Skocz do zawartości
DawidK

Trenażer, trening i waty.

Polecane posty

1. Używam trenażera dość intensywnie od ca. 3 lat, 3-5 razy w tygodniu po około 1.5 godziny w okresie od listopada do kwietnia; to Tacx ze średniej półki. Rolka działa jak działała na początku, producent chyba nie przewiduje nawet wymiany. Kolega ma Elite, używa podobnie, tez niczego nie wymieniał.

2. Dedykowana opona to konieczność (i absolutnie nie nadaje się do użytku innego niż trenażer) ze względu na to, że zwykłą oponę 'drogową' rolka trenażera zeżre bardzo szybko, mam taką czerwona z Decathlona ale na początku momentalnie zjechałem praktycznie nowego Continentala do zwykłej jazdy.

3. W takim budżecie spokojnie kupisz urządzenie spełniające Twoje wymagania, można nawet upolować prostsze modele smart. Elite i Tacx (teraz to właściwie Garmin już) to chyba wystarczająco solidne firmy, z innymi nie miałem przyjemności.

4. Każdy rolkowy trenażer hałasuje w podobnym stopniu, cichsze są modele do których rower montuje się bez tylnego koła, ale to już inna półka cenowa. Opona nie wpływa raczej na rolkę, tylko odwrotnie. Opona nie może mieć wyrażnego bieżnika bo to faktycznie może uszkodzić trenażer - łożyska rolki mogą nie wytrzymać zmiennego (przez bieżnik właśnie) nacisku.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Dzień dobry,

trenażer kupiony: Elite Novo Force Pack 8. Analogowy. Do końca września pojeżdzę jeszcze na zewnątrz a od października to już tylko pod dachem. 3x w tygodniu. Może ktoś ma przyzwoite plany treningowe: wiem że to indywidualna sprawa itp. itd... Chciałbym poprawić zarówno wytrzymałość i siłę.    

Udostępnij ten post


Link to postu

Po pierwsze należy pedałować! A tak na poważnie, plany treningowe to ciekawa kwestia. Co trener, to inna opinia.

Kiedyś popularne były długie treningi, bez mocnego obciążenia. Wsiadasz na rower i pedałujesz 3 godziny w tętnie koło 160.

10 minut rozgrzewki z tętnem koło 130 (można by tu podawać np. prędkość, albo waty, ale tętno jest bardziej uniwersalne, dla osoby wytrenowanej 100 wat rozgrzewki to śmiesznie mało, dla osoby rozpoczynające przygodę 100 wat to limit możliwości)

90 minut pedałowania w okolicy 140-160 bmp.

10-15 minut lekkiego pedałowania.

 

Następnie ludzie odkryli interwały.

10-15 minut rozgrzewki,

4x(2 minuty tętno 160-170, minuta odpoczynku przy tętnie 120-130)

10 minut odpoczynku i powtarzamy:

4x (2min 160-170 + 1 min odpoczynku)

10 minut odpoczynku i ponownie interwał. Dobrze było by zrobić takie 4 jednostki treningowe.

rozjazd 10-15 minut.


Interwały utrzymywały się dobre 30 lat, ale ostatnio ponownie do łask wraca długi, wytrzymałościowy trening. Wszystko zależy od tego, co chcesz uzyskać i co rozumiesz przez wytrzymałość jak i siłę. Sprint 10 sekund to siła, ale sprint 2 minuty to siła czy wytrzymałość? Zwykle trenuje się pod konkretny cel. Z mojego doświadczenia wynika, że najfajniej jest urozmaicać sobie treningi i mieszać. Krótkie interwały przygotują Ciebie do ostrzejszych sprintów, podjazdów itp. Dłuższe interwały do finishów jak i poprawią Twoją ogólną wytrzymałość, długie treningi i lekkiej intensywności zrobią Tobie bazę.

Podsumowując:
Raz w tygodniu długi trening, bez mocnego pedałowania, najlepiej zmienne tempo (tętno 140-160).
Raz w tygodniu krótkie interwały po 2-3 minuty na 90% naszej mocy,
Raz w tygodniu dłuższe interwały po 10 minut i 5 minut odpoczynku.
Raz w miesiącu (maks raz na 3 tygodnie) trening interwałowy do odcięcia, gdzie lecisz w trupa - częste robienie treningów w trupa daje odwrotne korzyści.

Pamiętaj o:

Regeneracji, musisz być wyspany, po cięższym treningu idź szybciej spać,

Dobre odżywianie - po treningu białko, przed treningiem możesz wziąć coś przedtreningowego (jakąś kreatynę itp.), w diecie dużo owoców.

Rolowanie i rozciąganie po treningu.

Udostępnij ten post


Link to postu

Korzystam z aplikacji Tacxa i gotowych planów treningowych - nie ze względu na jakiś konkretny program, który bym realizował, tylko dla urozmaicenia. Oraz z lenistwa, bo apka przestawia obciążenie (waty albo nachylenie) za mnie. Dla zabicia nudy fajne są też rzeczywiste trasy - jeśli łącze jest przyzwoite, to można sobie nawet wirtualnie podziwiać okolicę. 

Elite ma coś podobnego z tego co pamiętam, ale chyba było drożej. Tacx ma stałą opłatę 10 EUR co miesiąc i korzysta się do woli. 

Co do samych treningów: z grubsza są ułożone właśnie tak, jak pisze Oskarr. Choć ja i tak czasami dobieram sobie poszczególne workouty według własnego widzimisię.

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...