Jaki rower kupić – typy rowerów

Zapraszam do obejrzenia najnowszego odcinka Rowerowych Porad na YouTube. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zasubskrybujesz mój kanał :)



Chcąc dziś kupić nowy rower, gdy nie mamy sprecyzowanych oczekiwań, można złapać się za głowę. Kiedyś w sklepach były tylko składaki i „kolarzówki” (ja jednak zdecydowanie bardziej wolę określenie: szosówki). Później, w latach 90-tych do Polski szturmem weszły rowery mniej lub bardziej górskie. I na tym wybór się kończył. Ewentualnie najwięksi zapaleńcy ściągali wymarzone maszyny zza granicy, zamawiane na specjalne zamówienie.

Rodzaje rowerów

Dziś polski rynek rowerowy wygląda zupełnie inaczej. Możemy przebierać w typach i rodzajach rowerów, a sklepowe półki wręcz uginają się pod ciężarem sprzętu. Jeżeli zastanawiasz się nad zakupem, a nie wiesz do końca jaki rodzaj roweru wybrać, przygotowałem poniższą listę, która mam nadzieję pomoże Ci rozwiać wątpliwości. Wymieniłem najpopularniejsze typy rowerów, jakie można kupić w polskich sklepach.

Przy okazji zapraszam do lektury cyklu wpisów, w którym doradzam, jaki rower kupić w konkretnych przedziałach cenowych (od 1000 do 4000 złotych). Drugi wpis, który warto przeczytać to na co zwrócić uwagę przy zakupie roweru.

Rower górski (MTB)

Jaki rower górski kupić
Cube LTD Pro 29

Tego typu roweru chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. „Górale” zostały stworzone do jazdy w terenie, poza asfaltowymi drogami. Wyposażone są najczęściej w 26/27.5/29 calowe koła, szerokie opony z agresywnym bieżnikiem oraz jeden lub dwa amortyzatory. Ze względu na swoją wytrzymałość i sporą uniwersalność, stały się niezłym wyborem także do jazdy po mieście. Kiedyś trochę śmiałem się z takiego wyboru, ale po dłuższym przemyśleniu, zmieniłem zdanie. Więcej na ten temat napisałem w podlinkowanym wpisie.

Wśród rowerów górskich, wyróżniamy kilka podgrup:

  • ATB – proste, niedrogie, amatorskie rowery do jazdy codzienno-turystycznej. Mają jeden amortyzator, a czasami nie mają go wcale (amortyzator czy sztywny widelec).
  • XC – bardziej zaawansowane i lżejsze rowery, do ostrzejszej jazdy w terenie (także ścigania się). Dla „urozmaicenia” tutaj także znajdziemy rowery o wygodnej geometrii, bardziej skierowanej ku miłośnikom turystyki górskiej. Przedni amortyzator zwykle ma skok 100 mm. Jeżeli pojawia się tylny amortyzator, najczęściej skok zawieszenia oscyluje w granicach 90-100 mm.
Kross Soil
Kross Soil – popularny przedstawiciel rowerów ścieżkowych
  • Trail, All Mountain – ścieżkowe rowery górskie o większym skoku, dedykowane turystycznej jeździe górskiej, a także śmiganiu po singletrackach (specjalnie przygotowanych ścieżkach). Zwykle są to rowery z pełnym zawieszeniem (o skoku przedniego widelca 130-150 mm), choć można znaleźć także rowery jedynie z przednim amortyzatorem o powiększonym skoku i zmienionej geometrii.
  • Enduro – widelec o skoku 160-170 mm, a geometria ramy jeszcze bardziej nastawiona na zjeżdżanie.
  • Freeride / Superenduro – jeszcze większy skok zawieszenia i jeszcze większe możliwości zjazdowe. To nie są już rowery do turystycznej, wycieczkowej jazdy :)
  • DH – downhill to dyscyplina sportu, w której liczy się tylko jazda w dół. Rowery do DH mają pełne zwieszenie o dużym skoku (amortyzator 200 mm i więcej), bardzo solidną ramę oraz tarcze hamulcowe o dużej średnicy.

Więcej na temat rodzajów rowerów górskich znajdziecie w podlinkowanym wpisie.

Rower szosowy

Rower szosowy
Trek Émonda SLR 10


Jak sama nazwa wskazuje, jest przeznaczony do jazdy po asfalcie. Posiada duże, 28 calowe koła, z wąskimi (zazwyczaj 23-28 mm) i gładkimi oponami. Kierownica (tzw. baranek) w rowerze szosowym jest zagięta w charakterystyczny sposób, umożliwiający zajęcie bardziej aerodynamicznej pozycji. W rowerach szosowych hamuje się oraz zmienia przełożenia, za pomocą klamkomanetek (przeczytaj więcej na temat manetek rowerowych), które umożliwiają wykonywanie obu czynności bez odrywania rąk od kierownicy. W zależności od geometrii ramy, typowe rowery szosowe można podzielić na dwie grupy: sportowe oraz endurance. Różnią się pozycją zajmowaną za kierownicą. Te drugie umożliwiają bardziej komfortową, turystyczną pozycję i wygodniejsze pokonywanie dłuższych dystansów.

Z szosówki wywodzi się jeszcze kilka typów rowerów:

Rower do triathlonu
Rower triathlonowy
  • Jazda na czas/triathlon – geometria ramy oraz zamontowana na kierownicy lemondka, umożliwiają zajęcie jeszcze bardziej aerodynamicznej pozycji za kierownicą. Tego typu rowery stosowane są głównie na zawodach, gdzie jeździ się samotnie na czas.
  • Rower torowy – używany do ścigania się na specjalnym, zamkniętym torze. Taki rower nie posiada hamulców, ani przerzutek. Posiada napęd typu „ostre koło”, czyli nie da się nim jechać bez pedałowania.
  • Rower przełajowy – na pierwszy, szybki rzut oka, wygląda jak typowy rower szosowy. Po bliższym zapoznaniu się, okaże się, że ma szersze opony (zwykle 33 mm) z agresywnym bieżnikiem, trochę inne hamulce (umożliwiające włożenie szerszej opony), a często także trochę inaczej dobrane przełożenia. Umożliwia sprawne poruszanie się w mniej wymagającym terenie. To bardzo dobry rower do zimowych treningów.

Rower gravelowy

Rower gravelowy
Gravelowy Kelly’s Soot

Dla tego typu rowerów postanowiłem wydzielić osobny akapit :) Ostatnimi czasy stały się bardzo popularne i wcale mnie to nie dziwi (sam jeżdżę także gravelem). W dużym uproszczeniu to wygodny rower szosowy z większym prześwitem na opony, kierownicą typu baranek z wygiętymi końcami do ułatwienia jazdy w terenie. Często dają możliwość montażu błotników oraz bagażników, choć równie popularny wśród użytkowników graveli jest bikepacking, czyli pakowanie się w lekkie, samonośne torby. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby do takiego roweru założyć bardziej szosowe opony i śmigać nim po asfalcie prawie tak jak na pełnoprawnym rowerze szosowym.

Na blogu znajdziecie sporo artykułów na temat rowerów gravelowych, a także wpis, który pomoże zdecydować w wyborze między rowerem szosowym, gravelowym i przełajowym. A także drugi, gdzie porównuję rower górski z gravelowym.

Rower trekkingowy

Rower wyprawowy turystyczny
Koga Randonneur

Razem ze swoim bratem, rowerem crossowym są często nazywanie połączeniem roweru szosowego z górskim. Oczywiście nie należy ich traktować jako zastępstwo, ani jednego, ani drugiego roweru. Trekkingi to typowo turystyczne rowery, wyposażone w błotniki, bagażnik, często dynamo z oświetleniem. Opony są szersze niż w szosówce i węższe niż w góralu. Pozycja za kierownicą jest o wiele wygodniejsza niż w rowerze szosowym. Takie rowery najlepiej czują się na asfaltowych drogach oraz ubitych, gruntowych ścieżkach.

Pewnym rozwinięciem idei rowerów trekkingowych są rowery wyprawowe. Pozornie nie różnią się niczym szczególnym od trekkingów. Ale popatrzcie na zdjęcie powyżej, widać na nim rower Koga Randonneur. Dla mnie jest to kwintesencja najwyższej klasy roweru wyprawowego. Stalowa, ręcznie robiona rama; sztywny, stalowy widelec; topowy osprzęt Shimano XT, kultowy przedni i tylny bagażnik marki Tubus, dwie stopki, a do tego dwa bidony i pompka. Niestety nie jest już produkowany, a jego następca, model Worldtraveller jest na aluminiowej ramie.

Rower crossowy

Rower crossowy
Merida Crossway

Rowery crossowe w dużym uproszczeniu to rowery trekkingowe, ale pozbawione dodatkowego, turystycznego wyposażenia. Dzięki temu są zwykle trochę tańsze i lżejsze. Ale większość z nich daje w razie potrzeby możliwość zamontowania bagażnika, błotnika czy stopki. Tak jak trekkingi, crossy to rowery do uniwersalnej – turystyczno-miejskiej jazdy. Są często wybierane na pierwszy rower, zwłaszcza gdy nie wiadomo w którą stronę pójdzie nasza rowerowa pasja. Warto tylko pamiętać o tym, że nie są to rowery do jazdy w trudniejszym technicznie terenie, do tego służą rowery górskie, posiadające większy skok amortyzatora i szersze opony.

Na blogu przygotowałem wpis, w którym porównuję trzy typy rowerów: górski, crossowy i trekkingowy.

Fitness

Jaki rower szosowy z prostą kierownicą
Cube SL Road

W uproszczeniu można powiedzieć, że to rower szosowy z prostą kierownicą, ale będzie to naprawdę duże uproszczenie. Na rynku znajdziemy różne fitnessy. Takie z krótką, szosową ramą oraz wąskimi oponami (23-28 mm) oraz takie z bardziej komfortową ramą i oponami trochę szerszymi (30-35 mm). Wspólnym mianownikiem jest sztywny widelec. Tego typu rower nadaje się zarówno na dalekie wycieczki, jak i szybkie treningi czy jazdę po mieście. Zakładając opony z odpowiednim bieżnikiem, można takim rowerem z powodzeniem zjechać na lekkie bezdroża. Sam jeździłem na takim rowerze, a na blogu znajdziecie jego test: Cube SL Road. Jeżeli interesują Was rowery fitnessowe, pisałem o nich trochę więcej na blogu w podlinkowanym wpisie.

Rower miejski

Jaki rower miejski holdenderski
Batavus Old Dutch

To najpopularniejszy typ roweru w Amsterdamie – światowej stolicy rowerów. Także w Polsce rowery miejskie stają się coraz popularniejsze. Konstrukcja ramy ułatwia wsiadanie, a także powoduje, że siedzi się na nim w pozycji wyprostowanej. Dzięki temu wszystko lepiej widać i nie obciąża się pleców podczas jazdy. Cechą charakterystyczną prawdziwego mieszczucha jest przerzutka planetarna, czyli przerzutka ukryta w piaście tylnego koła. Dzięki niej można zmieniać biegi na postoju, a napęd mniej się brudzi. Rowery miejskie bardzo często wyposażone są w dodatki uprzyjemniające jazdę: oprócz błotników i bagażnika, jest to także koszyk (lub bagażnik) na kierownicy, pełna osłona łańcucha, stopka i oświetlenie.

Rower elektryczny

Rower elektryczny
Rower elektryczny LeGrand Elille

Wymieniam tu rowery elektryczne nie jako osobny rodzaj roweru, ale jako opcję, która pojawia się przy coraz większej liczbie modeli. Rower taki wyposażono w silnik wspomagający pedałowanie, akumulator oraz manetkę na kierownicy sterującą siłą wspomagania. Według przepisów rower elektryczny może mieć silnik o mocy do 250 Watów, działający tylko gdy pedałujemy, a może pomagać nam jedynie do prędkości 25 km/h. Wspomaganie elektryczne pojawia się w coraz większej liczbie rowerów, to już nie tylko rowery miejskie i trekkingowe, ale także górskie i szosowe. Więcej o rowerach elektrycznych pisałem już na blogu.

Fatbike

Jaki fatbike kupić
Specialized Fatboy Trail

Jest to rower zbudowany na bazie górala. Charakteryzują go masywne opony o szerokości od 4 do 5 cali (100-125 mm). Tak szerokie opony sprawiają, że fatbike bardzo dobrze radzi sobie podczas jazdy po śniegu oraz piasku. Często nie stosuje się w takich rowerach amortyzatora, a jego zadanie przejmuje szeroka opona. Więcej o rowerach typu fatbike przeczytacie w podlinkowanym wpisie.

BMX

Jaki BMX niedrogi
Haro 000

Marzenie wielu dzieciaków, a także pasja już dorosłych. BMX został stworzony do robienia trików i do skakania na specjalnie przygotowanych torach oraz w miejskich warunkach. Jego cechą charakterystyczną są małe, 20-to calowe koła, postawiona prawie w pionie kierownica oraz pegi, czyli specjalne rurki montowane w osi kół, ułatwiające robienie trików.

Street/Trial

Rower do skakania
Rower street-trial Inspired Hex Pro

Trial to widowiskowa dyscyplina sportu, gdzie zawodnicy starają się przejechać specjalnie przygotowany tor bez podpierania się (przykład takich zawodów). Rowery wykorzystywane w tym sporcie zazwyczaj nie mają siodełek (nie są potrzebne).

Z tych rowerów wyrósł street-trial, czyli rowery do użytku na mieście, do pokonywania przeszkód i robienia trików.

Czym różnią się rowery do trialu od tych do street-trialu możecie przeczytać tutaj.

Dirt

Rower dirt
Dartmoor Two6Player

Rowery dedykowane do jazdy po specjalnie przygotowanych hopkach. Skoki i triki to ich żywioł. Jak wygląda jazda dirtowa możecie zobaczyć tutaj. Tego typu rowery są często z powodzeniem wykorzystywane do zabawowej jazdy po mieście.

Ostre koło/Wolne koło

Jakie ostre koło
Polka Bikes Stalówka

Ostre koło jest to rodzaj napędu w którym aby jechać, musimy pedałować. Innymi słowy, w rowerze nie ma wolnobiegu, który umożliwia przerwę w pedałowaniu i jednoczesne toczenie się. Ostre koło znajdziemy w rowerach torowych, niektórych dziecięcych rowerkach, a także w niektórych rowerach miejskich (potocznie zwanych „ostrym”).

Natomiast wolne koło (single), to rower w którym też jest jeden bieg, ale piasta jest wyposażona w wolnobieg, który umożliwia przestanie pedałowania. W niektórych rowerach można spotkać tylną piastę typu flip-flop, gdzie z jednej strony znajduje się zębatka z wolnobiegiem, zaś z drugiej strony tryb bez wolnobiegu. I można wedle uznania montować koło tak, by uzyskać ostre koło lub wolne koło.

Rowery składane

Rower składany składak
Dahon Vybe D7

Wbrew pozorom składaki mają się dobrze i są do dziś produkowane. Chociażby przez Rometa, który robi kultowe modele Wigry. Ale takie rowery nie muszą się kojarzyć z jedynie z poczciwymi Wigrusami. Na rynku dostępne są także bardziej zaawansowane modele, sprzedawane m.in. przez firmy Dahon czy Strida. To bardzo wygodne rozwiązanie, ułatwiające przewóz roweru w komunikacji miejskiej czy samochodzie. Wiele osób docenia możliwość składania w sytuacji, gdy warunki mieszkaniowe nie pozwalają na przechowywanie pełnowymiarowego roweru.

Beach cruiser

Rower plażowy
Schwinn Hornet

Popularność te miejskie krążowniki zdobyły na początku XX wieku dzięki firmie Schwinn (zapraszam do lektury wpisu: 5 rowerowych marek, które warto znać). Te stylowe i bardzo wygodne rowery, dostępne są w niezliczonej ilości kolorów i fantazyjnie giętych ram. Część z nich stylizowana jest trochę na motocykle.

Tandem

Cannondale jaki tandem
Cannondale Tandem

Każdy wie jak taki rower wygląda, ale nie każdy miał okazję na nim jeździć. Ja miałem :) i wrażeniami podzieliłem się na blogu we wpisie: jak się jeździ na tandemie. Oprócz tradycyjnych, dwuosobowych tandemów, spotkać można również rowery przygotowane do jazdy dla trzech czy nawet czterech osób. Choć tak duże konstrukcje są najczęściej produkowane przez małe, rowerowe manufaktury na specjalne zamówienie. W Polsce tandemy nie zbyt popularne, a zakup porządnego modelu wiąże się najczęściej z zamówieniem go poza granicami naszego kraju. Wiele osób pyta się czy na tandemie jeździ się łatwiej/szybciej niż na solówce. Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w podlinkowanym wyżej wpisie.

Rower cargo

Rower towarowy
Babboe Big

To jeszcze mniej popularne rowery, niż tandemy. Chociaż powoli, powoli, zaczynam dostrzegać je na polskich ulicach, także w systemach rowerów publicznych. Sprawdzają się przy przewożeniu większych rzeczy, a także nadają się do przewozu osób (najczęściej wożone są dzieci). Więcej o rowerach towarowych przeczytacie na blogu Majki i Maćka, ja jeszcze nie miałem przyjemności pojeździć tego typu rowerem.

Rower poziomy

Jaki rower poziomy kupić

Ciekawy typ roweru na którym siedzi się w pozycji pół-leżącej. Dzięki temu rowerzysta ma o wiele bardziej aerodynamiczną pozycję, niż na tradycyjnym rowerze. Jednocześnie, niestety, jest o wiele mniej widoczny dla kierowców. Istnieje wiele typów rowerów poziomych, konstrukcyjnie wyróżnić można dwa najważniejsze rodzaje: SWB – gdzie korba z pedałami znajduje się przed kołami (tak jak na rowerze na zdjęciu) oraz LWB – gdzie rozstaw osi jest większy, a korba znajduje się między kołami.

Podsumowanie

To nie wszystkie typy rowerów, które możemy spotkać na naszych ulicach, łąkach i w lasach. Są jeszcze riksze, bicykle (to te z wielkim przednim kołem i malutkim tylnym), monocykle (z jednym kołem), rowery dla osób niepełnosprawnych, rowery czterokołowe, mobilne kawiarnie, drezyny. Ale w większości przypadków są to rowery przygotowywane na specjalne zamówienie. Jeżeli jesteś zainteresowany nietypowymi rowerami, zerknij na wpis o polskich producentach rowerów. Zebrałem tam także producentów rowerów robionych na zamówienie. Prawdziwe cudeńka można tam obejrzeć :)

Na koniec zaproszę jeszcze raz na cykl moich wpisów „Jaki rower kupić konkretnej kwoty„, gdzie pokazuję propozycje rowerów w podanym budżecie i podpowiadam jaki rower kupić. A jeżeli macie pytania o to jaki rower kupić – serdecznie zapraszam na grupę na Facebooku lub na nasze rowerowe forum.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 

484 komentarze

  • Witam,
    czytam komentarze pod artykulem i widze, ze naprawde siedzisz w temacie. Ja wrecz przeciwnie – uwielbiam sport, znam sie na paru rzeczach, ale niestety nie na rowerach.

    Chcialbym kupic rower do jazdy z rodzinka od czasu do czas po raczej parkowo-lesnych sciezkach, ale tez zeby czasem solo troszke pojezdzic tak bardziej treningowo jako uzupelnienie biegania i treningow fitness.

    Myslalem o rowerze gorskim – ten mi sie spodobal bo taka kwote mniej wiecej (1600) chcialbym wydac poza tym w Decathlonie maja raty zero:
    https://www.decathlon.pl/rower-mtb-st-530-275-id_8582845.html

    Natomiast kolega mi odradza, bo gorale sa niepraktyczne – nie maja swiatel, bagaznika, nozki i blotnikow wiec plecy ochlapane. Nie do konca mi zalezy na rowerze turystycznym w trase – bardziej nabijac kilometry ale polnymi, lesnymi dorgami „na dziko” i jako forme treningu niz wielkiej wyprawy.
    Goral wydaje mi sie bardziej wytrzymaly ale mniej praktyczny od takiego trekkingowego.

    Co radzisz? Moze jakis konkretny model? A moze warto kupic ten, ktory podalem?

    Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

  • Cześć, dzięki za ten wpis wreszcie widzę z czym się mierzę zabierając się za zakup roweru ;)

    Założenia mam takie- mam lubiany rower trekingowy kross atlantic (wygodna pozycja, koła 29 rama 19) kłopot w tym, że obecnie wożę nim 2 dzieci przyczepką (razem waga przyczepki to znacznie ponad 50 kg) w dodatku moja miejscowość to same górki i pagórki. Rower użytkowany codziennie po mieście (rozwożenie dzieciaków po babci i przedszkolu) plus weekendy po ścieżkach rowerowych głównie szutrowych, leśnych.

    Mój rower jest za ciężki na takie wyzwania – szukam czegoś lekkiego z możliwie wygodną pozycją ok 1500-2200 to mój budżet.
    Baaardzo proszę o podpowiedzi co do konkretnych rowerów bo wybór ogromny a czasu mniej niż mało.

  • Cześć, dzięki za stronę, dużo informacji podałeś! możesz doradzić mi w sprawie wyboru? zawęziłam swoje typy do 3 i będę wdzięczna za podpowiedź który rower wybrać. Rower ma służyć do jazdy po mieście i czasem po ścieżkach parkowych / leśnych. Proszę o opinię o rowerach: Indiana Moena A3B, Cossack Luna 28, Cossack Economic City 28 Amdy.

  • Cześć, mam wielka prośbę, bo już się pogubiłam w tych rowerach! Jaki typ roweru wybrać do jazdy z rocznym dzieckiem? Częściej w mieście,ale też po łąkach czy leśnych ścieżkach? Mam 164cm wzrostu i rozważam fotelk przedni. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam

  • Jaki miałbym wbrać rower jeżeli chciałbym skakać na hopkach ale też robić wheelie w mieście??? Zastanawiam się pomiędzy MTB z przednim zawieszeniem tylko a Dirtem.

    • Cześć,
      to zależy czy chciałbyś taki rower wykorzystywać też w innych warunkach, np. na wycieczki w góry itd. Bo do typowego skakania na hopkach i w mieście lepiej sprawdzi się dirtówka moim zdaniem. Taki rower będzie lżejszy + geometria pozwoli na więcej zabawy.

    • Witam. Troche poczytałem i nadal mam dylemat co do rodzaju roweru. Lubie jeździć po leśnych wymagających drogach czasem zjechać z drogi w las. W moich okolicach występują wzniesienia drogi z duża ilością kamieni zastanawiałem się nad pełna amortyzacją gdyż mam lekki problem z kręgosłupem.

      • Cześć,
        generalnie na wymagające drogi najlepszy będzie rower górski. Pełna amortyzacja to też może być dobre rozwiązanie, niestety w grę będzie musiał wejść większy budżet.
        Możesz też pomyśleć nad rowerem z szerszymi oponami typu Trek Roscoe, który wyposażony jest w opony o szerokości aż 2,8 cala, a one same w sobie będą bardzo ładnie amortyzować.

      • Witam. Mój budżet to ok 6 tys . Czy dartmoor blackbird intro to dobry dla mnie wybór czy poleciłbyś coś innego

        • Kwestia czy potrzebujesz roweru z zawieszeniem przednim i tylnym o skoku aż 160 mm. To rower do mocnego enduro, który w codziennym użytkowaniu nie będzie aż tak wygodny, jak rower typu ścieżkowego, z mniejszym skokiem zawieszenia, np. Dartmoor Bluebird. Albo np. jeszcze łagodniejszy Giant Stance.

          Musisz określić konkretnie swoje potrzeby, co oznaczają wymagające drogi :)

  • Cześć ponownie :) wracam z drugim pytaniem, ale przypadkowo zadałam je na fb a ostatnio pytałam tutaj za co duże sorry.

    Mam pytanko ostatnie do fachowca :) Mąż chciałby kupić sobie rower, ale po przeczytaniu prawie wszystkich Twoich rowerowych rad :) nie możemy się zdecydować i dlatego mamy prośbę o pomoc. Mieszkamy na wsi, zatem drogi głównie piaszczyste, szutrowe, leśne i po takich jezdzimy a później wjeżdżamy na jumbo i dalej asfalt, ale większość na wiejskich. Jak zrozumieliśmy najlepiej górski rower. Czy mógłbyś polecić jakie modele poleciłbyś do takich dróg najlepiej? Mąż ma ok 180 Cm wzrostu, 75 kg no i będzie za sobą ciągnąć przyczepkę z dzieckiem. Najbardziej chodzi o dobry rower, wygodny i od odciążający po naszych leśno wiejskich drogach :)) może kosztować ok 3 tys (ale oczywiście nie musi 😁😁). Dodatkowe pytanko ode mnie: czy to duża różnica miedzy 3 a 7 biegami? Warto dopłacić do roweru kobiecego ? Chce kupić Embassy który zresztą mi poleciłeś . Jeszcze raz DZIĘKI!!! Nie ma lepszego fachowca , naprawdę! I przepraszam ze tak dopytuje.

    • Cześć,
      polecane modele rowerów znajdziesz tutaj: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

      I do takiej mieszanej jazdy, ale głównie poza asfaltem, rower górski może być dobrym rozwiązaniem. Przy ciągnięciu przyczepki dodatkowo szerokie opony zapewnią większą stabilność.

      Jeżeli chodzi o liczbę biegów w rowerze bardziej miejskim, to przy 7. biegach dostaniesz lżejsze przełożenia, które mogą się przydać przy większych podjazdach. No i druga sprawa – 3 biegi nadają się do bardzo spokojnej jazdy przez niewymagające osoby.
      Miałem okazję rok temu pojeździć mieszczuchem z trzema biegami i nie mogłem się przyzwyczaić, że to ja muszę się przystosować do danego przełożenia, a nie że mogę sobie wybrać. Obrazowo: jadąc na „dwójce” pedałowało mi się za lekko, wrzucając na „trójkę” – za ciężko.
      Mnie to bardzo denerwowało, natomiast osoba jadąca statecznie i spokojnie może nawet nie zwrócić na to uwagi :) Niemniej jeżeli jest budżet, polecałbym siedem przełożeń.

  • Cześć.
    Świetna strona, gratuluję.

    Przeglądam Twoje porady i już bylem na 100% że już nie chcę kolejnego MTB, że kupię crossa, następnie że rower gravelowy a w tej chwili zastanawiam się czy jednak nie wrócić do górala :)
    Ot problemy pierwszego świata…

    Ale po kolei, w tej chwili jeżdżę chyba już pełnoletnim Authorem Mystic, bez amora. Głownie wycieczki z rodziną, pola, lasy, kiedy nie ma wyjścia – asfalt.
    Kiedy jestem sam lubię też „zaszaleć” trochę szybciej zarówno na twardym jak i po leśnych wąskich ścieżkach.

    Co mi przeszkadza w obecnym rowerze poza tym że już skrzypi? Za wolny na asfalcie, głównie. Poza tym niewygodny.
    Stąd też wysnułem wniosek że rower crossowy będzie dla mnie, żona na taki – kilka razy się przejechałem – zdecydowanie wygodniej, duże koła, szybciej. Super.
    Ale – brakuje mi rogów, czy możliwości zmiany uchwytu dłuższych przejazdach – w Authorze mam i bardzo sobie cenię.

    Kolega mówi – weź gravela – będziesz zadowolony. Pojechałem do sklepu, wsiadłem na Eskera 2.0 i co, kierownica super, pozycja super, nie podobają mi się klamko-manetki.
    Tzn. jadąc w innej pozycji niż „leżąca” utrudniony jest dostęp do hamulca czy zmiany przełożeń które podczas dynamicznej jazdy po lesie, szybkich zjazdach i podjazdach lepiej się obsługuje w klasycznym układzie kierownicy. Czyli co znowu góral?

    Budżet mam ok 3 tys. +/- 500 zł

    Pomożecie? :)

    Pozdrawiam,
    T

    • Cześć,
      do roweru z prostą kierownicą możesz dołożyć sobie rogi (albo chwyty kierownicy, które mają zintegrowane rogi).

      Jeżeli chodzi o klamkomanetki w baranku, to jadąc „na łapach” czyli opierając dłonie na górnej części klamek, nie powinno być żadnego problemu z hamowaniem czy zmianą biegów. Może przymierzałeś się do za dużej ramy?

      Odnośnie szybkich zjazdów i dynamicznej jazdy w trudniejszym terenie, to ja osobiście wolę rower górski. Niemniej gravel też ma swoje bardzo duże zalety, dlatego mam oba te rowery, które się wzajemnie uzupełniają, a gravel dodatkowo po zmianie opon robi za wygodną szosówkę.

      Natomiast Twojego dylematu nie jestem w stanie rozwiązać i raczej nikt nie jest, bo to Ty będziesz potem jeździć, nikt inny :)

      • Dzięki za odpowiedz.
        Pewnie lepiej byloby miec oba ale jak to w zyciu, kompromisy…

        Gdybys sam mial wybrac tylko jeden typ roweru do zastosowan o ktorych pisalem wczesniej, bylby to?

        • Tak jak pisałem wcześniej, nikt za Ciebie tej decyzji nie podejmie i lepiej żebyś wyboru na nikogo nie przerzucał :)

          Gdybym miał wybrać tylko jeden rower dla siebie i na moje potrzeby, to wybrałbym gravela. Mieszkam w Łodzi, jeżdżę sporo po asfalcie, a poza asfaltem wystarczą mi bezdroża i lekkie, leśne ścieżki. Górala zostawiam na jazdę po górach, bikeparkach, singletrackach i okolicznych lasach dla urozmaicenia.

          Ale gdybym tak jak Ty unikał asfaltu jak ognia, mocno zastanowiłbym się nad rowerem górskim, z tego względu, że ten po prostu lepiej sobie radzi poza asfaltem :) Może gravel będzie miał mniejsze opory toczenia i będzie bardziej uniwersalny. No ale przy unikaniu asfaltu, ta uniwersalność nie jest potrzebna.

  • Witam
    Planuję kupić rower trekkingowy lub crossowy. Jaki rozmiar będzie dla mnie odpowiedni – mam 174 cm i 68kg?

