Skocz do zawartości

Greg29

Użytkownicy
  • Postów

    1 128
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Greg29

  1. Ja na szosie w tylnej kieszonce. W mtb i grawelu przy bidonie. Jak przeczytałem wpis @Szwedacz to przypomniało mi się, że też wożę adapter Schreder-Presta i blokadę do zacisków
  2. Ja generalnie to co Jacek, czyli na codzień: pompka, zapasowa dętka, łatki, rękawiczki lateksowe, hak przerzutki, spinka do łańcucha, multitool rowerowy ze skuwaczem, kilka trytytek, trochę taśmy izolacyjnej albo naprawczej duct nawiniętej na pompkę, multitool typu latherman z kombinerkami i nożykiem w wersji mini, dowód i jakiś banknot w etui telefonu. Na dłuższe wyjazdy dodatkowo mini apteczka, mini oliwka do łańcucha ze szmatką, mokre husteczki (i do rąk i do "d"), jakieś ze 2 tabletki przeciwbólowe typu apap
  3. @vrinks82 a ile masz wzrostu? Mam w obserwowanych na olx rocznego Procalibera 8 w rozmiarze M/L za 4,1k zł, musiałbyś tylko do Szczecina podjechać... https://www.olx.pl/d/oferta/trek-procaliber-8-2025-m-l-deorext-slx-CID767-ID1aFLPz.html Chociaż na zdjęciach widać, że nie ma mocowań pod bagażnik. Ale są zaciski sztycy z mocowaniem do bagażnika
  4. Ja też kiedyś jeździłem Tribanem 100 jak kolega powyżej i też myślałem nad wymianą manetki na kierownicy na klamkomanetkę ale w końcu tego mie zrobiłem. Przerobiłem napęd z 1xx na 2xx ale dołożyłem manetkę na kierownicę i tak jeździłem. Ośki w wolnobiegu też nie połamałem ani nie wykrzywiłem. Po 2 latach sprzedałem Tribana i kupiłem "normalnego" grawela na GRX-ie 2x10, z hydraulicznymi hamulcami, karbonowym widelcem i sztywnymi osiami. Nie inwestuj za dużo bo to się nie opłaca, wymień najwyżej manetki na tanie klamkomanetki z AliExpress (no chyba, że te Tourneya są w podobnej cenie to weź Shimano)
  5. Ja tam nie jestem przeciwnikiem graweli, sam mam taki, lubię nim jeździć ale jeżdżę nim głównie po jakichś bocznych drogach, gorszych i lepszych asfaltach, staram się omijać lasy, drogi leśne i polne. Mam też szosę i mtb i to właśnie grawelem jeżdżę najwięcej. Tak jak powyżej napisał Jacek, do takiego zastosowania jak Twoje, czyli do jazdy po lasach i polach, terenach wiejskich, drogach polnych i leśnych, też bym wybrał mtb. Każdy producent podaje dopuszczalny limit wagowy ale jest to podawane z dużym zapasem, taki dupochron w razie "W". Rama wytrzyma, najsłabszym ogniwem mogą być koła i pękające szprychy. Koła zawsze jakby co można wymienić na mocniejsze a jeśli nie masz zamiaru skakać z hopek to wystarczy jak będziesz sprawdzał naciąg szprych to nie powinno się nic wydarzyć. Najwyżej jak pęknie szprycha to ją wymienisz. W Media Expert jest rower co się zwie Torpado Storm X9 - ma dobry napęd, powietrzny amor, w miarę hamulce, udźwig 120 kg, waży poniżej 14 kg i kosztuje około 3,5 tys. zł. Myślę, że to będzie dobra propozycja dla Ciebie https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-mtb/rower-gorski-mtb-torpado-storm-x9-m21-29-cali-meski-czarno-niebieski
  6. Nie porównam bo nie miałem nigdy ani nie urzywałem BSC300 ale mam Geoida cc700pro i jest naprawdę spoko - kolorowy wyświetlacz, mapy są bardzo czytelne, bateria trzyma bardzo długo, pamięć wewnętrzna na sporo pilików gpx (wg producenta 20), można sobie ustawić własne pola na wyświetlaczu
