Jaki rower kupić – typy rowerów

Chcąc dziś kupić nowy rower, nie mając sprecyzowanych oczekiwań, można złapać się za głowę. Kiedyś w sklepach były tylko składaki i „kolarzówki” (ja jednak zdecydowanie bardziej wolę określenie: szosówki). Później do Polski szturmem weszły rowery mniej lub bardziej górskie. I na tym wybór się kończył. Ewentualnie najwięksi zapaleńcy ściągali wymarzone maszyny zza granicy, zamawiane na specjalne zamówienie. Dziś polski rynek rowerowy wygląda zupełnie inaczej. Możemy przebierać w typach i rodzajach rowerów, a sklepowe półki wręcz uginają się pod ciężarem sprzętu. Jeżeli zastanawiasz się nad zakupem, a nie wiesz do końca jaki typ roweru wybrać, przygotowałem poniższą listę, która mam nadzieję, że pomoże Ci rozwiać wątpliwości. Wymieniłem najpopularniejsze typy rowerów, jakie można kupić w polskich sklepach.

Przy okazji zapraszam do lektury cyklu wpisów, w którym doradzam, jaki rower kupić w konkretnych przedziałach cenowych (od 1000 do 4000 złotych). Drugi wpis, który warto przeczytać, to próba rozwiązania dylematu: jaki rower kupić – górski, trekkingowy czy crossowy? Wbrew pozorom nie jest to łatwe pytanie i odpowiedź na nie, też nie jest prosta.

Jaki rower górski kupić
Cube LTD Pro 29

Rower górski (MTB)

Tego typu roweru, chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. „Górale” zostały stworzone do jazdy w terenie, poza asfaltowymi drogami. Wyposażone są najczęściej w 26/27.5/29 calowe koła, szerokie opony z agresywnym bieżnikiem oraz jeden lub dwa amortyzatory. Ze względu na swoją wytrzymałość i sporą uniwersalność, stały się niezłym wyborem także do jazdy po mieście. Kiedyś trochę śmiałem się z takiego wyboru, ale po dłuższym przemyśleniu tego tematu, zmieniłem zdanie. Więcej na ten temat napisałem w podlinkowanym wpisie.

Wśród rowerów górskich, wyróżniamy kilka podgrup:

  • ATB – proste, niedrogie, amatorskie rowery do jazdy codzienno-turystycznej. Mają jeden amortyzator, a czasami nie mają go wcale (amortyzator czy sztywny widelec).
  • XC – bardziej zaawansowane i lżejsze rowery, do ostrzejszej jazdy w terenie (także ścigania się). Tutaj także znajdziemy jeden amortyzator (jest to rower typu hardtail – czyli w dosłownym tłumaczeniu, z twardym ogonem).
  • DH – downhill to dyscyplina sportu, w której liczy się tylko jazda w dół. Rowery do DH mają dwa amortyzatory (są to rowery typu full), bardzo solidną ramę oraz duże tarcze hamulcowe.
  • FR – czyli freeride, to konstrukcyjnie dość podobne rowery do DH, z tym, że umożliwiają podjeżdżanie pod wzniesienia. Skok amortyzatorów to przynajmniej 170 mm.
  • Enduro – trochę bardziej uniwersalny rower, który nadal sprawdzi się na wymagających ścieżkach. Skok zawieszenia to około 160 mm.
  • Trail, All Mountain – lżejsze i trochę delikatniejsze rowery ścieżkowe, z zawieszeniem o skoku w granicach 120 mm. Pozwalają na bardziej żwawe podjeżdżanie, niż ich ciężsi bracia.

 

Jaki jest najlżejszy rower na świecie
Trek Émonda SLR 10

Rower szosowy

Jak sama nazwa wskazuje, jest przeznaczony do jazdy po asfalcie. Posiada duże, 28 calowe koła, z wąskimi (23-25 mm) i gładkimi oponami. Kierownica (tzw. baranek) w rowerze szosowym jest zagięta w charakterystyczny sposób, umożliwiający zajęcie bardziej aerodynamicznej pozycji. W rowerach szosowych hamuje się oraz zmienia przełożenia, za pomocą klamkomanetek, które umożliwiają wykonywanie obu czynności, bez odrywania rąk od kierownicy. W zależności od geometrii ramy, typowe rowery szosowe można podzielić na dwie grupy: sportowe oraz endurance. Różnią się pozycją zajmowaną za kierownicą. Te drugie umożliwiają bardziej komfortową, turystyczną pozycję i wygodniejsze pokonywanie dłuższych dystansów.

Z szosówki wywodzi się jeszcze kilka typów rowerów:

  • Jazda na czas/triathlon – geometria ramy oraz zamontowana na kierownicy lemondka, umożliwiają zajęcie jeszcze bardziej aerodynamicznej pozycji za kierownicą. Tego typu rowery stosowane są głównie na zawodach, gdzie jeździ się samotnie na czas.
  • Rower przełajowy – na pierwszy, szybki rzut oka, wygląda jak typowy rower szosowy. Po bliższym zapoznaniu się, okaże się, że ma szersze opony z agresywnym bieżnikiem, trochę inne hamulce (umożliwiające włożenie szerszej opony), a często także trochę inaczej dobrane przełożenia. Umożliwia sprawne poruszanie się w mniej wymagającym terenie. To bardzo dobry rower do zimowych treningów. Odmianą tego roweru jest grawel bike, który ma trochę łagodniejszą geometrię i zwykle hamulce tarczowe. Ten typ roweru określiłbym jako wygodną, turystyczno-użytkową przełajówkę.
  • Rower torowy – podobny do roweru szosowego, stosowany do ścigania się na specjalnym, zamkniętym torze. Taki rower nie posiada hamulców, ani przerzutek. Posiada napęd typu „ostre koło”, czyli nie da się nim jechać bez pedałowania.

 

Rower wyprawowy turystyczny
Koga Randonneur

Rower trekkingowy

Razem ze swoim bratem, rowerem crossowym, są często nazywanie połączeniem roweru szosowego z górskim. Oczywiście nie należy ich traktować jako zastępstwo, ani jednego, ani drugiego roweru. Trekkingi to typowo turystyczne rowery, wyposażone w błotniki, bagażnik, często dynamo z oświetleniem. Opony są szersze niż w szosówce i węższe niż w góralu. Pozycja za kierownicą jest o wiele wygodniejsza niż w rowerze szosowym. Cross to bardzo często ten sam rower (czasem z troszkę agresywniejszą geometrią ramy), ale pozbawiony turystycznych dodatków. Rower crossowy można w bardzo łatwy sposób przerobić na trekkingowy, po prostu montując mu błotniki i bagażnik. Takie rowery najlepiej czują się na asfaltowych drogach oraz ubitych, gruntowych ścieżkach. Pewnym rozwinięciem idei rowerów trekkingowych, są rowery wyprawowe. Pozornie nie różnią się niczym szczególnym od trekkingów. Ale popatrz na zdjęcie powyżej, widać na nim rower Koga Randonneur. Dla mnie jest to kwintesencja najwyższej klasy roweru wyprawowego. Stalowa, ręcznie robiona rama; sztywny, stalowy widelec; topowy osprzęt Shimano XT, kultowy przedni i tylny bagażnik marki Tubus, dwie stopki, a do tego dwa bidony i pompka. Piękna sprawa, choć cena tego roweru jest taka, że chyba woziłbym z nim dwa łańcuchy :)

 

Jaki rower szosowy z prostą kierownicą
Cube SL Road

Fitness

O nich napisałem trochę więcej we wpisie o rowerach fitness. W uproszczeniu można powiedzieć, że to rower szosowy z prostą kierownicą. Ale będzie to naprawdę duże uproszczenie. Na rynku znajdziemy różne fitnessy. Takie z krótką, szosową ramą oraz wąskimi oponami (23-25 mm) oraz takie z bardziej komfortową ramą i oponami troszkę szerszymi (30-35 mm). Wspólnym mianownikiem jest sztywny widelec. Tego typu rower, nadaje się zarówno na dalekie wycieczki, jak i szybkie treningi czy jazdę po mieście. Zakładając opony z odpowiednim bieżnikiem, można takim rowerem z powodzeniem wjechać w lekki teren. Sam jeździłem na takim rowerze, a na blogu znajdziecie jego test: Cube SL Road.

 

Jaki rower miejski holdenderski
Batavus Old Dutch

Rower miejski

To najpopularniejszy typ roweru w Amsterdamie – światowej stolicy rowerów. Także w Polsce, rowery miejskie stają się coraz popularniejsze. Konstrukcja ramy ułatwia wsiadanie, a także powoduje, że siedzi się na nim w pozycji wyprostowanej. Dzięki temu wszystko lepiej widać i nie obciąża się pleców podczas jazdy. Cechą charakterystyczną prawdziwego mieszczucha jest przerzutka planetarna, czyli przerzutka ukryta w piaście tylnego koła. Dzięki niej można zmieniać biegi na postoju, a napęd mniej się brudzi. Rowery miejskie bardzo często wyposażone są w dodatki uprzyjemniające jazdę: oprócz błotników i bagażnika, jest to także koszyk (lub bagażnik) na kierownicy, pełna osłona łańcucha, stopka i oświetlenie.

 

Rower elektryczny tani
Kreidler Vitality

Rower elektryczny

Nie jest to rodzaj roweru, a jedynie dodatek w postaci silnika elektrycznego oraz akumulatora. Z takim wspomaganiem można kupić nie tylko rowery miejskie i trekkingowe, ale także górskie, fatbike’i czy składaki. Według przepisów, taki silnik może pomagać nam podczas jazdy, jedynie do prędkości 25 km/h i dodatkowo samemu trzeba pedałować. Więcej o rowerach elektrycznych pisałem już na blogu.

 

Jaki fatbike kupić
Specialized Fatboy Trail

Fatbike

Jest to rower zbudowany na bazie górala. Charakteryzują go masywne opony, o szerokości od 4 do 5 cali (100-125 mm). Tak szerokie opony sprawiają, że fatbike bardzo dobrze radzi sobie podczas jazdy po śniegu oraz piasku. Często nie stosuje się w takich rowerach amortyzatora, jego zadanie przejmuje szeroka opona. Więcej o rowerach typu fatbike przeczytacie w podlinkowanym wpisie.

 

Jaki BMX niedrogi
Haro 000

BMX

Marzenie wielu dzieciaków, a także pasja już dorosłych. BMX został stworzony do robienia trików na specjalnie przygotowanych torach oraz w miejskich warunkach. Jego cechą charakterystyczną są małe, 20-to calowe koła, postawiona prawie w pionie kierownica oraz pegi, czyli specjalne rurki, montowane w osi kół, ułatwiające robienie trików.

 

Rower do skakania
Inspired Hex Pro

Dirt/Street

To rowery, które są w pewien sposób rozwinięciem idei BMX-ów. Mają większe koła, często także amortyzator i nadają się nie tylko do miejskich trików, ale także do skoków na specjalnie przygotowanych hopkach.

 

Jakie ostre koło
Polka Bikes Stalówka

Ostre koło/Single

Ostre koło jest to rodzaj napędu, w którym aby jechać, musimy pedałować. Innymi słowy, w rowerze nie ma wolnobiegu, który umożliwia przerwę w pedałowaniu i jednoczesne toczenie się. Ostre koło znajdziemy w rowerach torowych, niektórych dziecięcych rowerkach, a także w niektórych rowerach miejskich (potocznie zwanych „ostrym”).

