Skocz do zawartości

Oskarr

Użytkownicy
  • Postów

    2 964
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Oskarr

  1. Cześć, jak w temacie, robię wymianę moich rowerów na nowsze, mam więc na sprzedaż: XC 120 rozmiar M - zakupiony 03.2022, specyfikacja seryjna, rama aluminiowa, napęd 1x12 NX, koła sun ringle, koła i napęd mają przebieg z 500 km, po zakupie rower dostał inne koła, teraz wraca do specyfikacji fabrycznej. Rower ma ślady zadrapań po wożeniu na bagażniku na hak, nie wpływają na działanie. Rower należał do mojego ojca, używany do jazdy turystycznej. Cena 4200. EXPL 540 - zakupiony 06.2022, fabryczna specyfikacja, wersja damska (bordowy kolor), rozmiar M na kołach 29 cali, napęd 1x10, sztywne osie, powietrzny amortyzator 120 mm. Używany przez moją mamę do wycieczek i rekreacji. Przebieg około 5kkm. Zdjęcie z decathlonu, mogę podesłać więcej zdjęć jak wygląda teraz. Podobnie jak XC 120 może posiadać rysy od transportu na bagażniku oraz otarcia od wożenia torebek na telefon, w pełni sprawny, rysy nie wpływają na działanie. Cena 3100. XC 100s rozmiar L 29" - full, okolice 2021 roku, napęd 1x12 GX, sztywne osie, 120 mm skoku z przodu i z tyłu. Przebieg niższy, ale używany zgodnie z przeznaczeniem. Więc rysy się znajdą ? Cena 3500. Specialized Termac SL 4 Expert rozmiar 54 cm - zakupiony przez Jajacka z forum, wyjątkowa okazja, aby kupić rower na którym jeździł Mistrz Polski Marek Kapela! Na ramę jest dożywotnia gwarancja, jeśli się ktoś uśmiechnie do Jacka. Napęd 2x11 105, korba itp 105, koła mavic, rower bez pedałów i koszyka waży jakieś 7,7 kg. U mnie niestety więcej stał, niż na nim jeździłem. Ostatnio wymieniłem w nim korbę na nową 105, wraz z suportem token ninja. Cena 6000 zł. Możliwość obejrzenia w Toruniu 87-100 lub w Lidzbarku 13-230.
  2. no to teraz zdecydowanie tańsze są rowery. Dalej można kupić po prostu rower mtb za 1000 czy 1500 zł i będą to jeżdżące rowery tak jak te sprzed 20 lat. np. rower na hamulcach tarczowych + wolnobieg + amor za 1000 zł. https://lazaro-bike.pl/sklep/kands-spectro-tx-27,5-2022_pid=441 rower z kasetą, markowym amortyzatorem sr i hydraulicznymi hamulcami kosztuje 1700 zł (tak, to lepsza marka niż jakieś krossy, zoomy itp w tańszych rowerach, fatalne w porównaniu do foxów, RS czy manitou), https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-core-v1-29-męski-2024_pid=671 A to, że można kupić porządny rower za 4-5 k określa tylko tyle, że świadomość trochę podskoczyła i częściej ludzie decydują się na rowery, które można podpiąć jako wyczynowe maszyny
  3. Dobry trener Ci wyznacza strefy raz w miesiącu robiąc Ci testy na ftp, 5 minutowe, 1 minutowe i sprinty. Chłopak, który mnie prowadzi jak mi wrzuca trening ustawia go tak, że mając 3 interwał z 5 jestem przekonany, że będzie to mój ostatni i nie dociągnę do 5 a na samym końcu kończę 5 w idealnie takim tętnie, jak chłopak zaplanował. Idealnie byłoby robić badania wydolnościowe raz w miesiącu, ale dla amatora jest to nierealne. Od strony badań wydolnościowych pewnie opierasz się na firmach Szajbajka, chłopak jest spoko, fajnie tłumaczy podstawowe kwestie, ale amator po roku treningu może mieć lepsze wyniki niż Szaj. Szaja bardzo szanuje, przechodził chłopak różne choroby, ale powinien mieć trochę lepsze wyniki patrząc ile czasu spędza na rowerze, jak trenuje i jakie współprace podejmuje. Piszę to jako osoba, która jako świeżak po roku jazdy na rowerze wyprzedził Szaja na zawodach ? Dla amatora, który nie trenuje badania wydolnościowe są bez sensu, bo w ciągu miesiąca dobrze dobranego treningu będziesz miał takie zmiany, że wcześniejsze wyniki możesz wyrzucić do kosza. Co innego jak regularnie trenujesz, wtedy ma sens, bo rocznie podbijasz później swoją formę o jakieś 5% albo nawet trenujesz tylko dla utrzymania formy.
