Jak wymienić klocki i wyregulować hamulce V-Brake?

Hamulce V-brake (nazywane też błędnie V-breake, V-brek) to obecnie najczęściej spotykana konstrukcja wśród hamulców szczękowych, można je spotkać w rowerach MTB, trekkingowych czy miejskich. O różnych typach hamulców pisałem tutaj. Jest to bardzo fajna, prosta konstrukcja, a jednocześnie bardzo skuteczna w działaniu. Sporo osób pyta mnie, co wybrać, tanie tarczówki czy porządne V-brake. Odpowiedź nie jest do końca oczywista, ale ja wybrałbym mimo wszystko dobre V-brake. Jednocześnie regulacja tych hamulców jest całkiem prosta. Jeżeli Twój rower hamuje coraz gorzej, pierwsze co należy zrobić, to sprawdzić stan klocków hamulcowych. W tym celu rozepnij hamulec i przyjrzyj się im bardzo uważnie. Każdy klocek gdy jest nowy posiada specjalne nacięcia, dzięki którym odprowadzana jest woda oraz ciepło. Jeśli nacięcia się powycierały lub są ledwo widoczne, to znaczy, że nadszedł czas by je wymienić.

Klocki, które widzicie poniżej, jeszcze chwilę posłużą. Przydałoby się je tylko dobrze wytrzeć. Mimo wszystko ich koniec jest już bliski i jeżeli planujesz w najbliższym czasie dłuższy wyjazd, a Twoje też tak wyglądają – koniecznie zabierz ze sobą nowe klocki.

Zużyte klocki hamulcowe

Przy okazji wymiany klocków, warto również zerknąć na stan pancerzy, czy nie są nigdzie zagięte oraz czy linka płynnie w nich chodzi. Warto przeczyścić linki tam, gdzie nie są otulone pancerzem i wpuścić kilka kropel oleju do łańcucha, tam gdzie chowają się w pancerz. Oczywiście jeśli linki są zardzewiałe lub chodzą z dużym oporem, należy je wymienić (tu przeczytasz jak wymienić linki i pancerze). Nie jest to duży koszt, a hamulce od razu odzyskają dawną jakość hamowania.

Zaczynamy od wymiany klocków. Jeśli chcesz tylko wyregulować hamulce, przejdź kilka akapitów dalej. Jeżeli masz klocki z wymiennymi okładzinami – sprawa jest prosta. Ściśnij ramiona hamulca i wyjmij linkę z zaczepu. Następnie wyjmij zawleczkę, która znajduje się na górze klocka i wyciągnij okładzinę hamulcową. Następnie wsuń nową okładzinę, pamiętając, że mogą one mieć oznaczenia przód/tył lub prawo/lewo i koniecznie trzeba trzymać się tych oznaczeń. Następnie wsuń z powrotem zawleczkę i sprawdź czy wszystko dobrze się trzyma. Nie muszę dodawać, że wkład hamulcowy musi być dopasowany do konkretnego klocka.

Klocek z wymiennymi okładzinami V-breake

Klocek z wymienną okładziną

Swoją drogą, czy opłaca się kupować klocki z wymiennymi okładzinami, zamiast normalnych klocków? To zależy :) Po pierwsze zależy to od różnicy w cenie wkład vs zintegrowany klocek.  Często okazuje się, że jest to różnica rzędu 3-6 złotych i jeśli wymienia się klocki raz w roku lub rzadziej – jest to inwestycja totalnie nieopłacalna, gdyż klocki z możliwością wymiany okładzin są zazwyczaj wyjściowo droższe. Natomiast jeśli jeździsz intensywnie i zużywasz sporo klocków w ciągu roku – jest to niezły pomysł, również z tego względu, że nie trzeba za każdym razem odkręcać klocków od ramion hamulca.

Zapraszam do obejrzenia nagrania na YouTube, w którym pokazuję jak wymienić i wyregulować klocki. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zasubskrybujesz mój kanał.

Warto kupić dobre klocki. Dobre, to znaczy takie, które kosztują przynajmniej 12-20 złotych za komplet. Tańsze klocki są najczęściej wykonane z fatalnej jakości gumy, szybko się zużywają i potrafią koszmarnie piszczeć.

Klocki hamulcowe Kellys V-brejk

Jeżeli masz zintegrowane klocki z obudową, musisz wymienić je w całości. Ściśnij ramiona hamulca i wyjmij linkę z zaczepu. Odkręć kluczem imbusowym nr 5 śrubę trzymającą klocek i zdejmij go z ramienia hamulca. Zdejmując zapamiętaj ułożenie wszystkich podkładek. Następnie załóż nowy klocek, podkładki układając w ten sam sposób. Jeżeli nie wiesz jak założyć podkładki lub wydaje Ci się, że aktualne ustawienie może być niepoprawne, podaję niżej kolejność podkładek.

Patrząc od strony klocka: szeroka wklęsła podkładka płaską stroną w stronę klocka, następnie wypukła podkładka wypukłą częścią do poprzedniej, następnie wkładamy klocek w ramię hamulca. Dalej wypukła podkładka płaskim do hamulca, dalej węższa wklęsła podkładka wklęsłym do poprzedniej i na koniec cieniuteńka podkładka. Na to wszystko nakręcamy nakrętkę.

Klocek V-breake przy obręczy

Klocek równo przylega do obręczy

Zaczynamy regulację hamulców. Poluzuj śrubę którą przykręcona jest linka do ramienia hamulca. Ustaw wstępnie każdy klocek. W tym celu poluzuj nakrętkę klocka i dociśnij ramię hamulca do obręczy. Ustaw klocek tak, by równo dotykał obręczy, nie zahaczając o oponę, następnie dokręć nakrętkę (niekoniecznie na maksa, to na razie wstępne ustawianie). Następnie sprawdź czy klocki są w odpowiedniej odległości od ramion hamulca. Dociśnij oba klocki do obręczy i zmierz odległość pomiędzy końcem zaczepu linki, a drugim ramieniem, tak jak to widać na zdjęciu. Jeśli nie masz drugiej osoby do pomocy, możesz sobie pomóc gumką recepturką. Odległość ta powinna wynosić przynajmniej 39 milimetrów. W przeciwnym razie, zaczep może zacząć ocierać o drugie ramię podczas hamowania.