Natomiast single, to rower w którym też jest jeden bieg, ale jest także wolnobieg, który umożliwia przestanie pedałowania. W niektórych rowerach, można spotkać tylną piastę typu flip-flop, gdzie z jednej strony znajduje się zębatka z wolnobiegiem, zaś z drugiej strony tryb bez wolnobiegu. I można wedle uznania montować koło tak, by uzyskać ostre koło lub singlespeeda.

 

Rower składany składak
Dahon Vybe D7 (kliknij aby rozłożyć)

Rowery składane

Wbrew pozorom, składaki mają się dobrze i są do dziś produkowane. Chociażby przez Rometa, który robi kultowe modele Wigry. Ale takie rowery nie muszą się kojarzyć z jedynie z poczciwymi Wigrusami. Na rynku dostępne są także bardziej zaawansowane modele, sprzedawane m.in. przez firmy Dahon i Strida. To bardzo wygodne rozwiązanie, ułatwiające przewóz roweru w komunikacji miejskiej czy samochodzie. Wiele osób docenia możliwość składania w sytuacji, gdy warunki mieszkaniowe, nie pozwalają na przechowywanie pełnowymiarowego roweru.

 

Rower plażowy
Schwinn Hornet

Beach cruiser

Popularność te miejskie krążowniki zdobyły na początku 20 wieku, dzięki firmie Schwinn (zapraszam do lektury wpisu: 5 rowerowych marek, które warto znać). Te stylowe i bardzo wygodne rowery, dostępne są w niezliczonej ilości kolorów i fantazyjnie giętych ram. Część z nich stylizowana jest trochę na motocykle.

 

Cannondale jaki tandem
Cannondale Tandem

Tandem

Każdy wie jak taki rower wygląda, ale nie każdy miał okazję na nim jeździć. Ja miałem :) i wrażeniami podzieliłem się na blogu (jak się jeździ na tandemie?). Oprócz tradycyjnych, dwuosobowych tandemów, spotkać można również rowery przygotowane do jazdy dla trzech czy nawet czterech osób. Choć tak duże konstrukcje są najczęściej produkowane przez małe, rowerowe manufaktury na specjalne zamówienie. W Polsce tandemy nie są za bardzo popularne, a zakup porządnego modelu, wiąże się najczęściej z zamówieniem go poza granicami naszego kraju. Wiele osób pyta się, czy na tandemie jeździ się łatwiej. Odpowiedź na to niełatwe pytanie znajdziecie w podlinkowanym wpisie.

 

Rower towarowy
Babboe Big

Rower cargo

To jeszcze mniej popularne rowery, niż tandemy. Chociaż powoli, powoli, zaczynam dostrzegać je na polskich ulicach. Sprawdzają się przy przewożeniu większych rzeczy, a także nadają się do przewozu osób (najczęściej wożone są dzieci). Więcej o rowerach towarowych przeczytacie na blogu Majki i Maćka, ja jeszcze nie miałem przyjemności pojeździć tego typu rowerem.

 

Jaki rower poziomy kupić

Rower poziomy

Ciekawy typ roweru, na którym siedzi się w pozycji pół-leżącej. Dzięki temu, rowerzysta ma o wiele bardziej aerodynamiczną pozycję, niż na tradycyjnym rowerze. Jednocześnie, niestety, jest o wiele mniej widoczny. Istnieje wiele typów rowerów poziomych, konstrukcyjnie wyróżnić można dwa najważniejsze rodzaje: SWB – gdzie korba z pedałami znajduje się przed kołami (tak jak na rowerze na zdjęciu) oraz LWB – gdzie rozstaw osi jest większy, a korba znajduje się między kołami.

Podsumowanie

To nie wszystkie typy rowerów, jakie możemy spotkać na naszych ulicach, łąkach i lasach. Są jeszcze riksze, bicykle (to te z wielkim przednim kołem i malutkim tylnym), monocykle (z jednym kołem), rowery dla osób niepełnosprawnych, rowery czterokołowe, mobilne kawiarnie, drezyny. Ale w większości przypadków, są to rowery przygotowywane na specjalne zamówienie. Jeżeli jesteś zainteresowany nietypowymi rowerami, zerknij na wpis o polskich producentach rowerów. Zebrałem tam także producentów rowerów nietypowych i robionych na zamówienie. Prawdziwe cudeńka można tam obejrzeć :)

Na koniec zaproszę jeszcze raz na cykl moich wpisów „Jaki rower kupić konkretnej kwoty„, gdzie pokazuję propozycje rowerów w podanym budżecie i podpowiadam jaki rower kupić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

390 komentarzy

  • Panie Łukaszu,
    proszę o radę. Chciałabym kupić rower miejski, nie za drogi, wizualnie i cenowo odpowiadają mi rowery goetze. Niektóre modele mają 6 biegów, co również mi odpowiada. Czy warto kupić rower tej firmy?

  • Witam wszystkich zainteresowanych tematem jestem na kupnie roweru crossowego i mam dylemat budżet do 2000zł i mam upatrzone dwa rowerki Rower Maxim MS 5.5 rama 18 czy Romet orkan 4 m rama 19 .Moje wymagania to 27 przełożeń tarczowe hamulce lekka rama 14kg max może ktoś ma lepsze propozycje

  • Witam serdecznie, Panie Łukaszu bardzo proszę o poradę :) Chciałabym kupić rower, którym będę jeździła do pracy, ale też na wycieczki po szosach i drogach polnych. Poszukuję roweru tak do około 1500 zł, który nie będzie ciężki i będzie się dobrze, lekko prowadził po pagórkach, których jest wiele w mojej okolicy.
    Z góry bardzo dziękuję.

  • Dzień dobry, proszę o pomoc. Chciałabym kupić rower, w którym bede wozić na siodełku przednim niemowle. Trasy beda głownie po utwardzonej drodze gdzie jest bardzo dużo wzniesień ale rowniez zdarzy sie po lesniej drodze. Szukam roweru do max. 2 tys. Bardzo proszę o pomoc, kompletnie się na tym nie znam. Zalezy mi, zeby rower sie lekko prowadzilo . Serdecznie dziękuję

    • Hej, tutaj znajdziesz serię wpisów o polecanych przeze mnie rowerach do konkretnej kwoty (niebawem będę ją odświeżał o modele na 2019, ale jeszcze warto poszukać rowerów z rocznika 2018): roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

      Myślę, że w Twoim przypadku najlepszym wyborem będzie rower trekkingowy. Da wygodną pozycję za kierownicą, fabrycznie zamontowany bagażnik i możliwość zjechania z asfaltu na gruntowe/leśne ścieżki. Chyba, że szukasz lżejszego roweru, wtedy spojrzałbym na rower crossowy,
      który nie będzie miał błotników, bagażnika, dynama w przednim kole napędzającego lampki – a fotelik dla dziecka będzie można dokupić taki, który montuje się bezpośrednio do roweru i w razie gdy nie będzie potrzebny, będzie można go zdjąć.

      Z rowerów trekkingowych, fajnie wygląda np. Romet Gazela 4. Jest ich jeszcze trochę np. na Allegro w dobrej cenie.

  • Dzień dobry Panie Łukaszu,

    Właśnie kupiłam z mamą składaka Romet Wigry 3 (sklep.romet.pl/produ…41063.html), na trasę dom-praca. Chcę się zapytać jakie „gadżety” można dobrać do takiego roweru? jakieś małe sakwy, aby były na zakupy, torba na kierownicę. Co Pan o tym myśli?

    Pozdrawiam,
    Ada

  • Witam serdecznie. Proszę Pana o pomoc. Jeżdżę na zwykłym rowerze 28 cali dość ciężkim, 15kg waży z. Jestem amatorka, jeżdżę do pracy po drogach rowerowych i szosowych 25 km w jedna stronę . Poza tym biegam ,chciałabym by rower był dobrym dodatkiem do treningów, potrzebuje rower szybki A zarazem bym nie skatowała nóg .Co może mi Pan polecic

    • Hej, zerknij na serię wpisów o tym, jaki rower kupić w danym budżecie:
      roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

      Jeżeli szukasz szybkiego roweru, to naturalnym wyborem jest rower szosowy (lub jakaś odmiana grawelowa, jeżeli chcesz mieć możliwość założenia ciut szerszych opon). Może być też coś z prostą kierownicą.

      Nie wiem jaki przewidujesz budżet, ale poszperaj po polecanych przeze mnie rowerach :)

  • Cześć,

    Czytam sobie od jakiegoś czas Twoje porady i jestem mile zaskoczony, chciałbym kupić rower MTB używany, szukam na allegro i jest bardzo duży wybór, zastanawiam się nad tymi dwoma modelami, dodam, iż jestem laikiem w tym temacie i potrzebuje pomocy.

    budżet do 2000 zł rower typowo na górskie trasy, zjazdy i podjazdy :)

    SPECIALIZED ROCKHOPPER
    allegro.pl/speci…34363.html

    KOBA

    allegro.pl/koba-…ml#thumb/1

    • Hej, w sprawie tego typu rowerów, zostaw komentarz np. u Michała z bloga 1Enduro. Ja niespecjalnie siedzę w temacie rowerów z pełną amortyzacją (jeszcze). A już zwłaszcza jeżeli chodzi o takie dość leciwe konstrukcje.

  • Cześć Łukasz :) jaki rower byś polecił do ok. 1500 zł do jazdy po mieście, a czasami na leśne, polne dróżki? Generalnie taki uniwersalny. Dziękuje z góry za odpowiedź.

  • ja od niedawna pokochałam crossy. Wcześniej miałam górala ale mój nowy orkan jest znacznie wygodniejszy i lepszy

  • Ostatnio postanowiłam sobie że kupię rower dla siebie, już dość mam tej komunikacji miejskiej i zdecydowałam się na crossa od rometa

    • Dobry wybór. Ja jeżdżę do pracy od dłuższego czasu na orkanie 3m i na okres letni jest to o niebo lepsze wyjście niż zaduszone autobusy :)

  • na moje potrzeby wystarcza po prostu rower miejski ;) kupilam sobie indiane, model moena w media expert i dla mnie jest w sam raz ;)

  • Witam Panie Łukaszu,
    planuję zakup roweru. W oko wpadła mi ta oferta: Czy jeśli rower będzie służył mi do jazdy rekreacyjnej tzn. kilka razy w tygodniu, po drogach asfaltowych a niekiedy po ubitych drogach gruntowych to będzie to dobry wybór? Pozdrawiam. :)

  • Witam,
    bardzo proszę o poradę- chcemy z mężem kupić rowery do jazdy raczej po mieście ewentualnie na jakieś dłuższe wyprawy z dzieckiem- trzyletnim. Konieczne są więc rowery w których można będzie zamontować fotelik. budżet ok 1200zł/szt. Zastanawialiśmy się nad kupnem rowerów w media expert lub martes sport. Mógłby Pan podać ewentualnie swoje typy bo kompletnie nie znamy się na tym?pozdrawiam serdecznie

    • Hej, w Media Expercie kupisz rowery Indiana X-Road 1.0 za 1300 złotych. Jak za tę cenę dostaje się solidny, przyzwoicie zrobiony rower. No i są one tak naprawdę robione przez naszego Krossa, więc o jakość bym się nie martwił. Ja testowałem niedawno model X-Road 4.0: roweroweporady.pl/india…kingowego/

      I bardzo mi się podobał. Myślę, że ten 1.0 też będzie fajny w tym budżecie.