  7. Sorry, skojarzyło mi się z tymi czterokołowymi bolidami w nadmorskich kurortach, mea culpa...
  8. Opinie są skrajnie negatywne - ludzie, którzy je wypożyczają nie mają za grosz wyobraźni, jeżdżą nimi po chodnikach, deptakach, zajmują całe szerokości ścieżek rowerowych, bez jakiegokolwiek zwracania uwagi na pieszych czy innych użytkowników dróg. Pojazdy tego typu powinny być zakazane. Chcesz se pojeździć po okolicy to wynajmij normalny rower
  9. Ja się przesiadłem z fitnessa, który był wcześniej moim commuterem na grawela. Nie brakowało mi prostej kierownicy i nie chciałem do niej wracać. Fitness się kurzył chyba z rok czasu i go sprzedałem. Właśnie tak jak Ty oprócz dojazdów do pracy jeździłem na dłuższe wycieczki po pracy czy w weekendy więc kupiłem grawela. Generalnie głównie jeżdżę dłuższe trasy a miasto jest przy okazji. Jeśli bym jeździł tylko po mieście, tylko do pracy, to bym wolał prostą kierownicę bo w mieście na prostej kierownicy masz klamki hamulca pod palcami, lepszą kontrolę nad rowerem dzięki szerszej kierownicy i lepszy ogląd sytuacji dzięki bardziej wyprostowanej pozycji
  10. Gdzieś na yt jest taki filmik i takie ustawienie sugerowane:
  11. Decathlon oferuje usługę Rent i normalnie możesz wypożyczyć rower na dzień czy weekend: Wybierasz jaki rodzaj sprzętu chcesz wypożyczyć i miasto, jesteś z Białegostoku gdzieś się przewinęło, tak? I masz oferty z cenami
  12. Przypominam, że autor wątku szuka roweru tylko i wyłącznie do miasta, żeby dojeżdżać na basen i siłownię a my zaczynamy się doktoryzować i urywać pojedyncze waty na oponie 35c vs. 38c albo zysk 2 sekund na 2 km ze względu na baranka i pozycję aero. On nie będzie jechał 20 km pod wiatr. Kupowanie karbonowej szosy jako commutera to lekki przerost formy nad treścią. Nadal uważam, że do takich zastosowań najlepszy będzie fitness. Ale co kto chce, to nie moje pieniądze... A poza tym, tak jak pisałem wcześniej do tej szosy Cube Attain GTC nie wchodzą opony 35c - internety twierdzą, że jest to model z 2021 roku i max jaki ludzie tam montowali z zachowaniem bezpiecznego odstępu od widełek to 32c:
  13. W sumie nie, korby kosztują porównywalnie, jednorzędowe są tańsze raptem 30-50 zł, kasety kosztują porównywalnie (ponad 200 zł), łańcuchy tyle samo
  14. Wyprzedaże generalnie są na koniec roku. Wiosną przecen (i rowerów) nie ma bo każdy kupuje wiosną. Rowery teraz są z lat 2024/2025 bo był boom na rowery w pandemii i sprzedawcy zapełnili sobie magazyny pod sufit ale rok czy dwa temu sprzedaż spadła i teraz nie zamawiają nowych modeli tylko wyprzedają zapasy. Nie jestem przekonany, wydaje mi się, że wchodziły do nich max 32 mm To zależy, na dłuższych odcinkach i przy większych prędkościach (gdzieś tak powyżej 30 km/h) w grę wchodzą opory aerodynamiczne i grawel, dzięki kierownicy typu baranek oferuje bardziej aerodynamiczną pozycję. Ale... To zależy też od napędu, ja w swoim fitnessie miałem napęd szosowy Tiagra 2x10 z korbą 50/34T a grawele z napędem 1xx mają korby 40 albo 42T więc i prędkość maksymalna możliwa do osiągnięcia będzie mniejsza. Fizyka. Nawet grawele z napędami 2xx mają korby 46/30 lub 48/32T więc też trochę mniejsze. Więc teoretycznie, jeśli postawisz koło siebie fitnessa Cube Nulane Pro z napędem GRX 2x10 czy Nulane Race z napędem GRX 2x11 i grawela Cube Nuroad Pro z napędem GRX 2x10 czy Nuroad Race z napędem GRX 2x11 (z takimi samymi oponami) to będą one miały takie same napędy i teoretycznie takie same maksymalne prędkości. Jak weźmiesz tego fitnessa Nulane a grawela Kellys Soot z napędem 1x12 to grawel będzie miał mniejszą korbę i osiągnie mniejszą prędkość. A więc to zależy 😁
  15. Cholernie ciężki. Ile syn ma lat, ile kilo waży, gdzie będzie nim jeździł? Bo jak to dzieciak to trochę za ciężki a jak stary koń to czemu rodzic za niego pyta? 😁
