Skocz do zawartości

Mociumpel

Użytkownicy
  • Ilość treści

    522
  • Rejestracja

O Mociumpel

  • Ranga
    Stały bywalec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Wrocek

Ostatnio na profilu byli

885 wyświetleń profilu
  1. Tu http://www.kreuzotter.de/english/espeed.htm masz zgrubną i orientacyjną tabelke do obliczania predkości - główne przyczyny niższej prędkości MTB niezależnie od rodzaju koła to opór powietrza czyli pozycja na rowerze - przy standardowej pozycji - szosa/mocno pochylona w dolnym chwycie i MTB/lekko pochylona to strata na niekorzyść MTB to ok. 20/25% (zakładając tę samą moc to różnica będzie w prędkości maksymalnej o tyle własnie procent) Im mocniej sie pochylisz na MTB i utrzymasz taka pozycję (mocno nienaturalną dla takego roweru) tym strata mniejsza. Stąd nie ma co gdybać ustawką skoro można to steoretyzować i wyliczyć - krótko: nawet posiadając nietypowy rower nie zagniesz parola na szybkiego gościa na szosie a co najwyżej mu dorównasz, chyba że jestes mu równy moca wtedy go z łatwościa pokonałbyś (wiem to z autopsji) - bo główny problem to opór powietrza.
  2. Dorzucę - niezobowiązujące o tyle że masz sie załapać w okienku czasowym określonym przez organizatora i nie jest to czas najszybszego zawodnika 😉 Przykładowo https://www.brevety.pl/event/23 - masz 200km i 13,5h na przejazd czyli maksymalnie ok. 15/h - czyli musiałbys jechać noga za noga jakbyś dopiero zaczynał przygode z rowerem. Tu https://drive.google.com/file/d/1prHeXIzLR37RhmwRsArcTQMmb-sZavqH/view masz czasy na tej samej trasie - najlepsi maja coś ok. 6h i 20 min co daje ok. 30-31/h. Dodatkowo to nie jest tak że wszyscy jadą razem - tworzą się grupki jadących wg swojej filozofii, choć oczywiście zaraz po starcie tworzy się "bąbel ambicji" czyli grupa twardzieli gnających na złamanie karku - ostatecznie masz sie po prostu zmieścić w limicie. podsumowując - 200km to dobry minimalny sprawdzian dla psychiki czy widzisz sens w tego typu zabawie - większość kończy na 500km bo to mniej więcej doba jazdy a to już max dla przeciętnego dobrze wytrenowanego amatora - powyżej tego czasu walczysz z sobą samym, ze snem i z brakiem motywacji - czyli w zasadzie nie POKONUJESZ dystans tylko dystans POKONUJE Ciebie ...
  3. To może skorzystaj z imprez ogólnokrajowych: - https://www.kiwiportal.pl/wydarzenia/rowery - zapoznasz sie ze specyfikacją imprez masowych - https://www.brevety.pl - zapoznasz się z wyjadaczami tego typu imprez Są również materiały typu książki które znacząco pomagają przygotować nie tyle organizm co mózg do takiego wysiłku - czyli bez empirii już na starcie co i jak aby jak najlżej aby było najszybciej. Inna drogą są starty w tzw. wyścigach mięsnych czyli szukasz grupy rowerowych maniaków robiących sobie wyścigi wkoło komina i szukasz ustawki dystansowej - fejsbuk czy inne miejsca.
  4. Ciekawe czy komukolwiek będzie sie chciało szukać na OLX czy allegro szrota za 400 zł dla Ciebie - jesli sie trafi taki szlachetny pomocnik Mikołaja kłaniam sie w pas.
  5. Gdyby ktoś był ciekaw jak wygląda gotowiec rowerowy wg mojego pomysła to zapraszam https://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?t=24223 - koszt w samych częściach bez robocizny gotowca to 140 zł
  6. Po pierwsze - kasa - ile chcesz wydać, jeśli nie wiesz to zestaw dobrych lampek to minimum 150 - 200 zł na przód i tył - będzie to zestaw wszechstronny także poza rowerem (pozą tylna bo nikt normalny - poza wędkarzami bo czerwone nie przyciąga komarów - nie używa czerwonego światełka w terenie) 1. taka https://allegro.pl/oferta/latarka-convoy-s2-na-rower-18650-kolimator-zestaw-8700948120 lampka/zestaw - wadą tego zestawu jest trupia barwa światłą - lepsza byłaby cieplejsza ale na allegro nie widzę obecnie zestawu tańszego niż ten, gdybym jednak miał wybierać dla siebie to ten https://allegro.pl/oferta/latarka-convoy-s2-t6-4c-2-ogniwa-uchwyt-ladowarka-7041805238 - zestaw posiada 2 ogniwa, ładowarkę do nich i soczewkę TIR (to ten plastikowy krążek w kształcie grzybka) - po wsadzeniu go zamiast reflektora (trzeba rozkręcić latarkę - łatwizna nawet dla leworęćznych) nie oslepia jadących z przodu (wypłaszcza światło) 2. taki daszek https://allegrolokalnie.pl/oferta/daszek-do-latarki-convoy-s2-s2-24mm - jeśli nie chcesz rozkręcac latarki i wsadzać soczewki z pkt. 1 to nasadzasz taki daszek aby nie oślepiał jadących z przodu - na zdjęciach widac o co chodzi - odcięcie jak w samochodzie - można taki zrobić samemu ale skoro już ktoś wymyślił gotowca za psie piniondze ... 