  • Dobrze, że te informacje zostały tutaj podane, a nie trzeba szukać po 10 tys. stronach
    chcę zacząć jeździć na tzw. ,,hopy” , więc raczej nie będzie to jakiś rower bardzo profesjonalny
    Co w takim razie byś mi polecił, Łukaszu? dało by się znaleźć jakiś fajny rower do 2 tys.?

  • Cześć. Planuje zakupić rower trekingowy i początkowo założyłem budżet do 2500. Po przeczytaniu twoich świetnych poradników wiem że zależało by mi na przerzutkach alivio/deore. Dwa rowery jakie wpadły mi w oko to merida freeway 9300 i tabou 4.0 GTS. Jakbyś mógł doradzić czy w tym przedziale cenowym szukać czy może warto dołożyć trochę więcej i cieszyć się jazda prze długi okres. Czy te dwa rowery co wymieniłem warte są zainteresowania. Pozdrawiam 🙂

  • Witam chce dla siebie kupić rower miejski i i powiedzmy drogi leśne myślałem nad takim modelem rower miejski hoprider 900 btwin Tower tak do 3 tys. Czy polecasz ten model roweru czy inny propozycja dla faceta dużego?

  • Cześć, śledzę stronę internetową od pewnego czasu, naprawdę świetna !!!
    Piszę w konkretnym celu gdyż chciałem uzyskać poradę w zakresie zakupu roweru MTB, a mianowicie mam na oku 2 modele:
    1) Superior XC 879 2019 r.
    2) Kellys Spider 90.
    W który z modeli warto zainwestować?

    Budżet do ok. 3200 zł. Jazda po drogach szutrowych, w weekendy po lasach, polach, pagórkowate tereny, wzniesienia, generalnie poza miastem. Startowałem również w amatorskich zawodach mtb więc chciałbym to kontynuować z nowo zakupionym rowerem.
    Ewentualnie jakiś inny model dla amatora w granicach ww. kwoty?
    Naprawdę będę wdzięczny za poświęcenie dla mnie kilku minut cennego czasu.

  • Cześć! Przede wszystkim gratuluje stronki, każdy artykuł czyta się rewelacyjnie! Super! Mam pytanie-jeśli można- poszukuję rowerów dla mnie i dla męża. Z mężem problemu pewnie nie będzie – wybierze jakiegoś fajnego górala :), natomiast ja jak typowa kobieta potrzebuje górala o wyglądzie Beach cruiser /miejskie. Już tłumaczę w czym problem – mieszkamy na wsi i mamy w okolicy niesamowicie piękne miejsca, natomiast drogi są nieutwardzone albo czasem„utwardzone”, ale jednak nadal piaskowe a nie np asfaltowe. Także potrzebowałabym roweru, który poradziłby sobie z takimi drogami- żeby mnie jak najbardziej odciążył, ale jednocześnie byłoby miło, gdyby wyglądał pod miejski. Czy takie „hybrydy” mam szanse dostać ?
    Będę ogromnie wdzięczna za rade
    Pozdrawiam
    Karolina

    • Cześć,
      rower miejski a beach cruiser to trochę inne geometrie ramy. Ale jak rozumiem zależy Ci po prostu na szerokich oponach, takich bardziej w stylu roweru górskiego (ale z łagodniejszym bieżnikiem), żeby lepiej amortyzować nierówności.
      Nie ma problemu, takich rowerów trochę się znajdzie, kwestia jak ma wyglądać. Przykłady:

      http://unibike.pl/emotion275.html
      http://royalbi.pl/kategoria-produktu/rowery/damskie/
      https://www.rowerystylowe.pl/c-429/rowery-cruiser?order=min_price

      Jeżeli chodzi o to, który kupić, to wszystkie, które Ci wysłałem są porządne. Rower ma przede wszystkim być wygodny i ma Ci się podobać.

    • Dzięki za odpowiedź! Tak naprawdę chodzi mi o jakość, roweru, tzn żeby dał mi szansę na pokonanie piaskowej wiejskiej drogi(w sensie jak najlepiej odciążył), planujemy nie tylko króciutkie, ale tez dłuższe wycieczki. czytając Twoje artykuły wywnioskowałam, ze ważne są opony. Natomiast fajnie by było gdyby był troszkę bardziej stylowy :) jak to kobieta :).

      Rower może kosztować powyżej 2 tys, chciałabym po prostu, by służył mi latami przy odpowiednim serwisowaniu. Mąż z dzieckiem w przyczepce (swoją droga dzięki za rewelacyjny tekst o przyczepkach, rozwiales moje wątpliwości!!), tez planujemy zakup bo syn ma rok i na spokojnie można z nim zaczac wycieczki. Ale wracając do roweru, czy są jakieś np z lepsza amortyzacja albo przerzutkami albo oponami które byś szczególnie polecił do komfortowej jazdy? Dzięki wielkie, laik rowerowy :) Karolina

      • Osprzęt nie ma aż takiego znaczenia, jego można zawsze wymienić/ulepszyć. Grunt aby pozycja za kierownicą była dla Ciebie wygodna, to jest najważniejsze. No i oczywiście musi się podobać :)

  • Czesc, super strona!
    Chcialabym kupic rower miejski (chodzi o wyprostowane plecy/wygodna pozycje) do wypraw z dziecmi do parku/lasu. To nie musi byc nic nadzwyczajnego poniewaz na co dzien nie mieszkam w Polsce dlatego roweru nie bede uzywala za czesto. mam 159 cm dlatego mysle ze rama powinna byc 17 lub 16, kola raczej 26. Wiem, ze najlepiej przymierzyc w sklepie, ale teraz nie ma jak, a mi ten rower jest wlasnie teraz potrzebny, kiedy oczekujac na wznowienie lotow powrotnych do domu jestesmy w PL, I codziennie jezdzimy do lasu (tzn dzieci jezdza a ja nie majac tu roweru chodze za nimi pieszo :)

    Wazne, zeby rower byl lekki, a przynajmniej nie wazyl wiecej niz 15kg poniewaz musze go nosic po schodach. Fajnie, zeby mial jakies biegi gdyz po moim wyjedzie sporadycznie moze go uzywac mama do jazdy na dzialke, a bez mozliwosci zmiany biegow pewnie mocno si zmeczy pod gorke (ma 75 lat). Zwazajac, ze rower bedzie rzadko uzywany, nie ma co inwestowac w jakis dobry model zatem koszt tak do 1000zl. Na poczatku spodobala mi sie Merida classic way poniewaz wazy 14,5 kg
    https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/1590/classicway-328
    ale czy jest sens placic 1500 zl za rower, ktory prawie przez caly rok bedzie stal w piwnicy?

    Sartacus City 26 kosztuje niewiele, ale nie jest napisane, ile wazy.
    https://infinitibike.pl/glowna/35-1047-spartacus-comfort-line.html#/42-kolor-czarny.

    W podobnej cenie jest Kands Venus
    https://infinitibike.pl/glowna/345-1090-kands-venus-26-.html#/29-rozmiar_ramy-15/75-kolor-bialo_niebieski ,
    tyle, ze rama 15 I nie wiem czy potrzebna jest przednia przerzutka (21 biegow). Sadzac po cenie, jest to jakis starszy model, gdyz Venus 26 2020 kosztuje wiecej

    jest. jeszcze Romet Sonata https://allegro.pl/oferta/rower-miejski-damka-28-romet-sonata-okazja-6943013122
    ale pewnie tez to jakis starszy model gdyz na stronie romet sonata ma 3 biegi, a ten powyzej 6.

    Serdecznie prosze o parade. Moze sa tez jakies inne nie za ciezkie rowery (bez amortyzatora itd), ktorych tu nie wymienialam?
    Dziekuje I pozdrawiam

    • Cześć,
      ta Merida jest tu dostępna za 1280 zł: https://sklep.k2rowery.pl/rower-merida-classicway-328-2018-p-2386.html

      Generalnie przy zakupie roweru za ok. 1000 zł, wszystkie są do siebie całkiem podobne. I Spartacus wygląda okej, Romet Sonata także. Do sporadycznych przejażdżek nie potrzeba niczego drogiego, grunt żeby rower był wygodny i nie był za duży.

      Rocznikiem roweru bym się nie sugerował, to nie samochód :) A zwykle rower ze starszego rocznika będzie tańszy (wyprzedaż) i niejednokrotnie ciut lepiej wyposażony (rowery z roku na rok albo drożeją, albo obniżają klasę osprzętu).

      Odnośnie Sonaty, to ona jest w dwóch wersjach – z trzema biegami w piaście i sześcioma na zewnątrz i obie są nadal oferowane i znajdziesz je na stronie Rometa jako Sonata 1 i Sonata 2.

      Tu masz ten rower jeszcze taniej: https://allegro.pl/oferta/rower-romet-sonata-28-2017-7050233361

      Fajne w nim jest to, że ma w przednim kole dynamo, czyli możesz mieć cały czas, w dzień i w nocy włączone oświetlenie, co zwiększa bezpieczeństwo i nie trzeba pamiętać o ładowaniu lampek czy ich włączaniu. Natomiast Romet podaje, że Sonata waży bliżej 17 kilogramów i wydaje mi się to bardziej realne. W takim rowerze masz błotniki, bagażnik, stopkę – to musi swoje ważyć. Sprzedający/producenci na swoich stronach internetowych i tak zazwyczaj zaniżają wagę roweru, choć oczywiście nie jest tak w każdym przypadku. W każdym razie tę informację trzeba weryfikować u sprzedającego.

      • Serdecznie dziekuje.

        znalazlam tez wheeler za ok 1300 https://www.superrowery.pl/pl/p/Wheeler-Protron-Comfort-627-Damski-kola-27%2C5/2720
        I grand lille 5 tez za tyle.
        https://allegro.pl/oferta/rower-miejski-le-grand-lille-5-28-m-kross-2019-9177679912?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_rowery_akcesoria_sport_bicycles&ev_adgr=Rowery+i+akcesoria&gclid=EAIaIQobChMIto2Go6uQ6QIVWuWaCh1xCQdDEAQYBSABEgITJfD_BwE

        Po przemysleniu, mimo, ze bede jezdzic bardzo malo, chyba lepiej te 7 biegow w piascie…

        Pytanie tylko, czy te rowery nie sa za ciezkie. Le grand lille jest napisane,ze jest lekki gdyz aluminiowy, hmmm, na jakies stronie wyczytalam az 17kg. Moze to dlatego, ze ma amortyzator (no I jak sie naczytalam, lepiej by go w rowerze nie zbyt drogim nie bylo, bo wazy a jest slabej jakosci).

        grand lille ma rame 17, wheeler 16, kola wheeler tez ma mniejsze (mam 159cm, ale wg tabel 17 calowa rama jest od 150 cm..)

        Dobierajac pod wzgledem rozmiaru, czy jest az tak duza roznica? rama 17″, kolo 28″ vs 16″, 27,5 ?
        Poza rozmiarami, co myslisz o tych rowerach? Ktory jest lepszy?
        Dziekuje

        • LeGrand, którego mi teraz wkleiłaś nie ma amortyzatora, jest tam sztywny widelec. To zdecydowanie potrafi obniżyć wagę roweru i faktycznie w tej klasie rowerów amortyzatory są… no takie sobie są :)

          Siedem biegów warto mieć, przy trzech biegach może brakować lekkich przełożeń na większe podjazdy. No i łatwiej dopasować bieg do tego jak się nam akurat jedzie. Miałem okazję pojeździć kiedyś na rowerze z trzybiegową piastą i było tak, że na prostej drodze,
          „dwójka” była za lekka, a „trójka” za ciężka. Może jestem zbyt wymagający, ale lubię pedałować takim tempem, jakie mi pasuje, a nie jakie wymusza na mnie rower :)

          Odnośnie wagi, to już chyba pisałem – masę robi bagażnik, błotniki, stopka, często duże, ciężkie siodełko, nieraz koszyczek na kierownicy. Swoje waży także przerzutka w piaście. I każda z tych rzeczy nie waży dużo, ale jak się to wszystko doda do siebie,
          to waga takiego roweru siłą rzeczy idzie w górę. Jeżeli szukasz roweru tego typu, ważącego 15 kg lub mniej, musisz albo zrezygnować z części akcesoriów, albo przerzucić się na dużo wyższą półkę cenową.

          Jeżeli chodzi o rozmiar, to najlepiej byłoby się przymierzyć. Wheeler ma mniejszą średnicę obręczy, ale za to opony są szersze (i wyższe), więc może wyjść na to samo, albo bardzo podobnie.
          Według tabeli LeGranda, rozmiar S jest na wzrost 150-160 cm, rozmiar M 161-165 cm. Warto byłoby się przymierzyć, który bardziej by Ci pasował, żebyś nie męczyła się na za dużym rowerze. A 17 cali to raczej za dużo.

  • Witam, proszę o poradę. Zastanawiam się nad kupnem roweru. Mam 182 cm wzrostu i 100 kg wagi. Ze względu na problemy z plecami muszę mieć wyprostowaną pozycję na rowerze. Fajnie by było gdybym mógł wybrać rower składany. Czy zda on egzamin na dłuższych trasach do 50 km ? Trasy rowerowe ale i gruntowe i leśne ( raczej ubite ). Jeżeli nie to czy znalazłbym trekking by móc siedzieć wyprostowany czy już lepiej celować w rower miejski ?

  • Witam. Przypadkiem wpadlem na Wasza strone i postsnowilem napisac. Widze ze macie pojecie, doradzacie co warto kupic a ja wlasnie planuje kupic rower gorski uniwersalny do maks 2 tys. Moje wymiary to 183cm i ok 110kg.
    Prosze o rade co do takich rozwiazan;
    1. Unibike Shadow 29 2019/2020 ( 1850zl lub 2050zl)
    2. Specialized rockshoper 29 2019 ( 1999zl)
    3. Cube Aim 29 za 1800zl
    4. Kross Level 2.0 29 za ok 1800zl
    5 Rowery z decathlonu ST120, ST 520, 530, 540
    (Fajne rowery, mam wrazenie z dobrym osprzetem, tylko czy ja mam racje) ?
    Proszę o jakas odpowiedz czy warto zaplacic wiecej za typowo markowy rower np cube czy unibike, czy wybrac z podobnym albo nawet lepszym wyposazeniem cos z marki Btwin.
    Jak one sie maja jesli chodzi o stosunek ceny do jakości ?
    Z gory dziekuje za odpowiedz

    Licze na Wasza pomoc :)

    • Cześć,
      Cube ma mechaniczne hamulce tarczowe i bardzo słabe przerzutki. Za 1700-1800 zł można znaleźć model oczko wyżej Cube Aim Pro, który jest ciekawszą propozycją.

      Unibike, Kross czy Spec są w miarę podobnie wyposażone, zresztą Cube Aim Pro też. W tej cenie wszystkie rowery są dość podobne szczerze mówiąc. Na korzyść Specializeda może przemawiać rama, oni słyną z bardzo dobrej jakości, choć oczywiście na tym pułapie cenowym nie można wymagać, że będzie dużo, dużo lepsza. Choć nasz polski Kross i Unibike też nie mają się czego wstydzić.

      Wybrałbym wygodniejszy – ładniejszy – tańszy rower, patrząc w tej kolejności.

    • A jeszcze jak odniesc przy tych opisanych modelach do rowerow z decathlonu, mam na mysli modele ST520 (1299zl), ST530 (1599zl), oraz ST 540 (1799zl). Warto o ktoryms pomyslec ? Czy lepiej wybrac cos z marek o ktorych wczesniej pisalem (Unibike, Kross, Cube, Specialized) ?

      • 520 to bardzo prosty model, który w swojej klasie cenowej jest ciekawą propozycją, niemniej trochę mu brakuje do rowerów droższych.

        530 to ciekawa opcja dla kogoś kto chce spróbować budżetowego napędu z jedną tarczą z przodu, choć moim zdaniem ten napęd jest skrojony ciut za twardo i przy słabszej nodze będzie można szybko się zniechęcić i uznać, że napędy 1x są bez sensu (a nie są :)

        540 – na plus na pewno korba ze sztywną osią, za to tajemniczy jest amortyzator produkcji Decathlonu, kwestia czy robią go sami czy jest to np. jakiś Suntour w innym malowaniu.

        Rowery z Decathlonu są bardzo fajne, nieźle wyposażone, często w bardzo dobrych cenach w porównaniu z konkurencją, ale zwłaszcza wtedy, gdy porównujemy je w cenach katalogowych. Bo jeżeli masz do kupienia Specializeda za 2000 zł i Rockridera 540 za 1800 zł, to ja osobiście wybrałbym jednak Speca dla jego ramy.

  • Witam Panie Łukaszu,
    Radziłam się już Pana w sprawie treka w cenach około 5 tys, jednak będąc w salonie sprzedawca polecał mi treka procaliber 6 za 6,7 i chciałam prosić o Pana opinie czy warto dopłacić. Czy ten rower wart jest swojej ceny? I czy moglby Pan polecić jeszcze jakieś kaski?Dziękuje z góry za odpowiedz.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o kask, to musisz sama poprzymierzać. Kask musi być wygodny (od razu po założeniu na głowę) i musi się podobać. Mamy różne kształty głowy i to co pasuje jednemu, u drugiej osoby będzie nie do przyjęcia – zarówno pod kątem wygody, jak i wyglądu.
      Ostatnio jak kupowałem kask (Giro Compound/Fixture), przymierzyłem kilkanaście modeli, niektóre nawet mi pasowały, ale wyglądałem jakbym miał pieczarkę na głowie a nie kask :) A u kogoś innego być może akurat by pasowało.

      Odnośnie Treka, to tak jak pisałem – w tym budżecie nie da się kupić złego roweru. Trek jest jedną z marek, które cenią się trochę wyżej niż inni (razem z Cannondale’m i Specialized’em), ale robią świetne rowery. W sumie ciężko się w tym rowerze czegoś doczepić,
      ma bardzo fajną ramę, reszta osprzętu też jest okej.

  • A co pan sądzi o takim rowerze, jak w podanym linku:
    https://www.aanbiedingenfolders.nl/i/halfords/cumberland-elektrische-transportfiets-trace-e-70003

    Kupiłam ten rower miesiąc temu i jeżdżę głównie po mieście, na zakupy, ale też na krótkie wycieczki dla przyjemności (ok 20 km) po parkach po rowerowych uliczkach czy poza miastem.
    To elektryczny rower miejski z bagażnikem z przodu do ułatwienia przewożenia np. malych zakupów.
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Na Pańskiego bloga trafiłem zupełnie przypadkowo szukając informacji o modyfikacji sprzętu i muszę przyznać,że jestem pozytywnie zaskoczony wysokim poziomem artykułów jakie można tu znaleźć. Świetna robota,wszystko opisane przystępnym językiem prostym i zrozumiałym dla każdego,oby tak dalej. Pozdrawiam,dobra robota :)

  • Ja mam do Pana prośbę o opinię n.t. zakazu poruszania się na rowerach w czasie pandemii.
    Moim zdaniem rządzący posunęli się zbyt daleko.

    • Cześć,
      moja opinia nic tu nie zmieni. Jest to słabo rozwiązane, od wszystkich docierają sprzeczne sygnały – na stronie gov.pl jest jedno, policja mówi drugie, minister trzecie. Ponoć nakładane mandaty i kary są bezprawne, ale nie mi to rozstrzygać.

      Trzymam kciuki, aby pandemia jak najszybciej się skończyła, nie jest to prosta sytuacja dla nikogo.

  • Witam Chciałbym się poradzić w zakupie roweru. Mianowicie poszukuje czegoś do jazdy w urozmaiconym terenie po rożnych drogach (asfalt , drogi polne , górskie ) .Chciałabym coś na rekreacyjne wypady, jak i na dłuższe przełajowe trasy (50-100km).
    Diękuję i pozdrawiam

  • Cześć chciałam zapytać jaki rower najlepiej zakupić do codziennej jazdy po mieście do pracy plus długie jazdy po wałach ewentualnie 30 km wypady za miasto , jaki rower najlepiej się sprawdzi .
    Dziękuję i pozdrawiam .Monia

    • Cześć,
      cóż, to zależy jaką pozycję za kierownicą chcesz uzyskać. Najbardziej uniwersalnym typem roweru do takiej jazdy będzie rower crossowy, ewentualnie trekkingowy jeżeli chcesz mieć od razu w zestawie bagażnik, błotniki i często dynamo do napędzania lampek.
      To dobry rower zarówno na asfalt, jak i na bezdroża. Sprawdzi się na mieście i na dalszych trasach za miasto. I pozycja na nim będzie lekko pochylona, ale nadal z kategorii wygodnych.

      Druga opcja to rower miejski, jeżeli zależy Ci na wyprostowanych plecach podczas jazdy. Taki rower sprawdzi się na mieście i poza nim, ale bardziej na asfalcie i utwardzonej nawierzchni, na drogach mocno gruntowych może być trochę słabiej (co nie znaczy, że przez las takim rowerem się nie przejedzie).

  • Rower na zdjęciu przy dirt/street to rower do street-trialu, więc troche nie pasuje a propo brakuje włąśnie trialówki pozdrawiam.

  • Witam :) Chciałabym się poradzić w zakupie roweru. Mianowicie poszukuje czegoś do jazdy w urozmaiconym terenie. Najbardziej pewnie by mi odpowiadał Gravel, ale niestety chwilowo na takowy mnie nie stać. W większości jeżdżę po dość leśnych drogach, nieco żwirowych, ale i trochę po asfalcie. Chciałabym coś na rekreacyjne wypady, jak i na dłuższe przełajowe trasy (50-100km). Myślałam nad MTB, ale nie wiem na ile poradzi sobie na dłuższych trasach na szosie i jak ewentualnie można go do takiej trasy ulepszyć. Do teraz jeździłam na Arkusie Graffiti 505, ale bardziej rekreacyjnie. Przejażdżki do 30km. Później, chciałabym się przerzucić na typową szosówkę.

    • Cześć,
      nie napisałeś jaki masz budżet. Obecnie gravela lub szosówkę z możliwością włożenia szerszych opon kupisz już za 2000-2400 zł. Zerknij na stronę Decathlonu na modele RC120 i GRVL 120.

      Natomiast jeżeli większość tras ma prowadzić przez leśne i żwirowe drogi, zwłaszcza gorszej jakości, to rower górski może być ciekawszym rozwiązaniem na dłuższą metę. Znowu na długie trasy asfaltowe – lepszy będzie gravel :) Choć i są osoby, które MTB-kami śmigają setki kilometrów po asfalcie (po założeniu drugich opon). Więc wszystko się da.

      • Dzięki piękne ! Chyba się zdecyduje na MTB póki co :) A zmianę górskiego na szosę już ładnie na blogu masz opisane ! :)

  • Szukam roweru dla syna 14 lat. Ma służyć do jazdy do szkoły i na wycieczki. Myślałam o trekkingowym. W jakim przedziale cenowym ma być żeby był dobry o nie zepsuł się po paru miesiącach?

    • Cześć,
      obecnie zaczynają się wyprzedaże rowerów (10-15% rabatu, a czasem nawet więcej, to norma), więc spokojnie da się kupić rower, który wyjściowo kosztował 1800-2000 złotych, za 1500 zł. I w tym przedziale bym się trzymał, zwracając uwagę m.in. na to,
      aby rower miał przynajmniej 8 przełożeń z tyłu. Nie chodzi nawet o ich liczbę, tylko jeżeli będzie ich 8, to znaczy, że rower ma kasetę, a nie lichy wolnobieg (typ zębatek) i już to zwiększy jego wytrzymałość (to tak w dużym uproszczeniu).

  • Dobry wieczór. Mam pytanie. Ostatnio odkupiłam rower chopper od pewnej osoby i dopiero po zakupie zauważylam, że rower jest nieco zaniedbany. Kierownica lata i potrzebuje podkładki. Czy pod rower chopper potrzeba specjalnej podkładki? I ile założenie/naprawa tego mogłaby kosztować?

    • Cześć,
      cóż, bez obejrzenia tego roweru ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Wybierz się do dobrego serwisu rowerowego w okolicy, niech serwisanci zerkną na rower, zrobią mu mały przegląd, to dowiesz się co jest pilnie do zrobienia w tym rowerze i jaki będzie tego koszt.

  • Dzień dobry mam pytanie jaki rower nadawał by się do codziennego użytku do pracy tak 10 kilometrów lub powyżej.chcialabym żeby szedł lekko .nie wiem czy czym więcej przerzutek tym lepiej

    • Zwykle dwie przerzutki wystarczą – przednia i tylna :) A im więcej biegów/przełożeń, bo pewnie o to pytasz, tym zasadniczo lepiej, bo łatwiej dobrać bieg do aktualnych warunków, zwłaszcza jeżeli na swojej drodze będziesz miała podjazdy.
      Do jazdy po płaskich drogach, nawet trzy przełożenia wystarczą. Przy góreczkach, warto wybrać rower z minimum 6-7 biegami.

      Do codziennego użytku – zwykle wybiera się rower crossowy/trekkingowy (typu Kross Evado/Trans), albo miejski (typu Merida CityWay). Kwestia jakiej pozycji za kierownicą oczekujesz, na rowerze miejskim będzie najbardziej wyprostowana,
      na crossowym/trekkingowym lekko pochylona, za to taki rower będzie bardziej sterowny i pozwoli na dużo wygodniejsze zjechanie z asfaltu na dłużej.

  • Hej ja juz mam upatrzone 3 modele i chcialbym tylko zaputac ktory z nich jest najlepszy badz w ktorym co jest najgorsze/najlepsze zeby pomoc mi w wyborze. Najbardziej chcialbym btwin rockrider st 540 ale w Polsce go juz chyba nie dostane w rozmiarze L i kolorze piaskowym, dlatego opcja jest wczesniejszy model rockrider st 520. Mam jeszcze na oku Kross hexagon 3.0 2018 czarny/czerwony i Romet rambler 2 2018 czarny/niebieski. Prosze o porownanie tych rowerow pod kątem ktory co ma lepsze/gorsze.

    • Cześć,
      unikałbym rowerów z 7. biegami z tyłu (to zwykle lichy wolnobieg, a nie kaseta). Do tego fajnie byłoby mieć hydrauliczne hamulce tarczowe, a nie mechaniczne, ale to nie jest warunek konieczny. Z rowerów, które tu podałeś, postawiłbym na Rockridera 540, a w drugiej kolejności na Rometa.

  • Hej @Łukasz,

    Mógłbym prosić o poradę?
    Szukam roweru na miasto i poza. Mam 176cm wzrostu.
    Znajomy kupił na promo za 2,5k do tego celu Treka Dual Sport 3 z 2018 17.5″
    Niestety ciężko już z jego dostępnością jest w zasadzie niedostępny.
    Wyszedł nowy model na 2019 koszt do 3100zł. Warto dopłacić? Może polecisz inne alternatywy? Co najlepiej? Budżet 2,5k-3k max.

  • Dzień Dobry, poszukuje roweru górskiego w cenie około 2000 zł. Chciałbym na nim jeździć po wszystkich terenach, robić długie wycieczki i czasami wykonywać tricki (jeżeli się da na rowerze górskim robić tricki). Pomógł by Pan?

      • Cześć,
        Chciałabym się poradzić w sprawie zakupu roweru mtb. Budżet około 5 tys. Będę jeździć głównie po drogach leśnych. Czy trek według Ciebie to dobry wybór? A może Cube? Lub jakaś inna marka? Dawno nie jeździłam na rowerze…Może mógłbyś mi coś poradzić? Z góry dziękuje za fachowa pomoc :)
        Pozdrawiam

        • Cześć,
          w tym budżecie nie kupisz już złego roweru, a jeżeli uda Ci się upolować przecenę rocznika 2019, bo jeszcze takie da się znaleźć, to już w ogóle. Grunt to znaleźć rower, który będzie dla Ciebie wygodny i będzie Ci się podobał. Sprawa wyposażenia też jest istotna, ale to w większości przypadków da się w późniejszym czasie ulepszyć.

          Kwestia jeszcze czy szukasz roweru z wygodniejszą geometrią czy coś co będzie skręcać w bardziej sportową stronę. Może za 5000 zł nie kupisz ultra-sportowego roweru, niemniej część ram pozwala na przyjęcie bardziej pochylonej pozycji idącej w stronę amatorskiego ścigania się.

          Trek w tych okolicach cenowych na 2020 ma dwa modele:
          – Roscoe 7 – to rower z wygodną geometrią ramy z odchyłką w stronę trail/enduro, z lekko powiększonym skokiem amortyzatora, szerooookimi oponami. Ten rower fajnie sprawdzi się chociażby na singletrackach takich jak Enduro Trails w Świeradowie i Szczyrku, na trasach w Świeradowie, czy Singletrack Glacensis.

          – X-Caliber 9 – rower idący bardziej w stronę amatorskiego ścigania się, choć wcale nie jest powiedziane, że nie będzie nadawał się do przyjemnego spędzania czasu.

          Cube to Reaction Pro z raczej wygodną geometrią, amortyzator o typowym skoku 100 mm i opony o typowej szerokości 2,25 cala.

          Każdy z tych rowerów ma coś fajnego do zaoferowania, grunt to przysiąść się do każdego i sprawdzić czy pozycja za kierownicą Ci pasuje.

  • Panie Łukaszu zbliżają się moje urodziny i chciałbym kupić rower który nada się na prawie wszytkie tereny. Nie znam się na modelach ani markach więc nie wiem co wybrać.
    Mój budżet ok. 1700 zł

  • Panie Łukaszu, po pierwsze przekazuję słowa uznania za jakoś bloga i jego bogactwo :) Chcę dopiero zacząć przygodę z rowerem i dzięki temu blogowi zapewne będzie mi łatwiej. Szykuję sie do zakupu roweru. Dotychczas byłam przekonana, że rower trekkingowy będzie dla mnie idealny ze wzgledu na geometrię ramy i wiążąca się z nią pozycją podczas jazdy. Przemawia do mnie rownież wyposażenie roweru oraz możliwości jezdne. W sklepie rowerowym sprzedawca polecał mi bardzo rower crossowy, który co prawda nie jest tak wyposażony, jak trekkingowy (można to zrobic za dodatkową oplatą), ale jest bardziej uniwersalny jeśli chodzi o nawierzchnię, po której bedzie sie jeździć. Nie jest to dla mnie bez znaczenia, ponieważ w planach mam również jazde po leśnych, ale utwardzonych ścieżkach. Przymierzalam sie do obu (Kross trans 4.0 i Evado 4.0) i niestety pozycja na crossie jest bardziej pochylona, a mi jednak bardzo zależy (ze względów zdrowotnych) na bardziej wyprostowanej sylwetce. Zastanawiam się zatem, czy gdyby okazalo sie, ze rower trekkingowy nie jest tak stabilny na lesnej drodze, jak bym chciala, to czy wystarczy, że wymienie w nim opony na troche szersze (oczywiscie na tyle, na ile obrecz, rama i blotniki na to pozwolą) i uzyskam podobną przyczepnosc na tego typu sciezce, jaka jest w rowerze crossowym?

