Skocz do zawartości

Mociumpel

Użytkownicy
  • Ilość treści

    496
  • Rejestracja

O Mociumpel

  • Ranga
    Stały bywalec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Wrocek

Ostatnio na profilu byli

697 wyświetleń profilu
  1. Ale przedmówcy mają rację, mimo że nie chcesz przyjąć do wiadomości istoty tego co mówią - to nie tak że Ty o jednym o oni o czym innym - opona wnosi liniowo przyrastające opory a opływające Cie powietrzne geometrycznie czyli: - dobra opona do prędkości ok 25-26km zmniejszy Twoje poczucie oporu ale - pochylona pozycja ZNACZNIE narastający w okolicach tych 30/h opór aero zmniejszy stąd choć opona jest ważna (bardziej dla komfortu resorowania celem eliminacji niewielkich szybkich wibracji jazdy bo kiepskiej jakości asfalcie) to przy ISTOTNOŚCI jakim jest dla prędkości opór powietrza przy 30+ opór "oponowy" jest dla przeciętnego rowerzysty MAŁO istotny. Opór "oponowy" przy 30/h stanowi ok. 25% ogólnego "oporu jazdy" - aero to reszta stąd zmiana pozycji ma sens dla nawet NIECO większej prędkości ...
  2. Bądź wielki - wymyśl coś heroicznego - w cenie do 1000 zł stwórz markę/rower która/y przyćmi wszystkie dostępne na rynku modele (i nie będzie jednokołowcem na bazie koła z wózka dziecięcego) - wtedy ktoś na pewno powie o Tobie żeś polskim "helonem muzkiem" a kasa popłynie strumieniem od możnych tego świata ... W kwocie do 2500 zł Indiana rządzi w MTB dla ubogich - i nie zmienisz tego choćbyś miał fabrykę rowerów w Chinach i półdarmo rozdawał je w Polsce - po prostu nawet Xiaomi po latach rozdawania telefonów za półdarmo "zaczęło chcieć" podnosic ceny za swoje wynalazki ...
  3. Odpowiedź nie jest jednoznaczna - aby nie pitolić przeczytaj (podrzucam link w oryginale i translatorze - nie wiem na ile znasz angielski): - https://janheine.wordpress.com/2018/01/03/12-myths-in-cycling-1-wider-tires-are-slower/ (https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://janheine.wordpress.com/&prev=search ) - https://janheine.wordpress.com/2019/01/03/myth-16-higher-tire-pressure-is-faster/ (https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=https://janheine.wordpress.com/&prev=search) Kilku panów z czasopisma jak wyżej postanowiło kilkanaście lat temu rozprawić się empirycznie z mitami dotyczącymi jazdy na rowerze w praktycznych warunkach i sprawdzenia jak zachowuje się podskakujący na wybojach kolarz i jaki wpływa na efektywność jazdy ma osprzęt w rowerze - ogólnie wyszło dużo inaczej niż wszyscy twierdzą - szersze jest podobnie szybkie a wygodniejsze dla jeźdźca (tym bardziej im droga jest paskudniejsza) przy czym sercem i sednem najlepszego wyboru jest odpowiednie ciśnienie w kołach dopasowane do rozkładu masy i sposobu jazdy oraz odpowiedni skład mieszanek gumowych (straty w zginaniu opon tzw. histereza pracy gumy w oponach) który może diametralnie zmniejszyć grzanie opona podczas jazdy asfaltem średniej jakości. Wyjątkowym przykładem są tory kolarskie (welodromy) na bazie drewna sosnowego czy innego gdzie wąskie i twarde jak kamień opony sa najlepszym i najszybszym rozwiązaniem - bo tam nie podskakujesz a idealnie równa nawierzchnia = twarde wąskie opony. W Twoim konkretnym przypadku szukałbym najlepszej gumy typu semislick w jak najgrubszej oponie mieszczącej się w widełkach i mocno popracowałbym nad ciśnieniem (ja zanim dopasowałem w swoim jeździłem przez 2 tygodnie z pompką aby na bieżąco korygować) przy czym jestem w stanie podpowiedzieć od jakich wartości powinieneś zacząć.