        • Witam,
          Panie Łukaszu czy mógłby Pan podzielić się swoją opinią na temat rowerów:
          1. Lazaro Senatore V2 Lady- 1189zł,
          2. Romet Wagant 2- 1099zł
          3. Kross atlantic L 21- 999zł

          Wynaleźliśmy jeszcze takie cuda na allegro i zastanawiamy się czy może warto zaryzykować i kupić te modele. Cena niższa w porównaniu do Roweru Indiana. Zastanawiam się czy nie lepiej kupić coś tańszego zwłaszcza, że nasze przygody rowerowe nie będą się zdarzały codziennie. Pozdrawiam

  • Cześć,

    Łukaszu ogromnie się cieszę że natrafiłam na Twojego bloga, ale im dłużej go czytam tym mam większy mętlik w głowie ;-)
    Czy mógłbyś mi doradzić w sprawie kupna roweru?
    Rower chcę kupić mojej siostrze na urodziny.
    Budżet: do 1000 zł.
    Do jazdy po asfalcie, ale również po różnych dróżkach, ścieżkach i nie zawsze równym terenie.
    No i co bardzo istotne to musi być rower, który wytrzyma duże obciążenie wagowe. Siostra rozpoczęła walkę z odchudzaniem, powoli wkręciła się w jazdę na rowerze, ale tak myślę że jej waga to ok. 120 kg.
    Czy mógłbyś mi polecić jakiś typ czy model?
    Znalazłam też takie modele w selgrosie tylko nie wiem czy to coś porządnego czy nie? gazetki.selgros.pl/pdf/17-11nf.pdf
    No i ta rama to lepiej stalowa czy aluminiowa? Sztywny widelec czy amortyzator?
    Mam nadzieję że uda Ci się coś poradzić ;-)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ewa

    • Hej,
      „Rower, który wytrzyma duże obciążenie wagowe” i „Budżet: do 1000 zł” niestety nie idą ze sobą w parze. Każdy rower powinien wytrzymać taką wagę, ale pytanie – przez ile czasu.

      Ale kupić można, najwyżej za rok czy dwa sobie zmieni na coś innego, jeżeli będzie dużo jeździć.

      Jeżeli chodzi o ramę, to aluminiowa będzie lżejsza. Czy amortyzator czy sztywny widelec – cóż, to temat rzeka. Sztywny widelec będzie lżejszy i tam nie ma się co popsuć (no chyba, że się go zegnie lub złamie). Amortyzator jest cięższy i w tej klasie cenowej one słabo działają. Ale z drugiej strony wiele osób nie wyobraża sobie jazdy bez amortyzatora, bo mimo wszystko jakiś komfort na nierównościach daje.

  • Cześć, na początku dzięki za całą pracę, którą wykonujesz – bardzo ciekawy blog, z wieloma interesującymi informacjami. Chciałem się poradzić, bo jestem trochę w kropce. Posiadam Unibike’a Evolution z roku 2010. Kupiłem go za ok. 1600 zł. Rower na początku służył mi jako środek dojazdu do pracy, lecz od paru lat wykorzystuję go tylko rekreacyjnie do jazdy po ścieżkach rowerowych i lesie, czasem jakiś bardziej wymagający teren też się trafi. Specyfikacja jest oryginalna, przez ten czas nie wymieniałem w nim podzespołów, a zatem:

    WIDELEC PRZEDNI: SR SUNTOUR XCR LO / BLOKADA / SKOK 100MM
    KOMPLET STEROWY: AHEAD FSA ZS-4 / 1-1/8″ / WEWNĘTRZNY

    MECHANIZM KORBOWY: SHIMANO ALIVIO M410 / 42X32X22T / 175MM
    SUPORT: TH / 7420ST-S / ŁOŻYSKA MASZYNOWE / PODWÓJNE USZCZELNIENIE
    PRZERZUTKA PRZEDNIA: SHIMANO ALIVIO M412
    PRZERZUTKA TYLNA: SHIMANO DEORE M591
    DŹWIGNIE PRZERZUTKI/HAMULCA: SHIMANO ALTUS EF60

    KASETA: SHIMANO ALTUS HG30 / 11-32T
    ŁAŃCUCH: SHIMANO HG40

    PIASTY: SHIMANO RM60 / ALU / QR / 36H / CZARNE
    HAMULCE: SHIMANO ALTUS M422 / CZARNE
    OBRĘCZE: RODI MUDROCK / CNC / CZARNE
    SZPRYCHY: SAPIM / NIERDZEWNE / CZARNE
    OPONY: SCHWALBE RACING RALPH / 26X2.25
    PEDAŁY: VP / ALUMINIUM KORPUS I RAMKA

    KIEROWNICA: UNO / PROSTA / 31.8MM
    CHWYTY KIEROWNICY: HERRMANS GEL
    WSPORNIK KIEROWNICY: UNO / ALU / +7o

    WSPORNIK SIODŁA: UNO / ALU
    SIODŁO: SELLE ROYAL VIPER

    Przeglądając obecnie ofertę firm rowerowych widzę jasno, że w porównaniu do 2010 po 7 latach w tej cenie oferowane osprzętowanie jest zwykle o 1 – 2 poziomy niższe i wyrwanie za ok. 1500 – 1700 złotych roweru chociażby z Deore tylnią jest niemożliwe. Tym samym wydaje się, że należałoby pójść w kierunku ewentualnej rozbudowy posiadanego roweru o lepszej jakości podzespoły? Od czego byś zaczął ulepszanie? Nad wysokością budżetu nie myślałem ale kilka stówek pewnie udałoby się wysupłać prędzej niż 3k na nowy rower. Pozdrawiam

    • Hej, co nieco pisałem na ten temat we wpisie, czy warto modernizować rower: roweroweporady.pl/kiedy…wac-rower/

      Powiem tak, jeżeli Twój Unibike jest w dobrym stanie technicznym, tzn. nie okaże się, że na końcu zostanie z niego tylko rama ;) to myślę, że warto jednak go modernizować. Wymienisz tylko to co chcesz na inne i tyle.

      Chyba, że usiądziesz z kalkulatorem i wyjdzie, że wymiana wszystkich potrzebnych części przekroczy wartość nowego roweru (minus sprzedaż starego).

      Jeżeli chodzi o ulepszanie, to wszystko zależy, czego potrzebujesz? Ulepszać po to, aby ulepszać – to nie ma sensu. Największą różnicę odczułbyś wymieniając amortyzator na powietrzny, ale tak sobie myślę, czy są jeszcze takie amortyzatory na koła 26″ i hamulce V-Brake… ha! są, np. taki, świetny Rock Shox: www.synkros.pl/produ…brake.html

      Ewentualnie taki RST: allegro.pl/rst-a…06665.html

      Do tego pompka do amortyzatora i będziesz miał fajny, dobrze reagujący na nierówności amortyzator, dobrze dopasowany do siebie.

      Reszta… to już zależy co Ci w tym rowerze przeszkadza.

      • Hej,

        dzięki za odpowiedź. Twoja propozycja to ciekawy kierunek, gdyż przyznam szczerze że akurat w kierunku amortyzatora totalnie nie patrzyłem, na pewno rozważę.

        Co mi przeszkadza, hm…, patrząc na rekreacyjne użytkowanie to chyba najsłabszym elementem całości wydają się być te klamkomanetki Altusy. Zdarza im się czasem przycinka, pytanie czy lepiej byłoby pójść w kierunku zmiany na osobne klamki i manetki, czy pozostać przy klamkomanetkach ale wziąć model z jakiejś wyższej serii. To mój pierwszy rower po makrokeszach z dzieciństwa :) więc nie bardzo wiem jaka jest tutaj różnica – czemu się produkuje zarówno połączony komponent klamkomanetki jak również te podzespoły osobno?

        Drugą sprawą, o której myślałem to hamulce, ale z tego co się zdążyłem zorientować to gdybym chciał wymienić V-brake na jakieś tarczowe, to wiązałoby się to z wymianą większej ilości elementów – bodajże piast itd.

        Pozdrawiam,
        Tomek

        • Nie kupisz klamkomanetek z wyższej półki. W sumie manetek też nie kupisz :) Ale tak czy siak, jeżeli byś je wymieniał, to kupiłbym osobno manetki i osobno klamki.

          A czemu się je tak produkuje? Podejrzewam, że stoi za tym rachunek ekonomiczny. Klamkomanetkę taniej jest wyprodukować i potem na montażu odrobinę szybciej się ją montuje, co dla producenta rowerów nie jest zapewne bez znaczenia.

          Co do hamulców tarczowych, to musisz mieć mocowanie na ramie i na widelcu + mocowania na piastach.

    • Hej, o jaki model Goetze chodzi? Jeżeli chodzi o Elopsa, to nie widzę u niego mocowań do bagażnika. No chyba, że chodzi Ci o fotelik mocowany do wspornika siodełka.

      • Kupiłam juz rower.z decathlonu b twina 320 i fotelik hamax jest zamocowany do ramy i bardzo sobie chwale :-)

  • Cześć Łukasz.
    Planuję zakup roweru górskiego i tak trafiłem tutaj, więc się poradzę jeśli można ;)
    Planuję jeździć zarówno po mieście (wyprawy do pracy) jak i po terenach pozamiejskich, jakieś leśno-polne tereny (typowo rekreacyjnie, nie wyczynowo).Wypatrzyłem 2 modele na Allegro, wydaję mi się, że dość podobne. Jeśli mógłbym prosić, byś napisał co o nich sądzisz i czy warte są swojej ceny to byłbym wdzięczny :)
    allegro.pl/rower…91760.html
    allegro.pl/botte…74227.html

    Bardziej jestem za kupnem tego Goetze, ale wysłucham Twojej opinii :) Dziękuję z góry.

    • Cześć, szczerze mówiąc, w tej cenie, ani jeden, ani drugi, niczego nie urywa. Podrzucę Ci link do polskiego Kandsa: allegro.pl/okazj…43085.html

      Bo ma bardzo fajne wyposażenie i jednak lepsze niż tamte da rowery. A jeżeli szukasz bardziej sportowej geometrii w rowerze (ale nadal w wydaniu amatorskim), to zerknij jeszcze na Krossa B3 z rocznika 2016 (albo nawet 2015, jeżeli uda się znaleźć). Można go kupić za ok. 2000 zł: www.ceneo.pl/Sport…8;pid=7269

      • Dzięki bardzo za opinie.
        Spojrzałem na tego Kandsa, i nie powiem, wygląda dobrze, a skoro cena ta sama, to poważnie rozważam jego zakup, skoro sprzęt ma lepszy. Tylko jaką ramę byś proponował? Bo przeważnie wszędzie były 19 a tu nagle 18 albo 20, i teraz nie wiem która lepsza (mam 1,8m wzrostu). Czy między 18 a 20 jest znaczna różnica?

        • Różnica między ramami na pewno będzie. Może nie znaczna, ale na pewno zauważalna. Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to najlepiej byłoby się przymierzyć przed zakupem. Albo ewentualnie poradzić się sprzedającego.