    • Cześć,
      to rower ma być dla Ciebie, a nie Ty dla roweru. Jeżeli wygodniej jest Ci na trekkingu, to szukaj takiego roweru. Na leśne, rekreacyjne ścieżki trekking też się nada. A opony oczywiście zawsze można wymienić, albo na szersze, albo na takie z bieżnikiem typu semi-slick, czyli gładkie na środku i drobnymi klockami po bokach, żeby na asfalcie ładnie się toczyły, a na bezdrożach dawały pewną przyczepność.

  • https://allegro.pl/oferta/rower-miejski-cruiser-rama-19-super-wygodny-7963152380?reco_id=047de327-6f70-11e9-88cc-000af7f61b50&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017
    Cruiser

    Czy za ta cene i z 7 przerzutkami ale nie na piascie sie oplaca??

    Chce miec taki rower ale z 7 przerzutkami na jazde po miescie i parkach z odpowiednia szybkoscia i na jakas w miare odlegosc jako cardio,
    i waznie zeby bylo wygodnie i zeby nie kosztowal duzo, chyba ze jakis inny z mniejsza iloscia przerzutek ale w piascie.

    Mam 2 takie uzywane:
    Beach Cruiser Sparta OLX
    Sparta Bullet OLX

    Ale sa uzywane a temten nowy

  • Cześć, przy kolizji moja rama uległa uszkodzeniu i trafiła do kosza, był to kellys gibon 30 2017, fabryczne koła zostały zamienione na 29×2.4. Rama w koszu, zostałem z osprzętem i bez roweru.. Pytanie kupować nowy rower, budżet 2000 czy szukać ramy i składać? Trochę szukałem i niestety ciężko coś znaleźć pod ten osprzęt.. Myślę, że chciałbym przeskoczyć na zwykłe mtb lub crossa, gdyż gibon był dość hardkorowym typem roweru, geometria ramy dość utrudniala dłuższe trasy. Jeżeli kupić nowy to czy znajdzie się coś takiego gdzie ewentualnie mógłbym wymienić trochę osprzętu z gibona? Większość podzespołów jest lepsza od tych z rowerów za 2000.. Liczę na szybką odpowiedź, bo nogi stygną! Pozdrawiam

    • Cześć,
      no fakt, Gibon to był ścieżkowiec z ramą przystosowaną do amortyzatora o skoku 120 mm i opon plusowych o szerokości 2,8 cala.

      Poczytałbym o możliwości zmiany skoku w Reconie na 100 mm i dokupiłbym samą ramę, kwestia znalezienia takiej, która będzie pasować. Poszperaj na Allegro i np. na Bike Discount. W rowerze za dwójkę możesz nie znaleźć taperowanej główki ramy i sztywnej osi, więc może być problem z przekładką.

    • Jarosław off topic: do modelu Gibon 2017 weszły 29×2.4? Ile masz wzrostu i na jakiej ramie jeździłeś?

  • Cześć, pisze z prośba o pomoc. Mam 192 cm wzrostu. Wyjściowo szukałem roweru szosowego (np romet huragan) ale chciałbym mieć możliwość założenia z tylu bagażnika i opon troszkę szerszych niż w typowej szosówce. Przeznaczenie roweru to jazda do pracy , głównie asfalt, ale czasami chciałbym wybrać się nim na jazdę turystyczna w zmiennym terenie.
    Czy np huragan rometa będzie właściwym wyborem czy polecałby Pan coś innego. Chciałbym aby pozycja na rowerze nie byla agresywnie sportowa (czy rama 58 pozwoli na nieco wygodniejsza pozycje przy wzroście 192, czy jednak szukać ramy 60)
    Z góry dziękuje za pomoc

  • Panie Łukaszu,
    proszę o radę. Chciałabym kupić rower miejski, nie za drogi, wizualnie i cenowo odpowiadają mi rowery goetze. Niektóre modele mają 6 biegów, co również mi odpowiada. Czy warto kupić rower tej firmy?

  • Witam wszystkich zainteresowanych tematem jestem na kupnie roweru crossowego i mam dylemat budżet do 2000zł i mam upatrzone dwa rowerki Rower Maxim MS 5.5 rama 18 czy Romet orkan 4 m rama 19 .Moje wymagania to 27 przełożeń tarczowe hamulce lekka rama 14kg max może ktoś ma lepsze propozycje

  • Witam serdecznie, Panie Łukaszu bardzo proszę o poradę :) Chciałabym kupić rower, którym będę jeździła do pracy, ale też na wycieczki po szosach i drogach polnych. Poszukuję roweru tak do około 1500 zł, który nie będzie ciężki i będzie się dobrze, lekko prowadził po pagórkach, których jest wiele w mojej okolicy.
    Z góry bardzo dziękuję.

  • Dzień dobry, proszę o pomoc. Chciałabym kupić rower, w którym bede wozić na siodełku przednim niemowle. Trasy beda głownie po utwardzonej drodze gdzie jest bardzo dużo wzniesień ale rowniez zdarzy sie po lesniej drodze. Szukam roweru do max. 2 tys. Bardzo proszę o pomoc, kompletnie się na tym nie znam. Zalezy mi, zeby rower sie lekko prowadzilo . Serdecznie dziękuję

    • Hej, tutaj znajdziesz serię wpisów o polecanych przeze mnie rowerach do konkretnej kwoty (niebawem będę ją odświeżał o modele na 2019, ale jeszcze warto poszukać rowerów z rocznika 2018): https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

      Myślę, że w Twoim przypadku najlepszym wyborem będzie rower trekkingowy. Da wygodną pozycję za kierownicą, fabrycznie zamontowany bagażnik i możliwość zjechania z asfaltu na gruntowe/leśne ścieżki. Chyba, że szukasz lżejszego roweru, wtedy spojrzałbym na rower crossowy,
      który nie będzie miał błotników, bagażnika, dynama w przednim kole napędzającego lampki – a fotelik dla dziecka będzie można dokupić taki, który montuje się bezpośrednio do roweru i w razie gdy nie będzie potrzebny, będzie można go zdjąć.

      Z rowerów trekkingowych, fajnie wygląda np. Romet Gazela 4. Jest ich jeszcze trochę np. na Allegro w dobrej cenie.

  • Witam serdecznie. Proszę Pana o pomoc. Jeżdżę na zwykłym rowerze 28 cali dość ciężkim, 15kg waży z. Jestem amatorka, jeżdżę do pracy po drogach rowerowych i szosowych 25 km w jedna stronę . Poza tym biegam ,chciałabym by rower był dobrym dodatkiem do treningów, potrzebuje rower szybki A zarazem bym nie skatowała nóg .Co może mi Pan polecic

    • Hej, zerknij na serię wpisów o tym, jaki rower kupić w danym budżecie:
      https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

      Jeżeli szukasz szybkiego roweru, to naturalnym wyborem jest rower szosowy (lub jakaś odmiana grawelowa, jeżeli chcesz mieć możliwość założenia ciut szerszych opon). Może być też coś z prostą kierownicą.

      Nie wiem jaki przewidujesz budżet, ale poszperaj po polecanych przeze mnie rowerach :)

  • Cześć,

    Czytam sobie od jakiegoś czas Twoje porady i jestem mile zaskoczony, chciałbym kupić rower MTB używany, szukam na allegro i jest bardzo duży wybór, zastanawiam się nad tymi dwoma modelami, dodam, iż jestem laikiem w tym temacie i potrzebuje pomocy.

    budżet do 2000 zł rower typowo na górskie trasy, zjazdy i podjazdy :)

    SPECIALIZED ROCKHOPPER
    https://allegro.pl/specialized-rockhopper-alu-fox-18-wroclaw-i7213334363.html

    KOBA

    https://allegro.pl/koba-alu-deore-xt-manitou-magura-18-5-wroclaw-i7213335201.html#thumb/1

    • Hej, w sprawie tego typu rowerów, zostaw komentarz np. u Michała z bloga 1Enduro. Ja niespecjalnie siedzę w temacie rowerów z pełną amortyzacją (jeszcze). A już zwłaszcza jeżeli chodzi o takie dość leciwe konstrukcje.

  • Cześć Łukasz :) jaki rower byś polecił do ok. 1500 zł do jazdy po mieście, a czasami na leśne, polne dróżki? Generalnie taki uniwersalny. Dziękuje z góry za odpowiedź.

  • ja od niedawna pokochałam crossy. Wcześniej miałam górala ale mój nowy orkan jest znacznie wygodniejszy i lepszy

  • Ostatnio postanowiłam sobie że kupię rower dla siebie, już dość mam tej komunikacji miejskiej i zdecydowałam się na crossa od rometa

    • Dobry wybór. Ja jeżdżę do pracy od dłuższego czasu na orkanie 3m i na okres letni jest to o niebo lepsze wyjście niż zaduszone autobusy :)

  • na moje potrzeby wystarcza po prostu rower miejski ;) kupilam sobie indiane, model moena w media expert i dla mnie jest w sam raz ;)

  • Witam Panie Łukaszu,
    planuję zakup roweru. W oko wpadła mi ta oferta: Czy jeśli rower będzie służył mi do jazdy rekreacyjnej tzn. kilka razy w tygodniu, po drogach asfaltowych a niekiedy po ubitych drogach gruntowych to będzie to dobry wybór? Pozdrawiam. :)

  • Witam,
    bardzo proszę o poradę- chcemy z mężem kupić rowery do jazdy raczej po mieście ewentualnie na jakieś dłuższe wyprawy z dzieckiem- trzyletnim. Konieczne są więc rowery w których można będzie zamontować fotelik. budżet ok 1200zł/szt. Zastanawialiśmy się nad kupnem rowerów w media expert lub martes sport. Mógłby Pan podać ewentualnie swoje typy bo kompletnie nie znamy się na tym?pozdrawiam serdecznie

        • Witam,
          Panie Łukaszu czy mógłby Pan podzielić się swoją opinią na temat rowerów:
          1. Lazaro Senatore V2 Lady- 1189zł,
          2. Romet Wagant 2- 1099zł
          3. Kross atlantic L 21- 999zł

          Wynaleźliśmy jeszcze takie cuda na allegro i zastanawiamy się czy może warto zaryzykować i kupić te modele. Cena niższa w porównaniu do Roweru Indiana. Zastanawiam się czy nie lepiej kupić coś tańszego zwłaszcza, że nasze przygody rowerowe nie będą się zdarzały codziennie. Pozdrawiam

  • Cześć,

    Łukaszu ogromnie się cieszę że natrafiłam na Twojego bloga, ale im dłużej go czytam tym mam większy mętlik w głowie ;-)
    Czy mógłbyś mi doradzić w sprawie kupna roweru?
    Rower chcę kupić mojej siostrze na urodziny.
    Budżet: do 1000 zł.
    Do jazdy po asfalcie, ale również po różnych dróżkach, ścieżkach i nie zawsze równym terenie.
    No i co bardzo istotne to musi być rower, który wytrzyma duże obciążenie wagowe. Siostra rozpoczęła walkę z odchudzaniem, powoli wkręciła się w jazdę na rowerze, ale tak myślę że jej waga to ok. 120 kg.
    Czy mógłbyś mi polecić jakiś typ czy model?
    Znalazłam też takie modele w selgrosie tylko nie wiem czy to coś porządnego czy nie? http://gazetki.selgros.pl/pdf/17-11nf.pdf
    No i ta rama to lepiej stalowa czy aluminiowa? Sztywny widelec czy amortyzator?
    Mam nadzieję że uda Ci się coś poradzić ;-)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ewa

    • Hej,
      „Rower, który wytrzyma duże obciążenie wagowe” i „Budżet: do 1000 zł” niestety nie idą ze sobą w parze. Każdy rower powinien wytrzymać taką wagę, ale pytanie – przez ile czasu.

      Ale kupić można, najwyżej za rok czy dwa sobie zmieni na coś innego, jeżeli będzie dużo jeździć.

      Jeżeli chodzi o ramę, to aluminiowa będzie lżejsza. Czy amortyzator czy sztywny widelec – cóż, to temat rzeka. Sztywny widelec będzie lżejszy i tam nie ma się co popsuć (no chyba, że się go zegnie lub złamie). Amortyzator jest cięższy i w tej klasie cenowej one słabo działają. Ale z drugiej strony wiele osób nie wyobraża sobie jazdy bez amortyzatora, bo mimo wszystko jakiś komfort na nierównościach daje.

  • Cześć, na początku dzięki za całą pracę, którą wykonujesz – bardzo ciekawy blog, z wieloma interesującymi informacjami. Chciałem się poradzić, bo jestem trochę w kropce. Posiadam Unibike’a Evolution z roku 2010. Kupiłem go za ok. 1600 zł. Rower na początku służył mi jako środek dojazdu do pracy, lecz od paru lat wykorzystuję go tylko rekreacyjnie do jazdy po ścieżkach rowerowych i lesie, czasem jakiś bardziej wymagający teren też się trafi. Specyfikacja jest oryginalna, przez ten czas nie wymieniałem w nim podzespołów, a zatem:

    WIDELEC PRZEDNI: SR SUNTOUR XCR LO / BLOKADA / SKOK 100MM
    KOMPLET STEROWY: AHEAD FSA ZS-4 / 1-1/8″ / WEWNĘTRZNY

    MECHANIZM KORBOWY: SHIMANO ALIVIO M410 / 42X32X22T / 175MM
    SUPORT: TH / 7420ST-S / ŁOŻYSKA MASZYNOWE / PODWÓJNE USZCZELNIENIE
    PRZERZUTKA PRZEDNIA: SHIMANO ALIVIO M412
    PRZERZUTKA TYLNA: SHIMANO DEORE M591
    DŹWIGNIE PRZERZUTKI/HAMULCA: SHIMANO ALTUS EF60

    KASETA: SHIMANO ALTUS HG30 / 11-32T
    ŁAŃCUCH: SHIMANO HG40

    PIASTY: SHIMANO RM60 / ALU / QR / 36H / CZARNE
    HAMULCE: SHIMANO ALTUS M422 / CZARNE
    OBRĘCZE: RODI MUDROCK / CNC / CZARNE
    SZPRYCHY: SAPIM / NIERDZEWNE / CZARNE
    OPONY: SCHWALBE RACING RALPH / 26X2.25
    PEDAŁY: VP / ALUMINIUM KORPUS I RAMKA

    KIEROWNICA: UNO / PROSTA / 31.8MM
    CHWYTY KIEROWNICY: HERRMANS GEL
    WSPORNIK KIEROWNICY: UNO / ALU / +7o

    WSPORNIK SIODŁA: UNO / ALU
    SIODŁO: SELLE ROYAL VIPER

    Przeglądając obecnie ofertę firm rowerowych widzę jasno, że w porównaniu do 2010 po 7 latach w tej cenie oferowane osprzętowanie jest zwykle o 1 – 2 poziomy niższe i wyrwanie za ok. 1500 – 1700 złotych roweru chociażby z Deore tylnią jest niemożliwe. Tym samym wydaje się, że należałoby pójść w kierunku ewentualnej rozbudowy posiadanego roweru o lepszej jakości podzespoły? Od czego byś zaczął ulepszanie? Nad wysokością budżetu nie myślałem ale kilka stówek pewnie udałoby się wysupłać prędzej niż 3k na nowy rower. Pozdrawiam

    • Hej, co nieco pisałem na ten temat we wpisie, czy warto modernizować rower: https://roweroweporady.pl/kiedy-oplaca-sie-modyfikowac-rower/

      Powiem tak, jeżeli Twój Unibike jest w dobrym stanie technicznym, tzn. nie okaże się, że na końcu zostanie z niego tylko rama ;) to myślę, że warto jednak go modernizować. Wymienisz tylko to co chcesz na inne i tyle.

      Chyba, że usiądziesz z kalkulatorem i wyjdzie, że wymiana wszystkich potrzebnych części przekroczy wartość nowego roweru (minus sprzedaż starego).

      Jeżeli chodzi o ulepszanie, to wszystko zależy, czego potrzebujesz? Ulepszać po to, aby ulepszać – to nie ma sensu. Największą różnicę odczułbyś wymieniając amortyzator na powietrzny, ale tak sobie myślę, czy są jeszcze takie amortyzatory na koła 26″ i hamulce V-Brake… ha! są, np. taki, świetny Rock Shox: http://www.synkros.pl/product-pol-7146-Rock-Shox-Recon-TK-Silver-SA-26-11-8-V-brake.html

      Ewentualnie taki RST: https://allegro.pl/rst-aerial-tnl-26-amortyzator-disc-v-brake-100mm-i6797406665.html

      Do tego pompka do amortyzatora i będziesz miał fajny, dobrze reagujący na nierówności amortyzator, dobrze dopasowany do siebie.

      Reszta… to już zależy co Ci w tym rowerze przeszkadza.

      • Hej,

        dzięki za odpowiedź. Twoja propozycja to ciekawy kierunek, gdyż przyznam szczerze że akurat w kierunku amortyzatora totalnie nie patrzyłem, na pewno rozważę.

        Co mi przeszkadza, hm…, patrząc na rekreacyjne użytkowanie to chyba najsłabszym elementem całości wydają się być te klamkomanetki Altusy. Zdarza im się czasem przycinka, pytanie czy lepiej byłoby pójść w kierunku zmiany na osobne klamki i manetki, czy pozostać przy klamkomanetkach ale wziąć model z jakiejś wyższej serii. To mój pierwszy rower po makrokeszach z dzieciństwa :) więc nie bardzo wiem jaka jest tutaj różnica – czemu się produkuje zarówno połączony komponent klamkomanetki jak również te podzespoły osobno?

        Drugą sprawą, o której myślałem to hamulce, ale z tego co się zdążyłem zorientować to gdybym chciał wymienić V-brake na jakieś tarczowe, to wiązałoby się to z wymianą większej ilości elementów – bodajże piast itd.

        Pozdrawiam,
        Tomek

        • Nie kupisz klamkomanetek z wyższej półki. W sumie manetek też nie kupisz :) Ale tak czy siak, jeżeli byś je wymieniał, to kupiłbym osobno manetki i osobno klamki.

          A czemu się je tak produkuje? Podejrzewam, że stoi za tym rachunek ekonomiczny. Klamkomanetkę taniej jest wyprodukować i potem na montażu odrobinę szybciej się ją montuje, co dla producenta rowerów nie jest zapewne bez znaczenia.

          Co do hamulców tarczowych, to musisz mieć mocowanie na ramie i na widelcu + mocowania na piastach.

    • Hej, o jaki model Goetze chodzi? Jeżeli chodzi o Elopsa, to nie widzę u niego mocowań do bagażnika. No chyba, że chodzi Ci o fotelik mocowany do wspornika siodełka.

      • Kupiłam juz rower.z decathlonu b twina 320 i fotelik hamax jest zamocowany do ramy i bardzo sobie chwale :-)

  • Cześć Łukasz.
    Planuję zakup roweru górskiego i tak trafiłem tutaj, więc się poradzę jeśli można ;)
    Planuję jeździć zarówno po mieście (wyprawy do pracy) jak i po terenach pozamiejskich, jakieś leśno-polne tereny (typowo rekreacyjnie, nie wyczynowo).Wypatrzyłem 2 modele na Allegro, wydaję mi się, że dość podobne. Jeśli mógłbym prosić, byś napisał co o nich sądzisz i czy warte są swojej ceny to byłbym wdzięczny :)
    https://allegro.pl/rower-gorski-goetze-mtb-29-shimano-5-lat-gw-i6759191760.html
    https://allegro.pl/bottecchia-116-rower-mtb-kolo-29-cali-rama-m-i6560874227.html

    Bardziej jestem za kupnem tego Goetze, ale wysłucham Twojej opinii :) Dziękuję z góry.

    • Cześć, szczerze mówiąc, w tej cenie, ani jeden, ani drugi, niczego nie urywa. Podrzucę Ci link do polskiego Kandsa: https://allegro.pl/okazja-tytan-kands-comper-29-alivio-3×9-hydraulic-i6753343085.html

      Bo ma bardzo fajne wyposażenie i jednak lepsze niż tamte da rowery. A jeżeli szukasz bardziej sportowej geometrii w rowerze (ale nadal w wydaniu amatorskim), to zerknij jeszcze na Krossa B3 z rocznika 2016 (albo nawet 2015, jeżeli uda się znaleźć). Można go kupić za ok. 2000 zł: https://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-kross+level+b3;0192.htm#crid=112068&pid=7269

      • Dzięki bardzo za opinie.
        Spojrzałem na tego Kandsa, i nie powiem, wygląda dobrze, a skoro cena ta sama, to poważnie rozważam jego zakup, skoro sprzęt ma lepszy. Tylko jaką ramę byś proponował? Bo przeważnie wszędzie były 19 a tu nagle 18 albo 20, i teraz nie wiem która lepsza (mam 1,8m wzrostu). Czy między 18 a 20 jest znaczna różnica?

        • Różnica między ramami na pewno będzie. Może nie znaczna, ale na pewno zauważalna. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to najlepiej byłoby się przymierzyć przed zakupem. Albo ewentualnie poradzić się sprzedającego.

  • Witam,
    Mam w planach zakup roweru i trafiłam na twojego bloga. Chciałam się poradzić, potrzebuje rower miejski na wycieczki nie dalekie z synem raczej po mieście. Znalazłam coś takiego https://allegro.pl/damski-rower-miejski-goetze-styl-28-3b-kosz-damka-i6753135406.html oraz takiego https://allegro.pl/miejski-lady-city-28-3b-sh-nexus-amortyzator-2016-i6617426181.html
    Z racji, iż nie chce kupić roweru na jeden sezon, tylko na troszkę dłużej pytanie moje jest czy cos warte sa te rowery według ciebie, a jesli tak to który lepszy ?
    Pozdrawiam
    Ania

    • Hej, patrząc na rowery w tym budżecie, sugerowałbym rowery ze sztywnym widelcem, takie jak podany przez Ciebie Goetze. Amortyzatory na tej półce cenowej nie grzeszą wytrzymałością, ani wagą. Sztywny widelec jest dużo lżejszy (co odczujesz wnosząc rower po schodach) i praktycznie bezawaryjny.

      Komfort trochę ucierpi, ale na takim rowerze i tak nie bije się rekordów prędkości :) Generalnie taki Goetze wygląda nieźle, jak za tę cenę.

  • Witam. Poszukuję pierwszego sensownego roweru do jazdy turystycznej/treningowej 30 min ÷ 1godz. (jako kardio) dziennie trasy to głównie leśne ścieżki oraz utwardzone drogi. Myślałem o rowerze w stylu trekingu ale nie wiem czy się nada. Mierze 190 cm i mam nadwagę 128kg która zamierzam zrzucic. Jestem po operacji dyskopati ledzwiowej L5. takze pozycja na rowerze która odciąży kregosłup tez jest wskazana. jestem laikiem dlatego prosze o doradzenie budżet mam skromny ok. 1000 zl czy rower znalziony na aukcji nada się czy są to pieniądze wyrzucone ?

    https://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6736250560

    Pozdrawiam Marcin

    • Cześć, tak tani rower nie wytrzyma zbyt długo. Zastanowiłbym się mocno nad jakimś używanym rowerem, bo szczerze mówiąc, przy Twojej wadze, bardzo szybko załatwisz ten rower – szkoda kasy.

  • Witam Panie Łukaszu chciał bym zakupić rower maksymalnie uniwersalny a zarazem wygodny. Teoretycznie patrząc w charakterystyki rowerów powinienem celować w rower typu crosowego (trekking mnie nie interesuje) bo rower crosowy jest dość uniwersalny a zarazem gwarantuje wygodną nie wyciągniętą pozycję na czym mi zależy. Patrząc natomiast na geometrie ram mam nieco dylemat ponieważ nie do końca mi się to zgadza przynajmniej na papierze. Z rowerów crosowych najbardziej do gustu przypadły mi modele serii DS z Treka natomiast górskie 29 seria Attention lub Acid z Cube. Patrząc na geometrie w rozmiarze na mój wzrost 182cm rowery MTB 29 19 calowy z serii Attention lub Acid mają rurę górną 590mm natomiast crosowy Treka 21 cala rura górna aż 620mm – te 3cm to spora różnica – co ma chyba główny wpływ na pozycje bardziej wyprostowaną lub pochyloną na rowerze?? Fakt główka ramy w DS jest nieco większa ale za to skok amortyzatora sporo mniejszy niż w Acid czy Attention co da podobną wysokość kokpitu. Nie wiem czy to akurat przypadek że Cube robi w tej serii wygodne MTB 29 gdzie pozycja będzie bardzo zbliżona do roweru crosowego ? Bo wtedy wolał bym zdecydowanie MTB 29 z szerszymi oponami pozwalającymi na wjazd w trudniejszy teren a dodatkowo te modele mają również jak w crosie możliwość montażu bagażnika i błotników. Chyba że jeszcze inne parametry mają wpływ na pozycje bardziej wyprostowaną lub pochyloną ale patrząc na logikę będzie to długość rury górnej oraz wysokość kokpitu.

    • Cześć, na początek napiszę, że najlepiej wybrać się do sklepu i przymierzyć do różnych rowerów/rozmiarów ram, tak aby wybrać swoją ulubioną. Różni producenci, trochę różnie wybierają geometrię i bardzo dobrze, bo kupujący też są różni.

      Geometria roweru crossowego na pewno będzie się różniła od górskiego, nawet komfortowego. Jak sam zauważyłeś, będzie to wynikało chociażby z różnicy w skoku amortyzatora. Ale i te dwa typy rowerów stworzono do ciut czego innego. Szkoda, że Trek nie podał wartości Stack oraz Reach, byłoby łatwiej to porównać.

      Tak czy owak, pozycja w Cube będzie podobna, ale tylko podobna do tej w Treku. Tak jak pisałem, najlepiej przysiąść się i samemu sprawdzić, bo nie będzie identyczna i różnicę na pewno poczujesz.

  • co sądzisz o tym
    czy rozmiar kół świadczy o komforcie jazdy ? czy 28 są lepsze niż mniejsze ?
    mam nadzieję, że nie masz mnie dość???

    monika

    • Wielkość kół nie będzie specjalnie wpływać na komfort. Jeżeli nie masz poniżej 160 cm wzrostu, to śmiało możesz patrzeć na rowery z kołami 28 cali. Poniżej tego wzrostu, moim zdaniem, wygodniej będzie się jeździło na kołach 26 cali.

      A sam rower, po zdjęciach ciężko ocenić, ale jeżeli jest w dobrym stanie technicznym, to może być ciekawa propozycja.

      • Dziekuje Ci za wszystkie wskazówki. Ułatwia mi one wybór roweru i dały mi wiekszą wiedzę na temat. Pozdrawiam serdecznie. monika

  • Jeszcze jedno, wiem, że są rowery, które moga ważyć 11kg>. czy taki rower jest też moim zasięgu, czy rowery z tak niską waga są np. tylko sportowe?
    Przepraszam, że zadaję te pytania na raty, ale w miarę zaglębiania sie w temat ……………….

    Pozdrawiam
    monika

    • Spokojnie znajdzie się rower ważący 11-12 kilogramów, np. taki Cube SL Road: https://cube.pl/

      Choć w nim akurat napęd może Ci się nie spodobać. Ale trzeba byłoby patrzeć na rowery właśnie tego typu, żeby ważyły w tych granicach.

  • Bardzo dziekuje za wskazówki. We wszystkim co robię lubię mieć plan i Ty mi ten plan działania wytyczyłeś. Jak cos będę mieć na oku, może jeszcze będę potrzebowała rady wtedy się odezwę.Pozdrawiam serdecznie. monika

    Jeszcze jedno, przeglądam rowery na OLX……….obok np. gazela pojawiają się dodatkowe nazwy np. chamonix, medeo czy to ma jakieś znaczenie ?

    • To są modele rowerów danego producenta. Poszczególne modele na pewno różnią się osprzętem, czasem wielkością kół.

  • Dzień dobry Panie Łukaszu,

    pozwalam sobie do Pana napisać, ponieważ doczytałam sie w Pana
    wpisach, że można to zrobić.

    Mój kontakt z Panem dotyczy porady przy zakupie roweru.

    Jestem starszą osobą i zakupiłam nowy rower GALAXY , aby
    wspomagać swoja formę, stawy biodrowe ect., ale nie jestem z niego
    zadowolona, ponieważ przy zakupie nie pomyślałam o tym, że potrzebuje
    czegoś lekkiego, aby móc samodzielnie wytaszczyc go z piwnicy.

    Dopiero po zakupie zobaczyłam, że panie jeżdżą na pieknych,
    sprytnych, cieniutkich rowerach z cieniutkimim oponami, które smigają
    jak sarenki …te rowery i te panie. Nie potrzebuję roweru na długie
    trasy, bo nie mam na to siły.

    Proszę Pana o informację, jak nazywają się te rowery, jakiej są
    firmy, w jakich cenach można je kupić, aby wiedzieć czego szukać. Nie
    wiem, czy kupię rower nowy czy używany, ale najważniejsza jest
    informacja jaka to ma być firma.

    Na co powinnam zwrócić uwagę, jeżeli to ma byc rower używany.

    Ładny………..szczuplutki…………lekki rowerek dla
    starszej Pani, no i oczywiście aby się nie psuł. Nie musi mieć jakichś wymyślnych dodatków. Powinien jednak miec błotniki, może ze trzy przerzutki…….. Prosze Pana o
    przedziały cen, abym miała mozliwośc wyboru…….nie jestem zbyt
    zasobna finansowo.