  4. Kross dostał jakieś 2 lata temu gigantyczne dofinansowanie na otwarcie linii do produkcji ram karbonowych, więc zakładam, że obecnie wszystkie ich ramy karbonowe są produkcji rodzimej. Nie wiem tylko czy to dobrze, chińczycy i tajwańczycy to obecnie jedni z najlepszych producentów karbonu. Dochodzi jeszcze kwestia chińczyka a chińczyka. Można kupić świetną ramę a można kupić chińczyka za 500 zł. Do sportowej jazdy i ściganiu w błocie 1x, do ultra, rekreacji i turystyki 2x.
  5. https://pl.aliexpress.com/item/1005005078162610.html?src=google&src=google&albch=shopping&acnt=708-803-3821&isdl=y&slnk=&plac=&mtctp=&albbt=Google_7_shopping&aff_platform=google&aff_short_key=UneMJZVf&gclsrc=aw.ds&&albagn=888888&&ds_e_adid=&ds_e_matchtype=&ds_e_device=c&ds_e_network=x&ds_e_product_group_id=&ds_e_product_id=pl1005005078162610&ds_e_product_merchant_id=721889803&ds_e_product_country=PL&ds_e_product_language=pl&ds_e_product_channel=online&ds_e_product_store_id=&ds_url_v=2&albcp=17866128404&albag=&isSmbAutoCall=false&needSmbHouyi=false&gad_source=1&gclid=Cj0KCQjw_sq2BhCUARIsAIVqmQtoy0-0hsd-sZ9vBTh1aBqCZHkOnEvPXpc7xEGX7lhwJ1ctNHiVHvMaArW6EALw_wcB MZYRH kup, tanie i dobre.
  6. Bardzo fajną inwestycją pod względem osiągów jest pomiar mocy i trener. Ale te Scotty też są spoko, wybierz ten, który Ci się podoba.
  7. Mając gx czy xt za 300 zł masz trochę gdzieś, czy przerzutka się porysuje na kamieniu albo cała się wyrwie, z elektroniczną przerzutką za 1500 już trochę bardziej boli. Czołówka zwykle jeździ szybko bo nie ma rodziny i całe dnie spędzają na rowerach. Kolega z którym się ścigam tak się przykłada do treningów, że jak w weekend robi tlen, to przez 4 godziny trzyma średnią 260 watow I ma średnia prędkość 31 km/h a do trenowania ma rockridera st 520 za 1000 zł. Inny kolega teraz wygrywa ultra w górach jest po rozwodzie i tlucze średnio 5h dziennie na rowerze, ten jak ostatnio wyrwał kasetę w swoim rowerze wygrał lokalny maraton na rowerze swojej córki. Sprzęt pomaga, jeśli walczymy o pudle to może być nie do przeskoczenia różnica w sprzęcie, jak nam brakuje godziny to pudla to nie wina roweru.
  8. No to kupuj tego radona. Najwyżej go w przyszłym sezonie odsprzedasz za 3k. Będziesz miał rok jazdy za 800 zł - uczciwa cena.
  9. Elektronika sprawdza się podczas ścigania, jeśli Cię na nią stać i nie boisz się jechać bo coś urwiesz, albo podrapiesz. Kolega kupił sobie NS Synonyma za prawie 20 k a później w górach boi się jeździć aby go nie podrapać. Tutaj każdy rower jest powyżej Twojego poziomu zaawansowania. Nie wydajesz tych pieniędzy w przeliczeniu ile $ za ile sekund, kupujesz ten rower bo ma się tobie podobać i masz mieć z niego satysfakcję. Jeśli ten co wybrałeś Ci odpowiada i nie będziesz chciał go później ulepszać, to bierz. Btw. ja doświadczyłem, że odchudzanie roweru który mocniej użytkujemy za pomocą kół to błąd, jestem na etapie reklamacji moich kół w rowerze do XC. Wyjątkowo umyłem rower przed zawodami i wyszło, że mam przy 6 nyplach popękaną felgę Stansa ? Przy mojej wadze 67 kg i wadze roweru 10 kg to trochę porażka. Jeździłem tym rowerem w terenie, robiłem dropy po 50-60 cm, ale dalej - no bez przesady. Tak więc zostawiłbym te koła, które masz fabrycznie i bym więcej nie kombinował. Btw. Lux Trail CF 6 jest w promocji za 11 k ? Kusi jak cholera.