Odległość ramion hamulców

Odległość ta zmienia się wraz z wycieraniem się klocków. Jeżeli Twoje klocki są już częściowo wytarte, być może będziesz musiał zamienić ze sobą podkładki w klockach. Przekłada się jedynie wklęsłe podkładki (zazwyczaj jedna jest szersza, druga węższa), w ten sposób by odsunąć ramiona hamulców od obręczy.

Następnie dociśnij oba klocki do obręczy (przytrzymaj je gumką recepturką lub poproś kogoś o pomoc), jeszcze raz sprawdź czy klocek nie ociera o oponę i jest równo ustawiony. Jeśli chcesz zminimalizować ryzyko piszczenia hamulców, możesz ustawić klocki tak, by przednia krawędź dotknęła obręczy wcześniej niż tylna krawędź. W tym celu podłóż pod koniec klocka kartę płatniczą albo spinacz biurowy i dopiero wtedy dobrze dokręć klocek. Zwróć uwagę by się nie przesunął podczas dokręcania.

Piszczące hamulce w rowerze

Włóż linkę z powrotem w śrubę mocującą. Ustaw linkę tak, by klocki były w odległości od 1 do 1,5 milimetra od obręczy. Następnie dokręć śrubą linkę. Dokręć również baryłkowe śruby przy klamkach hamulcowych.

Naciśnij klamkę hamulca i sprawdź czy klocki jednocześnie docierają do obręczy. Jeżeli tak się nie dzieje, musisz wyregulować sprężyny hamulca. Na każdym ramieniu powinna znajdować się śrubka regulacyjna. Dokręcając śrubę – odsuniesz ramię od obręczy. Odkręcając śrubę – przysuniesz do obręczy. Należy tak je ustawić, by nie było sytuacji, że obie są w skrajnych położeniach. Zwykle wystarczy obrócić jedną z nich o pół obrotu, by hamulce chodziły równo.

Śruba i sprężyna hamulca v-breake

Można również wyjąć długie końce sprężyn regulacyjnych (widać je na zdjęciu) i z wyczuciem odgiąć na zewnątrz, a następnie zamontować z powrotem do ramienia hamulca. To pozwoli na zwiększenie napięcia sprężyny. Po każdej takiej regulacji sprężyn, warto kilkukrotnie wcisnąć klamkę hamulca, sprawdzając czy wszystko działa tak jak należy.

Tak wyregulowane hamulce pozwolą Ci na łatwe i mocne hamowanie. Pamiętaj jednak, że w miarę zużywania się klocków, może pojawić się potrzeba zamienienia podkładek, a także ponownego wyregulowania hamulców.

  • 24bike

    Niby prosta sprawa, ale jest z tym trochę zabawy :) Mimo wszystko opisane krok po kroku i nie ma się do czego przyczepić. Jest nawet sposób na piszczące klocki, który może, ale nie musi się sprawdzić.

  • Anonymous

    ja obejrzalem ze 4 tutoriale, przeczytalem kilka artykulow i dopiero po przeczytaniu tego udalo mi sie je odpowiednio ustawic! dzieki!

  • Anonymous

    Artykuł ok Pomogło

  • izi

    mi się też dziś udało po 3 lekturze tego tekstu

  • antek

    A mnie się nie udało, bo po kiego grzyba są 2 śrubki, po jednej z każdej strony? Ja z jednej strony wyjąłem wszystkie podkładki i kapa, dalej guma wali w obręcz. Czyli coś jest innego, a nie czyszczenie!!!

  • Te śrubki są do regulacji napięcia sprężyny.
    Dokręcając śrubkę z jednej strony sprawisz, że to ramię będzie szybciej docierać do obręczy.
    Używa się ich do „wycentrowania” ramion.

  • Garett

    Ja zdjąłem hamulec i nie będę się pierdzielić z jakimś kręceniem śrubek, bo i tak to nic nie daje. Cały czas w koło tłucze się to łajno i nie idzie tego zrobić, więc zdjąłem hamulec i bez żalu poszedł do kosza. Teraz rowerek chodzi z jednym hamulcem.

  • Jeśli miałeś w rowerze taniutkie, warte kilka złotych hamulce – to nie ma się co dziwić, że musiałeś je wyrzucić. Kup sobie porządne hamulce, wystarczą BR-M422 (kosztują 30-40 zł), porządną klamkę i sensowną linkę – a hamulec będzie chodził jak marzenie.

    • Piotrek

      A jaką masz pewność że miał kiepskie hamulce ? jeśli guma bije o obręcz to raczej pewne jest że obręcz jest krzywa ewentualnie zdecentrowana lub ma luzy na konusach i obręcz mu się buja obijając się o gumy klocków hamulcowych tak jak to on określił a założenie nawet dobrych hamulców za te 40 ZŁ przy krzywej obręczy mija się z celem bo dalej będą nowe hamulce biły o obręcz .

  • mareczeek

    hej, a coś o wymianie linek i pancerzy? jak dociąć i takie tam?

    • TUKAN TOM

      Zależy jakie masz pancerze a raczej jakie sobie kupisz. Jeżeli będzie to pancerz starego typu (skręcony płaskownik) to nie ma większego problemu z ucięciem i wyszlifowaniem końcówki pilnikiem, gorzej z plecionkami bo tego cholerstwa nawet brzeszczotem nie urżniesz, wiec bez szlifierki kątowej się nie obejdzie.

      Na końcówki można założyć „rurki” termozgrzewalne i po podgrzaniu jest ładniutka końcówka ale ja zawsze olewam ten bajer bo i tak końcówki są schowane w „nyple” na ramie trzymające je na odpowiednim miejscu.

      • Wymieniałem ostatnio linki w rowerze i wpis na ten temat niebawem się pojawi. I tak jak piszesz, trzeba zapomnieć o wszelkich pilnikach czy kombinerkach. Można szlifierką, ale najlepiej użyć po prostu nożyc do pancerzy i linek :)

        • TUKAN TOM

          Niestety cięcie nożycami wymaga niejakiej wprawy i doświadczenia a wiadomo, że pancerze wymienia się raz na „ruski” rok, więc lepiej szlifierką bo nawet jak nam lekko ucieknie ręka to i tak końcówka nie będzie miała zadziorów bo tarcza ładnie je wyszlifuje. Druga sprawa jest też taka, że bezsensem jest kupować nożyce by przyciąć dwa pancerze a szlifierkę to w byle warsztacie samochodowym można poprosić by przycięli na odpowiadający nam wymiar.