    Myślę, że nie musze już więcej pisać. Pan jako znawca juz pewnie
    wie, jaki jest mój problem.

    Pozdrawiam Pana serdecznie

    monika

    • Witaj, dobrze wyposażone rowery (bagażnik, błotniki, stopka itd.) zawsze muszą trochę ważyć. Ale! Im wyższa cena, tym zazwyczaj są one wykonane z lżejszych materiałów. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na rowery, które nie mają z przodu amortyzatora. Cierpi na tym komfort, ale jednocześnie rower może być lżejszy o prawie dwa kilogramy.

      Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie rower miejski, ma się na nim wyprostowaną, wygodną pozycję. Nie napisałaś jaki masz budżet, ale za przyzwoitego, nowego mieszczucha trzeba moim zdaniem te 1500-1800 złotych dać. Taniej też oczywiście można, ale będzie rosła waga i spadnie jakość. Warto też popatrzeć na używane, gdzie kupi się wtedy taki rower sporo taniej.

      Jaka marka? Jest ich dużo i jest w czym wybierać. Z używanych rowerów warto popatrzeć na firmy Batavus, Gazelle, Sparta – czyli legendarne, holenderskie (chyba wszystkie mają ten rodowód) firmy rowerowe. Ale i Kross, Giant, Kelly’s i inne firmy robią ładne rowery.

      Najlepiej przejść się po sklepach, zobaczyć co jeszcze mają na stanie, przymierzyć się, sprawdzić w ręku czy nie za ciężkie. Jak będziesz miała jakieś na oku, daj znać, to podpowiem, który wybrać.

  • Cześć,
    Ostatnio zacząłem się rozglądać za rowerami typu street/dirt.
    Jestem nastolatkiem z zamiłowaniami w rowerach i chciałem spróbować czegoś nowego, więc proszę o pomoc z dobraniem nie zbyt drogiego roweru ale by był porządnie wykonany i w dobrym stanie technicznym
    Z góry Dziękuje za pomoc.
    Pozdrawiam!

    • Hej, nie znam się aż tak bardzo na tego typu rowerach. Z podziwem patrzę na tych, którzy na streetach jeżdżą, ale najlepiej abyś zapytał kogoś, kto siedzi w temacie.

  • witam
    szukam dla siebie roweru mam 192 i warzę 127kg nie wiem czy wybrać górala czy trekkingowy chodzi mi który lepiej wytrzyma moją wagę

    • Hej, zależy w jakich warunkach chcesz jeździć. Znam kilka osób, które ważą podobnie i jeżdżą na rowerach trekkingowych. Trzeba tylko pamiętać (zresztą w górskich też), aby pilnować ciśnienia w oponach i utrzymywać je bliżej górnej granicy podanej na oponie.

      Ale inna sprawa, że na rowerze z szerszymi oponami, czyli górskim, będzie trochę wygodniej.

  • Witam wszystkich. Poczytałem temat jaki rower kupić i pozostało mi jeszcze kilka wątpliwości, a mianowicie chcę zakupić dla siebie i żonki SCOTT SUB 20. Mieszkamy w niemczech więc sporo tras jest typowo rowerowych ale często jesteśmy na mazurach jakieś lasy polne dróżki i zastanawiam się czy jest to dobry wybór? Fajnie by było poczytać różne sugestie i może porady w zakupie innego sprzętu może innej marki.

    • Hej, Scott produkuje cztery modele SUB. Fitnessowy Sub 20 Speed, trekkingowy ze sztywnym widelcem Sub Evo 20, amortyzowany Sub Sport 20 i trochę gorzej wyposażony Sub Comfort 20. O który model Ci chodziło?

      Jeżeli chodzi o moje propozycje rowerów, to znajdziesz je w tym wpisie na blogu: https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

        • Za 750 euro to będzie naprawdę fajny wybór. Osprzęt jest w tym rowerze dobry i cena też niczego sobie.

          • Witam. Panie Łukaszu zakup Scotta odpadł ponieważ ni było już rozmiaru ramy dla mnie, ale czytając blog wpadła mi w oko wpis na temat roweru firmy Radon no i poszukałem poszperałem i znalazłem coś takiego http://www.bike-discount.de/en/buy/radon-scart-7.0-men-465055 jak by było mało to 50 minut jazdy ode mnie jest spory sklep tej firmy no i w dniu wczorajszym pojechałem tam, gdzie po wizycie w tym sklepie jetem miło zaskoczony. Testowałem rower i wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Mam tylko mały kłopot z doborem ramy 52 czy 56 na obydwuch wydaje mi się że było ok przy moim 184 cm wzrostu. Mógłby mi Pan przedstawić swoją opinię na temat osprzętu i ogólnie tego roweru. ( wydaje mi się że jest to rower bardzo fajny i godny uwagi). Pizdrawiam

          • Hej, rower jest wyposażony naprawdę dobrze. Niczego mu nie brakuje i będzie Ci służył długo. Jeżeli chodzi o rozmiar, to możesz sprawdzić długość nogi po wewnętrznej, a następnie odczytać teoretycznie zalecany rozmiar tutaj: https://roweroweporady.pl/rozmiar-ramy-rowerowej/

            Ale to normalne, że na dwóch rozmiarach sąsiadujących czujesz się dobrze. Może się okazać, że z teoretycznych wyliczeń wypadniesz gdzieś pomiędzy nimi :) Co wtedy wybrać… cóż, na to pytanie najlepiej odpowiesz Ty sam. Moja dziewczyna też się wahała między dwoma rozmiarami, ale po 10 minutach prób w końcu wybrała :)

  • Witam
    Szukam roweru dla siebie a mianowicie, posiadam tylko 152 cm wzrostu, a co najgorsze nie lubię jeździć bo przez lata na niewygodnym góralu się po prostu męczylam. Kupić muszę coś wygodnego bo synek bardzo chce żebym z nim jeździć

    • Hej, a jaką masz długość nogi, mierzoną na boso, po wewnętrznej stronie? Spokojnie znajdziesz jakiś rower dla siebie, po prostu trzeba poszukać odpowiedniego rozmiaru ramy. No i potem przejść się po sklepach i poprzymierzać do kilku rowerów.

  • Łukaszu mam pytanie o rower Cube Hyde race 2016
    http://cube.pl/
    Na jaki przedział wzrostu Twoim zdaniem jest rama numeracji 50 czyli 48cm – jakaś dziwna ta numeracja w Cube stąd pytanie. Pozdrawiam

      • Długość nogi 81cm Sam nie wiem co zrobić niektórzy doradzają że lepiej rama ciut mniejsza niż za duża – tym bardziej że zależy mi na dość wygodnej pozycji – mniejsza rama jest krótsza co przełoży się na nieco bardziej wyprostowaną pozycję jak sądzę ?

        • Tak, pozycja może być ciut bardziej wyprostowana, choć wiele zależy jeszcze od mostka. Jeżeli masz wątpliwości, to najlepiej będzie jeżeli znajdziesz sklep, który będzie miał oba rozmiary na stanie. Różnice pomiędzy rozmiarem 50 a 54 (w nomenklaturze Cube) nie są dramatycznie duże i zapewne obie ramy by Tobie pasowały. Ale jedna z nich lepiej :)

  • Hej, mam nadzieje,że ta stronka nadal funkcjonuje. Mam możliwość wyboru roweru miejskiego do 700 zł. Błagam o jakąś podpowiedź :) ps. dodam, że ma służyć typowo do niedzielnych przejażdżek po mieście :)

  • witam, proszę o poradę w wyborze roweru do jazdy rekreacyjnej, mam 168 cm, wczesniej rozważałam miejski a teraz bardziej skłaniam sie ku trekkingowemu, chce by było min. 6 przerzutek, z racji, że to ma być rower do wypoczynku i spokojnej jazdy chciałabym wydać, jak najmniej do ok 1000 zł ale i by rower mi długo służył, czy to da sie połaczyć ;)
    co może Pan powiedzieć o:
    Romet Gazela 2.0
    lub
    Romet Gazela 3.0
    badź inne propozycje ;)
    bardzo dziękuję ;)

    • Hej, wydać jak najmniej i aby rower jak najdłużej służył, to święty Graal rowerzystów :) Ale niestety tak się nie da. Ale do jazdy rekreacyjnej taka Gazelka spokojnie wystarczy :)

      Gazela 2.0 jest w porządku, ale jeżeli tylko masz budżet, zdecydowanie dołożyłbym do wersji 3.0, ma lepszy osprzęt, który posłuży Ci po prostu dłużej.

    • Cześć, jeżeli będziesz trzymał się górnych zakresów cenowych, czyli powyżej 1000 złotych, to jest to ciekawa oferta. Nie wiem kto dla nich robi te rowery, bo górskie marki Indiana są robione przez Krossa, ale warto się im przyjrzeć.

  • Witam serdecznie,
    Bardzo proszę o poradę czy mam kupić rower fitness czy trekkingowy.
    Będę tym rowerem jeździł z dzieckiem z tyłu na przejażdżki lub sam trochę „szybciej” dla zabawy. Będę jeździł po asfalcie, w mieście i po ubitych drogach. Bardzo proszę o pomoc. Rower chciałbym kupić do kwoty 2.500 PLN.

    • Cześć, ten rower wygląda bardzo zachęcająco, zwłaszcza w tej cenie. Jeżeli tylko mama nie planuje przemierzać nim po kilkanaście tysięcy kilometrów rocznie, to będzie to niezły wybór w tym budżecie.

  • A co sądzicie o serri Kross Trans. Moj planowany sposob wykorzystania roweru: 3 razy tygodniowo do pracy po 10km wraz z dzieckiem w foteliku, plus co drugi weekend takze z dzieckiem w foteliku i sakwami na jakas wycieczke, a ja waze 90kg.
    Zastanawiam sie pomiedzy Trans Siberian, Trans Alp i Trans Africa.
    Czy ktos moze doradzic na ile roznice w osprzecie w tych rowerach przeloza sie na wytrzymalosc i zywotnosc roweru przy wspomnianym uzyciu i czy warto dolozyc do Africa.
    A moze cos poza Krossem polecacie?

    • Po drodze jest jeszcze Pacific i Arctica :) Jeżeli szukasz czegoś trwałego, to odrzuciłbym Siberiana, ponieważ ma wolnobieg (MF-TZ), lepiej szukać czegoś na kasecie (CS-HG).

      Generalnie wygląda to tak: Alp w porównaniu do Pacifica ma 8 biegów, a nie 7 i oczko lepsze przerzutki – katalogowo różni je 200 złotych.

      Następna w kolejności Arctica ma lepsze piasty oraz hamulce tarczowe i trzeba dopłacić 600 złotych do modelu Alp.

      Natomiast Africa za dodatkowe 200 złotych ma 9 przełożeń, a nie 8.

      Jeżeli nie zależy Ci na hamulcach tarczowych, to ja celowałbym w model Trans Alp. Warto poszukać w modelach z zeszłego roku: https://www.ceneo.pl/;szukaj-trans+alp;0192.htm#crid=70668&pid=7269

  • Witam.
    Fajny blog w skali do 10 bez wahania daję 10.
    Prosiłbym o tekst na temat rowerów dla dzieci min.w wieku około 7/10 lat.
    Pozdrawiam
    Krzysiek

    • Jest to ciekawy rower, nie powiem. Warto byłoby go osobiście obejrzeć w jakim jest stanie, czy nic nie sparciało i nie popękało. Opony rowerowe, które mają 8 lat zakładam, że i tak będą się nadawały do wymiany. Jeżeli nie od razu, to w najbliższym czasie. No i płyn hamulcowy też przydałoby się wymienić.

      Jeżeli wizualnie rower Ci się podoba, to można zaryzykować. Z zastrzeżeniem, że warto rower dobrze obejrzeć i sprawdzić czy wszystko jest w porządku.

  • Cześć. Mam 38 lat, 186 cm wzrostu i długość nogi mierząc od wewnątrz około 88 cm. Od kilkunastu lat jeżdzę na starym rowerze górskim z kołami 26″ marki Fisher lub Fischer (od dawna nie mam naklejek) z montowni w Kutnie.
    Ponieważ jestem wysoki, mam wysoko podniesione siodełko, co sprawia że tyłek mam znacznie wyżej niż dłonie na kierownicy i przez to żeby coś widzieć zadzieram głowę do góry. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, a poza tym jeździłem bardziej dynamicznie na ugiętych nogach. Teraz sztywnieje mi kark i m.in. dlatego podjąłem decyzję o zakupie nowego roweru. Wybór padł na kategorię „cross”, która najbardziej odpowiada charakterystyce powierzchni po jakich będę się poruszał (70% ścieżki, chodniki, ulice; 30% lekki teren). Teraz pytania:
    1. Który rower crossowy będzie miał dla mnie najwygodniejszą geometrię (najbardziej pionową pozycję)?
    2. Jaki rozmiar ramy będzie dla mnie odpowiedni – 19″, czy 21″?
    3. Czy bardziej wyprostowany będę na ramie mniejszej czy większej, zakładając że siodełko w każdej będzie wysunięte tak, żebym mógł wyprostować nogę?
    Jeśli możesz, będę wdzięczny za odpowiedź na adres e-mail.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Cześć, jeżeli miałeś siodełko tak mocno wyciągnięte, a rower nie był zawodniczą maszynką do ścigania, to znaczy, że po prostu masz za małą ramę.

      Jeżeli chodzi o geometrię i wygodę, to najlepiej przysiąść się do kilku rowerów i samemu to sprawdzić. Ale generalnie wszystkie rowery crossowe mają dość wygodną geometrię. Oczywiście najbardziej wyprostowaną pozycję będziesz miał na rowerze miejskim, ale nie wiem czy tego typu jazda będzie Ci odpowiadała.

      Rozmiar ramy jaki będzie (z teoretycznych wyliczeń) na Ciebie pasował, to mniej więcej 55,5 cm (długość pionowej rurki ramy) czyli ok. 22 cale.
      Jeżeli będziesz na pograniczu rozmiarów, to moim zdaniem lepiej wziąć mniejszą ramę. Ale… znów wrócę do tego, że najlepiej sprawdzić to samemu w sklepie.

    • Cześć, nie znam firmy Boardman, na pewno nie jest to żaden światowej renomy producent, ale może być jakimś lokalnym wytwórcą. Jeżeli chodzi o grupę Via Centro, to jest ona stosowana w rowerach turystycznych, miejskich, crossowych. Jest to przyzwoity sprzęt, który porównałbym z Shimano Alivio/Deore.

  • Moim marzeniem jest trójkołowy rower poziomy :) Ale jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, zanim będzie mnie na niego stać (najtańszy 6,5 tyś). Głównie przekonuje mnie komfortowa pozycja, niski opór powietrza i możliwość załadowania dużo cięższego bagażu. Może nie wszędzie da się nim wjechać (wąziutkie ścieżeczki i bardzo strome, trudne podjazdy odpadają), ale po zwykłych ścieżkach można śmigać :)

    • Niestety wysokie ceny wynikają z małej popularności tego typu rowerów. To jak z tandemami, ich cena jest niewspółmiernie wysoka, ale wynika po prostu z niskoseryjnej produkcji.

  • Cześć,
    Świetny artykuł jednak aby dopełnić typy rowerów przydały by się jeszcze rowery Trialowe, które dzielą się na stocki i mody.

    Drugą nieścisłością jest zdjęcie prezentujące rowery dirt/street. Na zdjęciu widnieje rower typu street-trial. Rowery do dirtu i streetu mają krótki mostek i najczęściej tylko jeden hamulec.
    Mam nadzieję, że pomogłem :)

    Pozdrawiam :)

  • Dzień dobry prosił bym o poradę w dobraniu roweru MTB na kołach 29 cali z MAKSYMALNIE MOŻLIWIE KOMFORTOWĄ GEOMETRIĄ ramy. Rower ma być przeznaczony na daleką wyprawę ale ze względu na dość trudny teren typowy trekking odpada. Z tego co się orientuję rowery cube mają dość komfortowe geometrie ram i póki co zainteresowałem się tą firmą ale jeśli inny producent produkuje równie lub bardziej „wygodne” to prosił bym o podanie przykładu.

    Na chwile obecną interesują mnie 3 modele z Cube do których można przyczepić bagażnik i geometrie na papierze wydają się komfortowe

    1. Cube Attention Sl 29
    http://cube.pl/

    2. Cube Acid 29 – ta sama rama co attention nieco lepszy odprzęt
    http://cube.pl/

    3. Cube LTD Pro 29 – Seria LTD jest lepiej wyposażona ale tu już nieco inna geometria ramy ale nie wiem czy w praktyce była by inna pozycja na rowerze czy bardzo zbliżona ? Ogon jest krótszy, długość górnej rury o 10mm dłuższa, stack ten sam 629mm
    http://cube.pl/

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o geometrię roweru, to najlepszą sprawą jest (niestety) przymierzenie się do roweru w sklepie i porównanie kilku modeli. To co na papierze to jedno, ale mimo wszystko najlepiej sprawdzić rower w rzeczywistości.

      Natomiast jeżeli chodzi o rowery, które podałeś. Wszystkie są bardzo dobrze wyposażone i każdy jest świetny. Aczkolwiek w modelu Attention SL zastanowiłbym się nad wymianą hamulców, na jakiś wyższy model. Kwestia kalkulacji czy lepiej wziąć od razu wyższy model, czy lepiej wyjdzie wymienić same hamulce.

      • Dziękuje za podpowiedź ale sam pewnie wiesz jak to jest z jazdą „próbną” przy zakupie roweru. Niestety najczęściej jest to przysłowiowe kilka metrów pod sklepem i to wszystko co niestety ma się nijak do tego jak w praktyce spędza się minimum 10 godzin w siodle dziennie w czasie dłuższego wyjazdu gdzie dopiero wtedy wychodzi jaka jest faktycznie geometria ramy i czy nam odpowiada.
        Wstępnie odrzuciłem Attention Sl faktycznie ma słabsze hamulce oraz piasty. Mam teraz dylemat czy ACID czy coś z serii LTD
        Gdybyś mógł zerknąć na obie geometrie ram – czy Twoim zdaniem w praktyce sylwetka co za tym idzie komfort będzie dość zbliżony? Czy te niby nie duże różnice w długości rury górnej,ogona oraz wielkości główki będą miały duży wpływ na pozycje za kierownicą ?
        Teoretycznie stać mnie na coś z modelu LTD – pytanie tylko czy warto – żeby przysłowiowo nie przedobrzyć – mogę kupić rower droższy ale może się okazać że seria LTD ma geometrię już mocno sportową i nie będę zadowolony, choć „na papierze” niby dużych różnic nie ma dla ramy 19 cali stack niby ten sam 629mm a więc kierownica na tej samej wysokości, długość rury górnej różnica 10mm krótszy ACID, ogon krótszy w LTD – nie wiem czy jeszcze jakieś parametry mogą świadczyć o tym że geometria jest bardziej spokojna lub bardziej sportowa?

        • „Niestety ma się nijak do tego, jak w praktyce spędza się minimum 10 godzin w siodle” – i właśnie z tego powodu nie jestem Ci w stanie udzielić odpowiedzi. Naprawdę wszystko zależy od indywidualnej budowy ciała oraz preferencji. Biorąc jakikolwiek rower może się okazać, że dla jednej osoby jazda na nim to katorga, bo będzie miał zbyt sportową geometrię. A dla innego będzie to relaksacyjna jazda turystyczna, bo na co dzień jeździ na o wiele bardziej sportowym.

          Jeżeli chodzi o geometrię na papierze, to faktycznie różnice nie są kolosalne. Sam współczynnik stack to nie wszystko, warto jeszcze porównać stack to reach. W tym przypadku różni się tylko trochę. LTD Pro to nadal nie jest jeszcze rasowa maszyna do ścigania, ale bardzo, bardzo porządny sprzęt do bardziej amatorskiej jazdy.

          A który wybrać? Acida widziałem po 3500, LTD Pro za 4150. Mocno bym się zastanowił czy warto dopłacać. Sporo zależy od terenu w jakim chcesz jeździć, z jakimi prędkościami itd. Przy bardziej turystycznym podejściu, gdzie nie liczy się każda sekunda Acid będzie i tak w 100% wystarczający. Główne różnice między tymi modelami to rama, amortyzator i korba, reszta jest podobna.

          Ja bym się raczej zdecydował na Acida, a resztę pieniędzy przeznaczył na bagażnik, sakwy, porządne oświetlenie i inne akcesoria.

          • Maszynę do ostrzejszej jazdy mam ten ma służyć właśnie do jazdy wyprawowej ale z przewagą jazdy terenowej stąd MTB 29 a nie trekking i stąd konieczna komfortowa geometria. Acid tak jak mówisz pewnie by wystarczył i mogę go mieć w cenie 3400zł – co sądzisz o amortyzatorze to zdaje się podstawowy model powietrzny manitou A30 o średnicy goleni 30mm – nie wiem czy to duża różnica w praktyce co do sztywności itp w stosunku do tego jaki mam obecnie fox średnica goleni 32mm ?? Tym bardziej pod obciążeniem sakwami ??
            LTD PRO mogę mieć za 3800zł i tu różnica robi się już dość mała 400zł

          • Nie martw się, Manitou to nie jest taki podstawowy model :) Ja zawsze mam spory problem przy takich wyborach, bo zawsze będzie rower oczko wyżej, do którego dopłaci się „tylko” 400 złotych i będzie ciut lepszy. Różnice nie są między tymi rowerami aż tak znaczne. Na pewien „minus” żeby do turystyki dalekobieżnej nie kupować LTD jest suport Press-Fit. Nie ma co dramatyzować oczywiście, ale Hollowtech 2 w Acid, jeżeli zabierzesz ze sobą klucz i zapasowy suport, będzie się dało wymienić bardzo łatwo. Z Press-Fitem już tak różowo nie jest.

            Ale to tylko moja luźna uwaga, bo też nie jest tak, że te suporty padają jak muchy. Jeżeli chodzi o sztywność goleni 30 mm vs 32 mm, to ja bym aż tak na to nie patrzył, chyba, że ważysz powyżej 100 kg + dołożysz sakwy, wtedy 32 mm na pewno da lepszą sztywność. Ale jeśli jedziesz turystycznie, to i tak źle nie będzie w obu przypadkach.

            Kurczę, może inaczej. To Twoja kasa :) Jak kupisz LTD to stratny nie będziesz :) Jak kupisz Acida, to też nie.

          • Rozumiem :-) mam kilka dni na podjecie decyzji będę myślał intensywnie – rower zakupię w styczniu.
            Miał bym do Ciebie jeszcze pytanie może nie z tego działu ale w dziale o bagażnikach wiele informacji na ten temat nie ma. Obecnie jak wspomniałem mam MTB29 ale z typowo sportową geometrią bez możliwości doczepienia bagażnika. Czy Twoim zdaniem bagażniki na powiedzmy wypady „weekendowe” jakie oferuje choćby topeak – mam na myśli model doczepaniany do sztycy o nośności jak dobrze pamiętam max 9kg to bezpieczna sprawa ? Ja ważę + – 90kg – nie wiem czy te ewentualne 9kg doczepione do sztycy może zrobić „krzywdę” ramie? Czy to na pewno bezpieczny limit i spokojnie można doczepić i w drogę ???

          • Nie testowałem nigdy bagażników na sztycę, ale jeżeli tylko bagażnik jest markowy (a Topeak robi dobre bagażniki), to nic nie powinno się stać. Jeśli ważysz 90 kg, to 9 kilogramów w tą czy w tamtą sztycy różnicy nie zrobi.

          • Witam Łukaszu raz jeszcze jestem coraz bliżej zakupu :-) robię ostatnie przymiarki „na papierze”
            Miał bym do Ciebie jeszcze jedną kwestię odnośnie różnicy geometrii rowerów ACID i serii LTD – jak sam zauważyłeś różnica w geometrii jest nie wielka ten sam stack podobna długość rury górnej teoretycznie pozycja powinna być dość zbliżona, ale jednak ACID klasyfikowany jest jako bardziej rekreacyjny a seria LTD bardziej wyczynowa. Zauważyłem dość istotną różnicę która jak sądzę ma wpływ na pozycję bardziej rekreacyjną w ACID i bardziej sportową w LTD – w ACID mostek jest długości 75mm oraz lekko gięta kierownica natomiast w LTD mostek 90mm i kierownica prosta – czy Twoim zdaniem te 1,5cm różnicy w długości mostka oraz lekkie ugięcie kierownicy może mieć zauważalny wpływ na bardziej rekreacyjną lub bardziej sportową pozycję na rowerze ?

          • Oczywiście, że różnica będzie zauważalna. Gdyby nie była, producent nie stosowałby takich zabiegów.

          • OK czyli jeśli pójdę jednak w któryś z modeli LTD i jeśli pozycja okażę się nieco zbyt sportowa na wielogodzinne jazdy mogę zastosować krótszy mostek oraz kierownicę taką jaki ma model ACID i właściwie uzyskam identyczną pozycję jak na ACIDzie z tym że będę miał rower na lepszych podzespołach bo jeśli zakupił bym model LTD SL fakt że musiał bym dopłacić ale jest jakieś 1,5kg lżejszy od ACID i praktycznie cały na XT i amortyzator Fox a to już na pewno sprzęt niezawodny i na lata. Co o tym sądzisz ? :-)

          • Z tym „niemal identyczną pozycję” bym naprawdę nie przesadzał. Będzie podobna, ale nie identyczna. Rowery z serii LTD to złoty środek pomiędzy wygodą, a sportowymi właściwościami. Będziesz zadowolony, a w razie problemów, to tak jak piszesz, zawsze można mostek wymienić na krótszy, albo np. skrócić kierownicę, jeśli okaże się dla Ciebie za szeroka.

          • Tak tak mam na myśli że po ewentualnej zmianie mostka i lekko giętej kierownicy na takiej jak w Cube Acid uzyskam identyczną pozycję. Chyba się nie mylę ?

          • Identyczną nie, ale powiedzmy, że całkiem podobną. Mimo wszystko te rowery różni wysokość główki ramy, długość tylnego trójkąta i długość poziomej rurki ramy. Nie jakoś szczególnie dużo, ale ultra-sportowe ramy też nie różnią się od tej aż tak bardzo. Wszystko drobnymi kroczkami się zmienia.

          • Dziękuje za wszelkie podpowiedzi :-) podzwoniłem po sklepach ostatecznie wynegocjowałem na Acida 3400 a jeśli wejdę w LTD to LTD RACE mogę mieć za 4400 już super wyposażony lub LTD SL czyli ten najwyższy model serii LTD na całym XT prócz hamulców i amortyzatorze Foxa i kołach DT CSW MA 1.9 – mogę go mieć za 4700 Główna różnica to amortyzatory RACE ma Manitou Marvel TS Air a SL Fox 32 Float CTD oraz koła RACE ma na piastach XT a SL łożyska maszynowe koła DT CSW MA 1.9

          • Witam Łukaszu z góry przepraszam że tak Cie męczę :-) ale mam jeszcze jedno pytanie które wyjaśnia pozycje na rowerze i sam o tym wspomniałeś. Być może pomoże to nie tylko mi w doborze geometrii ramy ale też innym. Mianowicie stosunek Stack do Reach – poszperałem wczoraj w necie i faktycznie miałeś rację :-) tylko czy mógł byś wytłumaczyć na „chłopski rozum” dlaczego ma to związek z tym czy geometria jest sportowa bądź rekreacyjna ?

            Trochę tego nie rozumiem bo to że stack ma wpływ na wysokość na jakiej będzie górna krawędź główki ramy czyli co za tym idzie wysokość na jakiej będzie kierownica to nie rozumiem w 100% ale Reach nie odnosi się do całej długości rury górnej tylko do odległości od osi suportu do górnej krawędzi główki ramy.

            Gdyby pozycja wynikała ze stosunku Stack do całkowitej długości rury górnej rozumiał bym to w 100%.

            Jednym słowem dlaczego liczony jest stosunek Stack do jak by wycinka a nie całości rury górnej?

          • Przepraszam przejęzyczyłem się miało być że w 100% rozumiem stack i co to daje, natomiast nie rozumiem co daje stosunek stack do reach skoro reach to nie cała długość rury górnej tylko jej wycinek. Długość całej rury „na chłopski” rozum ma znaczenie czy pozycja będzie bardziej wyciągnięta sportowa czy bardziej rekreacyjna wyprostowana natomiast nie wiem dlaczego liczone jest nie jako cała długość rury tylko do odległości od osi suportu do górnej krawędzi główki ramy.

          • Podaje się reach, ponieważ nie wpływa na niego kąt pod jakim poprowadzona jest pozioma rurka ramy. Tak przynajmniej mi się wydaje. Nie jestem ekspertem od geometrii roweru i będę jak mantry trzymał się zdania, że jeżeli nie jesteś pewny, czy geometria będzie Ci pasować, wsiądź w auto/busa/pociąg i jedź osobiście odebrać rower.

          • Jestem totalnym rowerowym laikiem. Miałam składaka, ale to było jakieś 20 lat temu ;)

            Szukam roweru do jazdy do pracy (ścieżka rowerowa+jezdnia), może też na wypady za miasto. Wychodzi mi, że szosowy lub miejski. Zależy mi na dużym koszu z przodu lub bagażniku, stabilnym – pewnie kupimy przyczepkę, by z dzieckiem jeździć.

            Jestem drobna, jakieś 155 cm, waga ok. 50, więc rower nie może być też zbyt ciężki.
            Przedział cenowy do 1500 zł. Może być nowy, może być używany (wtedy sobie poszukam), bajerów nie potrzebuję, przerzutek mogę mieć i 3.

            Jakieś polecenia?

          • Dzięki, przejrzałam artykuły i tylko 2 modele mi wizualnie pasują:
            Burghardt Eco Green Line – bardziej mi się podoba, ale tylko dostępny przez internet,

            Cossack LowLine City – ten jest w lokalnym sklepie, mogę podjechać zobaczyć

            Jeszcze natrafiłam na taką ofertę sprzedaży, moja okolica, sama firma ma dobre opinie, ale o tym modelu już nic nie mogę znaleźć. Co sądzisz?
            https://olx.pl/oferta/rower-damski-trekkingowy-mongoose-lady-g-CID767-IDayudN.html#8a90edb06c

          • Ciężko mi cokolwiek powiedzieć oglądając jedynie kilka zdjęć. Używane rowery najlepiej oceniać na żywo. Na pewno w opisie jest błąd, rower nie ma przerzutki planetarnej (schowanej w tylnym kole), a posiada zwykłą przerzutkę.