  4. tańszy jak Ci się połamie nie będziesz go żałował - będąc połamanym żałować będziesz że go zobaczyłeś na allegro, droższy zaś zanim go połamiesz minie kilka sezonów a gdy go wyrzucisz będzie Cie stać na lepszy rower ...
  5. Ale stoi zepsuty bo nie umiesz naprawić, nie chce Ci się oddać na reklamację do sklepu czy długo trwa rozpatrywanie reklamacji w sklepie i jego naprawa? bo to że stoi zepsuty to mało wnosi do sedna tego co mu jest i powodu "stania".
  6. Nie obraź się ale przy tej masie nie schudniesz jeżdżąc na rowerze - tutaj potrzebna jest PRZEDE wszystkim DIETA czyli odpowiednio sprofilowane składniki które razem dadzą CI energię do życia ale zmniejszą jej wpływ na przyrost masy organizmu. Sprawa druga to zmniejszenie masy - tutaj TYLKO ćwiczenia statyczne na początek czyli nie skakanie a bardziej wzmacnianie mięśni kosztem spalanego tłuszczu - najlepsze byłoby pływanie ale nie zakładam że masz dostęp do basenu ... Do przemieszczania się najlepszy byłby skuter abyś nie przekładał nóg - ŻADEN sensowny rower o ile nie byłby robiony pod Ciebie nie zdoła Cię utrzymać - sorry Winetu. Popatrz na sumoków - chłopaki przy kości ważące nawet 200 kg ALE masa mięśniowa pod spodem pozwala im sensownie funkcjonować - bez niej po prostu poniżej wagi 130-150 kg nie ma sensu szybciej się ruszać - nawet piesze wycieczki potrafią zmęczyć jeśli masz niewytrenowane stawy wysiłkiem.
  7. Drogi kolego - nie "typaj" bo się nie znamy - chcesz pomocy, porady to dostajesz takiej jakości odpowiedź jakie zadajesz pytanie - nie sprecyzowałeś szczegółów to nie wymagaj szklanej kuli i dyplomu wróżbity od każdego z nas - nie wiemy co chcesz powiedzieć w niepełnym zdaniu stąd pretensje miej do siebie nie do nas. Sugeruję abyś precyzyjniej określał swoje potrzeby wtedy otrzymasz bardziej sensowne i konkretne odpowiedzi łacznie z poradami dlaczego po co i za ile - po to jest forum aby pomagać. Teraz co do 1000 zł i skakania - rowery do dirtu, jumpingu czy streetu nówki za tyle nie kupisz, używkę zaś raczej sugerowałbym obejrzeć przed zakupem - przykładowo https://www.olx.pl/oferta/rower-dirt-street-pumptrack-fr-underground-zone-one-unibike-nsdartmoor-CID767-IDABRdY.html#2e4adf5ed1;promoted - wygląda OK ale ktoś kto na nim skakał mógł nadwyrężyć coś w ramie - drobnych pęknięć bez oglądania okiem tuż przy ramie nie dostrzeżesz (a tym bardziej ze zdjęcia) - im cena niższa tym przeszłość takich rowerów bardziej mroczna. Szukaj na np. na OLX np. https://www.olx.pl/oferty/q-rower-dirt-street/ i blisko Twojego miejsca zamieszkania - po prostu zanim wpakujesz sie na minę sprawdź kota z worka ... A jeśli masz jakieś dalej agresywne wątpliwości to prywatnie napisz to sobie nabluzgamy aby nie śmiecić na forum - nie myśl sobie że nie można Cie znaleźć - skąd wiesz czy aby po drugiej stronie nie pisze emerytowany policjant z dojściem do bazy adresów IP przez znajomych z Centrali?
  8. Argument o masochiźmie od czapy - podsune Ci zatem dobry równie abstrakcyjny wybór - to jest dobry rower do skoków i trików - nie wiesz co masz - wersja limitowana, oldskul ponad 20 lat, ale ma tego zadziora - po co się rozglądać za lepszym?
  9. We wrocławiu jest dużo ścieżek rowerowych ... (prawie leszno 😉 )
  10. Mociumpel