  • Witam,
    Mam w planach zakup roweru i trafiłam na twojego bloga. Chciałam się poradzić, potrzebuje rower miejski na wycieczki nie dalekie z synem raczej po mieście. Znalazłam coś takiego allegro.pl/damsk…35406.html oraz takiego allegro.pl/miejs…26181.html
    Z racji, iż nie chce kupić roweru na jeden sezon, tylko na troszkę dłużej pytanie moje jest czy cos warte sa te rowery według ciebie, a jesli tak to który lepszy ?
    Pozdrawiam
    Ania

    • Hej, patrząc na rowery w tym budżecie, sugerowałbym rowery ze sztywnym widelcem, takie jak podany przez Ciebie Goetze. Amortyzatory na tej półce cenowej nie grzeszą wytrzymałością, ani wagą. Sztywny widelec jest dużo lżejszy (co odczujesz wnosząc rower po schodach) i praktycznie bezawaryjny.

      Komfort trochę ucierpi, ale na takim rowerze i tak nie bije się rekordów prędkości :) Generalnie taki Goetze wygląda nieźle, jak za tę cenę.

  • Witam. Poszukuję pierwszego sensownego roweru do jazdy turystycznej/treningowej 30 min ÷ 1godz. (jako kardio) dziennie trasy to głównie leśne ścieżki oraz utwardzone drogi. Myślałem o rowerze w stylu trekingu ale nie wiem czy się nada. Mierze 190 cm i mam nadwagę 128kg która zamierzam zrzucic. Jestem po operacji dyskopati ledzwiowej L5. takze pozycja na rowerze która odciąży kregosłup tez jest wskazana. jestem laikiem dlatego prosze o doradzenie budżet mam skromny ok. 1000 zl czy rower znalziony na aukcji nada się czy są to pieniądze wyrzucone ?

    www.allegro.pl/ShowI…6736250560

    Pozdrawiam Marcin

    • Cześć, tak tani rower nie wytrzyma zbyt długo. Zastanowiłbym się mocno nad jakimś używanym rowerem, bo szczerze mówiąc, przy Twojej wadze, bardzo szybko załatwisz ten rower – szkoda kasy.

  • Witam Panie Łukaszu chciał bym zakupić rower maksymalnie uniwersalny a zarazem wygodny. Teoretycznie patrząc w charakterystyki rowerów powinienem celować w rower typu crosowego (trekking mnie nie interesuje) bo rower crosowy jest dość uniwersalny a zarazem gwarantuje wygodną nie wyciągniętą pozycję na czym mi zależy. Patrząc natomiast na geometrie ram mam nieco dylemat ponieważ nie do końca mi się to zgadza przynajmniej na papierze. Z rowerów crosowych najbardziej do gustu przypadły mi modele serii DS z Treka natomiast górskie 29 seria Attention lub Acid z Cube. Patrząc na geometrie w rozmiarze na mój wzrost 182cm rowery MTB 29 19 calowy z serii Attention lub Acid mają rurę górną 590mm natomiast crosowy Treka 21 cala rura górna aż 620mm – te 3cm to spora różnica – co ma chyba główny wpływ na pozycje bardziej wyprostowaną lub pochyloną na rowerze?? Fakt główka ramy w DS jest nieco większa ale za to skok amortyzatora sporo mniejszy niż w Acid czy Attention co da podobną wysokość kokpitu. Nie wiem czy to akurat przypadek że Cube robi w tej serii wygodne MTB 29 gdzie pozycja będzie bardzo zbliżona do roweru crosowego ? Bo wtedy wolał bym zdecydowanie MTB 29 z szerszymi oponami pozwalającymi na wjazd w trudniejszy teren a dodatkowo te modele mają również jak w crosie możliwość montażu bagażnika i błotników. Chyba że jeszcze inne parametry mają wpływ na pozycje bardziej wyprostowaną lub pochyloną ale patrząc na logikę będzie to długość rury górnej oraz wysokość kokpitu.

    • Cześć, na początek napiszę, że najlepiej wybrać się do sklepu i przymierzyć do różnych rowerów/rozmiarów ram, tak aby wybrać swoją ulubioną. Różni producenci, trochę różnie wybierają geometrię i bardzo dobrze, bo kupujący też są różni.

      Geometria roweru crossowego na pewno będzie się różniła od górskiego, nawet komfortowego. Jak sam zauważyłeś, będzie to wynikało chociażby z różnicy w skoku amortyzatora. Ale i te dwa typy rowerów stworzono do ciut czego innego. Szkoda, że Trek nie podał wartości Stack oraz Reach, byłoby łatwiej to porównać.

      Tak czy owak, pozycja w Cube będzie podobna, ale tylko podobna do tej w Treku. Tak jak pisałem, najlepiej przysiąść się i samemu sprawdzić, bo nie będzie identyczna i różnicę na pewno poczujesz.

  • co sądzisz o tym
    czy rozmiar kół świadczy o komforcie jazdy ? czy 28 są lepsze niż mniejsze ?
    mam nadzieję, że nie masz mnie dość???

    monika

    • Wielkość kół nie będzie specjalnie wpływać na komfort. Jeżeli nie masz poniżej 160 cm wzrostu, to śmiało możesz patrzeć na rowery z kołami 28 cali. Poniżej tego wzrostu, moim zdaniem, wygodniej będzie się jeździło na kołach 26 cali.

      A sam rower, po zdjęciach ciężko ocenić, ale jeżeli jest w dobrym stanie technicznym, to może być ciekawa propozycja.

      • Dziekuje Ci za wszystkie wskazówki. Ułatwia mi one wybór roweru i dały mi wiekszą wiedzę na temat. Pozdrawiam serdecznie. monika

  • Jeszcze jedno, wiem, że są rowery, które moga ważyć 11kg>. czy taki rower jest też moim zasięgu, czy rowery z tak niską waga są np. tylko sportowe?
    Przepraszam, że zadaję te pytania na raty, ale w miarę zaglębiania sie w temat ……………….

    Pozdrawiam
    monika

    • Spokojnie znajdzie się rower ważący 11-12 kilogramów, np. taki Cube SL Road: cube.pl/

      Choć w nim akurat napęd może Ci się nie spodobać. Ale trzeba byłoby patrzeć na rowery właśnie tego typu, żeby ważyły w tych granicach.

  • Bardzo dziekuje za wskazówki. We wszystkim co robię lubię mieć plan i Ty mi ten plan działania wytyczyłeś. Jak cos będę mieć na oku, może jeszcze będę potrzebowała rady wtedy się odezwę.Pozdrawiam serdecznie. monika

    Jeszcze jedno, przeglądam rowery na OLX……….obok np. gazela pojawiają się dodatkowe nazwy np. chamonix, medeo czy to ma jakieś znaczenie ?

    • To są modele rowerów danego producenta. Poszczególne modele na pewno różnią się osprzętem, czasem wielkością kół.

  • Dzień dobry Panie Łukaszu,

    pozwalam sobie do Pana napisać, ponieważ doczytałam sie w Pana
    wpisach, że można to zrobić.

    Mój kontakt z Panem dotyczy porady przy zakupie roweru.

    Jestem starszą osobą i zakupiłam nowy rower GALAXY , aby
    wspomagać swoja formę, stawy biodrowe ect., ale nie jestem z niego
    zadowolona, ponieważ przy zakupie nie pomyślałam o tym, że potrzebuje
    czegoś lekkiego, aby móc samodzielnie wytaszczyc go z piwnicy.

    Dopiero po zakupie zobaczyłam, że panie jeżdżą na pieknych,
    sprytnych, cieniutkich rowerach z cieniutkimim oponami, które smigają
    jak sarenki …te rowery i te panie. Nie potrzebuję roweru na długie
    trasy, bo nie mam na to siły.

    Proszę Pana o informację, jak nazywają się te rowery, jakiej są
    firmy, w jakich cenach można je kupić, aby wiedzieć czego szukać. Nie
    wiem, czy kupię rower nowy czy używany, ale najważniejsza jest
    informacja jaka to ma być firma.

    Na co powinnam zwrócić uwagę, jeżeli to ma byc rower używany.

    Ładny………..szczuplutki…………lekki rowerek dla
    starszej Pani, no i oczywiście aby się nie psuł. Nie musi mieć jakichś wymyślnych dodatków. Powinien jednak miec błotniki, może ze trzy przerzutki…….. Prosze Pana o
    przedziały cen, abym miała mozliwośc wyboru…….nie jestem zbyt
    zasobna finansowo.

    Myślę, że nie musze już więcej pisać. Pan jako znawca juz pewnie
    wie, jaki jest mój problem.

    Pozdrawiam Pana serdecznie

    monika

    • Witaj, dobrze wyposażone rowery (bagażnik, błotniki, stopka itd.) zawsze muszą trochę ważyć. Ale! Im wyższa cena, tym zazwyczaj są one wykonane z lżejszych materiałów. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na rowery, które nie mają z przodu amortyzatora. Cierpi na tym komfort, ale jednocześnie rower może być lżejszy o prawie dwa kilogramy.

      Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie rower miejski, ma się na nim wyprostowaną, wygodną pozycję. Nie napisałaś jaki masz budżet, ale za przyzwoitego, nowego mieszczucha trzeba moim zdaniem te 1500-1800 złotych dać. Taniej też oczywiście można, ale będzie rosła waga i spadnie jakość. Warto też popatrzeć na używane, gdzie kupi się wtedy taki rower sporo taniej.

      Jaka marka? Jest ich dużo i jest w czym wybierać. Z używanych rowerów warto popatrzeć na firmy Batavus, Gazelle, Sparta – czyli legendarne, holenderskie (chyba wszystkie mają ten rodowód) firmy rowerowe. Ale i Kross, Giant, Kelly’s i inne firmy robią ładne rowery.

      Najlepiej przejść się po sklepach, zobaczyć co jeszcze mają na stanie, przymierzyć się, sprawdzić w ręku czy nie za ciężkie. Jak będziesz miała jakieś na oku, daj znać, to podpowiem, który wybrać.

  • Cześć,
    Ostatnio zacząłem się rozglądać za rowerami typu street/dirt.
    Jestem nastolatkiem z zamiłowaniami w rowerach i chciałem spróbować czegoś nowego, więc proszę o pomoc z dobraniem nie zbyt drogiego roweru ale by był porządnie wykonany i w dobrym stanie technicznym
    Z góry Dziękuje za pomoc.
    Pozdrawiam!

    • Hej, nie znam się aż tak bardzo na tego typu rowerach. Z podziwem patrzę na tych, którzy na streetach jeżdżą, ale najlepiej abyś zapytał kogoś, kto siedzi w temacie.

  • witam
    szukam dla siebie roweru mam 192 i warzę 127kg nie wiem czy wybrać górala czy trekkingowy chodzi mi który lepiej wytrzyma moją wagę

    • Hej, zależy w jakich warunkach chcesz jeździć. Znam kilka osób, które ważą podobnie i jeżdżą na rowerach trekkingowych. Trzeba tylko pamiętać (zresztą w górskich też), aby pilnować ciśnienia w oponach i utrzymywać je bliżej górnej granicy podanej na oponie.

      Ale inna sprawa, że na rowerze z szerszymi oponami, czyli górskim, będzie trochę wygodniej.

  • Witam wszystkich. Poczytałem temat jaki rower kupić i pozostało mi jeszcze kilka wątpliwości, a mianowicie chcę zakupić dla siebie i żonki SCOTT SUB 20. Mieszkamy w niemczech więc sporo tras jest typowo rowerowych ale często jesteśmy na mazurach jakieś lasy polne dróżki i zastanawiam się czy jest to dobry wybór? Fajnie by było poczytać różne sugestie i może porady w zakupie innego sprzętu może innej marki.