  • Dopisuję ten temat do listy i być może niebawem pojawi się na blogu.

  • MaciekR

    Odnośnie przedostatniego akapitu: sprężyny trzeba bardzo z wyczuciem odginać. Kolega tak sobie złamał jedną.

    V-Brake — gdyby nie jego nieprzewidywalne zachowanie zimą — jest wdzięcznym rozwiązaniem: prosty, łatwo naprawić w terenie, przy odpowiedniej opiece posłuży długo.

    Zanim zacznie się grzebać w tych hamulcach, dobrze jest je sobie przetrzeć szmatą, zarówno ramiona jak i same klocki. Zwykle są mocno brudne i ten brud będziemy mieli potem na sobie. :-) Przy okazji zobaczymy, czy jakiś opiłek nie dostał się do klocka i nie szoruje obręczy.

    I ostatnia rzecz: co prawda zużycie obręczy jest dużo wolniejsze od samego klocka, ale dobrze jest czasem zerknąć w jakim stanie jest obręcz. Zdaje się, że wszystkie obręcze kół na terenie UE muszą mieć rowek, który pozwala kontrolować ich stopień wytarcia.

    PS. Mnie piszczący hamulec nie przeszkadza, specjalnie sobie ustawiłem klocki przednim, żeby hałasowały. Lepsze to niż dzwonek. Nie ma osoby, która nie zwróci na to uwagi. Ale ostatnio coś się przestawiło i mam ciszę. :-)

  • Grzegorz

    Śrubki do regulacji napięcia sprężyn to podstawa. Ile ja się głuptas nabiedziłem swego czasu, nakombinowałem, narobiłem, wkurzałem… Nie chciało równo działać (równa praca szczęk/ klocków). To było proste się okazuje… ;-)

  • Teraz producenci dodają też specjalne mieszanki gumy, by klocki nie piszczały. Mi w sumie nie piszczą, nawet jak ustawię je idealnie równolegle do obręczy, tak więc wszystko zależy od rodzaju gumy.

  • Anonim

    Jak kilka tygodni temu wymieniałem wszystkie klocki to okazało się, że te z przodu cały czas piszczą przy hamowaniu. Próbowałem ich różnego ustawiania, ale to nic nie pomagało. Wszystkie klocki były tej samej firmy, ale tylko na przodzie piszczały co mnie bardzo irytowało. W końcu musiałem z tego powodu zmienić zupełnie nowy komplet klocków.

  • Łukasz Przechodzeń – Rowerowe Porady

    O klockach Kellysa (Dual Stop V-02), które dziś zakładałem producent pisze: „Nie rezonują – drobna perforacja zapewnia hamowanie bez nieprzyjemnych dźwięków”.

    Z wyglądu są one identyczne jak Clark’sy których używałem wcześniej. I tak samo wyglądają jeszcze klocki Meridy: http://goo.gl/IJZD3t

    Obstawiam, że wszystkie te klocki robi właśnie Clark’s, bo to aż dziwne, że wszystkie wyglądają tak samo :) http://images.channelgrabber.com/MTQy/525fde0e22a83.jpg

  • Jacek

    Witam, jak zwykle dobry wpis, właśnie jestem przed wymianą klocków. Niby to takie proste i nigdy nie miałem kłopotów z regulacją. Nigdy nie słyszałem o minimalnej odległości 39 mm. Człek uczy się całe życie.

    Pozdrawiam, Jacek

  • mareczeek

    Wszystko zależy też od scentrowania koła. Nieraz widziałem desperatów na rowerach z kołami w ósemkę :D

  • mareczeek

    Łukasz, Kellys to KLS? Bo jak ostatnio kupowałem te pedały, co proponowałeś (w sensie że pisałeś – kup lepsze) to w jednym sklepie był spory wybór KLSów, albo raczej produkowanych na zlecenie KLS jak na nich można było wyczytać. Tyle tylko że same plastiki, co prawda wyglądały solidnie, ale mimo wszystko to nie to co te metalowe.

  • @Jacek – taką odległość masz szansę uzyskać zazwyczaj przy mocno zjechanych klockach i źle ustawionych podkładkach. Ale mimo wszystko warto na to zwrócić uwagę.

    @Mareczeek – a to prawda, ale uznałem, że bez tego to nawet nie ma co podchodzić do regulacji hamulców :)

    I tak KLS to Kellys: http://www.kellysbike.com/PL/akcesoria/akcesoria-i-komponenty/peda-y#.U4W3H_l_t8E

    I te plastiki za 15-22 złote wyglądają tragicznie. Ja zawsze i wszędzie polecam metalowe pedały i wydatek minimum 40-50 zł.

  • mazdac

    motyw ze spinaczem/kartą kredytową pod jedną część muszę wypróbować.

  • @ Łukasz muszę Ci przyznać, że napisałeś świetny poradnik! Powiedz na ile kilometrów wystarczyły Ci te Clarksy?

  • Ciężko mi powiedzieć dokładnie, ale szacuję, że na jakieś 5-6 tysięcy kilometrów. I miałem je z tyłu, z przodu mam jeszcze fabryczne Shimano, ale niebawem też się z nimi pożegnam.

  • mareczeek

    To do „rodziny” można dodać jeszcze AUTHOR ABS-3CC, bo też wyglądają podobnie.
    z tym że ceny są dość zróżnicowane.

  • ABS-3CC no nie bardzo podobne, jeśli myślisz o takich:
    http://velo.pl/czesci/klocki-i-okladziny-hamulcowe/author/abs-3cc

    Podobne są za to ABS 5CC, z tym, że to model z wymiennymi okładzinami:
    http://velo.pl/czesci/klocki-i-okladziny-hamulcowe/author/abs-5cc-alu

  • Wojtek

    Osobiście nienawidzę wymiany klocków. Zawsze z racji mojej niezgrabności manualnej mam problem z założeniem i regulacją. A tu proszę, prosty patent na gumkę wystarczy zamiast trzeciej ręki. Świetny, prosty opis wymiany i regulacji. Życie byłoby o wiele prostsze gdyby każda instrukcja była w taki przystępny sposób napisana. A ponieważ czeka mnie niebawem wymiana klocków, wpis wyjątkowo na czasie.

