-
Postów
1 146 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
O Greg29
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Greg29
Wytrawny forumowicz (4/4)
-
Mam 53 lata i mam aluminiowego Treka Emondę z 2022 roku, na którym bardzo wygodnie mi się jeździ, a który w Twoim rozmiarze (bo ja mam 183 cm wzrostu i rower w rozmiarze 56) byłby czymś pomiędzy Madone, Domane a Synapse bo w rozmiarze 54 ma rozstaw osi jak Madone, czyli 981 mm, Reach jak Synapse w rozmiarze 54, czyli 381 mm, a Stack jak Domane, czyli 555 mm. Na tym rowerze mogę jeździć kilka godzin bez przerw, bez zsiadania z roweru - moja standardowa, popołudniowo-wieczorna pętla ma około 55 km i robię ją bez przerw. Rower jest w fabrycznej konfiguracji, nie wymieniałem ani mostka ani kierownicy co miałoby wpływ na geometrię, jedynie siodełko i opony na szersze, z 25c na 28c
-
W sumie w tej cenie masz też Rometa Aspre 3.0 na GRX-ie 2x10: https://www.decathlon.pl/p/_/R-p-X9042504?mc=9042504 A za 2 stówy taniej Rometa Aspre 2.0 na Cuesie 1x10: https://www.decathlon.pl/p/_/R-p-X9074953?mc=9074953
-
Światło rowerowe przednie do jazdy w dzień
Greg29 odpowiedział(a) na tygrysek temat w Części i akcesoria rowerowe
W Polsce jakiś czas temu też była akcja z umieszczaniem tego typu znaków, nie pamiętam już szczegółów ale ktoś chyba z Gdyni albo Gdańska wymyślił taki znak z rowerzystą "uchylającym" kapelusza w podziękowaniu za bezpieczne wyprzedzanie a później miasto bez zgody autora zaczęło je rozmieszczać i zrobił się jakiś dym. To chyba ten znak: -
Światło rowerowe przednie do jazdy w dzień
Greg29 odpowiedział(a) na tygrysek temat w Części i akcesoria rowerowe
Też szukałem różnych, przeglądałem rynek wzdłuż i wszerz i wychodzi, że jedynie ION 200 RT ma dostatecznie długi czas działania w trybie dziennym - 12 godzin. Flare RT jest na tył i ma niestety krótki czas działania w trybie dziennym - tylko 6 godzin. Do szosy możesz dokupić mocowanie pod licznik i będzie stabilnie i będzie wyglądać schludnie, takie coś. Co prawda ja jeżdżę z Prox Ara II (która ma 200 lm ale czas działania tylko 5 godzin w trybie dziennym) ale zbieram się do kupna Flare bo jest bezkonkurencyjna. Jedyna jej wada to wejście micro usb -
Na kilkugodzinne, 100-kilometrowe wycieczki nie potrzebujesz bagażnika ani sakw czy innych toreb. Mała podsiodłówka 5-6 litrów czy inna podramowa w zupełności wystarczy na niezbędne rzeczy. A na dłuższe wyjazdy czy innego commutingu można założyć bagażnik na rurę podsiodłową czy widełki tylnego trójkąta. Jedyną niedogodnością współczesnych rowerów mtb może być ich nadtawiona na ściganie, mało wygodna geometria. Są one pi prostu długie i niskie. Jednym z niewielu rowerów mtb ze współczesnymi standardami i rekreacyjną geometrią był Rockrider EXPL 540. W innych rowerach, żeby "poprawić" sytuację, trzeba będzie pewnie wymieniać na mostki na takie z większym wzniosem na plus i/lub wymieniać kierownice na takie z większym wzniosem. Ale na szczęście są to w miarę tanie elementy