    • Hej, Scott produkuje cztery modele SUB. Fitnessowy Sub 20 Speed, trekkingowy ze sztywnym widelcem Sub Evo 20, amortyzowany Sub Sport 20 i trochę gorzej wyposażony Sub Comfort 20. O który model Ci chodziło?

      Jeżeli chodzi o moje propozycje rowerów, to znajdziesz je w tym wpisie na blogu: roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

        • Za 750 euro to będzie naprawdę fajny wybór. Osprzęt jest w tym rowerze dobry i cena też niczego sobie.

            • Witam. Panie Łukaszu zakup Scotta odpadł ponieważ ni było już rozmiaru ramy dla mnie, ale czytając blog wpadła mi w oko wpis na temat roweru firmy Radon no i poszukałem poszperałem i znalazłem coś takiego www.bike-discount.de/en/bu…men-465055 jak by było mało to 50 minut jazdy ode mnie jest spory sklep tej firmy no i w dniu wczorajszym pojechałem tam, gdzie po wizycie w tym sklepie jetem miło zaskoczony. Testowałem rower i wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Mam tylko mały kłopot z doborem ramy 52 czy 56 na obydwuch wydaje mi się że było ok przy moim 184 cm wzrostu. Mógłby mi Pan przedstawić swoją opinię na temat osprzętu i ogólnie tego roweru. ( wydaje mi się że jest to rower bardzo fajny i godny uwagi). Pizdrawiam

            • Hej, rower jest wyposażony naprawdę dobrze. Niczego mu nie brakuje i będzie Ci służył długo. Jeżeli chodzi o rozmiar, to możesz sprawdzić długość nogi po wewnętrznej, a następnie odczytać teoretycznie zalecany rozmiar tutaj: roweroweporady.pl/rozmi…rowerowej/

              Ale to normalne, że na dwóch rozmiarach sąsiadujących czujesz się dobrze. Może się okazać, że z teoretycznych wyliczeń wypadniesz gdzieś pomiędzy nimi :) Co wtedy wybrać… cóż, na to pytanie najlepiej odpowiesz Ty sam. Moja dziewczyna też się wahała między dwoma rozmiarami, ale po 10 minutach prób w końcu wybrała :)

  • Witam
    Szukam roweru dla siebie a mianowicie, posiadam tylko 152 cm wzrostu, a co najgorsze nie lubię jeździć bo przez lata na niewygodnym góralu się po prostu męczylam. Kupić muszę coś wygodnego bo synek bardzo chce żebym z nim jeździć

    • Hej, a jaką masz długość nogi, mierzoną na boso, po wewnętrznej stronie? Spokojnie znajdziesz jakiś rower dla siebie, po prostu trzeba poszukać odpowiedniego rozmiaru ramy. No i potem przejść się po sklepach i poprzymierzać do kilku rowerów.

  • Łukaszu mam pytanie o rower Cube Hyde race 2016
    cube.pl/
    Na jaki przedział wzrostu Twoim zdaniem jest rama numeracji 50 czyli 48cm – jakaś dziwna ta numeracja w Cube stąd pytanie. Pozdrawiam

      • Długość nogi 81cm Sam nie wiem co zrobić niektórzy doradzają że lepiej rama ciut mniejsza niż za duża – tym bardziej że zależy mi na dość wygodnej pozycji – mniejsza rama jest krótsza co przełoży się na nieco bardziej wyprostowaną pozycję jak sądzę ?

        • Tak, pozycja może być ciut bardziej wyprostowana, choć wiele zależy jeszcze od mostka. Jeżeli masz wątpliwości, to najlepiej będzie jeżeli znajdziesz sklep, który będzie miał oba rozmiary na stanie. Różnice pomiędzy rozmiarem 50 a 54 (w nomenklaturze Cube) nie są dramatycznie duże i zapewne obie ramy by Tobie pasowały. Ale jedna z nich lepiej :)

  • Hej, mam nadzieje,że ta stronka nadal funkcjonuje. Mam możliwość wyboru roweru miejskiego do 700 zł. Błagam o jakąś podpowiedź :) ps. dodam, że ma służyć typowo do niedzielnych przejażdżek po mieście :)

  • Witam,
    co sądzisz o tym rowerze: olx.pl/ofert…fZAsn.html
    szukam rowera górskiego i chciałbym się upewnić czy ten sprzęt jest wystarczający na kilkugodzinne wyprawy. Jeśli byłbyś w stanie coś polecić do 1000zł. Najchętniej kupiłbym coś używanego aczkolwiek jestem otwarty na propozycje.

  • witam, proszę o poradę w wyborze roweru do jazdy rekreacyjnej, mam 168 cm, wczesniej rozważałam miejski a teraz bardziej skłaniam sie ku trekkingowemu, chce by było min. 6 przerzutek, z racji, że to ma być rower do wypoczynku i spokojnej jazdy chciałabym wydać, jak najmniej do ok 1000 zł ale i by rower mi długo służył, czy to da sie połaczyć ;)
    co może Pan powiedzieć o:
    activsport.eu/produ…-2015.html
    lub
    activsport.eu/produ…-2015.html
    badź inne propozycje ;)
    bardzo dziękuję ;)

    • Hej, wydać jak najmniej i aby rower jak najdłużej służył, to święty Graal rowerzystów :) Ale niestety tak się nie da. Ale do jazdy rekreacyjnej taka Gazelka spokojnie wystarczy :)

      Gazela 2.0 jest w porządku, ale jeżeli tylko masz budżet, zdecydowanie dołożyłbym do wersji 3.0, ma lepszy osprzęt, który posłuży Ci po prostu dłużej.

    • Cześć, jeżeli będziesz trzymał się górnych zakresów cenowych, czyli powyżej 1000 złotych, to jest to ciekawa oferta. Nie wiem kto dla nich robi te rowery, bo górskie marki Indiana są robione przez Krossa, ale warto się im przyjrzeć.

  • Witam serdecznie,
    Bardzo proszę o poradę czy mam kupić rower fitness czy trekkingowy.
    Będę tym rowerem jeździł z dzieckiem z tyłu na przejażdżki lub sam trochę „szybciej” dla zabawy. Będę jeździł po asfalcie, w mieście i po ubitych drogach. Bardzo proszę o pomoc. Rower chciałbym kupić do kwoty 2.500 PLN.

  • Witam serdecznie.
    Chciałabym kupić rower dla mamy. Jazda przeważnie po drogach rowerowych w mieście.
    W sklepie rowerowym niedaleko mamy (dzięki temu będzie miała blisko do serwisu) wpadł nam w oko taki oto model www.odpowiednirower.pl/pl/p/…kolory/156
    Co o nim sądzisz? Jego cena to 890 zł.
    Pozdrawiam :-)

    • Cześć, ten rower wygląda bardzo zachęcająco, zwłaszcza w tej cenie. Jeżeli tylko mama nie planuje przemierzać nim po kilkanaście tysięcy kilometrów rocznie, to będzie to niezły wybór w tym budżecie.

  • A co sądzicie o serri Kross Trans. Moj planowany sposob wykorzystania roweru: 3 razy tygodniowo do pracy po 10km wraz z dzieckiem w foteliku, plus co drugi weekend takze z dzieckiem w foteliku i sakwami na jakas wycieczke, a ja waze 90kg.
    Zastanawiam sie pomiedzy Trans Siberian, Trans Alp i Trans Africa.
    Czy ktos moze doradzic na ile roznice w osprzecie w tych rowerach przeloza sie na wytrzymalosc i zywotnosc roweru przy wspomnianym uzyciu i czy warto dolozyc do Africa.
    A moze cos poza Krossem polecacie?

    • Po drodze jest jeszcze Pacific i Arctica :) Jeżeli szukasz czegoś trwałego, to odrzuciłbym Siberiana, ponieważ ma wolnobieg (MF-TZ), lepiej szukać czegoś na kasecie (CS-HG).

      Generalnie wygląda to tak: Alp w porównaniu do Pacifica ma 8 biegów, a nie 7 i oczko lepsze przerzutki – katalogowo różni je 200 złotych.

      Następna w kolejności Arctica ma lepsze piasty oraz hamulce tarczowe i trzeba dopłacić 600 złotych do modelu Alp.

      Natomiast Africa za dodatkowe 200 złotych ma 9 przełożeń, a nie 8.

      Jeżeli nie zależy Ci na hamulcach tarczowych, to ja celowałbym w model Trans Alp. Warto poszukać w modelach z zeszłego roku: www.ceneo.pl/;szuk…8;pid=7269

  • Witam.
    Fajny blog w skali do 10 bez wahania daję 10.
    Prosiłbym o tekst na temat rowerów dla dzieci min.w wieku około 7/10 lat.
    Pozdrawiam
    Krzysiek

    • Dzięki za miłe słowa. Chodzi Ci o konkretne modele? Hmmm… to bardzo ciężki temat. Te rowerki są do siebie zazwyczaj bardzo podobne. No i najczęściej po prostu za jakością roweru idzie cena.

      O samych rowerkach dla dzieci napisałem tutaj: roweroweporady.pl/rower…aki-kupic/

    • Jest to ciekawy rower, nie powiem. Warto byłoby go osobiście obejrzeć w jakim jest stanie, czy nic nie sparciało i nie popękało. Opony rowerowe, które mają 8 lat zakładam, że i tak będą się nadawały do wymiany. Jeżeli nie od razu, to w najbliższym czasie. No i płyn hamulcowy też przydałoby się wymienić.

      Jeżeli wizualnie rower Ci się podoba, to można zaryzykować. Z zastrzeżeniem, że warto rower dobrze obejrzeć i sprawdzić czy wszystko jest w porządku.

  • Cześć. Mam 38 lat, 186 cm wzrostu i długość nogi mierząc od wewnątrz około 88 cm. Od kilkunastu lat jeżdzę na starym rowerze górskim z kołami 26″ marki Fisher lub Fischer (od dawna nie mam naklejek) z montowni w Kutnie.
    Ponieważ jestem wysoki, mam wysoko podniesione siodełko, co sprawia że tyłek mam znacznie wyżej niż dłonie na kierownicy i przez to żeby coś widzieć zadzieram głowę do góry. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, a poza tym jeździłem bardziej dynamicznie na ugiętych nogach. Teraz sztywnieje mi kark i m.in. dlatego podjąłem decyzję o zakupie nowego roweru. Wybór padł na kategorię „cross”, która najbardziej odpowiada charakterystyce powierzchni po jakich będę się poruszał (70% ścieżki, chodniki, ulice; 30% lekki teren). Teraz pytania:
    1. Który rower crossowy będzie miał dla mnie najwygodniejszą geometrię (najbardziej pionową pozycję)?
    2. Jaki rozmiar ramy będzie dla mnie odpowiedni – 19″, czy 21″?
    3. Czy bardziej wyprostowany będę na ramie mniejszej czy większej, zakładając że siodełko w każdej będzie wysunięte tak, żebym mógł wyprostować nogę?
    Jeśli możesz, będę wdzięczny za odpowiedź na adres e-mail.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Cześć, jeżeli miałeś siodełko tak mocno wyciągnięte, a rower nie był zawodniczą maszynką do ścigania, to znaczy, że po prostu masz za małą ramę.