  • Są dużo „gorsze” rzeczy by je nienawidzić ;) Fajnie, że opis się przyda.

  • kuba049

    Szkoda, że wymiana klocków w hamulcach cantilever nie jest tak prosta

  • bik4done

    Warto przy regulacji V-brejków zacząć od sprawdzenia centryczności koła i ew. korekcie naprężenia szprych.
    Ileż to się nabiedziłem nad ustawieniem klocków, by po zakręceniu kołem cały wysiłek poszedł w piach, gdy okazało się, że obręcz miała i osiowe i poprzeczne bicie. Nie pomagały żadne regulacje.
    Cóż – przy tanich obręczach dziecięcych rowerków tak bywało.
    Teraz mam obręcze stożkowe, ale nawyk regulacji szprych został i hamulce zawsze działają pewnie i skutecznie.

  • MaciekR

    „Warto przy regulacji V-brejków zacząć od sprawdzenia centryczności koła i ew. korekcie naprężenia szprych.”

    To właśnie najmniej kiedyś lubiłem przy V-brake. Teraz mam solidniejsze obręcze i spokój.

    Z drugiej strony widzę rower dziewczyny, gdzie jest torpedo. Koło już ma bicie z 3mm, jak nie więcej (nie zna strachu przed krawężnikami), ale przy tym typie hamulca to w żaden sposób nie przeszkadza, że aż jej zazdroszczę. :-)

    Czasem widuję użytkowników v-brake z takim biciem koła, że jadąc za nim jestem w stanie bez problemu to dostrzec i zwykle też usłyszeć cykliczne tarcie się okładziny o obręcz. Też się tym nie przejmują i też im trochę zazdroszczę podejścia; mnie już 1mm denerwował. ;-)

  • Łukasz Przechodzeń – Rowerowe Porady

    @Kuba049 – kiedyś też to opiszę, chociaż nie mam takich hamulców pod ręką, żeby zdjęcia zrobić.

    @Bik4Done – ano, to podstawa :) I nie tylko dla dobrego działania hamulców, ale także lepszej jazdy.

  • bik4done

    @MaciekR
    „Czasem widuję użytkowników v-brake z takim biciem koła, że jadąc za nim jestem w stanie bez problemu to dostrzec i zwykle też usłyszeć cykliczne tarcie się okładziny o obręcz. Też się tym nie przejmują i też im trochę zazdroszczę podejścia; mnie już 1mm denerwował.”

    A jazda z flakiem Cię nie denerwuje?
    A pomarańczowy od rdzy łańcuch, piszczący jak początkujący skrzypek?
    A jak gość siedzi co najmniej 10 cm za nisko?

    Jako dzieciak miałem w szkole podstawowej zajęcia z techniki – czego jak czego, ale miałem pojęcie o wycinaniu nożyczkami, operowaniu lutownicą, umiałem ciąć piłą, nawet uczyłem się szydełkować i robić „na drutach”, o ozdabianiu kapsli do pstrykania i robieniu latawców nie wspomnę – takie były czasy i trochę wyższa kultura techniczna. Człowiek sobie musiał radzić, bo niczego nie było.
    Teraz … ehh… płakać się chce. Pokolenie „touch-people”.
    – Jak SIE zepsuje, to SIE kupi nowe.
    ;..-(

  • MaciekR

    „Jako dzieciak miałem w szkole podstawowej zajęcia z techniki”

    Ja jeszcze pamiętam tzw. składnice harcerskie, gdzie można było dostać rzeczy niedostępne normalnie.

    Teraz już tego nie ma. W podstawówce są jakieś zajęcia techniczno-przyrodnicze, które są kompletnym nieporozumieniem.

    Nawet nie chodzi o to, że ktoś czegoś nie potrafi. Każdy na początku nic nie wie. Ale problem jest inny: większości NIE CHCE się nauczyć.

    Szydełkować do dziś potrafię. :-)

  • nitro

    Wymiana klocków to banalna sprawa;) Polecam Aligator- żyletka

  • mareczeek

    Właśnie, jak kilka lat temu pomyślałem sobie o odświeżeniu rowerka, to zacząłem grzebać po necie i trafiłem zgadnijcie gdzie :D
    Tak, na poprzednią wersję bloga. Łukasz polecił fajną książkę, prawdziwą biblię dla rowerzystów.
    I sporo się nauczyłem.

  • Ano, Zinn jest genialny :) Każdy poradnik w internecie przy nim wymięka. Chociaż oczywiście internet też ma swoje plusy, da się podpytać innych o poradę :)

  • Niezaradny

    Niestety, do pełni szczęścia, w przedstawionym opisie brakuje mi kilku elementów.

    1 – schematu hamulca – widok z przodu – z wyróżnionymi elementami konstrukcyjnymi i kolejno ponumerowanymi czynnościami regulacyjnymi. Widzę to w taki sposób, aby były pokazane zarysy obręczy wraz z oponą, hamulce w przekroju, uchwyty i szczęki hamulcowe (w zwarciu i rozwarciu), mocowania linki (linek) hamulcowej wraz z rączką i regulacją przy kierowniku i wszędzie tam, gdzie są regulacje (przy pancerzu i inne).
    2 – szczegółowy schemat regulacji odległości szczęk bez klocka/ów + regulacja napięcia sprężyny, i z klockami wraz ze schematem pozycjonowania podkładek baryłkowych i tulejkowych wraz z opisem działania.

    To uprościłoby mi znacznie i przyspieszyło zrozumienie wpływu dokonywanych regulacji hamulców.

    Sam nie posiadam roweru, jednak stykam się ludźmi, którzy chcą rower naprawić i nie wiedzą jak.

    Jako człowiek niezaradny, na prośbę takiego rowerzysty, musiałem rozkręcić całkowicie hamulec, by domyślić się, a właściwie wymyślić, sposób regulacji hamulca, bo jedna okładzina cały czas tarła o obręcz. Rower był tani i popularny, śruba regulacji nacisku sprężyny była dokręcona do końca. Po odkręceniu ramienia hamulca (ocierającego) okazało się, że obudowa sprężyny – plastykowa – miała uszkodzony wewnątrz rowek, w którym mieścił się zagięty koniec sprężyny (on – ten koniec sprężyny), więc śrubka zsunęła się obok sprężyny i w ogóle nie regulowała nacisku na sprężynę.