    Porada

    Żartobliwie - zmień znajomych 😉 będzie taniej 😉 A realnie - jeśli jeździ CI się dobrze i nie czujesz potrzeby zmiany zostań przy tym co masz, a znajomym zaproponuj że jeśli uda im się sprzedać Twój rower komukolwiek to zmienisz za ich namową rower na większy - doradzać polak potrafi ale gdy ma się stać współodpowiedzialny za decyzję to częściej się wycofa niż podejmie wyzwanie (stąd przy okazji "sprawdzisz" znajomych na ile są Ci przychylni i współodpowiedzialni) Co zaś do wyglądu - optycznie nie wyglądasz na "słoń na ogórku", może ciut za krótki ten rower ale jeśli się nie kładziesz na kierownicy tylko częściej jeździsz jak teraz to o ile rower sprawny to nie widzę potrzeby zmian. Inna sprawa czy warto inwestować - to temat zawsze otwarty - ja zazwyczaj zakładam że o ile rower nie nie jest wart więcej niż 1000-1500 zł to nie opłaca się weń inwestować więcej jak połowy jego wartości, przy niższej cenie (poniżej 1000 zł lepiej kupić nowy za 1200-1800 zł), przy wartościach roweru grubo powyżej 2000 warto rozważać indywidualnie każdy szczegół bo czasem sama rama warta jest 30% roweru i jeśli była idealnie dobrana i nie jest stara a masz sentyment to warto improwizować.
  11. To nie jest pytanie do nas tylko do "rynku" który zweryfikuje Twoje wyobrażenia o wartości roweru przez kupującego. Rowery z wersji limitowanych które mogłyby uzyskać wysoką cenę muszą być "legendą" czyli albo ktos na nich bił rekordy, dokonał czegoś istotnego, albo materiał ramy jest niezwykły np. bambus, albo sama firma jest ceniona za COŚ (np. szosowcy mają swoje bziki i lubią wracać do przeszłości) albo np. sam rower to jednostkowa sztuka z wyjątkowej serii itp. Kands NIE JEST firmą która jest czy była postrzegana jako cośkolwiek legendarnego i wyjątkowego - to tzw. "król allegro" czyli bardzo tania ale dobrze złożona kupa części rowerowych - a nazwanie go "limitowaną serią" to jak nazwać kota tygrysem ... Przykro mi ale tak wygląda realna prawda - Twoje wyobrażenia o wyjątkowości roweru zweryfikuje najlepiej allegro albo OLX - po prostu wystaw go i sprawdź jak bardzo myliliśmy się ...
  12. Celuj w 35 albo i więcej - przy wadze 105 kg szedłbym nawet wyżej - najlepiej max tego co wejdzie CI w widelec i tylny trójkąt.
  13. Wystarczy allegro przejrzec aby z grubsza oszacować co jest wart Twój sprzęt - przykładowo pierwszy lepszy bez licytacji https://allegro.pl/oferta/rower-cattamount-26-483-19-8269489484 , przy czym ja wyceniłbym go bliżej 70-80 zł ...
  14. Ale Iindianka 6.9 jest w rozmiarze M19 w sklepach w całej Polsce ino w zapchajdziurach https://www.mediaexpert.pl/rowery-mtb/rower-indiana-x-pulser-6-9-m19-czarno-brazowy,id-1272956 i wyszukać w danym województwie np. w dolnośląskim jest tego chyba najwięcej (przynajmniej na Krakowskiej we Wrocławiu jak rzuciłem okiem w zeszły wtorek to był)
×
×
  • Utwórz nowe...