      Jeżeli chodzi o geometrię i wygodę, to najlepiej przysiąść się do kilku rowerów i samemu to sprawdzić. Ale generalnie wszystkie rowery crossowe mają dość wygodną geometrię. Oczywiście najbardziej wyprostowaną pozycję będziesz miał na rowerze miejskim, ale nie wiem czy tego typu jazda będzie Ci odpowiadała.

      Rozmiar ramy jaki będzie (z teoretycznych wyliczeń) na Ciebie pasował, to mniej więcej 55,5 cm (długość pionowej rurki ramy) czyli ok. 22 cale.
      Jeżeli będziesz na pograniczu rozmiarów, to moim zdaniem lepiej wziąć mniejszą ramę. Ale… znów wrócę do tego, że najlepiej sprawdzić to samemu w sklepie.

    • Cześć, nie znam firmy Boardman, na pewno nie jest to żaden światowej renomy producent, ale może być jakimś lokalnym wytwórcą. Jeżeli chodzi o grupę Via Centro, to jest ona stosowana w rowerach turystycznych, miejskich, crossowych. Jest to przyzwoity sprzęt, który porównałbym z Shimano Alivio/Deore.

  • Moim marzeniem jest trójkołowy rower poziomy :) Ale jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, zanim będzie mnie na niego stać (najtańszy 6,5 tyś). Głównie przekonuje mnie komfortowa pozycja, niski opór powietrza i możliwość załadowania dużo cięższego bagażu. Może nie wszędzie da się nim wjechać (wąziutkie ścieżeczki i bardzo strome, trudne podjazdy odpadają), ale po zwykłych ścieżkach można śmigać :)

    • Niestety wysokie ceny wynikają z małej popularności tego typu rowerów. To jak z tandemami, ich cena jest niewspółmiernie wysoka, ale wynika po prostu z niskoseryjnej produkcji.

  • Cześć,
    Świetny artykuł jednak aby dopełnić typy rowerów przydały by się jeszcze rowery Trialowe, które dzielą się na stocki i mody.

    Drugą nieścisłością jest zdjęcie prezentujące rowery dirt/street. Na zdjęciu widnieje rower typu street-trial. Rowery do dirtu i streetu mają krótki mostek i najczęściej tylko jeden hamulec.
    Mam nadzieję, że pomogłem :)

    Pozdrawiam :)

  • Dzień dobry prosił bym o poradę w dobraniu roweru MTB na kołach 29 cali z MAKSYMALNIE MOŻLIWIE KOMFORTOWĄ GEOMETRIĄ ramy. Rower ma być przeznaczony na daleką wyprawę ale ze względu na dość trudny teren typowy trekking odpada. Z tego co się orientuję rowery cube mają dość komfortowe geometrie ram i póki co zainteresowałem się tą firmą ale jeśli inny producent produkuje równie lub bardziej „wygodne” to prosił bym o podanie przykładu.

    Na chwile obecną interesują mnie 3 modele z Cube do których można przyczepić bagażnik i geometrie na papierze wydają się komfortowe

    1. Cube Attention Sl 29
    cube.pl/

    2. Cube Acid 29 – ta sama rama co attention nieco lepszy odprzęt
    cube.pl/

    3. Cube LTD Pro 29 – Seria LTD jest lepiej wyposażona ale tu już nieco inna geometria ramy ale nie wiem czy w praktyce była by inna pozycja na rowerze czy bardzo zbliżona ? Ogon jest krótszy, długość górnej rury o 10mm dłuższa, stack ten sam 629mm
    cube.pl/

    • Cześć,
      jeżeli chodzi o geometrię roweru, to najlepszą sprawą jest (niestety) przymierzenie się do roweru w sklepie i porównanie kilku modeli. To co na papierze to jedno, ale mimo wszystko najlepiej sprawdzić rower w rzeczywistości.

      Natomiast jeżeli chodzi o rowery, które podałeś. Wszystkie są bardzo dobrze wyposażone i każdy jest świetny. Aczkolwiek w modelu Attention SL zastanowiłbym się nad wymianą hamulców, na jakiś wyższy model. Kwestia kalkulacji czy lepiej wziąć od razu wyższy model, czy lepiej wyjdzie wymienić same hamulce.

      • Dziękuje za podpowiedź ale sam pewnie wiesz jak to jest z jazdą „próbną” przy zakupie roweru. Niestety najczęściej jest to przysłowiowe kilka metrów pod sklepem i to wszystko co niestety ma się nijak do tego jak w praktyce spędza się minimum 10 godzin w siodle dziennie w czasie dłuższego wyjazdu gdzie dopiero wtedy wychodzi jaka jest faktycznie geometria ramy i czy nam odpowiada.
        Wstępnie odrzuciłem Attention Sl faktycznie ma słabsze hamulce oraz piasty. Mam teraz dylemat czy ACID czy coś z serii LTD
        Gdybyś mógł zerknąć na obie geometrie ram – czy Twoim zdaniem w praktyce sylwetka co za tym idzie komfort będzie dość zbliżony? Czy te niby nie duże różnice w długości rury górnej,ogona oraz wielkości główki będą miały duży wpływ na pozycje za kierownicą ?
        Teoretycznie stać mnie na coś z modelu LTD – pytanie tylko czy warto – żeby przysłowiowo nie przedobrzyć – mogę kupić rower droższy ale może się okazać że seria LTD ma geometrię już mocno sportową i nie będę zadowolony, choć „na papierze” niby dużych różnic nie ma dla ramy 19 cali stack niby ten sam 629mm a więc kierownica na tej samej wysokości, długość rury górnej różnica 10mm krótszy ACID, ogon krótszy w LTD – nie wiem czy jeszcze jakieś parametry mogą świadczyć o tym że geometria jest bardziej spokojna lub bardziej sportowa?

        • „Niestety ma się nijak do tego, jak w praktyce spędza się minimum 10 godzin w siodle” – i właśnie z tego powodu nie jestem Ci w stanie udzielić odpowiedzi. Naprawdę wszystko zależy od indywidualnej budowy ciała oraz preferencji. Biorąc jakikolwiek rower może się okazać, że dla jednej osoby jazda na nim to katorga, bo będzie miał zbyt sportową geometrię. A dla innego będzie to relaksacyjna jazda turystyczna, bo na co dzień jeździ na o wiele bardziej sportowym.

          Jeżeli chodzi o geometrię na papierze, to faktycznie różnice nie są kolosalne. Sam współczynnik stack to nie wszystko, warto jeszcze porównać stack to reach. W tym przypadku różni się tylko trochę. LTD Pro to nadal nie jest jeszcze rasowa maszyna do ścigania, ale bardzo, bardzo porządny sprzęt do bardziej amatorskiej jazdy.

          A który wybrać? Acida widziałem po 3500, LTD Pro za 4150. Mocno bym się zastanowił czy warto dopłacać. Sporo zależy od terenu w jakim chcesz jeździć, z jakimi prędkościami itd. Przy bardziej turystycznym podejściu, gdzie nie liczy się każda sekunda Acid będzie i tak w 100% wystarczający. Główne różnice między tymi modelami to rama, amortyzator i korba, reszta jest podobna.

          Ja bym się raczej zdecydował na Acida, a resztę pieniędzy przeznaczył na bagażnik, sakwy, porządne oświetlenie i inne akcesoria.

          • Maszynę do ostrzejszej jazdy mam ten ma służyć właśnie do jazdy wyprawowej ale z przewagą jazdy terenowej stąd MTB 29 a nie trekking i stąd konieczna komfortowa geometria. Acid tak jak mówisz pewnie by wystarczył i mogę go mieć w cenie 3400zł – co sądzisz o amortyzatorze to zdaje się podstawowy model powietrzny manitou A30 o średnicy goleni 30mm – nie wiem czy to duża różnica w praktyce co do sztywności itp w stosunku do tego jaki mam obecnie fox średnica goleni 32mm ?? Tym bardziej pod obciążeniem sakwami ??
            LTD PRO mogę mieć za 3800zł i tu różnica robi się już dość mała 400zł

            • Nie martw się, Manitou to nie jest taki podstawowy model :) Ja zawsze mam spory problem przy takich wyborach, bo zawsze będzie rower oczko wyżej, do którego dopłaci się „tylko” 400 złotych i będzie ciut lepszy. Różnice nie są między tymi rowerami aż tak znaczne. Na pewien „minus” żeby do turystyki dalekobieżnej nie kupować LTD jest suport Press-Fit. Nie ma co dramatyzować oczywiście, ale Hollowtech 2 w Acid, jeżeli zabierzesz ze sobą klucz i zapasowy suport, będzie się dało wymienić bardzo łatwo. Z Press-Fitem już tak różowo nie jest.

              Ale to tylko moja luźna uwaga, bo też nie jest tak, że te suporty padają jak muchy. Jeżeli chodzi o sztywność goleni 30 mm vs 32 mm, to ja bym aż tak na to nie patrzył, chyba, że ważysz powyżej 100 kg + dołożysz sakwy, wtedy 32 mm na pewno da lepszą sztywność. Ale jeśli jedziesz turystycznie, to i tak źle nie będzie w obu przypadkach.

              Kurczę, może inaczej. To Twoja kasa :) Jak kupisz LTD to stratny nie będziesz :) Jak kupisz Acida, to też nie.

            • Rozumiem :-) mam kilka dni na podjecie decyzji będę myślał intensywnie – rower zakupię w styczniu.
              Miał bym do Ciebie jeszcze pytanie może nie z tego działu ale w dziale o bagażnikach wiele informacji na ten temat nie ma. Obecnie jak wspomniałem mam MTB29 ale z typowo sportową geometrią bez możliwości doczepienia bagażnika. Czy Twoim zdaniem bagażniki na powiedzmy wypady „weekendowe” jakie oferuje choćby topeak – mam na myśli model doczepaniany do sztycy o nośności jak dobrze pamiętam max 9kg to bezpieczna sprawa ? Ja ważę + – 90kg – nie wiem czy te ewentualne 9kg doczepione do sztycy może zrobić „krzywdę” ramie? Czy to na pewno bezpieczny limit i spokojnie można doczepić i w drogę ???

            • Nie testowałem nigdy bagażników na sztycę, ale jeżeli tylko bagażnik jest markowy (a Topeak robi dobre bagażniki), to nic nie powinno się stać. Jeśli ważysz 90 kg, to 9 kilogramów w tą czy w tamtą sztycy różnicy nie zrobi.

            • Witam Łukaszu raz jeszcze jestem coraz bliżej zakupu :-) robię ostatnie przymiarki „na papierze”
              Miał bym do Ciebie jeszcze jedną kwestię odnośnie różnicy geometrii rowerów ACID i serii LTD – jak sam zauważyłeś różnica w geometrii jest nie wielka ten sam stack podobna długość rury górnej teoretycznie pozycja powinna być dość zbliżona, ale jednak ACID klasyfikowany jest jako bardziej rekreacyjny a seria LTD bardziej wyczynowa. Zauważyłem dość istotną różnicę która jak sądzę ma wpływ na pozycję bardziej rekreacyjną w ACID i bardziej sportową w LTD – w ACID mostek jest długości 75mm oraz lekko gięta kierownica natomiast w LTD mostek 90mm i kierownica prosta – czy Twoim zdaniem te 1,5cm różnicy w długości mostka oraz lekkie ugięcie kierownicy może mieć zauważalny wpływ na bardziej rekreacyjną lub bardziej sportową pozycję na rowerze ?