    Wyjąłem sprężynę, wykręciłem śrubkę, zamontowałem ponownie bez śrubki, wyregulowałem długość linki i klocki, i dopiero wtedy wkręciłem ponownie śrubkę, regulując odległości między obydwoma klockami a obręczą. Zadziałało. Miałem jednak trochę kłopotów z tymi podkładkami – szeroka tulejka i podkładki wklęsło-wypukłe – nie wiedziałem w jakiej kolejności je składać (nie wszystko zapamiętałem rozbierając hamulec) – metodą prób i błędów w końcu ustawiłem zgodnie z pierwotnym ustawieniem.

    W ten sposób mam satysfakcję, że nie znając się na tak prostej i prymitywnej konstrukcji, metodą Scherlocka Holmesa, zdołałem naprawić i hamulec i przywrócić wiarę w siebie. Oczywiście problemem były klucze, imbus 5 do odkręcenia klocków i śrubokręt krzyżowy (posłużyłem się zwykłym wąskim wkrętakiem).

  • Kolejność podkładek napisałem w tekście.
    Jeśli chodzi o schematy, no to musiałbym zatrudnić rysownika, który by to za mnie zrobił :)

    Jeśli szukasz czegoś… hmmm… bardziej łopatologicznego, to polecam książkę Lennarda Zinna: https://roweroweporady.pl/najlepsza-ksiazka-o-serwisowaniu-roweru/

    Jest genialna i jest tam właśnie masa rysunków i podpowiedzi. Odrobina zmysłu technicznego też się przydaje, ale widzę, że tego Ci nie brakuje.

  • Michał

    Tak sobie myślę że nie zawsze hamulce trzeba regulować. Dzisiaj przy okazji mycia roweru po wczorajszej jeździe w deszczu, zauważyłem że przedni hamulec nierówno bierze, ramiona krzywo odchodzą od obręczy. W ogóle masakra jakaś.

    Tak więc po dokładnym umyciu ramy, obręczy i samego hamulca, odpiąłem fajkę, następnie wziąłem do łapy oliwkę do łańcucha ( taką najprostszą za 5 zł: w środku oliwka do maszyn do szycia, overloków i innych takich ), następnie kapnąłem po kropelce do linek (na ile mogłem je wygiąć do góry bez odkręcania od hamulców), do fajek oraz nasmarowałem miejsca w których hamulce są przykręcone do widelców. Czyli miejsca cierne. Potem kilka razy poprztykałem klamkami i jest git. Miód malina. :)

  • Jacek

    Witam.
    Niedawno założyłem klocki KELLYS KLS DUALSTOP V-02, identyczne jak na zdjęciu powyżej.

    Od samego początku rezonują na potęgę, niezależnie od mokrej, czy suchej obręczy, już mi się jeździć odechciewa przez ten hałas przy hamowaniu. Czy to może być wina fabryczna? Czy jest sens reklamowania ich u sprzedawcy?

  • Hej, a przy montowaniu zrobiłeś tak jak ja, że włożyłeś pod tylną część klocka kartę?

    Wina może leżeć też po stronie obręczy. Spróbuj je porządnie przetrzeć szmatką, tak by były naprawdę czyste.

  • Maniek

    Wyregulowałem swoje ‚v-brejki’ według tego poradnika i jest super świetnie! Musiałem lekko wycentrować koła, bo idealne nie były, ale teraz jest bajka ;)

    Polecam poradę :)

  • robert

    Piszesz: „Na zdjęciu powyżej niestety jest odwrotnie, to znaczy szeroka podkładka powinna być zamieniona z wąską.”
    Niekoniecznie. Dziś wyszło, że moje nowe klocki są węższe o kilka milimetrów niż poprzednie. W efekcie wstawienie węższej z szerokich dystansujących podkładek uniemożliwiało hamowanie. Należało zmontować dokładnie tak jak pokazuje zdjęcie.

  • aaz

    Kręcenie śrubkami od regulacji odległości u mnie nic nie daje. Nie ma też widocznej tej sprężyny co na zdjęciach. Jedna strona hamulca ma ciut mocniejszą sprężynę od drugiej. Próbowałem regulować, ale nic nie dało. Cały czas jedna strona jest dalej od obręczy koła.

    • Piotr

      Musisz na początku odkręcić hamulec od ramy potem założyć poprawnie sprężynę która jest w środku hamulca a nie jak tu na zdjęciu na zewnątrz Ty masz inny rodzaj hamulca niż ten na zdjęciu prawdopodobnie cantilever po poprawnym założeniu sprężyny regulacja śrubką będzie działać .

  • katmai

    Braki w poradniku:

    1. Aby uzyskać maksymalną skuteczność V-brake – obręcz kola MUSI być prosta. Także najpierw centrujemy, później ustawiamy hamulec.

    2. Przed regulacją trzeba porządnie wyczyścić klocki hamulca i obręcz. Ja V-braki całkowicie demontuję i czyszczę też piwoty. Następnie smaruję. Właśnie tam dostaje się pył z klocka i blokuje działanie ramienia.

  • Rysiubat

    1. mam shimano br-m760 (druga wersja z równoległobokiem) które masakrycznie piszczą, ustawienie przodu klocka bliżej nie pomaga, próbowane różne typy klocków, obręcz czysta, kiedyś w sklepie powiedziano mi że ten typ tak ma i nic nie pomaga, również niwelowanie luzów na ramionach (ten typ jest mocno luzacki z natury) – czy znacie sposób?