  10. Nie, ten to taki dziwny rower, nie wiadomo do czego. RS 35 to amor do trailu/enduro, ale powinien mieć tak z 130-140 mm skoku a nie 100. Fajnie, że ma myk myka, ale Ty nie chcesz jeździć po bike parkach. GX trochę lepszy od Deorki, ale deorce też niczego nie brakuje a deorke połączyli z kasetą microspline, która kosztuje 300 a nie 700 jak kaseta GX.
  11. Rama lepsza w Specu, jest też lżejsza o 300 gramów, przyjmuje szersze opony, ma wkręcany suport (tańszy w eksploatacji i mniej trzeszczy niż presfit w radonie) Amortyzator lepszy w Radonie, wersja Gold vs Silver, różnica w wadze jakieś 200 gramów, Napęd lepszy w Radonie, Deore to poziom NX, SX jest poziom niżej, do tego w Radonie jest kaseta na microspline 10-51 a w Specu kaseta 11-50 NX, 10-51 ma o 10% większą prędkość maksymalną, w praktyce daje to tyle, że możemy mieć korbę 32 z vmaxem jak korba 34 w specu. Hamulce minimalnie lepsze w Radonie, ale tarcze do wymiany, nie wiem jakie tarcze ma Spec, nie podają. Koła lepsze w Radonie, Durocki są ciężkawe, ale można je używać do wbijania gwoździ, jak nam się połamie młotek, u mnie skaczą metrowe dropy, wspaniałe koła, ostatnio w podobnych warunkach jechałem na składanych kołach na dt 240 i stans crestach mk4, to w 6 miejscach pękła mi obręcz w stansach ? Ogólnie, jeśli kupujesz rower i nic z nim nie będziesz robił, bierz Radona. Jeśli chcesz kupić rower jako bazę a później powoli w przyszłości ulepszać aby mieć wyczynową czy dopasowaną do siebie maszynkę - lepszy będzie chisel. Ja sam żałuje, że nie kupiłem chisela jak był w promocji aby mieć ten rower jako turystyka.
  12. Rowerów jeszcze u nich nie reklamowałem, ostatnio z elektroniki miałem awarię kierownicy do komputera, wymienili mi na nową. W przypadku rowerów miałbym gwarancję gdzieś... Tym bardziej, że wymagają przeglądu 0 u nich w serwisie za 100 zł aby gwarancja działała. Jednak te indiany to stare, sprawdzone rowery na podzespołach, które działają a koszt naprawy tego roweru jest mniejszy niż koszt serwisu 0. My w rodzinie taką indianę katowaliśmy przez 3 lata jako rower mtb a teraz dostał silnik i jest domowym elektrykiem. Ja z nogi generuje w piku 1500 watów, silnik w piku ma 1000, ta rama jest na tyle toporna i trwała, że spokojnie to wytrzymuje, oryginalne koło przy takiej mocy strzelało szprychami, więc dostał trochę mocniejsze z szerszą felgą. Z radona też będziesz zadowolony, ale ten może Ci dać trochę wygodniejszą pozycje. Pozycja na nim jest na tyle wygodna, że aż nasz dostał mocno ujemny i długi mostek ? Indiana kiepsko zjeżdża na singlach w stylu Rock n Rolla ale do turystyki jest spoko.
  13. Tak, gorzej. Choć waga podana przez krossa tzn 14 kg jest nierealna. Realnie te rowery ważą tyle samo +- 0,5 kg. A powiedz mi, czemu Radon a nie Indiana / Torpado? Do Twojej jazdy wydaje mi się, że oferta ME będzie dla Ciebie lepsza. https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-mtb/rower-gorski-mtb-torpado-storm-x7-m19-29-cali-meski-zielony https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-mtb/rower-gorski-mtb-torpado-storm-x9-m19-29-cali-meski-czarno-niebieski?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjw28W2BhC7ARIsAPerrcKeU3VgHkWgtTQOBnmPtUvla1TFJ74H0nur73EgypyzPDBP5Vw9XtUaAq72EALw_wcB
  14. @elkrecik wolałbym tego: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-kross-level-7-0-pp-pd37183/ Obecnie najtańszy rower w polsce z karbonu, z Polską gwarancją i dostępny na miejscu. CR ma spoko podejście do strony gwarancji. Sam radon jest spoko, ale nie jest to oferta, która bije na głowę Polską konkurencję.
