Skocz do zawartości

janciowodnik

Użytkownicy
  • Ilość treści

    470
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O janciowodnik

  • Ranga
    Stały bywalec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Radom
  1. Na kierownicy, którą zaproponował kolega bez problemu zamontujesz klamki i manetki, ale jest ona przeznaczona do roweru z dłuższą ramą. Na tym rowerze będzie obijać się o kolana na zakrętach. Nie polecam też ustawiać pozycji całkowicie wyprostowanej. Pojawi się ból tyłka.
  2. Najprostszy i najtańszy sposób: obrócić jarzemko siodełka do przodu. Prawdopodobnie pozycja względem korby okaże się lepsza. Kierownica wąsy/jaskółka jest bardziej ergonomiczna, ale trudniej będzie zamontować klamki i manetki. Jak widzisz - mam taką, ale to rower bez przerzutki i hamulców. Można wymienić sztycę (wspornik kierownicy) na taki, który ma krótszy mostek. Do wyboru, do koloru na pchlim targu za kilka zł. Żeby wymienić kierownicę - trzeba zdjąć gripy, klamki, manetki, wykręcić śrubę wskazaną palcem. Żeby wymienić wspornik - trzeba poluzować śrubę na górze, uderzyć w nią młotkiem.
  3. Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała: Może się zdarzyć, że łańcuch do 7-rzędówki nie będzie się mieścił w wózku przerzutki do 9-ki. Wtedy należy wymienić kółka. Używam kółek Shimano Tourney po 3 zł/szt. i do napędów tej klasy są spoko. Długość wkrętów acery była wystarczająca. Gdyby były za krótkie - można kupić dłuższe we wspomnianym w linku Rowerplus, albo zastąpić zwykłymi wkrętami M5 przyciętymi na odpowiednią długość.
  4. Czyli ok. Tak jak napisałem wcześniej. Mogę jeszcze tylko przestrzec przed często popełnianym błędem: użytkownicy zakładają łańcuch wyjęty prosto z pudełka (116 ogniw), a do większości rowerów należy go skrócić. Tak, żeby na przełożeniu młynek-najmniejsza koronka wózek przerzutki nie przybierał pozycji poziomej. Łańcuch powinien być jako-tako naprężony. Oczywiście - nie należy jeździć na takim biegu i tak użytkownicy się tłumaczą. Ale zawsze może zdarzyć się wrzucenie przez przypadek. Wtedy wózek przerzutki gnie się lub łamie.
  5. Różni ludzie mają różne doświadczenia. Po szutrach, ubitych ścieżkach, z odcinkami piaszczystymi o głębokości do 2 cm i błotnistymi do 5 cm przejeżdżam na 25C. W konkretnej piaskownicy kopię się na 1 i 3/4". Gdybym obniżył ciśnienie do 1,5 - 2 bar, to może bym przejechał, ale nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Wolę przeprowadzić 100 - 200 m. Szerokie opony o niezbyt agresywnym bieżniku i dobrze napompowane nie stawiają (wyraźnie) większych oporów toczenia niż szosowe, ale stawiają większy opór powietrza. Tak... do 25 km/h nie ma to znaczenia, ale powyżej 30 - to jakby hamulec trzymał.
  6. Może tak, może nie. Oskar jest zapewne bardziej ogarnięty jeśli chodzi o nowsze modele. Ja Ci konkretnego nie zaproponuję. Natomiast tak ogólnie, jeśli upierasz się przy jednym, uniwersalnym - celuj w taki, jaki jest przystosowany do tras, którymi najczęściej jeździć, więc pewnie kros lub gravel. Rozmiar - raczej M. 54 dla gravela, 19" dla krosa. Nie wyobrażam sobie wycieczki ponad 100 km na czołgu. Natomiast rowerem przeznaczonym do jazdy po lepszych drogach można się zapuszczać na gorsze. Widziałem na własne oczy jak gość na krosie zjechał z Łysicy. Trasa, jak na foto. Poza tym sugerował bym kupić używkę mniej-więcej za połowę posiadanego budżetu. Nowy rower powinien kupować ten, kto dokładnie wie, czego chce. Przypuszczam, że możesz nie być zadowolony z niektórych elementów zamontowanych fabrycznie. Wtedy bez stresu będziesz mógł je wymienić.
  7. Przerzutka wyższej klasy nadaje się do napędu niższej klasy. Szkoda, że nie napisałeś dlaczego chcesz spasować takie elementy? Jeżeli do starego roweru chcesz założyć nowszą przerzutkę, to spoko. Zięciowi założyłem do starego krosa acerę ze średnim wózkiem (jest wystarczający do ogarnięcia takiego napędu) i śmiga. Z tym, że jeśli stara przerzutka miała hak wbudowany, a nowa jest na śrubę, to musisz dokupić hak-adapter https://rowerplus.pl/haki-ram-i-czesci-zamienne/3542-sunrace-adapter-haka-przerzutki.html Jeśli natomiast chcesz do nowszego roweru założyć wolnobieg, to czeka Cię wymiana piasty i manetki. Nie wiem, czy warto? Zwłaszcza, że osie piast pod wolnobieg przy dużym rozstawie haków (135 mm) lubią się łamać.