    2. co do centrowania ramion – piszecie o dokręcaniu śrubki na bliższym ramieniu, a czasem trzeba też odkręcić na dalszym

    3. klocki (tzn. okładziny) z Meridy czy Accenta są bardziej miękkie niż oryginalne Shimano, niby miało to powodować że będą mniej piszczeć, jednak praca hamulca jest przez to bardziej gąbczasta (okładzina jest też grubsza), przypomina to pracę hamulca z zamontowanym modulatorem na fajce :)
    z drugiej strony klocek Shimano strasznie darł obręcz i tutaj wychodzi kolejny plus wymiennych okładzin – dużo wygodniej ją wyjąć by wydłubać wióry alu z obręczy

    4. co do smarowania olejem maszynowym, smaruje fajnie ale szybko przylepia się do niego syf i jest jeszcze gorzej, lepiej wychodzi to olejem silikonowym czy środkiem podobnym do reklamowanego ostatnio przez autora bloga

  • rumburak

    Planujesz może napisać poradnik dotyczący zmiany linek i pancerzyków w hamulcach?

    • Na pewno będę pokazywał jak wymienić linki i pancerze od przerzutek, bo te akurat będę musiał zmienić w rowerze.

      Jeżeli chodzi o linki hamulcowe, to ten temat będzie musiał poczekać, aż przyjdzie czas na ich wymianę.

  • rumburak1

    Warto kupić hamulce Shimano Acera BR-M422? Bo mam jakieś Alhongi z tyłu i szukam czegoś markowszego. Niby wczoraj wyregulowałem, ale mam wrażenie że one od samego początku były jakieś lelawe. Zresztą mają już trochę lat.

    • Warto :) Przez wiele lat na nich jeździłem i są bardzo w porządku. Jeżeli będziesz wymieniał hamulce, nie zapomnij o linkach i pancerzach. Sama klamka też ma wpływ na hamowanie, więc jeżeli masz taką, która się rozsypuje – też pomyśl o wymianie na jakieś Shimano chociażby.

  • Piotr

    Mam dylemat jeżeli chodzi o podkładki. Jak to w końcu z nimi jest? W poradniku jest napisane, żeby pierwsza szła mniejsza podkładka. Zakupiłem klocki merida i podkładki są ustawione tak jak na zdjęciu, czyli pierwsza jest większa. Rower mam niespełna 2 lata i pierwszy raz będę wymieniał w nim klocki. Popatrzyłem dzisiaj z ciekawości i producent również dał jako pierwszą większą podkładkę. Więc jak to w końcu ma być?

    • Muszę to wszystko doprecyzować w tekście :) Podkładki trzeba ustawić tak, żeby był odstęp minimum 39 mm, tak jak widać to na trzecim zdjęciu od dołu. Więc jeżeli małe podkładki są bliżej klocka i jest okej, to tak bym to zostawił. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby te duże były przy klocku.

      • Piotr

        Dzisiaj wymieniałem klocki. Podkładki założyłem tak, jak były oryginalnie na rowerze. Czyli szersza pierwsza. I posunięcie było chyba dobre, bo po późniejszym dociśnięciu klocków, odległość między zaczepem linki, a drugim ramieniem wyniosła ok. 4 cm.

        Ogólnie poradnik super. Wymiana z nim poszła bardzo szybko i sprawnie.

  • Piotr

    Dlaczego usunięto mój post?

  • Major Tom

    Super poradnik. Krok po kroku i wszystko gra i nawet hamuje :-)

  • Marek

    A czy ktoś ma u siebie hamulce Shimano Alivio BR T4000?
    Moje fabryczne 10-letnie tył i 15-letnie przód już wypadałoby wymienić. Jest to niby model 2015, choć na stronie Shimano ich nie widzę, ale jestem ciekaw ich opinii?
    Z tego co poniżej ktoś napisał niektóre modele „piszczą” i niby tak mają…

    • Wyglądają jak następcy poczciwych BR-M422. Miałem jakiś czas temu te hamulce i były naprawdę fajne. Jeżeli chodzi o piszczenie, to trzeba odpowiednio ustawić klocki.

      • Marek

        Ano właśnie, o piszczeniu pisałeś wyżej w poradniku i karcie podkładanej pod klocek z jednej strony, aby ten efekt wyeliminować. Może komuś piszczała sprężyna szczęki? Nie wiem.

        Co do tych hamulców to są dwie wersje oznaczone BR: T4000 i M4000 (T-trekking, M-MTB) i zastanawia mnie jaka jest i w czym między nimi różnica skoro wyglądają tak samo? Może klockami tylko?

        Ja na przykład jeżdżę głównie miasto, wały nad Odrą i czasem lekki teren, mam rower górski Wheeler ZX1900 z ramą 21′ i kołami 26′ (obręcz 17-559) i jak sądzę dla mnie odpowiednimi hamulcami będzie wersja BR T4000 tak?

        • Poszperałem w poszukiwaniu informacji na temat różnic i na moje oko niczym się nie różnią, ale Shimano lubi robić takie „myki”, że identyczne produkty wypuszcza z różnymi oznaczeniami.

          Tak więc kup jakąkolwiek wersję, a jeśli już ma być „po Bożemu” to wersję M, jeśli jeździsz trochę w terenie :)

          • Marek

            „myki” powiadasz :-). Czyli tą samą wersję sprzedaje pod różnymi oznaczeniami? Inną ceną?

            Ok znalazłem w dobrej cenie wersję BR-M4000 za 89 zł za komplet (gumki, śruby, fajki), ale jest też model z grupy DEORE: BR-T610. Czy warto dopłacać te 35-40 zł różnicy w cenie dla części z nieco wyższej kategorii grupowej od Alivio ?

            Tak, czasami zjeżdżam z dróg typowo twardych na gruntowe, ale przede wszystkim śmigam po Wrocławiu, a tutaj potrafią być niezłe wertepy :-).

            • Jeżeli chodzi o ceny, to wszystko zależy od sprzedających i ich układów z dystrybutorem.

              A czy warto dopłacać? Ciężko powiedzieć, bo Shimano niechętnie chwali się różnicami między takimi hamulcami. Ja wymieniłem BR-M422 na XT i czuć, że są sztywniejsze, ale czy aż tak bardzo było warto, tego bym nie powiedział :) Może w ostrej jeździe MTB byłoby to bardziej czuć. Tak więc ja bym do Deore nie dopłacał.

              • Marek

                Dowiedziałem się, że M4000 to teraz na 2015 rok T4000 i są to te same hamulce, a M4000 już nie będą dostępne.
                Już zresztą kupiłem komplet i teraz mam pytanie czy ma znaczenie z jaką siłą dokręcimy szczęki hamulców do ramy czy przednich widełek?

