Jak przygotować rower do sezonu

Choć wszyscy całoroczni rowerzyści oburzą się słysząc o przygotowaniu roweru do sezonu i powiedzą, że przecież sezon rowerowy trwa cały rok, nie ma się co oszukiwać, większość osób zimą trzyma rower w domu i nigdzie nie jeżdżą. Ale dziś mamy pierwszy dzień wiosny, warto więc zainteresować się naszym sprzętem, by móc bez problemu wyjechać nim z garażu/piwnicy/pokoju. Jeżeli jesienią rower był w dobrym stanie technicznym, to tak naprawdę teraz wystarczy wykonać tylko kilka prostych czynności, by odświeżyć rower. W tym tekście wypunktuję najważniejsze rzeczy, a po bardziej szczegółowe informacje odeślę do poprzednich wpisów, tak żebym się tutaj nadmiernie nie rozpisał :)

A jeżeli na Twoim rowerze, jeździ się podejrzanie ciężko, a wcześniej tak nie było, przed przeczytaniem tego tekstu, zapraszam do obejrzenia odcinka, w którym opowiadam, jakie mogą być tego przyczyny. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zasubskrybujesz mój kanał.

Umyj rower

Mam nadzieję, że Twój rower przez całą zimę stał w suchym i ciepłym miejscu. Jeżeli zostawiłeś rower na kilka miesięcy „pod chmurką” może się okazać, że doprowadzenie go do stanu używalności zajmie o wiele więcej czasu. Na początek warto rower umyć, albo przynajmniej solidnie wytrzeć z kurzu. Ważną sprawą jest wyczyszczenie zębatek i łańcucha oraz jego nasmarowanie, dzięki temu podczas pedałowania nie będzie nam nic skrzypieć i piszczeć.

Czyszczenie łańcucha w rowerze

Czyszczenie łańcucha

Najlepszą metodą ułatwiającą szybsze wyczyszczenie łańcucha jest zamontowanie spinki, która pozwala na jego szybkie zdejmowanie i zakładanie. Wtedy wystarczy wrzucić łańcuch do plastikowej butelki, z wlaną niedużą ilością benzyny ekstrakcyjnej (lub ekologicznego, cytrusowego odtłuszczacza) i solidnie wymieszać. Jeżeli nie masz na łańcuchu spinki, możesz użyć szmatki nasączonej benzyną ekstrakcyjną. Złap łańcuch przez szmatkę i kręć pedałami „do tyłu”.

Czy smarować łańcuch w rowerze

Smarowanie łańcucha

Następnie koniecznie musisz nasmarować łańcuch. Co prawda niektórzy twierdzą, że na suchym (i zardzewiałym) łańcuchu lepiej się jeździ, ale ja jestem przeciwnego zdania. Do smarowania najlepiej użyć oleju specjalnie przeznaczonego do łańcucha rowerowego (np. Finish Line, Shimano, Brunox, Rohloff). Do smarowania łańcucha nie nadaje się WD-40 (ma kiepskie właściwości smarujące), smary stałe (bardzo zbierają brud podczas jazdy), a także wszelkie oleje do pił łańcuchowych, łańcuchów motocyklowych, olej słonecznikowy i oliwa z oliwek. Są one przygotowane do pracy w zupełnie innych warunkach i w przypadku łańcucha rowerowego mogą nie działać tak jakbyśmy chcieli. Tutaj sprawdzicie co oferuje rynek smarów do łańcucha i w jakich cenach, a ja osobiście polecam olej Shimano PTFE, którego używam od wielu, wielu lat. W tym roku będę jeszcze testował olej niemieckiej firmy Rohloff, być może mój faworyt się zmieni :) Więcej na temat czyszczenia i smarowania łańcucha przeczytasz w podlinkowanym wpisie.

Zapraszam do obejrzenia wideo, w którym pokazuję jak wyczyścić napęd i nasmarować łańcuch. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zasybskrybujesz mój kanał.

Podczas smarowania łańcucha obowiązuje zasada – łańcuch powinien być mokry w środku i suchy na zewnątrz. Dlatego trzeba nanieść po kropli oleju na każde ogniwo łańcucha, odczekać kila minut aż wpłynie we wszystkie zakamarki, a następnie można go przetrzeć z zewnątrz suchą szmatką.

Dobrze jest też skontrolować stan łańcucha, czy nie wyciągnął się za bardzo. A także czy ząbki w kasecie/wolnobiegu nie są już starte. W tym wpisie pokazałem jak wyglądają zużyte zęby.

Nasmaruj inne elementy

Przy okazji smarowania warto wpuścić 1-2 krople oleju w mechanizmy przerzutek, hamulców (szczękowych, bo w przypadku tarczowych lepiej uważać z olejem w okolicach tarcz i klocków), manetek. Jeżeli podczas pedałowania słyszysz dziwne piszczenie, a nasmarowałeś już wszystko co się dało, przyczyną mogą być suche gwinty od pedałów. Warto je odkręcić i nałożyć na gwinty trochę smaru.

Pompowanie dętki rowerowej

Sprawdź ciśnienie

Kolejna bardzo istotna sprawa to ciśnienie w oponach. Nie można tego zaniedbywać, ponieważ jazda na zbyt niskim ciśnieniu nie dość, że jest męcząca to jeszcze narażamy oponę na szybsze zużycie, a dętkę na przebicie. Na boku każdej opony znajdziesz zalecane przez producenta ciśnienie opony. Najczęściej jest podawane jako zakres od-do w dwóch skalach: bar oraz PSI. Można założyć, że bary odpowiadają atmosferom (w dużym przybliżeniu), a przelicznik z PSI na bary znajdziesz tutaj, ale większość pompek i kompresorów podaje ciśnienie w obu tych jednostkach. Przykładowe oznaczenie ciśnienia na oponie wygląda tak: 2.5 – 5 Bar (35 – 70 PSI) i warto trzymać się zalecanego przez producenta ciśnienia.

