Skocz do zawartości

Greg29

Użytkownicy
  • Postów

    1 135
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Greg29

  1. Jak już to turbo bawełna 😁
  2. @Garesdas gratulacje!!! Jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę - widziałem tematy sorzed 2-3 lat odkopywane przez nowych forumowiczów ale 8 lat to jest coś, to jest rekord trudny do pobicia. Złota łopata to za mało, Tobie należy się platynowa 😁
  3. Ja na Twoim miejscu bym szukał jakiegoś fitnessa, zwanego też teraz "grawelem z prostą kierownicą" albo "grawelem flatbar", czegoś w stylu Cube Nulane One albo Pro, Trek FX2, Cannondale Quick, Superior Blox 6.4. Uważam, że do rekreacyjnej jazdy po mieście takie rowery bez amortyzacji są wystarczające. Ważne, żeby mieściły oponę 40-45c. Dobrze by było, żeby miały karbonowe widelce i sztywne osie ale w tym budżecie ciężko z tym będzie. Cube Nulane to ma. Napęd 1xx do miasta i rekreacji też jest wystarczający. Ale raczej nie mniej niż 1x9/10. Ale to moje zdanie. Wiem, że dla innych niezbędna jest amortyzacja i nawet do miasta najwygodniejszy jest mtb. Dla mnie mtb do miasta to overkill
  4. W necie jest sporo rowerów z taką samą ramą ale pod różnymi markami, tu np. jako Romet: https://www.olx.pl/d/oferta/rower-gorski-kola-26-CID767-ID16kDww.html Wyszukaj obrazem i popatrz na szczegóły, może trafisz na właściwy
  5. A jak ruszasz tymi pedałami (góra-dół, wzdłuż osi od siebie - do siebie) to czujesz jakiś luz? Ja jak wieszam rowery na wieszaku na ścianie za pedał to z czasem ten lewy zaczyna szwankować. Jak nie ma luzu w pedałach i hak się lekko obracają to bym obstawiał suport
  6. Przeczytaj z suportu, na zdjęciach widać, że z łożyskami zrwmętrznymi, ht2, więc mają one dobrze widoczne napisy z nazwą modelu: No i ponawiam pytanie o pedały? Może masz jakieś tanie plastikowe "g" i Ci się sypią regularnie. Jak nie wiesz to zrób zdjęcie
  7. Czasami się trafi wadliwy nowy suport - ja kiedyś tak miałem, wymieniłem na nowy i od początku strzelał, kupiłem następny i był o.k. Może też jeździsz siłowo i szybciej rozwalasz suporty. Może myjesz rower myjką ciśnieniową i wypłukujesz smar. Kto wie. A jaki tam jest w ogóle suport? Jakich pedałów uźywasz?
  8. Ja na szosie w tylnej kieszonce. W mtb i grawelu przy bidonie. Jak przeczytałem wpis @Szwedacz to przypomniało mi się, że też wożę adapter Schreder-Presta i blokadę do zacisków
  9. Ja generalnie to co Jacek, czyli na codzień: pompka, zapasowa dętka, łatki, rękawiczki lateksowe, hak przerzutki, spinka do łańcucha, multitool rowerowy ze skuwaczem, kilka trytytek, trochę taśmy izolacyjnej albo naprawczej duct nawiniętej na pompkę, multitool typu latherman z kombinerkami i nożykiem w wersji mini, dowód i jakiś banknot w etui telefonu. Na dłuższe wyjazdy dodatkowo mini apteczka, mini oliwka do łańcucha ze szmatką, mokre husteczki (i do rąk i do "d"), jakieś ze 2 tabletki przeciwbólowe typu apap
  10. @vrinks82 a ile masz wzrostu? Mam w obserwowanych na olx rocznego Procalibera 8 w rozmiarze M/L za 4,1k zł, musiałbyś tylko do Szczecina podjechać... https://www.olx.pl/d/oferta/trek-procaliber-8-2025-m-l-deorext-slx-CID767-ID1aFLPz.html Chociaż na zdjęciach widać, że nie ma mocowań pod bagażnik. Ale są zaciski sztycy z mocowaniem do bagażnika
  11. Ja też kiedyś jeździłem Tribanem 100 jak kolega powyżej i też myślałem nad wymianą manetki na kierownicy na klamkomanetkę ale w końcu tego mie zrobiłem. Przerobiłem napęd z 1xx na 2xx ale dołożyłem manetkę na kierownicę i tak jeździłem. Ośki w wolnobiegu też nie połamałem ani nie wykrzywiłem. Po 2 latach sprzedałem Tribana i kupiłem "normalnego" grawela na GRX-ie 2x10, z hydraulicznymi hamulcami, karbonowym widelcem i sztywnymi osiami. Nie inwestuj za dużo bo to się nie opłaca, wymień najwyżej manetki na tanie klamkomanetki z AliExpress (no chyba, że te Tourneya są w podobnej cenie to weź Shimano)
