Skocz do zawartości

Prędkości na rowerze.


Mek

Rekomendowane odpowiedzi

Pochwalę się moimi skromnymi wynikami.

W tym roku jeżdżę znacznie mniej jak w zeszłym sezonie, ale kilka przyzwoitych wyników wykręciłem (jak na szosowca-turystę):

- 82km, przewyższenie 900m, średnia prędkość 32,4km/h 

- 54km, przewyższenie 480m, średnia prędkość 34,1km/h - czułem się rewelacyjnie, była szansa na szybciej,

- 25km, przewyższenie 160m, średnia prędkość 36,8km/h - wiatr w jedną stronę pomagał w drugą przeszkadzał,

- 25km, przewyższenie  80m, średnia prędkość 36,8km/h - boczny wiatr przeszkadzał na całej trasie.

 

W tym roku pewnie już nic lepiej nie pojadę. Przez wakacje mam bardzo mało jazdy i jedynie co teraz staram się poprawić to moc maksymalną, np. robię ostre starty na płaskim terenie z niskiej prędkości na przełożeniu 50/12 i cisne przez 20-22s. Dobijam do 50-51km/h i na razie ciężko więcej. Jeszcze dużo daje dokręcanie na zjazdach przy dużych prędkościach (powyżej 60km/h). Opór powietrza potworny i trzeba sporo siły, żeby się przebić.

Odnośnik do komentarza
  • Odpowiedzi 335
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Dodane grafiki

200km to się w 9h robi jadąc z przerwa na suty obiad i piwko.

Swoją drogą w momencie przesiadki na inny rower zrozumiałem skąd parcie ludzi do prędkości - nikt nie chce być wolniejszy od inwalidy ;)

Ale na poważnie to średnie sa bardzo mylące w ogóle - o ile gdzieś na ustalonej trasie równa ktoś do kogoś i osiąga takie czy inne czasy JADĄC STALE i bez przystanków - ma to sens porównywać. Tam zaś gdzie nieznane sa tzw. "okoliczności" porównania tracą sens. Owszem lżej to mówić kiedy twarde mam 53/9,9 na 20" i czasem na bardzo krótko idzie to wykorzystać, to jednak nie jest to powód do dumy kiedy inny ktoś na 52/11 idzie przez kilkadziesiąt minut ...

Strava albo Enodmondo pomaga zaś wskazać "chwile " triumfu ;)

Ktoś pytał więc wstawiam - kiedy miałem większe parcie na osiągi - jazda typowo miejska z przerwami na światła czy cuś.

https://zapodaj.net/cdb80c7737607.jpg.html

Odnośnik do komentarza

Ja ze względu na obecne problemy zdrowotne nia bardzo mam się czym pochwalić. Mogę jechać tylko nie przekraczając tętna 120. Co daje mi średnia ok. 27 na szosie i ok. 18 na mtb. W zamian pochwalę się dla tych co mają Strave osiągami młodego. Radek możesz porównać.

 

Ostatnie treningi na zgrupowaniu w Karkonoszach

86 km, przewyższenie 1100m, średnia 28,4, średnie tętno 142 czyli 68% jego HR max
https://www.strava.com/activities/1778158751

80 km, przewyższenie 1500m, średnia 27,5
https://www.strava.com/activities/1778145300
 
A najciekawszy jest segment finiszu pod Orle Gniazdo, 650m, gdzie jest średnio 15% nachylenia
https://www.strava.com/activities/1758836268/segments/44056662652
Tu jest na 20-tym miejscu na liście wszechczasów, przed nim są m.in Kwiato i Nibali a za nim. m.in. zawodowcy Bernaś, Piaskowy, Niemiec, Hirt, Owsian i Van Garderen :)
 

Odnośnik do komentarza
[...]

Ktoś pytał więc wstawiam - kiedy miałem większe parcie na osiągi - jazda typowo miejska z przerwami na światła czy cuś.

https://zapodaj.net/cdb80c7737607.jpg.html

 

W sumie typowa prędkość "przelotowa" w dużym mieście. Ile razy próbowałem mieć powyżej 25km/h średnio (i powtarzalnie, bo jednorazowy rekord 28,8 to się nie liczy) na odcinku Gdynia-Gdańsk, to nie zliczę, od przełaja, po elektryk, a finalnie holender. Tyle, że na elektrycznym byłem najmniej zmęczony. Dałoby się pojechać szybciej, ale wiąże się to z jazdą niezgodnie z przepisami, co na dłuższą metę ma krótkie nogi. Finalnie sobie odpuściłem bicie rekordów i typowo mam 18-22km/h, za to bez bycia spoconym i udaje mi się w większości przypadków zawsze trafiać na zielone.

Odnośnik do komentarza

Ja ze względu na obecne problemy zdrowotne nia bardzo mam się czym pochwalić. Mogę jechać tylko nie przekraczając tętna 120. Co daje mi średnia ok. 27 na szosie i ok. 18 na mtb. W zamian pochwalę się dla tych co mają Strave osiągami młodego. Radek możesz porównać.