3. do tego na tył https://allegro.pl/oferta/tylna-lampa-rowerowa-mactronic-wall-e-bpm-2sl-8166465605 I jesteś widoczny i sam widzisz i możesz jeździć na trybie: - 10% - ok. 100 lm - idealna do miasta i do wolnej jazdy za miastem - czas jazdy ok. 12h na jednym ogniwie - 40% - ok 400 lm - na miasto b. jasno/zbyt jasno, lub za miasto - dobrze czyli poprawnie - 3h na jednym ogniwie - 100% - ok. 1000 lm - nie stosować w mieście !!!, za miastem - tylko w terenie lub miejscach których nie znamy - ok. 1h na jednym ogniwie. Tutaj pokazane jak świeci latarka z soczewką o różnych stopniach skupiania: https://www.swiatelka.pl/upload_img/obrazki/IMG_53c51b6136185398.jpg Jak widać 15x90 i 20x60 spłaszcza światło co sprawia że do jazdy rowerem (są to raczej typowo rowerowe soczewki) jest wskazana jako "antyoślepiacz" (chyba że masz w du... co sadzą inni o Twoim światełku). Bardziej uniwersalnym jest moim zdaniem soczewka 15 stopni bo można wtedy latarkę używać także jako ręcznej (a i tak po zejściu z rowerka warto latarkę wsadzać do kieszeni - szkoda jej stracić przez złodzieja) Podane info dotyczy zestawu na zasadzie "mam kasę, muszę ja wydać bez zastanowienia". Dla tych którzy zastanawiają się jak znacznie poprawić powyższe osiągi i czasy wskazałbym znacznie lepsze rozwiązania (np. czas pracy na jednym ogniwie przy 300 lm - 12h) musiałbym wtajemniczyć w arkana sztuki składania latarek i o ile tylnej bym nie zmieniał (jest b. dobra wręcz najlepsza bo widoczna z b. daleka) to lampka przednia byłaby czymś takim https://allegro.pl/oferta/modyfikowany-convoy-s21a-2500lm-ak21700-xhp50-2-8623641554 ALE ze specjalną soczewką 15 stopni lub 25x60 (lub do użytkowania z reflektorem ale KONIECZNIE z daszkiem jak wyżej). Ta druga lampka mieści się w standardowym uchwycie https://allegro.pl/oferta/uchwyt-rowerowy-do-latarki-lampki-obrotowy-360-7473188778 na mocny wcisk stąd jest kolejnym stopniem "wejścia" na wyższy stopień wydajności niestety za wyższą cenę. Sam używam zestawu wally plus ta lepsza wersja latarki z soczewka 15 stopni od pół roku i na 2 ogniwach 24h jazdy za miastem jest możliwe.
  7. No a ja ci odpisałem że nie ma czego się obawiać - problem z rdza na łańcuchu TO NIE PROBLEM - po prostu za bardzo się martwisz i tyle, szczerze to nie spotkałem sie z tym aby ktokolwiek unosił go do rangi awarii czy katastrofy - zazwyczaj pada STWIERDZENIE "łańcuch mi zardzewiał, trzeba go naoliwić" i tyle - poruszanie tego tematu jako PROBLEMU uważam z punktu widzenia trwale brudnego i ciągle na chodzie roweru za "problemiczek" nie wart pisania o tym ... Po prostu zaopiekuj się nim i nie oznajmiaj światu że rdza zżera CI nowe żelastwo - ja mam akurat nieporządek w piwnicy ale nie każdy musi o tym wiedzieć ...
  8. Może trza nowy rower kupić? - czym ty sie martwisz - w Holandii jeżdżą na trupach, skrzypią, rdza się sypie i dają rade tak 1-2 sezony a Ty zamartwiasz sie odrobina rdzy na nowym łańcuchu... naoliw go przetrzyj i tyle ... Ja swój rower od 5 lat trzymam na balkonie przykryty motocyklowym pokrowcem, łańcuch zmieniam co 15 tysi km i jakoś to działa - to ma być rower rekreacyjny z zacięciem sportowym a nie sportowa maszyna do bicia rekordów gdzie każdy szczegół w tym czystość napędu jest istotny - wtedy każda dbałość ma sens. żeby nie było - przy rowerze mam full zawieszenie powietrzne na obu kołach i do niego trza się przykładać - ale łańcuch? ...
  9. Mociumpel