  • Cześć Łukasz co sądzisz o rowerach unibike a dokładnie chodzi mi o model EVO 27,5 model 2015

    • Hej,
      wszystko zależy od ceny. Jeżeli za katalogowe 2900 złotych, to poszukałbym czegoś innego. Bo rower jest fajny, ale trochę drogo wychodzi. Ale jeśli kupiłbyś go za 2400-2500, to będzie naprawdę fajna oferta.

    • Hmmm… I tak i nie. Dla mnie urban to dość szeroko pojęta kategoria, ale w dużym uproszczeniu można tak powiedzieć o rowerze, z dużo łagodniejszą geometrią niż fitness. Jest więcej miejsca na szerszą i wyższą oponę, a pozycja za kierownicą jest bardziej wyprostowana. Do tego często można spotkać w takim rowerze przerzutkę planetarną.

  • Wszystko się zgadza. Ale pamiętaj o tym, że nie dla każdego rower stanie się kiedykolwiek pasją. Ba, zaryzykowałbym stwierdzenie, że stanie się tak (optymistycznie patrząc) w przypadku kilkunastu procent. Nie można więc snuć wizji przed osobą, która kupuje pierwszy rower, że „rower żeby jeździł, musi kosztować co najmniej 4000 zlotych”. A z takimi stwierdzeniami się spotykam.

    Ha, wpis o tym chyba niedługo zrobię :)

    • Oj zrób, bo tu sami pasjonaci zaglądają, a bardzo dużo osób potrzebuje roweru, żeby dojechac na pocztę ( bo na piechotę za daleko, a wyciąganie samochodu z garażu na 2-3 km nie ma sensu). Albo do szkoły/gimnazjum – wtedy im gorszy, tym lepszy :)

  • Z uporem maniaka będę powtarzał, że rower trekingowy nie jest żadnym skrzyżowaniem roweru górskiego z czymkolwiek. W prostej linii trekingowy wywodzi się z roweru turystycznego i linia ta istnieje nieprzerwanie od czasów, gdy rower górski nie był przez g.Fishera i T.Ritcheya wynaleziony. Co więcej, na wycieczki za miasto, lub na wyprawy do Afryki jeżdżono jeszcze w latach 20. XX w (a po skałkach nie). Właściwie najbliższymi potomkami „roweru zwykłego” są rowery miejski i trekingowy. Reszta to wydziwianie i odstępstwa od wzorca :).
    Rower górski powstał właściwie w ciągu 3 lat 79-81 (widelec amortyzowany potem, 1987), Nie ma nic wspólnego z rowerem przełajowym, który wywodzi się z szosówki. Przełaj i MTB, to jak wieloryb i ryba – oba pływają w wodzie.
    Pierwsze rowery górskie:

    Rower wyprawowy:
    http://ocdn.eu/images/pulscms/MTM7MDQsMCwyOCwyODAsMTY4OzA2LDMyMCwxYzI_/34bde6cfd59a2c6318383056511fade4.jpg
    Oczywiście grube koła (balony), prosta kierownica i nawet widelec amortyzowany istniały wcześniej:
    http://patentpending.blogs.com/patent_pending_blog/images/1922_fork_spring_fork_suspension_bicycle.jpg
    Ale wszystko to razem, w celu jazdy po bezdrożach połączono na koniec lat 1970. Nieszczęściem zaś było, że w latach 80 i 90 wszystkie dzieci zapragnęły coś takiego mieć.

    • Tak, wszystko się zgadza. I dzięki za fajne fotki :) Ale pisząc o połączeniu, nie myślałem o tym, co było pierwsze. Bardziej o pewnym umiejscowieniu w dzisiejszej rzeczywistości :)

  • Bardzo fany wpis. Zainteresował mnie zwłaszcza wpis na temat roweru trekkingowego/wyprawowego – Koga Randonneur. Fajnie się prezentuje i ma masę rozwiązań, które się przydadzą podczas wypraw, jednak cena.. :P Swego czasu sprawdzałem inne podobne rowery wyprawowe i bardziej mi przypadł do gustu Surly Troll. Cena za cały rower podobna, ale możliwości konfiguracyjne są chyba większe (np możliwość zamontowania 3 bidonu „pod” ramą i dodatkowych na widelcu). Widziałem też że można kupić samą ramę z widelcem (ok 2500zł) i poskładać rower. Może wyjść taniej :P

    • Witam Panie Łukaszu, planuję zakup roweru. W oko wpadła mi ta oferta: . Czy jeśli rower będzie służył mi do jazdy rekreacyjnej tzn. kilka razy w tygodniu, po drogach asfaltowych a niekiedy po ubitych drogach gruntowych to będzie to dobry wybór? Pozdrawiam. :)

      • Cześć, jeżeli tylko rower jest dobrym stanie technicznym, to jak najbardziej jest to opcja godna rozważenia. I na pewno wystarczy Ci na długo :)

    • Hej, ten Cube to bardzo fajny rower i spokojnie sprawdzi się w terenie po którym jeździsz.

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to oczywiście najlepiej byłoby się przysiąść do tego roweru. Według moich teoretycznych wyliczeń, rama będzie pasowała dla kogoś, kto ma nogę (mierzoną po wewnętrznej stronie) długą na 68-70 cm. Ale to tylko teoretyczne wyliczenia.

  • Naszło mnie na kupno nowego roweru. Do tej pory jeździłam starym, marketowym rowerkiem, trasy do 50km. Dalej nie jeżdżę, bo po prostu boję się, że jak wjadę w głęboki las i mi się rower rozpadnie, to nie wrócę żywa ;) Czytam i czytam, ale chyba wiem coraz mniej… Jakiś tam ogólny pogląd dot. amortyzacji, hamulców, itp. mam, ale dalej trudno mi podjąć ogólną decyzję co do typu roweru, więc krótkie pytanie: drogi leśne, polne, żwirówki, czasami asfalt, ambicje na trasy dużo powyżej 50km – cross/trekking czy góral?

  • Zamiast cargobajka powinienes powiedziec o rowerach poziomych :) bardziej popularne od cargo a mocno niedoceniane.

    pozdrawiam

      • trzeba tylko zmienic troche sposob myslenia o jezdzie :) ja sie zakochalem w poziomkach. jesli bede robił nastepny to na pewno ze sterowaniem podsiodlowym

        • Moja lepsza połowa jeździ na trochę zmodyfikowanym cruiserze – chwali za wyprost pozycji plus wrażenie jakie wywołuje – ogólnie kopara, gorzej jak JA jadę za Nią – wtedy oprócz kopary, wypad zębów i wytrzeszcz gawiedzi bezcenne …
          Ogólnie polecam każdy rower ale po lekkiej zmianie poglądu na wygodę to poziomal nie ma sobie równych – istotny jest sprawny błędnik a reszta sama przyjdzie.
          Co zaś do wyboru roweru – jak się co komu podoba i nie poniżej 1000 zł bo wyrwać za tyle to można co najwyżej popłuczyny z nazwą typu Kands i Lazaro z zeszłego roku (dające co najwyżej moim zdaniem zadowolenie z posiadania roweru ale nie z jego użytkowania) -stąd poleca rozwagę przy wyborach – chyba że używane z dobrej ręki – wtedy tanio nie znaczy źle.

          • Ja bym nie skreślał rowerów Kands, Lazaro oraz innych niedrogich. Wszystko zależy od potrzeb i nie każdy jeździ nie wiadomo ile kilometrów. Oczywiście też uważam, że tanie rowery nie nadają się do intensywnej jazdy. Ale sporo osób potrzebuje sprzętu na wycieczkę do parku raz w miesiącu. I tu zakup używanego roweru może sprawić większe rozczarowanie.

          • Ujmując rzecz delikatnie – na szczyt wspinać się należy od pierwszego stopnia/szczebla – idąc coraz wyżej (w miarę możliwości finansowych) ku pewnej doskonałości technicznej roweru jako całości dochodzi się w pewnym momencie do pewnego punktu w którym dostrzega się wszelkie wady i zalety tego co się posiadało i co się ma – dopiero wtedy z perspektywy wcześniej posiadanych rowerów czy części do nich, widać na czym polegają różnice.

            To trochę jak z oceną łyżwiarstwa figurowego na lodzie czy innych finezyjnych dyscyplin sportowych czy sztuk walki (tai chi na przykład) – póki nie posiada się oka wyćwiczonego każdy ruch to po prostu piruet i machnięcie nogą – jakakolwiek ocena czy to dobre czy złe to profanacja i zarzut dyletanctwa.

            Początki typu Lazaro czy Kands są jak najbardziej na miejscu, ale należy wspierać również KIERUNEK rozwoju pasji – pokazać palcem „o tak wygląda doskonałość w takiej cenie” – dopiero znając początek i kierunek wraz z etapami doskonałości można zrozumieć pasje ludzi do tego sportu.

            To takie myśli ogólne a nie tylko rowerowe ale pomagają zrozumieć dlaczego szosa „w węglu” to też rower a nie pojazd kosmiczny tyle tylko że dla ludzi o paranoicznie wyśrubowanych parametrach postrzegania doskonałości lub … kasiastych dyletantów ;) – takich tez trzeba lubić bo tworzą swoista otoczkę i smaczek kolarstwa.

  • Kiedyś marzył mi się uroczy rower miejski – taki wiesz, z koszyczkiem, pięknym bagażnikiem i w pastelach. Teraz chyba trochę z tego wyrosłam i co raz częściej myślę nad porządnym trekkingowym rowerem, który nada się zarówno do jazdy szosowej, po mieście ale i po nieco bardziej wybrakowanym terenie :)

  • Przy rowerze torowym brakuje jeszcze, że to musi być ostre koło, do aktualnego opisu pasuje jeszcze wolnobieg.

    • A przy wyścigowej czasówce napisano, że na kierownicy jest zamontowana lemondka. Właściwie standardem jest już kierownica zintegrowana w formie lemondki, ze szczątkową kierownica prostą. Szkoda, że nie zamieściłeś zdjęcia, bo to w dziedzinie rowerów „pionowych” najbardziej odjechane konstrukcje. Mają hamulce, ale w zasadzie do hamowania nie służą. Siedzi się gdzieś w okolicy przedniego koła, skulonym za podwójną gardą :)
      A sama lemondka w wersji przyczepianej jest bardzo użyteczna w rowerach trekingowych. Łokcie szerzej niż w czasówce, podparcie wygodne, jedziesz sobie oparty jak pijak o bar :). Tyle, że wtedy nie ma manetek pod ręką.

  • Posiadam Romet rambler 5.0 przejechałem 2500 km po terenie Beskidu żywieckiego. PILSKO RYSIANKA i kilka mniejszych górek, także drogi asfaltowe. Jedyna usterka to zdarta opona i lekko krzywa piasta

  • Witaj, chciałbym zauważyć, że w tym artykule jest kilka błędów :) Przy rowerze Dirt/street dodałeś zdjęcie roweru street-trial, a nie dirtówkę/streetówkę ;) do tego brakuje opisu samego trialu :)
    Pozdrawiam
    Jasiek

    • Aż tak głęboko nie zagłębiałem się w różnice pomiędzy dirtem/streetem/trialem. Te rowery są do siebie dość podobne i często są modyfikowane do konkretnych potrzeb użytkownika.

  • Ja jeżdżę rowerem typu fitnes i bardzo to sobie chwalę :) .Świetny rower.Pozycja za kierownicą jest delikatnie sportowa z zachowaniem jako takiego komfortu.Można pośmigać po szosie,a jeśli po drodze pojawi się polna czy leśna ścieżka,to można ją pokonać.Jak jadę np.do Wisły to dokładam bagażnik z sakwą i nie muszę się martwić,że jak coś kupię to nie dam rady zabrać.Taki rower można dostosować do własnych potrzeb-wywalasz wszystko co zbędne i upodabniasz go do szosy.Dokładasz bagażnik i upodabniasz go do trekka.Dokładasz amor i szersze opony i upodabniasz go do MTB.Jedyny mankament rowerów fitnes z szosowymi oponami,to zmiana stylu jazdy.Trzeba uważać,by np.omijać dziury,szkło oraz rozsypany grys,przez który można łatwo wpaść w poślizg-dotyczy to zwłaszcza osób które mają opony kojak- boczna ścianka tych opon jest bardzo cienka przez co ostry kamyk potrafi zwyczajnie przeciąć taką oponę.

  • Super wpis, robisz fantastyczną robotę na tym blogu :)

    A jeśli chodzi o rowery składane, pominąłeś moim zdaniem Bromptona, który pomimo tego, że jest koszmarnie drogi (w granicach 5-6 tyś. zł), jest najlepszym rowerem składanym jaki znam. Sam mam Dahon Speed D7 i chociaż go bardzo lubię i uważam za świetny rower, to i tak nie umywa się do Bromptona.

    • Dzięki za miłe słowa. Co do Bromptona, to ciężko byłoby mi wypisać tu wszystkich producentów rowerów :)

      • Masz rację, ale jakoś mi się tak ten Brompton po prostu skojarzył bo to najlepszy składak jaki znam :)

  • Witam,
    Chciałabym kupić rower dla męża na jazdę po asfalcie, ewentualnie czasem do jazdy po „pagórkach”. mieszkamy w mieście, więc raczej to bedzie jazda po drodze. zupełnie nie wiem jaki rodzaj roweru kupić, chcialabym aby to była dla niego niespodzianka (no chyba że lepiej by było gdyby to on sam sobie wybrał). bardzo proszę o pomoc w poszukiwaniu:) dodam że mogę przeznaczyć na to 2000 zł

    • Hej,

      tutaj znajdziesz moje propozycje rowerów do 2000 złotych:
      https://roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic-do-2000-zlotych/

      Jeżeli chodzi o robienie niespodzianki… To szczerze mówiąc odradzałbym, bo po pierwsze warto dobrze dobrać rozmiar ramy. Po drugie, niby nam facetom jest wszystko jedno, jeżeli chodzi o wygląd czy wyposażenie. Ale jak przychodzi co do czego, to każdy chce mieć coś, co będzie mu się podobało :)

  • A tak w praktyce to ile trzeba minimum wydać na rower, aby można nim było jeździć.
    1, 2, 3 tys. Na jaki poziomie zaczynają się dobre rowery? Myślę przede wszystkim o rowerze trekkingowym, crossowym z lekkimi modyfikacjami, ewentualnie drugim kompletem kół?

    • Jeżeli chcesz pojeździć trochę więcej, to warto celować w półkę 1700-2000 zł. Oczywiście jeśli dołożysz jeszcze 500-1000 złotych, możesz kupić jeszcze fajniejszy rower, ale ten pierwszy przedział już jest okej.

  • Witam, swietny pomysl na zalozenie takiej strony! Co Pan mysli o tym rowerku: ROWER MIEJSKI ALU 28 MAXIM MC 1.6.21 ? Pozdrawiam

    • Witaj, dziękuję za miłe słowa.

      Jeżeli chodzi o ten rower, to jeżeli byłby w cenie 1400 złotych, to według mnie średni interes. Ale gdyby sprzedający opuścił cenę do 1200-1250 zł, to już byłby niezłą ofertą.

    • Cóż, taki rower zawsze będzie kompromisem pomiędzy jakością a ceną. Ale do rekreacyjnych przejazdów na pewno będzie się nadawał i posłuży.

    • Hej, do rekreacyjnej jazdy spokojnie będzie się nadawał. Decathlon zaczął robić naprawdę przyzwoite rowery w niezłych cenach. Ja bym śmiało kupował.

  • Witam.

    Chciałbym kupić rower, lecz nie posiadam rozległej wiedzy w tym zakresie. Postaram się przedstawić moje potrzeby.

    Cena do 2500. Przede wszystkim chciałbym, żeby był wytrzymały, mam tendencje do zużywania rowerów. Planuje jeździć w 75% po asfalcie i w 25% po drodze gruntowej. Swoim góralem jeździłem zazwyczaj na trasy do 40 km, rocznie przejeżdżając jakieś 2500 km. Na nowym rowerze chciałbym trochę zwiększyć te osiągi. Wydaje mi się, że odpowiedni dla mnie byłby rower crossowy. Przejrzałem temat z rowerami do 2500, jednak proponowane modele nie są dostępne.

    Znacie jakieś rowery, które odpowiadały by moim potrzebom? Liczę na Waszą pomoc ;)

    • Hej,
      poszukaj w Google, te rowery śmiało kupisz w wielu, wielu sklepach internetowych i stacjonarnych.

  • Witaj Łukasz :)

    Jestem zupełnie laikiem w temacie rowerów ale mimo to chciałam kupić mojemu narzeczonemu w prezencie urodzinowym rower :) – troszkę się porywam ale spróbuję…

    Mój narzeczony dopiero zaczynał by przygodę z rowerem po mieście Kraków i coś wstępnie znalazłam – tylko nie wiem, czy za te pieniądze warto – mój budżet to do 400zł.

    Bardzo proszę zerknij na stronę swoim fachowym okiem i doradź mi proszę :)

    Dziękuję,

    Pozdrawiam,

    Iwona

    https://allegro.pl/rower-miejski-reactio-26-meski-blotniki-licznik-i5248893183.html

    • Hej,
      pierwsza sprawa – przed zakupem roweru w ciemno sprawdź dyskretnie jaki rozmiar ramy będzie mu potrzebny:
      https://roweroweporady.pl/jak-dobrac-rozmiar-ramy-rowerowej/

      Najlepiej zrobić to mierząc długość nogi po wewnętrznej stronie. Wiem, że ciężko to zrobić dyskretnie ;) ale jeśli to ma być niespodzianka to coś wymyśl :)

      Cóż, 400 złotych za rower szału nie robi. Nie ma się co oszukiwać, za te pieniądze nie kupić dobrego, nowego roweru. Wiesz, mógłbym napisać, że do sporadycznych przejazdów taki rower byłby okej, ale chcesz kupić rower facetowi – a mężczyźni takie rowery zajeżdżają bez trudu.

      Kurczę, za cztery stówki wolałbym poszukać czegoś w dobrym stanie, ale używanego. Wiem, że używany rower to mało romantyczny prezent, ale nowe rowery w tej cenie to złomy.

      Chyba, że zwiększyłabyś budżet i np. taki kupiła: https://www.decathlon.pl/rower-gorski-rockrider-300-man-id_8284495.html

      • Dziękuję za pomoc Łukasz :) – faktycznie albo ten co polecasz albo coś używanego.
        „Dyskretnie” sprawdziłam rozmiar ;) i wg tabelki będę się tak sugerować co do wielkości – dużo mi to pomogło, najpierw sobie zobaczę na używane gdzie polecałeś wcześniej(Koletek 9) a później zadecyduję jak ostatecznie – mam jeszcze troszkę czasu więc może rzeczywiście ten nowy…
        Dziękuję Ci bardzo :)
        Pozdrawiam

  • Witam, jako kompletny laik jeśli chodzi o rowery chciałbym się poradzić co do zakupu roweru.
    Upatrzylem sobie rower Cube Aim Disc 27.5 z tego roku. Mam możliwość zakupu tego roweru za 1799pln. Czy za te pieniądze jest to dobry wybór? Osprzęt nie powala ale rower będzie służył do kompletnej rekreacji, czyli jazda po mieście, jakieś parki i trochę lasu. Bardzie proszę o opinie.
    Pozdrawiam
    Krzysiek

    • Za te pieniądze to bardzo ciekawa propozycja. Moja dziewczyna od kilku lat ma Cuba Aim i bardzo go sobie chwali właśnie do rekreacyjnej jazdy. Tak więc mogę Ci go polecić, na pewno będziesz zadowolony.

    • Dość tanie? To bardzo delikatne określenie. Jeżeli mają jeździć po mieście raz miesiącu po kilka kilometrów to może i bym zaryzykował. Najwyżej po jakimś czasie się zezłomuje.

  • Cześć, mam pytanie. Mam max 1800-2000 zł, i chcę kupić rower w sklepie http://www.markowerowery.pl/. ponieważ mieści się on niedaleko mnie i będzie pod ręką w razie jakiś napraw serwisowych. Jestem kobietą z większą wagą, 170 cm wzrostu , i lubię dobrze prostować nogi przy pedałowaniu. Planuję tym rowerem wycieczki za miasto-czyli asfalt i las, polne drogi-turystycznie. Co mógłbyś mi podpowiedzieć. Dziękuję Agata.

    • A jakiś rower wpadł Ci w oko? Ja sugerowałbym zerknięcie na dział z rowerami trekkingowymi, są bardzo uniwersalne i wyposażone w błotniki/bagażnik/oświetlenie.

      Najlepiej byłoby gdybyś zajrzała do sklepu, zobaczyła co mają, przymierzyła się do kilku modeli. Następnie jeśli będziesz miała dylemat, który rower wybrać – daj znać, coś wymyślimy.

  • Witam. Proszę o poradę .Jaki powinnam kupić rower/jestem seniorką/. Będę korzystała z niego na drogach leśnych i polnych. Niestety ulica jest niebezpieczna, a ścieżek rowerowych nie ma. Poza tym na w/w drogach są wzniesienia i pagórki. Pozdrawiam.

  • Witam.
    No i w końcu się zdecydowałem i kupiłem rower, jest to Dynamics Gravity Cross, taki jak podawałem w linku, powyżej, ale kupiłem od kogoś innego i zapłaciłem 1200 PLN.

    Trochę mnie gość wkręcił, bo dzwoniłem do niego i pytałem o rozmiar ramy i powiedział mi że 54, a jak dostałem rower to okazało się że jak wół stoi napisane na ramie że 58. Jak dla mnie trochę za wysoki, ale siodełko na dole, tak że dało się jeszcze zamocować lampkę tylną, dało się ustawić według opisów i jeździ się nawet przyzwoicie. Ale w razie ostrego zatrzymania może być kogiel-mogiel, jak stoję na ziemi stopami to żołędzie leżą na ramie, zimą trzeba będzie uważać żeby nie odmrozić.

    Ogólnie jestem bardzo zadowolony, przesiadka ze starego to jak limuzyna.
    Muszę zmienić siodło, jest za twarde, w starym rowerze miałem z tyłu amor. Zrobiłem pierwszą próbną jazdę ok 20 km. i było względnie, ale następna trasa ok 90 km, po drogach nie bardzo gładkich, to już tragedia, siedzenie będzie boleć z tydzień czasu, i nie od siedzenia a od obijania o to siodełko, na szosy jest ok, ale nie w teren.

    No i mam w końcu hamulce takie jak chciałem o co pytałem w temacie dotyczącym hamulców, w końcu mogę zacząć jeździć bardziej dynamicznie i mieć pewność że wyhamuję.
    Dziękuję za porady. Pozdrawiam.

  • Cześć!

    Poszukuję roweru miejskiego (holender), w dobrej cenie (do 700-800 zł), mam 163 cm, zależy mi na tym, żeby rower nie był ciężki (chciałabym go wstawiać do piwnicy). Czy kupię coś rozsądnego za tą cenę? I czy mógłbyś mi coś polecić?

    Pozdrawiam, Alicja

  • Dzięki za szybką odpowiedź.
    Pomijając już te kolarki, chciałem dać tylko taki przykład, rozumiem że jak dłuższa rama to rower będzie cięższy.

    Odnieść się chciałem jeszcze do tego:
    „Jeśli chodzi o „przerabianie” roweru MTB na crossa, to nie jest tak, że założysz inne opony, a rower nagle stanie się innym rowerem. Te dwa typy rowerów różni m.in. geometria ramy, która dopasowana jest do różnych stylów jazdy. Oczywiście, nikt nie zabroni zmiany opon, ale z założenia, takie dwa rowery szykowane są do innych zadań.”

    Prawdę mówiąc nie wiem do czego jest robiony rower MTB na kołach 29, ale z opisów rowerów wywnioskowałem, że jeżeli jest to rower typu XC ma on wyżej kierownicę i jest raczej do lżejszego terenu, więc przerobienie go na crossa chyba by nie było złe. Ale dochodzi tu pewnie kwestia, że rowery MTB mają większy rozstaw kół, co oznacza większy ich ciężar. Ale za to jako cross pewnie byłby lepszy w trudniejszym terenie.

    Przymierzam się do kupna jakiegoś rowerka, ale mam wiele dylematów, a właściwie strasznie wybrzydzam, ze względu na swoje potrzeby. Przeglądając różne oferty z takich rowerów jak mi się podobają, to przeważnie są one na wysokich ramach, może to ze względu na specyfikę crossa jest ona wysoka, więc już ze względu na mój wzrost jest ciężko znaleźć.

    Dlatego wtedy pytałem o tamten rower, gdyż był mały i lekki, ale wyglądał na przerobionego górala, wąskie opony, no i ta firma jakoś mało znana. W przypadku tych dwóch rowerów, rama jest jak dla mnie już na Max, ale w ostateczności mógłbym się zdecydować. Muszę przyznać że właśnie ten MTB bardziej mi się podoba, dla tego pytałem o zmianę tych opon.

    Oczywiście te firmy również nie są mi znane, więc chciałem coś się dowiedzieć, gdzieś słyszałem że Dynamix to dobra firma i jeżdżą na nich sportowcy.

  • Czesc

    Mam zamiar kupić rower, po wielu latach całkowitego niejeżdżenia, aby nabrać trochę kondycji i dla relaksu.

    Będę jeździć głównie w mieście, ale może się zdarzyć krótka wycieczka na wieś, do lasu, byleby były w miarę utwardzone drogi. Piach i błoto „po pachy” raczej odpada, stromych gór też nie przewiduję. Rower powinien się zmieścić w kwocie 1500 zł.

    Przymierzałam się już do wielu modeli. Na sprzęcie kompletnie się nie znam, więc po prostu siadałam na wybrany model, patrzyłam czy wygodnie się siedzi, jedzie, kieruje.
    W końcu póki co wybór padł na Kross Silk za 1250 zł pl. Pasuje mi w nim wszystko tzn. sposób siedzenia, ustawienie pleców, prowadzenie, dobrze się na nim czuję, jest wygodny. Gdy na niego siadłam moje odczucia były: to jest to!

    Mam pytanie, czy jest on technicznie w miarę solidny, czy za rok np. się nie rozpadnie, słowem czy to przyzwoita produkcja, czy raczej części nie są dobrej jakości? Czy nie lepiej wygląda niż jeździ? Bo wygląd jak dla mnie ma taki bardziej „zabawowy”. A trochę chcę na nim pojeździć.

    Wybrałabym rozmiar S, koła 26. Mam 163 cm wzrostu, 52 kg. Na 28 calowych kołach jakoś mi niewygodnie.
    Pozdrawiam

  • „Szybsza rama” odnosi się do jej geometrii, która umożliwia zajęcie bardziej aerodynamicznej i sportowej pozycji za kierownicą.

    Jeśli chodzi o rozstaw kół, to ma on spore znaczenie. Im większy rozstaw, tym więcej materiału potrzeba do wyprodukowania np. ramy. Do tego dochodzi zwrotność.

    Wysokość kierownicy ma spory wpływ na to, jaka część naszego ciężaru będzie naciskać na siodełko i tylne koło, a jaka na kierownicę i przednie koło. Ma to duży wpływ na podjazdy i zjazdy, ale dochodzi do tego też praca całego ciała.

    Do roweru szosowego, nie założysz opon 29 cali. Z prostego względu, w szosówkach jest za mało miejsca, by weszła wyższa opona. Prędzej taki numer uda się w rowerach przełajowych, ale też nie wszystkich.

    Jeśli chodzi o „przerabianie” roweru MTB na crossa, to nie jest tak, że założysz inne opony, a rower nagle stanie się innym rowerem. Te dwa typy rowerów różni m.in. geometria ramy, która dopasowana jest do różnych stylów jazdy. Oczywiście, nikt nie zabroni zmiany opon, ale z założenia, takie dwa rowery szykowane są do innych zadań.

    Jeśli chodzi o te rowery, to sprzedaje je niezły gigant. Opisy są cudowne. Ale rowery wydają się być okej, przynajmniej ze zdjęć, bo z opisu wiele się dowiedzieć nie można.

  • Witam ponownie.
    Nie mogłem wówczas dać linka do tamtego roweru bo skończyła się aukcja i nie wiem czy został ponownie wystawiony, ale mniejsza o to.
    Czytam tak o tych rowerach i ich budowie i konstrukcji i dochodzę do wniosku że, jak ktoś już napisał wszystko zależy od siły mięśni.

    Pomijając już rowery wyczynowe, głównie mam na myśli kolarki, to ciekawi mnie kilka rzeczy:
    – co to znaczy że rama jest szybsza, czy tylko dlatego, że kierownica jest nisko i jest odpowiednia pozycja rowerzysty,
    – jak duże ma znaczenie te 4 cm w rozstawie kół między kolarką a crossem, nie bardzo łapię, ogólnie to chyba rozstaw kół ma jakieś znaczenie w jeździe terenowej niż po szosie,
    – co to znaczy lekki teren, jak dla mnie jazda po naszych szutrowych karbowanych drogach na sztywniaku, to chyba nie za bardzo przyjemna, chociaż nie jest to zbyt trudny teren,
    – jakie znaczenie ma wysokość kierownicy do podjazdów, czy zjazdów?

    I teraz tak, jeżeli do kolarki założymy opony 29, to mamy całkiem przyzwoitego górala, bo ma nisko kierownicę dobrą do podjazdów, wadą jest że nie ma amortyzacji.
    Jeżeli do górala na kołach 29 nałożymy węższe opony to mamy całkiem przyzwoitą crossówkę, dobrą do podjazdów, chyba że jest to góral typu XC, to wówczas będzie to normalna crossówka, bo będzie wyżej kierownica.

    Można to robić oczywiście na odwrót, do crossa założyć opony 29 i mamy przyzwoitego górala.
    Jeżeli gdzieś mógłbym otrzymać jakieś informacje odnośnie nurtujących mnie pytań to poproszę o linki.