  16. Napęd 1x12 w grawelu ma taki sam zakres i rozpiętość jak 2x10 czy nawet 2x11 (w napędach 2xx odrzucasz skrajne przełożenia bo są za duże przekosy a niektóre środkowe się pokrywają). Nawet stopniowanie jest porównywalne. Sprawdź sobie w jakimś kalkulatorze. Co innego w 1x11 czy 1x10 - tam były kompromisy, było albo w miarę szybko i twardo albo miękko i wolno i były duże dziury między biegami
  17. Ja mam przejechane na grawelu Kellys z tymi piastami troszkę ponad 4 tys. km (wiem, to nie jest jakoś dużo i nie może być wyznacznikiem) i absolutnie nic się z nimi nie dzieje, koła kręcą się leciutko a za bardzo nie dbam ani o koła ani o rower ogólnie - jest takim moim wołem roboczym, myję go niezbyt często, ze 3-4 razy w roku, jest ciągle zakurzony, smaruję tylko raz na jakiś czas łańcuch, koła, a raczej piasty nigdy nie były czyszczone czy smarowane. Autor nie pisał nic, że chce nim jeździć poza miasto, miał być rower tylko do miasta i pod tym kątem go rozpatrujemy i dlatego od początku polecany był napęd 1xx jako lepszy do miasta, najpierw w fitnessach, teraz w grawelach bo autorowi spodobała się sportowa sylwetka na grawelu (nadal twierdzę, że do miasta lepszy fitness). Pisałem niemal przy każdym wpisie, że poza miasto lepszy byłby 2xx. Napisałem też poprzednio, że w mieście nie odczuje wad napędu 1xx czyli dziur w napędzie i jego twardości. Zresztą typowy amator nawet poza miastem też nie będzie nawet czuł, że ma dziury w napędzie a tym bardziej, że ma koronki w kasecie co dwa zęby
  18. Pisałem o tych z napędem 1x12, więc Groot 90. Poza tym pisałem, że żółty 😁. Sensa jest spoko ale napęd 2x12 lepiej się sprawdzi poza miastem, na długich, asfaltowych/utwardzonych trasach gdzie wykorzystasz zakety dużego blatu i większej prędkości. W mieście lepiej sprawdzi się napęd 1xx ze względu na swoją prostotę. Tak się teraz jeszcze raz przyjrzałem pozostałym rowerom, które podlinkowałem i ten Kellys Soot X70 z napędem 1x11 też jest fajną propozycją - napęd 1x11 jest wystarczający w mieście, nie odczujesz tu jego wad, jest też tańszy (jak zajeździsz kasetę czy łańcuch to wymiana będzie mniej bolała), ma zaskakująco dobre koła z obręczami DT Swiss i piastami Novatec na maszynowych łożyskach. Napęd 1x11 też nie eymaga takiej precyzji przy regulacji i więcej wybacza jak się trochę rozreguluje. Co prawda jest fabrycznie na oponach o szerokości 38 mm ale spokojnie tam się zmieszczą 45 mm (ja obecnie na takich jeżdżę). Hm, po przemyśleniu chyba bym jego wybrał na Twoim miejscu
  19. Chodzi Ci o grawele, które linkowałem, tak? Ciężko tak stwierdzić bo wszystkie są na porównywalnym poziomie (mają ten sam napęd, te same hamulce, różnią się kołami, oponami i drobnym osprzętem typu siodełka, kierownice, mostki, itp.), trzeba by było się przymierzyć i zobaczyć który jest wygodny bo obecnie produkowane grawele bardzo często są długie i niskie i ja osobiście takiego bym nie chciał. Siodełka i opony to kwestia indywidualnych upodobań i każdy je wymienia na swoje ulubione bo te dawane fabrycznie przeważnie do niczego się nie nadają. Z tych trzech pierwszych na GRX 1x12, Kellys jest prawie kilogram lżejszy niż te dwa Krossy ale Kross Path ma obręcze DT Swiss czyli znanej i cenionej marki ale piasty Shimano, które z tego co kojarzę są na łożyskach kulkowych a nie maszynowych, więc plus za obręcze ale mały minus za piasty. Ja bym chyba wybrał Kellysa ze względu na wygląd, ten żółto-piaskowy kolor, ale nie jestem obiektywny bo sam mam grawela i mtb od Kellysa 😁
  20. Akurat wyświetliła mi się promka na Treka Checkpointa ALR 5 - z kodem CHP48H będzie 1900 zł taniej (sprawdziłem, działa): https://goodsport.pl/rowery/szosowe/gravel/trek-checkpoint-alr-5-gen3-2026/#/15-rozmiar-ml/1520-kolor-bronze_age chociaż w tej cenie, nawet po obniżce, można mieć karbonowego Krossa czy Kellysa