                • Oczywiście, że ma, bo nie można ich dokręcić zbyt słabo lub zbyt mocno. Musiałbyś poszukać z jakim momentem powinno się dokręcać te śruby, ale ja je zawsze wkręcam z wyczuciem, bez użycia dużej siły.

                  • Marek

                    No właśnie…
                    Znalazłem w załączniku D książki L. Zinn’a w tabeli D.1: 5-7 Nm dla śruby mocującej szczękę hamulcową M6 więc pewnie to ta wartość…
                    Piwoty hamulca to te elementy gwintowane (chyba otwory) widelca lub ramy do mocowania szczęk prawda?
                    Co oznacza termin „rozbicie piwotu” przy zbyt mocnym dokręceniu tej śruby? – termin z książki Zinn’a.

                    Za pierwszym razem nie musiałeś korzystać z klucza dynamometrycznego żeby mniej więcej później wiedzieć jaką siłą kręcić poszczególne śruby?

                    • No to 5-7 Nm oznacza, że trzeba wkręcać praktycznie bez wkładania w to siły.

                      Piwoty to bolce, które wystają z widelca lub ramy, na które nasuwa się ramiona hamulców.

                      Jeżeli chodzi o użycie klucza dynamometrycznego, to szczerze powiedziawszy nigdy go nie używałem. Wszelkie śruby w rowerze wkręcam po prostu z wyczuciem, nie „na chama”, ale tak by nic nie ukręcić. Oczywiście przydałby mi się taki klucz i może kiedyś w niego (a raczej w nie, bo jeden to będzie mało) zainwestuję. Ale taki klucz bardziej może się przydać przy serwisowaniu roweru z karbonowymi częściami, zwłaszcza ramą, wspornikiem siodełka, kierownicą i mostkiem, gdzie siła dokręcenia jest niezwykle istotna.

                    • Marek

                      A czym smarujesz te piwoty zanim nałożysz ramiona hamulców?
                      Smarem do gwintów przeciw zapiekaniu np. Shimano lub smarem miedzianym do gwintów?

                    • Zwykły smar wystarczy. Ten przeciwko zapiekaniu nie bardzo, bo jednak tutaj mechanizm pracuje na gwincie i potrzebne jest zmniejszenie tarcia.

                    • Marek

                      Smar shimano grease do piast, korb itp rozumiem, że będzie ok?

                      Mam pytanie. Dziś zdemontowałem przedni hamulec i okazało się, że linkę powinienem wymienić. Pisałeś o tym, że przy okazji warto, więc zamontowałem stary ponownie i muszę kupić linkę+pancerz+końcówki na linkę. Pytanie mam odnośnie typu linki? Widziałem galwanizowane, nierdzewne, polerowane, teflonowe… Możesz doradzić, która sprawdza się najlepiej? Z tyłu mam chyba założoną polerowaną bo świeci :-).

                    • Będzie okej :)

                      Kup po prostu dobrą, markową linkę i pancerz. Nie musi być z hiper-technologiami, ale też nie najtańsza. Jak będzie polerowana, to spoko, ale wystarczy, że będzie po prostu porządna.

                    • Marek

                      Wziąłem Shimano nierdzewkę 1,6 mm,a pancerz również Shimano. Nie wiedziałem, że ta firma robi takie podstawowe elementy jak linki, pancerze czy końcówki pancerzy albo końcówki linek. Cóż, teraz mogę brać się za wymianę hamulców :-).
                      A tak dodam jeszcze, że hamulec ponownie skręcałem kluczem dynanometrycznym i te 6 Nm to jednak trochę czuć w ręce jak się nie ma metrowego ramienia czyli rączki klucza :-).

                    • No nie żartuj… 6 Nm to się powinno prawie palcami przykręcać, na końcu trochę kluczem dociskając. Z 6 Nm dokręca się śruby przy mostku.

                    • Marek

                      Hmm no chyba, że źle ustawiłem klucz bo te linie skali nie pokrywają się z podziałką śruby.
                      Sprawdzę to jakimś odważnikiem wzorcowym bo faktycznie to tylko około 0,6 kg wychodzi…

                    • Marek

                      Okazało się, że nie trzymałem za koniec klucza dynamometrycznego i dlatego mocniej musiałem kręcić kluczem.
                      Możesz mi polecić dobre, sprawdzone nożyce do cięcia linek i pancerzy, ale i do hamulców i do przerzutek?
                      Na allegro są i za 30 zł, ale jeden sprzedawca przyznaje szczerze, że tylko pancerze hamulców dają radę, od przerzutek już nie.
                      Nie chciałbym w sumie też wydawać 100 zł na to…

                    • Ja używam takiej obcinaczki: http://www.ceneo.pl/Rowery_i_akcesoria;szukaj-yc-767#crid=28476&pid=7269

                      Fajne w niej jest to, że ma od razu zaciskarkę do końcówek. Nie jest to może sprzęt z najwyższej półki do intensywnego użytkowania, ale z porządnymi linkami i pancerzami dobrze dawała sobie radę.

                    • Marek

                      W między czasie zauważyłem tą obcinaczkę w Twoim poradniku jak wymieniać linki i pancerze :-). Kupiłem jednak nieco inny model TBWC30, który ma dodatkowo trzpień w otworze, w którym profiluje się pancerz jakby coś źle obcięło. Już wypróbowana i jest ok.
                      Poradnik przydał się, książka Zinna też. Teraz przymierzam się do kupna linek i pancerzy od przerzutek bo źle mi przerzuca niektóre biegi (muszę dać dwa w dół, a potem 1 w górę żeby zmienić o jeden w dół), linka i pancerze mają 15 lat choć nie wyglądają na tyle.

                    • Marek

                      Pewnie towotem zwykłym (tańsza opcja) lub smarem Shimano Grease?

  • Lard Vader

    Czort podkusił kupić takie klocki:
    http://nowakolekcjarowerow.pl/product-pol-68377-Klocki-hamulcowe-Kross-VB-2.html
    Kross, mówili. Wymienię wkłady, mówili. ;-) Niestety NIGDZIE nie namierzyłem takich wkładów. Czy ktoś mi poradzi, gdzie/jak szukać? Może to nic nadzwyczajnego i są jakoś ustandaryzowane?

    Z góry dziękuję za pomoc.