-
Jazda grawelem (zarówno z barankiem jak i flatbarem) po lasach i bezdrożach to masakra, te rowery, wbrew reklamom, się do tego nie nadają. A tarka to zło wcielone - po 100 metrach masz ochotę zejść z roweru i go prowadzić. Ja, jak kolega @liftlodz jestem zwolennikiem graweli i, mimo posiadania też mtb i szosy, grawelem robię najwięcej kilometrów. Ale ja nim jeżdżę po wszelkiej maści asfaltach, lepszych i gorszych, mniej i bardziej dziurawych. Szutry to ułamek moich tras, konieczność, łączniki, itp. Na trasy opisywane przez Was, czyli szutry, drogi leśne, polne, tarka, itp., na pewno wolałbym mtb z amortyzatorem. Mam taką jedną drogę przez las w okolicy z tarką, 2-kilometrowy łącznik między asfaltami, i wolę jechać na około jakieś 5 km asfaltem niż te 2 km po tarce. Inny łącznik mam dość mocno piaszczysty, to znaczy normalnie nie jest piaszczysty, jest to utwardzony szuter premium, ale po ostatnim dość suchym lecie jest pokryty cienką warstwą "powierzchniowo czynnego" pyłu/piasku - masakra, w tamtym tygodniu pojechałem tą drogą grawelem na semi-slickach 40c i tak bluzgałem na swoją głupotę, że zachciało mi się skrótu. Na mtb bym nawet nie poczuł ani tej tarki ani pyłu/piachu. Przy takich trasach jak opisujecie, zdecydowanie wolałbym mtb. Za 5k zł można już znaleźć coś co ma współczesne standardy, czyli sztywne osie, powietrzny amor i hydrauliczne hamulce
-
Cross albo trekking dla kobiety. 2-3k. Coś lepszego od TTABO TORRE 5.0 28"?
Greg29 odpowiedział(a) na Pjes temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Chyba ciężko pobić tego Attabo Tore 5.0 pod względem stosunku ceny do osprzętu. Sam ostatnio przeglądałem rynek pod względem roweru typu cross/fitness dla żony (164 cm wzrostu więc podobnie) i ciężko było o jakąś alternatywę. Oglądałem jeszcze: - Lazaro Aero V3: https://allegro.pl/oferta/rower-fitnes-gravel-lazaro-aero-v3-28-damski-flat-bar-hydraulika-17-biala-18036735176 - Marin Kentfield 3: https://allegro.pl/oferta/rower-marin-kentfield-3-st-rozmiar-s-2026-1x11-brazowy-metalik-18545800926 - Marin Kentfield 2: https://allegro.pl/oferta/rower-marin-kentfield-2-st-28-rozmiar-m-2026-czerwony-1x10-18570976168 - Cube Nulane Pro - przekracza budżet ale ma sztywne osie i karbonowy widelec - Superior Blox 6.4: https://www.greenbike.pl/rower-crossowy-damski-superior-blox-64-ms-w-100-gotowy-do-jazdy-p-11405.html?cd=23584635323&ad=&kd=&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=&utm_adgroup=&utm_term=&placement=&gad_source=1&gad_campaignid=23589260119&gbraid=0AAAAACvBgwyuL1u09r6xrrzScsLRB8FCu&gclid=CjwKCAjwy5rUBhB5EiwAIoAtCtru5EcaX1nb5EPf5j6PUNdr2h4mglQTLWvpRY6gIdtPsW57qmHPLRoCHp0QAvD_BwE -
Ostateczna wyprzedaż Specialized.