 

Ostatnie treningi na zgrupowaniu w Karkonoszach

86 km, przewyższenie 1100m, średnia 28,4, średnie tętno 142 czyli 68% jego HR max

https://www.strava.com/activities/1778158751

 

80 km, przewyższenie 1500m, średnia 27,5

https://www.strava.com/activities/1778145300

 

A najciekawszy jest segment finiszu pod Orle Gniazdo, 650m, gdzie jest średnio 15% nachylenia

https://www.strava.com/activities/1758836268/segments/44056662652

Tu jest na 20-tym miejscu na liście wszechczasów, przed nim są m.in Kwiato i Nibali a za nim. m.in. zawodowcy Bernaś, Piaskowy, Niemiec, Hirt, Owsian i Van Garderen :)

 

 

Pierwszy z podlinkowanych treningów to bym objechał, aczkolwiek nie mam doświadczenia na podjazdach powyżej 5km. Zakładając jednak, że trening był w grupie to bym się pewnie zmobilizował.

Drugi trening... No cóż... :D Patrząc na tempo poszczególnych segmentów to nie wytrzymałbym, tzn. każdy podjazd z osobna to spokojnie jestem w stanie przejechać tempem Marka, ale poskładane wszystkie na jeden dzień to NIE MA SZANS, żebym tak szybko jechał.

To ostatnie to rozumiem, że czasówka pod górę? Niby tylko 2km, niby tylko 650m podjazdu, ale ja wiem co to znaczy średnia 15% :D VAM ponad 2200. Na dzień dzisiejszy takie wartości, nawet na krótkim podjeździe, są poza moim zasięgiem (i nie wiem czy kiedykolwiek będą osiągalne).

Odnośnik do komentarza

Tak, ostatni czasówka pod górę. VAM kosmiczny ale to bardzo krótki i bardzo sztywny fragment. Przyjmuje się że dobrze wytrenowany i szczupły amator może pojechać VAM ok. 1000 na dłuższym podjeździe z nachyleniem 6-10%. W najlepszej formie dochodziłem do VAM 800. Nie mam pojęcia jaki VAM Marek jest w stanie pojechać przyciśnięty do muru.Ale już widać że sporo powyżej 1000. Pewnie przekonamy się w przyszłym roku na Górskich Mistrzostwach Polski. Chciałem żeby wystartował czasówkę pod górę, 5km w Szklarskiej Porębie pod Zakręt Śmierci. Byliśmy tuż obok ale na zjeździe, na treningu załatwił rower. Pęknięty hak przerzutki i tylna przerzutka wpadła w szprychy i została kompletnie zmasakrowana. Szrot. A że Ultegra Di2 to koszt zakupu nowej 750 :( Nie dopilnowaliśmy sprawdzenia haka a miał kraksę kilka dni wcześniej na wyścigu i hak pewnie już był osłabiony i skrzywiony.

Odnośnik do komentarza

Uhhh, to koszty ogromne, sama przerzutka niemal tyle co ja za cały osprzęt zapłaciłem :D

 

Ja nie mam odpowiedniego podjazdu, żeby realnie sprawdzić VAM, ale na takich podjazdach 2,7km ze średnią 8% i 2,8km ze średnią 6,8% udawało mi się zrobić VAM 1150-1180. W obu przypadkach było to na trasach co miały 120-140km i miałem już trochę w nogach, więc to wiarygodna wartość, a nie że jazda w trupa a potem umieranie, bo tak to robiłem nawet 1500-1600 VAM na podjazdach 2km.

Odnośnik do komentarza

Nie mam siły na takie trasy jak ta Cyborga. Przehybe chciałem atakować, ale to obecnie nie ma sensu. Za słaby jestem. Ostatnio to tylko beztlenowo jakieś kawałki jestem w stanie mocno pocisnąć, np.

https://www.strava.com/segments/7671223

https://www.strava.com/segments/2106553(błędnie opisany profil, tam jest tylko lekko pod górę)

https://www.strava.com/segments/9432196

https://www.strava.com/segments/8015786

Odnośnik do komentarza

@Mariusz, czasem jak czytam pewne osoby, to mam wrażenie, że z moją wiedzą i osiągnięciami jestem na tym forum tylko celebrytą :p

 

@janciowodnik, teraz te proporcje się trochę zmieniły - bywa, że w ogóle nie robię zdjęć (poza jednym do wrzucenia w dokumentację na Endo ;)), a i tak wychodzi mi stosunek jazdy i przerw mniej więcej na poziomie 2:1 lub więcej. I powiem, że czasem sama się dziwię, jak się to dzieje - niby już na podjazdach nie staję, zdjęć robię mniej, odpoczynki krótsze, a i tak ilekroć to zsumuję, wychodzi jakaś słuszna liczba.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...