    I chciałbym zapytać o takie 2 rowery, które by mnie interesowały, jeden z nich jest właśnie typu MTB na kołach 29, jaki byłby efekt zrobienia z niego crossa, poprzez zmianę opon na cieńsze.
    https://allegro.pl/exte-mounatin-sport-alu-52cm-kola-29-shimano-i4632763369.html
    https://allegro.pl/dynamics-cross-alu-54cm-deore-slx-hydraulik-i4633296163.html

    P.S. I przepraszam z moją upier…ść.

  • Hej, dzięki za miłe słowa.

    Jeśli chodzi o rowery, to Orkan 5.0 (w wersji męskiej), można kupić za ok. 1600 złotych, kwestia dostępności rozmiaru ramy:

    https://allegro.pl/rower-romet-cross-orkan-5-0-m-wyprzedaz-i4616840570.html

    I powiem Ci, że jestem bardzo zaskoczony, tak dobrą ceną. Bo wyposażenie ma świetne. Niektóre firmy za taki osprzęt wzięłyby prawie drugie tyle.

    W każdym razie, jeśli uda Ci się kupić tego Rometa w takiej cenie, to świetnie. Ale nawet trochę więcej bym za niego dał w razie czego. Bo naprawdę warto.

  • Cześć Łukasz! Dopisuje się do listy zachwyconych serwisem rowerowe-porady. Stoję właśnie przed wyborem roweru. Będę nim jeździł codziennie po Wrocławiu ~10km (także zimą) + czasem w weekendy jakieś dłuższe trasy po mieście/szosie + sporadycznie po lesie na ubitej nawierzchni. Na zakup roweru mogę przeznaczyć do 2000.

    Z początku brałem pod uwagę Kands Maestro za ok 1250 https://m.allegro.pl/krolkands-maestro28shimano-alivio2014okazja-i4587491601.html )
    Potem wpadły mi w oko rowery Romet
    4.0 za ok 1600 ( https://m.allegro.pl/rower-romet-orkan-40-m-28-21-cross-w-wa-2014r-i4583952392.html )
    5.0 za 2000 ( https://m.allegro.pl/rower-romet-orkan-50-d-28-17-cross-w-wa-2014r-i4603338746.html )

    Z informacji w internecie wynika że te romety są rowerami wyższej klasy. Czy jest sens dopłacać do tych rowerów przy moich potrzebach? W czym objawia się ich wyższość?

  • @Zdzichu – podaj link do niego, to ocenię co to za rower.

    Cóż, wszystko pozostaje kwestią nazewnictwa oraz budowy roweru. I jak najbardziej da się zrobić rower na kołach 26 cali, na którego śmiało powiemy cross.

    Rowery szosowe też bywają z kołami 26 cali, a nawet 24 cale (dla dzieci). Więc wszystko się da :)

  • Witam.
    Mam pytanie w tym temacie, czy rower crossowy może być na kołach 26″. Przyznam że nie czytałem komentarzy więc mogłem coś przegapić. Po prostu zainteresował mnie jeden rower Chaka, ma dobry osprzęt, sprzedający napisał że cross, ale jest właśnie na kołach 26″.

  • @Magnez – na pewno nie jest to mistrz jakości i wytrzymałości. Ale oczywiście do sporadycznych. rekreacyjnych przejażdżek wystarczy. A jak się rozsypie za kilka lat, to nie będzie szkoda go wymienić na inny.

    @Adrian – szczerze mówiąc nie znam się aż tak dobrze na rowerach typu full. Dla mnie taki rower nie wygląda zbyt fajnie, zwłaszcza w parze z hasłami „katować” i „poskakać”. Bo to raczej rower do typowej jazdy, a nie robienia ewolucji w terenie.

    Zajrzyj na tego bloga: http://www.blogmtb.pl/ I tam podpytaj, myślę, że dostaniesz więcej wskazówek.

  • @Monika – z tych rowerów postawiłbym na model Delta Samanta. Jest najlepiej wyposażony, na jego plus przemawia 7-biegowa piasta, która o wiele lepiej sprawdzi się na wyjazdach rowerowych za miasto.

    @Maja – na początek przyjrzyj się takiemu rowerowi jak Unibike Fusion:
    http://unibike.pl/

    Dodatkowo warto byłoby brata zabrać na przymiarkę. No chyba, że chcesz kupować w ciemno, wtedy musisz zdobyć długość jego nogi, mierzoną po wewnętrznej stronie. Tak jest najłatwiej dobrać rozmiar ramy przez internet.

  • Witam serdeczenie Panie Łukaszu,
    przeglądam Pana stronę internetową i muszę powiedzieć, że jestem pod dużym wrażeniem Pana wiedzy dlatego pozwolę sobie poprosić Pana o poradę. :) Chciałabym kupić rower crossowy dla mojego Brata na urodziny, na ten cel mam odłożone 1600 zł ;)

    O ile na parametrach rowerów mało się znam to chciałabym podać parametry mojego Brata: lat 22, wzrost 186 cm, waga ok. 120 kg. Chciałabym coś w jego życiu zmienić i myślę, że rower to dobry start w tym kierunku :)

    Z pozdrowieniami,
    Maja :)

  • Witam serdecznie, chciałabym kupić rower do jazdy po mieście, do pracy, sklepu, ewentualnie na wycieczkę. Niestety z kasą nie mam jak szaleć, przeglądałam oferty sklepów internetowych i w oko wpadły mi te modele: http://megasporting.pl/rower-rayon-sevilla-28.html, http://www.rowerzysta.pl/rower-miejski-delta-samanta-7-28.html, http://www.rowerzysta.pl/rower-miejski-barcelona-city-lady-alu-nexus-28.html. Mam 169 cm wzrostu, bardzo proszę o pomoc, fachową poradę. Z góry dziękuję i Pozdrawiam.

  • @Asia – Costa Brawa od Avangarde różnią się głównie systemem zmiany biegów. Ja bym raczej postawił na model Costa Brawa, myślę, że dopłacanie 200 złotych do modelu Avangarde nie jest konieczne.

    Jeśli chodzi o ramę, to będzie to coś w okolicach 19-20 cali. Ale zawsze warto się przymierzyć, bo producenci różnie podają wymiary.

    @Adrian – ciężko porównać rower za 1800 złotych z takim za 3200 złotych. Northtec bije Gianta na głowę pod każdym względem w tym przypadku.

    @Iza – koła 26 cali to normalne koła, dla dorosłej osoby. Jeśli chodzi o dostosowanie, to najlepiej będzie jeśli podjedziesz do sensownego sklepu rowerowego, gdzie na miejscu Ci panowie pomogą dopasować rower pod siebie.

    @Gosia – ciężko powiedzieć, ale w internecie można znaleźć sporo rowerów miejskich w cenie od 750-800 złotych. Nie są to maszyny nie do zdarcia, ale do okazjonalnej jazdy na pewno wystarczą.

    @Asia28Len – tak, ten rower jest całkiem obiecujący, spróbuj jeszcze ponegocjować trochę cenę, ale i tak niczego mu nie brakuje. Łączenie roweru miejskiego z górskim nie jest może zbyt trafnym porównaniem, ale wystarczy, że założysz trochę agresywniejsze opony i będziesz miała coś z połączenia miejskiego z crossowym :)

    @Gabriela – ja bym postawił na model Elise albo Vanessa (w zależności, który bardziej Ci się podoba). Są do siebie dość podobne i do rekreacyjnej jazdy będą się nadawać.

    @Przemo – widzę, że szukasz bardzo fajnego roweru :) Przyznam Ci szczerze, że nie jestem zorientowany w tym temacie. Przejrzyj uważnie ofertę Cube, Scott, Merida – może coś znajdziesz, chociaż z tym budżetem może być krucho.

    A jeśli chodzi o opony, to przecież żaden kłopot, by wymienić je na inne, takie jak się chce. Oczywiście wcześniej sprawdzając, czy wejdą :)

    @Laik – ja bym stawiał na oba rowery. Są do siebie dość podobne i z tych dwóch wybrałbym raczej Scotta, za jakość marki.

    @Agnieszka – cóż, taka Gazelle faktycznie może być sporo warta, to są bardzo dobre i wytrzymałe rowery. Po zdjęciach nie widać zbyt wiele, opis też jest dość skąpy. Ale z tego co widzę, to warto.

    Dobrze byłoby się jednak przed zakupem przejechać i sprawdzić rower dokładnie.

  • Witam. Chciałbym dowiedzieć się który z tych rowerów jest lepszy, chodzi głównie o rekreacyjną jazdę po górach:
    -Northec Gravity DR
    -Scott Aspect 730

  • Łukasz,

    Prośba o poradę – poszukuję roweru na cały rok na dojazdy do pracy. Jako, że mam zamiar jeździć również jesienią i zimą poszukuję czegoś mało awaryjnego, prostego. Najchętniej bez przerzutek i amortyzatora, bo trasa tylko przez miasto. Taki single speed, ale z oponą jak od mtb. I raczej nie ostre koło, chyba, że z piastą flip flop. Rama najchętniej stalowa, ale niekoniecznie.

    Trochę taka mieszanka kross noru, ale z oponą jak kiedyś był model unplugged od krossa.
    Niewiele takich modeli jest dostępnych, trudno cokolwiek znaleźć. Mogę wydać do 2000 zł.
    Czy możesz coś polecić?

    Z góry dziękuję!

  • Witam, długo rozważałam kupno roweru pomiędzy trekkingowym i miejskim, często jeżdżę trasy do 80 km w większości asfaltowe drogi, traktuje rower jako podstawowy środek przemieszczania się w ładniejszą pogodę, do tej pory jeździłam rowerem górskim kross hexagon, jednak jeżdżę nim od 8 lat i chciałabym zmienić na większy. Czy rower miejski to dobry wybór? Zainteresowałam się paroma modelami,czy mógłbyś mi doradzić?

    1. https://allegro.pl/damka-burghardt-old-classic-rower-26-stozki-led-i4378664449.html
    2. https://allegro.pl/lekki-rower-miejski-damski-sprint-elise-28-gratis-i4432789472.html
    3. https://allegro.pl/polski-rower-miejski-28-retro-6-biegow-vanessa-i4454554503.html

    w 3. nie ma opisu technicznego, ale tyle wyciągnęłam od sprzedawcy:
    „Osprzęt Shimano 6 Biegów, przerzutki dobrej jakości. Kierownica holenderska szeroka. Felgi stożkowe wzmacniane, odporne na scentrowanie. Hamulec przedni i tylny w dźwigni Hamulcowej w rączce”.

  • Wypatrzyłam dziś w sklepie http://www.cossack.pl/costa-brawa/181-cossack-costa-brawa-2824-alu-kolor-wanilia-rower-damski-miejski.html -no urzekł mnie po prostu. Jeżdżę od kilku lat Rockraiderem i zaczęłam narzekać na pozycję, chciałabym coś wygodniejszego ale nie tylko miejskiego gdyż zdarza mi się jeździć po leśnych ścieżkach i szutrowych drogach.

    Interesuje mnie połączenie roweru miejskiego – wygoda, z mtb – uniwersalnym, do wydania mam 1800 zł. Czy to dobry wybór? Dodam że mam 162 cm wzrostu gdyby to miało pomóc w podpowiedzi.

    A swoją drogą rewelacyjna strona!!!

  • Witam, jaka jest najmniejsza kwota jaką musiałabym przeznaczyć na rower miejski, aby był on przyzwoity? Jazda stosunkowo okazjonalna, na pewno nie byłby eksploatowany.

  • A czy koła 26 to jest mało? Ten rower ma koła 26. Ogólnie to powiem tak lubie mieć kierownice wyżej niż siodelko i ustawić sobie żeby dobrze się jeździło, a siodełko właśnie też jest trochę za nisko.

    A już wyżej się nie da podnieść, a nogi powinny podczas jazdy mieć możliwość wyprostowania ich prawda? Bo tak to rower mi sie podoba, myślę, że jak zlikwiduję te dwie nieprawidlowości to bedzie okej.

  • Witam,
    Jaką ramę roweru miejski/teckingowy wybrać przy wzroście 165cm i dł nogi wew 80cm? Przy MTB jeżdzę rozm 17,5. Pozdr

  • Witam,
    Do tej pory od 7 lat jeździłam a ostatnio dość intensywnie średnio ok godziny co drugi dzień trekiem 6000 ze względu na potrzebę odbudowy czworogłowego po artroskopii kolana. Jezdżę trochę asfaltem, ale najbardziej lubię ścieżkami leśnymi. Ostatnio mam ochotę zmienić rower na Cossack avangarde 28/7 Alu za 1849 zł i mam pytanko czy takim rowerem będę rownież mogła sie poruszać po trasach rowerowych w lesie jak do tej pory? Pozdrawiam

  • @Iza – ciężko powiedzieć, zależy co masz na myśli mówiąc „przymały”. Zawsze możesz spróbować wymienić wspornik kierownicy na dłuższy, może wspornik siodełka dłuższy. W pewnym stopniu da się skorygować pozycję za kierownicą, ale niestety jeśli rower jest wybitnie za mały, to wiele się z tym nie zrobi.

    @Magda – zacznijmy od tego, że Trawers i Pamir mają mniejsze koła (26 cali) od reszty. Dla jednych to lepiej, dla innych gorzej, kto co lubi.

    Nie wiem ile kasy masz do wydania, ale wszystkie te rowery są w sumie w porządku. I spokojnie się nadają do normalnej, turystycznej jazdy.

    @Olka – jak za niecały 1000 złotych, to Rayon prezentuje się bardzo fajnie. Myślę, że możesz się na niego śmiało zdecydować. Naprawdę przyzwoicie się prezentuje w tym budżecie.

  • Witam
    Prosze Łukaszu o porade i zasugerowanie paru modeli rowerów. Przymierzam sie do kupna rowera zarowno do jazdy po asfalcie jak i po dogach polnych,lesnych itp. Chcialbym rowniez przewozic dziecko w siedzonku ( i moze jakas sugesta jakie wybrac?). I jeszce jedno zeby rower nie jezdzil ciezko tylko w miare lekko sie go prowadzilo. Czy nie za duzo wymagam? a co do cena to gorna granica 1200 zl jaka moge przeznaczyc. znalazam cos takiego: http://megasporting.pl/rayon-vip-28-damski.html co o nim sadzisz??

  • Krótkie pytanie, Kross czy Unibike? Wybrałam sobie 5 modeli z tych dwóch marek (kierując się wyglądem zewnętrznym jak to baba) i teraz nie wiem co dalej. Kross Trans Siberian z roku 2012 albo Continental z 2011 czy też któryś z Unibike: Trawer, Pamir lub Vision? Nie ukrywam ze im mniej wydam tym lepiej, jeździć będę po szosach, drogach utwardzonych i leśnych. Proszę o pomoc….

  • Moim zdaniem Goetze się średnio nadaje. Wątpię w jego dobrą jakość, oraz ma tylko jeden bieg. Być może na płaskie ulice miasta się nadaje takie rozwiązanie, ale jeśli chcesz pojechać gdzieś kawałeczek pod miasto, to już lepiej mieć trzybiegową przerzutkę w piaście.

    Poza tym jakość wykonania na pewno będzie lepsza w Burghardtcie.

  • Hej, na pewno taki rower będzie nadawał się jedynie do rekreacyjnej jazdy. Nie są to woły robocze do jazdy dzień w dzień, przez cały rok po kilkadziesiąt kilometrów.

    Ale do rekreacji – myślę, że spełni swoje zadanie. Nie możesz od niego zbyt wiele wymagać, ale myślę, że się spokojnie nada.

  • @Puzoniasty – powiem Ci, że przeskok z fulla na ostre koło, no to ładny skok będzie :) Ale fajnie, fajnie.

    Co do wagi, to jeśli ten rower kosztuje w granicach 1300-1400 złotych, to normalna sprawa. Cóż, na pewno nie jest złożony z lekkich komponentów, ale myślę, że to normalna waga.

    Jeśli chodzi o inne propozycje, zerknij jeszcze tutaj:
    Chłopaki bardzo się starają z tego co wiem i można u nich fajny rower złożyć.

  • Mam w tej chwili rockridera 6.2 – notabene bardzo przyzwoity rower. Od dłuższego czasu zauważyłem że używam go w 90% do jazdy po asfalcie i utwardzonych drogach (tylko czasem gdzieś skoczę) i co za tym idzie używam głównie najwyższych przełożeń. W czasie takiej jazdy czuć minusy fulla na grubych klockowych oponach – bujanie i opory toczenia są uciążliwe. Z tego wszystkiego zastanawiam się nad zmianą na lekkiego single-speeda. Mam upatrzony model Jamis beatnik.

    Widziałem ten rower na własne oczy i przyznam, że zrobił na mnie dobre wrażenie – minimalistyczny wygląd to jest to :). Jedyne co mnie trochę martwi to waga, 10 kg jak na taki rower to chyba dużo, poza tym opinie i recenzje raczej zachęcają. Co Ty na to Łukaszu? Czy jest w tej kategorii coś podobnie interesującego?
    pozdrawiam

  • Bardzo dziękuję za propozycję. Druga opcja mi się bardziej podoba / CUBE Town / ale jak byś miał dla mnie pomysł na jeszcze jakiś ciekawy rowerek to bardzo proszę o info. Pozdrawiam ze słonecznej Warszawy

  • @Eva – rowery są do siebie dość podobne. Ja bym brał Unibike, bo masz już w komplecie bagażnik i błotniki. To fajne rowery w tych pieniądzach.

  • @Rob – cóż, ja nie kojarzę za bardzo producentów, którzy robią rowery na Twoją wagę. A przynajmniej takich, którzy to otwarcie deklarują.

    Tutaj znajdziesz wątek o rowerze dla cięższej osoby:
    http://www.forumrowerowe.org/topic/89948-rower-jaki-dla-150kg-wagi-i-192-cm-wzrostu/

    @Rafał – w tych pieniądzach raczej nie znajdziesz nic lepszego. A Spartacus to to samo co Lazaro czy Kands, więc generalnie spoko. Na weekendowe wycieczki się nadaje.

  • @Hanna – hej, nie wiem czy Authorowi trochę cena się nie pomyliła. Ten rower z pewnością nie jest warty takich pieniędzy, chyba, że możesz go kupić sporo taniej niż 2400 złotych.

    W tym budżecie możesz śmiało zerknąć na tego Unibike, to bardzo fajny rower:
    http://unibike.pl/expeditionlds.html

    Drugą opcją, którą mogę polecić to Cube Town, kosztuje też w tych granicach:
    http://www.cube.eu/en/bikes/tour/town/town-black-grey-white-easy-entry/

    @Eva – hej, jeśli chodzi o ramę, to widocznie w tym sklepie nie mieli rowerów z damską ramą w odpowiednim rozmiarze. Masakra, że takie bzdury w sklepach wygadują. Okej, damskie rowery z dużymi ramami nie są może mega dostępne, bo wiadomo, że dużo więcej sprzedaje się mniejszych rozmiarów, ale czy to znaczy, że jesteś „skazana” na męską. A skąd. Trzeba tylko dobrze poszukać czegoś w odpowiednim rozmiarze.

    Napisz jeszcze jaką masz długość nogi, mierzoną po wewnętrznej stronie, zerkniemy jaki rozmiar ramy będzie Ci potrzebny.

    Jeśli chodzi o dynamo w piaście, to teraz ciężko znaleźć rower turystyczny, który nie ma takiego udogodnienia. Ewentualnie niektóre mają dynamo które trze o oponę, ale to już kompletny niewypał.

    W tym wypadku lepiej rozejrzeć się za crossem i w razie potrzeby dołożyć mu bagażnik + ew. błotniki. Ja w każdym razie nie mogłem znaleźć sensownego roweru trekkingowego bez oświetlenia.

  • Rower który doradzasz całkiem przyjemny, boję się tylko czy rama i obręcze wytrzymają nawet przy spokojnej jeździe, i producent nie daje aż tak wysokiego limitu wagi rowerzysty. Dzięki za rade. Pozdrawiam

  • Witam :)

    Planuję kupno nowego roweru trekkingowego, jednak nie znam za dobrze na modelach i osprzęcie. Mam 177cm i w serwisie rowerowym powiedziano mi, że przy moim wzroście najlepszą opcją są rowery męskie. Byłabym niezmiernie wdzięczna gdybyś mógł mi polecić najlepszy rower w cenie 1300-1500zł oraz taki w cenie 1800zł. Przez ten rok chcę zwiększyć swoją formę, aby w przyszłym roku być w stanie pojechać na kilkudniową wycieczkę rowerową.

    I dlatego też potrzebuję roweru, który wytrzyma dzienne (albo co najmniej 4 dni w tygodniu) jeżdżenie po 20-40km (z czasem ta ilość będzie się zwiększać) oraz aby był w stanie pociągnąć parę lat :)

    Tylko jedna rzecz jeśli chodzi o oświetlenie. Wolałabym lampki na baterie, zamiast dynamo. Jednak czy w takiej sytuacji znacząco wpływa to na cenę roweru? Z ewentualnym dokupieniem błotników i bagażnika mogłabym poczekać, jeśli jakość roweru będzie tego warta.

    Pozdrawiam serdecznie :)

  • chcę sobie kupić nowy rower trekkingowy w cenie do 2500 zł. Nie wiem co wybrać.
    Podoba mi się Author Dynasty 2014 ale jestem otwarta na inne propozycję. Wzrost 162, waga 56 kg. Mieszkam w okolicy Warszawy więc będę się poruszać po drogach utwardzonych i nie tylko. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam HS

  • @Rob – cześć, nie wiem jakiego typu rower Ciebie interesuje, ale wydaje mi się, że najwłaściwszym wyborem będzie rower górski. Szerokie opony i mocniejsza konstrukcja sprawią, że rower wytrzyma.

    Ze swojej strony polecałbym Ci przyjrzenie się modelowi Cube Analog na kołach 29 cali. Myślę, że dla Ciebie optymalna byłaby rama 19 cali.

    Można go kupić na Allegro już za 2490 zł (jeśli gustujesz w kolorowych rowerach). Wersja czarna jest za 2769 zł. To bardzo solidny rower, złożony z porządnych komponentów.

  • Witaj, mam bardzo wielki problem :) Ważę 150 kg mam 178 cm wzrostu długość nogi do krocza 78 cm, i teraz zadanie czy jest rower który mnie wytrzyma, gdyż planuje pozbyć się tego mojego „śmietnika”. Budżet to 3 tys. złotych.

  • Wielkie dzięki za tak szybką odpowiedź :) Rzeczywiście zapomniałam dodać jaki jest mój pułap cenowy- za moje gapowe – przepraszam. Generalnie mój max. wynosi 2.200PLN .. więcej raczej nie chciałabym wydawać. Dzięki za Twoją propozycję. Rower wygląda przyzwoicie, o reszcie, z racji mojej niewiedzy, nie będę się wypowiadać :) Podjadę do sklepu by na żywo wypróbować modele. Na pewno znajdę ten mój ideał :)

    Jeszcze raz dziękuje :):)

  • @Karolina – zacznę od rozmiaru ramy. Tak, rama 19 cali powinna być dla Ciebie w sam raz. Druga sprawa – jaka masa rowerów :) Będę Wam wszystkim wdzięczny od zaczęcia poszukiwań od jednej rzeczy – budżetu. Zdaję sobie sprawę, że „im mniej tym lepiej”, ale oczywiście wiadomo, że im rower droższy, tym lepsze części i większa wytrzymałość (zazwyczaj, choć to nie reguła).

    Tyle, że porównywanie rowerów za 1200 złotych, z tymi za 2200 złotych – no to sama rozumiesz, te tańsze są bez szans w takim starciu :)

    Ja z tych wszystkich rowerów, polecę Ci… jeszcze inny. Zerknij na tego Unibike, mam nadzieję, że wygląd Ci podpasuje: http://www.unibike.pl/voyagerlds.html Wymieniałaś wśród propozycji ich model Flash, ale myślę, że warto dołożyć do tego modelu. Ma bardzo równy osprzęt i wystarczy na długie lata.

    @Wojjtaass – Cube Aim to bardzo fajny rower, pisałem o nim tu kiedyś, co prawda o wersji 26 cali, ale osprzętowo niewiele się różnią. To bardzo fajny rower do rekreacyjno/hobbystycznej jazdy.

    Jeśli szukasz MTB ze sztywnym widelcem, to może być kłopot. Być może jakiś producent takie produkuje, ale ja o takim nie słyszałem. Są osoby, które jeżdżą na sztywnych przodach, ale raczej same sobie zakładają takie widelce.

    Oczywiście opcją jest kupno hybrydy, ale to są delikatniejsze rowery i jeśli szukasz czegoś do jazdy w ostrym lesie, to moim zdaniem lepsze będzie MTB.

  • Witam

    szukam roweru do jazdy po każdej nawierzchni, szukałem, szukałem i to co mi wpadło w oko to jest Rower Cube Aim Pro 29 black white 2014. dodam że wzrost 180 waga 86
    Szukam czegoś z V-Brake i bez amortyzatora z przodu ale nie znalazłem.

    Proszę o opinie

  • Witam :)

    Mam zamiar kupić sobie rower (kobieta, wzrost 167cm, dł. wewn. nogi: 76cm). Przeglądając stony www pogubiłam się w morzu przeróżnych opcji. Wiem na pewno, że będę nim jeździć po miejskich drogach/ścieżkach rowerowych ale także rekreacyjnie po ubitych polnych drogach i w lesie. Analizując zebrane info wydaje mi się, że rower trekkingowy byłby dla mnie najlepszy…i to tyle…nie mam pojęcia co dalej jeśli chodzi o osprzęt i jakość. Nie ukrywam też, że wygląd ma znaczenie :):) (tak to z nami kobietkami jest :) Generalnie rama musi być damska, im bardziej podobna do „holendra” tym lepiej. Zastanawiam się nad kilkoma propozycjami:

    1. http://www.cossack.pl/atlanta/187-cossack-atlanta-2824-alu-kolor-biala-perla-rower-damski-trekkingowy.html

    2. http://www.cossack.pl/tercja/132-cossack-tercja-28-24-alu-kolor-biala-perla-rower-damski-trekkingowy.html

    3. http://www.cossack.pl/costa-brawa/181-cossack-costa-brawa-2824-alu-kolor-wanilia-rower-damski-miejski.html

    4. http://www.cossack.pl/giulietta/203-cossack-giulietta-283-alu-kolor-wanilia-rower-damski-miejski.html

    5. http://www.sklep.eurorower.pl/pl/p/ROWER-GIANT-CYPRESS-CITY-W-M-2013/1223

    6. http://www.sklep.eurorower.pl/pl/p/ROWER-DAMSKI-BBF-NIEMCY-287-18-BIALY-2013/2243

    7. http://www.sklep.eurorower.pl/pl/p/ROWER-GIANT-FLOURISH-2-L-2014/2365

    8. http://www.sklep.eurorower.pl/pl/p/ROWER-KROSS-TRANS-SANDER-D-M-PLATYNOWY-2014/2715

    9. http://www.sklep.eurorower.pl/pl/p/ROWER-KROSS-TRANS-SIBERIAN-D-M-PLATYNOWY-MAT-2014/2408

    10. Trek Navigator

    11. http://www.unibike.pl/

    Sporo tego…wiem, wiem…po prostu widać jak się zamotałam w tym wszystkim.
    Odpowiednia dla mnie rama – 19″ (M)?? czy tak?

    Byłabym wdzięczna za małą podpowiedź :)

    Z góry dziękuję :):)

  • Z opinią o Decathlonie muszę się zgodzić, że są mało przejrzyści. Chociaż w opisie piszą rozmiar kół.

    Znaleźć rower górski na kołach 29 cali do 1000 zł będzie ciężko. Chyba, że badziew, albo coś używanego.

    Ty też musisz się zdecydować. Piszesz o budżecie 1000 zł i hamulcach V-brake, a potem podajesz rower za 1400 zł z tarczówkami :)

    A czym rowery się różnią? A czym się różnią samochody? A czym się różni „szynka” za 12 złotych od tej za 24 zł? :)

    Co do rowerów to na pewno nie tylko hamulcami :)

    Zerknij na ten rower:
    https://allegro.pl/rower-merida-drakar-big-29-40-v-okazja-i4358799680.html

  • Napiszę trzeci komentarz pod rząd, mam nadzieję, że mnie nikt o to nie zbanuje/zabije.
    Zauważyłem, że ten rower z poprzedniego komentarza ma koła 26, strona Decathlonu jest dla mnie po prostu kandydatem do nobla, jeśli idzie o nieprzejrzystość i nieintuicyjność… Tak więc, czekałbym na jakieś sugestie roweru z Twojej strony.
    Raz jeszcze przepraszam za 3 komentarze pod rząd.

  • Witam!
    Chciałbym kupić rower, który ma mi służyć do codziennej jazdy po różnym terenie (też las, różne wertepy), jestem duży i zdecydowany jestem już na zakup czegoś na ramie 20′ i kołach 29. Problemem jest budżet, mam do dyspozycji bowiem około 1000zł +/-.
    Czy jest jakiś sklep/rower, który byś mi polecił? Generalnie przed zakupem chciałbym na rowerze usiąść, zobaczyć go, a nie kupić od razu przez internet. Myślałem nad odwiedzeniem Decathlonu, ale wiem, że niektóre sprzęty tam oferowane są wątpliwej jakości, jak jest z rowerami?

    I jaka jest różnica między rowerami z tej niższej półki cenowej, a tymi koło 2000zł? Z tego co widzę, to przede wszystkim hamulce, ale dotychczas jeździłem bez tarczowych i wydaje mi się, że nie zrobi mi to wielkiej różnicy. Cóż jeszcze oferują droższe rowery?

  • Na pewno sztywny widelec i węższe opony dadzą bardzo dużo. Przy zakupie widelca koniecznie pamiętaj o jego wysokości, by był podobny do tego, który masz obecnie.

    Jeśli chodzi o opony, to też nie możesz włożyć pierwszych z brzegu, muszą być odpowiedniej szerokości. Tu masz tabelkę, która pokaże Ci, jak wąskie opony możesz włożyć:
    https://roweroweporady.pl/wp-content/uploads/2011/09/szerokosc-obreczy-a-opona.jpg

    Aby to sprawdzić, będziesz musiał zdjąć jedną oponę z koła i zmierzyć wewnętrzną szerokość obręczy.