            • Oczywiście, że różnica będzie zauważalna. Gdyby nie była, producent nie stosowałby takich zabiegów.

            • OK czyli jeśli pójdę jednak w któryś z modeli LTD i jeśli pozycja okażę się nieco zbyt sportowa na wielogodzinne jazdy mogę zastosować krótszy mostek oraz kierownicę taką jaki ma model ACID i właściwie uzyskam identyczną pozycję jak na ACIDzie z tym że będę miał rower na lepszych podzespołach bo jeśli zakupił bym model LTD SL fakt że musiał bym dopłacić ale jest jakieś 1,5kg lżejszy od ACID i praktycznie cały na XT i amortyzator Fox a to już na pewno sprzęt niezawodny i na lata. Co o tym sądzisz ? :-)

            • Z tym „niemal identyczną pozycję” bym naprawdę nie przesadzał. Będzie podobna, ale nie identyczna. Rowery z serii LTD to złoty środek pomiędzy wygodą, a sportowymi właściwościami. Będziesz zadowolony, a w razie problemów, to tak jak piszesz, zawsze można mostek wymienić na krótszy, albo np. skrócić kierownicę, jeśli okaże się dla Ciebie za szeroka.

            • Tak tak mam na myśli że po ewentualnej zmianie mostka i lekko giętej kierownicy na takiej jak w Cube Acid uzyskam identyczną pozycję. Chyba się nie mylę ?

            • Identyczną nie, ale powiedzmy, że całkiem podobną. Mimo wszystko te rowery różni wysokość główki ramy, długość tylnego trójkąta i długość poziomej rurki ramy. Nie jakoś szczególnie dużo, ale ultra-sportowe ramy też nie różnią się od tej aż tak bardzo. Wszystko drobnymi kroczkami się zmienia.

            • Dziękuje za wszelkie podpowiedzi :-) podzwoniłem po sklepach ostatecznie wynegocjowałem na Acida 3400 a jeśli wejdę w LTD to LTD RACE mogę mieć za 4400 już super wyposażony lub LTD SL czyli ten najwyższy model serii LTD na całym XT prócz hamulców i amortyzatorze Foxa i kołach DT CSW MA 1.9 – mogę go mieć za 4700 Główna różnica to amortyzatory RACE ma Manitou Marvel TS Air a SL Fox 32 Float CTD oraz koła RACE ma na piastach XT a SL łożyska maszynowe koła DT CSW MA 1.9

            • Witam Łukaszu z góry przepraszam że tak Cie męczę :-) ale mam jeszcze jedno pytanie które wyjaśnia pozycje na rowerze i sam o tym wspomniałeś. Być może pomoże to nie tylko mi w doborze geometrii ramy ale też innym. Mianowicie stosunek Stack do Reach – poszperałem wczoraj w necie i faktycznie miałeś rację :-) tylko czy mógł byś wytłumaczyć na „chłopski rozum” dlaczego ma to związek z tym czy geometria jest sportowa bądź rekreacyjna ?

              Trochę tego nie rozumiem bo to że stack ma wpływ na wysokość na jakiej będzie górna krawędź główki ramy czyli co za tym idzie wysokość na jakiej będzie kierownica to nie rozumiem w 100% ale Reach nie odnosi się do całej długości rury górnej tylko do odległości od osi suportu do górnej krawędzi główki ramy.

              Gdyby pozycja wynikała ze stosunku Stack do całkowitej długości rury górnej rozumiał bym to w 100%.

              Jednym słowem dlaczego liczony jest stosunek Stack do jak by wycinka a nie całości rury górnej ?

              Tu jest fajnie zobrazowane jaki stosunek daje jaką pozycje i patrząc po geometrii Acida daje faktycznie komfortową pozycję a LTD na granicy komfortowej ze usportowioną

              www.hilite-bikes.com/de/76…hmengrose/

            • Przepraszam przejęzyczyłem się miało być że w 100% rozumiem stack i co to daje, natomiast nie rozumiem co daje stosunek stack do reach skoro reach to nie cała długość rury górnej tylko jej wycinek. Długość całej rury „na chłopski” rozum ma znaczenie czy pozycja będzie bardziej wyciągnięta sportowa czy bardziej rekreacyjna wyprostowana natomiast nie wiem dlaczego liczone jest nie jako cała długość rury tylko do odległości od osi suportu do górnej krawędzi główki ramy.

            • Podaje się reach, ponieważ nie wpływa na niego kąt pod jakim poprowadzona jest pozioma rurka ramy. Tak przynajmniej mi się wydaje. Nie jestem ekspertem od geometrii roweru i będę jak mantry trzymał się zdania, że jeżeli nie jesteś pewny, czy geometria będzie Ci pasować, wsiądź w auto/busa/pociąg i jedź osobiście odebrać rower.

            • Jestem totalnym rowerowym laikiem. Miałam składaka, ale to było jakieś 20 lat temu ;)

              Szukam roweru do jazdy do pracy (ścieżka rowerowa+jezdnia), może też na wypady za miasto. Wychodzi mi, że szosowy lub miejski. Zależy mi na dużym koszu z przodu lub bagażniku, stabilnym – pewnie kupimy przyczepkę, by z dzieckiem jeździć.

              Jestem drobna, jakieś 155 cm, waga ok. 50, więc rower nie może być też zbyt ciężki.
              Przedział cenowy do 1500 zł. Może być nowy, może być używany (wtedy sobie poszukam), bajerów nie potrzebuję, przerzutek mogę mieć i 3.

              Jakieś polecenia?

            • Hej, rower szosowy w Twoim przypadku się nie sprawdzi, prędzej crossowy/trekkingowy lub miejski.

              Jeżeli chodzi o wybór roweru, to zerknij do mojego cyklu wpisów o rowerach do konkretnej kwoty:
              roweroweporady.pl/jaki-rower-kupic/

            • Dzięki, przejrzałam artykuły i tylko 2 modele mi wizualnie pasują:
              Burghardt Eco Green Line – bardziej mi się podoba, ale tylko dostępny przez internet,

              Cossack LowLine City – ten jest w lokalnym sklepie, mogę podjechać zobaczyć

              Jeszcze natrafiłam na taką ofertę sprzedaży, moja okolica, sama firma ma dobre opinie, ale o tym modelu już nic nie mogę znaleźć. Co sądzisz?
              olx.pl/ofert…8a90edb06c

            • Ciężko mi cokolwiek powiedzieć oglądając jedynie kilka zdjęć. Używane rowery najlepiej oceniać na żywo. Na pewno w opisie jest błąd, rower nie ma przerzutki planetarnej (schowanej w tylnym kole), a posiada zwykłą przerzutkę.

  • Cześć Łukasz co sądzisz o rowerach unibike a dokładnie chodzi mi o model EVO 27,5 model 2015

    • Hej,
      wszystko zależy od ceny. Jeżeli za katalogowe 2900 złotych, to poszukałbym czegoś innego. Bo rower jest fajny, ale trochę drogo wychodzi. Ale jeśli kupiłbyś go za 2400-2500, to będzie naprawdę fajna oferta.

    • Hmmm… I tak i nie. Dla mnie urban to dość szeroko pojęta kategoria, ale w dużym uproszczeniu można tak powiedzieć o rowerze, z dużo łagodniejszą geometrią niż fitness. Jest więcej miejsca na szerszą i wyższą oponę, a pozycja za kierownicą jest bardziej wyprostowana. Do tego często można spotkać w takim rowerze przerzutkę planetarną.

  • Wszystko się zgadza. Ale pamiętaj o tym, że nie dla każdego rower stanie się kiedykolwiek pasją. Ba, zaryzykowałbym stwierdzenie, że stanie się tak (optymistycznie patrząc) w przypadku kilkunastu procent. Nie można więc snuć wizji przed osobą, która kupuje pierwszy rower, że „rower żeby jeździł, musi kosztować co najmniej 4000 zlotych”. A z takimi stwierdzeniami się spotykam.

    Ha, wpis o tym chyba niedługo zrobię :)

    • Oj zrób, bo tu sami pasjonaci zaglądają, a bardzo dużo osób potrzebuje roweru, żeby dojechac na pocztę ( bo na piechotę za daleko, a wyciąganie samochodu z garażu na 2-3 km nie ma sensu). Albo do szkoły/gimnazjum – wtedy im gorszy, tym lepszy :)

  • Z uporem maniaka będę powtarzał, że rower trekingowy nie jest żadnym skrzyżowaniem roweru górskiego z czymkolwiek. W prostej linii trekingowy wywodzi się z roweru turystycznego i linia ta istnieje nieprzerwanie od czasów, gdy rower górski nie był przez g.Fishera i T.Ritcheya wynaleziony. Co więcej, na wycieczki za miasto, lub na wyprawy do Afryki jeżdżono jeszcze w latach 20. XX w (a po skałkach nie). Właściwie najbliższymi potomkami „roweru zwykłego” są rowery miejski i trekingowy. Reszta to wydziwianie i odstępstwa od wzorca :).
    Rower górski powstał właściwie w ciągu 3 lat 79-81 (widelec amortyzowany potem, 1987), Nie ma nic wspólnego z rowerem przełajowym, który wywodzi się z szosówki. Przełaj i MTB, to jak wieloryb i ryba – oba pływają w wodzie.
    Pierwsze rowery górskie:

    Rower wyprawowy:
    ocdn.eu/image…1fade4.jpg
    Oczywiście grube koła (balony), prosta kierownica i nawet widelec amortyzowany istniały wcześniej:
    patentpending.blogs.com/paten…icycle.jpg
    Ale wszystko to razem, w celu jazdy po bezdrożach połączono na koniec lat 1970. Nieszczęściem zaś było, że w latach 80 i 90 wszystkie dzieci zapragnęły coś takiego mieć.

    • Tak, wszystko się zgadza. I dzięki za fajne fotki :) Ale pisząc o połączeniu, nie myślałem o tym, co było pierwsze. Bardziej o pewnym umiejscowieniu w dzisiejszej rzeczywistości :)

  • Bardzo fany wpis. Zainteresował mnie zwłaszcza wpis na temat roweru trekkingowego/wyprawowego – Koga Randonneur. Fajnie się prezentuje i ma masę rozwiązań, które się przydadzą podczas wypraw, jednak cena.. :P Swego czasu sprawdzałem inne podobne rowery wyprawowe i bardziej mi przypadł do gustu Surly Troll. Cena za cały rower podobna, ale możliwości konfiguracyjne są chyba większe (np możliwość zamontowania 3 bidonu „pod” ramą i dodatkowych na widelcu). Widziałem też że można kupić samą ramę z widelcem (ok 2500zł) i poskładać rower. Może wyjść taniej :P

    • Witam Panie Łukaszu, planuję zakup roweru. W oko wpadła mi ta oferta: . Czy jeśli rower będzie służył mi do jazdy rekreacyjnej tzn. kilka razy w tygodniu, po drogach asfaltowych a niekiedy po ubitych drogach gruntowych to będzie to dobry wybór? Pozdrawiam. :)

      • Cześć, jeżeli tylko rower jest dobrym stanie technicznym, to jak najbardziej jest to opcja godna rozważenia. I na pewno wystarczy Ci na długo :)

  • Witam

    Mam upatrzony rower ale nigdy nie kupowałam roweru przez internet i nie chciałabym popełnić jakiejś gafy. Podoba mi się CUBE ale już pogubiłam się w tym jaką dużą ramę mam sobie dobrać (160 cm wzrostu ) Proszę o pomoc. allegro.pl/10-cu…24059.html

    • Hej, ten Cube to bardzo fajny rower i spokojnie sprawdzi się w terenie po którym jeździsz.