  15. 8s to albo acera albo alivio. I tak nie poczujesz różnicy nawet jak tam XTR wrzucisz.
  16. wrzucasz na youtuba, jak masz konto google to możesz tam też wrzucać, następnie nam wrzucasz linka do Twojego filmu. Musisz tylko ustawić aby film był publiczny lub dostępny dla każdego kto ma link.
  17. 500 e to spoko cena, bierz. Uwielbiam znawców, którzy piszą o tym o ile rower mtb na oponie mtb jest wolniejszy od rowerów crossowych. Głupota. To offtopic. Ten trek jest spoko. Gravel na prostej kierownicy to rower fitnessowy - czyli taki trek. W sytuacji jak wieje, to baranek jest super do schowania się przed wiatrem, ale jak będzie jeździła z Tobą, to najwyżej się schowa za Tobą ?
  18. Ujdzie. Trasy tam macie idealne, zero przewyższeń, równiutko, czasem tylko wieje i ciągle pada. Te mają mocowania pod bagażniki i błotniki, więc na warunki Holenderskie sobie poradzą. W Polsce najlepsze ceny mają polscy producenci, ale wątpię czy w ciągu paru dni Ci prześlą i czy koszty transportu nie zjedzą Ci oszczędności. Ogólnie spoko, choć na tak wietrzne tereny korciłoby mnie pójście w gravela, choć w okolicy 2 k będzie ciężko z gravelem. Ciekawi mnie masa, jeśli rzeczywiście ten droższy za 2700 waży 11,7 kg, to świetny wynik. Ja bym był skłonny dopłacić 400 zł różnicy za 1kg mniej między tymi rowerami.
  19. Ja bym rozpoczął od odkręcenia korby, wykręcenia łożysk supportu, dania smaru i skręcenia wszystkiego razem raz jeszcze. Mogą też być pedały.
  20. nagraj film
  21. Race Kingi nie ustępują mocno w oporach oponom gravelowym. Mam pętle testową, pętla ma 8 km, jest tam 1,5 km lasu, 2,5 km szutrow I 4 km asfaltu. Na gravelu z gravelowymi oponami miałem tam czas 19 minut, średnia na asfalcie 30,5, na gravelu z oponami race king 19:09, średnia na asfalcie 29,8 (opony z bardzo niskim ciśnieniem, 1 przód i 1,2 tył), na mtb miałem 19:19, średnia na asfalcie 28,8. Na rowerze szosowym miałem 20:30 ze średnią na asfalcie 31,2. Wbrew obiegowym opiniom, węższa opona nie przekłada się na niższe opory toczenia. Węższa opona jest lżejsza, lżejsze koła też są lżejsze, waga wpływa na przyspieszenie, w minimalnym stopniu wpływa na prędkość przelotową. Waga wpływa też na prędkość na podjazdach.
  22. Koła są albo na qr - szybko zaciskach, albo na sztywnej, wkręconej osi. Może być zwykła 142 albo boost 148
  23. A, w takich warunkach to bez znaczenia. Szedłbym w coś bardziej crossowego w tylu wspominane lazaro.
  24. To są budżetowe rowery z alu, osprzęt mają od shimano, jak Ci się popsuje przerzutka, idziesz do serwisu i za 200 zł dają Ci nową, nie ma co specjalnie naprawiać. Ramę możesz popsuć jak wpadniesz pod tira, ale wtedy to Twój najmniejszy problem. Decathlon ma lepszą gwarancję niż Kross, romet, unibike, w Me praktycznie nie istnieje, ale te rowery są proste jak młotek.
  25. dobra, masz rację, tu się trochę zagalopowałem. Bazowałem na przekonaniach do starszych napędów 3x9 mających trochę twardsze zestopniowanie z kasetą pokroju 11-32. Widzę, że te nowe cues ma kasety 11-45 i korbę z przodu 30 zębów, powinno rzeczywiście starczyć. Attentiony są fajne, mają fajną, rekreacyjną geometrię, ale z cenami trochę popłynęli jak na napęd 1x12 z kiepskim amorem i bez sztywnych osi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...