    PS To nie „produkcja” Kross’a. To tajwański wyrób firmy na „A” (tak, szukałem, nie, nie ma okładzin, są tylko całe klocki).

  • flebuss

    Właśnie mam zamiar wymienić klocki w moim Krossie bo piszczą przednie od dnia zakupu-miały się dotrzeć i ucichnąć ale nic z tego -po 900km dalej piszczą -regularne odtłuszczanie daje poprawę na krótko – w B-TWINIE syna było podobnie tylko głośniej – po ostrej dyskusji w serwisie wymieniono klocki na bardziej miękkie w czerwonym kolorze – jak ręką odjął,aż chce się hamować!- serwisant tłumaczył się że mogą to być klocki z remanentów magazynowych stare i stwardniałe które dali na pierwszy montaż – mam wrażenie że tak może być w moim przypadku – jakie klocki sugerujecie zakupić bo nie chcę budzić dzieci w wózkach śpiących na balkonach na 2 i 3 piętrze

  • Klemens Strzelecki

    Dzięki za wpis , był bardzo pomocny komplet klocków wymieniony (prawie;) bez kłopotu!

  • Ja Aj

    Czy możecie polecić jakieś dobre klocki do hamulców v-brake do roweru crossowego – wybieram się do Norwegii i potrzebuję takie, które dadzą radę na stromych zjazdach i w brzydką, mokrą pogodę. Jaki typ? Tyle tego jest…

  • Sylwester

    U mnie po wymianie klocków na nowe i regulacji, hamulce bardzo słabo hamują, co zrobić,

    • Cześć, a linka jest dobrze naciągnięta? A gdzieś pancerz nie jest zagięty, tak że linka się blokuje?

  • Dareios

    Witam

    Odgrzebałem rower po 20 latach przerwy. Mam w nim V brake które za dzieciaka sam montowałem. No i one niestety nie mają śruby regulującej sprężynę. Jedna strona bardziej się rusza niż druga. Reguluję ustawieniem tego pałąka sprężyny, ale coś słabo mi idzie. Miałbyś może jakieś porady jak to zrobić?

  • WIATER Mx

    A co zrobic jeśli na nowych klockach i podkładkach ustawionych tak żeby odległość między ramionami była większa nadal jest poniżej 39 mm? Ewentualnie czy pomoże przełożenie wszystkich podkładek na jedną stronę?

  • Łukasz

    „Następnie dociśnij oba klocki do obręczy (przytrzymaj je gumką recepturką lub poproś kogoś o pomoc)”

    Można też po prostu ściągnąć hamulce linką, by dotykały obręczy.

    • Można, ale ktoś Ci tę linkę i tak będzie musiał przytrzymać :)

      • Łukasz

        Wystarczy zakręcić śrubkę w widełkach hamulca, oczywiście nie za mocno, żeby nie spłaszczyć linki w złym miejscu, i można dokładniej ustawić wstępnie ustawione klocki. Ja tak robię, ale może nie jest to koszerne.

  • czy to prawda, że podczas przejażdżek w mokrą pogodę klocki v-brake bardzo szybko zużywają się? jakie są najbardziej trwałe i skuteczne? czy po prostu te najdroższe? :-)

  • Maciej Zięba

    Cześć :-)

    Mam dwa pytania co do śrubek regulacyjnych…

    1. Jak bym nie próbował zawsze albo ramiona hamulca nie są równoległe za to okładziny równocześnie dotykają obręczy albo odwrotnie – ramiona są równo ale okładziny łapią w różnych momentach albo któraś ociera o obręcz. Nie wiem co robię źle :-

    Zastanawiające jest to, że przy w miarę dobrym jak na moje umiejętności wyregulowaniu śrubka z jednej strony jest praktycznie maksymalnie dokręcona, a z drugiej jest już prawie całkiem wykręcona. Czy przypadkiem jeszcze przed zamocowaniem linki śrubą, nie powinienem wyrównać mniej więcej stopnia w jakim są dokręcone śruby regulacyjne, tak żeby początkowe napięcie sprężyn po obu stronach było podobne?

    2. Czy da się gdzieś dokupić śrubki regulujące? Te u mnie są z bardzo miękkiego metalu i obawiam się że zanim porządnie nauczę się regulować, nie zostanie już zbyt wiele z główki :-

    Pozdrawiam,
    Maciek

    • Hej,
      1. Spróbuj zrobić tak jak piszesz, czyli odkręć linkę od ramienia i przy okazji wkręć baryłkę do końca na klamce, a następnie odkręć ją o jeden obrót. I wtedy ustaw śruby regulacyjne na ramionach tak, aby były do połowy odkręcone. I od takiego „zerowego” ustawienia spróbuj regulować.

      2. Dedykowanych raczej się nie kupi. Ale w dobrze zaopatrzonym sklepie żelaznym albo budowlanym, myślę, że dostaniesz śrubki, które będą pasowały.

      • Maciej Zięba

        Dziękuję – spróbuję! :) Mam nadzieję, że nie będę jednak musiał dopasowywać śrubki ;)

  • HTZ

    Cześć. Na wstępie powiem że te poradniki to prawdziwa skarbnica wiedzy. Ale do rzeczy. Zakupiłem sobie ostatnio vbrake’i shimano (przesiadka z cantiliver’ów), wyregulowałem je krok po kroku jak tu opisane. I na „sucho” jak dźwignę koło to ładnie hamują oba natomiast podczas jazdy wypadają bardzo słabo. Problem polega chyba na klamkach hamulca. Czy może być tak że jak mają już około 15 lat to mają jakieś zużyte sprężyny w środku? Klamki chodzą dosyć luźno i zawsze wciskam je do samego końca i mam wrażenie że można by więcej je nacisnąć. Nie jak w rowerze żony że klamki do połowy się naciska i jest mocny opór i hamulce mocno hamują. A montując i regulując hamulce naciąłem tę linkę jednak mocno i nie ma żadnych luzów, jest naprężona. Proszę o jakąś podpowiedź czy można coś w klamkach zmienić czy warto kupić całe nowe klamki. Czy może się mylę i inna jest przyczyna?
    Pozdrawiam

  • Janusz Laskowski

    Super tutorial, lepiej wytłumaczone niż na niejednym filmiku na yt:) Dzięki Łukasz, kudos!