  21. Ja fitnessa sprzedałem właśnie dlatego, że po mieście, do pracy, itp. zacząłem jeździć grawelem. Fitness wisiał na ścianie w garażu i się kurzył więc go sprzedałem. Ale ja po pracy jechałem na dłuższe wypady po 20, 30 czy 40 km za miasto. Typowo do miasta, jakbym nie jeździł dłuższch tras poza miastem to zostawił bym tego fitnessa. Jaki grawel? Na pewno sztywne osie, hydrauliczne hamulce i karbonowy widelec, napęd w Twoim przypadku też tak jak przy fitnessie bym brał 1xx, ze wskazaniem na 1x12. Przykłady? Np.: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-esker-5-0-grx-1x12-pd45867/ https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-path-5-0-pd47272/?v_Id=254960 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kellys-groot-90-pd49043/?v_Id=263772 Ewentualnie 1x11, w mieście dziur w napędzie nie odczujesz a napęd 1x11 będzie tańszy przy wymianie zużytych komponentów i mniej czuły na niedokładną regulację niż 1x12: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-oxfeld-observer-sf-pd55155/?v_Id=300457 - to jest ciekawa propozycja bo ma z przodu amortyzator chociaż osobiście wolę napęd Shimano niż SRAM ze względu na specyfikę zmiany biegów https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kellys-soot-x70-pd49414/ https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-sensa-modena-gravel-cues-pd52367/ https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-esker-7-0-rival-pd36998/ - karbonowa rama, napęd SRAM https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kellys-soot-90-pd42883/ - karbonowa rama
  22. To się zdecyduj czy chcesz baranka czy mie 😁 Ten Cube to typowa szosa z twardym szosowym napem dwurzędowm i wąskimi oponami, maksymalne opony jakie tam wejdą to 32c, ja bym szosy tylko i wyłącznie do miasta nie brał. Jakbyś głównie jeździł długie trasy poza miastem a miasto przy okazji to tak ale tylko do miasta nie bo na kierownicy typu baranek jest gorsza obsługa hamulców i wąska kierownica szosowa daje mniejszą stabilność i pewność prowadzenia. W prostej kierownicy jak w fitnessie klamki hamulca masz zawsze pod palcami a szersza kierownica daje stabilność jazdy
  23. Dlaczego? W napędach 1xx masz korbę 40 albo 42T a w napędach 2xx masz korbę 46/30 albo 48/32T więc najcięższe przełożenia w napędach 1xx będą sporo lżejsze (i wolniejsze) niż te w napędach 2xx więc szybciej przeciążysz kolano w napędzie 2xx niż w 1xx. Jak już ktoś wspomniał, napęd 1x12 ma taki sam zakres jak 2x10 czy 2x11 więc napędu 1x12 bym nie odrzucał
  24. Po mieście ciężko jeździć cały czas z prędkością 30 km/h, chwilowo tak ale co chwila są światła, skrzyżowania i inna infrastruktura uniemożliwiająca taką jazdę. O wąskich i zatłoczonych ddr-ach nawet nie wspomnę. Miałem Cube SL Road z hamulcami hydraulicznymi Tektro, nie wiem czy ten sam model ale wcale nie były złe, na pewno nie potrzebowały 8 metrów do zatrzymania, koło blokowały bez problemu. Zresztą prawidłowo dotarte i odpowietrzone mt200 w rekreacji też dają radę - miałem je w mtb z tarczami rt30 a nie najtańszymi rt10 i do jazdy po drogach polnych czy leśnych, nawet lekko pofalowanych dla amatora czy innego niedzielnego rowerzysty są wystarczające. W góry bym z nimi nie pojechał ale na niedzielne przejażdżki się nadają. Amatorzy nie potrzebują lepszych bo nie jeżdżą w tak ekstremalnych warunkach, żeby potrzebować lepszych. Zresztą wymiana na lepsze hamulce nie kosztuje krocie - komplet nowych mt500 w CR kosztuje poniżej 400 zł. Kask to co innego, ja nawet po bułki bez kasku nie jadę i najbliższym też nie pozwalam bo mówię im jak łatwo zostać warzywem przy upadku i uderzeniu głową o asfalt czy krawężnik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...