, nie chce testować no bo nikt mi nie płaci za testowanie na produkcji. Jak ktoś chce zoszczędzić czy potestować mieszając elementy różnych producentów czy lać oliwke dla dzieci do hamulców lub olej z frytkownicy - spoko ?
  17. @lukasz.przechodzen ograniczone pole manewru przez konieczność wymiany wszystkich elementów. Pomijając to, że Shimano samo wyodrębnia tarcze o węższej i szerszej powierzchni ciernej, to pomiędzy producentami hamulców występują różnice w zakrętach grubości tarcz czy nawet wielkości tarcz (shimano 203mm, sram 200mm). Powoduje to konieczność wymiany całego zestawu. Mnie na przykład to skutecznie powstrzymało przed wymianą shimano na Sram, bo oprócz kosztu klamek i zacisków trzeba doliczyć 300-400zł(?) na wymianę tarcz.
  18. @jajacek Scott spark najlepsza opcja, pewnie dlatego że słychać go szybciej niż widać ? @wino stawiam że dobre 14 stron temu pisałem, że trzeba Ci fulla. nie ma kompletnie znaczenia jaki to typ zawieszenia, ważne by to był rower wyścigowy i najlepiej markowy (bo raczej będzie dobrze zaprojektowane zawieszenie). Ten lapierre to nie wiem, nie kojarzę żadnego wyścigowego Lapierre. @Oskarr ns bikes jest długi, kolega musi sie wjezdzic w rower i nauczyć inaczej skręcać (a może nie umie skręcać?) zawsze może się nauczyć nadrzucać tył.
  19. Nic dziwnego, że Sram nie cieknie w porownaniu do Shimano. Płyn hamulcowy jest silnie żrący, rozpuszcza lakier. Kontakt ze skórą niezalecany. Shimano cieknie, bo mogą sobie najwyraźniej na to pozwolić, olej hydauliczny jest nieszkodliwy. Jak kupujesz rower z tarczami i piastami kompatybilnymi z systemem shimano to i tak masz ograniczone pole manewru. A w szosie to już nie ma żadnej opcji poza wymianą na inne shimano
  20. Niech w tym spider suspensions zajmą się pracą zamiast testowaniem na klientach ? Koledze przetrzymali amor 3 miesiące, po czym oddali zepsuty. Dowiedział się o tym na pierwszym zjezdzie w SG. Szkoda ze nie widzieliście jego miny.
  21. Czytam i nie rozumiem. Z pewnością amortyzatory, takie jak powyżej nie są do wybierania jazdy po tłuczniu. Generalnie w ogóle nie są do zapewniania komfortu.... tylko do tego by rower nie gubił trakcji. Rozkręcając wszystkie regulacje i spuszczając połowę powietrza da się zmusić amor do takiej pluszowej pracy, ale do niczego innego się nie nada.
  22. Mike, a jeździłeś na manitou markhor? Bo ja tak i mi się bardzo podobał. A nie miałem wobec tego amortyzatora kompletnie żadnych oczekiwań
  23. Ale podałem przykład : może uderzać o dolną rurę. Nie wiem czy ten model orbei ma ogranicznik skrętu, czy kierownica wcześniej zatrzyma się na kablach czy górnej rurze etc. Dlatego doradzam by wziąć dokładnie taki sam. Poszczególne modele amortyzatorów mogą się różnić np offsetem.
  24. Załóż taki, jaki jest w wyższej wersji Twojego roweru. Dokładnie taki sam. Jak założysz 120mm to jest zasadna przesłanka by negatywnie rozpatrzyć gwarancję na ramę. Jak założysz 100mm, ale inne niż wyższej wersji to też, ale już taka średnio zasadna, musieliby się mocno uprzeć ? A dlaczego dokładnie taki sam? Bo inaczej może nie pasować. Teoretycznie to wszystko jest kompatybilne, a w praktyce nie jest. Francuzi wszystko robią na odwrót i po swojemu. Niekoniecznie Manitou będzie pasować do Twojej ramy. Na przykład pokrętło blokady amortyzatora będzie haczyć o dolną rurę, bo mocno odstaje w Manitou. Jeśli Fox czy Rs to dokładnie taki jak zamontowany w takiej samej ramie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...