    Co do przełożeń, to wszystko zależy co teraz masz. Ale jeśli wszystko dobrze chodzi, to nie warto zmieniać napędu. Lepiej poczekać, aż części się zużyją i ew. wtedy coś zmienić.

  • Dzięki za cenne informację, myślę również o możliwości przerobienia mojego Kands’a Energy 1100 na hybrydę. I tak chyba będzie lepiej i znacznie taniej.
    https://roweroweporady.pl/jak-przerobic-rower-gorski-na-szosowy/ – Twój temat mi na pewno pomógł.

    Moje pytanie: Czy usztywnienie widelca i zmiana opon wystarczy, czy przydałoby się jednak zmienić również korbę i kasetę ?

    PS. Aha i nie jestem pewien jaka grubość opon byłaby odpowiednia.

  • @TG – tak, moim zdaniem tak. Amortyzator przyzwoity, oświetlenie świetne, napęd całkowicie na Shimano Deore/Deore LX więc też bardzo dobrze. Korba jest na łożyskach zewnętrznych, co według mnie też jest plusem, jeśli chodzi o sztywność. Ja do wytrzymałości tych łożysk nie mam zastrzeżeń.
    Obręcze i szprychy też bardzo fajne, piasty lux, opony Schwalbe też bardzo fajne.

    Tu się naprawdę nie ma do czego przyczepić!

    @Agata – jego specyfikacja jest na pewno bardzo lakoniczna. Ale z tego co jest tam podane, to jak na tą półkę cenową jest naprawdę okej.

    @Dawid – hej, pisałem kiedyś o tym wpis: https://roweroweporady.pl/dlaczego-rowery-szosowe-sa-drogie/

    Zerknij wolną chwilą. Moim zdaniem nie warto wydawać pieniędzy na rower szosowy, który nie ma klamkomanetek. Manetki na ramie lub pod kierownicą to relikt przeszłości i bardzo niewygodny sposób na zmianę przełożeń. Wiem, że nie oczekujesz cudów, ale moim zdaniem wydawanie 1200 złotych na rower, który od początku jest złomkiem – to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

    O wiele lepszym rozwiązaniem byłoby poszukanie używanego roweru. Dokładasz troszkę i spokojnie kupisz coś takiego:
    https://allegro.pl/merida-race-880-stan-bardzo-dobry-gratisy-i4328543716.html

    I to będzie rower, który moim zdaniem posłuży Ci dużo dłużej niż tamte wynalazki.

  • Witam :-) Poszukuję roweru szosowego w małym zakresie cenowym do 1500 zł. Będzie to moja pierwsza szosówka ,więc nie oczekuję od niej cudów.

    W internecie wypatrzyłem coś takiego:

    https://allegro.pl/rower-szosowy-bicisport-kolarka-kolarzowka-hit-i4322677830.html
    http://szosowe.pl/2013/08/19/rower-szosowy-kolarzowka-piccadilly-28-dpd-0/
    https://allegro.pl/rower-szosowy-suncross-kolarka-kolarzowka-hit-i4340280860.html?source=mlt

    Bardzo prosiłbym o jakąś poradę co do rowerów szosowych.

  • Tylko jest jeden problem. Mieszkam na drugim końcu polski więc z przejażdżki raczej nici. A jego specyfikacja jest dobra?

  • Dzieki!

    Ciekawi mnie także, czy ww konfiguracja to dobry wybór w tej cenie – z przykładu Kettlera widzę, że (upraszczam) dają Globetrottera z gorszym osprzętem ale w takiej samej cenie.
    Ciekaw jestem, czy konfiguracja Globetrottera to dobry wybór i czy cena OK. TO tyle zmiennych do analizy dla niewprawnego człowieka, jak ja…

  • @Agata- rower prezentuje się bardzo dobrze. Najważniejsze by na żywo prezentował się tak samo i by Tobie się na nim dobrze jeździło. Ale jeśli po przejażdżce uznasz, że wszystko chodzi płynnie i dobrze, to bierz, bo to bardzo sympatyczny rower.

    @TG – zacznijmy od tego, że Expedition to jest już bardzo fajny rower. Oczywiście Globetrotter to jeszcze lepszy rower i ślinka cieknie jak się go ogląda :) Kettler, też nie jest zły, ale bardzo się cenią moim zdaniem.

  • Ma prośbę o pomoc w doborze roweru. 180cm, ponad 100 kg przez pewien czas, jazdy szosowo-leśne. Osprzęt.
    Zakres cenowy:
    – 2500zł
    – 3500 zł

    Oczywiście najlepiej w tym pierwszym, ale jak się nie da, co albo coś pomiędzy, albo w tym ok 3500. Po pobieżnym researchu wyszedł mi taki:

    http://www.unibike.pl/globetrottergts.html

    powyżej górnego limitu, ale ma wygodną kierownicę (dla mnie wygodną), tarcze i (chyba, bo nie jestem fachowcem, tylko obserwatorem) niezły osprzęt. Minus (nie śmiać się!), skóra na kierownicy (eee…) oraz brak osłony łańcucha – jak bym nie wycierał, mam smar na nogawkach. Ma go np http://www.unibike.pl/expeditiongts.html ale z kolei gorszej klasy osprzęt (znów, do weryfikacji).

    Do tej pory miałem starego górala z „21 przerzutkami”, sztywnym widelcem, osprzętem dokładanym we własnym zakresie (stary Kands). Rower kupuję na kolejną dekadę, więc niekoniecznie muszę oszczędzać, ale z drugiej strony nie chcę przepłacać – po co specjaliści od „przekształceń własnościowych” mają się dzięki mnie dorobić? ;-)

    Mam wątpliwości, czy no hamulce tarczowe tej klasy są OK, czy nie oraz co do amortyzacji: razem na oko Unibike waży mniej, niż mój na „lekkiej ramie” za stali (tak, tak – tak kiedyś go reklamowano ;-)).

  • Witam. Znalazłam używany rower Gazelle Cayo, dość zadbany, bardzo mi się podoba.

    Chciałabym wiedzieć co o nim sądzisz i czy to dobry wybór.
    Pozdrawiam :)

  • @Bogdan – o jaki rower pytasz? A jeśli chodzi o firmę, to jest naprawdę wiele godnych polecenia firm. Zależy w jakim budżecie szukasz i jakiego typu rower górski.

    @Remigiusz – ze zdjęcia, które wysłałeś nie idzie nic wywnioskować. Z prostego względu, nie widać na nim kasety/wolnobiegu :)

    Najpierw sprawdź czy masz kasetę czy wolnobieg. Pisałem o tym tu:
    https://roweroweporady.pl/jak-wymienic-kasete-lub-wolnobieg-w-rowerze/

    Zapewne jest to wolnobieg, ale lepiej sprawdzić dokładnie. Druga sprawa – sprawdź ile masz teraz rzędów, czyli ile zębatek z tyłu. I najlepiej kup wolnobieg/kasetę z taką samą ilością rzędów.

    Jeśli chodzi o łańcuch, to też dobiera się go specjalnie do ilości rzędów, ponieważ od tego zależy jego szerokość.

  • Witam jakiś czas temu pisałem dzięki za odpowiedź powiedz mi jaką do tego roweru http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/47dc4333caca0c6d.html

    mogę kupić zębatkę do tyłu z przodu mam 52 zęby a z tyłu najmniejsza ma 14 i chciałem wstawić 11 albo 12 tylko zastanawiam się czy to każda będzie pasowała czy to musi być jakaś specjalna
    i dodatkowo łańcuch chce wymienić możesz jakiś polecić i czy też jest jakiś specjalny ile tych oczek musi mieć na co mam zwrócić uwagę z góry dzięki za odpowiedź

  • Dziękuję Ci za opinię i radę. Mbike kupiony:-) Niestety przejechać się nie mogłam, bo rower jest jakieś 300 km ode mnie…ale liczę, że bedzie pasował;-) buty i sukienki też zdarzało mi się kupować bez przymierzania i się udawało, więc rower też musi pasować;-) A tak serio, to mało jest rowerów tego typu z większą ramą… Byłam w trzech sklepach rowerowych i nie mieli żadnego…(19″ max).
    Mam nadzieję,że wybór będzie trafny i rower będzie mi służył:-)
    Jeszcze raz dziękuję za rady,
    pozdrawiam, Majka:-)

  • @Paweł – tak, myślę, że za te pieniądze nie znajdziecie nic dużo lepszego. Już kilka razy ten rower oglądałem i sprawia dobre wrażenie, jak za te pieniądze.

    @Majka – zacznę od końca, czyli od rozmiaru ramy. Pan w sklepie miał rację, różnice między ramą 18, a 20 cali nie są duże. Ale! Po coś te rozmiary ram zostały wymyślone. Zapewne facet mówił tak, bo akurat wybranego roweru nie miał w dwóch rozmiarach, żebyś sobie sprawdziła.

    Moja dziewczyna jak kupowała rower, wahała się między ramą 14″, a 16″ (to był góral, tam jest trochę inna rozmiarówka). Niby na obu czuła się dobrze, z teoretycznych wyliczeń wychodziła 15″ ;) Ale w końcu wzięła 16″, bo lepiej się jej na nim jeździło. Oczywiście ustawiła w obu dobrze siodełko itd.

    Więc nie daj sobie wmówić, że rozmiar ramy nie ma znaczenia. Masz pieniądze, które chcesz wydać i chcesz kupić dokładnie to, co będzie Ci pasowało. Moim zdaniem powinnaś celować w ramę 20″, ale najlepiej się przejechać oczywiście :)

    MBike wygląda bardzo, bardzo fajnie za te pieniądze. Ma 7 biegową piastę co mu się bardzo chwali. Niby na miasto 3 biegi wystarczą, ale wystarczy niedaleka wycieczka, niewielkie wzniesienie i więcej przełożeń na pewno się przyda.
    Mają go w rozmiarze 19″, nie dziwię się, wysokie dziewczyny mogą mieć problem ze znalezieniem upatrzonego roweru, ponieważ producenci często nie robią większy damek, prawo popytu i podaży niestety. Ale jeśli masz opcję się przejechać, zerknij, być może Ci podpasuje.

  • Witaj!
    Pewnie masz już dość tego typu pytań…jednak zaryzykuję i dołączę do poprzedników;-)
    Chcę kupić rower miejski. Moim zamiarem było kupić coś niedrogiego, do przejażdżek dość krótkich (po tzw. bułki;-), kilka razy w tygodniu, czasem troszkę dalej (ok. 20 km) na przejażdżkę z synem… Jednak w miarę czytania Twoich tekstów, apetyt mój wzrastał… a może by tak przesiąść się z auta na rower (dojazd do pracy, ok 10-12km w jedną stronę), może jakaś niedaleka wycieczka…i tak z pierwotnego wyboru (…raczej zamiaru…podchodów), którym był ten rower https://allegro.pl/rower-miejski-holenderka-christine-28-shimano-3bie-i4295855374.html , doszłam do tego https://allegro.pl/rower-mbike-retro-white-gratisy-wysylka-gratis-i4293902829.html .

    I tu ogromnie proszę Cię o radę…czy ten mbike to dobry wybór? Jestem kompletnie zielona w tym temacie (chociaż po kilku godzinach na Twoim blogu, w rozmowie z koleżanką czułam się prawie jak expert;-)))
    Ta cena to już maximum jakie mogę przeznaczyć na rower…

    A może polecisz mi coś miejskiego (na ten typ jestem zdecydowana) w podobnej cenie…(mam 176 cm, dł. nogi wew. 82 cm).
    Ogromnie liczę na Twoją pomoc…bo inaczej będę błądzić jak dziecko we mgle… (pan w rowerowym mi dziś powiedział, że to nieistotne, czy kupię rower z ramą 18, 19 cz 20″, bo różnice są minimalne:-/ ot, fachowiec…

    Pozdrawiam serdecznie i liczę na szybką odpowiedź;-)
    Majka

  • Wszystkie te firmy robią porządne rowery. Kellys i Merida cenią się dość mocno, warto szukać ich rowerów w promocji. Chociaż i na Unibike i Krossa warto szukać zniżek.
    Z tych wszystkich firm, najlepszy stosunek wyposażenia do ceny, moim zdaniem ma Unibike.

  • Chcę kupić rower, Nie wiem jaką firmę wybrać: Unibike, Kross, Kellys, Merida czy jeszcze inny
    Jeżdżę dużo po górach ale drogami asfaltowymi, mniej po mieście,

  • @Dave – tego niestety nie wiem. Do jazdy w głównej mierze po asfalcie, zwłaszcza poza miastem, lepszy będzie cross, na oponach typu semi-slick. Poradzi sobie również w leciutkim terenie, zwłaszcza na szutrowych drogach i leśnych, płaskich ścieżkach.

    Górala weź tylko jeśli chcesz wjeżdżać w ostry teren, albo namiętnie jeździsz po dziurawych, miejskich ulicach i nie omijasz dziur :)

    W tym budżecie zerknij na Unibike Crossfire GTS.

    @Tomasz – tak, śmiało bierz ramę 16 cali, będzie Ci pasować jak ulał.

    Nie wiem w jakiej cenie masz do kupienia tego A8, ale pomyśl jeszcze o A9 z zeszłego roku. Jest teraz przeceniony na 3999 zł (a może znajdziesz jeszcze taniej), a jest na karbonowej ramie: https://www.kross.pl/pl/2013/mtb-xc/level-a9

  • witam,
    potrzebuję porady odnośnie roweru, chcę kupić rower mtb, znalazłem egzemplarz w dobrej cenie Krossa Level A8 z 2013 roku: https://www.kross.pl/pl/node/8177, na ramie S 16 cali, koła 26″, do tej pory posiadam inny model Krossa Hexagon v6 na ramie M 19 cali, koła 26″: https://www.kross.pl/pl/2011/mtb/hexagon-v6, jednak przyznam że jest dla mnie minimalnie za wysoki, a po dłuższych przejażdżkach odczuwam dyskomfort, a nawet drętwienie rąk (trasy 30-40km), jeżdżę głównie po bezdrożach i pagórkach morenowych, czasami asfalt lub ścieżka rowerowa.

    Czy wybrać Level’a na ramie 16 cali, skoro na większej ramie nie jeździ mi się do końca dobrze? szczególnie że Level jest w cenie o 1000 zł niższej niż nominalna z bardzo dobrym osprzętem oraz jest lżejszy ze względu na zastosowany stop z jakiego wykonana jest rama. Będę bardzo wdzięczny za poradę :) Pozdrawiam Tomasz

  • Witam! Poszukuję roweru na dłuższe (100km) wakacyjne wycieczki.
    Mam dylemat czy lepszym rozwiązaniem będzie MTB, ponieważ nie zawsze jeżdżę po prostych drogach czy krosowy. Jakie masz propozycje roweru do +/- 1800zł?
    Pozdrawiam

  • Hej, mimo wszystko – odłóż kasę, sprzedaj tego i kup nowy rower. Nie za bardzo rozumiem, po co chcesz wymieniać w rowerze wszystko? Nie ma to uzasadnienia ani ekonomicznego, ani logicznego.

    Ostatecznie wydasz dużo więcej kasy niż po prostu kupując nowy rower, a jednocześnie będziesz mieć kupę zabawy ze sprzedaniem części, które Ci zostaną po tym rowerze.

  • Witam, mam nieco inne pytanie dotyczące wymiany części w „tanich rowerach”.
    Od roku posiadam rower Rockrider 5.1
    stąd też pytanie jak polepszyć osiągi sprzętu, od czego zacząć wymiane częsci.
    Części estetyczno wizualne już powymieniane, jednak to jest tylko dodatek.
    Obecnie myślę nad wymianą wolnobiegów na kasetę? czy to dobry początek co następnie wymieniać?
    W efekcie końcowym chcę by z roweru kupionego w decathlonie została jedynie rama.

    Wiem, wiem, że łatwiej byłoby złożyć bądź kupić nowy rower, jednak mój budzet nie pozwala mi od razu na kupno dobrego sprzętu dlatego chcę pokolei, do tego również lubie majsterkowanie przy rowerze.
    Poprzedni rower na ramie Sing FR2 sama składałam, i tak się zastanawiam co z tego roweru uda mi się przerobić, by był lepszy. Mój poprzedni to zupełnie inny rower niż obecny stąd pytania od czego zacząć wymianę części???
    Pozdrawiam.

  • Nie no, lepszy Crow, zdecydowanie. Ma tylko paskudny wygląd ramy ;) chociaż kto co lubi. Hamulce hudrauliczne to bardzo ciekawa sprawa, na pewno są mocne i bardzo dobre. A Magura to świetna firma i słynie z hydraulików.

    Pozostaje oczywiście kwestia ceny, bo przez jej pryzmat trzeba patrzeć, ale na pewno Crow jest warty swojej ceny jeśli patrzeć pod kątem osprzętu. Nawet bardzo warty.

    Jeśli chodzi o opony, to patrząc po zdjęciach, raczej się da. Największy problem jest zawsze z tyłu, szersza opona jest zwykle wyższa i może ocierać o pionową rurę ramy lub przerzutkę, ale tutaj widać po zdjęciach, że jest tam sporo miejsca, by weszła szersza opona. Kwestia tylko jaka :) Ale to można w sklepie sobie przyłożyć i sprawdzić.

  • z tego co ogarnełam w temacie to ten Crow to okaz z 2009-2010 r , więc faktycznie leżak magazynowy ;-)
    Który w takim razie lepszy ? Czy do tych rowerów można np, założyć szersze opony i czy lepsze są hamulce hydrauliczne Magury w Krossie crow czy te hamulce tarczowe w Evado i czy jest jakaś wyraźna różnica w osprzęcie ?

  • @Weronika – moim zdaniem, rower w tej cenie to potencjalny, jeżdżący złom. Cóż, kupić można, ale nie wiem czy to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto, gdy po kilkuset kilometrach okaże się, że części z jakich jest zrobiony są jednorazowe.

    Jeśli szukasz czegoś do nawet mało intensywnej jazdy, na Twoim miejscu dorzuciłbym te 300 złotych i szukał czegoś jak np. nasz Romet:
    https://romet.strefamarek.allegro.pl/rower-rc-300-d-kolekcja-romet-2013.html (to totalny przykład, wiem, że szukasz czegoś bardziej stylowego, ale też spokojnie znajdziesz).

    @Gośka – Ten Kross Crow wygląda nawet ciekawie, choć zastanawiam się co to w ogóle jest za rower. Wygląda na jakiś leżak magazynowy. Ale trochę ich na Allegro widzę. Trzeba by zapytać sprzedającego co to za okaz :)

    A Evado 2.0 za 1000 złotych to też świetna okazja.

  • Mam pytanie, tak jak wszyscy, odnośnie roweru. Jeżdżę od 8 lat na rowerze zakupionym w supermarkecie, ale jest on zbyt ciężki i po prostu niewygodny. Z racji tego, że lubię wyskoczyć weekendowo na rower i zrobić jednego dnia ok. 100 km czy lekko powyżej, chciałabym poczuć komfort jazdy. Jeżdżę po różnych nawierzchniach, od asfaltowych, utwardzonych, po leśne drogi, na których nie brakuje piachu, podjazdów czy korzeni.

    W ogóle nie mam pojęcia na co zwrócić uwagę. Czy powinnam kupić rower z większymi kołami? Czy te poniżej są w ogóle warte zainteresowania i czy będą wygodne do takiej jazdy. Nadmienię, że Krossa Evado 2.0 mogę kupić po okazyjnej cenie. Lekko powyżej 1000 zł. Ogólnie chciałabym zmieścić się do 1500 zł. Powinien też to być rower, do którego będę mogła doczepić sakwy, z myślą o weekendowych wypadach.

    https://allegro.pl/kross-crow-rubble-deore-xt-hydraul-magura-evado-i4086174487.html
    https://www.kross.pl/pl/2014/cross/evado-2-0

  • Hej, nie za bardzo przepadam za takimi opisami jak na aukcji. Sprzedając rower za 2000 złotych warto podać pełną specyfikację oraz stan roweru. A co dopiero przy rowerze za 9000 złotych.

    Wiem, może się czepiam, ale po prostu takie ogłoszenie od razu mnie odrzuca. Choć nie ma co ukrywać, że ten Centurion to niezły rowerek. Sama korba kosztuje 1100 zł, ma ramę karbonową.

    Cóż, wygląda na bardzo ciekawy rower, ciekawe tylko jaką ma przeszłość :)

    Giantowi też nic nie brakuje, jest może trochę słabszy, ale za to nowy.

  • @Gosia – ja bym brał Goetze, głównie ze względu na przerzutki w piaście, w takim rowerze to bardzo wygodne i stylowe rozwiązanie. A sam rower wydaje się być w porządku.

  • Witam, panie Łukaszu mam problem z zakupem roweru….potrzebuje dobry rower i nie drogi około 1500-1700pln tyle byłbym skłony zapłacić. Potrzebuję czegoś na jazdę głownie asfalt (polski asfalt z dziurami) szutrowe trasy, piaskowe – będę robić maks 50 km w tygodniu, ze względu na czas jakim dysponuję. Zastanawiam się nad takim rowerami, chciałbym nadmienić, że mam tez problem z doborem ramy posiadam 180 cm i 95 kg

    1- https://www.decathlon.pl/rower-gorski-rockrider-500-id_8293150.html – kusi mnie dobra cenna i gwarancja ramy …
    2- https://allegro.pl/kands-energy-1300-mtb-shimano-alivio-tarcze-2014-i4257332005.html – czytałem o tym, że jest to dobry rower z dobrym osprzętem i za przystępną cenę.
    3- http://www.sklepmartes.pl/glowna/5327-rower-mtb-black-edition-2.html – o tym nic nie wiem…
    4- http://www.kellysbike.com/pl/rowery-2014/gorskie/hardtail-27-5/madman#.U4UCL3J_vh4
    5- http://www.go-sport.pl/go-sport/kampanie/katalog/rowery-2014/crossowe-329/move-3243

    kurde prosiłbym o jakąś pomoc, bo już zaraz się sezon skończy, a ja jestem w lesie bez roweru.

  • Hej, czasami producenci rowerów podają w instrukcji zalecaną maksymalną wagę rowerzysty.

    Moim zdaniem warto patrzeć na maksymalny udźwig opony. Takich informacji należy szukać na stronie internetowej producenta. Oczywiście myślę tutaj o markowych oponach, chińscy producenci zwykle nie mają nawet stron internetowych :)

    Generalnie jeśli producent nie podaje takiej informacji gdzieś w folderze reklamowym, można założyć, że każdy rower spokojnie udźwignie te 90-110 kilogramów. Chyba, że to rower z marketu za 600 złotych, wtedy może być z tym różnie.

  • Witam, ja również chciałam prosić o poradę w sprawie roweru miejskiego, właściwie na asfalt i drogi utwardzone, dla puszystej kobiety. Czy ogólnie dostępne rowery mają jakieś limity wagi? Do ilu kg może udźwignąć taki np. rower miejski z decathlonu, a ile taki polecany dla innej puszystej? Na co zwracać uwagę? Gdzie w okolicach Warszawy najlepiej się udać po taki rower?

  • Hej,
    jeśli chodzi o to co „ludzie gadają”, to nie bierz tego zbyt do siebie. To Tobie ma się dobrze jeździć.

    Chociaż trzeba przyznać, że Twój rower nowinką techniczną na pewno nie jest, a na pierwszy ogień idą manetki w ramie, co jest moim zdaniem mocnym archaizmem, zwłaszcza jeśli chodzi o wygodę, szybkość zmiany przełożeń i bezpieczeństwo.

    Jak rozumiem szukasz roweru do totalnie amatorskiego triathlonu, nie musi to być żadna maszyna typowo do tej dyscypliny (nie ten budżet).

    Jeśli chodzi o rozmiar kół, to 29″ stosuje się w rowerach górskich. I one mają obręcz o tej samej średnicy co 28″, tylko opony o większym „balonie”, stąd oznaczenie 29 cali.

    Jeśli chodzi o rower, to musisz sam poszperać, najlepiej szukaj czegoś ze swojej okolicy. Ale jako punkt wyjściowy dam Ci taki rower:
    https://allegro.pl/rower-szosowy-cube-agree-pro-i4249856684.html

  • Witam dwa lata temu kupiłem taki o to rower:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/47dc4333caca0c6d.html, sporo kilometrów nim najeździłem, chodzi idealnie, ale z kilku źródeł usłyszałem, że tego roweru to już nie warto modernizować, że lepiej oddać do muzeum.

    Prędkość średnią na trasach do 50 km osiągam nim około 27 km na godzinę i zastanawiam się, czy nowszym rowerem jeździłbym szybciej, czy po prostu mam za słabe nogi. Jaki rower byś mi polecił, tak do 3 tys. zł i ostatnio często kupuje rzeczy używane i myślałem właśnie by szukać na allegro czegoś używanego.

    Jeśli mógłbyś coś polecić, może być też nowy, a ja będę szukał sobie tej marki jako używany. Z góry dzięki za pomoc. Chciałbym w przyszłym roku startować w triathlonach i szukam odpowiedniej maszyny.

    Pozdrawiam

  • @Iza – takich rowerów jest zatrzęsienie w sklepach, jeśli przejdziesz się po rowerowych sklepach (nie marketach), to na pewno coś dla siebie znajdziesz. Patrz za rowerami trekkingowymi albo miejskimi, coś tego typu:
    http://goo.gl/4d6pwO

    @GosiaB – Tak w zasadzie to tylko niektórzy producenci mają w swojej ofercie rowery szosowe przeznaczone specjalnie dla Pań. Różnią się w zasadzie kilkoma szczegółami, trochę inną geometrią ramy, innym mostkiem, innym siodełkiem.

    Według mnie, nie musisz mieć typowo damskiego roweru. Wystarczy dobrze dobrać rozmiar ramy i każdy rower powinien być dobry. Oczywiście – można wymienić siodełko na wygodniejsze dla Ciebie czy pobawić się z wymianą mostka ewentualnie, ale moim zdaniem szukanie specjalnie kobiecego roweru to nie jest konieczność.

    Lapierre to bardzo dobre rowery i na pewno znajdziesz coś dla siebie w ich ofercie.

  • Z tego co wiem rozróżniamy rowery szosowe (kolarzówki) męskie i damskie. Czy jako kobieta muszę mieć rower damski? (czytałam, że jest to różnica)
    Znajomi z którymi jeżdżę – robią to na sprzęcie Lapierre – pytanie który nadawałby się dla mnie.
    Dystanse, które robię to około 60 km.
    Dziękuję, pozdrawiam i czekam na radę :)

  • Witam potrzebuje porady w sprawie roweru,chce kupić tani rower,ale dla kobiety lekko puszystej,taki żeby wygodnie się jeżdzilo i lekko w miarę możliwości jaki rower mi pan poleci,lub jakiego typu rowery wybierac?myslalam coś z przerzutkami lub biegami….Chodzi mi o to,żeby nie męczyć się zbytnio podczas jazdy np pod wiatr lub pod gorke i ogolnie :) pozdrawiam

  • Witam Panie Łukaszu,
    chcę kupić szosową kolarzówkę (damską) – potrzebuję pomocy, bo to pierwsza jaką kupuję.
    Chciałaby żeby była dobra. Mam 180 cm wzrostu.
    Co może mi Pan polecić.
    Dziękuję

  • Jeśli chodzi o różnice między Evado 3.0 a 4.0 to główna tkwi w napędzie. W 4.0 jest na 9 rzędach z tyłu, ma lepszej klasy przerzutki, moim zdaniem lepsze hamulce, lepsze piasty. Resztą się nie różnią. Czy dopłacić? Kwestia ile. Jeśli cennikowe 500 złotych to sam nie wiem. Jeśli trochę mniej, to ja bym dopłacił.

    Co do wyboru typu roweru, to stawiasz mnie pod ścianą. Na takie pytanie ciężko odpowiedzieć, bo typ roweru to nie tylko szerokość opon (do crossowego też włożysz szersze opony, wszystko zależy od ramy i od widelca na co pozwoli). To zmiana geometrii roweru i całej filozofii jazdy. Na to pytanie ciężko odpowiedzieć.

    Na pewno cross to jest jakiś kompromis.

  • Coraz bardziej zagłębiam się w temacie, przeglądałem dzisiaj Evado 4.0 w sklepie, ale mam lekkie obawy czy z oponą 1.5 dam radę ujechać w lesie, czasami wiadomo, drogi rzadko przez auta uczęszczane itp. Ale z drugiej strony często łączę trasy właśnie leśne uczęszczane przez auta z odcinkami asfaltowymi. Dlatego zastanawiam się czy jednak góral nie będzie lepszy ze względu na szersze opony. Proszę o radę, bo mam poważny dylemat jaką decyzję podjąć.

  • Przeglądam i wertuję uzupełniając dane.. a w porównaniu Evado 3.0 i 4.0? Warto dołożyć tego grosza do 4.0? Niestety jestem strasznym laikiem w tym temacie, a rowery krossa wyglądają po prostu ciekawie i cieszą też oko :)

  • Kwestia jaki rozmiar ramy potrzebujesz, ale jeśli dobrze poszukasz, to spokojnie znajdziesz coś z zeszłego roku w fajniejszej cenie:
    https://www.ceneo.pl/17953998#pid=7269

    Moim zdaniem ten rower nie jest do końca warty 2000 zł, ale 1700-1800 czemu nie.

    Co do tarczówek, to jeśli tylko są porządne i hydrauliczne to będą lepiej hamować, zwłaszcza w deszczu. Ale V-brake też nie są złe i są zdecydowanie mniej kłopotliwe w przypadku awarii czy serwisu.

    Aż chyba wpis o tym zrobię :) Pisałem już o tym kiedyś, ale może rozwinę ten temat: https://roweroweporady.pl/jakie-hamulce-rowerowe-v-brake-tarczowe-czy-inne/

  • Właśnie bez promocji, po prostu chcę mieć trochę ruchu więcej i pomysł wpadł na rower. Przeglądałem jeszcze Kross Evado 4.0, ale to już 500 zł różnicy, a nie wiem, czy aż taki rower jest mi potrzebny, jak mam zamiar tygodniowo przejechać około 200-300 km. Nigdy nie jeździłem na rowerze z hamulcami tarczowymi, więc też nie wiem, czy jest to duża różnica, między rowerami które podałeś :(

  • @Tomek – Ten Kross to bardzo fajny rower, chociaż widzę, że się Kross zaczyna coraz bardziej cenić. Chyba, że masz go do kupienia w dobrej promocji.