Niższe ciśnienie w oponie da lepszą przyczepność oraz większy komfort podczas jazdy po nierównościach. Natomiast wyższe ciśnienie zmniejszy opony toczenia oraz niestety sprawi, że dziury w jezdni będą bardziej odczuwalne. Coś za coś i odpowiednie ciśnienie warto dobrać samemu wedle potrzeb. Dodam jeszcze, że pompowanie opon „na oko” nie jest najlepszą metodą. Jeżeli nie masz pompki z manometrem, wybierz się na stację benzynową i tam sprawdź czy masz odpowiednio napompowane koła.

Klocki hamulcowe

Przy okazji wiosennego przeglądu roweru warto sprawdzić również stan klocków hamulcowych. Nie muszę chyba mówić jak istotna jest to kwestia. O wymianie klocków w hamulcach V-brake przeczytacie na blogu w osobnym wpisie. Dobrze jest również przy okazji mycia roweru dokładnie wyczyścić obręcze (w przypadku hamulców szczękowych) oraz tarcze hamulcowe (w przypadku hamulców tarczowych).

Dokręcanie szprych w rowerze

Centrowanie kół

Następny punkt to sprawdzenie czy koła kręcą się prosto oraz czy obręcze nie są krzywe. Obróć rower do góry kołami i nimi zakręć. Koło zarówno w płaszczyźnie pionowej jak i poziomej powinno obracać się prosto. Drobne „bicie” koła na boki można wyregulować samemu bez problemu, wystarczy do tego klucz do szprych. Z poważnymi „ósemkami”, jeżeli nie czujesz się na siłach, lepiej udać się do serwisu. Jeżeli zauważysz, że obręcz jest w jakimś miejscu zgięta lub wgnieciona, jest to znak, że czas na wymianę jej lub całego koła.

Smarowanie linki hamulcowej

Smarowanie linek

Wiosna to dobry moment na sprawdzenie czy wszystko okej z linkami i pancerzami od hamulców i przerzutek. Jeżeli tylko zauważysz, że linki są w jakichś miejscach pokryte warstwą rdzy lub ciężko chodzą – od razu kwalifikuje je to do wymiany (zarówno linek, jak i pancerzy). Jazda z linkami w takim stanie nie będzie zbyt przyjemna, będą stawiać opór podczas hamowania oraz zmieniania przełożeń, co może spowodować wrażenie (często mylne), że przerzutki są do wymiany. A często wystarczy wymienić linki by wszystko wróciło do normy. Możesz również psiknąć na linkę smarem rowerowym lub rozprowadzić po niej trochę oleju do łańcucha. Ale musisz pamiętać, że to nie wystarczy na długo. Na blogu napisałem także, jak wymienić pancerze i linki w rowerze.

Przegląd amortyzatora

Jeżeli Twój rower jest wyposażony w amortyzator, warto o niego zadbać. Wymianę oleju i kontrolę stanu uszczelek czy sprężyny najlepiej pozostawić serwisowi. Oczywiście jeżeli masz smykałkę do majsterkowania oraz posiadasz odpowiednie narzędzia – śmiało bierz się do roboty. W innym wypadku oddaj rower w ręce zaufanego mechanika. Samemu można użyć preparatu do amortyzatorów, który pomoże w wyczyszczeniu goleni amortyzatora oraz zmniejszy tarcie podczas jego pracy. Nie znam się aż tak bardzo na amortyzatorach, jeśli masz swoje spostrzeżenia na temat takich preparatów – pisz śmiało w komentarzu.

O regulacji przerzutek oraz hamulców pisałem już na blogu. Tak jak wspomniałem wcześniej, zwróć uwagę na stan linek i pancerzy, bo to one mogą być przyczyną dziwnej pracy napędu.

Dokręcanie śrub w rowerze

Dokręć wszystkie śruby

Istotną sprawą jest również sprawdzenie dokręcenia wszystkich śrub oraz to czy nigdzie nie ma luzów. Najistotniejsze miejsca to ośki pedałów, oś suportu (złap z dwóch stron za pedały i spróbuj poruszać korbą na boki), stery (pokręć kierownicą, posłuchaj czy nic nie chrobocze, podnieś rower do góry za kierownicę, zobacz czy nie ma luzu na łożyskach). Wszystkie luzy dobrze jest wyeliminować (wpis na ten temat niebawem pojawi się na blogu), ponieważ luźne części zużywają się o wiele szybciej, a także odbierają przyjemność z jazdy.

Sprawny rower to przyjemność z jazdy

Dobrze przygotowany rower da Ci dużo radości podczas jazdy. Nie będziesz się zastanawiać czy coś odpadnie lub przestanie działać. A jeżeli miałeś zimową rowerową przerwę może się zdarzyć jeszcze sytuacja, że będą Cię boleć cztery litery. Na to też znajdzie się sposób, a przeczytasz o tym w tym tekście. Udanego rowerowania :)



Aby napisać komentarz pod wpisem, nie musisz się rejestrować! Wystarczy, że podasz swoją nazwę i e-mail oraz zaznaczysz ptaszkiem "Wolę pisać jako gość". Trzeba odhaczyć jeszcze dwa okienka od góry, gdzie zgadzacie się na przetwarzanie Waszych danych. Zapraszam do komentowania - odpisuję na wszystkie pytania, nawet w starych wpisach.