Greg29 odpowiedział(a) na karol1994czx temat w Części i akcesoria rowerowe
Dzięki za info. Trochę już się wyprzedali niestety i mało co zostało ☹️ -
Piasta z prądem wbrew pozorom jest bardzo przydatna, szczególnie na wyprawach. A jak jeszcze jest wejście, żeby się podłączyć to w ogóle czad - prywatna elektrownia i możliwość ładowania w trasie całej elektroniki. Na dojazdach do pracy też się przydaje, szczególnie jesienią i zimą bo nie trzeba myśleć o ładowaniu lampek, które się zawsze rozładowują w najmniej oczekiwanym momencie
-
Ten ze zdjęcia to Bulls Daily Grinder 3 na GRX-ie 1x12 no "jedynka" jest na Clarisie 2x8 i mechanicznych heblach a "dwójka" na GRX-ie 2x10 Ciężkie koło daje wytrzymałość na miejskich, nierównych, spękanych, dziurawych asfaltach, ddr-achw mieście czy pod obciążeniem sakwami. W mieście i w turystyce nie potrzebujesz lekkich kół, które dają "zrywność" ale mogą być przez to zbyt czułe i wrażliwe na uszkodzenia
-
Co użytkownik to inne rady więc i ja dodam coś od siebie 😁. Na pewno nie brałbym tego linkowanego prz z Ciebie Ghosta bo ma stary, szosowy napęd 2x9 z pozagrupową korbą w "grawelowym" rozmiarze i mechaniczne hamulce. Na początek zwykła aluminiowa rama wystarczy, zwłaszcza, że będzie tyrany w mieście. Rama ze zwykłej stalowej ramy, jakiejś CrMo czy innej podłej stali jak w rurach do kanalizy nie ma magicznych właściwości tłumiących, stal wyższej klasy typu Columbus czy- Reynolds to inna półka cenowa. Karbonu w tej kasie też się nie kupi. Więc pozostaje podłe, plebejskie aluminium z obowowiązującymi standardami czyli karbonowym widelcem, sztywnymi osiami i hydraulicznymi hamulcami. Do miasta i na twarde (asfalt, ddr) wystarczą opony 40c ale dobrze jest aby mieściły się opony 50c. Zimą, na szutry zakładam opony 45c z lekkim bieżnikiem, latem jeżdżę głównie po bocznych drogach asfaltowych na semi-slickach 40c. Do miasta i na szutry wystarczy napęd 1xx, minimum 1x11 a biorąc pod uwagę rozpiętość i brak kompromisów lepszy byłby 1x12. Z napędów 2xx w zupełności wystarczający jest podstawowy Shimano GRX 2x10 - bardzo trwały, mało wymagający, mało czuły na niedokładną regulację, tani w eksploatacji. Ja już go mam lekko ponad 2 lata, przejechałem jakieś 5 tys. km, za bardzo o niego nie dbam, kilka razy w roku przeczyszczę szmatą i nasmaruję, ze dwa razy w roku wyczyszczę pianką Fenwick, ani razu nie musiałem go regulować przez ten czas. Z dostępnych na rynku rowerów przejrzyj ofertę Kellysa z serii Soot, np. Soot 50 albo X50, Oxfeld Observer (marka własna Centrum Rowerowego), Superior XR, Kross Path albo Esker, Romet Boreas albo Aspre, Sensa Romagna Gravel, Fuji Jari 1.3, Unibike Ghost albo Tier. Tak jak napisał ktoś powyżej, trzeba się przymierzyć bo wiele współczesnych graweli jest bardzo długich, wymuszających bardzo wyciągniętą sylwetkę. Generalnie do miasta lepszy jest rower z prostą kierownicą
-
Pierwsza szosa do 10000 zł na treningi i zawody
Greg29 odpowiedział(a) na wino temat w Jaki rower kupić do X złotych?
Jak już to turbo bawełna 😁 -
@Garesdas gratulacje!!! Jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę - widziałem tematy sorzed 2-3 lat odkopywane przez nowych forumowiczów ale 8 lat to jest coś, to jest rekord trudny do pobicia. Złota łopata to za mało, Tobie należy się platynowa 😁
-
Ja na Twoim miejscu bym szukał jakiegoś fitnessa, zwanego też teraz "grawelem z prostą kierownicą" albo "grawelem flatbar", czegoś w stylu Cube Nulane One albo Pro, Trek FX2, Cannondale Quick, Superior Blox 6.4. Uważam, że do rekreacyjnej jazdy po mieście takie rowery bez amortyzacji są wystarczające. Ważne, żeby mieściły oponę 40-45c. Dobrze by było, żeby miały karbonowe widelce i sztywne osie ale w tym budżecie ciężko z tym będzie. Cube Nulane to ma. Napęd 1xx do miasta i rekreacji też jest wystarczający. Ale raczej nie mniej niż 1x9/10. Ale to moje zdanie. Wiem, że dla innych niezbędna jest amortyzacja i nawet do miasta najwygodniejszy jest mtb. Dla mnie mtb do miasta to overkill
-
W necie jest sporo rowerów z taką samą ramą ale pod różnymi markami, tu np. jako Romet: https://www.olx.pl/d/oferta/rower-gorski-kola-26-CID767-ID16kDww.html Wyszukaj obrazem i popatrz na szczegóły, może trafisz na właściwy