    Zerknij jeszcze na Unibike CROSSFIRE DISC GTS, albo jeśli nie musi mieć tarczówek to ciekawym modelem jest jeszcze Viper GTS.

  • Witam,
    Zastanawiam się właśnie nad kupnem nowego roweru, ponieważ mój komunijny (ma 14 lat) trochę się sypie, przerzutki do max 12 działają, dalej nie wskakują itp. Szukam roweru do jazdy głównie po lasach, drogi utwardzone, ogólnie uniwersalnego, z tego co doczytałem to cross chyba. Na chwilę obecną obserwowałem „Kross Evado 3.0”. Możesz doradzić, coś ewentualnie podobnego, czy jest to dobry rower, lub podobne w mniejszej cenie?

  • Hej, rozmiar ramy dobiera się do wzrostu oraz długości nóg:
    https://roweroweporady.pl/jak-dobrac-rozmiar-ramy-rowerowej/

    Jeśli chodzi o koła, to jeśli masz 165 cm wzrostu, śmiało możesz szukać roweru na kołach 28 cali. Najważniejszy jest rozmiar ramy, koła mają mniejsze znaczenie, a większe koła lżej się toczą.

    Jeśli szukasz czegoś co będzie lekko jeździć, polecam rower ze sztywnym widelcem. Dzięki temu rower będzie dużo lżejszy i będzie się płynniej jeździć. Bardzo fajnym moim zdaniem jest ten Author: http://goo.gl/cn52Kp

  • Z ciekawością przeczytałam wszystkie porady.Gratuluję wiedzy i pasji. W związku z tym mam ogromną prośbę, proszę o pomoc.

    Chcę kupić rower przeznaczony do jazdy po szosie, asfalcie, po ubitych drogach. Najważniejszy jest dla mnie nie wygląd, tylko komfort jazdy.

    Miałam rower niby super dobry z rometa, ale jazda była męcząca i już się go pozbyłam.

    Chcę żeby płynnie jeździł przy małym wysiłku. Słyszałam, że ramę dobieramy do wzrostu. Mam 165 cm wzrostu, ważę ok. 58kg. Przypominają mi się stare rowery rodziców, i muszę przyznać,że bardzo płynnie jeździły.

    Nie zależy mi na bajerach i nie chcę 18 biegów, wystarczą 3 lub wcale. Kwota jaką mogę wydać to ok. 1000zł.
    Proszę mi pomóc i może wskazać jakieś propozycje.

  • Olu, dlaczego niestety? Bardzo dobrze, niech chłopak jeździ póki ma dużo czasu :)

    Jeśli chodzi o wyposażenie roweru, to Merida ma ciut lepsze, choć nie są to olbrzymie różnice. Giant z drugiej strony słynie z robienia „pancernych” rowerów. Jeśli w dodatku Giant się bardziej podoba, to śmiało bym go brał.

    Rama 16″ będzie okej.

  • Witam ponownie Łukaszu.
    Kettler zakupiony, niestety muszę kupić rower również dla syna. Waham się między dwoma:
    https://allegro.pl/rower-merida-matts-10v-2013-komunia-dla-chlopca-i4210535950.html
    http://www.arkus.sklep.pl (ten mi się wizualnie bardziej podoba).

    Rower będzie dla chłopca 150 cm. Syn jeździ dość agresywnie (a właściwie „normalnie” biorąc pod uwagę wiek), głównie po chodnikach, ulicach, drogach polnych. Planuję zakup roweru o ramie 16″/S. Mam nadzieję że nie będzie za duży. Który lepszy, lub czy możesz polecić inny do 1000 zł.

    pozdrawiam,

  • Zastanawiam się czy to nie są jakieś rowery używane przez klub czy zawodników. Taka mnie myśl naszła, dwa podobne rowery, aukcja grzecznościowa (jak to brzmi w ogóle ;) Do tego są błędy w opisach, więc widać, że ktoś to na kolanie robił.

    Dlaczego obawiałbym się roweru używanego do intensywnej jazdy? Ano głównie przez zużycie. To są sprzęty na pewno serwisowane, ale gdyby były jeszcze dobre – to chłopaki by na nich jeździli. A tak, to pewnie już się sporo rower najeździł i lepiej wymienić na nowy. Tak mi się przynajmniej wydaje.

    Ale jeśli jest inaczej, a rower nie jest zajeżdżony i jest w dobrym stanie – to czemu nie.

  • Bardzo fajny rower, chociaż negocjowałbym cenę, jeśli sprzedający zszedłby o 200 złotych z ceny, a rower jest w dobrym stanie – to czemu nie.

    I na przyszłość każdemu radzę – gdy sprzedajecie rower – wyjdźcie z nim na świeże powietrze. I nie wrzucajcie rozmazanych zdjęć :)

  • To zapraszamy na Kaszuby :) jest gdzie pojeździć. Trasy na 1 dzień, a szlakiem dworów i pałaców nawet na 2 dni. ;)

  • @Andzia – bardzo fajne rowery, a Giant Rove już w ogóle palce lizać i nic tylko jeździć :)

    A co do dziewczyn, to według ankiety, którą robiłem jakiś czas temu – jest Was tu około 20%
    Za to na Facebooku docieram w 45% do kobiet, co mnie niezmiernie cieszy, być może po prostu Panie były mniej aktywne przy wypełnianiu ankiety :)

  • Pomocny blog, świetne porady – gratuluję Ci wiedzy „rowerowej” i pozytywnego zakręcenia w tym temacie :). Sama jestem fanką jazdy na rowerze i śmiało mogę polecić dwa świetne rowerki, które użytkuję. Pierwszy to Kellys Mascarena – fajny rowerek City, wygodny, ergonomiczny, ale wyłącznie w wersji 7 biegowej (piasta) – wersja wyższa często się psuje – mój działa bez zarzutu od 3 lat. Objeździłam przed zakupem 6-7 podobnych i ten był bezkonkurencyjnie najwygodniejszy :)
    Drugi, który testuję od tego roku to Giant Rove 0 – rama M. Bardzo szybki rower, wersja damska, przetestowałam na asfalcie, w lesie, i w zasadzie w każdych warunkach … Wymieniłam jedynie opony na dużo lepsze, antyprzebiciowe, bo jeżdżę często sama i boję się przygód … Ten naprawdę kocham … Fajny osprzęt w miarę rozsądnej cenie. Warto czasami pooszczędzać i zainwestować trochę więcej. Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję widzieć na Twoim blogu więcej kobiet.

  • Wlasnie szukalem, krotko dosyc, i mniej wiecej chodzi po 1200~ . Ale chyba wlasnie na Kandsa bede polowal. Duzo dobrego mozna o nich przeczytac w porownaniu do innych marek.

    Dzieki za szybka odpowiedz :)

  • @Adam – cześć, dzięki za miłe słowa, zaglądaj jak najczęściej. Jeśli masz opcję kupienia tego Kandsa, nowego, za 1000 złotych to śmiało kupuj. Ostatnio sporo dobrego słyszę o tej marce i warto kupić, zanim nie podniosą cen :)

  • Witam. Po pierwsze, bardzo fajny blog. Widze, ze na troche tu zostane :) Po drugie. Chcialbym, jesli mozna, dowiedziec sie czy w przedziale cenowym ok 1000~ zł dostane cos lepszego niz Kands Energy 1300? Troszke poczytalem i w wiekszosci for, ludzie wypowiadaja sie, ze co do jakosci i ceny w tym zakresie, ta firma wygrywa. Co sadzisz o tym rowerku i czy znalazlby sie jakis lepszy? Szukam MTB :)

  • Tak jak Ci napisałem wyżej, nie dałbym więcej niż 900, więc 850 to dobra cena.

  • Za 800 złotych to niezła oferta, teraz taki nowy kosztuje 1500 złotych. Ale nie wiem czy dałbym za niego więcej niż 900 złotych.

  • @Yolka – szczerze Ci powiem, że jeszcze czegoś takiego nie widziałem, ale w sumie dawno nie przeglądałem żadnej instrukcji od roweru :)

    @Ginawa – chodzi o kilka aspektów. Szerzej pisałem o tym tutaj: https://roweroweporady.pl/amortyzator-rowerowy-czy-sztywny-widelec/

    Ale w dwóch zdaniach. Chodzi po pierwsze o możliwość wyboru. Nie każdy chce mieć ciężki, tak sobie działający amortyzator w rowerze. Wielu osobom wystarcza amortyzacja którą dają opony, a nie jest im na rękę dźwiganie ciężkiego kloca po schodach.

    Obecnie szukając roweru ze sztywnym widelcem, jesteśmy skazani albo na najtańsze rowery (choć i te najtańsze też mają amortyzatory, a to już musi być kupa złomu), albo na drogie rowery dla tak zwanego „świadomego użytkownika”. Np. Cube robi takie rowery turystyczne – od 4 tysięcy w górę :) Oczywiście nie mówię tu o fitnessach czy szosówkach, które z założenia mają sztywne widelce. Sporo jest też rowerów miejskich. Ale właśnie trekkingowe już nie tak łatwo znaleźć.

    @Bogdan – cóż, widać, że rower jest po przejściach. Czy warty jest 1100 złotych? Ja bym spróbował ponegocjować i kupić go za 800 złotych, moim zdaniem nie jest więcej warty. Poza tym – czemu nie, fajny rower.

  • @ Łukasz
    Poszłam wygrzebać manual:) trochę przesadziłam, ale tylko trochę. Cytuję : „Zalecana maksymalna nośność roweru 90 kg! ” Model Neos z 2007. Opony ma cienutkie. Fakt jest taki, że w czwartek trzeszczał mi pod zadem i przerzutki mi skakaly same z siebie. A były regulowane w serwisie. Dziękuję za namiary. Poszukam go weekendzie. Pozdrawiam i dziękuję za tak szybką odpowiedź.

  • @Yolka – myślę, że najlepiej w takim razie pójść w stronę rowerów MTB. Mają one zwykle solidniejsze ramy. I Kellys z ramą dla rowerzystów do 85 kg? Pierwsze słyszę. No chyba, że to jakaś ultra-lekka maszynka do ścigania.

    Myślę, że bardzo dobry stosunek jakości i wyposażenia do ceny ma ten Kellys: http://goo.gl/pXfrU4 No i ma opony o szerokości 2,1 cala. Producent deklaruje maksymalne obciążenie dla JEDNEJ opony na poziomie 100 kilogramów. To jeden z wyższych wyników. A pamiętajmy, że masa rowerzysty, oraz roweru rozkłada się na dwie opony :)

  • Hej,
    Znakazłam Twojego bloga i mam nadzieję, że będziesz mógł mi pomóc. Muszę kupić nowy rower do jazdy po mieście (czasami) i drogach leśnych, utwardzonych (głównie). Teraz mam trekkingowego Kellys’a sprzed 7 lat i niestety nie mogę go dalej używać. Jego rama jest niby przeznaczona do 85 kg, a ja szukam czegoś pancernego na grubszych oponach, co się pod moimi 115 kg nie załamie. Wiem, że rowery kettlera są do 150 kg, ale miejskie chyba nie są takie dobre na szutry.
    Budżet to 2500, max 3000.
    Pozdrawiam

  • Dziękuję Łukaszu za tak szybką odpowiedź. Mam możliwość zakupu tego roweru taniej niż na stronie którą podałam, tak więc zdecyduję się na zakup. Mam nadzieję pojeździć nim kilkanaście lat, póki nie zajdzie konieczność wymiany go na „balkonik”:D

    Pozdrawiam serdecznie:)

  • @Ola – hej, Kettler to bardzo dobra marka rowerów i ten rower, który podesłałaś – wygląda bardzo, bardzo ciekawie. Myślę, że jest to świetny rower, choć cena ciut za wysoka. Płaci się też za markę niestety. Z drugiej strony – rower będzie na pewno bardzo porządny i na lata.

  • Witam,
    Mam nadzieję, że i mnie pomożesz, gdyż „ptaszki mi wyćwierkały” że jesteś dobrym specjalistą w dziedzinie rowerów i osprzętu;-)
    Potrzebuję roweru bardzo komfortowego, gdyż mam problem z kręgosłupem, właściwie z jego trzema odcinkami, w tym przepuklinę.
    Generalnie ma być wygodnie, trochę retro i byłoby dobrze gdyby rower dawał radę (a może ja) poruszać się również pod drogach leśnych.

    Zdecydowałam się na ten:

    Oczywiście roweru nie jestem w stanie przymierzyć, choć powinnam.

    Czy ten rower jest warty tej ceny, czy jesteś w stanie zaproponować mi coś równie dobrego w cenie do 2500?

    dziękuję i pozdrawiam:-)

  • @Wobo – zobacz jak nazywa się firma, która sprzedaje te rowery, to Ci myślę wiele wyjaśni :)

    @Darek – z tym kuponem cena RR520 zrobiła się przystępna. Ja bym brał tego.

    @Gustaw – jeśli chodzi o geometrię ramy, to jest to sprawa czysto indywidualna niestety. Na pewno nie warto sugerować się do końca danymi producenta, tylko przejechać się jeśli masz taką możliwość.

    Oczywiście pozycję można korygować długością i kątem mostka, gięciem kierownicy, podkładkami pod mostkiem, ale to wszystko w pewnym kosmetycznym zakresie moim zdaniem.

    Co do jakości ram, ciężko mi się wypowiadać, nigdy ja, ani moi znajomi nie mieliśmy problemów z ramami, ale nie jeździmy ekstremalnie, pewnie to dlatego :) Ramy w tych przedziałach cenowych są dość podobne do siebie i można zakładać, że co markowe to dobre.

    Marki Northtec nie znam zbyt dobrze, ale patrząc po specyfikacji – wyglądają fajnie.

  • Witam,

    Bardzo cieszę się, że trafiłem na Twój blog z dużą ilością ciekawych informacji. Byłbym niezwykle wdzięczny za poradę.

    Otóż jakiś czas temu miałem zamiar kupić rower Unibike Evolution 27.5 ( http://www.unibike.pl/ ). Kiedy poszedłem do sklepu (takiego z prawdziwego zdarzenia) sprzedawca stwierdził, że rama 19 cali jest dla mnie odrobinę za mała (mam 183 wzrostu i 84 cm długość nogi – bez buta). Z kolei rama 21 po przymiarce wydała mi się zbyt duża (długa). Najlepiej pasował mi rower z ramą 19 cali na kołach 29 ale uparłem się, że chcę 27.5… Trochę zmartwiony wróciłem do domu tramwajem.

    Zauważyłem, że wg. tabelek różnych producentów raz odpowiednia jest dla mnie rama MTB raz 21 cali, raz 20, raz 19 a czasem nawet 18. Unibike niestety nie udostępnia gemetrii ram rowerów na kołach 27.5. Boję się, że po wymianie samej sztycy rama 19″ zmuszałaby mnie do nieprawidłowej pozycji ciała.

    Z tego powodu rozglądałem się za innymi rowerami tej klasy:

    Cube Analog 27.5 ( http://www.cube.eu/en/bikes/mtb-hardtail/analog/analog-275/ )
    Northtec Gravity Dr ( http://nrowery.pl/ )

    Jeśli trafiłbym na promocję:
    Kross Level R4 ( https://www.kross.pl/pl/2014/mtb-xc-275quot/level-r4 )
    Scott Aspect 730 ( http://www.scott.pl/product.php?id_cat=913&id_prod=5133 )
    Author Spirit 27.5 ( http://author.pl/rowery/gorskie/cross-country-275/spirit-275 )

    Serdecznie proszę o radę czy warto ryzykować z tym Unibikiem czy też lepszą inwestycją byłby jeden z rowerów alternatywnych.

    Jak jest z jakością ram w poszczególnych rowerach? Czy jakość wykonania rowerów firmy Northtec faktycznie tak bardzo wzrosła?

    Pozdrawiam,
    Gustaw

  • Też się chętnie dowiem co to jest BMK :) Bo nie mam kompletnie pojęcia.

  • Po wstepnych rozmowach mam jeszcze dostać inne opony :)
    Bardzo dziękuję za rady :) Jeszcze troche na nim pojeżdze przed ostateczną decyzją, żeby mieć pewność że mi pasuje.

  • Bardzo fajnie ten Hercules wygląda. Jedynie gładkie opony będą przeszkodą we wjechaniu do lasu. Czyżby to były Schwalbe Kojak? Chyba mnie wzrok nie myli.
    Genialne opony, sam na nich jeżdżę, mam ich test na blogu. Ale do lasu się nie nadają. Ale może sprzedający podmieni Ci je na inne, np. Schwalbe CX Comp – w każdym razie na coś co ma klocki bieżnika jedynie po bokach, a są gładkie na środku.

  • Szczerze Ci powiem, że ciężko cokolwiek powiedzieć nie widząc tego roweru, nie znając jego dokładnej specyfikacji.

    W takiej cenie świetnie wygląda ten Kross:
    https://www.kross.pl/pl/2014/urban/noru Jedyny mankament, to fakt, że nie ma przerzutek :) Ale naprawdę fajny jest.

  • Cześć,
    dołączę się do komentarzy, bo właśnie jestem na etapie wybierania roweru ;) przez przypadek trafiłam w małym serwisie na rower składany (wg sprzedawcy ktoś go składał dla syna, który go potem nie chciał). Rama Hercules Streetfit przerzutka w piaście Alfine chyba 8 przełożeń, przerzutka przednia 2 przełożenia. Za 1500 zł. Warto? Dużo więcej nie mogę wydać i nie wiem czy da się w tej cenie kupić coś sensownego w masowej produkcji. Dodam jeszcze że jeszcze głównie po mieście plus rekreacyjne wyjazdy w trudniejsze tereny: niewielkie górki, lasu itp.

  • Zacytuję siebie:

    „A tak poważnie, Rockrider 500 wygląda bardzo ciekawie i za tą cenę dostaniesz przyzwoity rower, który na pewno posłuży Ci sporo czasu.”

  • Bon tylko na zakup roweru-to jest rekompensata za to ,że wprowadzili mnie w błąd. Skoro mówisz ,ze 520 nie jest tyle wart, to będę myślał przez święta.
    Dam znac przed zakupem-ten kross jest fajny, ale tam nie kupię o 200 taniej.
    Ale ten 500 tez mi posłuży, prawda ?

  • Myślę, że jak kupić, to już na dłużej. Ten bon nadaje się jedynie na zakup roweru? Bo jeśli nie, to zawsze możesz sobie kupić potrzebne akcesoria: lampki, zabezpieczenie, ew. błotniki, pompkę itd.

    Ja za 1800 zł wolałbym np. takiego Krossa: http://goo.gl/gqQd3F

  • Ok. A jak miałbyś 1800 to jaki byś wybral rower?
    Czy lepiej kupic 500 ,a ewent.za kilka zmienic.
    Jeszcze zapomnialem napisac, ze mam bon na zakup roweru -200, dlatego tak szukam

  • Pisz mi na ty, żaden ze mnie pan :) Tak, myślę, że to będzie najlepsze rozwiązanie.

  • Nie dałbym za rower Decathlon 1800 złotych. Specyfikacja jak zawsze jest mętna, nieważne że po francusku. Szczerze Ci powiem, że przeglądając ich rowery, człowiek dostaje takiego wnerwu, że miałem ochotę wyłączyć kompa.

    Ale ostatecznie: daj sobie spokój z kowadłem typu 6.3 chyba, że chcesz się tylko pobujać po osiedlu.

    Ja bym brał model 5.3 bo ma sensowny stosunek jakości do ceny. Jak chcesz wydać na rower 1800 złotych, to znajdziesz o wiele ciekawsze rowery, choćby Kross czy Unibike.

  • Witam,

    okazuje się ,że Rockrider 5.3- to juz koncówka serii.
    Ale dzisiaj byłem w Decathlonie i pojawił się nowy rower -Rockrider 520 z hydraulikami. Nie ma jeszcze opisu na stronie dechatlonu / może jutro się pojawi/
    ,ale jest opis obcojęzyczny -przetłumaczony :
    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=fr&u=http://www.decathlon.fr/vtt-rockrider-520-id_8293188.html&prev=/search%3Fq%3Drockrider%2B520%2Bdecathlon%26es_sm%3D93
    cena to 1799 PLN.
    Który mam wybrać:
    1/ Rockrider 5.2
    2/ ” 5.3 /jeszcze jest w niektórych sklepach/
    3/ ” 520- jakaś niska cena jak na hydrauliki- ale moze to seria limitowana
    4/ ” 6.3

    Zdaję się na PANA i obiecuję więcej nie marudzić

    z góry bardzo dziękuję za odpowiedź

  • To już nie są wielkie różnice. Chociaż Decathlon jest bardzo wkurzający w niepodawaniu pełnej specyfikacji rowerów…
    5.3 jest trochę lepszy, wydaje mi się, że ma trochę lepsze hamulce, inny amortyzator. Nie jest to wielka różnica, ale dopłacić można.

  • Witam,
    bardzo dziękuję za odpowiedź. A Rockrider 5.3 – jest niewiele droższy /inne hamulce- lepsze ?/ , czy nie warto dawać więcej i zostac przy Rockrider 500. Budżet to ok.1800

    Pzdr. i dziękuję

  • Nie określiłeś budżetu, więc najlepiej model Rockrider XC Pro :)

    A tak poważnie, Rockrider 500 wygląda bardzo ciekawie i za tą cenę dostaniesz przyzwoity rower, który na pewno posłuży Ci sporo czasu.

  • Witam,
    chciałem kupić Rockrider 5.2, ale się spóźniłem- nie ma mojego rozmiaru, a już nie produkują. Teraz rozważam zamiennik- Rockrider 500 lub Rockrider 5.3- czy warto?
    A może Rockrider 6.3- a może całkiem coś innego ? Jeśli można jako laik, proszę o pomoc, jeżdżę przeważnie po lesie i polach ,gdzie jest pełno kamieni i błota.

    https://www.decathlon.pl/C-411387-rowery-gorskie

    Pozdrawiam i dziękuję

  • Z tego sobie zdajemy sprawę, że do śmierci z nami nie będzie :D Zawsze po jakimś czasie można go ulepszać. Mówi, że jeździła na nim i jej się podoba. Muszę podjechać, zobaczyć go i może będzie jakiś większy opis lub coś więcej o nim powiedzą. Najwyżej wrzucę co mi powiedzieli i jeszcze się poradzę. Muszę pojeździć po rowerowych i zobaczyć co mają w ofercie u nas w mieście.
    Dzięki wielkie za szybką odpowiedz.

  • Cóż, Decathlon nigdy nie przodował w opisach technicznych rowerów :)
    Ale z tego co napisali i z tego co widzę, to zły rower to nie będzie.

    Nie nastawiajcie się, że to będzie rower na całe życie i że będzie bezawaryjny przez lata, ale za taką cenę – śmiało pojeździ sporo lat.

  • Witaj,

    Twój artykuł jest super. Bardzo dużo nowych rzeczy się dowiedziałem, a trafiłem tu przez przypadek szukając informacji o rowerach miejskich. Może uda Ci się mi pomóc. Szukam roweru dla dziewczyny. Ostatnio zobaczyła ten rower:
    http://www.decathlon.pl/rower-miejski-elops-100-ltd-id_8305485.html#Opinie_użytkowników

    I powiedziała, że chciałaby taki. Zrobiło się ciepło i chętnie by jeździła na uczelnie takim. Mógłbyś wyrazić swoją opinię o tym rowerze. Albo coś polecił? Może jakieś rady na co patrzeć przy wyborze „holendra”.
    Pozdrawiam.

  • Naprawdę solidny artykuł. Świetnie i przejrzyście wyjaśnione i opisane, widać, że wszystko pisane z pasją :) będę tu wpadać!

  • Za tą cenę nie jest zły, choć ja bym się jeszcze targował jeśli to rocznik 2013.

  • Witam,

    Ja również proszę o podpowiedź :)
    Chciałabym kupić rower do jazdy typowo turystycznej – w większości będzie to jazda po mieście, czasem po szutrze lub lesie, na chwilę obecną na niezbyt długich dystansach, dopiero zaczynam przygodę z taką formą aktywnego spędzania czasu ;)

    Zainteresował mnie model Everest 1.0 GTS firmy Raleigh. Jest on w akceptowalnej dla mnie cenie – u mnie kosztuje 1300zł. Co o nim sądzisz?

    Z góry dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam

  • Polecam w 100 % rower skladany firmy dahon, przyjmnosc z jazdy, mozna wszedzie zabrać, jada przyjmniejsza od jazdy na innych rowerach. Te odpowiedz dedykuje kamilowi

    ja sfojego dahona eco 3 kupilem za 750 zl, i to bym spontan strzal w dziesiatke a mierze 193 cm wzrostu. inne podrobki skladaków w decat….. czy sportowych do 900 zl to lipa, testowalem i wychodzilem zawiedziony, z dahonem o jakosc wykonania nie mam sie do niczego przyczepic. pozdrawiam czesc

  • Witam. Masa nie pomaga w uzyskiwaniu prędkości przy zjeździe. Dowiódł tego już Galileusz (eksperymentalnie). Energia potencjalna jest zamieniana w energię kinetyczną, czyli:

    m*g*h = m*v2/2 (ta dwójka przy v to jest kwadrat :))

    Widać więc, że prędkość zależy tylko od wysokości

    v = pierwiastek z 2*g*h

    Pomijamy m.in. pory toczenia i zmianę przyspieszenia ziemskiego z wysokością :)

    Pozdrawiam, Rysiek.

    • Teoretyku, przy okazji pominąłeś opór powietrza, który jest znaczny i silnie wyhamowuje lekkie obiekty. Rzuć piórko i młotek z tej samej wysokości to zobaczysz czy uzyskają tą samą prędkość.

  • Domyślam się, że chodzi Ci o model ROCKRIDER 5.0 S. Nie jest on zbyt dobrym wyborem moim zdaniem. Decathlon na swojej stronie nie podaje też pełnej specyfikacji tego roweru. Za niewiele większą kasę przyjrzałbym się rowerowi Kross Hexagon X1.

  • Witam mam pytanie bo ja kompletna noga jestem w tych sprawach rowerowych a mianowicie moje pytanie brzmi czy w sieci takiej jak decathlon mozna kupic fajny rowerek w dobrej cenie? czy korzystniej kupic jakiegos składaka w sklepie? myślę o rowerku tak do 800 zl coś z rodzaju gorskiego bo jak dla mnie kazdy jest tam taki sam tylko różnią się ramą i kolorem, a po Pańskim blogu dowiaduję się wielu informacji aczkolwiek uważam, że lepiej jak jeszcze kontrolnie zapytam Cię o zdanie na ten temat bo po godzinnym śledzeniu bloga w praktyce nie będę potrafił wiele powiedzieć. z gory dzieki za odpowiedz pozdrawiam

  • Rower wygląda bardzo sympatycznie jak na sprzęt za 200 zł. Brakuje mu tylko koszyka :)

    1) Zapytaj o lampkę przednią, bo na zdjęciu widać, że miała małe kuku.

    2) Przejedź się! To podstawa. I nie kawałek po podwórku, tylko przejedź nim nawet 2-3 kilometry (zostaw dowód osobisty w zastaw i w drogę).

    3) Sprawdź jak działają przerzutki, czy coś nie chrobili, nie skrzypi, a zwłaszcza nie przeskakuje.

    4) Czy działają hamulce, czy siedzi się na nim wygodnie (nie bój się poprosić o wyregulowanie siodełka), czy nie czujesz jakby coś miało zaraz odpaść.

    Wiadomo, jest to rower używany, za 200 zł i nie można się po nim spodziewać nie wiadomo jakich cudów. Ale rower ma być również sprawny (przynajmniej w podstawowym zakresie), bezpieczny, wygodny i dawać przyjemność z jazdy.

    Jeżeli Ci się nie spodoba, spróbuj może poszukać jakiegoś sklepu, który zajmuje się sprzedażą rowerów używanych – powinnaś dostać na taki rower podstawową gwarancję. W Krakowie wiem, że powinien taki być na ul. Koletek 9

    Miłych poszukiwań!

    • „2) Przejedź się! To podstawa. I nie kawałek po podwórku, tylko przejedź nim nawet 2-3 kilometry (zostaw dowód osobisty w zastaw i w drogę).”

      -Dawno nie słyszałem głupszej rady.. Z chęcią sprzedam Panu rower.

    • A czy móglby Pan polecić jakiś składany rower z wiekszymi kolami niż 20…szukam czegoś dla mojego męża 100kg wagi i tylko skladany.Jestem zielona w temacie.Agnieszka

    • A czy móglby mi pan coś polecic z kółkami 26 ewentualnie 24,interesuje mnie rower skladany,ktory ma przerzutki.Dla niezbyt lekkiej osoby.Dziekuje

      • Cześć, nie wiem, czy są rowery składane z kołami 24/26 cali. Tego typu rowery kojarzą mi się bardziej z kołami 20 cali, jak w Romecie Wigry czy Krossie Flex.

        Ale nie mam rozeznania w tym segmencie rowerów, być może coś jest, o czym nie wiem.

  • Cześć,

    Wpisałam w google coś o poradach dotyczących zakupu roweru i trafiłam na Twojego, bardzo pomocnego, bloga. Chcę Cię prosić o pomoc: jestem zupełnym laikiem w sprawach rowerowych, a chciałabym zakupić sobie używany sprzęt na dojazdy do uczelni. Znalazłam takie cudo: http://krakow.gumtree.pl/c-Sprzedam-sport-rekreacja-ROWER-DAMKA-5-BIEGoW-LEKKA-MOTOBECANE-KRAKoW-W0QQAdIdZ359250533

    Co o tej maszynie sądzisz? Czy jest coś, na co powinnam zwrócić szczególniejszą uwagę podczas oglądania akurat tego modelu?

    Mam nadzieję, że z radością udzielisz mi cennych wskazówek ; ))

    Pozdrawiam serdecznie
    Ula