      Jeżeli chodzi o rozmiar ramy, to oczywiście najlepiej byłoby się przysiąść do tego roweru. Według moich teoretycznych wyliczeń, rama będzie pasowała dla kogoś, kto ma nogę (mierzoną po wewnętrznej stronie) długą na 68-70 cm. Ale to tylko teoretyczne wyliczenia.

  • Naszło mnie na kupno nowego roweru. Do tej pory jeździłam starym, marketowym rowerkiem, trasy do 50km. Dalej nie jeżdżę, bo po prostu boję się, że jak wjadę w głęboki las i mi się rower rozpadnie, to nie wrócę żywa ;) Czytam i czytam, ale chyba wiem coraz mniej… Jakiś tam ogólny pogląd dot. amortyzacji, hamulców, itp. mam, ale dalej trudno mi podjąć ogólną decyzję co do typu roweru, więc krótkie pytanie: drogi leśne, polne, żwirówki, czasami asfalt, ambicje na trasy dużo powyżej 50km – cross/trekking czy góral?

  • Zamiast cargobajka powinienes powiedziec o rowerach poziomych :) bardziej popularne od cargo a mocno niedoceniane.

    pozdrawiam

      • trzeba tylko zmienic troche sposob myslenia o jezdzie :) ja sie zakochalem w poziomkach. jesli bede robił nastepny to na pewno ze sterowaniem podsiodlowym

        • Moja lepsza połowa jeździ na trochę zmodyfikowanym cruiserze – chwali za wyprost pozycji plus wrażenie jakie wywołuje – ogólnie kopara, gorzej jak JA jadę za Nią – wtedy oprócz kopary, wypad zębów i wytrzeszcz gawiedzi bezcenne …
          Ogólnie polecam każdy rower ale po lekkiej zmianie poglądu na wygodę to poziomal nie ma sobie równych – istotny jest sprawny błędnik a reszta sama przyjdzie.
          Co zaś do wyboru roweru – jak się co komu podoba i nie poniżej 1000 zł bo wyrwać za tyle to można co najwyżej popłuczyny z nazwą typu Kands i Lazaro z zeszłego roku (dające co najwyżej moim zdaniem zadowolenie z posiadania roweru ale nie z jego użytkowania) -stąd poleca rozwagę przy wyborach – chyba że używane z dobrej ręki – wtedy tanio nie znaczy źle.

          • Ja bym nie skreślał rowerów Kands, Lazaro oraz innych niedrogich. Wszystko zależy od potrzeb i nie każdy jeździ nie wiadomo ile kilometrów. Oczywiście też uważam, że tanie rowery nie nadają się do intensywnej jazdy. Ale sporo osób potrzebuje sprzętu na wycieczkę do parku raz w miesiącu. I tu zakup używanego roweru może sprawić większe rozczarowanie.

            • Ujmując rzecz delikatnie – na szczyt wspinać się należy od pierwszego stopnia/szczebla – idąc coraz wyżej (w miarę możliwości finansowych) ku pewnej doskonałości technicznej roweru jako całości dochodzi się w pewnym momencie do pewnego punktu w którym dostrzega się wszelkie wady i zalety tego co się posiadało i co się ma – dopiero wtedy z perspektywy wcześniej posiadanych rowerów czy części do nich, widać na czym polegają różnice.

              To trochę jak z oceną łyżwiarstwa figurowego na lodzie czy innych finezyjnych dyscyplin sportowych czy sztuk walki (tai chi na przykład) – póki nie posiada się oka wyćwiczonego każdy ruch to po prostu piruet i machnięcie nogą – jakakolwiek ocena czy to dobre czy złe to profanacja i zarzut dyletanctwa.

              Początki typu Lazaro czy Kands są jak najbardziej na miejscu, ale należy wspierać również KIERUNEK rozwoju pasji – pokazać palcem „o tak wygląda doskonałość w takiej cenie” – dopiero znając początek i kierunek wraz z etapami doskonałości można zrozumieć pasje ludzi do tego sportu.

              To takie myśli ogólne a nie tylko rowerowe ale pomagają zrozumieć dlaczego szosa „w węglu” to też rower a nie pojazd kosmiczny tyle tylko że dla ludzi o paranoicznie wyśrubowanych parametrach postrzegania doskonałości lub … kasiastych dyletantów ;) – takich tez trzeba lubić bo tworzą swoista otoczkę i smaczek kolarstwa.

  • Kiedyś marzył mi się uroczy rower miejski – taki wiesz, z koszyczkiem, pięknym bagażnikiem i w pastelach. Teraz chyba trochę z tego wyrosłam i co raz częściej myślę nad porządnym trekkingowym rowerem, który nada się zarówno do jazdy szosowej, po mieście ale i po nieco bardziej wybrakowanym terenie :)

  • Przy rowerze torowym brakuje jeszcze, że to musi być ostre koło, do aktualnego opisu pasuje jeszcze wolnobieg.

    • A przy wyścigowej czasówce napisano, że na kierownicy jest zamontowana lemondka. Właściwie standardem jest już kierownica zintegrowana w formie lemondki, ze szczątkową kierownica prostą. Szkoda, że nie zamieściłeś zdjęcia, bo to w dziedzinie rowerów „pionowych” najbardziej odjechane konstrukcje. Mają hamulce, ale w zasadzie do hamowania nie służą. Siedzi się gdzieś w okolicy przedniego koła, skulonym za podwójną gardą :)
      A sama lemondka w wersji przyczepianej jest bardzo użyteczna w rowerach trekingowych. Łokcie szerzej niż w czasówce, podparcie wygodne, jedziesz sobie oparty jak pijak o bar :). Tyle, że wtedy nie ma manetek pod ręką.

  • Posiadam Romet rambler 5.0 przejechałem 2500 km po terenie Beskidu żywieckiego. PILSKO RYSIANKA i kilka mniejszych górek, także drogi asfaltowe. Jedyna usterka to zdarta opona i lekko krzywa piasta

  • Witaj, chciałbym zauważyć, że w tym artykule jest kilka błędów :) Przy rowerze Dirt/street dodałeś zdjęcie roweru street-trial, a nie dirtówkę/streetówkę ;) do tego brakuje opisu samego trialu :)
    Pozdrawiam
    Jasiek

    • Aż tak głęboko nie zagłębiałem się w różnice pomiędzy dirtem/streetem/trialem. Te rowery są do siebie dość podobne i często są modyfikowane do konkretnych potrzeb użytkownika.

  • Ja jeżdżę rowerem typu fitnes i bardzo to sobie chwalę :) .Świetny rower.Pozycja za kierownicą jest delikatnie sportowa z zachowaniem jako takiego komfortu.Można pośmigać po szosie,a jeśli po drodze pojawi się polna czy leśna ścieżka,to można ją pokonać.Jak jadę np.do Wisły to dokładam bagażnik z sakwą i nie muszę się martwić,że jak coś kupię to nie dam rady zabrać.Taki rower można dostosować do własnych potrzeb-wywalasz wszystko co zbędne i upodabniasz go do szosy.Dokładasz bagażnik i upodabniasz go do trekka.Dokładasz amor i szersze opony i upodabniasz go do MTB.Jedyny mankament rowerów fitnes z szosowymi oponami,to zmiana stylu jazdy.Trzeba uważać,by np.omijać dziury,szkło oraz rozsypany grys,przez który można łatwo wpaść w poślizg-dotyczy to zwłaszcza osób które mają opony kojak- boczna ścianka tych opon jest bardzo cienka przez co ostry kamyk potrafi zwyczajnie przeciąć taką oponę.

  • Super wpis, robisz fantastyczną robotę na tym blogu :)

    A jeśli chodzi o rowery składane, pominąłeś moim zdaniem Bromptona, który pomimo tego, że jest koszmarnie drogi (w granicach 5-6 tyś. zł), jest najlepszym rowerem składanym jaki znam. Sam mam Dahon Speed D7 i chociaż go bardzo lubię i uważam za świetny rower, to i tak nie umywa się do Bromptona.

    • Dzięki za miłe słowa. Co do Bromptona, to ciężko byłoby mi wypisać tu wszystkich producentów rowerów :)

      • Masz rację, ale jakoś mi się tak ten Brompton po prostu skojarzył bo to najlepszy składak jaki znam :)

  • Witam,
    Chciałabym kupić rower dla męża na jazdę po asfalcie, ewentualnie czasem do jazdy po „pagórkach”. mieszkamy w mieście, więc raczej to bedzie jazda po drodze. zupełnie nie wiem jaki rodzaj roweru kupić, chcialabym aby to była dla niego niespodzianka (no chyba że lepiej by było gdyby to on sam sobie wybrał). bardzo proszę o pomoc w poszukiwaniu:) dodam że mogę przeznaczyć na to 2000 zł

    • Hej,

      tutaj znajdziesz moje propozycje rowerów do 2000 złotych:
      roweroweporady.pl/jaki-…0-zlotych/

      Jeżeli chodzi o robienie niespodzianki… To szczerze mówiąc odradzałbym, bo po pierwsze warto dobrze dobrać rozmiar ramy. Po drugie, niby nam facetom jest wszystko jedno, jeżeli chodzi o wygląd czy wyposażenie. Ale jak przychodzi co do czego, to każdy chce mieć coś, co będzie mu się podobało :)

  • A tak w praktyce to ile trzeba minimum wydać na rower, aby można nim było jeździć.
    1, 2, 3 tys. Na jaki poziomie zaczynają się dobre rowery? Myślę przede wszystkim o rowerze trekkingowym, crossowym z lekkimi modyfikacjami, ewentualnie drugim kompletem kół?

    • Jeżeli chcesz pojeździć trochę więcej, to warto celować w półkę 1700-2000 zł. Oczywiście jeśli dołożysz jeszcze 500-1000 złotych, możesz kupić jeszcze fajniejszy rower, ale ten pierwszy przedział już jest okej.

  • Witam, swietny pomysl na zalozenie takiej strony! Co Pan mysli o tym rowerku: ROWER MIEJSKI ALU 28 MAXIM MC 1.6.21 ? Pozdrawiam

    • Witaj, dziękuję za miłe słowa.

      Jeżeli chodzi o ten rower, to jeżeli byłby w cenie 1400 złotych, to według mnie średni interes. Ale gdyby sprzedający opuścił cenę do 1200-1250 zł, to już byłby niezłą ofertą.

  • Witaj Łukaszu, ja mam do Ciebie zapytanie dotyczące roweru miejeskiego jaki znalazłem w Decathlonie. Wyglada ładnie i ma dobrą cenę. Może zechcesz ocenić ten produkt? jestem zupełnym laikiem a chciałbym kupić niedrogi rower do jazdy po mieście. Oczywiście planuje do niego dokupić bagażnik. Pozdrawiam

    www.decathlon.pl/rower…05485.html

    • Cóż, taki rower zawsze będzie kompromisem pomiędzy jakością a ceną. Ale do rekreacyjnych przejazdów na pewno będzie się nadawał i posłuży.

    • Hej, do rekreacyjnej jazdy spokojnie będzie się nadawał. Decathlon zaczął robić naprawdę przyzwoite rowery w niezłych cenach. Ja bym śmiało kupował.