  8. Witam. Kupiłem korbę jak na foto z zamiarem wymiany blatu na mniejszy (46T). Sprawdziłem. Są takie dostępne marki Shimano Claris. Do tej pory używałem blatu tej marki (50T/130 BCD) i nie jestem zachwycony ani trwałością, ani kulturą pracy (łańcuch spada). Czy ktoś mógłby polecić lepszy w rozsądnej cenie? Napęd 5 s.
  9. Witam. Kupiłem chińską korbę (fot. 1) Sprzedawca nie podał zalecanej długości osi, ale pomyślałem sobie, że przymierzę do starej. Niestety, przy ściąganiu starej korby zagniótł się gwint. Obecnie mam oś 113 mm. Korba Prowhel dawała linię łańcucha 42 mm i tak było dobrze. To stara rama z węższym rozstawem haków. Nową korbę wcisnąłem na oś ręką i do poprzedniej linii łańcucha brakuje 7-8 mm. Po dociągnięciu śrubą powinna wejść jeszcze o 5-6 mm. Czy zatem oś powinna mieć 108-110 mm? Na fot. 2 widać, że w tej chwili odległość między piastą korby, a miską suportu wynosi 5 mm (wszedł imbus 5-ka). Czy przy zastosowaniu krótszej osi nie będzie obcierać, albo, wręcz - nie zablokuje się? Czy piastę korby można/trzeba przetoczyć, żeby tego uniknąć?
  10. Jacek opisał to z punktu widzenia kolarza. Nie wiem jak wysoko sięgają Twoje ambicje sportowe? Zacznę od Miśków: wycofałem się z nich ze względu na niską trwałosć i odporność na przebicie, ale nie nazwał bym ich śmieciem. Mają rewelacyjną przyczepność na czystym asfalcie. Zarówno suchym jak i mokrym. Najrozsądniejszym kompromisem między przyczepnością, trwałością, odpornością na przebicie i ceną - wydaje mi się Continental Ultra Sport II. Ale dobre jest wrogiem lepszego. Mam opony Shwalbe (w innym rowerze, szersze). Po ok. 2 kkm nie widać żadnego śladu zużycia, żadnej ryski od szkieł (a było ich trochę), akacje i jeżyny nie robią na nich żadnego wrażenia :). Z przyczepności też jestem zadowolony. Dętki... jak to dętki. Używam Conti i wymieniam razem z oponami. Nie dlatego, że są niedobre, ale jestem dobrym chrześcijaninem 😛 i stosuję ewngeliczną zasadę: nie wlewa się starego wina do nowych bukłaków, ani odwrotnie 🙂 . Kiedyś trafiłem dętki Vittoria w promocji po 10 zł 🙂 . Bardzo lekkie, trwałość nie gorsza od conti i rewelacyjnie trzymały ciśnienie. Ubytek rzędu 0,5 bara na tydzień.
  11. We wszystkie zacinające się zamki, z którymi miałem w życiu do czynienia - wystarczyło wpuścić przez dziurkę od klucza jakiś płyn smarujący. Najlepsze efekty daje olej wazelinowy. To taka rzadka oliwka do maszyn szyjących i łańcucha. Może być płyn hamulcowy. Gęstego oleju (silnikowy, przekładniowy) - nie polecam.
  12. Na olx-e jest 8 ofert. Ta jest najtańsza: https://www.olx.pl/oferta/przerzutka-schimano-positron-CID767-IDENhmz.html Ale z tego, co wyczytałem, to badziew https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Positron Lepiej zmienić na normalną.
  13. Rozumiem, że to stara, szosowa przerzutka z krótkim wózkiem? Z tego, czytałam - trochę nietypowa. Zamiast linki - porusza ją sztywny drut, który pcha, a nie ciągnie? Cóż... patrzysz na olx-e za przerzutką z krótkim wózkiem, najlepiej - Shimano. To nie najlepsza marka, ale bez problemu kupisz nowe kółka. Microshift i Sunrace też są kompatybilne i niezłe. Nie daj się skusić na nową z najniższej półki. Np. Tournej. Shimano, tak od Sora wzwyż. Przerzutka przeznaczona do większej liczby rzędów - nada się do mniejszej. Twoja - ma chyba wbudowany hak? Jeśli kupisz nowszą, na śrubę - musisz dokupić hak. 3-4 zł. Szukaj pod: hak, adapter do ram nieprzystosowanych. Nie wiem jak u Ciebie jest prowadzona linka? W razie jakby nie pasowało - trzeba kupić zwykłą manetkę cierną (tylko używka), zwykłą linke (3-4 zł nierdzewka) i zwykły pancerz. Takiej długości, jaki będzie potrzebny. Jeśli nie ma przelotek - to na całą długość. Jest jeszcze opcja wyszukania Positrona na olx-e. Rok teemu szukałem normalnej i przez przypadek weszła mi właśnie taka.
  14. Oczywiście. Masz do tego prawo. Jako pieszy masz prawo posiadać rower i go prowadzić z jakiegokolwiek powodu, a nawet bez powodu. Mam nadzieję, że kiedy potem na niego wsiadasz - stosujesz się do ogólnych zasad obowiązujących przy włączaniu się do ruchu? A dlaczego ja postępuję inaczej - myślę, że wystarczająco precyzyjnie wyjaśniłem w poprzednim poście.
×
×
  • Utwórz nowe...