    rama

    Znajdem ramem z kołami dla ciebiem nie dzienkój kupse ...
  10. To jednak bym tego kalkoffa damke jednak zalecał - z pozoru maluch tez wydawał sie do jazdy po Europie doskonały - z czasem sejak potem golf i potem nowsze mocno zweryfikowały malucha - no cóż zdania nie będę zmieniał albowiem gdyż od 50 tysi TYLKO planetarkami w 3 rowerach (w tym jeden podobny do tego kalkofa zony) jeżdże i o ile ja mam fanaberyjny rower tak żona "kręcenie manetką" po mieście chwali - tylko trzeba spróbować.
  11. Pytanie niedokończone - do czego ma toto służyć - z domyślunku i domniemania to "trekkingowania miejsko-szosowego" - dodatkowo wskazane byłyby linki aby łatwiej "doszukać" a nie samemu grzebać - nie każdy ma czas bawić sie w szpiega w poszukiwaniu najtańszego modelu z kilku. https://www.goride.pl/meskie/kross-trans-9-0-2019-meski https://www.radon-bikes.de/en/trekking-cross/trekking/solution-comfort/solution-comfort-70-2019/ https://www.decathlon.pl/rower-miejski-hoprider-900-id_8405475.html z tych jak wyżej najsłabszy jest bitwin ale najtańszy i najsłabszy, z krossa lub radona wybrałbym tańszego bo sa podobne, aczkolwiek bardziej mi sie podoba radon. koniec analizy ...
  12. jaki koszt? co to znaczy lekki (lekkość zależna od ceny)? rower bez przerzutek to najgłupszy wybór - lepiej nauczyć mamę sensu i sposobu ich używania - najprościej i minimum planetarka 3 biegowa, a najekonomiczniej 7 biegowa (kręci się manetką do przodu i do tyłu - to proste jest - zmiana biegów także na postoju) - prosty z biegami czy lekki (18kg) - https://allegro.pl/oferta/niemiecki-rower-miejski-damka-28-belluno-nexus-7-8499525792 - za to bardzo tani ... - jak wyżej 15,5kg - https://allegro.pl/oferta/niemiecki-rower-stylowa-damka-verona-nexus7-6778476936 - niestety droższy - najlżejszy i najbardziej wytrzymały i bardzo wygodny - znana marka - https://allegro.pl/oferta/rower-miejski-28-damka-trekkingowy-kalkhoff-nexus7-8661174023
  13. Ogólnie można zapytać - mam rower: jak myślisz czy uda mi się wsiąść na niego i pojeździć - za mało danych ale pół na pół że trafisz (dla ułatwienia podpowiem że rower jest we Wrocku a ja w okolicach Wawy i w grę wchodzą rozwiązania alternatywne np. rower sąsiada... acha okolice Wawy to Kampinos a ja sam w namiocie ... ) - dokładniej i mniej dosadnie wytłumaczyć sie nie da chyba ... Pytanie powinno brzmieć - czy jak ją założysz te 26x3.0 to czy zmieścisz ją w rowerze (w przednie lub tylne widły) - bo samo założenie powinno być możliwe i łatwe. PS - zakładam nie muszę czytać innych Twoich postów aby ogarniać pytanie?