  12. Ja tam nie jestem przeciwnikiem graweli, sam mam taki, lubię nim jeździć ale jeżdżę nim głównie po jakichś bocznych drogach, gorszych i lepszych asfaltach, staram się omijać lasy, drogi leśne i polne. Mam też szosę i mtb i to właśnie grawelem jeżdżę najwięcej. Tak jak powyżej napisał Jacek, do takiego zastosowania jak Twoje, czyli do jazdy po lasach i polach, terenach wiejskich, drogach polnych i leśnych, też bym wybrał mtb. Każdy producent podaje dopuszczalny limit wagowy ale jest to podawane z dużym zapasem, taki dupochron w razie "W". Rama wytrzyma, najsłabszym ogniwem mogą być koła i pękające szprychy. Koła zawsze jakby co można wymienić na mocniejsze a jeśli nie masz zamiaru skakać z hopek to wystarczy jak będziesz sprawdzał naciąg szprych to nie powinno się nic wydarzyć. Najwyżej jak pęknie szprycha to ją wymienisz. W Media Expert jest rower co się zwie Torpado Storm X9 - ma dobry napęd, powietrzny amor, w miarę hamulce, udźwig 120 kg, waży poniżej 14 kg i kosztuje około 3,5 tys. zł. Myślę, że to będzie dobra propozycja dla Ciebie https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-mtb/rower-gorski-mtb-torpado-storm-x9-m21-29-cali-meski-czarno-niebieski
  13. Nie porównam bo nie miałem nigdy ani nie urzywałem BSC300 ale mam Geoida cc700pro i jest naprawdę spoko - kolorowy wyświetlacz, mapy są bardzo czytelne, bateria trzyma bardzo długo, pamięć wewnętrzna na sporo pilików gpx (wg producenta 20), można sobie ustawić własne pola na wyświetlaczu
  14. Sorry, skojarzyło mi się z tymi czterokołowymi bolidami w nadmorskich kurortach, mea culpa...
  15. Opinie są skrajnie negatywne - ludzie, którzy je wypożyczają nie mają za grosz wyobraźni, jeżdżą nimi po chodnikach, deptakach, zajmują całe szerokości ścieżek rowerowych, bez jakiegokolwiek zwracania uwagi na pieszych czy innych użytkowników dróg. Pojazdy tego typu powinny być zakazane. Chcesz se pojeździć po okolicy to wynajmij normalny rower
  16. Ja się przesiadłem z fitnessa, który był wcześniej moim commuterem na grawela. Nie brakowało mi prostej kierownicy i nie chciałem do niej wracać. Fitness się kurzył chyba z rok czasu i go sprzedałem. Właśnie tak jak Ty oprócz dojazdów do pracy jeździłem na dłuższe wycieczki po pracy czy w weekendy więc kupiłem grawela. Generalnie głównie jeżdżę dłuższe trasy a miasto jest przy okazji. Jeśli bym jeździł tylko po mieście, tylko do pracy, to bym wolał prostą kierownicę bo w mieście na prostej kierownicy masz klamki hamulca pod palcami, lepszą kontrolę nad rowerem dzięki szerszej kierownicy i lepszy ogląd sytuacji dzięki bardziej wyprostowanej pozycji
  17. Gdzieś na yt jest taki filmik i takie ustawienie sugerowane:
  18. Decathlon oferuje usługę Rent i normalnie możesz wypożyczyć rower na dzień czy weekend: Wybierasz jaki rodzaj sprzętu chcesz wypożyczyć i miasto, jesteś z Białegostoku gdzieś się przewinęło, tak? I masz oferty z cenami
  19. Przypominam, że autor wątku szuka roweru tylko i wyłącznie do miasta, żeby dojeżdżać na basen i siłownię a my zaczynamy się doktoryzować i urywać pojedyncze waty na oponie 35c vs. 38c albo zysk 2 sekund na 2 km ze względu na baranka i pozycję aero. On nie będzie jechał 20 km pod wiatr. Kupowanie karbonowej szosy jako commutera to lekki przerost formy nad treścią. Nadal uważam, że do takich zastosowań najlepszy będzie fitness. Ale co kto chce, to nie moje pieniądze... A poza tym, tak jak pisałem wcześniej do tej szosy Cube Attain GTC nie wchodzą opony 35c - internety twierdzą, że jest to model z 2021 roku i max jaki ludzie tam montowali z zachowaniem bezpiecznego odstępu od widełek to 32c:
  20. W sumie nie, korby kosztują porównywalnie, jednorzędowe są tańsze raptem 30-50 zł, kasety kosztują porównywalnie (ponad 200 zł), łańcuchy tyle samo
  21. Wyprzedaże generalnie są na koniec roku. Wiosną przecen (i rowerów) nie ma bo każdy kupuje wiosną. Rowery teraz są z lat 2024/2025 bo był boom na rowery w pandemii i sprzedawcy zapełnili sobie magazyny pod sufit ale rok czy dwa temu sprzedaż spadła i teraz nie zamawiają nowych modeli tylko wyprzedają zapasy. Nie jestem przekonany, wydaje mi się, że wchodziły do nich max 32 mm To zależy, na dłuższych odcinkach i przy większych prędkościach (gdzieś tak powyżej 30 km/h) w grę wchodzą opory aerodynamiczne i grawel, dzięki kierownicy typu baranek oferuje bardziej aerodynamiczną pozycję. Ale... To zależy też od napędu, ja w swoim fitnessie miałem napęd szosowy Tiagra 2x10 z korbą 50/34T a grawele z napędem 1xx mają korby 40 albo 42T więc i prędkość maksymalna możliwa do osiągnięcia będzie mniejsza. Fizyka. Nawet grawele z napędami 2xx mają korby 46/30 lub 48/32T więc też trochę mniejsze. Więc teoretycznie, jeśli postawisz koło siebie fitnessa Cube Nulane Pro z napędem GRX 2x10 czy Nulane Race z napędem GRX 2x11 i grawela Cube Nuroad Pro z napędem GRX 2x10 czy Nuroad Race z napędem GRX 2x11 (z takimi samymi oponami) to będą one miały takie same napędy i teoretycznie takie same maksymalne prędkości. Jak weźmiesz tego fitnessa Nulane a grawela Kellys Soot z napędem 1x12 to grawel będzie miał mniejszą korbę i osiągnie mniejszą prędkość. A więc to zależy 😁
  22. Cholernie ciężki. Ile syn ma lat, ile kilo waży, gdzie będzie nim jeździł? Bo jak to dzieciak to trochę za ciężki a jak stary koń to czemu rodzic za niego pyta? 😁
  23. Napęd 1x12 w grawelu ma taki sam zakres i rozpiętość jak 2x10 czy nawet 2x11 (w napędach 2xx odrzucasz skrajne przełożenia bo są za duże przekosy a niektóre środkowe się pokrywają). Nawet stopniowanie jest porównywalne. Sprawdź sobie w jakimś kalkulatorze. Co innego w 1x11 czy 1x10 - tam były kompromisy, było albo w miarę szybko i twardo albo miękko i wolno i były duże dziury między biegami
  24. Ja mam przejechane na grawelu Kellys z tymi piastami troszkę ponad 4 tys. km (wiem, to nie jest jakoś dużo i nie może być wyznacznikiem) i absolutnie nic się z nimi nie dzieje, koła kręcą się leciutko a za bardzo nie dbam ani o koła ani o rower ogólnie - jest takim moim wołem roboczym, myję go niezbyt często, ze 3-4 razy w roku, jest ciągle zakurzony, smaruję tylko raz na jakiś czas łańcuch, koła, a raczej piasty nigdy nie były czyszczone czy smarowane. Autor nie pisał nic, że chce nim jeździć poza miasto, miał być rower tylko do miasta i pod tym kątem go rozpatrujemy i dlatego od początku polecany był napęd 1xx jako lepszy do miasta, najpierw w fitnessach, teraz w grawelach bo autorowi spodobała się sportowa sylwetka na grawelu (nadal twierdzę, że do miasta lepszy fitness). Pisałem niemal przy każdym wpisie, że poza miasto lepszy byłby 2xx. Napisałem też poprzednio, że w mieście nie odczuje wad napędu 1xx czyli dziur w napędzie i jego twardości. Zresztą typowy amator nawet poza miastem też nie będzie nawet czuł, że ma dziury w napędzie a tym bardziej, że ma koronki w kasecie co dwa zęby
×
×
  • Dodaj nową pozycję...