  14. W latarkach siedzę od 5 lat i odpowiem na Twoje pytanie - źle sprecyzowałeś swoje potrzeby stąd otrzymałes odpowiedź godna pytania ;), w rowerach siedzę od dawna ale rekreacyjnie - swoje dla Ciebie typy podałem na początku ze wskazaniem na Riversajda 120 bo to prosty rower w którym niewiele się może zepsuć, przy okazji z dobra gwarancją - to taka biedronkowa latarka jest - ale wiem że dla wielu osób w tym dla mnie to rower godny politowania do co najwyżej jazdy po bułki do sklepu ew. do pracy 2-3km ... Wiem że dla wielu taka opcja jest bardzo fajna tyle że malucha uważałem za fajny samochód póki nie wsiadłem w sejaka który w momencie zakupu CitiGo nie stał się ubogim odpychadłem miejskim kiedy to zmieniłem na Up-a TSi gdzie po tjunie ma 140KM i 240Nm - tego sie nie da opisać 😉 - a zaczynałem od malucha - bo to dla niektórych dalej jest fajny samochód - nad czym ubolewam.
  15. Powtórzę to co kiedys komus kilka razy: - do 800 zł "rower" to pojazd dwukołowy TYLKO z nazwy - to zestaw rurek z czyms co przypomina koła ale razem udają że są rowerem. - 1000-1800 zł - rower to pojazd dwukołowy spełniający minimalne wymagania co do definicji tego rodzaju pojazdu - czyli i rurki i koła im bliżej ceny 1800 zł tym bardziej ów pojazd "da się jeździć" - między 2-3 tysiące to ROWER czyli COŚ co spełnia większość z definicji tego pojazdu taka jest twarda rzeczywistość - ktoś kto myśli o czymś co minimalnie spełni jego oczekiwania powinien celować w cokolwiek miedzy 1500-1800 zł - można tym przejechać spokojnie 10-15 tys. km (3-5 lat) bardzo spokojnie w dni bez deszczu i rower choć będzie wyglądał jak złom to jeszcze będzie sens na kolejne 2-3 lata reaktywacji. Rower za 1000 zł będzie się po max 2 latach i 3-5 tys. km nadawał do CAŁKOWITEJ wymiany - stąd warto rozważyć co 2 max. 3 lata nowy rower za 1000 zł W 7 na 10 przypadkach się sprawdziło, pozostałe 3 rowery stoją nieużywane - dlatego wyglądają jak nowe 😉. Ja w swoim rowerze za nieco większą kwotę niż 3 tysi przez 5 lat i 27 tysi km wymieniłem jedynie łańcuch 2x - komplet opon - tyle wydatków - a rower wygląda jakby wyjechał dopiero co z manufaktury ręcznie robiącej rowery 😉
×
×
  • Utwórz nowe...